Announcement

DC5n Polish mix in polish 220 articles, created at 2021-07-20 00:03 articles set mostly negatywne rate -1.3
(8.96/9)  1 
0.3
Wicerzecznik PiS o propozycji Tuska ws. debaty z Kaczyńskim. „Obraza dla rozumu”

Radosław Fogiel odniósł się do propozycji Donalda Tuska ws. debaty z Jarosławem Kaczyńskim. Wicerzecznik PiS przyznał, że lider PO „nie przestrzega... 2021-07-19 21:40 2KB www.wprost.pl

(5.14/9)  2 
0.6
Morawiecki: Budżet państwa ma ponad 25 mld zł nadwyżki

– Naprawa finansów publicznych po naszych niefrasobliwych poprzednikach doprowadziła do tego, że po czerwcu mamy 25 mld zł nadwyżki w budżecie –... 2021-07-19 20:15 2KB biznes.wprost.pl

(4.20/9)  3 
0.8
Adam Bodnar zakończył kadencję jako RPO. Ma już nową funkcję

15 lipca Adam Bodnar przestał sprawować funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Jak się okazuje, prawnik już wkrótce będzie mógł się sprawdzić w... 2021-07-19 20:24 2KB www.wprost.pl

(3.15/9)  4 
0.3
Trybunał nie zbada, jak Polska inwigiluje

Przejrzystość czynności operacyjnych powodowałaby ich nieskuteczność. Tak przynajmniej uważa Trybunał Konstytucyjny, który właśnie umorzył 2021-07-19 21:40 1KB serwisy.gazetaprawna.pl

(3.09/9)  5 
0.8
Wielka Brytania. Pierwsze w historii ostrzeżenie o ekstremalnych upałach

Brytyjski urząd meteorologiczny Met Office po raz pierwszy wydał nowo wprowadzone ostrzeżenie pogodowe o ekstremalnych upałach. Obowiązywać ono będzie na sporych obszarach Wielkiej Brytanii do północy z czwartku na piątek. 2021-07-19 21:48 1KB www.polsatnews.pl

(3.08/9)  6 
0.7
Hiszpania: Kierowca wjechał w ogródki restauracyjne. Co najmniej 9 osób rannych

Hiszpania: Kierowca wjechał w ogródki restauracyjne. Co najmniej 9 osób rannych - RMF24.pl - Kierowca samochodu osobowego staranował w poniedziałek po południu kilka ogródków restauracyjnych w Marbelli, popularnym kurorcie turystycznym na południu 2021-07-19 20:41 1KB www.rmf24.pl

(3.08/9)  7 
0.3
Tusk wyzywa Kaczyńskiego na udeptaną ziemię

Donald Tusk na razie skupia się na konsolidacji i mobilizacji twardego elektoratu Platformy. To pierwszy etap realizacji planu politycznego, na kolejne dopiero przyjdzie czas. 2021-07-19 19:39 6KB www.polityka.pl

(2.20/9)  8 
0.2
Tusk: Kaczyński inaczej nie potrafi rządzić, jak przez dzielenie, szczucie ludzi na siebie

- Problem polega na tym, że Jarosław Kaczyński inaczej nie potrafi rządzić, jak przez dzielenie, szczucie ludzi na siebie. Wiem, słyszałem i widziałem, że prezes Kaczyński ma problem z pewnymi kompetencjami, to czasami widać bardzo wyraźnie, ale w tym jest niezwykle kompetentny. Nie ma lepszego fachowca w Polsce od dzielenia [...] 2021-07-19 16:07 1KB 300polityka.pl

(2.06/9)  9 
1.4
Atak terrorystyczny na przedmieściach Bagdadu.20 osób nie żyje

Atak terrorystyczny na przedmieściach Bagdadu. 20 osób nie żyje - RMF24.pl - Jak podaje Reuters, co najmniej 20 osób zginęło, a około 35 zostało rannych w wybuchu bomby na ruchliwym targowisku na przedmieściach Bagdadu. Minister spraw wewnętrznych Iraku 2021-07-19 20:16 1KB www.rmf24.pl

(2.06/9)  10 
2.7
Na ruchliwym targowisku wybuchła bomba. Dziesiątki ofiar, wśród nich kobiety i dzieci

Bomba eksplodowała w poniedziałek na ruchliwym targowisku na przedmieściach Bagdadu. Zginęło co najmniej 28 osób, a około 50 zostało rannych - poinformowała iracka policja. Minister spraw wewnętrznych oznajmił, że był to atak terrorystyczny. Jak dotąd nikt nie przyznał się do przeprowadzenia zamachu. 2021-07-19 18:26 1022Bytes tvn24.pl

(2.05/9)  11 
0.4
Jak Polacy oceniają pracę prezydenta i premiera? Większość jest nastawiona negatywnie

W sondażu przeprowadzonym przez Kantar zapytano respondentów, jak oceniają pracę prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego. Negatywne... 2021-07-19 20:49 2KB www.wprost.pl

(2.04/9)  12 
0.5
Drastyczny wzrost ceny leku. Firma farmaceutyczna ukarana

Holenderski Urząd ds. Konsumentów i Rynków (ACM) ukarał grzywną w wysokości prawie 20 mln euro włoską firmę farmaceutyczną, która podniosła cenę leku na rzadką chorobę z 46 do 14 tys. euro. 2021-07-19 21:59 1KB www.polsatnews.pl

(2.04/9)  13 
0.8
Włochy. Oburzenie w związku z przywoływaniem Holokaustu w dyskusji o szczepieniach

Przewodnicząca wspólnoty żydowskiej z Rzymu Ruth Dureghello potępiła w poniedziałek przywoływanie Holokaustu w dyskusji we Włoszech na temat przepustki COVID-19 i propozycji jej stosowania w dostępie do różnych miejsc i wydarzeń. Zaapelowała o zmianę tonu debaty. 2021-07-19 20:27 1KB www.polsatnews.pl

(2.02/9)  14 
0.4
PKO BP Ekstraklasa: Damian Kądzior w Piaście Gliwice!

Damian Kądzior został piłkarze Piasta Gliwice i ma być liderem pomocy ekipy trenera Waldemara Fornalika. To prawdziwa tramnsferowa bomba, która eksplodowała kilka dni przed rozpoczęciem rozgrywek w kolejnym sezonie PKO BP Ekstraklasy. 2021-07-19 21:25 2KB www.polsatsport.pl

(2.02/9)  15 
0.5
Tusk o przygotowaniu projektu 500 plus przez Kopacz. Minister z tamtego rządu komentuje

Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos ws. słów Donalda Tuska, że Ewa Kopacz miała przygotowany projekt podobny do 500 plus, ale nie zdążyła go... 2021-07-19 20:55 2KB www.wprost.pl

(2.02/9)  16 
1.4
Szturm na Kapitol. Pierwszy skazany za przestępstwo

Szturm na Kapitol. Pierwszy skazany za przestępstwo - RMF24.pl - 38-letni Paul Hodgkins został skazany przez sąd na osiem miesięcy więzienia za uczestnictwo w zamieszkach na Kapitolu 6 stycznia. Mieszkaniec Florydy jest pierwszym uczestnikiem zamieszek 2021-07-19 20:24 1KB www.rmf24.pl

(1.09/9)  17 
0.8
Tusk mówi o skróceniu tygodnia pracy i... wini ministra edukacji. „Grepsy z soku z buraka”

Donald Tusk wrócił z urlopu. W poniedziałek nowy-stary szef Platformy Obywatelskiej przemawiał w Gdańsku na Długim Targu. Były premier mówił m.in. o krótszym czasie pracy, ale zamiast podać konkretne propozycje zaatakował ministra edukacji Przemysława Czarnka. „To teraz już co tydzień Tusk będzie robił przegląd grepsów z soku z buraka?” - komentuje wystąpienie wiceminister Marcin Horała. 2021-07-19 18:56 2KB www.tvp.info

(1.08/9)  18 
0.0
Tusk w Gdańsku: PiS chce wprowadzić w Polsce Ruski ład. Nie panuje nad problemami

Donald Tusk po urlopie odwiedził Gdańsk. Lider PO podczas wiecu mówił m.in. o suwerenności Polski i działaniach rosyjskich służb. Według polityka... 2021-07-19 17:21 4KB www.wprost.pl

(1.08/9)  19 
0.0
Polska może zarobić 20 mld zł na CO2 i to jeszcze w tym roku

Foto: Konstantin Kolosov/Kinek00 / Shutterstock 7 lipca 2021 r. Polska sprzedała 2,57 mln … 2021-07-19 16:55 1017Bytes businessinsider.com.pl

(1.03/9)  20 
1.3
Hiszpania: samochód wjechał w gości baru w Marbelli - wideo

Samochód wjechał w taras baru w centrum hiszpańskiej Marbelli, co najmniej dziewięć osób zostało rannych, pięć z nich trafiło do szpitala – poinformowała... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 20:45 1KB pl.sputniknews.com

(1.02/9)  21 
0.6
Taksówki z telewizorem, a w sklepach "oczopląsu można było dostać". Medalistki wspominają Tokio z 1964

Z polskimi siatkarkami, które wywalczyły w Japonii brąz, rozmawiał Michał Nagły z TVN24. To rozmowa nie tylko o rywalizacji, najpiękniejszym momencie podczas igrzysk, to również rozmowa o tym, jak bardzo Tokio je zachwyciło. 2021-07-19 19:35 1KB tvn24.pl

(1.02/9)  22 
0.0
„Niech się dziady pisowskie na cnotach naszych dobrze poznają!”: akcja pod resortem edukacji – wideo

Z inicjatywy Strajku Kobiet pod Ministerstwem Edukacji i Nauki w Warszawie odbył się protest nawiązujący do słów doradcy Przemysława Czarnka, który mówił o... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 18:05 2KB pl.sputniknews.com

(1.01/9)  23 
1.9
Komisja Europejska zamierza postawić Polsce ultimatum. Chodzi o sądownictwo

Komisja Europejska zamierza postawić Polsce ultimatum. Chodzi o sądownictwo - wydarzenia.interia.pl - Komisja Europejska zamierza postawić ultimatum. Polska będzie musiała wypełnić orzeczenia TSUE w sprawie sądownictwa w ciągu najbliższego tygodnia albo 2021-07-19 21:57 993Bytes wydarzenia.interia.pl

(1.01/9)  24 
0.5
"Krok w stronę polexitu". Sędziowie "Themis" apelują do obywateli

Nie milkną echa po czwartkowym wyroku TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej. Polska nie zamierza zastosować się do orzeczenia luksemburskiego trybunału. "Tego rodzaju działanie jest wyraźnym krokiem w stronę polexitu" 2021-07-19 21:44 3KB wiadomosci.wp.pl

(1.01/9)  25 
1.0
Horror w czasie lunchu. Wielu rannych

Chwile grozy przeżyli turyści przebywający w czasie lunchu w miejscowości Marbella w Hiszpanii. Kierowca samochodu osobowego wjechał w ogródki restauracyjne. Ranne zostało co najmniej dziewięć osób. 2021-07-19 21:42 2KB wiadomosci.wp.pl

(1.01/9)  26 
3.8
Tom Clancy’s XDefiant: oficjalna zapowiedź i zwiastun gry

Zgodnie z pojawiającymi się od kilku dni sugestiami, seria Tom Clancys zostanie rozbudowana o kolejną grę. Poznaliśmy pierwsze szczegóły na jej temat. 2021-07-19 20:54 728Bytes www.benchmark.pl

(1.01/9)  27 
0.0
Hongkong. Zaszczepił się cztery razy, bo chciał chodzić do barów

Znany specjalista z Hongkongu ds. układu oddechowego Leung Chi-chiu przestrzegł w poniedziałek przed przyjmowaniem czterech dawek szczepionek przeciwko COVID-19. Jego apel ma związek z doniesieniami mediów 2021-07-19 20:50 3KB wiadomosci.wp.pl

(1.01/9)  28 
0.6
WTA w Gdyni: Awans Weroniki Falkowskiej, Urszula Radwańska odpadła

Weronika Falkowska (487. WTA) pokonała Ukrainkę Kateryną Bondarenko (220.) 6:0, 6:2 i awansowała do 1/8 finału rozgrywanego na kortach ziemnych w Gdyni turnieju WTA BNP Paribas Poland Open (pula nagród 235 tys. dol.). W pierwszej rundzie odpadła Urszula Radwańska (209.). Falkowska z Bondarenko zmierzyły się w ciągu dwóch dni dwa razy. W niedzielę w drugiej rundzie kwalifikacji lepsza, po 103 minutach gry, okazała się Ukrainka 6:3, 7:6 (7-3), która tym samym awansowała do turnieju głównego. 2021-07-19 20:44 1KB www.polsatsport.pl

(1.01/9)  29 
1.1
Media: Dokumenty z danymi klientów Santandera na śmietniku

W jednym z kontenerów na śmieci w Pile, w pobliżu likwidowanego oddziału Santander Bank Polska, natrafiono na dokumenty bankowe – podają lokalne media. Zdjęcia z miejsca zdarzenia trafiły do jednego z polskich serwisów internetowych. Bank odniósł się do tej sprawy. 2021-07-19 19:43 2KB www.tvp.info

(1.01/9)  30 
0.3
Świętokrzyskie. Zmarł Zbigniew Marcinkowski - lider PO w Kielcach i były miejski radny

Zmarł Zbigniew Marcinkowski, były kielecki radny, od maja pełniący obowiązki szefa Platformy Obywatelskiej w Kielcach. Miał 67 lat. 2021-07-19 19:38 1KB www.polsatnews.pl

(1.01/9)  31 
1.2
Tokio 2020. Małgorzata Hołub-Kowalik: Na trening w terenie trzeba zabrać dzwonek, aby odstraszać niedźwiedzie

Spora grupa polskich lekkoatletów jest już w ośrodku Zao Bodaira, 400 km od Tokio. "Z każdej strony widać las. Otrzymaliśmy informację, że są tam niedźwiedzie. Jeśli ktoś planuje trening w terenie, to musi zabrać ze sobą odstraszający dzwonek" - powiedziała Małgorzata Hołub-Kowalik. 2021-07-19 18:41 1KB www.polsatsport.pl

(1.01/9)  32 
0.1
Morawiecki komentuje wypowiedź Witek. „Wyciąganie zdań z kontekstu nie służy jakości debaty publicznej”

Wypowiedź marszałek Sejmu o świadczeniu 500 plus wywołała wiele komentarzy. Teraz do słów Elżbiety Witek odniósł się Mateusz Morawiecki. 2021-07-19 18:20 2KB www.wprost.pl

(1.01/9)  33 
1.8
Niemcy. AstraZeneca do kosza? Chodzi o 100 tys. szczepionek

Zbliża się data ważności prawie 100 tys. szczepionek AstraZeneca w Niemczech. Jeśli politycy nie znajdą rozwiązania problemu, wszystkie dawki preparatu przeciw COVID-19 trafią na śmietnik. - Będzie to wysoce 2021-07-19 17:58 2KB wiadomosci.wp.pl

(1.01/9)  34 
0.4
"Gruntujemy cnoty niewieście". Protest przed siedzibą MEiN

"Gruntujemy cnoty niewieście". Protest przed siedzibą MEiN - RMF24.pl - Kilkadziesiąt osób zgromadziło się przed siedzibą Ministerstwa Edukacji i Nauki w Warszawie. Protestowali przeciwko wizji polityki edukacyjnej ministra edukacji Przemysława Czarnka. - 2021-07-19 17:22 2KB www.rmf24.pl

(1.01/9)  35 
0.6
System Pegasus śledził dziennikarzy i polityków. Wyniki międzynarodowego dochodzenia

Politycy, dziennikarze oraz działacze na rzecz praw człowieka mieli być szpiegowani przez Pegasusa. Własne śledztwo w tej sprawie przeprowadziło 17 redakcji, które ujawniły, że Pegasus szpiegował m.in. węgierskich dziennikarzy. Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto oświadczył, że rządowi nic nie wiadomo o oprogramowaniu szpiegującym Pegasus, które miałoby być używane w kraju. 2021-07-19 17:13 5KB www.polsatnews.pl

(1.01/9)  36 
2.6
Podwójne mistrzostwa Towarzystwa Pływackiego Zielona Góra

W miniony weekend przedstawiciele Towarzystwa Pływackiego Zielona Góra startowali w Mistrzostwach Polski do lat 16, a także w Mistrzostwach Polski do lat 17 i 18. 2021-07-19 16:26 826Bytes www.zachod.pl

(1.01/9)  37 
0.4
Teczka SB w posiadaniu Mariusza Waltera. Będzie śledztwo IPN

IPN zamierza sprawdzić, czy dokumenty SB, o których powiedział twórca TVN Mariusz Walter, podlegają przekazaniu do Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej - dowiedziała się nieoficjalnie PAP. Kopie materiałów na mój temat uzyskałem zgodnie z wszelkimi przepisami ustawy o IPN - przekazał PAP Walter. 2021-07-19 16:19 3KB wiadomosci.dziennik.pl

(1.01/9)  38 
0.6
Przetarcie lubuskich lekkoatletów przed Mistrzostwami Polski

Lubuscy lekkoatleci wzięli udział w rozgrywanym w Karpaczu Karkonoskim Mityngu Lekkoatletycznym. Imprezę traktowali głównie jako sprawdzian formy. 2021-07-19 16:02 1KB www.zachod.pl

(0.57/9)  39 
0.0
Rząd: Francja weszła w czwartą falę pandemii Covid-19 - rynki zagraniczne

"Francja weszła w czwartą falę epidemii Covid-19” – potwierdził w poniedziałek rzecznik francuskiego rządu Gabriel Attal, który wyjaśnił, że wiąże się to szybkim rozprzestrzenianie się wariantu koronawirusa Delta. 2021-07-19 22:11 707Bytes www.wnp.pl

(0.14/9)  40 
0.1
Ogromna frekwencja na wiecu Tuska w Gdańsku? To nagranie rozwiewa wątpliwości: "Obraz z kamery jest bezlitosny. Magia kadrowania"

"Jak udowodnił jeden z internautów, Tuska nie słuchały wcale nieprzebrane tłumy". 2021-07-19 19:45 1KB wpolityce.pl

(0.02/9)  41 
0.0
Koronawirus - Raport Dnia. Poniedziałek,19 lipca

67 nowych i potwierdzonych przypadków koronawirusa - to poniedziałkowy bilans pandemii w Polsce. Nie stwierdzono żadnych zgonów. "Czwarta fala pandemii w Polsce w połowie sierpnia" - twierdzi Agnieszka Szuster-Ciesielska. Za połowę nowych przypadków zakażeniem koronawirusem w Polsce odpowiada wariant Delta. 2021-07-19 21:30 1KB www.polsatnews.pl

(0.02/9)  42 
0.3
„Wiadomości” TVP znów atakują Tuska. Za co tym razem obwiniają szefa PO?

Donald Tusk powrócił już z urlopu, ale nadal nie przedstawił konkretnego programu. Zamiast tego straszy Polaków Ruskim ładem. Jego powrót do polskiej... 2021-07-19 21:21 3KB www.wprost.pl

(0.02/9)  43 
0.4
Uderzył w bandę i stracił przytomność! Hit dla Ostrowa

W poniedziałkowym meczu 12. kolejki eWinner 1. ligi żużlowej ekipa Arged Malesa TŻ Ostrovii Ostrów Wielkopolski pokonała na własnym torze ROW Rybnik 48:42 i dzięki temu awansowała na fotel lidera zaplecza PGE Ekstraligi. Niestety, w trakcie tego meczu doszło do fatalnie wyglądającego upadku. 2021-07-19 21:06 3KB www.polsatsport.pl

(0.02/9)  44 
2.3
Kosiniak-Kamysz: w 2015 r. chcieliśmy wprowadzić 300 plus

Foto: Piotr Molecki/East News / East News Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdza, że za rządów PO-PSL był pomysł wprowadzenia świadczenia 300 plus dla rodzin. Zobacz … 2021-07-19 18:34 938Bytes businessinsider.com.pl

(0.02/9)  45 
1.6
Makabryczny wypadek pod Gorzowem.10-tonowa rura zmiażdżyła mężczyznę. Był bez szans

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek, 19 lipca, na składowisku w Brzozowcu koło Gorzowa (woj. lubuskie). Rura gazowa przygniotła mężczyznę. Niestety zginął na miejscu wypadku. 2021-07-19 18:00 1KB www.fakt.pl

 46 
0.2
Premier Mateusz Morawiecki przestrzega przed czwartą falą pandemii

Premier Mateusz Morawiecki przestrzega przed czwartą falą pandemii - RMF24.pl - Jeżeli dojdzie do takiej liczby zakażeń na skutek tego, że osoby się nie szczepią, że trzeba będzie dokonać pewnych zmian w regułach gospodarczych, to będziemy musieli tego 2021-07-19 22:11 1KB www.rmf24.pl

 47 
1.6
Jastrzębie-Zdrój. Pies zaatakował rowerzystę, mogło skończyć się tragedią

Agresywny pies zaatakował 14-letniego rowerzystę. Odganiając go nagle skręcił w wjechał wprost pod samochód. Z ogólnymi potłuczeniami trafił do szpitala. 2021-07-19 22:11 2KB wiadomosci.wp.pl

 48 
0.3
„Taniec z Gwiazdami”. Znamy wszystkich uczestników nowej edycji show!

