Announcement

DC5n Polish mix in polish 36 articles, created at 2021-07-20 08:00 articles set mostly negatywne rate -2.1
(2.04/3)  1 
0.4
Kluby nocne tylko dla zaszczepionych. Wielka Brytania z nowymi regulacjami

Od końca września dowód pełnego zaszczepienia przeciwko Covid-19 będzie w Anglii warunkiem wejścia do klubów nocnych oraz innych zatłoczonych miejsc - ogłosił w poniedziałek brytyjski premier Boris Johnson. 2021-07-20 06:15 3KB www.polsatnews.pl

(2.04/3)  2 
1.1
Zamach w Bagdadzie. ISIS bierze odpowiedzialność

Państwo Islamskie wzięło na siebie odpowiedzialność za poniedziałkowy zamach w Bagdadzie. Jak podano w komunikacie opublikowanym na portalu informacyjnym Nasheer na Telegramie dokonał go zamachowiec samobójca, który zdetonował ładunek wybuchowy w na targu. 2021-07-20 06:02 2KB www.polsatnews.pl

(1.01/3)  3 
1.6
Zawieszeni działacze Nowej Lewicy planują odwołanie do sądu

Zawieszeni działacze Nowej Lewicy planują odwołanie do sądu - wydarzenia.interia.pl - Zawieszeni przez Włodzimierza Czarzastego działacze Nowej Lewicy zapowiadają odwołanie do sądu partyjnego. Ich zdaniem decyzje przewodniczącego były nielegalne, a jego 2021-07-20 06:28 915Bytes wydarzenia.interia.pl

(1.01/3)  4 
0.4
Zmiany w aurze. Pogoda na wtorek 20 lipca

Chociaż chmur będzie sporo, a miejscami może słabo pokropić, zaś w górach zagrzmieć, to jednak aura we wtorek będzie nam sprzyjać. Ciśnienie pozostanie optymalne dla naszego samopoczucia, podobnie jak biomet. Nieco nieprzyjemny może być jedynie silniejszy wiatr. 2021-07-20 06:16 874Bytes www.polsatnews.pl

(0.42/3)  5 
0.0
PIE: nie widać ryzyka bańki spekulacyjnej na rynku mieszkaniowym - finanse

Nie widać ryzyka bańki spekulacyjnej na rynku mieszkaniowym, nawet w obliczu niskich stóp procentowych - ocenia ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Wyjaśnia, że koszt zakupu nieruchomości rośnie nieco szybciej niż inne ceny konsumenc 2021-07-20 06:27 748Bytes www.wnp.pl

 6 
1.2
Jolanta Zawadzka odpadła z Pucharu Świata

... 2021-07-20 06:38 825Bytes www.radiowroclaw.pl

 7 
0.4
Król Sobieski w natarciu.6 ton budzących kontrowersje w Wiedniu zdobi deptak w Raciborzu

To nowa, choć tymczasowa atrakcja, którą magistrat chce zachęcić do spacerów ulicą Długą w Raciborzu. U jej końca ustawiono pomnik Wiktorii Wiedeńskiej, przedstawiający króla Jana III Sobieskiego atakującego Turków w słynnej bitwie, gdy ważyły się losy chrześcijańskiej Europy. 2021-07-20 06:37 3KB www.nowiny.pl

 8 
0.1
Grzegorz Bociek zawodnikiem Gwardii Wrocław

... 2021-07-20 06:33 1KB www.radiowroclaw.pl

 9 
0.3
Ceny mieszkań nie będą spadać. Winna malejąca podaż i wyższe koszty budowy

Główną przyczyną wzrostu cen mieszkań jest malejąca ich podaż i wyższe koszty budowy - powiedział wiceprezes JLL Kazimierz Kirejczyk. Dodał, że jest mało prawdopodobne, aby ceny mogły w niedalekiej przyszłości zacząć spadać. 2021-07-20 06:31 4KB www.polsatnews.pl

 10 
0.4
Zamienili obskurne podwórko w ładny skwer. Na malunku, obok postaci historycznych, zmarli w czasie pandemii mieszkańcy

... 2021-07-20 06:30 1KB www.radiowroclaw.pl

 11 
0.4
Polacy planują cięcie wydatków. Pandemia zmieniła domowe budżety

Polacy planują cięcie wydatków. Pandemia zmieniła domowe budżety - RMF24.pl - 42 proc. Polaków pod wpływem pandemii zapowiada ograniczanie wydatków. Deklaruje wydawanie mniejszych kwot na książki, kino, usługi fryzjerskie czy jedzenie na mieście - wynika 2021-07-20 06:16 4KB www.rmf24.pl

 12 
0.6
Do klubów nocnych tylko po szczepieniu. Nowy plan Johnsona

Premier Wielkiej Brytanii ma plan, jak zapobiec wybuchowi kolejnej fali koronawirusa. Wkrótce, wszystkie osoby, które nie przyjmą preparatów przeciwko COVID-19, nie będą mogły wejść do klubów nocnych i 2021-07-20 05:56 3KB wiadomosci.wp.pl

 13 
0.5
Jedyne takie w Polsce. Muzeum Tanich Win w Szklarskiej Porębie

Jedyne takie w Polsce. Muzeum Tanich Win w Szklarskiej Porębie - RMF24.pl - Żeby tam trafić, trzeba się trochę nagimnastykować. Do Muzeum Tanich Win w Szklarskiej Porębie prowadzi długi i niski korytarz. Jak mówi Beata Naumowicz z muzeum, to próba pokory. 2021-07-20 05:30 1KB www.rmf24.pl

 14 
0.5
Amerykańscy pediatrzy: Dzieci w szkołach powinny nosić maski

Amerykańska Akademia Pediatryczna (AAP), organizacja skupiająca kilkadziesiąt tysięcy pediatrów z USA, rekomenduje, by wszystkie dzieci w wieku powyżej dwóch lat jesienią tego roku nosiły maski w szkołach i przedszkolach, niezależnie od tego czy są zaszczepione, czy nie. 2021-07-20 05:08 1KB www.rp.pl

 15 
0.8
Bill Clinton wolał iść do sklepu niż wypić herbatę z królową

W czasie wizyty w Wielkiej Brytanii w 1997 roku ówczesny prezydent USA, Bill Clinton, odrzucił zaproszenie na herbatę do Pałacu Buckingham, gdzie miał się spotkać z królową Elżbietą II, ponieważ wolał "zwiedzić Londyn jako turysta" - wynika z odtajnionych właśnie dokumentów, które cytuje "The Independent". 2021-07-20 04:52 2KB www.rp.pl

 16 
0.4
Koronawirus. Departament Stanu USA odradza podróże do Wielkiej Brytanii

Departament Stanu USA podniósł ostrzeżenie przed podróżami do Wielkiej Brytanii do poziomu czwartego i odradza obywatelom USA udwanie się do tego kraju - informuje CNN. 2021-07-20 04:39 1KB www.rp.pl

 17 
0.4
"Od samego początku uznaliśmy, że musimy się włączyć w walkę z pandemią"

Grupa TVN Discovery wspiera wiele akcji - w czasie pandemii przekazała pieniądze na posiłki dla potrzebujących, wspierając tym samym branżę gastronomiczną. Dzięki Fundacji TVN "Nie jesteś sam" udało się zebrać 5 milionów złotych - to pieniądze dla medyków, dla tych, którzy każdego dnia dzielnie walczyli o życie osób zakażonych koronawirusem. Materiał magazynu "Polska i Świat". 2021-07-20 04:38 1KB tvn24.pl

 18 
0.2
Jednogłośne embargo na produkty z Sinciangu. USA idą na wojnę z prześladowaniem Ujgurów

Senat USA jednogłośnie przyjął projekt ustawy, która ma zakazać importu do USA produktów z chińskiej prowincji Sinciang, w związku z systematycznym prześladowaniem przez Pekin miejscowej ludności muzułmańskiej. 2021-07-20 04:29 2KB gospodarka.dziennik.pl

 19 
0.7
Koronawirus. Australia: Po pięciu zakażeniach lockdown w kolejnym stanie

W dwóch z sześciu australijskich stanów obowiązuje lockdown w związku z szerzeniem się w kraju wariantu Delta. Władze stanu Wiktoria zdecydowały się na przedłużenie obowiązującego tam lockdownu, a tygodniowy lockdown, po wykryciu ogniska, z którym związanych jest pięć zakażeń koronawirusem, wprowadziły władze stanu Australia Południowa. 2021-07-20 04:23 2KB www.rp.pl

 20 
0.4
Demokraci i Republikanie apelują do prezydenta Dudy o weto nowelizacji kpa. LIST OTWARTY

Grupa 12 senatorów z obydwu partii opublikowała we wtorek list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy, apelując, by doprowadził do wycofania noweli kodeksu postępowania administracyjnego lub ją zawetował. Według senatorów prawo ma utrudnić reprywatyzację mienia. 2021-07-20 04:13 3KB wiadomosci.dziennik.pl

 21 
0.2
Małszyński wyznał, że "walczy ze swoimi demonami"

Aktor podzielił się swoimi bolesnymi przemyśleniami we wpisie, który zamieścił na Instagramie. 2021-07-20 04:02 1KB rozrywka.dziennik.pl

 22 
0.3
Finał NBA. Czy jeszcze wzejdą Słońca i kto wciąż ogląda koszykówkę w telewizji?

Jeśli Milwaukee Bucks pokonają we wtorkową noc Phoenix Suns, wygrają NBA 50 lat po zdobyciu jedynego mistrzostwa. Wtedy mieli Kareem'a Abdula-Jabbara, teraz atakują kimś równie nieziemskim. 2021-07-20 04:01 1KB wyborcza.pl

 23 
0.5
To nie Pegasus jest zły, to władza jest łakoma

Każde państwo musi mieć środki, by neutralizować zagrożenia takie jak terroryzm czy hakerskie ataki na wrażliwą infrastrukturę. Takim środkiem jest słynny izraelski program Pegasus pozwalający łamać np. zabezpieczenia szyfrowanych komunikatorów WhatsApp czy Signal. Problem pojawia się wtedy, gdy władza używa go do inwigilacji zwykłych obywateli albo krytycznych wobec niej dziennikarzy. 2021-07-20 04:00 1KB wyborcza.pl

 24 
0.8
Naukowcy rozwiązują jedną z największych zagadek globalnego ocieplenia. I mają złą wiadomość

Zmiany, które z powodu globalnego ocieplenia zachodzą w chmurach, jeszcze podkręcą ocieplenie klimatu - piszą w najnowszym wydaniu tygodnika 'PNAS' naukowcy z Wielkiej Brytanii. Czyżby znaleźli św. Graal klimatologii? 2021-07-20 04:00 1KB wyborcza.pl

 25 
0.7
A może zasługujemy na wyrzucenie z Unii?

