Announcement

DC5n Polish mix in polish 218 articles, created at 2021-12-04 16:00 articles set mostly pozytywne rate 1.4
(13.99/14)  1 
0.6
Wstrząs w kopalni Bielszowice. Nie ma kontaktu z dwoma górnikami

W akcji ratowniczej w kopalni Bielszowice, gdzie w sobotę rano po wstrząsie urwał się kontakt z dwoma górnikami, biorą udział ratownicy górniczy z tego zakładu. O wypadku została też powiadomiona Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego w Bytomiu - podała Polska Grupa Górnicza. W wyrobisku, w którym poszukiwani są zaginieni, doszło do zawału skał na odcinku kilkudziesięciu metrów. 2021-12-04 13:57 5KB www.polsatnews.pl

(10.89/14)  2 
0.5
Koronawirus w Polsce. 502 osoby zmarły, ponad 25 tys. nowych zakażeń

Koronawirus w Polsce. 502 osoby zmarły, ponad 25 tys. nowych zakażeń - RMF24.pl - W ciągu ostatniej doby w Polsce odnotowano 25 576 nowych zakażeń koronawirusem. Zmarło 502 pacjentów z Covid-19. - RMF24.pl 2021-12-04 10:40 1KB www.rmf24.pl

(7.49/14)  3 
0.1
Stopień alarmowy ALFA-CRP w całej Polsce. Obowiązuje przez pięć dni

Przez pięć dni w całej Polsce będzie obowiązywał stopień alarmowy ALFA-CRP. Wyjaśniamy, jaki jest powód jego wprowadzenia i co to oznacza. 2021-12-04 13:24 2KB biznes.wprost.pl

(5.29/14)  4 
0.9
Piotr Sierzputowski skomentował decyzję Igi Świątek

Iga Świątek postanowiła zakończyć współpracę z trenerem Piotrem Sierzputowskim. Mamy komentarz byłego już trenera triumfatorki ubiegłorocznego Roland Garros. 2021-12-04 13:47 2KB www.polsatsport.pl

(4.10/14)  5 
0.4
Jarosław Gowin wciąż szpitalu. "Czuje się dobrze"

- Jarosław Gowin jest cały czas w szpitalu, czuje się dobrze. Mam nadzieję, że niedługo sam wystąpi przed kamerami i wszystkie ewentualne wątpliwości zostaną rozwiane - powiedział w sobotę rzecznik koła Parlamentarnego Porozumienia Jan Strzeżek. 2021-12-04 13:46 2KB www.polsatnews.pl

(4.10/14)  6 
0.5
Gronkiewicz-Waltz: Zgłaszam gotowość do bycia członkiem Rady Polityki Pieniężnej

Zgłaszam swoją gotowość; czy będę członkiem Rady Polityki Pieniężnej, zależy w głównej mierze od Senatu i decydentów - powiedziała w sobotę 2021-12-04 10:44 2KB finanse.gazetaprawna.pl

(4.08/14)  7 
0.5
Atak na biuro posła PiS. Na drzwiach pojawił się wulgarny napis

Atak na biuro poselskie polityka PiS. Na drzwiach budynku w Głogowie, w którym mieści się biuro poselskie Wojciecha Zubowskiego z Prawa i Sprawiedliwości, wymalowano wulgaryzmy i krzyż. Zniszczono też zamek. Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie. 2021-12-04 12:44 1KB www.fakt.pl

(3.11/14)  8 
1.5
Spotkanie europejskich partii konserwatywnych w Warszawie. "Chcemy innej UE"

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel pytany o sympatie francuskiej polityk stwierdził, że "Marine Le Pen, w przeciwieństwie do wielu polityków tworzących Europejską 2021-12-04 13:49 1KB wydarzenia.interia.pl

(3.11/14)  9 
1.3
Rozpoczął się kongres PSL, który wybierze prezesa partii i szefa.

W sobotę po godz. 11 w Warszawie rozpoczął się kongres PSL, na którym zostanie wybrany prezes Stronnictwa, Rada Naczelna i jej przewodniczący, Główny Sąd. 2021-12-04 13:07 3KB www.gosc.pl

(3.07/14)  10 
0.3
Holandia. 18 pasażerów lotu z Johannesburga zakażonych wariantem Omikron

Testy potwierdziły, że 18 pasażerów ubiegłotygodniowego rejsu z Johannesburga jest zakażonych wariantem Omikron koronawirusa. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego (RIVM) podał, że osoby zakażone tym wariantem mają łagodne dolegliwości lub nie mają ich wcale. 2021-12-04 13:01 1KB www.polsatnews.pl

(3.03/14)  11 
0.0
Jak Polacy oceniają pracę mundurowych na granicy? Sondaż

Polacy murem za mundurem. Olbrzymia większość Polaków jest całym sercem za działaniami polskich służb mundurowych - możemy przeczytać w sobotnim Super Expresie. Jak oceniamy pracę mundurowych na granicy 2021-12-04 11:04 2KB wiadomosci.wp.pl

(2.11/14)  12 
0.7
Europejska prawica rozmawia w Warszawie. "Le Pen zbliżyła się do naszych wartości"

Europosłowie PiS i wicerzecznik partii Radosław Fogiel spotkali się z dziennikarzami, żeby przekazać im informacje o trwających rozmowach liderów europejskiej prawicy w Warszawie. Padały pytania o współpracę 2021-12-04 13:32 3KB wiadomosci.wp.pl

(2.09/14)  13 
0.9
Ludowcy wybiorą prezesa. Kongres Polskiego Stronnictwa Ludowego

W Warszawie rozpoczął się kongres Polskiego Stronnictwa Ludowego. Podczas wydarzenia wybrane zostaną nowe władze partii, w tym jej prezes. Zaplanowano także przemówienie obecnego lidera ludowców Władysława 2021-12-04 10:56 1KB wiadomosci.wp.pl

(2.08/14)  14 
1.0
Poręba: Dzisiaj w Warszawie gościmy liderów 13 partii centroprawicowych z Europy

- Dzisiaj w Warszawie gościmy liderów 13 partii centroprawicowych z Europy, z Unii Europejskiej. Bardzo dobra dyskusja, przekonanie co do tego, że ten obecny kierunek rozwoju Unii Europejskiej, te kolejne próby zawłaszczania kompetencji państw narodowych przez instytucje europejskie, przez Parlament Europejski, przez Komisję Europejską to nie jest absolutnie droga, która [.] 2021-12-04 12:38 1KB 300polityka.pl

(2.06/14)  15 
0.7
Kosiniak-Kamysz: To był czas ciężkiej próby bycia prawdziwym ludowcem

Kosiniak-Kamysz: To był czas ciężkiej próby bycia prawdziwym ludowcem - RMF24.pl - W Warszawie odbywa się dziś Kongres Polskiego Stronnictwa Ludowego. O kolejną kadencję na stanowisku szefa tej partii ubiega się Władysław Kosiniak-Kamysz, a jego rywalem 2021-12-04 13:52 1KB www.rmf24.pl

(2.06/14)  16 
0.2
Szymon Hołownia przedstawił "Plan dla gospodarki". "Konkretnie obniżymy podatki"

Nie tylko radykalnie uprościmy podatki, ale je też konkretnie obniżymy; stawkę VAT do 20 i do 7 procent - zapowiedział w sobotę w Warszawie lider ruchu Polska 2050 Szymon Hołownia, prezentując "Plan dla gospodarki". 2021-12-04 13:04 3KB www.polsatnews.pl

(2.06/14)  17 
0.7
Spotkanie PiS z Le Pen, Orbanem i innymi konserwatystami. Pokazano zdjęcia z Kaczyńskim. "Ważna rozmowa"

W Warszawie trwa spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych. Na Warsaw Summit przyjechali m.in. Marine Le Pen i Viktor Orban. Jak podaje Krzysztof Sobolewski z PiS, rozmowy dotyczą 'możliwości bliższej współpracy w Parlamencie Europejskim'. 2021-12-04 12:57 7KB wiadomosci.gazeta.pl

(2.05/14)  18 
0.1
Norwegia. Jedno z największych ognisk Omikrona stwierdzono w Oslo. Liczba zakażeń wzrosła do 50

W Oslo liczba osób zakażonych COVID-19 po firmowym przyjęciu świątecznym wzrosła do 100 przypadków, z czego u 50 osób potwierdzono zakażenie wersją Omikron koronawirusa - przekazała w sobotę naczelny lekarz miasta Tine Ravlo. 2021-12-04 12:26 2KB www.polsatnews.pl

(2.02/14)  19 
0.2
SG: Białoruskie służby prowadzą działania dywersyjne na granicy

Polska Straż Graniczna oskarża białoruskie służby o prowadzenie na granicy działań dywersyjnych, wymierzonych w polskich funkcjonariuszy. 04.12.2021, Sputnik Polska 2021-12-04 13:10 1KB pl.sputniknews.com

(1.21/14)  20 
0.3
Papież wyznaczył następcę abpa Wiktora Skworca. W tle zaniedbania w sprawie pedofilii w Kościele

Biskup Adrian Galbas został arcybiskupem koadiutorem archidiecezji katowickiej. Taką decyzję podjął papież Franciszek. Wcześniej abp Wiktor Skworc zrezygnował z udziału w Radzie Stałej Konferencji Episkopatu Polski, nie będzie też już przewodniczącym Komisji ds. Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski. Sprawa ma związek z jego zaniedbaniami w sprawie pedofilii w Kościele. 2021-12-04 11:57 1KB katowice.wyborcza.pl

(1.19/14)  21 
0.0
Chiny coraz ważniejsze dla Polski. Ustępują tylko Niemcom

Polska sprowadza coraz więcej produktów z Chin, które umacniają się na pozycji drugiego największego importera towarów do Polski. Więcej importujemy jedynie z Niemiec. … 2021-12-04 10:56 806Bytes businessinsider.com.pl

(1.08/14)  22 
1.0
Więcej zgonów. Na pogrzeb trzeba czekać. Święta wywołują. trwogę

Pandemia koronawirusa zbiera śmiertelne żniwo. Liczby zgonów covidowych, za którymi kryją się ludzkie tragedie, są nadal na wysokim poziomie. W środę, 1 grudnia, poinformowano, że w ciągu jednej doby zmarło aż 570 osób chorych na COVID-19. – Nadmiarowych zgonów jest sporo, nie tylko tych covidowych. A to sprawia, że kolejki do pochówku zaczynają się wydłużać – powiedział Fakt.pl Robert Czyżak, prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej. Sprawdziliśmy, gdzie jest problem z pochówkiem. 2021-12-04 11:48 1KB www.fakt.pl

(1.08/14)  23 
0.1
Koronawirus z Wuhan. Mijają dwa lata od wykrycia pierwszego przypadku zakażenia

Koronawirus z Wuhan. Mijają dwa lata od wykrycia pierwszego przypadku zakażenia - RMF24.pl - Ponad 5,2 mln ofiar, przeciążona służba zdrowia na całym świecie - mija właśnie dwa lata, odkąd w Chinach wykryto zakażenie nowym niepokojącym wirusem, 2021-12-04 08:47 4KB www.rmf24.pl

(1.07/14)  24 
0.0
Biały Dom: to NATO zdecyduje o członkostwie Ukrainy, nie Rosja

Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki oświadczyła, że o członkostwie Ukrainy w NATO zdecydują państwa Sojuszu, a nie Rosja. Prezydent Joe Biden mówi, że USA przygotowują kompleksowy pakiet środków zaradczych, które uczynią potencjalną rosyjską agresję wobec Ukrainy "bardzo trudną". 2021-12-04 12:12 1KB www.zachod.pl

(1.05/14)  25 
0.5
"Sobota po 9": 25 mln zł rządowego wsparcia na rozwój transportu miejskiego

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przekażę 50 mln zł wsparcia z funduszy europejskich na trzy projekty zwiększające atrakcyjność transportu publicznego w województwie lubuskim. Chodzi o zakup sześciu tramwajów w Gorzowie Wielkopolskim i dwa projekty w Zielonej Górze: panele fotowoltaiczne na dachu wiaty zajezdni i budowę inteligentnego systemu transportowego. 2021-12-04 12:20 1KB www.rzg.pl

(1.03/14)  26 
1.1
Łódzkie. Szpital wypisał seniorkę z COVID-19 do domu. Po kilku godzinach nie żyła

Szpital w Piotrkowie wypisał 71-letnią chorą na COVID-19 do domu. Jednak według rodziny z kobietą nie było kontaktu, nie można było podać jej leków, ani nakarmić, bo nie przełykała. Rzekoma "poprawa" skończyła się tego samego dnia wieczorem śmiercią pacjentki. Rodzina zapowiada zawiadomienie prokuratury, lecznica argumentuje, że decyzję o wypisie podjął lekarz prowadzący i "wyjaśnia sprawę". 2021-12-04 13:45 5KB www.polsatnews.pl

(1.03/14)  27 
0.4
Poręba: Będziemy organizować w najbliższych miesiącach również szereg konferencji, po to, żeby przygotować naszą propozycję odpowiedzi na toczącą się debatę organizowaną przez PE

- Spotkaliśmy dzisiaj tutaj w Warszawie na tym spotkaniu, które będzie miało na pewno swoje dalsze kolejne spotkania, będzie miało swój ciąg dalszy. Będziemy organizować w najbliższych miesiącach również szereg konferencji intelektualnych na poziomie właśnie ekspertów, na poziomie profesorów, na poziomie różnego rodzaju think thanków europejskich po to, żeby przygotować [.] 2021-12-04 12:39 2KB 300polityka.pl

(1.02/14)  28 
0.7
Rewolucja w Kościele. Zmiany dotyczą komunii

Za kilka dni w życie wejdzie dekret Konferencji Episkopatu Polski, który zmieni zasady dotyczące kościelnej posługi. Do liturgii, dzięki decyzjom papieża Franciszka, dopuszczone zostaną kobiety. Będą mogły 2021-12-04 13:43 3KB wiadomosci.wp.pl

(1.01/14)  29 
1.0
PŚ w biegach narciarskich. Dominacja Norwegów w Lillehammer

Narciarze gospodarzy zdominowali bieg na 15 km techniką dowolną Pucharu Świata w norweskim Lillehammer. Zwyciężył Simen Hegstad Krueger, który uzyskał czas 32.26,2 i wyprzedził rodaków: o 1,6 s Hansa Christera Holunda i o 17,5 Martina Loewstroema Nyengeta. 2021-12-04 12:57 1KB sport.dziennik.pl

(1.01/14)  30 
3.4
Obchody 30-lecia Radia Maryja. W mszy wezmą udział przedstawiciele władz

Tysiące wiernych z całej polski bierze udział w obchodach 30-lecia Radia Maryja w Toruniu. Punktem kulminacyjnym będzie msza święta, w której wezmą udział 2021-12-04 12:44 880Bytes wydarzenia.interia.pl

(1.01/14)  31 
0.1
Litwa: Rząd poparł wniosek o zaostrzeniu stanu wyjątkowego na.

W związku z nasilającymi się próbami przemytu migrantów przez granicę litewsko-polską rząd w piątek poparł wniosek MSW Litwy o zaostrzenie stanu wyjątkowego. 2021-12-04 12:34 2KB www.gosc.pl

(1.01/14)  32 
0.4
Rosja opracowała już plan ataku na Ukrainę? Tak twierdzi wywiad USA

Rosjanie planują rozmieścić około 175 tys. żołnierzy, a prawie połowa z nich jest już rozmieszczona w różnych punktach w pobliżu granicy z Ukrainą – donosi agencja Associated Press, powołując się na anonimowego 2021-12-04 12:31 3KB tech.wp.pl

(1.01/14)  33 
0.3
Ekspert o Omikronie: Nie ulegajmy medialnej panice

- Tego wariantu nie wolno zignorować, a należy go jak najszybciej dokładniej poznać - tłumaczy dr hab. Piotr Rzymski z UM w Poznaniu, apelując jednocześnie, aby 2021-12-04 11:59 1KB wydarzenia.interia.pl

(1.01/14)  34 
0.0
NBA: Derby Los Angeles dla Clippers

Koszykarze Lakers przegrali z Clippers 115:119 w derbach Los Angeles, a Golden State Warriors pokonali Phoenix Suns 118:96 i odzyskali pozycję liderów Konferencji Zachodniej ligi NBA. 2021-12-04 11:53 688Bytes www.polsatsport.pl

(1.01/14)  35 
0.3
NHL: Winnipeg Jets górą w starciu z New Jersey Devils

Kanadyjczyk Mark Scheifele zdobył trzy gole i miał asystę, a hokeiści Winnipeg Jets pokonali New Jersey Devils 8:4 w piątkowym meczu hokejowej ligi NHL. 2021-12-04 11:45 860Bytes www.polsatsport.pl

(1.01/14)  36 
3.1
Morawiecki w BBC o rosyjskiej propagandzie

Rosja jest bardzo dobra w propagandzie, a bezpośredni mocodawca Łukaszenki znajduje się na Kremlu - napisał w piątek premier Mateusz Morawiecki, zapraszając na facebooku od oglądania jego wywiadu dla BBC. 2021-12-04 09:44 720Bytes www.zachod.pl

(1.01/14)  37 
1.4
Pogoda na weekend. Zachmurzenie i opady śniegu

- W sobotę w północnej Polsce całkowite zachmurzenie. Na Wybrzeżu będzie padał deszcz ze śniegiem, a na północnym zachodzie śnieg - powiedziała Anna Woźniak, synoptyk IMGW. 10 stopni mrozu zanotowano w sobotę rano w Ustrzykach Górnych w Bieszczadach. Powyżej górnej granicy lasu leży nawet 70 cm śniegu. Występuje tam nieznaczne zagrożenie lawinowe. Bardzo trudne warunki na szlakach w Beskidach. 2021-12-04 09:23 4KB www.polsatnews.pl

(1.01/14)  38 
0.0
Morawiecki dla BBC: Polexit to całkowita przesada; o wyjściu z UE mówi głównie polska opozycja

Polska nie dąży do polexitu – zapewniał premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie udzielonym brytyjskiej telewizji publicznej BBC. Jak podkreślił, mówienie o polexicie to „całkowita przesada, a o wyjściu z Unii Europejskiej mówi głównie polska opozycja”. 2021-12-04 09:22 2KB www.tvp.info

(0.99/14)  39 
1.9
Budka o Warsaw Summit: Kolejny krok do rozsadzenia od środka europejskiej wspólnoty - parlamentarny.pl

Faszyzujący przyjaciele Władimira Putina witani są dziś w Warszawie niczym bohaterowie; kolejny krok do rozsadzenia od środka europejskiej wspólnoty i polexitu - tak szef klubu KO Borys Budka ocenił odbywające się w Warszawie spotkanie lide 2021-12-04 13:51 853Bytes www.wnp.pl

(0.22/14)  40 
0.0
Hołownia: Osoby, które zdecydują się na późniejsze przejście na emeryturę, z dniem zakończenia aktywności zawodowej otrzymają wszystkie utracone 13. emerytury

- W naszym planie osoby, które zdecydują się na późniejsze przejście na emeryturę, z dniem zakończenia aktywności zawodowej otrzymają wszystkie utracone 13. emerytury - stwierdził Szymon Hołownia na konwencji Polski 2050. 2021-12-04 12:52 1KB 300polityka.pl

(0.13/14)  41 
0.4
II liga: Olimpia Elbląg – Wigry Suwałki. Relacja i wynik na żywo

Olimpia Elbląg – Wigry Suwałki to mecz 20. kolejki eWinner 2. ligi. Zmierzą się drużyny sąsiadujące ze sobą w tabeli, które dzieli różnica jednego punktu. Kiedy spotkanie? O której godzinie? Relacja na żywo z meczu Olimpia – Wigry na Polsatsport.pl. 2021-12-04 11:11 1KB www.polsatsport.pl

(0.07/14)  42 
0.2
PKO Ekstraklasa: Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Pogoń Szczecin. Relacja i wynik na żywo

W 17. kolejce PKO Ekstraklasy dojdzie do starcia dwóch drużyn z przeciwnych biegunów tabeli. Wicelider Pogoń Szczecin zagra na wyjeździe z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Relacja i wynik na żywo meczu Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Pogoń Szczecin na Polsatsport.pl. 2021-12-04 13:00 2KB www.polsatsport.pl

(0.05/14)  43 
0.0
TAURON liga: ŁKS Commercecon Łódź - BKS BOSTIK Bielsko-Biała. Transmisja TV oraz stream online

W ostatnim sobotnim meczu 11. kolejki TAURON ligi zespół ŁKS-u Commercecon Łódź zagra u siebie z BKS-em BOSTIK Bielsko-Biała. Transmisja w Polsacie Sport oraz Polsacie Box Go. 2021-12-04 10:45 1KB www.polsatsport.pl

(0.04/14)  44 
1.6
Hołownia: Ujawnimy rzeczywistość poziom zadłużenia państwa, zrobimy to wprowadzając europejską definicję długu

- Ujawnimy rzeczywistość poziom zadłużenia państwa, zrobimy to wprowadzając europejską definicję długu, zadłużenia, która wliczy też te pieniądze cieknące w PiS-owskich fundacjach - stwierdził Szymon Hołownia na konwencji Polski 2050. 2021-12-04 13:00 1011Bytes 300polityka.pl

(0.04/14)  45 
1.7
Spał tak twardo, że nie dało się go dobudzić. Udało się dopiero policji

. 2021-12-04 10:56 873Bytes www.radiowroclaw.pl

(0.03/14)  46 
0.6
Tauron 1 Liga: Exact Systems Norwid Częstochowa - SPS Chrobry Głogów. Transmisja na Polsatsport.pl

W jednym z sobotnich meczów 12. kolejki Tauron 1 Ligi siatkarzy Exact Systems Norwid Częstochowa zmierzy się z SPS-em Chrobrym Głogów. Transmisja na Polsatsport.pl. 2021-12-04 13:23 1KB www.polsatsport.pl

(0.03/14)  47 
0.5
Południowa Obwodnica Warszawy coraz bliżej. Państwowa Straż Pożarna wydała pozytywną opinię

"Wystawiliśmy pozytywną opinię bezpieczeństwa przeciwpożarowego w tunelu Południowej Obwodnicy Warszawy"- poinformował w piątek PAP bryg. Karol Kierzkowski z Państwowej Straży Pożarnej. 2021-12-04 12:30 1KB www.fakt.pl

(0.02/14)  48 
1.4
W służbie Kościołowi – 30 lat posługi Radia Maryja. Ks. kard. S. Dziwisz: Radio Maryja otwiera drzwi Chrystusowi w polskim społeczeństwie

działa w służbie Kościołowi. Przybliża do niego wiernych, zapewniając duchowy udział w różnego rodzaju uroczystościach kościelnych. 2021-12-04 12:01 1KB www.radiomaryja.pl

 49 
0.6
Abp Gądecki do katechistów: jesteście znakami Kościoła, w którego.

Metropolita poznański 4 grudnia przewodniczył w poznańskiej katedrze uroczystej Mszy św. połączonej z wręczeniem misji kanonicznej 20 absolwentom kolejnej. 2021-12-04 14:14 3KB www.gosc.pl

 50 
0.2
Toruń: Kilka tysięcy wiernych uczestniczy w obchodach 30-lecia.

Obchody 30. rocznicy powstania Radia Maryja rozpoczęły się w sobotę przed południem w hali przy ul. Bema w Toruniu od koncertu ojców bernardynów z Lublina. 2021-12-04 14:10 3KB www.gosc.pl

 51 
1.3
Amerykanie zaatakowali pozycje Al-Kaidy w Syrii. Media: możliwe ofiary wśród cywili

USA zaatakowały pozycje Al-Kaidy w syryjskim rejonie Idlib, według doniesień mediów w wyniku ataku mogli zginąć cywile. 04.12.2021, Sputnik Polska 2021-12-04 14:10 1KB pl.sputniknews.com

 52 
0.1
„Ghost of Tsushima”. Najgorsze grzechy open-worldów w najpiękniejszym wydaniu. [Gra 30+]

„Ghost of Tsushima” na PS5 to jedna z najpiękniejszych gier, jakie do tej pory widziałem. Twórcy osiągnęli wizualny ideał, który można podziwiać. 2021-12-04 14:04 10KB biznes.wprost.pl

 53 
0.3
Hawaje. Ze szkolnych kranów leciała ropa naftowa

Departament Zdrowia Stanu Hawaje poinformował, że naukowcy wykryli produkt ropopochodny w próbce wody ze szkoły podstawowej w pobliżu Pearl Harbor – podaje amerykańska agencja prasowa Associated Press. 2021-12-04 14:00 2KB tech.wp.pl

 54 
0.1
Po złamaniu zakazu konkurencji pracownik zapłaci karę umowną i zwróci odszkodowanie

Nasz były pracownik zatrudnił się w konkurencyjnej spółce spedycyjnej. Kończąc pracę u nas, podpisał umowę o zakazie konkurencji o czasie 2021-12-04 14:00 1KB praca.gazetaprawna.pl

 55 
1.1
Atak nożownika w galerii handlowej. Ranny mężczyzna, policja szuka napastnika

Atak nożownika w galerii handlowej. Ranny mężczyzna, policja szuka napastnika - RMF24.pl - Policjanci z Jeleniej Góry na Dolnym Śląsku poszukują sprawcy ataku z użyciem noża. Mężczyznę, który został ranny w galerii handlowej, odwieziono do szpitala. - 2021-12-04 13:56 1KB www.rmf24.pl

 56 
2.7
"Nikt z nas nie narodził się do wojny". Nowy spot Sił Zbrojnych Ukrainy

"Jestem ojcem", "jestem kierowcą autobusu", "niedługo się żenię", "jestem programistą", "studiuję geologię" - mówią bohaterowie zyskującego popularność w 2021-12-04 13:56 1016Bytes wydarzenia.interia.pl

 57 
0.5
Prezydent z wizytą w Katarze. Priorytetem bezpieczeństwo energetyczne Polski

Bezpieczeństwo energetyczne to główny temat wizyty Andrzeja Dudy w Katarze. Polski prezydent ma m.in. uczestniczyć w niedzielę w forum gospodarczym i spotkać się z emirem Kataru, szejkiem Tamimem ibn Hamad as-Sanim oraz premierem, szejkiem Chalidem ibn Chalifa ibn Abd al-Aziz as-Sanim. 2021-12-04 13:54 5KB www.polsatnews.pl

 58 
0.1
Anna Maria Żukowska zaczepiła księdza. Takiej odpowiedzi chyba się nie spodziewała

Anna Maria Żukowska zaczepiła na Twitterze księdza Marka Lisa. Posłanka zapytała duchownego, z czego żyje. Chyba nie takiej odpowiedzi się spodziewała. 2021-12-04 13:52 2KB www.wprost.pl

 59 
2.8
Żywa szopka jest już w centrum Białegostoku

Od soboty (04.12) w centrum Białegostoku można oglądać żywą szopkę. Towarzyszy ona przedświątecznej charytatywnej akcji Stowarzyszenia Pomocy 2021-12-04 13:52 681Bytes www.radio.bialystok.pl

 60 
0.3
Mieszkańcy Ziemnic mogą odetchnąć. Wreszcie poprawi się bezpieczeństwo na drodze

. 2021-12-04 13:48 1KB www.radiowroclaw.pl

 61 
0.8
Posłanki się tłumaczą, CIS publikuje nagrania. Czyli zamieszanie w Sejmie podczas głosowania

Centrum Informacyjne Sejmu w piątek opublikowało nagrania z głosowania ws. Polskiego Instytutu Rodziny i Demografii. Wynika z nich, że posłani Żelazowska i Harwich były ocence na sali posiedzeń, ale nie 2021-12-04 13:44 2KB wiadomosci.wp.pl

 62 
0.4
Antyszczepionkowiec w punkcie szczepień. Do zastrzyku wystawił. sztuczne ramię

Policja w Biella w północnych Włoszech prowadzi dochodzenie w sprawie 50-latka, który chciał wyłudzić zaświadczenie o szczepieniu przeciw COVID-19. To były pracownik służby zdrowia, który pozorował jedynie chęć przyjęcia zastrzyku. Przybył on do punktu szczepień z silikonową protezą ramienia, którą nadstawił do ukłucia. 2021-12-04 13:35 1KB www.tvp.info

 63 
0.8
Komunikat Metropolity Katowickiego

Drodzy Diecezjanie, w nawiązaniu do komunikatu Nuncjatury Apostolskiej w Polsce z dnia 4 grudnia br. pragnę poinformować, iż zakończył się proces wyłaniania. 2021-12-04 13:34 2KB www.gosc.pl

 64 
0.1
Przez implanty w piersiach nie mogła rozczesać włosów. Miała palpitacje serca i ataki paniki

W 2006 roku Emma Thompson zdecydowała się na powiększanie piersi za pomocą implantów. I choć było to jej ogromnym marzeniem, z czasem czuła się tak źle, że była za słaba, aby samodzielnie rozczesać włosy. 2021-12-04 13:30 2KB kobieta.wp.pl

 65 
0.6
Papież Franciszek w Grecji. Zaapelował do polityków, by zaczęli działać

Papież Franciszek w pierwszym przemówieniu po przylocie do Aten apelował do polityków, by przeszli "od opowiadania się po jednej ze stron do uczestnictwa; od 2021-12-04 13:28 1KB wydarzenia.interia.pl

 66 
0.2
Michał Kołodziejczak z Agrounii: nazywamy polityków obibokami i łobuzami, bo tacy są

- My mówimy otwartym językiem i nazywamy polityków, takimi jakimi oni są: obiboki, łobuzy i ludzie, którzy nie życzą nam dobrze - mówił Michał Kołodziejczak podczas konwencji programowej ugrupowania, która odbyła się w sobotę w Warszawie. Lider Agrounii będzie "Gościem Wydarzeń" na antenie Polsat News. Oglądaj od 19:20 również na portalu. 2021-12-04 13:26 4KB www.polsatnews.pl

 67 
0.0
Konwencja AgroUnii, czyli teatr bez masek

W Teatrze Palladium w Warszawie AgroUnia zaprezentowała spektakl bez masek - dosłownie i w przenośni. W dniu, w którym z powodu pandemii zmarły w Polsce kolejne 2021-12-04 13:25 1016Bytes wydarzenia.interia.pl

 68 
0.3
PiS urządził w Warszawie „Putiniadę”

W Warszawie trwa spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych. W dyskusji biorą udział m. in. premier Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński, Viktor. 04.12.2021, Sputnik Polska 2021-12-04 13:21 3KB pl.sputniknews.com

 69 
1.2
Kinga Rusin wygina się na plaży. Wspomniała o swojej "nowej miłości"

Kinga Rusin jest tak zachwycona życiem poza Polską, że nie zamierza do niej wracać na dłużej niż na parę dni. Obecnie była dziennikarka spędza czas na Malediwach. To właśnie z tego miejsca pokazała niezwykłe 2021-12-04 13:17 2KB gwiazdy.wp.pl

 70 
1.0
Najlepsze gry VR – TOP 5 gier na wirtualną rzeczywistość!

Zdaje się, że granie w goglach VR już na dobre zakorzeniło się w świecie realnym jako alternatywa do platform, takich jak Nitendo Switch albo konsole MS i Sony. Oczywiście nie każdemu ten klimat podchodzi, ale spróbować trzeba – a oto najlepsze gry, od których warto zacząć! 2021-12-04 13:14 907Bytes www.benchmark.pl

 71 
0.6
EXPO 2020: Polska buduje swój wizerunek i relacje z krajami arabskimi

O 300 tysiącach odwiedzających polski pawilon wystawowy, ponad 300 spotkaniach biznesowych i 85 milionach odbiorów działań komunikacyjnych 2021-12-04 13:11 2KB biznes.gazetaprawna.pl

 72 
0.3
Jerzy Brzęczek wróci do Ekstraklasy? Sensacyjne doniesienia z polskiej ligi

Wiele wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości Marek Papszun obejmie Legię Warszawa. Władze Rakowa Częstochowa muszą więc znaleźć następcę. 2021-12-04 13:11 2KB sport.wprost.pl

 73 
1.8
Australian Open: Novak Djokovic nie chce zdradzić, czy wystartuje w turnieju

Dziewięciokrotny zwycięzca Australian Open Serb Novak Djokovic uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy zagra w styczniu przyszłego roku w Melbourne. "Niedługo się dowiecie" - powiedział po meczu Pucharu Davisa, swoim ostatnim tegorocznym występie. 2021-12-04 13:08 941Bytes www.polsatsport.pl

 74 
0.9
Odzyskali luksusowe auto warte 170 tysięcy złotych

Policjanci Wydziału do walki z przestępczością samochodową odzyskali bmw warte 170 tysięcy złotych. 2021-12-04 13:05 732Bytes tvn24.pl

 75 
0.2
Papież zabierze do Włoch 50 migrantów z Cypru

Papież zabierze do Włoch 50 migrantów z Cypru - RMF24.pl - Papież Franciszek zabierze ze sobą z Cypru 50 migrantów. Wśród grupy, która poleci do Włoch jest dwoje Kameruńczyków, którzy przez ostatnie sześć miesięcy tkwili w strefie buforowej oddzielającej 2021-12-04 13:01 3KB www.rmf24.pl

 76 
0.1
Izraelskie wojsko każe wszcząć śledztwo w sprawie szpiegowania dyplomatów USA

Czy Izrael mógł zdradzić Stany Zjednoczone, swego głównego sponsora? Podejrzewają to Amerykanie, gdy odkryli, że ich dziewięciu dyplomatów w Ugandzie, którzy zajmowali się sprawami bogactw naturalnych wschodniej Afryki, byli podsłuchiwani poprzez izraelski, wojskowy program szpiegujący Pegasus. Izraelskie ministerstwo obrony zleciło producentowi programu – podległej mu spółce NSO Group – przeprowadzenie „wewnętrznego śledztwa”, które ma wyjaśnić, … 2021-12-04 13:00 3KB strajk.eu

 77 
0.0
Komsomolec Szczerotka rządzi w Platformie

Odpowiedź na pytanie, „dlaczego opozycja nie jest w stanie wygrać wyborów przy wszystkich wadach PiS brzmi: bo przywodzą jej idioci. W ostatnich dniach dwójka. 04.12.2021, Sputnik Polska 2021-12-04 13:00 4KB pl.sputniknews.com

 78 
0.2
Zapowiedź zrealizowano po ponad roku. Na przystankach kolejowych w Nędzy i Górkach Śląskich stanęły wiaty

Małe a cieszy. Nędza i Górki Śląskie doczekały się wiat na przystankach kolejowych. Wydaje się, że te nader są potrzebne szczególnie teraz, w okresie pogorszenia się warunków atmosferycznych. 2021-12-04 13:00 2KB www.nowiny.pl

 79 
0.6
Komandos z Lublińca na czele korpusu podoficerskiego WOT

Jest absolwentem elitarnego kursu „Zielonych Beretów” w USA i uczestnikiem sześciu misji: w Iraku i Afganistanie. Pod Hindukuszem z komandosami z Lublińca wykonywał najtrudniejsze operacje, w czasie których służył m.in. jako JTAC, czyli żołnierz napr. 2021-12-04 13:00 8KB polska-zbrojna.pl

 80 
1.3
Zadanie na siódmy dzień adwentu: wyjdź z domu na piętnaście minut i.

"Braki" to siódma część rozważań adwentowych księdza Marcina Kleszyka - wikarego parafii NSPJ w Raciborzu. Gdy byłem młodszy, bardzo lubiłem jeździć do wujka na wieś … 2021-12-04 12:59 2KB www.nowiny.pl

 81 
1.4
Niższy VAT, jednolita danina i odszkodowania od państwa. Tak Hołownia chce zdobyć wyborców

Lider ruchu Polska2050 przedstawił program gospodarczy swojego ugrupowania. Zawarł w nim m.in. obniżenie … 2021-12-04 12:59 896Bytes businessinsider.com.pl

 82 
1.3
Hołownia: Czas zbudować w Polsce sensowną politykę, bezpieczną, ale równocześnie dobrą dla Polski w zakresie migracji zarobkowej, wprowadzić ułatwienia dla cudzoziemców

- Czas zbudować w Polsce sensowną politykę, bezpieczną, ale równocześnie dobrą dla Polski w zakresie migracji zarobkowej, wprowadzić ułatwienia dla cudzoziemców, którzy skończyli studia w Polsce, funkcjonują tu już od jakiegoś czasu na rynku pracy, ale także tymi migrantom, którzy reprezentują deficytowe, szczególnie potrzebne naszej gospodarce zawody - stwierdził Szymon Hołownia na [.] 2021-12-04 12:53 1KB 300polityka.pl

 83 
0.5
Elon Musk sprzedał niemal milion akcji Tesli, ale jego majątek i tak zmalał

Dyrektor generalny Tesli Elon Musk sprzedał kolejnych 934 091 akcji producenta pojazdów elektrycznych. Ich łączna wartość przekroczyła 1 miliard dolarów. Jego majątek jednak się uszczuplił wobec mocnej przeceny akcji Tesli podczas ostatniej w tym tygodniu sesji na Wall Street. 2021-12-04 12:53 970Bytes tvn24.pl

 84 
3.0
Niemiecki polityk: obowiązkowe szczepienia spowodują radykalizację koronasceptyków

Przez długi czas niemieccy politycy zapewniali, że szczepienia nie powinny być obowiązkowe. Teraz zmieniają zdanie. Niemieckie specsłużby ostrzegają przed radykalizacją protestów. 2021-12-04 12:52 995Bytes www.dw.com

 85 
0.3
Śląskie budynki zdobywają laury na całym świecie

W Chorzowie stoi jeden z najlepszych budynków w Europie, w Śląskiem stoi też nagradzany biurowiec, a katowicki architekt zdobywa laury za projekty domów. 2021-12-04 12:51 1KB katowice.wyborcza.pl

 86 
0.2
Cofnijmy się do 2 września. Wojskowi byli wyzywani od zbirów, a strażnicy graniczni pokazywani jako bezduszne maszyny

Skoro wasza obecność na miejscu stanu wyjątkowego to kwestia kluczowa dla państwa polskiego, to pokażcie proszę swoje materiały, przypomnijcie, jak wyglądały t… 2021-12-04 12:49 1KB wpolityce.pl

 87 
0.5
Djoković zagra w Australian Open? Tajemnicza odpowiedź Serba

Dziewięciokrotny zwycięzca Australian Open Serb Novak Djokovic uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy zagra w styczniu przyszłego roku w Melbourne. "Niedługo się dowiecie" - powiedział po meczu Pucharu Davisa, swoim ostatnim tegorocznym występie. 2021-12-04 12:47 2KB sport.dziennik.pl

 88 
1.8
Wrocławskie Targi Dobrych Książek potrwają tylko do niedzieli

. 2021-12-04 12:45 1KB www.radiowroclaw.pl

 89 
0.3
PlusLiga: Indykpol AZS Olsztyn - Jastrzębski Węgiel. Relacja i wynik na żywo

Czas na absolutny szlagier 10. kolejki PlusLigi! W sobotnie popołudnie Indykpol AZS Olsztyn zmierzy się z Jastrzębskim Węglem. Relacja i wynik na żywo na Polsatsport.pl. 2021-12-04 12:45 1KB www.polsatsport.pl

 90 
2.2
Turniej charytatywny z udziałem sędziów i adwokatów w Białymstoku

Głównym założeniem tej imprezy jest zbiórka pieniędzy na cele charytatywne. Już po raz piąty m.in. sędziowie i adwokaci m.in. z 2021-12-04 12:44 708Bytes www.radio.bialystok.pl

 91 
0.9
Franciszek: Europa potrzebuje odnowionego humanizmu!

Z tej kolebki cywilizacji wyrosło i zawsze będzie wyrastać przesłanie, które na pokusy autorytaryzmu odpowiada demokracją; które przeciwstawia. 2021-12-04 12:43 9KB www.gosc.pl

 92 
0.8
Pochłaniacze dwutlenku węgla: Jak przyroda pomaga w walce ze zmianami klimatu

Lasy, gleby i oceany, magazynując gazy cieplarniane, które powodują globalne ocieplenie, są niedocenianymi bohaterami walki ze zmianami klimatu. Ale z niewielką pomocą mogłyby działać jeszcze lepiej. 2021-12-04 12:42 1KB www.dw.com

 93 
0.1
Rząd obcina górnikom emerytury. „Nie takich wieści spodziewaliśmy się na Barbórkę”

Polski Ład obniży emerytury górnicze. Od 1 stycznia 2022 roku miesięcznie może być to nawet kilkadziesiąt złotych. Górnicy zapowiadają skierowanie. 2021-12-04 12:40 2KB biznes.wprost.pl

 94 
0.4
W Fundacji Weź Pomóż trwają już Mikołajki

. 2021-12-04 12:35 815Bytes www.radiowroclaw.pl

 95 
0.6
Hiszpania. "Jedno na pięcioro dzieci z katarem ma COVID-19"

Pediatra z publicznego ośrodka zdrowia w Saragossie ostrzegła na Twitterze, że jedno na pięcioro dzieci, które trafiają do lekarza z objawami przeziębienia, najczęściej z katarem, ma COVID-19. Lekarka ostrzega przed wysyłaniem przeziębionych dzieci do szkół. 2021-12-04 12:33 2KB www.polsatnews.pl

 96 
0.8
Kawęczynek spłynął krwią. Pocięta nożem kobieta znaleziona przy drodze. Tajemniczy mężczyzna ukrył się za drzwiami.

Przy drodze w Kawęczynku niedaleko Piaseczna (woj. mazowieckie) znaleziono zakrwawioną 45-latkę. Kobieta miała rany cięte na całym ciele. Była reanimowana przez policjantów, którzy pierwsi przybyli na miejsce. Poszkodowana w ciężkim stanie została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala. Jak ustalił Fakt, policja wytypowała już podejrzanego. 2021-12-04 12:29 1KB www.fakt.pl

 97 
0.2
Co Rosja chce osiągnąć eskalując napięcie? "Ameryka ma zgodzić się na ustępstwa i nowy status geostrategiczny Europy Środkowej"

"Mamy to do czynienia z jasnym i niebudzącym wątpliwości określeniem strategicznych interesów Federacji Rosyjskiej" 2021-12-04 12:27 12KB wpolityce.pl

 98 
0.5
Rozpoczęła się wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Katarze

Bezpieczeństwo energetyczne jest głównym tematem rozpoczynającej się w sobotę wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Katarze. Prezydent Duda odwiedził bazę Straży. 2021-12-04 12:24 1KB www.gosc.pl

 99 
0.3
Orka zimowa - dlaczego nie warto? - Bezpługa.pl

Uprawa uproszczona w naszym kraju póki co wciąż stanowi niszę. Coraz większa rzesza rolników zmienia podejście do gleby i procesów w niej zachodzących, zaczyna dostrzegać korzyści płynące z uprawy bezorkowej i w efekcie zaprzestaje wykonywania orki. 2021-12-04 12:24 4KB www.bezpluga.pl

 100 
2.7
Małgorzata Rozenek znowu w kusej mini. Co za nogi!

Małgorzata Rozenek w zeszłym roku urodziła trzecie dziecko, ale w błyskawicznym tempie wróciła do świetnej formy. Potwierdza to najnowszymi zdjęciami, na których można zobaczyć ją w seksownej czarnej mini. 2021-12-04 12:21 2KB gwiazdy.wp.pl

 101 
1.4
"Sprzątanie supermarketów", specjalny fundusz i wiek emerytalny dla posłów. AgroUnia pokazała swoje postulaty

Informacje o tym, ile pieniędzy z ceny płaconej w sklepie trafia do rolnika, wymóg min. 70 proc. polskich produktów na półkach supermarketów czy "postojowe" dla … 2021-12-04 12:20 1KB businessinsider.com.pl

 102 
2.6
Peru. Najpierw nawiedziło ich silne trzęsienie ziemi, teraz doskwiera im powódź

Zaledwie kilka dni po tym, jak trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,5 nawiedziło prowincję Utcubamba w Peru, region ten zmaga się z powodzią. Ulice pokrywa gęsta warstwa błota. 2021-12-04 12:16 801Bytes tvn24.pl

 103 
1.5
Radio Maryja obchodzi 30. urodziny. Rydzyk ściągnął do Torunia tłumy

Na sobotę zaplanowano obchody 30. urodzin Radia Maryja. Z tej okazji do Torunia z całej Polski zjechali słuchacze rozgłośni o. Tadeusza Rydzyka, a wśród nich politycy obozu rządzącego. W zeszłym roku impreza 2021-12-04 12:14 2KB wiadomosci.wp.pl

 104 
0.6
"Witają neofaszystów w zniszczonej przez nazistów Warszawie". Reakcje na warszawski zjazd europejskiej prawicy

PiS zaprosił do Warszawy liderów eurosceptycznych i nacjonalistycznych partii, by rozmawiać o przyszłości Europy. 'Zdrajcy, po trzykroć zdrajcy' - komentuje opozycja. 2021-12-04 12:13 1KB wyborcza.pl

 105 
0.5
Talibowie łagodzą politykę wobec kobiet. Zakazują przymusowych małżeństw

Agencja Associated Press podała w piątek, że władze w Afganistanie ogłosiły zakaz zmuszania kobiet do małżeństw. Ocenia się, że próby złagodzenia polityki wobec kobiet są związane ze świadomością rządu talibskiego, że pogwałcenie ich praw powoduje nakładanie sankcji i wycofywanie funduszy przez Zachód. 2021-12-04 12:10 1KB tvn24.pl

 106 
0.3
Dagmara Kaźmierska zapowiada kolejną książkę. "Powoli będę wszystko ujawniać"

W jednym z ostatnich wywiadów "Królowa życia" zdradziła, że stworzy kolejną książkę, w której ujawni nieznane dotąd fakty i sekrety na temat swojego życia. - Jestem to winna co niektórym ludziom - powiedziała 2021-12-04 12:08 2KB kobieta.wp.pl

 107 
0.3
Co czeka polityków w 2022 roku? Znana jasnowidzka: Widzę opuszczone miejsca

To rok trudny, przejściowy chaotyczny – zapowiada w rozmowie z „Wprost” znana wizjonerka. Czy dojdzie do istotnych zmian w polskiej polityce? –. 2021-12-04 12:08 2KB www.wprost.pl

 108 
0.4
Cisza przed burzą w Forzy Horizon 5 i zaciekły atak Automobilisty 2 - motoprzegląd Drauga

Tym razem Gran Turismo 7 ma tylko teaser Porsche, a Forza Horizon 5 kolejny patch. Czy zatem w świecie samochodówek nie dzieje się nic doniosłego? Skąd! O moc wrażeń zadbali twórcy Assetto Corsy Competizione, Automobilisty 2, BeamNG.drive, WRC 10 czy GRID Legends. 2021-12-04 12:07 16KB www.gry-online.pl

 109 
1.3
Jak wygląda antyaborcyjna polityka Węgier?

Antyaborcyjna polityka Węgier polega raczej na zachętach do rodzenia niż zakazach przerywania ciąży. I nie wynika ze światopoglądu, tylko z chęci zwiększenia dzietności. 2021-12-04 12:05 2KB www.dziennik.pl

 110 
0.6
Grzegorz Piątek z Nagrodą Moczarskiego za książkę o planach odbudowy Warszawy po wojnie

Grzegorz Piątek został laureatem Nagrody Historycznej m.st. Warszawy im. Kazimierza Moczarskiego. Architekta i publicystę nagrodzono za książkę "Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949". Młodzieżowe Kluby Historyczne wyróżniły reportażystkę Karolinę Sulej. 2021-12-04 12:02 1KB tvn24.pl

 111 
0.5
Wycieczki szkole w ramach programu "Poznaj Polskę"

Uczniowie z terenu gminy Świdnica zwiedzą najważniejsze polskie instytucje kultury. 2021-12-04 12:00 976Bytes www.zachod.pl

 112 
0.6
Drastyczna podwyżka i popłoch w kolejnym mieście. "Zakręcam kurki, liczę na sąsiadów"

Mieszkańcy Biskupca na Warmii łapią za kalkulatory, przeliczają dane z rachunków, a zaraz potem zakręcają zawory ogrzewania w mieszkaniach. To po informacjach o nadchodzących drastycznych podwyżkach gazu 2021-12-04 12:00 4KB wiadomosci.wp.pl

 113 
1.7
"Negacjonizm" Bolsonaro z konsekwencjami. Kolejne dochodzenie przeciwko prezydentowi

Sędzia brazylijskiego Sądu Najwyższego nakazał rozpoczęcie dochodzenia przeciwko Jairowi Bolsonaro. Prezydent podczas transmisji na wielu platformach społecznościowych w październiku oświadczył, że szczepionki przeciw COVID-19 mogą zwiększyć prawdopodobieństwo zachorowania na AIDS. Eksperci medyczni stale podkreślają, że szczepienia przeciw koronawirusowi zapobiegają ciężkiemu przebiegowi choroby, w tym hospitalizacji i śmierci. 2021-12-04 11:58 1KB tvn24.pl

 114 
0.2
Ofensywa etiopskiej armii przeciwko Tigrajczykom. To ostatnia szansa premiera z pokojowym Noblem

Największa zapora łukowa w Afryce została poświęcona przez wojska rządowe na ołtarzu zwycięstwa z buntownikami z Tigraju. 2021-12-04 11:58 1KB wyborcza.pl

 115 
0.0
Rodzinny statek kosmiczny. Poznajcie nowego Hyundai Tucson N line

Jakiś czas temu byliśmy na premierze nowego Hyundaia Tucson. Auto zrobiło na nas wrażenie już podczas pokazów statycznych, ale teraz przyszedł czas sprawdzić nowego koreańskiego SUVa na drodze. 2021-12-04 11:57 6KB noizz.pl

 116 
0.5
PŚ w saneczkarstwie: Chmielewski i Kowalski dziewiąci w Soczi

Wojciech Chmielewski i Jakub Kowalewski, podobnie jak przed tygodniem, zajęli dziewiąte miejsce w zawodach Pucharu Świata w saneczkarstwie w rosyjskim Soczi. Zwyciężyli reprezentanci gospodarzy Andriej Bogdanow i Jurij Prochorow. 2021-12-04 11:57 1KB www.polsatsport.pl

 117 
0.7
Radio Maryja w obliczu wielu wyzwań

staje w obliczu wielu wyzwań. Pomaga zwalczać zło, które zniewala człowieka, przez co założyciel i dyrektor rozgłośni, o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, a także inne osoby związane z nią związane, stały się celem licznych ataków. 2021-12-04 11:53 1KB www.radiomaryja.pl

 118 
0.2
STAN GRY: Zaremba: Potrzebne nam jest partnerstwo mainstreamowych zachodnich przywódców, nie liderów prorosyjskiej prawicy, Karnowski o UE: Nawet do końca pierwszego kwartału warto zachować cierpliwość, jednocześnie otwarcie mówić o planie B

-- ❤️ URODZINY EWY MILEWICZ! -- A Jarosław Gowin kończy dziś 60 lat. -- WSPOMNIENIA EWY MILEWICZ Z POCZĄTKÓW SOLIDARNOŚCI: https://www.youtube.com/watch?v=S9IZ7rE_khU -- ANKA KOWALSKA O EWIE MILEWICZ I JEJ MAŁYM FIACIE: “Ewę, mieszkankę Żoliborza, jednego z gniazd opozycji, upatrzyli sobie na przedmiot wyzysku jej bliżsi i dalsi sąsiedzi – od [.] 2021-12-04 11:52 28KB 300polityka.pl

 119 
0.6
Wrze w Alfie Romeo. Szef zespołu mówi o wstydzie

Pascal Picci zrezygnował z funkcji szefa Islero Investments, do którego należy Alfa Romeo. Szwajcar nie zgadzał się z decyzjami Frederica Vasseura. Szef ekipy F1 odniósł się do słów Picciego i nie gryzł się w język. 2021-12-04 11:48 2KB sportowefakty.wp.pl

 120 
1.7
Poznań. Po dziewięciu latach w schronisku pies znalazł nowy dom, adoptowała go wolontariuszka. "Żaba poszedł do chaty"

Znają się od pięciu lat, właśnie razem zamieszkali. Wolontariuszka schroniska w Poznaniu przygarnęła psa o imieniu Żaba. Kundelek ma dziesięć lat i nigdy nie zaznał domowego ciepła. Teraz ma go pod dostatkiem. Nowa rodzina przypadła mu do gustu. Musi się jeszcze tylko "zaprzyjaźnić" z tym przerażającym ekspresem do kawy i głośnym piekarnikiem. 2021-12-04 11:48 1KB tvn24.pl

 121 
0.2
Afera mailowa. Wyciekły kolejne wiadomości, tym razem o Witek. "Są granice nadęcia", "poproś ją miło"

Do sieci znów trafiła domniemana korespondencja wysokich urzędników państwowych. Tym razem maile dotyczą ustawy o personelu medycznym zza granicy. Jak wynika z maili, Michał Dworczyk miał skarżyć się Mateuszowi Morawieckiemu na postawę Elżbiety Witek i posła PiS Tomasza Latosa. '(.) Najbardziej wkurza mnie to, że takie akcje robią nabzdyczeni ludzie, którzy na co dzień nie przepracowują się nadmiernie, a mają o wszystko pretensje i sprawiają wrażenie jakby nieśli na barkach ciężar całego świata' - czytamy w wiadomości. 2021-12-04 11:43 9KB wiadomosci.gazeta.pl

 122 
0.2
Ideologiczny odlot! Szkoły publiczne w Chicago wprowadzają "toalety neutralne płciowo". "Podejmujemy kroki, by być bardziej inkluzywni"

Publiczne szkoły w Chicago likwidują podział toalet na męski i damskie. "Toalety neutralne płciowo" mają rzekomo zwiększyć równość płciową, co uwzględnia nowe … 2021-12-04 11:33 1KB wpolityce.pl

 123 
0.9
Pracownicy SOR odrzucili propozycję płacową dyrekcji SPSK4. Chodzi o wysokość dodatków

Kolejny dzień negocjacji personelu Szpitalnego Oddziału Ratunkowego z dyrekcją szpitala SPSK4 zakończyła się fiaskiem. Pracownicy SOR-u odrzucili propozycję płacową przedstawiają przez dyrekcję. Chodzi o wysokość zaproponowanych dodatków. 2021-12-04 11:32 3KB spottedlublin.pl

 124 
3.1
Na chodniku potrącił pieszą. Krzyczał: "głupia baba wpakowała się pod rower". Ona nie żyje, on ma trafić do więzienia

Dwa i pół roku bezwzględnego więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Taki wyrok usłyszał w piątek rowerzysta, który śmiertelnie potrącił pieszą na chodniku, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. 2021-12-04 11:32 985Bytes tvn24.pl

 125 
0.6
Informacyjna misja Radia Maryja

Od 30 lat przekazuje informacje z Polski i świata. Serwisy informacyjne nadawane są dla słuchaczy każdego dnia. Katolicka rozgłośnia przygotowuje też programy publicystyczne, takie jak „Aktualności dnia” czy „Rozmowy niedokończone”. 2021-12-04 11:28 1KB www.radiomaryja.pl

 126 
0.8
Przez cztery lata rekrutowałem ludzi do Google. Oto jak należy przygotować się do rozmowy o pracę w tej firmie

Były deweloper oprogramowania Google, który był członkiem komisji przesłuchującej kandydatów na pracowników, opowiedział dziennikarce Insidera o procesie rekrutacji do firmy. Mężczyzna udzielił także kilku rad … 2021-12-04 11:23 1KB businessinsider.com.pl

 127 
2.9
Premiera „Opowieści Wigilijnej"

Gorzowski teatr zaprasza na „Opowieść Wigilijną”. Premiera spektaklu miała odbyć się rok temu, jednak pandemia pokrzyżowała te plany i premierowe przedstawienie pokazane zostanie dopiero jutro – w niedzielę, 5 grudnia. 2021-12-04 11:22 775Bytes www.zachod.pl

 128 
2.2
Kto zamordował afrykańskiego Che Guevarę?

Rządził tylko cztery lata, ale dzięki swoim rewolucyjnym reformom stał się symbolem walki z neokolonializmem i na zawsze zapisał się w historii Afryki. Wielu mieszkańców kontynentu liczy, że toczący się właśnie proces pozwoli poznać prawdę o tragicznej śmierci Thomasa Sankary. 2021-12-04 11:22 934Bytes tvn24.pl

 129 
0.3
Dziś można bezpłatnie sprawdzić światła w autach w 1300 punktach w Polsce

Zatrzymanie dowodów rejestracyjnych i konieczność wymiany lamp. Tak dla części kierowców zakończyły się kontrole świateł prowadzone przez policję wspólnie z Instytutem Transportu Samochodowego. Aby uniknąć nieprzyjemności warto regularnie sprawdzać światła w pojeździe. W sobotę bezpłatnie można to zrobić w blisko 1300 miejscach w całym kraju. Materiał z programu "Raport" w TVN Turbo. 2021-12-04 11:20 1KB tvn24.pl

 130 
1.0
Ziobro chce ścigać Urbana. Złożył skargę nadzwyczajną ws. jego uniewinienia

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro domaga się ponownego rozpatrzenia sprawy dotyczącej obrazy uczuć religijnych na łamach tygodnika 'Nie' w 2012 r. po publikacji okładki z karykaturą Jezusa. Stołeczny sąd rejonowy uniewinnił w tej sprawie redaktora naczelnego pisma - Jerzego Urbana, a prokuratura nie zdążyła złożyć apelacji, dlatego wyrok się uprawomocnił. 2021-12-04 11:11 6KB wiadomosci.gazeta.pl

 131 
1.3
„Deszcz” martwych ptaków przed szpitalem. Spadały na głowy przechodniów

Setki martwych ptaków znaleziono na chodniku i ulicy przed szpitalem w hiszpańskim mieście Ferrol. Z relacji świadków wynika, że spadały one z nieba jak deszcz, uderzając w głowy przechodniów i zaparkowane samochody. Przyczyna śmierci zwierząt pozostaje zagadką; dwie tezy zostały już jednak wykluczone przez śledczych. 2021-12-04 11:08 2KB www.tvp.info

 132 
0.6
Tragedia w życiu uczestnika z programu „Rolnik szuka żony”. „Spoczywaj w pokoju”

Jeden z uczestników programu TVP „Rolnik szuka żony” podzielił się tragiczną informacją – zmarła jedna z najbliższych mu osób. Pożegnała ją. 2021-12-04 11:05 1KB www.wprost.pl

 133 
1.6
Na Górnym Śląsku potencjał jest w ludziach. "Kreatywnych, wykształconych, otwartych i serdecznych"

Kopalnia nie jest już na Górnym Śląsku matką żywicielką. Dzisiaj jesteśmy regionem, w którym dominuje branża motoryzacyjna i prężnie rozwijają się usługi związane z IT. To daje nam pracę. 2021-12-04 11:01 1KB katowice.wyborcza.pl

 134 
1.2
Ateny: papież przybył do Grecji

O godz. 11.05 czasu lokalnego samolot A 321 neo linii Aegean Airlines z Ojcem Świętym na pokładzie wylądował na lotnisku w stolicy Grecji – Atenach. 2021-12-04 10:59 1KB www.gosc.pl

 135 
0.7
Monika Goździalska z dużym dekoltem. Musiała uważać, by nie doszło do wpadki

Monika Goździalska uwielbia śmiałe kreacje, które przyciągają spojrzenia. Celebrytka pojawiła się ostatnio na dużym konkursie w ryzykownym stroju, który mocno odsłonił jej biust. 2021-12-04 10:59 2KB gwiazdy.wp.pl

 136 
0.1
Kot poprowadził wojskową defiladę. Został adoptowany przez żołnierzy

Kot poprowadził wojskową defiladę. Został adoptowany przez żołnierzy - RMF24.pl - Białoruska wojna hybrydowa oraz napięcia na granicy ukraińskiej były głównymi tematami spotkania ministrów spraw zagranicznych NATO w Rydze. Jens Stoltenberg, sekretarz 2021-12-04 10:59 1KB www.rmf24.pl

 137 
0.5
Jutro 22. Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie

Tradycyjnie, w całej Polsce zostanie przeprowadzona zbiórka do puszek. Zebrane fundusze zostaną przeznaczone m.in. na świąteczne upominki dla dzieci i. 2021-12-04 10:54 3KB www.gosc.pl

 138 
0.6
Ekspert finansowy krytycznie o kryptowalutach - lepiej jakby nie istniały

Kryptowaluty to jeden z najgorętszych tematów branży technologicznej – niektórzy uważają je za największą rewolucję ostatnich lat, inni za przekręt i niebezpieczny eksperyment finansowy. Ostatnio głos na ten temat zabrał Thomas Munger, współpracownik miliardera Warrena Buffetta. 2021-12-04 10:53 1011Bytes www.benchmark.pl

 139 
0.3
„Schetyna chce szantażować Tuska”. Ujawniamy plany spisku wewnątrz Platformy

Stłamszony przez przewodniczącego Grzegorz Schetyna zamierza odbudować swoją pozycję w partii. – Albo Tusk zgodzi się na jedynkę na liście dla. 2021-12-04 10:52 1KB www.wprost.pl

 140 
0.0
USA z zadowoleniem przyjęły dekret talibów rozszerzający prawa kobiet

Specjalny przedstawiciel USA w Afganistanie, Thomas West, z zadowoleniem przyjął dekret talibów, w którym stwierdzono, że kobiety nie mogą być zmuszane do. 04.12.2021, Sputnik Polska 2021-12-04 10:40 2KB pl.sputniknews.com

 141 
0.3
Uwaga, turyści! Karkonoski Park Narodowy zamyka niektóre szlaki

. 2021-12-04 10:39 1KB www.radiowroclaw.pl

 142 
0.0
Akcja ratunkowa w Legnicy ze szczęśliwym zakończeniem

. 2021-12-04 10:38 998Bytes www.radiowroclaw.pl

 143 
0.6
Macron: zabiegamy o stworzenie wspólnej misji dyplomatycznej w.

Prezydent Macron odbywający wizytę w krajach Zatoki Perskiej powiedział w sobotę na konferencji prasowej w Dosze, że Francja wraz z innymi krajami Europy. 2021-12-04 10:35 3KB www.gosc.pl

 144 
0.1
"Rosja gotowa do eskalacji". Ukraiński minister obrony podał datę

Nasz wywiad analizuje wszystkie scenariusze, także te najgorsze. Zauważa, że ​​istnieje prawdopodobieństwo eskalacji na dużą skalę ze strony Rosji. Najbardziej prawdopodobny termin jej wystąpienia to koniec 2021-12-04 10:35 3KB tech.wp.pl

 145 
1.0
Tragedia w Kielcach. Nie żyje kobieta

40-letni kierowca samochodu osobowego potrącił na przejściu dla pieszych kobietę. Policjanci i prokuratura wyjaśniają okoliczności tego wypadku. Wiadomo, że kobieta przechodziła przez oznakowane przejście 2021-12-04 10:35 1KB wiadomosci.wp.pl

 146 
0.2
Klemens Murańka w Rosji przeżył „depresyjne chwile”

Zakończył się koronawirusowy rollercoaster Klemensa Murańki. Polski skoczek, u którego potwierdzono w Rosji COVID-19 niemalże do końca nie wiedział,. 2021-12-04 10:32 2KB sport.wprost.pl

 147 
0.4
Kolejny polski cmentarz w Afryce Wschodniej został odnowiony

Sukcesem zakończyła się misja ekspedycji Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie do tanzańskiej Kidugali. 2021-12-04 10:31 2KB www.gosc.pl

 148 
0.4
Samoloty USA na Morzu Czarnym. Rosjanie poderwali myśliwce

Dwa rosyjskie myśliwce Su-27 i Su-30 eskortowały nad Morzem Czarnym amerykańskie samoloty rozpoznawcze, które zbliżały się do granicy państwa – podało Narodowe Centrum Zarządzania Obroną Federacji Rosyjskiej. 2021-12-04 10:29 3KB tech.wp.pl

 149 
0.0
Zmarła Darlene Hard. Miała 85 lat

W wieku 85 lat, po krótkiej chorobie, w szpitalu w Northridge (Los Angeles), zmarła Amerykanka Darlene Hard, triumfatorka wielkoszlemowych turniejów tenisowych US Open i French Open w grze pojedynczej. 2021-12-04 10:28 900Bytes www.polsatsport.pl

 150 
0.6
Mikołaje z Żagania dla potrzebujących dzieci

„Mikołaje z Żagania” - pod taką nazwą Ruch Mieszkańców - Nasze Miasto Nasz Powiat rozpoczął charytatywną akcję. Społecznicy w kilku lokalizacjach miasta w mikołajowych strojach zbierają na prezenty dla podopiecznych Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. 2021-12-04 10:25 1KB www.rzg.pl

 151 
0.6
Konkurs "O klucz do kariery"

W gorzowskim Jazz Clubie Pod Filarami odbędzie się 46. Konkurs „O klucz do kariery”. Patronem konkursu jest Marek Karewicz – znakomity fotograf, legenda polskiego jazzu. 2021-12-04 10:22 869Bytes www.zachod.pl

 152 
2.6
PŚ w łyżwiarstwie szybkim: Odległe miejsca Polaków na długich dystansach

Polscy łyżwiarze szybcy zajęli odległe lokaty w rozegranych w nocy z piątku na sobotę biegach na długich dystansach w zawodach Pucharu Świata w Salt Lake City. Najlepsza z nich Natalia Czerwonka była siódma w grupie B na 3000 m. 2021-12-04 10:19 889Bytes www.polsatsport.pl

 153 
0.4
"Jest ok być córką geja". Córka Krzysztofa Kolbergera wyznaje, że ojciec bał się przyznać do swojej orientacji seksualnej

Julia Kolberger, córka zmarłego w 2011 roku aktora i reżysera Krzysztofa Kolbergera, udzieliła wywiadu, w którym po raz pierwszy odniosła się do orientacji seksualnej ojca. Kolberger skrytykowała zachowanie 2021-12-04 10:13 3KB kobieta.wp.pl

 154 
0.3
Zielonogórska prokuratura z dwoma zawiadomieniami ws. firm Łukasza Mejzy

Do Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze wpłynęło w piątek drogą elektroniczną zawiadomienie dot. możliwości usiłowania bądź popełnienia przestępstwa oszustwa i wykroczenia przez firmę Vinci NeoClinic należącą do Łukasza Mejzy – poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz. 2021-12-04 10:13 2KB www.zachod.pl

 155 
0.2
Michalak: Rzecznik praw dziecka? To nie urząd dla chłopców w krótkich spodenkach

- Rzecznik praw dziecka jest poważnym urzędem. Powinien pokazywać, że jest osobą poważną, a nie chłopcem w krótkich spodenkach. Kadencję Mikołaja Pawlaka oceni historia. Ja mam nieco inny pogląd na sprawowanie 2021-12-04 10:10 16KB wiadomosci.wp.pl

 156 
0.2
Papież Franciszek mówił o migrantach i drutach kolczastych. "Nie możemy milczeć i odwracać wzroku"

Pielgrzymka papieża na Cyprze dobiega końca. W jej trakcie Franciszek odbył ekumeniczną modlitwę za migrantów i wysłuchał ich świadectw. Mówił także o drutach kolczastych, które są stawiane po to, by 'nie wpuścić uchodźcy, tego, który przychodzi prosić o wolność, chleb, pomoc, braterstwo, radość'. Ostrzegał również przed obojętnością. 2021-12-04 10:02 8KB wiadomosci.gazeta.pl

 157 
0.4
Nowa wojna na Ukrainie? Dla mieszkańców Donbasu nigdy się nie skończyła

Starsi, żyjący w strachu i ubóstwie - mieszkańcy strefy przy linii frontu w Donbasie będą najbardziej zagrożeni w przypadku ewentualnej eskalacji wojny na Ukrainie. Jednak dla nich nie będzie to nowa wojna, bo ta rozpoczęta w 2014 roku wcale się nie skończyła. W strefie, gdzie codziennością są miny i ostrzały, a jedyny kontakt z człowiekiem zapewniają wolontariusze, pozostali już głównie ci, którzy nie chcą lub nie mogą wyjechać - mówi Joanna Szukała z PAH. 2021-12-04 10:02 16KB wiadomosci.gazeta.pl

 158 
0.9
Zwolnienia lekarskie pod lupą. ZUS ma nowe narzędzia do kontroli L4

Zwolnienia lekarskie pod lupą. ZUS ma nowe narzędzia do kontroli L4. Zakład Ubezpieczeń Społecznych otrzymał niemal nieograniczony dostęp do dowodów osobowych i pośrednio rzeczowych. W związku z tym inspektorzy mogą wezwać i przesłuchiwać świadków, również w sprawie zwolnienia lekarskiego. 2021-12-04 10:01 2KB www.pulshr.pl

 159 
0.3
Na całym świecie rosną opłaty lotniskowe. Słusznie? [OPINIA]

IATA, organizacja zrzeszająca przewoźników lotniczych, podniosła alarm, na całym świecie rosną opłaty lotniskowe i to o aż 2,3 mld USD w 2021-12-04 10:00 5KB serwisy.gazetaprawna.pl

 160 
0.1
Afera na festiwalu teatralnym. Powrót oskarżanego reżysera i odwołany panel

Na znanym krakowskim festiwalu swój nowy spektakl pokazał Paweł Passini, reżyser oskarżany o molestowanie, co zostało źle przyjęte w środowisku teatralnym. Organizatorzy zrezygnowali także z panelu wokół 2021-12-04 09:59 2KB gwiazdy.wp.pl

 161 
1.6
Muzyka klasyczna działa na wcześniaki terapeutycznie i wspiera ich rozwój

Muzyka odgrywa w procesie stymulacji rozwoju wcześniaka istotną rolę. Dzieci, które mają możliwość skorzystania z muzykoterapii o wiele lepiej radzą sobie z oddychaniem, czyli mają lepszy poziom saturacji, lepiej przybierają na masie, szybciej dojrzewają – powiedziała fizjoterapeutka Anna Matysiak. 2021-12-04 09:58 6KB zdrowie.dziennik.pl

 162 
0.1
I wszystko jasne! Zychowicz pozytywnie o federacji z dominacją Niemiec. "Miałaby kolosalny potencjał". Komentatorzy są oburzeni

"Polska gospodarka przez ostatnie 30 lat zazębiła się z gospodarką niemiecką. Niemcy są naszym najważniejszym partnerem handlowym" - powiedział Piotr Zychowicz. 2021-12-04 09:55 2KB wpolityce.pl

 163 
1.7
Marszałek, który się prochowi nie kłaniał. "Rządzący na pewno odetchnęli z ulgą"

Ktoś usiłował bestialsko zamordować znacznie ważniejszego lidera PO. Marszałek Senatu otrzymał list, w którym był proch nitrocelulozowy. Brzmi groźnie. 2021-12-04 09:54 1KB wpolityce.pl

 164 
0.2
Niepokojące informacje z Wisły. Co z konkursem?

- W sobotę ma wiać - powtarzali wszyscy pod skocznią podczas piątkowych kwalifikacji w Wiśle. Na razie pogoda nie zrobiła miłej niespodzianki. 2021-12-04 09:51 2KB sportowefakty.wp.pl

 165 
0.1
Marian Kmita: A dlaczego nie Jorginho?

Co prawda od gali „France Football” minęło już kilka ładnych dni, to jednak tu i ówdzie wciąż dyskutuje się, czy drugie miejsce Roberta Lewandowskiego w wyścigu po „Ballon d’Or” to sukces czy porażka Polaka. I pewnie jeszcze długo nie będzie zgodności w ocenie tego faktu, ale już dzisiaj warto zejść na ziemię z naszej polskiej orbity i przyjrzeć się temu zjawisku z koniecznego dystansu. 2021-12-04 09:50 4KB www.polsatsport.pl

 166 
5.9
Wypłacili pieniądze i ukryli się w budynku przemysłowym. Rodzice nastoletniego napastnika aresztowani

Rodzice Ethana Crumbley'a, który śmiertelnie postrzelił czterech uczniów w szkole średniej w stanie Michigan, zostali aresztowani. Wcześniej, po ogłoszeniu oskarżenia o nieumyślne spowodowanie ich śmierci, wyłączyli swoje telefony i uciekli. 2021-12-04 09:47 1012Bytes tvn24.pl

 167 
0.5
AgroUnia wchodzi do polityki. Kołodziejczak: Jeśli uznam, że trzeba, zostanę premierem

W sobotę 4 grudnia pierwsza Konwencja Programowa AgroUnii. – Chcemy pokazać nasze rozwiązania, jak uczynić rolnictwo czymś, co będzie miało. 2021-12-04 09:47 2KB www.wprost.pl

 168 
0.5
Kolumbia. Przemyt setek jadowitych pająków, skorpionów i karaluchów. Miały trafić do Niemiec

232 pająki ptaszniki, skorpiona z siedmioma młodymi, jaja pająków i 67 karaluchów skonfiskowały kolumbijskie służby na lotnisku El Dorado w Bogocie. Zwierzęta miały trafić do Niemiec. Na początku roku na przemycie zwierząt schwytano także Polaka. 2021-12-04 09:40 2KB www.polsatnews.pl

 169 
0.6
Zachód odrzuca warunki Putina. Ukraina wciąż kością niezgody

Władimir Putin kilka dni temu jednoznacznie określił, co spowoduje obniżenie napięcia wokół Ukrainy. Jego warunki odrzuca zarówno szef NATO Stoltenberg, jak i prezydent USA Biden. Co dalej z Ukrainą? Putin we wtorek nakreślił „czerwone linie”, których Zachód nie powinien przekraczać, jeśli nie chce ryzykować konfliktu z Rosją. Jedną z najważniejszych jest rozmieszczenie infrastruktury wojskowej na … 2021-12-04 09:38 2KB strajk.eu

 170 
0.5
Kto poprowadzi reprezentację siatkarzy? Odpadło dwóch kandydatów

Wciąż nie wiadomo, kto poprowadzi reprezentacje polskich siatkarzy i siatkarek. Zespoły delegowane przez PZPS od pewnego czasu analizują nadesłane. 2021-12-04 09:36 3KB sport.wprost.pl

 171 
0.4
STATSCORE Futsal Ekstraklasa: Pierwsze w historii derby Warszawy!