Choć do premier nowych odcinków „Tańca z Gwiazdami” zostało jeszcze kilka tygodni, produkcja programu ujawniła nazwiska wszystkich uczestników... 2021-07-19 22:07 6KB www.wprost.pl

 49 
0.5
"Nienawiść zabija". Apel do Jacka Kurskiego z Gdańska

Trójmiejskie organizacje równościowe apelują do prezesa TVP o zdjęcie ze strony internetowej jednego odcinka programu "Alarm!". Chodzi o wydanie, które dotyczyło zabójstwa sprzed wielu lat. Zdaniem aktywistów, 2021-07-19 22:01 2KB wiadomosci.wp.pl

 50 
0.4
Transfer Podolskiego do Górnika Zabrze już przynosi profity. „Najwyższe obroty w historii”

Sprowadzenie Lukasa Podolskiego do Górnika Zabrze było jednym z najważniejszych wydarzeń w Ekstraklasie w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Zastanawiano... 2021-07-19 21:59 2KB sport.wprost.pl

 51 
0.7
Wyniki Lotto 19.07.2021 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto, Super Szansa

Wyniki Lotto 19.07.2021. Sprawdź, czy najnowsze wyniki Lotto okazały się dla ciebie szczęśliwe. Już we wtorek, w głównym losowaniu Lotto, do wygrania będzie 5 mln zł. 2021-07-19 21:59 1KB wiadomosci.wp.pl

 52 
1.3
Strach przed pandemią znów bije w rynki

Amerykański indeks giełdowy Dow Jones Industrial tracił w poniedziałek wieczorem 2,7 proc. To był jego największy dzienny spadek od października. S&P 500 spadał wówczas o 2,1 proc., a Nasdaq Composite o 1,5 proc. Inwestorzy obawiają się, że wzrost zachorowań na Covid-19 zaszkodzi odbiciu gospodarczemu na świecie. 2021-07-19 21:58 1KB www.rp.pl

 53 
0.2
Pod Petersburgiem odkryto „prywatne więzienie Escobara” – wideo

Dziennikarze rosyjskiego portalu 47news opublikowali nagranie wideo z „prywatnego więzienia”, które służby odkryły w obwodzie leningradzkim. 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 21:55 2KB pl.sputniknews.com

 54 
0.4
Czarna Wdowa pokonuje Cruellę, czyli lato należy do młodego widza

W kinach wielosalowych przybywa widzów. Wyniki multipleksów są jednak nadal słabsze niż w rekordowym 2019 roku. Branża czeka na październikową premierę Bonda i polskie filmy. 2021-07-19 21:48 1KB www.rp.pl

 55 
0.9
"Für Deutschland" Donalda Tuska cztery razy w jednym materiale "Wiadomości"

W jednym z materiałów poniedziałkowego wydania "Wiadomości" cztery razy przywołano słowa Donalda Tuska: "Für Deutschland". Od kiedy polityk wrócił do Polski, w TVP o godz. 19.30 jest tematem numer jeden. 2021-07-19 21:43 2KB wiadomosci.wp.pl

 56 
0.5
Słowenia chce budować drugi blok w elektrowni jądrowej w Krško

Elektrownia jądrowa w Krško działa od 1981 roku i odpowiada za ok. 40 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną Słowenii. W poniedziałek minister energetyki Jernej Vrtovac ogłosił, że państwo to rozpoczyna procedurę budowy drugiego bloku atomowego, co pozwoli Słowenii osiągnąć neutralność emisyjną do 2050 roku. 2021-07-19 21:42 3KB www.polsatnews.pl

 57 
0.3
Joanna Koroniewska reaguje na żarty z anoreksji. "Niedopuszczalne"

Aktorka odniosła się do komentarzy na temat swojego ciała. Stwierdziła, że nie należy wyśmiewać się z choroby, jaką jest anoreksja. 2021-07-19 21:41 2KB gwiazdy.wp.pl

 58 
1.9
Francja: Awaria sieci elektrycznej w punkcie szczepień. "Celowy atak"

Francja: Awaria sieci elektrycznej w punkcie szczepień. "Celowy atak" - wydarzenia.interia.pl - W miejscowości Audincourt, na wschodzie Francji doszło do "celowego ataku" na instalację elektryczną punktu szczepień przeciw COVID-19. Przerwa w dostawie 2021-07-19 21:37 1KB wydarzenia.interia.pl

 59 
0.5
„Beton intelektualny”. Pola Lis ostro komentuje słowa Samueli Górskiej

Słowa Samueli Górskiej wywołały lawinę komentarzy. Do wypowiedzi modelki postanowiła odnieść się Pola Lis. 2021-07-19 21:33 2KB www.wprost.pl

 60 
0.1
Premier Kosowa oskarżył serbskie władze o trzy akty ludobójstwa

Premier Kosowa Albin Kurti podczas rozmów z prezydentem Serbii Aleksandarem Vučiciem za pośrednictwem UE oskarżył Serbów o trzy akty ludobójstwa na... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 21:30 2KB pl.sputniknews.com

 61 
0.0
Poseł Macierewicz obiecuje wsparcie dla rolników ze stref ASF

Skup interwencyjny świń, zniesienie zakazów wprowadzonych na mocy rozporządzenia wojewody, wsparcie na wyrównanie utraconych dochodów oraz uruchomienie laboratorium do badań próbek na ASF - obiecał dziś na spotkaniu z rolnikami w powiecie piotrkowskim poseł Antoni Macierewicz. 2021-07-19 21:14 2KB www.farmer.pl

 62 
0.2
Michał Dworczyk i Elżbieta Witek. Przygasłe gwiazdy PiS

Oboje byli jednymi z najlepiej zapowiadających się polityków PiS. Typowani na gwiazdy kampanii przed kolejnym wyborczym rozdaniem. Michał Dworczyk i Elżbieta Witek. Do niedawna wysoko cenieni, dziś są kojarzeni 2021-07-19 21:10 5KB wiadomosci.wp.pl

 63 
0.4
Biden ocenił umiejętności chińskich i rosyjskich hakerów

Prezydent USA Joe Biden skomentował różnice między rzekomymi rosyjskimi i chińskimi cyberatakami na Stany Zjednoczone: Pekin prawdopodobnie pomaga hakerom, a... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 21:05 1KB pl.sputniknews.com

 64 
0.2
Pstrągi cieszą się z narkotyków

Czescy naukowcy przeprowadzili badania, z których wynika, że metamfetamina pochodząca z odchodów konsumentów narkotyków może uzależniać pstrągi. 2021-07-19 21:03 4KB www.rp.pl

 65 
1.9
Sprawca brutalnego ataku na nudystę trafił do aresztu

Sprawca brutalnego ataku na nudystę trafił do aresztu - RMF24.pl - ​Zarzuty chuligańskiego zamachu na zdrowie plażowicza, poprzez kilkukrotne uderzenie go szklaną butelką, tzw. tulipanem, usłyszał 28-latek z Krakowa. Do incydentu doszło nad zalewem 2021-07-19 21:02 1KB www.rmf24.pl

 66 
0.1
Polskim firmom brakuje talentów. Pandemia nasiliła problem

Już 81 proc. pracodawców w Polsce ma trudności z pozyskaniem odpowiednich pracowników. Najmocniej problem ten odczuwają małe firmy oraz te z dużych, które częściej zatrudniają. 2021-07-19 21:00 1KB www.rp.pl

 67 
0.3
Zabrze. Dobra wiadomość dla rowerzystów, będzie kolejna droga rowerowa

Szykuje się kolejna inwestycja drogowa. Gotowy jest plan przedłużenia Al. Korfantego od skrzyżowania z ulicą Heweliusza do ulicy Brygadzistów. 2021-07-19 20:54 2KB wiadomosci.wp.pl

 68 
1.5
Slalomem po A2. Reakcja kierowców pomogła uniknąć tragedii

Brawura mogła skończyć się tragedią. Po autostradzie A2 na wysokości Głogowca ciężarówką jechał pijany kierowca. Pozostali uczestnicy ruchu zauważyli, że jedzie slalomem i zareagowali. Obywatelskie zatrzymanie 2021-07-19 20:51 2KB wiadomosci.wp.pl

 69 
0.3
Koszmar w parku wodnym. Blisko 100 osób musiało otrzymać pomoc

Prawdziwy koszmar przeżyli w sobotę po południu klienci parku wodnego Six Flags Hurricane Harbour Splashtown w Teksasie. Blisko 100 osób musiało otrzymać pomoc medyczną po wycieku chemikaliów do wody. Śledczy uważają, że trucizna była mieszaniną wybielacza i kwasu siarkowego. 2021-07-19 20:45 2KB www.tvp.info

 70 
1.8
Tuszyn. Strzelił z repliki broni. Trafił przypadkowego mężczyznę

Niebezpieczne zdarzenie w Tuszynie pod Łodzią. Pijany 31-latek wystrzelił metalową kulkę w kierunku przypadkowego mężczyzny. Grozi mu do 3 lat więzienia. 2021-07-19 20:43 1KB wiadomosci.wp.pl

 71 
0.8
Rój perseidów jest już widoczny. Nadchodzi „noc spadających gwiazd”

To jedna z najbardziej widowiskowych nocy w roku. Fani kosmosu mogą już wypatrywać roju perseidów. Już 12 sierpnia „noc spadających gwiazd”. 2021-07-19 20:42 2KB www.wprost.pl

 72 
0.9
Węgierska Górka. Pijany wjechał w bramę, przewoził dzieci

26-letni, pijany mieszkaniec powiatu żywieckiego doprowadził do kolizji drogowej. W samochodzie oprócz niego znajdowała się dwójka dzieci. 2021-07-19 20:39 1KB wiadomosci.wp.pl

 73 
0.5
Netflix szuka polskojęzycznej „osoby niebinarnej” lub trans. Komentuje krytyk filmowy

Netflix poszukuje polskojęzycznego aktora, który jest „młodą osobą niebinarną oznaczoną żeńsko przy urodzeniu lub osobą trans na początku tranzycji”. Platforma planuje dokonać adaptacji powieści „Fanfik” autorstwa Natalii Osińskiej. Książka mówi o losach 16-letniej dziewczyny z problemami związanymi z tożsamością płciową. Do ogłoszenia odniósł się krytyk filmowy Łukasz Adamski. „Przynajmniej nie będzie rozczarowania 99,9 proc. aktorów w Polsce” – napisał na Twitterze. 2021-07-19 20:39 3KB www.tvp.info

 74 
4.7
Turcja: Nie spodobała mu się fryzura dziecka. Zabił fryzjera

Turcja: Nie spodobała mu się fryzura dziecka. Zabił fryzjera - wydarzenia.interia.pl - Do awantury zakończonej tragedią doszło w salonie fryzjerskim w tureckim Kilis. Klientowi nie spodobała się fryzura, którą szef zakładu zrobił jego synowi. W pewnym 2021-07-19 20:36 922Bytes wydarzenia.interia.pl

 75 
0.0
Cierpienia za administracyjne błędy jak u polskich pływaków? W piłce nożnej to nie nowość

Wykluczenia przez błędy organizacyjne to w ostatnich dniach gorący temat ze względu na sytuację polskich pływaków, którzy nie wezmą udziału w... 2021-07-19 20:36 5KB sport.wprost.pl

 76 
0.3
Prof. Zoll: Zmierzamy do opuszczenia UE

Andrzej Zoll nie ukrywa, że polski rząd zmierza do opuszczenia Unii Europejskiej. Świadczyć może o tym niewypełnianie prawa obowiązującego we wspólnocie, do czego zobowiązuje konstytucja. 2021-07-19 20:36 2KB wiadomosci.wp.pl

 77 
0.3
Maja Bohosiewicz zapozowała z siostrą. Długo unikała takich sesji

Maja Bohosiewicz jest młodszą siostrą Soni Bohosiewicz i tak samo jak ona postanowiła zostać aktorką. Kobiety mają bardzo dobre relacje i wspierają się nawzajem, ale Maja niechętnie pokazywała się w towarzystwie 2021-07-19 20:25 2KB kobieta.wp.pl

 78 
0.7
Dzieci ranne w strzelaninie. Wraca temat gangów w Szwecji

W weekend dwoje małych dzieci zostało rannych w strzelaninie niedaleko Sztokholmu. W Szwecji wrócił temat przemocy z użyciem broni. 2021-07-19 20:24 3KB www.rp.pl

 79 
0.2
Morawiecki: Polexit to fantazja. Bez Polski trudno sobie wyobrazić UE

Premier Mateusz Morawiecki na poniedziałkowym briefingu w Miedzianej Górze, komentując trwający spór Warszawy z unijnym Trybunałem Sprawiedliwości i Komisją... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 20:24 2KB pl.sputniknews.com

 80 
0.9
Monitor Polski z 19 lipca 2021 r. (poz.635-651)

Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 maja 2021 r. o nadaniu odznaczeń Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej … 2021-07-19 20:24 2KB www.rp.pl

 81 
0.0
PŚ w szachach: Awans Pioruna i Dudy. Krasenkow i Wojtaszek w dogrywkach

Kacper Piorun i Jan-Krzysztof Duda awansowali w poniedziałek do czwartej rundy Pucharu Świata w szachach, rozgrywanego w Soczi. Michał Krasenkow i Radosław Wojtaszek wystąpią we wtorkowych dogrywkach. Po kolejnej porażce w 1/16 finału odpadła Jolanta Zawadzka. W rywalizacji open wystartowało 206 uczestników, a w rozgrywanym po raz pierwszy turnieju kobiet - 103 zawodniczki. 2021-07-19 20:21 4KB www.polsatsport.pl

 82 
1.0
Śląsk. Policja wciąż szuka zabójcy, jednocześnie trwa zbiórka dla ocalałego 13-latka

Niemożliwym jest sobie wyobrazić co teraz przeżywa 13-letni chłopiec, który jako jedyny ocalał w wyniku strzelaniny, do której doszło 10 lipca w miejscowości Borowce. Jego wuj wciąż jest poszukiwany przez 2021-07-19 20:20 2KB wiadomosci.wp.pl

 83 
0.3
Media: Nowym szefem NATO będzie kandydatka z Europy Wschodniej. Ktoś z Polski jest brany pod uwagę?

Trzech polityków z państw Europy Wschodniej może zostać prawdopodobnymi kandydatkami na kolejnego sekretarza generalnego NATO – pisze portal Politico... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 20:17 2KB pl.sputniknews.com

 84 
0.5
Anna Maria Żukowska o pomyśle PO: To byłoby wykastrowanie 500 Plus [WIDEO]

Jakakolwiek zmiana, która sprawi, że 500 Plus nie będzie świadczeniem powszechnym, doprowadzi do wykastrowania tego programu – powiedziała w programie Gość Wiadomości na antenie TVP Info Anna Maria Żukowska. To komentarz posłanki Lewicy do pomysłu Tomasza Lenza z Platformy Obywatelskiej, który zaproponował, aby 500 Plus otrzymywali tylko zaszczepieni przeciwko COVID-19 rodzice. 2021-07-19 20:16 3KB www.tvp.info

 85 
0.0
Polacy nie chcą rezygnować z mięsa i nabiału dla dobra klimatu

Zdaniem ekspertów ograniczenie spożycia mięsa i nabiału to jedno z kluczowych działań, jakie możemy podjąć, by przeciwdziałać zmianie klimatu. Tymczasem, tylko niewielu z nas byłoby skłonnych do podjęcia takiego kroku w trosce o planetę – pokazują to wyniki najnowszego badania „Zmiana klimatu a produkcja żywności – badanie świadomości mieszkańców Polski” przeprowadzonego przez Upfield. 2021-07-19 20:14 3KB www.farmer.pl

 86 
8.7
Liczba ofiar zamachu na rynku w Bagdadzie wzrosła do 18

Liczba ofiar eksplozji na rynku w jednej z dzielnic irackiej stolicy Bagdadu wzrosła do 18, 30 osób zostało rannych - podała agencja Shafaq, powołując się na... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 20:10 854Bytes pl.sputniknews.com

 87 
0.4
Hammermeister: Hodowcy muszą zwracać uwagę na to, skąd kupują zwierzęta

Hodowcy powinni zwracać uwagę na to, skąd sprowadzają zwierzęta do swojego gospodarstwa. Należy zadbać, aby były to zwierzęta ze znanego źródła, a w przypadku zwierząt hodowlanych, żeby były to zwierzęta z odpowiednim dokumentem hodowlanym, jak podkreśla dr Anna Hammermeister pytana na co rolnicy powinni zwracać uwagę w obecnej sytuacji związanej a ASF. 2021-07-19 20:07 2KB www.farmer.pl

 88 
0.0
Prezes URE: Nie unikniemy podwyżek cen prądu i ciepła

W wyniku reformy energetyki powstanie nowy duży gracz, tymczasem nie wiemy, jak on ma funkcjonować i co zrobić, by nie dopuścić do manipulacji cenami energii – podkreśla Rafał Gawin, prezes Urzędu Regulacji Energetyki. 2021-07-19 20:07 1KB www.rp.pl

 89 
0.0
Europo, obejmij przywództwo w walce z pandemią

Wydatki na zapobieganie pandemii i system szybkiego reagowania przynoszą zdecydowanie najlepszy zwrot spośród wszystkich inwestycji publicznych. 2021-07-19 20:07 1KB www.rp.pl

 90 
0.5
Bioreaktor dostarczy tanią żywność

Naukowcy opracowali technologię, która ma produkować pożywienie zawierające więcej białka przy niższym zużyciu wody i nawozów oraz mniejszym zapotrzebowaniu na ziemię. 2021-07-19 20:06 1KB www.rp.pl

 91 
0.4
Chińskie e-auto ma walczyć z Teslą

Xpeng, chiński konkurent Tesli, mocno się rozwija. Spółka obniża cenę swojego najnowszego modelu, aby lepiej konkurować z amerykańskim gigantem. 2021-07-19 20:03 1KB www.rp.pl

 92 
1.0
Większy strumień ropy

Cena ropy gatunku WTI traciła w poniedziałek po południu ponad 3 proc. i spadła poniżej 70 dol. za baryłkę. Rynek reagował w ten sposób na porozumienie krajów grupy OPEC+ mówiące o tym, że w sierpniu zaczną one zwiększać produkcję surowca. 2021-07-19 20:03 1KB www.rp.pl

 93 
0.1
Pekin coraz mocniej bije we własnych gigantów cyfrowych

Tencent, Didi Chuxing i Alibaba Group – to najbardziej rozpoznawalne koncerny cyfrowe, które w ostatnim czasie podpadły chińskim regulatorom. 2021-07-19 20:02 1KB www.rp.pl

 94 
0.2
Aplikacja ratuje żywność i planetę

Dzięki aplikacji Too Good To Go można zjeść smaczny posiłek za jedną trzecią ceny, sprawiając przy okazji, że CO2, które powstaje przy jego produkcji, nie idzie na marne. 2021-07-19 20:02 1KB www.rp.pl

 95 
0.2
Producenci żywności łapią oddech. Rośnie produkcja

Z miesiąca na miesiąc poprawiają się nastroje sektora, rośnie też sprzedaż. Dla 80 proc. firm problemem są rosnące koszty. 2021-07-19 20:01 1KB www.rp.pl

 96 
0.2
Brahim Diaz ponownie wypożyczony z Realu do Milanu

Hiszpański piłkarz Brahim Diaz, który w minionym sezonie występował w AC Milan, został ponownie wypożyczony do tego klubu z Realu Madryt. Tym razem ofensywny pomocnik ma spędzić w klubie z San Siro dwa lata. 2021-07-19 19:59 1KB sport.dziennik.pl

 97 
1.7
Lek zdrożał z 46 do 14 tys. euro. Producent zapłaci 20 mln euro kary

Foto: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News / East News Lek na rzadką chorobę stopniowo drożał do absurdalnych poziomów. Holenderski regulator … 2021-07-19 19:59 945Bytes businessinsider.com.pl

 98 
0.0
Był znienawidzony. Spinacz Clippy Microsoftu powraca

Spinacz Clippy zmartwychwstaje, ale tylko jako emoji. Microsoft postanowił zagrać na emocjach użytkowników, którzy pamiętają go ze starszych wersji MS Office. 2021-07-19 19:59 1KB www.rp.pl

 99 
0.7
Powódź w Niemczech. Komu przeszkodzi "polityka gumiaków", a kto na niej zyska?

Gafy Armina Lascheta, kandydata CDU na kanclerza Niemiec, mogą go sporo kosztować przed jesiennymi wyborami do Bundestagu. W przeszłości powodzie decydowały o tym, kto obejmie to stanowisko. 2021-07-19 19:58 1KB wyborcza.pl

 100 
0.4
Węgry: Spotkanie szefów MSZ w ramach Grupy V4

Na Węgrzech odbyło się spotkanie szefów Ministerstw Spraw Zagranicznych Grupy Wyszehradzkiej. Politycy rozmawiali m.in. o odbudowie gospodarek po pandemii. Były to pierwsze rozmowy szefów dyplomacji państw V4 podczas rozpoczętej w tym miesiącu węgierskiej prezydencji w Grupie. 2021-07-19 19:55 1KB www.radiomaryja.pl

 101 
0.6
Francja w 2022 roku zaprzestanie uboju kurcząt

Francja zdelegalizuje ubój piskląt płci męskiej w przemyśle drobiarskim w 2022 roku - zapowiedział minister rolnictwa Julien Denormandie. 2021-07-19 19:54 1KB www.rp.pl

 102 
0.4
[TYLKO U NAS] A. Bujara: Wolna niedziela obroniła się ekonomicznie i społecznie

Wolna niedziela obroniła się ekonomicznie i społecznie. Jest normalnością, którą od lat cieszą się nasi koledzy i koleżanki w innych krajach – powiedział Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. 2021-07-19 19:52 1KB www.radiomaryja.pl

 103 
1.1
Patryk Kaczmarczyk: Znam już nazwisko kolejnego rywala. Odliczam dni do walki

- Na pewno będę się bił po wakacjach. Znam już nazwisko rywala i odliczam dni do walki. Jestem w przygotowaniach – powiedział Patryk Kaczmarczyk (7-0, 1 KO, 2 Sub), który był gościem na gali KSW 62. 2021-07-19 19:47 2KB www.polsatsport.pl

 104 
0.3
Glapiński: To nie jest czas dla jastrzębi

"Nierozsądne byłoby podniesienie stóp procentowych, zanim sytuacja pandemiczna się nie wyjaśni" – przekonuje w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. 2021-07-19 19:46 2KB gospodarka.dziennik.pl

 105 
2.0
Kierowca porsche śmiertelnie potrącił pieszego. Kto siedział za kierownicą luksusowego auta?

Widok na miejscu wypadku w centrum Warszawy był makabryczny. Ciało ofiary, mężczyzny, który poruszał się o kulach, były rozczłonkowane. W przechodzącego przez ulicę Marszałkowską pieszego uderzył kierowca porsche. Aktywiści ze stowarzyszenia "Miasto Jest Nasze" podali, kto miał siedzieć za kierownicą luksusowego auta. 2021-07-19 19:44 1KB www.fakt.pl

 106 
0.5
Wobec Polski i Węgier uruchomiono procedurę naruszeniową

Komisja Europejska uruchomiła procedurę naruszeniową wobec Polski i Węgier za – jej zdaniem – dyskryminację środowisk homoseksualnych. Działaniom Komisji przyklaskuje opozycja. 2021-07-19 19:40 2KB www.radiomaryja.pl

 107 
0.5
Doping w rosyjskim futbolu. FIFA zdyskwalifikowała troje zawodników

Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA) zdyskwalifikowała troje rosyjskich sportowców za naruszenie przepisów antydopingowych. Iwan Kniaziew i Daria Mieszczeriakowa zostali zawieszeni na dwa lata, a Władimir Obuchow - na sześć miesięcy. Ten ostatni został potraktowany łagodniej, bo przyznał się do winy i podczas śledztwa "udzielał znaczącej pomocy". 2021-07-19 19:40 1KB www.polsatsport.pl

 108 
1.4
Rząd omówi we wtorek projekt nowelizacji ustawy górniczej

Z porządku obrad Rady Ministrów wynika, że we wtorek rząd zajmie się projektem nowelizacji tak zwanej ustawy górniczej. Dokument między innymi wydłuża do końca 2023 roku możliwość przekazywania przeznaczonych do likwidacji kopalń do spółki restrukturyzacyjnej oraz przedłuża regulacje dotyczące osłon dla górników. 2021-07-19 19:38 1KB tvn24.pl

 109 
1.3
Tokio 2020. Piotr Małachowski: To moja ostatnia wielka impreza

Piotr Małachowski jest jedną z nadziei Biało-Czerwonych na medal podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Co przed wylotem powiedział polski dyskobol oraz z czym wróci do kraju? 2021-07-19 19:34 1KB www.polsatsport.pl

 110 
0.5
Hiszpania oskarża TSUE o wychodzenie poza kompetencje

Hiszpania zwróciła się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o ponowne zniesienie immunitetu trzem katalońskim eurodeputowanym i przywódcom niepodległościowym, z koalicji Razem dla Katalonii (JxCat), Carlesowi Puidgdemontowi, Toniemu Cominowi oraz Clarze Ponsati. 2021-07-19 19:32 2KB gospodarka.dziennik.pl

 111 
0.6
Trąby wodne nad Bałtykiem. Łowcy Burz publikują zdjęcia

Niecodzienne zjawisko zaobserwowali wypoczywający nad Bałtykiem turyści. W rejonie Władysławowa, Chałup, Karwi i Łeby utworzyły się tzw. trąby wodne. Zdjęcia publikują Polscy Łowcy Burz. 2021-07-19 19:32 2KB wiadomosci.gazeta.pl

 112 
0.8
Tomasz Pietryga: Jak zakończyć spór o sądy

Szybka reforma Izby Dyscyplinarnej i rotacyjny udział w niej wszystkich sędziów SN mogą rozwiązać konflikt z UE. 2021-07-19 19:31 3KB www.rp.pl

 113 
0.2
Donald Tusk wyraził gotowość do starcia na argumenty z obozem rządzącym

Kolejne głośne wystąpienie Donalda Tuska. Lider Platformy Obywatelskiej przebywał w Gdańsku. Budował akt oskarżenia wobec polityków obozu rządzącego. Chciał starcia na argumenty, ale do tej pory nie przedstawił propozycji programowej i trudno przypuszczać, by taka oferta pojawiła się w okresie wakacyjnym. 2021-07-19 19:29 2KB www.radiomaryja.pl

 114 
1.7
Brazylia: "Żyje się krótko, zaszalejmy". Influencerka zginęła w wypadku

Brazylia: "Żyje się krótko, zaszalejmy". Influencerka zginęła w wypadku - wydarzenia.interia.pl - 22-letnia brazylijska gwiazda Instagrama Julia Hennessy Cayuela zginęła w wypadku drogowym. Motocykl, którym jechała wraz z mężem, uderzył w bok 2021-07-19 19:24 1KB wydarzenia.interia.pl

 115 
0.0
Śląskie. Potrzebna cierpliwość, dłuższy termin naprawy uszkodzonych torów

Naprawa linii kolejowej w Czerwionce-Leszczynach, uszkodzonej 16 lipca wskutek podmycia toru po ulewach, będzie dłuższa niż początkowo sądzono. Może potrwać nawet do 30 lipca. 2021-07-19 19:21 2KB wiadomosci.wp.pl

 116 
0.7
Kiedy szczyt Hossy:)

RYNKI I INSTRUMENTY - Branże i sektory - Kiedy szczyt Hossy:) - moderowane forum giełdowe - dbamy o merytoryczną i kulturalną dyskusję dotyczącą spółek giełdowych i inwestycji. 2021-07-19 19:12 5KB www.stockwatch.pl

 117 
0.2
Sir Safety Perugia zagra w XVI Agrobex Memoriale Arkadiusza Gołasia!