'Financial Times' przytomnie zauważył, że jeśli polskiemu rządowi nie podoba się UE, powinien przygotować się do jej opuszczenia. W Polsce nie wiedzieć czemu te słowa wywołały poruszenie. Ujawniły bardzo polską wadę: myślenie rozłączne. Na czym polega? Ano na kompletnym braku podstawowej umiejętności łączenia skutków z przyczynami. 2021-07-20 04:00 1KB wyborcza.pl

 26 
0.4
Czuła Polska Olgi Tokarczuk

Góry Literatury to jak mała wyśniona Polska, gdzie dominuje kultura, debata, wiedza, równość i czułość. 2021-07-20 04:00 1KB wyborcza.pl

 27 
4.1
Obrączka zdradziła tożsamość zamordowanej. Prawie tona ludzkich kości w Dolinie Śmierci

Śledczy ustalili kolejną ofiarę, która zginęła w styczniu 1945 roku w Dolinie Śmierci na obrzeżach Chojnic (Pomorskie). To kobieta, która razem z mężem i trójką dzieci nie wrócili z zorganizowanego wtedy przez Niemców marszu. Prawdopodobnie cała rodzina zginęła wówczas z setkami innych więźniów. Ocalał tylko jeden z ich synów, który nie został aresztowany przez Gestapo. 2021-07-20 04:00 1KB tvn24.pl

 28 
0.0
"Taniec z gwiazdami" wystartuje wcześniej. Kiedy emisja?

Iwona Pavlović zdradziła na swoim Instagramie, kiedy można spodziewać się emisji pierwszego odcinka show. 2021-07-20 04:00 1KB rozrywka.dziennik.pl

 29 
0.8
"Niewyjaśnione incydenty zdrowotne" u dyplomatów w Wiedniu

Rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price poinformował w poniedziałek, że amerykański resort dyplomacji prowadzi dochodzenie w sprawie nowych przypadków tak zwanego "syndromu hawańskiego" wśród dyplomatów w Wiedniu. 2021-07-20 03:42 919Bytes tvn24.pl

 30 
1.7
"Te zjawiska będą coraz częstsze i intensywniejsze"

Powódź w Niemczech to kolejny dowód na to, jak groźne potrafią być zmiany klimatu. Globalne ocieplenie trwa. Eksperci mówią o nasilających się zjawiskach, z którymi natura z czasem sobie poradzi, za to człowiekowi będzie o wiele trudniej. Materiał magazynu "Polska i Świat". 2021-07-20 03:34 947Bytes tvn24.pl

 31 
0.5
Pogoda na dziś - wtorek 20 lipca. Odpoczniemy od upału. Na niebie pojawi się więcej chmur

Wydaje się, że w końcu będziemy mogli liczyć na nieco wytchnienia - nie tylko od upałów, ale także od przetaczających się nad naszym krajem nawałnic. Wtorek zapowiada się dość spokojnie, choć możemy spodziewać się przelotnych opadów deszczu. 2021-07-20 03:30 3KB wiadomosci.gazeta.pl

 32 
0.0
"Ukradzione tajemnice handlowe i poufne informacje biznesowe". Biden nie wyklucza sankcji

USA wspólnie z Unią Europejską, NATO i Japonią oskarżyły Chiny o przeprowadzenie ataku hakerskiego, który miał dotknąć setki tysięcy podmiotów na całym świecie. Prezydent USA Joe Biden oświadczył, że dochodzenie w sprawie cyberataków jeszcze się nie skończyło i nie wykluczył sankcji. Dodał, że Pekin świadomie chroni i pomaga hakerom atakującym zachodnie państwa i firmy. 2021-07-20 03:26 1KB tvn24.pl

 33 
0.8
USA: Strumień Martwego Murzyna i jezioro Squaw zmienią nazwy. Co ze słowem "Polack"?

Demokraci złożyli w Kongresie projekt prawa o zmianie nazw ponad tysiąca miejsc geograficznych w Stanach Zjednoczonych, które brzmią rasistowsko. Są wśród nich nazwy zawierające obraźliwe słowo 'Polack'. 2021-07-20 03:21 1KB wyborcza.pl

 34 
3.1
"Bardzo niewielki postęp" w rozmowach normalizujących w Brukseli

Prezydent Serbii Aleksandar Vucić spotkał się w poniedziałek w Brukseli z premierem Kosowa Albinem Kurtim. Rozmowy prowadzone pod auspicjami Unii Europejskiej nie przyniosły konkretnych rezultatów. Normalizacja stosunków między krajami jest warunkiem przystąpienia Serbii i Kosowa do Unii Europejskiej. 2021-07-20 03:18 1KB tvn24.pl

 35 
1.7
"Prowadzona jest wojna finansowo-gospodarcza". Białoruś będzie szukać wsparcia Rosji i Chin

Minister spraw zagranicznych Białorusi Uładzimir Makiej podczas poniedziałkowego seminarium dla kierowników białoruskich placówek dyplomatycznych za granicą powiedział, że w obliczu nowych wyzwań Białoruś oprze się na współpracy z Rosją i Chinami. 2021-07-20 03:10 977Bytes tvn24.pl

 36 
0.0
"Likwidujemy uniwersytety, równając je z kawiarniami"

Przyjęty przez Radę Ministrów projekt zmian w ustawie – Prawo o szkolnictwie wyższym, zwany Pakietem Wolności Akademickiej, nie jest uniwersytetom potrzebny – uważa prof. Wiesław Banyś. Obecnie funkcjonujące przepisy gwarantują tę wolność w sposób absolutnie wystarczający. Natomiast proponowane zmiany spowodują, że właściwie każdy światopogląd – czy to religijny, czy ideologiczny – będzie mógł być prezentowany przez pracownika naukowego w czasie zajęć czy wykładów na uniwersytecie. To zdaniem Wiesława Banysia niedopuszczalne, bo uniwersytet jest miejscem wolnej myśli, ale nie dowolnej. 2021-07-20 00:01 10KB www.pulshr.pl

Articles

DC5n Polish mix in polish 36 articles, created at 2021-07-20 08:00

 

 1 /36 

0.4
Kluby nocne tylko dla zaszczepionych. Wielka Brytania z nowymi regulacjami
(2.04/3)

Od końca września dowód pełnego zaszczepienia przeciwko Covid-19 będzie w Anglii warunkiem wejścia do klubów nocnych oraz innych zatłoczonych miejsc - ogłosił w poniedziałek brytyjski premier Boris Johnson. W poniedziałek, wraz ze zniesieniem w Anglii niemal wszystkich prawnie obowiązujących restrykcji covidowych, działalność mogły wznowić - po 16 miesiącach przerwy - również kluby nocne. Obecnie są one jedynie zachęcane do tego, by korzystać z certyfikatów, które pokazują, że dana osoba została zaszczepiona, ma negatywny wynik testu na obecność koronawirusa lub przeciwciała po przebytej chorobie, jednak Johnson powiedział, że jest zaniepokojony utrzymującym się ryzykiem przenoszenia wirusa. - Nie chcę być zmuszony do ponownego zamknięcia klubów nocnych, jak to miało miejsce gdzie indziej. Ale to oznacza, że kluby nocne muszą robić to, co społecznie odpowiedzialne. Jak powiedzieliśmy w zeszłym tygodniu, zastrzegamy sobie prawo do wprowadzenia obowiązku certyfikatów w dowolnym momencie, jeśli jest to konieczne do ograniczenia transmisji - powiedział brytyjski premier podczas konferencji prasowej, na której obecny był zdalnie, gdyż sam odbywa obecnie kwarantannę po kontakcie z zakażonym ministrem zdrowia. ZOBACZ: Wielka Brytania. Ostatni etap wychodzenia z lockdownu. Johnson apeluje o rozwagę i szczepienie się - I muszę teraz zapowiedzieć, że przed końcem września, gdy wszystkie osoby powyżej 18 lat będą miały szansę przyjąć dwie szczepionki, planujemy uczynić pełne zaszczepienie warunkiem wejścia do klubów nocnych i innych miejsc, gdzie gromadzą się tłumy - oświadczył. Według najświeższych danych,35 proc. osób w wieku od 18 do 30 lat nie miało jeszcze nawet pierwszego szczepienia przeciw Covid-19. Główny doradca naukowy rządu Patrick Vallance wskazał, że kluby nocne i podobne miejsca z powodu tłumów w bliskim kontakcie mogą stać się lokalizacją "potencjalnie super rozprzestrzeniających wirusa wydarzeń". - Spodziewałbym się, że wraz z otwarciem klubów nocnych będziemy nadal widzieć wzrost przypadków, a także, że zobaczymy ogniska związane z konkretnymi klubami nocnymi - powiedział. ZOBACZ: Media: Wielka Brytania zrezygnuje z masowych szczepień dzieci Również w Walii kluby nocne mogły w poniedziałek wznowić działalność, natomiast nadal są one zamknięte w Szkocji i Irlandii Północnej. Rząd walijski zapowiedział, że nigdy nie wprowadzi obowiązku certyfikatów covidowych jako warunku wejścia do nich, ale ich właściciele mogą taki wymóg zastosować. Jak podano w poniedziałek, w ciągu ostatniej doby w Wielkiej Brytanii wykryto 39 950 zakażeń koronawirusem i zarejestrowano 19 zgonów. W obu przypadkach są to wyraźnie niższe liczby niż w poprzednich kilku dniach, ale wynika to raczej z faktu, że dane te dotyczą weekendu, gdy przeprowadza się mniej testów.
W. Brytania: Od września wejście do klubów nocnych tylko dla zaszczepionych - rynki zagraniczne
wnp.pl
Od września wejście do klubów nocnych w Anglii tylko dla zaszczepionych
rmf24.pl

 

 2 /36 

1.1
Zamach w Bagdadzie. ISIS bierze odpowiedzialność
(2.04/3)

Państwo Islamskie wzięło na siebie odpowiedzialność za poniedziałkowy zamach w Bagdadzie. Jak podano w komunikacie opublikowanym na portalu informacyjnym Nasheer na Telegramie dokonał go zamachowiec samobójca, który zdetonował ładunek wybuchowy w na targu. W wyniku eksplozji zginęło łącznie 35 osób, w tym sam sprawca wybuchu. Rannych jest ponad 60 osób. Kierownictwo szpitali, do który przewieziono rannych, poinformowało, że niektórzy pacjenci są w ciężkim stanie. Na wieść o zamachu premier Iraku Mustafa al-Kadhimi zwołał nadzwyczajną naradę z udziałem kierownictwa irackich służb specjalnych. Poinformowano o tym w okolicznościowym komunikacie. "Ta potworna zbrodnia była wymierzona w cywilnych mieszkańców miasteczka Sadr leżącego pod Bagdadem w wigilię święta Id al-Adha" - napisał na Twitterze prezydent Iraku Barham Salih. "Nie spoczniemy, dopóki nie wyrwiemy z korzeniami (zielska) terroryzmu" - zapewnił. Agencje podkreślają, że zamachu dokonano na wypełnionym po brzegi targowisku w Sadr na samym początku hadżdżu, czyli dorocznej pielgrzymki do Mekki. Do zamachu doszło bowiem w przeddzień święta Id al-Adha, które rozpoczyna się w trzecim lub czwartym dniu hadżu i trwa kilka dni. Sadr, zamieszkiwany głównie przez mniejszość szyicka, był sceną podobnego ataku w kwietniu br. Zginęły wówczas 4 osoby, a blisko 20 odniosło rany. Poważne ataki z użyciem ładunków wybuchowych stały się w Iraku rzadsze w ostatnich latach, po pokonaniu IS w otwartej walce, ale nadal w kraju tym dochodzi do eksplozji. W styczniu doszło do najpoważniejszego od trzech lat wybuchu w handlowej dzielnicy Bagdadu na placu Tayaran, w którym zginęło ponad 30 osób. Był to pierwszy atak samobójczy po trzech latach przerwy - przypomina Reuters. Odpowiedzialność za ten zamach wzięło na siebie państwo islamskie (IS). Premier Iraku Mustafa al-Khadimi powierzył kontrolę nad terenem, na którym doszło do zamachu, dowódcy policji federalnej.
Państwo Islamskie wzięło odpowiedzialność za zamach w Bagdadzie
rmf24.pl
Irak: Państwo Islamskie wzięło odpowiedzialność za zamach w Bagdadzie - rynki zagraniczne
wnp.pl