STATSCORE Futsal Ekstraklasa: Pierwsze w historii derby Warszawy! - RMF24.pl - Po raz pierwszy w historii w ramach rozgrywek STATSCORE Fustal Ekstraklasy zostaną dziś rozegrane derby Warszawy. Legia Warszawa podejmie na swoim parkiecie AZS UW DARKOMP 2021-12-04 09:34 3KB www.rmf24.pl

 172 
0.4
Publicyści w "Salonie Dziennikarskim": Opozycja chce wywołać konflikt wokół COVID-19. "Chodzi o wpędzenie rządu w pułapkę"

Bardzo trudna sytuacja dla tych, którzy rządzą i bardzo wygodna, bałamutna postawa polskiej opozycji - stwierdził Formela. 2021-12-04 09:33 5KB wpolityce.pl

 173 
0.5
Czwarta fala po włosku. "O ile u nas ostrożnie mówi się czy rozważa ograniczenia dla osób niezaszczepionych, o tyle Italia idzie coraz dalej"

Nikt w Italii, w odróżnieniu od Polski, nigdy nie pisał, iż szczepionka to 100 proc. ochrony przed hospitalizacją czy śmiercią, a jedynie podkreślano, że mocno… 2021-12-04 09:31 1KB wpolityce.pl

 174 
0.6
WHO ujawnia szczegóły ws. zatwierdzenia Sputnika V

Inspekcja ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia w Rosji w celu oceny szczepionki Sputnik V nie odbędzie się przed styczniem 2022 r. - poinformowała Sputnika. 04.12.2021, Sputnik Polska 2021-12-04 09:31 2KB pl.sputniknews.com

 175 
1.7
Ojciec sprzedał dziewięcioletnią Parwanę starszemu mężczyźnie. Dzięki pomocy fundacji dziewczynka wróciła do rodziny

Dziewięcioletnia Parwana Malik z Afganistanu w październiku została sprzedana 55-letniemu mężczyźnie. Ojciec dziewczynki twierdził, że nie ma pieniędzy, by utrzymać rodzinę. Dzięki nagłośnieniu sprawy i zaangażowaniu amerykańskiej fundacji, Parwana wróciła do rodziny. - Uratowano mnie. Mam nowe życie - mówi. 2021-12-04 09:23 1KB tvn24.pl

 176 
1.7
Praszka. Wsadził głowę w ogrodzenie i utknął. Szczeniakowi pomogli strażacy

W Praszce na Opolszczyźnie czteromiesięczny szczeniak włożył głowę w okrągły otwór ogrodzenia i nie mógł jej wydostać. Uwolnić czworonoga nie byli w stanie także jego właściciele. Potrzebna była pomoc strażaków. 2021-12-04 09:22 886Bytes tvn24.pl

 177 
0.2
Zapytano Polaków o obowiązkowe szczepienia przeciw COVID-19. Tak odpowiedzieli

W Europie trwa dyskusja nad obowiązkiem szczepień przeciw COVID-19, a niektóre kraje już zdecydowały się na taki krok. Pracownia SW Research na zlecenie portalu rp.pl zapytała Polaków co o tym sądzą. Podsumowanie sondażu wskazuje na przewagę zwolenników obowiązkowych szczepień. 2021-12-04 09:19 1KB www.tvp.info

 178 
0.0
Picie od 4 do 6 kaw lub herbat dziennie może być zaskakująco dobre dla mózgu. Są wyniki nowego obszernego badania

Miłośnicy herbaty oraz amatorzy kawy mogą mieć kolejny powód do zadowolenia. Brytyjscy naukowcy wykazali, że spożywanie tych napojów może zmniejszać ryzyko poważnych schorzeń, takich jak … 2021-12-04 09:18 958Bytes businessinsider.com.pl

 179 
0.0
Ozdoba: Odejdziemy od węgla, gdy uruchomimy bloki jądrowe

W sobotę, 4 grudnia, obchodzona jest Barbórka, tradycyjne święto górnicze. W związku z tym prowadzący program "Tłit" WP zapytał Jacka Ozdobę, wiceministra klimatu i środowiska, o moment, kiedy Polska odejdzie 2021-12-04 09:16 1KB wiadomosci.wp.pl

 180 
0.5
Niemcy znowu maszerują z pochodniami i wdrażają chorą ideologię

Władzę w Niemczech niedługo obejmie koalicja lewaków z SPD i Zielonych. Jak wiadomo gdy zmiesza się kolor czerwony i zielony w rezultacie wychodzi brunatny. Być może właśnie dlatego przedwczoraj pożegnano ustępującą kanclerz Angelę Merkel za pomocą defilady żołnierzy z pochodniami. Przemarsze z pochodniami nieodłącznie kojarzą się z epoką nazistowskich wieców z lat 2021-12-04 09:14 3KB zmianynaziemi.pl

 181 
0.4
Członek Kolegium IPN o przyszłym ambasadorze USA w Polsce: Pajac

"Jako ambasador USA w Warszawie będę kontynuował promocję praworządności, praw podstawowych i praw człowieka, w tym osób LGBTQI+" - powiedział w środę podczas wysłuchania w Senacie Mark Brzezinski, nominowany przez prezydenta Bidena do roli nowego ambasadora w Polsce. Te zapowiedzi nie spodobały się członkowi Kolegium IPN. 2021-12-04 09:13 2KB wiadomosci.dziennik.pl

 182 
0.1
Współczesna swatka: „Połowa klientek szuka obcokrajowca. Liczy się też stosunek do pandemii”

W czasie pandemii więcej mamy też klientów z zagranicy. Powiedzmy, że jakiś mężczyzna chciałby poznać Polkę. W normalnych okolicznościach mógłby. 2021-12-04 09:13 2KB www.wprost.pl

 183 
0.1
Trzaskowski najpierw zaatakował rząd, a później pochwalił się swoimi „sukcesami” w ekologii

Widać, że Trzaskowskiemu kłamanie idzie jednak zdecydowanie lepiej, niż realne działania na rzecz ochrony środowiska. 2021-12-04 09:11 4KB wpolityce.pl

 184 
0.4
NASZ WYWIAD. Europa w obliczu agresywnej polityki Kremla. Orzeł: Rosja dąży do jałtańskiego podziału stref wpływów

"Można się domyślać, że Rosja chciałaby, aby wschodnia flanka UE i NATO została zdemilitaryzowana, albo przynajmniej pozbawiona nowoczesnej broni". 2021-12-04 09:09 9KB wpolityce.pl

 185 
0.3
Oni nie zagłosowali na "Lewego". Absurd goni absurd

Robert Lewandowski nie otrzymał Złotej Piłki za rok 2021. Czyja to "zasługa"? Już wszystko jasne. Widać czarno na białym, kto nie docenił Polaka. 2021-12-04 09:08 2KB sportowefakty.wp.pl

 186 
3.0
FAZ: Cios dla Viktora Orbana

Węgry są jedynym krajem UE, który nie otrzymał zaproszenia na organizowany przez Joe'go Bidena „Szczyt dla demokracji”. To cios dla Viktora Orbana, który przekształcił swój kraj w przyczółek Rosji i Chin – pisze „FAZ”. 2021-12-04 09:02 793Bytes www.dw.com

 187 
0.8
Z biblioteki pod choinkę, czyli Świąteczny Kiermasz Książek w Norwidzie

Sensacja, fantastyka i powieść. To tylko część literatury, którą będzie można znaleźć na Świątecznym Kiermaszu Książek w Wojewódzkiej Bibliotece im.C.K. Norwida w Zielonej Górze. 2021-12-04 09:00 891Bytes www.zachod.pl

 188 
1.4
Tragedia pod Sieradzem. Pijany kierowca potrącił dwóch chłopców na rowerach. 13-latek nie przeżył

Tragedia pod Sieradzem. 27-latek po pijanemu wjechał w chłopców jadących na rowerach. Starszy z nich trafił śmigłowcem LPR do szpitala w Łodzi. Mimo wysiłków lekarzy nie udało się go uratować. Zmarł dziesięć godzin po wypadku. 2021-12-04 09:00 1KB www.fakt.pl

 189 
0.6
Olimpijczycy apelują o wsparcie Szlachetnej Paczki. Został tydzień

Olimpijczycy apelują o wsparcie Szlachetnej Paczki. Został tydzień - RMF24.pl - Przed nami ostatni tydzień tegorocznej edycji Szlachetnej Paczki. Na ostatniej prostej Paczkę wspierają sportowcy, którzy reprezentowali Polskę na Igrzyskach Olimpijskich i 2021-12-04 09:00 3KB www.rmf24.pl

 190 
0.2
Nielegalny hazard w sieci. Rząd rozważa przełomowe zmiany, a giganci składają poważną deklarację

Rządowy rejestr zabronionych domen hazardowych miał być batem na szarą strefę, a wyszła z tego nieudana zabawa w ciuciubabkę. Mimo swoich wysiłków Ministerstwo Finansów do tej pory przegrywa walkę z nielegalnymi 2021-12-04 09:00 11KB wiadomosci.wp.pl

 191 
0.2
Dziewięćset polskich dusz czeka na powrót z Niemiec

Tysiące rzeczy osobistych i dokumentów Polaków, których niemieccy naziści wywieźli do obozów koncentracyjnych, leżą w archiwum w małym mieście w Hesji. Dzięki uporowi pracownic archiwum i małej armii wolontariuszy 2021-12-04 09:00 32KB wiadomosci.wp.pl

 192 
0.4
Wojskowi studenci medycyny pomagają na Okęciu

Podchorążowie medycyny wspierają lekarzy i pielęgniarki wojskowego szpitala tymczasowego, który działa na terenie 1 Bazy Lotnictwa Transportowego. – Do pomocy w szpitalu skierowaliśmy 40 podchorążych pierwszego i drugiego roku studiów medycznych. Pom. 2021-12-04 09:00 3KB polska-zbrojna.pl

 193 
0.0
Brawo Lewandowski! Świat piłki czegoś takiego nie widział

Żaden piłkarz nie dostarczył kibicom Borussii tak mocnych skrajnych emocji co Robert Lewandowski. Legendarna "żółta ściana" wielokrotnie eksplodowała z radości po jego golach, a teraz drży w posadach, gdy "Lewy" przyjeżdża do Dortmundu. 2021-12-04 08:59 4KB sportowefakty.wp.pl

 194 
0.0
Laboratoria przyszłości w żagańskiej gminie

Ponad 130 tysięcy złotych otrzymała gmina wiejska Żagań na zakup pomocy dydaktycznych dla podległych placówek oświatowych. W ramach rządowego projektu pod nazwą „Laboratoria przyszłości” doposażenie zyskają trzy podmioty. 2021-12-04 08:58 892Bytes www.zachod.pl

 195 
0.2
Jak silne uderzenie może wytrzymać karetka?

Amerykańska firma poddała swoje pojazdy testom. 2021-12-04 08:56 1KB toteraz.pl

 196 
0.2
Polacy mają dość koronahisterii? Coraz mniejsza widownia programów informacyjnych

Od blisko dwóch lat programy informacyjne, to w większości relacje ze szpitali, dane dotyczące zakażeń i zgonów, poruszanie kwestii szczepionek, straszenie kolejnymi falami koronawirusa i obiecywanie kolejnych tarcz antykryzysowych. Najwyraźniej widownia jest już tym zmęczona, bo coraz mniej ludzi ogląda główne programy informacyjne. Z badania porównawczego rok do roku wynika, 2021-12-04 08:54 13KB zmianynaziemi.pl

 197 
0.3
Prezydent Duda w Katarze. Wśród tematów kwestie surowców energetycznych i ich pozyskiwania

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą rozpoczął dwudniową wizytę w Katarze. Na sobotę zaplanowano rozmowy robocze oraz spotkania z przedstawicielami biznesu przed niedzielnym forum ekonomicznym. 2021-12-04 08:52 3KB www.tvp.info

 198 
0.6
Kryzys na granicy polsko-białoruskiej. Nowe informacje o incydentach

Choć sytuacja granicy polsko-białoruskiej nieco się uspokoiła, migranci nadal podejmują próby nielegalnego jej przekraczania. Straż Graniczna. 2021-12-04 08:51 2KB www.wprost.pl

 199 
0.1
Amazon pomoże naukowcom nauczyć się zmniejszać jasność Słońca

Miliarder badający plany przyciemniena Słońca to coś co brzmi jak scenariusz filmu katastroficznego science-fiction, ale dokładnie to zamierza zrobić Jeff Bezos. Należący do Bezosa Amazon nawiązał współpracę z National Center for Atmospheric Research i geoinżynieryjną organizacją non-profit SilverLining, aby pomóc w tworzeniu modeli pokazujących dokładnie, co się stanie, jeśli 2021-12-04 08:49 1KB zmianynaziemi.pl

 200 
1.2
„Przyjazna zima” dla osób bezdomnych

Gorzowscy policjanci zachęcają do udziału w akcji „Przyjazna zima”. Chodzi o zbiórkę rzeczy, które będą przekazane osobom bezdomnym. Pomóc może każdy. Wystarczy przynieść do komendy ciepłą odzież, żywność czy środki higieny osobistej. 2021-12-04 08:45 947Bytes www.zachod.pl

 201 
0.5
Clooney mógł zarobić 35 milionów dolarów w jeden dzień. Mówi czemu odmówił

George Clooney mógł zarobić 35 milionów dolarów za jeden dzień zdjęciowy, ale odrzucił tę propozycję. To równowartość ponad 142 milionów złotych. Amerykański gwiazdor wyjawił, że miał szansę zainkasować takie pieniądze za udział w reklamie linii lotniczych pewnego kraju. 2021-12-04 08:42 1KB tvn24.pl

 202 
0.5
Tusk pędziwiatr vel pirat z glejtem. "Od poparcia najazdu migrantów do poparcia obrońców granic"

Nie znamy jego tajnych ustaleń z Putinem i Łukaszenką, ale z pewnością u nich też ma niezłe chody, by jeździć bez prawka. Da sobie radę były Król Europy, Słońc… 2021-12-04 08:37 1KB wpolityce.pl

 203 
2.2
Zmarł po zatrzymaniu przez policję. Tajemnicza śmierć Ukraińca w Skierniewicach

38-letni obywatel Ukrainy, zachowujący się agresywnie, został zatrzymany przez policję w Skierniewicach. Niedługo potem z niewyjaśnionych przyczyn zmarł. - Zanim trafił w ręce policjantów, obezwładnili 2021-12-04 08:37 2KB wiadomosci.wp.pl

 204 
0.2
Dlaczego populiści są tak silni w Europie Wschodniej? [ROZMOWA]

"Pogląd, że populiści potrafią wyrazić realną potrzebę ludu, jest tak naprawdę mitem. Za to dużo jest prawdy w opowieści o intelektualnym lenistwie polityków opozycji – i nie widać tu oznak poprawy" - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Jan Kubik, antropolog polityczny, profesor w Instytucie Nauk Politycznych na amerykańskim Uniwersytecie Rutgersa. 2021-12-04 08:34 3KB wiadomosci.dziennik.pl

 205 
0.5
Policja twierdzi, że udaremniła próbę zablokowania Warszawy

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak poinformował, że warszawscy funkcjonariusze, zatrzymali w piątek grupę osób, która zamierzała doprowadzić do blokady miasta. Wniosek ów mundurowi 2021-12-04 08:33 2KB wiadomosci.wp.pl

 206 
0.0
Ordo Iuris chwali się "uratowaniem dziecka" bez czaszki. Prawniczka Federy: Znalazłyśmy już lepszy szpital

'Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 r. w sprawie aborcji eugenicznej przynosi pierwsze owoce' - pisze w swoim komunikacie Ordo Iuris. Organizacja cieszy się z 'uratowanego dziecka', pisząc o płodzie z wadą letalną. '(.) Znalazłyśmy jej już lepszy szpital w Polsce, jutro pacjentka dostanie taką opiekę, na jaką zasługuje' - informuje z kolei Kamila Ferenc, prawniczka Federy. 2021-12-04 08:31 9KB wiadomosci.gazeta.pl

 207 
0.3
Dr Kuchar: Dziś ludzi w Polsce zabija delta, nie omikron

"Dziś ludzi w Polsce zabija wariant delta, a my się martwimy o omikron, którego u nas jeszcze nie ma. Bez przesady" – mówi w rozmowie z PAP specjalista chorób zakaźnych i przewodniczący Polskiego Towarzystwa Wakcynologii dr hab. Ernest Kuchar. Dodaje, że mamy ok. miesiąca, aby się przygotować na nadejście nowego wariantu. A czas działa na naszą korzyść. 2021-12-04 08:27 13KB wiadomosci.dziennik.pl

 208 
0.2
Nowy Battlefield może być hero shooterem w stylu Overwatch czy Apex Legends

Według nowych plotek następna odsłona cyklu Battlefield będzie hero shooterem, czyli grą w stylu Overwatch lub Apex Legends. 2021-12-04 08:25 2KB www.gry-online.pl

 209 
0.0
Pekin 2022: Kaillie Humphries może wystartować na igrzyskach jako Amerykanka

Dwukrotna mistrzyni olimpijska w bobslejach w barwach Kanady Kaillie Humphries, która od kilku lat reprezentuje USA, otrzymała obywatelstwo tego kraju. Tym samym formalności nie stoją na przeszkodzie, by w igrzyskach w Pekinie mogła wystartować jako Amerykanka. 2021-12-04 08:23 967Bytes www.polsatsport.pl

 210 
0.3
Borowski: Widzimy próbę budowy międzynarodówki antyeuropejskiej

Borowski: Widzimy próbę budowy międzynarodówki antyeuropejskiej - RMF24.pl - "Premier może się spotykać, z kim chce. To, z kim się spotyka, kiedy się spotyka i po co się spotyka, podlega ocenie" - mówił w RMF FM Marek Borowski - senator Koalicji 2021-12-04 08:22 7KB www.rmf24.pl

 211 
0.0
Skutki uboczne szczepionek na covid. Mity wokół tabeli WHO

Dane WHO rzekomo wykazują, że szczepionki na covid mają znacznie więcej skutków ubocznych niż inne szczepionki. To nieprawda. Sprawdzamy fakty. 2021-12-04 08:21 837Bytes www.dw.com

 212 
0.4
Boże Narodzenie w weekend. Czy należą się dodatkowe dni wolne?

W 2021 roku Boże Narodzenie wypada w weekend. To dni ustawowo wolne od pracy. Zgodnie z przepisami za święto, 25 grudnia przypadające w sobotę pracownikom przysługuje dodatkowy dzień wolny. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku święta wypadającego w niedzielę, 26 grudnia. 2021-12-04 08:20 1KB tvn24.pl

 213 
0.0
Rosja o rozmowach ws. umowy nuklearnej z Iranem: Nie ma powodu do dramatyzowania

W ocenie dyplomacji rosyjskiej przerwa w rozmowach o przywróceniu warunków umowy z Iranem nie oznacza "nieuchronnego impasu w rozmowach, jak sugerują media. Nie ma powodu do dramatyzowania" - ocenił w piątek wieczór stały przedstawiciel Rosji Michaił Uljanow. 2021-12-04 08:18 2KB wiadomosci.dziennik.pl

 214 
2.6
Inflacja będzie dalej rosła. Tak wygląda jej tempo w różnych regionach Polski

Inflacja, która ostatnio rośnie szybciej, niż zakładały to prognozy, nie jest identyczna dla wszystkich regionów Polski. Na największe wzrosty inflacji narażone są duże aglomeracje z Warszawą … 2021-12-04 08:18 981Bytes businessinsider.com.pl

 215 
1.2
Tokio 2020: Igrzyska bez udziału kibiców tańsze o ponad miliard dolarów

Koszty igrzysk i paraolimpiady w Tokio były niższe o 150 miliardów jenów (1,3 mld dolarów) niż oczekiwano z… powodu braku kibiców. To pozwoliło obniżyć koszty pracy i inne wydatki - poinformowała agencja Kyodo, powołując się na anonimowych urzędników odpowiedzialnych za finanse publiczne. 2021-12-04 08:17 1008Bytes www.polsatsport.pl

 216 
0.2
Tego jeszcze nie grali! Michalik atakuje panią sprzątającą z Nowogrodzkiej: Nakrzyczała grubiańsko na Martę Lempart

"Media pisały, że 'zwróciła Lempart uwagę', otóż nic podobnego! Ona wcale nie 'zwróciła uwagi' tylko grubiańsko na Martę Lempart nakrzyczała". 2021-12-04 08:16 2KB wpolityce.pl

 217 
0.1
"Chce być bezpośrednim dostawcą maseczek". Marszałek Sejmu i pomoc prywatnej firmie

W sieci opublikowano kolejne doniesienia w związku z tak zwaną aferą mailową. Tym razem wiadomości mają dotyczyć początku epidemii COVID-19, czyli marca 2020 roku. Z ujawnionej korespondencji wynika, że szef kancelarii premiera Michał Dworczyk miał otrzymać numery telefonów do właścicielki firmy Modesta, która "chce być bezpośrednim dostawcą maseczek". Markę miała polecić marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Modesta znalazła się wśród siedmiu spółek w programie "Polskie Szwalnie", w którym brały udział m.in takie firmy jak 4F i LPP. 2021-12-04 08:11 1KB tvn24.pl

 218 
1.0
„Oświetlaj, nie oślepiaj”. Policja apeluje o regularne sprawdzanie świateł

„Twoje światła – nasze bezpieczeństwo” to hasło kończącej się kampanii policyjnej. To już ostatni weekend akcji, trwającej od drugiej połowy listopada, w ramach której funkcjonariusze prowadzą działa kontrolno-prewencyjne, by sprawdzać stan oświetlenia pojazdów. Ponadto, policjanci wraz z partnerami inicjatywy dają możliwość kierowcom darmowego sprawdzenia oświetlenia na blisko 1000 stacji kontroli pojazdów w Polsce. 2021-12-04 08:10 2KB www.tvp.info

Articles

DC5n Polish mix in polish 218 articles, created at 2021-12-04 16:00

 

 1 /218 

0.6
Wstrząs w kopalni Bielszowice. Nie ma kontaktu z dwoma górnikami
(13.99/14)

W akcji ratowniczej w kopalni Bielszowice, gdzie w sobotę rano po wstrząsie urwał się kontakt z dwoma górnikami, biorą udział ratownicy górniczy z tego zakładu. O wypadku została też powiadomiona Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego w Bytomiu - podała Polska Grupa Górnicza. W wyrobisku, w którym poszukiwani są zaginieni, doszło do zawału skał na odcinku kilkudziesięciu metrów. Do wstrząsu doszło przed godz. 9. w tzw. ruchu Bielszowice - części kopalni Ruda, należącej do Polskiej Grupy Górniczej, w rejonie jednej ze ścian wydobywczych 780 metrów pod ziemią. Po wstrząsie w tym rejonie została przerwana łączność, spadł przepływ powietrza. Nie ma kontaktu z dwoma ślusarzami, jeden ma 31, a drugi 42 lata. O poszukiwaniu zostały już powiadomione ich rodziny. ZOBACZ: Rosja. Tragedia w kopalni węgla na Syberii Zachodniej. Zginęło 11 górników; wielu rannych Ratownicy starają się dotrzeć do zaginionych z dwóch stron, przebierając zwałowisko skał, które przysypały podziemne wyrobisko na odcinku 50-60 metrów. Akcja może potrwać jeszcze długo. Rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski poinformował, że do wstrząsu doszło o godz. 8:52 w rejonie ściany 001Z w pokładzie 504. Jego magnituda wyniosła ok. 2,5. Akcję ratowniczą rozpoczęto około 9:30. - Po wstępnym spenetrowaniu tego rejonu stwierdzono obwał skał na odcinku 50-60 m. Teraz ratownicy z dwóch stron starają się dotrzeć do poszkodowanych. W sumie jest tam sześć zastępów ratowniczych, czyli około 30 ratowników. Są to zastępy z kopalni Bielszowice, z okolicznych kopalń i Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu - poinformował rzecznik. W zagrożonym rejonie było siedmiu górników, którzy prowadzili prace konserwacyjne, rozpoczęli zmianę o 6:30. Nie było tam prowadzone wydobycie. - Po wstrząsie pięciu górników bezpiecznie się wycofało, nie odnieśli obrażeń. Dwie osoby są nadal poszukiwane, nie ma z nimi kontaktu - potwierdził Głogowski. W wyrobisku, w którym poszukiwani są dwaj górnicy doszło do zawału skał na odcinku kilkudziesięciu metrów - wynika z informacji Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego (CSRG) podanych po godzinie 12. Ratownicy starają się dotrzeć do zaginionych, przebierając gruzowisko. Rzecznik CSRG Robert Wnorowski powiedział po południu, że po informacji o wypadku na miejsce skierowano cztery zastępy ratowników górniczych z Bytomia oraz lekarza. - Według wstępnych informacji do zawału doszło na odcinku ok. 50 metrów. Trzeba będzie przebrać to gruzowisko. Nadal nie ma kontaktu z dwoma górnikami - powiedział. Na razie trudno ocenić jak długo potrwa akcja ratownicza. Premier Mateusz Morawiecki przekazał na Facebooku, że jest w tej sprawie w stałym kontakcie z wojewodą śląskim. "Dotarła do mnie informacja o wstrząsie w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej. Trwa trudna akcja ratownicza, bo uwięzione pod ziemią są dwie osoby. Jestem w tej sprawie w stałym kontakcie z wojewodą śląskim Jarosławem Wieczorkiem. Będę Państwa informował na bieżąco o przebiegu akcji" - napisał premier. Przedstawiciele branży górniczej zauważają, że choć w minionych latach dochodziło do poważnych wypadków w kopalniach przed Barbórką, to jednak nie przypominają sobie, by miały one miejsce w samo górnicze. Najsilniejsze wstrząsy, spowodowane eksploatacją górniczą, związane są z wyrównaniem naprężeń w ziemi, wywołanych kumulowaniem się wpływów prowadzenia wydobycia i naprężeń naturalnych. Występują głównie tam, gdzie są uskoki tektoniczne. W Polsce całość wydobycia rud miedzi i ok. 70 proc. wydobycia węgla kamiennego prowadzone jest w warunkach zagrożenia tąpaniami, czyli podziemnymi wstrząsami. Jak wynika z danych Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, w ubiegłym roku na obszarze działania polskich kopalń węgla kamiennego zaistniało 1578 wstrząsów zaliczonych do kategorii wysokoenergetycznych, wobec 1295 rok wcześniej (wzrost o blisko 22 proc.). ZOBACZ: Sobótka. Śmierć trzech nurków w zalanej kopalni. Wszczęto śledztwo Przeważająca część wstrząsów, nawet jeżeli są silnie odczuwalne na powierzchni, nie wywołuje negatywnych skutków. Te, które powodują uszkodzenia w infrastrukturze pod ziemią lub na powierzchni, nazywane są tąpnięciami. W latach 2016-2020 w górnictwie węgla kamiennego takich tąpnięć było 11, z czego jedno w roku 2020. Najczęstszą przyczyną wstrząsów jest odprężenie górotworu wskutek eksploatacji węgla, co skutkuje uwolnieniem skumulowanej w górotworze energii. Większość z nich nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla górników i mieszkańców terenów górniczych. Obok wybuchów metanu i pyłu węglowego, tąpnięcia są najczęstszymi przyczynami górniczych wypadków.
Wstrząs w kopalni Bielszowice. Brak kontaktu z dwoma górnikami
tvp.info
58caaa7690234869aaf54a6782bb954c
Trwa akcja ratownicza po wstrząsie w kopalni Bielszowice; ratownicy próbują dotrzeć do dwóch zaginionych górników
radiomaryja.pl
a590148d9d84da2eff8cea2bc389136f
Wstrząs w kopalni Bielszowice. Brak kontaktu z dwoma górnikami, trwa akcja ratownicza
tvn24.pl
34a9f7e10e2b3d93cbc1b8ac9fd8d65d
Wstrząs w kopalni Bielszowice. Nie ma kontaktu z dwoma górnikami - górnictwo
wnp.pl
b7069db2c3942c54aa8653388a860026
Ratownicy próbują dotrzeć do dwóch zaginionych górników po wstrząsie w kopalni Bielszowice - górnictwo
wnp.pl
a1aac5fccac4c2704d1b8e132cc257cb
Wstrząs w kopalni Bielszowice. Nie ma kontaktu z dwoma górnikami. Trwa akcja ratownicza
wiadomosci.dziennik.pl
4b1391320dccc40909ab60c93b1dd289
CSRG: W kopalni Bielszowice doszło do zawału na odcinku kilkudziesięciu metrów - górnictwo
wnp.pl
28d912cfdc7b2067b105be4e2edad3cd
Wstrząs w kopalni Bielszowice - nie ma kontaktu z dwoma górnikami
gosc.pl
3637f0425a84a9d1201400b4041b69d5
Wstrząs w kopalni Bielszowice. Trwa akcja ratunkowa
wiadomosci.wp.pl
eec0ee0fbd0bd9dbff31021967d2f2a9
Ratownicy poszukują górników zaginionych po wstrząsie w kopalni Bielszowice
zachod.pl
f6be090669bb39fa019bbe1e61ff8a61
Wstrząs w kopalni Bielszowice. Nie ma kontaktu z dwoma górnikami
rmf24.pl
a0ee4b751153b408be6790e6ed70c5b2
Wstrząs w kopalni w Rudzie Śląskiej. Z dwoma górnikami nie ma kontaktu
katowice.wyborcza.pl
973ce5c519ba30d49da535e127f8706e
Wstrząs w kopalni Bielszowice! Trwa akcja ratunkowa. Premier: "Jestem w tej sprawie w stałym kontakcie z wojewodą śląskim"
wpolityce.pl
18914d520b052c9b9082574424e38a08
Ratownicy poszukują górników zaginionych po wstrząsie w kopalni Bielszowice
rzg.pl
6b495b3d9da418d0f0298801278dffce
Wstrząs w kopalni Bielszowice. Trwają poszukiwania dwóch górników, nie ma z nimi kontaktu
wiadomosci.gazeta.pl
a735e0aa6af9d14944a0cd8e092fdaba

 

 2 /218 

0.5
Koronawirus w Polsce. 502 osoby zmarły, ponad 25 tys. nowych zakażeń
(10.89/14)

Ministerstwo zdrowia poinformowało o potwierdzeniu nowych zakażeń koronawirusem. Najwięcej odnotowano na Mazowszu - 4270. Na kolejnych miejscach są województwa: śląskie (3361), wielkopolskie (2308), małopolskie (2255), dolnośląskie (2070), kujawsko-pomorskie (1490), łódzkie (1417), pomorskie (1407), zachodniopomorskie (1393), lubelskie (1033), podkarpackie (907), warmińsko-mazurskie (899), opolskie (833), lubuskie (660), świętokrzyskiego (639) i podlaskie (469). 165 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną. Resort przekazał też informację o śmierci pacjentów z Covid-19. 367 z nich miało choroby współistniejące. Od początku epidemii w Polsce odnotowano 3 649 027 zakażeń koronawirusem. 85 630 osób zmarło, a wyzdrowiało. W szpitalach przebywa 22 350 pacjentów z Covid-19. 1978 chorych jest podłączonych do respiratorów. W ciągu ostatniej doby wykonano ponad 105 tys. testów na koronawirusa.
Koronawirus w Polsce. Mapa zakażeń
tvn24.pl
f81ffeebb4446c9ba79845fd00ea3d09
Koronawirus w Polsce. Miasta i zakażenia [AKTUALNA MAPA]
wiadomosci.dziennik.pl
4d6cfd3abb7f51811f1e3e9b2837697b
Koronawirus w Polsce. Najnowsze dane o zakażeniach i zgonach
wprost.pl
48915f8da00508acabb8a046f5630b57
Najnowszy raport MZ. Kolejne zakażenia i znów dużo zgonów
wiadomosci.wp.pl
7233fad5a7285cffd039be591f7523ca
Kolejne przypadki koronawirusa w Polsce. NOWE DANE
wiadomosci.dziennik.pl
64e265d68570bd5b5a01504407f64e45
25,5 tys. zakażeń koronawirusem. Zmarły 502 osoby z COVID-19
zachod.pl
c063300996a4207434f3d74522e9cacd
Koronawirus w Polsce. Nowe przypadki zakażenia i śmierci
tvn24.pl
ce771d522643c941418bd6df9fa23a00
Prawie 100 tys. osób na kwarantannie. 3361 nowych zakażeń koronawirusem w województwie śląskim
katowice.wyborcza.pl
6c882fd3966a586849f55eec4e4843bb
25,5 tys. zakażeń koronawirusem. Zmarły 502 osoby z COVID-19
rzg.pl
ff11d90859124ca9d0ed54257faee6df
Koronawirus w Polsce dzisiaj. Nowe zakażenia. Raport Ministerstwa Zdrowia, 4 grudnia
polsatnews.pl
edac2d43a9b1d6c2ef6ef77f8dbb379b
Koronawirus w Polsce dzisiaj. Raport Ministerstwa Zdrowia z 4 grudnia
wydarzenia.interia.pl
dc5b364327e973b475bc891b66cd59bf
Koronawirus w Polsce – nowe dane Ministerstwa Zdrowia z 4 grudnia 2021
tvp.info
3f0b8bbd2a578416d159aa2994643d61

 

 3 /218 

0.1
Stopień alarmowy ALFA-CRP w całej Polsce. Obowiązuje przez pięć dni
(7.49/14)

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że decyzją premiera Mateusza Morawieckiego od niedzieli 5 grudnia 2021 r. (od godz. 23:59) do piątku 10 grudnia 2021 r. (do godziny 23:59) na terenie całego kraju będzie obowiązywał pierwszy stopień alarmowy ALFA-CRP, który cyberprzestrzeni. Jak wyjaśnia RCB, wprowadzenie stopnia alarmowego ma charakter prewencyjny i jest związane z organizacją Szczytu Cyfrowego ONZ – IGF 2021 (the UN Internet Governance Forum), który odbywa się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Stopnie alarmowe CRP dotyczą zagrożenia w cyberprzestrzeni. Stopień ALFA-CRP jest najniższym z czterech stopni alarmowych określonych w ustawie o działaniach antyterrorystycznych. Jest on przede wszystkim sygnałem dla służb dbających o bezpieczeństwo i całej administracji publicznej do zachowania szczególnej czujności. Oznacza to, że administracja publiczna jest zobowiązana do prowadzenia wzmożonego monitoringu stanu bezpieczeństwa systemów teleinformatycznych. Instytucje publiczne będą m.in. monitorować i weryfikować, czy nie doszło do naruszenia bezpieczeństwa komunikacji elektronicznej. Stopnie alarmowe wprowadza, zmienia i odwołuje, w drodze zarządzenia, Prezes Rady Ministrów na podstawie przepisów ustawy z 10 czerwca 2016 r. o działaniach antyterrorystycznych. Wszelkie niepokojące i nietypowe sytuacje oraz zagrożenia powinny być zgłaszane Policji za pośrednictwem numeru telefonu 112. Czytaj też: Afera mailowa. Michał Dworczyk miał pisać o Elżbiecie Witek: Nabzdyczona, nie przepracowuje się
Pierwszy stopień alarmowy dot. cyberprzestrzeni. Premier podpisał zarządzenie
tvp.info
1f24c71000a35477883861759a8fda0d
Od poniedziałku pierwszy stopień alarmowy ALFA-CRP. Co to oznacza?
wiadomosci.gazeta.pl
ec5b9d294c2b2195e1a71d3b8dc9d2e0
Premier wprowadza stopień alarmowy ALFA-CRP na terenie całego kraju
tvn24.pl
3b0e046501e9d8f769bd8959ff874616
Premier podpisał zarządzenie wprowadzające pierwszy stopień alarmowy ALFA-CRP dotyczący cyberprzestrzeni
serwisy.gazetaprawna.pl
e4a7ff395a28b1eb9c503284ec5d9aa5
Mateusz Morawiecki wprowadził w kraju pierwszy stopień alarmowy ALFA-CRP
wydarzenia.interia.pl
4b9e8b8734f6e54215addd2a81b83072
Premier podpisał zarządzenie wprowadzające pierwszy stopień alarmowy ALFA-CRP dotyczący cyberprzestrzeni
gospodarka.dziennik.pl
b718a77db92422aee4451740237ec520
Premier podpisał zarządzenie wprowadzające pierwszy stopień alarmowy ALFA-CRP dot. cyberprzestrzeni - tech
wnp.pl
fb9bc668c33a9c3bc551701aead047d0

 

 4 /218 

0.9
Piotr Sierzputowski skomentował decyzję Igi Świątek
(5.29/14)

Iga Świątek postanowiła zakończyć współpracę z trenerem Piotrem Sierzputowskim. Mamy komentarz byłego już trenera triumfatorki ubiegłorocznego Roland Garros. Świątek poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych o tym, że Sierzputowski nie jest już jej trenerem. - Okres przygotowawczy trwa i jestem w pełnej pracy, ale dziś przychodzę do Was z ważną informacją. Po ponad 5 latach zdecydowałam się zakończyć współpracę z trenerem Piotrem Sierzputowskim. Ta zmiana nie jest łatwa i decyzja też nie była. Jako tenisiści spotykamy na swojej drodze osoby, które wnoszą dużą wartość do naszej pracy, a często też do życia, bo w tourze spędzamy razem prawie cały rok. Dojrzałam do tego, że w życiu zawodowym potrzebujemy czasem takich zmian, aby spotkać kolejne osoby, z którymi zbudujemy współpracę na następne etapy naszego rozwoju - zaznaczyła Świątek. Zobacz także: Iga Świątek przekazała szokujące informacje! "Macie prawo pytać, co dalej" Na temat zakończenia współpracy wypowiedział się również Sierzputowski. - Po ponad pięciu latach kończy się moja współpraca z Igą. To bardzo długi czas, zwłaszcza jak na standardy tenisa, gdzie współpraca między trenerami i zawodniczkami rzadko trwa przez tyle lat. To naturalne w każdej pracy, że zmiany są potrzebne i zazwyczaj są szansą. Kończę tę współpracę zadowolony z tych 5 lat, podczas których Iga najpierw stopniowo pięła się w górę, a w ostatnich dwóch sezonach wygrała nie tylko French Open, ale też dwa kolejne turnieje. Iga utrzymała się w światowym topie, ja mam kilka możliwości, więc nadchodzący czas chcę wykorzystać na rozmowy i podjęcie decyzji. Dziękuję za ten czas Idze i całemu zespołowi. Życzę Idze jak najlepiej, powodzenia dla niej i teamu - powiedział.
Sensacyjna informacja ws. Igi Świątek!
sportowefakty.wp.pl
3e50cf187fa37169ce4ae2709bfeac1f
Iga Świątek kończy współpracę z trenerem Piotrem Sierzputowskim
wyborcza.pl
76e4738b7602a314dabdaee37301b346
Iga Świątek została bez trenera. „Decyzja nie była łatwa”
sport.wprost.pl
21cc3c270eeae3615e14491e0dce7b06
Świątek zakończyła współpracę z trenerem Sierzputowskim
tvp.info
46efba9b6a20431eb3a6119440f41c89
"Ta zmiana nie jest łatwa". Iga Świątek zakończyła współpracę z trenerem
rmf24.pl
6d9fc2c4b81151d164b568d42b73421d
Iga Świątek przekazała szokujące informacje! "Macie prawo pytać, co dalej"
polsatsport.pl
3df0fba8bec01cfb90092ab9a2c0bf62

 

 5 /218 

0.4
Jarosław Gowin wciąż szpitalu. "Czuje się dobrze"
(4.10/14)

- Jarosław Gowin jest cały czas w szpitalu, czuje się dobrze. Mam nadzieję, że niedługo sam wystąpi przed kamerami i wszystkie ewentualne wątpliwości zostaną rozwiane - powiedział w sobotę rzecznik koła Parlamentarnego Porozumienia Jan Strzeżek. - Jarosław Gowin jest cały czas w szpitalu. Rozmawiałem z nim dzisiaj - czuje się dobrze. Jestem przekonany, że niedługo sam będzie mógł mówić o swoim stanie zdrowia - powiedział Strzeżek. Pytany czy niedyspozycja Jarosława Gowina wpłynęła w jakikolwiek sposób na działanie władz partii i czy w związku z tym szykowane są jakiekolwiek zmiany, Strzeżek zaprzeczył. - Nikt z nas nie wyobraża sobie Porozumienia Jarosława Gowina bez Jarosława Gowina - zadeklarował. ZOBACZ: Rzeczniczka Porozumienia: od kilku dni Jarosław Gowin przebywa w szpitalu - Mam nadzieję, że Gowin niedługo sam wystąpi przed kamerami i wszystkie ewentualne wątpliwości zostaną rozwiane. Czekamy na niego wszyscy razem w Porozumieniu - zapewnił rzecznik. Z informacji Interii wynika, że zdiagnozowano u niego nagłe załamanie nerwowe. - Był inwigilowany, straszyli go, do tego ataki medialne. Nie ma ludzi niezniszczalnych - mówił Interii jeden z najbliższych współpracowników polityka. Jak ustaliliśmy, Gowin zgłosił się po pomoc medyczną, bo namówili go do tego koledzy. 24 listopada rzeczniczka Porozumienia Magdalena Sroka poinformowała, że "od kilku dni Jarosław Gowin, w związku z rekomendacjami lekarzy, przebywa w szpitalu". Podkreśliła, że nie jest upoważniona do przekazywania informacji o stanie zdrowia lidera ugrupowania, ale wyraziła nadzieję, że wkrótce uczyni to sam Jarosław Gowin.
Strzeżek (Porozumienie): Jarosław Gowin jest cały czas w szpitalu, czuje się dobrze - parlamentarny.pl
wnp.pl
62abc5098446b81d254f5c18aa440864
Nowe informacje o stanie zdrowia Jarosława Gowina
tvp.info
103e9a9cc25bfc675f5cf2c9a827ce50
Jarosław Gowin wciąż przebywa w szpitalu
wiadomosci.wp.pl
95132684325e9c86480633a45b012f14
Jan Strzeżek: Nikt nie wyobraża sobie Porozumienia bez Jarosława Gowina
wydarzenia.interia.pl
f07ea009dfb52b1d25f1a2a6a26e8f89

 

 6 /218 

0.5
Gronkiewicz-Waltz: Zgłaszam gotowość do bycia członkiem Rady Polityki Pieniężnej
(4.10/14)

Reklama Na początku 2022 r. wygasają sześcioletnie kadencje większości członków Rady Polityki Pieniężnej. Reklama Szef senackiej komisji Budżetu i Finansów Publicznych Kazimierz Kleina (KO) powiedział PAP, że do 23 grudnia senatorowie mają czas na zgłoszenie swoich kandydatów na dwóch członków Rady Polityki Pieniężnej; każda z kandydatur musi uzyskać przynajmniej siedem podpisów. Gronkiewicz-Waltz była pytana w TVN24 o kandydowanie do Rady Polityki Pieniężnej - jak mówił prowadzący - "umeblowanej przez PiS". "Ja przede wszystkim zgłaszam swoją gotowość; czy będę członkiem Rady Polityki Pieniężnej, zależy w głównej mierze od Senatu i decydentów. Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, że kiedy jest 10 członków (dziewięciu i przewodniczący-PAP), to wystarczy żeby 6 było innego zdania niż prezes i przegłosują wtedy nawet prezesa". Na uwagę reportera, że tych sześciu, trudno będzie na razie znaleźć odparła, że "trzech widać na horyzoncie, bo oni jednak przyznali się, że za późno zdecydowali o podwyższeniu stóp procentowych". Art. 227 Konstytucji stanowi, że w skład Rady Polityki Pieniężnej wchodzą Prezes Narodowego Banku Polskiego jako przewodniczący oraz osoby wyróżniające się wiedzą z zakresu finansów, powoływane na 6 lat, w równej liczbie przez Prezydenta Rzeczypospolitej, Sejm i Senat. Ustawa o Narodowym Banku Polskim doprecyzowuje, że w NBP zasiada 9 członków, a każdy z nich funkcję członka Rady można pełnić tylko jedną kadencję. Wskazuje, że powołanie nowych członków Rady powinno nastąpić najpóźniej do dnia wygaśnięcia kadencji poprzednich. W okresie kadencji członek Rady nie może zajmować żadnych innych stanowisk i podejmować działalności zarobkowej lub publicznej poza pracą naukową, dydaktyczną lub twórczością autorską, a za zgodą Rady wyrażoną w drodze uchwały (bez udziału zainteresowanego) – dopuszczalna jest działalność w organizacjach międzynarodowych. Członek Rady będący członkiem partii politycznej lub związku zawodowego obowiązany jest na okres kadencji w Radzie zawiesić działalność w tej partii lub w tym związku. (PAP) autorka: Olga Łozińska oloz/ drag/ Reklama Reklama Reklama
Hanna Gronkiewicz-Waltz zostanie członkiem Rady Polityki Pieniężnej? "Zgłaszam gotowość"
wydarzenia.interia.pl
f67fdc0655ebb499b28b8a6f58652d1e
Gronkiewicz-Waltz: Zgłaszam gotowość do bycia członkiem Rady Polityki Pieniężnej
gospodarka.dziennik.pl
ea3501a43b06cbbcf101e365d323fe73
Gronkiewicz-Waltz: Zgłaszam gotowość do bycia członkiem Rady Polityki Pieniężnej - finanse
wnp.pl
ddba2775bbedab27423a61f91c7ac16c
Gronkiewicz-Waltz: Rząd próbuje pomóc prezesowi NBP przez zamrożenie pewnych cen. To pachnie socjalizmem
tvn24.pl
029372b16487566e1ca80fd5b00dfe50

 

 7 /218 

0.5
Atak na biuro posła PiS. Na drzwiach pojawił się wulgarny napis
(4.08/14)

Atak na biuro poselskie polityka PiS. Na drzwiach budynku w Głogowie, w którym mieści się biuro poselskie Wojciecha Zubowskiego z Prawa i Sprawiedliwości, wymalowano wulgaryzmy i krzyż. Zniszczono też zamek. Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie. Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter
Głogów. Zniszczone drzwi biura posła Prawa i Sprawiedliwości. Policja wyjaśnia sprawę
tvn24.pl
01e33a625b2b24eb792ac30c9eb54bb4
Głogów. Zdemolowane drzwi w biurze posła PiS. Sprawą zajmie się policja
wiadomosci.gazeta.pl
32ad32f68b578b7d00a663942440b222
Zniszczono drzwi do budynku biura poselskiego posła PiS
radiowroclaw.pl
1ef9b0622f7128031567306f148867b8
Atak na biuro posła PiS. Wulgarne napisy i krzyż
wiadomosci.dziennik.pl
06a4c77fa623693272ef659efa6264ec

 

 8 /218 

1.5
Spotkanie europejskich partii konserwatywnych w Warszawie. "Chcemy innej UE"
(3.11/14)

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel pytany o sympatie francuskiej polityk stwierdził, że "Marine Le Pen, w przeciwieństwie do wielu polityków tworzących Europejską Partię Ludową albo europejską socjaldemokrację, nie pracuje w żadnej z rosyjskich spółek energetycznych". Do spotkania i gości, którzy na nie przybyli, odniósł się w mediach społecznościowych Borys Budka. "Przyjaciele Putina witani są dziś w Warszawie niczym bohaterowie" - napisał na Twitterze. Chodzi o Warsaw Summit - spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych i prawicowych w polskiej stolicy.
W Warszawie rozpoczęło się spotkanie liderów europejskich partii.
gosc.pl
8663045845a6a4721e0a2c11968efff6
W Warszawie rozpoczęło się spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych i prawicowych - parlamentarny.pl
wnp.pl
8526ba0ede31dbd1cf323e0f08def5d1
Fogiel o Le Pen: W przeciwieństwie do polityków EPL i S&D, nie pracuje w żadnej z rosyjskich spółek
wiadomosci.dziennik.pl
f78c291e8b7e4085720ae7f67044a586

 

 9 /218 

1.3
Rozpoczął się kongres PSL, który wybierze prezesa partii i szefa.
(3.11/14)

Na szefa partii ponownie wystartuje Władysław Kosiniak-Kamysz; jego kontrkandydatem będzie poseł Stefan Krajewski. Kongres obraduje w DoubleTree by Hilton Hotel & Conference Center przy ul. Skalnicowej 21 w Warszawie. Kosiniak-Kamysz już w maju informując o kongresie zapowiedział swój ponowny start na szefa ugrupowania. Stefan Krajewski o tym, że będzie kontrkandydatem Kosiniaka-Kamysza w walce o fotel prezesa Stronnictwa poinformował w czwartek. "Podjąłem się tego zadania i będę kontrkandydatem prezesa Władysława Kosiniaka-Kamysza na stanowisko szefa PSL" - powiedział PAP poseł. "Pozytywnie oceniam prezesurę Kosiniaka-Kamysza, w wielu kwestiach się zgadzamy, ale jest kilka obszarów, w których mamy inne spojrzenie - dodał. Zgodnie ze statutem PSL, prezesa partii wybiera się na kongresie bezwzględną większością głosów spośród co najmniej dwóch kandydatów. Kongres wybierze też Radę Naczelną i jej przewodniczącego, którym obecnie jest europoseł Jarosław Kalinowski. Według informacji PAP o stanowisko szefa Rady Naczelnej ubiegać się będzie wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, wiceprezes PSL, poseł Dariusz Klimczak oraz były prezes PSL Waldemar Pawlak. Sam Kalinowski zapowiedział, że nie będzie ponownie ubiegał się o to stanowisko. "17 lat pełniłem tę funkcję i nie będę się już o nią ubiegał" - oświadczył w rozmowie z PAP. Pawlak powiedział PAP, że chciałby kontynuować i rozwijać "dzieło, które prowadził Kalinowski". "W taki sposób, by wokół PSL tworzyć szerszą formułę współpracy"- podkreślił. Mówiąc o swojej wizji kierowania Radą, były prezes PSL za bardzo ważne uznał, "by zachować dobrą równowagę reprezentacji różnych środowisk, różnych społeczności, które są w PSL, wokół PSL i utrzymać ten kierunek, który prowadził Jarosław Kalinowski". "A nawet poszerzyć taką otwartość PSL na współpracę z różnymi środowiskami" - dodał Pawlak. Według niego, bardzo ważne jest, "żeby budować mocną trzecią siłę". "Żeby w Polsce można było wybierać aktywnie, wybierać większe dobro, a nie być skazanym tylko na dwa spolaryzowane i walczące ze sobą środowiska, które w końcu doprowadzą do tego, że musimy wybierać mniejsze zło" - podkreślił. Obecny wiceszef Rady Naczelnej PSL, poseł Marek Sawicki zapowiedział w rozmowie z PAP, że w wyborach na szefa Rady Naczelnej odda głos na wicemarszałka Zgorzelskiego. "Rekomendowałem na posiedzeniu zarządu wojewódzkiego Piotra Zgorzelskiego. I jeśli na kongresie będę mógł zabierać głos w tej sprawie, to także będę rekomendował obecnego wicemarszałka Sejmu" - oświadczył Sawicki Planowany na jesień 2020 r. kongres PSL został przełożony ze względu na epidemię, która uniemożliwiła przeprowadzenie kampanii sprawozdawczo-wyborczej w organizacjach powiatowych i wojewódzkich.
Kosiniak-Kamysz: jestem silniejszy i mam więcej mocy, by prowadzić PSL
polsatnews.pl
b43a63c3e2e1b0f377489024f312fee0
Kongres Polskiego Stronnictwa Ludowego. Delegaci wybiorą m.in. prezesa oraz szefa Rady Naczelnej partii. Kto kandyduje?
wpolityce.pl
14fff2a7a4e11db3242346c5ac002d97
Rozpoczął się kongres PSL, który wybierze prezesa partii i szefa Rady Naczelnej
wiadomosci.dziennik.pl
c7546fbf3e12f5ffd9ab5ea523a2cdd7

 

 10 /218 

0.3
Holandia. 18 pasażerów lotu z Johannesburga zakażonych wariantem Omikron
(3.07/14)

Testy potwierdziły, że 18 pasażerów ubiegłotygodniowego rejsu z Johannesburga jest zakażonych wariantem Omikron koronawirusa. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego (RIVM) podał, że osoby zakażone tym wariantem mają łagodne dolegliwości lub nie mają ich wcale. Pasażerowie, u których stwierdzono obecność Omikronu, przebywają w odosobnieniu w hotelu w Badhoevedorp, który znajduje się w pobliżu lotniska Schiphol w Amsterdamie. ZOBACZ: Szwajcaria. Potwierdzono 6 przypadków Omikrona, ponad 2 tys. osób przebywa na kwarantannie Wszystkie zakażone osoby przyleciały do Amsterdamu 26 listopada dwoma lotami KLM z Johannesburga. Ze względu na wprowadzony w ubiegły piątek zakaz lotów z krajów południowej Afryki, pasażerowie zostali poddani testom na obecność koronawirusa. Jego obecność została wykryta u 61 na 600 osób, które musiały się poddać kwarantannie. W czwartek okazało się, że zakażonych nowym wariantem koronawirusa jest czternaście osób. W sobotę RIVM poinformował, że ich liczba wzrosła do osiemnastu. ZOBACZ: Nowy wariant COVID-19 w Botswanie. Prezydent: dyplomaci zakażeni Omikronem przybyli m.in. z Europy W ocenie ekspertów Omikron może być bardziej zaraźliwy niż inne warianty koronawirusa. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) określiła jego pojawienie się jako "niepokojące".
Norwegia: 50 zakażonych wariantem Omikron po firmowym przyjęciu w Oslo
wydarzenia.interia.pl
560a2b43e8bef89fe52fea4f3e397bef
Jaka jest skuteczność szczepień przeciwko COVID-19 u osób starszych? WYNIKI
zdrowie.dziennik.pl
6c8d136f0233bf0ce2661ee85ba0edb7
Holandia: 18 pasażerów lotu z Johannesburga zakażonych wariantem Omikron - rynki zagraniczne
wnp.pl
5bcd40c96be02d1f14036966cf4bd73b

 

 11 /218 

0.0
Jak Polacy oceniają pracę mundurowych na granicy? Sondaż
(3.03/14)

Polacy murem za mundurem. Olbrzymia większość jest całym sercem za działaniami polskich służb mundurowych na granicy z Białorusią - wynika z sondażu dla "Super Expressu". Jak wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster na zlecenie "Super Expressu", 84 proc. badanych dobrze ocenia pracę żołnierzy, policjantów i strażników granicznych na granicy polsko-białoruskiej. 16 proc. ocenia ją źle. Sobotni "SE" podkreśla, że na granicę polsko-białoruską zwrócone są obecnie oczy wszystkich. "Polscy mundurowi strzegą granicy dniem i nocą, co doceniają ich rodacy" - napisano. Przez ostatnie kilka tygodni Straż Graniczna niemal codziennie informuje o przypadkach oślepiania mundurowych laserem przez białoruskie służby, czy o próbach niszczenia zapór. 1 grudnia, w okolicach Terespola, zostały zniszczone maszty oświetleniowe ustawione przez żołnierzy Wojska Polskiego na granicy z Białorusią. Jak poinformowano, do reflektorów strzelano z broni pneumatycznej. Wcześniej, 29 listopada, na odcinku ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Mielniku grupa około 70 osób forsowała zabezpieczenia. Zaczęło się od rzucania kamieniami w kierunku funkcjonariuszy i żołnierzy. W tym samym czasie białoruscy funkcjonariusze oślepiali polskie służby laserami i światłami stroboskopowymi. Do Polski przedarło się 58 cudzoziemców, ale wszyscy zostali zawróceni. Tego samego dnia w Szudziałowie agresywna grupa kilku cudzoziemców rozpoczęła szturm na naszą granicę. W stronę żołnierzy i funkcjonariuszy poleciały kamienie i metalowe rury wyrwane z ogrodzenia. Rzucono również 5 petard. Żadnej z osób nie udało się przedostać na polską stronę. Z kolei 24 listopada ze strony białoruskiej na naszych mundurowych posypał się grad kamieni oraz drewniane konary. Na zaporę zrzucono kilka kłód drewna, po których migranci próbowali przedostać się do Polski. W tym czasie żołnierze białoruscy oślepiali funkcjonariuszy Straży Granicznej, policji oraz żołnierzy stroboskopami oraz laserami. Sondaż przeprowadzono przez Instytut Badań Pollster w dniach 22-23 listopada 2021 roku na próbie 1016 dorosłych Polaków.
SONDAŻ. Te wyniki nie pozostawiają wątpliwości! Ogromna większość Polaków popiera działania służb mundurowych na granicy
wpolityce.pl
d4a379bf196a00ae642748c582555935
Kryzys na granicy z Białorusią. Jak Polacy oceniają pracę służb mundurowych? [SONDAŻ]
wiadomosci.gazeta.pl
31999933a131d0e3b6290b5c04a83440
Sondaż: Polacy o obowiązkowych szczepieniach
wydarzenia.interia.pl
50ec03896b88fa2b94782479d2719187

 

 12 /218 

0.7
Europejska prawica rozmawia w Warszawie. "Le Pen zbliżyła się do naszych wartości"
(2.11/14)

Europosłowie PiS i wicerzecznik partii Radosław Fogiel spotkali się z dziennikarzami, żeby przekazać im informacje o trwających rozmowach liderów europejskiej prawicy w Warszawie. Padały pytania o współpracę z Marine Le Pen i plany utworzenia nowej formacji w europarlamencie. Z dziennikarzami spotkali się europosłowie PiS Ryszard Legutko, Tomasz Poręba i Zdzisław Krasnodębski. Wszyscy podkreślali, że rozmowy dotyczyły ideologicznego zbliżenia się prawicowych formacji w Europie i przyszłości Unii Europejskiej. Politycy zostali zapytani o udział w rozmowach otwarcie antyunijnej francuskiej liderki Zgromadzenia Narodowego Marine Le Pen, o której eksperci i europejscy politycy mówią, że prowadzi politykę proputinowską. - Najbardziej prorosyjską partią w Europie jest ta, która wygrała ostatnio wybory w Niemczech, czyli SPD i będzie miała swojego człowieka na stanowisku kanclerza. To jest najbardziej proputinowska partia i zresztą zawsze taka była - powiedział Ryszard Legutko. Tomasz Poręba powiedział z kolei, że bardziej proputinowscy od Le Pen, sa byli prominentni politycy europejscy, którzy znaleźli zatrudnienie w spółkach powiązanych z Kremlem. Wśród nich wymienił między innymi byłego kanclerza Niemiec Gerharda Shroedera. Radosław Fogiel odnosząc się do pytania o Le Pen podkreślił, że jej poglądy na przestrzeni ostatnich lat uległy zmianie. - Bardzo się cieszymy, że pani Le Pen przez ostatnie lata zbliżyła się do wartości, które głosimy. Błądzić jest rzeczą ludzką - powiedział. Politycy PiS po raz kolejny zaprzeczyli również informacjom, jakoby spotkanie miało się zakończyć porozumieniem o utworzeniu nowej frakcji w Parlamencie Europejskim. - To spotkanie ma służyć przede wszystkim zacieśnieniu współpracy na arenie europejskiej i postawieniu diagnozy dla Unii Europejskiej - powiedział Tomasz Poręba. - Co do nowej grupy, to zobaczymy w przyszłości. Na tę chwilę nie ma tematu - dodał. Zdzisław Krasnodębski podkreślał jednak, że spotkania służą zacieśnianiu więzi między prawicowymi ugrupowaniami w Europie. - Te spotkania pokazują, jak się zbliżamy. Te partie, które były bardziej eurosceptyczne, przeszły na nasze widzenie, bardziej realistyczne - stwierdził. - Te spotkania dążą do zbliżenia stanowisk - podkreślił.
Liderzy europejskiej prawicy spotykają się w Warszawie
wiadomosci.wp.pl
f566defd105864f1ec2f22c97995ea1c
Politycy PiS po spotkaniu liderów prawicy w Warszawie: "To jest wielki potencjał polityczny, który musi być wykorzystany"
wpolityce.pl
2691b9e353321b9a7b2a66902f719907
Elita europejskiej prawicy w Warszawie. "Ważna rozmowa o możliwościach bliższej współpracy w PE". Co napisali Le Pen i Abascal?
wpolityce.pl
9b4f4a0c8eb5ffcd44ce332ecd75d1b9
Fogiel o Le Pen: W przeciwieństwie do polityków EPL i S&D, nie pracuje w żadnej z rosyjskich spółek
wiadomosci.dziennik.pl
f78c291e8b7e4085720ae7f67044a586

 

 13 /218 

0.9
Ludowcy wybiorą prezesa. Kongres Polskiego Stronnictwa Ludowego
(2.09/14)

W Warszawie rozpoczął się kongres Polskiego Stronnictwa Ludowego. Podczas wydarzenia wybrane zostaną nowe władze partii, w tym jej prezes. Zaplanowano także przemówienie obecnego lidera ludowców Władysława Kosiniaka-Kamysza. Poza wyborami prezesa partii, podczas sobotniego kongresu odbędą się również wybory do Rady Naczelnej, Głównego Sądu Koleżeńskiego i Głównej Komisji Rewizyjnej. Przeciwnikiem obecnego przewodniczącego Władysława Kosiniaka-Kamysza będzie poseł PSL Jarosław Krajewski. Zmiana nastąpi na pewno na stanowisku przewodniczącego Rady Naczelnej partii. Obecnie jest ono piastowane przez Jarosława Kalinowskiego, który wycofał się z kandydowania. W szranki o fotel przewodniczącego Rady Naczelnej staną najprawdopodobniej wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, poseł Dariusz Klimczak oraz były prezes PSL Waldemar Pawlak. Pierwotnie kongres miał się odbyć jesienią 2020 roku, jednak z uwagi na epidemię nie było możliwe przeprowadzenie kampanii sprawozdawczo-wyborczej w organizacjach powiatowych i wojewódzkich.
Kosiniak-Kamysz: jestem silniejszy i mam więcej mocy, by prowadzić PSL
polsatnews.pl
b43a63c3e2e1b0f377489024f312fee0
Kongres Polskiego Stronnictwa Ludowego. Delegaci wybiorą m.in. prezesa oraz szefa Rady Naczelnej partii. Kto kandyduje?
wpolityce.pl
14fff2a7a4e11db3242346c5ac002d97

 

 14 /218 

1.0
Poręba: Dzisiaj w Warszawie gościmy liderów 13 partii centroprawicowych z Europy
(2.08/14)

– Dzisiaj w Warszawie gościmy liderów 13 partii centroprawicowych z Europy, z Unii Europejskiej. Bardzo dobra dyskusja, przekonanie co do tego, że ten obecny kierunek rozwoju Unii Europejskiej, te kolejne próby zawłaszczania kompetencji państw narodowych przez instytucje europejskie, przez Parlament Europejski, przez Komisję Europejską to nie jest absolutnie droga, która ma służyć rozwojowi Unii Europejskiej, to nie jest ta droga, która ma służyć obywatelom Unii Europejskiej, to nie jest też ta droga, która ma służyć przyszłości całej Europy – powiedział Tomasz Poręba na konferencji prasowej.
W Warszawie rozpoczęło się spotkanie liderów europejskich partii.
gosc.pl
8663045845a6a4721e0a2c11968efff6
Rozpoczęło się spotkanie liderów partii prawicowych z całej Europy! Kto pojawił się w Warszawie na zaproszenie prezesa PiS?
wpolityce.pl
7717cbbf1e6e3e59aeb0210d0a080780

 

 15 /218 

0.7
Kosiniak-Kamysz: To był czas ciężkiej próby bycia prawdziwym ludowcem
(2.06/14)

- mówił Władysław Kosiniak-Kamysz do uczestników kongresu PSL. - oświadczył. Prezes PSL mówił też o swojej goryczy po nieudanych wyborach prezydenckich, w których ubiegał się o urząd głowy państwa. Dziękował za wsparcie okazane mu w tym czasie. - powiedział Kosiniak-Kamysz. - podkreślił. Jak zauważył, partie powstają i znikają, a PSL wytrwało w próbie i "prosto stoi niezmiennie od 125 lat" jako jedyne stronnictwo, które nie zmieniło nazwy. Kosiniak-Kamysz zauważył, że w 2019 r. Stronnictwo "zasmakowało sukcesu" - to były najlepsze wybory dla PSL od 1993 roku, klub parlamentarny się podwoił, a partia ma swojego wicemarszałka Sejmu oraz przedstawicieli w Senacie. Zwrócił też uwagę na dobrą reprezentację PSL w samorządzie. - powiedział.
Kosiniak-Kamysz: jestem silniejszy i mam więcej mocy, by prowadzić PSL
polsatnews.pl
b43a63c3e2e1b0f377489024f312fee0
Kongres PSL w Warszawie. "Ostatnie lata to czas ciężkiej próby bycia ludowcem"
wydarzenia.interia.pl
16dc6c8f06134a8a52b2e72fdad405b2

 

 16 /218 

0.2
Szymon Hołownia przedstawił "Plan dla gospodarki". "Konkretnie obniżymy podatki"
(2.06/14)

Nie tylko radykalnie uprościmy podatki, ale je też konkretnie obniżymy; stawkę VAT do 20 i do 7 procent - zapowiedział w sobotę w Warszawie lider ruchu Polska 2050 Szymon Hołownia, prezentując "Plan dla gospodarki". W sobotę w Warszawie odbywa się Forum Ruchu Polska 2050, gdzie został przedstawiany "Plan dla gospodarki". Hołownia w wystąpieniu podczas Forum obiecał bezpieczeństwo dla przedsiębiorców. - Polityka gospodarcza musi być wolna od chaosu i przypadkowości - podkreślił. - To mali i średni przedsiębiorcy najboleśniej doświadczają ciągłych zmian legislacyjnych i są pozbawieni wsparcia. Oni zasługują na sprawiedliwość i przewidywalność - dodał polityk. ZOBACZ: Szymon Hołownia w "Graffiti": propozycja Elżbiety Witek to "krzyk rozpaczy" - Wprowadzimy "karniaki", czyli odszkodowania od państwa za przekroczenie czasu rozpatrywania naszych - obywateli spraw - zapowiedział. - Obiecujemy przewidywalność, czyli że żadne kluczowe zmiany, w tym wszelkie zmiany podatkowe, będą kończyć proces legislacyjny najpóźniej do czerwca roku poprzedzającego zmianę - dodał Hołownia. Lider Polski 2050 ocenił, że "polski system podatkowy jest trudny do zrozumienia nawet dla księgowych z habilitacją". - Zamiast dzisiejszego chaosu proponujemy jednolitą daninę, czyli uproszczenie poboru i rozliczeń podatkowych, znaczącą redukcję baz podatkowych, progów, stawek i ulg dla różnych kontraktów pracy, za wyłączeniem działalności gospodarczej - zadeklarował Hołownia. - Każdy będzie mógł samodzielnie, w prosty sposób obliczyć, ile podatku, ile składek zapłaci w jednolitej daninie - zapowiedział. - Nie tylko radykalnie uprościmy podatki, ale je też konkretnie obniżymy - zapowiedział Hołownia. - Stawkę VAT do 20 i do 7 procent - dodał. ZOBACZ: Premier Morawiecki: chcemy, by tarcza antyinflacyjna zaczęła chronić Polaków od przyszłego miesiąca Według Hołowni do samorządów powinno trafiać przynajmniej 3 proc. podatku VAT. - Zwiększymy udział samorządów w PIT i CIT, a do ustaw o samorządach wpiszemy obowiązek rekompensowania strat ponoszonych przez samorządy w wyniku zmian dokonywanych przez władze centralne - podkreślił. Lider Polski 2050 zapowiedział, że jego ugrupowania chce skończyć z tzw. umowami śmieciowymi. - Raz na zawsze przyjmujemy zasadę, że - niezależnie od nazwy - umowa konstruująca stosunek pracy jest umową o pracę w świetle prawa - mówił. Jak dodał, szczególnie w państwowych instytucjach powinno się zakończyć z "wypychaniem pracowników na samozatrudnienie czy umowy cywilno-prawne wbrew ich woli". ZOBACZ: Róża Thun dołącza do Szymona Hołowni. Polska 2050 we frakcji liberałów w PE Hołownia podkreślił, że Polska powinna Polaków zachęcać do pracy. - Przesuwanie suwaka wieku emerytalnego raz w górę, raz w dół, to jest prosta droga donikąd - ocenił. - W naszym planie osoby, które zdecydują się na późniejsze przejście na emeryturę, z dniem zakończenia aktywności zawodowej otrzymają wszystkie utracone 13. emerytury - zadeklarował.
Hołownia: Obniżymy stawki VAT
300polityka.pl
cbad9a342609a0fed35597492bdb88d8
"Plan dla gospodarki" ruchu Polska 2050. Hołownia: radykalnie uprościmy, ale też obniżymy podatki
tvn24.pl
84777558bbd09884d07fe769cd4ae9b7

 

 17 /218 

0.7
Spotkanie PiS z Le Pen, Orbanem i innymi konserwatystami. Pokazano zdjęcia z Kaczyńskim. "Ważna rozmowa"
(2.06/14)

Spotkanie rozpoczęło się po godzinie 10. Do Warszawy przyjechali m.in. lider hiszpańskiego ugrupowania Vox Santiago Abascal, przywódczyni Frontu Narodowego Marine Le Pen i premier Węgier Viktor Orban czy liderka Estońskiej Konserwatywnej Patii Ludowej Martina Helme. Polskę reprezentują m.in. Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki. REKLAMA Zobacz wideo Proces za krytykę Lasów Państwowych? Tracz: LP przyznały, że będą wystosowywać pozwy Liderzy prawicowych partii w Warszawie. Sobolewski: Ważna rozmowa "Warszawskie spotkanie liderów partii konserwatywnych Warsaw Summit o przyszłości Europy. Ważna rozmowa o możliwościach bliższej współpracy w PE oraz szukaniu odpowiedzi na zagrożenia i konsekwencje łamania traktatów przez europejskie instytucje, szczególnie KE" - napisał Krzysztof Sobolewski, poseł PiS. Le Pen stwierdziła z kolei na Twitterze, że "dzisiaj w Warszawie pisze się przyszłość Europy". Jak napisała liderka Frontu Narodowego, rozmowy mają prowadzić do "lepszej współpracy sił patriotycznych w Parlamencie Europejskim". Zamieściła też zdjęcia. "Rozpoczynamy warszawskie spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych. Ważna rozmowa o przyszłości UE, możliwościach bliższej współpracy w PE oraz szukaniu odpowiedzi na obecne zagrożenia i konsekwencje łamania traktatów przez europejskie instytucje, szczególnie KE" - pisał wcześniej Tomasz Poręba, europoseł PiS. Więcej wiadomości o Warsaw Summit na stronie głównej Gazeta. pl. Eurosceptycy na kolacji u premiera. Kaczyński zmienił zdanie ws. Le Pen? O założeniach spotkania w Warszawie mówił w "Polska. The Times" Radosław Fogiel, wicerzecznik i poseł PiS. - To kontynuacja współpracy zapoczątkowanej wspólną deklaracją podpisaną przez szefów partii w lipcu tego roku. Będziemy rozmawiać o dalszych możliwościach tej współpracy - politycznej, ale też konkretniejszej - czy to w ramach dzisiejszego układu Parlamentu Europejskiego, czy w przyszłości. Wśród tematów rozmów będzie też przyszłość Unii Europejskiej, konieczne reformy, rola państw narodowych w ramach UE, a także waga przestrzegania traktatów - mówił. Morawiecki w wywiadzie dla BBC mówi: Polska? Głos rozsądku w UE "Dlaczego mamy płacić za kolację agentki Putina?" Z poszczególnymi politykami, m.in. Marine Le Pen, Mateusz Morawiecki spotkał się na kolacji dzień wcześniej. "Dlaczego mamy płacić za kolację tej agentki Putina? Jaką rządową funkcje pełni ta pani, by przyjęcie finansował premier? Dlaczego PiS nie płaci za swoje kolacje z ruskimi pożyczkobiorcami i putinowskie sojusze?" - pisał Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej. "Konferencja 'The Warsaw Summit' jest wydarzeniem międzypartyjnym, organizowanym i finansowanym przez Prawo i Sprawiedliwość. To nie pierwszy raz, gdy poseł Szczerba posługuje się kłamstwem w życiu publicznym" - odpowiadał na to Fogiel. Jedynym europejskim liderem partii rządzących na spotkaniu jest Victor Orban, pozostali politycy to przedstawiciele ugrupowań mniejszościowych. Obecność Marine Le Pen na spotkaniu z przedstawicielami PiS budzi kontrowersje m.in. ze względu na jej prorosyjskie poglądy - polityczka wielokrotnie przekonywała, że jest przeciwko sankcjom dla Rosji. Przekonywała też, że aneksja Krymu była legalna, bo "odbyło się tam referendum". - Nie widzę powodu, by podważać to referendum - mówiła w wywiadzie telewizyjnym z 2017 roku. Oburzenie po tych słowach wyraziło m.in. MSZ Ukrainy. Spotkanie rozpoczęło się po godzinie 10. Do Warszawy przyjechali m.in. lider hiszpańskiego ugrupowania Vox Santiago Abascal, przywódczyni Frontu Narodowego Marine Le Pen i premier Węgier Viktor Orban czy liderka Estońskiej Konserwatywnej Patii Ludowej Martina Helme. Polskę reprezentują m.in. Jarosław Kaczyński i. "Warszawskie spotkanie liderów partii konserwatywnych Warsaw Summit o przyszłości Europy. Ważna rozmowa o możliwościach bliższej współpracy w PE oraz szukaniu odpowiedzi na zagrożenia i konsekwencje łamania traktatów przez europejskie instytucje, szczególnie KE" - napisał Krzysztof Sobolewski, poseł. Le Pen stwierdziła z kolei na Twitterze, że "dzisiaj w Warszawie pisze się przyszłość Europy". Jak napisała liderka Frontu Narodowego, rozmowy mają prowadzić do "lepszej współpracy sił patriotycznych w Parlamencie Europejskim". Zamieściła też zdjęcia. "Rozpoczynamy warszawskie spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych. Ważna rozmowa o przyszłości UE, możliwościach bliższej współpracy w PE oraz szukaniu odpowiedzi na obecne zagrożenia i konsekwencje łamania traktatów przez europejskie instytucje, szczególnie KE" - pisał wcześniej Tomasz Poręba, europoseł PiS. O założeniach spotkania w Warszawie mówił w "Polska. The Times" Radosław Fogiel, wicerzecznik i poseł PiS. - To kontynuacja współpracy zapoczątkowanej wspólną deklaracją podpisaną przez szefów partii w lipcu tego roku. Będziemy rozmawiać o dalszych możliwościach tej współpracy - politycznej, ale też konkretniejszej - czy to w ramach dzisiejszego układu, czy w przyszłości. Wśród tematów rozmów będzie też przyszłość Unii Europejskiej, konieczne reformy, rola państw narodowych w ramach UE, a także waga przestrzegania traktatów - mówił. Z poszczególnymi politykami, m.in. Marine Le Pen, Mateusz Morawiecki spotkał się na kolacji dzień wcześniej. "Dlaczego mamy płacić za kolację tej agentki Putina? Jaką rządową funkcje pełni ta pani, by przyjęcie finansował premier? Dlaczego PiS nie płaci za swoje kolacje z ruskimi pożyczkobiorcami i putinowskie sojusze?" - pisał Michał Szczerba z. "Konferencja 'The Warsaw Summit' jest wydarzeniem międzypartyjnym, organizowanym i finansowanym przez Prawo i Sprawiedliwość. To nie pierwszy raz, gdy poseł Szczerba posługuje się kłamstwem w życiu publicznym" - odpowiadał na to Fogiel. Jedynym europejskim liderem partii rządzących na spotkaniu jest Victor Orban, pozostali politycy to przedstawiciele ugrupowań mniejszościowych. Obecność Marine Le Pen na spotkaniu z przedstawicielami PiS budzi kontrowersje m.in. ze względu na jej prorosyjskie poglądy - polityczka wielokrotnie przekonywała, że jest przeciwko sankcjom dla Rosji. Przekonywała też, że aneksja Krymu była legalna, bo "odbyło się tam referendum". - Nie widzę powodu, by podważać to referendum - mówiła w wywiadzie telewizyjnym z 2017 roku. Oburzenie po tych słowach wyraziło m.in. Ukrainy.
Europejscy konserwatyści u Kaczyńskiego. Rozmowy o „łamaniu traktatów przez europejskie instytucje”
wprost.pl
7ac6735e92c6d2ba535537457e4c921a
Fogiel o Le Pen: W przeciwieństwie do polityków EPL i S&D, nie pracuje w żadnej z rosyjskich spółek
wiadomosci.dziennik.pl
f78c291e8b7e4085720ae7f67044a586

 

 18 /218 

0.1
Norwegia. Jedno z największych ognisk Omikrona stwierdzono w Oslo. Liczba zakażeń wzrosła do 50
(2.05/14)

W Oslo liczba osób zakażonych COVID-19 po firmowym przyjęciu świątecznym wzrosła do 100 przypadków, z czego u 50 osób potwierdzono zakażenie wersją Omikron koronawirusa - przekazała w sobotę naczelny lekarz miasta Tine Ravlo. Przyjęcie dla 120 pracowników firmy Scatec, zajmującej się energią odnawialną, odbyło się 26 listopada. Miało formę szwedzkiego stołu, po kolacji część z gości pozostała w klubie nocnym na dalszą zabawę. Według Ravo możliwe, że liczba przypadków Omikrona wśród gości restauracji Louise będzie większa, gdyż wciąż trwa badanie pozostałych próbek pod kątem tej wersji koronawirusa. ZOBACZ: Brazylia. Dochodzenie przeciw Bolsonaro. Mówił, że szczepionki mogą zwiększyć zapadalność na AIDS Line Vold z norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego podkreśliła, że "wszystkie zainfekowane w tym lokalu osoby traktowane są, jakby zostały zakażone wersją Omikron". Początkowo służby sanitarne podawały, że koronawirusem na przyjęciu w Louise zaraziło się 60 osób, z czego - 13 wersją Omikron. W Norwegii dwa inne przypadki Omikrona wykryto w gminie Oygarden pod Bergen, a cztery stwierdzono u podróżnych z RPA, którzy wylądowali na lotnisku Gardermoen pod Oslo. ZOBACZ: Izrael. Potwierdzono siedem zakażeń wariantem Omikron. Trzy osoby były w pełni zaszczepione W sobotę podano, że w Norwegii w ciągu ostatniej doby potwierdzono 4191 przypadków koronawirusa, najwięcej od początku pandemii. Od piątku podróżni wjeżdżający do tego kraju, zobowiązani są poddać się badaniu na COVID-19 na granicy (np. na lotnisku lub przy lądowym przejściu granicznym) lub uczynić to w ciągu 24 godzin po przybyciu. Przed wjazdem należy zarejestrować swój pobyt na stronie internetowej.
Norwegia: 50 zakażonych wariantem Omikron po firmowym przyjęciu w Oslo
wydarzenia.interia.pl
560a2b43e8bef89fe52fea4f3e397bef
Norwegia: W Oslo jedno z największych ognisk Omikrona - liczba zakażeń wzrosła do 50 - rynki zagraniczne
wnp.pl
0160fa4805664e983dd5b0c304d788c9

 

 19 /218 

0.2
SG: Białoruskie służby prowadzą działania dywersyjne na granicy
(2.02/14)

Rzecznik Straży Granicznej por. Anna Michalska poinformowała, że wczoraj od godz. 17:00 na odcinku granicy, ochranianym przez funkcjonariuszy z placówki w Michałowie, dochodziło do niszczenia ogrodzenia z koncertiny przez białoruskich funkcjonariuszy. „Nie zauważyliśmy migrantów, którzy mieli by przejść przez uszkodzoną zaporę na teren Polski. Były to działania dywersyjne ze strony białoruskiej” – dodała. Jak przekazała SG, podczas naprawiania uszkodzonego ogrodzenia polskie służby były oślepiane ze strony białoruskiej laserami. Straż Graniczna poinformowała dziś także, że minionej doby odnotowano 62 próby nielegalnego przekroczenia białorusko-polskiej granicy, za pomocnictwo nielegalnym migrantom zatrzymano 4 osoby. Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Straż Graniczna oskarża białoruskie służby o "działania dywersyjne"
wiadomosci.wp.pl
4ed1080048a0211b66949f2c388e2b6f
Dywersja białoruskich służb na granicy z Polską! Rzecznik SG: Wielokrotnie niszczyli zaporę techniczną i oślepiali laserami
wpolityce.pl
3d56c5b5aab699834751b483cf8c4960