Siatkarze Sir Safety Perugia z Wilfredo Leonem na czele wystąpią podczas XVI Agrobex Memoriału Arkadiusza Gołasia rozgrywanym w Zalasewie. W turnieju ku czci zmarłego siatkarza zagrają we wrześniu łącznie cztery zespoły. 2021-07-19 19:11 3KB www.polsatsport.pl

 118 
0.0
Prezesem PZP b. podwładny Muchy, ale wg Tuska za skandal z pływakami odpowiada... Gliński

Przez niedopatrzenie prezesa Polskiego Związku Pływackiego Pawła Słomińskiego szóstka naszych reprezentantów nie wystartuje w igrzyskach olimpijskich. Donald Tusk znalazł jednak innego winnego kompromitującej wpadki. To... Piotr Gliński. 2021-07-19 19:11 2KB www.tvp.info

 119 
1.2
Amber Heard o samotnym macierzyństwie. "Jestem tylko mamą i tatą"

Po burzliwym rozstaniu z Johnnym Deppem Amber Heard zaczęła kolejny rozdział w swoim życiu. Zaledwie trzy miesiące temu aktorka została matką i jak można zauważyć, dobrze odnajduje się w tej roli. 2021-07-19 19:06 2KB gwiazdy.wp.pl

 120 
0.4
Konfederacja podzielona ws. Lex TVN. Część może pomóc Kaczyńskiemu

PiS nie ma pewnej większości ws. Lex TVN. Porozumienie deklaruje, że nie poprze ustawy w tym kształcie. Pomóc może za to część posłów... 2021-07-19 19:03 2KB www.wprost.pl

 121 
0.4
Grafiki prezentują nowy wygląd profilu użytkownika i listy osiągnięć w Epic Games Store

Twórcy Epic Games Store zaprezentowali grafiki, które przedstawiają to, jak będą wyglądać profile użytkownika oraz lista osiągnięć. Nadal jednak nie wiadomo, kiedy zmiany zawitają na platformę. 2021-07-19 19:03 2KB www.gry-online.pl

 122 
0.3
Surdykowski: Pełzająca dyktatura

Traktat lizboński podpisał śp. Lech Kaczyński, o czym brat nie chce pamiętać. Takie działania wynikają z dalekosiężnego planu. 2021-07-19 19:02 2KB www.rp.pl

 123 
0.8
Bielecki: Trudne pytania o powódź w Niemczech

Hannah Cloke, profesor hydrologii i konsultantka Komisji Europejskiej, uważa, że system przeciwpowodziowy zawiódł na ogromną skalę. W Niemczech zaczyna się debata. 2021-07-19 19:01 2KB www.rp.pl

 124 
1.0
Rozpoczęły się ćwiczenia LitPolUkrbrig

Bieżące wydarzenia i publikacje z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Rosji i innych krajów byłego ZSRR. Historia i kultura dawnych Polskich Kresów. Życie Polaków na Wschodzie dawniej i dziś. Szukanie swoich korzeni na Kresach. Najnowsze i archiwalne numery podziemnej polskiej prasy z Białorusi w wersji online. 2021-07-19 19:00 1KB kresy24.pl

 125 
1.9
Spółdzielcza dywidenda nie zawsze z PIT

Data podjęcia uchwały o podziale zysku spółdzielni decyduje o sposobie opodatkowania dywidendy po śmierci członka tej spółdzielni – wynika 2021-07-19 19:00 1KB podatki.gazetaprawna.pl

 126 
0.2
Szułdrzyński: Czy można liczyć na rozsądek PiS-u

Rządzący stoją przed perspektywą upokarzającego wycofania się z przepisów, które zakwestionował Trybunał w Luksemburgu. Albo mogą ryzykować sankcje, które przekreślą Polski Ład i inne sny Jarosława Kaczyńskiego. 2021-07-19 19:00 4KB www.rp.pl

 127 
1.2
Polfarmex kolejny raz wsparł ratowników MOPR

Firma farmaceutyczna Polfarmex wsparła Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Przekazała pieniądze na zakup sprzętu niezbędnego ratownikom w ich codziennej pracy. 2021-07-19 19:00 3KB www.pulshr.pl

 128 
0.3
Geszeft na łysych oponach z Niemiec. Oponiarski złom zza Odry – palić czy przerabiać?

W Polityce Przemysłowej Polski, zaprezentowanej niedawno przez rząd, przewidziano konieczność „zahamowania nadmiernego korzystania przez cementownie z... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 19:00 6KB pl.sputniknews.com

 129 
0.9
W Anglii niemal wszystkie restrykcje zniesione. "Możliwe, że rząd będzie musiał się z tego wycofywać"

To, co mówią lekarze i eksperci, że jest za wcześnie, żeby znosić wszystkie restrykcje jest jak najbardziej właściwe - powiedziała w "Faktach po Faktach" Emilia Cecylia Skirmuntt, wirusolożka ewolucyjna z Uniwersytetu Oksfordzkiego. Skomentowała decyzję o zniesieniu w Anglii niemal wszystkich restrykcji wprowadzonych w związku z pandemią COVID-19. Jej zdaniem, za 10-14 dni będziemy obserwować większą liczbę zakażeń. - Obawiam się, że brytyjski rząd zniósł te ograniczenia, ponieważ w dużej mierze nie był w stanie ich egzekwować - ocenił profesor Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych. 2021-07-19 18:57 1KB tvn24.pl

 130 
0.5
Lewica protestowała dziś przeciwko min. P. Czarnkowi. To reakcja na zapowiedzi przywrócenia szkole funkcji wychowawczych

Skrajna lewica zorganizowała przed Ministerstwem Edukacji i Nauki oraz przed kuratoriami oświaty pikiety przeciw ministrowi Przemysławowi Czarnkowi. W środę Sejm ma zając się wnioskiem opozycji o odwołanie ministra. Lewica obawia się przywrócenia szkole funkcji wychowawczych. https://youtu.be/Y_I0nOW0gsg Błyskawice, sześciobarwne flagi i grupa lewackich aktywistów przebranych za uczniów. Takie obrazki można było dziś zobaczyć przed ministerstwem edukacji... 2021-07-19 18:57 2KB www.radiomaryja.pl

 131 
0.3
Wiceminister Romanowski: Radio Maryja i TV Trwam przeciwstawiają się podejściu lewicowo-liberalnemu. Są obiektywne i niezależne

"Organizacje jak Watchdog próbują zamknąć usta tym, którzy ośmielają się mieć odmienny pogląd, niż ten panujący". 2021-07-19 18:56 2KB wpolityce.pl

 132 
0.2
Zagrają minister i ambasador

Już w piątek rusza nowy sezon. Po ponad 20 latach znów z 18 drużynami. Tytułu broni Legia. Liga ponownie zawita do Radomia, Niecieczy i Łęcznej. 2021-07-19 18:56 6KB www.rp.pl

 133 
1.5
Unia Europejska chce zasadzić 3 miliardy drzew

Komisja Europejska przedstawiła w piątek nową strategię leśną, w tym zobowiązanie do posadzenia co najmniej trzech miliardów dodatkowych drzew w UE w ciągu następnej dekady, aby zwiększyć pochłanianie gazów cieplarnianych. 2021-07-19 18:56 3KB www.polsatnews.pl

 134 
0.3
Żużel. Ostrovia - ROW. Mecz godny finału w Ostrowie! Jest nowy lider rozgrywek [RELACJA]

Pełen emocji i walki na dystansie był hit eWinner 1. Ligi na torze w Ostrowie. Arged Malesa pokonała po raz drugi w tym sezonie ROW Rybnik i została nowym liderem rozgrywek. Świetny występ zaliczył Patrick Hansen. 2021-07-19 18:53 4KB sportowefakty.wp.pl

 135 
0.7
Austria zbada doniesienia o „syndromie hawańskim” u amerykańskich dyplomatów w Wiedniu

Około 20 dyplomatów USA w Wiedniu doświadczyło objawów tajemniczej choroby znanej jako zespół Hawany. Austriackie władze podkreśliły, że... 2021-07-19 18:53 2KB www.wprost.pl

 136 
2.3
Dąbrowa Górnicza. Zadzwonił na policję, sam odpowie za morderstwo

Kryminalni z Dąbrowy Górniczej zatrzymali 31-latka pod zarzutem morderstwa. Doszło do niego w jednym z mieszkań na terenie miasta. Mężczyźnie grozi dożywocie. 2021-07-19 18:53 2KB wiadomosci.wp.pl

 137 
1.2
Natalia Siwiec opublikowała nowe zdjęcie z mężem. Internauci dopytują o włoskiego przystojniaka

Natalia Siwiec od dziesięciu lat utrzymuje się w czołówce polskich celebrytów. Prywatnie jest związana z Mariuszem Raduszewskim, z którym ma czteroletnią córkę. Najnowsza fotografia pary wzbudziła wiele 2021-07-19 18:53 2KB kobieta.wp.pl

 138 
0.0
Karsten Warholm: Nigdy nie pobiegnę idealnie

Rekordzista świata w biegu na 400 metrów przez płotki – Norweg Karsten Warholm – o igrzyskach bez kibiców, butach bez szaleństw i budowaniu Hogwartu z klocków Lego. 2021-07-19 18:53 5KB www.rp.pl

 139 
0.4
Świdośliwa - jaki popyt i ceny tej nowości na polskim rynku?

Świdośliwa jest nowym gatunkiem roślin jagodowych uprawianych w naszym kraju. Owoce sprzedawane są jako deserowe, ale można je także wykorzystać w przemyśle przetwórczym. 2021-07-19 18:52 1KB www.farmer.pl

 140 
0.3
„LubMed” Luboń – eksperymenty na dzieciach

15.07.2021 Grupa z „Kedywu Poznań” odwiedziła Rodzinne Centrum Medyczne w Luboniu ul. Jana III Sobieskiego 50, które przeprowadzało eksperyment medyczny w postaci szczepionki przeciw Covid-19 na dzieciach w wieku 6-12 lat. 2021-07-19 18:51 1KB ewinia-nowyekran-pl.neon24.pl

 141 
1.0
W Bielsku-Białej i sąsiednich gminach mogą powstać nowe stacje i przystanki kolejowe

Są szanse, że na nieczynną linię kolejową z Bielska-Białej do Cieszyna wrócą pociągi. Jeśli do tego dojdzie, to być może będą się zatrzymywały także na nowych przystankach. 2021-07-19 18:47 1KB bielskobiala.wyborcza.pl

 142 
0.2
ATP w Gstaad: Kacper Żuk jednak wystąpi w turnieju głównym

Mimo niepowodzenia w eliminacjach wicemistrz Polski Kacper Żuk wystąpi w turnieju ATP w szwajcarskim Gstaad. We wtorkowym spotkaniu pierwszej rundy zagra z Austriakiem Dennisem Novakiem. 2021-07-19 18:46 1KB www.polsatsport.pl

 143 
0.0
Ray tracing i Nvidia DLSS także na platformie ARM - zobacz demonstrację

Ray tracing i DLSS to jedne z najważniejszych rozwiązań, jakie w ostatnich latach pojawiły się w grach komputerowych. Nvidia nie zamierza jednak na tym poprzestawać i planuje rozwój obydwóch technik, także na nowych, energooszczędnych urządzeniach. 2021-07-19 18:45 935Bytes www.benchmark.pl

 144 
0.1
Rosja, Uzbekistan i Tadżykistan szykują ćwiczenia wojskowe w pobliżu granicy z Afganistanem

Bieżące wydarzenia i publikacje z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Rosji i innych krajów byłego ZSRR. Historia i kultura dawnych Polskich Kresów. Życie Polaków na Wschodzie dawniej i dziś. Szukanie swoich korzeni na Kresach. Najnowsze i archiwalne numery podziemnej polskiej prasy z Białorusi w wersji online. 2021-07-19 18:45 1KB kresy24.pl

 145 
0.7
Straszne doniesienia.14-latek miał zgwałcić 5-letnie dziecko

O szokującym zdarzeniu w mediach społecznościowych poinformowali mieszkańcy Szprotawy (woj. lubuskie). 5-latek miał zostać zgwałcony przez 14-latka. Zatrzymał go inny młody chłopak. Żagańska policja z względu na dobro dziecka nie udziela w tej sprawie żadnych informacji. Zatrzymanie osoby nieletniej potwierdziła prokuratura. 2021-07-19 18:45 1KB www.fakt.pl

 146 
0.0
Ponad tysiąc kopalni bitcoinów zmiażdżonych walcem [WIDEO]

Foto: YouTube Wydobywanie kryptowalut to proces, który wymaga dużej ilości energii elektrycznej. Zobacz także Jezioro gorące jak jacuzzi. Przyczyną … 2021-07-19 18:44 890Bytes businessinsider.com.pl

 147 
0.2
Kolejny transfer Arsenalu. Reprezentant Belgii "Kanonierem"

Reprezentant Belgii do lat 21 Albert Sambi Lokonga podpisał kontrakt z Arsenalem FC. Piłkarz gra na pozycji pomocnika i dotychczas występował w barwach Anderlechtu Bruksela. Brytyjskie media informują, że kwota transferu wyniosła 15 mln funtów (ok. 21 mln euro). 2021-07-19 18:41 1KB www.polsatsport.pl

 148 
0.5
Kobiety odczuły skutki pandemii Covid-19 na rynku pracy bardziej niż mężczyźni

Kobiety odczuły skutki pandemii Covid-19 na rynku pracy bardziej niż mężczyźni - poinformowała w poniedziałek Międzynarodowa Organizacja Pracy (ILO). 2021-07-19 18:39 1KB gospodarka.dziennik.pl

 149 
2.7
TVN24 HD

Oglądaj TVN24 na żywo na ekranie swojego smartfona, komputera czy telewizora. Poznaj najważniejsze i najświeższe informacje z kraju i ze świata, gdziekolwiek jesteś, przez całą dobę. W TVN24 GO śledź relacje reporterów, poznaj opinie ekspertów i kome 2021-07-19 18:38 857Bytes tvn24.pl

 150 
0.4
Ciągnik stanął w ogniu podczas prac polowych

W trakcie prac polowych zapalił się ciągnik. Poparzony gospodarz. 2021-07-19 18:34 1KB www.farmer.pl

 151 
0.1
Gazprom zarezerwował dodatkowe moce na przesył gazu przez Ukrainę do Europy

Gazprom po raz kolejny zarezerwował dodatkowe moce przesyłowe gazu poprzez Ukrainę do Europy, co stało się już dla spółki standardem: w sierpniu spółka... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 18:31 1KB pl.sputniknews.com

 152 
0.3
500+ tylko dla zaszczepionych? Posłowie PiS i Lewicy zgodni: "To wykastrowałoby ten program"; "Politycy PO zniszczyliby go"

"PO jest zakładnikiem przeróżnych środowisk, wpływowych gremiów finansowych". 2021-07-19 18:29 2KB wpolityce.pl

 153 
0.4
Trąby powietrzne w rejonie Półwyspu Helskiego! Niezwykłe zjawisko nad Bałtykiem. ZDJĘCIA I WIDEO

Media społecznościowe zalały zdjęcia internautów znad polskiego morza. Ci wypatrzyli niezwykłe i stosunkowo rzadkie zjawisko, a mianowicie trąby wodne. Wiry wodne pojawiły się m.in. na wysokości Juraty i Jastarni. 2021-07-19 18:28 1KB www.fakt.pl

 154 
1.5
Jeff Bezos,82-letnia pionierka i 18-latek lecą jutro w kosmos. Będzie można zobaczyć to na żywo

Foto: Reuters Photographer / Forum Polska Agencja Fotografów Jeff Bezos we wtorek, 20 lipca, dostanie szansę, by spełnić swoje marzenie i polecieć na krawędź kosmosu na … 2021-07-19 18:24 1KB businessinsider.com.pl

 155 
1.7
Traktorzyści z promilami

Jeden zatrzymał się na ogrodzeniu posesji, drugi zakończył jazdę w rowie. Obaj ledwo trzymali się na nogach. 2021-07-19 18:23 2KB www.farmer.pl

 156 
0.4
[TYLKO U NAS] E. Kowalewska: Eutanazja w Kanadzie jest czystą eugeniką

Eutanazja w Kanadzie jest oparta na oszustwie. Argumentacja jest niesamowicie pokrętna i niby pozytywna, (…) a jest to czysta eugenika. Mieliśmy to na ziemiach polskich w czasach, kiedy Niemcy robili selekcję. Przerażające jest to, że wciąż są jacyś lekarze, którzy są za eugeniką. Musimy być bardzo czujni – powiedziała Ewa Kowalewska, prezes Human Life International-Polska, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. 2021-07-19 18:20 3KB www.radiomaryja.pl

 157 
0.8
Wielka Brytania: Rośnie odsetek kobiet w zarządach. Parytet osiągalny przed 2030

Odsetek kobiet w zarządach największych brytyjskich firm finansowych znacząco wzrósł w ciągu ostatnich pięciu lat. 2021-07-19 18:19 2KB www.rp.pl

 158 
0.3
Giganci Siatkówki: PGE Skra Bełchatów zagra w turnieju z ekipami z Turcji

Giganci Siatkówki to pierwszy przedsezonowy turniej, w którym wystąpią siatkarze PGE Skry. Bełchatowska drużyna stała się już prawdziwym ambasadorem tych zawodów. W tym roku polskie zespoły zmierzą się z ekipami z Turcji, jednak organizatorzy trzymają jeszcze nazwy rywali w tajemnicy. 2021-07-19 18:18 2KB www.polsatsport.pl

 159 
0.7
GPW: spadki, ale pod kontrolą

Nowy tydzień dla inwestorów zaczyna się kiepsko, od silnych spadków akcji oraz wzrostu cen obligacji. 2021-07-19 18:16 3KB www.rp.pl

 160 
0.0
Białoruś: amnestia dla więźniów politycznych może zostać ogoszona17 września

Bieżące wydarzenia i publikacje z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Rosji i innych krajów byłego ZSRR. Historia i kultura dawnych Polskich Kresów. Życie Polaków na Wschodzie dawniej i dziś. Szukanie swoich korzeni na Kresach. Najnowsze i archiwalne numery podziemnej polskiej prasy z Białorusi w wersji online. 2021-07-19 18:15 1KB kresy24.pl

 161 
0.5
Mistrzynie Polski wróciły do treningów

... 2021-07-19 18:15 3KB www.radiowroclaw.pl

 162 
0.6
Władimir Putin w nowym teledysku Cleo. Zdjęcie z planu wywołało sporo kontrowersji

Cleo pokazała zdjęcie z planu swojego nowego teledysku. Piosenkarka pozuje na nim z aktorem ucharakteryzowanym na Władimira Putina. Co na to fani gwiazdy? 2021-07-19 18:13 1KB www.wprost.pl

 163 
0.0
Anna Jasińska z nowym kontraktem w Ślęzie

... 2021-07-19 18:12 4KB www.radiowroclaw.pl

 164 
0.1
Cena ropy Brent spadła poniżej 70 dolarów za baryłkę

Ceny ropy naftowej na światowym rynku spadły w poniedziałek o prawie 5%. Ropa marki Brent kosztowała poniżej 70 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od 1 czerwca... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 18:05 1KB pl.sputniknews.com

 165 
1.3
Mick Jagger na wakacjach z rodziną. Muzyk ma pięcioletniego syna

Mick Jagger to jeden z najwybitniejszych brytyjskich muzyków. Artysta skończył 77 lat, ale cały czas jest aktywny zawodowo. W trakcie wakacji postanowił zrobić sobie urlop z rodziną. Na profilu jego obecnej 2021-07-19 18:03 2KB kobieta.wp.pl

 166 
1.2
USA. Administracja Bidena wypuściła z Guantanamo pierwszego więźnia

Amerykańskie władze zwolniły w poniedziałek z więzienia w bazie Guantanamo 56-letniego Marokańczyka Abdula Latifa Nassera. Jest to pierwszy więzień Guantanamo, który opuścił ośrodek za prezydentury Joe Bidena. 2021-07-19 18:01 2KB www.polsatnews.pl

 167 
0.0
"Tristan i Izolda": Pościg za nieosiągalnym uczuciem

Decydując się na „Tristana i Izoldę", Krzysztof Warlikowski musiał zdać w Niemczech bardzo trudny egzamin. 2021-07-19 18:01 5KB www.rp.pl

 168 
1.7
Urwanie chmury nad Kijowem

Bieżące wydarzenia i publikacje z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Rosji i innych krajów byłego ZSRR. Historia i kultura dawnych Polskich Kresów. Życie Polaków na Wschodzie dawniej i dziś. Szukanie swoich korzeni na Kresach. Najnowsze i archiwalne numery podziemnej polskiej prasy z Białorusi w wersji online. 2021-07-19 18:00 765Bytes kresy24.pl

 169 
0.0
Zniknie aplikacja e-Deklaracje Desktop

Z końcem 2021 r. Ministerstwo Finansów przestanie udostępniać aplikację e-Deklaracje Desktop. Ale można zachować deklaracje wysłane 2021-07-19 18:00 1KB podatki.gazetaprawna.pl

 170 
0.4
Szczepionka Pfizera a ryzyko problemów sercowo-naczyniowych. Wyniki badań

Szczepionka Pfizera a ryzyko problemów sercowo-naczyniowych. Wyniki badań - RMF24.pl - Szczepionka przeciwko Covid-19 firmy Pfizer/BioNTech nie zwiększa ryzyka poważnych problemów sercowo-naczyniowych, jak zawał serca, udar mózgu czy zatorowość płucna, u 2021-07-19 17:59 2KB www.rmf24.pl

 171 
0.5
Ostrzeżenia najwyższego stopnia. Możliwe podtopienia. PROGNOZA POGODY

W południowych powiatach Małopolski oraz na Podkarpaciu IMGW ostrzega przed możliwością przekroczenia stanów ostrzegawczych, a krótkotrwale także alarmowych w rzekach na tym obszarze. W związku z tym możliwe są tam podtopieniach po burzach. 2021-07-19 17:57 2KB wiadomosci.dziennik.pl

 172 
0.0
Partner Samueli Górskiej tłumaczy jej wypowiedź. Twierdzi, że chodziło o ruch, który promuje ideologię LGBT

Partner Samueli Górskiej postanowił po raz kolejny stanąć w obronie swojej partnerki. Tym razem Rafał Torkowski twierdzi, że ludzie nie zrozumieli... 2021-07-19 17:53 1KB www.wprost.pl

 173 
0.2
Niemcy. Chadecki poseł pozował do zdjęcia z neonazistami

Poseł niemieckiej chadeckiej partii CDU Philipp Amthor ma kłopoty z powodu zdjęcia, na którym widnieje z dwoma znanymi neonazistami. Zostało ono opublikowane w poniedziałek przez konto "Antifaschistische Linke Bochum" na Twitterze - podaje niemiecki dziennik "Tagesspiegel". 2021-07-19 17:49 2KB www.polsatnews.pl

 174 
0.3
Łukaszenka postanowił się targować: nie duście nas sankcjami, wtedy pomożemy z migrantami

Bieżące wydarzenia i publikacje z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Rosji i innych krajów byłego ZSRR. Historia i kultura dawnych Polskich Kresów. Życie Polaków na Wschodzie dawniej i dziś. Szukanie swoich korzeni na Kresach. Najnowsze i archiwalne numery podziemnej polskiej prasy z Białorusi w wersji online. 2021-07-19 17:45 2KB kresy24.pl

 175 
0.1
Tydzień na Netflix. Co nowego obejrzymy? Lista premier

Dla wszystkich, którzy nie nadążają za nowościami, które dodawane są co tydzień na platformę Netflix, przygotowaliśmy zestawienie tygodniowych... 2021-07-19 17:45 4KB www.wprost.pl

 176 
1.4
Żużel. Ostrovia - ROW. Groźny upadek w 5. biegu. Zawodnik gości opuścił tor w karetce!