 

 3 /36 

1.6
Zawieszeni działacze Nowej Lewicy planują odwołanie do sądu
(1.01/3)

Zawieszeni przez Włodzimierza Czarzastego działacze Nowej Lewicy zapowiadają odwołanie do sądu partyjnego. Ich zdaniem decyzje przewodniczącego były nielegalne, a jego plany na połączenie z Wiosną to okazja do "prywatyzacji" partii.
W Nowej Lewicy wciąż wojna. Czarzasty nie zwoła Rady Krajowej, której chcą zawieszeni
wyborcza.pl

 

 4 /36 

0.4
Zmiany w aurze. Pogoda na wtorek 20 lipca
(1.01/3)

Chociaż chmur będzie sporo, a miejscami może słabo pokropić, zaś w górach zagrzmieć, to jednak aura we wtorek będzie nam sprzyjać. Ciśnienie pozostanie optymalne dla naszego samopoczucia, podobnie jak biomet. Nieco nieprzyjemny może być jedynie silniejszy wiatr.
Pogoda na dziś - wtorek,20 lipca 2021 r. Upał nam nie grozi
wyborcza.pl

 

 5 /36 

0.0
PIE: nie widać ryzyka bańki spekulacyjnej na rynku mieszkaniowym - finanse
(0.42/3)

Do artykułu: PIE: nie widać ryzyka bańki spekulacyjnej na rynku mieszkaniowym Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!
W. Brytania: BBC: tysiące koni wyścigowych giną w rzeźniach, często niehumanitarnie - rynki zagraniczne
wnp.pl
Bezzałogowe Albatrosy dla Marynarki Wojennej. W grze o kontrakt są nawet Austriacy - przemysł obronny
wnp.pl
USA: Senatorowie apelują do Dudy o weto ustawy dotyczącej reprywatyzacji - rynki zagraniczne
wnp.pl
Rosja: Pożary w Jakucji; zawieszono loty i żeglugę na Lenie - rynki zagraniczne
wnp.pl
Badanie: ponad 40 proc. Polaków pod wpływem pandemii chce ograniczać wydatki - finanse
wnp.pl
Firmy okołogórnicze będą się zmieniać. Wydobycie surowców to nadal dobry biznes - górnictwo
wnp.pl

 

 6 /36 

1.2
Jolanta Zawadzka odpadła z Pucharu Świata

fot. polonia.wroclaw.pl Zawadzka w 1/16 finału rywalizowała z Gruzinką Nino Baciaszwili. Rywalka to wyżej notowana zawodniczka, co też pokazała na szachownicy. Zawadzka przegrała z nią dwukrotnie i odpadła z rywalizacji. W grze pozostają jeszcze polscy szachiści: Jan-Krzysztof Duda i Kacper Piorun. Z kolei o losie Radosława Wojtaszka i Michała Krasenkowa zadecydują dzisiejsze dogrywki.

 

 7 /36 

0.4
Król Sobieski w natarciu.6 ton budzących kontrowersje w Wiedniu zdobi deptak w Raciborzu

To nowa, choć tymczasowa atrakcja, którą magistrat chce zachęcić do spacerów ulicą Długą w Raciborzu. U jej końca ustawiono pomnik Wiktorii Wiedeńskiej, przedstawiający króla Jana III Sobieskiego atakującego Turków w słynnej bitwie, gdy ważyły się losy chrześcijańskiej Europy. - Witamy króla Jana kolejny raz w Raciborzu - podkreślił na początek krótkiej konferencji prasowej prezydent Raciborza Dariusz Polowy, który w towarzystwie swego pierwszego zastępcy Dawida Wacławczyka przyszedł na Długą pokazać nowy pomnik w mieście. Jak dodał D. Polowy w sierpniu minie 338 lat od bitwy pod Wiedniem. To tam miał stanąć pomnik upamiętniający zwycięskie starcie wojsk Sobieskiego, do czego jednak nie doszło, wskutek kontrowersji, które miała zgłosić mniejszość turecka zamieszkała w stolicy Austrii. - Podkreślam, że warto kultywować tradycję i odnosić się do przeszłości. Król Jan przejeżdżał przez Racibórz w drodze do Wiednia i pokłonił się tu Najświętszej Marii Pannie i ruszył ratować chrześcijańską Europę - oznajmił prezydenta miasta. Jego zastępca Dawid Wacławczyk określony przez Polowego jako specjalista od turystyki i zapalony badacz historii obszerniej wytłumaczył, czym jest ważący 6 ton obiekt i dlaczego stoi w Raciborzu. Przypomniał, że 24 sierpnia 1683 roku król Sobieski zatrzymał się w Raciborzu. - Pierwszym, kto chciał upamiętnić Sobieskiego i to najlepiej w Wiedniu był cesarz Leopold. Trzeba było czekać 330 lat, aby w 2013 roku na wzgórzu Kahlenberg, z którego Sobieski przeprowadził decydujący atak na obóz turecki, wmurowany został kamień węgielny pod pomnik króla - opowiadał na Długiej zastępca Polowego. 5 lat jeździł jako pilot do Wiednia z polskimi wycieczkami i pamięta projekt pomnika (autorstwa Czesława Dźwigaja, twórcy pomników Jana Pawła II) pokazywany na Kahlenbergu. W 2018 roku zmieniły się władze Wiednia i komisja ds. pomników negatywnie zaopiniowała jego budowę. Powodem miał być jego "bardzo dosłowny wydźwięk antymuzułmański". Dodał, że pomnik jeździ po Polsce i staje tam, gdzie "jest chciany”. - My go chcemy - powiedział D. Wacławczyk. Przypomniał, że SP15 w Raciborzu ma króla Sobieskiego za patrona. Prezydenci przynieśli pod pomnik kawę (z raciborskiej palarni Migawka) i rogaliki (wypieki cukierni Adriana Malcharczyka). To odniesienie do postaci Jerzego Franciszka Kulczyckiego, który w czasie wojny z Turkami był szpiegiem królewskim, który przebrany za żołnierza tureckiego zbierał informacje w obozie wroga. - Tak bardzo zasłużył się w zwycięstwie nad Turkami, że po bitwie mógł jako jeden z pierwszych wybrać sobie nagrodę z tego co ocalało z bitwy. Było tam 300 worków kawy, którą początkowo brano za paszę dla wielbłądów, a on wiedział, co to jest i założył pierwszą kawiarnię w Wiedniu. Dodawano do niej słodycze - rogaliki w kształcie półksiężyca, symbolu Islamu - tłumacząc Dawid Wacławczyk przypomniał sobie czasy, gdy oprowadzał turystów.

 

 8 /36 

0.1
Grzegorz Bociek zawodnikiem Gwardii Wrocław

fot. mat.prasowe Grzegorz Bociek w ostatnich sezonach reprezentował barwy Aluron CMC Warty Zawiercie, do której trafił w 2017 roku, czyli tuż po awansie drużyny do PlusLigi. Wcześniej występował w MUKS Tomaszów Mazowiecki, PGE Skrze Bełchatów (2010–2012), AZS Częstochowa (2012–2013) oraz ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle (2013–2017), z którą zdobył dwa mistrzostwa kraju i dwa Puchary Polski. - Tego zawodnika nie trzeba przedstawiać. Każdy, kto chociaż trochę interesuje się siatkówką doskonale zna Grzegorza Boćka. Grzesiek swój kadrowy debiut zaliczył już w 2013 roku w towarzyskim meczu z Serbią (1:3). Kolejnego dnia pokazał swój ogromny potencjał zdobywając w meczu 30 punktów. Taki występ pozwolił zdobyć zaufanie trenera Andrea Anastasiego i uzyskanie angażu na Mistrzostwa Europy - mówi prezes Gwardii Wrocław Łukasz Tobys. W sezonie 2020/2021 Grzegorz Bociek jako kapitan Aluron CMC Warty Zawiercie wystąpił 28 razy: 26 w meczach PlusLigi oraz 2 w Pucharze Polski. Zdobył dla zespołu 111 punktów. Teraz wniesie swoje ogromne doświadczenie do Gwardii Wrocław, z którą będzie chciał awansować do najwyższej ligi Mistrzów Świata. - W Gwardii chciałbym być głównym kołem napędowym gry całego zespołu. W życiu wygrałem już wiele ważnych spotkań i nigdy się nie poddałem. Chciałbym, aby kiedyś kibice zapamiętali mnie właśnie za waleczność i grę o zwycięstwo do samego końca. Grałem 9 lat w PlusLidze i wiem jak pomóc Gwardii dostać się do najwyższej klasy rozgrywkowej - mówi Grzegorz Bociek.