 

 20 /218 

0.3
Papież wyznaczył następcę abpa Wiktora Skworca. W tle zaniedbania w sprawie pedofilii w Kościele
(1.21/14)

Komunikat w sprawie mianowania biskupa Adriana Galbasa arcybiskupem koadiutorem archidiecezji katowickiej Nuncjatura Apostolska w Polsce wydała w sobotę 4 grudnia. Bp Adrian Galbas do tej pory był biskupem pomocniczym diecezji ełckiej. Ta decyzja oznacza, że biskup Adrian Galbas będzie w archidiecezji katowickiej nowym biskupem pomocniczym z prawem następstwa po 73-letnim abpie Wiktorze Skworcu. Ten może sprawować urząd do osiągnięcia 75. roku życia. Pedofilia w Kościele. Abp Wiktor Skworc reaguje
KEP: bp Adrian Galbas SAC – arcybiskupem koadiutorem archidiecezji katowickiej - parlamentarny.pl
wnp.pl
d239e92ef87ad8f349a844302ea4a438
Papież wyznaczył następcę abp Wiktora Skworca. W tle zaniedbaniami w sprawie pedofilii w Kościele
katowice.wyborcza.pl
008b00e9100aac215ad51c62048e4b69

 

 21 /218 

0.0
Chiny coraz ważniejsze dla Polski. Ustępują tylko Niemcom
(1.19/14)

Polska sprowadza coraz więcej produktów z Chin, które umacniają się na pozycji drugiego największego importera towarów do Polski. Więcej importujemy jedynie z Niemiec.
PFR: Chiny umacniają się na pozycji drugiego importera towarów do Polski - finanse
wnp.pl
26c10f29e16828e2d1d40a08ce09d7df

 

 22 /218 

1.0
Więcej zgonów. Na pogrzeb trzeba czekać. Święta wywołują. trwogę
(1.08/14)

Pandemia koronawirusa zbiera śmiertelne żniwo. Liczby zgonów covidowych, za którymi kryją się ludzkie tragedie, są nadal na wysokim poziomie. W środę, 1 grudnia, poinformowano, że w ciągu jednej doby zmarło aż 570 osób chorych na COVID-19. – Nadmiarowych zgonów jest sporo, nie tylko tych covidowych. A to sprawia, że kolejki do pochówku zaczynają się wydłużać – powiedział Fakt.pl Robert Czyżak, prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej. Sprawdziliśmy, gdzie jest problem z pochówkiem. Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter
Najnowszy raport MZ. Kolejne zakażenia i znów dużo zgonów
wiadomosci.wp.pl
7233fad5a7285cffd039be591f7523ca

 

 23 /218 

0.1
Koronawirus z Wuhan. Mijają dwa lata od wykrycia pierwszego przypadku zakażenia
(1.08/14)

, ale wiele spośród pierwszych wykrytych przypadków dotyczyło Huanan, gdzie handlowano między innymi dzikimi zwierzętami. Pojawiło się podejrzenie, że to tam koronawirus po raz pierwszy zaatakował ludzi, ale. Podejrzenia padły też na (WIV), jeden z największych na świecie ośrodków badań nad koronawirusami nietoperzy. Laboratorium najwyższej klasy bezpieczeństwa biologicznego działa około 30 kilometrów od targu Huanan, po drugiej stronie przepływającej przez Wuhan rzeki Jangcy. Z ustaleń naukowców wynika, że na targu Huanan, u której. Hongkoński dziennik "South China Morning Post" pisał jednak, cytując niejawne dane rządowe, że pierwsza osoba zachorowała już 17 listopada, a być może wcześniej. Miejscowa policja uciszyła grupę lekarzy, którzy pod koniec grudnia usiłowali ostrzec kolegów po fachu przed wirusem. Najsłynniejszy z nich, o. Dopiero po śmierci Li został zrehabilitowany i okrzyknięty narodowym bohaterem. Wiadomość o nowej chorobie wyszła w świat 31 grudnia, gdy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wychwyciła komunikat wuhańskiej komisji zdrowia o przypadkach. Chińskie władze informowały wtedy o 27 wykrytych zachorowaniach, ale według dokumentów cytowanych przez "SCMP" przed końcem roku miało ich już być prawie dziesięć razy więcej. Władze Wuhanu przyznały później, że. Według krytyków ich zaniedbania i próby tuszowania kryzysu doprowadziły do rozwleczenia wirusa po Chinach, a później po całym świecie. Do dziś, która 14 stycznia ogłosiła, że chińskie władze "nie znalazły niezbitych dowodów na transmisję nowego koronawirusa z człowieka na człowieka". Organizacja ostrzegała przy tym przed "potencjalną zaraźliwością" pomiędzy ludźmi, ale to oświadczenie o braku dowodów przykuło największą uwagę. Tymczasem, przeciążając służbę zdrowia. Do końca tego miesiąca oficjalny bilans zgonów przekroczył 300. 23 stycznia chiński rząd ogłosił decyzję o wprowadzeniu a później w kolejnych miastach prowincji Hubei. Wstrzymano pracę fabryk, biur, urzędów i komunikacji miejskiej. Zakazano wychodzenia z osiedli mieszkaniowych, zablokowano drogi wyjazdowe z miast. Te środki, uznawane wówczas za bezprecedensowe, obowiązywały w Wuhanie przez prawie trzy miesiące. Sytuacja w mieście była początkowo dramatyczna. Zachodnie gazety opisywały historie ludzi z wysoką gorączką i zapaleniem płuc, odsyłanych od szpitala do szpitala z powodu braku miejsc. W szpitalach brakowało też sprzętu i personelu. Chorych umieszczano w przerobionych na polowe szpitale centrach konferencyjnych i sportowych. Na początku lutego pacjentów zaczął przyjmować pierwszy szpital zbudowany specjalnie dla osób z Covid-19, postawiony i wyposażony w ciągu zaledwie 10 dni. Wuhan odwiedził premier Li Keqiang, który zapowiedział dostawy sprzętu i wsparcie personelu z całego kraju. Walkę z epidemią w Wuhanie relacjonowali też niezależni chińscy dziennikarze, ryzykując reperkusje ze strony władz. Co najmniej kilkoro zostało później zatrzymanych, a jedną z nich, byłą prawniczkę Zhang Zhan, skazano na cztery lata więzienia za "wywoływanie kłopotów". Według informacji Radia Wolna Azja (RFA) Zhang podjęła w więzieniu strajk głodowy i w listopadzie 2021 roku była "bliska śmierci", ważąc mniej niż 40 kilogramów przy wzroście 178 cm. Dzięki surowym restrykcjom i zorganizowanym wysiłkom całego i od tego czasu. Mimo zaszczepienia około trzech czwartych ludności chińskie władze wciąż stosują jednak zasadę "zero covid" i stanowczo reagują nawet na pojedyncze przypadki zakażeń, by zdusić w zarodku sporadycznie pojawiające się ogniska choroby. Od marca 2020 roku granice są zamknięte dla większości cudzoziemców, a powracający z zagranicy Chińczycy i osoby, którym władze pozwolą na wjazd, poddawane są trwającej co najmniej dwa tygodnie, a w niektórych miastach -. Pochodzenie koronawirusa stało się kwestią polityczną i źródłem napięć w relacjach Chin z USA i innymi krajami Zachodu. Pekin twierdzi, że koronawirus niekoniecznie pochodzi z Chin i mógł tam przybyć na importowanych mrożonkach. Pojawiły się również badania sugerujące, że patogen krążył po świecie już zanim wykryto go w Wuhanie.
Koronawirus w Polsce. Nowe przypadki zakażenia i śmierci
tvn24.pl
ce771d522643c941418bd6df9fa23a00

 

 24 /218 

0.0
Biały Dom: to NATO zdecyduje o członkostwie Ukrainy, nie Rosja
(1.07/14)

Podczas codziennego briefingu rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki została zapytana o rosyjskie postulaty formalnego zapewnienia, że Ukraina nie zostanie przyjęta do NATO. – mówiła Psaki. Prezydent Joe Biden pytany o sytuację na granicy rosyjsko-ukraińskiej powiedział, że przygotowuje odpowiedź na potencjalną rosyjską agresję. – powiedział Biden. Prezydent USA dodał, że on i członkowie jego administracji prowadzą w tej sprawie konsultacje z Ukrainą i europejskimi sojusznikami.
Biały Dom: to NATO zdecyduje o członkostwie Ukrainy, nie Rosja
rzg.pl
791924f52236ae96438339de0398d7af
Joe Biden: Nie akceptuję "czerwonej linii" Putina
zachod.pl
70106a20cee25068131fa7cf88eb9ffa
Joe Biden: Nie akceptuję "czerwonej linii" Putina
rzg.pl
d4911849f15b67e8957994da4b506660

 

 25 /218 

0.5
"Sobota po 9": 25 mln zł rządowego wsparcia na rozwój transportu miejskiego
(1.05/14)

Chodzi o dokończenie projektów już realizowanych w miastach wojewódzkich, jednak Zielona Góra otrzyma pieniądze wyjątkowo na dwa nowe projekty, tłumaczył w programie Sobota po 9 wiceprezydent miasta Krzysztof Kaliszuk: Krzysztof Kaliszuk przypomniał jak 5 lat temu Zielona Góra zgłosiła chęć przeznaczenia 2/3 środków unijnych na zakup autobusów elektrycznych, jednak wówczas eksperci unijni uznali, że jeśli nie udało się to we Francji czy Niemczech, nie ma szans by udało się w Polsce. Ich zdaniem – jak wspominał wiceprezydent – Zielona Góra mogłaby przeznaczyć co najwyżej 10 – 15 % środków unijnych na zakup 8 – 12 autobusów. Udało nam się jednak ominąć veto Komisji Europejskiej, dodał: Drugi projekt, to budowa inteligentnego systemu transportowego. Chodzi o przebudowę wybranych sygnalizacji świetlnych i ich dostosowanie do działania miejskiego systemu sterowania ruchem. Autobusy zostaną doposażone w nadajniki, umożliwiające nadanie priorytetu dla komunikacji zbiorowej. To jak najbardziej wskazane ocenił dyrektor Departamentu Infrastruktury i Komunikacji w Urzędzie Marszałkowskim Sławomir Kotylak (PO): Nowe projekty muszą przejść proces identyfikacji i oceny w ramach programu Infrastruktura i Środowisko. Cała audycja na www.rzg.pl.
50 mln zł rządowego wsparcia na rozwój transportu miejskiego w Lubuskiem
zachod.pl
2c5f5d34f937529c29ec30db47301e88
50 mln zł rządowego wsparcia na rozwój transportu miejskiego w Lubuskiem
rzg.pl
8583b330c6ae337a1042ddaf5f98f67c

 

 26 /218 

1.1
Łódzkie. Szpital wypisał seniorkę z COVID-19 do domu. Po kilku godzinach nie żyła
(1.03/14)

Szpital w Piotrkowie wypisał 71-letnią chorą na COVID-19 do domu. Jednak według rodziny z kobietą nie było kontaktu, nie można było podać jej leków, ani nakarmić, bo nie przełykała. Rzekoma "poprawa" skończyła się tego samego dnia wieczorem śmiercią pacjentki. Rodzina zapowiada zawiadomienie prokuratury, lecznica argumentuje, że decyzję o wypisie podjął lekarz prowadzący i "wyjaśnia sprawę". Szpital przy ul. Rakowskiej w Piotrkowie Trybunalskim wypisał do domu ciężko chorą pacjentkę, u której stwierdzono COVID-19. - Kobieta od wielu lat zmagała się z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc - ustalił reporter Polsat News Adam Malik. - Córka kobiety rozmawiała z nią podczas hospitalizacji tylko raz i dowiedziała się, że jej mama "czuje się całkiem nieźle". Później jednak nie miała z nią kontaktu i rozmawiała jedynie z lekarzami oraz pielęgniarkami. Ci twierdzili, że nic się nie zmienia, a mama przebywa w izolatorium, zaś jej stan jest mniej więcej ciągle podobny - relacjonował reporter Polsat News. Po tygodniu od przyjęcia do szpitala, lecznica powiadomiła telefonicznie córkę pacjentki, że jej mama jest wypisywana do domu. Pacjentkę przywiozła do domu karetka. ZOBACZ: "Chciałem zgrywać bohatera". Żona posła PiS zmarła na COVID-19 - Jak to wszystko wszystko wygląda, zorientowałam się, gdy karetka już odjechała. Kiedy przyszłam do niej, okazało się, ze nie ma z nią żadnego kontaktu, błądziła gdzieś oczami. Wypisano ją w takim stanie, ze nie było możliwości podania jej leków - mówiła Interii Joanna Hauser-Mirowska, córka zmarłej pacjentki. - Ugotowałam jej rosół, który bardzo lubiła. Chciałam ją nakarmić i zorientowałam się, że nie mam nawet możliwości nakarmienia jej, bo ona nie przełyka. Jak więc miałam podać jej leki, które miała zapisane w tabletkach? - pyta kobieta w rozmowie z Polsat News. Chora Anna Kałużniak-Hauser tego samego dnia zmarła po kilku godzinach od przyjazdu ze szpitala. Zgon miał miejsce około godziny 22. Wypis ze szpitala był pełen błędów. "W zaleceniach ze szpitala rodzina czyta, że mama z racji zapalenia płuc wywołanego przez SARS-Cov-2 ma być w izolacji do piątku 25 listopada. Na pierwszej stronie wypisu odnajdują też informacje, że mama ma cukrzycę, na którą, jak twierdzi rodzina, nigdy nie chorowała. Nie widzą za to żadnej wzmianki o POChP, z którym zmagała się od lat. Ale szczególnie zaskakuje ich wynik saturacji na poziomie 98,5 proc." - podała Interia, która jako pierwsza opisała sprawę. Rodzina rozważa doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury i wniesienie skargi do rzecznika prawa pacjenta. Zdaniem córki zmarłej kobiety "w szpitalu nie dzieje się dobrze". Świadczyć ma o tym karta wypisu pacjenta, w której brakowało informacji o przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc. Znalazły się tam z kolei informacje o cukrzycy, której matka kobiety nigdy nie miała. Pojawiły się także informacje o saturacji na poziomie 98,5 proc. podczas gdy chorująca na POHP 71-latka w swoich najlepszych dniach miała saturację na poziomie 90 proc. - ustalił reporter Polsat News. Władze szpitala podkreślają, że decyzję o wypisie podjął lekarz prowadzący. Szpital odpiera także zarzuty dotyczące stwierdzenia cukrzycy. Według władz placówki choroba została zdiagnozowana podczas leczenia i dlatego informacja o niej znalazła się w karcie. ZOBACZ: Busko-Zdrój. Matka i córka zmarły na COVID-19. Ojciec walczy o życie w szpitalu - Pacjentka została wypisana do domu zgodnie z zaleceniem lekarza i zgodnie ze standardami sanepidu, w okresie zakażenia koronawirusem, do dalszego leczenia w warunkach domowych w okresie izolacji - mówi Aneta Grab, rzeczniczka Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego w Piotrkowie Trybunalskim. - Z informacji, które posiadam od lekarza z przebiegu hospitalizacji pacjentki wynika, że nie ma jasnych określonych standardów dotyczących wypisu pacjentów, również zakażonych SARS-CoV-2. Jeżeli ogólny stan pacjenta ulega poprawie, wówczas możliwe jest dalsze leczenie w warunkach domowych - twierdzi rzeczniczka. Szpital nie odnosił się do informacji przekazanych przez rodzinę o złym stanie chorej. WIDEO: Seniorka chora na COVID-19 zmarła po kilku godzinach od wypisania ze szpitala Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo. Rzeczniczka poinformowała Polsat News, że sprawa nadal jest wyjaśniana. - Mam bardzo duży żal o to, że wypisali mamę w takim stanie. Ja sobie zdaję sprawę, że mama wcześniej czy później przy jej postępującej chorobie by zmarła. Ale człowieka nie traktuje się jak worka ziemniaków. Z covidem, infekcją, przywieziona, żeby tylko nie umarła w szpitalu - mówiła Joanna Hauser-Mirowska, córka pani Anny, w rozmowie z reporterką Interii Irminą Brachacz. ZOBACZ: Wielka Brytania. 15-latka zmarła na COVID-19 w dniu, kiedy miała zostać zaszczepiona Dodała, że "nie chce prowadzić krucjaty przeciwko szpitalowi czy przeciwko lekarzowi, bo to też nie o to chodzi". - Tylko to jest chyba najwyższy czas i pora, żeby ktoś przyjrzał się pracy tej placówki, bo może tam po prostu popełniane są jakieś podstawowe błędy. Do szpitala idzie się po pomoc, a nie żeby wyjść ze szpitala i umrzeć - stwierdziła Joanna Hauser-Mirowska.
Wypisali ze szpitala pacjentkę z COVID-19. Kobieta zmarła po kilku godzinach
wiadomosci.wp.pl
b7363f3c18b55cfb59b76a55fa4ff418

 

 27 /218 

0.4
Poręba: Będziemy organizować w najbliższych miesiącach również szereg konferencji, po to, żeby przygotować naszą propozycję odpowiedzi na toczącą się debatę organizowaną przez PE
(1.03/14)

– Spotkaliśmy dzisiaj tutaj w Warszawie na tym spotkaniu, które będzie miało na pewno swoje dalsze kolejne spotkania, będzie miało swój ciąg dalszy. Będziemy organizować w najbliższych miesiącach również szereg konferencji intelektualnych na poziomie właśnie ekspertów, na poziomie profesorów, na poziomie różnego rodzaju think thanków europejskich po to, żeby przygotować taką spójną wizję, naszą propozycję odpowiedzi na tę toczącą się debatę organizowaną przez Parlament Europejski, przez instytucje europejskie de facto. Debatę o przyszłości Unii Europejskiej. Debatę, która jest tak naprawdę jednowymiarowa. To jest debata, która mówi tylko i wyłącznie, że przyszłością Unii jest superpaństwo, jest supersfederalizowana Unia Europejska bez kompetencji, bez suwerenności państw narodowych. Bez dania możliwości tak naprawdę, decydowania o tym jak mamy żyć, jak mamy funkcjonować, jak ma wyglądać przyszłość naszego kontynentu – powiedział Tomasz Poręba na konferencji prasowej.
Politycy PiS po spotkaniu liderów prawicy w Warszawie: "To jest wielki potencjał polityczny, który musi być wykorzystany"
wpolityce.pl
2691b9e353321b9a7b2a66902f719907

 

 28 /218 

0.7
Rewolucja w Kościele. Zmiany dotyczą komunii
(1.02/14)

Za kilka dni w życie wejdzie dekret Konferencji Episkopatu Polski, który zmieni zasady dotyczące kościelnej posługi. Do liturgii, dzięki decyzjom papieża Franciszka, dopuszczone zostaną kobiety. Będą mogły odczytywać Pismo Święte i udzielać komunii. Dekret dotyczący stałego lektoratu i akolitatu, ogłoszony w piątek przez Konferencję Episkopatu Polski na stronie internetowej, wejdzie w życie 12 grudnia. Przygotowania do tych rewolucyjnych zmian w liturgii rozpoczęły się już wiele miesięcy temu. Nad szczegółami dotyczącymi wieku i warunków kandydatów do posługi stałego lektoratu i akolitatu, którzy nie są kapłanami ani kandydatami do święceń, kościelni hierarchowie pracowali od czerwca 2021 roku. Zmiany związane są z Listem Apostolskim "Spiritus Domini" papieża Franciszka "o zmianie kanonu Prawa Kanonicznego na temat dopuszczenia osób płci żeńskiej do urzędowej posługi lektoratu i akolitatu. Akolita to osoba uprawniona do pomocy kapłanowi i diakonowi w sprawowaniu liturgii. Może ona w szczególnych sytuacjach udzielać komunii świętej, jeśli nie może tego zrobić osoba wyświęcona lub gdy wiernych, czekających na przyjęcie Eucharystii jest wiele. Osoby świeckie mogą także pomagać przy w trakcie mszy w wielu czynnościach liturgicznych, jak przygotowanie ołtarza, wystawienie i chowanie Najświętszego Sakramentu, niesienie krzyża i świec w procesji rozpoczynającej mszę, asystowanie przy okadzaniu darów, ołtarza czy krzyża oraz także spieszyć z pomocą w przyjmowaniu darów czy porządkowaniu naczyń liturgicznych. Do lat 70. w Kościele akolitat mógł być udziałem jedynie osób kandydujących do kapłaństwa. Po wejściu w życie dokumentów wydanych przez papieża Pawła VI w 1972 roku do posługi tej dopuszczeni zostali mężczyźni świeccy. Teraz papież Franciszek dopuścił do tej posługi również kobiety. Dekret Konferencji Episkopatu Polski dotyczy osób, które nie są kandydatami do święceń. Aby uczestniczyć w liturgii i pomagać podczas mszy świętej sprawującemu ją kapłanowi, sprawujące posługę osoby świeckie muszą mieć ukończone 25 lat. Oczywiście kandydaci i kandydatki do posług stałego lektora i akolity powinny być przede wszystkim osobami ochrzczonymi i bierzmowanymi. Muszą również "odznaczać się wzorowym życiem moralnym, apostolskim oddaniem, bezinteresownością, szczerą pobożnością i gorliwym życiem sakramentalnym, szczególnym umiłowaniem Pisma Świętego i Eucharystii oraz duchem posłuszeństwa Kościołowi". Są też inne warunki. Jak zaznacza dokument, konieczne są także przymioty intelektualne, wystarczająca wiedza o tej posłudze w Kościele, solidność w pracy oraz umiejętność współpracy z innymi, dobra opinia. Muszą ponadto cieszyć się muszą "akceptacją wiernych wspólnoty, do której należą i w której będą wypełniać powierzone im zadania", jak podaje dokument Episkopatu.
Episkopat ogłosił rewolucję w Kościele! Kobiety będą podawać komunię. Co jeszcze się zmieni?
fakt.pl
a8357e7702d732d76e35b12145d8d737

 

 29 /218 

1.0
PŚ w biegach narciarskich. Dominacja Norwegów w Lillehammer
(1.01/14)

W czołowej dziesiątce było aż siedmiu Norwegów. Z reprezentantów innych krajów najlepiej spisali się: Rosjanin Aleksiej Czerwotkin - czwarte miejsce ze stratą 21 sekund i Czech Michal Novak - piąte (21,1 s). Reklama Norweg Johannes Hoesflot Klaebo, który w piątek wygrał w Lillehammer sprint "łyżwą", uplasował się na 12. pozycji, co dało mu dopiero dziewiątą lokatę wśród gospodarzy. PŚ w biegach. Dahlqvist i Klaebo najlepsi w sprincie w Lillehammer Zobacz również Z Polaków, Dominik Bury był 60. ze stratą 2.33,9 do Kruegera. Pod koniec stawki (ukończyło 73 biegaczy) znaleźli się Mateusz Haratyk - 71. i Michał Skowron - 72. W klasyfikacji generalnej PŚ, po 5 z 28 zawodów, prowadzi Klaebo 256 punktów, przed Rosjanami: Aleksandrem Bolszunowem 233 i Czerwotkinem 162. Maciej Staręga jest 70. - 6 pkt, a Bury 76. - 3.
PŚ w biegach: Dominacja Norwegów w Lillehammer
polsatsport.pl
238a20cc3f6b467042f7ebdf6614f61b

 

 30 /218 

3.4
Obchody 30-lecia Radia Maryja. W mszy wezmą udział przedstawiciele władz
(1.01/14)

Tysiące wiernych z całej polski bierze udział w obchodach 30-lecia Radia Maryja w Toruniu. Punktem kulminacyjnym będzie msza święta, w której wezmą udział przedstawiciele władz państwowych.
Tysiące wiernych na 30. urodzinach Radia Maryja! W uroczystościach biorą udział przedstawiciele władz państwowych. WIDEO i ZDJĘCIA
wpolityce.pl
ef1a27eac3ed63721da3228b670e320d

 

 31 /218 

0.1
Litwa: Rząd poparł wniosek o zaostrzeniu stanu wyjątkowego na.
(1.01/14)

Zaostrzony stan wyjątkowy na obu granicach miałby obowiązywać do 15 stycznia. Ostateczną decyzję podejmie Sejm Litwy, który musi zatwierdzić wniosek. Szefowa MSW Litwy Agne Bilotaite podkreśliła, że zaostrzenie stanu wyjątkowego na granicy z Polską jest konieczne dla zapobieżenia wtórnej migracji, gdy usiłuje się przemycać migrantów przez granicę litewsko-polską dalej na zachód. "Pozwoliłoby to naszym funkcjonariuszom na bardziej szczegółową kontrolę (podejrzanych samochodów), a w razie potrzeby, zapewnienie większych sił (na granicy)" - wskazała minister po posiedzeniu rządu. Minister zapewniła też, że "zaostrzenie stanu wyjątkowego na granicy litewsko-polskiej na pewno nie spowoduje niedogodności dla osób przekraczający ją legalnie - dla naszych partnerów i nie zakłóci wewnątrzunijnych regulacji granicznych". Przedłużenie stanu wyjątkowego na granicy z Białorusią i wprowadzenia go na granicy z Polską według Bilotaite jest konieczne, gdyż napięcia związane z nielegalną migracją nie osłabły. "Obserwujemy tysiące nielegalnych migrantów, którzy przebywają w hangarach lub innych miejscach. Na granicy uszkadzane są nasze zasieki typu Koncertina i prawdopodobnie robią to białoruscy pogranicznicy. W tej sytuacji musimy być gotowi na wszelkie scenariusze" - powiedział minister. Na Litwie zaostrzony stan wyjątkowy na okres jednego miesiąca bezpośrednio w strefie przygranicznej z Białorusią i pięć kilometrów w głąb kraju obowiązuje od 9 listopada. Wzmocniona została ochrona granicy, a ruch pojazdów - ograniczony. Wprowadzenie reżimu nadzwyczajnego pozwoliło też na wykorzystanie rezerw państwowych do radzenia sobie z kryzysem. Minionej doby na granicy z Białorusią udaremniono 30 prób nielegalnego przedostania się na Litwę. W 2021 roku granicę litewsko-białoruską nielegalnie przekroczyło już ponad 4,2 tys. osób, a ponad 7,5 tys. zostało zawróconych. Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP) aki/ mars/
Litwa: Rząd poparł wniosek o zaostrzeniu stanu wyjątkowego na granicy z Polską - rynki zagraniczne
wnp.pl
8ef0986c4c03def66b6b9cbe76346839

 

 32 /218 

0.4
Rosja opracowała już plan ataku na Ukrainę? Tak twierdzi wywiad USA
(1.01/14)

Rosjanie planują rozmieścić około 175 tys. żołnierzy, a prawie połowa z nich jest już rozmieszczona w różnych punktach w pobliżu granicy z Ukrainą – donosi agencja Associated Press, powołując się na anonimowego urzędnika administracji Joe Bidena. Nowe informacje w tej sprawie miały zostać pozyskane przez amerykański wywiad. Według rozmówcy agencji AP rosyjskie plany mają przewidywać przemieszczenie "100 batalionowych grup taktycznych wraz z pojazdami pancernymi, artylerią i sprzętem". Twierdzi również, że urzędnicy amerykańskiego wywiadu zauważyli "wzrost rosyjskich wysiłków propagandowych polegających na wykorzystywaniu pośredników i mediów do oczerniania Ukrainy i NATO tuż przed potencjalną inwazją". Prezydent USA Joe Biden, zapytany w piątek o nowe dane wywiadu odparł, że jest zaniepokojony rosyjskimi prowokacjami. – Od dawna byliśmy świadomi działań Rosji i spodziewam się długiej dyskusji z Putinem – powiedział. Urzędnicy i byli dyplomaci amerykańscy twierdzą, że podczas gdy gospodarz Kremla wyraźnie przygotowuje grunt pod możliwą inwazję, siły zbrojne Ukrainy są dziś lepiej uzbrojone i przygotowane do odparcia ataku niż w poprzednich latach – podaje agencja AP. Specjaliści twierdzą także, że jeśli Putin zdecydowałby się na zbrojną agresję, to ewentualne sankcje nałożone przez Zachód rosyjska gospodarka odniosłaby poważne straty. Szef Wywiadu Wojskowego na Ukrainie gen. Kirył Budanow stwierdził niedawno, że Moskwa może zaatakować jego kraj pod koniec stycznia lub na początku lutego 2022 roku. Ryzyko rosyjskiej inwazji spowodowało, że Kanada rozważa rozmieścić na Ukrainie setki dodatkowych żołnierzy oraz myśliwce CF-18 Hornet (kanadyjski wariant amerykańskiego myśliwca McDonnell Douglas F/A-18 Hornet). Moskwa zaprzecza jednak, aby szykowała się do agresji i oskarża NATO oraz Ukrainę o prowokacyjne działania. Zdaniem Kremla to właśnie Kijów i Zachód odpowiadają za eskalację konfliktu i stwarzają zagrożenie dla Rosji. Władimir Putin argumentuje, że z tego względu jego kraj postanowił rozwijać zaawansowane pociski hipersoniczne, które wielokrotnie przekraczają prędkość światła. W ostatnim czasie Rosjanie przeprowadzili kolejny udany test rakiety 3M22 Cyrkon, która trafiła na Morzu Białym w cel oddalony o ponad 400 km. Pocisk ma osiągać prędkość 9 Machów (ponad 11 tys. km/h), a jego zasięg wynosi 1000 km. Oznacza to, że w przypadku poważnego konfliktu, rakiety hipersoniczne dosięgną Ukrainę w ciągu zaledwie kilku minut. Według zapowiedzi Rosjan kolejne testy tej broni planowane są jeszcze w grudniu, a w przyszłym roku rozpocznie się seryjna produkcja Cyrkonów.
Wywiad USA ostrzega: "Rosja planuje inwazję na Ukrainę w 2022 roku". Możliwa "technika falowa"
wiadomosci.gazeta.pl
423882071ea6523eba188d94a0bf7016

 

 33 /218 

0.3
Ekspert o Omikronie: Nie ulegajmy medialnej panice
(1.01/14)

- Tego wariantu nie wolno zignorować, a należy go jak najszybciej dokładniej poznać - tłumaczy dr hab. Piotr Rzymski z UM w Poznaniu, apelując jednocześnie, aby nie ulegać "panice medialnej", a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych wyników badań. - W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę - podkreślił naukowiec.
Ekspert: Dajmy nauce poznać wariant Omikron. Nie ulegajmy medialnej panice - parlamentarny.pl
wnp.pl
e7949459de1925235290849bb8467858

 

 34 /218 

0.0
NBA: Derby Los Angeles dla Clippers
(1.01/14)

Koszykarze Lakers przegrali z Clippers 115:119 w derbach Los Angeles, a Golden State Warriors pokonali Phoenix Suns 118:96 i odzyskali pozycję liderów Konferencji Zachodniej ligi NBA.
NBA. Porażka Lakers w derbach Los Angeles, udany rewanż Warriors
sport.dziennik.pl
b51a7a4f44fde67984ac10e5d11dc37a

 

 35 /218 

0.3
NHL: Winnipeg Jets górą w starciu z New Jersey Devils
(1.01/14)

Kanadyjczyk Mark Scheifele zdobył trzy gole i miał asystę, a hokeiści Winnipeg Jets pokonali New Jersey Devils 8:4 w piątkowym meczu hokejowej ligi NHL. Zespół Jets wygrał pierwszą i drugą tercję po 3:2, zaś ostatnią 2:0. Scheifele wpisał się na listę strzelców w 2., 40. i 50. minucie. Natomiast dwie bramki uzyskał Nikolaj Ehlers.
NHL. Wysokie wygrane Jets i Knights, spektakularny mecz Scheifele'a
sport.dziennik.pl
5b96333d3f8b928864460b6d8e16cc02

 

 36 /218 

3.1
Morawiecki w BBC o rosyjskiej propagandzie
(1.01/14)

– napisał premier. Rozmowa Morawieckiego z dziennikarką BBC ds. Europy Katyą Adler ma zostać wyemitowana w najbliższą sobotę o godz. 15.10 czasu polskiego na kanale BBC World News; będzie także dostępna pod tym linkiem.
Morawiecki w BBC o rosyjskiej propagandzie
rzg.pl
f536d5e3d26d877cee7eabf8b314e026

 

 37 /218 

1.4
Pogoda na weekend. Zachmurzenie i opady śniegu
(1.01/14)

- W sobotę w północnej Polsce całkowite zachmurzenie. Na Wybrzeżu będzie padał deszcz ze śniegiem, a na północnym zachodzie śnieg - powiedziała Anna Woźniak, synoptyk IMGW. 10 stopni mrozu zanotowano w sobotę rano w Ustrzykach Górnych w Bieszczadach. Powyżej górnej granicy lasu leży nawet 70 cm śniegu. Występuje tam nieznaczne zagrożenie lawinowe. Bardzo trudne warunki na szlakach w Beskidach. Jak poinformowała synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowego Instytutu Badawczego Anna Woźniak, w sobotę duże zachmurzenie będzie rosło od zachodu. Z kolei we wschodniej części kraju będzie wiele przejaśnień. - Na północy możliwe nawet całkowite zachmurzenie - dodała Woźniak. ZOBACZ: Tatry. Pierwszy stopień zagrożenia lawinowego i arktyczne mrozy W północno-zachodniej części kraju spodziewane są opady śniegu. Z kolei na Wybrzeżu możliwy deszcz ze śniegiem, który padał tam od piątku. IMGW informuje, że temperatura maksymalna wyniesie w sobotę od minus 1 stopnia na Suwalszczyźnie do 3 stopni na Dolnym Śląsku. W rejonach podgórskich, po nocnych spadkach temperatury do minus 15 stopni Celsjusza może wzrosnąć ona w ciągu dnia do minus 5 stopni. Wiatr będzie słaby i umiarkowany. W rejonach podgórskich oraz nad samym morzem porywisty z kierunków południowych. - Rano termometry pokazywały minus 10 stopni Celsjusza w Ustrzykach Górnych. W Cisnej notowano dziewięć stopni mrozu, a w Sanoku pięć stopni poniżej zera – powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jakub Dąbrowski. Jak zaznaczył, "wszędzie jest słonecznie i bezwietrznie". W bieszczadzkich dolinach leży 15-20 cm śniegu. Z kolei w górnych partiach gór pokrywa śnieżna waha się od 30 do 70 cm. W ocenie ratownika dyżurnego, "warunki turystyczne można określić jako trudne". - Szlaki górskie są nieprzetarte i śliskie. Niektóre z nich tarasują m.in. powalone gałęzie i konary drzew, które połamały się pod ciężarem okiści śnieżnej - wyjaśnił Dąbrowski. W górnych partiach Bieszczad obowiązuje pierwszy - w pięciostopniowej, rosnącej skali - stopień zagrożenia lawinowego. Zagrożenie lawinowe występuje przede wszystkim na zawietrznych stokach. Dotyczy m.in. połonin Wetlińskiej i Caryńskiej, Tarnicy, Halicza, Wielkiej Rawki oraz Szerokiego Wierchu. Bardzo trudne warunki są na szlakach turystycznych w Beskidach. W sobotę rano w wyższych partiach gór temperatura wynosiła -8 st. C i wiał silny wiatr. Na Babiej Górze obowiązuje I stopień zagrożenia lawinowego – podali w sobotę beskidzcy goprowcy. - Większość naszych stacji podało rano, że warunki są bardzo trudne. Wiał silny, porywisty wiatr. Widoczność była dobra. W wyższych partiach gór leży już sporo śniegu. Na Babiej Górze w zaspach jest go do 1 m. Przy schroniskach: na Markowych Szczawinach leży ok. 30 cm śniegu, a na Hali Miziowej 25 cm. Temperatury w sobotę rano wahały się od -5 do -8 st. - poinformował ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR ze stacji w Szczyrku. W rejonie Babiej Góry obowiązuje pierwszy, najniższy stopień zagrożenia lawinowego. Powstało ono przede wszystkim w miejscach odłożenia śniegu przez wiatr. Wyzwolenie lawiny jest możliwe jedynie przy dużym obciążeniu dodatkowym w nielicznych miejscach na bardzo stromych stokach. Możliwe jest samoistne zejście małej lawiny. W Beskidach zamknięty jest szlak żółty, tzw. Perć Akademików. Służy on tylko do podchodzenia na Babią Górę. Turyści, którzy wybiorą się na wycieczkę muszą się ubrać adekwatnie do pory roku. Niezbędne są buty odpowiednie do wędrówki po górach. Należy mieć przy sobie naładowany telefon komórkowy z aplikacją "Ratunek". Planując wyjście w góry trzeba brać pod uwagę, że zmrok zapada wcześnie. Jak trudne warunki są obecnie w górach przekonali się turyści, którzy zabłądzili w sobotę nad ranem w rejonie Babiej Góry. - Zabłądzili po północnej stronie, w stromym terenie. Akcja już się zakończyła. Turyści zostali sprowadzeni w bezpieczne miejsce - podali goprowcy. W górach powoli rozpoczyna się sezon narciarski. Tradycyjnie jako pierwsze ruszyły wyciągi na Białym Krzyżu w Szczyrku. WIDEO: Szczegółowa prognoza pogody na najbliższe godziny i dni Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo.
Fani zimowego szaleństwa będą zadowoleni. Nawet 70 cm śniegu i dwucyfrowy mróz
tvp.info
faebb248dc132dd9155e9d2641e012ca

 

 38 /218 

0.0
Morawiecki dla BBC: Polexit to całkowita przesada; o wyjściu z UE mówi głównie polska opozycja
(1.01/14)

Polska nie dąży do polexitu – zapewniał premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie udzielonym brytyjskiej telewizji publicznej BBC. Jak podkreślił, mówienie o polexicie to „całkowita przesada, a o wyjściu z Unii Europejskiej mówi głównie polska opozycja”. Jestem przekonany, że te pieniądze, które się Polsce należą, prędzej czy później do Polski trafią – powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki. – Oczywiście, mają prawo do wygłaszania dowolnych opinii, ale prawda jest taka, że Polska jest członkiem Unii Europejskiej i pozostanie w Unii – zapewnił premier i dodał, że Polska jest w Unii „głosem zdrowego rozsądku”. Premier Morawiecki podkreślił, że polski spór z Komisją Europejską dotyczy jej kompetencji. Zdaniem szefa rządu, Komisja krytykując zmiany w polskim wymiarze sprawiedliwości wychodzi poza uprawnienia traktatowe, bo to kraje członkowskie są gospodarzami unijnego traktatu. – Jeśli miałoby dojść do przekazania Unii kolejnych kompetencji, to musiałoby to być zapisane w traktacie. A teraz mamy inną sytuację – Komisja Europejska oraz TSUE twierdzą, że mają kompetencje, których w traktacie nie ma – komentował premier. Zobacz także: List premiera Morawieckiego do przywódców UE 📺Watch @BBCkatyaadler interview Prime Minister of 🇵🇱 @MorawieckiM abt current🌎events: 🔴situation on Polish-Belarusian 🇵🇱–🇧🇾 border 🔴Poland's cooperation w/ @NATO 🔴potential threats from Russia🇷🇺 👀This Sat. 12/4 at 15.10(CET)/9.10am (🇺🇸EST) @BBCWorld https: //t. co/QDXTDQLelk — Polish Consulate NYC 🇵🇱 (@PLinNewYork) December 3, 2021
Morawiecki spotkał się z Le Pen. W wywiadzie dla BBC mówi: Polska? Głos rozsądku w UE
wiadomosci.gazeta.pl
6ba29cb833c7677fb65ad2520c52df28

 

 39 /218 

1.9
Budka o Warsaw Summit: Kolejny krok do rozsadzenia od środka europejskiej wspólnoty - parlamentarny.pl
(0.99/14)

Do artykułu: Budka o Warsaw Summit: Kolejny krok do rozsadzenia od środka europejskiej wspólnoty Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!
Mazowieckie: MotoMikołaje i żołnierze WOT pojadą w Płocku do dzieci z prezentami - parlamentarny.pl
wnp.pl
4af686dab0ad7a47abb7be892cb08c9a
CBA przestrzega: Okres przedświąteczny to okazja dla oszustów udających funkcjonariuszy - finanse
wnp.pl
b651eb18d9a22073b64d9100bf2a113f
Siła i piękno górniczej tradycji budzą uznanie, tak jak etos pracy górnika - finanse
wnp.pl
8e0e0934c5cfef5a86bad5513f507d63
Kumoch: Długoterminowa współpraca w dziedzinie energetyki głównym tematem wizyty w Katarze - energetyka
wnp.pl
7b768fbf3f40f1fbe673a236069aceff
Górnik fotograf zrobił niezwykłe zdjęcia. "Kultywowanie tradycji mam we krwi" - górnictwo
wnp.pl
af1522ecfad043bb82e8609bcb0024ac
KEP: bp Adrian Galbas SAC – arcybiskupem koadiutorem archidiecezji katowickiej - parlamentarny.pl
wnp.pl
d239e92ef87ad8f349a844302ea4a438
MZ: ostatniej doby wykonano ponad 105,9 tys. testów na obecność SARS-CoV-2 - parlamentarny.pl
wnp.pl
ba8128f08e88374d09f5697befb8e6d3
Gambia: Pierwsze wybory prezydenckie w kraju od obalenia dyktatora - rynki zagraniczne
wnp.pl
2790e929d3ac6ad5c5ec20dcd4a1d947
CSRG: W kopalni Bielszowice doszło do zawału na odcinku kilkudziesięciu metrów - górnictwo
wnp.pl
28d912cfdc7b2067b105be4e2edad3cd
Analitycy: Jeszcze w tym roku obniżki na stacjach paliw. Paliwo poniżej 6 zł - nafta
wnp.pl
4aca547ef2380dcefe634d7b99f07ed9
Grodzki: Górnikom życzę bezpiecznej pracy, mądrych decyzji rządzących i niegasnącej opieki św. Barbary - górnictwo
wnp.pl
23d8b615afc0023e328275a8cd5d052f
Prezes PGNiG: Katar pozostaje naszym głównym partnerem w dostawach LNG - gazownictwo
wnp.pl
4de22e9f40ab237ea27ce4f5b7027b78
Sasin: Niech uroczystości Barbórkowe będą momentem odpoczynku i radości - górnictwo
wnp.pl
9f4c66ff002c7e9e9549fe1ba92c1fde
Zachodniopomorskie: Wybrano wykonawcę węzła Sianów Zachód na powstającej S6 - budownictwo
wnp.pl
648d2357bffa3d3c333f5be555b37065
Prezydent z okazji Barbórki: Bez pracy górników nie mogłaby funkcjonować polska gospodarka - górnictwo
wnp.pl
bd6f59f883b9876ef107b229397c671d
Marszałek woj. łódzkiego: Węgiel brunatny z Bełchatowa stanowi o sile regionu - górnictwo
wnp.pl
49d6304851b5569d6386a8c5b9b72c90
Kosiniak-Kamysz: Jestem silniejszy i mam więcej mocy, by prowadzić PSL - parlamentarny.pl
wnp.pl
cc6f3d1cce6e1dfe811e238cc77be64e
PFR: Chiny umacniają się na pozycji drugiego importera towarów do Polski - finanse
wnp.pl
26c10f29e16828e2d1d40a08ce09d7df

 

 40 /218 

0.0
Hołownia: Osoby, które zdecydują się na późniejsze przejście na emeryturę, z dniem zakończenia aktywności zawodowej otrzymają wszystkie utracone 13. emerytury
(0.22/14)

– W naszym planie osoby, które zdecydują się na późniejsze przejście na emeryturę, z dniem zakończenia aktywności zawodowej otrzymają wszystkie utracone 13. emerytury – stwierdził Szymon Hołownia na konwencji Polski 2050.
Hołownia: Mówimy „stop” śmieciówkom
300polityka.pl
d92fabcbd5d74c060613f1f37128a38f
Hołownia: Zwiększymy udział samorządów w PIT i CIT
300polityka.pl
bd188879488cd601d51cd6f17915b721
Hołownia: Obniżymy stawki VAT
300polityka.pl
cbad9a342609a0fed35597492bdb88d8
Hołownia: Uporządkujemy wydatki publiczne, zagwarantujemy niezależność banku centralnego
300polityka.pl
ae4d36caa44c7f99a59c7b997b703a31
Hołownia: Proponujemy jednolitą daninę, czyli uproszczenie poboru i rozliczeń podatkowych
300polityka.pl
56e41ffc9ad3d6fe9d551bf55b404fd4

 

 41 /218 

0.4
II liga: Olimpia Elbląg – Wigry Suwałki. Relacja i wynik na żywo
(0.13/14)

Olimpia Elbląg – Wigry Suwałki to mecz 20. kolejki eWinner 2. ligi. Zmierzą się drużyny sąsiadujące ze sobą w tabeli, które dzieli różnica jednego punktu. Kiedy spotkanie? O której godzinie? Relacja na żywo z meczu Olimpia – Wigry na Polsatsport. pl. Olimpia Elbląg zajmuje szóstą lokatę w tabeli eWinner 2. ligi. Wywalczyła 29 punktów (8 zwycięstw – 5 remisów – 6 porażek). W poprzedniej serii spotkań wygrała na wyjeździe z Hutnikiem Kraków 3:0. Zobacz także: Kuriozalny gol z połowy boiska! (WIDEO) Wigry Suwałki to siódma drużyna w ligowej tabeli. Piłkarze z Suwałk wywalczyli 28 punktów (8 zwycięstw – 4 remisy – 7 porażek). Ostatnia kolejka przyniosła wygraną 3:0 z KKS 1925 Kalisz na własnym boisku. W pierwszym spotkaniu obu drużyn w obecnym sezonie (3 kolejka, 13 sierpnia) Wigry pokonały Olimpię 1:0, a jedyna bramka padła po trafieniu samobójczym. Relacja na żywo z meczu Olimpia Elbląg – Wigry Suwałki w sobotę 4 grudnia od godziny 13.00 na Polsatsport. pl. WYNIKI I TABELA 2 LIGI
II liga: Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Radunia Stężyca. Relacja i wynik na żywo
polsatsport.pl
becb4e3866823d9487b99e963b99b6d7
III liga: Jagiellonia II Białystok – Mamry Giżycko. Relacja i wynik na żywo
polsatsport.pl
fa3ab60066472304d44a31a54e43d374
Fortuna 1 Liga: Podbeskidzie Bielsko-Biała - GKS Katowice. Relacja i wynik na żywo
polsatsport.pl
a6c8971dd96c32f9f687cc87bfc372f3

 

 42 /218 

0.2
PKO Ekstraklasa: Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Pogoń Szczecin. Relacja i wynik na żywo
(0.07/14)

W 17. kolejce PKO Ekstraklasy dojdzie do starcia dwóch drużyn z przeciwnych biegunów tabeli. Wicelider Pogoń Szczecin zagra na wyjeździe z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Relacja i wynik na żywo meczu Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Pogoń Szczecin na Polsatsport. pl. Obecna forma "Portowców" może napawać szczecińskich kibiców optymizmem. Ostatni mecz podopiecznych Kosty Runjaicia był prawdziwą demonstracją siły. Pogoń pokonała 5:1 Lechię, a zatem bezpośredniego rywala w walce o czołowe lokaty. Ekipa ze Szczecina nie przegrała żadnego z pięciu ostatnich meczów. Do prowadzącego Lecha Pogoń traci trzy punkty. Wiele wskazuje na to, że sezon 2021/2022 może być tym, w którym "Portowcy" włączą się do walki o mistrzostwo Polski. ZOBACZ TAKŻE: PKO Ekstraklasa: Górnik Zabrze pokonał wrocławian. Kolejny gol Lukasa Podolskiego Natomiast Bruk-Bet Termalica musi z niepokojem spoglądać w dół tabeli. Zespół Mariusza Lewandowskiego ma tyle samo punktów, co będąca pod kreską Legia Warszawa. Dodajmy, że aktualny mistrz Polski ma wciąż do rozegrania dwa zaległe mecze. Beniaminek z Niecieczy odniósł w tym sezonie tylko dwa ligowe zwycięstwa. Pozostałe mecze to remisy i porażki. W trzech ostatnich spotkaniach Bruk-Bet Termalica zanotowała dwa podziały punktów i jedną przegraną. To będzie pierwsze spotkanie obu zespołów po trzech i pół roku. W rundzie jesiennej sezonu 2017/2018 padł rezultat 2:0 dla Pogoni. Od tamtej pory wiele się zmieniło, niemniej jednak to drużyna ze Szczecina ponownie będzie faworytem. Relacja i wynik na żywo meczu Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Pogoń Szczecin na Polsatsport. pl. Początek o 15:00.
II liga: Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Radunia Stężyca. Relacja i wynik na żywo
polsatsport.pl
becb4e3866823d9487b99e963b99b6d7
Premier League: West Ham United - Chelsea. Relacja i wynik na żywo
polsatsport.pl
dea8aabb939d8d9e7086a843d4ca66c0

 

 43 /218 

0.0
TAURON liga: ŁKS Commercecon Łódź - BKS BOSTIK Bielsko-Biała. Transmisja TV oraz stream online
(0.05/14)

W ostatnim sobotnim meczu 11. kolejki TAURON ligi zespół ŁKS-u Commercecon Łódź zagra u siebie z BKS-em BOSTIK Bielsko-Biała. Transmisja w Polsacie Sport oraz Polsacie Box Go. Łodzianki znajdują się na trzecim miejscu w tabeli z bilansem sześciu wygranych oraz czterech porażek, co złożyło się na 19 punktów. Ekipa z centralnej Polski przegrała niedawno w Legionowie z Legionovią 2:3, tym samym przerwała serię trzech ligowych zwycięstw z rzędu. Zobacz także: Terminarz i plan transmisji 11. kolejki Tauron Ligi siatkarek Kilka pozycji niżej - na ósmej lokacie plasuje się BKS, który posiada analogiczny dorobek względem ŁKS-u - cztery zwycięstwa i sześć porażek. Bielszczanki notują jednak ostatnio dobre rezultaty, o czym świadczą triumfy nad Radomką Radom oraz MKS-em Kalisz - oba po tie-breakach. Ostatni raz oba zespoły zagrały ze sobą w marcu tego roku. Wówczas BKS przegrał u siebie z ŁKS-em 1:3. Transmisja meczu ŁKS Commercecon Łódź - BKS BOSTIK Bielsko-Biała o godz. 20:30 w Polsacie Sport i Polsacie Box Go.
Tauron 1 Liga: BBTS Bielsko-Biała - Olimpia Sulęcin. Transmisja na Polsatsport.pl
polsatsport.pl
78f55d157169282420f62e6086418cfa
PlusLiga: PGE Skra Bełchatów - Ślepsk Malow Suwałki. Transmisja TV oraz stream online
polsatsport.pl
1d1966f77d963dedfb9f43302aea0838

 

 44 /218 

1.6
Hołownia: Ujawnimy rzeczywistość poziom zadłużenia państwa, zrobimy to wprowadzając europejską definicję długu
(0.04/14)

– Ujawnimy rzeczywistość poziom zadłużenia państwa, zrobimy to wprowadzając europejską definicję długu, zadłużenia, która wliczy też te pieniądze cieknące w PiS-owskich fundacjach – stwierdził Szymon Hołownia na konwencji Polski 2050.
Hołownia: Uporządkujemy wydatki publiczne, zagwarantujemy niezależność banku centralnego
300polityka.pl
ae4d36caa44c7f99a59c7b997b703a31

 

 45 /218 

1.7
Spał tak twardo, że nie dało się go dobudzić. Udało się dopiero policji
(0.04/14)

fot. Patrycja Dzwonkowska Powodem był jeden z gości, którego nie mogli dobudzić, opowiada Wojciech Jabłoński z biura prasowego dolnośląskiej policji: Jednak mundurowi na stoliku zauważyli rozsypany biały proszek. I nie był to cukier – mówi Jabłoński: Mężczyźnie grożą 3 lata więzienia za posiadanie narkotyków.
Napadł własną matkę. Grozi mu 12 lat więzienia
radiowroclaw.pl
03f97875d2529612e8d745730177914c
Sprawdź światła w samochodzie! Trwa ogólnopolska akcja policji
radiowroclaw.pl
eb7efb73f67aca843d6c131210130823

 

 46 /218 

0.6
Tauron 1 Liga: Exact Systems Norwid Częstochowa - SPS Chrobry Głogów. Transmisja na Polsatsport.pl
(0.03/14)

W jednym z sobotnich meczów 12. kolejki Tauron 1 Ligi siatkarzy Exact Systems Norwid Częstochowa zmierzy się z SPS-em Chrobrym Głogów. Transmisja na Polsatsport. pl. Częstochowianie przerwali ostatnio passę porażek i pokonali na wyjeździe drużynę z Siedlec 3:2. Norwid plasuje się na 12. miejscu z bilansem pięciu zwycięstw oraz siedmiu porażek. Podopieczni Piotra Gruszki mają 13 punktów i o pięć "oczek" wyprzedzają swoich sobotnich adwersarzy. Zobacz także: Tauron 1 Liga: BBTS Bielsko-Biała - Olimpia Sulęcin. Transmisja na Polsatsport.pl Głogowianie znajdują się w strefie spadkowej z bilansem trzech wygranych i aż dziewięciu porażek - z czego siedmiu z rzędu! Ostatni triumf Chrobrego to 22 października w konfrontacji z Legią Warszawa 3:2. Faworytami są zatem gospodarze. Do ostatniego starcia obu drużyn doszło w grudniu 2019 roku. Wówczas Norwid zwyciężył Chrobrego 3:1. Transmisja meczu Exact Systems Norwid Częstochowa - SPS Chrobry Głogów o godz. 16:45 na Polsatsport.pl.
Tauron 1 Liga: BBTS Bielsko-Biała - Olimpia Sulęcin. Transmisja na Polsatsport.pl
polsatsport.pl
78f55d157169282420f62e6086418cfa

 

 47 /218 

0.5
Południowa Obwodnica Warszawy coraz bliżej. Państwowa Straż Pożarna wydała pozytywną opinię
(0.03/14)

"Wystawiliśmy pozytywną opinię bezpieczeństwa przeciwpożarowego w tunelu Południowej Obwodnicy Warszawy"- poinformował w piątek PAP bryg. Karol Kierzkowski z Państwowej Straży Pożarnej. Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter
Episkopat ogłosił rewolucję w Kościele! Kobiety będą podawać komunię. Co jeszcze się zmieni?
fakt.pl
a8357e7702d732d76e35b12145d8d737

 

 48 /218 

1.4
W służbie Kościołowi – 30 lat posługi Radia Maryja. Ks. kard. S. Dziwisz: Radio Maryja otwiera drzwi Chrystusowi w polskim społeczeństwie
(0.02/14)

Radio Maryja działa w służbie Kościołowi. Przybliża do niego wiernych, zapewniając duchowy udział w różnego rodzaju uroczystościach kościelnych. Bez tej katolickiej rozgłośni, która od 30 lat prowadzi działalność w służbie Kościołowi i jego wiernym, Polska wyglądałaby dziś zupełnie inaczej – wskazał ks. kard. Stanisław Dziwisz, wieloletni sekretarz i przyjaciel Ojca Świętego Jana Pawła II. – Radio Maryja działa w Kościele, w społeczeństwie. Trzeba za to głęboko podziękować. Przypominam sobie słowa Ojca Świętego z pierwszego przemówienia na placu „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”. Co robi Radio Maryja? Przede wszystkim otwiera drzwi Chrystusowi, w polskim społeczeństwie. To radio jest potrzebne dla ludzi wierzących, jak i dla innych stojących obok, czasem negatywnie ustosunkowanych, żeby im pokazać prawdę, żeby im pokazać Chrystusa, żeby im pokazać Kościół – mówił ks. kard. Stanisław Dziwisz.
W służbie Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie – 30 lat posługi Radia Maryja. O. T. Rydzyk CSsR: Trzeba ludzi wychowywać do tego, żeby kochali życie, od początku
radiomaryja.pl
95cbc032b0a33a7b189f3f918a824042

 

 49 /218 

0.6
Abp Gądecki do katechistów: jesteście znakami Kościoła, w którego.

„Nie możecie być przekazicielami własnych pomysłów na życie, macie przepowiadać słowo Boże w imieniu Kościoła, prowadzić nauczanie w jedności z Kościołem i jego pasterzami. Jesteście znakami Kościoła, w którego posłannictwie macie uczestniczyć” – powiedział w sobotę abp Stanisław Gądecki, zwracając się do absolwentów Szkoły Katechistów, która w archidiecezji poznańskiej przygotowuje katolików świeckich do prowadzenia katechezy dorosłych w parafiach. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wskazał w homilii na powszechne zadania świeckiego katolika w Kościele oraz na szczególną w nim rolę katechistów. Przypomniał, że katolik świecki uświęca świat inaczej niż duchowny. „Duchowni głoszą słowo Boże, przekazują sakramenty, prowadzą kierownictwo duchowe i organizują życie parafii. Zadaniem wiernych świeckich jest szukanie królestwa Bożego w świecie i kierowanie tymi sprawami po myśli Bożej” – tłumaczył abp Gądecki. Metropolita poznański podkreślił, że duchowni formują świeckich, a świeccy formują świat. Zaznaczył, że wierny świecki uświęca świat w swojej rodzinie, świecie pracy, w ekonomii, kulturze, polityce i technice. Przewodniczący KEP zauważył, że katolik świecki potrzebuje formacji, gdyż „bez głębokiej formacji ludzkiej, intelektualnej, duchowej i pastoralnej nie będzie świeckich zdolnych do przekazywania życia Ewangelii, do dawania świadectwa wiary i głębokiego poczucia odpowiedzialności za Kościół lokalny i powszechny”. Abp Gądecki przekonywał, że Kościół nie żyje w pełni, jeśli wraz z hierarchią nie żyje i nie pracuje autentyczny laikat. Metropolita poznański zaznaczył, że celem istniejącej od 2010 r. w archidiecezji poznańskiej Szkoły Katechistów jest przygotowanie dojrzałych duchowo katolików świeckich do prowadzenia katechezy dorosłych w parafiach archidiecezji. Stwierdził, że „im bardziej rzesze ludzi ochrzczonych przenika duch sekularyzacji, tym bardziej duchowni potrzebują świeckich współpracowników o charakterze ściśle apostolskim”. Przewodniczący KEP podkreślił, że świecka posługa katechisty jest szczególnym wyrazem misyjnego zaangażowania każdego ochrzczonego. Abp Gądecki przypominał też zadania katechistów. „Katechista łączy w sobie bycie świadkiem, nauczycielem oraz towarzyszem w drodze do Chrystusa. Jest wezwany do przekazywania orędzia ewangelicznego od pierwszego głoszenia, przez przygotowanie do przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej, aż po formację stałą” – mówił metropolita poznański. Zauważył, że dokonuje się to przez formację, studium, bezpośrednie uczestnictwo w życiu Kościoła. Abp Gądecki na zakończenie Mszy św. wręczył nowym absolwentom Szkoły Katechistów misje kanoniczne upoważniające do głoszenia katechezy dorosłym. Szkołę Katechistów w archidiecezji poznańskiej utworzył abp Stanisław Gądecki 15 maja 2010 r. Jej celem jest przygotowanie osób świeckich do prowadzenia katechezy dorosłych w parafiach. Zajęcia odbywają się w soboty, dwa razy w miesiącu, na Wydziale Teologicznym UAM w Poznaniu. Podczas zajęć Szkoły Katechistów prowadzona jest formacja podstawowa i permanentna, która odbywa się w ramach wyznaczonych spotkań, rekolekcji i stażu odbywanego przez kandydatów w parafiach. Szkoła Katechistów działa w Poznaniu, zajęcia prowadzone są także w Lesznie.

 

 50 /218 

0.2
Toruń: Kilka tysięcy wiernych uczestniczy w obchodach 30-lecia.

O godzinie 12.30 planowany jest różaniec ze słuchaczami, a pół godziny później rozpocznie się koncert Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk". Uroczystości zwieńczy msza święta, która rozpocznie się o godzinie 15.30. Spodziewani są na niej wysocy przedstawiciele władz państwowych. Mszy przewodniczył będzie metropolita lwowski abp. Mieczysław Mokrzycki. Do Torunia przybyło kilka tysięcy wiernych z całej Polski, a także przedstawicieli Polonii. Pielgrzymka z parafii Archidiecezji Śląskiej przyjechała do Torunia już w piątek i pierwsze kroki skierowała do Sanktuarium Maryi Panny Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. W sobotę przed południem odwiedziła siedzibę Radia Maryja. "Dziś pierwsza sobota miesiąca, wielki jubileusz w Toruniu, ale także wielkie święto na Śląsku — wspomnienie św. Barbary, patronki górniczego trudu. Modlitwą u stóp Matki wspieramy naszych górników" - powiedział ks. proboszcz z parafii Niepokalanego Serca Maryi w Radlinie-Głożynach przewodzący pielgrzymce. Przewodnicząca KGW w Radlinie pani Krystyna powiedziała, że grupa ma ze sobą stroje śląskie i już na uroczystości pokaże, jak wyglądają Ślązaczki. Członkinie Koła trzy razy się wybierały i w końcu się udało. Senior pielgrzymki pan Ignacy Krupa, pochwalił się, że jest synem chrzestnym prezydenta Ignacego Mościckiego. "Radio Maryja jest dla mnie wszystkim. W tym moim wieku to jest super, siedzę w domu w ciepełku i się modli człowiek" - mówił. Pielgrzymki z Tychów i Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej po Sanktuarium Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pała II oprowadzał jego kustosz o. Andrzej Laskosz. Pielgrzymka z Tychów wyruszyła już w piątek i na noc zatrzymała się w Licheniu. "Jeździmy co roku, od 1996 r., oprócz zeszłego roku, wiadomo z jakiej przyczyny" - powiedział uczestnik. "Każdy z nas przyjeżdża z jakimiś intencjami, prośbami. Przez tyle lat to żeśmy u Matki Bożej i św. Jana Pawła uprosili tyle łask i przyjeżdżamy też podziękować za te wszystkie otrzymane łaski i prosić o dalszą opiekę, o pokój na świecie, bo teraz tak różnie się dzieje. To wszytko zawierzamy i dlatego tutaj przyjeżdżamy" - mówiła uczestniczka. Radio Maryja rozpoczęło nadawanie programu 8 grudnia 1991 r., w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Początkowo audycji przez 14 godzin na dobę mogli słuchać tylko mieszkańcy Torunia i Bydgoszczy oraz okolicznych miejscowości. Z czasem Radio Maryja wydłużyło nadawanie do 24 godzin, a jego zasięg objął całą Polskę i rozszerzał się na inne kraje. Od 1998 r. jest dostępne za pośrednictwem Internetu na całym świecie.

 

 51 /218 

1.3
Amerykanie zaatakowali pozycje Al-Kaidy w Syrii. Media: możliwe ofiary wśród cywili

Stany Zjednoczone przeprowadziły atak w Syrii 3 grudnia, atak był wymierzony w wysokiego rangą członka grupy terrorystycznej Al-Kaida*, nie wykluczone, że są ofiary cywilne, donosi stacja Fox News, powołując się na kapitana Billa Urbana, reprezentującego amerykańskie dowództwo Centralne (CENTCOM). Jak zaznaczył, pierwotna analiza ataku wskazuje na to, że mógł on spowodować ofiary wśród ludności cywilnej, trwa dochodzenie. Atak został przeprowadzony przy użyciu drona MQ-9. Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.

 

 52 /218 

0.1
„Ghost of Tsushima”. Najgorsze grzechy open-worldów w najpiękniejszym wydaniu. [Gra 30+]

Pierwsze 5-6 godzin w godzin w świecie „Ghost of Tsushima” jest prawdziwie magiczne. Feria barw jesiennej Japonii w połączeniu z przepiękną grą świateł, mgieł, słońca, świetlików, spadających liści przekwitłej wiśni i wysokich traw potrafią zakręcić w głowie. Zwłaszcza jeśli są oglądane na odpowiednio dużym ekranie. I nawet jeśli przesadzam, mówiąc, że jest to najpiękniejsza gra, jaką widziałem, to przesadzam tylko odrobinę. Drugi zachwyt grą przychodzi w momencie nauki walki. Ta została zaprojektowana w niesamowicie efektywny i efektowny sposób. W końcu japońscy samurajowie byli jednymi z największych mistrzów miecza w historii, a przynajmniej taką mają renomę. Walka w „Ghost of Tsushima” idealnie plasuje się pomiędzy prostym raz-dwa-trzy-unik znanym np. z „Wiedźmina 3”, a „Kingdom Come: Deliverance”, które jest całkiem blisko symulatora średniowiecznej walki. Wyprowadzenie śmiertelnego sztychu po idealnie sparowanym ataku przeciwnika jest satysfakcjonujące, jak ustrzelenie heada z 300 metrów w „Battlefieldzie” (tym startym, nie 2042). I chociaż gra daje możliwość pokonywania przeciwników z odległości lub skrycie, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby będąc wiernym kodeksowi bushido stawać do każdej potyczki z podniesionym czołem na otwartym polu, nawet jeśli liczba przeciwników jest znacznie przeważająca. Czytaj też: Battlefield 2042. „Gorzej bawiłem się tylko w prawdziwym wojsku” [Gra 30+] Gdyby wziąć te dwa elementy i złożyć je razem w stylu nowego „God of War”, to otrzymalibyśmy grę bliską ideału. Niestety twórcy wybrali drogę open-world. Z jednej strony daje to graczowi możliwość podziwiania pięknego świata gry, ale z drugiej zaczyna męczyć po wspomnianych pierwszy 5-6 godzinach, bo twórcy powtórzyli prawie wszystkie typowe błędy tego typu gier. Grzech pierwszy: powtarzalność. Youtuber Dunkey powiedział kiedyś, że jeśli gra z serii „Assasins Creed” mówi, że ma 90 misji, to znaczy, że faktycznie ma trzy misje powtórzone 30 razy. Pod tym względem „Ghost of Tsushima” jest jeszcze gorszy, bo ma może ze trzy misje. Są to: zabicie grupy przeciwników, śledzenie liska, który zaprowadzi gracza do ołtarzyka oraz wyzwanie zestrzelenia celów z łuku na czas. Łatwo się domyślić, że dwa ostatnie zadania nie są zbyt emocjonujące, zostaje więc pierwsze. I chociaż walka z przeciwnikami jak wspomniałem, jest satysfakcjonująca, to jeśli jest to jedyna rzecz do roboty, to po jakimś czasie zaczyna odrobinę nużyć. Podobnie zaczyna nużyć podróżowanie pomiędzy miejscami, w których przeciwnicy czekają na to, aby ich zabić, nawet jeśli jedziemy przez najpiękniejszy świat w grze komputerowej. To tak samo, gdy człowiek naje się czekolady. Nawet po najlepszej zaczyna mdlić, jeśli było jej za dużo. Grzech drugi: brak polotu. Fabuła w „Ghost of Tsushima” poprowadzona jest w potwornie nudny sposób. Na dobrą historię, niezależnie czy mówimy o grze, filmie, czy powieści, składają się dwa główne elementy: sama historia oraz to, jak jest opowiedziana. Ten drugi element jest nawet ważniejszy, bo właśnie sposób, w jaki historia jest opowiedziana, wywołuje w nas emocje. Np. ostatnie filmy Patryka Vegi to gnioty w porównaniu z książkami, na podstawie których powstały. Nawet w porównaniu ze starymi filmami Vegi, nowe jego filmy to gnioty, bo opowiada je w zdecydowanie inny sposób. Historia w „Ghost of Tsushima” opowiedziana jest poprzez serię przerywników filmowych, w których dwie osoby prowadzą dialog. Dialogi te nie są napisane w żaden wyjątkowy sposób, a wygłaszają je gadające głowy. Zero akcji, zero gry aktorskiej. Taki sposób poprowadzenia fabuły po prostu nie ma prawa się udać i zaangażować użytkownika. Dodając do tego fakt, że sama treść dialogów w żaden sposób nie wpływała na grę (gracz nie ma wpływu na fabułę) to większości po prostu nie słuchałem. To niestety częsty grzech gier ostatnich lat. Wydaje się, że twórcy czują presję napisania tysięcy linii dialogowych, z których de facto nic nie wynika. Nie wnoszą nic do fabuły, a zrealizowane są metodą telenoweli: statyczna kamera, nieruchomi bohaterowie i wyrecytowane dialogi. Wyjątków jest niewiele, ale takie gry jak „GTA V” czy „Red Dead Redemption 2” potrafiły zrobić to genialnie. No ale nie każdy może zbliżyć się pod tym względem do twórcy tych tytułów, czyli do studia Rockstar. Nie rozumiem czemu właśnie ten sposób opowiadania, stał się standardem branży, bo przecież gry wideo dają największe pole do popisu pod tym względem ze wszystkich rodzajów sztuki. Grzech trzeci: naciśnij krzyżyk, aby rozwiązać zagadkę. To termin, który stworzyłem w myślach, grając w „Cyberpunka 2077”. Tam, podobnie jak w „Ghost of Tsushima” gracz pozbawiony jest satysfakcji z rozwiązywania zagadek, znajdowania odpowiedzi i rozwiązywania problemów dzięki własnemu sprytowi i spostrzegawczości. Większość gier open-world stosuje tę technikę, w której najpierw daje graczowi zagadkę do rozwiązania, następnie wskazuje mu dokładnie miejsce, w które musi się udać, a potem podświetla element, do którego musi podejść i nacisnąć wspomniany krzyżyk (lub E na klawiaturze). Po tym bohater w grze sam dokona obserwacji i wygłosi wnioski, które popchną fabułę, a na mapie pojawi się kolejne miejsce, do którego gracz musi się udać, aby kontynuować. W tym kontekście „Ghost of Tsushima” zgrzeszył i to zgrzeszył ciężko. Gracz jest zredukowany do biernego odbiorcy przygód głównego bohatera i jedyną jego rolą jest przemieszczanie się z miejsca na miejsce i wciskanie wspomnianego krzyżyka. Grzech czwarty: żółta kropkowana linia. Termin stworzył youtuber prowadzący kanał Game Makers Studio, odnosi się do linii na minimapie w grze „Wiedźmin 3”, która pokazywała graczowi, gdzie ma jechać, odbierając mu przyjemność z eksploracji stworzonego świata i znajdywania drogi własnymi siłami. Dodatkowym grzechem jest umieszczenie wskaźnika 3D bezpośrednio w świecie gry. Tutaj koszmarnym przykładem jest „Cyberpunk 2077”, który nawet nie daje opcji wyłączenia takiego znacznika. Dlatego najlepszym sposobem na rozgrywkę, stosowanym przeze mnie od czasów „Wiedźmina 3” jest wyłączenie minimapy, wskaźników i znaczników. Tutaj należy się „Ghost of Tsushima”pochwała, bo w grze nie znajdziemy ani minimapy, ani wskaźników. Droga wskazywana jest natomiast poprzez wiejący wiatr, co idealnie współgra ze światem tętniącym energią zen. Tego jednego grzechu udało się twórcom uniknąć i to w wyjątkowo elegancki sposób. Grzech piąty: eksploracja szuflady ze skarpetkami. Eksploracja to coś, co pociąga każdego z nas, bo odwołuje się do najczystszej emocji odkrywania nieznanego. Ale w grach open-world w ostatnich latach eksploracja stała się złudna. Chociaż światy stają się coraz większe, to ukryte są w nich te same miejsca. Co z tego, że odkryję nową wioskę lub obozowisko bandytów jeśli dokładnie wiem, co w nich znajdę, zanim jeszcze to się stanie? W „Ghost of Tsushima” wiem, że każda wioska, to misja odbicia porwanych wieśniaków, a każde obozowisko to misja zabicia bandytów. Odkrywanie znanego jest po prostu nudne, bo to tak jak eksplorowanie szuflady ze skarpetkami. Wiem, co znajdę, zanim ją otworzę. Dodatkowo większość lokacji jest zaznaczona na mapie, zanim jeszcze je odkryję, to dodatkowo odejmuje przyjemność z eksploracji. W tym miejscu żałuję, że nikt nie stara się skopiować „Fallouta”, który wg mnie jest idealnym przykładem, jak oprzeć rozgrywkę na eksploracji. Po pierwsze, mapy w „Falloucie” nigdy nie są odkryte, zanim nie zrobi tego gracz, więc ten nie wie, co na niego czeka. Po drugie, żadne dwie lokacje w tej serii nie są stworzone na zasadzie kopiuj-wklej. Czy dom, który spotkałem, jest opustoszały, czy mieszka w nim rodzina kanibali? Może znajdę w nim stertę rupieci, a może zapiski szalonego naukowca, które pomogą mi stworzyć unikatowy ekwipunek? W „Falloucie” Tam każda odkryta lokacja kryła niespodziankę i nawet jeśli jest to nic nieznacząca pocztówka z dawnych czasów, to daje satysfakcję, że odkryłem i znalazłem ją sam. Grzech szósty: grind. Rozwijanie postaci, ulepszanie broni i wyposażenia w „Ghost of Tsushima” nie jest naturalną konsekwencją przemierzania świata i zdobywania doświadczenia, a rezultatem grindu. Podobnie jak w innych grach te go gatunku jest efektem syzyfowego powtarzania tych samych czynności, aby tylko zdobyć punkty doświadczenia i surowce do ulepszenia sprzętu. Zupełnie jak codzienność w korporacji. Grzech siódmy: długość. Wszystkie powyższe grzechy składają się na grzech ostatni, czyli długość gier. Nie wiem, czy twórcy mają narzucone, że rozgrywka ma trwać minimum ileś godzin i na siłę zapychają je tymi samymi zadaniami, czy proces jest odwrotny, ale wiele gier otwartego świata wydaje się po prostu za długie. Wycięcie części powtarzalnych zadań i lokacji wpłynęłoby pozytywnie na wrażenia z rozgrywki, i może dałoby deweloperom czas na prace nad innymi, nowatorskimi elementami. Udowadnia to zresztą dodatek do gry, który jest zdecydowanie krótszy, ma spójniejszą fabułę i na tle podstawowej gry wypada dużo lepiej. Wbrew temu, co napisałem „Ghost of Tsushima” nie jest złą grą. Czytam, że dla wielu to gra roku i wydaje mi się, że wiem czemu. Klimat, oprawa graficzna i system walki stoją na najwyższym poziomie. Opowieść także jest ciekawa, jest tylko rozwodniona przez nudne dialogi i dziesiątki misji pobocznych, które mało wnoszą do głównego wątku. Może też grzechy, o których napisałem, nie przeszkadzają innym, tak jak przeszkadzają mi. A może jestem starym dziadem, który nie potrafi się już niczym cieszyć i tylko na wszystko narzeka. Czytaj też: Deathloop, czyli powtórka z rozrywki. Recenzja [Gra 30+]

 

 53 /218 

0.3
Hawaje. Ze szkolnych kranów leciała ropa naftowa

Departament Zdrowia Stanu Hawaje poinformował, że naukowcy wykryli produkt ropopochodny w próbce wody ze szkoły podstawowej w pobliżu Pearl Harbor – podaje amerykańska agencja prasowa Associated Press. Badania laboratoryjne zostały przeprowadzone w związku z obawami, że paliwo z dużego magazynu marynarki wojennej USA mogło skazić wodę na wyspie Oahu. Według oficjalnego komunikatu przeprowadzono dotąd wstępne testy laboratoryjne na Uniwersytecie Hawajskim. Na ten moment nie jest jasne, jaki rodzaj ropy naftowej znajdował się w wodzie. Oddzielne próbki wysłano do laboratorium w Kalifornii, które nie ogłosiło jeszcze wyników swoich badań. Jak informuje agencja AP, w ostatnim czasie mieszkańcy Hawajów skarżyli się, że z ich kranów wydobywa się zapach przypominający naftę. Departament przekazał, że wszystkie dotychczasowe skargi pochodzą od osób korzystających z systemu wodociągowego marynarki wojennej. Dodano, że nie wpłynęły żadne zgłoszenia od mieszkańców, którzy pobierają wodę z miejskiej sieci wodociągowej w Honolulu. W związku z ryzykiem skażenia wody, marynarka wojenna poinformowała o zamknięciu swojej studni. Wystosowano także prośbę do osób, które korzystają z systemu wodociągowego US Navy, aby nie piły wody z kranów. Oprócz tego zalecono, aby mieszkańcy, którzy wyczuwają zapach nafty w swojej wodzie, nie używali jej do kąpieli, zmywania naczyń lub prania. Agencja AP wskazuje, że system wodociągowy marynarki wojennej USA dostarcza wodę do około 93 tys. ludzi mieszkających w Pearl Harbor i okolicach. US Navy korzysta na Hawajach z magazynu Red Hill Bulk Fuel Storage Facility, który może pomieścić do 250 milionów galonów paliwa (ok. 950 mln litrów). Składa się on z 20 dużych zbiorników i stanowi istotną rezerwę dla amerykańskich jednostek prowadzących operacje wojskowe na Pacyfiku.