Do groźnie wyglądającego upadku doszło w 5. biegu meczu Arged Malesa Ostrów - ROW Rybnik. Na pierwszym łuku doszło do efektu domina i z dużą siłą w bandę wpadł Wiktor Trofimow. 22-latek opuścił tor w karetce. 2021-07-19 17:42 1KB sportowefakty.wp.pl

 177 
0.0
„Naród. Rodzina. Religia - nasze wartości”: protest przeciwników LGBT przed szefem Rady Europejskiej

Przeciwnicy społeczności LGBT zorganizowali protest w Batumi w Gruzji, w pobliżu hotelu, w którym odbywa się międzynarodowa konferencja z udziałem... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 17:39 2KB pl.sputniknews.com

 178 
7.0
Isaiah Stokes usłyszał zarzuty. Został oskarżony o morderstwo

Isaiah Stokes, aktor znany m.in. z serialu kryminalnego "Prawo i porządek: Sekcja specjalna", ma spore problemy z prawem. 41-latek został oskarżony o zabójstwo drugiego stopnia oraz posiadanie broni. 2021-07-19 17:34 2KB gwiazdy.wp.pl

 179 
1.2
Alert RCB. Ostrzeżenie przed burzami i gradem

Alert RCB. Ostrzeżenie przed burzami i gradem - RMF24.pl - Uwaga! W poniedziałek po południu i wieczorem w części województwa podkarpackiego wystąpią burze, ulewny deszcz, silny wiatr i grad - ostrzega Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. RCB w alertach 2021-07-19 17:33 2KB www.rmf24.pl

 180 
0.4
Tokio 2020. Niespodzianka w toalecie. Polska biegaczka pokazała nagranie

Do Tokio przyjeżdżają kolejni sportowcy, którzy relacjonują na bieżąco wydarzenia z wioski olimpijskiej. Wśród materiałów zamieszczanych w mediach... 2021-07-19 17:32 1KB sport.wprost.pl

 181 
0.7
Studenci Politechniki Białostockiej skonstruowali kolejny bolid

Studenci Politechniki Białostockiej skonstruowali kolejny, już siódmy bolid CMS-07, który weźmie udział w trzech zawodach branży motoryzacyjnej 2021-07-19 17:31 1011Bytes www.radio.bialystok.pl

 182 
0.5
Marina Gliwice będzie miała nową siedzibę. "To szansa na promocję miasta za granicą"

Po dziewięciu latach funkcjonowania na terenie gliwickiego portu Przystań Motorowodna - Marina Gliwice przeniesie się na dużą miejską działkę przy ul. Portowej. Dzięki temu ma być większa i bezpieczniejsza, a także dostępna dla osób z niepełnosprawnościami. 2021-07-19 17:25 1KB gliwice.wyborcza.pl

 183 
0.1
„Bezczelny śmiech”. Niemieckie media komentują zachowanie kandydata na kanclerza

Nie milkną echa kontrowersyjnego zachowania kandydata na kanclerza Niemiec. Armin Laschet śmiał się podczas wizyty w Erftstadt - miejscu katastrofalnych powodzi. „To ogromna medialna katastrofa” – komentuje dziennik „Mitteldeutsche Zeitung”. 2021-07-19 17:25 3KB www.tvp.info

 184 
1.0
Wystawiali fikcyjne oferty sprzedaży pojazdów. Oszukali ponad 800 osób

Wystawiali fikcyjne oferty sprzedaży pojazdów. Oszukali ponad 800 osób - RMF24.pl - Do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił akt oskarżenia wobec 20 osób, którym zarzucono wystawianie w internecie fikcyjnych ofert sprzedaży pojazdów. Według prokuratury 2021-07-19 17:23 2KB www.rmf24.pl

 185 
0.4
Majątek Głodzia. "To pokazuje, że Kościół jest państwem w państwie"

Dziennikarze Wirtualnej Polski Patryk Słowik i Szymon Jadczak policzyli majątek abp. Sławoja Leszka Głodzia. Z ich ustaleń wynika, że emerytowany arcybiskup i były metropolita gdański jest w posiadaniu 2021-07-19 17:23 1KB wiadomosci.wp.pl

 186 
0.7
GTA Online na PS5 i Xbox Series X/S otrzyma ekskluzywną zawartość

Rockstar szykuje małą zachętę do zakupu Grand Theft Auto V na PlayStation 5 oraz Xboksach Series X/S. Nabywcy otrzymają ekskluzywne ulepszenia w GTA Online. 2021-07-19 17:22 1KB www.gry-online.pl

 187 
0.5
FIA uznała Hamiltona za winnego spowodowania wypadku. Brytyjczyk się nie zgadza

Podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii doszło do wypadku, którego sprawcą był Lewis Hamilton. Zawodnik został ukarany 10 sekundami, ale i tak zdołał... 2021-07-19 17:20 1KB sport.wprost.pl

 188 
0.6
Pegasus szpieguje Polaków? Były szef Agencji Wywiadu: Prawdopodobnie co najmniej jedna ze służb go używa

- Trzeba powiedzieć wprost, że system Pegasus nie jest systemem masowej inwigilacji. W związku z tym, ta odpowiedź CBA jest zapewne prawdziwa, ale nie stanowiła odpowiedzi na pytanie, czy służby stosują 2021-07-19 17:18 2KB wiadomosci.wp.pl

 189 
1.2
Absolwentki medycyny najchętniej zachodzą w ciążę

Absolwentki nauk medycznych i o zdrowiu oraz nauk społecznych po ukończeniu studiów najczęściej decydują się na posiadanie dzieci - wynika z danych systemu monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów szkół wyższych (ELA). 2021-07-19 17:17 2KB www.pulshr.pl

 190 
0.3
Właściciel Pegasusa: Zbadamy niewłaściwe wykorzystanie naszych technologii

Izraelska firma NSO Group bada ewentualne niewłaściwe użycie swoich technologii po doniesieniach mediów o inwigilacji dziennikarzy, aktywistów i biznesmenów na... 19.07.2021, Sputnik Polska 2021-07-19 17:12 1KB pl.sputniknews.com

 191 
1.3
"Traktory wyjadą na rondo". AgroUnia rozpoczyna akcję "Wojna o wieś"

"Traktory wyjadą na rondo". AgroUnia rozpoczyna akcję "Wojna o wieś" - wydarzenia.interia.pl - - Rozpoczyna się wojna o wieś - przekonują liderzy AgroUnii, którzy planują zablokować ważny węzeł łączący drogę krajową i ekspresową w woj. łódzkim. W ten 2021-07-19 17:09 1KB wydarzenia.interia.pl

 192 
0.8
"Instrumentalizacja prawa dla realizacji interesów partyjnych". Ekspertyza HFPC o projekcie ustawy anty-TVN

"Głównym celem projektu jest zmiana właściciela jednej z największych prywatnych stacji, TVN, w taki sposób, by partia rządząca mogła mieć wpływ na rozpowszechniane przez tego nadawcę treści" - oceniła Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która przygotowała opinię prawną do projektu noweli ustawy medialnej, uderzającego bezpośrednio w niezależność TVN. W ocenie HFPC projekt narusza "takie zasady demokratycznego państwa prawnego jak ochrona praw słusznie nabytych oraz interesów w toku". To kolejny raz, kiedy fundacja zabiera głos w sprawie projektu ustawy anty-TVN. 2021-07-19 17:08 1KB tvn24.pl

 193 
0.7
Wróżbita Maciej dokonał coming outu. "Jestem już tak stary, że nie będę się ukrywał"

Popularny wróżbita Maciej Skrzątek dokonał coming outu w audycji Elizy Michalik "W głębi duszy" na antenie Radia Nowy Świat. 2021-07-19 17:05 2KB rozrywka.dziennik.pl

 194 
0.2
"Wyjęliśmy deskorolkę i zaczął na niej skakać". Ten buldog chce być jak Tony Hawk

Sześcioletni Bullet pokochał jazdę na czterech kółkach. 2021-07-19 17:05 1KB toteraz.pl

 195 
0.3
Efekt Tuska, a nawet trzy efekty: PiS i Hołownia lekko w dół, a KO nieco w górę

Polityczny efekt Tuska już jest: Kaczyński przyspieszył - chce szybko zapanować nad TVN 24 i rozpropagować 'Polski ład'. Ale również w społeczeństwie widać, że Tusk może na scenie politycznej namieszać 2021-07-19 17:03 1KB wyborcza.pl

 196 
1.0
Formularz PLF przed wyjazdem do Grecji. Jak go wypełnić?

W związku z epidemią koronawirusa turyści przyjeżdżający do Grecji muszą wypełnić specjalny formularz PLF, który ułatwi ich zlokalizowanie.... 2021-07-19 17:01 2KB biznes.wprost.pl

 197 
0.3
Strajk głodowy nielegalnych imigrantów w Brukseli: konflikt się zaostrza

Od blisko dwóch miesięcy 450 osób prowadzi głodówkę w kościele w centrum stolicy Belgii oraz w dwóch miejskich ośrodkach uniwersyteckich. To głównie Marokańczycy, Algierczycy i Afgańczycy bez dokumentów zezwalających na pobyt i pracę, którzy pracują na belgijskich budowach od lat. Domagają się zalegalizowania swej sytuacji, co wywołało interwencję ONZ i zachwiało belgijskim rządem. Dalszy pat … 2021-07-19 17:00 2KB strajk.eu

 198 
0.1
Rośnie liczba zakażeń w Wietnamie. MZ ogłasza alert dla szpitali

Ministerstwo Zdrowia Wietnamu zgłosiło w poniedziałek 4195 nowych infekcji koronawirusem. Większość zakażeń wykryto w ośrodkach przeznaczonych na kwarantannę bądź też na wyizolowanych terenach. Kraj ten przechodzi najtrudniejszy dotąd okres pandemii. Od jej początku odnotowano 58025 przypadków COVID-19. 2021-07-19 16:54 3KB www.tvp.info

 199 
0.5
NASZ WYWIAD. Izabela Kloc: Fit for 55 nie redukuje nierówności. Na unijnej polityce klimatycznej ktoś zarobi gigantyczne pieniądze

"Kiedyś kneblowano usta cenzurą. Dziś jej odpowiednikiem jest poprawność polityczna". 2021-07-19 16:53 7KB wpolityce.pl

 200 
0.2
Pogrom faworytek w Gdyni. Weronika Falkowska awansuje o kilkadziesiąt pozycji w rankingu

Weronika Falkowska była rewelacją pierwszego dnia turnieju głównego BNP Paribas Poland Open w Gdyni i w nagrodę zbliży się do czwartej setki rankingu WTA. Wcześniej z imprezą pożegnała się Anna Blinkowa, 83. rakieta świata. 2021-07-19 16:53 2KB sportowefakty.wp.pl

 201 
1.9
Łukaszenka dolewa oliwy do migracyjnego ognia. Najbardziej cierpi Litwa

Uciekinierzy z Bliskiego Wschodu i Afryki płacą przemytnikom nawet po kilkanaście tysięcy dolarów za 'wycieczki na Białoruś'. Kilkudniowy pobyt w Mińsku - połączony ze zwiedzaniem - nie kończy się jednak powrotem do domu, tylko próbą przedostania się do Europy Zachodniej. Litwa ugina się pod ciężarem kryzysu migracyjnego. 2021-07-19 16:53 1KB wyborcza.pl

 202 
0.1
Putin spotka się z prezydentem Azerbejdżanu w Moskwie

Bieżące wydarzenia i publikacje z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Rosji i innych krajów byłego ZSRR. Historia i kultura dawnych Polskich Kresów. Życie Polaków na Wschodzie dawniej i dziś. Szukanie swoich korzeni na Kresach. Najnowsze i archiwalne numery podziemnej polskiej prasy z Białorusi w wersji online. 2021-07-19 16:50 1KB kresy24.pl

 203 
0.7
Skazany otrzymał karę "rażąco łagodną". Uwzględniony wniosek o kasację z inicjatywy komisji do spraw pedofilii

Pierwszy wniosek państwowej komisji do spraw pedofilii o wniesienie kasacji do Sądu Najwyższego na niekorzyść oskarżonego, skazanego prawomocnym wyrokiem, został uwzględniony przez Prokuratora Generalnego. Chodzi o wyrok, między innymi w sprawie pornografii dziecięcej, który zapadł w postępowaniu nakazowym. Komisja argumentowała, że "skierowanie tej sprawy do rozpoznania w trybie nakazowym doprowadziło do pozbawienia małoletnich pokrzywdzonych możliwości korzystania z ich uprawnień procesowych jako oskarżycieli posiłkowych oraz skutkowało wymierzeniem oskarżonemu kary rażąco łagodnej". Mężczyzna został ukarany grzywną. 2021-07-19 16:41 1KB tvn24.pl

 204 
0.5
Hydrolog: Niemcy zostały ostrzeżone przed powodziami cztery dni wcześniej. "Coś poszło nie tak"

10 lipca, czyli cztery dni przed nadejściem niszczycielskich burz nad zachodnie Niemcy, Europejski System Ostrzegania przed Zagrożeniem Powodziowym (EFAS) wydał alert powodziowy dla władz Niemiec - powiedziała "The Times" prof. hydrologii Hannah Cloke. Szef MSW Niemiec Horst Seehofer odpierał zarzuty, że ostrzeżenia przed groźnymi zjawiskami pogodowymi nie były przekazywane wystarczająco szybko. 2021-07-19 16:41 5KB www.polsatnews.pl

 205 
0.1
Wyrok TSUE? Sellin: KE jest pośrednikiem, który przekazuje opinie opozycji. Nikt nie przekazał kompetencji strukturom UE

"Mamy pod tym względem trudną sytuację. Analizujemy ostatni wyrok TSUE także w kontekście wyroku TK" - powiedział Jarosław Sellin. 2021-07-19 16:40 4KB wpolityce.pl

 206 
0.5
Dziennikarze, politycy, aktywiści podsłuchiwani przy pomocy Pegasusa. Raport nie pozostawia złudzeń

Dziennikarze, aktywiści i politycy z całego świata byli inwigilowani przy pomocy izraelskiego programu Pegasus. Program, który umożliwia zdalne przechwycenie całej zawartości telefonu komórkowego, był używany do śledzenia niewygodnych obywateli w co najmniej kilkunastu państwach. Sprawie poświęcony jest raport specjalny grupy siedemnastu mediów z całego świata. Pod jego ustaleniami podpisują się m.in. Washington Post, The Guardian … 2021-07-19 16:35 3KB strajk.eu

 207 
0.4
Lichocka odpowiada na słowa redaktora naczelnego TVN24: "Jak się to prawo omija tworząc firmę słup na lotnisku w Amsterdamie..."

"Może ktoś tam w tej stacji słyszał takie słówko jak praworządność?". 2021-07-19 16:33 1KB wpolityce.pl

 208 
0.5
Mocny transfer PGE Spójni Stargard. To następca Jay'a Threatta

PGE Spójnia Stargard ma nowego rozgrywającego. Do drużyny z Pomorza Zachodniego nie wróci koszykarz, który występował w niej w minionym sezonie. Kibice nie powinni jednak być rozczarowani, bo Erick Neal to kandydat na gwiazdę Energa Basket Ligi. 2021-07-19 16:32 2KB sportowefakty.wp.pl

 209 
0.3
Szybki koniec Urszuli Radwańskiej w Gdyni. Polka rozbita przez Słowaczkę

Urszula Radwańska szybko zakończyła występ w turnieju WTA 250 w Gdyni. Polka była bezradna w starciu ze słowacką tenisistką Kristiną Kucovą. 2021-07-19 16:30 3KB sportowefakty.wp.pl

 210 
1.2
Huta Stalowa Wola przejmuje saperski Dęblin

15 lipca br. spółka Huta Stalowa Wola poinformowała o odbytym dzień wcześniej posiedzeniu zarządów HSW i Wojskowych Zakładów Inżynieryjnych S.A. Efektem spotkania było określenie zasad planowanego przejęcia przez HSW S.A. spółki z Dęblina i utworzenie na jej bazie samodzielnego Oddziału Zamiejscowego „stalówki”. DziennikZbrojny.pl to portal o tematyce militarnej skierowany zarówno do pasjonatów jak i profesjonalistów. Kliknij i wejdź na stronę - zapraszamy! 2021-07-19 16:24 5KB dziennikzbrojny.pl

 211 
1.9
Polka nie pojedzie na igrzyska. Wszystko przez wpadkę działaczy?

Karolina Karasiewicz była pierwszą rezerwową w kolarskiej kadrze kobiet i liczyła na start w igrzyskach olimpijskich. Mimo że Polska dostała dodatkowe miejsce, to do Tokio pojedzie ktoś inny. Powód? Nie została zgłoszona do reprezentacji. 2021-07-19 16:23 2KB sportowefakty.wp.pl

 212 
1.0
Białorusin posprzątał w Polsce las, władze chcą mu podziękować

Bieżące wydarzenia i publikacje z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Rosji i innych krajów byłego ZSRR. Historia i kultura dawnych Polskich Kresów. Życie Polaków na Wschodzie dawniej i dziś. Szukanie swoich korzeni na Kresach. Najnowsze i archiwalne numery podziemnej polskiej prasy z Białorusi w wersji online. 2021-07-19 16:21 1KB kresy24.pl

 213 
0.6
Ogień zamienia Syberię w piekło

Ogień trawi rosyjskie lasy. 60 miejscowości położonych na Syberii, w tym Jakuck, spowił dym pochodzący z pożarów - poinformowało w poniedziałek rosyjskie Minist... 2021-07-19 16:21 1KB tvn24.pl

 214 
0.1
Czesi wyburzyli w Bielsku-Białej 32 obiekty. W ich miejscu zostaną posadzone drzewa i krzewy

Zakończyła się rozbiórka wyłączonej z użytkowania części elektrociepłowni w Bielsku-Białej. Na koniec na terenie zakładu zasadzono lipę. 2021-07-19 16:20 1KB bielskobiala.wyborcza.pl

 215 
0.0
Nietypowy problem polskich lekkoatletów w Japonii

Spora grupa polskich lekkoatletów jest już w ośrodku Zao Bodaira, 400 km od Tokio. "Z każdej strony widać las. Otrzymaliśmy informację, że są tam niedźwiedzie. Jeśli ktoś planuje trening w terenie, to musi zabrać ze sobą odstraszający dzwonek" - powiedziała Małgorzata Hołub-Kowalik. 2021-07-19 16:12 2KB sport.dziennik.pl

 216 
0.7
Padło pytanie o Czarzastego, posłanka się zaśmiała. "Szaleństwa pana Włodka"

- To są szaleństwa pana Włodka - mówiła Joanna Senyszyn w programie "Newsroom WP". Posłanka była pytana o ostatnie przetasowania w Nowej Lewicy przeprowadzone przez Włodzimierza Czarzastego. Szef Nowej 2021-07-19 16:12 1KB wiadomosci.wp.pl

 217 
0.3
Są wyliczenia! Wypadek Maxa Verstappena pochłonął fortunę

Bolid Maxa Verstappena po wypadku w GP Wielkiej Brytanii rozpadł się na kawałki. Red Bull będzie musiał odbudować maszynę Holendra, co pochłonie fortunę. Jest jednak dobra wiadomość. 2021-07-19 16:11 2KB sportowefakty.wp.pl

 218 
1.1
Tusk: Walka o wolność na Białorusi, tortury, setki uwięzionych, dziesiątki zabitych, to dla Morawieckiego polityczne złoto w jego PR

- Nie mogę już dłużej patrzeć i myślę, że was to też zaczyna bardzo niepokoić. Ta kompletna pasywność jeśli chodzi o Polskę w odniesieniu do wschodnich sąsiadów. Odwróciliśmy się plecami do Ukrainy. Walka o wolność na Białorusi, tortury, setki uwięzionych, dziesiątki zabitych, to dla premiera Morawieckiego polityczne złoto w jego PR-rze. To już nie [...] 2021-07-19 16:08 1KB 300polityka.pl

 219 
0.8
Fatalna sytuacja młodych na rynku pracy. "Wpadają w bierność"

Foto: Michał Lepecki / Agencja Gazeta Choć Polska od kilku lat może chwalić się jednym z najniższych poziomów bezrobocia w Europie, to sytuacja młodych ludzi wygląda … 2021-07-19 16:05 991Bytes businessinsider.com.pl

 220 
0.4
Tusk: Nie spodziewałem się, że przyjadę do Polski i jednym z pierwszych moich zadań będzie obrona 500 plus dla każdego przed marszałek Witek i PiS

- Jeśli ja widzę najwyższego, pisowskiego urzędnika w państwie, panią marszałek Witek, no bo prezydent Duda jest bezpartyjny, i ona podzieliła, nie jest pierwsza w tym dzieleniu, ale ona podzieliła teraz naród na tych, którzy mają prawo brać 500 plus i nie mają prawa brać 500 plus. To jest bardzo [...] 2021-07-19 16:03 1KB 300polityka.pl

Articles

DC5n Polish mix in polish 220 articles, created at 2021-07-20 00:03

 

 1 /220 

0.3
Wicerzecznik PiS o propozycji Tuska ws. debaty z Kaczyńskim. „Obraza dla rozumu”
(8.96/9)

Donald Tusk podczas wiecu w Gdańsku zwrócił się do prezesa PiS. – Jarosławie Kaczyński wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz na udeptanej ziemi wymienić się argumentami, zostaw ludzi w świętym spokoju, daj im normalnie ze sobą rozmawiać. Jestem do dyspozycji wszędzie, gdzie chcesz. Nie bój się, nie wstydź się – mówił były premier. Do sprawy odniósł się w Polskim Radiu 24 Radosław Fogiel. – Wymiana argumentów i debata jest możliwa z kimś, kto przestrzega reguł dyskusji. Mielibyśmy rozważać debatę z kimś, kto zapewniał Polaków, że nie wybiera się za granicę, by za kilka tygodni spakować się, wsiąść w samolot i polecieć do Brukseli? Z kimś, kto w żywe oczy kłamie Polakom sugerując, że to PO i Ewa Kopacz wymyślili program 500 plus? Przecież to jest obraza dla rozumu – powiedział wicerzecznik PiS. Według polityka Prawa i Sprawiedliwości „Polacy mają dziś ważniejsze problemy niż to, że Tusk proponuje stworzenie grupy rekonstrukcyjnej” sprzed 2015 r. Zdaniem Fogla „nasz kraj jest dziś w zupełnie innym miejscu”. Poseł dodał, że lider PO powinien podebatować z Polakami o tym, jakie było bezrobocie za jego rządów, czy o różnicy w zarobkach. – Tusk próbuje cofać się w czasie i liczy na to, że kogokolwiek tym porwie – mówił wicerzecznik PiS. Fogiel spekulował, że apel byłego premiera wynika z faktu, że „jego powrót nie wywołał oczekiwanego zachwytu”. – Tusk siedział kilka lat w Brukseli i pewnie wyobrażał sobie, że naród powita go kwiatami. Tymczasem nic takiego nie miało miejsca. Tusk próbuje zbudować swoją pozycję, dlatego chce się pojawić obok najważniejszego polskiego polityka. Dlaczego ktokolwiek z PiS miałby sprawić mu uprzejmość w tym względzie? – zakończył polityk Prawa i Sprawiedliwości. Czytaj też: Tusk zwrócił się do Kaczyńskiego: Wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz
Tusk zwrócił się do Kaczyńskiego: Wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz
wprost.pl
Gdańsk nie zawiódł. Tusk ściągnął tłumy po raz drugi
wiadomosci.wp.pl
Tusk: Obiecali milion elektrycznych samochodów, nie zbudowali ani jednego. Za to wycięli w czasie swoich rządów 250 milionów drzew
300polityka.pl
Tusk wzywa prezesa Kaczyńskiego do debaty? Fogiel: Próbuje zyskać na wartości. Czemu ktokolwiek z PiS miałby mu robić tę uprzejmość?
wpolityce.pl
PiS wyklucza debatę Kaczyński - Tusk
rp.pl
W mateczniku PO na wiec Tuska przyszło tyle osób, ile przychodziło w powiatowych miasteczkach na kampanijne wiece prezydenta Dudy
wpolityce.pl
Donald Tusk o "ruskim ładzie". "Trzeba bić na alarm"
polsatnews.pl
„Panie Kaczyński, stań na udeptanej ziemi. Wyjdź z jaskini. Nie bój się”. PiS reaguje na apel Tuska
pl.sputniknews.com
"Musimy być gotowi na wybory". Nadzieje po wiecu Donalda Tuska
wiadomosci.wp.pl
Tusk: Panie Kaczyński, wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz, na udeptanej ziemi, wymienić się argumentami
300polityka.pl
TYLKO U NAS. Tusk o "ruskim ładzie". Mosiński: To o Tusku pisano w Rosji "nasz człowiek w Warszawie". Kto tu jest proputinowski?
wpolityce.pl
Tusk rzuca wyzwanie Kaczyńskiemu: Wyjdź ze swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz
rmf24.pl
Tusk wyzwał Kaczyńskiego: "Wyjdź ze swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz". Jest odpowiedź PiS
wiadomosci.gazeta.pl