 

 9 /36 

0.3
Ceny mieszkań nie będą spadać. Winna malejąca podaż i wyższe koszty budowy

Główną przyczyną wzrostu cen mieszkań jest malejąca ich podaż i wyższe koszty budowy - powiedział wiceprezes JLL Kazimierz Kirejczyk. Dodał, że jest mało prawdopodobne, aby ceny mogły w niedalekiej przyszłości zacząć spadać. Jak zaznaczył ekspert, wzrost cen nowych mieszkań wyprzedza inflację, choć ona także rośnie coraz szybciej. - Są dwie główne przyczyny wyższych cen, pierwsza to taka, że oferta dostępnych mieszkań bardzo się skurczyła, wskutek tego nowa podaż nie nadąża za popytem. Druga to wzrost kosztów ich realizacji" - wymienił. Dodał, że pandemia - poza okresem lockdownu w kwietniu i maju ubiegłego roku - wcale nie wpłynęła negatywnie na popyt. - Przeciwnie, do szerokiej grupy osób, które chcą kupić mieszkanie w celu zaspokojenia własnych potrzeb, często z myślą o wygodniejszym miejscu do pracy w domu w warunkach pracy hybrydowej, dołączyła rzesza posiadaczy oszczędności, wierząca w dalszy wzrost cen mieszkań chroniący ich pieniądze przed inflacją - wyjaśnił. ZOBACZ: Ekspert o inflacji w Polsce: dziś można "zarabiać" na kredycie mieszkaniowym Jak zaznaczył, popyt wspierany jest bardzo tanimi w polskich warunkach kredytami, a ponieważ sytuacja na rynku pracy jest dobra, a wynagrodzenia rosną, to banki chętnie kredytów mieszkaniowych udzielają. Według Kirejczyka, gdyby podaż była w stanie zaspokoić rosnący popyt, być może wzrost cen udałoby się ograniczyć. - Tymczasem, w większości dużych miast deweloperzy chcieliby rozpocząć więcej nowych inwestycji, ale mają problemy z zakupem nowych terenów. A nawet jeśli takim terenem dysponują, wyzwaniem w niektórych miastach jest sprawne uzyskiwanie pozwoleń na budowę - wskazał. Jak dodał, najtrudniejsza sytuacja pod tym względem ma miejsce w Warszawie, gdzie liczba mieszkań dostępnych w ofercie spadła do poziomu odpowiadającego połowie rocznej sprzedaży. W tej sytuacji deweloperzy coraz częściej zamiast - jak dotychczas - przyspieszać sprzedaż, odwlekają moment wprowadzenia do sprzedaży części mieszkań po to, aby nie zostać z "pustymi półkami" w biurach sprzedaży. Ekspert podkreślił, że wzrost cen mieszkań ma także drugie źródło. - Są nim rosnące koszty realizacji inwestycji. Drożeją właściwie wszystkie materiały budowlane, a wzrost ten jest dużo szybszy od inflacji. W dodatku można się spodziewać wzrostów kosztów energii, a to wpływa na koszty we wszystkich fazach procesu budowlanego - wskazał. Jak zaznaczył, coraz więcej rozpoczynanych inwestycji będzie musiało spełniać nowe normy dotyczące oszczędności energii. To wprawdzie ograniczy przyszłe koszty zużycia energii i ślad węglowy w fazie użytkowania budynku, ale kosztuje więcej w fazie budowy, a i emisja CO2 związana z produkcją materiałów i wykonawstwem jest pewnie nieco wyższa - dodał. ZOBACZ: Mieszkania przyszłości? 10-piętrowy budynek wybudowany w 28 godzin [WIDEO] W ocenie Kirejczyka mało prawdopodobne wydaje się, aby ceny mogły w niedalekiej przyszłości zacząć spadać. - Prognozy inflacji każą liczyć się z dalszym wzrostem kosztów realizacji, a do puli kosztów ponoszonych przez deweloperów dojdą w przyszłym roku składki na Deweloperski Fundusz Gwarancyjny - zauważył. Dodał, że sytuację mógłby złagodzić napływ na rynek gruntów działek należących do samorządów i Skarbu Państwa, ale na to się w najbliższym czasie nie zanosi. Według eksperta w dłuższej perspektywie na koszty związane z realizacją zacznie też mieć wpływ nowa polityka unijna "Fit for 55", podrażająca energochłonne materiały budowlane, takie jak cement, stal czy ceramika budowlana. Z drugiej strony może to oznaczać poważne dotacje do termomodernizacji istniejących budynków, które staną się konkurencyjne cenowo dla nowych mieszkań - zaznaczył.

 

 10 /36 

0.4
Zamienili obskurne podwórko w ładny skwer. Na malunku, obok postaci historycznych, zmarli w czasie pandemii mieszkańcy

zdjęcia: Roman Kaczmarczyk Ważny dla mieszkańców tym bardziej, że wśród postaci historycznych pojawiły się sylwetki trojga zmarłych w czasie pandemii pracowników ośrodka. Mieszkańcom inicjatywa przypadła do gustu: Trzy wspomniane postacie to Pani Celestyna Schabowicz, Stanisłąw Twaróg i Lesław Błażej - nauczyciele muzyki i człowiek, który stworzył legendarny, rockowy, lądecki zespół ZAKAZ. Za pomocą muralu, pracownicy ośrodka nie tylko chcą zrewitalizować przestrzeń, ale sprawić, by ich ulubieni nauczyciele i współpracownicy pozostali blisko nich. Wkrótce na skwerze pojawią się miejsca do wspólnego spędzania czasu. Będą też planszówki zamknięte w specjalnej szafce. Nie zabraknie kwiatów w ręcznie zdobionych donicach. Miejsce ożyje dzięki spektaklom, koncertom i innym wydarzeniom, które lądeckie centrum już szykuje.

 

 11 /36 

0.4
Polacy planują cięcie wydatków. Pandemia zmieniła domowe budżety

Badanie na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor zostało przeprowadzone w czerwcu. Wynika z niego, że 42 proc. pytanych deklaruje, że mniej wydawać będzie na przyjemności: kino (33 proc.), jedzenie na mieście (32 proc.), usługi fryzjerskie (24 proc.) książki (17 proc.). Z kolei 3 proc. badanych stwierdza, że pandemia uświadomiła im, że "trzeba korzystać z życia i mniej przejmować się pieniędzmi". Prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak zwrócił uwagę, że od marca zeszłego roku przedsiębiorcy i konsumenci żyją w ciągłej niepewności. "Pomimo tego, że obecnie prawie zapomnieliśmy o obostrzeniach to już za miesiąc możemy wrócić do zamknięcia poszczególnych branż" - wskazał. Odnosząc się do wyników badania podkreślił, że Polacy martwią się o przyszłość - 42 proc. badanych mówi, że stara się wydawać pieniądze w sposób bardziej przemyślany. "Częściej taką postawę deklarują kobiety oraz osoby w wieku od 35 do 54 roku życia. Tylko 3 proc. osób chętniej sięga do portfela" - wskazuje. Autorzy badania zwrócili uwagę, że odsetek osób mniej trzymających się za kieszeń maleje wraz z wiekiem: od 9 proc. wśród osób poniżej 25 roku życia, po 1 proc. wśród osób powyżej 64 roku życia. Stosunku do wydatków nie zmieniło pod wpływem pandemii 40 proc. rodaków. Jedna czwarta z nich tłumaczy, że "zawsze starali się ograniczać zakupy do tych najbardziej niezbędnych", a pozostali nie widzą potrzeby wprowadzania zmian. Plany cięcia wydatków dotyczą też odzieży i obuwia, krótkich wyjazdów czy usług kosmetycznych. Z kolei w przypadku usług beauty co dziesiąty badany zaplanował wydawać więcej. Po miesiącach pandemii zdrowie to jeden z trzech wyjątków na który Polacy są gotowi wyjąć więcej. Zdrowie to dla wielu badanych także odpowiednie żywienie. Dlatego z większą uwagą zamierzamy kupować żywność. Stawiać na produkty ekologiczne, choć droższe. Badanie wskazuje, że nie zamierzamy też oszczędzać na swoich pupilach - niemal dwie trzecie respondentów przeznacza część domowego budżetu właśnie na zwierzaki. Zyskali na tym również weterynarze, którzy zmniejszyli swoje zaległości wobec dostawców i banków. Według danych z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK ich nieopłacone w terminie zobowiązania od marca 2020 r. do maja 2021 r. spadły o ponad 0,6 mln zł, do 35,6 mln zł. "Z naszego badania wynika, że 14 proc. osób ma obecnie znacznie niższe dochody niż na początku zeszłego roku, a kolejne 14 proc. nieznacznie niższe. Odsetek tych, którym się poprawiło wynosi 18 proc. Taki stan rzeczy wraz z inflacją powodują, że 40 proc. respondentów mówi, że dziś stać jest ich na mniej niż przed pandemią. To także może leżeć u podstaw deklaracji 42 proc. Polaków, że będą wydawać pieniądze rozsądniej niż przed pandemią" - zaznacza prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak. Uwzględniając aktualne dochody, oszczędności i poziom cen,40 proc. Polaków deklaruje, że stać ich na mniej niż przed pandemią. Blisko połowa dorosłych respondentów (47 proc.) stwierdza, że ich finanse nie zmieniły się, a 13 proc. dostrzega poprawę i wskazuje, że może sobie pozwolić na więcej - wynika z badania. Zdaniem Grzelczaka to nie jest dobra wiadomość dla firm, których połowa przed wiosennym zniesieniem obostrzeń wciąż miała daleko do poziomu obrotów sprzed pandemii. Według danych BIG InfoMonitor oraz BIK od marca ub.r. do maja tego roku nieopłacone na czas zobowiązania firm podwyższyły się o ponad 1 mld zł, do 34,2 mld zł. Liczba podmiotów z nieopłaconymi fakturami kredytami wzrosła o 8,6 tys. do 322,9 tys. "W przypadku branż uwikłanych w lockdowny dane są znacznie gorsze. Jednocześnie, w tym samym okresie liczba osób fizycznych z zaległościami zmalała o 92 tys., do 2,74 mln, a suma ich przeterminowanych długów obniżyła się o ponad 0,3 mld zł, do 79,4 mld zł" - dodaje Sławomir Grzelczak.

 

 12 /36 

0.6
Do klubów nocnych tylko po szczepieniu. Nowy plan Johnsona

Premier Wielkiej Brytanii ma plan, jak zapobiec wybuchowi kolejnej fali koronawirusa. Wkrótce, wszystkie osoby, które nie przyjmą preparatów przeciwko COVID-19, nie będą mogły wejść do klubów nocnych i innych zatłoczonych miejsc. Padła data wprowadzenia nowych zasad. Od początku tygodnia w Anglii zniesione zostały niemal wszystkie obowiązujące restrykcje covidowe. Po 16 miesiącach przerwy otworzyć mogły się m.in. kluby nocne. Brytyjski rząd zaapelował jednak o ostrożność w związku z rozprzestrzeniającym się wariantem Delta. Zachęcał też do korzystania z certyfikatów potwierdzających zaszczepienie, obecność przeciwciał po przejściu COVID-19 lub negatywny test na obecność koronawirusa. Zniesienie restrykcji skomentował w poniedziałek przebywający na kwarantannie ( po kontakcie z zakażonym ministrem zdrowia - przyp. red.) premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson. Zobacz też: Pegasus inwigiluje dziennikarzy? Były szef Agencji Wywiadu o wątpliwościach. "System służy elitom" - Nie chcę być zmuszony do ponownego zamknięcia klubów nocnych, jak to miało miejsce gdzie indziej. Ale to oznacza, że kluby nocne muszą robić to, co społecznie odpowiedzialne - stwierdził. Premier zaznaczył również, że zastrzega sobie prawo do wprowadzenia obowiązkowych certyfikatów, jeśli tylko "będzie to konieczne do ograniczenia transmisji". Brytyjski premier dodał, że jeszcze przed końcem września zmienią się zasady wstępu do m.in. klubów nocnych. - I muszę teraz zapowiedzieć, że przed końcem września, gdy wszystkie osoby powyżej 18 lat będą miały szansę przyjąć dwie szczepionki, planujemy uczynić pełne zaszczepienie warunkiem wejścia do klubów nocnych i innych miejsc, gdzie gromadzą się tłumy - stwierdził. To szczególnie ważne w kontekście niepokojących statystyk. W Wielkiej Brytanii aż 35 proc. osób z grupy wiekowej 18-30 lat nie przyjęło nawet pierwszej dawki szczepienia przeciwko COVID-19. Przed potencjalnymi ryzykami zniesienia restrykcji przestrzegał natomiast główny doradca naukowy tamtejszego rządu, Patrick Vallance. Jego zdaniem, kluby nocne i podobne miejsca z powodu tłumów w bliskim kontakcie mogą stać się lokalizacją "potencjalnie super rozprzestrzeniających wirusa wydarzeń". - Spodziewałbym się, że wraz z otwarciem klubów nocnych będziemy nadal widzieć wzrost przypadków, a także, że zobaczymy ogniska związane z konkretnymi klubami nocnymi - stwierdził. Zgodnie z poniedziałkowymi danymi, w Anglii potwierdzono 39 950 nowych zakażeń koronawirusem i zarejestrowano 19 zgonów. To wyraźnie niższe dane niż w poprzednich dniach, ale najprawdopodobniej wynika to z faktu, że dotyczą one weekendu, gdy przeprowadza się mniej testów.