 

 54 /218 

0.1
Po złamaniu zakazu konkurencji pracownik zapłaci karę umowną i zwróci odszkodowanie

Reklama Z art. 1011‒1044 kodeksu pracy (dalej: k.p.) wynika, że w zakresie określonym w odrębnej umowie pracownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność. Pracodawca, który poniósł szkodę wskutek naruszenia przez pracownika zakazu konkurencji przewidzianego w umowie, może dochodzić od pracownika wyrównania tej szkody. Zasady te stosuje się odpowiednio, gdy pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, zawierają umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W umowie określa się także okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy. Zakaz konkurencji przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa, w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz lub niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania. Z kolei odszkodowanie nie może być niższe od 25 proc. wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. Ten sam krąg odbiorców

 

 55 /218 

1.1
Atak nożownika w galerii handlowej. Ranny mężczyzna, policja szuka napastnika

Do ataku z użyciem noża doszło w jeleniogórskiej galerii handlowej Nowy Rynek., choć ma na ciele poważną ranę zadaną przez napastnika - przekazała oficer prasowa jeleniogórskiej policji. Kluczowe w poszukiwaniach napastnika będą też nagrania z monitoringu zabezpieczone w galerii. Policja na razie nie podaje żadnych szczegółów - ani wieku poszkodowanego oraz napastnika, ani też informacji o ewentualnych motywach jego działania. Na czas działań śledczych na miejscu galeria była zamknięta.

 

 56 /218 

2.7
"Nikt z nas nie narodził się do wojny". Nowy spot Sił Zbrojnych Ukrainy

"Jestem ojcem", "jestem kierowcą autobusu", "niedługo się żenię", "jestem programistą", "studiuję geologię" - mówią bohaterowie zyskującego popularność w mediach społecznościowych spotu Sił Zbrojnych Ukrainy. Łączy ich jedno: są żołnierzami. - Od ośmiu lat trwa wojna w Donbasie. Osiem lat temu Rosja anektowała Krym - przypominał w dorocznym orędziu ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.

 

 57 /218 

0.5
Prezydent z wizytą w Katarze. Priorytetem bezpieczeństwo energetyczne Polski

Bezpieczeństwo energetyczne to główny temat wizyty Andrzeja Dudy w Katarze. Polski prezydent ma m.in. uczestniczyć w niedzielę w forum gospodarczym i spotkać się z emirem Kataru, szejkiem Tamimem ibn Hamad as-Sanim oraz premierem, szejkiem Chalidem ibn Chalifa ibn Abd al-Aziz as-Sanim. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch powiedział, że Katar pozostaje jednym z najważniejszych partnerów Polski, jeżeli chodzi o pozyskiwanie LNG. - Ta rola będzie wzrastać. Spodziewamy się również rozwoju stosunków handlowych w innych dziedzinach - podkreślił prezydencki minister. - Katar jest największym producentem gazu LNG na świecie i jest z naszego punktu widzenia przyszłościowo jednym z najważniejszych partnerów w tej dziedzinie - mówił Kumoch. - Im więcej gazu komercyjnego spoza Rosji trafi do Europy, tym większą rolę będą odgrywały zasady wolnego rynku, gdzie jest czysta konkurencja - dodał. W pierwszym dniu wizyty w Katarze Andrzej Duda odwiedził bazę Straży Ochrony Wybrzeża Kataru, której żołnierze odpowiadają za ochronę katarskiego wybrzeża. Część kadetów z tej jednostki szkoliła się w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. - Widać, jak duży wkład ma Polska w budowę bezpieczeństwa państw Zatoki Perskiej. Również jesteśmy w przyszłości zainteresowani współpracą w szkoleniu sił wojskowych Kataru - podkreślił Kumoch. Andrzej Duda złożył również wizytę w terminalu LNG Ras Laffan Industrial City oraz wizytował Narodowe Centrum Dowodzenia w Doha. Wieczorem prezydent Andrzej Duda odbędzie naradę z przedstawicielami biznesu przed niedzielnym forum gospodarczym. Z kolei w niedzielę prezydent spotka się z emirem Kataru szejkiem Tamimem ibn Hamad as-Sanim, a także premierem tego kraju szejkiem Chalidem ibn Chalifa ibn Abd al-Aziz as-Sanim. - Pan prezydent przykłada do tej wizyty bardzo dużą wagę, ponieważ uważa, że bezpieczeństwo energetyczne kraju jest jednym z najistotniejszych zagadnień - podkreślił Kumoch. ZOBACZ: Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o ochronie granicy państwowej Rozmowa w cztery oczy polskiego prezydenta z emirem Kataru "dotyczyć będzie spraw ważnych: perspektyw współpracy w dziedzinie energetyki, która jest kluczowa nie tylko dla naszego kraju, ale dla całego regionu, ponieważ region ten podlegał szantażowi ze strony jednego z dużych dostawców gazu, a Polska robi wszystko, by ten szantaż uniemożliwiać i wprowadzać na rynki europejskie jak najwięcej gazu kupowanego na zasadach komercyjnych, bez żadnych nacisków politycznych" - poinformował prezydencki minister. Prezes prezes PGNiG Paweł Majewski, który towarzyszy prezydentowi Andrzejowi Dudzie podczas wizyty w Katarze podkreślił, że "Katar z punktu widzenia interesów PGNiG to bardzo ważne miejsce, w szczególności Ras Laffan - gazoport, z którego codziennie wysyłanych jest kilka gazowców, a część z nich trafia do Polski". Przypominał, że pierwsza dostawa LNG, czyli skroplonego gazu ziemnego do gazoportu w Świnoujściu miała miejsce 6 lat temu i pochodziła właśnie od spółki Qatargas - z gazoportu Ras Laffan. Do tej pory - podał. Według Majewskiego do Polski trafiło ponad 90 gazowców z Kataru. - Każdy z takich gazowców to 200 tys. m sześc., czyli 90 tys. ton skroplonego gazu ziemnego - dodał. Prezes PGNiG wskazał, że dostawy LNG z Kataru to element dywersyfikacji dostaw gazu do Polski. - Gazoport w Świnoujściu wciąż się rozbudowuje, będzie - mamy nadzieję - kolejny, pływający w Zatoce Gdańskiej. Zawieramy kolejne kontrakty ze Stanami Zjednoczonymi na dostawy LNG, a Katar pozostaje naszym głównym partnerem - powiedział prezes PGNiG. ZOBACZ: Węgry. Panel "Leaders For the New World". Duda: Potrafimy przywracać rozwój Europy na właściwe tory Z końcem 2022 r. wygasa umowa z Gazpromem, czyli tzw. kontrakt jamalski. - Od początku 2023 r. będziemy w stanie w sposób zdywersyfikowany dostarczać gaz do Polski z innych kierunków niż wschodni. Między innymi temu służą inwestycje prowadzone przez Gaz-System w rozbudowę gazoportu w Świnoujściu i w budowę gazociągu Baltic Pipe, za pomocą którego sprowadzimy gaz z norweskiego szelfu kontynentalnego do Polski, a także w dużej części gaz z własnego wydobycia - podkreślił prezes PGNiG. Mówił też o ostatnim szantażu gazowym wobec Mołdawii. - Wsparliśmy Mołdawię, chociaż z punktu widzenia PGNiG, jako spółki giełdowej, czysto biznesowo: sprzedaliśmy pewną partię gazu w transakcji spotowej. Była to pierwsza historyczna dostawa gazu do Mołdawii, innego niż rosyjski. Dzięki temu Mołdawia mogła wynegocjować sobie lepsze stawki kontraktów i inaczej patrzeć na swoje bezpieczeństwo (surowcowe - red.) w przyszłości" – powiedział szef PGNiG.

 

 58 /218 

0.1
Anna Maria Żukowska zaczepiła księdza. Takiej odpowiedzi chyba się nie spodziewała

Punktem wyjścia do wymiany zdań było komentarz księdza Marka Lisa do zbiórki założonej przez Hannę Zagulską. Aktywistka, która wcześniej dzięki pomocy internautów ufundowała sobie laptopa, komputer stacjonarny i artykuł biurowe, ponownie postanowiła sięgnąć do ich kieszeni, gdy pojawił się problem z jej telefonem. O nowej zbiórce poinformowała na Twitterze, wyjaśniając, że poprzedni aparat „rozbił się i rozlał”. Inicjatywę skrytykował ks. Marek Lis. „Wiecie, co jest skandaliczne? Że leń i naciągaczka Zagulska urządza sobie kolejną zbiórkę, po której będą kolejne, bo to dziewczę żyje wygodnie z żebrania. Równocześnie los niepełnosprawnych kobiet w Domu Pomocy Społecznej w Kietrzu obchodzi niewiele osób” – napisał duchowny. W poście zamieścił też link do zbiórki na ten drugi cel. Wpis ks. Lisa skomentowała Anna Maria Żukowska. „Może Pan przypomnieć, z czego sam żyje jako ksiądz?” – zwróciła się do duchownego. Ten odparł: „Pracuję na Uniwersytecie Opolskim”. Jedna z internautek skomentowała tę wymianę zdań słowami: „Niby ksiądz, a potrafi zaorać jak rolnik”. Ksiądz Marek Lis odpowiedział: „Nie o orkę chodzi, lecz o proste fakty, które łatwo sprawdzić na moim profilu. Mało kogo interesuje, kim jestem, co robię, gdzie pracuję – autorzy niemal wszystkich komentarzy pod moimi wpisami» wiedzą « o mnie wszystko, choć z prawdą ich uprzedzenia nie mają wiele wspólnego ”. Czytaj też: Mata nazwał Maję Staśko „głupią pi**ą”? Do akcji wkroczyła Anna Maria Żukowska

 

 59 /218 

2.8
Żywa szopka jest już w centrum Białegostoku

To okazja, by kupić nie tylko produkty spożywcze, ale też ozdoby i upominki. Od soboty (4.12) do 22 grudnia od 12:00 do 20:00 na Rynku Kościuszki w Białymstoku czynny będzie Jarmark Świąteczny.

 

 60 /218 

0.3
Mieszkańcy Ziemnic mogą odetchnąć. Wreszcie poprawi się bezpieczeństwo na drodze

fot. Patrycja Dzwonkowska Wykonawca w ramach prac wyremontuje także przystanki autobusowe, powstanie też nowe oświetlenie. Adam Babuśka starosta powiatu legnickiego podkreśla, że to długo wyczekiwana inwestycja: Mieszkańców niepokoi fakt, że inwestycja zbiegła się w czasie z remontem drogi w Koskowicach. Objazd do autostrady A4 prowadzi obecnie właśnie przez Ziemnice. Wykonawca Kazimierz Wierciński uspokaja, że prace rozpoczną się w tym roku tylko pod warunkiem, że pozwoli na to pogoda i zostanie ustalona tymczasowa organizacja ruchu: Inwestycja nie należy do najłatwiejszych, by poprawić widoczność na tym skrzyżowaniu wykonawca będzie musiał obniżyć nawierzchnię o 70 cm. Wykonawca nie ukrywa, że obniżenie nawierzchni będzie wyzwaniem choćby z uwagi na konieczność przesunięcia wszystkich sieci: wodno-kanalizacyjnej, telefonicznej i energetycznej.

 

 61 /218 

0.8
Posłanki się tłumaczą, CIS publikuje nagrania. Czyli zamieszanie w Sejmie podczas głosowania

Centrum Informacyjne Sejmu w piątek opublikowało nagrania z głosowania ws. Polskiego Instytutu Rodziny i Demografii. Wynika z nich, że posłani Żelazowska i Harwich były ocence na sali posiedzeń, ale nie wzięły udziału w głosowaniu. Posłanki odpierają zarzuty i twierdzą, że nie zadziałał system. W czwartek posłowie głosowali nad wnioskami (KO, Lewicy i Polski 2050) o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu autorstwa posłów PiS w sprawie powołania Polskiego Instytutu Rodziny i Demografii. Prawu i Sprawiedliwości udało się jednak obronić projekt jednym głosem. Za jego odrzuceniem głosowało bowiem 204 posłów, przeciw było 205. Podczas głosowania nieobecnych było m.in. siedmioro posłów KO: Magdalena Filiks, Kinga Gajewska, Riad Haidar, Maciej Lasek, Aleksander Miszalski, Sławomir Piechota oraz Iwona Śledzińska-Katarasińska Głosu miała nie oddać Iwona Hartwich (KO), która poinformowała później o awarii systemu do głosowania. "System nie zadziałał. Wystosowałam do Pani marszałek Witek odpowiednie pismo w tej sprawie. Jestem ostatnią osobą, która poparłaby ten haniebny projekt Pana Wróblewskiego" - napisała na Twitterze Iwona Hartwich. Również posłanka KP-PSL Bożena Żelazowska poinformowała, że nie udało jej się oddać głosu ze względu na błąd systemu do głosowania. W piątek wieczorem do sprawy Hartwich i Żelazowskiej odniosło się Centrum Informacyjne Sejmu. W komunikacie, opublikowanym na stronie internetowej izby, przekazano, że na wniosek marszałek Sejmu Elżbiety Witek materiały wideo z sali posiedzeń "zostały poddane weryfikacji". "W nawiązaniu do oświadczeń dwójki posłanek ws. głosowania podczas I czytania ustawy o Polskim Instytucie Rodziny i Demografii, Centrum Informacyjne Sejmu informuje, że na wniosek Marszałek Sejmu materiały wideo z Sali Posiedzeń zostały poddane weryfikacji. Analiza nagrań z kamer rejestrujących przebieg obrad, jak również sprawdzenie logów posłów z systemu do głosowania jednoznacznie potwierdza, że pos. Bożena Żelazowska oraz pos. Iwona Hartwich, chociaż były obecne w Sali Posiedzeń, nie wzięły udziału w głosowaniu" - czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie CIS.

 

 62 /218 

0.4
Antyszczepionkowiec w punkcie szczepień. Do zastrzyku wystawił. sztuczne ramię

Policja w Biella w północnych Włoszech prowadzi dochodzenie w sprawie 50-latka, który chciał wyłudzić zaświadczenie o szczepieniu przeciw COVID-19. To były pracownik służby zdrowia, który pozorował jedynie chęć przyjęcia zastrzyku. Przybył on do punktu szczepień z silikonową protezą ramienia, którą nadstawił do ukłucia. Prokuratura w Górnej Adydze na północy Włoch wszczęła śledztwo w sprawie 10 szkół zorganizowanych samowolnie w lasach dla dzieci. Temperatura „ramienia”, inna pigmentacja oraz dziwna sprężystość „naskórka" wzbudziły zaniepokojenie pielęgniarki, która natychmiast zawiadomiła przełożonych, choć mężczyzna usiłował ją od tego odwieść, twierdząc, że to żart. Jeden z najbardziej znanych austriackich antyszczepionkowców, Johann Biacsics, zmarł na COVID-19. Wcześniej 65-latek na własne życzenie został. Jak zaznacza BBC, incydent w Piemoncie poprzedza wprowadzenie w przyszłym tygodniu bardziej rygorystycznych przepisów dot. osób, które nie poddały się szczepieniom we Włoszech.

 

 63 /218 

0.8
Komunikat Metropolity Katowickiego

Zgodnie z obowiązującym kodeksem prawa kanonicznego Stolica Apostolska może przydzielić biskupowi diecezjalnemu biskupa koadiutora, który ma również prawo następstwa (kan. 403 § 3). Do jego obowiązków należy między innymi wspomaganie biskupa diecezjalnego w zarządzaniu diecezją (kan. 405 § 2). Z woli Ojca Świętego urząd ten powierzony został dotychczasowemu biskupowi pomocniczemu diecezji ełckiej Adrianowi Galbasowi. Jak wspomniałem w mojej „Prośbie o modlitwę” skierowanej do wiernych archidiecezji katowickiej w tegoroczną uroczystość Świętego Jacka, na proces wyłaniania biskupa Kościoła patrzymy zawsze z wiarą. W duchu słów św. Jana Pawła II z „Tryptyku Rzymskiego” prosiliśmy Ducha Świętego, aby „wskazał” dobrego pasterza, który w przyszłości przejmie stery Kościoła na Górnym Śląsku w trudnym czasie nieuchronnych zmian gospodarczo-społecznych. Dziękujemy Ojcu Świętemu za wyznaczenie do tej funkcji pasterza pochodzącego z Bytomia, który niespełna dwa lata temu, 11 stycznia 2020 r., w katedrze św. Wojciecha w Ełku przyjął sakrę biskupią i jako zawołanie biskupie przyjął słowa „Pax Christi” (Pokój Chrystusa). W ramach Konferencji Episkopatu Polski został w roku 2020 przewodniczącym Rady ds. Apostolstwa Świeckich, a w 2021 członkiem Komisji ds. Polonii i Polaków za Granicą. Serdecznie proszę zatem wszystkich wiernych, duchownych i świeckich – w dniu św. Barbary, naszej patronki – o osobistą i wspólnotową modlitwę w intencji arcybiskupa koadiutora Adriana Galbasa, któremu Ojciec Święty Franciszek powierzył posługiwanie Kościołowi na Ziemi Górnośląskiej. Za dar modlitwy w tej intencji i codzienne budowanie w parafiach Kościoła – Wspólnoty składam szczere Bóg zapłać i błogosławię. † Wiktor Skworc Arcybiskup Metropolita Katowicki Katowice, 4 grudnia 2021 r., we wspomnienie Św. Barbary, patronki archidiecezji katowickiej

 

 64 /218 

0.1
Przez implanty w piersiach nie mogła rozczesać włosów. Miała palpitacje serca i ataki paniki

Emma Thompson zdecydowała się na powiększanie piersi, kiedy była DJ-ką. Jak twierdzi, implanty w piersiach posiadało wtedy większość jej koleżanek, a efekt zachwycał każdą z nich. Ona także postanowiła je mieć, ciesząc się pięknymi piersiami. przez zaledwie chwilę. Tuż po zabiegu czuła się tak źle, że nie była w stanie sama wykonywać podstawowych czynności. Problemy Emmy ze zdrowiem zaczęły się od znacznego pogorszenia się stanu jej cery, palpitacji serca i nawracających ataków paniki, które z czasem towarzyszyły jej już każdej nocy. 38-latka była wyczerpana, niezależnie od tego, ile spała. To trwało przez dobrych kilka lat, a po wykonaniu wielu badań, lekarze stwierdzili, że cierpi ona na gorączkę gruczołową. Miesiąc później Emma nie była w stanie sama sobie rozczesać włosów. Z powodu ogromnego bólu mięśni zmieniła samochód na ten, który posiada automatyczną skrzynię biegów, ponieważ nawet ich zmienianie było dla niej bolesne. Emma Thompson trafiła w końcu do szpitala z podejrzeniem zawału serca. Kiedy lekarze odrzucili wszystkie możliwe choroby, które mogły powodować jej pogarszający się stan, zostało im tylko jedno - implanty piersi. To właśnie one okazały się powodem palpitacji serca, ataków paniki i braku siły. Cząsteczki silikonu przedostawały się do jej organizmu.: W 2020 roku 38-latka przeszła pięciogodzinną operację usunięcia implantów z piersi w Holandii. Jak wyznała, już po kilku godzinach od jej zakończenia czuła się znacznie lepiej, a wszystkie objawy minęły. Kilka miesięcy później, po rekonwalescencji, nie tylko wróciła do pracy, ale także do ukochanego sportu - tajskiego boksu. Swój wolny czas poświęciła treningom, dzięki czemu wygrała swoją pierwszą walkę Muy Thai w Bristolu.:

 

 65 /218 

0.6
Papież Franciszek w Grecji. Zaapelował do polityków, by zaczęli działać

Papież Franciszek w pierwszym przemówieniu po przylocie do Aten apelował do polityków, by przeszli "od opowiadania się po jednej ze stron do uczestnictwa; od zaangażowania się jedynie we wspieranie swojej partii, do aktywnego zaangażowania się na rzecz promocji wszystkich". Wśród wyzwań wymagających współpracy wymienił klimat, pandemię, wspólny rynek, a przede wszystkim rozprzestrzeniające się ubóstwo. Krytykował Europę za to, że "ociąga się" w sprawie migracji.

 

 66 /218 

0.2
Michał Kołodziejczak z Agrounii: nazywamy polityków obibokami i łobuzami, bo tacy są

- My mówimy otwartym językiem i nazywamy polityków, takimi jakimi oni są: obiboki, łobuzy i ludzie, którzy nie życzą nam dobrze - mówił Michał Kołodziejczak podczas konwencji programowej ugrupowania, która odbyła się w sobotę w Warszawie. Lider Agrounii będzie "Gościem Wydarzeń" na antenie Polsat News. Oglądaj od 19:20 również na portalu. - Agrounia przeszła długą drogę, razem ją przeszliśmy. Wygraliśmy wiele bitew, upowszechniliśmy wiele tematów. To my pierwsi zaczęliśmy mówić o zdrowej żywności, o krótkim łańcuchu dostaw, o żywności w przystępnej cenie, o rozbiciu monopoli, o politykach nierobach, o politykach złodziejach. To my mówimy otwartym językiem i nazywamy ich takimi jakimi oni są: obiboki, łobuzy i ludzie, którzy nie życzą nam dobrze - powiedział Kołodziejczak. ZOBACZ: Przedstawiciele Agrounii u ministra rolnictwa. "Udało się załatwić dwie sprawy" - W trakcie wielu manifestacji, strajków, pikiet reprezentowaliśmy najlepiej jak umiemy, nie tylko polską wieś i prowincję, ale tak naprawdę wszystkich konsumentów i wszystkich, którzy w Polsce pracują - zaznaczył. - Dołączyli do nas związkowcy, różni - z Amazona, z Biedronki i ci przedsiębiorcy, którzy mają swoje jednoosobowe i dwuosobowe firmy. Bo widzą, że politycy nie robią nic, poza opowiadaniem bajek i że dzisiaj mamy do czynienia politykami publicystami, a nie z ludźmi, którzy działają - podkreślił lider Agrounii. Jak dodał, Agrounia wygrała bardzo dużo, dużo zmieniła. - Obroniliśmy nasz kraj, naszych hodowców przed» piątką dla zwierząt«, działając razem z innymi, pokazaliśmy się, że można przeciwstawić się tak szkodliwej ustawie, paranoi politycznej - wymienił Kołodziejczak. Jego zdaniem, "PiS i inni politycy zmienili swoją narrację, nie dlatego, że coś przemyśleli, ale dlatego, że widzą, że ktoś ich podgryza, że ktoś mówi jak ma być i się boją, tylko dlatego, bo oni będą robić tylko wtedy, kiedy będą się bać". - My jesteśmy, i ja jestem od tego, żeby oni się bali. Dość z nimi - oświadczył. - Zrobiliśmy tyle na tym politycznym ugorze, że dziś, Agrounia mogłaby powiedzieć, że zrobiliśmy swoje, wracamy do domów, niech robią inni. Ale marszałek Józef Piłsudski mówił, że»zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska«, a my nie chcemy klęski, my musimy mieć końcowe zwycięstwo - powiedział Kołodziejczak. Wśród propozycji programowych Agrounii, przedstawionych na konwencji znalazły się: rozdrobnienie dostawców strategicznych, godne warunki pracy dla pracowników, znakowanie żywności flagą kraju pochodzenia, wyznaczenie maksymalnych marż dla warzyw, owoców i mięsa. Agrounia proponuje również, aby w sklepach było 70 proc. polskich produktów i żeby podawać oprócz ceny informację ile pieniędzy dostanie rolnik. ZOBACZ: Blokada zakładu Anwil we Włocławku. AgroUnia: kraj chorych cen Postulaty dotyczące planowania przestrzennego to m.in. "wieś miejscem produkcji żywności", "ludzie muszą wiedzieć, gdzie mogą się budować i rozwijać" oraz "koniec z Polską przypadku". Ugrupowanie chce również, aby ludzie decydowali co będzie w okolicy ich miejsca zamieszkania. Proponuje też plany zagospodarowania przestrzennego w całym kraju. W pakiecie Europejski System Monitoringu Żywności Agrounia postuluje zgromadzenie informacji o przewożonej żywności w jednej bazie danych, kontrolę żywności od załadunku do półki sklepowej, gigantyczne kary za nieprawidłowe informacje. W rozmowie z Interią Kołodziejczak podkreślił, że z pozycji premiera łatwiej byłoby mu wprowadzać zmiany. - Marszałek Piłsudski mówił, że k***y i złodziei trzeba pogonić. I ich po prostu pogonimy. (.) Obecni politycy to banda złodziei, która ukradła nam to, co najcenniejsze - nadzieję - uważa rolnik i polityk nazywany "nowym Lepperem". - Ciężko znaleźć drugiego takiego jak Andrzej Lepper. Z podobną charyzmą, doświadczeniem, mówiącego językiem Polaków. To człowiek, z którym ciężko się porównywać i nawet do tego nie aspiruję - przyznał Kołodziejczak.

 

 67 /218 

0.0
Konwencja AgroUnii, czyli teatr bez masek

W Teatrze Palladium w Warszawie AgroUnia zaprezentowała spektakl bez masek - dosłownie i w przenośni. W dniu, w którym z powodu pandemii zmarły w Polsce kolejne 502 osoby, tylko niektórzy działacze mieli na twarzach maseczki. Przekaz merytoryczny był natomiast wyrazisty - AgroUnia bez maskowania wyartykułowała, jakich chce zmian, m.in. odejścia na emeryturę polityków po 65. roku życia.

 

 68 /218 

0.3
PiS urządził w Warszawie „Putiniadę”

Jak poinformował PiS, politycy w ramach The Warsaw Summit będą dyskutowali m. in. o współpracy i przyszłości Unii Europejskiej, w tym o reformach instytucjonalnych. Premier Morawiecki podkreślił, że pójście w kierunku miękkiego obszaru UE, w otoczeniu potężnych i twardych obszarów: Rosja, Chiny - to niebezpieczna droga. - Powinniśmy wzmacniać naszą państwową i europejską tożsamość w zdrowy sposób - powiedział szef rządu podczas dyskusji. Według niego tworzenie jednego silnego państwa UE, jest niejako utopią, bo nie można konstruować takiego systemu wyłącznie o narzędzia prawnicze i o poszerzenie kompetencji poszczególnych instytucji.- Instytucje Unii Europejskiej powinny wrócić do czasów, kiedy panami traktatów były państwa członkowskie i należy postawić tamę tym obecnym tendencjom centralistycznym - uważa premier. Zdaniem Morawieckiego mamy do czynienia „z momentem zwrotnym w historii UE”. - Albo państwa członkowskie zrozumieją, że jesteśmy na wyjątkowym zakręcie historii UE i wspólnie postawimy tamę takiej uzurpacji, albo będziemy mieli do czynienia z kurczeniem kompetencji suwerennych państw – stwierdził polityk. Orban i Le Pen witani z honorami. Opozycja krytykujePrzed konferencją Morawiecki zdążył spotkać się z premierem Węgier Viktorem Orbánem. Jak przekazano, politycy omówili m. in. kwestie bezpieczeństwa w regionie, w kontekście aktualnej sytuacji na polsko-białoruskiej granicy oraz na wschodzie Ukrainy. Z kolei Marine Le Pen podziękowania premierowi Morawieckiemu za powitanie. - Razem pragniemy, aby Europa narodów przywróciła narodom Europy wolność i suwerenność - napisała na Twitterze liderka Frontu Narodowego. Spotkanie polityków PiS oraz dyskusje z europejskimi politykami, którzy utrzymują przyjazne stosunki z prezydentem Rosji Władimirem Putinem zostało ostro skrytykowane przez posłów opozycji. Jak napisał Bogdan Klich, jest to „sojusz przeciw Unii Europejskiej zawiązany. Wbrew interesom Polski, w interesie Rosji”. Zdaniem Katarzyny Lubnauer „nadanie takiej rangi spotkaniu grupy polityków bez funkcji rządowych z faszyzujących, proputinowskich, nacjonalistycznych i antyunijnych partii z politykami rządu PIS jest niesmaczne”. Poseł Michał Szczerba stwierdził, że „największe polityczne szumowiny razem. Putiniada Kaczyńskiego powinna otworzyć wielu oczy!”. W kolejnym tweecie zapewnił, że rachunki za całą imprezę zostaną przez niego i posła Dariusza Jońskiego dokładnie prześwietlone. Przypomniał również słowa Jarosława Kaczyńskiego, który mówił - „Z panią Le Pen mamy tyle wspólnego co z panem Putinem”. Dodał również wideo z profilu Le Pen, na którym przemierza w uprzywilejowanej kolumnie ulice Warszawy. Szczerba uważa, że „rządowa organizacja zjazdu fanklubu Putina to zdrada dyplomatyczna”. Jak zaznaczył - „za to powinien być Trybunał Stanu!”. Na pytanie o finansowanie spotkania odpisał rzecznik PiS Jarosław Fogiel: Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.

 

 69 /218 

1.2
Kinga Rusin wygina się na plaży. Wspomniała o swojej "nowej miłości"

Kinga Rusin jest tak zachwycona życiem poza Polską, że nie zamierza do niej wracać na dłużej niż parę dni. Obecnie była dziennikarka spędza czas na Malediwach. To właśnie z tego miejsca pokazała niezwykłe zdjęcia. Kinga Rusin była przez wiele lat gwiazdą TVN. Mogliśmy oglądać ją m.in. w "You Can Dance", "Agencie", no i przede wszystkim w "Dzień dobry TVN". Jednak latem ubiegłego roku dziennikarka postanowiła odejść ze stacji. Po chwili wyleciała z Polski na stałe. Najpierw zamieszkała na Malediwach. Co ciekawe, przez dłuższy czas ukrywała tę informację. Fani wiedzieli jedynie, że chodzi o jedną z rajskich wysp na Oceanie Indyjskim. Potem Rusin na dłużej zamieszkała m.in. w Afryce, gdzie zwiedziła Tanzanię i Kenię. Po chwilowej wycieczce do Katalonii, celebrytka niedawno ponownie zawitała na Malediwach. 50-letnia Rusin może tam korzystać z ładnej pogody. Potwierdzeniem tego jest jej najnowszy post. Widzimy na zdjęciach, jak była żona Tomasza Lisa wygina się na plaży. W opisie zdradziła, że w zeszłym roku w jej życiu pojawiła się nowa miłość. I nie chodzi wcale o partnera (prywatnie od dawna jest związana z Markiem Kujawą), a o… jogę. "Lubię szybkie tempo, dużo akcji i niespodzianki. A jednak. od zeszłego roku kocham jogę" – napisała. Pod postem komentarz zamieściła Ewa Chodakowska. "Cudnaś" – stwierdziła trenerka. W podobnym tonie wypowiedzieli się także internauci: "Cudownie się patrzy!", "Pani to jest jedna wielka inspirująca niespodzianka", "Zasłużyła pani na to piękne słoneczko… chwilo trwaj".

 

 70 /218 

1.0
Najlepsze gry VR – TOP 5 gier na wirtualną rzeczywistość!

Zdaje się, że granie w goglach VR już na dobre zakorzeniło się w świecie realnym jako alternatywa do platform, takich jak Nitendo Switch albo konsole MS i Sony. Oczywiście nie każdemu ten klimat podchodzi, ale spróbować trzeba – a oto najlepsze gry, od których warto zacząć!

 

 71 /218 

0.6
EXPO 2020: Polska buduje swój wizerunek i relacje z krajami arabskimi

Reklama W Zjednoczonych Emiratach Arabskich trwa przesunięte o rok Expo 2020. Pierwszy raz to cykliczne wydarzenie, którego początki sięgają XVIII wieku, odbywa się na Bliskim Wschodzie. Bierze w nim udział ponad 190 krajów, w tym Polska. Jak możemy przeczytać na stronach Ministerstwa Rozwoju i Technologii zakładane korzyści udziału w Wystawie Światowej to min. wzmocnienie wizerunku Polski oraz zwiększenie zainteresowania produktami i gospodarką. Hasło przewodnie naszej obecności w Dubaju, to „Polska. Kreatywność inspirowana przez naturę.” W związku z zaplanowanym na 6 grudnia Polsko-Arabskim Forum Gospodarczym oraz organizowanym 7 grudnia Narodowym Dniu Polski w studiu DGP rozmawialiśmy z prezesem Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. To bowiem ta instytucja odpowiada za obecność naszego kraju na Expo 2020. Krzysztof Drynda przybliżył min.: doświadczenia pierwszych dwóch miesięcy funkcjonowania polskiego pawilonu wystawowego, zakres obecności gospodarczej Polski na Bliskim Wschodzie, szanse wejścia przez Półwysep Arabski na rynki afrykańskie, znaczenie regionu w gospodarce światowej, możliwości pozyskania z krajów arabskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych, znaczenie polskiego designu w budowaniu wizerunku naszego kraju i rolę, którą w tym odgrywa polski pawilon wystawowy, szanse, które niesie za sobą organizacja Polsko-Arabskiego Forum Gospodarczego będącego zaczątkiem współpracy, co to jest Narodowy Dzień Polski na Expo 2020. Zapraszamy do obejrzenia wywiadu. Reklama Reklama Reklama

 

 72 /218 

0.3
Jerzy Brzęczek wróci do Ekstraklasy? Sensacyjne doniesienia z polskiej ligi

Marek Papszun jest najpoważniejszym kandydatem do prowadzenia Legii Warszawa, co w wywiadzie podkreślił sam Dariusz Mioduski. Prezes i właściciel stołecznego klubu stwierdził, że szkoleniowiec Rakowa Częstochowa może rozwinąć Wojskowych. - Mam przekonanie, że charyzma, wiedza i doświadczenie trenera Papszuna, bardzo pozytywnie połączą się z filozofią klubu – przekonywał. I chociaż Legia zapewne chciałaby ściągnąć Papszuna do stolicy już w styczniu, to bardziej realny jest scenariusz, w którym szkoleniowiec Rakowa zostanie w Częstochowie do końca rozgrywek, a po wygaśnięciu kontraktu zmieni środowisko i poprowadzi mistrza Polski. „Przegląd Sportowy” informował, że zanim to nastąpi, do Częstochowy przyjedzie następca Papszuna, który przez kilka miesięcy będzie przyglądał się jego metodom i poznawał piłkarzy. Wśród kandydatów na objęcie schedy po Papszunie wymienia się Alaksieja Szpileuskiego, który trenerskie szlify zbierał w Niemczech, pracując m.in. z młodzieżowymi drużynami RB Lipsk i VfB Stuttgart. Prowadził również Kajrat Ałmaty, Dynamo Brześć i Erzgebirge Aue. Miał również upoważnić jednego z polskich agentów do prowadzenia rozmów z częstochowskim klubem. Innymi kandydatami wymienianymi przez „PS” są Daniel Myśliwiec i Jacek Magiera. Pierwszy z nich prowadzi obecnie Stal Rzeszów, która jest liderem drugiej ligi i prezentuje bardzo atrakcyjny futbol. Magiera z kolei jest wychowankiem Rakowa i nigdy nie ukrywał, że sympatyzuje z klubem. Aktualnie trenuje Śląsk Wrocław, a jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2023 roku, co może być problemem przy próbie ściągnięcia go pod Jasną Górę. Jak się okazuje, w gronie potencjalnych następców Papszuna wymienia się także Jerzego Brzęczka, który od niemal roku pozostaje bezrobotny. Tak samo jak Magiera, były trener reprezentacji Polski jest wychowankiem Rakowa i pojawia się na meczach wicemistrza Polski. W latach 2010-2014 prowadził już Raków, a doświadczenie zbierał także trenując Lechię Gdańsk, GKS Katowice i Wisłę Płock. Czytaj też: To on zastąpi Marka Papszuna w Rakowie? Pracował w RB Lipsk i VfB Stuttgart

 

 73 /218 

1.8
Australian Open: Novak Djokovic nie chce zdradzić, czy wystartuje w turnieju

Dziewięciokrotny zwycięzca Australian Open Serb Novak Djokovic uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy zagra w styczniu przyszłego roku w Melbourne. "Niedługo się dowiecie" - powiedział po meczu Pucharu Davisa, swoim ostatnim tegorocznym występie.

 

 74 /218 

0.9
Odzyskali luksusowe auto warte 170 tysięcy złotych

Policjanci Wydziału do walki z przestępczością samochodową odzyskali bmw warte 170 tysięcy złotych. Samochód został skradziony w powiecie mińskim, odnalazł się w powiecie pruszkowskim.

 

 75 /218 

0.2
Papież zabierze do Włoch 50 migrantów z Cypru

"Wśród 50 migrantów są dwie osoby, które do dziś przebywały w strefie buforowej, a o których przeniesienie do innego państwa członkowskiego Republika Cypryjska (RC) prosiła Komisję Europejską" - poinformowało w sobotę ministerstwo. "Cypr nie mógł ich przyjąć, ponieważ doprowadziłoby to do niepożądanych problemów politycznych dla naszego kraju" - podkreślono. Oprócz Kameruńczyków do Włoch zostanie też przeniesionych w Nikozji za pobyt na wyspie bez pozwolenia, PAP dowiedział się także od osób, które zajmowały się przygotowaniem listy relokacyjnej, że prawdopodobnie znajdzie się na niej, która w sierpniu dotarła na Cypr dla uchodźców. Reszta jej rodziny, w tym mąż i dwójka dzieci w wieku półtora i trzech lat, znaleźli się wśród nieudokumentowanych podróżników dwóch łodzi przechwyconych kilka mil od południowo-wschodniego wybrzeża wyspy, które zostały zepchnięte z powrotem do Libanu. Kilka dni później Syryjka urodziła na Cyprze chłopca. Kobieta, która jest w ciężkim psychicznym, złożyła wniosek o azyl na Cyprze wraz prośbę o zgodę na złączenie rodziny. Według źródeł, z którymi rozmawiała PAP, Watykan planuje doprowadzić do połączenia całej rodziny i zabrać wszystkich do Włoch. Według źródeł dyplomatycznych, Kameruńczycy: 23-letnia Grace i 20-letni Daniel znajdą się w pierwszej grupie. Przez sześć ostatnich miesięcy mieszkali w namiotach w strefie buforowej podzielonej stolicy kraju - Nikozji. W sobotę rano zostali przetransportowani do obozu dla migrantów w Kofinou, znajdującego się na południu wyspy. - powiedzieli tuż przed przenosinami. - dodali. Kameruńczycy, których początkowo było troje, zeskoczyli 24 maja do strefy buforowej pomiędzy dwoma częściami Cypru z wałów obronnych otaczających część starego miasta Nikozji, znajdującą się na terenie nielegalnej, bo uznawanej jedynie przez Ankarę Tureckiej Republiki Cypru Północnego (TRPC). Nie do końca świadomi, gdzie rozpoczyna się Republika Cypru a kończy TRCP, "wylądowali - jak podkreślają - nie tam, gdzie trzeba". - powiedziała Emilia Strovolidu, rzeczniczka prasowa cypryjskiego biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. w Uchodźców. [w ich imieniu] - zaznaczyła. Kameruńczycy nie mogli wrócić na Cypr Północny ponieważ tam zostaliby ukarani za nielegalne przekroczenie strefy buforowej i prawdopodobnie Grace i Daniel pochodzą z anglojęzycznej części Kamerunu, w której od 2017 roku nasilają się tendencje separatystyczne spowodowane przez rosnącą marginalizacją tych prowincji przez zdominowany przez frankofońską większość rząd. W Kamerunie do chwili obecnej zginęło ponad 3500 osób, a 700 tys. zostało przesiedlonych. Grace przybyła na wyspę w lutym jako studentka jednego z prywatnych turecko-cypryjskich uniwersytetów. Jej przybrani rodzice zginęli w wypadku samochodowym, a wujek, z którym zamieszkała, zaczął ją molestować seksualnie. Danielowi, który pochodzi z miasta Kumba, jedna z rebelianckich grup walczących z rządem w Kamerunie zaproponowała, by się do niej przyłączył. Gdy odmówił, zaczęli mu grozić. Postanowił wyjechać. Strovolidu powiedziała PAP, że zgodnie z prawem, zarówno międzynarodowym i unijnym jak i cypryjskim RC ma obowiązek zapewnić dostęp do odpowiedniej procedur wszystkim osobom, które chcą się ubiegać o azyl.

 

 76 /218 

0.1
Izraelskie wojsko każe wszcząć śledztwo w sprawie szpiegowania dyplomatów USA

Amerykańscy dyplomaci w Ugandzie mieli dostać anonimowe ostrzeżenie na swoje iPhone’y, że są one zainfekowane Pegasusem, co okazało się prawdą. Tymczasem, według porozumienia amerykańsko-izraelskiego, klienci NSO Group nie mogli szpiegować Amerykanów, a już szczególnie funkcjonariuszy państwa amerykańskiego. Izraelskie ministerstwo obrony sprzedaje program Pegasus tylko majętnym państwom, koncernom bądź miliarderom, gdyż kosztuje on dziesiątki milionów dolarów. Problem polega na tym, że Mosad nie może zwalić winy na klientów: sam ma dostęp do wszystkich danych przez nich ściąganych, więc musiał wiedzieć. Ani Izrael, ani USA nie zechciały poinformować, kto mógł być klientem, który podsłuchiwał Amerykanów w Ugandzie za pomocą Pegasusa. Firma NSO poinformowała tylko, że „zawiesiła” działanie swego programu u „niektórych klientów”. Według doniesień prasy międzynarodowej z tego lata, program jest z reguły używany przez różne dyktatury (ale i państwa uchodzące za demokratyczne) do śledzenia, a potem więzienia i nawet zabijania osób z opozycji politycznej, dziennikarzy, aktywistów praw człowieka itp., jeśli nie działali po myśli rządzących. Pegasus ma bardzo dobrą opinię, jeśli chodzi o skuteczność, gdyż jest od dawna stosowany do śledzenia Palestyńczyków, nie stosujących się do praw okupacyjnego apartheidu. Służy np. do wykrywania „nielegalnych” budów palestyńskich mieszkań na terytoriach okupowanych (nie-żydom nie wolno tam budować), choćby były tylko ziemiankami. Zdjęcia z Nilin pod Ramallah (okupowana Palestyna) z tego tygodnia: wojsko rutynowo niszczy próbę budowy palestyńskiego mieszkania. Według Washington Post i Reutersa, podsłuchiwanie amerykańskich dyplomatów zostało potwierdzone bez cienia wątpliwości. Już na początku listopada, gdy afera nie była tak publiczna, Waszyngton wprowadził spółkę NSO Group na listę przedsiębiorstw zakazanych w Stanach Zjednoczonych, natomiast koncern Apple produkujący iPhony wniósł na nią skargę do amerykańskiej prokuratury. Pozostaje politycznie niemożliwe, by skończyło się to jakimś procesem, lecz ma być sygnałem, że koncern broni swoich klientów.

 

 77 /218 

0.0
Komsomolec Szczerotka rządzi w Platformie

Pamiętacie, jak poseł Suski na spotkaniu z klubami „Gazety Polskiej” ogłosił z otwartością komsomolca Szczerotki, po co powstał lex TVN: „Jeśli się uda tę ustawę przeprowadzić, /…/ to będziemy mieli jakiś tam wpływ na to, co się dzieje w tej telewizji”? Wszyscy wtedy darli łacha z biednego Suskiego, że tak się wygłupił i powiedział, o co naprawdę chodzi władzy. Umierający Polacy na parapeciePrzy szczerości, jaką wykazał ostatnio Radek Sikorski – i entuzjastycznym poparciu, jakiego udzieliła jego sposobowi myślenia aspirująca do Rady Polityki Pieniężnej Hanna Gronkiewicz-Waltz – wylewność posła Suskiego jest zgoła nieszkodliwa. „Część mediów, zamiast pokazywać skalę katastrofy, pyta z pretensjami – a jaki jest pozytywny program opozycji” – lamentował Sikorski w długim wpisie na swoim facebooku – „Kiedy płonie dom, najpierw trzeba się zająć ugaszeniem ognia, a dopiero potem myśleć o remoncie – o tym, na jakie kolory pomalujemy ściany i jakie kwiaty ustawimy na parapecie”. Chciałabym w tym miejscu zdobyć się na jakąś błyskotliwą uwagę, ale jedyne, co przychodzi mi do głowy to głupawe pytanie: serio?! Były marszałek Sejmu ma pretensje do dziennikarzy, że chcą wiedzieć, jaki pomysł na Polską ma partia aspirująca do przejęcia władzy? Prominentny polityk najważniejszej partii opozycji, swego czasu poważny kandydat do stanowiska lidera, mówi otwarcie, że metody walki ze śmiertelną zarazą „kwiatki na parapecie”? Że sposób na powstrzymanie „drożyzny”, o której Platforma wrzeszczy na każdym kroku, to „kolor ścian”? Powiedziałabym jakby to powiedziećAle jest jeszcze gorzej. Pytana o lament Sikorskiego Hanna Gronkiewicz-Waltz – która ostatnio postanowiła powrócić do gry, zgłaszając ochotę wejścia do RPP – powiedziała ze szczerością Suskiego, o co chodzi jej partii. Kiedy dziennikarz – TVN24, czyli telewizji Platformie niezmiernie życzliwej – ośmielił się sformułować tezę, iż odpowiedzialna opozycja powinna mieć pomysł na wyjście z dramatycznej sytuacji, w jakiej dziś znalazła się złotówka – była prezes Narodowego Banku Polskiego obwieściła: „Ja myślę, że opozycja się bardzo odpowiedzialnie zachowuje przez to, że pozwala rządowi rządzić i, powiedziałabym, nie powoduje tego, żeby, jakby to powiedzieć. żeby rząd mieszał różne czynniki”. A ponieważ co bardziej tępi wyborcy mogliby nie zrozumieć o co jej, jakby to powiedzieć, chodzi, Hanna Gronkiewicz-Waltz dodała: „Bo gdyby rząd pewne rzeczy od nas wziął – to w czasie kampanii państwo by pytali: >A jaki macie program Już w rząd wziął od nas kawałek tego programu<”. I jeszcze, w tym nieprawdopodobnym womicie szczerości, była wiceszefowa PO dodała, że jej partia będzie miała program „jak będzie kampania”. Granice cynizmuPiszę o polityce od 30 lat. I mam pełną świadomość tego, że każda opozycja stoi na stanowisku, że im gorzej tym lepiej: że niepowodzenia rządu, niezależnie od ich kosztów społecznych, są błogosławieństwem dla sił antyrządowych. Ale jeszcze nigdy nikt nie powiedział tego tak szczerze. Kiedy inflacja zżera nasze dochody i miliony rodzin mają w perspektywie bardzo chude święta; kiedy pandemia, która zabiła 140 tysięcy Polaków, zbiera kolejne żniwo, tym razem w znacznej mierze z winy grupy oszołomów, którzy przekonują obywateli, że szczepienia są niebezpieczne albo chociaż zbędne – opozycja martwi się, że władza podkradnie jej pomysł na ratowanie życia i poziomu życia obywateli? Że, uchowaj boże, temu rządowi coś się uda i ludzie przestaną biednieć i umierać? Agenci prezesaUczciwie powiedziawszy, jest mi trudno wyobrazić sobie stopień głupoty i zaślepienia, który skłania polityków do wygłaszania tego typu komunikatów. Ale jestem pewna, że nie chcę, żeby tacy politycy – tak bezwzględni, otwarcie cyniczni, obojętni na krzywdę ludzką – rządzili moim krajem. Jeśli to jedyna alternatywa dla Morawieckiego – to chyba zostanę przy Morawieckim, który chociaż udaje, że go obchodzi zdrowie i życie obywateli. Jesteście pewni, że Sikorski i Gronkiewicz-Waltz to nie są tajni agenci Kaczyńskiego? Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji. Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.

 

 78 /218 

0.2
Zapowiedź zrealizowano po ponad roku. Na przystankach kolejowych w Nędzy i Górkach Śląskich stanęły wiaty

Małe a cieszy. Nędza i Górki Śląskie doczekały się wiat na przystankach kolejowych. Wydaje się, że te nader są potrzebne szczególnie teraz, w okresie pogorszenia się warunków atmosferycznych. Wiaty na przystankach kolejowych Nędza-Wieś i Górki Śląskie były obiecane przez PKP PLK S.A., jednak na montaż należało czekać. dodatkowy rok. Przypomnijmy, po raz pierwszy temat publicznie poruszył w połowie 2019 roku Henryk Postawka, radny z Górek Śląskich. Później Nowiny zasięgnęły języka u zarządcy terenu. Katarzyna Głowacka z biura prasowego, mówiła nam, że w planach zarządcy jest ich budowa w III kwartale 2020 roku. Szkopuł w tym, że nie nastąpiło to nawet do III kwartału 2021 roku. Ponownie skontaktowaliśmy się z PKP PLK S. A, pytając, co spowodowało, że wiat ciągle brakuje? A także czy wiaty faktycznie staną na przystankach kolejowych? Katarzyna Głowacka odpowiedziała krótko: Dwie wiaty na przystanku Nędza Wieś i jedna wiata w Górkach Śląskich zostaną zamontowane jeszcze w tym roku. Planowane jest wykonanie prac do końca listopada 2021. Tym razem zapowiedź została zrealizowana. Użytkownicy przystanków Nędza-Wieś i Górki Śląskie mogą już korzystać z wiat.

 

 79 /218 

0.6
Komandos z Lublińca na czele korpusu podoficerskiego WOT

: W WOT rozpoczynam nowy rozdział życia. Propozycję objęcia stanowiska podoficera dowództwa WOT traktuję jako wyzwanie. Poza tym, bądźmy ze sobą szczerzy:, a ja zbliżam się do pięćdziesiątki. Coraz trudniej ścigać mi się z chłopakami przed trzydziestką. Natomiast WOT dają mi szansę na służbę innego rodzaju, w innym środowisku. I to właśnie tu zamierzam wykorzystać swoją wiedzę i doświadczenia. Choć przyznam, że pierwsze dni służby w WOT były dla mnie wręcz rewolucją w zawodowym życiu. Gdy służyłem w WS, to dzieliłem kancelarię z kilkoma osobami. Zawsze coś się działo, był ruch i było gwarno. Tu w po raz pierwszy w życiu mam własny gabinet, w którym jest cisza jak makiem zasiał, pomijając szum, jaki daje wentylator komputera. Ale korzystam z każdej okazji, by wyjść i spotkać się z żołnierzami, moje drzwi są zawsze otwarte. Często np. odwiedzam i obserwuję zajęcia, szkolenie, biorąc tym samym udział w codziennym, wojskowym życiu. To bycie żołnierzem „pola” już we mnie pozostanie i myślę, że ciężko mnie będzie utrzymać za biurkiem. Znam specyfikę działania obrony terytorialnej i szeroko rozumianej partyzantki, bo jednym z zadań żołnierzy wojsk specjalnych jest właśnie wspieranie w walce oraz organizacja tego typu inicjatyw. Wielokrotnie uczestniczyłem w ćwiczeniach, w których musieliśmy szkolić ruch oporu, by później właściwie wykorzystać ich potencjał. Poza tym pomiędzy WOT i WS jest sporo podobieństw, choćby to najbardziej oczywiste – w WS działamy w 12-osobowych grupach specjalnych, a w WOT podstawowym elementem bojowym jest „wspaniała dwunastka”. Zbliżona jest także rola podoficerów w obu rodzajach sił zbrojnych. Mówi się, że podoficerowie to kręgosłup armii. W JWK inicjatywa dotycząca szkoleń i zajęć zazwyczaj była po stronie żołnierzy tego korpusu. To podoficerowie stanowili większość w pododdziałach bojowych, byli też kołem zamachowym, które pchało tę jednostkę do przodu. I choć WOT to formacja o odmiennym od wojsk specjalnych charakterze, to niewątpliwie i tu podoficerowie pełnią niezwykle ważną rolę. Są chociażby dowódcami sekcji, czyli najważniejszego samodzielnego pododdziału formacji. Kurs języka angielskiego w drugiej połowie lat 90. Dla mnie, chłopaka ze wsi, otworzył on okno na świat. Było to także ważne dlatego, że wówczas po raz pierwszy w kursie stacjonarnym w Łodzi mogli się szkolić także podoficerowie, wcześniej na kurs byli kierowani wyłącznie oficerowie. Dałem radę, a niedługo później zaproponowano mi wyjazd do Kanady na kurs III stopnia. Dla plutonowego Ziarniaka było to wtedy jak lot w kosmos (śmiech). One oczywiście też były istotne i nauczyły mnie, że choć ważne są taktyka, strategia i dobry sprzęt, to finalnie i tak liczy się przede wszystkim charakter i indywidualne umiejętności żołnierza. Na pierwszą misję w 2005 roku pojechałem do Iraku, a później pięciokrotnie służyłem w Afganistanie. Dużo się działo, bo Zadaniowy Zespół Bojowy TF-50 wystawiany przez Jednostkę Wojskową Komandosów bez przerwy wykonywał operacje najwyższego ryzyka. Ale wspominam też piątą zmianę, kiedy zajmowałem się szkoleniem Afgańczyków. Prowadziliśmy zajęcia dla kontrolerów środków powietrznych. To prawda, choć JTAC-em zostałem w sumie przez przypadek. Przed 2000 rokiem Polska zobowiązała się wobec NATO, że do 2010 roku nasza armia będzie miała program szkolenia JTAC i wyszkolonych w tym zakresie specjalistów. Nadszedł czas, gdy musieliśmy to narodowe zobowiązanie wypełnić. Zostałem wysłany na kurs, bo miałem „trójkę” z angielskiego. Dla mnie to była zupełna nowość. Szkolenie było bardzo ciężkie, ale do kraju wróciłem z dużą dawką wiedzy i doświadczeniem, którego chyba nikt w kraju wtedy w tym zakresie nie miał. Uprawnienie do samodzielnego naprowadzania statków powietrznych, czyli do służby jako JTAC uzyskałem od komendanta dęblińskiej szkoły podoficerskiej. Krótko po egzaminach pojechałem na misję do Afganistanu jako JTAC. Wiedziałem, że obecność takiego specjalisty w czasie działań jest kluczowa dla powodzenia operacji i ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo żołnierzy. To była duża odpowiedzialność, ale i wielka satysfakcja. Praca JTAC-a jest wymagająca, rozpoczyna się kilka dni przed planowanym działaniem w terenie. JTAC musi zaplanować użycie środków lotniczych i zadbać o ich dostępność. A później już w rejonie wykonywania operacji prowadzi cały czas obserwację celu np. za pośrednictwem bezzałogowców. Taki żołnierz organizuje także przerzut operatorów na pokładzie śmigłowca i dba o koordynację różnych statków powietrznych: dronów, śmigłowców i samolotów uderzeniowych. I to był kolejny przełomowy moment w mojej służbie! Do dziś pamiętam, jak dużo tam było biegania, a mało spania (śmiech). Kurs składał się z kilku faz, a w sumie trwał około pół roku. Najcięższe były pierwsze dni, bo instruktorzy testowali naszą kondycję fizyczną i psychiczną. A wszystko to działo się w Północnej Karolinie, przy temperaturze 30 stopni i wilgotności powietrza sięgającej 90 procent. Byłem już wtedy po trzydziestce, a moi koledzy z kursu o 10 lat młodsi. Przyznam, że ledwo żyłem. Uczyliśmy się nawigacji, maszerowaliśmy dziennie po 15–25 km. Instruktorzy testowali także nasze umiejętności przywódcze i zdolność do pracy w grupie. Tam powstało moje motto życiowe, którym kieruję się w służbie: „oto jestem, wyślij mnie”. Podczas kursu w Forcie Bragg prowadziliśmy nocne patrole zakończone strzelaniem. Gdy ktoś już skończył zadanie, siadał na trawie, szczęśliwy, że w końcu może odpocząć. Pewnej nocy podszedł do naszej 30-osobowej grupy sierżant i powiedział, że potrzebuje pięciu osób do sprzątnięcia łusek. Niemal wszyscy żołnierze amerykańscy zgłosili się na ochotnika. Zdziwiło mnie to, bo przecież wszyscy byliśmy wykończeni. Amerykanie nauczyli mnie zasady pracy dla dobra wspólnego, właśnie w myśl zasady: „here I am, send me”. Chciałbym, aby starsi podoficerowie dowództw byli reprezentantami swoich przełożonych, a ze względu na umiejętności i doświadczenie także równorzędnymi partnerami dla swoich dowódców. Muszą być ich doradcami w zakresie taktyki, szkolenia strzeleckiego oraz wykorzystywania specjalistycznego sprzętu. Obecnie wielu podoficerów ma wyższe wykształcenie, doskonale odnajduje się w zarządzaniu potencjałem ludzkim i dowodzeniu. Chciałbym inwestować w najlepszych podoficerów, by mogli szkolić się w kraju i na prestiżowych kursach za granicą. Jeśli zaś chodzi o dowódców sekcji, to zależy mi na tym, by byli doskonałymi fachowcami i szkoleniowcami. By gwarantowali swoją osobą wiedzę i umiejętności. By szeregowi byli pewni, że dowódca wie i im pomoże. W centrum mojego zainteresowania są właśnie dowódcy sekcji. Zależy mi na tym, by byli liderami i cieszyli się autorytetem wśród żołnierzy. To mają być wojownicy z krwi i kości, skuteczni i samodzielni w różnych trudnych sytuacjach. I to jest mój cel. Będę stawiał na szeroko rozumianą samodzielność. Chciałbym, aby podoficerowie-dowódcy mieli w małym palcu podstawy topografii, pomocy medycznej, łączności, taktyki, szkolenia ogniowego, czyli strzelania. Jestem otwarty na zmiany także w programach szkolenia dla kandydatów na podoficerów, głównie w kontekście treści szkoleniowych. Gdy ostatnio wizytowałem jedną z jednostek, gdzie odbywały się egzaminy końcowe kursu podoficerskiego, to muszę przyznać, że kilka rzeczy nie do końca było spójnych z moją wizją korpusu. Kluczem jest bowiem pytanie – czy chcemy szkolić akademijnego dydaktyka-metodyka, który o wszystkim opowiada, czy kaprala wojownika, który nie tylko opowiada, ale też dokładnie wie, co i jak zrobić, bo robił to już tysiące razy. Wobec moich kolegów na szczeblach brygad i batalionów mam również pewien plan. Co najmniej raz na kwartał chciałbym organizować „dni podoficera”, podczas których odbywałyby się szkolenia m.in. ze strzelania, topografii czy znajomości sprzętu armii innych państw. To pozwoliłoby mi na dokonanie oceny, jak ci starsi podoficerowie działają, jaka jest ich wiedza i umiejętności, co ewentualnie możemy poprawić, a co działa bez zarzutu. Nie uciekam od zmian, bo zazwyczaj oznaczają one rozwój. A ja nie zamierzam stać w miejscu.

 

 80 /218 

1.3
Zadanie na siódmy dzień adwentu: wyjdź z domu na piętnaście minut i.

"Braki" to siódma część rozważań adwentowych księdza Marcina Kleszyka - wikarego parafii NSPJ w Raciborzu. Gdy byłem młodszy, bardzo lubiłem jeździć do wujka na wieś podczas wakacji. Bardzo lubiłem pracować podczas zbiorów, choć nie zawsze wszystko mi wychodziło. Po prostu urodziłem się w mieście. Jednak bardzo lubiłem pracować przy tych chwilach podstawowych na wsi. Szczególnie podczas żniw, kiedy pracuje się na chleb. Bardzo lubiłem obcować z naturą, widzieć jak coś rośnie, zbierać ziarno, patrzeć czy już jest gotowe do zbiorów. Doskonale rozumiem, kiedy w wakacje, albo przed wakacjami słyszy się, że jest susza, albo że jest za dużo deszczu, albo że grad spadł, albo że czegoś tam brakuje. Że jest jakaś klęska żywiołowa, że rolnicy przeżywają chwile zwątpienia, czy to wszystko nad czym pracowali, miało sens. I kiedy przychodzą takie chwile - strat, braków - rolnicy sobie myślą: prawdopodobnie zabraknie nam na chleb, albo będzie mniej tego chleba. Dzisiaj Izajasz mówi o tym, że przyjdzie taki czas, kiedy Bóg da naszemu bydłu, naszym zwierzętom jeść na najlepszych pastwiskach świata, kiedy z gór popłyną najlepsze rzeki*. Że przyjdzie taki czas, kiedy nam niczego nie będzie brakowało. I już dzisiaj to co nas otacza, natura, która nas otacza, pokazuje, że tam nie będzie braków chleba, zboża. Nie będzie też braków miłości. Nie będzie braków ciepła, radości, pokoju serca. Dzisiejsze zadanie polega na wyjściu ze swojego domu. Na zobaczeniu tego co nas otacza. Ja wiem, że jest epidemia, nie najlepsza pogoda, ale piętnaście minut - pół godziny, to nie jest tak dużo. Dlatego dziś lub jutro wyjdź na dwór, idź może do lasu, do parku, na pola, łąki. Popatrz na to wszystko, co cię otacza. Być może kiedyś tego zabraknie, bo postawią tam jakiś dom, drzewa powycinają. Jednocześnie pomyśl sobie, że będzie kiedyś taki czas, kiedy niczego nie zabraknie. ks. Marcin Kleszyk * Rozważania odnoszą się do zeszłorocznych czytań. W żaden sposób nie wpływa to jednak na ich aktualność. Zapoznaj się z pozostałymi rozważaniami księdza Marcina Kleszyka na adwent.

 

 81 /218 

1.4
Niższy VAT, jednolita danina i odszkodowania od państwa. Tak Hołownia chce zdobyć wyborców

Lider ruchu Polska2050 przedstawił program gospodarczy swojego ugrupowania. Zawarł w nim m.in. obniżenie stawek VAT do 20 proc. i 7 proc. oraz wprowadzenie odszkodowań od państwa za przekroczenie czasu rozpatrywania spraw.

 

 82 /218 

1.3
Hołownia: Czas zbudować w Polsce sensowną politykę, bezpieczną, ale równocześnie dobrą dla Polski w zakresie migracji zarobkowej, wprowadzić ułatwienia dla cudzoziemców

– Czas zbudować w Polsce sensowną politykę, bezpieczną, ale równocześnie dobrą dla Polski w zakresie migracji zarobkowej, wprowadzić ułatwienia dla cudzoziemców, którzy skończyli studia w Polsce, funkcjonują tu już od jakiegoś czasu na rynku pracy, ale także tymi migrantom, którzy reprezentują deficytowe, szczególnie potrzebne naszej gospodarce zawody – stwierdził Szymon Hołownia na konwencji Polski 2050.

 

 83 /218 

0.5
Elon Musk sprzedał niemal milion akcji Tesli, ale jego majątek i tak zmalał

Dyrektor generalny Tesli Elon Musk sprzedał kolejnych 934 091 akcji producenta pojazdów elektrycznych. Ich łączna wartość przekroczyła 1 miliard dolarów. Jego majątek jednak się uszczuplił wobec mocnej przeceny akcji Tesli podczas ostatniej w tym tygodniu sesji na Wall Street.

 

 84 /218 

3.0
Niemiecki polityk: obowiązkowe szczepienia spowodują radykalizację koronasceptyków

Przez długi czas niemieccy politycy zapewniali, że szczepienia nie powinny być obowiązkowe. Teraz zmieniają zdanie. Niemieckie specsłużby ostrzegają przed radykalizacją protestów.

 

 85 /218 

0.3
Śląskie budynki zdobywają laury na całym świecie

Śląska architektura wyróżnia się od wielu lat. To przecież w Katowicach powstał pierwszy wysokościowiec w Polsce, tu zbudowano ogromną dzielnicę modernistyczną i szereg patronackich osiedli (służyły pracownikom śląskich zakładów). Często wyjątkową architekturę miały też obiekty przemysłowe, chociażby takie jak elektrociepłownia Szombierki w Bytomiu. Tu też powstawały piękne pałace (jak w Pszczynie) i wyjątkowe kamienice mieszczańskie. Dziś śląscy architekci w swoim kunszcie nie ustępują poprzednikom.

 

 86 /218 

0.2
Cofnijmy się do 2 września. Wojskowi byli wyzywani od zbirów, a strażnicy graniczni pokazywani jako bezduszne maszyny

Od tego dnia na granicy Polski z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Mniej więcej od tego czasu zaczęło się politycznie inspirowane wycie, że na miejsce nie wpuszczą już Andrzeja Zauchy z „Faktów” TVN, kilku małolatów z OKO. press i Onetu oraz znanej z internetu lewicowej atencjuszki Mai Staśko. Wszyscy ci, którzy rozrywacie szaty nad brakiem obecności TVN, „GW” itp. mediów w terenie przygranicznym, powiedzcie: skoro 2 września doszło do tak wielkiej tragedii, a wasza obecność na miejscu stanu wyjątkowego to kwestia kluczowa dla państwa polskiego, to pokażcie proszę swoje materiały, przypomnijcie, jak wyglądały te wasze „wielkie chwile dziennikarskie”. Z pewnością bez problemu przypomnicie jeden materiał, który powstał przed wprowadzeniem stanu wyjątkowego, który byłby dowodem na… Szanowny Czytelniku, możesz przeczytać cały artykuł PREMIUM - wystarczy, że dołączysz do subskrybentów Sieci Przyjaciół. Jeżeli masz wykupiony dostęp do Sieci Przyjaciół zaloguj się na swoje Konto Czytelnika Wybierz cyfrową prenumeratę tygodnika Sieci, a dodatkowo otrzymasz dostęp do magazynu wSieci Historii i do artykułów Premium na portalu wPolityce.pl.

 

 87 /218 

0.5
Djoković zagra w Australian Open? Tajemnicza odpowiedź Serba

Spróbuję wykorzystać najbliższe dni, żeby dojść do zdrowia, odpocząć i zapomnieć o tenisie. Jestem naprawdę zmęczony sezonem i całym tym rokiem. Rozumiem, że chcielibyście wiedzieć, gdzie i jak rozpocznę sezon, ale zobaczymy co nam przyniesie przyszłość. Nie mogę podać daty. Oczywiście Australian Open szybko się zbliża i niedługo się dowiecie - oświadczył Djoković na konferencji prasowej w Madrycie. Reklama Świątek zakończyła współpracę z trenerem Sierzputowskim Zobacz również Lider światowego rankingu wypowiadał się po przegranym przez Serbię meczu z Chorwacją 1:2 w półfinale Pucharu Davisa. Sam zdobył punkt za zwycięstwo nad Marinem Cilicem. Po krótkiej przerwie nie był jednak w stanie razem z Filipem Krajinovicem przeciwstawić się najlepszemu deblowi świata - Mate Pavicowi i Nikoli Mekticowi. Nie chce przyznać, czy się zaszczepił Pod koniec listopada dyrektor Australian Open Craig Tiley potwierdził, że wszyscy uczestnicy turnieju będą musieli być zaszczepieni przeciwko COVID-19. Djoković do tej pory odmawia odpowiedzi na pytanie, czy przyjął szczepionkę. On mówi, że jest to jego prywatna sprawa. Chcielibyśmy zobaczyć tutaj Novaka. On wie, że będzie musiał się tutaj zaszczepić - podkreślił Tiley. Chorwaci pierwszymi finalistami Pucharu Davisa Zobacz również Australian Open odbędzie się od 17 do 30 stycznia w Melbourne. Niedawno stolica stanu Victoria otworzyła się po szóstym z kolei zamknięciu. Lockdown trwał w tym mieście łącznie przez 260 dni.

 

 88 /218 

1.8
Wrocławskie Targi Dobrych Książek potrwają tylko do niedzieli

fot. Patrycja Dzwonkowska Do niedzieli trwają 29. Targi Targi Dobrych Książek. A co się będzie działo przez najbliższe dwa dni? O tym mówi Marta Kiewel z Wrocławskiego Domu Literatury: Dziś również będzie się działo, zapewnia Kiewel: Przypomnijmy w tym roku nagrodę edytorską Pióro Fredry otrzymało Muzeum Narodowe we Wrocławiu za album "Eryka i Jan Drostowie. Mistrzowie Szkła" autorstwa Barbary Banaś. Natomiast Dobre Strony 2021 otrzymało wydawnictwo Agora za książkę dla dzieci "O, choroba". Targi w Hali Stulecia czynne są w sobotę od 11.00 do 19.00, a w niedzielę do 17.00. Podczas ich trwania można się darmowo zaszczepić. Przyjęcie dawki przypominającej jest możliwe tylko wtedy, jeśli od poprzedniego szczepienia minęło minimum pół roku.

 

 89 /218 

0.3
PlusLiga: Indykpol AZS Olsztyn - Jastrzębski Węgiel. Relacja i wynik na żywo

Czas na absolutny szlagier 10. kolejki PlusLigi! W sobotnie popołudnie Indykpol AZS Olsztyn zmierzy się z Jastrzębskim Węglem. Relacja i wynik na żywo na Polsatsport. pl. Olsztynianie znakomicie spisują się w tym sezonie, o czym świadczy wysoka czwarta lokata i bilans siedmiu zwycięstw oraz dwóch porażek. Drużyna ze stolicy Warmii i Mazur kontynuuje od dłuższego czasu serię meczów bez porażki, a ostatnio zwyciężyła u siebie, choć z problemami - Stal Nysa 3:2. Zobacz także: PlusLiga: ZAKSA ograła GKS AZS traci do Jastrzębskiego Węgla trzy punkty, ale posiada jeden mecz rozegrany mniej. Mistrzowie Polski to wicelider rozgrywek, który odniósł siedem zwycięstw i poniósł trzy porażki. Podopieczni Andrei Gardiniego prezentują chwiejną formę od kilku tygodni. Porażka w Kędzierzynie-Koźlu z Grupą Azoty ZAKSĄ 0:3, wygrana w Suwałkach ze Ślepskiem Malow 3:0, niespodziewana porażka u siebie z Aluronem CMC Wartą Zawiercie 2:3, a tydzień temu pewna wygrana w Katowicach z GKS-em bez straty seta. Oba zespoły ostatni raz grały ze sobą w styczniu tego roku. Wówczas po pasjonującym boju Jastrzębski wygrał u siebie 3:2, mimo że przegrywał już 0:2. Smaczku sobotniej rywalizacji dodaje fakt, że Gardini to były szkoleniowiec akademików z Olsztyna. Relacja i wynik na żywo meczu Indykpol AZS Olsztyn - Jastrzębski Węgiel od godz. 14:45 na Polsatsport.pl.

 

 90 /218 

2.2
Turniej charytatywny z udziałem sędziów i adwokatów w Białymstoku

- Jeszcze nie zdecydowaliśmy na co przeznaczymy zebrane pieniądze. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że nasza działalność została zauważona. Daje to pozytywnego kopa do dalszej, wytężonej pracy na rzecz naszych podopiecznych - podkreśla Justyna Gościewska.

 

 91 /218 

0.9
Franciszek: Europa potrzebuje odnowionego humanizmu!

Wcześniej w pałacu prezydenckim w Atenach odbyła się oficjalna ceremonia powitania. Na przyjeżdżającego z lotniska papieża czekała przy wejściu do pałacu pani prezydent Grecji Ekaterini Sakellaropoulou. Po wspólnej fotografii, wewnątrz budynku stojąca na schodach kompania reprezentacyjna oddała honory gościowi, po czym odegrano hymny watykański i grecki. Następnie odbyła się prywatna rozmowa Franciszka z Sakellaropoulou. Po jej zakończeniu papież pojechał windą na pierwsze piętro pałacu, gdzie czekał na niego premier Grecji Kiriakos Mitsotakis. Gdy zakończyła się ich rozmowa, zjechali na parter, gdzie odłączyła do nich pani prezydent i razem udali się na spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym. Witając papieża prezydent Sakellaropoulou podkreśliła, że Franciszek po raz drugi przybywa do jej ojczyzny i to w roku, kiedy obchodzona jest 200. rocznica wybuchu powstania przeciwko jarzmu osmańskiemu, które doprowadziło do powstania nowoczesnego państwa greckiego. Następnie zauważyła, że w trudnych czasach, w których ludzkość doświadcza wielkich prób, takich jak kryzys migracyjny z licznymi uchodźcami, ubóstwo, zmiany klimatyczne i pandemie, wkład religii i Kościoła ma znaczenie nie tylko egzystencjalne i nie ogranicza się jedynie do wierzących. Podkreśliła, że Grecję łączy ze Stolicą Apostolską wspólne rozumienie wartości i troska o demokrację. Odnosząc się do pandemii koronawirusa wskazała na konieczność zapewnienia szczepień dla wszystkich, a zwłaszcza osób pozbawionych środków do życia. Wyraziła przekonanie, że walka z kryzysem klimatycznym jest dla Europy najwyższym priorytetem i wymaga zrównoważonego rozwoju, jak również radykalnej zmiany naszego stylu życia. Prezydent Grecji zauważyła, że inicjatywy Ojca Świętego na rzecz kryzysu migracyjnego i uchodźczego oraz obecność na Lesbos świadczą o wadze tego problemu i jego ogromnym wymiarze humanitarnym. Zapewniła, że jej ojczyzna działa na rzecz zapobiegania handlowi ludźmi i jego politycznemu wykorzystywaniu. „Grecja niecierpliwie oczekuje współpracy ze Stolicą Apostolską na rzecz ochrony ludności chrześcijańskiej na obszarach, gdzie występuje zagrożenie, prześladowanie i dyskryminacja. Watykan podjął już ważne kroki w tym kierunku na całym świecie, a szczególnie na Bliskim Wschodzie. Poszanowanie wolności religijnej wspólnot chrześcijańskich oraz ochrona zabytków i dziedzictwa kulturowego jest warunkiem wstępnym umocnienia pluralizmu i tolerancji. W tym miejscu nie mógłbym nie wspomnieć o bazylice Hagia Sophia i podziękować za serdeczne wsparcie Waszej Świątobliwości, aby mogła ona pozostać ekumenicznym symbolem kultu religijnego i wymownym pomnikiem światowego dziedzictwa, dostępnym dla wszystkich” – powiedziała Sakellaropoulou, życząc Ojcu Świętemu dobrego zdrowia i wielu lat, a także umocnienia wiary i jedności chrześcijan. Swoje przemówienie Franciszek poświęcił najważniejszym wyzwaniom, przed jakimi stoi współczesna Europa. Nawiązał przy tym do misji, jaką od wielu wieków historia i kultura, mające swój początek w Grecji, wyznaczają Staremu Kontynentowi. „Bez Aten i Grecji Europa i świat nie byłyby tym, czym są. Byłyby mniej mądre i mniej szczęśliwe” – mówił papież, przypominając, że on sam przybywa do tego kraju jako pielgrzym. Jako pierwsze z wyzwań Europy, wskazał potrzebę przeżywania życia w odniesieniu do Boga, często zagubioną we współczesnym świecie. „Potrzebujemy transcendencji, aby w pełni przeżywać człowieczeństwo. I podczas gdy dzisiaj, na Zachodzie, który stąd się zrodził, istnieje skłonność do przysłaniania potrzeby Nieba, do wpadania w pułapkę szaleńczej pogoni za tysiącem spraw doczesnych i nienasyconej chciwości dehumanizującego konsumpcjonizmu, to te miejsca zapraszają nas do zadziwiania się nieskończonością, pięknem istnienia, radością wiary” – przypominał Franciszek. Jako kolejne wyzwanie, wymienił potrzebę budowania i pielęgnowania demokracji, będącej realizacją marzenia narodów o pokoju i braterstwie, a obecnie zagrożonej sceptycyzmem, autorytaryzmem i partykularnymi interesami. „Demokracja wymaga udziału i zaangażowania wszystkich, a zatem wymaga wysiłku i cierpliwości. Jest złożona, podczas gdy autorytaryzm jest zdecydowany, a łatwe pocieszenie oferowane przez populizm wydaje się kuszące. W wielu społeczeństwach, pochłoniętych troską o bezpieczeństwo i znieczulonych konsumpcjonizmem, znużenie i niezadowolenie prowadzą do swego rodzaju «demokratycznego sceptycyzmu». Lecz udział wszystkich jest wymogiem podstawowym; nie tylko po to, by osiągnąć wspólne cele, ale dlatego, że odpowiada temu, czym jesteśmy: istotami społecznymi, niepowtarzalnymi, a jednocześnie współzależnymi” – przestrzegał papież. Zachęcał też do przeciwstawiania się owemu zniechęceniu wobec demokracji poprzez uprawianie „dobrej polityki”, a nie szukanie sławy, składanie nierealnych obietnic, czy też „trzymanie się abstrakcyjnej kolonizacji ideologicznej”. Za Alcide de Gasperim, jednym z założycieli Unii Europejskiej przypomniał, że owej dobrej polityki nie można budować bez poszukiwania sprawiedliwości społecznej, a więc też: troski o najsłabszych. „Pomagajmy sobie w przechodzeniu od opowiadania się po jednej ze stron, do uczestnictwa; od zaangażowania się jedynie we wspieranie swojej partii, do aktywnego zaangażowania się na rzecz promocji wszystkich” – mówił Ojciec Święty. Podkreślił też, że to właśnie troska o wszystkich obywateli jest niezbędna do zmierzenia się z kolejnymi współczesnymi wyzwaniami, takimi, jak pandemia, ubóstwo czy zagrożenia klimatyczne. Podkreślił, że trzeba odpowiedzieć na nie polityką wielostronną, „która nie jest tłumiona przez nadmierne roszczenia nacjonalistyczne”. Nawiązując do potrzeby ochrony stworzenia, której symbolem stały się m.in. płonące gaje oliwne u wybrzeży Morza Śródziemnego, wyraził też nadzieję, że nie ograniczy się ona do fasadowych deklaracji. „Niech za słowami idą czyny, aby dzieci nie płaciły za kolejną hipokryzję swoich ojców” – wezwał Franciszek. Kolejnym z wyzwań, na jakie wskazał papież, jest potrzeba braterskiego otwarcia się na migrantów. Franciszek w konkretnych słowach skrytykował przy tym postawę, którą nazwał „europejskim ociąganiem się” i wskazał na nową linię podziałów na Starym Kontynencie, przebiegających już nie między wschodem a zachodem, ale północą i południem. „Wspólnota Europejska, rozdarta egoizmami nacjonalistycznymi, zamiast być siłą napędową solidarności, wydaje się czasem zablokowana i nieskoordynowana” – mówił Ojciec Święty. Zaapelował o „globalną, wspólnotową wizję kwestii migracji” i zachęcił „do zwrócenia uwagi na tych najbardziej potrzebujących, aby zgodnie z możliwościami każdego kraju można było ich przyjmować, chronić, promować i integrować z pełnym poszanowaniem ich praw człowieka oraz ich godności”. Franciszek odniósł się też do trudności związanych z trwającą pandemią koronawirusa, przypominając, że wprawdzie ujawniła ona międzyludzką solidarność, ale też obnażyła nierówność w dostępie do opieki zdrowotnej. „Zawsze należy dawać pierwszeństwo prawu do opieki i leczenia dla wszystkich, aby najsłabsi, a zwłaszcza osoby starsze, nigdy nie byli odrzucani. Prawem jest bowiem życie, a nie śmierć, którą należy przyjmować, ale nie wolno jej zadawać” – mówił papież. Nawiązując do kontekstu swojej wizyty, przypadającej w 200. rocznicę odzyskania przez Grecję niepodległości i 20 lat po wizycie św. Jana Pawła II w tym kraju, Ojciec Święty zachęcił Greków, by byli dla świata wzorem braterstwa ponad podziałami tak, jak czynili to przez wieki. „Bycie braćmi pod znakiem krzyża, w tym kraju pobłogosławionym wiarą i jej tradycjami chrześcijańskimi, zachęca wszystkich wierzących w Chrystusa do pielęgnowania komunii na wszystkich poziomach, w imię Boga, który ogarnia wszystkich swoim miłosierdziem” – powiedział Franciszek. Zaznaczył, że z Grecji – „kolebki cywilizacji wyrosło i zawsze będzie wyrastać przesłanie”, które „na pokusy autorytaryzmu odpowiada demokracją; które przeciwstawia indywidualistycznej obojętności troskę o drugiego człowieka, o ubogich i o stworzenie, niezbędne podstawy odnowionego humanizmu, którego potrzebują nasze czasy i nasza Europa”. Po wpisaniu się do księgi pamiątkowej, papież podarował pani prezydent medal upamiętniający jego podróż apostolską na Cypr i do Grecji. Przedstawia on dwóch apostołów Pawła i Barnabę, kluczowe postacie dla ewangelizacji tych ziem. Święty Barnaba przedstawiony jest po lewej stronie, z Ewangelią w jednej ręce i laską w drugiej, symbolami jego pielgrzymki, aby głosić Słowo. Możemy rozpoznać kościół Chrysopolitissa w Pafos, który symbolicznie wyraża długą historię chrześcijaństwa na Cyprze, a obecnie jest także miejscem spotkań różnych wyznań chrześcijańskich. Po prawej stronie znajduje się Apostoł Paweł, trzymający pióro i zwój, piszący swoje słynne listy. Za nim znajduje się symboliczny widok starożytnej Grecji, po której wiele podróżował i którą ewangelizował apostoł Paweł; słynne jest w tym względzie jego spotkanie na Areopagu w Atenach. Kompozycję uzupełnia napis „CYPRVM GRAECIAM VISIT” oraz data podróży "II – VI DECEMBRIS MMXXI" w otoku. Od szfowej państwa natomiast Franciszek otrzymał replikę mozaiki z kościoła paleochrześcijańskiego w Atenach oraz kosz typowych produktów spożywczych Grecji. Z pałacu prezydenckiego papież pojechał na obiad i odpoczynek do nuncjatury apostolskiej.