 

 2 /220 

0.6
Morawiecki: Budżet państwa ma ponad 25 mld zł nadwyżki
(5.14/9)

Mateusz Morawiecki podczas wizyty w firmie SKB Drive Tech w Radomsku w województwie łódzkim przekazał, że obecnie w polskim budżecie jest ponad 25 mld złotych nadwyżki. – Naprawa finansów publicznych po naszych niefrasobliwych poprzednikach doprowadziła do tego, że po czerwcu, czyli po I półroczu, mamy ogromną nadwyżkę w budżecie – podkreślił premier. Wcześniej szef rządu przekazał, że przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu 2021 r. było wyższe o 9,8 proc. r/r i wyniosło 5802,42 zł. Z kolei zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu wzrosło o 2,8 proc. r/r. twitter – Tarcza Antykryzysowa i Tarcza Finansowa pomogły przechować potencjał firm i dokonać ekspansji na nowe rynki i co najważniejsze – przechować miejsca pracy. Podczas pandemii przekroczyliśmy ponad 200 mld złotych na pomoc dla firm podczas pandemii. O to chodzi w Polskim ładzie, o wsparcie firm jak ta oraz o tworzenie perspektyw do ekspansji – mówił premier dodając, że wzrosty wskaźników gospodarczych są dowodem na sukces polskiej myśli technologicznej. – Cieszę się, że, poprzez Polski ład, nasze inwestycje w infrastrukturę i przedsiębiorców, jeszcze lepiej wesprzemy polski biznes w ekspansji krajowej i zagranicznej – podsumował Mateusz Morawiecki. Czytaj też: Morawiecki na terenach dotkniętych podtopieniami. Deklaruje pomoc finansową
Morawiecki: po czerwcu budżet ma ponad 25 mld zł nadwyżki - finanse
wnp.pl
Naprawa finansów po "niefrasobliwych poprzednikach". Premier: Po I półroczu, mamy nadwyżkę przekraczającą 25 mld zł
wpolityce.pl
Premier Mateusz Morawiecki: po czerwcu budżet państwa ma ponad 25 mld zł nadwyżki
polsatnews.pl
Ponad 25 miliardów złotych nadwyżki. Stan budżetu po czerwcu
tvn24.pl
Zarabiamy tak, jakby kryzysu nie było
rp.pl

 

 3 /220 

0.8
Adam Bodnar zakończył kadencję jako RPO. Ma już nową funkcję
(4.20/9)

Adam Bodnar z dniem 15 lipca przestał być p.o. rzecznika praw obywatelskich (RPO był do września, ale funkcję pełnił dalej, ponieważ władza nie potrafiła wskazać jego następcy). Bodnar mógłby być p.o. RPO do czasu wybrania następcy, ale wszystko zmienił Trybunał Konstytucyjny 15 kwietnia, który orzekł, że dotychczasowe przepisy, pozwalające mu na piastowanie tej funkcji, są niekonstytucyjne. TK orzekł, że mogą one obowiązywać jeszcze przez 3 miesiące, a więc właśnie do 15 lipca. – Szanujcie biuro RPO, bo to jest dobro narodowe. Profesjonalna ekipa gotowa pracować dla dobra współobywateli, z ogromnym doświadczeniem i wiedzą zebraną w ciągu 30 lat. Doceńmy ich pracę. Oni stoją na pierwszej linii obrony praw obywatelskich i wolności – stwierdził podczas ostatniego dnia swojego urzędowania. Jak się okazuje, Adam Bodnar ma już nową pracę. Były Rzecznik Praw Obywatelskich został dziekanem Wydziału Prawa SWPS W Warszawie, o czym uczelnia poinformowała na swojej stronie internetowej. Adam Bodnar jest specjalistą w zakresie prawa konstytucyjnego i praw człowieka. Od 2015 do 2021 r. pełnił funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich RP. Jest prawnikiem i nauczycielem akademickim, doktorem habilitowanym nauk prawnych, W latach 2010–2015 był wiceprezesem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Współpracował z licznymi organizacjami pozarządowymi, m.in. z Fundacją Panoptykon (przewodniczący Rady Fundacji), ClientEarth Polska (członek rady programowej), Stowarzyszeniem im. prof. Zbigniewa Hołdy (współzałożyciel oraz członek zarządu). Był członkiem rady dyrektorów Funduszu ONZ na rzecz Ofiar Tortur. Za działalność na rzecz ochrony praw człowieka został uhonorowany Nagrodą Rafto oraz Rule of Law Award przyznawaną przez World Justice Project. W kwietniu 2021 r. otrzymał Nagrodę Chair Amnesty International, wyróżniającą osoby wnoszące szczególny wkład w walkę o prawa człowieka. Jest autorem wielu publikacji naukowych z zakresu prawa. Czytaj też: Adam Bodnar kończy sprawować funkcję RPO. Wyznaczył tymczasowego zastępcę
Adam Bodnar dziekanem Wydziału Prawa SWPS w Warszawie
gazetaprawna.pl
Adam Bodnar został dziekanem Wydziału Prawa SWPS
wyborcza.pl
Adam Bodnar został dziekanem Wydziału Prawa na Uniwersytecie SWPS w Warszawie
wydarzenia.interia.pl
Nowa praca Adama Bodnara. Były RPO został dziekanem
polsatnews.pl

 

 4 /220 

0.3
Trybunał nie zbada, jak Polska inwigiluje
(3.15/9)

Reklama Chodzi o postępowanie zainicjowane jeszcze w 2015 r. wnioskami prokuratora generalnego oraz rzecznika praw obywatelskich. Ten ostatni chciał m.in. sprawdzenia przez TK, czy nie narusza konstytucji brak ustawowego obowiązku informowania obywateli o tym, że byli podsłuchiwani przez służby. Po upływie niemal siedmiu lat trybunał doszedł do wniosku, że badać tej kwestii nie może. Reklama – Umorzenie sprawy przez TK powoduje, że zmiany mogą przynieść już tylko decyzje polityków, a presję na nich wywierają obywatele oraz – być może, w przyszłości – Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka – uważa Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon. Jak bowiem przypomina, m.in. w Senacie czeka na rozpatrzenie petycja, w której zawarto postulat realnej kontroli nad inwigilacją. TSUE w swoich orzeczeniach ustanowił już pewne standardy w kwestii sięgania przez organy państwowe po dane billingowe obywateli, a w ETPC czeka na rozpatrzenie skarga aktywistów Panoptykonu i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz adw. Mikołaja Pietrzaka. – Naszym głównym zarzutem przed trybunałem jest właśnie brak obowiązku informowania jednostek o tym, że były inwigilowane – dodaje Klicki. Więcej we wtorkowym wydaniu Dziennika Gazeta Prawna i eDGP. Reklama
Polacy na podsłuchu. Trybunał Konstytucyjny nie chce badać sprawy
gospodarka.dziennik.pl
Nowa praca Adama Bodnara. Były RPO został dziekanem
polsatnews.pl
Adam Bodnar został dziekanem Wydziału Prawa na Uniwersytecie SWPS w Warszawie
wydarzenia.interia.pl

 

 5 /220 

0.8
Wielka Brytania. Pierwsze w historii ostrzeżenie o ekstremalnych upałach
(3.09/9)

Brytyjski urząd meteorologiczny Met Office po raz pierwszy wydał nowo wprowadzone ostrzeżenie pogodowe o ekstremalnych upałach. Obowiązywać ono będzie na sporych obszarach Wielkiej Brytanii do północy z czwartku na piątek. Alert dotyczący ekstremalnych upałów wprowadzony został przez Met Office na początku czerwca, aby ostrzegać przed potencjalnym ich wpływem na zdrowie ludzi. Jest on pokłosiem sytuacji z lata zeszłego roku, gdy w Anglii zanotowano największą w historii liczbę ofiar śmiertelnych z powodu upałów. Według danych rządowej agencji Public Health England zmarło w tym okresie o 2256 osób więcej niż wynosi kilkuletnia średnia. Wprowadzone w poniedziałek po południu ostrzeżenie dotyczy całej południowo-zachodniej Anglii, części południowej i środkowej Anglii i dużej część Walii. W miniony weekend we wszystkich czterech częściach składowych Zjednoczonego Królestwa odnotowano najwyższe tegoroczne temperatury, przy czym w Irlandii Północnej była to zarazem najwyższa temperatura, jaką kiedykolwiek zarejestrowano w tej prowincji - w sobotę było tam 31,2 stopni Celsjusza. Według prognoz w najbliższych dniach temperatury będą dalej rosły, a najwyższe przewidywane są na czwartek, kiedy ma zostać osiągnięty poziom 33 stopni. W trakcie trwającej fali upałów już zanotowano ofiary śmiertelne, w tym przynajmniej sześć utonięć od soboty.
Upały na Wyspach i pierwsze w historii ostrzeżenie. Temperatury jeszcze wzrosną
tvp.info
Wielka Brytania: Pierwsze w historii ostrzeżenie o ekstremalnych upałach
wydarzenia.interia.pl
Pierwsze w historii Wielkiej Brytanii ostrzeżenie o ekstremalnych upałach
gospodarka.dziennik.pl

 

 6 /220 

0.7
Hiszpania: Kierowca wjechał w ogródki restauracyjne. Co najmniej 9 osób rannych
(3.08/9)

Według służb medycznych regionu Andaluzji, gdzie znajduje się Marbella, stan jednej z osób poszkodowanych w zdarzeniu jest bardzo ciężki. Jak podała madrycka agencja Europa Press, do tragicznej sytuacji doszło po 15:10 przy jednej z głównych ulic Marbelii. Lokalne media donoszą, że w pierwszych minutach po zdarzeniu w okolicach miejsca tragicznego zdarzenia a ludzie chowali się w lokalnych sklepach, obawiając się aktu terrorystycznego. Do poniedziałkowego wieczora wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala, a policja bada okoliczności zdarzenia. Według śledczych kierowca auta w chwili zdarzenia nie był pod wpływem alkoholu ani narkotyków.
Hiszpania. Kierowca wjechał w ogródki restauracyjne. Co najmniej 9 osób rannych
polsatnews.pl
Hiszpania. Samochód wjechał w ludzi na deptaku. Są ranni
wprost.pl
Tragiczny wypadek w Marbelli. Kierowca wjechał w ogródki restauracyjne
auto.dziennik.pl

 

 7 /220 

0.3
Tusk wyzywa Kaczyńskiego na udeptaną ziemię
(3.08/9)

Obraz turystycznego Głównego Miasta w Gdańsku przypominał w poniedziałkowe popołudnie stan elektoratu opozycji. Po uliczkach kręcili się mieszkańcy i turyści, kupowali lody i kawę, zwiedzali lub po prostu spacerowali, niezbyt zainteresowani tym, co dzieje się pod ich bokiem. Ale na Długim Targu, pod fontanną Neptuna zebrał się spory, kilkutysięczny tłum. Kręcili się w nim politycy Platformy, którzy od rana objeżdżali tego dnia Pomorze, ale gwiazdor był tylko jeden – Donald Tusk. Nowy-stary szef Platformy zdaje sobie sprawę, że po powrocie do polskiej polityki czeka go długa droga do ewentualnego osiągnięcia celu, o którym powtarza od kilku tygodni, czyli odsunięcia PiS od władzy. A pierwszym etapem tej drogi musi być mobilizacja elektoratu własnej partii, który w ostatnim czasie zwiesił głowy i stopniowo, chyłkiem opuszczał pokład. To do niego przede wszystkim była skierowana wiecowa przemowa Tuska w symbolicznym dla niego Gdańsku. Czytaj też: Pisowskie 3D. Dług, danina, drożyzna Najważniejsza była końcówka nieco ponadpółgodzinnego wystąpienia. Były premier zakończył cytatem z wpisu w mediach społecznościowych dziennikarza Wojciecha Fuska (wcześniej m.in. redaktora „Gazety Wyborczej”), który dał wyraz swojemu zniechęceniu po pięciu latach rządów PiS-u i nieudanych próbach pokonania Jarosława Kaczyńskiego przez opozycję. „Sam, niczym baron Munchhausen, już z tego bagna się nie wyciągnę. Ktoś musi podać rękę, ktoś zaszczepiony na pisowski jad. Jestem jak jeden z tysiąca żołnierzy uśpionej armii. Można nas obudzić. Czekam na sygnał” – cytował Tusk. I odpowiadał: – To my tutaj jesteśmy tym sygnałem. Podnieśmy wszyscy głowy, jeszcze Polska nie zginęła. Owacjami zostały przyjęte słowa Tuska, w których wezwał do debaty prezesa PiS: – Panie Kaczyński, wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz na udeptanej ziemi, by wymienić się argumentami, zostaw ludzi w świętym spokoju, daj im normalnie ze sobą rozmawiać. Chcesz konfrontacji, chcesz naprawdę poważnego starcia na argumenty, chcesz poważnej rozmowy o Polsce, jestem do dyspozycji wszędzie, gdzie chcesz. Wyjdź z tej jaskini, nie bój się, nie wstydź się. Wcześniej szef PO odniósł się do strajku robotników w Sierpniu ’80. – Z Gdańska także dzisiaj może pójść takie przesłanie: nie ma takiej sytuacji, która usprawiedliwiałaby kogokolwiek z nas z takiego opuszczenia rąk, z braku wiary. Czytaj też: Nepotyzm, jedność władzy i niemiecka dywersja W dużej części przemowy Tusk, jak w poprzednich wystąpieniach po powrocie do polskiej polityki, skupił się na błędach i porażkach PiS. Cytując swoją sąsiadkę z Sopotu, mówił, że władza wprowadza w Polsce nie polski, ale „ruski ład”, czyli „porządek bliźniaczo podobny do tego, który wprowadza Putin w Rosji”. – Polega on na tym, żeby z demokracji zrobić fasadę demokracji, żeby zdławić wolne słowo. Żeby móc kraść bez żadnej kontroli i opamiętania, żeby zaatakować tkankę społeczną, organizacje pozarządowe. Żeby zniszczyć opozycję, jak nie słowem, to trucizną, przemocą, opresją, żeby aparat władzy, instytucje władzy, od sądów, przez policję, po urzędy służyły panowaniu tej władzy nad człowiekiem – powiedział lider PO. Krytykował osamotnienie Polski na arenie międzynarodowej, konflikty z USA i Europą, brak zainteresowania losami Ukraińców i Białorusinów. Wymieniał masową wycinkę lasów, chybione inwestycje w energetyce, zaniedbania w budowie wałów przeciwpowodziowych, odniósł się też do słów marszałek Sejmu Elżbiety Witek, krytykującej zwolenników opozycji za pobieranie zasiłków „od rządu PiS”. – Podzieliła naród na tych, którzy mają prawo brać 500 plus i nie mają prawa, to bardzo rosyjskie myślenie. Władza da temu, kto jest posłuszny. A kto władzy nie lubi, temu nic nie damy. Nie spodziewałem się, że jak przyjadę do Polski, jednym z pierwszych moich zadań będzie obrona 500 plus dla każdego przed panią marszałek Witek i PiS – ironizował Tusk. Jako najważniejsze wyzwania dla Polski wymieniał naprawę stosunków z sojusznikami, odbudowę polityki wschodniej, przeciwdziałanie – „niekwestionowanej już przez nikogo” – katastrofy klimatycznej czy dyskusję nad mądrą cyfryzacją. Czytaj też: Tusk vs. Kaczyński. Starcie moralne W ostatnich tygodniach powrót Tuska skupił na sobie uwagę i emocje elektoratu opozycji, co pokazują wyniki różnych sondaży. Platformie szybko udało się przejąć inicjatywę na opozycji i odzyskać drugie miejsce w sondażach, za PiS-em. Do zbliżenia się do wyniku umożliwiającego odebranie władzy partii Jarosława Kaczyńskiego jest jednak wciąż daleko. Donald Tusk zdaje się ma świadomość, że przed nim długi marsz i po drodze kolejne etapy do pokonania. Zdaje się nie dopuszczać do siebie słów krytyków i sceptyków, że na razie tylko odgrzewa stary spór PO-PiS i poza tym nie ma do zaoferowania wiele nowego. Gdański wiec – a wcześniej wyniki sondaży – pokazują, że część elektoratu Platformy na razie potrzebuje właśnie tego. Szef Platformy musi też poukładać na nowo relacje w partii, szczególnie z Rafałem Trzaskowskim, który jest na razie największym przegranym w PO po powrocie Tuska do kraju. Prezydent Warszawy w dłuższej perspektywie ma jednak wszelkie szanse, żeby odegrać bardzo dużą rolę w Platformie i na całej opozycji. Dopiero gdy Tusk pokona te dwa etapy, można myśleć o następnych, w tym o ewentualnym nowym rozdaniu na całej opozycji, które byłoby w stanie pokonać PiS. Czytaj też: Zagwozdki Kaczyńskiego. „Już nie może przepchnąć każdej decyzji” Zastępca redaktora naczelnego „Polityki” do spraw wydań cyfrowych. Wcześniej związany z Polityką Insight. Przez 15 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, gdzie kierował m.in. działem krajowym (2008–12) i zagranicznym (2006–08). Okazuje się, że można za suplement diety żądać kilkunastu tysięcy złotych i wmawiać, że pomoże w walce z rakiem. Oto nasze śledztwo dotyczące jednego z takich preparatów, których liczba rośnie na całym świecie w zastraszającym tempie.
PiS wyklucza debatę Kaczyński - Tusk
rp.pl
Kaczyński vs. Tusk - czy western w polityce jest możliwy?
wyborcza.pl
Donald Tusk wzywa Jarosława Kaczyńskiego do konfrontacji. "Na udeptanej ziemi, wszędzie, gdzie chcesz"
wiadomosci.wp.pl

 

 8 /220 

0.2
Tusk: Kaczyński inaczej nie potrafi rządzić, jak przez dzielenie, szczucie ludzi na siebie
(2.20/9)

– Problem polega na tym, że Jarosław Kaczyński inaczej nie potrafi rządzić, jak przez dzielenie, szczucie ludzi na siebie. Wiem, słyszałem i widziałem, że prezes Kaczyński ma problem z pewnymi kompetencjami, to czasami widać bardzo wyraźnie, ale w tym jest niezwykle kompetentny. Nie ma lepszego fachowca w Polsce od dzielenia ludzi, naznaczania ludzi. Od dzielenia narodu polskiego na zwalczające się mniejszości, na kłócące się grupy, kłócące się rodziny. To udało mu się mistrzowsko w ciągu tych sześciu lat – mówił Donald Tusk podczas wystąpienia w Gdańsku.
„Panie Kaczyński, stań na udeptanej ziemi. Wyjdź z jaskini. Nie bój się”. PiS reaguje na apel Tuska
pl.sputniknews.com
Tusk zwrócił się do Kaczyńskiego: Wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz
wprost.pl

 

 9 /220 

1.4
Atak terrorystyczny na przedmieściach Bagdadu.20 osób nie żyje
(2.06/9)

Do zamachu doszło w przeddzień najważniejszego święta muzułmanów Id al-Adha, które rozpoczyna się w trzecim lub czwartym dniu hadżdżu, czyli pielgrzymki do Mekki, i trwa kilka dni, toteż na targowisku było bardzo dużo ludzi - podaje Associated Press. Wśród zabitych były kobiety i dzieci, część sklepów spłonęła w wyniku eksplozji. Na razie nikt nie przyznał się do zorganizowania ataku. To już trzecia bomba, która wybuchła w tym roku w jednej z gęsto zaludnionych okolic.
Wybuchu bomby na targowisku. Co najmniej 18 zabitych
tvp.info
Irak. Atak terrorystyczny na zatłoczonym targu. Ponad 20 ofiar śmiertelnych, wśród nich dzieci
wiadomosci.gazeta.pl

 

 10 /220 

2.7
Na ruchliwym targowisku wybuchła bomba. Dziesiątki ofiar, wśród nich kobiety i dzieci
(2.06/9)

Bomba eksplodowała w poniedziałek na ruchliwym targowisku na przedmieściach Bagdadu. Zginęło co najmniej 28 osób, a około 50 zostało rannych - poinformowała iracka policja. Minister spraw wewnętrznych oznajmił, że był to atak terrorystyczny. Jak dotąd nikt nie przyznał się do przeprowadzenia zamachu.
Wybuchu bomby na targowisku. Co najmniej 18 zabitych
tvp.info
Irak. Atak terrorystyczny na zatłoczonym targu. Ponad 20 ofiar śmiertelnych, wśród nich dzieci
wiadomosci.gazeta.pl

 

 11 /220 

0.4
Jak Polacy oceniają pracę prezydenta i premiera? Większość jest nastawiona negatywnie
(2.05/9)

W przeprowadzonym w lipcu sondażu Kantar pozytywnie pracę prezydenta Andrzeja Dudy oceniło 31 proc. ankietowanych (spadek o 3 punkty procentowe w stosunku do badania wykonanego miesiąc temu), a negatywnie 61 proc. respondentów (wzrost o 5 punktów procentowych). Pozostali nie umieją jednoznacznie ocenić działalności głowy państwa (w czerwcu odpowiedzieć na to pytanie nie potrafiło 10 proc.). Wyniki badania przytacza dziennik.pl za PAP-em. W omawianym sondażu respondentów poproszono również o ocenę rządu.62 proc. ocenia jego działania w sposób negatywny. To o 3 punkty procentowe więcej niż w ubiegłym miesiącu. Z kolei o 4 punkty procentowe zmniejszył się odsetek osób pozytywnie oceniających rząd. Obecnie wynosi 28 proc. Sprecyzowanej odpowiedzi na sondażowe pytanie nie potrafiło udzielić 10 proc. badanych. Tym samym odnotowano wzrost o 1 punkt procentowy w stosunku do badania z czerwca 2021 roku. twitter Oprócz rządu Polacy ocenili także polityka, który stoi na jego czele.31 proc. Polaków jest zadowolonych z pracy Mateusza Morawieckiego (spadek o 3 punkty procentowe w stosunku do badania z czerwca).59 proc. jest odmiennego zdania (wzrost o 2 punkty procentowe), a 10 proc. ankietowanych nie umie wskazać odpowiedzi (wzrost o jeden punkt procentowy). Czytaj też: Nowy sondaż partyjny: Poparcie dla PiS bez zmian, KO goni rządzących. W Sejmie pięć ugrupowań
Najnowszy sondaż Kantar. Spada poparcie dla Dudy i Morawieckiego. "Tylko wyborcy PiS są z nich zadowoleni"
wyborcza.pl
SONDAŻ. Jak Polacy oceniają prezydenta, rząd i premiera? "Oceny netto wszystkich instytucji władzy odnotowały spadek"
wpolityce.pl

 

 12 /220 

0.5
Drastyczny wzrost ceny leku. Firma farmaceutyczna ukarana
(2.04/9)

Holenderski Urząd ds. Konsumentów i Rynków (ACM) ukarał grzywną w wysokości prawie 20 mln euro włoską firmę farmaceutyczną, która podniosła cenę leku na rzadką chorobę z 46 do 14 tys. euro. Włoska firma Leadiant od 2008 r. produkuje lek na rzadką chorobę metaboliczną ksantomatozę mózgowo-ścięgnistą (CTX). Jak ustalił Holenderski Urząd ds. Konsumentów i Rynków, cena leku o nazwie CDCA-Leadiant stopniowo rosła od 46 do 14 tys. euro za 100 kapsułek. ACM informuje, że pacjenci są całkowicie uzależnieni od leku i muszą go przyjmować przez całe życie. Regulator stwierdził, że firma nadużyła dominującej pozycji monopolisty, aby "wzbogacić się kosztem pacjentów i społeczeństwa", i nałożył na nią karę w wysokości 19 569 500 euro. ZOBACZ: Johnson&Johnson zapłaci 230 mln dolarów w ramach ugody ze stanem Nowy Jork "Producenci leków, którzy wprowadzają na rynek niedrogie innowacyjne leki, wnoszą istotny wkład w społeczeństwo, na którym mogą również zarabiać pieniądze" - twierdzi Martijn Snoep, cytowany w komunikacie prasowym prezes ACM. "Tutaj widzimy coś zupełnie innego. Leadiant dokonał ogromnego podniesienia ceny działającego od dawna leku przy ograniczonej inwestycji i niewielkim ryzyku. Tu w ogóle nie ma innowacji" - uważa Snoep. Firma może wnieść odwołanie od decyzji urzędu.
Podnieśli cenę leku z 46 do 14 tys. euro. Dostali gigantyczną grzywnę
rmf24.pl
Holandia: Kara dla firmy farmaceutycznej, która podniosła cenę leku z 46 do 14 tys. euro
wydarzenia.interia.pl