 

 13 /36 

0.5
Jedyne takie w Polsce. Muzeum Tanich Win w Szklarskiej Porębie

Walończycy, czyli poszukiwacze skarbów z rejonów Szklarskiej Poręby, mieli tam swój gar mocy. Gromadzili się w podziemiach na ważnych debatach. Joanna Lamparska - dziennikarka z Wrocławia - przekazała ówczesnemu właścicielowi Chaty Walońskiej swoją kolekcję. W międzyczasie butelki przynosiły też inne osoby. Jego żona zdecydowała się, żeby tam trafiły. Miała się bać, że po jakimś czasie pełne butelki znajdujące się w jej piwnicy mogą wybuchać. - mówi Beata Naumowicz. Są poukładane tematycznie, zgodnie z różnymi nurtami. Jest nurt chociażby animalistyczny czy filozoficzno-polityczny. - tłumaczy Beata Naumowicz z Muzeum Tanich Win. - podkreśla Beata Naumowicz. - dodaje.

 

 14 /36 

0.5
Amerykańscy pediatrzy: Dzieci w szkołach powinny nosić maski

AAP podkreśla przy tym, że jest bardzo ważne, by dzieci wróciły jesienią do stacjonarnego nauczania. Z rekomendacji AAP wynika, że maski powinien nosić także personel szkolny. - Musimy uczynić powrót dzieci do szkół priorytetem - wszyscy musimy odegrać rolę w tym, by powrót ten był bezpieczny - mówi przedstawicielka AAP, Sonja O'Leary. - Połączenie warstw ochronnych, obejmujących szczepienia, maski i dbanie o higienę rąk sprawi, że stacjonarne nauczanie będzie bezpieczne i dostępne dla każdego - dodaje O'Leary. AAP wyjaśnia, że powszechne noszenie masek w szkołach jest konieczne, ponieważ większość uczniów nie będzie zaszczepionych, a szkołom będzie trudno zweryfikować, który uczeń jest zaszczepiony, a który nie. Tymczasem - jak ostrzegają amerykańscy pediatrzy - pojawić się mogą nowe warianty koronawirusa, których transmisja wśród dzieci może być wyższa. Obecnie w USA możliwe są szczepienia dzieci powyżej 12 roku życia. AAP zwraca przy tym uwagę, że powszechne noszenie masek przez dzieci w szkołach, będzie je chronić również przed innymi niż COVID-19 chorobami układu oddechowego, które mogłyby sprawić, iż chore dzieci opuszczałyby zajęcia w szkole.

 

 15 /36 

0.8
Bill Clinton wolał iść do sklepu niż wypić herbatę z królową

Clinton w 1997 roku przyjechał do Wielkiej Brytanii, by spotkać się z Tonym Blairem, który został wówczas nowym szefem brytyjskiego rządu. Swoim doradcom Clinton powiedział, że nie chce spotykać się z królową na herbatce - zamiast tego, jak mówił, chciał "być turystą" w Londynie - zrobić zakupy w tamtejszych sklepach i zjeść obiad w indyjskiej restauracji. Ostatecznie prezydent, premier Blair oraz ich małżonki, zjedli obiad we francuskiej restauracji. Wśród odtajnionych właśnie przez brytyjskie Archiwa Narodowe dokumentach znajduje się m.in. rachunek za ten obiad, który wyniósł 298 funtów i 86 pensów. Z odtajnionych dokumentów wynika, że tydzień przed przybyciem Clintona do Wielkiej Brytanii, królowa Elżbieta II wystosowała zaproszenie dla prezydenta USA na herbatę do Pałacu Buckingham. Jednak - jak wynika z wymiany korespondencji między Philipem Bartonem, sekretarzem kancelarii premiera i Dominickiem Chilcottem, sekretarzem z brytyjskiego MSZ, Amerykanie odrzucili to zaproszenie. "Prezydent powiedział, że 'chce być turystą' i wyraził zainteresowanie wizytą w ogrodzie, sklepach i indyjskim jedzeniem" - czytamy w ujawnionej notce.

 

 16 /36 

0.4
Koronawirus. Departament Stanu USA odradza podróże do Wielkiej Brytanii

Wcześniej ostrzeżenie przed podróżami do Wielkiej Brytanii podniosły na czwarty poziom Centra ds. Kontroli i Prewencji Chorób (CDC). Departament Stanu powołując się na decyzję CDC podkreśla, że jest ona spowodowana "bardzo dużym poziomem (występowania) COVID-19 w tym kraju". "Ryzyko zachorowania na COVID-19 (po przyjechaniu do Wielkiej Brytanii - red.) i rozwinięcia się poważnych symptomów choroby może być niższe, jeśli jesteś w pełni zaszczepiony szczepionką dopuszczoną do użycia przez FDA" - podkreśla Departament Stanu. CDC apeluje, by Amerykanie unikali podróży do miejsc klasyfikowanych przez Centra na czwartym poziomie jeśli chodzi o ryzyko epidemiczne. Centra rekomendują, by osoby, które muszą udać się w takie miejsce, były w pełni zaszczepione. Departament Stanu zaczął odradzać wizyty w Wielkiej Brytanii w dniu, gdy w Anglii zniesiono niemal wszystkie obowiązujące w tym kraju obostrzenia wprowadzone w związku z sytuacją epidemiczną.

 

 17 /36 

0.4
"Od samego początku uznaliśmy, że musimy się włączyć w walkę z pandemią"

Grupa TVN Discovery wspiera wiele akcji - w czasie pandemii przekazała pieniądze na posiłki dla potrzebujących, wspierając tym samym branżę gastronomiczną. Dzięki Fundacji TVN "Nie jesteś sam" udało się zebrać 5 milionów złotych - to pieniądze dla medyków, dla tych, którzy każdego dnia dzielnie walczyli o życie osób zakażonych koronawirusem. Materiał magazynu "Polska i Świat".

 

 18 /36 

0.2
Jednogłośne embargo na produkty z Sinciangu. USA idą na wojnę z prześladowaniem Ujgurów

Przyjęty w środę projekt, zgłoszony przez Demokratę Jeffa Merkleya i Republikanina Marco Rubio, trafił do Izby Reprezentantów, gdzie również spodziewane jest jego łatwe przegłosowanie. Prawo zakłada, że wszystkie wytwarzane w Sinciangu produkty są owocem pracy niewolniczej. Aby uzyskać pozwolenie na sprowadzenie dóbr, importer będzie musiał udowodnić, że tak nie jest. Sygnał dla Pekinu i jakichkolwiek międzynarodowych firm, które korzystają na przymusowej pracy w Sinciangu jest jasny: koniec z tym - oświadczył Rubio. Żaden amerykański konsument nie powinien niechcący kupować produktów wytworzonych pracą niewolniczą - dodał Merkley. Reklama BBC donosi o zbiorowych gwałtach na Ujgurkach. Pekin zaprzecza Zobacz również Sankcje na 14 firm Proponowane embargo będzie kolejnym ruchem wymierzonym przeciwko systematycznym represjom Ujgurów i innych w większości muzułmańskich mniejszości etnicznych w zachodniej prowincji Chin. Waszyngton uznaje politykę Chin, obejmującą m.in. pracę niewolniczą, masową inwigilację, przymusową sterylizację i aborcje kobiet czy masowe umieszczanie Ujgurów w "obozach reedukacyjnych" za ludobójstwo. W ubiegłym tygodniu administracja Joe Bidena objęła sankcjami kolejne 14 firm zamieszanych w represje i inwigilację Ujgurów. Departament Stanu ostrzegł wszystkie firmy mające partnerów w Sinciangu, że mogą być narażone na ryzyko sankcyjne. Wcześniej wprowadzono też zakaz improtu pochodzących z regionu bawełny i pomidorów. W ubiegłym roku australijski think-tank ASPI przedstawił listę 83 międzynarodowych firm korzystających w pośredni lub bezpośredni sposób z pracy przymusowej Ujgurów w produkcji swoich dóbr. Wśród wymienionych spółek były m.in. Apple, BMW, Volkswagen, Nike czy Amazon. W odpowiedzi część firm zdecydowała się na zmiany swojej produkcji, za co niektóre z nich spotkał bojkot chińskich konsumentów.

 

 19 /36 

0.7
Koronawirus. Australia: Po pięciu zakażeniach lockdown w kolejnym stanie

Największe ognisko zakażeń koronawirusem znajduje się wciąż w Sydney, stolicy stanu Nowa Południowa Walia. Sydney objęte jest lockdownem od końca czerwca - od momentu wprowadzenia był on dwukrotnie przedłużany, a obecnie ma obowiązywać do końca lipca. Z ogniskiem w Sydney wiąże się ponad 1 400 zakażeń koronawirusem. W ciągu ostatniej doby w Nowej Południowej Walii wykryto 78 lokalnych zakażeń koronawirusem, co oznacza spadek dzień do dnia o 20 zakażeń. - Obserwujemy więcej hospitalizacji, więcej przyjęć na OIOM-y, więcej osób podłączonych do respiratorów - musimy przestać szerzyć COVID - mówił naczelny lekarz Nowej Południowej Walii, Kerry Chant. Co najmniej 21 osób, u których w ciągu doby wykryto zakażenie, nie było objętych izolacją w czasie, gdy mogli zakażać innych. Władze Nowej Południowej Walii podkreślają, że liczba ta musi być bliska zeru, aby możliwe było zniesienie obowiązujących obostrzeń. We wtorek w nocy powinien przestać obowiązywać pięciodniowy lockdown w stanie Wiktoria - władze zdecydowały się jednak przedłużyć go o siedem dni. Szef rządu stanu Wiktoria Daniel Andrews podkreślił, że "łańcuchy zakażeń" na terenie stanu nie zostały jeszcze przerwane, a zniesienie lockdownu - jak mówił - sprawiłoby, że "wszyscy zobaczyliby jak szybko rozprzestrzenia się wirus". W stanie Wiktoria w ciągu doby wykryto dziewięć zakażeń koronawirusem (dzień wcześniej - 13). Spośród dziewięciu nowo wykrytych zakażeń nieznane jest źródło jednego. Na wprowadzenie siedmiodniowego lockdownu zdecydowała się też Australia Południowa, po wykryciu nowych zakażeń wariantem Delta koronawirusa. Władze stanu, jak dotąd, zidentyfikowały pięć zakażeń związanych z nowym ogniskiem wirusa.