 

 92 /218 

0.8
Pochłaniacze dwutlenku węgla: Jak przyroda pomaga w walce ze zmianami klimatu

Lasy, gleby i oceany, magazynując gazy cieplarniane, które powodują globalne ocieplenie, są niedocenianymi bohaterami walki ze zmianami klimatu. Ale z niewielką pomocą mogłyby działać jeszcze lepiej.

 

 93 /218 

0.1
Rząd obcina górnikom emerytury. „Nie takich wieści spodziewaliśmy się na Barbórkę”

Zmiany podatkowe, które wejdą w życie 1 stycznia w ramach Polskiego Ładu, będą niekorzystne także dla górników. Jak wynika z wyliczeń Faktu, pracownicy kopalni mogą stracić od kilku do nawet kilkudziesięciu złotych miesięcznie. W skali roku dla emerytów z najwyższym świadczeniem może być to nawet blisko 900 złotych mniej. – Nie takich wieści spodziewaliśmy się na Barbórkę. W tym roku nasze górnicze święto na pewno nie będzie radosne – powiedział „Faktowi” jeden z górników. Społeczne koszty Polskiego Ładu były przedstawiane już wielokrotnie. Wbrew zapewnieniom rządu, zmiany podatkowe, które wprowadza strategiczny program Zjednoczonej Prawicy, dotyka on w sposób negatywny wielu grup. Część wskazanych na wczesnym etapie zastrzeżeń, została naprawiona w postaci różnego rodzaju poprawek i ulg. Są jednak grupy, które niekorzystnymi efektami zostały zaskoczone. Wśród nich są górnicy. Jak wylicza „Fakt”, pracownicy kopalni z emeryturami na poziomie 5 tys. zł brutto, czyli nieco ponad 4,1 tys. na rękę, po zamianach podatkowych stracą miesięcznie 6 zł, co rocznie da o 72 zł mniej. Dużo bardziej spektakularnie wygląda to jednak u górników z wyższymi emeryturami. Przy świadczeniu w wysokości 6 tys. złotych, miesięcznie strata wyniesie już 64 zł, co przełoży się na kwotę 768 złotych rocznie. Blisko 900 zł rocznie mniej otrzymają ci, którym do tej pory wypłacano emeryturę równą i wyższą niż 6,9 tys. złotych. Część związków zawodowych już zapowiedziała, że zamierzają skierować wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Ich zdaniem Polski Ład nie chroni bowiem praw nabytych emerytów. Sprawą zajmie się także Rzecznik Praw Obywatelskich. Czytaj też: Prezydent podpisał ustawę o Rodzinnym Kapitale Opiekuńczym. Od stycznia 12 tys. zł na dziecko

 

 94 /218 

0.4
W Fundacji Weź Pomóż trwają już Mikołajki

fot. Beata Makowska Organizatorzy przygotowali cała masę niespodzianek. Będzie wesoło i smacznie, zapowiada Jan Piontek, szef fundacji: Właśnie na tego ostatniego gościa najbardziej czekają dzieci. I dobrze wiedzą jak ten jegomość wygląda: Zabawa zaplanowana jest do godziny 17, ale jak zapowiadają organizatorzy, impreza potrwa dopóty, dopóki dzieci będą chciały się bawić.

 

 95 /218 

0.6
Hiszpania. "Jedno na pięcioro dzieci z katarem ma COVID-19"

Pediatra z publicznego ośrodka zdrowia w Saragossie ostrzegła na Twitterze, że jedno na pięcioro dzieci, które trafiają do lekarza z objawami przeziębienia, najczęściej z katarem, ma COVID-19. Lekarka ostrzega przed wysyłaniem przeziębionych dzieci do szkół. Chorujące bezobjawowo lub lekko objawowo dzieci mogą zakażać inne osoby, dla których COVID-19 jest zagrożeniem - podkreśliła dr Eva Jimenez. Zapadalność na COVID-19 wśród dzieci do 11 lat wzrosła w Hiszpanii w ostatnich dniach do ponad 500 przypadków na 100 tys. mieszkańców - poinformowała hiszpańska lekarka. "W Saragossie są szkoły, gdzie ponad 10 proc. dzieci pozostaje w domach z powodu pozytywnego testu na koronawirusa lub bliskiego kontaktu z osobą chorą" - zaznaczyła, dodając: "Są rodziny, jak moja, gdzie przechodzimy jedną kwarantannę po drugiej. Musimy to powstrzymać". Pediatra zaleciła wykonanie testu diagnostycznego na COVID-19 dzieciom mającym choćby lekki katar, typowy w okresie jesiennym. "Nawet, jeśli dzieci nie mają gorączki, róbcie im testy" - zaapelowała. "Jeżeli niemożliwe jest pójście do przeciążonego ośrodka zdrowia, kupujcie testy w aptekach. Nie są drogie" - przekonywała. W jej ocenie "jeden na pięć katarów u dzieci daje pozytywny wynik podczas testu na obecność koronawirusa". W Hiszpanii testy antygenowe kosztują w aptece nieco ponad 4 euro. W regionie Madrytu od 15 grudnia będą bezpłatne dla rezydentów, ze względu na spotkania świąteczne i możliwość zwiększenia zakażeń. ZOBACZ: Koronawirus. Skutki uboczne szczepionek przeciw COVID-19. Mity wokół tabeli WHO Zakażone dzieci i ich rodziny powinny zostać poddane co najmniej 10 dniowej kwarantannie. "W innym przypadku członkowie rodziny będą chorować jeden po drugim. Chore dzieci nie powinny chodzić do szkoły" - podkreśliła na Twitterze cytowana wyżej lekarz pediatra. Władze hiszpańskich regionów autonomicznych przygotowują się do masowych szczepień dzieci w wieku od 5 do 11 lat. Kampania rozpocznie się 13 grudnia, kiedy do kraju dotrą pierwsze pediatryczne szczepionki Pfizer. Celem kampanii jest wakcynacja 3,5 mln dzieci, które będą jednak mogły zostać zaszczepione tylko za zgodą rodziców.

 

 96 /218 

0.8
Kawęczynek spłynął krwią. Pocięta nożem kobieta znaleziona przy drodze. Tajemniczy mężczyzna ukrył się za drzwiami.

Przy drodze w Kawęczynku niedaleko Piaseczna (woj. mazowieckie) znaleziono zakrwawioną 45-latkę. Kobieta miała rany cięte na całym ciele. Była reanimowana przez policjantów, którzy pierwsi przybyli na miejsce. Poszkodowana w ciężkim stanie została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala. Jak ustalił Fakt, policja wytypowała już podejrzanego. Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter

 

 97 /218 

0.2
Co Rosja chce osiągnąć eskalując napięcie? "Ameryka ma zgodzić się na ustępstwa i nowy status geostrategiczny Europy Środkowej"

Władimir Putin wystąpił w miniony wtorek podczas forum „Rosja wzywa”, przedsięwzięcia, które w tym roku odbywało się w formacie on-line, któremu patronuje i które organizuje Wniesztorgbank, a personalnie Andriej Kostin - jeden z głównych finansowych „graczy” w obecnie rządzącej Rosją ekipie, w przeszłości, jeszcze za czasów Jelcyna, odpowiadający za londyńskie interesy rodzącej się rosyjskiej elity władzy i pieniądza. CZYTAJ TAKŻE: Biden zapowiada serię inicjatyw ws. rosyjskiego zagrożenia: By Putinowi było „bardzo, bardzo trudno” zaatakować Ukrainę Putina zawsze warto słuchać, tym bardziej teraz, kiedy mamy do czynienia z napiętą sytuacją międzynarodową. Moskwa, jak wiadomo, skoncentrowała przy granicach z Ukrainą 115 tys. wojsk i najwyraźniej ma ochotę dyskutować z kolektywnym Zachodem o nowym ułożeniu relacji, symbolicznie w 30 rocznicę rozpadu ZSRR. Co powiedział rosyjski prezydent? Uwagę międzynarodowej opinii publicznej przyciągnęła odpowiedź Władimira Władimirowicza na pytanie Jacoba Grapengiessera z funduszu inwestycyjnego East Capital, który wprost zapytał go o „czerwone linie”. Rosyjski prezydent w odpowiedzi zaznaczył, że istotą całej kwestii nie jest to, czy wojsko wejdzie do gry, czy pozostanie w swoich miejscach dyslokacji, ale: czy rywalizujące ze sobą państwa pracują na rzecz rozwiązań, które uwzględniać będą ich interesy i ocenę sytuacji - a zatem takich, które są gwarantem „bardziej sprawiedliwego i zrównoważonego rozwoju”. Następnie Putin, uzupełniając swą wypowiedź, zauważył, iż Rosja czuje się zagrożona zwiększoną aktywnością wojskową państw NATO i całego Sojuszu w pobliżu swoich granic, ćwiczeniami, które mają często charakter niezaplanowany. Trzecim źródłem niepokoju w Moskwie, jak zauważył, jest sytuacja wokół tzw. republik ludowych Donbasu „jeszcze nie uznanych”. Na to ostatnie sformułowanie warto zwrócić uwagę, bo być może sugeruje ono rozwiązanie, które Rosja bierze pod uwagę, czyli powtórzenie „scenariusza gruzińskiego”, ale oczywiście jeśliby Zachód nie uwzględnił postulatów Kremla w kwestii nowego ułożenia wzajemnych relacji. Czerwoną linią w kwestii Ukrainy jest dla Rosji pojawienie się w tym kraju NATO-wskiej infrastruktury wojskowej, na co Moskwa - jak zadeklarował Putin - odpowie. Tym razem Putin nie mówił o infrastrukturze wojskowej w Polsce i w Rumunii, co nie oznacza, że temat „schodzi z dyplomatyczno-politycznej agendy”. Warto też zwrócić uwagę na kontekst wypowiedzi Putina, czyli szerszy przekaz sformułowany przezeń w trakcie wystąpienia na kongresie „Rosja wzywa”. Rosyjski prezydent gros swego wystąpienia poświęcił bowiem kwestiom gospodarczym, a nie polityce międzynarodowej. Mówił o zagrożeniu inflacyjnym, o tym, że - z gospodarczego punktu widzenia - Rosja już, jego zdaniem, przezwyciężyła skutki Covid-19 i prowadzi stabilną, godną zaufania politykę w zakresie finansów publicznych. Zapowiedział też uruchomienie ważnych projektów dla przyszłości w zakresie rozbudowy infrastruktury. Ma to być jeden z motorów rozwoju Rosji w przyszłości. Po drugie: Rosja zamierza wspierać projekty w zakresie „zielonej energetyki” - zarówno o charakterze lokalnym, jak i nastawione na eksport. W tym kontekście Putin położył nacisk na eksport „zielonego wodoru”, co ma stać się rosyjską specjalnością i powiedział, że rosyjski sektor energetyczny jest „najbardziej ekologiczny w świecie”, zważywszy na udział energetyki atomowej i gazu ziemnego. Po trzecie wreszcie: rosyjski prezydent zaznaczył, że Rosja jest zainteresowana cyfrową transformacją, nowymi technologiami w tym zakresie i ich szerokim zastosowaniem. Zaraz po swoim expose Putin zaczął odpowiadać na pytania uczestników forum, a to, kto je zadawał i o co pytał, raczej nie było kwestią przypadku, ale elementem przekazu. Pierwszy dopuszczony został do głosu przez Andrieja Kostina Mansour al-Mahmoud, szef państwowego katarskiego funduszu inwestycyjnego, który jest jednym z największych inwestorów w Rosji. Putin w odpowiedzi na jego pytanie, co spędza mu sen z powiek powiedział, że Moskwa jest zainteresowana rozwojem, a jej strategia zakłada przyciągnięcie zagranicznych inwestorów. Mamy zatem do czynienia z klasycznym przesłaniem, czy może komunikatem strategicznym, w którym tylko jednym z elementów jest określenie rosyjskich „czerwonych linii” i konsekwencji nieprzyjęcia przez Zachód nowych zasad i nowego układu sił. Innymi elementami wystąpienia Putina jest pokazanie perspektyw rozwoju i możliwości robienia przez Zachód w Rosji korzystnych interesów: w sektorze energetycznym, w rozbudowie infrastruktury, w transformacji cyfrowej. Rosyjskie władze dały tez jasno do zrozumienia Zachodowi - i temu służyło „pytanie” al-Mahmouda - że nie są skazane na kooperację z nim i mają atrakcyjne alternatywy. Do kwestii nowego ułożenia relacji z Zachodem Putin wrócił 1 grudnia, w trakcie uroczystości w Moskwie, związanych z wręczaniem listów uwierzytelniających przez przedstawicieli korpusu dyplomatycznego przybyłych do Rosji. Powiedział wówczas otwarcie, że „w dialogu ze Stanami Zjednoczonymi i ich sojusznikami będziemy nalegać na wypracowanie konkretnych porozumień, które wykluczyłyby dalsze przesunięcia NATO na Wschód i rozmieszczenie zagrażających nam systemów uzbrojenia w bliskiej odległości od terytorium Rosji. Proponujemy rozpoczęcie merytorycznych negocjacji w tej sprawie.” Tym razem nie ma wątpliwości co do tego, że Rosja chce rozmawiać nie tylko o kwestii kooperacji Ukrainy z NATO, ale szerzej - o charakterze obecności wojskowej Sojuszu na wschodniej flance. Co ciekawe, Putin powiedział, że Rosja oczekiwała będzie gwarancji prawnych, kontraktowych, bo wcześniejsze, ustne zapewnienia, iż NATO nie zostanie rozszerzone na Wschód, zostały, jak się wyraził „przez naszych partnerów” złamane. Dzień później, w Sztokholmie, swe wystąpienie miał Sergiej Ławrow, rosyjski minister spraw zagranicznych. Tym razem otwarcie zagroził, że „Europa zbliża się do koszmarnego scenariusza” rywalizacji z Rosją o charakterze wojskowym, a jednym z powodów takiej perspektywy jest zbliżanie się infrastruktury wojskowej NATO do rosyjskich granic. Ławrow powtórzył za Putinem, który mówił o tym w trakcie poszerzonego kolegium rosyjskiego MSZ, że chodzi o systemy zainstalowane w Polsce i w Rumunii, dodając - co jest pewną nowością - informację na temat zagrożenia związanego z rozlokowaniem przez Amerykanów w Europie rakiet średniego zasięgu, które, jak można się domyślać, również znajdą się w naszej części kontynentu. Jak otwarta groźba zabrzmiała ta część wypowiedzi rosyjskiego ministra, w której przypomniał on wojnę rosyjsko – gruzińską z 2008 roku. Powiedział, iż ci, którzy formułują tezę (a w tym tonie wypowiadał się ostatnio choćby Jens Stoltenberg), iż o rozszerzeniu NATO zdecyduje sam Sojusz i państwa doń aplikujące, a nie „siły trzecie”, igrają z ogniem, zapominając co się stało po szczycie Paktu w Bukareszcie, kiedy o perspektywie członkostwa w Pakcie Ukrainy i Gruzji mówił prezydent Busch jr. Ławrow wspominał też o wspólnym, w tym względzie, stanowisku państw ODKB, sojuszu wojskowego państw postsowieckich kontrolowanego przez Rosję, co należy rozumieć, choćby z racji na położenie państw – członków tego aliansu jako uzgodnioną linię działania między Moskwą a Mińskiem. Na co warto jeszcze zwrócić uwagę, w wystąpieniu Ławrowa? – Przede wszystkim na to, że Moskwa będzie domagała się kontraktowych, sformalizowanych porozumień w sprawie nowej architektury bezpieczeństwa w Europie i przygotuje w najbliższym czasie swe propozycje na piśmie w tym względzie. W piątek w trakcie briefingu dla mediów Jurij Uszakow doradca ds. zagranicznych Putina powiedział, że rozmowa Prezydenta Rosji z Joe Bidenem może mieć miejsce „w najbliższych dniach”. Pierwotnie spekulowało się, że wideokonferencja, bo w takim formacie odbędzie się to „spotkanie”, ma mieć miejsce do 6 grudnia, jednak Uszakow powiedział, że rozmowa odbędzie się po tym terminie. To też ważna informacja, bo Putin jedzie 6 grudnia do Indii rozmawiać z Narendrą Modim, co nadaje całej sprawie szerszy, geostrategiczny kontekst. Uszakow otwarcie zresztą zwracał na to uwagę, mówiąc, że rozmowa dotyczyła będzie w pierwszym rzędzie rozpoczętych w Genewie rozmów strategicznych, a także kwestii programu jądrowego Iranu. W tej ostatniej kwestii dzwonić miał niedawno do Antony Blinkena premier Izraela, argumentując ponoć, że czas rozmów z Teheranem się skończył, Iran nie ma zamiaru zamykać swego programu jądrowego i czas przejść do działań o charakterze wojskowym. Z perspektywy Rosji relacje ze Stanami Zjednoczonymi mają szerszy charakter niźli tylko odnoszący się do regionu Europy Środkowej, w szczególności Ukrainy, a Moskwa ma wiele użytecznych narzędzi wywierania na Amerykę presji, proponując jej pomoc w niektórych istotnych kwestiach, oczekując ustępstw, nazywanych stabilizacją i deeskalacją sytuacji w innych regionach. Uszakow powiedział otwarcie, że rosyjskie propozycje „dotyczą konieczności prowadzenia wspólnej pracy z partnerami, z wiodącymi krajami, w celu osiągnięcia odpowiednich porozumień prawnych, które wykluczyłyby dalszy postęp NATO na Wschód i rozmieszczenie w państwach sąsiednich, w tym na Ukrainie, systemów uzbrojenia które nam zagrażają.” Mamy to do czynienia z jasnym i niebudzącym wątpliwości określeniem strategicznych interesów Federacji Rosyjskiej. Można mówić o kilku elementach proponowanej przez Moskwę nowej „architektury bezpieczeństwa”. Po pierwsze: ma mieć miejsce dialog między głównymi graczami, którzy ustalać i zatwierdzać będą nowe „reguły” a także - jak można się domyślać - dyscyplinować niegodzących się z nowym stanem rzeczy członków własnego obozu politycznego. Nie jest to nowa w rosyjskim myśleniu propozycja „koncertu mocarstw”. Moskwa, jak można przypuszczać, po telefonach Merkel i Macrona do Putina, aby ten wpłynął na stanowisko i politykę Łukaszenki, doszła nie tylko do wniosku, iż Zachód faktycznie uznaje fakt rosyjskiego protektoratu nad Białorusią, ale również jest gotów do rozmowy w tym duchu o polityce państw będących częścią umownego bloku Zachodu. Chodzi w tym wypadku nie tylko o Ukrainę (chociaż o nią w pierwszym rzędzie), ale również o Polskę. To dlatego w rosyjskiej narracji nasiliły się w ostatnim czasie ataki na politykę Warszawy w kwestii migracyjnej i wezwania pod adresem np. Brukseli (otwarcie o tym mówił Putin w rozmowie telefonicznej z Charlesem Michelem), aby ta wpłynęła na Warszawę i wymusiła zmianę. Ameryka ma zgodzić się na ustępstwa i nowy status geostrategiczny Europy Środkowej, zarówno kuszona możliwością pragmatycznej z Rosją współpracy w wielu obszarach (klimat, cyberbezpieczeństwo, Iran, Korea Płn.), jak i wizją deeskalacji czy stabilizacji sytuacji. Zarówno zachód Europy, jak i Stany Zjednoczone są zachęcane przez Moskwę do takiej zmiany perspektywami kokosowych interesów związanych z planowanymi programami inwestycyjnymi. Ostatnią kwestią jest wreszcie pytanie, dlaczego Rosja proponuje zawarcie nowej umowy międzynarodowej, kontraktu regulującego relacje między Federacją Rosyjską a Zachodem. Być może chodzi o rosyjski legalizm w tych kwestiach, a być może o złudzenia państw europejskich i USA, że tego rodzaju formuła jest znacznie bardziej trwała i zobowiązująca wszystkie strony. Warto jednak rozpatrzeć i inną ewentualność: Rosjanie zawsze proponują uregulowanie spornych kwestii w trybie traktatowym. Ma to być, ich zdaniem, często ostatnia próba rozwiązania problemu w sposób pokojowy. Przed zaangażowaniem się wojskowym w Syrii również prowadzili intensywne rokowania i proponowali zawarcie międzynarodowego porozumienia w kwestii przyszłości reżimu Asada. Jeśli druga strona przyjmie rosyjskie propozycje, to do konfliktu może nie dojść. A zatem obecnie kluczową wydaje się kwestia, czy Zachód przyjmie rosyjską ofertę. Innymi słowy: czy będzie walczył o Ukrainę, czy zgodzi się na nowe porozumienie, dotyczące szerszego zakresu spraw niźli tylko jej status. Walka, o której piszę, może mieć charakter zbrojny, Rosja zatem buduje alternatywę: albo wojna, albo porozumienie. Polska i Państwa Bałtyckie, zapewne również Rumunia, będą przeciwne umowie z Rosją na tych warunkach. I właśnie dlatego Moskwa włączyła do listy swych oczekiwań kwestie statusu, w zakresie polityki bezpieczeństwa, naszego regionu. Jeśli bowiem Stany Zjednoczone i państwa zachodniej Europy nie chcą wojny o Ukrainę, to będą musiały „uspokoić” tych radykałów we własnym obozie. Nic tak nie połączy Moskwy i Berlina, ale także Paryża i Waszyngtonu, jak wspólne przekonywanie Kijowa, Warszawy, także Bukaresztu i Rygi, że zmieniła się sytuacja i lepiej zgodzić się na nowe warunki, niźli zaczynać wojnę nie będąc do niej przygotowanym. Taki jest, jak się wydaje, plan Moskwy.

 

 98 /218 

0.5
Rozpoczęła się wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Katarze

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch przekonywał, że Katar pozostaje jednym z najważniejszych partnerów Polski, jeżeli chodzi o pozyskiwanie LNG. "Ta rola będzie wzrastać. Spodziewamy się również rozwoju stosunków handlowych w innych dziedzinach" – podkreślił minister. Prezydent Andrzej Duda odwiedził bazę, której żołnierze odpowiadają za ochronę katarskiego wybrzeża. Część kadetów z tej jednostki szkoliła się w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Andrzej Duda złożył również wizytę w terminalu LNG Ras Laffan Industrial City. Wieczorem prezydent Andrzej Duda odbędzie naradę z przedstawicielami biznesu przed niedzielnym forum gospodarczym. W niedzielę prezydent spotka się z emirem Kataru szejkiem Tamimem ibn Hamad as-Sanim, a także premierem tego kraju szejkiem Chalidem ibn Chalifa ibn Abd al-Aziz as-Sanim. "Pan prezydent przykłada do tej wizyty bardzo dużą wagę, ponieważ uważa, że bezpieczeństwo energetyczne kraju jest jednym z najistotniejszych zagadnień" – podkreślił Kumoch.

 

 99 /218 

0.3
Orka zimowa - dlaczego nie warto? - Bezpługa.pl

Uprawa uproszczona w naszym kraju póki co wciąż stanowi niszę. Coraz większa rzesza rolników zmienia podejście do gleby i procesów w niej zachodzących, zaczyna dostrzegać korzyści płynące z uprawy bezorkowej i w efekcie zaprzestaje wykonywania orki. Kilka dni temu na siostrzanym portalu farmer.pl ukazał się tekst, który zwracał uwagę na zalety orki zimowej. Zespół redakcyjny BezPluga.pl poczuł się zobowiązany do przedstawienia swojego punktu widzenia na ów zabieg uprawowy, czego odzwierciedleniem jest poniższy tekst. Jako alternatywę dla orki warto rozważyć choćby głębokie spulchnianie. Jak głęboko będziemy pracować zależy od tego, w jakiej kondycji jest nasza gleba i jakie rośliny jare planujemy zasiać. Spulchniona gleba jest dobrze przygotowana do następnego sezonu wegetacyjnego i siewu roślin jarych. Czy można to głębokie spulchnianie zastosować w każdym gospodarstwie? Tak, ale pod pewnymi warunkami, o czym później. Orząc na zimę pozbawiamy glebę warstwy ochronnej, składającej się z resztek pożniwnych czy też rosnących na jej powierzchni roślin międzyplonowych. Bez tej warstwy gleba jest narażona na erozyjne działanie wiatru i wody. Zaorana gleba szybciej wysycha, przez co warstwa uprawna wiosną może być bardziej przesuszona. Orka niszczy także strukturę gleby, wpływając w konsekwencji na zmniejszenie jej nośności. Orka poprzez napowietrzanie gleby przyczynia się do procesu, który w uproszczeniu możemy nazwać spalaniem materii organicznej, co konsekwencji prowadzi do zmniejszenia poziomu próchnicy w glebie. Podczas wykonywania orki niszczymy warunki, w jakich żyją bakterie zarówno tlenowe jak i beztlenowe - wierzchnia warstwa gleby "spada" bowiem na dno bruzdy, gdzie panują warunki beztlenowe, a ta z głębszych warstw jest przenoszona do góry, gdzie nie ma warunków beztlenowych. Orka co prawda przykrywa nasiona chwastów, ale jednocześnie wyciąga te, które przykryliśmy przy poprzedniej. Warto pamiętać, że żywotność nasion chwastów, nawet leżących na dnie bruzdy, wynosi czasami kilkadziesiąt lat. Powszechne jest przekonanie, że wydajność orki jest niższa wobec uprawy bezorkowej, ale wobec nowoczesnych wielokorpusowych pługów ten argument można sobie chyba odpuścić. Także ten o zmniejszonym zużyciu paliwa dzięki uprawie bezorkowej nie wszędzie znajdzie potwierdzenie w praktyce. Często bowiem uprawę bezorkową wykonujemy głębiej niż orkę, na co potrzeba. Nie do końca jest też tak, że jeśli zastąpimy uprawę orkową - bezorkową, to kamienie na polu znikną. Osobiście uważam, że pracując na szerokich łapach może się zdarzyć, że również wyciągniemy martwicę na powierzchnię. Szczególnie, gdy pracujemy głębiej, niż była wykonywana orka na danym polu. Co do szkodników, to kultywator pracujący na 30 cm zniszczy mysie nory równie dobrze jak pług. Omacnica prosowianka ma się świetnie, przykryta 20 cm warstwą gleby, tymczasem na polu niezaoranym chroni ją przed czynnikami zewnętrznymi często jedynie grubość ścianki łodygi. Uprawa bezorkowa dobrze miesza zarówno nawozy mineralne, jak i organiczne, z glebą i przede wszystkim rozmieszcza je równomiernie w cały profilu glebowym, a jeśli trzeba można wykonać spulchnianie w taki sposób, żeby resztki pozostały na powierzchni gleby. No cóż, uprawa bezorkowa ma również swoje wady. Jeśli nasz płodozmian składa się z dwóch gatunków lub - co się zdarza - z jednego, to mogą pojawić się kłopoty w postaci większej presji patogenów występujących w resztkach pożniwnych. Nie zapominajmy jednak, że prawidłowy płodozmian zalecany jest zawsze i wszędzie. Gdy podchodzimy do uprawy bezorkowej tak jak do orkowej i pilnujemy, żeby żadna słomka nie pozostała na powierzchni pola, to tak naprawdę wiatr i woda będą działać na glebę podobnie destrukcyjnie jak w uprawie orkowej. Jeśli w uprawie bezorkowej przegapimy odpowiednią fazę zwalczania chwastów, to może powstać trudny do rozwiązania problem. Trzeba przy tym pamiętać, że chwasty mają często w systemach bezpłużnych lepsze warunki do rozwoju. Po rezygnacji z pługa mogą pojawić się problemy z fitotoksycznym działaniem środków ochrony roślin użytych w przedplonie. Jak się okazuje, oczywiście można, co potwierdzają przykłady gospodarstw z Polski, które już nawet od 20-25 lat nie używają na swoich polach pługa. Ba - one często nawet nie mają takiej maszyny. Opisywaliśmy je i będziemy dalej opisywać na naszych łamach. Na koniec trzeba podkreślić, że orka zamyka cykl, który później zaczynamy od nowa. W uprawie bezorkowej natomiast cykl trwa cały czas i przechodzi tylko z jednej fazy w drugą.

 

 100 /218 

2.7
Małgorzata Rozenek znowu w kusej mini. Co za nogi!

Małgorzata Rozenek w zeszłym roku urodziła trzecie dziecko, ale w błyskawicznym tempie wróciła do świetnej formy. Potwierdza to najnowszymi zdjęciami, na których można zobaczyć ją w seksownej czarnej mini. W 2020 r. Radosław Majdan i Małgorzata Rozenek spełnili wielkie marzenie. Para doczekała się dziecka. Tuż po urodzeniu Rozenek często była pytana przez fanów o powrót "do formy sprzed ciąży". Powstał nawet program " Rozenek chudnie cudnie ", w którym można było zobaczyć kulisy jej walki z kilogramami. A według gwiazdy było z czym toczyć bój. Rozenek mówiła, że w ciąży przytyła ok. 30 kg. Jednak jak pokazał wyżej wymieniony program, prezenterka szybko poradziła sobie ze swoim problemem i od dawna znowu cieszy się szczupłą sylwetką, którą chętnie się chwali. Potwierdzeniem tego jest jej najnowszy post na Instagramie. Prowadząca "Projekt Lady" pokazała zdjęcia, na których ubrana jest w kusą czarną mini i kozaki w tym samym kolorze. Strój podkreśla nie tylko wąską talię gwiazdy, ale także jej zgrabne nogi. Rozenek przyznała w opisie, że uwielbia jesienno-zimowe stylizacje, które są uzupełniane ciężkimi butami. "Sprawdzają się i do luźnej stylizacji, i do sukienki, nadając im rockowego pazura" – czytamy. Taki widok bez wątpienia spodobał się internautom, którzy zostawili pod jej wpisem bardzo pochlebne komentarze. "Ale lalunia", "Jak milion dolarów", "Całość rewelacja", "Torpeda" – napisali m.in.

 

 101 /218 

1.4
"Sprzątanie supermarketów", specjalny fundusz i wiek emerytalny dla posłów. AgroUnia pokazała swoje postulaty

Informacje o tym, ile pieniędzy z ceny płaconej w sklepie trafia do rolnika, wymóg min. 70 proc. polskich produktów na półkach supermarketów czy "postojowe" dla rolnika, który z powodu choroby zakaźnej nie może prowadzić produkcji — to tylko część postulatów programowych AgroUnii, która ze stowarzyszenia zmieniła się w partię polityczną.

 

 102 /218 

2.6
Peru. Najpierw nawiedziło ich silne trzęsienie ziemi, teraz doskwiera im powódź

Zaledwie kilka dni po tym, jak trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,5 nawiedziło prowincję Utcubamba w Peru, region ten zmaga się z powodzią. Ulice pokrywa gęsta warstwa błota.

 

 103 /218 

1.5
Radio Maryja obchodzi 30. urodziny. Rydzyk ściągnął do Torunia tłumy

Na sobotę zaplanowano obchody 30. urodzin Radia Maryja. Z tej okazji do Torunia z całej Polski zjechali słuchacze rozgłośni o. Tadeusza Rydzyka, a wśród nich politycy obozu rządzącego. W zeszłym roku impreza wywołała kontrowersje z uwagi na, to że odbyła się w okresie obowiązywania rygorystycznych restrykcji. O godzinie 9.00 w Hali Sportowo-Widowiskowej "Arena Toruń" rozpoczęły się obchody 30. rocznicy powstania Radia Maryja. Przed wydarzeniem organizatorzy apelowali do zaproszonych słuchaczy o przestrzeganie reżimu sanitarnego, założenie maseczek i dezynfekcje rąk. Do obiektu można wejść po odebraniu specjalnej karty wstępu, którą odbiera się w namiocie przed wejściem. W myśl wprowadzonych przez rząd przepisów kościoły i obiekty sportowe mogą być obłożone maksymalnie w 50 proc. W zgromadzeniach może uczestniczyć maksymalnie 100 osób, a podczas kongresów i konferencji - 1 osoba na 15 metrów kwadratowych. Atmosferę fiesty w toruńskiej hali widowiskowej zmącił jednak drobny incydent. Słuchacze zebrani w obiekcie nie dawali dość do głosu ojcu dyrektorowi, który wielokrotnie upominał ich, by umilkli. - Proszę, upomnijcie się nawzajem, proszę o ciszę, upomnijcie się nawzajem - apelował wzburzony redemptorysta. Kiedy kolejne nawoływania o spokój nie przyniosły pożądanego skutku, Rydzyk zdecydował się poprosić o pomoc osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo. - Bardzo proszę porządkowych, żeby upomnieli o ciszę - powiedział. - Proszę o zamknięcie drzwi - wskazał. Radio Maryja przygotowało dla uczestników imprezy liczne atrakcje. W programie znalazły się m.in.: W związku z olbrzymim zainteresowaniem obchodami 30. rocznicy utworzenia Radia Maryja, konieczne było wprowadzenie zmian w ruchu drogowym w Toruniu. Organizacja ruchu zmieniona została w obrębie ulic Bema, Żwirki i Wigury i Drogi Starotoruńskiej. O zmianach w komunikacji informują tablice ustawione na wjazdach do miasta.

 

 104 /218 

0.6
"Witają neofaszystów w zniszczonej przez nazistów Warszawie". Reakcje na warszawski zjazd europejskiej prawicy

Warsaw Summit zaczął się o godz. 10 w hotelu Regent Warsaw. Po stronie gospodarzy są m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. Wśród gości – fani i przyjaciele Władimira Putina. Przed hotelem zebrała się grupa protestujących z transparentami "Ruski pakt" i "Warszawa wolna od faszyzmu". Od kilku dni nie milkną komentarze w sieci. Zimny prysznic dla Polaków Przywódczyni francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen na bieżąco relacjonuje swój pobyt w Warszawie w mediach społecznościowych. W piątek spacerowała ulicami Starego Miasta, złożyła kwiaty pod pomnikami Bohaterów Getta Warszawskiego oraz Poległym i Pomordowanym na Wschodzie (choć ewidentnie pomyliła nazwy, tytułując ten drugi pomnikiem Masakry Katyńskiej).

 

 105 /218 

0.5
Talibowie łagodzą politykę wobec kobiet. Zakazują przymusowych małżeństw

Agencja Associated Press podała w piątek, że władze w Afganistanie ogłosiły zakaz zmuszania kobiet do małżeństw. Ocenia się, że próby złagodzenia polityki wobec kobiet są związane ze świadomością rządu talibskiego, że pogwałcenie ich praw powoduje nakładanie sankcji i wycofywanie funduszy przez Zachód.

 

 106 /218 

0.3
Dagmara Kaźmierska zapowiada kolejną książkę. "Powoli będę wszystko ujawniać"

Najbardziej znana i lubiana uczestniczka "Królowych życia", Dagmara Kaźmierska, niedawno wydała swoją pierwszą autobiografię, w której opowiedziała m.in. o byłym mężu, dzieciństwie i pobycie w więzieniu, w czasie którego jej syn, Conan, zmagał się z problemami zdrowotnymi. Teraz zapowiada kolejną lekturę dla swoich wiernych fanów, w której ujawni następne (z pewnością zaskakujące) sekrety ze swojego życia. 46-letnia Dagmara Kaźmierska niedawno wypuściła na rynek czytelniczy swoją pierwszą autobiografię, "Prawdziwa historia Królowej Życia", w której po raz pierwszy otworzyła się na temat swojej przeszłości. Okazuje się jednak, że 280 stron, które napisała, nie są wystarczające, aby dokładnie opisać dawne życie. Kaźmierska planuje więc rozpoczęcie pisania drugiej z kolei, w której zdradzi kolejne fakty o "królowej". - To jest namiastka. Bo moje życie jest na 10, 20 książek. Troszkę tego było. Ale to jest kwestia czasu. Powoli będę wszystko ujawniać. Jestem to winna co niektórym ludziom, ale to powoli. Już niebawem będzie kolejna część. Nic nie zdradzę, bo musi być troszkę tajemnicy - powiedziała w rozmowie z reporterką "Jastrząb Post".: Choć fani Dagmary Kaźmierskiej poznali ją w programie "Królowe życia" jako pełną werwy i energii kobietę, przeszłość celebrytki nie należy do najbardziej kolorowych. W swojej autobiografii Dagmara Kaźmierska po raz pierwszy opisała relacje z pierwszym mężem, a także wyznała, jak wyglądało jej dzieciństwo. - Jest tu dość sporo o moim byłym mężu, gdzie ja się zbytnio nie wypowiadałam o nim. Raczej nie poruszaliśmy o nim tej historii, ale wątek naszej miłości, która była przepiękna, to trzeba było gdzieś ująć, żeby to ujrzało światło dzienne. Tu jest dużo o moim mężu, gdzie nigdzie nigdy nie było. To jest właśnie taki aspekt - mówiła. - Jest tu trochę o różnych konsekwencjach, które w moim życiu były niefajne i się odbiły na Conanie. Troszkę tego jest. Na pewno można się wzruszyć, czytając książkę, można się pośmiać. Nigdy nie mówiłam nigdzie o moim dzieciństwie, tutaj mówię. O swoich przygodach, których miałam całe mnóstwo - dodała celebrytka w wywiadzie.:

 

 107 /218 

0.3
Co czeka polityków w 2022 roku? Znana jasnowidzka: Widzę opuszczone miejsca

Na pytanie, czy w przyszłym roku czekają nas wcześniejsze wybory parlamentarne, jasnowidzka odpowiada: – To zależy od wiosny, od tego, jakie decyzje w tedy będą zapadać. Wiele będzie się działo za zamkniętymi drzwiami, niektóre rzeczy dotrą do nas nie od razu, ale z pewnym opóźnieniem. Do wiosny dwie mocne partie i jedna mniejsza będą mocno rywalizować. Ta trzecia partia będzie lawirować, nie będzie wiedziała, do kogo się przyłączyć. Co nie zmienia faktu, że widzę trzy mocne energie. Jak wyjaśnia Aida Kosojan-Przybysz wraz z pierwszym lutego 2022 roku zaczyna się Rok Tygrysa – a więc króla. Dopytywana, czy coś naszą scenę polityczną wywróci do góry w drugiej połowie roku, wyznała: – Jakieś pioruny strzelą, to jest pewne. To rok totalnych niespodzianek. Widzę, jak politycy różnych partii podnoszą razem ogromy, ciężki stół. Biegają z nim, nie wiedząc, gdzie go postawić. Jedni zadowoleni, gdy stoi bardziej na prawo, inni – gdy na lewo. To przesuwanie stołu prowadzi – w opinii wizjonerki – do wewnętrznych konfliktów i wzajemnych pretensji: – Ale wszystko dzieje się za zamkniętymi drzwiami, my słyszymy tylko szuranie stołu po podłodze. Dwie mocne partie będą chciały porozumieć się w jakimś celu, podjąć decyzję w trudnym temacie. Nawiązując do tego, co spotka w 2022 roku liderów politycznych, skwitowała: Aida Kosojan-Przybysz nazywa 2022 rok, rok korytarza – To czas ważnych decyzji, moment przejścia ze starego do nowego świata. Paradoksalnie, wcale nie czeka nas „głodny” rok i „będzie rodziło się dużo dzieci”. – Korytarz z mojej wizji wcale też nie jest ciemnym, mrocznym miejscem. Jest jasny, są w nim światełka, ale musimy przez niego przejść. Jeśli utkniemy w miejscu, światło w końcu zgaśnie – podsumowuje. Czytaj cały wywiad z Aidą Kosojan-Przybysz: Czytaj też: Aida Kosojan-Przybysz dla „Wprost”: 2022 to rok totalnych niespodzianek. Strzelą pioruny

 

 108 /218 

0.4
Cisza przed burzą w Forzy Horizon 5 i zaciekły atak Automobilisty 2 - motoprzegląd Drauga

Tym razem Forza Horizon 5 i Gran Turismo 7 nie grają pierwszych skrzypiec w motoprzeglądzie – wieści o nich nie zaliczają się do szczególnie istotnych (choć nadal są interesujące). Pałeczkę przejmuje poczet „mniejszych” produkcji, których twórcy w ostatnich dwóch tygodniach zaserwowali graczom tonę atrakcji, np. pokazane po raz pierwszy na gameplayu GRID Legends tudzież obdarzone sytymi aktualizacjami Automobilista 2, BeamNG. drive, Assetto Corsa Competizione i WRC 10. Na tym oczywiście nie koniec nowin – zapraszam do lektury. Ostatnie dwa tygodnie były zaskakująco ciche dla Forzy Horizon 5, zważywszy że mówimy o grze, która debiutowała raptem miesiąc temu. Lecz to cisza (względna) przed burzą. Już w najbliższy czwartek, 9 grudnia, rozpocznie się Seria 2, a wraz z nią Playground Games powinno wypuścić dużą aktualizację z zawartością – czyt. samochodami – którą będziemy stopniowo zdobywać w ramach Playlist Festiwalowych przez kolejne cztery tygodnie (to sprawdzony model z FH4). O jakiej zawartości konkretnie mowa? Deweloper jeszcze nie puścił pary z ust na jej temat – poza zapowiedzią, że nowa seria otrzyma bożonarodzeniową otoczkę (po Meksyku zostaną rozsiane świąteczne dekoracje, prezenty i bałwany, a stadion pokryje się lodem) – ale wygląda na to, że już wiemy, jakie maszyny trafią do gry. Wczoraj do gry trafiła mniejsza aktualizacja (choć waży ok. 15 GB). W założeniu jest to kolejna seria poprawek najbardziej palących problemów (np. ze znikającymi samochodami w konwoju i zadaniami w wyzwaniach Horizon Arcade niedopasowanymi do liczby uczestników), jak również wzmocnienie stabilności gry oraz garść przydatnych udogodnień, które podniosą komfort rozgrywki (np. możliwość przeskoczenia w menu Wyróżnień prosto do nagród czekających na odebranie). Dodano też opcję zdjęcia dachu podczas jazdy w Porsche 918 Spyder i Willysie MB. Pełną listę zmian znajdziecie tutaj. Pełną? Nie do końca. Na liście nie ma bowiem wzmianki, że liczba modeli w Kolekcji samochodów podskoczyła z 537 do 553 (są one widoczne też w zestawieniu Horizon Promo). Oto szesnaście dodanych wozów: Czternaście z tych pozycji to maszyny przeniesione prosto z Forzy Horizon 4 (teraz będzie brakowało już „tylko” 208 aut). Ciekawsza jest Toyota Celica, której nie widzieliśmy od Forzy Motorsport 6, a na największą uwagę zasługuje jedyna zupełna nowość – Lamborghini Aventador SVJ z 2018 r. (o ile za nowość może uchodzić czwarty wariant Aventadora w grze). Nie jest natomiast jasne, na jak długi czas zostanie rozłożone odblokowywanie tych samochodów – na jeden czy na dwa miesiące. Playground Games zapowiedziało bowiem na poniedziałek (6.12) transmisję, w której ma omówić Serie 2 i 3 (czyli nie cztery, a od razu osiem kolejnych tygodni). Czyżby deweloperzy umieścili w grze zawartość na dwa miesiące z góry, by nie musieli harować zaraz po świętach (start Serii 3 przypada na 6 stycznia)? Przekonamy się pojutrze. Wracając jeszcze do poprawek ze wspomnianej aktualizacji – powinna ona wydatnie skrócić listę bolączek znanych twórcom, ale na pewno nie czyści jej do zera. Playground Games opublikowało zresztą przedwczoraj specjalny artykuł, w którym pochyliło się nieco niżej nad poszczególnymi niedogodnościami (zwłaszcza tymi dotykającymi różnych sieciowych elementów gry), solidaryzując się z fanami cierpiącymi z ich powodu. Studio obiecało także, że każdy gracz otrzyma jako zadośćuczynienie 1000 punktów Forzathon. Czekać na nową zawartość łatwiej jest osobom, które kupiły Przepustkę samochodową – one przez minione czternaście dni otrzymały kolejne dwa auta w DLC. Najpierw pojawiło się Renault 8 Gordini z 1967 roku, czyli subtelnie usportowiona wersja kompaktowego sedana, która ongiś kilkukrotnie święciła triumfy w rajdach w Europie (w tym dwakroć w Polsce). Może ma tylko 103 konie mechaniczne, ale kombinacja silnika z tyłu z napędem na tylne koła (RR) i niska masa 855 kg czynią zeń wóz, którym można się wyszaleć – zwłaszcza na szutrze. Druga nowość to Mercury Cyclone Spoiler z 1970 roku, zrodzony na potrzeby wyścigów NASCAR potężny amerykański krążownik szos z 7-litrowym silnikiem V8 i wyjątkowo muskularną sylwetką, potęgowaną przez złowieszczy „dziób” (który miał poprawiać aerodynamikę). No i jest jeszcze jedna, już ostatnia Playlista Festiwalowa w Serii 1. Tym razem nagrodę główną (za 24 punkty) stanowi koncepcyjny RAESR Tachyon Speed z 2019 roku, czyli diablo szybka elektryczna krzyżówka Batmobila z samolotem myśliwskim. Poza tym macie szansę zdobyć trzy samochody „trudne do znalezienia”, tj. niedostępne w salonie: Toyotę Sprinter Trueno z 1985 r. (za 44 punkty), Forda Fiestę XR2 z 1981 r. (w grze na placu zabaw) i Jaguara F-Type R Coupe (w mistrzostwach). No i to ostatni dzwonek na ciułanie punktów na nagrody serii – Mercedesa-AMG ONE z okładki Forzy Horizon 5 (za 120 pkt) i McLarena F1 (180 pkt). Kazunori Yamauchi najwyraźniej znudził się nagrywaniem deweloperskich dzienniczków po siedmiu odcinkach i w ostatnich dwóch tygodniach względna cisza panowała również w temacie Gran Turismo 7. Przedwczoraj otrzymaliśmy tylko teaser Porsche Vision Gran Turismo (poniżej). Mowa o kolejnym owocu programu, w ramach którego różni producenci samochodów opracowują koncepcyjne modele specjalnie dla flagowej serii Sony. Ten pojazd stanowi ciekawostkę o tyle, że od miesięcy widzimy jego fragment na okładce GT7, a dotąd nie mieliśmy potwierdzenia, czym właściwie jest. Pełna prezentacja maszyny nastąpi jutro o godzinie 18:00 – będziecie mogli ją obejrzeć na drugim z poniższych klipów. Studiu Reiza zeszło trochę dłużej z przygotowywaniem nowości dla Automobilisty 2 zapowiedzianych przed dwoma tygodniami, niż planowało, ale w końcu się doczekaliśmy – i możemy ucztować. Mowa o kolejnej dużej aktualizacji, sporym DLC i dalszym ciągu zdradzania planów dewelopera na niedaleką przyszłość. Update 1.3.0.0 to przede wszystkim istotne zmiany w funkcjonowaniu systemu force feedback, sztucznej inteligencji i fizyce samochodów. Ostatnie z wymienionych dotyczy głównie symulacji układu napędowego (dyferencjał, wał napędowy etc.), zachowania opon oraz działania ABS-u i kontroli trakcji, przy czym modyfikacje są wprowadzane osobno dla poszczególnych samochodów i minie jeszcze troszkę czasu, zanim deweloperzy uporają się z całym parkiem maszyn – skutkiem tego są małe hotfixy wypuszczane co parę dni. Jeśli interesują Was szczegóły, skierujcie się tutaj lub tutaj. Dodam jeszcze tylko w tym temacie, że zmiany są na tyle szerokie, iż doprowadziły do wyczyszczenia rankingów z czasami okrążeń. W aktualizacji o „okrągłym” numerze nie mogło zabraknąć też nowej zawartości, ma się rozumieć. Dostaliśmy dwa samochody – Volkswageny Polo i Virtus zawarte w niedawno udostępnionej wersji demonstracyjnej gry – oraz gruntownie odświeżone wcielenie toru Azure (szerzej znanego jako Circuit de Monaco), stworzoną w oparciu o laserowy skan. Pojawiła się też wersja beta systemu oceniania graczy w trybie wieloosobowym (Multiplayer Rating System), obecnie oparta jeszcze w dużej mierze na rozwiązaniach z Project CARS 2. Jeśli łakniecie więcej zawartości, czeka na Was dopiero co udostępniona druga część DLC Racin’ USA. Chwilowo można się nią cieszyć w ramach darmowego weekendu (szczegóły w ramce obok), potem będzie kosztowała 53,99 zł. Za te pieniądze dostaniecie trzy trasy w Stanach Zjednoczonych (Watkins Glen, Road America i niespotykany w grach tymczasowy tor na lotnisku w Cleveland), a także szereg bolidów marek Reynard, Swift i Lola z wyścigów IndyCar oraz Champ Car z lat 90., rozbitych na trzy generacje. Co jednak istotne, nie otrzymacie wszystkich tych atrakcji od razu – zawartość będzie udostępniania stopniowo przez kolejne tygodnie (brakuje na razie toru Road America i paru maszyn). Co jeszcze wiemy o rozwoju Automobilisty 2? Reiza Studios kończy rozmowy licencyjne z Nissanem, dzięki czemu niebawem powinniśmy zobaczyć w grze parę modeli tej marki – deweloper już chwali się nimi na screenach (pokazał R89C i R390 GT1, „pożyczone” z Project CARS 2). Poza tym zespół jest bliski zawarcia porozumienia z dwoma innymi „ważnymi” producentami (ale nie dość bliski, by zdradzić, o które firmy chodzi). Z kolei w trzeciej części DLC Racin’ USA, zaplanowanej na niesprecyzowany okres 2022 roku, zobaczymy więcej torów niż w poprzednich dwóch, w tym owalne obiekty. Długo, bardzo długo (od lipca) obywaliśmy się bez nowości w BeamNG. drive. Gdy więc w końcu pojawiła się kolejna duża aktualizacja ( Winter Release, wersja 0.24), przyniosła ze sobą dużo dobrego. Dostaliśmy dwa „zremasterowane” samochody – japońskiego sedana Ibishu Pessima i furgonetkę Gavril H-Series. Odświeżenie oznacza nie tylko bardziej szczegółowy wygląd i poprawki w fizyce, ale również (a raczej przede wszystkim) szeroką gamę nowych alternatywnych wariantów dla obu maszyn, jak rajdowe i wyścigowe Ibishu czy Gavril prawie jak z Drużyny A. Zobaczcie sami na poniższych filmach. Do tego dochodzi mocny graficzny lifting kolejnych trzech map dzięki zastosowaniu PBR (renderowania opartego na fizyce): Jungle Rock Island, Small Island i Utah. Zmiany prezentuje trzeci z klipów poniżej. Jeszcze ważniejsze są misje – różnorodne aktywności, których można podejmować się podczas swobodnej jazdy. Dostępne wyzwania zależą od mapy, np. we Włoszech można podjąć się gymkhany i precyzyjnego parkowania, w Utah dalekich skoków, a na planszy West Coast USA wyścigów równoległych (drag). Wszędzie występują zaś kursy dla kierowcy autobusu. Oczywiście nie brakuje również możliwości tworzenia własnych misji w edytorze (choć deweloper uprzedza, że musi jeszcze nad nim popracować). Poza tym aktualizacja wprowadza wiele pomniejszych zmian, np. dodaje ekran mapy z funkcją szybkiej podróży, poprawia fizykę naczep (w tym cystern, wliczając w to zachowanie cieczy w zbiorniku), usprawnia force feedback kierownic i odświeża część interfejsu. Aha, dodano również polską wersję językową. Pełną listę zmian – wraz z bogatym zbiorem screenów demonstrujących poszczególne nowości – znajdziecie tutaj. Mówiąc krótko, ostateczny samochodowy sandbox stał się jeszcze bardziej ostateczny. Na święta zaś BeamNG. drive ma otrzymać dodatkową porcję zawartości w postaci zupełnie nowego samochodu: współczesnego muscle cara Bruckell Bastion. Studio Kunos Simulazioni nieczęsto gości na łamach motoprzeglądu, ale gdy już się pokazuje, zwykle przynosi intrygujące wieści. Tak jest i tym razem. Pecetowa wersja gry Assetto Corsa Competizione otrzymała dużą aktualizację 1.8, która oferuje sporo nowości. Przede wszystkim otrzymaliśmy niedostępny wcześniej samochód – BMW M4 GT3 z rocznika 2022. Wprowadzono też kierowców i malowania z sezonu 2021 mistrzostw GT World Challenge, a także szereg istotnych zmian w fizyce pojazdów (RaceDepartment twierdzi, że teraz jeszcze lepiej czuć ich połączenie z asfaltem), force feedbacku, systemie pogodowym czy warstwie technicznej (wsparcie dla DLSS i FSR). Pełna lista znajduje się tutaj. Wszystkie te nowinki znajdą się również w ACC na PS5 i XSX| S, gdy zadebiutuje wersja na te platformy (24 lutego 2022 r.). A posiadacze PS4 i XOne? Ci muszą obejść się smakiem (chyba że ulepszą grę do wersji na next-geny… kupiwszy nową konsolę, ma się rozumieć). Ponadto prezentacja aktualizacji 1.8 stała się okazją, by zajrzeć w przyszłość Assetto Corsy Competizione. W 10-minutowy film wetknięto króciutkie sceny, na których widać zawartość zmierzającą do gry. Bystry wzrok redakcji GTPlanet rozpoznał tor Circuit of the Americas, na nim zaś wypatrzono takie wozy jak Lamborghini Huracan Super Trofeo Evo 2 ( zapowiedziane parę tygodni temu), Porsche 911 GT3 Cup generacji 992, Ferrari 488 Challenge czy BMW M2 CS. Zgodnie z zapowiedzią, w minionym tygodniu WRC 10 otrzymało drugą dużą aktualizację z dodatkową zawartością. Największą nowinką jest grecki Rajd Akropolu – dziewięć szutrowych odcinków specjalnych (tak naprawdę cztery w dwóch kierunkach plus króciutka rozgrzewkowa trasa), które razem z belgijskim Rajdem Ypres udostępnionym w październiku dają nam wreszcie pełny kalendarz Rajdowych Mistrzostw Świata z sezonu 2021. Drugą ważną nowinką jest – czy też: miał być – kolejny samochód. KT Racing i Nacon nie zawiedli mojej „wiary” i znów podsunęli graczom zawartość z recyklingu – przy czym tym razem zrobili to w o tyle interesujący sposób, że wybrali auto, które równolegle oferują jako DLC do WRC 10. Mówiąc wprost: aktualizacja dodała Subaru Imprezę, którym w 2000 roku jeździł Richard Burns. W teorii to trochę inny model niż Subaru Impreza z 1997 r. prowadzone przez Colina McRae (ten wariant jest w DLC). W praktyce jednak oba auta niczym się nie różnią, a gracze, którzy zapłacili za DLC, mogą czuć się jak frajerzy. Albo jak ofiary oszustwa. Na otarcie łez mamy jeszcze pięć nowych wyzwań w trybie rocznicowym (50th Anniversary Mode). Przynajmniej tutaj deweloperzy oferują dla odmiany zawartość, której dotąd nie było w grze – dodali po jednym odcinku specjalnym w Argentynie, Meksyku i Niemczech (ten pierwszy użyty dwa razy, w przeciwnych kierunkach), czyli w krajach znanych z wcześniejszych odsłon serii, ale dotąd nieobecnych w „dziesiątce”. To miły akcent. Piąta nowa próba czasowa rozgrywa się zaś w Kenii, na OS-ie z recyklingu. Poza tym aktualizacja wprowadziła parę pomniejszych zmian, np. dodała „realistyczny” poziom trudności do trybu Kluby i poprawiła dźwięk Porsche 911. Pełną listę macie tutaj. Kolejny update zapowiedziano na styczeń, ale w nim już nie uświadczymy dodatkowej zawartości. Studio KT Racing pewnie przerzuca teraz większość zasobów do pracy nad WRC 11 – ostatnią odsłoną serii przed przejęciem licencji przez Codemasters. Tego się nie spodziewałem. Po ponad czterech miesiącach milczenia od zapowiedzi Codemasters i Electronic Arts wyskoczyli z konopi i rozpoczęli marketingową ofensywę z GRID Legends – podali datę premiery, pokazali długi gameplay (poniżej) i ruszyli z preorderami. Debiut nastąpi znacznie szybciej, niż oczekiwałem, bo już 25 lutego 2022 r. (na PC, PS5, XSX| S, PS4 i XOne) – tak, dokładnie tydzień przed Gran Turismo 7. Odważnie, odważnie… Być może EA pokłada silną wiarę w marce „mistrzów kodu”. A może nie postrzega w tej grze konkurenta dla hitu Sony? Choć GRID Legends, wzorem poprzednich części, stawia na profesjonalne samochody wyścigowe zamiast drogowych, wspomniany gameplay nie pozostawia złudzeń co do „arkadowego” charakteru tej gry. Symulacja fizyki wygląda na prostą i bezstresową, a planowane atrakcje obejmują m.in. zawody z bramkami ładującymi dopalacz czy edytor (Race Creator) pozwalający wyszaleć się kreatywnie niczym Battlefield Portal (choć niekoniecznie przy projektowaniu własnych torów). Ewidentnie Codemasters stawia na widowisko, pokazując malownicze trasy (Alpy, Londyn, Moskwa) z bogatą oprawą okołotorową i deszczową aurą oraz obiecując emocjonującą rywalizację z nieprzewidywalną sztuczną inteligencją (np. doznającą nagłych wybuchów silnika, przebić opon czy innych niespodzianek). Przyznam, że wciąż jestem nawet życzliwie nastawiony do tego tytułu. Na pewno jednak nie na tyle, by złożyć preorder (za 269,90 zł na Steamie), zwłaszcza na edycję Deluxe, która „kusi” takimi płatnymi bajerami jak Mechanic Pass, przyspieszający odblokowywanie ulepszeń samochodów. Ktoś tu podpatrywał chyba ostatnie wyczyny Milestone. Moja życzliwość nie ma łatwo z tą grą… Studiu 397 wreszcie udało się wypuścić zapowiadaną od wielu tygodni aktualizację 1.1126 do rFactora 2. Lista zmian jest króciutka (nie liczcie na nową zawartość), ale obejmuje jedną szalenie istotną pozycję – skrócenie czasu wczytywania. Przeprowadziłem szybki test z torem Silverstone, któremu załadowanie się uprzednio zajmowało dosłownie kilka minut (na HDD) – i rzeczywiście, poprawa jest ogromna. Już nie robi mi się słabo na myśl o włączeniu tej gry i czekaniu, aż program przejdzie z menu na tor… Tym niemniej konkurencja nadal robi to szybciej. Poza tym deweloper opublikował drugą część zapisu sesji pytań i odpowiedzi na temat samochodów (pierwszą referowałem dwa tygodnie temu). Wynotowałem więcej ciekawostek: Chcecie poczytać jeszcze trochę o grach wyścigowych? Jeśli tak, zachęcam do nadrobienia (lub przypomnienia sobie) poprzednich motoprzeglądów:

 

 109 /218 

1.3
Jak wygląda antyaborcyjna polityka Węgier?

Już cztery lata temu koalicja Fidesz-KDNP chwaliła się tym, że na szeroko rozumianą politykę rodzinną przeznaczy w 2018 r. 5 proc. PKB. Działo się to na sześć miesięcy przed wyborami do Zgromadzenia Krajowego. Teraz – ponownie na około pół roku przed wyborami – minister rodziny Katalin Novák zapowiedziała, że w 2022 r. na politykę rodzinną zostanie wydanych 6,2 proc. PKB – łącznie 3,5 bln forintów (równowartość prawie 45 mld zł). Część tych pieniędzy służy programom mającym zmniejszyć liczbę aborcji. A że problem przerwania ciąży stał się ważny, może świadczyć przykład reklamy wiodącego producenta prezerwatyw sprzed trzech lat. Komunikowała ona, że aborcja nie jest metodą planowania rodziny (identyczny wizualnie spot można było obejrzeć także w Polsce, jednak z zupełnie innym tekstem). Reklama Polityka węgierskiego rządu w tej sprawie polega na wspieraniu oczekujących dziecka małżeństw. Z momentem ukończenia 91. dnia ciąży para otrzymuje nieoprocentowany kredyt z „Programu oczekiwania na dziecko”, w 30 proc. umarzany, gdy małżeństwo dochowa się drugiego potomka. Kolejną propozycją jest zwrot podatku dochodowego. Do 15 lutego 2022 r. rodzice wychowujący dzieci otrzymają zwrot podatku dochodowego za rok 2021. Ubiegać się o te pieniądze mogą także kobiety, które do 31 grudnia 2021 r. będą w ukończonym trzecim miesiącu ciąży. Łącznie z ulgi będzie mogło skorzystać 2 mln osób, a państwo zwróci podatek o łącznej wartości 600 mld forintów (ok. 2,5 mld zł). Zaostrzenie prawa aborcyjnego. Sejm podjął decyzję Zobacz również Protesty w Polsce po wyroku TK sprzed z górą roku odbiły się echem w węgierskich mediach, a z komentarzy pod kolejnymi artykułami jasno wynikało, iż temat wzbudza duże emocje także na Węgrzech. Kiedy zaś w listopadzie 2020 r. Parlament Europejski głosował rezolucję „w sprawie faktycznego zakazu aborcji w Polsce”, posłowie Fidesz-KDNP (zasiadający wówczas jeszcze w ławach Europejskiej Partii Ludowej) wyciągnęli karty do głosowania i udali, że ich nie ma. Nie mieli innego wyjścia. Głosowania w Parlamencie Europejskim są bowiem interpretowane w kontekście polityki krajowej. Gdyby posłowie Fideszu zagłosowali przeciwko rezolucji, sugerowałoby to wyborcom, że ugrupowanie może chcieć zmienić prawo aborcyjne na Węgrzech. A nie chce. CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

 

 110 /218 

0.6
Grzegorz Piątek z Nagrodą Moczarskiego za książkę o planach odbudowy Warszawy po wojnie

Grzegorz Piątek został laureatem Nagrody Historycznej m.st. Warszawy im. Kazimierza Moczarskiego. Architekta i publicystę nagrodzono za książkę "Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949". Młodzieżowe Kluby Historyczne wyróżniły natomiast reportażystkę Karolinę Sulej.

 

 111 /218 

0.5
Wycieczki szkole w ramach programu "Poznaj Polskę"

Wycieczki szkolne są możliwe dzięki dofinansowaniu z Ministerstwa Edukacji i Nauki, chodzi o udział w programie „Poznaj Polskę”. Izabela Mazurkiewicz, wójt gminy Świdnica, mówi, że dzięki takim inicjatywom dzieci mają okazję lepiej poznać polskie dziedzictwo kulturowe: Tomasz Cygański, nauczyciel oraz wychowawca, podkreśla, że ze względów finansowych coraz mniej dzieci wyjeżdża na wycieczki szkolne, dlatego dofinansowanie ma tak duże znaczenie: Wicedyrektorka Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Świdnicy, dodaje, że program dotyczy także tych najmłodszych uczniów: Łącznie z programu „Poznaj Polskę” gmina otrzymała prawie 5 tysięcy złotych.

 

 112 /218 

0.6
Drastyczna podwyżka i popłoch w kolejnym mieście. "Zakręcam kurki, liczę na sąsiadów"

Mieszkańcy Biskupca na Warmii łapią za kalkulatory, przeliczają dane z rachunków, a zaraz potem zakręcają zawory ogrzewania w mieszkaniach. To po informacjach o nadchodzących drastycznych podwyżkach gazu w spółce, która zapewnia ogrzewanie w mieście. Od nowego roku zapłacą o 269,5 procent wyższe rachunki. Dostałeś wysoki rachunek za gaz czy prąd? Wyślij swój rachunek na dziejesie. wp. pl lub oznacz go hasztagiem #przyszedlrachunek w mediach społecznościowych. W Biskupcu, gdzie na dobre rozpoczęła się zima, zapanowały mrozy i pada śnieg, właśnie rośnie oburzenie. To po informacji, jaką opublikował prezes miejskich wodociągów (spółka dostarcza do mieszkań również ciepło). Poinformował, że musi przerzucić na odbiorców podwyżkę cen paliwa gazowego potrzebnego do wytworzenia ciepła. "W związku z podwyżką cen paliwa gazowego o ponad 340 proc., celem urealnienia cen sprzedaży ciepła informujemy, że z dniem 1.01.2022 r. jesteśmy zmuszeni wprowadzić nową stawkę za 1 GJ dostarczonego ciepła. (.) wzrost o 269,5 proc" - napisał. W komunikacie bije po oczach cena 1 GJ dostarczonego ciepła, którą ustalono na 179 zł. Dla porównania w Warszawie 1 GJ kosztuje 66 zł. Jak dotąd koszt ogrzania 50-metrowego mieszkania w Biskupcu, niewielkim miasteczku w woj. warmińsko-mazurskim, wynosił około 200 zł miesięcznie. Od nowego roku ta pozycja w kosztach mieszkania przekroczy aż 500 zł. - Liczyłam już z kalkulatorem. Wzrost kosztów życia będzie kosmiczny. Przecież nasz lokalny dostawca gazu to państwowa firma PGNiG. Dlaczego tak podnoszą? Zażądam wyjaśnień, czy nasz samorząd walczył choć trochę o mieszkańców, czy uznał, że ot tak zapłacimy - oburza się mieszkanka Biskupca. - Żeby oszczędzić, zakręcę kaloryfery. Liczę, że ogrzeją mnie sąsiednie lokale. Niewiele to da, bo w bloku rozliczamy się wspólnie na podstawie zaliczek i poniesionych kosztów - martwi się. Magdalena Karpińska, sekretarz gminy Biskupiec, zapewnia w rozmowie z WP, że "podwyżki to zło konieczne". - Wynegocjowaliśmy nieco mniej, niż oczekiwał dostawca. W sąsiednich gminach gaz jest jeszcze droższy - mówi urzędniczka. Dodała, że samorząd czeka na wytyczne o praktycznym stosowaniu zapowiadanego przez rząd dodatku osłonowego z tarczy antyinflacyjnej. Przykład Biskupca to jeden z rekordów ogłaszanych w Polsce podwyżek opłat za energię i gaz. Mieszkańcy miejscowości Jastrowie w Wielkopolsce muszą zmierzyć się z jeszcze większą podwyżką za ogrzewanie - od 1 grudnia wyniesie ona 564 proc. Pierwszy był jednak Jarocin, gdzie podwyżki dostaw gazu do odbiorców wyniosły 170 proc. W październiku miasto przystąpiło do protestu przeciwko drastycznemu wzrostowi cen gazu. Rada Miejska w Jarocinie interweniowała w tej sprawie m.in. w Urzędzie Regulacji Energetyki oraz Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak dotąd bez efektu. Według Urzędu Regulacji Energetyki w trzecim kwartale 2021 roku średnia cena gazu ziemnego kupowanego w krajach UE wyniosła ponad 211 zł/MWh. Była to najwyższa cena zakupu tego paliwa z zagranicy od 2015 roku. "Kontrakty zagraniczne wpływają na ceny paliw gazowych na polskim rynku hurtowym, a te znajdują następnie odzwierciedlenie w cenach gazu dla klientów końcowych w naszym kraju" - czytamy w informacji URE.

 

 113 /218 

1.7
"Negacjonizm" Bolsonaro z konsekwencjami. Kolejne dochodzenie przeciwko prezydentowi

Sędzia brazylijskiego Sądu Najwyższego nakazał rozpoczęcie dochodzenia przeciwko Jairowi Bolsonaro. Prezydent podczas transmisji na wielu platformach społecznościowych w październiku oświadczył, że szczepionki przeciw COVID-19 mogą zwiększyć prawdopodobieństwo zachorowania na AIDS. Eksperci medyczni stale podkreślają, że szczepienia przeciw koronawirusowi zapobiegają ciężkiemu przebiegowi choroby, w tym hospitalizacji i śmierci.

 

 114 /218 

0.2
Ofensywa etiopskiej armii przeciwko Tigrajczykom. To ostatnia szansa premiera z pokojowym Noblem

Hydroelektrownia w Tekeze, ukończona w 2009 r., zaopatrywała w prąd cały północny zachód Etiopii, a więc także zbuntowany stan Tigraj, od ponad roku walczący z rządem federalnym w Addis Abebie. 30 listopada zbombardowało ją etiopskie lotnictwo, pogrążając w ciemności nie tylko zbuntowany Tigraj, ale i sąsiednią Amharę, najwierniejszą sojuszniczkę władz federalnych. Nie wydaje się, by premier Ahmed Abiy, który od tygodnia osobiście dowodzi wojskami na froncie, przejął się tym zbytnio. Co więcej, odbudowa zapory zapewne nie będzie możliwa - największa zapora łukowa w Afryce, i największa budowa w Etiopii do czasu rozpoczęcia budowy Wielkiej Zapory Etiopskiego Odrodzenia (GERD), została poświęcona na ołtarzu zwycięstwa.