 

 13 /220 

0.8
Włochy. Oburzenie w związku z przywoływaniem Holokaustu w dyskusji o szczepieniach
(2.04/9)

Przewodnicząca wspólnoty żydowskiej z Rzymu Ruth Dureghello potępiła w poniedziałek przywoływanie Holokaustu w dyskusji we Włoszech na temat przepustki COVID-19 i propozycji jej stosowania w dostępie do różnych miejsc i wydarzeń. Zaapelowała o zmianę tonu debaty. Na Twitterze Dureghello zamieściła następujące oświadczenie: "Różni działacze polityczni przywołują Szoa, by sprzeciwić się Zielonej Przepustce. Nasila się bardzo niebezpieczny klimat nienawiści i nietolerancji". "Odwoływanie się do Szoa z taką bezmyślnością to poważny sygnał alarmowy. Niech polityka zacznie łagodzić ton" - wezwała. Takie porównania pojawiają się w mediach społecznościowych. W poniedziałek oburzenie we Włoszech wywołało między innymi zachowanie wiceburmistrza miejscowości Bistagno w Piemoncie Riccardo Blengio, przeciwnika szczepień, który zamieścił fotomontaż zdjęcia bramy niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz. Napis "Arbeit macht frei" zamienił na włoskie słowa: "Szczepionka czyni wolnym". Wpis ten spotkał się z powszechnym oburzeniem. Zdjęcie: Wpis wiceburmistrza Bistagno
Antyszczepionkowcy przywołują Holokaust. Skandal goni skandal
gospodarka.dziennik.pl
Żydzi oburzeni porównaniami do Holokaustu ws. Covid-19. "Odwoływanie się do Szoah z taką bezmyślnością to poważny sygnał"
wpolityce.pl

 

 14 /220 

0.4
PKO BP Ekstraklasa: Damian Kądzior w Piaście Gliwice!
(2.02/9)

Damian Kądzior został piłkarze Piasta Gliwice i ma być liderem pomocy ekipy trenera Waldemara Fornalika. To prawdziwa tramnsferowa bomba, która eksplodowała kilka dni przed rozpoczęciem rozgrywek w kolejnym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Kądzior wyjechał z Polski cztery lata temu i szybko stał się czołowym piłkarzem nie tylko Dinama Zagrzeb, ale całej ligi chorwackiej. Jego występy na tamtejszych boiskach nie przeszły bez echa i Polak przeniósł się do SD Eibar. Niestety w Hiszpanii nie prezentował się najlepiej, nie szło mu także podczas wypożyczeniu do tureckiego Alanyasporu. Od nowego sezonu 29-latek znów będzie grać w PKO BP Ekstraklasie. Sześciokrotny reprezentant Polski związał się z Piastem kontraktem, który będzie ważny do końca czerwca 2024 roku. To już szósty polski klub Kądziora. seniorską karierę rozpoczynał w Jagiellonii Białystok, później grał w Motorze Lublin, Dolcanie Ząbki, Wigrach Suwałki i Górniku Zabrze. - Jestem szczęśliwy, że to właśnie Piast był najbardziej konkretny spośród wszystkich klubów, nie tylko polskich, ale i kilku zagranicznych, z którymi rozmawialiśmy. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak odpłacić się na boisku za zaufanie. Ostatnie lata pokazały, że Piast to bardzo stabilny klub, który regularnie gra w czołówce Ekstraklasy. Taki też jest mój cel - przychodzę tutaj, aby pomóc zespołowi w osiąganiu jak najlepszych wyników. Chciałbym też wspomnieć o osobie trenera Waldemara Fornalika, od którego dało się wyczuć, że zależy mu na tym, abym przyszedł do tego klubu - powiedział piłkarz cytowany przez oficjalną stronę internetową Piasta. ZOBACZ TAKŻE: Nie stać nas na polskich graczy Sprowadzeniem Kądziora zainteresowani byli też trenerzy i działacze Lecha Poznań. - Transfer Damiana nie był łatwym tematem, ale wygraliśmy ten wyścig. Cieszę się, że udało się go przekonać do gry w Piaście, mimo ofert z innych klubów, nie tylko polskich. To pokazuje, że liczymy się na rynku transferowym. To piłkarz dobrze znany kibicom, reprezentant kraju, który już przed laty zademonstrował swoją jakość w Ekstraklasie. Solidność i wysokie umiejętności techniczne Damiana pomogą drużynie w osiąganiu jeszcze lepszych wyników. Liczymy, że w naszym otoczeniu ten piłkarz jeszcze bardziej pokaże pełnię swoich umiejętności - powiedział Bogdan Wilk, dyrektor sportowy w gliwickim klubie.
Głośny powrót stał się faktem. Damian Kądzior zagra w PKO Ekstraklasie
sportowefakty.wp.pl
Piast Gliwice wygrał wyścig o względy polskiego skrzydłowego. Wielkie wzmocnienie drużyny Fornalika
sport.wprost.pl

 

 15 /220 

0.5
Tusk o przygotowaniu projektu 500 plus przez Kopacz. Minister z tamtego rządu komentuje
(2.02/9)

Po powrocie do polskiej polityki Donald Tusk powiedział, że „Ewa Kopacz miała przygotowany projekt dość podobny do 500 plus, jednak w ostatnim roku zmagała się z porządkowaniem sytuacji po światowym kryzysie finansowym”. Była premier skomentowała, że nigdy nie było nazwy „500 plus”, a politykowi pewnie chodziło o „projekty dotyczące wsparcia nie tylko dzieci, ale też całych rodzin”. O sprawę w Polsat News został zapytany Władysław Kosiniak-Kamysz, który był ministrem pracy i polityki społecznej w rządzie Tuska i Kopacz. Obecny lider PSL tłumaczył, że była mowa jedynie o 300 złotych, a nad projektem pracował z ówczesnym ministrem finansów Mateuszem Szczurkiem. – Odbyła się nawet konferencja przy udziale związków dużych rodzin trzy plus. To był nasz wspólny pomysł – mówił Kosiniak-Kamysz. Szef Polskiego Stronnictwa Ludowego wymieniał, że chwilę przed tym pomysłem została przyjęta Karta Dużej Rodziny i roczne urlopy macierzyńskie. Wspomniał też o budowie żłobków i przedszkolach za złotówkę. – Wiele rzeczy udało się zrobić z tym stowarzyszeniem – wyjaśniał Kosiniak-Kamysz. Przyznał jednak, że projekt „300 plus” był na finale prac, ale wtedy rząd wychodził z procedury nadmiernego deficytu. Polityk przypomniał, że udało mu się przeforsować tysiąc złotych na każde dziecko, zwane „kosiniakowym”. – Tutaj nie starczyło po prostu czasu i możliwości na tym etapie, na którym byliśmy z finansami publicznymi – przekonywał Kosiniak-Kamysz ws. kolejnego dodatku. Lider PSL podsumował, że „projekt był na etapie prac koncepcyjnych” i była szansa na wprowadzenie go w następnej kadencji, ale to PiS doszedł do władzy. Czytaj też: Tusk: Kopacz miała przygotowany projekt 500 plus. Była premier zabrała głos
Kosiniak-Kamysz o ew. współpracy z Tuskiem: Nie będziemy powtarzać tych samych słów. Nie jesteśmy mapetami
300polityka.pl
Kosiniak-Kamysz ujawnia: Za czasów PO-PSL był pomysł na 300 plus
gospodarka.dziennik.pl

 

 16 /220 

1.4
Szturm na Kapitol. Pierwszy skazany za przestępstwo
(2.02/9)

Wyrok dla mężczyzny to wynik zawartej z prokuraturą ugody. Mężczyzna zgodził się przyznać do winy "zakłócenia oficjalnych procedur" (szturm na Kapitol wymusił przerwę w obradach Senatu) w zamian za wycofanie pomniejszych zarzutów. Prokuratura wniosła o zasądzenie kary 18 miesięcy więzienia, a obrońca skazanego o wyrok w zawieszeniu lub areszt domowy. Hodgkins wyraził skruchę za swoje zachowanie. Dodał, że nie brał udziału w przemocy i nie dokonał żadnych zniszczeń wewnątrz Kapitolu. Na jego niekorzyść działał jednak fakt, że - stwierdził sędzia Randolph Moss.
USA. Pierwszy wyrok skazujący za przestępstwo dla uczestnika zamieszek na Kapitolu
polsatnews.pl
Zamieszki na Kapitolu. Pierwsza osoba skazana na więzienie
tvp.info

 

 17 /220 

0.8
Tusk mówi o skróceniu tygodnia pracy i... wini ministra edukacji. „Grepsy z soku z buraka”
(1.09/9)

Donald Tusk wrócił z urlopu. W poniedziałek nowy-stary szef Platformy Obywatelskiej przemawiał w Gdańsku na Długim Targu. Były premier mówił m.in. o krótszym czasie pracy, ale zamiast podać konkretne propozycje zaatakował ministra edukacji Przemysława Czarnka. „To teraz już co tydzień Tusk będzie robił przegląd grepsów z soku z buraka?” - komentuje wystąpienie wiceminister Marcin Horała. Miała kandydować do szczecińskiej rady miasta, teraz pracuje w urzędzie wojewódzkim. Irmina Kryśkowiak-Nitras, żona Sławomira Nitrasa znalazła... – Świat dyskutuje o skróceniu tygodnia pracy w związku z robotyzacją, wprowadzeniem sztucznej inteligencji i pandemią, która wymusiła pracę zdalną – mówił w Gdańsku Tusk, nie zajmując jednak jasnego stanowiska, czy chciałby wprowadzić w Polsce czterodniowy tydzień pracy. Znalazł za to sposobność, aby zaatakować ministra edukacji Przemysława Czarnka. – Za to u nas minister Czarnek odpowiedzialny za wprowadzanie w dorosłość młodzieży, dyskutuje o cnotach niewieścich i karach cielesnych – dodał Tusk. . @radekfogiel o wzywaniu Jarosława Kaczyńskiego przez Donalda Tuska do debaty: „Zachowuje się, jakby czas się zatrzymał. Przypomina inżyniera Mamonia. Podobają mu się tylko te melodie, które już słyszał. Niech najpierw podciągnie się z polskiej rzeczywistości”. @RMF24pl — Roch Kowalski (@rochkowalski) July 19, 2021 To teraz już co tydzień Tusk będzie robił przegląd grepsów z soku z buraka? — Marcin Horała (@mhorala) July 19, 2021 Donald Tusk oskarża polski rząd o prorosyjskość... za chwilę cytując rosyjskie wrzutki z Telegrama. Jest dużo o PiS-ie i Jarosławie Kaczyńskim, o wartości prawdy, a nawet... oskarżenia Piotra Glińskiego o powrót polskich pływaków. Programu brak. pic.twitter.com/sfTPuTEbzf — Samuel Pereira (@SamPereira_) July 19, 2021 Aktorzy drugiego planu..�� pic.twitter.com/4EgCjSEv3A — ���������������������� (@RomanKonstanty) July 19, 2021 Ziewający chłopak już został wyprowadzony pic.twitter.com/3YMQ3rShvn — Samuel Pereira (@SamPereira_) July 19, 2021
Donald Tusk o "ruskim ładzie". "Trzeba bić na alarm"
polsatnews.pl

 

 18 /220 

0.0
Tusk w Gdańsku: PiS chce wprowadzić w Polsce Ruski ład. Nie panuje nad problemami
(1.08/9)

– Gdańsk to moja historia – moi przodkowie i wnuki. Ale to także pamięć o prezydencie Pawle Adamowiczu. Jesteśmy Polakami po to, by dzielić się między sobą dobrem i solidarnością – powiedział Donald Tusk. Polityk wspomniał także o dziedzictwie „Solidarności”. – Tutaj w 1980 roku robotnicy podkreślali, że nie dadzą się upokorzyć władzy. Nie mieli wątpliwości, gdzie jest prawda, a gdzie kłamstwo. Wiedzieli, że uczciwość w życiu publicznym to obowiązek każdego rządzącego, a godność każdego człowieka wymaga szacunku ze strony władz. A wtedy była jedna partia, jedna telewizja i okrutne ZOMO – mówił lider PO. – Gdy patrzę na to, co dzisiejsza władza chce zrobić z wartościami to myślę właśnie o tamtych ludziach. Nie ma takiej sytuacji, która usprawiedliwiałaby kogokolwiek z nas. Nie możemy tracić wiary w to, że te elementarne polskie wartości do nas wrócą – przekonywał szef Platformy Obywatelskiej. Według Tuska „nigdy Europa nie była tak polska, jak jest dzisiaj i nigdy Polska nie była tak europejska, jak jest dzisiaj”. twitter – To, co mnie uderza to łatwość przekształcania wartości podstawowych słów, tego, co one znaczą. Suwerenność była kiedyś niezależnością od innych potęg. Dzisiaj władza używa tego słowa by panować nad człowiekiem. Dlaczego PiS tak bardzo nalega, by Polska odsuwała się od Europy? Dlaczego przeszkadzają im niezależne sądy czy traktaty europejskie, które gwarantują to, o co walczyliśmy przez lata? – zastanawiał się Donald Tusk. – Oni chcą być suwerenni od sądów, aby nie odpowiadać za te łajdactwa, które uprawiają. Dlaczego chcą zdławić wolne media? Bo wolne media patrzą im na ręce. Suwerenność to dla nich panowanie nad ludźmi – powiedział były szef Rady Europejskiej. Według szefa PO „władza z demokracji chce zrobić jej fasadę, żeby móc kraść bez żadnej kontroli, zniszczyć opozycję, a aparat władzy służył kontroli nad człowiekiem”. – To, co robi PiS, jest podobne do tego, co robi Władimir Putin i jego sojusznicy. Kilka dni temu na jaw wyszło, że to Rosja zainstalowała Donalda Trumpa w Białym Domu. Byłem świadkiem tego, ile Rosja energii włożyła w to, żeby doszło do brexitu. Jeśli służby USA czy Wielkiej Brytanii nie były w stanie zapobiec ingerencjom to zrobią to Sasin czy Dworczyk? – pytał w gdańsku lider Platformy Obywatelskiej. – Nie mogę dłużej patrzeć na kompletną pasywność wobec naszych sąsiadów. Odwróciliśmy się plecami do Ukrainy, tortury wobec opozycjonistów na Białorusi to dla Mateusza Morawieckiego złoto w politycznym PR. Ten rosyjski porządek, tzw. Ruski ład to też kompletna niezdolność do rozwiązywania problemów. Władza nie potrafi rozwiązać żadnego poważnego problemu – komentował Donald Tusk. – Zobaczcie, jaka to jest przerażająca metafora naszego losu. Wszyscy Polacy potrafią ciężko pracować, od 30. lat budujemy naszą piękną ojczyznę, a przez jedną władzę to wszystko w chwilę może zostać zniweczone. Bo myślą wyłącznie o sobie – podkreślił polityk i wymienił kilka niespełnionych obietnic PiS m.in. budowę miliona elektrycznych aut czy nowy blok elektrowni w Turowie. twitter – Nikt tak bardzo nie przyczynił się do zniszczenia Kościoła Katolickiego w Polsce, jak PiS w ciągu sześciu lat. Komuniści nie dali rady przez czterdzieści. Z partią, w którą zamienili Kościół, nie chcemy mieć nic wspólnego. Upodlili tę instytucję – ocenił lider PO. Czytaj też: Tusk zwrócił się do Kaczyńskiego: Wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz
Gdańsk nie zawiódł. Tusk ściągnął tłumy po raz drugi
wiadomosci.wp.pl

 

 19 /220 

0.0
Polska może zarobić 20 mld zł na CO2 i to jeszcze w tym roku
(1.08/9)

Foto: Konstantin Kolosov/Kinek00 / Shutterstock 7 lipca 2021 r. Polska sprzedała 2,57 mln uprawnień do emisji CO2 po cenie 53,98 euro za tonę.14 lipca, Polska sprzedała pulę 2,575 mln uprawnień do emisji po 52 euro. Przychód w tej aukcji wyniósł ok.615 mln zł. Zobacz także Jeden z celów "Fit for 55" może kosztować Europejczyków ponad 1,1 bln euro Miażdżący raport o klimacie wyciekł do mediów. Katastrofalne skutki bliżej, niż myśleliśmy?
Polska może zarobić 20 mld zł na CO2. Wszystko jeszcze w tym roku - energetyka
wnp.pl

 

 20 /220 

1.3
Hiszpania: samochód wjechał w gości baru w Marbelli - wideo
(1.03/9)

Stan jednej z kobiet oceniany jest jako ciężki. Kierowca samochodu został zatrzymany. Według gazety „Diario Sur” jest nim 30-letni mieszkaniec Marbelli, który prawdopodobnie jest chory psychicznie. W aucie byli również rodzice mężczyzny. Pierwsze informacje wskazują, że w rezultacie zdarzenia ucierpiało pięć osób. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala Costa del Sol w Marbelli, jedna z osób jest w ciężkim stanie, dwie z niepewnym rokowaniem i dwie maja obrażenia o łagodnym charakterze. Na chwilę obecną władze nie podały więcej szczegółów na temat okoliczności incydentu.
Hiszpania. Samochód wjechał w ludzi na deptaku. Są ranni
wprost.pl

 

 21 /220 

0.6
Taksówki z telewizorem, a w sklepach "oczopląsu można było dostać". Medalistki wspominają Tokio z 1964
(1.02/9)

Na tę imprezę czeka cały sportowy świat. Już 23 lipca oficjalnie rozpoczną się Letnie Igrzyska Olimpijskie w Tokio. W stolicy Japonii olimpijski ogień gości po raz drugi w historii. Po raz pierwszy było to w 1964 roku. Igrzyska były wyjątkowe pod wieloma względami. Po raz pierwszy były organizowane w Azji i po raz pierwszy na żywo, w kolorze. Z polskimi siatkarkami, które wywalczyły w Japonii brąz, rozmawiał Michał Nagły z TVN24. To rozmowa nie tylko o przyjaźni, rywalizacji, najpiękniejszym momencie podczas igrzysk, to również rozmowa o tym, jak bardzo Tokio je zachwyciło. - Pierwszy raz zobaczyłam w telewizorze, jak zmieniają się obrazy. Wcześniej musieliśmy podejść do niego, a tutaj pilotem pani z daleka zmieniła kanał. Taksówki poruszały się z telewizorem w środku. Wszystko było inne, wszystko było cudowne - wspomina Krystyna Czajkowska. Mówiąc o różnicach kulturowych, przyznała, że nie wiedziała, "ile razy ma się Japończykom ukłonić, żeby oni przestali się kłaniać". Józefa Ledwig zachwycała się, wchodząc do sklepu. - Można było oczopląsu dostać. U nas szarzyzna, a tam takie piękne rzeczy. Człowiek nie wiedział, co ma robić - dodaje.
Rząd reaguje w sprawie polskich pływaków, którzy nie wezmą udziału w igrzyskach. Mamy komunikat
sport.wprost.pl

 

 22 /220 

0.0
„Niech się dziady pisowskie na cnotach naszych dobrze poznają!”: akcja pod resortem edukacji – wideo
(1.02/9)

Demonstracja jest reakcją na wypowiedź doradcy ministra edukacji Pawła Skrzydlewskiego, który w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ocenił, że we właściwym wychowaniu kobiet ważne jest „ugruntowanie dziewcząt do cnót niewieścich”. Jego słowa odbiły się szerokim echem i spotkały z falą krytyki. Sam minister Czarnek odniósł się do tych słów na antenie radiowej Jedynki, podkreślając, że jego doradca to wybitny filozof, który mówi szczerą prawdę. - Jeśli ktoś się podśmiewa z tego, że dziewczęta powinny być bardziej wrażliwe na cnoty niewieście, to ja się zapytam: na jakie mają być wrażliwe? Na męskie? No niektórzy mogliby chcieć takich rzeczy, ale my genderowcami nie jesteśmy - podkreślił szef resortu edukacji.„Ministrant ciemnoty narodowej”Dziś w Warszawie przed siedzibą ministerstwa odbyła się akcja #GruntujemyCnotyNiewieście. Jej uczestnicy uzbrojeni w plakaty i hasła protestowali nie tylko przeciwko słowom o cnotach niewieścich, ale też przeciwko reformom i zmianom w systemie edukacji, które zapowiedział minister Czarnek. Nie zabrakło odwołań do wcześniejszych wypowiedzi szefa resortu edukacji na temat LGBT i obecności religii w szkołach. Protestujący ubrani w szkolne mundurki mieli ze sobą tabliczki i banery z hasłami „Wiedza, Bunt, Odwaga, Niezależność” oraz podobizny ministra Czarnka z hasłem „Ministrant ciemnoty narodowej”.
Rząd reaguje w sprawie polskich pływaków, którzy nie wezmą udziału w igrzyskach. Mamy komunikat
sport.wprost.pl

 

 23 /220 

1.9
Komisja Europejska zamierza postawić Polsce ultimatum. Chodzi o sądownictwo
(1.01/9)

Komisja Europejska zamierza postawić ultimatum. Polska będzie musiała wypełnić orzeczenia TSUE w sprawie sądownictwa w ciągu najbliższego tygodnia albo przygotować się na kary finansowe. - To ma być ostatnie ostrzeżenie dla Warszawy - tłumaczy jeden z rozmówców Deutsche Welle w instytucjach UE.
KE postawi Polsce ultimatum ws. TSUE? Możliwe są kary finansowe
wprost.pl

 

 24 /220 

0.5
"Krok w stronę polexitu". Sędziowie "Themis" apelują do obywateli
(1.01/9)

Nie milkną echa po czwartkowym wyroku TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej. Polska nie zamierza zastosować się do orzeczenia luksemburskiego trybunału. "Tego rodzaju działanie jest wyraźnym krokiem w stronę polexitu" - przekazał zarząd Stowarzyszenia Sędziów "Themis". W piątek I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska poinformowała o "odwieszeniu" Izby Dyscyplinarnej. Takie działanie zostało podjęte pomimo czwartkowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE. Zdaniem luksemburskiego trybunału Izba Dyscyplinarna SN "nie zapewnia niezależności i bezstronności". Do sprawy odniósł się w poniedziałek Zarząd Stowarzyszenia Sędziów "Themis". W swoimi "apelu w sprawie działań otwarcie zmierzających do polexitu" zwrócili się do obywatelek i obywateli RP. "Z punktu widzenia polskich obywateli przynależność do Unii Europejskiej to nie tylko dostęp do europejskich funduszy, ale również, a nawet przede wszystkim, gwarancja zachowania wysokich europejskich standardów w zakresie ochrony prawnej" - zaznaczyli członkowie stowarzyszenia. "Jako sędziowie polscy jesteśmy zarazem sędziami unijnymi zobowiązanymi do przestrzegania powyższych standardów, podobnie jak obywatele Polski są zarazem obywatelami Unii Europejskiej. (...) Wspólny system prawny umożliwił również zniesienie granic wewnętrznych pomiędzy państwami Unii Europejskiej, co nie byłoby możliwe bez współpracy międzynarodowej w sprawach karnych, która pozwala na skuteczne ściganie przestępczości międzynarodowej" - tłumaczą prawnicy. Zarząd "Themis" zwraca uwagę, że "system działa na zasadzie naczyń połączonych". "Stworzenie i utrzymanie obszaru bez granic wewnętrznych jest możliwe tylko w sytuacji zapewnienia we wszystkich państwach tego obszaru podobnego, wysokiego poziomu ochrony praw i wolności obywatelskich gwarantowanego przez niezależne i apolityczne sądownictwo. Nadzór nad przestrzeganiem wspólnych standardów prawnych sprawuje Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który jest najwyższym organem sądowym państw członkowskich UE" - podkreślają sędziowie. "TSUE działał nie tylko w obronie europejskiego porządku prawnego, ale i w obronie zasad wynikających z polskiej Konstytucji" - zaznaczają przedstawiciele "Themis", wymieniając zasadę trójpodziału władzy i prawo do rzetelnego procesu przed niezawisłym i bezstronnym sądem. "Omawiane pseudo-orzeczenie TK i stanowisko prof. Małgorzaty Manowskiej wpisują się w ciąg działań polityków i upolitycznionych organów państwa, które podważają istotę członkostwa Polski w Unii Europejskiej. (...) Tego rodzaju działanie jest wyraźnym krokiem w stronę polexitu, gdyż na dłuższą metę nie sposób pozostawać we wspólnocie europejskiej w sytuacji, gdy kwestionuje się jej system prawny i skuteczność orzeczeń jej najwyższego organu sądowego" - tłumaczą sędziowie. "Ponieważ opisane działania są kolejnym i bardzo już zaawansowanym krokiem w stronę faktycznego Polexitu czujemy się w obowiązku poinformować Polaków, że ich status jako obywateli Unii Europejskiej jest zagrożony" - zaznaczają członkowie "Themis". Całe stanowisko zarządu "Themis" można przeczytać tutaj.
Skrytykował decyzję ws. ID SN, teraz musi tłumaczyć się przed kolegium sądu
serwisy.gazetaprawna.pl