 

 20 /36 

0.4
Demokraci i Republikanie apelują do prezydenta Dudy o weto nowelizacji kpa. LIST OTWARTY

"Zdecydowanie uważamy, że to prawo znacznie zwiększyłoby istniejące trudności, które uniemożliwiają ofiarom i ich rodzinom ubieganie się o zwrot i rekompensatę za mienie bezprawnie zabrane im przez nazistowskie Niemcy i komunistyczny rząd Polski" - napisali w liście senatorowie. Reklama Według informacji PAP, głównym inicjatorem listu był Republikanin Marco Rubio z Florydy, a pozostałymi autorami są Demokratka Tammy Baldwin z Wisconsin, Demokrata z Nevady Jacky Rosen i Republikanin z Oklahomy James Lankford. Pod listem podpisało się też ośmiu innych senatorów, siedmiu Demokratów i jeden Republikanin. Rubio i Baldwin to autorzy ustawy JUST Act, która zobowiązała Departament Stanu do przedstawienia raportu nt. problemów ze zwrotem mienia w Polsce i innych krajach. Burza w Senacie wokół kpa. "Ustanawia się prawo wydziedziczenia nas Żydów" Zobacz również O co apelują senatorowie? Politycy w liście apelują do prezydenta RP, by podjął działania na rzecz wycofania projektu procedowanego obecnie w Senacie, lub - gdyby został on przyjęty - do zawetowania go. Argumentują, że byłby to najlepszy sposób zademonstrowania przez Polskę swego "wyraźnego sprzeciwu wobec zbrodni nazistowskich Niemiec i wspieranych przez Sowietów polskich władz". Politycy zwracają uwagę na zawarte w przyjętym przez Sejm projekcie zapisy wyznaczające 30-letni limit czasowy na zakwestionowanie decyzji odebrania mienia. Senatorowie podkreślają, że Polska była dotąd "sumiennym" kustoszem miejsc pamięci o Holokauście i "jej demokracja stanowi silny wyznacznik dla jej stałego zobowiązania na rzecz praworządności i praw człowieka". "Mocno wierzymy w to, że partnerstwo między Stanami Zjednoczonymi i Polską jest najsilniejsze wtedy, kiedy jesteśmy zjednoczeni w naszym zobowiązaniu na rzecz wolności i sprawiedliwości dla ofiar zbrodni popełnionych przez nazistów i komunistów" - konkludują senatorowie. Podobny apel wystosował wcześniej Departament Stanu Wcześniej o wycofanie prawa apelował też amerykański Departament Stanu. Prawo spotkało się z również z gwałtowną reakcją Izraela, według którego ustawa zamknie drogę ocalonym z Holokaustu do dochodzenia roszczeń. Szef MSZ Izraela Jair Lapid oznajmił, że prawo jest +hańbą+ i poważnie zaszkodzi stosunkom między dwoma krajami. W odpowiedzi polski MSZ opublikował oświadczenie, twierdząc że wypowiedzi strony izraelskiej "wskazują na nieznajomość faktów i polskiego prawa", zaś ustawa stanowi realizację wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2015 r. Resort zaznaczył, że "zmienione przepisy będą dotyczyły jedynie postępowań administracyjnych, w tym reprywatyzacyjnych", lecz "w żaden sposób nie ograniczają możliwości składania pozwów cywilnych w celu uzyskania odszkodowania". Projekt jest obecnie w Senacie, a w poniedziałek senackie komisje przyjęły poprawki zmieniające najbardziej sporne przepisy. Chodzi np. o wydłużenie vacatio legis z 30 dni do 3 miesięcy i umożliwienie kontynuację wszczętych już postępowań. Senat ma omawiać tę nowelizację na najbliższym posiedzeniu zaplanowanym w tym tygodniu - od środy do piątku. Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP) osk/ mars/

 

 21 /36 

0.2
Małszyński wyznał, że "walczy ze swoimi demonami"

Od paru lat prowadzę nieustającą walkę z moimi demonami - tymi słowami zaczął swój wpis. Reklama Spersonalizowałem je i zaprosiłem do mego stołu by móc wreszcie przez chwile doświadczyć wewnętrznego spokoju, wyzwolenia i radości. Dotarłem do pewnego etapu, gdzie świadomie jestem w stanie zapanować nad moim oddechem... - pisze dalej. Wiem, że jestem dziwny, bo mówię to, co myślę i nie lubię, jak ktoś udaje kogoś, kim nie jest - stwierdza. Małaszyński wyznał, że nie męczy się już i uważniej wybiera, z kim dzieli się swoją miłością. Za kogo wznosi toast Małaszyński? Staram się otaczać ludźmi, którzy nie widzą mnie jako opcji. Nie daję nikomu władzy nad sobą. Kocham, szanuję i staram się, choć to bardzo trudne... doceniać siebie - stwierdził w swoim wpisie. Paweł Małaszyński o swoim ojcostwie: Nadrabiam stracony czas, teraz jestem dla rodziny Zobacz również Wznoszę toast za tych, którzy pozostali, za tych, którzy sprawili mi radość, za tych, którzy mnie kochają... takim, jakim jestem. Wznoszę toast za wszystko, co się wydarzy - szczerze wyznaje. Wszyscy dobrzy ludzie oraz Wy "kochani specjaliści", którym wciąż się coś wydaje... Wznoszę dziś toast. Wznoszę toast za wszystko, co się wydarzy. Wznoszę toast za to, co uczyniło mnie tym, kim "Jestem" dzisiaj - dodał na koniec.

 

 22 /36 

0.3
Finał NBA. Czy jeszcze wzejdą Słońca i kto wciąż ogląda koszykówkę w telewizji?

Jabbar mierzył 218 cm wzrostu i zdobył najwięcej punktów w historii NBA – ponad 38 tysięcy. Jego rzut półhakiem – słynny "Skyhook" [sky to po angielsku niebo] – był nie do zablokowania, Amerykanin wybijał się z jednej nogi, wyciągał maksymalnie w górę prawą rękę i jeśli nie zahaczał nią o lampy zamocowane na suficie hali, to trafiał. Giannis Antetokounmpo jest niższy od Jabbara o siedem cm, ale ręce też ma bardzo długie. Jest skoczniejszy i bardziej wszechstronny. Finał NBA. Giannis Antetokounmpo i jego American Dream

 

 23 /36 

0.5
To nie Pegasus jest zły, to władza jest łakoma

Świat, dzięki międzynarodowemu śledztwu mediów i organizacji non profit Forbidden Stories, dowiedział się, że dzięki Pegasusowi różne służby specjalne inwigilowały ponad tysiąc osób z ponad pięćdziesięciu krajów. Na ich liście jest co najmniej 65 biznesmenów,85 działaczy na rzecz praw człowieka,189 dziennikarzy (m.in. CNN, „New York Timesa" i „Le Monde") oraz ponad 600 polityków i urzędników państwowych, w tym głowy państw, ministrowie, dyplomaci czy wojskowi. Na Węgrzech, co szczegółowo opisał brytyjski „Guardian", Pegasus posłużył do śledzenia niezależnych mediów, których i tak niewiele już zostało w państwie Viktora Orbána. To niebywały skandal – najpierw autorytarna władza poprzez zaprzyjaźnionych biznesmenów przejmuje gazety czy portale internetowe, by je uciszyć, a teraz inwigiluje tych, którzy jako ostatni patrzą jej na ręce.

 

 24 /36 

0.8
Naukowcy rozwiązują jedną z największych zagadek globalnego ocieplenia. I mają złą wiadomość

– Chmura to skupisko drobnych kropelek wody lub kryształków lodu – tłumaczył kiedyś "Wyborczej" prof. Szymon Malinowski, fizyk atmosfery z Uniwersytetu Warszawskiego. – Te skupiska kropelek (typowe o średnicy 10 mikrometrów – mniej niż grubość włosa) rządzą systemem klimatycznym. Bez zrozumienia, jak odbywają się procesy w skalach mikrometrów i milimetrów, jak powstają kropelki chmurowe, kryształki lodu, jak rosną, zderzają się, parują, oddziałują z promieniowaniem, jak w procesie zamarzania rozdzielają się ładunki elektryczne, nie możemy zrozumieć klimatu: zjawisk i procesów zachodzących w skali globu – podkreślał.

 

 25 /36 

0.7
A może zasługujemy na wyrzucenie z Unii?

Przy urnach wybieramy populistów i faszyzujących fanatyków religijnych. A potem nie rozumiemy, dlaczego rząd ogranicza prawa obywatelskie, policja bije demonstrantów i kobiety, legitymuje i zatrzymuje niewinnych przechodniów, z TVP leje się odrażająca propaganda, biskupi stają się coraz bardziej bezczelni, a politycy, pewni swojej bezkarności – chamscy i prymitywni, jak Witek wrzeszcząca, że tu nie jest Unia, tu jest Polska. Popieramy prorosyjski, prokremlowski PiS, a później dziwimy się, że wyprowadza nas z Unii, bo przecież mówił, że tego nie zrobi.

 

 26 /36 

0.4
Czuła Polska Olgi Tokarczuk

Góry Literatury Olgi Tokarczuk to absolutny fenomen. Malownicze miasteczko Nowa Ruda gromadzi niemal wszystkich ważnych pisarzy, ludzi kultury oraz feministów i feministki, w tym Monikę Olejnik. Rozchodzą się oni w odpowiednich proporcjach na okoliczne góry, tarasy widokowe, domy zdrojowe i ośrodki kultury, by gadać o tym, co naprawdę ważne. Atmosfera wolności słowa byłaby nieodczuwalna, bo jest tu jak powietrze, gdyby nie obecność Swietłany Aleksijewicz. A także grupy poetów i dysydentów białoruskich, którzy opowiadają o protestach i dyktaturze Łukaszenki, wyświetlając zdjęcia dziesiątków uwięzionych kobiet. Jeszcze kilka lat temu sytuacja na Białorusi wydawała mi się odległa i egzotyczna. To znaczy myślałam „my to mamy już za sobą, oni jeszcze powalczą i wywalczą".