 

 115 /218 

0.0
Rodzinny statek kosmiczny. Poznajcie nowego Hyundai Tucson N line

Hyundai już dawno przestał być tym, który goni grupę. Dziś jest marką na czele peletonu, a nawet zaczyna mu uciekać. Widać to już od pierwszego spojrzenia na nowego Tucsona. Na tak odważny design nie zdecydowałoby się wielu producentów — nawet tych o dłuższej historii. To pokazuje, że Koreańczycy czują się na rynku pewnie i wiedzą, że mogą sobie pozwolić na eksperymenty. Zarząd marki już lata temu przeniósł swoje biura projektowe do Europy, zapełniając je jednocześnie lokalnymi specjalistami od designu. Tucson jest więc autem trafiającym w europejskie gusta, nie tracącym przy tym swojej orientalnej wyjątkowości. Mimo że mówimy, o w gruncie rzeczy kolejnym miejskim SUVie, Hyundaiowi nie można odmówić talentu do wyróżniania się z tłumu. Kosmiczne wręcz formy, mocne przetłoczenia i załamania karoserii, a także nowatorskie podejście do przednich reflektorów, sprawiają, że ten projekt po prostu nie może się nie podobać. Lubię w nim szczególnie to, że mimo całej ostrości, Tucson nie próbuje na siłę być agresywny, wbrew obecnym trendom. Jak widać, żeby auto wyglądało ultranowocześnie, nie musi jednocześnie być potworem do straszenia małych dzieci. Futurystyczny styl znajdziemy również we wnętrzu, ale w bardziej stonowanej wersji. To kolejna dobra decyzja projektantów. Jako pasażer chcę się w samochodzie czuć spokojnie i przytulnie. Mocno kosmiczne wnętrza pasują do aut sportowych, ale w rodzinnym SUVie nie zdają egzaminu. Nie myślcie jednak, że Hyundai ma wnętrze wyciągnięte z roku 2010. Kabina pasażerska Tucsona obfituje w nowoczesne rozwiązania i gadżety, wizualnie jest po prostu przyjemnie wygładzona. Zgodnie z obecnymi trendami, królują ekrany i szeroko pojęta elektronika. W obrębie centralnego monitora i podstawowych funkcji Hyundai poszedł na kompromis pomiędzy tradycją a nowoczesnością. To znaczy, że przyciski nie są wciskane, a jedynie dotykowe, ale za to mają wypukłe piktogramy i nie musimy się przegrzebywać przez całe menu, aby znaleźć jedną, interesującą nas funkcję. Ciekawym stylistycznie patentem jest brak daszka nad ekranem wirtualnych zegarów. Optycznie powiększa to wnętrze, oraz nieco poprawia widoczność drogi. Fajnie, że rozwiązanie zostało wprowadzone w na tyle przemyślany sposób, że nawet ostre słońce nie powoduje problemów z czytelnością ekranu. O zegarach jako takich nie mam zbyt wiele do powiedzenia, są po prostu porządnie wykonane i intuicyjne, mają za to ciekawą funkcjonalność, która dla wielu może okazać się zbawienna. Otóż za każdym razem kiedy będziecie chcieli zmienić pas na tarczy prędkościomierza lub obrotomierza (zależy od strony, w którą skręcacie), pojawi się obraz z kamery monitorującej martwe pole lusterek. Potrzeba nieco czasu, żeby korzystanie z tego gadżetu stało się intuicyjne, ale wielu osobom może się przydać i podnieść znacznie bezpieczeństwo przy zmianie pasa ruchu. Stop Smog, go Hyundai? Korzystając z okazji, że jesteśmy przy pochwałach, chciałbym wspomnieć o wentylacji i klimatyzacji. Może to moja nerwica natręctw, ale w samochodach często denerwuje mnie zbyt mocne “wianie” z nawiewów. Raz mam za bardzo rozgrzane kolano, a innym razem zbyt mocno schłodzone czoło, kiedy reszta ciała rozpływa się od upału. Hyundai znalazł remedium na zrzędzenie takich marud jak ja i wprowadził możliwość rozproszenia nawiewu równomiernie na całą deskę, która w zasadzie jest jednym wielkim nawiewem. Genialne rozwiązanie, powinno się znaleźć w każdym samochodzie. To jednak nie wszystko, bo co w sytuacji kiedy przed nami jedzie stary dymiący gruchot, albo po prostu jedziemy przez mocno zasmogowane centrum? Wtedy ten wielki nawiew stanie jest momentalnie naszym przekleństwem. Koreańczycy mają sposób i na to. Tucson automatycznie i w trybie ciągłym analizuje powietrze, które wpada do kabiny. Kiedy wykryje zbytnie zanieczyszczenie spalinami, lub pyłem, automatycznie zamknie obieg powietrza i otworzy go dopiero kiedy sytuacja na zewnątrz się poprawi. Na Polskie, zanieczyszczone, miejskie powietrze to patent idealny. Przyjemnie zaskoczyła mnie ilość miejsca dla pasażerów z tyłu oraz wielkość bagażnika. Okazuje się, że Tucson za sprawą fantazyjnego wyglądu, skutecznie ukrywa swoje rozmiary. Pojemność kufra to aż 620 litrów, a po złożeniu oparć powiększa się do ogromnych 1799. W wersjach hybrydowych będzie to nieco mniej, ale to różnice naprawdę kosmetyczne. Hybrydy miękkie, klasyczne i aldente plug-in Jeżeli chodzi o silniki, Hyundai mocno stawia na hybrydy miękkie i klasyczne, oraz plug-in. Wybierać możemy między napędem na przednią oś lub cztery koła Wersji w elektrycznej producent nie planuje, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że dopiero co zaprezentował podobnego gabarytowo IONIQ 5, a kolejne auta EV już czekają w kolejce na premierę. Wróćmy jednak do auta testowego — to miękka hybryda o mocy 180 koni i napędzie na cztery koła. Mały silnik 1.6 turbo wydaje się być wystarczający, nawet jak na sporego Tucsona, chociaż w mieście brakuje wspomagania silnika elektrycznego. Nie chodzi tu nawet o sama moc, ta jest w zupełności wystarczająca, a o spalanie. Wyniki w okolicach 10 litrów na setkę, to w dzisiejszych czasach już nieco zbyt dużo w tej klasie. Zupełnie inne oblicze Hyundai pokazuje za to w trasie. Auto obciążone dodatkowymi akumulatorami, za to wyposażone w funkcję żeglowania, będzie potrzebować zaledwie 6-6,5 litra na 100 kilometrów, nawet jeżeli podróżuje nim trójka dorosłych wraz z bagażami. Jak na turbodoładowany silnik benzynowy to wynik zdumiewająco wręcz dobry. Kiedy będziesz jechać po autostradach, docenisz bardzo dobre wyciszenie kabiny, zahaczające wręcz o klasę premium. Za to na krętych, na przykład górskich drogach swoje najlepsze oblicze pokaże skrzynia, która pracuje gładko i świetnie dobiera przełożenia, dokładnie tak jak tego potrzebujemy. Auto prasowe to wersja N-line, która wygląda bardziej agresywnie i rasowo od standardowej, ale to jedynie pakiet stylistyczny, choć trzeba przyznać, że wyjątkowo udany. Pojawienie się “pełnoprawnej” wersji “N” nie jest na ten moment potwierdzone przez szefostwo marki. Czy Hyundai Tucson spełnił moje oczekiwania? Zdecydowanie tak. W mojej opinii jest najciekawszym rodzinno-miejskim SUVem, jaki obecnie jest na rynku. Ma wyróżniający się, świeży styl, oraz przestronne i dobrze wykonane wnętrze. Z całą pewnością warto zostawić u dealera nieco więcej pieniędzy za wersję hybrydową, lub plug-in, ale którą z tych dwóch to już indywidualna sprawa, zależna od konkretnych potrzeb danego kierowcy.

 

 116 /218 

0.5
PŚ w saneczkarstwie: Chmielewski i Kowalski dziewiąci w Soczi

Wojciech Chmielewski i Jakub Kowalewski, podobnie jak przed tygodniem, zajęli dziewiąte miejsce w zawodach Pucharu Świata w saneczkarstwie w rosyjskim Soczi. Zwyciężyli reprezentanci gospodarzy Andriej Bogdanow i Jurij Prochorow. Rosjanie uzyskali czas dwóch ślizgów 1.39,351. Wyprzedzili o 0,134 s Niemców Toniego Eggerta i Saschę Beneckena oraz o 0,179 łotewskich braci Andrisa Sicsa i Jurisa Sicsa. ZOBACZ TAKŻE: PŚ w łyżwiarstwie szybkim: Odległe miejsca Polaków na długich dystansach

 

 117 /218 

0.7
Radio Maryja w obliczu wielu wyzwań

Radio Maryja staje w obliczu wielu wyzwań. Pomaga zwalczać zło, które zniewala człowieka, przez co założyciel i dyrektor rozgłośni, o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, a także inne osoby związane z nią związane, stały się celem licznych ataków. Radio Maryja nigdy nie bało się stawać w obliczu wyzwań. Nie chodzi tu tylko o ciągły rozwój, ale także o zagrożenia, które na przestrzeni lat stawały na drodze osób tworzących toruńską rozgłośnię. – Nie były to czasy łatwe, bo trzeba się było spierać o wartości – dawniej z marksizmem, komunizmem, a dziś są inne uwarunkowania i zagrożenia. Są one trudne, trzeba się w nich rozeznać i ustosunkować się do nich – zwrócił uwagę ks. kard. Stanisław Dziwisz, b. metropolita krakowski. Radio Maryja podejmuje także inne trudne wyzwania. Od lat, wraz z przedstawicielami Kościoła, rozgłośnia włącza się w walkę o uwolnienie Polaków od różnego rodzaju nałogów. To do osób uzależnionych poprzez rozgłośnię dociera głos księdza biskupa Antoniego Długosza. Apostolstwo trzeźwości było tematem konferencji w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Temat ten we współpracy m.in. z ks. bp. Tadeuszem Bronakowskim, przewodniczącym Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości Konferencji Episkopatu Polski, podejmowany jest w licznych audycjach na antenie Radia Maryja i w Telewizji Trwam. To właśnie rodzina Radia Maryja przyczynia do wypełniania słów św. Pawła z listu do Rzymian: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”.

 

 118 /218 

0.2
STAN GRY: Zaremba: Potrzebne nam jest partnerstwo mainstreamowych zachodnich przywódców, nie liderów prorosyjskiej prawicy, Karnowski o UE: Nawet do końca pierwszego kwartału warto zachować cierpliwość, jednocześnie otwarcie mówić o planie B

❤️ URODZINY EWY MILEWICZ! — A Jarosław Gowin kończy dziś 60 lat. — WSPOMNIENIA EWY MILEWICZ Z POCZĄTKÓW SOLIDARNOŚCI: https://www.youtube.com/watch?v=S9IZ7rE_khU — ANKA KOWALSKA O EWIE MILEWICZ I JEJ MAŁYM FIACIE: “Ewę, mieszkankę Żoliborza, jednego z gniazd opozycji, upatrzyli sobie na przedmiot wyzysku jej bliżsi i dalsi sąsiedzi – od Kuronia począwszy, na Chojeckim i Bielińskim wcale nie kończąc. Była nie tylko chętna do świadczenia żądanych zewsząd usług, ale miała małego fiata, co ją czyniło po prostu bezcenną w czasach, gdy w całym korowskim środowisku było samochodów jakieś dwa i pół. Wprędce stała się kierowcą miotanym bez litości przez redaktorów podziemnej prasy oraz Jacka Kuronia (“córeczko, podjedź tu, podjedź tam”). Rozwoziła bibułę po “sklepikach”, rozmaitych ludzi i tajemne zlecenia z adresu na adres, i w ogóle na lata odstąpiła właścicielskie prawa do swego fiacika na rzecz pazernej opozycji i jej podejrzanych interesów”. http: //komitetobronyrobotnikow. pl/czlonkowie/ewa-milewicz/ *** — POLITYKA PANDEMICZNA RZĄDU: JAKBY DZIEŃ W DZIEŃ KTOŚ ZABIJAŁ WSZYSTKICH POSŁÓW – AGNIESZKA KUBLIK W GW: “To dane hańby władzy PiS. Bo gdyby tej władzy się chciało chcieć zadbać o nasze zdrowie i życie, tak jak dba o zapewnienie sobie władzy i bezkarności, dziś tylu Polaków nie byłoby niezaszczepionych i tylu by nie umierało (od 4 marca 2020 r. – tego dnia w Polsce wykryto pierwszego zakażonego – zmarło z powodu COVID 83 tys. 37 osób). A precyzyjnie – z powodu śmiertelnego braku decyzyjności tej władzy”. https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,27868939,agnieszka-kublik-przez-rzad-codziennie-umiera-tylu-ludzi.html — JEŚLI CHCEMY SKRÓCIĆ NATURALNY PRZEBIEG PANDEMII, TRZECIA DAWKA JEST NAM PO PROSTU POTRZEBNA, BY ODBUDOWAĆ ODPORNOŚĆ I ZMNIEJSZYĆ ILOŚĆ KRĄŻĄCEGO WIRUSA – PAWEŁ WALEWSKI W POLITYCE, DR GRZESIOWSKI: MAJĄ CHRONIĆ PRZED POWIKŁANIAMI! TO JASNY PRZEKAZ: SZCZEPIMY SIĘ PO TO, ABY NIE UMIERAĆ: “Dlatego jeśli chcemy skrócić naturalny przebieg pandemii, trzecia dawka jest nam po prostu potrzebna, by odbudować odporność i zmniejszyć ilość krążącego wirusa. – Nie ma w tym nic wyjątkowego, bo większość szczepień wymaga dawek przypominających – mówi dr hab. Tomasz Dzieciątkowski z Zakładu Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Bardzo go denerwują pytania, czy jeżeli ktoś zaszczepił się dwoma dawkami na wiosnę, czyli ma jakąś odporność i wysokie prawdopodobieństwo, że przejdzie covid łagodnie, to czy zamiast powtórnego kłucia nie lepiej się teraz zakazić i uzyskać odporność jako ozdrowieniec? – Nie istnieje choroba, którą warto przechorować – stanowczo odpowiada. – Nie ma gwarancji, że zaszczepiony nawet dwoma dawkami zakażenie przejdzie łagodnie, bo to zależy od wielu niezbadanych jeszcze czynników. Kto zresztą powiedział, że ozdrowieńcy mają silniejszą odporność od osób zaszczepionych? To jeden z powtarzanych w mediach społecznościowych mitów. Z gatunku tych, które krytykują szczepionki za brak efektów. Tymczasem jaka jest ich rzeczywista rola? – Mają chronić przed powikłaniami! To jasny przekaz: szczepimy się po to, aby nie umierać – jeszcze raz przypomina dr Paweł Grzesiowski”. https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/2146028,1,zaszczepieni-tez-choruja-dlaczego-trzecia-dawka-jest-niezbedna.read?src=mt — WARSZAWA MOGŁABY STAĆ MIEJSCEM INTENSYWNEJ DZIAŁALNOŚCI OBCYCH SŁUŻB, PRZEDE WSZYSTKIM ROSYJSKICH. W CZARNYM SCENARIUSZU TAKIE BALANSOWANIE MOGŁOBY JEDNAK SKOŃCZYĆ SIĘ ZNACZNIE GORZEJ: STOPNIOWĄ MARGINALIZACJĘ W UNII I CIĄŻENIEM KU WSCHODNIEMU SAMODZIERŻAWIU – JĘDRZEJ BIELECKI W RZ: “Jeszcze za rządów Platformy Obywatelskiej nasz kraj utrzymywał dystans do takich projektów integracji jak unia walutowa. Jednak po przejęciu władzy przez Zjednoczoną Prawicę, eurosceptycyzm stopniowo przyjął kształt paranoidalnej obsesji. Podczas gdy wszystkie (poza Węgrami) kraje członkowskie potrafiły ułożyć modus vivendi z Brukselą, w tym takie jak Francja, Hiszpania czy Włochy o znacznie dłuższej od naszej historii i z pewnością nie mniej wyrazistej tożsamości, Polska otwiera coraz to nowe fronty walki z Unią. Na porządku dziennym staje pytanie, czy z naszej i Węgier winy Wspólnota nadal pozostanie związkiem demokratycznych państw. Na szwank jest też narażone nasze powojenne pojednanie z Niemcami. W takim układzie solidarność reszty Europy z wystawioną na konfrontację z rosyjskim imperium Polską nie jest pewna. Tym bardziej jeśli, jak to zapisano w umowie koalicyjnej nowego niemieckiego rządu, celem miałaby być głębsza integracja Unii, budowa „federalnej Europy” – cokolwiek by to znaczyło. Takie rozwiązanie popierają Francja i Włochy, dopóki rządzą nimi Emmanuel Macron i Mario Draghi. Jednym słowem Polsce grozi nie tylko rola kraju frontowego, ale jeśli nie pogodzi się z Brukselą – ciągłe balansowanie między Wschodem i Zachodem. W Waszyngtonie można usłyszeć, że przypadłaby nam rola „Turcji w wersji light” – kraju, który owszem, ma duże znaczenie strategiczne dla Ameryki, ale nie podziela tych samych wartości. Pozostając w takiej szarej strefie, z pewnością bylibyśmy wymarzonym polem dla rosyjskiej dywersji. Trochę jak Berlin Zachodni w okresie zimnej wojny, Warszawa mogłaby stać miejscem intensywnej działalności obcych służb, przede wszystkim rosyjskich. W czarnym scenariuszu takie balansowanie mogłoby jednak skończyć się znacznie gorzej: stopniową marginalizację w Unii i ciążeniem ku wschodniemu samodzierżawiu”. https://www.rp.pl/plus-minus/art19161641-polska-ostatni-szaniec-zachodu — TROCHĘ W CIEPEŁKU, TROCHĘ W PRZECIĄGU, W EFEKCIE STOIMY NA PROGU – ANI W ŚRODKU, ANI NA ZEWNĄTRZ. CZY POLACY DŁUGO TO WYTRZYMAJĄ? – PIOTR ZAREMBA W RZ: “Premier Morawiecki od paru tygodni pokazuje, że w sprawie kryzysu na granicy z Białorusią Polska potrafi być prymusem, którego popiera większość Europy. Jednocześnie nie może pohamować Zbigniewa Ziobry, który podkopuje jego działania mające na celu unormowanie stosunków z Unią. W efekcie stoimy na progu – ani w środku, ani na zewnątrz. Czy Polacy długo to wytrzymają?” — PRZEKONANIE, ŻE LEPIEJ DZIERŻYĆ SZNURKI ŁĄCZĄCE NAS Z ROZLICZNYMI EUROPEJSKIMI STOLICAMI, NIŻ ICH NIE MIEĆ W DŁONI, WYDAJE SIĘ OCZYWISTOŚCIĄ – DALEJ ZAREMBA: “A zatem przekonanie, że lepiej dzierżyć sznurki łączące nas z rozlicznymi europejskimi stolicami, niż ich nie mieć w dłoni, wydaje się oczywistością. Ci, którzy dziś, jak choćby Rafał Ziemkiewicz, lekko proponują nam debatę o dalszej obecności Polski w Unii, nie proponują niczego poza skokiem na główkę na głęboką wodę, w nieznane. Widać to szczególnie wyraźnie, gdy założymy realność najgroźniejszych sygnałów ze strony Rosji”. — TYMCZASEM PYTANY O TO SAMO SZEF MSW MARIUSZ KAMIŃSKI TONOWAŁ PRZED KAMERAMI TELEWIZYJNYMI EMOCJE I NIE DAWAŁ SIĘ NAMÓWIĆ NA KRYTYKĘ ODCHODZĄCEJ PANI KANCLERZ, MOŻNA BYŁO WÓWCZAS ODNIEŚĆ WRAŻENIE, ŻE NIEDOSTATECZNIE POINFORMOWANYCH, CHOĆ POHUKUJĄCYCH NA WSZYSTKICH WOKÓŁ POLITYKÓW, ZASTĄPIŁ KTOŚ WTAJEMNICZONY – DALEJ ZAREMBA: “Tymczasem pytany o to samo szef MSW Mariusz Kamiński tonował przed kamerami telewizyjnymi emocje i nie dawał się namówić na krytykę odchodzącej pani kanclerz. W wywiadzie dla Polsatu mówił raczej o jej dobrych intencjach. Można było wówczas odnieść wrażenie, że niedostatecznie poinformowanych, choć pohukujących na wszystkich wokół polityków, zastąpił ktoś wtajemniczony, korzystający z wiedzy dostępnej dla premiera. Ktoś, kto rozumie, że niezależnie od dwuznaczności inicjatywy Angeli Merkel, taka okazja na skorzystanie z jej dyplomacji może się już nie nadarzyć. Zwłaszcza gdy przypomnimy, że chadecką, pełną skrupułów polityczkę zastępuje na urzędzie kanclerskim socjaldemokrata Olaf Scholz – mniej życzliwy wobec Polski, a przy tym bardziej uwikłany w rozmaite ideologiczne bariery. Ministrem spraw zagranicznych RFN ma być z kolei przedstawicielka Partii Zielonych, ugrupowania demonstrującego nawet w obliczu ostatnich wydarzeń proimigranckie nastawienie”. — TAK ZWANA REFORMA SĄDOWNICTWA JEST NAJGORZEJ WYBRANĄ ZE STRONY POLSKI, A PRZY TYM NAJBARDZIEJ BEZPOŚREDNIĄ PŁASZCZYZNĄ SPORU – DALEJ ZAREMBA W RZ: “Potrafię zrozumieć wszystkie uwarunkowania świadczące na korzyść takiego „suwerenizmu”. Począwszy od takiego drobiazgu, jak to, że Komisja Europejska blokuje nam zaliczkę na Krajowy Plan Odbudowy, sama pogwałcając przy tym prawo unijne. Rozumiem też poczucie, że ta konfrontacja pomiędzy Polską a Unią jest do pewnego stopnia nieunikniona, bo związana jest z roszczeniami instytucji unijnych, by uzależniać od siebie instytucje poszczególnych państw i modelować społeczeństwa zgodnie z lewicową inżynierią społeczną. To dotyczy choćby takich tematów, jak aborcja czy LGBT. A zarazem powtórzę to, co pisałem już na łamach „Plusa Minusa”: tak zwana reforma sądownictwa jest najgorzej wybraną ze strony Polski, a przy tym najbardziej bezpośrednią płaszczyzną sporu. Ziobro przedstawia się jako obrońca takich oczywistości jak dyscyplinarna, odpowiedzialność sędziów gwałcących kobiety czy jeżdżących po pijanemu”. — MAM WIELE SYMPATII DO PRZEKORY WOBEC UNIJNEJ POPRAWNOŚCI POLITYCZNEJ, ALE CZY MUSI ONA DOTYCZYĆ TAK MARNYCH TEMATÓW? – KONKLUZJA ZAREMBY: “Mam wiele sympatii do przekory wobec unijnej poprawności politycznej, ale czy musi ona dotyczyć tak marnych tematów? I jeszcze jedno – wizja prawicowych komentatorów, że premier powinien „do nich” jeździć wyłącznie po to, aby komunikować nieprzejednane stanowisko polskiej prawicy, jest iście rozkoszną dziecinadą. Czymś nierealnym. Pytanie, co o tym sądzi Jarosław Kaczyński, który w imię geopolitycznego bezpieczeństwa popychał nas kiedyś nie tylko ku NATO, ale i ku Europejskiej Wspólnocie Gospodarczej, protoplastce Unii Europejskiej. I robił to wcześniej niż liberalne kręgi w Polsce. Ot, bez mała tragiczny węzeł sprzeczności. Kto go przetnie? Jak? Czym?” https://www.rp.pl/plus-minus/art19162081-mateusz-morawiecki-w-rozkroku — MERKEL TAK NAPRAWDĘ ZAWSZE TORPEDOWAŁA POMYSŁY EUROPY BARDZIEJ FEDERALNEJ, NAWET JEŚLI CZASEM UŻYWAŁA RETORYKI WIĘKSZEJ INTEGRACJI. CO WIĘCEJ, W RÓŻNYCH DYPLOMATYCZNYCH ZAWIROWANIACH OKAZYWAŁA POLSCE ŻYCZLIWOŚĆ – PIOTR ZAREMBA W INTERII: “Ta wypowiedź jawi się jako nie do końca przekonująca z jednego powodu. Antyniemiecka nuta obecna jest w propagandzie PiS od początku jego rządów, czyli od roku 2015. Tymczasem poprzednia kanclerz chadeczka Angela Merkel tak naprawdę zawsze torpedowała pomysły Europy bardziej federalnej, nawet jeśli czasem używała retoryki większej integracji. Co więcej, w różnych dyplomatycznych zawirowaniach okazywała Polsce życzliwość. Tak było jeszcze podczas niedawnych sporów o powiązanie budżetu unijnego z mechanizmem badania praworządności. Wszyscy to wiedzieli”. — JEST POWÓD, ABY ŻAŁOWAĆ ODEJŚCIA MERKEL, TYMCZASEM Z PERSPEKTYWY JĘZYKA PIS NIC SIĘ WŁAŚCIWIE NIE ZMIENIA. MERKEL BYŁA ZŁA, NOWI LIDERZY NIEMIEC SĄ TYLKO ODROBINĘ GORSI – DALEJ ZAREMBA W INTERII: “I znów: można się do woli zastanawiać, ile w tym było resztek skrupułów polityczki pamiętającej czasy komunizmu, a ile pragmatyzmu przywódcy państwowego: Polska, także ta rządzona przez PiS, to ważny partner ekonomiczny Niemiec. W każdym razem dziś jest powód, aby żałować odejścia Merkel i CDU od władzy. Nawet jeśli można jej też przypisać inicjatywy niekorzystne dla polskiego interesu, choćby Nord Stream2. Tymczasem z perspektywy języka PiS nic się właściwie nie zmienia. Merkel była zła, nowi liderzy Niemiec są tylko odrobinę gorsi”. — ANTYNIEMIECKA RETORYKA, OBECNA W WYSTĄPIENIACH PREZESA PIS JEST ZDEWALUOWANA – DALEJ ZAREMBA: “Nie chodzi o to, że Kaczyński powinien Merkel chwalić: zawsze wolała, aby Polską rządził Tusk z Platformą. Ale niewątpliwie antyniemiecka retoryka, obecna w wystąpieniach prezesa PiS, może bardziej nawet w codziennych audycjach TVP, jest odrobinę zdewaluowana. Brakuje słów dla odmalowania realnego niebezpieczeństwa, kiedy ono nadchodzi”. — SZCZEGÓLNIE POTRZEBNE NAM JEST PARTNERSTWO MAINSTREAMOWYCH ZACHODNICH PRZYWÓDCÓW. NIE LIDERÓW ZACHODNIEJ EUROSCEPTYCZNEJ PRAWICY ZAPRASZANYCH NA SOBOTĘ DO WARSZAWY – DALEJ ZAREMBA: “Inną sprawą jeszcze jest to, że umowa koalicyjna socjaldemokratów i Zielonych przychodzi w szczególnym momencie. Jeśli słuszne są diagnozy między innymi polskiego premiera Mateusza Morawieckiego, zagrożenie ze wschodu, nie tylko awanturnictwem Łukaszenki, ale imperialnymi planami Putina, nigdy nie było bardziej realne. A to oznacza, że szczególnie potrzebne nam jest partnerstwo mainstreamowych zachodnich przywódców. Nie liderów zachodniej eurosceptycznej prawicy zapraszanych na sobotę do Warszawy. Oni są niestety do bólu prorosyjscy”. — POWINIEN ZROBIĆ PRZYNAJMNIEJ JEDNO: ZACHOWAĆ ZIMNĄ KREW. A TO OZNACZA CO NAJMNIEJ BARDZIEJ DYPLOMATYCZNY JĘZYK – KONKLUZJA PIOTRA ZAREMBY W INTERII: “Nie mam dla Kaczyńskiego żadnej sensownej rady, jeśli oba fronty uważa za jednakowo ważne. Mam tylko uwagę, że nigdy jeszcze nie miał tak trudno jak teraz. W obliczu niebezpieczeństw, a i ewentualnej straty pieniędzy unijnych na Krajowy Plan Odbudowy, powinien zrobić przynajmniej jedno: zachować zimną krew. A to oznacza co najmniej bardziej dyplomatyczny język”. https://wydarzenia.interia.pl/felietony/zaremba/news-wojna-kaczynskiego-na-dwa-fronty-po-odejsciu-merkel-przed-iv,nId,5684912 — MIMO FORMALNEGO IMPASU W TLE TOCZĄ SIĘ INTENSYWNE NEGOCJACJE, JAK SŁYSZĘ, DOCHODZI NAWET DO KILKU SPOTKAŃ TYGODNIOWO. PARADOKSALNIE, CRASH-TEST JAKIM BYŁ ATAK MIGRANTAMI NA POLSKĄ GRANICĘ POKAZAŁ, ŻE MIMO SPORÓW MOCNO JESTEŚMY W GRZE – MICHAŁ KARNOWSKI: “Konieczność upartego trzymania się obranego już kursu czyli mieszanki twardej postawy w sprawach zasadniczych przy jednoczesnej gotowości do kompromisu tam, gdzie to możliwe. A co najważniejsze – respektowaniu reguł i zasad klubowych. Innymi słowy: możemy być wściekli, będziemy o tym mówili, ale stolika rozmów nie wywrócimy. Stoją za tą linią poważne argumenty. Bo mimo formalnego impasu w tle toczą się intensywne negocjacje, jak słyszę, dochodzi nawet do kilku spotkań tygodniowo. Poszczególne wątki są posuwane do przodu. Nawet prasa europejska czasem przebąkuje, że pieniądze należne Polsce mogą jednak zostać „zwolnione”. Paradoksalnie, crash-test jakim był atak migrantami na polską granicę pokazał, że mimo sporów mocno jesteśmy w grze. Ofensywa dyplomatyczna premiera Mateusza Morawieckiego, jedenaście spotkań z liderami w sześć dni, to był pokaz siły i skuteczności tego ośrodka politycznego. Co ważne, premier wykorzystał to, by uświadomić partnerom, że na Wschodzie czają sie prawdziwe zagrożenia i może czas odłożyć na bok sprawy jednak drugorzędne”. — KARNOWSKI DOWODZI WYŻSZOŚCI LINII MORAWIECKIEGO NAD LINIA ZIOBRY: WIDAĆ TEŻ, ŻE PRAWDĄ JEST IŻ STALIŚMY PRZED WYBOREM: MIEĆ BUDŻET I PROBLEMY Z TZW. PRAWORZĄDNOŚCIĄ ALBO NIE MIEĆ BUDŻETU I TEŻ MIEĆ TE PROBLEMY: “To, co Unia dziś robi, to po prostu prawo siły. Zatrzymanie KPO i używanie tego faktu jako presji politycznej nie ma wiele wspólnego z żadnym prawem, żadnymi traktatami. To paradoksalnie wynik skuteczności polskich polityków: po latach prób uruchomienia artykuły 7. Traktatów, po męczącej a bezpłodnej debacie o rzekomym zagrożeniu dla praworządności, grupa trzymająca władzę w Brukseli uznała iż musi porzucić te pozory, musi sięgnąć po nagą przemoc polityczną. Z tej perspektywy widać też, że prawdą jest iż staliśmy przed wyborem: mieć budżet i problemy z tzw. praworządnością albo nie mieć budżetu i też mieć te problemy”. — NALEŻY NADAL INTENSYWNIE KONTYNUOWAĆ, MOŻE JESZCZE INTENSYWNIEJ, PRÓBY UZYSKANIA KOMPROMISU. ALE JEDNOCZEŚNIE WARTO ROZWAŻYĆ ZBUDOWANIE AWARYJNYCH SCENARIUSZY PRZYJĘCIA DO WIADOMOŚCI IŻ UZYSKANIE PIENIĘDZY Z KPO NIE BĘDZIE W PRZEWIDYWALNEJ PERSPEKTYWIE MOŻLIWE – KONKLUZJA KARNOWSKIEGO: “Z punktu widzenia interesu narodowego próbę porozumienia należało podjąć. Sukces był zresztą bardzo blisko. Być może nadal jest. Ale uczciwie trzeba też powiedzieć, że nieprzyjaźni nam politycy brukselsko-niemieccy przekroczyli wszelkie granice i grają znaczonymi kartami, a my gonimy króliczka, narasta. Może to też mieć swoje konsekwencje polityczne. Obóz Zjednoczonej Prawicy po przekroczeniu pewnego progu frustracji może dostać podwójny rachunek – za blokadę KPO oraz za brak stanowczości wobec tego faktu. Za wrażenie upokorzenia. Czy jest jakieś wyjście? Jak można z tego wybrnąć? Trwać przy próbach znalezienia porozumienia czy zaostrzyć kurs? Czy Polska ma jakiś ruch w relacjach z coraz mocniej sięgającymi po bezprawną siłę Brukselą i Berlinem? Uważam, że sytuacja dojrzewa do sformułowania pewnych progów czasowych z naszej strony. Należy nadal intensywnie kontynuować, może jeszcze intensywniej, próby uzyskania kompromisu. Ale jednocześnie warto rozważyć zbudowanie awaryjnych scenariuszy przyjęcia do wiadomości iż uzyskanie pieniędzy z KPO nie będzie w przewidywalnej perspektywie możliwe. Jest możliwe, że mają one być orężem politycznym w kampanii wyborczej Donalda Tuska („ja je załatwię”) i nic z tym już się nie da zrobić. — MOŻE NAWET DO KOŃCA PIERWSZEGO KWARTAŁU 2021 ROKU, WARTO ZACHOWAĆ CIERPLIWOŚĆ. ALE JEDNOCZEŚNIE NALEŻY OTWARCIE MÓWIĆ O PLANIE B., KTÓRY MOŻE ZOSTAĆ URUCHOMIONY GDY WSZYSTKIE INNE ŚRODKI ZAWIODĄ – KONKLUZJA MICHAŁA KARNOWSKIEGO: “Mówiąc wprost, do pewnego, jasno określonego momentu, w mojej ocenie do końca bieżącego roku, może nawet do końca pierwszego kwartału 2021 roku, warto zachować cierpliwość. Ale jednocześnie należy otwarcie mówić o planie B., który może zostać uruchomiony gdy wszystkie inne środki zawiodą. Wymaga to oczywiście pełnej koordynacji wszystkich ośrodków odpowiedzialnych za te sprawy, w tym skupienia na celu wspólnym także w centrali Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Polska nie może dziś pozwolić sobie na słabość w żadnym obszarze”. https://wpolityce.pl/polityka/576655-presja-z-brukseli-warto-miec-plan-b-scenariusz-awaryjny -– ZNAM OSOBY, KTÓRE TAK NIENAWIDZĄ PIS, ŻE WŁAŚCIWIE SAME STAJĄ SIĘ TAKIM PIS-EM. PATRZĄ Z POGARDĄ NA INNYCH I UWAŻAJĄ, ŻE TO TYLKO ONE MAJĄ RACJĘ. OD TYCH UCIEKAM JAK NAJDALEJ – ROBERT GÓRSKI W ROZMOWIE Z DOMINIKĄ WIELOWIEYSKĄ W GW: “Znam osoby, które tak nienawidzą PiS, że właściwie same stają się takim PiS-em. Patrzą z pogardą na innych i uważają, że to tylko one mają rację. Od tych uciekam jak najdalej. Bywają sytuacje, kiedy myślę sobie: a dobrze, niech ten PiS rządzi, przynajmniej tamtych nie widzę tak często, bo oni też są okropni. Oczywiście żartuję. Ja nie chcę, żeby PiS rządził, chcę zmiany władzy, ale po jego następcach nie spodziewam się czegoś nadzwyczajnego”. — NIE MOŻNA KAŻDEGO FAKTU, WYDARZENIA OCENIAĆ PRZEZ PRYZMAT PIS-OWSKIEGO ZŁA, BO RÓŻNE RZECZY DZIEJĄ SIĘ Z RÓŻNYCH PRZYCZYN I ZAZWYCZAJ TEN OBRAZ JEST BARDZIEJ ZŁOŻONY – MÓWI GÓRSKI WIELOWIEYSKIEJ: “Jeśli oznacza, że człowiek nie idealizuje nadmiernie opozycji, to może ja jestem symetrystą. Chodzi mi o to, że nie można każdego faktu, wydarzenia oceniać przez pryzmat PiS-owskiego zła, bo różne rzeczy dzieją się z różnych przyczyn i zazwyczaj ten obraz jest bardziej złożony. Nie za wszystko odpowiedzialny jest PiS. Np. to, że Izabela w Pszczynie umarła, może mieć bardzo różne przyczyny. Decyzja Trybunału mogła mieć na nią wpływ, ale przedtem też były takie przypadki, w których z powodu zaniedbań lekarza kobieta umierała, np. w 2004 r.” — BO TO TAKŻE MOI RODZICE, ONI GŁOSUJĄ NA TĘ PARTIĘ. NATOMIAST TAK, WYCZEKUJĘ DNIA, KIEDY PIS PRZEGRA WYBORY – DALEJ GÓRSKI W ROZMOWIE Z WIELOWIEYSKĄ W GW: “Również się z tym zgadzam i uważam, że zmuszanie kobiet do rodzenia martwych płodów jest obrzydliwe i okrutne. Tylko teraz mówię o ludziach, którzy mają takie okropne poczucie wyższości. I jeśli nie jesteś wystarczająco antypisowski, nie jesteś od nas. To jest też rodzaj narcyzmu, egoizmu, czegoś, co każe tym ludziom ciągle mówić o sobie i powiększać swoje osiągnięcia, które nie zawsze są okazałe. Nie da się wszystkiego załatwić zdaniem „Kaczyński to ch…”. Na ludzi, którzy głosują na PiS, też patrzę inaczej niż radykałowie. Bo to także moi rodzice, oni głosują na tę partię. Natomiast tak, wyczekuję dnia, kiedy PiS przegra wybory”. — MAM WRAŻENIE, ŻE GDY ZACZYNALIŚMY „UCHO PREZESA”, NIE BYŁO TAK STRASZNIE – DALEJ GÓRSKI NA PYTANIE WIELOWIEYSKIEJ O KONTYNUACJĘ UCHA: “Nie, już mi się nie chce. Mieliśmy taką propozycję, wielu ludzi mnie o to pyta, ale mam dość. Polityka stała się jakaś taka obrzydliwa i mam wrażenie, że gdy zaczynaliśmy „Ucho prezesa”, nie było tak strasznie”. — GÓRSKI O BŁASZCZAKU: “Chyba jemu się bardziej przysłużyłem, bo był strasznie papierową postacią, u nas przynajmniej nabrał charakteru i ludzie go trochę polubili. O nie, znowu coś zrobiłem dobrego dla PiS. Teraz to się już nie pozbieram”. — JARAĆ LUBI, TO MNIE TEŻ JAKOŚ ROZCZULA, BO ZAZWYCZAJ LUDZIE STARSI, WALCZĄC O PRZEDŁUŻENIE SOBIE ŻYCIA, REZYGNUJĄ Z PAPIEROSÓW, A ON TWARDO – GÓRSKI O TERLECKIM: “A ta postać mnie śmieszy. Jest wdzięcznym obiektem dla satyryka ze względu na swój wygląd taki dosyć nietypowy, nieoczywisty i za to, że był kiedyś hipisem, chłopakiem Kory. Za to, że potem z Beatą Mazurek stworzył jakąś taką komediową parę, która też występowała wokół prezesa. No powiedział ostatnio do tej kobiety „ty kretynko” i na tle wszystkich wyzwisk, którymi posługuje się prezes i ludzie z PiS, „kretynka” to rzeczywiście łagodny występ. Jest bohaterem wielu memów. Jarać lubi, to mnie też jakoś rozczula, bo zazwyczaj ludzie starsi, walcząc o przedłużenie sobie życia, rezygnują z papierosów, a on twardo”. https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,27870610,robert-gorski-coraz-wiecej-smolenskich-wrakow-w-polityce-z.html — POTRZEBNY NAM KACZYŃSKI A REBOURS, ZDETERMINOWANY, UGRUNTOWANY W POGLĄDACH, SKUTECZNY – MAJA KLECZEWSKA W ROZMOWIE Z PIOTREM GŁUCHOWSKIM W GW: “Ale to nie jest robota Putina, że program i jedynego w Polsce sprawczego polityka mają – niestety – oni. Reszta klasy politycznej zeszła nam na dziady. – Dramat. Brakuje prawdziwej socjaldemokracji. Platforma, tym bardziej Hołownia, przy swoim flircie z Kościołem, na szerszy elektorat centro-lewicowy nie ma większych szans. A jest przecież ogromny kapitał społeczny do zagospodarowania. Młodych Polaków – Europejczyków. Potrzebny Kaczyński à rebours? – Ktoś zdeterminowany, ugruntowany w poglądach, skuteczny. Ktoś, kto przedstawi tę konradowsko-mickiewiczowską Myśl. Ulica ją podchwyci, tron runie… W tej Myśli powinny się zawrzeć… – Radykalna obrona praw kobiet do decydowania o ich własnych ciałach. Totalny rozdział Kościoła od państwa. Zabezpieczenie praw różnych mniejszości, zacznijmy od LGBTQ+. Słyszę to na manifestacjach. Od polityków Platformy – nie słyszę”. https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,27869764,maja-kleczewska-rezyserka-wykletych-dziadow-potrzebny-nam.html — LUDZIE, KTÓRZY ZNAJĄ JĘZYKI, MAJĄ ASPIRACJE, ALE WIĘKSZOŚĆ Z NICH NIE JEST ZDOLNA DO ŻADNYCH POŚWIĘCEŃ. WŁAŚCIWIE NIE SĄ NAWET ZDOLNI DO DZIAŁANIA. TYLKO NARZEKAJĄ NAD SAŁATKĄ Z JARMUŻU I KIEŁKÓW – KLECZEWSKA O TZW. SALONIE – FRAGMENT ROZMOWY Z GŁUCHOWSKIM W GW: “Czym jest dla pani Salon? – Najkrócej mówiąc: to tak zwany warszawski Zbawiks… Kawiarniane półkole placu Zbawiciela. – „Latte na sojowym”. Ludzie, którzy znają języki, mają aspiracje, ale większość z nich nie jest zdolna do żadnych poświęceń. Właściwie nie są nawet zdolni do działania. Tylko narzekają nad sałatką z jarmużu i kiełków. Otępiali, niewidomi, nieczuli, mają usta pełne frazesów. To, co się dzieje na granicy z Białorusią, nie jest ich sprawą. Bo nic przecież nie mogą zrobić. Wypierają to, co zakłóca dobre samopoczucie. …ponieważ mają kredyty frankowe i martwią się o posady w korpo. Nie wyjdą więc na ulice… – …bo oczekują od życia po pierwsze, komfortu, po drugie, komfortu”. — POTRAFIĘ PROWADZIĆ NORMALNE ŻYCIE, CHOĆ ZDAJE SIĘ, ŻE BART STASZEWSKI CHYBA NIECO INACZEJ DEFINIUJE ŻYCIE, KTÓRYM WEDŁUG NIEGO POWINIENEM ŻYĆ… ROZUMIEM, ŻE ON CHCE SIĘ MIENIĆ ZBAWCĄ OSÓB LGBT BRONIĄCYM NAS PRZED PRZEŚLADOWANIAMI, ALE MOŻE NIECH NAJPIERW ZACZNIE OD TEGO, ŻE PRZESTANIE PRZEŚLADOWAĆ MNIE – ŁUKASZ JASINA W ROZMOWIE Z MICHAŁEM PŁOCIŃSKIM W RZ: “Na prawicy nikt mi tego nie okazał. Nie wiem, czy to jest związane z obecnym konfliktem politycznym, logiką plemienną, ale atakują mnie ludzie z lewej strony, a ci z prawej mnie bronią. Nie pracowałbym dla tego rządu, gdybym nie miał poglądów bardziej prawicowych niż lewicowych. Mam inne opinie o tej władzy niż Bart Staszewski i chyba mam prawo je mieć, prawda? Potrafię jakoś sam do nich dojść, a nawet też dokonałem pewnej samodzielnej walki o prawa Łukasza Jasiny w społeczeństwie (śmiech). Zupełnie innymi metodami, zupełnie innym podejściem. Potrafię prowadzić normalne życie, choć zdaje się, że Bart Staszewski chyba nieco inaczej definiuje życie, którym według niego powinienem żyć… Rozumiem, że on chce się mienić zbawcą osób LGBT broniącym nas przed prześladowaniami, ale może niech najpierw zacznie od tego, że przestanie prześladować mnie”. — POWIEDZMY SOBIE SZCZERZE: STEREOTYPIZOWANIE OSÓB LGBT JEST RZECZĄ STRASZNĄ, ALE ONO WYSTĘPUJE PO RÓŻNYCH STRONACH – MÓWI JASINA PŁOCIŃSKIEMU: “Rozmawiamy na poważnie, a nie dla oklasków (śmiech). Ale wychodzi na to, że społeczeństwo wie lepiej, zaczęło wreszcie dostrzegać, że istniejemy i mamy swoje problemy. Ale pamiętajmy też, że ta grupa społeczna składa się z różnych ludzi, że rzeczą, która nas łączy, jest orientacja seksualna – tylko i aż. Z całym szacunkiem, ale ty i Krzysztof Bosak z prawicy czy ty i Bartosz Rydliński z lewicy też macie wspólną orientację seksualną, ale co poza tym was łączy? Powiedzmy sobie szczerze: stereotypizowanie osób LGBT jest rzeczą straszną, ale ono występuje po różnych stronach”. https://www.rp.pl/plus-minus/art19161771-lukasz-jasina-sam-powalczylem-o-swoje-prawa — Konwencja Polski 2050. Hołownia: Polityka gospodarcza musi być wolna od chaosu: “Trwa konwencja partii Polska 2050, podczas której przedstawiono program ekonomiczny ugrupowania. „Gospodarka to nie liczby, to człowiek i jego przedsiębiorczość” – mówił Szymon Hołownia”. https://300gospodarka.pl/news/konwencja-polski-2050-holownia-polityka-gospodarcza-musi-byc-wolna-od-chaosu — USPOKÓJMY INFLACJĘ I WRÓĆMY NA ŚCIEŻKĘ PRZYGOTOWAŃ DO PRZYJĘCIA EURO. PAULINA HENNIG-KLOSKA O PROGRAMIE GOSPODARCZYM POLSKI 2050 W ROZMOWIE Z 300GOSPODARKĄ: “Doszliśmy do momentu krytycznego, w którym powinniśmy zastanowić się, co zrobić, żeby Polacy mogli rozwijać się i bogacić, a jednocześnie żeby likwidować w Polsce ubóstwo. Gospodarka to kolejny duży obszar, w którym pokazujemy, czym jest Polska 2050. Program nazywa się „Co po PiS-ie – Plan dla Gospodarki”. — KLOSKA O ROLI WOJCIECHOWSKIEGO: “Wśród autorów jest prof. Paweł Wojciechowski, który 4 grudnia oficjalnie dołącza do naszego ruchu w roli eksperta. Będzie na pewno dużym wzmocnieniem. Jest autorytetem, ma ogromne doświadczenie pracy w Polsce i poza granicami i jest też racjonalistą jeżeli chodzi o ekonomię. Bardzo pasuje do naszego ruchu i poglądów Szymona Hołowni, moich oraz innych kolegów, którzy gospodarką się zajmują. Nad programem pracowało grono licznych ekspertów, myślę, że jest on wyważony: ani lewicowy, ani liberalny, jest umiarkowany i zdroworozsądkowy, odpowiada na najważniejsze problemy i wyzwania”. https://300gospodarka.pl/wywiady/program-gospodarczy-polska2050-paulina-hennigkloska-wywiad — 18 lat temu śmigłowiec Mi-8 z premierem Leszkiem Millerem rozbił się pod Piasecznem, w wyniku czego rannych zostało 14 spośród 15 osób na pokładzie. — URODZINY: Ewa Milewicz, Jarosław Gowin, Adrian Zandberg, Maciej Tomaszewski, Filip Frąckowiak, Zbigniew Eysmont, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, NIEDZIELA: Wojciech Skurkiewicz, Olga Semeniuk.

 

 119 /218 

0.6
Wrze w Alfie Romeo. Szef zespołu mówi o wstydzie

, bo nie zgadza się z polityką i nie chce brać odpowiedzialności za decyzje szefa zespołu F1. Picciemu nie spodobało się m.in. zakontraktowanie na sezon 2022. Do sprawy w magazynie "The Race" odniósł się sam Vasseur. - To była jego własna decyzja. To wstydliwe, że poszedł z całą historią do mediów i udzielił dziennikarzowi wywiadu na ten temat. Uważam, że tego typu dyskusje powinny pozostawać wewnątrz firmy - powiedział szef Alfy Romeo. - Rozmowy zarządu nie są otwarte publicznie. Spokój, przyszłość i stabilność zespołu byłyby lepiej zabezpieczone, gdyby takie dyskusje pozostawały wewnątrz - dodał Frederic Vasseur. Picci uważa, że wieloletni kontrakt dla Bottasa to błąd, bo ten nigdy nie pełnił funkcji lidera w żadnym z zespołów F1. Tymczasem Vasseur współpracował wcześniej z Finem w niższych seriach wyścigowych i jest przekonany o możliwościach 32-latka. Były już szef Islero Investments wolał kontynuować współpracę z. - Decyzja o wyborze kierowcy nigdy nie jest łatwa. To zawsze jest połączenie różnych czynników. Dotyczy to każdego zespołu i powtarza się co sezon. Trzeba myśleć o przyszłości, a nie przeszłości i mieć na uwadze to, jak kierowcy mogą się poprawić w kolejnych latach. To kluczowe, ale nie jest łatwo podjąć decyzję. My dokonaliśmy wyboru po rozmowach z akcjonariuszami. Długo o tym dyskutowaliśmy - wyjaśnił Vasseur. Wcześniej spekulowano, że Picci złożył rezygnację w związku z fiaskiem rozmów ws. sprzedaży Saubera. Zainteresowany przejęciem szwajcarskiej firmy był. - Nie sądzę, aby to był powód, ale nie mogę się wypowiadać za pana Picciego - zakończył Vasseur.

 

 120 /218 

1.7
Poznań. Po dziewięciu latach w schronisku pies znalazł nowy dom, adoptowała go wolontariuszka. "Żaba poszedł do chaty"

Znają się od pięciu lat, właśnie razem zamieszkali. Wolontariuszka schroniska w Poznaniu przygarnęła psa o imieniu Żaba. Kundelek ma 10 lat i nigdy nie zaznał domowego ciepła. Teraz ma go pod dostatkiem. Nowa rodzina przypadła mu do gustu. Musi się jeszcze tylko "zaprzyjaźnić" z tym przerażającym ekspresem do kawy i głośnym piekarnikiem.

 

 121 /218 

0.2
Afera mailowa. Wyciekły kolejne wiadomości, tym razem o Witek. "Są granice nadęcia", "poproś ją miło"

Mail, który 17 listopada ubiegłego roku miał do Mateusza Morawieckiego wysłać Michał Dworczyk, nosi tytuł "personel z zagranicy HELP! ! ! ". "Mateusz, w ciągu ostatniej godziny przeprowadziłem dwie rozmowy z Latosem i trzy rozmowy telefoniczne z E. Witek. Ja wszystko rozumiem, każdy jest bardzo ważny, nie lubi załatwiać spraw na ostatnią chwilę, etc. Ale do cholery są jakieś granice egocentryzmu, nadęcia i poczucia własnej wielkości. Moi rozmówcy nie chcą procedować jutro ustawy dot. ściągania lekarzy zza granicy. Bo nie byli konsultowani na etapie tworzenia ustawy, bo A. Goławska za późno zadzwoniła, bo ustawa przyniesie więcej szkody niż pożytku, bo przecież miesiąc to nie jest żadna długa zwłoka, itd." - czytamy w wiadomości, którą miał wysłać szef KPRM (pisownia jest oryginalna). REKLAMA Morawiecki miał pisać ws. TVP Info: Po co wystawiam mordę do obicia? Afera mailowa. Michał Dworczyk miał pisać o "nabzdyczonych ludziach" "W końcu wycisnąłem na nich, że będzie procedowana w czwartek, ale pani marszałek ma szereg 'obiektywnych' wątpliwości. I moim zdaniem, jeżeli nie zadzwonisz do niej i nie powiesz miło, że to ważna sprawa i że prosisz, aby ta ustawa przeszła przez Sejm w czwartek, to ona to przesunie na przyszły piątek tzn. biorąc pod uwagę posiedzenia Senatu - wydłuży się wszystko o miesiąc" - miał napisać Dworczyk. Dalej pojawia się prośba do Morawieckiego, by ten zadzwonił do Witek i "poprosił ją miło o puszczenie tej ustawy". "I najbardziej wkurza mnie to, że takie akcje robią nabzdyczeni ludzie, którzy na co dzień nie przepracowują się nadmiernie, a mają o wszystko pretensje i sprawiają wrażenie, jakby nieśli na barkach ciężar całego świata." - czytamy w ujawnionym mailu. Więcej o aferze mailowej można przeczytać na stronie głównej Gazeta. pl. Morawiecki miał na to odpowiedzieć następująco: "ok - PRZYPOMNIJ MI RANO PO 7 PLS". 27 listopada Sejm przyjął ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii kadr medycznych. Przepisy w niej zawarte upraszczają procedurę przyjmowania do pracy pracowników ochrony zdrowia spoza Unii Europejskiej. Afera mailowa - jakie jest stanowisko rządu? "Atak cybernetyczny" Od kilku miejscy w sieci pojawią się maile, które rzekomo mieli wysyłać sobie członkowie rządu. Jako pierwsze wyciekły maile Michała Dworczyka, który na początku czerwca bieżącego roku przekazał, że służby specjalne wyjaśniają sprawę włamania na skrzynkę mailową jego, jego żony, a także ich konta w mediach społecznościowych. Od tamtego czasu w sieci pojawiają się materiały, które mają pochodzić ze skrzynek mailowych szefa Kancelarii Premiera Rady Ministrów oraz innych polityków. Zobacz wideo CIS: posłanki Hartwich i Żelazowska były na sali, ale nie głosowały Dotychczas KPRM nie potwierdziła prawdziwości wiadomości, jednak nie dementuje poszczególnych informacji zawartych w upublicznianej korespondencji. W odpowiedzi na pytania dot. afery mailowej Centrum Informacyjne Rządu przekazało Gazeta. pl, że "Polska doświadczyła ataku cybernetycznego i dezinformacyjnego prowadzonego z terenu Federacji Rosyjskiej". Amerykańska firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem oceniła, że grupa hakerów odpowiedzialna za operację "Ghostwriter" jest powiązana z rządem Białorusi. Jacek Sasin potwierdził autentyczność maila od Morawieckiego Autentyczność jednego z maili pod koniec listopada w RMF FM potwierdził wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. - Potwierdzam, że ujawniony e-mail od premiera do mnie jest prawdziwy. Spotkanie z ambasadorem Niemiec się odbyło. Pozostaliśmy przy swoich zdaniach - przyznał. Konkretnie chodzi o wiadomości, które dotyczą publikacji w "Fakcie". Wówczas to w dzienniku pojawił się opis układów w Łodzi i Radomiu, stworzonych wokół polityków Prawa i Sprawiedliwości. Na prośbę Mateusza Morawieckiego, ministrowie Jacek Sasin i Marek Suski mieli wezwać ambasadora Niemiec "na dywanik". W mailu z 1 października 2018 roku premier napisał: "Jutro FAKT atakuje dokładnie jak Platforma. Prosba aby Jacek i Marek wezwali ambasadora Niemiec tym razem (Michal zrobil to 2 mce temu) - na dywanik - i powiedzieli, że widzimy, że niemiecka gazeta idzie już nie nawet ‘ręka w rękę’ z PO/PSL ale że ona jest w butach Opozycji i ona jest opozycją. Porownajcie to do sytuacji gdyby polscy hipotetyczni właściciele zrobili coś takiego w niemczech. Powiedzcie, że to wywoła miedzynarodowy skandal. jak tak dalej. Ostro pls" (zachowana pisownia oryginalna). W odpowiedzi Jacek Sasin miał napisać: "Oczywiście, porozumię się z Markiem i działamy. Jak ostro to ostro!". Afera mailowa. Sasin przyznał: Ujawniony mail od premiera jest prawdziwy Mail, który 17 listopada ubiegłego roku miał do Mateusza Morawieckiego wysłać Michał Dworczyk, nosi tytuł "personel z zagranicy HELP! ! ! ". "Mateusz, w ciągu ostatniej godziny przeprowadziłem dwie rozmowy z Latosem i trzy rozmowy telefoniczne z E. Witek. Ja wszystko rozumiem, każdy jest bardzo ważny, nie lubi załatwiać spraw na ostatnią chwilę, etc. Ale do cholery są jakieś granice egocentryzmu, nadęcia i poczucia własnej wielkości. Moi rozmówcy nie chcą procedować jutro ustawy dot. ściągania lekarzy zza granicy. Bo nie byli konsultowani na etapie tworzenia ustawy, bo A. Goławska za późno zadzwoniła, bo ustawa przyniesie więcej szkody niż pożytku, bo przecież miesiąc to nie jest żadna długa zwłoka, itd." - czytamy w wiadomości, którą miał wysłać szef KPRM (pisownia jest oryginalna). "W końcu wycisnąłem na nich, że będzie procedowana w czwartek, ale pani marszałek ma szereg 'obiektywnych' wątpliwości. I moim zdaniem, jeżeli nie zadzwonisz do niej i nie powiesz miło, że to ważna sprawa i że prosisz, aby ta ustawa przeszła przez Sejm w czwartek, to ona to przesunie na przyszły piątek tzn. biorąc pod uwagę posiedzenia Senatu - wydłuży się wszystko o miesiąc" - miał napisać Dworczyk. Dalej pojawia się prośba do Morawieckiego, by ten zadzwonił do Witek i "poprosił ją miło o puszczenie tej ustawy". "I najbardziej wkurza mnie to, że takie akcje robią nabzdyczeni ludzie, którzy na co dzień nie przepracowują się nadmiernie, a mają o wszystko pretensje i sprawiają wrażenie, jakby nieśli na barkach ciężar całego świata." - czytamy w ujawnionym mailu. Morawiecki miał na to odpowiedzieć następująco: "ok - PRZYPOMNIJ MI RANO PO 7 PLS". 27 listopada Sejm przyjął ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii kadr medycznych. Przepisy w niej zawarte upraszczają procedurę przyjmowania do pracy pracowników ochrony zdrowia spoza Unii Europejskiej. Od kilku miejscy w sieci pojawią się maile, które rzekomo mieli wysyłać sobie członkowie rządu. Jako pierwsze wyciekły maile Michała Dworczyka, który na początku czerwca bieżącego roku przekazał, że służby specjalne wyjaśniają sprawę na skrzynkę mailową jego, jego żony, a także ich konta w mediach społecznościowych. Od tamtego czasu w sieci pojawiają się materiały, które mają pochodzić ze skrzynek mailowych szefa Kancelarii Premiera Rady Ministrów oraz innych polityków. Dotychczas KPRM nie potwierdziła prawdziwości wiadomości, jednak nie dementuje poszczególnych informacji zawartych w upublicznianej korespondencji. W odpowiedzi na pytania dot. afery mailowej Centrum Informacyjne Rządu przekazało Gazeta. pl, że "Polska doświadczyła ataku cybernetycznego i dezinformacyjnego prowadzonego z terenu Federacji Rosyjskiej". Amerykańska firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem oceniła, że grupa hakerów odpowiedzialna za operację "Ghostwriter" jest powiązana z rządem. Autentyczność jednego z maili pod koniec listopada w RMF FM potwierdził wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. - Potwierdzam, że ujawniony e-mail od premiera do mnie jest prawdziwy. Spotkanie z ambasadorem Niemiec się odbyło. Pozostaliśmy przy swoich zdaniach - przyznał. Konkretnie chodzi o wiadomości, które dotyczą publikacji w "Fakcie". Wówczas to w dzienniku pojawił się opis układów w Łodzi i Radomiu, stworzonych wokół polityków Prawa i Sprawiedliwości. Na prośbę Mateusza Morawieckiego, ministrowie i Marek Suski mieli wezwać ambasadora Niemiec "na dywanik". W mailu z 1 października 2018 roku premier napisał: "Jutro FAKT atakuje dokładnie jak Platforma. Prosba aby Jacek i Marek wezwali ambasadora Niemiec tym razem (Michal zrobil to 2 mce temu) - na dywanik - i powiedzieli, że widzimy, że niemiecka gazeta idzie już nie nawet ‘ręka w rękę’ z PO/PSL ale że ona jest w butach Opozycji i ona jest opozycją. Porownajcie to do sytuacji gdyby polscy hipotetyczni właściciele zrobili coś takiego w niemczech. Powiedzcie, że to wywoła miedzynarodowy skandal. jak tak dalej. Ostro pls" (zachowana pisownia oryginalna). W odpowiedzi Jacek Sasin miał napisać: "Oczywiście, porozumię się z Markiem i działamy. Jak ostro to ostro!".

 

 122 /218 

0.2
Ideologiczny odlot! Szkoły publiczne w Chicago wprowadzają "toalety neutralne płciowo". "Podejmujemy kroki, by być bardziej inkluzywni"

Publiczne szkoły w Chicago likwidują podział toalet na męski i damskie. „Toalety neutralne płciowo” mają rzekomo zwiększyć równość płciową, co uwzględnia nowe wytyczne federalne. CZYTAJ TAKŻE: Szaleństwo! Biden podpisał dekret, który „poszerza prawa” sportowców transpłciowych w szkołach. „Niszczy kobiecy sport” — Jeszcze nie było zaprzysiężenia, a Biden już zapowiada nowe porządki. „Zamierza odwołać niektóre najbardziej kontrowersyjne decyzje” Podejmujemy kroki, by być bardziej inkluzywni. Jedną z rzeczy, która zostanie wprowadzona w tej szkole w tym roku, związana jest z łazienkami. W nawiązaniu do nowych wytycznych federalnych, wszyscy uczniowie i pracownicy publicznych szkół w Chicago mają mieć dostęp do łazienek uwzględniający ich identyfikację płciową — mówi kobieta na nagraniu, dotyczącym wprowadzenia zmian w szkole publicznej w Chicago. Jej zdaniem wprowadzenie „neutralnych płciowo łazienek” to bardzo ważne działanie. To jest niezwykle ważny krok w żeby zwiększyć równość płciową dla wszystkich — podkreśla. tkwl/PAP

 

 123 /218 

0.9
Pracownicy SOR odrzucili propozycję płacową dyrekcji SPSK4. Chodzi o wysokość dodatków

Kryzys w szpitalu SPSK4 w Lublinie trwa od tygodnia. W ubiegły piątek znaczna część pracowników Szpitalnego Oddziału Ratunkowego poszła na zwolnienia lekarskie, co spowodowało, że oddział został dosłownie sparaliżowany. Nie przyjmowano chorych, bo nie miał kto się nimi zająć. Działalność SOR-u została mocno ograniczona. Obsada personelu pozwala jedynie na przyjęcia osób z udarami mózgu i w stanie zawału serca, które są transportowane do szpitala karetką, po wcześniejszym ustaleniu z lekarzem dyżurnym. W piątek (3.12) na zwolnieniu przebywało 56 z 88 pracowników. Rzecznik SPSK4 Alina Pospischil poinformowała o braku porozumienia między reprezentującymi pracowników SOR-u związkami zawodowymi a dyrekcją szpitala. Personel protestuje, bo dyrekcja nie zgodziła się na przyznanie dodatków za pracę z pacjentami covidowymi oraz pracę na SOR. „W piątek propozycja dyrekcji SPSK Nr 4 w Lublinie została odrzucona przez pracowników SOR. Przedmiotem dyskusji w głównej mierze jest wysokość dodatków (dyrekcja zgodziła się na spełnienie postulatów organizacyjnych – przyp. red.)” – mówi Alina Pospischil, rzeczniczka szpitala SPSK4. „Wymaganiom finansowym, jakie zostały przedstawione przez pracowników SOR podczas czwartkowych negocjacji, dyrekcja nie jest w stanie sprostać. Jej propozycja została opracowana po dokonaniu analizy sytuacji finansowej szpitala i warunków panujących w szpitalnych oddziałach ratunkowych w innych publicznych jednostkach ochrony zdrowia oraz po rozpatrzeniu postulatów pracowników SOR” – tłumaczy Pospischil. Dyrekcja szpitala postanowiła w czwartek (2.12) przyznać dodatki finansowe personelowi SOR-u, który ma kontakt z pacjentami covidowymi. Wysokość przyznanego dodatku nie została podana do wiadomości publicznej. Na dodatek mogą liczyć pielęgniarze i ratownicy medyczni: Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, Oddziału Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka (w części dotyczącej Intensywnej Terapii Noworodka), Pododdziału Intensywnej Opieki Kardiologicznej z Ośrodkiem Umiarowień oraz Klinicznego Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii (w części dotyczącej Intensywnej Terapii) i Klinicznego Oddziału Intensywnej Terapii Kardiochirurgicznej. „Dyrekcja apeluje do wszystkich pracowników SOR, którzy obecnie przebywają na zwolnieniach lekarskich, o powrót do pracy po zakończonych zwolnieniach, co przełoży się na zakończenie trudnej sytuacji w regionie dla pacjentów wymagających pilnej pomocy medycznej” – przekazuje rzeczniczka szpitala.

 

 124 /218 

3.1
Na chodniku potrącił pieszą. Krzyczał: "głupia baba wpakowała się pod rower". Ona nie żyje, on ma trafić do więzienia

Dwa i pół roku bezwzględnego więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Taki wyrok usłyszał w piątek rowerzysta, który śmiertelnie potrącił pieszą na chodniku i uciekł z miejsca zdarzenia.

 

 125 /218 

0.6
Informacyjna misja Radia Maryja

Od 30 lat Radio Maryja przekazuje informacje z Polski i świata. Serwisy informacyjne nadawane są dla słuchaczy każdego dnia. Katolicka rozgłośnia przygotowuje też programy publicystyczne, takie jak „Aktualności dnia” czy „Rozmowy niedokończone”. – Wyróżnikiem są treści, które są tam prezentowane oraz sposób, w jaki jest to robione – zauważa dr Jolanta Hajdasz, medioznawca, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Pracy SDP. Misją katolickiego medium jest przede wszystkim ukazywanie prawdy. – Samo słowo „missio”, czyli „posłanie”. (…) Chodzi o ewangelizację, o głoszenie prawdy. Prawdą jest Pan Jezus. On powiedział: „Ja jestem Prawdą, Drogą i Życiem”. Do prawdy trzeba wychować ludzi, żeby oni chcieli prawdy – wskazuje o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, założyciel Radia Maryja. Takie jest zadanie toruńskiej rozgłośni. To zadanie trudne, które wymaga wysiłku każdego z pracowników. Piotr Brzezina od 12 lat służy w Radiu jako dziennikarz, bo – jak sam mówi – dziennikarstwo to nie praca. – Trudno nazwać dziennikarstwo pracą. To musi być powołanie, bo to nie zawsze jest praca od 7.00 do 15.00 – zaznacza Piotr Brzezina.

 

 126 /218 

0.8
Przez cztery lata rekrutowałem ludzi do Google. Oto jak należy przygotować się do rozmowy o pracę w tej firmie

Były deweloper oprogramowania Google, który był członkiem komisji przesłuchującej kandydatów na pracowników, opowiedział dziennikarce Insidera o procesie rekrutacji do firmy. Mężczyzna udzielił także kilku rad dotyczących tego, jak zaprezentować swoją kandydaturę w możliwie najlepszy sposób.

 

 127 /218 

2.9
Premiera „Opowieści Wigilijnej"

– „Opowieść Wigilijna” co roku powraca do nas w okolicach Bożego Narodzenia wraz ze swoim przesłaniem – mówi dyrektor gorzowskiego teatru Jan Tomaszewicz. Premiera „Opowieści Wigilijnej” w niedzielę o godzinie 17.00. Spektakl jest propozycją w ramach Mikołajkowych Spotkań Baśniowych.

 

 128 /218 

2.2
Kto zamordował afrykańskiego Che Guevarę?

Rządził tylko cztery lata, ale dzięki swoim rewolucyjnym reformom stał się symbolem walki z neokolonializmem i na zawsze zapisał się w historii Afryki. Wielu mieszkańców kontynentu liczy, że toczący się właśnie proces pozwoli poznać prawdę o tragicznej śmierci Thomasa Sankary.

 

 129 /218 

0.3
Dziś można bezpłatnie sprawdzić światła w autach w 1300 punktach w Polsce

Zatrzymanie dowodów rejestracyjnych i konieczność wymiany lamp. Tak dla części kierowców zakończyły się kontrole świateł prowadzone przez policję wspólnie z Instytutem Transportu Samochodowego. Aby uniknąć nieprzyjemności warto regularnie sprawdzać światła w pojeździe. W sobotę bezpłatnie można to zrobić w blisko 1300 miejscach w całym kraju. Materiał z programu "Raport" w TVN Turbo.

 

 130 /218 

1.0
Ziobro chce ścigać Urbana. Złożył skargę nadzwyczajną ws. jego uniewinienia

Mowa o okładce z 2012 roku opublikowanej w tygodniku "Nie", którego redaktorem naczelnym jest 88-letni Jerzy Urban. Na okładce pisma znalazła się wówczas karykaturalna grafika z postacią zdziwionego Jezusa Chrystusa, który został wpisany w drogowy znak zakazu. Obrazek miał na celi zilustrowanie artykułu dotyczącego apostazji w Kościele. Po trwającej kilka lat batalii sądowej dotyczącej obrazy uczuć religijnych Jerzy Urban został uniewinniony w sprawie. Wszystko wskazuje na to, że nie jest to jednak jej koniec. REKLAMA Zobacz wideo Kwiatkowski ocenia zapowiedź kolejnej reformy sądownictwa Zbigniew Ziobro chce, by Sąd Najwyższy zajął się sprawą Urbana Prokurator generalny Zbigniew Ziobro wniósł skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego w sprawie uniewinnienia Jerzego Urbana. Skarga miała wpłynąć przed dwoma tygodniami - podane Onet. Ziobro domaga się uchylenia uniewinniającego wyroku, a także ponownego rozpatrzenia sprawy przez sąd rejonowy. Zdaniem prokuratora generalnego ostatnie orzeczenie sądu ma stać "w sprzeczności z prawem poszkodowanych do konstytucyjnej wolności sumienia oraz religii". W skardze miały znaleźć się też zarzuty o sprzeczności ustaleń sądu z zebranym materiałem dowodowym. Sprawa ma zostać rozpatrzona przez jedną z nowych izb w sądzie - Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Termin rozprawy nie jest jeszcze znany. Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta. pl. Wielki Capstrzyk na pożegnanie Angeli Merkel. "Czuję wdzięczność" [ZDJĘCIA] Sprawa Jerzego Urbana. Najpierw 120 tys. grzywny, później uniewinnienie Proces w sprawie okładki ruszył dwa lata po publikacji okładki w "Nie" - w 2014 roku. Prokuratura postawiła redaktorowi naczelnemu pisma Jerzemu Urbanowi zarzut opublikowania "karykaturalnego wizerunku nawiązującego do wizerunku Jezusa z mało inteligentnym wyrazem twarzy". Zarzut dotyczył obrazy uczuć religijnych, urażonych było sześć osób. Proces ciągnął się przez kilka lat. W 2018 roku Sąd Rejonowy w Warszawie skazał Urbana za grzywnę w wysokości 120 tys. zł, miał on zapłacić też 28 tys. zł na poczet kosztów sądowych (była to kara trzykrotnie wyższa, niż domagał się prokurator). Redaktor naczelny tygodnika "Nie" odwołał się od wyroku. Dwa lata później (w październiku 2020) został uniewinniony. Sejm. "Za to, co robią Kaczyński i Ziobro, należy się Trybunał Stanu" "Ekspresja artystyczna - obrazy, rzeźby, instalacje, filmy, fotografie, scenografie sztuk teatralnych, a także karykatury - wywołują i wywoływały w przeszłości i chyba zawsze wywoływać będą rozmaite kontrowersje wśród odbiorców. Jednak nie każde zachowanie naruszające standardy kultury i obyczajów może być traktowane jako znieważające" - można było przeczytać w uzasadnieniu sędzi Katarzyny Balcerzak-Danilewicz. Prokuratura mogła się odwołać od wyroku - miała na to czas do 9 listopada 2020, jednak spóźniła się o jeden dzień z wniesieniem apelacji. Złożyła więc zażalenie na decyzję sądu, ale sąd go nie uwzględnił, w związku z czym wyrok uniewinniający Urbana uprawomocnił się. Mowa o okładce z 2012 roku opublikowanej w tygodniku "Nie", którego redaktorem naczelnym jest 88-letni. Na okładce pisma znalazła się wówczas karykaturalna grafika z postacią zdziwionego Jezusa Chrystusa, który został wpisany w drogowy znak zakazu. Obrazek miał na celi zilustrowanie artykułu dotyczącego apostazji w. Po trwającej kilka lat batalii sądowej dotyczącej Jerzy Urban został uniewinniony w sprawie. Wszystko wskazuje na to, że nie jest to jednak jej koniec. generalny wniósł skargę nadzwyczajną do w sprawie uniewinnienia Jerzego Urbana. Skarga miała wpłynąć przed dwoma tygodniami - podane. Ziobro domaga się uchylenia uniewinniającego wyroku, a także ponownego rozpatrzenia sprawy przez sąd rejonowy. Zdaniem prokuratora generalnego ostatnie orzeczenie sądu ma stać "w sprzeczności z prawem poszkodowanych do konstytucyjnej wolności sumienia oraz religii". W skardze miały znaleźć się też zarzuty o sprzeczności ustaleń sądu z zebranym materiałem dowodowym. Sprawa ma zostać rozpatrzona przez jedną z nowych izb w sądzie - Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Termin rozprawy nie jest jeszcze znany. postawiła redaktorowi naczelnemu pisma Jerzemu Urbanowi zarzut opublikowania "karykaturalnego wizerunku nawiązującego do wizerunku Jezusa z mało inteligentnym wyrazem twarzy". Zarzut dotyczył obrazy uczuć religijnych, urażonych było sześć osób. ciągnął się przez kilka lat. W 2018 roku w skazał Urbana za grzywnę w wysokości 120 tys. zł, miał on zapłacić też 28 tys. zł na poczet kosztów sądowych (była to kara trzykrotnie wyższa, niż domagał się prokurator). Redaktor naczelny tygodnika "Nie" odwołał się od wyroku. Dwa lata później (w październiku 2020) został uniewinniony. "Ekspresja artystyczna - obrazy, rzeźby, instalacje, filmy, fotografie, scenografie sztuk teatralnych, a także karykatury - wywołują i wywoływały w przeszłości i chyba zawsze wywoływać będą rozmaite kontrowersje wśród odbiorców. Jednak nie każde zachowanie naruszające standardy kultury i obyczajów może być traktowane jako znieważające" - można było przeczytać w uzasadnieniu sędzi Katarzyny Balcerzak-Danilewicz. mogła się odwołać od wyroku - miała na to czas do 9 listopada 2020, jednak spóźniła się o jeden dzień z wniesieniem apelacji. Złożyła więc zażalenie na decyzję sądu, ale sąd go nie uwzględnił, w związku z czym wyrok uniewinniający Urbana uprawomocnił się.

 

 131 /218 

1.3
„Deszcz” martwych ptaków przed szpitalem. Spadały na głowy przechodniów

Setki martwych ptaków znaleziono na chodniku i ulicy przed szpitalem w hiszpańskim mieście Ferrol. Z relacji świadków wynika, że spadały one z nieba jak deszcz, uderzając w głowy przechodniów i zaparkowane samochody. Przyczyna śmierci zwierząt pozostaje zagadką; dwie tezy zostały już jednak wykluczone przez śledczych. Pół tysiąca martwych ptaków zebrano nad Zatoką Pucką od początku lutego. U padłych zwierząt wykryto wirusa ptasiej grypy. Jak powiedziała. Według portalu 20Minutos, odnotowano 127 martwych osobników, a kilka z leżących na ziemi jeszcze żyło. Sytuacja miała miejsce pod koniec listopada przed szpitalem Ribera Juana Cardona w mieście Ferrol. #BirdsFellLikeRain: ' Hundreds Of Birds Found Dead On Pavements After Falling From The Sky ‘like Rain’ Leaving Locals Baffled ' > @thesun < Plummeted Onto Cars With Some Even Hitting Locals In The City Of Ferrol, #Spain.▼ https://t.co/Oduo8oDQqO. #WatchVideo @RelentlessReese pic.twitter.com/tWEsiRK9FS — Paul Millard 🇺🇸 (@SeaShepherdPaul) December 4, 2021 🔵SECCIÓN SALUD: Le preguntamos a Carlos Piñeiro, nuestro colaborador médico, que pudo haber provocado la muerte de estorninos esta mañana en Caranza ESCÚCHALO AQUÍ🔴 https://t.co/4EX2LkEHyV pic. twitter. com/bPBUCPIYCQ — RadioVoz Ferrol (@RadiovozFerrol) November 26, 2021

 

 132 /218 

0.6
Tragedia w życiu uczestnika z programu „Rolnik szuka żony”. „Spoczywaj w pokoju”

Wybranek Elżbiety, Marek, jest jednym z najbardziej charakterystycznych uczestników programu „Rolnik szuka żony” emitowanego na antenie TVP. 65-latek z Wybrzeża dużą tragedię życiową przeżył przed udziałem w show. 14 miesięcy przed wysłaniem listu do rolniczki, zmarła jego żona, Jola. Teraz Marek pożegnał kolejną ważną w swoim życiu kobietę – mamę. 65-latek poinformował o swojej stracie w poście na Facebooku. „Z ogromnym żalem w sercu zawiadamiam, że [.] zmarła moja ukochana mama. Człowiek o złotym sercu, którą kochał każdy, kto ją znał. Spoczywaj w pokoju, mamuś” – napisał na jednej z grup. Kobieta zmarła 1 grudnia. Na śmierć mamy Marka zareagowała ekipa „Rolnik szuka żony”. „Z przykrością zawiadamiamy, że w południe 1 grudnia 2021 opuściła ten świat pani Helena – mama jednego z bohaterów tej edycji Marka. Chcieliśmy złożyć nasze najszczersze kondolencje. Trzymaj, się Marku. I pamiętaj, że nikt nie odchodzi naprawdę, dopóki żyje w naszej pamięci” – napisano na Facebooku. Post został opatrzony czarną planszą ze zniczem. Czytaj też: „Rolnik szuka żony”. Finał 8. edycji przesunięty. Produkcja wyjaśnia

 

 133 /218 

1.6
Na Górnym Śląsku potencjał jest w ludziach. "Kreatywnych, wykształconych, otwartych i serdecznych"

Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii: Ale umawialiśmy się: nie mówimy o węglu! Ten potencjał jest w ludziach: kreatywnych, wykształconych, otwartych i serdecznych. – Wydaje się, że ten pociąg już odjechał. My w procesie transformacji nie jesteśmy od przedwczoraj. Ona u nas trwa już od ponad 20 lat. To już pokazuje, że nie jesteśmy, że nie możemy być tym samym miejscem. Zresztą ten odjeżdżający pociąg jest u nas symboliczny. Gdy zamykana jest kopalnia, najczęściej właśnie obrazuje to szynowy wagonik, który jest wyładowany ostatnią toną węgla. Ale mówiąc o nim w kontekście Śląska takiego, jakim jest dzisiaj – nikt nie dyskredytuje węgla. Nikt też nie powinien węgla dyskredytować. Jego udział w miksie energetycznym będzie się stale zmniejszał. To naturalne. Wynika z wyzwań globalnych, ale też z uwagi na fakt, że jego złoża się wyczerpują. Niemniej jeszcze przez wiele lat dzięki niemu będziemy mogli naładować swój smartfon, zapalić światło wieczorem, a zimą nie marznąć w domu.

 

 134 /218 

1.2
Ateny: papież przybył do Grecji

Samolot zatrzymał się w strefie ceremonialnej międzynarodowego lotniska w Atenach. Następnie na jego pokład weszli nuncjusz apostolski i szef protokołu, aby powitać papieża. U podnóża schodów przednich Ojca Świętego powitał Minister Spraw Zagranicznych, Nikos Dendias. Z kolei czworo dzieci, w tym dwoje w tradycyjnych strojach, wręczyło Franciszkowi kwiaty. Obecna była gwardia honorowa. Przedstawione też delegacje. Po oficjalnym powitaniu Ojciec Święty udał się do pałacu prezydenckiego, gdzie złoży wizytę kurtuazyjną pani prezydent Grecji, Ekaterini Sakielaropulu, spotka się też oddzielnie z premierem, Kiriakosem Mitsotakiswem. O godz. 12.45 (11.45 czasu polskiego) planowane jest spotkanie z władzami, społeczeństwem obywatelskim i korpusem dyplomatycznym, gdzie będą miały miejsce przemówienia oficjalne.