 

 25 /220 

1.0
Horror w czasie lunchu. Wielu rannych
(1.01/9)

Chwile grozy przeżyli turyści przebywający w czasie lunchu w miejscowości Marbella w Hiszpanii. Kierowca samochodu osobowego wjechał w ogródki restauracyjne. Ranne zostało co najmniej dziewięć osób. Niebezpieczny wypadek w Marbelli na południu Hiszpanii. W poniedziałek po południu w znajdujące się tam ogródki restauracyjne wjechał rozpędzony samochód. Do zdarzenia doszło około godziny 15:10. Jak informuje agencja Europa Press, wypadek miał miejsce na jednej z głównych ulic Marbelli. O tej porze aleja Miguela Cano zazwyczaj jest pełna turystów. - Samochód jechał zygzakiem, zmiatał wszystko ze swojej drogi - relacjonował w rozmowie z AP jeden ze świadków zdarzenia. Uderzenie samochodu osobowego w ogródki restauracyjne spotkało się z natychmiastową paniką ze strony znajdujących się w pobliżu turystów i mieszkańców. Z doniesień lokalnych mediów wynika, że zaczęli oni ukrywać się w pobliskich sklepach i budynkach. Początkowo pojawiły się nawet informacje o tym, że w Marbelli doszło do ataku terrorystycznego. Jak dowiedzieli się jednak dziennikarze 20 Minutos, policja z Hiszpanii wykluczyła możliwość zamachu. W wyniku wypadku w Hiszpanii, rannych zostało co najmniej dziewięć osób. Stan jednej z nich, jak ustaliły lokalne media, lekarze oceniają jako krytyczny. Wszyscy poszkodowani w wypadku zostali przetransportowani do pobliskich szpitali w Marbelli. Sprawcą wypadku, jak ustalili dziennikarze, ma być 30-letni obywatel Hiszpanii. Mężczyzna został zatrzymany. Na ten moment policja nie informuje o motywach, jakie kierowały 30-latkiem. W chwili zdarzenia mężczyzna miał być trzeźwy. W jego organizmie nie stwierdzono też obecność innych środków odurzających. Źródło: Associated Press / 20 Minutos
Panika w hiszpańskim kurorcie. Kierowca masakrował klientów ogródków restauracyjnych
tvp.info

 

 26 /220 

3.8
Tom Clancy’s XDefiant: oficjalna zapowiedź i zwiastun gry
(1.01/9)

Zgodnie z pojawiającymi się od kilku dni sugestiami, seria Tom Clancy's zostanie rozbudowana o kolejną grę. Poznaliśmy pierwsze szczegóły na jej temat.
Ubisoft zaprezentował darmowe Tom Clancy's XDefiant
gry-online.pl

 

 27 /220 

0.0
Hongkong. Zaszczepił się cztery razy, bo chciał chodzić do barów
(1.01/9)

Znany specjalista z Hongkongu ds. układu oddechowego Leung Chi-chiu przestrzegł w poniedziałek przed przyjmowaniem czterech dawek szczepionek przeciwko COVID-19. Jego apel ma związek z doniesieniami mediów o 30-latku z Singapuru, który zaszczepił się w pełni aż dwukrotnie. Powód? Chciał korzystać z barów. Jak wynika z doniesień mediów, pracujący na co dzień w Hongkongu obywatel Singapuru przyjął za granicą dwie dawki szczepionki przeciwko COVID-19 firmy Moderna. Jednak z uwagi na to, że preparat tej firmy nie jest stosowany w Hongkongu,30-latek nadal objęty był licznymi zakazami wynikającymi z braku posiadania specjalnego certyfikatu. W związku z tym mężczyzna postanowił zaszczepić się w pełni po raz drugi, tym razem dopuszczonym przez lokalne władze preparatem Pfizer-BioNTech. PRZECZYTAJ TEŻ: Sprawdzają się obawy Adama Niedzielskiego. Zakażenia koronawirusem idą w górę "Ludzie nie powinni brać czterech dawek, gdyż to może potencjalnie wpłynąć na ich układ odpornościowy i wciąż brakuje dowodów naukowych w tej sprawie. Biorąc pod uwagę nieznane ryzyko, nikomu się to nie opłaca" – stwierdził dr Leung Chi-chiu, odnosząc się na łamach dziennika "South China Morning Post" do kwestii przyjęcia czterech dawek szczepionki na COVID-19 przez 30-letniego Singapurczyka. ZOBACZ TAKŻE: Rzecznik Praw Dziecka o eksperymencie na dzieciach. Wicerzecznik PiS: karygodna wypowiedź Do sprawy nawiązał również szef komitetu ds. chorób zakaźnych z hongkońskiego towarzystwa medycznego dr Joseph Tsang. Jego zdaniem władze nie powinny dopuszczać do takich sytuacji. Jako rozwiązanie problemu zaproponował, by służby żądały od osób chcących się zaszczepić deklaracji o tym, że nie szczepiły się one wcześniej za granicą. "Przynajmniej jeśli coś się stanie, na przykład wystąpią poważne skutki uboczne, będzie jasne, że to nie jest wina naszego personelu, jeżeli pacjent będzie się domagał odszkodowania" – uznał dr Tsang. Dodał też, że hongkońskie władze powinny wziąć pod uwagę przyznawanie certyfikatów również osobom, które przyjęły za granicą inne uznawane na świecie preparaty, niż wyłącznie te, które są dopuszczone w Hongkongu. ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pegasus szpieguje Polaków? Były szef Agencji Wywiadu: Prawdopodobnie co najmniej jedna ze służb go używa Jak wskazują aktualne dane, do minionej niedzieli przynajmniej jedną dawką preparatu przeciwko COVID-19 zaszczepiło się około 37,5 proc. spośród 7,5 mln osób mieszkających w Hongkongu. Dopuszczalne w mieście preparaty to szczepionki od chińskiego koncernu farmaceutycznego Sinovac, a także Pfizer-BioNTech. Źródło: PAP
Hongkong. Ekspert przestrzega przed przyjmowaniem czterech dawek szczepionki. "Nieznane ryzyko"
polsatnews.pl

 

 28 /220 

0.6
WTA w Gdyni: Awans Weroniki Falkowskiej, Urszula Radwańska odpadła
(1.01/9)

Weronika Falkowska (487. WTA) pokonała Ukrainkę Kateryną Bondarenko (220.) 6:0,6:2 i awansowała do 1/8 finału rozgrywanego na kortach ziemnych w Gdyni turnieju WTA BNP Paribas Poland Open (pula nagród 235 tys. dol.). W pierwszej rundzie odpadła Urszula Radwańska (209.). Falkowska z Bondarenko zmierzyły się w ciągu dwóch dni dwa razy. W niedzielę w drugiej rundzie kwalifikacji lepsza, po 103 minutach gry, okazała się Ukrainka 6:3,7:6 (7-3), która tym samym awansowała do turnieju głównego. Z gdyńskiej imprezy wycofało się jednak pięć zawodniczek, w tym najwyżej rozstawione Julia Putincewa (42. WTA) z Kazachstanu i Słowenka Tamara Zidansek (50.), na czym zyskały tenisistki, które odpadły w eliminacjach. W tym gronie była Falkowska, która znalazła się w głównej fazie rywalizacji. Po zmianie turniejowej drabinki okazało się, że w pierwszej rundzie ponownie zmierzy się z Bondarenko.
Turniej WTA w Gdyni. Mieszane nastroje Polek po 1. rundzie
sport.dziennik.pl

 

 29 /220 

1.1
Media: Dokumenty z danymi klientów Santandera na śmietniku
(1.01/9)

W jednym z kontenerów na śmieci w Pile, w pobliżu likwidowanego oddziału Santander Bank Polska, natrafiono na dokumenty bankowe – podają lokalne media. Zdjęcia z miejsca zdarzenia trafiły do jednego z polskich serwisów internetowych. Bank odniósł się do tej sprawy. Władze grupy Santander zapowiedziały wdrażanie planu oszczędnościowego, w rezultacie którego bank miałby przeprowadzić zwolnienia pracowników.... Do kontenera na śmieci przy ul. Sikorskiego w centrum Piły trafiły dokumenty likwidowanej placówki Santander Bank Polska. Segregatory z danymi klientów banków były więc dostępne dla każdego. O sprawie poinformował mieszkaniec Piły. „W drodze do bankomatu natrafiłem na kontener wypchany jakimiś dokumentami bankowymi. Bank zmienia siedzibę i postanowił pozbyć się starych papierów. (...) Nie musiałem grzebać w tym kontenerze bo już na wierzchu natrafiłem dokumenty z peselami, adresami itp. Jak dla mnie to niezła baza danych. Nie wiem ile dni to tak sobie leży” – napisał użytkownik serwisu internetowego. Zobacz także: Co trzeci Polak nie ma żadnych oszczędności Santander Bank Polska ostrzega klientów przed oszustami, którzy podszywają się pod bank. „Przestępcy wykorzystują kilka scenariuszy ataku i wciąż... „Jesteśmy zaskoczeni faktem, że archiwalne dokumenty znalazły się w zewnętrznym kontenerze w Pile. Zgodnie z naszymi procedurami, dokumenty te powinny być zniszczone” – przekazała Ewa Krawczyk, menedżer ds. komunikacji z mediami. Jak napisała w komunikacie, „ niezwłocznie po uzyskaniu informacji o tych dokumentach, zabezpieczyliśmy je we właściwy sposób. Obecnie prowadzimy wyjaśnienia co do okoliczności tego zdarzenia oraz analizujemy pod kątem ewentualnego naruszenia praw podmiotów danych. Kolejne działania będziemy podejmować niezwłocznie po zakończeniu tych czynności”. Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo Santander Bank Polska o zamknięciu placówki w Pile powiadomił w maju, umieszczając na drzwiach oddziału kartkę z informacją.
Dokumenty klientów na śmietniku. Bank przeprasza
polsatnews.pl

 

 30 /220 

0.3
Świętokrzyskie. Zmarł Zbigniew Marcinkowski - lider PO w Kielcach i były miejski radny
(1.01/9)

Zmarł Zbigniew Marcinkowski, były kielecki radny, od maja pełniący obowiązki szefa Platformy Obywatelskiej w Kielcach. Miał 67 lat. "Niestety to prawda. Dzisiaj otrzymaliśmy tę smutną informację. Zmarł nasz przyjaciel i wieloletni działacz Zbigniew Marcinkowski!" – poinformowali w poniedziałek mediach społecznościowych działacze PO. ZOBACZ: Kielce: 53-latek pchnięty nożem. Policja zatrzymała jego żonę Zbigniew Marcinkowski był jednym z założycieli Platformy Obywatelskiej w Kielcach. W latach 2002-2006 był kieleckim radnym z ramienia Porozumienia Samorządowego. Następnie w latach 2007-2010 pełnił tę funkcję startując z list PO. "Byłeś podporą naszej drużyny. Taką na dobre i na złe. Na lepsze i gorsze czasy. Ze swoimi zasadami, wartościami, kręgosłupem moralnym. Spokojem. Iść bez Ciebie będzie nam cholernie trudno" – napisała na Facebooku posłanka PO Marzena Okła-Drewnowicz. Od maja Zbigniew Marcinkowski pełnił obowiązki szefa PO w Kielcach. Miał piastować to stanowisko do jesiennych wyborów.
Zbigniew Marcinkowski nie żyje. Szef PO w Kielcach miał 67 lat. "Rozerwałeś nam serca"
wiadomosci.gazeta.pl

 

 31 /220 

1.2
Tokio 2020. Małgorzata Hołub-Kowalik: Na trening w terenie trzeba zabrać dzwonek, aby odstraszać niedźwiedzie
(1.01/9)

Spora grupa polskich lekkoatletów jest już w ośrodku Zao Bodaira,400 km od Tokio. "Z każdej strony widać las. Otrzymaliśmy informację, że są tam niedźwiedzie. Jeśli ktoś planuje trening w terenie, to musi zabrać ze sobą odstraszający dzwonek" - powiedziała Małgorzata Hołub-Kowalik. Podpora polskiej sztafety 4x400 m przekazała, że jak na razie w japońskim ośrodku lekkoatleci mają wszystko, co jest im niezbędne do ostatnich szlifów formy.
Tokio - Hołub-Kowalik: na trening w terenie trzeba zabrać dzwonek,...
gosc.pl

 

 32 /220 

0.1
Morawiecki komentuje wypowiedź Witek. „Wyciąganie zdań z kontekstu nie służy jakości debaty publicznej”
(1.01/9)

W sobotę 17 lipca Elżbieta Witek spotkała się z mieszkańcami Otynia. Podczas wydarzenia oprócz zwolenników rządu pojawiły się również osoby, które są sceptycznie nastawione do decyzji podejmowanych przez rząd Mateusza Morawieckiego. Jak informował portal tvn24.pl, miało dojść do sprzeczki, a część osób skandowała hasła „gdzie jest prawo”, „wolne sądy”. Marszałek Sejmu wytknęła oponentom, że narzekają na rząd, ale pobierają świadczenie 500+. – Jestem ciekawa, czy któryś z nich nie korzysta z emerytury w wieku 60/65 lat, a może ktoś nie bierze 500 plus albo może zrezygnował z 300 plus, albo z darmowych leków dla seniorów. No nie, proszę państwa, biorą, bo jak mówią, że dają, to się bierze – mówiła o osobach, które zakłócały jej wystąpienie. – A ja myślę, że warto się unieść honorem i od tego „wrednego” rządu PiS -u tego nie brać. A bierzecie, bierzecie. Bez żadnych skrupułów bierzecie i narzekacie. To jest mało honorowe, bo jakbym się nie zgadzała z decyzjami rządu, to nigdy od takiego rządu nic bym nie wzięła – kontynuowała. – Tu, proszę pani, jest Polska, a nie Unia. Tu jest Polska. Tu jest Otyń, a Polska zawsze leżała w Europie, od ponad 2 tys. lat – dodała w dalszej części spotkania Elżbieta Witek. O komentarz w sprawie słów, które wypowiedziała marszałek Sejmu, został poproszony Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej. – Generalnie Polska jest częścią UE i z całą pewnością wyciąganie takich zdań z kontekstu nie służy jakości debaty publicznej. Zwracam też uwagę na to, że w obecności pani marszałek (Elżbiety Witek – red.), podczas spotkania, bardzo agresywnie zachowywała się pewna grupa, nie wiem, jak to nazwać, przyglądających się temu wydarzeniu, temu spotkaniu przeciwników – powiedział premier, którego słowa cytuje 300polityka.pl. – Do takich bardzo agresywnych, gwałtownych reakcji z tamtej strony nie powinno dochodzić, bo to naprawdę psuje jakość debaty publicznej i niepotrzebnie podwyższa temperaturę sporu politycznego – ocenił Mateusz Morawiecki na briefingu prasowym w Małopolsce. Czytaj też: Tusk komentuje materiały „Wiadomości” TVP. „Darmowe lekcje niemieckiego”
Premier o inwestycjach w rozwój sieci wodno-kanalizacyjnej: to część Polskiego Ładu
tvp.info

 

 33 /220 

1.8
Niemcy. AstraZeneca do kosza? Chodzi o 100 tys. szczepionek
(1.01/9)

Jest problem ze szczepionkami z koncernu AstraZeneca w Niemczech. Jeśli politycy nie znajdą rozwiązania,100 tys. dawek preparatu przeciw COVID-19 trafi na śmietnik. Niemcy mają poważny problem, ponieważ wkrótce skończy się termin ważności prawie 100 tys. dawek szczepionki przeciw COVID-19 Astra Zeneca. Jak informuje dziennik "Bild", mogą one trafić na wysypisko śmieci w Berlinie. Sprawa 100 tys. niewykorzystanych dawek preparatu przeciw COVID-19 oburzyła polityków, którzy w swoich komentarzach dla "Bilda" nie gryźli się w język. - Nie rozumiem, dlaczego nie można było zorganizować jakiejś jednej dużej akcji szczepień i wykorzystać tych preparatów. Lepsze to, niż ich wyrzucenie - komentuje Florian Kluckert z Wolnej Partii Demokratycznej (FDP). Z kolei Catherina Pieroth-Manelli z Zielonych uważa, że mobilne punkty szczepień powinny zostać ustawione w miejscach, gdzie od rana do wieczora pojawiają się ludzie, np. w centrach handlowych. - Jeśli szczepionki stracą ważność, będzie to wysoce nieetyczne. Federalne ministerstwo zdrowia powinno współpracować z WHO (Światową Organizacją Zdrowia - przyp. red.) i innymi organizacjami międzynarodowymi, aby natychmiast znaleźć rozwiązanie tego problemu - podkreśla Thomas Isenberg z Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD). Rzeczniczka Stowarzyszenia Lekarzy Doerthe Arnold na łamach "Bilda" stwierdziła, że nie jest w stanie obliczyć, ile niewykorzystanych dawek, których termin przydatności wkrótce się skończy, zalega w lodówkach przychodni. - Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, ile jest to obecnie dawek, ponieważ gabinety składają zamówienia bezpośrednio przez apteki. (...) Stowarzyszenie Lekarzy w Berlinie nie otrzymało ze strony ustawodawcy informacji o jakimkolwiek procesie zwrotów. A jest to pilnie potrzebne, w przeciwnym razie dawki mogą się przeterminować - ostrzega Doerthe Arnold. Niewykluczone, że szczepionki AstraZeneca trafią do innych krajów, które aktualnie ich potrzebują.
100 tys. szczepionek AstraZeneki trafi na śmietnik? Niemieckie media alarmują
wpolityce.pl

 

 34 /220 

0.4
"Gruntujemy cnoty niewieście". Protest przed siedzibą MEiN
(1.01/9)

Zgromadzeni przed siedzibą Ministerstwa Edukacji i Nauki byku Na miejscu było również kilka radiowozów. Niektórzy uczestnicy malowali się tęczowymi farbami. Protest przebiegł spokojnie. W manifestacji uczestniczyły m.in Dorota Łoboda, radna Warszawy, Dominik Kuc, aktywista oraz przedstawicielki Warszawskiego i Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. " Mówimy STOP indoktrynacji uczennic i uczniów, politycznemu sterowaniu szkołami wszelkimi metodami z prawem karnym włącznie (patrz: kuratorzy-prokuratorzy i "przestępstwa edukacyjne"), ciepłym dyrektorskim posadom dla fanatyków religijnych, sprowadzaniu samorządów do roli woźnych i centralizacji systemu, STOP pisowskiej cenzurze prewencyjnej dyskwalifikującej organizacje pozarządowe i kagańcowi na szkoły niepubliczne. STOP urabianiu młodzieży na narodowo-katolicką modłę!!" - czytamy w oświadczeniu na Facebooku zamieszczonym przez Ogólnopolski Strajk Kobiet. W ubiegłym tygodniu doradca ministra edukacji dr Paweł Skrzydlewski w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" komentował nową politykę oświatową. Wypowiadając się o przedmiocie "wychowanie do życia w rodzinie" powiedział, że "program jego nauczania jest też trafnie osadzony na zdrowej antropologii, która widzi w człowieku osobę, a nie wyłącznie płeć". Od września mają ruszyć szkolenia dla nauczycieli, którzy chcą ten przedmiot prowadzić. Doradca wskazał także na ważną rolę rodziny. - mówił. - powiedział. - powiedział w rozmowie z "Naszym Dziennikiem".
"Gruntujemy Cnoty Niewieście". Strajk Kobiet w Warszawie
polsatnews.pl

 

 35 /220 

0.6
System Pegasus śledził dziennikarzy i polityków. Wyniki międzynarodowego dochodzenia
(1.01/9)

Politycy, dziennikarze oraz działacze na rzecz praw człowieka mieli być szpiegowani przez Pegasusa. Własne śledztwo w tej sprawie przeprowadziło 17 redakcji, które ujawniły, że Pegasus szpiegował m.in. węgierskich dziennikarzy. Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto oświadczył, że rządowi nic nie wiadomo o oprogramowaniu szpiegującym Pegasus, które miałoby być używane w kraju. Konsorcjum 17 redakcji - w tym dzienników: brytyjskiego "The Guardian", francuskiego "Le Monde", amerykańskiego "The Washington Post" - przeprowadziło dziennikarskie śledztwo analizujące listę 50 tys. numerów telefonów, które klienci NSO Group mogli wybrać do nadzorowania poprzez Pegasusa. - Nic nie wiedziałem i nie wiem o tym rzekomym czy domniemanym gromadzeniu danych.(…) Dziś rano zapytałem o to dyrektora Urzędu Informacyjnego(…), ten zaś poinformował mnie, że nie prowadzili w tej sprawie żadnej współpracy z tajnymi służbami Izraela ani żadnymi innymi. Nie używają technicznego narzędzia, o którym była mowa - nazwijmy je oprogramowaniem. Urząd Informacji nie zawarł w tej sprawie żadnego porozumienia - oznajmił Szijjarto na konferencji prasowej w Komarom na północy Węgier po zakończeniu spotkania szefów dyplomacji krajów Grupy Wyszehradzkiej. ZOBACZ: Węgry: Bruksela nie może dyktować, jak mamy wychowywać dzieci Śledztwo konsorcjum medialnego pod kierownictwem francuskiej organizacji dziennikarskiej Forbidden Stories wykazało, że przy użyciu oprogramowania szpiegującego o nazwie Pegasus sprzedawanego przez izraelską firmę NSO Group, zinfiltrowano na Węgrzech urządzenia cyfrowe szeregu osób, w tym co najmniej 10 prawników, piątki dziennikarzy i jednego polityka opozycji. O sprawę tę pytali na konferencji prasowej dziennikarze węgierscy. ZOBACZ: Media: oprogramowanie Pegasus szpiegowało dziennikarzy, obrońców praw człowieka i opozycjonistów - Poprosiłem dyrektora Urzędu, by przeanalizował, interesy jakich tajnych służb mogą stać za tymi doniesieniami(…) i jeśli do tego rzeczywiście doszło, to na czyje polecenie i w czyim interesie, a jeśli nie, to jakie tajne służby skoordynowały taką międzynarodową akcję komunikacyjną - podkreślił Szijjarto. Sprawdzono, że były na niej telefony co najmniej 180 dziennikarzy,600 polityków i 85 działaczy na rzecz praw człowieka. Wśród zidentyfikowanych numerów były telefony korespondentów zagranicznych m.in. dzienników "The Wall Street Journal" i "El Pais", telewizji CNN i France 24 oraz agencji AFP, Reuters i Associated Press. Dziennikarze w ramach śledztwa spotkali się z niektórymi osobami z listy potencjalnych celów oprogramowania. Fizycznie przebadano 67 telefonów komórkowych. Odkryto, że 37 z tych urządzeń było śledzonych przez Pegasusa lub program usiłował się do nich dostać. ZOBACZ: Ukraina: rosyjscy hakerzy zaatakowali stronę marynarki wojennej Dwa z tych telefonów należały do bliskich saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego. Krytyczny wobec władz w Rijadzie Chaszodżdżi został w 2018 r. zamordowany w konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule. Dziennikarskie śledztwo pokazało, że klientami NSO Group, którzy zlecali śledzenie konkretnych numerów, były rządy co najmniej 10 państw, w tym Azerbejdżanu, Kazachstanu, Meksyku, Arabii Saudyjskiej, Węgier, Indii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich - pisze "The Guardian". Bez fizycznego zbadania telefonu nie da się ustalić, czy urządzenie było rzeczywiście inwigilowane przez Pegasusa - zaznacza gazeta. NSO Group podkreśla, że sprzedaje swoje oprogramowanie tylko sprawdzonym przez siebie agencjom rządowym. W czerwcu firma opublikowała fragmenty umów ze swoimi klientami, w których zastrzeżono, że Pegasus może być używany jedynie do dochodzeń dotyczących spraw kryminalnych i bezpieczeństwa narodowego. Klienci NSO Group najprawdopodobniej wykorzystywali również Pegasusa w śledztwach dotyczących terroryzmu i przestępczości; na analizowanej liście numerów odkryto również te należące do podejrzanych o działalność kryminalną - zauważa "The Guardian". Jednak obecność na liście wielu numerów należących do osób, które najprawdopodobniej nie prowadzą działalności przestępczej, sugeruje, że niektórzy klienci NSO Group łamali umowy zawarte z tą firmą i wykorzystywali oprogramowanie do inwigilowania oponentów politycznych, krytyków rządów czy dziennikarzy badających sprawy korupcyjne - konkluduje brytyjski dziennik. Oprogramowanie Pegasus może pobierać wiadomości, zdjęcia i kontakty ze smartfonów, na których zostanie zainstalowane, a także podsłuchiwać rozmowy telefoniczne. Producenta oprogramowania regularnie oskarżano o to, że system jest wykorzystywany przez autorytarne reżimy, firma broniła się, podkreślając, że Pegasus jest używany wyłącznie do walki z przestępczością zorganizowaną i siatkami terrorystycznymi - przypomina agencja AFP.
Szef MSZ Węgier odpowiada na zarzuty: Nic nam nie wiadomo o oprogramowaniu Pegasus. Nasze służby nie używają tego narzędzia
wpolityce.pl