 

 27 /36 

4.1
Obrączka zdradziła tożsamość zamordowanej. Prawie tona ludzkich kości w Dolinie Śmierci

Śledczy ustalili tożsamość kolejnej ofiary, która zginęła w styczniu 1945 roku na obrzeżach Chojnic (Pomorskie), w Dolinie Śmierci, jak nazywa się tamtejsze Pola Igielskie. To kobieta aresztowana wraz z mężem i trojgiem dzieci przez Gestapo. Prawdopodobnie wszyscy zginęli rozstrzelani przez Niemców w masowej egzekucji. Archeolodzy IPN odkryli w tym miejscu prawie tonę szczątków ludzkich - kości i ich fragmentów.

 

 28 /36 

0.0
"Taniec z gwiazdami" wystartuje wcześniej. Kiedy emisja?

To już 12. edycja programu. Produkcja zdradziła, że zobaczymy w niej m.in. Oliwię Bieniuk, Denisa Urubko, Radka Liszewskiego, czy Jurasa - znanego zawodnika MMA. Reklama Już wiadomo, że emisja programu nie odbędzie się tak, jak zazwyczaj w piątki, ale w poniedziałki. Teraz Iwona Pavlovic zdradziła, kiedy można spodziewać się pierwszego odcinka. Kiedy emisja pierwszego odcinka? Już niedługo, bo 30 sierpnia, spotykamy się w kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami" - zapowiedziała Iwona Pavlović na swoim InsaStories. Znamy kolejnego uczestnika "Tańca z gwiazdami". Kto to taki? Zobacz również Pamiętajcie, że tym razem spotykamy się w poniedziałki i może to i dobrze, bo czasami w weekendy mamy inne zajętości, a w poniedziałki przeważnie wszyscy jesteśmy w domu i będziemy sobie mogli wszyscy spokojnie oglądać "Taniec z gwiazdami" - dodała.

 

 29 /36 

0.8
"Niewyjaśnione incydenty zdrowotne" u dyplomatów w Wiedniu

Rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price poinformował w poniedziałek, że amerykański resort dyplomacji prowadzi dochodzenie w sprawie nowych przypadków tak zwanego "syndromu hawańskiego" wśród dyplomatów w Wiedniu.

 

 30 /36 

1.7
"Te zjawiska będą coraz częstsze i intensywniejsze"

Powódź w Niemczech to kolejny dowód na to, jak groźne potrafią być zmiany klimatu. Globalne ocieplenie trwa. Eksperci mówią o nasilających się zjawiskach, z którymi natura z czasem sobie poradzi, za to człowiekowi będzie o wiele trudniej. Materiał magazynu "Polska i Świat".

 

 31 /36 

0.5
Pogoda na dziś - wtorek 20 lipca. Odpoczniemy od upału. Na niebie pojawi się więcej chmur

Zobacz wideo "Fuj", "To smutne". Pokazaliśmy efekt sprzątania plaży Po intensywnych upałach do Polski przyszło ochłodzenie. We wtorek 20 lipca wartości na termometrach będą oscylowały między 20 a 24 stopniami. Synoptycy nie przygotowali żadnych ostrzeżeń. REKLAMA Temperatura. Najchłodniejszy dzień czeka mieszkańców województwa lubuskiego Temperatura we wtorek będzie dość wyrównana. Na termometrach nie zobaczymy więcej niż 24 stopni w cieniu. Najcieplej będzie na wschodzie kraju - w Lublinie i Białymstoku. Nieco niższe wartości, oscylujące wokół 23 stopni, prognozowane są w Gdańsku, Olsztynie, Warszawie, Bydgoszczy i Łodzi. Najzimniej będzie natomiast na zachodzie - w Zielonej Górze zaledwie 20 stopni. Podobnie, bo 21 stopni, wskażą termometry w Szczecinie, Wrocławiu, Katowicach i Krakowie. W Rzeszowie, Kielcach i Poznaniu temperatura wyniesie natomiast 22 stopnie. Pogoda na wtorek 20 lipca Fot. Agencja Gazeta Prognoza pogody na 20 lipca Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozują, że we wtorek na przeważającym obszarze kraju, warunki biometeorologiczne będą miały korzystny wpływ na organizm człowieka. Warunki niekorzystne będą natomiast zaznaczać się jedynie przejściowo na południowym wschodzie kraju. "Środowisko termiczne w Polsce nie zmieni się istotnie względem poprzedniej doby, nad obszar kraju z północnego zachodu napływać będzie świeże, nieco chłodniejsze powietrze polarne morskie" - czytamy. We wtorek w całym kraju mogą wystąpić zachmurzenia oraz przejściowe opady deszczu, jednak IMGW nie wystosowało na ten dzień żadnych alertów pogodowych. Mimo to w województwie małopolskim i śląskim mogą pojawić się lokalne burze. Nawałnice nad Polską. Na zakopiance było pół metra wody Po intensywnych upałach do Polski przyszło ochłodzenie. We wtorek 20 lipca wartości na termometrach będą oscylowały między 20 a 24 stopniami. Synoptycy nie przygotowali żadnych ostrzeżeń. we wtorek będzie dość wyrównana. Na termometrach nie zobaczymy więcej niż 24 stopni w cieniu. Najcieplej będzie na wschodzie kraju - w Lublinie i Białymstoku. Nieco niższe wartości, oscylujące wokół 23 stopni, prognozowane są w Gdańsku, Olsztynie, Warszawie, Bydgoszczy i Łodzi. Najzimniej będzie natomiast na zachodzie - w Zielonej Górze zaledwie 20 stopni. Podobnie, bo 21 stopni, wskażą termometry w, Wrocławiu, Katowicach i. W Rzeszowie, Kielcach i temperatura wyniesie natomiast 22 stopnie. Synoptycy prognozują, że we wtorek na przeważającym obszarze kraju, warunki biometeorologiczne będą miały korzystny wpływ na organizm człowieka. Warunki niekorzystne będą natomiast zaznaczać się jedynie przejściowo na południowym wschodzie kraju. "Środowisko termiczne w Polsce nie zmieni się istotnie względem poprzedniej doby, nad obszar kraju z północnego zachodu napływać będzie świeże, nieco chłodniejsze powietrze polarne morskie" - czytamy. We wtorek w całym kraju mogą wystąpić zachmurzenia oraz przejściowe opady, jednak nie wystosowało na ten dzień żadnych alertów pogodowych. Mimo to w województwie małopolskim i mogą pojawić się lokalne burze.

 

 32 /36 

0.0
"Ukradzione tajemnice handlowe i poufne informacje biznesowe". Biden nie wyklucza sankcji

USA wspólnie z Unią Europejską, NATO i Japonią oskarżyły Chiny o przeprowadzenie ataku hakerskiego, który miał dotknąć setki tysięcy podmiotów na całym świecie. Prezydent USA Joe Biden oświadczył, że dochodzenie w sprawie cyberataków jeszcze się nie skończyło i nie wykluczył sankcji. Dodał, że Pekin świadomie chroni i pomaga hakerom atakującym zachodnie państwa i firmy.

 

 33 /36 

0.8
USA: Strumień Martwego Murzyna i jezioro Squaw zmienią nazwy. Co ze słowem "Polack"?

Projekt zgłosili kongresmen z Teksasu Al Green, znana lewicowa senatorka z Massachusetts i była kandydatka w prawyborach Demokratów Elizabeth Warren oraz inny senator z tego stanu Edward Markey. Postuluje on utworzenie grupy doradczej, która przedstawi propozycje zmian federalnemu Zarządowi ds. Nazw Geograficznych. W jej skład weszliby aktywiści na rzecz praw człowieka i przedstawiciele rdzennych mniejszości. Propozycje co do nazw będą mogli zgłaszać również zwykli obywatele i samorządy.

 

 34 /36 

3.1
"Bardzo niewielki postęp" w rozmowach normalizujących w Brukseli

Prezydent Serbii Aleksandar Vucić spotkał się w poniedziałek w Brukseli z premierem Kosowa Albinem Kurtim. Rozmowy prowadzone pod auspicjami Unii Europejskiej nie przyniosły konkretnych rezultatów. Normalizacja stosunków między krajami jest warunkiem przystąpienia Serbii i Kosowa do Unii Europejskiej.

 

 35 /36 

1.7
"Prowadzona jest wojna finansowo-gospodarcza". Białoruś będzie szukać wsparcia Rosji i Chin

Minister spraw zagranicznych Białorusi Uładzimir Makiej podczas poniedziałkowego seminarium dla kierowników białoruskich placówek dyplomatycznych za granicą powiedział, że w obliczu nowych wyzwań Białoruś oprze się na współpracy z Rosją i Chinami.

 

 36 /36 

0.0
"Likwidujemy uniwersytety, równając je z kawiarniami"