 

 135 /218 

0.7
Monika Goździalska z dużym dekoltem. Musiała uważać, by nie doszło do wpadki

Monika Goździalska uwielbia śmiałe kreacje, które przyciągają spojrzenia. Celebrytka pojawiła się ostatnio na dużym konkursie w ryzykownym stroju, który mocno odsłonił jej biust. Monika Goździalska w 2002 r. wzięła udział w trzeciej edycji " Big Brothera ". Później był jeszcze "Masterchef", aż w końcu z doświadczonej uczestniczki sama stała się gwiazdą telewizji. Jej kulinarne umiejętności otworzyły jej drzwi do własnych programów. Dziś jednak kobieta bardziej niż z kulinarnym kącikiem kojarzy się ze sportem. Goździalska trafiła do Polsatu Sport, gdzie od czerwca tego roku prowadzi gale Babilon MMA. Chętnie pojawia się jednak nie tylko w telewizji, ale także na branżowych wydarzeniach. Dzięki temu dała się poznać jako osoba, która nie boi się pokazywać ciała. W końcu była w przeszłości bohaterką sesji dla "CKM-u". Na premierze najnowszej części przygód Jamesa Bonda, filmie "Nie czas umierać", pojawiła się w przezroczystej spódnicy, która odsłoniła jej bieliznę. Teraz ponownie zwróciła na siebie uwagę na finale konkursu Viva! Photo Awards 2021. Goździalska miała na sobie czerwony kostium z dużym dekoltem. Kreacja była na tyle ryzykowna, że w razie wpadki, mogłaby całkowicie odsłonić jej biust. Celebrytka musiała się pilnować, by do tego nie doszło. Zobaczcie sami.

 

 136 /218 

0.1
Kot poprowadził wojskową defiladę. Został adoptowany przez żołnierzy

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg jeszcze przed spotkaniem w Rydze zapewnił, że Sojusz wesprze Ukrainę jako swojego "ważnego partnera". Napięta sytuacja na ukraińsko-rosyjskiej granicy była jednam z tematów ubiegłotygodniowego spotkania ministrów spraw zagranicznych NATO Dodał, że Sojusz Północnoatlantycki może zapewnić "trening, możliwości i oddanie Kijowowi, ale ważne jest, aby rozróżnić Ukrainę od sojuszniczych państw bałtyckich, które jako członkowie NATO mają gwarancję wzajemnej ochrony". - skomentował Stoltenberg. Dodał, że intencje Rosji są niejasne, ale NATO może wystosować różne rodzaje odpowiedzi na agresję, takie jak sankcje polityczne i ekonomiczne. Sekretarz generalny NATO wizytował także stacjonujących na Łotwie żołnierzy., który pojawił się na czele pochodu. Zwierzę szło przez chwilę przed oficjelami, po czym przemknęło szybko między żołnierzami. Zdjęcie natychmiast obiegło internet. Teraz, jak informują łotewskie media, kotem zajmie się sam szef sił zbrojnych Łotwy. "Kocur ukończył swoje pierwsze szkolenie podstawowe, ale ma problemy z podporządkowaniem i dyscypliną" - pisze na swoim Twitterze jedna z łotewskich stacji telewizyjnych. Zwierzę dostało imię "Strzała" i to nie jedyny kot w bazie. Ma towarzyszkę, szarą kotkę.

 

 137 /218 

0.5
Jutro 22. Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie

Celem tego Dnia jest duchowe i materialne wsparcie Kościoła katolickiego w krajach Europy Wschodniej i Azji Środkowej: na Białorusi, Litwie, Łotwie, Estonii, Ukrainie, Rosji, Mołdawii, Armenii, Gruzji, Kazachstanie, Tadżykistanie, Kirgizji i Uzbekistanie. - Spływa do nas coraz więcej próśb, i to właściwie ze wszystkich krajów byłego Związku Radzieckiego – powiedział KAI ks. Leszek Kryża. Najpilniejsze prośby dotyczą pomocy w organizacji choćby skromnych prezentów, paczek dla dzieci, ale także dla dorosłych, w wśród nich zwłaszcza najstarszych. Druga pula najbardziej palących próśb związana jest z alarmistycznymi doniesieniami o drastycznie rosnących cenach produktów i kosztów utrzymania. Dlatego, jak zaznacza ks. Kryża, zebrane w tym roku pieniądze zostaną przeznaczone min. na zakup opału i opłacenie rachunków za prąd w różnych domach opieki prowadzonych przez Kościół. Zespół będzie też kontynuował organizowanie wypoczynku dla dzieci z ubogich rodzin oraz wspieranie różnego rodzaju domów opieki, schronisk i domów dziecka prowadzonych przez siostry zakonne w różnych krajach na Wschodzie. Pomimo, iż ubiegłoroczna zbiórka została przeprowadzona w warunkach pandemii, a więc mniejszej frekwencji w kościołach, udało się zgromadzić około 2 mln 200 tys. zł., co umożliwiło Zespołowi realizację około 300 projektów pomocy. Fundusze przeznaczono m.in. na renowację kościołów i sal katechetycznych, wakacyjny wypoczynek dla dzieci i młodzieży, wsparcie domów seniora i domów samotnej matki, na stołówki i kuchnie prowadzone przez siostry i braci zakonnych dla dzieci, starszych i ubogich. Aktualnie Kościołowi za wschodnią granicą służy 198 kapłanów diecezjalnych, 387 kapłanów zakonnych, 320 sióstr i 40 braci zakonnych z Polski oraz wolontariusze świeccy. *** W odpowiedzi na ogrom potrzeb odradzającego się Kościoła za wschodnią granicą, w 1989 roku Prymas Polski kard. Józef Glemp, powołał Zespół Pomocy Kościelnej dla katolików w ZSRR. Gdy we wrześniu 1991 ZSRR przestał istnieć, 5 marca 1992 zmieniła się też nazwa Zespołu na obecną. Pomoc Kościoła katolickiego z Polski świadczona Kościołowi katolickiemu na Wschodzie posiada przede wszystkim charakter personalny, poprzez wysyłanie duszpasterzy, zarówno z poszczególnych diecezji, ze zgromadzeń zakonnych męskich i żeńskich, a także świeckich katechetów. Ponadto, corocznie w II niedzielę Adwentu obchodzony jest Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie. Przeprowadzana jest wówczas ogólnopolska zbiórka przy kościołach. Zgromadzone ofiary służą pomocą katolikom we wszystkich diecezjach w krajach Europy Wschodniej, Rosji i Azji Środkowej. Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 6, 01-015 Warszawa Santander Bank Polska S.A. Warszawa wpłaty w PLN i SWIFT CODE: WBKPPLPP PL89 1090 1014 0000 0000 0301 4449 wpłaty w EUR i SWIFT CODE: WBKPPLPP PL10 1090 1014 0000 0000 0315 8267 tk / Warszawa

 

 138 /218 

0.6
Ekspert finansowy krytycznie o kryptowalutach - lepiej jakby nie istniały

Kryptowaluty to jeden z najgorętszych tematów branży technologicznej – niektórzy uważają je za największą rewolucję ostatnich lat, inni za przekręt i niebezpieczny eksperyment finansowy. Ostatnio głos na ten temat zabrał Thomas Munger, współpracownik miliardera Warrena Buffetta.

 

 139 /218 

0.3
„Schetyna chce szantażować Tuska”. Ujawniamy plany spisku wewnątrz Platformy

Według ustaleń „Wprost” Grzegorz Schetyna zawiązał nieformalny sojusz z prezydentem Wrocławia Jackiem Sutrykiem. Ten ma polegać na gromadzeniu ludzi skupionych przy byłym szefie Platformy Obywatelskiej wokół wspólnej inicjatywy obu panów, tak by na wypadek pogarszającej się sytuacji w partii stworzyć konkurencyjną listę w wyborach samorządowych. – Mimo wygranej Michała Jarosa w wewnętrznych wyborach na szefa PO na Dolnym Śląsku, obecny lider boryka się z wysoko postawionymi ludźmi Schetyny w regionie. Jego władza nie jest niepodzielna – mówi polityk z regionu dolnośląskiego. Niedługo problemy z Grzegorzem Schetyną może mieć też Donald Tusk, który zdaniem naszych rozmówców w kolejnych wyborach parlamentarnych zamierza zesłać polityka PO do Senatu.

 

 140 /218 

0.0
USA z zadowoleniem przyjęły dekret talibów rozszerzający prawa kobiet

Wcześniej przywódca talibów* Hibatullah Achundzada wydał dekret stwierdzający, że kobiety w Afganistanie nie są własnością i nie mogą być przymusowo wydawane za mąż. Achundzada nakazał organizacjom, teologom i starszyźnie "podjęcie poważnych kroków" w celu zapewnienia praw kobietom. - Z zadowoleniem przyjmujemy dzisiejszy dekret (3 grudnia), który wzmacnia prawo kobiety do decydowania o tym, czy i kogo poślubi. Jednocześnie potrzeba o wiele więcej, aby zapewnić kobietom prawa we wszystkich dziedzinach afgańskiego społeczeństwa, w tym w edukacji, pracy, polityce i mediach - napisał Thomas West na swoim profilu na Twitterze. Zmiana władzy w AfganistanieNa początku sierpnia talibowie nasilili ofensywę przeciwko siłom rządu afgańskiego. 15 sierpnia wkroczyli do Kabulu i następnego dnia ogłosili koniec wojny. W ostatnich dwóch tygodniach sierpnia z lotniska w Kabulu, które znajdowało się pod ochroną wojsk amerykańskich, odbywała się masowa ewakuacja obywateli Zachodu i współpracujących z nimi Afgańczyków. W nocy z 30 na 31 sierpnia armia amerykańska opuściła lotnisko w Kabulu, kończąc blisko 20-letnią obecność wojskową USA w Afganistanie. Na początku września ogłoszono skład tymczasowego rządu Afganistanu, na czele którego stanął Mohammad Hasan Akhund, który był ministrem spraw zagranicznych podczas pierwszych rządów talibów*, a od 2001 roku podlega sankcjom ONZ. *Organizacja objęta sankcjami ONZ za działalność terrorystycznąSputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.

 

 141 /218 

0.3
Uwaga, turyści! Karkonoski Park Narodowy zamyka niektóre szlaki

fot. Karkonoski Park Narodowy Z powodu zagrożenia lawinowego zamknięty został w Karkonoszach prowadzący przez Śnieżne Kotły koło Śnieżnych Stawków odcinek szlaku zielonego tzw. Ścieżki nad Reglami, na odcinku od schroniska Pod Łabskim Szczytem do Rozdroża pod Wielkim Szyszakiem. Zamknięty jest także szlak czerwony przez Kocioł Łomniczki od nieczynnego schroniska Nad Łomniczką do Domu Śląskiego; szlak żółty przez niszę niwalną Białego Jaru od schroniska Strzecha Akademicka do szlaku czarnego na Kopę; szlak żółty od schroniska Pod Łabskim Szczytem do szlaku czerwonego przy Śnieżnych Kotłach; Z powodu zagrożenia osunięciami zamknięty został szlak niebieski czyli Droga Jubileuszowa na Śnieżkę na odcinku od Przełęczy pod Śnieżką do zbiegu szlaku czerwonego i niebieskiego po wschodniej stronie Śnieżki. Aktualne warunki można sprawdzać na stronie http: //gopr. org/ Mapy zamkniętych odcinków i ostrzeżenia są na stronie https://kpnmab.pl/ostrzezenia

 

 142 /218 

0.0
Akcja ratunkowa w Legnicy ze szczęśliwym zakończeniem

fot. Patrycja Dzwonkowska 70-letnia lokatorka prawdopodobnie w nocy upadła na podłogę. Gdy się ocknęła - mimo wielu prób - nie mogła się podnieść. Nie była również w stanie sięgnąć po telefon. W końcu zdesperowana zaczęła krzyczeć. Na szczęście jej wzywanie o pomoc usłyszeli sąsiedzi. To oni zaalarmowali służby ratownicze, bo sami nie mogli się dostać przez zamknięte drzwi. Na szczęście strażacy utorowali drogę lekarzom. Kobieta jest już w szpitalu. Jej życiu - w tej chwili - nie grozi już niebezpieczeństwo.

 

 143 /218 

0.6
Macron: zabiegamy o stworzenie wspólnej misji dyplomatycznej w.

Prezydent Francji wyraził przy tym nadzieję, że wspólne przedstawicielstwo krajów europejskich w Kabulu umożliwi powrót do Afganistanu ambasadorów, którzy opuścili ten kraj po przejęciu władzy przez talibów w sierpniu br. Jak zaznaczył podczas sobotniej konferencji w Dosze, Francji i krajom partnerskim "zależałoby na jak najszybszym otwarciu takiej misji". W programie spotkań prezydenta Emmanuela Macrona w krajach Zatoki Perskiej - oprócz wizyty w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie w piątek podpisano kontrakt na dostawę 80 wielozadaniowych myśliwców typu Rafale - znalazła się też wizyta w Katarze. Odwiedzając ten kraj Emmanuel Macron chciał osobiście podziękować emirowi Kataru szejkowi Tamimowi ibn Hamad as-Saniemu za pomoc w organizacji ewakuacji 258 Afgańczyków, których "życie w Afganistanie było zagrożone w związku z ich wcześniejszą współpracą z armią i wywiadem Francji". Oprócz nich z Afganistanu ewakuowano latem tego roku jedenastu Francuzów i blisko 60 Holendrów oraz kilkadziesiąt osób z nimi powiązanych. Poinformował o tym w piątek francuski minister spraw zagranicznych, Jean-Yves Le Drian. Jeszcze w sobotę Emmanuel Macron uda się do Dżuddy w zachodniej części Arabii Saudyjskiej będącej portem nad Morzem Czerwonym w prowincji Mekka. Spotka się tam z tytularnym następcą saudyjskiego tronu księciem Mohammadem ibn Salmanem. Jak podkreśla agencja AFP, będzie to pierwsze spotkanie tak wysokiego rangą przywódcy świata zachodniego z następcą saudyjskiego tronu od 2018 r., gdy doszło zabójstwa niezależnego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego. Książę Mohammad jest uważany za jednego ze zleceniodawców mordu na niewygodnym dla władz w Rijadzie dziennikarzu. "Międzynarodowy wizerunek uważanego za modernizatora księcia bardzo ucierpiał po udowodnieniu jego związków z tą sprawą" - pisze AFP. Agencja przypomina, że w piątek został skierowany do sądu w Paryżu wniosek z powództwa cywilnego o wszczęcie postępowania względem następcy tronu w Arabii Saudyjskiej i ZEA "o finansowanie międzynarodowego terroryzmu". Wniosek złożyły ofiary konfliktu wojennego w Jemenie, w który bezpośrednio jest zaangażowana Arabia Saudyjska i jej sojusznik w ramach międzynarodowej koalicji - Zjednoczone Emiraty Arabskie. W piątek Emmanuel Macron przekonywał dziennikarzy, że "ze względu na wagę i rozmiary Arabii Saudyjskiej" konieczne jest podtrzymywanie regularnych z nią kontaktów, by "przyczynić się do stabilizacji regionu". Głównym tematem rozmów Macrona w Dżuddzie ma być sytuacja w Libanie i międzynarodowa pomoc dla tego dotkniętego kryzysem politycznym i gospodarczym kraju. Kluczową sprawą jest zdjęcie saudyjskiej blokady gospodarczej nałożonej niedawno na Liban. Stosunki Libanu z krajami arabskimi uległy radykalnemu pogorszeniu w związku ze wzrostem znaczenia proirańskiego Hezbollahu w Libanie.

 

 144 /218 

0.1
"Rosja gotowa do eskalacji". Ukraiński minister obrony podał datę

Nasz wywiad analizuje wszystkie scenariusze, także te najgorsze. Zauważa, że istnieje prawdopodobieństwo eskalacji na dużą skalę ze strony Rosji. Najbardziej prawdopodobny termin jej wystąpienia to koniec stycznia (2022 roku – red.) – twierdzi Ołeksij Reznikow, minister obrony Ukrainy. Szef ukraińskiego resortu szacuje, że Rosja może wykorzystać do "eskalacji sytuacji w Donbasie" 94,3 tys. żołnierzy. – Teraz wokół Ukrainy i tymczasowo okupowanego Krymu znajduje się 41 grup taktycznych w ciągłej gotowości bojowej, z czego 33 na stałe, a osiem zostało dodatkowo przetransportowanych na Krym – powiedział Reznikow na forum ukraińskiego parlamentu. Jego słowa cytuje agencja prasowa Interfax. Według ukraińskiego ministra najbardziej prawdopodobnym momentem, w którym Rosja osiągnie gotowość do poważnej eskalacji, może być koniec stycznia przyszłego roku. Informacje o planach rosyjskiej inwazji na Ukrainę pojawiły się w ub. miesiącu na łamach amerykańskich mediów. Doniesienia na ten temat pojawiają się także ze strony państw NATO oraz Kijowa. Szef Wywiadu Wojskowego na Ukrainie gen. Kirył Budanow twierdzi, że Moskwa może zaatakować jego kraj pod koniec stycznia lub na początku lutego 2022 roku. Jego zdaniem ćwiczenia wojskowe Zapad-21 pokazały, że Rosja jest w stanie zrzucić nawet 3,5 tys. jednostek powietrznodesantowych i operacji specjalnych jednocześnie na terytorium jego kraju. Strona rosyjska konsekwentnie zaprzecza, aby miała w planach atak na sąsiada. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zaznaczył jednak, że Moskwa "może podjąć pewne działania militarne", jeśli – jak stwierdził – zostanie sprowokowana do tego przez Kijów. Tymczasem Kanada – jak pisaliśmy na łamach WP Tech – rozważa rozmieszczenie swoich wojsk na Ukrainie, aby odstraszyć Rosję przed rozpoczęciem zbrojnej agresji. Chodzi o setki dodatkowych żołnierzy oraz myśliwce CF-18 Hornet (kanadyjski wariant amerykańskiego myśliwca McDonnell Douglas F/A-18 Hornet). Samoloty miałyby zostać przerzucone z bazy w Rumuni. Prezydent Rosji Władimir Putin twierdzi z kolei, że działania NATO i Ukrainy stwarzają zagrożenie dla jego kraju i dlatego Moskwa musiała rozpocząć prace nad zaawansowaną bronią hipersoniczną. Niedawno Rosjanie przeprowadzili na Morzu Białym kolejny test rakiety 3M22 Cyrkon, która trafiła w cel oddalony o ponad 400 km. Według gospodarza Kremla pocisk osiąga prędkość około 9 Machów (11113 km/h), a jego zasięg wynosi ok. 1000 km. Rosjanie zapowiedzieli już, że w grudniu przeprowadzą kolejne testy pocisków, a w przyszłym roku rozpocznie się seryjna produkcja Cyrkonów. Moskwa rozwija broń hipersoniczną od 2018 r. Oprócz pocisków Cyrkon obejmuje ona także oraz system Avangard oraz rakiety Dagger (Kindżał) przenoszone przez myśliwiec MiG-31. Kindżały mogą osiągać prędkość 10 Machów (ponad 12250 km/h) i trafiać w cele oddalone o ponad 2 tys. km.

 

 145 /218 

1.0
Tragedia w Kielcach. Nie żyje kobieta

40-letni kierowca samochodu osobowego potrącił na pasach kobietę. Policjanci i prokuratura wyjaśniają okoliczności tego wypadku. Wiadomo, że kobieta przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych. Do wypadku doszło w piątek wieczorem na ul. Wojska Polskiego w Kielcach. Jak informuje policja, kierowca, jadący od strony Sukowa w kierunku centrum Kielc, potrącił na oznakowanym przejściu dla pieszych kobietę, która przechodziła z lewej na prawą stronę drogi. - Potrącona piesza nie przeżyła wypadku. Kierowca pojazdu był trzeźwy - powiedział podkom. Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności tego wypadku.

 

 146 /218 

0.2
Klemens Murańka w Rosji przeżył „depresyjne chwile”

Tuż po piątkowych kwalifikacjach, w których Klemens Murańka skoczył 122,5 metra i zajął 33. miejsce, skoczek opowiedział, jak to jest wrócić do rywalizacji po kwarantannie w Rosji. Do dziennikarzy wyszedł w maseczce i założonych goglach. – Miałem takie małe chwile depresyjne, bo po tych pozytywnych wynikach cały czas było średnio. Wolałbym przechodzić to w domu. Odbyć te 10 dni kwarantanny nie licząc na to, że z dnia na dzień wynik testu będzie negatywny, bo może się uda, bo może się uda następnego dnia. Cały czas się to kumulowało w głowie, że może jednak dziś, a tu jeszcze nie – przyznał po piątkowej rywalizacji Murańka. Skoczek przyznał również, że po czasie spędzonym na izolacji „trochę się zastał” i teraz dopiero odzyskuje formę startową. – Starałem się utrzymać tę dyspozycję. W miarę możliwości na ile mogłem trenować, to trenowałem, ale jednak zawsze się to odbije na wynikach – przyznał reprezentant Polski. Skoczek nie ukrywał również, że izolacji w Rosji nie będzie wspominał dobrze. Traumatyczne były zwłaszcza dwie pierwsze noce, które spędził w bardzo złych warunkach, które porównał do standardów PRL-owskich. Zdecydowanie lepsze warunki panowały w ośrodku w Jekaterynburgu. – W Jekaterynburgu było okey, bo była to klinika prywatne. Z tym że była płatna, opłacał ją Polski Związek Narciarski. Bardzo się cieszę, że o mnie zadbali i że tak to się potoczyło – przekazał Klemens Murańka. W sobotę 4 grudnia odbędzie się pierwszy w tym sezonie Pucharu Świata konkurs drużynowy. Na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle Malince o zwycięstwo dla Polski powalczą Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Andrzej Stękała, czyli czterej najlepsi zawodnicy podczas piątkowych kwalifikacji. Początek dzisiejszego konkursu drużynowego zaplanowano na godzinę 16:30. Wcześniej skoczkowie wystartują w serii próbnej. Transmisja sobotnich zawodów dostępna będzie na antenie TVP 1 i Eurosport 1. O kolejne punkty Pucharu Świata skoczkowie powalczą już w niedzielę. W zmaganiach weźmie udział aż 11 reprezentantów Polski. Start konkursu zaplanowano na godzinę 16. Transmisja zawodów dostępna będzie na antenie TVP 1 i Eurosport 1. Czytaj też: Kamil Stoch o nastrojach przed konkursem drużynowym

 

 147 /218 

0.4
Kolejny polski cmentarz w Afryce Wschodniej został odnowiony

- Oprócz prac renowacyjnych i remontowych udało się również przywrócić tożsamość dwóm pochowanym tam dzieciom. Na bezimiennych dotąd nagrobkach pojawiły się ich nazwiska - zwraca uwagę prof. Hubert Chudzio, dyrektor Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń oraz kierownik tej kolejnej już wyprawy. Prace związane z odszukiwaniem i renowacją polskich nekropolii w Afryce Wschodniej i Południowej prowadzone są przez krakowskich naukowców już od 12 lat. - Te cmentarze to naprawdę bardzo ważne dziedzictwo polskie! Pamiętajmy, że pochowani są na nich głównie Sybiracy!!! To niezwykle istotny symbol wszystkich ofiar totalitarnego systemu sowieckiego. Przecież dziesiątki tysięcy bezimiennych polskich mogił na Sybirze (w tajdze, na stepie itd.) uległy zatarciu, nie ma po nich dziś śladu. Zachowały się te w Afryce i to one są świadectwem traumy setek tysięcy Polaków wywiezionych przez NKWD w głąb Rosji Sowieckiej na wyniszczenie. Dlatego szczególnie ważne jest to, aby zachować te nekropolie w dobrym stanie nawet w tak odległych krajach Czarnego Lądu - podkreśla prof. Chudzio. Prace zostały realizowane we współpracy z Ambasadą Polską w Dar es Salaam a sfinansowane ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Programu Miejsca Pamięci Narodowej Za Granicą 2021. - Jako kierownik misji dziękuję Wszystkim zaangażowanym w projekt, ze szczególnym uwzględnieniem pracowników Centrum i Wolontariuszy. Dzięki wielu ludziom i instytucjom jest to coraz bardziej realne, że o polskie nekropolie w Afryce będzie się dbało również przez następne lata - dodaje prof. Chudzio. Na zamieszczonych poniżej fotografiach można prześledzić zakres wykonanych prac i ich efekty. Więcej zdjęć

 

 148 /218 

0.4
Samoloty USA na Morzu Czarnym. Rosjanie poderwali myśliwce

Dwa rosyjskie myśliwce Su-27 i Su-30 eskortowały nad Morzem Czarnym amerykańskie samoloty rozpoznawcze, które zbliżały się do granicy państwa – podało Narodowe Centrum Zarządzania Obroną Federacji Rosyjskiej. Incydent miał miejsce w piątek 3 grudnia. Według rosyjskiego centrum radary obrony przeciwlotniczej wykryły nad neutralnymi wodami Morza Czarnego cele, które zbliżały się do granicy państwa. Jak się okazało, były to amerykańskie samoloty rozpoznawcze RC-135 i Bombardier Challenger 650 (CL-650) wyposażony w system ARTEMIS. "Aby zidentyfikować cele powietrzne i zapobiec naruszeniom granicy państwowej Federacji Rosyjskiej, w powietrze wzbiły się myśliwce Su-27 i Su -30. Załogi myśliwców zidentyfikowały cele jako strategiczny samolot rozpoznawczy US Air Force RC-135 oraz samolot rozpoznawczy US Army CL-600 ARTEMIS i eskortowały je nad Morzem Czarnym" – poinformowało centrum, cytowane przez agencję prasową TASS. W komunikacie podkreślono, że po tym, jak amerykańskie samoloty oddaliły się od granicy Rosji, myśliwce Su-27 i Su -30 powróciły do swojej macierzystej bazy. Centrum zaznaczyło również, że loty rosyjskich maszyn odbyły się w ścisłej zgodności z międzynarodowymi zasadami korzystania z przestrzeni powietrznej. Boeing RC-135 jest amerykańskim samolotem zwiadowczym, zbudowanym na bazie maszyny transportowej Boeing C-135 Stratolifter. Maszyna posiada cztery silniki turbowentylatorowe, a jej prędkość maksymalna wynosi 933 km/h. Zasięg samolotu to ok. 9100 km. Bombardier Challenger 650 jest z kolei jedynym odrzutowym samolotem rozpoznawczym armii USA. Maszyna jest wyposażona w system rozpoznania powietrzno-desantowego ARTEMIS, który umożliwia gromadzenie dokładnych danych terenowych oraz pozwala zbierać informacje o lokalizacji obiektów o charakterze strategicznym i taktycznym. Samolot korzystający z tego rozwiązania technologicznego jest dosyć świeżym nabytkiem amerykańskich sił zbrojnych – po raz pierwszy zaprezentowano go w sierpniu ub.r. Su-27 jest radziecką konstrukcją wywodzącą się z lat 70. Maszyna powstała jako ciężki myśliwiec przechwytujący i przewagi powietrznej. Stanowiła funkcjonalny odpowiednik pierwszej wersji amerykańskiego F-15. W latach 80. konstruktorzy Su-27 założyli budowę wersji dwuosobowej, która pełniłaby funkcję powietrznego punktu dowodzenia. Na tej bazie powstał Su-30, który jest dziś stale udoskonalany. W 2015 r. Rosjanie rozpoczęli program modernizacyjny, w ramach którego zdolności tych maszyn mają zostać rozszerzone o możliwość przenoszenia pocisków rakietowych Ch-32. W przyszłości Su-30 mają także – zgodnie z założeniami – być nośnikami broni hipersonicznej, która jest rozwijana przez Moskwę od trzech lat.

 

 149 /218 

0.0
Zmarła Darlene Hard. Miała 85 lat

W wieku 85 lat, po krótkiej chorobie, w szpitalu w Northridge (Los Angeles), zmarła Amerykanka Darlene Hard, triumfatorka wielkoszlemowych turniejów tenisowych US Open i French Open w grze pojedynczej. W Nowym Jorku triumfowała w 1960 i 1961 roku, zaś w Paryżu w 1960. W Wimbledonie była w finale w 1957 i 1959 roku. W singlu jej najwyższym miejscem w rankingu światowym było drugie.

 

 150 /218 

0.6
Mikołaje z Żagania dla potrzebujących dzieci

W okolicach targowiska na Osiedlu na Górce można zrobić zdjęcie z Mikołajem, otrzymać naklejki oraz czerwone czapki z białym pomponem. Można też dobrowolnie zostawić symboliczną złotówkę. – Wszystko po to, aby pomóc dzieciom dla których paczka z prezentami to luksus – mówi jeden z inicjatorów akcji Paweł Lóssa: Mieszkańcy Żagania przyznają, że takie wydarzenia zasługują na uwagę i chętnie dokładają swoją cegiełkę: Same dzieci rozmawiając z Mikołajem mówią, że trzeba pomagać innym: Dodajmy, że Mikołaje z Żagania odwiedzą także ulicę Warszawską oraz Rynek.

 

 151 /218 

0.6
Konkurs "O klucz do kariery"

-Wystąpią laureaci ogólnopolskich konkursów jazzowych – mówi dyrektor Filarów Bogusław Dziekański. Konkurs „O klucz do kariery” rozpocznie się o godzinie 19.30. Kupony konkursowe wezmą udział w losowaniu zaproszeń na koncert GORZÓW JAZZ CELEBRATIONS, który odbędzie się 23 kwietnia 2022 roku. Koncert będzie promował najnowszą płytę Adama Bałdycha, , Poetry”, nagraną z udziałem m.in. Marka Konarskiego oraz Filary Jazz Big Bandu.

 

 152 /218 

2.6
PŚ w łyżwiarstwie szybkim: Odległe miejsca Polaków na długich dystansach

Polscy łyżwiarze szybcy zajęli odległe lokaty w rozegranych w nocy z piątku na sobotę biegach na długich dystansach w zawodach Pucharu Świata w Salt Lake City. Najlepsza z nich Natalia Czerwonka była siódma w grupie B na 3000 m.

 

 153 /218 

0.4
"Jest ok być córką geja". Córka Krzysztofa Kolbergera wyznaje, że ojciec bał się przyznać do swojej orientacji seksualnej

- Po nienawistnym projekcie ustawy Kai Godek, po wyznaczaniu stref wolnych od LGBT+ czuję, że muszę zabrać głos. W normalnym kraju nie musiałabym takiego wywiadu udzielać. Dlaczego w XXI wieku w mojej ojczyźnie ludzie LGBT+ nie cieszą się pełnią praw? - powiedziała w najnowszym wywiadzie dla "Repliki" aktorka i reżyserka Julia Kolberger, córka zmarłego Krzysztofa Kolbergera. Julia Kolberger w rozmowie z "Repliką" odniosła się do słów i zachowania Jarosława Jakimowicza, dziennikarza TVP Info, który podczas prowadzenia programu ujawnił szerszej publiczności orientację seksualną Krzysztofa Kolbergera. Sam reżyser nigdy tego nie zrobił, bo jak wyznała jego córka, bał się reakcji na to, że jest homoseksualny. Komentując Marsz Równości w Częstochowie Jakimowicz powiedział: "Po takim Marszu Równości, gdzie wiemy, kto idzie, jak się zachowuje, to pełna deratyzacja powinna być". Po chwili także dodał: "Naszym gościem bardzo często był znany aktor Krzysztof Kolberger. Przyjeżdżał ze swoim partnerem (.) Kulturalni, mili, grzeczni, wychowani". Julia Kolberger w odpowiedzi na słowa dziennikarza TVP Info oznajmiła, że "jego hipokryzja jest uderzająca". - Najpierw zaproponował "deratyzację" po Marszu Równości, po czym próbował przykryć swoją homofobię ciepłym wspomnieniem o moim ojcu - mówiła w rozmowie z "Repliką". - Jeśli się jest dzieckiem kochającego rodzica, to naprawdę orientacja rodzica jest bez znaczenia. I w drugą stronę. Jeśli się kocha swoje dziecko, to orientacja dziecka też nie ma znaczenia. Jest ok być dzieckiem geja, dzieckiem lesbijki czy osoby transpłciowej. Ok jest też być rodzicem geja, lesbijki i całego spektrum osób LGBT+, wszelkich seksualności i tożsamości płciowych. Przestańmy mieć z tym problem - dodała aktorka.: - Jestem do dziś zaprzyjaźniona z partnerem taty, wspaniałym człowiekiem. To jest dziadek dla mojego syna - zdradziła po raz pierwszy Julia Kolberger. Córka zmarłego reżysera ma głęboką nadzieję, że dzięki udzielonemu wywiadowi, wpłynie na myślenie o osobach LGBT+, a przede wszystkim na relacje osób homoseksualnych z ich rodzinami.:

 

 154 /218 

0.3
Zielonogórska prokuratura z dwoma zawiadomieniami ws. firm Łukasza Mejzy

Zawiadomienie skierowali do Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze posłowie Anita Kucharska-Dziedzic i poseł Maciej Kopiec. W treści zawiadomienia powołali się na artykuł prasowy opublikowany na portalu wp.pl na temat działalności spółki Vinci NeoClinic. – powiedziała prokurator Antonowicz. Dodała, że zawiadamiający wnieśli o wszczęcie postępowania, ustalenie ewentualnych pokrzywdzonych, okoliczności pozyskiwania klientów na rzecz tej spółki oraz o przesłuchanie osób zarządzających Vinci NeoClinic. Wirtualna Polska napisała w ub. tygodniu, że Mejza założył w przeszłości firmę medyczną, która miała się specjalizować w kosztownym leczeniu nowatorskimi metodami chorych m.in. na raka, Alzheimera, Parkinsona. Mejza miał osobiście przekonywać potencjalnych pacjentów, a także opiekunów dzieci, o skuteczności stosowanych przez firmę metod, które jednak – tak w Polsce, jak i na całym świecie – uznawane są za niesprawdzone i niebezpieczne. Według wp.pl, interes Mejzy nie wypalił, a pacjenci i ich rodziny zostali oszukani. W związku z publikacją Mejza zapowiedział w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych, że treść artykułu będzie przedmiotem postępowań sądowych, oraz że podjął kroki prawne, mające na celu ochronę jego dobrego imienia i reputacji. Według niego publikacja „jest kolejnym nierzetelnym atakiem na jego wizerunek i dobre imię”. Polityk twierdzi, że ani on ani spółka Vinci NeoClinic sp. z o.o. nie wystawili „ani jednej faktury i nie zarobili złotówki na działalności opisanej w artykule”. – napisał Mejza. Mejza zasiada w Sejmie od marca tego roku. Wcześniej był radnym woj. lubuskiego. Mandat poselski objął po zmarłej posłance KP-PSL Jolancie Fedak. Na listach PSL znalazł się z rekomendacji Kukiz’15, z którym ludowcy zawiązali porozumienie przed wyborami. Po wejściu do Sejmu Mejza nie przystąpił do klubu Koalicji Polskiej-PSL i pozostał niezrzeszony. Wiceministrem sportu jest od października br. – objął funkcję z rekomendacji Partii Republikańskiej. W czwartek do zielonogórskiej prokuratury rejonowej wpłynęło inne zawiadomienie dotyczące innej firmy Łukasza Mejzy. Złożył je zarząd województwa lubuskiego. Dotyczy one podejrzenia wyłudzenia dofinansowania unijnego z projektu „ Lubuskie Bony Rozwojowe ”.

 

 155 /218 

0.2
Michalak: Rzecznik praw dziecka? To nie urząd dla chłopców w krótkich spodenkach

"Moja, Twoja, Nasza. Podcast" zwraca uwagę na problemy, które na jedynkach gazet pojawiają się okazjonalnie, i które każda kolejna ekipa rządząca od momentu transformacji ustrojowej w 1989 roku traktowała powierzchownie i po macoszemu. Mowa o sprawach, którymi żyła lub żyje młodzież. Słuchamy pomysłów, konfrontujemy je z opiniami innych, a także rozliczamy tych, którzy w przeszłości odpowiadali za kształt polskiej polityki młodzieżowej. Gościem drugiego odcinka był dr Marek Michalak, kanclerz Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu, przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia im. Janusza Korczaka, w latach 2008-2018 rzecznik praw dziecka. W rozmowie poruszyliśmy m.in. temat działalności konstytucyjnego organu, jakim jest rzecznik praw dziecka, telefonu zaufania dla młodzieży, stanu psychiatrii dziecięcej w Polsce, a także Orderu Uśmiechu - międzynarodowego odznaczenia przyznawanego przez dzieci. Na początku rozmowy poruszyliśmy kwestię narzędzi, dzięki którym rzecznik może docierać do osób młodych. Przez wiele lat dr Marek Michalak odpowiadał na pytania w prasie młodzieżowej. - Poza tym szereg kampanii czy akcji promujących instytucję RPD było skierowanych prosto do dzieci. W wielu szkołach na początku roku szkolnego czy w Dniu Dziecka były czytane specjalne listy. Na samym początku mojej kadencji powołałem także specjalny telefon zaufania - tłumaczył rozmówca WP. Czy zatem dzisiaj rzecznik praw dziecka powinien być obecny na TikToku? - Rzecznik powinien być w tych miejscach, gdzie są dzieci. Czy na TikToku? Nie jestem pewien. On rządzi się swoimi prawami. Ale niewątpliwie powinien być na Facebooku i przede wszystkim między młodymi ludźmi. Ta aktywność bezpośrednia jest jeszcze istotniejsza. Myślę tu o udziale w uroczystościach, organizacji konkursów, ale także o spotkaniach z dzieciakami bez okazji i byciu gotowym odpowiadać na dziecięce pytania. To jest to, czego brakło w pandemii - wskazywał Michalak. W rozmowie wróciliśmy do 2008 roku, gdy z urzędem Rzecznika Praw Dziecka żegnała się Ewa Sowińska. Urzędniczka odchodziła w świetle kontrowersji związanych z zapowiedzią badania orientacji seksualnej Teletubisów. - To nawet nie do końca tak było, ją trochę media wkręciły w ten temat. Sytuacja szybko stała się bardzo głośna, pojawiły się jakieś nadprzyrodzone tytuły od "Washington Post" (Sowińska zajęła trzecie miejsce w konkursie "Idiota Roku" 2007 organizowanym przez amerykański dziennik - przyp. red.). Inicjatywa wcale nie wychodziła od rzecznika, ale skończyło się tak, jak się skończyło - wspomina następca Sowińskiej. - Pierwsze dni sprawowania nowej funkcji to był dla mnie trudny czas. Wchodziłem w nową rzeczywistość. Wcześniej nie byłem urzędnikiem państwowym, a byłem działaczem pozarządowym. Pracowałem z dziećmi bezpośrednio "na froncie". Mniej teorii, więcej praktyki. A wtedy - mimo wszystko - wszedłem w świat polityki. I już pierwszego dnia przekonałem się o tym na własnej skórze. Dzień wcześniej mogłem się wypowiedzieć na dowolny temat, a od tamtego momentu trzeba było zacząć gryźć się w język i dokładnie wszystko analizować. Każda moja wypowiedź była analizowana i rozkładana na czynniki pierwsze - tłumaczył Michalak. Jak wspominał, podczas swojej kadencji w biurze RPD często podejmował interwencje związane z przemocą wobec dzieci. - Z mojej inicjatywy udało wprowadzić do polskiego prawodawstwa całkowity zakaz stosowania kar cielesnych. Dużą grupę spraw stanowiły również kwestie rozwodowe. Czasem zdarza się tak, że dorośli postanawiają, że nie chcą już być razem, ale zapominają przy tym, że w międzyczasie - pomiędzy ślubem a rozwodem - coś się wydarzyło. Na świat przyszedł człowiek i nie ma on żadnego wpływu na to, że akurat w tej rodzinie się urodził. Rodzina po rozwodzie zacznie inaczej funkcjonować, a największe konsekwencje tego ponosi dziecko. Dorosłym trzeba często przypominać, że rodzice mają prawo do dziecka, ale ważniejszą kwestią jest prawo dziecka do rodziców. I z mojej inicjatywy w 2016 roku taki przepis został wprowadzony do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego - podkreślał były rzecznik. Duże grono spraw stanowiły też kwestie okołoszkolne. Nasz system edukacji nie jest idealny. Nigdy zresztą nie był. Ale w ostatnim czasie zrobiono bardzo dużo rzeczy, które skutkowały pogorszeniem tego systemu. Myślę tu o ostatniej reformie edukacji, ale także pandemia bardzo mocno te problemy zwielokrotniła - dodał Michalak. W rozmowie poruszyliśmy także kwestię stosowania klapsów wobec dzieci. - Klaps jest zawsze formą przemocy wobec dziecka. Świat dorosłych stworzył pojęcie "klaps", aby nie mówić wprost, że jest to coś naprawdę złego. Ja bym jednak wolał, że odejść od takich pojęć na rzecz używania tych właściwych. Bo czym jest klaps? Klaps jest uderzeniem drugiego człowieka - zaznaczył rozmówca WP. Te słowa kłócą się jednak ze stanowiskiem obecnego rzecznika praw dziecka Mikołaja Pawlaka, który podkreślał, że "klaps nie zostawia wielkiego śladu" oraz "należy rozróżnić, czym jest klaps, a czym jest bicie". - Ja myślę, że należy wsłuchać się w głosy ludzi, którzy wiedzą, co mówią, którzy mają wiedzę na ten temat - stwierdził Michalak. - Rzecznik Pawlak nie wie, co mówi? - dopytywałem. - No, widocznie. Jeśli ktokolwiek z dorosłym relatywizuje przemoc wobec dzieci, to szkodzi dzieciom. Żadna forma przemocy nie jest dobra, nie jest właściwa. Nie ma dobrej przemocy. Każde uderzenie jest niepotrzebne w procesie wychowawczym i nie powinno mieć miejsca. Potwierdzeniem tego, co mówię są wyniki sześciu światowych metabadań, które zostały przeprowadzone w ostatniej dekadzie na tysiącach młodych ludzi. One wszystkie pokazują, jak zgubne w skutkach jest stosowanie nawet lekkich formy przemocy. Ludzie, którzy w dzieciństwie byli bici, częściej mają problemy z późniejszymi związkami, z relacjami z drugim człowiekiem, z własną samooceną, z poczuciem własnej wartości. Po co już na starcie wyposażać człowieka w coś, co będzie mu przez całe życie przeszkadzać? - przekazał pedagog. Chwilę po objęciu urzędu w 2008 roku Marek Michalak uruchomił w biurze RPD specjalny telefon zaufania. - Pod taki numer dzwonią naprawdę różne osoby. Dzwonią dzieci, dzwoni młodzież, ale także dzwonią rodzice, sąsiedzi i obserwatorzy. Ludzie, którzy są czymś zaniepokojeni lub coś ich porusza. Młodzi ludzie ludzie dzwonią z różnymi sprawami: życia i śmierci, ale także błahymi. Niby nikt z nas nie żyje na bezludnej wyspie, ale są tacy, którzy czują się samotni w swoim domu, szkole czy podwórku. Człowiek potrzebuje kontaktu z drugim człowiekiem, potrzebuje relacji, potrzebuje wygadać się. I były też takie osoby, które dzwoniły sobie porozmawiać pod numer Dziecięcego Telefonu Zaufania. Byli to nawet nasi stali rozmówcy, których już rozpoznawaliśmy. Ale jeśli jest im to potrzebne, jeśli z lekką pomocą pedagoga czy psychologa, możemy im coś podpowiedzieć, to powinniśmy to robić - tłumaczył były rzecznik praw dziecka, dodając, że w skali miesiąca pod taki numer dzwoni kilkadziesiąt tysięcy osób. W rozmowie przywołaliśmy również statystyki policji dotyczące podejmowanych prób samobójczych przez osoby w wieku 13-18 lat. W 2013 roku było to 348 prób. W 2018 roku - 746, w 2019 - 905, 2020 - 814. - Jest wiele czynników. Młodzi ludzie nie radzą sobie, a jeśli nie radzą sobie, to trzeba im pomóc. Nie radzą sobie nie dlatego, że są temu winni, tylko dlatego, że świat dorosłych temu nie podołał. To dorośli ten świat układają i organizują - wskazywał Michalak. Były rzecznik praw dziecka ponownie wskazał na "nieudaną reformę edukacji". - Ja ostrzegałem, kiedy ta reforma była projektowana, a później wdrażana. Robiłem pierwsze badania. Pokazywałem, że już na wstępie jest niedobrze. Można było się spodziewać, że będzie tylko gorzej. Pandemia tylko zwielokrotniła skutki tamtych działań. Młodzi ludzie nagle znaleźli się w czterech ścianach, z zakazem wychodzenia. Na początku nawet z zakazem wchodzenia do parków czy lasów. W naszej rzeczywistości różne absurdy miały miejsce. Młodzi ludzie też tego nie rozumieli. Jeśli przed pandemią niektórzy mieli problemy z radzeniem sobie sami ze sobą, to w takiej sytuacji przychodzą do głowy myśli, że to wszystko nie ma sensu - tłumaczył pedagog. Michalak z urzędem rzecznika praw dziecka pożegnał się w 2018 roku. Ostatnie sprawozdanie z działalności składał w Sejmie pod osłoną nocy przy niemal pustych ławach sejmowych. - Rzecznik swoim sprawozdaniem dał dowód, że jest przedstawicielem obozu totalnej opozycji - grzmiał wówczas z mównicy sejmowej poseł PiS Zbigniew Dolata. Pan poseł zarzucał wtedy, że rzecznik zajmuje się dziećmi w młodzieżowych ośrodkach socjoterapii, młodzieżowych ośrodkach wychowawczych, że swoją aktywność kieruje do dzieci, które są w konflikcie z prawem. Myślę, że tym wystąpieniem dał wtedy wyraźny sygnał, że o dzieciach nie ma zielonego pojęcia, że jest daleko nieodpowiedzialną osobą, a o pracy rzecznika nie ma niestety rozeznania - odpowiada dziś Michalak. W 2018 roku urząd rzecznika praw dziecka objął adwokat i kanonista Mikołaj Pawlak, w latach 2016-2018 dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich Ministerstwa Sprawiedliwości. - Jak pan ocenia te trzy lata, to był dobry czas? - dopytywałem Michalaka. - Mam pewną niezręczność, żeby podejmować się oceny, bo ona nie jest łatwa i nie jest za pełną kadencję. Myślę, że tym zajmą się dziennikarze i parlamentarzyści. Ja przede wszystkim chciałbym, że nikt, piastując ten urząd, nie zmarnował czasu, który powinien być przeznaczony dla dzieci. Dzieci powinny mieć poczucie, że nie są zostawione same sobie. One naprawdę potrzebują wsparcia, potrzebują, aby upominać się o ich sprawy - tłumaczył były Rzecznik Praw Dziecka. - A jak pan ocenia pewne performance'y rzecznika Pawlaka? Podoba się panu przychodzenie do Sejmu w koszulce z płodem? - pytałem. - To jest poważny urząd. Osoba stojąca na czele tego urzędu powinna wypowiadać się w sposób poważny. Może być lubiana bądź nielubiana, to jest kwestia drugorzędna. Ale urząd ten powinien być traktowany z szacunkiem, a swoją postawą rzecznik o ten szacunek powinien zabiegać. Pokazywać, że jest osobą poważną, a nie chłopcem w krótkich spodenkach - przekazał Michalak. - A rzecznik Pawlak jest chłopcem w krótkich spodenkach? - dopytywałem. - To historia oceni. Ja mam nieco inny pogląd na sprawowanie tego urzędu - odpowiedział pedagog. W 2020 roku rzecznik Pawlak stwierdził, że w Poznaniu dochodziło do sytuacji, że edukatorzy podawali dzieciom środki farmakologiczne, które miały na celu zmienić ich płeć. Sprawa - eufemistycznie mówiąc - nie była jednak mocno udokumentowana. - No właśnie, jeśli się coś mówi, jeśli rzuca się jakieś oskarżenia wobec kogokolwiek, to trzeba pokazać dowody. Jeśli nie ma tych dowodów, to jest to całkowicie niepoważne - komentował Michalak. Z kolei kilka miesięcy temu rzecznik Pawlak uczestniczył w spotkaniu parlamentarnego zespołu ds. sanitaryzmu. Podczas obrad dopytywał o rzekome "eksperymentowanie na dzieciach" w kontekście szczepionek przeciw COVID-19. Wdał się nawet z drobną sprzeczkę słowną z prof. Andrzejem Horbanem. Od słów rzecznika dzień później odciął się premier Mateusz Morawiecki. - To prywatna opinia, absolutnie nie jest to głos ani naszego rządu, ani naszego obozu politycznego - stwierdził szef rządu. - Niewątpliwie większymi specjalistami od prawników są lekarze. My mamy wybitnych profesorów, doktorów, ludzi, którzy na ten temat mogą się wypowiedzieć. Trzeba brać odpowiedzialność za słowa. Jeśli wybitni specjaliści w tym zakresie dochodzą do wniosku, że nie ma innej drogi i należy wspólnie ratować się w ten sposób, to warto wziąć poważnie pod uwagę ich zdanie. Na pewno kwestionowanie wszystkiego i wszędzie nie służy rozwiązaniu problemu - komentował Michalak. W rozmowie poruszyliśmy także kwestię edukacji seksualnej w szkołach. Jak przyznał były rzecznik praw dziecka, jest ona "konieczna". - Edukacja po prostu się dzieciom należy. To jest prawo dziecka, ono ma prawo do edukacji. A edukacja seksualna dodatkowo jeszcze ma w sobie to, że ona chroni dzieci chociażby przed wykorzystywaniem przez osoby które mają wobec nich niegodziwe zamiary - argumentował rozmówca WP. Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek pod koniec listopada podjął działania, aby zablokować gdański program edukacji seksualnej "Zdrovve Love". - Wprowadzamy rozwiązanie, dzięki którego kurator będzie mógł zablokować tego rodzaju rzeczy w szkołach - zapowiedział szef MEiN, dodając, że program w jego ocenie jest "demoralizujący". - Ja myślę, że to blokowanie edukacji jest demoralizujące. Przede wszystkim trzeba być otwartym na potrzeby młodych ludzi. Udawanie, że nie ma problemu, tego nie rozwiązuje. Pewien system kreują władze państwowe, ale musimy mieć świadomość, że na każdej lekcji może pojawić się pytanie, którego nauczyciel nie przewidział wcześniej. On nie musi zawsze umieć na nie odpowiedzieć, ale powinien być gotów, żeby znaleźć odpowiedź i zaspokoić młodego człowieka w jego potrzebie. Na pewno mówienie, że nie wolno czegoś poruszać, jest cenzurą. To nie są dobre wzorce. My nie powinniśmy młodym ludziom ograniczać dostępu do wiedzy. Lepiej, żeby młody człowiek uzyskał odpowiedź na swoje pytanie w formie naukowej, życzliwej przedmiotowej, niż w sposób wulgarny czy przypadkowy gdzieś poza szkołą - odpowiedział Michalak. Jednym z wątków rozmowy była również kwestia Orderu Uśmiechu, czyli międzynarodowego odznaczenia nadawanego od 1968 roku za działania przynoszące dzieciom radość. Od 2007 roku kanclerzem kapituły jest Marek Michalak, który sam otrzymał to odznaczenie w 1994 roku, w wieku 23 lat. - Myślę, że Order Uśmiechu jest pewnym fenomenem na skalę światową. Jedyne na świecie międzynarodowe odznaczenie przyznawane dorosłym tylko i wyłącznie na wniosek dzieci. W przestrzeni publicznej ten głos dzieci różnie jest słyszalny, nierzadko nie jest brany w ogóle pod uwagę. A tutaj dorosła kapituła nawet nie ma możliwości zainicjowania postępowania, rozpatruje tylko i wyłącznie wnioski, które wpływają od dzieci - tłumaczył były rzecznik praw dziecka. Dzieci są bardzo kreatywne, więc wpływają różne wnioski. Są one w formie albumów, w formie kilometrowych listów z tysiącami podpisów, ale też zwykłego listu z prostym uzasadnieniem - przekazał kanclerz kapituły. Jak dodał Michalak, każdy odznaczony przed odebraniem nagrody musi uczestniczyć w "specjalnej ceremonii". - To jest jedyne takie odznaczenie, którego nie da się wysłać pocztą. Zanim ktoś dołączy do grona kawalerów Orderu Uśmiechu zgodnie z ceremoniałem musi odbyć pasowanie różą, a na koniec wypić sok z cytryny. Dzieci argumentowały to faktem, że to jest sprawdzenie, czy odznaczony ma dystans do siebie i poczucie humoru - wskazał rozmówca WP. Wśród odznaczonych Orderem Uśmiechu widnieje jednak nadal nazwisko kard. Henryka Gulbinowicza. Duchowny chwilę przed śmiercią został ukarany przez Stolicę Apostolską. W przeszłości miał wykorzystywać seksualnie nieletnich, a także chronić księży dokonujących aktów pedofilii. - To jest order, o który kiedyś wnioskowały dzieci i jeśli miałby zostać unieważniony, to naprawdę twardo udokumentowane, uzasadnione, sprawdzone podstawy. Dyskusja nad tą konkretną kandydaturą także kapitułę czeka i niewątpliwie ona będzie się toczyć - przekazał Michalak, podkreślając, że do konkretnych decyzji może dojść w kolejnych miesiącach. Na koniec naszej rozmowy przypomnieliśmy dwie ważne daty: 21 września - Światowy Dzień Orderu Uśmiechu oraz 20 listopada - Ogólnopolski Dzień Praw Dziecka. - O prawach dziecka powinniśmy jednak pamiętać przez wszystkie te 365 dni w roku. To tak jak z urodzinami, w jednym dniu je celebrujemy, ale w pozostałych dniach o nich nie zapominamy. Dzieci ani na chwilę nie przestają być ludźmi. Potrzebują naszego wsparcia i oparcia - podkreślił dr Marek Michalak w "Moja, Twoja, Nasza. Podcast". Wszystkie odcinki "Moja, Twoja, Nasza. Podcast" dostępne są tutaj.

 

 156 /218 

0.2
Papież Franciszek mówił o migrantach i drutach kolczastych. "Nie możemy milczeć i odwracać wzroku"

Zobacz wideo Papież Franciszek i całowanie pierścienia Na Cyprze Franciszek przebywał od 2 do 4 grudnia. Ostatnim punktem wizyty papieża na wyspie było spotkanie z mieszkańcami Afryki i Azji w kościele w Nikozji, gdzie zachęcał do dialogu ekumenicznego, potępiał obojętność wobec migrantów oraz druty kolczaste stawiane przed tymi, którzy proszą o pomoc. Przytoczył słowa św. Pawła: „nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga". Jak zauważył, "te słowa, choć bardzo odległe w czasie, są bardzo bliskie, bardziej aktualne niż kiedykolwiek, jakby napisane dla nas dzisiaj". Odniósł się również do okupacji Cypru przez Turków. Zwrócił uwagę, że podział wyspy, który istnieje od niemal 50 lat, to "rana" i "straszliwe okaleczenie". REKLAMA Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta. pl. Druty kolczaste, "cmentarzysko" na Morzu Śródziemnym - "to jest wojna nienawiści" Papież Franciszek nie krył wzruszenia, kiedy migranci z Iraku, Demokratycznej Republiki Konga, Sri Lanki oraz Kamerunu opowiadali o swoich losach. - Kiedy ty, Maccolinsie, który pochodzisz z Kamerunu, mówisz, że w ciągu twojego życia zostałeś zraniony nienawiścią. Mówisz o tym, o tych ranach, o interesach. Przypominasz nam, że nienawiść skaziła także nasze relacje między chrześcijanami. A to, jak powiedziałeś, pozostawia ślad, głęboki ślad, który utrzymuje się przez długi czas. Jest to trucizna. Sam to odczułeś. Nienawiść jest trucizną, od której trudno się uwolnić. To mentalność wypaczona, która zamiast sprawiać, byśmy uznawali się za braci, powoduje, że postrzegamy siebie nawzajem jako przeciwników, jako rywali, jako coś na sprzedaż lub do wykorzystania - cytuje reakcję papieża na wypowiedź obywatela Kamerunu Vatican News. Papież potępił też obojętność wobec dramatów rozgrywających się na Morzu Śródziemnym i w Libii, podkreślając fakt, że Morze Śródziemne stało się wielkim cmentarzem. - Musimy przeciwstawić się przyzwyczajeniu do czytania o tych tragediach w gazetach lub słuchania o nich w innych mediach. Patrząc na was, myślę o tak wielu, którzy musieli wrócić, ponieważ zostali odrzuceni i trafili do lagrów, prawdziwych lagrów, gdzie kobiety są sprzedawane, mężczyźni torturowani, zniewoleni. Narzekamy, kiedy czytamy historie lagrów z ubiegłego wieku, tych nazistowskich, tych stalinowskich, i narzekamy, kiedy widzimy i pytamy jak to się stało? Bracia i siostry: to się dzieje dzisiaj, na sąsiednich wybrzeżach! Mosty niewolnictwa - mówił zwierzchnik Kościoła katolickiego. Papież Franciszek mówił także o drutach kolczastych i "wojnie nienawiści". - Taka jest historia tej rozwiniętej cywilizacji, którą nazywamy Zachodem. A potem, przepraszam, ale chciałbym powiedzieć, co mi leży na sercu, by przynajmniej pomodlić się za siebie nawzajem, coś zrobić: druty kolczaste. Tu widzę jeden. To jest wojna nienawiści, która dzieli ten kraj. Ale druty kolczaste, w innych miejscach, gdzie są, są tak zrobione, aby nie wpuścić uchodźcy, tego, który przychodzi prosić o wolność, chleb, pomoc, braterstwo, radość; który ucieka przed nienawiścią i spotyka się z nienawiścią, którą nazywa się drutem kolczastym. Niech Pan obudzi sumienia nas wszystkich w obliczu tych rzeczy. I proszę mi wybaczyć, że mówię, jak jest, ale nie możemy milczeć i odwracać wzroku w tej kulturze obojętności. - powiedział papież. =Ruszył Konkurs Szopek Krakowskich. Część z nich jest ogrodzona drutem Papież Franciszek na temat sytuacji na polsko-białoruskiej granicy Papież Franciszek zabierał już głos ws. migrantów przebywających na granicy polsko-białoruskiej. Mówił o tym temacie w niedzielę 28 listopada podczas modlitewnego spotkania " Anioł Pański ". Wyraził wówczas ból i niepokój z powodu śmierci ludzi na granicach, podziękował tym, którzy pomagają i raz jeszcze zaapelował do władz cywilnych i wojskowych "aby zrozumienie i dialog w końcu wzięły górę nad wszelkiego rodzaju instrumentalizacją i ukierunkowały wolę oraz wysiłki na rozwiązania, które szanowałyby człowieczeństwo tych osób". Cypr. Papież z wizytą w Nikozji. Przed mszą zatrzymano mężczyznę z nożem Na Franciszek przebywał od 2 do 4 grudnia. Ostatnim punktem wizyty papieża na wyspie było spotkanie z mieszkańcami Afryki i Azji w kościele w Nikozji, gdzie zachęcał do dialogu ekumenicznego, potępiał obojętność wobec migrantów oraz druty kolczaste stawiane przed tymi, którzy proszą o pomoc. Przytoczył słowa św. Pawła: „nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga". Jak zauważył, "te słowa, choć bardzo odległe w czasie, są bardzo bliskie, bardziej aktualne niż kiedykolwiek, jakby napisane dla nas dzisiaj". Odniósł się również do okupacji Cypru przez Turków. Zwrócił uwagę, że podział wyspy, który istnieje od niemal 50 lat, to "rana" i "straszliwe okaleczenie". nie krył wzruszenia, kiedy migranci z Iraku, Demokratycznej Konga, Sri Lanki oraz Kamerunu opowiadali o swoich losach. - Kiedy ty, Maccolinsie, który pochodzisz z Kamerunu, mówisz, że w ciągu twojego życia zostałeś zraniony nienawiścią. Mówisz o tym, o tych ranach, o interesach. Przypominasz nam, że nienawiść skaziła także nasze relacje między chrześcijanami. A to, jak powiedziałeś, pozostawia ślad, głęboki ślad, który utrzymuje się przez długi czas. Jest to trucizna. Sam to odczułeś. Nienawiść jest trucizną, od której trudno się uwolnić. To mentalność wypaczona, która zamiast sprawiać, byśmy uznawali się za braci, powoduje, że postrzegamy siebie nawzajem jako przeciwników, jako rywali, jako coś na sprzedaż lub do wykorzystania - cytuje reakcję papieża na wypowiedź obywatela Kamerunu Papież potępił też obojętność wobec dramatów rozgrywających się na Morzu Śródziemnym i w Libii, podkreślając fakt, że stało się wielkim cmentarzem. - Musimy przeciwstawić się przyzwyczajeniu do czytania o tych tragediach w gazetach lub słuchania o nich w innych mediach. Patrząc na was, myślę o tak wielu, którzy musieli wrócić, ponieważ zostali odrzuceni i trafili do lagrów, prawdziwych lagrów, gdzie kobiety są sprzedawane, mężczyźni torturowani, zniewoleni. Narzekamy, kiedy czytamy historie lagrów z ubiegłego wieku, tych nazistowskich, tych stalinowskich, i narzekamy, kiedy widzimy i pytamy jak to się stało? Bracia i siostry: to się dzieje dzisiaj, na sąsiednich wybrzeżach! Mosty niewolnictwa - mówił zwierzchnik Kościoła katolickiego. Papież Franciszek mówił także o drutach kolczastych i "wojnie nienawiści". - Taka jest historia tej rozwiniętej cywilizacji, którą nazywamy Zachodem. A potem, przepraszam, ale chciałbym powiedzieć, co mi leży na sercu, by przynajmniej pomodlić się za siebie nawzajem, coś zrobić: druty kolczaste. Tu widzę jeden. To jest wojna nienawiści, która dzieli ten kraj. Ale druty kolczaste, w innych miejscach, gdzie są, są tak zrobione, aby nie wpuścić, tego, który przychodzi prosić o wolność, chleb, pomoc, braterstwo, radość; który ucieka przed nienawiścią i spotyka się z nienawiścią, którą nazywa się drutem kolczastym. Niech Pan obudzi sumienia nas wszystkich w obliczu tych. I proszę mi wybaczyć, że mówię, jak jest, ale nie możemy milczeć i odwracać wzroku w tej kulturze obojętności. - powiedział Papież Franciszek zabierał już głos ws. migrantów przebywających na polsko-białoruskiej. Mówił o tym temacie w niedzielę 28 listopada podczas modlitewnego spotkania " ". Wyraził wówczas ból i niepokój z powodu śmierci ludzi na granicach, podziękował tym, którzy pomagają i raz jeszcze zaapelował do władz cywilnych i wojskowych "aby zrozumienie i dialog w końcu wzięły górę nad wszelkiego rodzaju instrumentalizacją i ukierunkowały wolę oraz wysiłki na rozwiązania, które szanowałyby człowieczeństwo tych osób".

 

 157 /218 

0.4
Nowa wojna na Ukrainie? Dla mieszkańców Donbasu nigdy się nie skończyła

Zobacz wideo Gen. Bieniek: Zagarnięcie Krymu i stworzenie pseudorepublik kosztuje Rosję bardzo dużo "W regionie Doniecka wieczorami od 26 do 28 listopada odnotowano 495 naruszeń zawieszenia broni, w tym 49 eksplozji. W poprzedni okresie odnotowano 612 naruszeń" - brzmi jeden z ostatnich raportów misji monitorującej konflikt na wschodzie Ukrainy. REKLAMA Podobne ukazują się regularnie. Do ostrzału i eksplozji zazwyczaj dochodzi nocą. Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) pisze, że po siedmiu latach kryzys humanitarny na Ukrainie zniknął z czołówek gazet i powstało wrażenie, że to "zamrożony" konflikt. Jednak dla mieszkańców jest on jak najbardziej "gorący". Zawieszenie pokojowe z lipca 2020 jest - podobnie jak wszystkie poprzednie - łamane regularnie i coraz częściej. Cenę za to płacą także cywile - ostrzały niszczą ich domy, ranią i zabijają. OCHA podkreśla, że bez rozwiązania politycznego potrzeba pomocy humanitarnej na miejscu będzie rosła w przyszłym roku. Gen. Hodges dla Gazeta. pl: Wojna nie jest nieunikniona, ale Kreml ma już wszystko gotowe W strefie konfliktu pozostali ci, którzy nie mogli wyjechać W ostatnim czasie m.in. wywiad USA informuje o nagromadzeniu rosyjskich wojsk przy granicy Ukrainy i ostrzega przed możliwą inwazją. W mediach poza Ukrainą - w tym w Polsce - mówi się o tym, że "znów może wybuchnąć wojna". Jednak dla mieszkańców wschodu Ukrainy wojna nigdy się nie skończyła. Ostrzały, poczucie zagrożenia i wyizolowanie to od ponad siedmiu lat codzienność mieszkańców Donbasu - a raczej tych, którzy jeszcze zostali w pobliżu linii frontu, zwanej linią kontaktu. - Obecnie ponad 5 milionów ludzi żyje na obszarze konfliktowym, a 3,4 miliona potrzebuje pilnej pomocy humanitarnej. Co jest bardzo charakterystyczne dla tego konfliktu, ponad 40 proc. mieszkańców jego obszaru to osoby starsze, powyżej 60 roku życia - powiedziała w rozmowie z Gazeta.pl Joanna Szukała, koordynatorka misji Polskiej Akcji Humanitarnej na Ukrainie. - To najwyższy na świecie odsetek osób starszych dotkniętych konfliktem. Dlatego nasze działania skupiają się na tej grupie - podkreśliła. I dodała: To już siódmy rok konfliktu. Kto mógł, ten już wyjechał. Większość osób w sile wieku wyjechała za pracą i bezpieczeństwem. Pozostały głównie osoby starsze, które np. nie chcą opuszczać domów, w których mieszkają od pokoleń, nie chcą zostawiać całego swojego życia. Zostali też ludzie, którzy nie chcą zostawiać bliskich i pomagają starszym rodzicom. - Teraz mamy do czynienia z kolejną eskalacją konfliktu - nie pierwszy raz. Ludzie w Donbasie żyją między kolejnymi zawieszeniem broni i takimi eskalacjami. Na pewno teraz ten strach wzrasta. Ale przede wszystkim czują ogromne zmęczenie tą sytuacją - opisała. Jak realne jest zagrożenie? Jak pisał w Gazeta.pl Maciej Kucharczyk, "według Ukraińców wojna z Rosją wisi na włosku i mogły do niej zostać 2-3 miesiące. Nie ulega wątpliwości, że Rosjanie gromadzą siły i to w sposób niepokojący. Jeśli do wojny dojdzie, to ta z 2015 roku będzie przy niej igraszką. Tuż przy naszej granicy znów robi się naprawdę groźnie". Gen. Bieniek: Łukaszenka został z uchodźcami jak Himilsbach z angielskim Odcięci od świata Gdyby doszło do nowej, otwartej eskalacji, to mieszkańcy Donbasu - szczególnie przy linii kontaktu - będą dosłownie pierwsi na linii ognia. Ale poza świadomością tego zagrożenia, zmagają się też z "codziennymi" wyzwaniami - od braku jedzenia i leków po zagrożenie ostrzałem i minami. Donbas jeszcze przed wojną zaniedbanym, ubogim i wykluczonym regionem Ukrainy. Wojna drastycznie pogorszyła te warunki. Szukała w ramach misji PAH była w tym roku na wschodzie Ukrainy. Teraz tak opisuje sytuację na miejscu: - Jest samotność, jest strach, jest niepewność. To wszystko prowadzi do depresji, stresu pourazowego, również do samobójstw. Dlatego poza pomocą materialną, żywnościową, skupiamy się na pomocy psychologicznej i zapewnieniu wsparcia poprzez pracowników socjalnych, którzy pomagają tym osobom. Ci pracownicy pomagają w codziennych czynnościach, opiekują się nimi. Często słyszymy od ludzi na miejscu, że ta forma pomocy dla nich jest najważniejsza. Z tych powodów PAH skupia się na pomocy psychologicznej. - Te starsze osoby zazwyczaj są także samotne, schorowane, żyją na terenach niemal odciętych od świata. Nie ma tam bieżącej wody, centralnego ogrzewania. Stają często przed wyborem, czy kupić jedzenie czy leki. Niektórzy polegają tylko na pomocy humanitarnej - powiedziała. Poza biedą i samotnością stałym i realnym zagrożeniem są działania wojenne. Jak opisała koordynatorka misji, osoby potrzebujące są w 20-kilometrowym pasie od linii frontu. - Natomiast większość naszych działań jest na pasie do pięciu kilometrów, bo tam są osoby najbardziej narażone - powiedziała i dodała - Codziennie są natomiast odgłosy wymiany ognia, zwłaszcza nocami. Nieraz spędzają noce w piwnicach w obawie o swoje bezpieczeństwo. Więcej wiadomości na temat sytuacji na wschodzie można znaleźć na stronie głównej Gazeta.pl Jeden z najbardziej zaminowanych obszarów świata Wymiany ognia mogą być wielogodzinne. Nasze działania nieraz przebiegają w takim 'oknie' ciszy między ostrzałami. W każdym miesiącu dochodzi do zniszczenia kilkudziesięciu domów, kilka osób zostaje rannych lub ginie. Nie zawsze są to ofiary działań na froncie, nieraz ranią lub zabijają miny - opisała Joanna Szukała. Jak stwierdziła, obszar wzdłuż linii kontaktu to ok. 16. tys. kilometrów kwadratowych i "jeden z najbardziej zaminowanych terenów na świecie". - Miny są bardzo dużym zagrożeniem dla mieszkańców. Po pierwsze, są osoby, które żeby zdobyć trochę gotówki, zbierają niewybuchy, żeby sprzedać je na złom. To często kończy się wypadkami. Inni narażają się na miny np. zbierając grzyby czy jagody w lesie - opisała. - Trwa usuwanie min przez działające na miejscu organizacje. Ale jest to trudne. Często nie znamy dokładnego rozmieszczenia min. Z jednej strony dlatego, że armia nie zawsze to dokumentowała. Z drugiej strony każda zima i roztopy sprawiają, że miny przesuwają się - stwierdziła. Linia (coraz mniejszego) kontaktu Linia frontu rozdzieliła społeczności, miasta, nieraz rodziny. Jej przekraczanie było trudne, ale teraz staje się powoli niemożliwe - liczba osób przejeżdżających przez tzw. linię kontaktu drastycznie spadła w ciągu ostatniego roku. Sytuację w Donbasie od lat monitoruje specjalna misja Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Jej nowy raport na temat sytuacji w ciągu ostatniego roku - od października 2020 do września 2021 opisuje, że w tym okresie liczba przekroczeń linii kontaktu spadła o 95 proc. (w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej). W obwodzie donieckim ta liczba spadła o 99 proc. Głównym powodem jest zamknięcie punktów kontrolnych po stronie separatystów. Z tego powodu cywile chcący przekroczyć linię frontu muszą jechać dookoła - przez Rosję. To wymaga więcej czasu i pieniędzy. Do tego wiąże się z dodatkowe ryzyko. W konsekwencji rodziny żyjące po dwóch stronach linii kontaktu stały się jeszcze bardziej rozdzielone. Ponadto dla wielu osób żyjących po stronie wspieranych przez Rosję rebeliantów oznacza to brak pieniędzy. Niektórzy pracują po drugiej stronie granicy i stracili pracę, bo nie mogą do niej dojechać. Emeryci muszą wyjechać z terenów separatystów, by pobrać emerytury przysługujące im jako obywatelom Ukrainy. Utrudniony lub uniemożliwiony staje się dostęp do opieki medycznej czy urzędów. Efekty widać w 50-procentowym spadku liczby dowodów osobistych, aktów urodzenia i zgonu wystawianych mieszkańcom terenów okupowanych. Autorzy raportu OBWE podkreślają, że poza już odczuwalnymi konsekwencjami społeczeństwu grożą długofalowe problemy i z czasem reintegracja podzielonych społeczności będzie coraz trudniejsza. - Przed pandemią przejść na linii kontaktu było i tak niewiele. A wraz z nią prawie wszystkie zostały zamknięte i teraz działa tylko jedno. To powoduje ogromne problemy, zwłaszcza dla osób po stronie niekontrolowanej przez rząd Ukrainy. Po tamtej stronie nie działają ukraińskie banki, więc żeby wpłacić gotówkę z bankomatu czy pobrać emeryturę ludzie muszą dostać się na drugą stronę - powiedziała przedstawicielka PAH. Możesz wesprzeć działania PAH na Ukrainie, wpłacając dowolną kwotę przez stronę pah. org. pl. "W regionie Doniecka wieczorami od 26 do 28 listopada odnotowano 495 naruszeń zawieszenia broni, w tym 49 eksplozji. W poprzedni okresie odnotowano 612 naruszeń" - brzmi jeden z ostatnich raportów misji monitorującej konflikt na wschodzie Ukrainy. Podobne ukazują się regularnie. Do ostrzału i eksplozji zazwyczaj dochodzi nocą. Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) pisze, że po siedmiu latach kryzys humanitarny na Ukrainie zniknął z czołówek gazet i powstało wrażenie, że to "zamrożony" konflikt. Jednak dla mieszkańców jest on jak najbardziej "gorący". Zawieszenie pokojowe z lipca 2020 jest - podobnie jak wszystkie poprzednie - łamane regularnie i coraz częściej. Cenę za to płacą także cywile - ostrzały niszczą ich domy, ranią i zabijają. OCHA podkreśla, że bez rozwiązania politycznego potrzeba pomocy humanitarnej na miejscu będzie rosła w przyszłym roku. W ostatnim czasie m.in. wywiad i ostrzega przed możliwą inwazją. W mediach poza - w tym w Polsce - mówi się o tym, że "znów może wybuchnąć wojna". Jednak dla mieszkańców wschodu Ukrainy wojna nigdy się nie skończyła. Ostrzały, poczucie zagrożenia i wyizolowanie to od ponad siedmiu lat codzienność mieszkańców Donbasu - a raczej tych, którzy jeszcze zostali w pobliżu linii frontu, zwanej linią kontaktu. - Obecnie ponad 5 milionów ludzi żyje na obszarze konfliktowym, a 3,4 miliona potrzebuje pilnej pomocy humanitarnej. Co jest bardzo charakterystyczne dla tego konfliktu, ponad 40 proc. mieszkańców jego obszaru to osoby starsze, powyżej 60 roku życia - powiedziała w rozmowie z Gazeta.pl Joanna Szukała, koordynatorka misji Polskiej Akcji Humanitarnej na Ukrainie. - To najwyższy na świecie odsetek osób starszych dotkniętych konfliktem. Dlatego nasze działania skupiają się na tej grupie - podkreśliła. I dodała: - Teraz mamy do czynienia z kolejną eskalacją konfliktu - nie pierwszy raz. Ludzie w Donbasie żyją między kolejnymi zawieszeniem broni i takimi eskalacjami. Na pewno teraz ten strach wzrasta. Ale przede wszystkim czują ogromne zmęczenie tą sytuacją - opisała. Jak realne jest zagrożenie? Jak, "według Ukraińców wojna z Rosją wisi na włosku i mogły do niej zostać 2-3 miesiące. Nie ulega wątpliwości, że Rosjanie gromadzą siły i to w sposób niepokojący. Jeśli do wojny dojdzie, to ta z 2015 roku będzie przy niej igraszką. Tuż przy naszej znów robi się naprawdę groźnie". Gdyby doszło do nowej, otwartej eskalacji, to mieszkańcy Donbasu - szczególnie przy linii kontaktu - będą dosłownie pierwsi na linii ognia. Ale poza świadomością tego zagrożenia, zmagają się też z "codziennymi" wyzwaniami - od braku jedzenia i leków po zagrożenie ostrzałem i minami. Donbas jeszcze przed wojną zaniedbanym, ubogim i wykluczonym regionem Ukrainy. Wojna drastycznie pogorszyła te warunki. Szukała w ramach misji PAH była w tym roku na wschodzie Ukrainy. Teraz tak opisuje sytuację na miejscu: - Jest samotność, jest strach, jest niepewność. To wszystko prowadzi do depresji, stresu pourazowego, również do samobójstw. Dlatego poza pomocą materialną, żywnościową, skupiamy się na pomocy psychologicznej i zapewnieniu wsparcia poprzez pracowników socjalnych, którzy pomagają tym osobom. Ci pracownicy pomagają w codziennych czynnościach, opiekują się nimi. Często słyszymy od ludzi na miejscu, że ta forma pomocy dla nich jest najważniejsza. Z tych powodów PAH skupia się na pomocy psychologicznej. - Te starsze osoby zazwyczaj są także samotne, schorowane, żyją na terenach niemal odciętych od świata. Nie ma tam bieżącej wody, centralnego ogrzewania. Stają często przed wyborem, czy kupić jedzenie czy leki. Niektórzy polegają tylko na pomocy humanitarnej - powiedziała. Poza biedą i samotnością stałym i realnym zagrożeniem są działania wojenne. Jak opisała koordynatorka misji, osoby potrzebujące są w 20-kilometrowym pasie od linii frontu. - Natomiast większość naszych działań jest na pasie do pięciu kilometrów, bo tam są osoby najbardziej narażone - powiedziała i dodała - Codziennie są natomiast odgłosy wymiany ognia, zwłaszcza nocami. Nieraz spędzają noce w piwnicach w obawie o swoje bezpieczeństwo. - opisała Joanna Szukała. Jak stwierdziła, obszar wzdłuż linii kontaktu to ok. 16. tys. kilometrów kwadratowych i "jeden z najbardziej zaminowanych terenów na świecie". - Miny są bardzo dużym zagrożeniem dla mieszkańców. Po pierwsze, są osoby, które żeby zdobyć trochę gotówki, zbierają niewybuchy, żeby sprzedać je na złom. To często kończy się wypadkami. Inni narażają się na miny np. zbierając czy jagody w lesie - opisała. - Trwa usuwanie min przez działające na miejscu organizacje. Ale jest to trudne. Często nie znamy dokładnego rozmieszczenia min. Z jednej strony dlatego, że armia nie zawsze to dokumentowała. Z drugiej strony każda zima i roztopy sprawiają, że miny przesuwają się - stwierdziła. Linia frontu rozdzieliła społeczności, miasta, nieraz rodziny. Jej przekraczanie było trudne, ale teraz staje się powoli niemożliwe - liczba osób przejeżdżających przez tzw. linię kontaktu drastycznie spadła w ciągu ostatniego roku. Sytuację w Donbasie od lat monitoruje specjalna misja Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Jej nowy raport na temat sytuacji w ciągu ostatniego roku - od października 2020 do września 2021 opisuje, że w tym okresie liczba przekroczeń linii kontaktu spadła o 95 proc. (w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej). W obwodzie donieckim ta liczba spadła o 99 proc. Głównym powodem jest zamknięcie punktów kontrolnych po stronie separatystów. Z tego powodu cywile chcący przekroczyć linię frontu muszą jechać dookoła - przez. To wymaga więcej czasu i pieniędzy. Do tego wiąże się z dodatkowe ryzyko. W konsekwencji rodziny żyjące po dwóch stronach linii kontaktu stały się jeszcze bardziej rozdzielone. Ponadto dla wielu osób żyjących po stronie wspieranych przez Rosję rebeliantów oznacza to brak pieniędzy. Niektórzy pracują po drugiej stronie granicy i stracili pracę, bo nie mogą do niej dojechać. Emeryci muszą wyjechać z terenów separatystów, by pobrać emerytury przysługujące im jako obywatelom Ukrainy. Utrudniony lub uniemożliwiony staje się dostęp do opieki medycznej czy urzędów. Efekty widać w 50-procentowym spadku liczby dowodów osobistych, aktów urodzenia i zgonu wystawianych mieszkańcom terenów okupowanych. Autorzy raportu OBWE podkreślają, że poza już odczuwalnymi konsekwencjami społeczeństwu grożą długofalowe problemy i z czasem reintegracja podzielonych społeczności będzie coraz trudniejsza. - Przed pandemią przejść na linii kontaktu było i tak niewiele. A wraz z nią prawie wszystkie zostały zamknięte i teraz działa tylko jedno. To powoduje ogromne problemy, zwłaszcza dla osób po stronie niekontrolowanej przez rząd Ukrainy. Po tamtej stronie nie działają ukraińskie banki, więc żeby wpłacić gotówkę z bankomatu czy pobrać emeryturę ludzie muszą dostać się na drugą stronę - powiedziała przedstawicielka PAH. Możesz wesprzeć działania PAH na Ukrainie, wpłacając dowolną kwotę przez stronę