Uczeni krytykują poglądy, tak te, które są naukowe, bo tak się dochodzi do prawdy, w toku dyskusji i krytycznej wymiany poglądów i dowodów, jak i tym bardziej takie, które nie są naukowe, bo one w ogóle nie powinny się pojawiać w przestrzeni uniwersytetu, ale to nie jest, oczywiście, kwestia łamania wolności akademickiej, tylko normalne działanie uniwersytetu. Bo uniwersytet jest miejscem wolnej myśli, ale nie dowolnej. Ta myśl musi być udokumentowana, uargumentowana, musi za nią stać jakaś metodologia naukowa, musi móc się obronić w toku dyskusji. Ludzie muszą mieć prawo skonfrontowania tego, co ktoś mówi, z rzeczywistością, z aktualnym stanem wiedzy. A projekt ten oczywiste dla uczonego różnice likwiduje. Obawy rektorów budzi też koncepcja powołania specjalnej komisji przy ministrze, która rozstrzygałaby spory akademickie. Dlaczego? – Zwracaliśmy uwagę panu ministrowi, że w całej cywilizowanej Europie i w całym świecie tego typu spory rozstrzygają się w środowisku naukowym, a nie w komisjach dyscyplinarnych, a jeśli już nad danym problemem ma się pochylać jakaś komisja, to tylko komisje etyczne, które funkcjonują na uczelniach. Jeśliby o takich sprawach miała decydować jakaś komisja dyscyplinarna przy ministrze nauki, to by spowodowało, że dyskusja na temat sporu, który ma być naukowy, sprowadzałaby się do dyscyplinowania naukowców przez instancję administracyjną przy ministrze, który jest politykiem. Postulujemy więc: zostawmy spory naukowe i poszukiwanie prawdy tym, którzy się na tym znają, to znaczy uczonym i środowiskom akademickim. A może chodzi właśnie o to, żeby te komisje nie miały ostatniego zdania, żeby dany naukowiec, który z jakichś powodów został odsunięty od dydaktyki lub badań, mógł się odwołać od decyzji komisji uniwersyteckiej? – Nie można doprowadzić do tego, żeby politycy decydowali o tym, co jest prawdą w nauce, a co nie. Od tego jest cała – ogólnoświatowa – wspólnota uczonych. Jeżeli ktoś na przykład teraz na uniwersytecie medycznym mówiłby o tym, że szczepionki to eksperyment na ludziach, nie przedstawiając żadnych argumentów, to byłoby słuszne odsunięcie takiego człowieka od głoszenia nieprawdy. Podobnie, gdyby na wydziałach nauk o ziemi jakiś wykładowca zaczął głosić, że ziemia jest płaska i zaczął tego nauczać studentów, a na wydziałach np. historycznych jakiś naukowiec twierdził, że holokaust to kłamstwo. Jako uczonemu nie wolno mu wygłaszać poglądów, które nie są naukowe i są sprzeczne z aktualną wiedzą, w szczególności w czasie zajęć ze studentami. Siebie może kompromitować, wygłaszając takie poglądy przy kawie, ale nie może kompromitować uniwersytetu, kiedy wykłada w jego murach. Jednak minister Czarnek stwierdził, że wolność akademicka jest łamana, że są takie głosy, i postanowił wprowadzić zmiany, które mają temu zapobiec. – Tak, tylko że te głosy są jednostkowe. To nie jest głos przedstawicieli instytucji reprezentujących środowisko akademickie, takich jak Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich czy Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a więc ludzi, którzy funkcjonują w świecie akademickim od dawna i wiedzą, czym jest nauka. Zostawmy zatem rozstrzyganie sporów akademickich akademikom i nie zrównujmy jakichś poglądów z poglądami naukowymi, bo te podlegają kryteriom naukowości i konfrontacji z aktualnym stanem wiedzy. Każdy może mieć jakiś światopogląd, coś opowiadać, ale jeśli te poglądy zrównamy z poglądami naukowymi, to likwidujemy tym samym badania naukowe. Odnosząc to do przykładu szczepionek, to ktoś mógłby dojść do wniosku, że nie ma co się szczepić i kontynuować badań nad szczepionkami, bo to, co zrobiono, to jest tylko szkodliwy eksperyment medyczny. Tylko że to nie są poglądy uznanych naukowców, autorytetów w swojej dziedzinie, którzy są liderami postępu w nauce, tutaj: w medycynie, tylko ludzi, którzy z tych czy innych powodów – ale nie naukowych – są przeciwni szczepieniom. Czasem takie poglądy głoszą też i lekarze, bo nie wierzą, że tak szybko można było opracować skuteczną szczepionkę. Byłoby najlepiej, żeby zapoznali się zatem z metodologią – absolutnie ultranowoczesną i niezwykle obiecującą – badań, które przyczyniły się do tak spektakularnie szybkiego opracowania szczepionek mRNA i porozmawiali z uznanymi autorytetami na ten temat, zamiast rozpowszechniać informacje, które, mam taką nadzieję, wynikają z niepełnej wiedzy na ten temat. Ostatnio coraz bardziej powszechne stało się odrzucanie wiedzy – wiara i przekonanie o słuszności swoich racji wygrywają. – To dzieje się nie tylko w Polsce. Zresztą generalnie – nad czym bardzo ubolewam – nauka nie jest szczególnie szanowana i jest cała masa fejk newsów, jakichś opowiadań, quasi-nauki, które w przestrzeni publicznej się pojawiają i starają się zastąpić naukę. Dlatego pod koniec ubiegłego roku jako konferencje rektorskie polska, francuska i niemiecka wysłaliśmy apel do przewodniczącej Komisji Europejskiej, w którym wskazywaliśmy, że nauka jest motorem postępu, który pozwoli wyjść Europie z kryzysu popandemicznego, dlatego zresztą m.in. zwiększono budżet Horyzontu Europa, czyli kolejnego wielkiego programu ramowego Unii Europejskiej badań naukowych i innowacji, do 100 mld euro. W krajach UE nie ma pomysłów, żeby poszerzać wolność akademicką. Wolność akademicka nie musi być poszerzana, bo jest zapewniana przez samo środowisko akademickie. W konsekwencji wszystkie te dokumenty, które pojawiają się w Komisji Europejskiej, w Radzie Europy, a ostatnio na konferencji krajów realizujących Proces Boloński, w której uczestniczył online również minister Przemysław Czarnek, podkreślają, że wolność akademicka i autonomia instytucjonalna uniwersytetu są warunkami postępu naukowego i cywilizacyjnego. Natomiast to, co się w tzw. pakiecie wolności pojawia, to jest właśnie naruszenie autonomii instytucjonalnej uczelni. Projekt Pakietu Wolności Akademickiej został jednak przez RM przyjęty, co skutecznie przybliża nas do zawartych w nim zmian. Czy planujecie jakieś działania, które mogą powstrzymać proces legislacyjny? – Myślę, że zrobiliśmy wszystko, co trzeba było – jeszcze w 2020 r. przedstawiliśmy nasze bardzo krytyczne stanowisko wobec projektowanych zmian, następnie w styczniu 2021 r. przypomnieliśmy zasadnicze tezy tego stanowiska, dokładnie je argumentując. To jest bardzo dobra analiza, wszystkie te dokumenty są na naszych stronach internetowych, minister Czarnek oczywiście też je dostał.21 maja, a więc kiedy był już tryb konsultacji projektu, podtrzymaliśmy to nasze stanowisko, podobnie jak inne instytucje reprezentujące środowisko akademickie, wskazując po raz kolejny na zagrożenia wynikające z przyjęcia tzw. pakietu wolnościowego. Bulwersujące jest więc to, że pan minister, zamiast merytorycznej dyskusji, wypowiada się w sposób obraźliwy o KRASP, mówiąc, że łamiemy konstytucję, bo nie chcemy poszerzać wolności akademickiej. Pomijam już język, który w żaden sposób nie przystoi żadnemu urzędnikowi publicznemu, a ministrowi w szczególności, ale treść tych wypowiedzi jest zupełnie oderwana od rzeczywistości. A wystarczyłoby po prostu pochylić się nad naszymi analizami i argumentami, które zostały panu ministrowi przedstawione. I gdyby zrobił to uczony, a nie polityk, to nie miałby najmniejszych wątpliwości, że te analizy i argumenty są absolutnie słuszne, zgodne z tym, co się robi w krajach rozwiniętych na całym świecie. Czy wiadomo, jaka jest skala problemu, który spowodował, że w ogóle rozmawiamy o tych zmianach? – Mniej więcej wiemy. To jest zresztą bardzo znaczące, bo pan minister, prezentując ten pakiet, powiedział, że jest kilka przypadków, które zna, które podobno świadczą o tym, że wolność akademicka jest łamana. Nie powiedział też, jakie to są przypadki, a szkoda. Bo nauka polega na tym, żeby każdy przypadek dokładnie przeanalizować i nie wyciągać nieuprawnionych uogólnień z kilku przypadków, bo to nie obroniłoby się w żadnej dyskusji naukowej. Jednym z nich jest znany wszystkim przypadek odsunięcia od zajęć wykładowczyni z Uniwersytetu Śląskiego. – W przypadku Uniwersytetu Śląskiego spowodowały to wystąpienia studentów przeciwko wykładowczyni, która przekazywała im nie wiedzę, do czego jako wykładowca jest zobowiązana, tylko swój światopogląd ilustrowany zresztą przykładami sprzecznymi z wiedzą naukową. To doświadczenie było bardzo ważne dla środowiska akademickiego, bo studenci mają absolutne prawo powiedzieć: – przepraszamy, jak pani opowiada takie rzeczy, żeby nie powiedzieć bzdury, to my nie chcemy ich słuchać. Potem zarzucano studentom, że nie mieli żadnych podstaw, żeby zgłosić komisji dyscyplinarnej uniwersytetu te niedopuszczalne zachowania wykładowczyni i poglądy, które głosiła. Na dodatek zamiast rozstrzygać spór o naukowość albo nie przekazywanej wiedzy na uniwersytecie, został złożony przez pełnomocników wykładowczyni wniosek przeciwko studentom w prokuratorze. Łamiąc tym samym, z jednej strony, generalną zasadę, że to środowisko decyduje, co jest nauką, a co nią nie jest, a nie prokuratura, a z drugiej – to rzecz niebywała! – autonomię uniwersytetu, gwarantowaną przez Konstytucję i ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym. Prokuratura dwukrotnie umorzyła śledztwo. Każdy z tych przypadków, o których wspomniał pan minister, trzeba by przeanalizować szczegółowo i zobaczyć, jak to faktycznie było, zanim się na ich bazie wyciągnie wnioski i sformułuje zarzuty wobec środowiska. Wygląda jednak na to, że projektowane zmiany wejdą w życie i uczelnie będą musiały je stosować. – Ludzie nauki, w tym rektorzy, są osobami, które działają zgodnie z prawem. Więc jeśli pakiet zostanie uchwalony przez parlament, to będzie stosowany. Natomiast ja wciąż mam nadzieję, że uwagi, które zostały przez KRASP przedstawione, Sejm w swej mądrości uwzględni i projekt zostanie odrzucony. Liczymy też, że kiedy projekt pojawi się na Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, to będziemy mogli jeszcze raz przedstawić argumenty przyjęte w naszych stanowiskach na etapie prekonsultacji i konsultacji. Jeżeli mimo to projekt zostanie przegłosowany, to będzie to oznaczało, że większości parlamentarzystów nie leży na sercu dobro nauki i dobro Polski, tylko jakaś ideologizacja uniwersytetów. A to może okazać się pierwszym krokiem do tego, żebyśmy jako kraj cofnęli się w rozwoju do lat słusznie minionych.


Total 36 articles.
Version: 9.55.35971-219432. Input files: 1, items detected: 58, scanned: 58, accumulated: 36, inserted: 36, exclude filters: 0, include filters: 0, empty media: 2, filtered media: 11, duplicated media: 1, not matched limits: 20, passed http check: 0, not passed http check: 0, http check errors: 0, skipped: {total: 22, by unique value: 0, by limits: 10, by similarity: 12, by unicity: 0, by dates: 0, by classifier: 0, by blacklist: 7, by mandatory tag: 0, from input files: 0}, bad dates: 0, similar from same domain: 21, unique Ids: 144, unchangeble patterns: 28, words comparisons: 200900/9726, python: 2.7.13 (default, Sep 26 2018, 18:42:22) [GCC 6.3.0 20170516], dynamic containers: {u'nlpu.stemWordsBackHash': -1, u'nlpu.languagesMap': -1, u'nlpu.languagesCache': -1, u'bcla.similarCache': -1, u'bcla.tagsClassificationPopWordsData': -1, u'nlpu.stopWordsCache': -1, u'nlpu.stemWordsBackHashFreqs': -1, u'bcla.autoWeightedWords': -1, u'nlpu.stopWords': -1, u'bcla.tagsSimilarityPopWordsData': -1, u'nlpu.synonimsReplacedCache': -1, u'nlpu.stemWordsBackHashFreqsStemmed': -1, u'bcla.synonyms': -1, u'nlpu.posHash': -1, u'bcla.notSimilarCache': -1, u'nlpu.stopwordsCustom': -1}; the same images URLs found 51 times; total 0 languages detected: {}; {u'text': {u'chars': 223086, u'bytes': 903940, u'words': 26415, u'sentences': 1146}}
Created at 2021-07-20 08:00