 

 158 /218 

0.9
Zwolnienia lekarskie pod lupą. ZUS ma nowe narzędzia do kontroli L4

Zwolnienia lekarskie pod lupą. ZUS ma nowe narzędzia do kontroli L4. Zakład Ubezpieczeń Społecznych otrzymał niemal nieograniczony dostęp do dowodów osobowych i pośrednio rzeczowych. W związku z tym inspektorzy mogą wezwać i przesłuchiwać świadków, również w sprawie zwolnienia lekarskiego. 18 września weszła w życie nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw. W związku z wprowadzonymi zmianami, ZUS otrzymał znacznie więcej uprawnień i narzędzi weryfikacyjnych. Jak podaje portal prawo. pl, niektóre zmiany niepokoją ekspertów, ponieważ ich zdaniem zostały napisane pod oczekiwania ZUS. Nowelizacja poszerzyła katalog uprawnień inspektorów kontroli. Portal prawo. pl. przypomina, że w trakcie przeprowadzania kontroli, inspektor ZUS ma prawo do nowych działań, w tym m.in. może obecnie wzywać i przesłuchiwać świadków. Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl - Po nowelizacji, ta pozornie niewielka zmiana wprowadziła do postępowania kontrolnego ZUS zupełnie nowe możliwości, a przesłuchanie świadków otwiera kolejne drzwi i poszerza w sposób dotychczas niespotykany krąg zobowiązanych do składania zeznań przed Inspektorem ZUS i daje mu do ręki cały arsenał środków dowodowych, o których dotychczas mógł tylko marzyć – powiedział portalowi prawo.pl Przemysław Hinc, doradca podatkowy i członek zarządu w kancelarii PJH Doradztwo Gospodarcze. Cały artykuł czytaj tutaj

 

 159 /218 

0.3
Na całym świecie rosną opłaty lotniskowe. Słusznie? [OPINIA]

Reklama Zacznijmy od tego, czy 2,3 miliarda USD w skali świata, to dużo czy mało. Jak pokazują jednak dane, jest to wzrost o 0,29 %, czyli de facto poniżej poziomu inflacji, która jak wiadomo, ruszyła niemal we wszystkich państwach świata w wyniku pandemii COVID-19. Czyli, można powiedzieć, tragedii nie ma. Reklama Co to właściwie jest ta opłata lotniskowa? Otóż, każdy port lotniczy trzeba utrzymać. Są to de facto wielkie przedsiębiorstwa, w których pracuje mnóstwo ludzi. Ilu pracowników zajmuje się na przykład ładowaniem, rozładunkiem i selekcją bagaży? Ilu jest zatrudnionych przy obsłudze bramek i rękawów, ilu służy w straży lotniskowej pilnującej porządku na lotnisku, a ilu w bardzo wyspecjalizowanej, lotniskowej straży pożarnej? Nie łatwo znaleźć strażaka, który ma kwalifikacje do gaszenia samolotów i ratowania ofiar wypadków lotniczych na lotnisku. Na miejscu jest też własna służba medyczna, jest też cała armia sprzątających, konserwatorów, elektryków, hydraulików, i choć najczęściej zatrudnia się w tym celu tzw. firmy zewnętrzne, to przecież trzeba im zapłacić. A ilu pracowników zajmuje się utrzymaniem pasów startowych i dróg kołowania, ich czyszczeniem, sprawdzaniem, odśnieżaniem czy odladzaniem samolotów zimą… Współczesne lotnisko komunikacyjne to olbrzymi moloch pełny różnych pracowników, własnych i podwykonawców. W dodatku lotnisko i port lotniczy pracują 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. I z czegoś ten wielki kompleks trzeba utrzymać. A to koszty niemałe. Dlatego samoloty lądujące na lotniskach, korzystające z miejsc przy rękawach, obsługiwane, tankowane, odladzane i załadowywane bagażami podróżnych, muszą płacić za tę obsługę. To chyba zrozumiałe. I jak dotąd, nie były to koszty wielkie. Zresztą, uwolnienie rynku przewozów lotniczych (dotąd ściśle koncesjowanego) spowodowało, że w latach przed pandemią nastąpił prawdziwy boom tych przewozów, które rosły z roku na rok. I wówczas przewoźnicy lotnicy zaapelowali – wozimy ludzi za śmiesznie małe pieniądze, ale zarabiamy, obniżcie opłaty lotniskowe, to będziemy wozić jeszcze więcej i tym samym będziemy więcej zarabiać. I wy też, drogie porty lotnicze, zarobicie więcej, wiecie, jedziemy na jednym wózku, wy zarobicie, my zarobimy, lotów i pasażerów będzie dużo więcej, wszyscy wyjdziemy na swoje… Zróbcie to w imię solidarności. Modlin zakładnikiem politycznych gier [OPINIA] Zobacz również No dobra, powiedziało większość portów lotniczych. Na zdrówko, obniżamy te opłaty, a wy latajcie ile się da. No może faktycznie i wy, i my – zarobimy. I takoż się stało. A potem nadszedł COVID-19. Przerażony świat zamarł, wprowadzono też surowe restrykcje. Zamiast osobistych spotkań biznesowych, nastała era konferencji on-line, praca zdalna, to symbol XXI wieku. Pandemia wywołała taką rewolucję, że firmy komputerowe zaczęły na gwałt produkować sprzęt do pracy zdalnej, komputery, laptopy, modemy, kamerki… To szaleństwo przybrało taki wymiar, że w końcu zabrakło procesorów do samochodów, których nikt teraz nie kupował, bo i jeździć ludzie zaczęli dużo mniej… I przestali też latać. Przewozy lotnicze spadły tak dramatycznie, że gdyby nie interwencja rządów poszczególnych państw, to wielcy i bogaci dotąd przewoźnicy padali by jak muchy na mrozie. I podniesiono larum, ratujcie! Połowa naszych samolotów stoi i nie lata! Tylko w Europie linie lotnicze, i to licząc tylko państwa Europy Zachodniej i Środkowej, otrzymały w zeszłym roku 34 miliardy USD pomocy państwowej. A porty lotnicze? Przecież jak samoloty nie latają, pasażerowie nie krążą po wielkich halach dworców lotniczych, to i one nie zarabiają! Porty lotnicze też otrzymały pomoc, ale dziesięć razy mniejszą. Ledwie 3,4 miliarda USD. W całej Europie, ale przecież to setki przedsiębiorstw. Czyżby linie lotnicze pandemia dotknęła, a porty lotnicze nie? A zatem porty lotnicze mówią, no dobra, prosiliście, to ceny obniżyliśmy. To teraz my prosimy, zrozumcie, latacie od święta, dostaliście państwowe pieniądze, to zapłaćcie teraz wy nieco więcej za nasze usługi. Dajcie i nam się utrzymać. Czyżbyście nie wiedzieli, że jak nas zabraknie, to nie będzie dokąd latać? Do aeroklubów? A przewoźnicy w krzyk. Jak to? Dlaczego nam podnosicie ceny? I tak mamy ciężko… Organizacja zrzeszająca przewoźników lotniczych, IATA, wyraża święte oburzenie: podnoszą nam ceny, wstrętne porty lotnicze! Porty lotnicze nieśmiało pytają: a gdzie solidarność, którą wam okazaliśmy, jak wszyscy zarabialiśmy jak się należy? Jak obniżaliśmy ceny? Solidarność? Jaka solidarność… Ceny w dół, no już! Nie moi drodzy. Nie da się. Wszyscy muszą chociaż przetrwać ten trudny czas. Bo jak zbankrutują porty lotnicze w kraju i na świecie, to przewoźnicy lotniczy będą się musieli przerzucić na sterowce. Wtedy, duża łąka, przywiązać lądujący sterowiec do drzewa, sołtys drabinę przyniesie… Absurd prawda? Tak. W przeciwieństwie do konieczności podniesienia cen za opłaty lotniskowe. Bez tego się po prostu nie da. Wszyscy jadą na jednym wózku. Na razie mocno pod górę. Ale w końcu nadejdą dobre czasy. Koniunktura wróci, zawsze tak jest. I wtedy przewoźnicy znów poproszą o obniżkę opłat… A porty lotnicze dobrze się nad tym zastanowią. Autor: Michał Fiszer Reklama Reklama Reklama

 

 160 /218 

0.1
Afera na festiwalu teatralnym. Powrót oskarżanego reżysera i odwołany panel

Na znanym krakowskim festiwalu swój nowy spektakl pokazał Paweł Passini, reżyser oskarżany o molestowanie, co zostało źle przyjęte w środowisku teatralnym. Organizatorzy zrezygnowali także z panelu wokół #metoo, który wzbudził spore kontrowersje. Krakowski festiwal Boska Komedia to doroczny przegląd tego, co najciekawsze w polskim teatrze. Jednak ostatnimi dniami mówiło się o tym wydarzeniu tylko i wyłącznie pod kątem skandali, do jakich doszło na nim. Okazało się m.in., że Paweł Passini, reżyser oskarżony w lutym tego roku o "molestowanie bez dotykania" i mobbing przez studentki szkoły teatralnej, powrócił jako Ulisses Ghawdex z nowym spektaklem. Passini wydał kilka miesięcy temu oświadczenie, w którym poinformował, że rezygnuje z pracy artystycznej. Okazało się jednak, że miał inne plany. Jego obecność na Boskiej Komedii skrytykowały m.in. reżyserki Jagoda Szelc i Weronika Szczawińska. Jak można przeczytać w "Gazecie Wyborczej", spektakl pod tytułem "Najpiękniejszy wschód" odbył się w piątek. Na widowni zasiadło ok. 25 osób. Kilkoro studentów stało przed wejściem do sali z transparentami: "To jest k.wa dramat", "Stop przemocy", "Cancel Passini Ghawdex". Sami organizatorzy w ogóle nie odnieśli się do skandalu związanego z powrotem Passiniego. Co więcej, o ich decyzjach jest głośno także za sprawą panelu wokół #metoo, który 10 grudnia miała poprowadzić Katarzyna Janowska. Wywołał on kontrowersje, bowiem nie zaproszono na niego osób dotkniętych przemocą w teatrze. Za to miał się na nim pojawić m.in. były rektor łódzkiej Filmówki Mariusz Grzegorzek, który zdaniem Anny Paligi miał poniżać ją i inne studentki uczelni. Mężczyzna zaprzeczał tym oskarżeniom. Z uczestnictwa z debaty szybko zrezygnował aktor Jacek Poniedziałek. W skasowanym później poście na Facebooku tłumaczył, że na udział w dyskusji zgodził się spontanicznie i w dobrej wierze, ale "nie chciał występować w roli kości niezgody, więc wycofał się z panelu". Ostatecznie festiwal pojął decyzję o odwołaniu spotkania.

 

 161 /218 

1.6
Muzyka klasyczna działa na wcześniaki terapeutycznie i wspiera ich rozwój

Każdego roku około 26 tys. dzieci w Polsce przychodzi na świat przedwcześnie – tak wynika z danych Fundacji Koalicja dla Wcześniaka. Na świecie jedno na dziesięć urodzonych dzieci jest wcześniakiem. Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia wcześniak to dziecko urodzone między 22. a 37. tygodniem ciąży. Reklama Jak podkreśliła fizjoterapeutka, terapeutka NDT Bobath i logopeda Anna Matysiak z Centrum Wczesnego Wspierania Rozwoju Zaczątek wcześniak jest wyjątkowym małym człowiekiem, często nieharmonijnym w rozwoju i potrzebuje wieloprofilowego spojrzenia. - Stymulację wcześniaków można zacząć na różnym etapie rozwoju. Podstawową i pierwszą drogą jest obserwacja rozwoju dziecka, wspieranie jego kompetencji i kompetencji rodzicielskich, drugą podjęcie czynności terapeutycznych nazywanych często wczesnym wsparciem rozwoju wcześniaków – powiedziała. W procesie wsparcia rozwoju wcześniaków można wybierać spośród wielu metody terapeutycznych. - Może to być metoda NDT Bobath, która jest przystosowana do bardzo malutkich dzieci, terapia Vojty, czy elementy terapii sensorycznej. To, co jest ważne z mojego punktu widzenia, to całościowe patrzenie na dziecko i to, aby wcześniakiem zajmował się zespół specjalistów, nie tylko fizjoterapeuta, ale również neurologopeda, logopeda, pedagog i psycholog. Chodzi o to, żeby dobrze obejrzeć wcześniaka poznać, jakie ma potrzeby i ocenić czy jest to już moment na wdrożenie konkretnej formy terapii – powiedziała i dodała, że nie każda terapia i nie każda metoda będzie odpowiednia do małego człowieka. Jedną z metod stymulacji wcześniaków jest obecność rodziców i ich głos. - Głos rodziców jest nadrzędny i jest to najlepsze rodzicielskie narzędzie do wspierania rozwoju dziecka. Ucho dziecka w rozwoju wewnątrz łonowym jest całkowicie wykształcone w 24 tygodniu życia, co oznacza, że dzieci doskonale znają dźwięk głosu rodzica, jego ton i melodię. Głos rodzica daje poczucie bezpieczeństwa i buduje relację z wcześniakiem, jak zresztą z każdym dzieckiem, również tym urodzonym o czasie – podkreśliła. Reklama Psycholog kliniczny Bożena Cieślak-Osik zauważyła, że wszystko, co robimy, musimy dostosować do maluszka. - Dzieci lubią słuchać, a więc czytajmy, śpiewajmy. Głos mamy i taty, a szczególnie spokojne mruczenie, nucenie, pomagają dziecku wyciszyć się, ale też może pomóc obudzić się, gdy jest taka potrzeba. Myśląc o stymulacji wcześniaka, myślę równolegle o opiece nad rodzicami, bo to oni są tymi pierwszymi osobami, które mogą nieść dobro swojemu dziecku, takie emocjonalne, psychologiczne dobro – dodała Cieślak-Osik. W ocenie Matysiak istotna w procesie stymulacji rozwoju wcześniaka jest muzyka. - Dzieci, które mają możliwość skorzystania z muzykoterapii o wiele lepiej radzą sobie z oddychaniem, czyli mają lepszy poziom saturacji, lepiej przybierają na masie, szybciej dojrzewają – powiedziała. Najlepsza w tym zakresie jest muzyka klasyczna. - Muzyka klasyczna jest najspokojniejsza, wyważona. Sam układ rytmu tej muzyki może być dostosowany do rytmu bicia serca dziecka, do rytmu mowy, poruszania się, oddychania. Nie jest to muzyka gwałtowna, głośna, jest oparta jest na klasycznych instrumentach, co ma swoją wagę – dodała. Fundacja Koalicja dla wcześniaka we współpracy z Krajowym Funduszem na rzecz Dzieci i Muzeum Łazienki Królewskie przygotowała specjalny projekt Młodzi Wirtuozi Najmniejszym z Najmłodszych. W ramach projektu podopieczni Funduszu, stypendyści Programu Zdolni nagrali utwory muzyki klasycznej, które posłużą wcześniakom i ich rodzicom uspokajać i relaksować lub aktywizować dziecko w ciągu dnia. - Badania dowodzą, że muzykoterapia wpływa na język ojczysty, jego rozbudowę i na rozwój mowy. Muzyka buduje też więź. To, co jest najtrudniejsze na oddziałach neonatologicznych, to fakt, że rodzice z malutkim wcześniakiem mają bardzo krótki czas wspólnego przebywania i ta więź musi się nawiązywać w dawkowanych momentach kontaktu z dzieckiem. Dlatego zarówno głos rodzica jak i możliwość śpiewania dziecku wspiera jego rozwój – powiedziała Matysiak. Dodała, że opieka nad wcześniakami i niemowlakami w Polsce w zakresie fizjoterapii jest na bardzo dobrym poziomie. - Coraz więcej oddziałów neonatologicznych ma wsparcie fizjoterapeutów, którzy pojawiają się też na oddziałach poporodowych. Jest coraz więcej szkoleń, kursów i narzędzi do pracy z wcześniakami. Jeżeli chodzi o placówki, które opiekują się wcześniakami po wyjściu ze szpitala, to myślę, że to, co dotyka całą fizjoterapię w Polsce to trudność w jej swobodnym i szybkim dostępie w publicznej ochronie zdrowia. Ograniczone kontraktowanie placówek NFZ powoduje, że rodzice mają trudność w dostaniu się do specjalisty na NFZ – powiedziała. Jak podkreśliła, zawsze warto szukać certyfikowanych specjalistów, którzy mają pojęcie o pracy z dziećmi małymi, zwłaszcza z wcześniakami. - Opieka nad wcześniakiem i nad dzieckiem urodzonym o czasie bardzo się różni w wielu przypadkach i aspektach ich rozwoju. Dlatego warto mieć szerszą wiedzę w tym zakresie, coraz częściej już specjalistyczną, i posiadać doświadczenie kliniczne, po to, aby dobrze te malutkie dzieci oceniać, a później rehabilitować. To, co jest najważniejsze w tej pracy, to móc wcześnie rozpocząć terapię, pracować w zespole specjalistów i szerokoprofilowo pomagać dzieciom przedwcześnie urodzonym oraz ich rodzicom – podsumowała Matysiak.

 

 162 /218 

0.1
I wszystko jasne! Zychowicz pozytywnie o federacji z dominacją Niemiec. "Miałaby kolosalny potencjał". Komentatorzy są oburzeni

Historyk i publicysta Piotr Zychowicz w rozmowie z Onetem stwierdził, że zerwanie Polski z Niemcami oznaczałoby gospodarczą katastrofę. Pozytywnie wypowiadał się o koncepcji federacji europejskiej i przyznał, że w tym projekcie najważniejszy byłby głos Niemiec. Słowa Zychowicza wywołały oburzenie szeregu komentatorów. CZYTAJ TAKŻE: Zychowicz kontynuuje „hołd berliński” Sikorskiego? „Antagonizowanie Niemiec to działanie na szkodę interesu narodowego Polski” — Co nam szykuje nowy rząd w Berlinie? Przerażająca wizja Europy. To zapowiedź budowy nowego imperium - pod płaszczykiem troski Federacja europejska miałaby kolosalny potencjał i mogłaby konkurować z imperiami nowego świata. Jest jednak pewien problem: w każdej spółce najważniejszy głos ma właściciel największego pakietu akcji. A więc - w przypadku Europy - są to Niemcy. Kraj o najpotężniejszej gospodarce. To nie podoba się Francuzom i innym narodom. I to - jak rozumiem - nie podoba się prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu. Stąd słowa o „IV Rzeszy” — powiedział w rozmowie z Onetem Piotr Zychowicz, nawiązując do słów, które według niektórych komentatorów miał wypowiedź Jarosław Kaczyński podczas niedawnego posiedzenia klubu PiS. Polska gospodarka przez ostatnie 30 lat zazębiła się z gospodarką niemiecką. Niemcy są naszym najważniejszym partnerem handlowym. Obie gospodarki łączą dziesiątki tysięcy nici. Sukces ekonomiczny III RP, jej modernizacja, to w dużej mierze skutek tej współpracy. Jakieś spektakularne zerwanie z Niemcami nie wchodzi więc w grę, bo oznaczałoby to katastrofę. Kryzys ekonomiczny na wielką skalę — mówił Zychowicz. Cały tekst Onetu zatytułowano w sposób następujący: „Jarosław Kaczyński przestrzega przed „IV Rzeszą”. Historyk: zerwanie z Niemcami oznaczałoby ekonomiczną katastrofę”. Na słowa Zychowicza szereg komentatorów zareagowało oburzeniem. No, kto by się spodziewał. Został uruchomiony Zychowicz, Zychowicz… To ten sam, który na jednym wydechu mówi, że trzeba było przed wojną dogadać się z Hitlerem i ruszyć na Sowietów i jednocześnie opisuje hańbę tych Ukraińców, którzy tego właśnie spróbowali? Mnie zastanawia, i zaskoczyło, zbratanie Zychowicza z Bartosiakiem Znakomicie ociepla wizerunek Niemiec, i to akurat na polskiej prawicy. Czyli tam, gdzie Niemcom szczególnie zależy. Nie trzeba był długo czekać… Zychowicz w Onecie właśnie przekonuje, że miejsce Polski jest w kierowanej przez Niemcy Unii Europejskiej. tkwl/Twitter

 

 163 /218 

1.7
Marszałek, który się prochowi nie kłaniał. "Rządzący na pewno odetchnęli z ulgą"

Dwa filary opozycji zadrżały w posadach. Szef PO Donald Tusk stracił prawo jazdy, jechał w terenie zabudowanym z prędkością 107 km/h. Cóż, każdy, kto jest kierowcą, wie, że takie sytuacje się zdarzają. Nie rzucę kamieniem pierwszy. Tym bardziej że najmniej stronniczym komentatorem jest rzeczywistość: sprawca głośnego wypadku w Warszawie przy ul. Sokratesa, który – jadąc z prędkością 134 km/h nielegalnie podrasowanym bmw – zabił przechodnia na pasach, właśnie został skazany na siedem lat i dziesięć miesięcy więzienia. Ale wiadomo: Donek nie zdążył nikogo przejechać, bo go zatrzymała policja (ech, te pisowskie represje), jechał aż 27 km/h wolniej, no i przede wszystkim poruszał się pojazdem znacznie skromniejszym, bo partyjną škodą. Rodzą się pytania: dlaczego lider opozycji… Szanowny Czytelniku, możesz przeczytać cały artykuł PREMIUM - wystarczy, że dołączysz do subskrybentów Sieci Przyjaciół. Jeżeli masz wykupiony dostęp do Sieci Przyjaciół zaloguj się na swoje Konto Czytelnika Wybierz cyfrową prenumeratę tygodnika Sieci, a dodatkowo otrzymasz dostęp do magazynu wSieci Historii i do artykułów Premium na portalu wPolityce.pl.

 

 164 /218 

0.2
Niepokojące informacje z Wisły. Co z konkursem?

Jest słonecznie, chłodno i dosyć wietrznie - tak wygląda sobotni poranek w Wiśle. Tym samym na razie sprawdzają się prognozy pogody, zapowiadające silny wiatr, który może mieć duży wpływ na losy konkursu. Jeśli takie warunki utrzymają się do zawodów drużynowych, których start zaplanowano na 16:30, trzeba spodziewać się konkursu z przerwami (momentami pojawiają się silniejsze podmuchy). Do tego wiatr może mieć duży wpływ na wyniki. Na szczęście podmuchy, przynajmniej na razie, nie są aż tak mocne, by uniemożliwić rozegranie konkursu. Największym kłopotem może być silny wiatr pod narty, ale i na to organizatorzy są przygotowani. Na rozbiegu skoczni zrobiono dodatkowe miejsce na kolejne belki startowe, by w przypadku silnych korzystnych podmuchów jury miało więcej szans na obniżenie rozbiegu. Tysiące kibiców w Wiśle liczy, że do popołudnia pogoda ustabilizuje się i konkurs zostanie przeprowadzony w wyrównanych warunkach. Jeśli nie będzie loterii, Polaków stać na przełamanie się po dwóch pierwszych nieudanych weekendach w tym sezonie. W treningach i kwalifikacjach z dobrej strony pokazali się oraz. Znacznie lepiej skakał, który przede wszystkim nie ma już kłopotów z plecami. Krok do przodu zrobił też. Drużynowo Biało-Czerwoni mieli czwarty wynik w kwalifikacjach. To daje nadzieję, że w konkursie będzie jeszcze lepiej i gospodarze staną na podium. Takiego sukcesu, po słabym wejściu w sezon, Polacy potrzebują jak ryba wody. Początek drużynówki zaplanowano na 16:30. Transmisja w TVP 1, Eurosporcie 1 oraz na WP Pilot. Wynikowa relacja na żywo na WP SportoweFakty.

 

 165 /218 

0.1
Marian Kmita: A dlaczego nie Jorginho?

Co prawda od gali „France Football” minęło już kilka ładnych dni, to jednak tu i ówdzie wciąż dyskutuje się, czy drugie miejsce Roberta Lewandowskiego w wyścigu po „Ballon d’Or” to sukces czy porażka Polaka. I pewnie jeszcze długo nie będzie zgodności w ocenie tego faktu, ale już dzisiaj warto zejść na ziemię z naszej polskiej orbity i przyjrzeć się temu zjawisku z koniecznego dystansu. Najlepiej nadają się do tego zagraniczne media, a w tej masie, szczególnie niemieckie i francuskie, bo to one pokazują krańcową rozpiętość poglądów i argumentacji. Media w Niemczech traktowały szansę na sukces Lewandowskiego na równi z polskimi nadziejami, ponieważ gwiazda Bayernu jest traktowana jako oczywisty substytut braku w wyścigu z Messim niemieckiego piłkarza. Stąd pewnie szeroko cytowane, emocjonalne wypowiedzi Jurgena Kloppa i Lothara Matthausa, którzy nie kryją rozczarowania końcowym wynikiem plebiscytu. I to wybrzmiewa w Niemczech trochę tak jak u nas, sprowadzając się do gniewnego hasła: - „No do cholery, jak nie teraz to kiedy?” Zobacz także: Robert Lewandowski odejdzie z Bayernu? Jego agent rozmawia z kolejnym klubem Zupełnie z innej strony są media francuskie. Generalnie brak głównej nagrody plebiscytu „FF” dla Lewandowskiego nikogo tu nie bulwersuje, bo inne kontrowersje są dla nich o wiele ciekawsze. O ile zwycięstwa Lionela Messiego nikt nie podważa, uznając to za zjawisko zupełnie naturalne i zasłużone, to chętnie cytuje się wypowiedź szefa francuskiej federacji piłkarskiej Noela Le Graet. Ten zżyma się publicznie nad brakiem miejsca na podium dla Karima Benzemy szukając ukrytych powodów tego faktu w konsekwencjach tzw. afery taśmowej. Renomowany dziennik sportowy „L’Equipe” w tytule artykułu opisującego wyniki plebiscytu, zrównuje rozczarowanie brakiem nagrody dla Lewandowskiego z takim samym zaskoczeniem ze strony Jorginho. W artykule można przeczytać: „Faworytowi odwołanej Złotej Piłki sprzed roku - Lewandowskiemu nie udało się wygrać z Messim, ale tej samej sztuki nie dokonał Jorginho – zdobywca razem z Chelsea pucharu Ligi Mistrzów i triumfator - z reprezentacją Włoch - tegorocznego Euro.” W innym artykule kwituje się koniec ery Cristiano Ronaldo, który po raz pierwszy od 2010 roku znalazł się poza podium plebiscytu „FF”. W nawiasie przypomina się uszczypliwie jego wiek – 37 lat – jako domniemaną i zarazem naturalną przyczynę absencji na pudle. W innym miejscu L’Equipe dodaje, że w zwycięstwie Messiego decydujące znaczenie miał sukces reprezentacji Argentyny w tegorocznym Copa America. Zaś dziennik „Le Monde” w swoim komentarzu także porusza ten wątek, podkreślając, że właśnie tego zabrakło Lewandowskiemu i słaby występ naszej reprezentacji na Euro nie pomógł Panu Robertowi w wyścigu po Złotą Piłkę. Dalej „Le Monde” zwraca uwagę, że Lewandowskiemu nie pomógł także sam Bayern. Dziennik podkreśla, że takie kluby jak Real Madryt czy Barcelona wkładają mnóstwo wysiłku i pieniędzy w promocję swoich gwiazdorów a w Bayernie ważny jest zespół, czyli kolektyw. Dlatego gwiazda Roberta Lewandowskiego świeci nad piłkarską Europą tylko ciut jaśniej od innych, ważnych postaci drużyny ze stolicy Bawarii. A na koniec ciekawostka. Na stronie „France Football” jest sonda dla internautów w plebiscytowych kategoriach. No i w kategorii – Piłkarz Roku – wygrał… także Messi z wynikiem 35,4% głosów. Podobno drugi, choć tego już nie opublikowano, był "Lewy" a trzeci Benzema, więc ostateczny werdykt tegorocznego Ballon d’Or nie był chyba aż tak niesprawiedliwy, jak się w Polsce i Niemczech wydaje. Więcej, cieszmy się wszyscy z tego drugiego miejsca i niech bardzo szanuje je sam Robert Lewandowski, bo tylko Bóg raczy wiedzieć czy to się jeszcze kiedykolwiek zdarzy za naszego życia.

 

 166 /218 

5.9
Wypłacili pieniądze i ukryli się w budynku przemysłowym. Rodzice nastoletniego napastnika aresztowani

Rodzice Ethana Crumbley'a, który śmiertelnie postrzelił czterech uczniów w szkole średniej w stanie Michigan, zostali aresztowani. Wcześniej, po ogłoszeniu oskarżenia o nieumyślne spowodowanie ich śmierci, wyłączyli swoje telefony i uciekli.

 

 167 /218 

0.5
AgroUnia wchodzi do polityki. Kołodziejczak: Jeśli uznam, że trzeba, zostanę premierem

Po wielu zapowiedziach, AgroUnia podejmuje poważny krok w kierunku polityki. W sobotę o godz. 11 w warszawskim Teatrze Palladium rozpocznie się Pierwsza Konwencja Programowa organizacji, na czele której stoi Michał Kołodziejczak. O tym, czego można się po niej spodziewać, rozmawialiśmy z liderem rolniczego ruchu. – Przedstawimy program, który będzie tyczył się rolnictwa, handlu, zahaczymy też trochę o to, co myślimy o tematy stricte polityczne, czy wręcz poselskie. Konwencja będzie otwarta dla tych, którzy nas obserwują, bo wiemy, że ludzie bardzo utożsamiają się z tym, co robimy. Będzie czas na rozmowy nie tylko ze mną, ale też z innymi działaczami AgroUnii i zaproszonymi gośćmi – zapowiadał Michał Kołodziejczak w wywiadzie dla „Wprost”. Sama AgroUnia na razie nie doczekała się statusu partii politycznej. Wniosek o rejestrację utknął w sądzie. – Już trzy miesiące temu miały być zweryfikowane podpisy, które złożyliśmy, a do dzisiaj na to czekamy. To jest bardzo dziwne. Jeżeli sąd nie zdążył ich zweryfikować to powinien powiedzieć, że są okej i już. Zaskakuje mnie ta opieszałość – opowiadał nam Kołodziejczak. Jaka siła za nim stoi? Sam mówi o zadeklarowanych kilku tysiącach osób w skali kraju, a podporą organizacji jest ogólnopolski związek zawodowy – zarejestrowany niecały rok temu Polski Związek Rolny. Pytany o swoje aspiracje, w rozmowie z „Wprost” lider AgroUnii twierdzi, że chce, „żeby w naszym kraju można było normlanie żyć i pracować. – Jestem właścicielem gospodarstwa, które ciągle powiększam, ciężko w nim pracuję i nie chcę, żeby tacy ludzie jak ja byli oszukiwani przez pośredników, korporacje, duże firmy czy polityków. Jeśli uznam, że do tego jeszcze potrzeba, żebym został ministrem albo premierem i sprawnie rozwiązywał problemy Polaków, to na pewno ten cel osiągnę – twierdzi. Cały wywiad przeczytać można na łamach „Wprost”. Czytaj też: Michał Kołodziejczak dla „Wprost”: Jeśli uznam, że trzeba, żebym został ministrem albo premierem, to na pewno ten cel osiągnę

 

 168 /218 

0.5
Kolumbia. Przemyt setek jadowitych pająków, skorpionów i karaluchów. Miały trafić do Niemiec

232 pająki ptaszniki, skorpiona z siedmioma młodymi, jaja pająków i 67 karaluchów skonfiskowały kolumbijskie służby na lotnisku El Dorado w Bogocie. Zwierzęta miały trafić do Niemiec. Na początku roku na przemycie zwierząt schwytano także Polaka. Okazy przechwycone przez kolumbijskie służby były wiezione w walizce przez dwóch obywateli niemieckich. Zwierzęta znajdowały się w 210 plastikowych pojemnikach. ZOBACZ: Celnicy zatrzymali na autostradzie Polaków. Przemycali 232 tys. euro Niemcy usiłowali przekonać służby celne, że przewożą pająki i skorpiony do celów "naukowych" i "badawczych". Zatrzymani nie posiadali jednak żadnych dokumentów zezwalających na przewóz takiego transportu. Według oświadczenia wydanego przez Ministerstwo Środowiska Bogoty stawonogi zostały zebrane w gminie San Luis de Gaceno w Boyaca. - To drugi przypadek w ciągu niespełna trzech miesięcy, w którym dzikie zwierzęta zostały przejęte na lotnisku El Dorado. W tym roku odzyskaliśmy już ponad 11 000 okazów - powiedziała minister środowiska Carolina Urrutia Vásquez. Resort opublikował nagranie ze znaleziska, a także zdjęcia przemytników. Przejęte na lotnisku zwierzęta zostały przeniesione do ośrodka rządowego, gdzie eksperci ocenią ich stan i zdecydują, czy można je uwolnić. ZOBACZ: Posłanka PE Sylwia Spurek: zakazać wędkarstwa. Mówi o "taryfie ulgowej" w prawach zwierząt Na początku tego roku na przemycie zwierząt - na tym samym lotnisku - schwytano dwóch Niemców, jednego Polaka i jednego Wenezuelczyka. Wszystkim postawiono zarzuty. Z kolei pod koniec września służby celne w Bogocie przechwyciły blisko 3,5 tys. płetw rekinów, które miały trafić do Hongkongu. W ocenie władz miasta oznacza to, że zabito od 900 do 1 tys. objętych ochroną rekinów, które miały od jednego do pięciu metrów długości.

 

 169 /218 

0.6
Zachód odrzuca warunki Putina. Ukraina wciąż kością niezgody

Putin we wtorek nakreślił „czerwone linie”, których Zachód nie powinien przekraczać, jeśli nie chce ryzykować konfliktu z Rosją. Jedną z najważniejszych jest rozmieszczenie infrastruktury wojskowej na terytorium Ukrainy. Wyraził tez zastrzeżenia wobec możliwego członkostwa Ukrainy w NATO. Prezydent Rosji zasugerował, że Zachód powinien zobowiązać się w formie formalnej umowy międzynarodowej, że nie będzie rozszerzał NATO na wschód. Putin zasugerował formę pisemną, powołując się na niedotrzymanie ustnych zobowiązań Zachodu o nierozszerzaniu Paktu Północnoatlantyckiego na Wschód, które składano podczas jednoczenia Niemiec. Na propozycje rosyjskiego przywódcy Zachód odpowiedział niemal natychmiast, odrzucając je w całości. Najpierw sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że Rosja nie ma w tej sprawie nic do gadania, a przyjęcie do NATO Gruzji i Ukrainy jest i będzie decyzją NATO. „Rosja nie ma tutaj prawa głosu i weta”, powiedział Stoltenberg. Wtórował mu prezydent USA Joe Biden. Na spotkaniu z mediami powiedział: „Nie akceptuję niczyich czerwonych linii”. Deklaracja Bidena jest ważna, ponieważ określa amerykańskie stanowisko przed planowanym niebawem spotkaniem Bidena z Putine m. Narracja USA w sprawie Ukrainy jest taka, że dane wywiadowcze wskazują planowanie przez Rosję inwazji na Ukrainę w niedługim czasie. Wskazuje się nawet liczebność jednostek, które rzekomo miałyby zaatakować Ukrainę. Poważni gracze rozmawiają o Ukrainie. Natomiast nikt się nie spodziewa bezpośredniej obecności Ukrainy na rozmowach jej dotyczących.

 

 170 /218 

0.5
Kto poprowadzi reprezentację siatkarzy? Odpadło dwóch kandydatów

Termin nadsyłania zgłoszeń szkoleniowców zainteresowanych prowadzeniem reprezentacji polskich siatkarek i siatkarzy minął 20 listopada. Teraz zespoły powołane przez PZPS zajmują się analizą nadesłanych zgłoszeń, w których kandydaci oprócz CV mieli załączyć swoją koncepcję pracy z drużyną narodową, ocenę jej potencjału, a także przedstawić cele krótko i długofalowe. Już w listopadzie informowano, że do PZPS spłynęło sześć aplikacji od trenerów chcących prowadzić drużyną męską i aż 24 aplikacje od kandydatów na szkoleniowca pań. W obu przypadkach do kolejnego etapu rekrutacji zakwalifikowano po cztery osoby. PZPS nie ujawnił personaliów trenerów, którzy przeszli weryfikację zespołu odpowiedzialnego za wyłonienie przyszłego selekcjonera aktualnych mistrzów świata. Jak przekazano w komunikacie, trenerzy nie wyrazili zgody na ujawnienie ich personaliów. Inaczej jest w przypadku kandydatów na trenerów siatkarek. Do kolejnego etapu konkursu przeszli: Stephane Antiga, Alessandro Chiappini, Stefano Lavarini i Daniele Santarelli. – Przede wszystkim patrzyliśmy na prace, które zostały przesłane przez trenerów. Dodatkowo w przypadku dwóch kandydatów, którzy szkolą w polskiej lidze, zadecydowała też znajomość środowiska i zawodniczek. To były kluczowe elementy – wyjaśniła w rozmowie ze sport. tvp. pl Aleksandra Jagieło, która jest przewodniczącą zespołu ds. rekomendacji trenerów kadry kobiet. Stephane Antiga, który z polskimi siatkarzami zdobył w 2014 roku mistrzostwo świata, prowadzi obecnie KS DevelopRes Rzeszów. Jak wyjasniła Jagieło, jeśli wygra on konkurs na szkoleniowca reprezentacji, będzie musiał zrezygnować z pracy w klubie. Faworytami i tak wydają się być Santarelli i Lavarini. – Te dwa nazwiska od początku „krążyły”. To trenerzy, którzy gwarantują coś nowego, świeżość, jakość – zaznaczyła Jagieło. A co w przypadku Chiappiniego? – To, że pracuje w naszym kraju, wie, które zawodniczki się dobrze prezentują, w perspektywie mistrzostw świata i innych imprez jest bardzo ważne – wyjaśniła przewodnicząca zespołu ds. rekomendacji. Kolejnym etapem rekrutacji będą spotkania z kandydatami. Trudno jednak przewidzieć, kiedy zakończą się konkursy na stanowisko szkoleniowców, o czym już kilka dni temu mówił prezes PZPS, Sebastian Świderski. Czytaj też: Świderski o wyborach na trenera siatkarzy. Wskazał faworyta i zdradził, co powiedział mu Heynen

 

 171 /218 

0.4
STATSCORE Futsal Ekstraklasa: Pierwsze w historii derby Warszawy!

Jak doskonale wiesz, dotychczasowa historia stołecznego futsalu to właściwie tylko AZS Uniwersytet Warszawski. Legia jako nowy twór istnieje stosunkowo niedługo. Szybko awansowaliśmy do Ekstraklasy, ale faktycznie, ligowych derbów Warszawy nie było. Co prawda mamy bogatą historię spotkań z AZS UW, bo były mecze w ramach Pucharu Polski czy różnych turniejów rozgrywanych w stolicy, ale w lidze to będzie pierwszy taki mecz. Mam nadzieję, że tym pojedynkiem zapoczątkujemy długą historię stołecznych derbów. Jeżeli chodzi o historię naszej drużyny i AZS-u, to na razie nie mamy czego porównywać. Natomiast jeśli chodzi o potencjał ludzki, piłkarski, to jak najbardziej możemy z AZS-em powalczyć. Oczywiście z pełnym szacunkiem do rywala. Historię zostawimy z boku i spróbujemy powalczyć o trzy punkty. Na pewno. Co prawda ta moja gra to zamierzchłe czasy, bo minęło już kilkanaście lat. Ale sentyment pozostał, bo praktycznie całą swoją karierę - nie licząc epizodu w Grembachu - byłem związany z AZSEm. Czuć już w drużynie atmosferę wyczekiwania, więc nie tylko dla mnie to będzie wyjątkowy mecz. Ta grupa jest całkiem duża. Jest też Adam Grzyb, Krzysiek Jarosz, Duarte Araujo, Juan Casillas, Tomek Warszawski, Grzegorz Och - wszyscy mają za sobą występy w AZS-ie. Dla wszystkich ten mecz będzie szczególny. Pamiętajmy - derby to zawsze derby. Na takie mecze się czeka. Cieszę się, że mamy w końcu takie wydarzenie w Warszawie, bo dotychczas takie mecze były rozgrywane właściwie jedynie na Śląsku. Bardzo pozytywnie. Kiedy zaczynaliśmy jako sekcja Legii, graliśmy w drugiej lidze. Sygnały, jakie dostawaliśmy z Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej pokazywały, że nie było pewności, czy taką drugą ligę uda się w ogóle utworzyć. Teraz liga nie dość, że gra, to jeszcze mamy w Polsce rozgrywki w kilku grupach. W stolicy co sezon zainteresowanie też jest coraz większe i na tym niższym poziomie on się rozwija. Legia to także marka i przyciąga kibiców dużej Legii czy tych, którzy chodzą na mecze różnych sekcji. Cieszę się, że tak to wygląda, ale żałuję, że dopiero teraz. Kiedy byłem jeszcze zawodnikiem, próbowaliśmy robić podchody, przymiarki do tej Legii. Chcieliśmy tym futsalem zainteresować. Wtedy żadnego odzewu nie było. Teraz się udało. Lepie późno niż w wcale. Fajnie, że ta Legia powstała. Mogę się tym cieszyć choć w charakterze trenera zawodnika, ale wielką satysfakcje daje możliwość brania w tym udziału.

 

 172 /218 

0.4
Publicyści w "Salonie Dziennikarskim": Opozycja chce wywołać konflikt wokół COVID-19. "Chodzi o wpędzenie rządu w pułapkę"

„ Donald Tusk i bardzo często te media, które wspierają np. przymusowe szczepienia, ewidentnie widać, że chcą stworzyć jakiś konflikt i wtedy będą z radością relacjonować demonstracje antyszczepionkowców”- powiedział dziennikarz „Do Rzeczy” Piotr Semka w „Salonie Dziennikarskim” - wspólnej audycji publicystycznej Radia Warszawa, tygodnika „Idziemy” i portalu wPolityce.pl emitowanej w TVP Info. CZYTAJ TAKŻE: - Królikowska-Avis w „Salonie Dziennikarskim”: Gratuluję premierowi. Ofensywa dyplomatyczna została znakomicie przemyślana - Semka w „Salonie Dziennikarskim”: „To jest okres, kiedy musimy się spodziewać coraz większej agresji ze strony imigrantów” Oprócz Piotra Semki gośćmi redaktora Michała Karnowskiego byli: Dorota Kania - redaktor naczelna Polska Press, Marek Formela - redaktor naczelny „Gazety Gdańskiej” oraz Bernard Margueritte, francuski dziennikarz i publicysta. Pierwszym tematem była sytuacja covidowa w Polsce. Prowadzący zapytał o narastającą presję na rząd w kwestii wprowadzenia bardziej surowych restrykcji. Tę sytuację trzeba rozpatrywać w szerszym zakresie, w kontekście wydarzeń ostatnich miesięcy. Te fale raz przyspieszają, raz słabną. Proszę zauważyć, co się działo podczas wydarzeń na granicy, wtedy całe ostrze opozycji było skierowane na granicę. Krytyka władz, krytyka służb, skandaliczne słowa, wielokrotnie w mediach pisaliśmy o tym. Kiedy okazało się, że społeczeństwo polskie jednak jest murem za polskim mundurem, wówczas wrócono do sprawy COVID-u. Kiedy wrócono? Po wywiadzie Donalda Tuska dla Wp.pl, gdzie powiedział bardzo wyraźnie, że to jest sprawa rządu. „Ja nie rządzę” zauważyła Dorota Kania. Chodzi o wpędzenie rządu w pułapkę. Bo jeśli zostaną wprowadzone lockdowny, to mamy bunt przedsiębiorców, mamy bunt rodziców – bo tak jak lockdown zdemolował psychikę najmłodszych, to wiedzą tylko ci, którzy mają dzieci w szkołach podstawowych i liceach. Pamiętamy jak minister Czarnek wielokrotnie podkreślał, jak zapełnione są poradnie psychologiczne, już psychiatryczne nawet dla dzieci — dodała naczelna Polska Press. Ta kłótnia jest śmieszna. Bo to nie jest sprawa polityczna przecież, tu powinien zwyciężyć zdrowy rozsądek przeważyć. W każdym kraju sytuacja jest podobna, niezależnie od opcji politycznej, która rządzi w danym kraju. To nie jest dla mnie temat do kłótni politycznej. Wydaje mi się, że jeśli będziemy się szczepić i stosować normalne środki ostrożności, to jest tylko to, co możemy zrobić — ocenił z kolei Bernard Margueritte. Prowadzący zapytał francuskiego komentatora, czy powinno się wprowadzić obowiązkowe szczepienia lub np. możliwość weryfikacji przez pracodawców, czy pracownicy są zaszczepieni. To moim zdaniem jest ingerencja w wolność osobistą człowieka. Wydaje mi się, że jeśli będziemy zachowywać się rozsądnie, to możemy żyć z tą pandemią. Oczywiście, jako starzyk, jak mówią na Śląsku, jestem szczepiony i wydaje mi się, że to jest rozsądne, ale żeby kogokolwiek do czegoś zmuszać, to wydaje mi się nierozsądne — stwierdził Margueritte. Tusk jest graczem politycznym, nie karcianym. W tej wypowiedzi jest też fragment, w którym okłamuje opinię publiczną, mówiąc, że rekomendacje Rady Medycznej nie są ujawnione. A przecież one są powszechnie dostępne i niezwykle racjonalne. Granice wolności, granice bezpieczeństwa – bardzo trudna sytuacja dla tych, którzy rządzą i bardzo wygodna, bałamutna postawa polskiej opozycji. Kwintesencją jest wypowiedź Donalda Tuska, który odżegnuje się od jakiejkolwiek odpowiedzialności — zwrócił uwagę Marek Formela. W mojej opinii forsowanie szczepień jest pewnym postulatem politycznym. Polakom musimy powiedzieć, że to również polscy naukowcy produkowali szczepionki i nie jesteśmy jedynym pokoleniem, które się szczepi. Nie wprowadzałbym elementów przymusu, bo bardzo zaostrzymy podziały, doprowadzimy do zerwania różnych nici społecznych, które są fundamentem — dodał. Ta choroba jest bardzo groźna i wszystkich widzów zachęcam do szczepień. Rozumiem rozmaite obawy, że nie znamy do końca wpływu szczepionek na organizm, ale zawsze trzeba ważyć różne wartości. Wartością jest to, że widzimy, że w większości przypadków zaszczepienie pomaga lekko przejść COVID — ocenił z kolei Piotr Semka. Ale rozumiem także rozdwojenie rządu. To znaczy Donald Tusk i bardzo często te media, które wspierają np. przymusowe szczepienia, ewidentnie widać, że chcą stworzyć jakiś konflikt i wtedy będą z radością relacjonować demonstracje antyszczepionkowców. Złej woli jest tutaj bardzo dużo i ja mam nadzieję, że rząd będzie cały czas zastanawiał się, jak zachęcać do szczepień — dodał publicysta „Do Rzeczy”. aja

 

 173 /218 

0.5
Czwarta fala po włosku. "O ile u nas ostrożnie mówi się czy rozważa ograniczenia dla osób niezaszczepionych, o tyle Italia idzie coraz dalej"

Włochy od początku pandemii skupiły na sobie uwagę świata – to tam były pierwsze ogniska choroby, to stamtąd dochodziły alarmujące informacje, zdjęcia z przepełnionych szpitali czy wreszcie dane statystyczne pokazujące dramatyczny przyrost zgonów w najgorszych miesiącach, w niektórych prowincjach Lombardii i Veneto. Potem przyszły drastyczne lockdowny, walki na intensywnych terapiach o życie pacjentów, a wreszcie – pojawiły się szczepionki. Włosi przystąpili do masowych szczepień od początku 2021 r., zaczynając od zmiany na stanowisku komisarza ds. COVID-19 na rzutkiego i świetnie zorganizowanego wojskowego gen. Francesca Figliuolo (w miejsce skompromitowanego Arcuriego). Ale przyrastająca dynamicznie liczba osób dobrowolnie się szczepiących wyhamowała na początku wakacji.… Szanowny Czytelniku, możesz przeczytać cały artykuł PREMIUM - wystarczy, że dołączysz do subskrybentów Sieci Przyjaciół. Jeżeli masz wykupiony dostęp do Sieci Przyjaciół zaloguj się na swoje Konto Czytelnika Wybierz cyfrową prenumeratę tygodnika Sieci, a dodatkowo otrzymasz dostęp do magazynu wSieci Historii i do artykułów Premium na portalu wPolityce.pl.

 

 174 /218 

0.6
WHO ujawnia szczegóły ws. zatwierdzenia Sputnika V

- WHO i RDIF spotkały się pod koniec listopada, aby przedyskutować potrzebę uzyskania większej ilości danych na temat jakości, bezpieczeństwa i skuteczności szczepionki. Firma zobowiązała się do przedstawienia szczegółowego harmonogramu przekazywania danych, aby WHO mogła przyspieszyć ocenę szczepionki. Przekazanie danych spodziewane jest do końca grudnia 2021 r. Nie można oczekiwać przeprowadzenia weryfikacji, zanim dane nie zostaną przedstawione i ocenione - stwierdziła WHO. Na początku października rosyjski minister zdrowia Michaił Muraszko powiedział, że wszystkie przeszkody na drodze do uznania szczepionki Sputnik V przez WHO zostały usunięte, pozostały jedynie pewne procedury administracyjne. Później szef RDIF oświadczył, że można się spodziewać zatwierdzenia szczepionki przez WHO w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Ponad 70 krajów szczepi się SputnikiemSputnik V został zatwierdzony w 71 krajach o łącznej populacji ponad 4 miliarda ludzi, czyli ponad 50% populacji Ziemi. Sputnik V zajmuje drugie miejsce na świecie pod względem liczby zgód wydanych przez regulatory rządowe. Skuteczność tej szczepionki wyniosła 97,6% na podstawie analizy danych dotyczących 3,8 miliona zaszczepionych Rosjan, czyli więcej niż wskazywały dane opublikowane wcześniej przez czasopismo medyczne „The Lancet” (91,6%) – poinformowały wcześniej Rosyjski Fundusz Inwestycji Bezpośrednich (RDIF) i Centrum im. Gamalei. Szczepionka od 4 marca przechodzi stopniowy proces weryfikacji w Europejskiej Agencji Leków, która zatwierdza preparaty do stosowania w Unii Europejskiej. Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram.

 

 175 /218 

1.7
Ojciec sprzedał dziewięcioletnią Parwanę starszemu mężczyźnie. Dzięki pomocy fundacji dziewczynka wróciła do rodziny

Dziewięcioletnia Parwana Malik z Afganistanu w październiku została sprzedana 55-letniemu mężczyźnie. Ojciec dziewczynki twierdził, że nie ma pieniędzy, by utrzymać rodzinę. Dzięki nagłośnieniu sprawy i zaangażowaniu amerykańskiej fundacji, Parwana wróciła do rodziny. - Uratowano mnie. Mam nowe życie - mówi.

 

 176 /218 

1.7
Praszka. Wsadził głowę w ogrodzenie i utknął. Szczeniakowi pomogli strażacy

W Praszce na Opolszczyźnie czteromiesięczny szczeniak włożył głowę w okrągły otwór ogrodzenia i nie mógł jej wydostać. Uwolnić czworonoga nie byli w stanie także jego właściciele. Potrzebna była pomoc strażaków.

 

 177 /218 

0.2
Zapytano Polaków o obowiązkowe szczepienia przeciw COVID-19. Tak odpowiedzieli

W Europie trwa dyskusja nad obowiązkiem szczepień przeciw COVID-19, a niektóre kraje już zdecydowały się na taki krok. Pracownia SW Research na zlecenie portalu rp.pl zapytała Polaków co o tym sądzą. Podsumowanie sondażu wskazuje na przewagę zwolenników obowiązkowych szczepień. Od początku sierpnia ukaraliśmy ponad 145 tys. osób, które mimo zwrócenia przez policjantów uwagi, nie chciały zastosować się do obowiązku. KORONAWIRUS – RAPORT Uczestników badania zapytano czy – ich zdaniem – „szczepienia na COVID-19 powinny być w Polsce obowiązkowe”.

 

 178 /218 

0.0
Picie od 4 do 6 kaw lub herbat dziennie może być zaskakująco dobre dla mózgu. Są wyniki nowego obszernego badania

Miłośnicy herbaty oraz amatorzy kawy mogą mieć kolejny powód do zadowolenia. Brytyjscy naukowcy wykazali, że spożywanie tych napojów może zmniejszać ryzyko poważnych schorzeń, takich jak wylew czy demencja.

 

 179 /218 

0.0
Ozdoba: Odejdziemy od węgla, gdy uruchomimy bloki jądrowe

W sobotę, 4 grudnia, obchodzona jest Barbórka, tradycyjne święto górnicze. W związku z tym prowadzący program "Tłit" WP zapytał Jacka Ozdobę, wiceministra klimatu i środowiska, o moment, kiedy Polska odejdzie od węgla. - Z uwagi na bezpieczeństwo energetyczne, moment, w którym będziemy mogli odejść od węgla, nastąpi, gdy uruchomimy bloki jądrowe - odpowiedział polityk.

 

 180 /218 

0.5
Niemcy znowu maszerują z pochodniami i wdrażają chorą ideologię

Przemarsze z pochodniami nieodłącznie kojarzą się z epoką nazistowskich wieców z lat trzydziestych i czterdziestych ubiegłego wieku. Okazuje się, że Niemcy nadal kultywują te tradycje, a Bundeswera zorganizowała pochód z pochodniami dla odchodzącej Angeli Merkel. Całość robiła upiorne wrażenie i narzucała oczywiste nieprzyjemne skojarzenia. To zdumiewające, że Niemcy mogą organizować takie wydarzenia i nikt na świecie nie zarzuca im gloryfikacji nazizmu, a gdy w Polsce maszeruje sto tysięcy ludzi z białoczerwonymi flagami w święto narodowe wszyscy widzą w tym faszyzm. Sami Niemcy wytłumaczyli, że marsz pochodniami to starogermańska tradycja i nie powinno się tego wiązać tylko z nazistami. Gdy Niemcy zaczynają maszerować z pochodniami a na dodatek ich przywódcy wyznają chorą ideologię, to jest się czego bać, a z taką sytuacją mamy do czynienia obecnie. Niemcy wprowadziły właśnie segregację sanitarną, mają nowych "żydów" do prześladowania - czyli niezaszczepionych, mają nowe kenkarty w postaci kodów QR. Zamiast naszywek ze swastyką noszą obowiązkowo symbole pandemii w postaci maseczek FFP2, a ich władze to szaleni klimatyści, którzy z powodzeniem przeprowadzają projekt zniszczenia Europy zwany Fit for 55 i domagają się zrzeczenia suwerenności państw narodowych na rzecz superpaństwa, które włąśnie ci Niemcy kontrolują. Czy przy takim kombo coś może pójść nie tak? ludzie nakrecaja ludzi przeciwko sobie Takimi artykulami Dawno byla wojna szacunku nie ma "Jak wiadomo gdy zmiesza się kolor czerwony i zielony w rezultacie wychodzi brunatny" Cóż za niefortunna wtopa na początku (chyba że chodzi o zmienne proporcje). Adminie, proszę, kreuj światopogląd innych na bezwzględnych faktach. To przecież podstawa rzetelnej publicystyki! Pozdrawiam! Uważam, że Angela Merkel była bardzo dobrą kanclerz ale dla Niemców. Cały czas miała bardzo wysokie poparcie i potrafiła rządzić. Piszę teraz ogólnie a nie o migrantach czy covid19. Niemcy przez okres rządów Merkel umocniły swoją potęgę. Patrząc więc z perspektywy Niemców to żal im napewno, że Angela odchodzi z urzędu. Nowy kanclerz to nowe zagrożenia gdyż nikt nie zna jego wewnętrznych przemyśleń odnośnie Germanii a co za tym idzie całej UE. Biorąc pod uwagę wpływ Niemiec na Polskę to lepiej akceptować kogoś starego przewidywalnego niż zachłysnąć się nowym nieprzewidywalnym. Olaf Scholz to komunista- technokrata więc trzeba się bacznie przyglądać co będzie się działo u sąsiadów. Kanclerz ma bardzo dużo do powiedzenia- dużo więcej niż prezydent. była bardzo dobra zwłaszcza jak przyjmowała ciapactwo milionami do kraju.

 

 181 /218 

0.4
Członek Kolegium IPN o przyszłym ambasadorze USA w Polsce: Pajac

Będę kontynuował promocję naszych wspólnych zobowiązań, by wspierać fundamentalne swobody i praworządność jako niezbędne dla demokracji i centralne dla relacji USA-Polska - powiedział Brzezinski podczas wysłuchania przed komisją spraw zagranicznych Senatu. - W szczególności, będę nadal podkreślał w kontaktach z polskimi władzami wagę bezstronnego sądownictwa, niezależnych mediów i poszanowania praw człowieka dla wszystkich, w tym osób LGBTQI+ i członków innych mniejszości - powiedział dyplomata. Reklama Zapowiedział, że będzie bezpośrednio poruszał te tematy w kontaktach z polskim rządem, zwłaszcza sprawę wolności prasy. Przychodzę jako ambasador z bardzo jasnym przesłaniem: Ameryka jest za równością - zaznaczył. Brzezinski podkreślił, że dobrze zna Polskę, będąc synem Zbigniewa Brzezińskiego, a także stypendystą Fullbrighta i autorem pracy na temat budowania instytucji demokratycznych - w tym Trybunału Konstytucyjnego - i praworządności w Polsce po upadku komunizmu. Komentarz Wyszkowskiego Deklaracje Brzezinskiego skomentował na Twitterze Krzysztof Wyszkowski, polski polityk, publicysta, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, od 2016 członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej. Reklama Pajac - Ma być ambasadorem USA w Polsce. Chce naciskać na temat sądów, "wolnych mediów" i LGBTQ - napisał Wyszkowski. Zatwierdzenie Po uzyskaniu rekomendacji komisji, Brzezinski będzie musiał zostać zatwierdzony w osobnym głosowaniu całego Senatu, co może nastąpić jeszcze przed końcem roku. Proces może opóźnić jednak napięty kalendarz Senatu, a także blokada przyspieszonego trybu przez część Republikanów ze względu na sprzeciw wobec polityki administracji ws. Nord Stream 2. Dotychczas zatwierdzono jedynie 11 ambasadorów USA.

 

 182 /218 

0.1
Współczesna swatka: „Połowa klientek szuka obcokrajowca. Liczy się też stosunek do pandemii”

„Wprost”: Od prawie dwóch lat, przez pandemię, jesteśmy ograniczani w pewnych działaniach, przez co wielu pewnie nie ma możliwości poznawania nowych osób, potencjalnych partnerów. Czy to oznacza boom na usługi biur matrymonialnych? Katarzyna Dziuba: Dokładnie tak. Ludzie nie wiedzą, jak spotykać się bezpiecznie, albo woleliby mieć pewność, że druga strona też rozsądnie podchodzi do kwestii pandemii, dlatego wprowadziliśmy specjalny, choć mam nadzieję tymczasowy, test. Test? Każdy, kto od nas otrzymuje profil potencjalnego partnera, dostaje też informacje, czy zaszczepił/zaszczepiła się, czy nie, czy ma problem ze spotykaniem się dzisiaj, czy w czasie spotkania trzymał/trzymałaby dystans, czy mimo pandemii był/byłaby w stanie uścisnąć dłoń nowo poznanego człowieka, a może nawet przytulić się? Zanim komuś zaproponujemy drugą połówkę ustalamy, jaki ta osoba ma stosunek do pandemii. Nawet przeglądając popularnego Tindera można odnieść wrażenie, że dziś informacja o tym, czy ktoś się zaszczepił, czy jednak nie, jest informacją na wagę złota. Zastanawiam się, na ile to wszystko wpływa na wybory kandydatów? Czy faktycznie to jest aspekt, który jest w stanie spowolnić, czy zahamować proces poznawania potencjalnego partnera? Co ciekawe, to mężczyźni częściej niż kobiety zastanawiają się, czy zaproponowana przez nas partnerka zaszczepiła się przeciw COVID-19, czy jednak nie.

 

 183 /218 

0.1
Trzaskowski najpierw zaatakował rząd, a później pochwalił się swoimi „sukcesami” w ekologii

Zdalne wystąpienie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na posiedzeniu podkomisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów d/s Europy, Energetyki, Środowiska oraz Cybernetyki, doczekało się na portalach społecznościowych niezliczonej liczby memów, ze względu na jego mimikę i gwałtowne gestykulacje, które miały się nijak do przekazywanych treści. CZYTAJ TAKŻE: Kabaret Trzaskowskiego przed komisją Kongresu: „Tylko dzięki odwadze nauczycieli, polskie dzieci mogą się uczyć o Wałęsie” — Trzaskowski dumny z robienia czarnego PR-u swojemu państwu: „Kongresmeni byli zatroskani, że Polska sama się marginalizuje” Zawartość przekazu nie zaskoczyła, od początku do końca był to atak na rząd i jego większość parlamentarną, Zjednoczoną Prawicę, oraz posługiwanie się licznymi półprawdami albo wręcz kłamstwami, jak to o wymazywaniu Lecha Wałęsy z kart historii. Kwintesencją przekazu Trzaskowskiego było stwierdzenie „że Polska nie została przekształcona w niedemokratyczne państwo, nie z powodu braku starań rządu PiS, ale dzięki działaniom partii opozycyjnych oraz odwadze i dynamice naszego społeczeństwa obywatelskiego”, co jest przecież kłamstwem do kwadratu. Trzaskowski jest przygotowany do szkalowania naszego kraju za granicą, jego autorstwa jest przecież pierwsza rezolucja Parlamentu Europejskiego z maja 2020 roku, atakująca Polskę i rząd Zjednoczonej Prawicy, jak się później okazało przygotowywana przez obecnego prezydenta Warszawy. Prezydent Warszawy potrafił kłamać nawet w takiej sprawie jak walka o zdrowie i życie mieszkańców Warszawy, kiedy to na początku maja tego roku uczestniczył zdalnie w panelu zorganizowanym przez Atlantic Council, dotyczącym pandemii koronawirusa i szczepień przeciw Covid-19. Trzaskowski poinformował pozostałych panelistów i prowadzącego, że to on osobiście uratował sytuację w Warszawie, zabezpieczając odpowiednie ilości odzieży ochronnej, sprzętu medycznego, łóżek w szpitalach, wreszcie teraz opracował i wdraża system szczepień mieszkańców miasta. Jak wtedy twierdził w sytuacji kiedy rząd doprowadził do chaosu już podczas drugiej i trzeciej fali Covid-19, on „wziął odpowiedzialność w swoje ręce”, zareagował bardzo szybko, bo „lepiej od rządu wiedział, jak przygotować się do walki z pandemią”. Prostowali te kłamstwa zarówno minister zdrowia Adam Niedzielski, pisząc na jednym z portali społecznościowych, że „czasem brak słów by skomentować kłamstwo przeplatane megalomanią”, jak i wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, który koordynował organizację ochrony zdrowia i walkę z pandemią koranwirusa na terenie Mazowsza. Jak podkreślił wtedy wojewoda, jeżeli z kimś zarządzających Warszawą miał kontakt w sprawach ochrony zdrowia w ciągu ostatniego roku, to byli zastępcy Trzaskowskiego, a on sam najczęściej był nieobecny w urzędzie. Gdy już Trzaskowski „obsmarował” rząd i Polskę w swym zdalnym wystąpieniu przed podkomisją, zadano mu pytanie o ekologię w zarządzanym przez niego mieście i znowu popłynęły kłamstwa, jak to doskonale daje sobie radę w tym zakresie i jak to Warszawa jest coraz bardziej ekologicznym miastem. Człowiek, który odpowiada za to, że przez blisko rok, co jakiś czas do Wisły i to długimi tygodniami płynęły nieoczyszczone ścieki, co zostało uznane za największą katastrofę tego typu w Europie, mówiący, że doskonale sobie daje radę z ochroną środowiska, toż to Himalaje kłamstw. Wręcz „przekleństwem” dla Trzaskowskiego okazała się oczyszczalnia ścieków Czajka, wybudowana kosztem 4 mld zł, oddawana z pompą przez Hannę Gronkiewcz-Waltz z udziałem ówczesnego premiera Donalda Tuska w 2012 roku, która jak się okazuje jest budowlanym bublem, a na same kary związane z zatruwaniem Wisły nieoczyszczonymi ściekami, wydano już kilkadziesiąt milionów złotych. Także sztandarowy program ekologiczny Trzaskowskiego wymiana tzw. kopciuchów idzie jak po grudzie, jego zobowiązanie wyborcze to to, że wymieni je wszystkie do końca przyszłego roku, zostało jeszcze około 400 dni, do wymiany zostało ich blisko15 tysięcy takich pieców, a w tym roku wymieniono ich zaledwie 30. Widać, że Trzaskowskiemu kłamanie idzie jednak zdecydowanie lepiej, niż realne działania na rzecz ochrony środowiska.

 

 184 /218 

0.4
NASZ WYWIAD. Europa w obliczu agresywnej polityki Kremla. Orzeł: Rosja dąży do jałtańskiego podziału stref wpływów

„ Można się domyślać, że Rosja chciałaby, aby wschodnia flanka UE i NATO została zdemilitaryzowana, albo przynajmniej pozbawiona nowoczesnej broni ofensywnej typu rakiet średniego i dalekiego zasięgu” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Józef Orzeł, filozof, menedżer, poseł na Sejm I kadencji, założyciel Klubu Ronina. CZYTAJ TAKŻE: Anna Wiejak: Rosja i Niemcy już podzieliły strefy wpływów, teraz pozostało jedynie doprowadzić plan do końca wPolityce. pl: Jak ocenia Pan ostatnie działania Rosji? Z jednej strony koncentracja wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą, z drugiej strony ofensywa dyplomatyczna. Wydaje się, że Kreml przygotowuje dyplomatycznie grunt pod rozszerzenie swojej strefy wpływów. Józef Orzeł: To nie ulega żadnej wątpliwości. Myślę, że Putin, czy Kreml podjęli decyzję o rozszerzeniu tych wpływów z powodu przegranej Trumpa i zwycięstwa Bidena w USA. Ocenili, że Demokraci nie będą zajmowali się Unią, a bardziej konkurencją z Chinami. Dowodem było porozumienie między USA a Niemcami o oddaniu porządku europejskiego w ręce Berlina, co oznacza współpracę Niemiec z Rosją z poparciem Ameryki, albo przynajmniej z brakiem sprzeciwu, wyrażonego przez pogodzenie się Białego Domu Bidena z dokończeniem rurociągu Nord Stream 2. Ameryka i Niemcy dostarczyły Rosji tyle dowodów, na to, że mają carte blanche na poszerzanie wpływów, że nie należy się dziwić, że Rosja to robi. W tym kontekście widziałbym konflikt, który nam czyni Białoruś na granicy, jako element tej rosyjskiej ofensywy. Także po to, żeby Polskę zająć tym konfliktem, żeby nie miała czasu ani sposobności do tego, żeby stawiać opór przyszłemu porozumieniu Rosji z Unią (z Berlinem). Mainstream działań politycznych i dyplomatycznych pomiędzy Unią a Ameryką i Rosją wskazuje na to, że po pierwsze Rosja twardo idzie w kierunku przymuszenia „partnerów” do zawarcia porozumienia o podziale wpływów, czyli o rozszerzeniu rosyjskiej strefy wpływów na całą wschodnią flankę Unii i NATO. Zasugerował to Putin na spotkaniu rosyjskiej Rady Spraw Zagranicznych mówiąc, że Rosja domaga się zabezpieczenia swoich zachodnich granic. To nie tylko Ukraina, nie mówiąc o Białorusi, ale to są kraje bałtyckie i Polska, bo z Obwodem Kaliningradzkim granicę mamy. Wstrząsające jest to, że Putin swoje powiedział, ale nie spotkało się to z mocną reakcją ani polskich ani unijnych władz. Można się domyślać, że Rosja chciałaby, aby wschodnia flanka UE i NATO została zdemilitaryzowana, albo przynajmniej pozbawiona nowoczesnej broni ofensywnej typu rakiet średniego i dalekiego zasięgu. Tu ex post możemy zacząć się zastanawiać, dlaczego tyle lat trwa przezbrojenie polskiej armii i dlaczego wciąż nie mamy takich rakiet. To by pokazywało, jak bardzo wpływy rosyjskiego lobby w Polsce są głębokie. Analitycy zwracają uwagę na bardzo skomplikowaną grę Rosji i Chin. Z jednej strony ze sobą współpracują na odcinku militarnym – ćwiczeń, wymiany doświadczeń i technologii, sprzedaży uzbrojenia. Z drugiej strony każdy z obu partnerów chciałby, żeby konfliktem z Ameryką był obciążony ten drugi. Wracając do europejskich roszczeń Rosji - mamy słowne zapewnienia polityków Zachodu, że guzika nie oddamy, że to, czy Ukraina będzie należała do NATO, to w ogóle nie jest sprawa Rosji. Przypomnę jednak – bo mamy analogię – czym była spowodowana agresja Rosji na wschodnie obwody Ukrainy. Ukraina i UE chciały zawrzeć umowę o partnerstwie, na co Rosja powiedziała, że nie może do tego dopuścić. Wtedy pani Merkel zaryzykowała i próbowała do tego partnerstwa doprowadzić, a to by znaczyło, że Ukraina dokonuje radykalnego zwrotu na Zachód. Tym bardziej perspektywa wejścia Ukrainy do NATO, nawet w perspektywie wieloletniej, jest dla Rosji przekroczeniem tego, co minister Ławrow nazwał „czerwoną linią”. Ale prawdziwe zamiary Rosji są znacznie większe. Dąży do tego, co się nazywa po traktacie wersalskim koncertem mocarstw, żeby było tak, jak dawniej, do jałtańskiego podziału stref wpływów. Pytanie, czy tylko Rosja? Dlatego, że Niemcy w nowej umowie koalicyjnej wyraźnie powiedzieli, że będą dążyć do federalizacji Unii Europejskiej, a wiadomo, że tam pierwsze skrzypce grają Niemcy. I pytanie, na ile jest aktualny ten sojusz między Rosją a Niemcami, o którym mówiło się przecież od lat? O budowanie wspólnej przestrzeni od Władywostoku po Lizbonę. Na ile to w tej chwili jest realizowalne, w związku z tym, że Stany Zjednoczone niejako scedowały na Niemcy odpowiedzialność za bezpieczeństwo w Europie? To nie jest sojusz, to wielowymiarowa współpraca partnerów o zupełnie innych interesach. Każda ze stron myśli, że przechytrzy i ogra partnera, że będzie mieć kontrolę nad układem. Najpierw zyskały Niemcy poprzez zgodę na zjednoczenie, ale od czasów Putina Rosja zyskuje więcej dzięki pozyskiwaniu nowoczesnych technologii i wielkim pieniądzom za surowce, przede wszystkim ropę i gaz, pieniądzom, jak mówił prezydent Trump – na odbudowę i modernizację rosyjskiej armii. Jak Rosja kontroluje ten układ widzimy na przykładzie „kryzysu” gazowego, w wyniku którego największe w historii są ceny za gaz i zyski Gazpromu. A ta manipulacja Gazpromu nie napotkała żadnej kontry ze strony Niemiec czy UE. Ale to Niemcy umożliwili tę operację Gazpromu, bo celowo i świadomie sprzedali Gazpromowi swoje największe podziemne zbiorniki gazu. A jak ma się rurę i zbiorniki, to się dystrybucję i ceny gazu kontroluje, jak chce. Ale to nie wszystko - Niemcy dają Rosji fory poprzez kompletnie nieracjonalną ekonomicznie likwidację energetyki jądrowej. Nie ma ona racjonalnego powodu, bo strach przed awarią taką, jak w Fukushimie nie ma sensu, póki tsunami i oceany jeszcze do Niemiec nie dotarły. Prawdziwym powodem zmniejszenia produkcji prądu (i to w tzw. podstawie czyli w takich źródłach, które produkują cały czas, niezależnie od pogody - od wiatru i słońca) – jest stworzenie przymusu do importu rosyjskiego gazu. W ten sposób rząd Angeli Merkel załatwił Niemcy na dziesięciolecia, skazując na uzależnienie od rosyjskiego gazu tylko po to by oba kraje związać ze sobą na długo. To otwiera Polsce, ale też innym krajom, pole do budowania wewnątrzunijnych sojuszy, by równoważyć siłę Niemiec i osłabiać ich związek z Rosją. Czy w tej sytuacji, wobec takiego zagrożenia, nie należałoby jednak zrezygnować z forsowanej w UE zielonej polityki, kierując się „sytuacją zewnętrzną niezależną od nas” i próbować budować w regionie potencjał gospodarczy, który w przyszłości posłuży dla budowania potencjału obronnego? Tak naprawdę zadaje Pani pytanie, czy Polska powinna się już wycofać z Unii Europejskiej. Ta zielona polityka ma co najmniej dwa skrzydła. Pierwsze