 

 36 /220 

2.6
Podwójne mistrzostwa Towarzystwa Pływackiego Zielona Góra
(1.01/9)

Mistrzostwa do lat 16 rozgrywane były w Warszawie i tam 3 krążki (1 złoty i 2 srebrne) zdobył Mateusz Falarz. Z kolei w mistrzostwach 17-18 latków zielonogórzanie wywalczyli 5 medali. Szerzej o turniejach mówi trener klubu, Piotr Maziewski:
Podwójne mistrzostwa Towarzystwa Pływackiego Zielona Góra
rzg.pl

 

 37 /220 

0.4
Teczka SB w posiadaniu Mariusza Waltera. Będzie śledztwo IPN
(1.01/9)

W wywiadzie dla najnowszego wydania "Newsweeka" Mariusz Walter powiedział, że posiada dokumenty Służby Bezpieczeństwa, które jako takie i zgodnie z art.54 ustawy o IPN powinny znajdować się w Archiwum IPN. - Zawsze można powiedzieć, że teczka z SB spłonęła, ale ja, widzi pan, mam ją w domu. Gruba jest na cztery palce. I tam nie ma nic, co mógłbym sobie zarzucić lub moja rodzina mogła mieć mi za złe - czytamy w wywiadzie. Reklama Kopia teczki SB zgodna z prawem? Mariusz Walter i Anna Cieślak wśród zaszczepionych poza kolejnością. Aktorka wydała oświadczenie Zobacz również Zgodnie z art.54 ustawy o IPN każdy, kto będąc w posiadaniu dokumentów podlegających przekazaniu do IPN, uchyla się od ich przekazania, utrudnia je lub udaremnia, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat. W Instytucie Pamięci Narodowej - zarówno w Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, jak i w Biurze Prezesa IPN - PAP dowiedziała się nieoficjalnie, że procedura wyjaśnienia tej sprawy zacznie się od ustalenia dokumentacji dotyczącej Mariusza Waltera, która zachowana jest w Archiwum IPN. Kolejnym krokiem będzie weryfikacja, czy dokumenty, o których mówi Walter, są w jego posiadaniu legalnie. PAP poprosiła o komentarz w tej sprawie Mariusza Waltera, który podał, że dokumenty, o których wspomniał w wywiadzie dla "Newsweeka", posiada zgodnie z prawem. - Kopie materiałów na mój temat dostarczył upoważniony do tego prawnik zgodnie z wszelkimi przepisami ustawy o IPN - przekazał PAP Walter. Co należy rozumieć jako "dokumenty"? Do IPN - jak informował już wielokrotnie Instytut - należy przekazywać dokumenty wytworzone i zgromadzone przez organy bezpieczeństwa III Rzeszy oraz Związku Sowieckiego, w tym te, które dotyczą m.in. zbrodni nazistowskich i komunistycznych popełnionych na obywatelach polskich. Ponadto do IPN należy przekazać m.in. dokumenty cywilnych i wojskowych organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-90 oraz dokumenty wytworzone przez organy więziennictwa, sądy i prokuratury dotyczące osób represjonowanych z motywów politycznych. "Co należy rozumieć pod pojęciem dokumenty? Są to wszelkie nośniki informacji, niezależnie od formy przechowywania informacji, w szczególności: akta, kartoteki, rejestry, pliki komputerowe, pisma, mapy, plany, filmy i inne nośniki obrazu, nośniki dźwięku i wszelkich innych form zapisu, a także kopie, odpisy i inne duplikaty tych nośników informacji" - wyjaśnił Instytut. IPN dodał też, że jeżeli ktoś posiada takie materiały, może je przekazać według reguł opisanych na stronie www.archiwumpamieci.pl. Korzystając z zamieszczonych tam danych kontaktowych, można również skonsultować się, czy posiadane dokumenty podlegają ustawowemu obowiązkowi przekazania.
Intrygujący fragment. Walter do Lisa: "Można powiedzieć, że teczka z SB spłonęła, ale mam ją w domu". Sytuację sprawdzi IPN
wpolityce.pl

 

 38 /220 

0.6
Przetarcie lubuskich lekkoatletów przed Mistrzostwami Polski
(1.01/9)

Uczniak Szprotawa pojawił się w Karpaczu w obsadzie czteroosobowej. Z ich postawy zadowolony jest trener klubu, Zygmunt Szwarc: Trener Agrosu Żary, Dariusz Wisz także zwraca uwagę na niesprzyjające warunki pogodowe w Karpaczu, ale z występu żaran się cieszy: Do Karpacza pojechała dwójka płotkarzy Zielonogórskiego Ludowego Klubu Lekkoatletycznego, którzy spisali się znakomicie, co podkreśla trener, Mirosław Krzyżanowski: A tymi ważnymi imprezami, do których przygotowują się lubuscy lekkoatleci są głównie Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży we Włocławku (MP U 18), a także Mistrzostwa Polski do lat 23 w Suwałkach.
Przetarcie lubuskich lekkoatletów przed Mistrzostwami Polski
rzg.pl

 

 39 /220 

0.0
Rząd: Francja weszła w czwartą falę pandemii Covid-19 - rynki zagraniczne
(0.57/9)

Do artykułu: Rząd: Francja weszła w czwartą falę pandemii Covid-19 Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!
Białoruś: Szef MSZ: w obliczu nowych wyzwań będziemy współpracować z Rosją i Chinami - rynki zagraniczne
wnp.pl
DZIEŃ NA GPW: WIG20 spadł na zamknięciu o 2,31 proc. do 2.205,86 pkt. - finanse
wnp.pl
Soros i Gates inwestują miliardy w producenta testów na COVID-19 - finanse
wnp.pl
Producent gier sprzedany za prawie miliard funtów. Ma studio także w Polsce - tech
wnp.pl
Polska może zarobić 20 mld zł na CO2. Wszystko jeszcze w tym roku - energetyka
wnp.pl
Bujak: nadwyżka w budżecie po czerwcu br. dzięki dochodom podatkowym i dużej wpłacie zysku NBP - finanse
wnp.pl
Morawiecki: musimy wspierać polskie firmy w ekspansji i eksporcie - finanse
wnp.pl

 

 40 /220 

0.1
Ogromna frekwencja na wiecu Tuska w Gdańsku? To nagranie rozwiewa wątpliwości: "Obraz z kamery jest bezlitosny. Magia kadrowania"
(0.14/9)

Zanim Platforma ogłosi wielki sukces frekwencyjny podczas przemowy Tuska w Gdańsku, trzeba zobaczyć to nagranie. Jak naprawdę wyglądało zgromadzenie na Długim Targu? CZYTAJ RÓWNIEŻ: Szarża Tuska w Gdańsku! Lider PO straszy „ruskim ładem” i oskarża niemal o wszystko. „Panie Kaczyński, wyjdź z tej swojej jaskini” Nikogo nie zdziwi, gdy Platforma ogłosi, że przemowa Tuska w Gdańsku cieszyła się wielkim zainteresowaniem mieszkańców. Pomoże w tym odpowiednie kadrowanie wiecu przez stację TVN. Jak udowodnił jeden z internautów, Tuska nie słuchały wcale nieprzebrane tłumy. Nagranie z miejskiej kamery pokazuje, jak naprawdę wyglądała sytuacja. Dobra, widziałem wykon #Tuska w TVN, tam faktycznie Długi Targ był pełen ludzi. Ale nagrałem też obraz z kamery miejskiej, zainstalowanej nieszczęśliwie na wieży ratusza;) Obraz z kamery jest bezlitosny - tylko 1/3 Długiego Targu… Ale to i tak będzie milion! #MagiaKadrowania. mly/Twitter
TYLKO U NAS. Tusk o "ruskim ładzie". Mosiński: To o Tusku pisano w Rosji "nasz człowiek w Warszawie". Kto tu jest proputinowski?
wpolityce.pl
Tusk wzywa prezesa Kaczyńskiego do debaty? Fogiel: Próbuje zyskać na wartości. Czemu ktokolwiek z PiS miałby mu robić tę uprzejmość?
wpolityce.pl

 

 41 /220 

0.0
Koronawirus - Raport Dnia. Poniedziałek,19 lipca
(0.02/9)

67 nowych i potwierdzonych przypadków koronawirusa - to poniedziałkowy bilans pandemii w Polsce. Nie stwierdzono żadnych zgonów. "Czwarta fala pandemii w Polsce w połowie sierpnia" - twierdzi Agnieszka Szuster-Ciesielska. Za połowę nowych przypadków zakażeniem koronawirusem w Polsce odpowiada wariant Delta. W Raporcie Dnia podsumowujemy najważniejsze informacje dotyczące pandemii COVID-19. ZOBACZ: Nowe przypadki koronawirusa w Polsce. Dane ministerstwa,19 lipca ZOBACZ: Kiedy czwarta fala w Polsce? Wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska wskazała termin ZOBACZ: Adam Niedzielski: w kolejnych tygodniach będziemy obserwować dalsze wzrosty ZOBACZ: Kraska: 185 osób w Polsce z wariantem Delta. To prawie połowa wszystkich zakażeń COVID-19 ZOBACZ: Ataki na punkty szczepień we Francji. "Akt celowy i niedopuszczalny" ZOBACZ: Badanie: szczepionka Pfizera nie zwiększa ryzyka sercowo-naczyniowego u osób powyżej 75 lat ZOBACZ: Korea Południowa. Koronawirus na okręcie do walki z piratami. Setki zakażonych marynarzy ZOBACZ: Wielka Brytania. Ostatni etap wychodzenia z lockdownu. Johnson apeluje o rozwagę i szczepienie się ZOBACZ: Korea Południowa. Media: nowa fala COVID-19 wiązana z lokalami "rozrywki dla dorosłych"
Korea Południowa. Media: nowa fala COVID-19 wiązana z lokalami "rozrywki dla dorosłych"
polsatnews.pl

 

 42 /220 

0.3
„Wiadomości” TVP znów atakują Tuska. Za co tym razem obwiniają szefa PO?
(0.02/9)

W poniedziałkowym (19 lipca) wydaniu „Wiadomości” TVP nie mogło zabraknąć materiału poświęconego Donaldowi Tuskowi. Jego autor – Maciej Sawicki – ocenił, że powrót byłego szefa Rady Europejskiej do polskiej polityki trudno nazwać udanym. Dziennikarz TVP przypomniał, że „Polacy doskonale pamiętają bilans rządów PO-PSL”. Dodał, że „wraz z powrotem polityka do kraju powróciły nie tylko obawy, ale także hejt i kampania nienawiści”. W tym kontekście przypomniano słowa Elżbiety Wiek, która stwierdziła, że „od momentu powrotu lidera PO politycy PiS, którzy jeżdżą po kraju i prezentują Polski ład, muszą się mierzyć z niebywałą wręcz agresją”. Wspomniano także o incydencie podczas spotkania z marszałek Sejmu i wymianie zdań na temat programu 500 plus. Po raz kolejny przypomniano słowa Jacka Rostowskiego, że nie ma pieniędzy w budżecie na programy socjalne. Przytoczono słowa Marcina Horały, który zaznaczył, że rząd nie ma własnych pieniędzy, jednak różnica jest taka, że PO zabierało je od uczciwych podatników, a PiS zabrał je od mafii vatowiskich. – Wielu Polaków uważa, że Donald Tusk wrócił do kraju, ponieważ skończyły się intratne posady w Brukseli – stwierdził Maciej Sawicki w dalszej części materiału dodając, że Donald Tusk nie przedstawił żadnego konkretnego programu dla Polski, a jedynie eksluje konflikt. W roli eksperta wystąpił Adrian Stanowski, redaktor naczelny portalu Gazeta Polska Codziennie, który ocenił, że „lider PO zaproponował powrót do najbardziej wulgarnej jatki, a wraz z nim powrócił przemysł pogardy”. Według „Wiadomości” TVP wraz z powrotem Donalda Tuska nasilił się spór o kompetencje między polskim rządem a TSUE. twitter Widzowie usłyszeli również, że dziś były premier kreuje się na obrońcę wolności, ale to za czasów jego rządów miała miejsce m.in. akcja ABW w redakcji tygodnika „Wprost”. W materiale przytoczono także słowa Donalda Tuska, które padły w Gdańsku m.in. o tym, że rząd PiS masowo wycina lasy. – Tymczasem to za rządów PO portal Wikileaks ujawnił notatkę ambasadora USA, z której wynikało, że szef rządu naciskał na ministrów, żeby przeprowadzili akcję prywatyzacji lasów, a pozyskane w ten sposób środki miały być przeznaczone na zaspokojenie roszczeń żydowskich. – Donald Tusk realizuje strategię kłamstwa przygotowaną przez Janusza Palikota, który mówił, że politycy PO muszą kłamać, bo w uczciwej demokratycznej walce nie macie szans wygrać z wpisem - powiedział reporter i powtórzył klasyczny już urywek z wypowiedzi Tuska – „fur Deutschland” – który wcześniej powtórzono cztery razy. twitter Czytaj też: Tusk komentuje materiały „Wiadomości” TVP. „Darmowe lekcje niemieckiego”
Tusk komentuje materiały „Wiadomości” TVP. „Darmowe lekcje niemieckiego”
wprost.pl

 

 43 /220 

0.4
Uderzył w bandę i stracił przytomność! Hit dla Ostrowa
(0.02/9)

W poniedziałkowym meczu 12. kolejki eWinner 1. ligi żużlowej ekipa Arged Malesa TŻ Ostrovii Ostrów Wielkopolski pokonała na własnym torze ROW Rybnik 48:42 i dzięki temu awansowała na fotel lidera zaplecza PGE Ekstraligi. Niestety, w trakcie tego meczu doszło do fatalnie wyglądającego upadku. Przed tym spotkaniem liderem rozgrywek był ROW, który o dwa punkty wyprzedzał czwarty w klasyfikacji zespół z Ostrowa. Ostrowianie potrafili jednak wygrać w pierwszym meczu obu ekip w Rybniku 51:39, więc jakiekolwiek zwycięstwo dawało im nie tylko dwa punkty meczowe, ale również punkt bonusowy za lepszy rezultat w dwumeczu. A to oznaczało awans na pierwsze miejsce w tabeli. Początek spotkania należał do podopiecznych Marka Cieślaka. Para gości Siergiej Łogaczow - Kacper Gomólski pokonała podwójnie Nicolaia Klindta oraz Olivera Berntzona. W dalszej fazie rywalizacji inicjatywa była jednak po stronie gospodarzy, którzy po pierwszej serii prowadzili 13:11. Niestety, w piątym wyścigu doszło do groźne wyglądającego upadku z udziałem Wiktora Trofimowa, który uderzony motocyklem przez Berntzona wjechał z impetem w dmuchaną bandę. Do zawodnika ROW-u wyjechała karetka, która zabrała go do szpitala. Trofimow przez chwilę stracił nawet przytomność, a pierwsze diagnozy mówiły o wstrząśnięciu mózgu i oszołomieniu. Zobacz także: Klasyfikacja GP żużel 2021, klasyfikacja generalna żużlowego Grand Prix Rybniczanie musieli w dalszej fazie rywalizacji radzić sobie w osłabieniu. Prym w ich szeregach wiódł doświadczony Rune Holta, który pod koniec sierpnia skończy 48 lat. Wspierał go dzielnie Pontus Aspgren oraz Łogaczow. Ta trójka żużlowców niemal do samego końca walczyła o korzystny rezultat dla ROW-u, któremu remis wystarczał do utrzymania pozycji lidera. Wśród gospodarzy nie brakowało jednak solidnych ogniw, które przechyliły szalę na swoją korzyść. Duet polski weteranów Grzegorz Walasek z Tomaszem Gapińskim wygrali podwójnie 13. wyścig, dzięki czemu Ostrovia prowadziła już 43:35. Ekipa Mariusza Staszewskiego przypieczętowała triumf w kolejnym biegu, kiedy to rezerwowy Patrick Hansen dowiózł trzy punkty, a Klindt "oczko". Na otarcie łez para Holta - Aspgren wygrała ostatnią gonitwę 5:1, ale to miejscowi mogli cieszyć się ze zwycięstwa 48:42, które dało im fotel lidera po 12 kolejkach eWinner 1. ligi. Do zakończenia rundy zasadniczej pozostały dwie kolejki. Cztery najlepsze drużyny powalczą w fazie play-off o awans do PGE Ekstraligi. Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów (48): 9. Nicolai Klindt (1,1,3,0,1) 6 10. Tomasz Gapiński (3,3,1,2*,0) 9+1 11. Oliver Berntzon (0,1,1*,2,-) 4+1 12. Daniel Kaczmarek (-,-,-,-) 0 13. Grzegorz Walasek (2*,2,2,3,1) 10+1 14. Kacper Grzelak (3,0,1) 4 15. Sebastian Szostak (1,0,1*) 2+1 16. Patrick Hansen (3,3,2,2,3) 13 ROW Rybnik (42): 1. Kacper Gomólski (2*,1,0,-,0) 3+1 2. Rune Holta (D,3,2,1,3,3) 12 3. Siergiej Łogaczow (3,2,3,0,2) 10 4. Wiktor Trofimow (1*,U,-,-) 1+1 5. Pontus Aspgren (1,2,3,3,1,2*) 12+1 6. Mateusz Tudzież (2,2,D,0) 4 7. Błażej Wypiór (0,0,0) 0
eWinner 1. liga: Ostrovia Ostrów - ROW Rybnik. Relacja i wynik na żywo
polsatsport.pl

 

 44 /220 

2.3
Kosiniak-Kamysz: w 2015 r. chcieliśmy wprowadzić 300 plus
(0.02/9)

Foto: Piotr Molecki/East News / East News Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdza, że za rządów PO-PSL był pomysł wprowadzenia świadczenia 300 plus dla rodzin. Zobacz także Władysław Kosiniak-Kamysz i jego majątek. Sprzedał pół samochodu za 1500 zł Duże zmiany w 300 plus. Rząd chce ich już od lipca
Te studia to był najlepszy wybór. Nie tylko w IT zarabiają krocie
businessinsider.com.pl

 

 45 /220 

1.6
Makabryczny wypadek pod Gorzowem.10-tonowa rura zmiażdżyła mężczyznę. Był bez szans
(0.02/9)

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek,19 lipca, na składowisku w Brzozowcu koło Gorzowa (woj. lubuskie). Rura gazowa przygniotła mężczyznę. Niestety zginął na miejscu wypadku. Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter
Sprawa testamentu Krzysztofa Krawczyka. Nowe informacje
fakt.pl

 

 46 /220 

0.2
Premier Mateusz Morawiecki przestrzega przed czwartą falą pandemii

Premier Mateusz Morawiecki w TVP3 Kielce podkreślił, że rząd prowadzi różne działania, aby zachęcić Polaków do szczepień przeciw Covid-19. - powiedział premier. Pytany, czy rząd rozważa wprowadzenie obowiązkowych szczepień przeciw Covid-19 wyraził nadzieję, że "do takiej ostateczności nie dojdzie". Wskazał jednak, że m.in. Francja i kilka innych krajów ordynują szczepienia nie tylko dla służby zdrowia, ale też wielu innych grup. - dodał premier. Szef rządu ocenił, że jak dotąd Polska osiągnęła wysoki poziom zaszczepienia całego społeczeństwa, "ale byłoby znakomicie, gdyby jeszcze kilka milionów osób niezdecydowanych poszło do szczepienia".

 

 47 /220 

1.6
Jastrzębie-Zdrój. Pies zaatakował rowerzystę, mogło skończyć się tragedią

Agresywny pies zaatakował 14-letniego rowerzystę. Ten, odganiając go nagle skręcił i wjechał wprost pod samochód. Z ogólnymi potłuczeniami trafił do szpitala. 14-latek jechał rowerem ulicą Matejki w kierunku ul. Libowiec w Jastrzębiu-Zdroju. W pewnym momencie zauważył wybiegającego z bocznej drogi psa. Czworonóg najwidoczniej nie lubił rowerzystów. Zaczął ujadać na 14-latka i go gryźć po nogach. Ten odganiając psa, przestał zwracać uwagę na drogę. Nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu i wjechał wprost pod nadjeżdżający samochód. - Badanie alkomatem wykazało, że uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Przybyły na miejsce Zespół Pogotowia Ratunkowego przebadał rowerzystę. W związku z ogólnymi potłuczeniami ciała został zabrany do szpitala na dalsze badania – podała policja. Niestety, nie był to jedyny wypadek z udziałem rowerzysty, który miał miejsce w Jastrzębiu-Zdroju w ostatnich dniach. Na ulicy Ranoszka kierowca volkswagena zderzył się z przejeżdżającym przez przejście dla pieszych 10-latkiem. W wyniku zderzenia nastolatek z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. - Policjanci ustalili, że rowerzysta, wyjeżdżając zza pojazdów, wjechał na przejście dla pieszych, gdzie został potrącony przez kierującego samochodem osobowym. Kierujący osobówką był trzeźwy - wyjaśnili okoliczności zdarzenia policjanci. Mundurowi przypominają o zasadzie ograniczonego zaufania. Na drodze obok nas są inni użytkownicy dróg, którzy nie zawsze rozsądnie zachowują się na drodze. W przypadku dzieci nie zawsze przewidują i myślą o konsekwencjach swojego zachowania.

 

 48 /220 

0.3
„Taniec z Gwiazdami”. Znamy wszystkich uczestników nowej edycji show!

Wielkimi krokami zbliża się kolejna - już dwunasta - edycja „Tańca z Gwiazdami”. Chociaż do premiery nowych odcinków zostało jeszcze kilka tygodni, produkcja programu ujawniła nazwiska wszystkich uczestników, którzy pojawią się na parkiecie. Jak podał portal Plejada, skład uczestników zamknęła żona Adama Małysza - Izabela. O jej udział w programie produkcja miała zabiegać od wielu lat. Przedstawiamy pełną listę uczestników nowej edycji programu emitowanego przez telewizję Polsat. Radek Liszewski Radek Liszewski był niegdyś perkusistą i muzykiem rockowym. Nurtem disco polo zainteresował się dopiero pod koniec lat 90-tych. W 1997 roku założył zespół Weekend, którego jest wokalistą oraz dla którego komponuje i pisze teksty. Grupa zyskała ogromną popularność dzięki piosence „Ona tańczy dla mnie”, która stała się wielkim hitem i w kwietniu 2016 roku, dzięki prawie 100 milionom odsłon w serwisie YouTube utwór znalazł się w zestawieniu światowych hitów „Top 100”. Kajra, czyli Magdalena Kajrowicz-Zapała Kajra, czyli Magdalena Kajrowicz jest absolwentką Akademii Teatralnej w Krakowie. Swojego obecnego męża poznała w Stanach Zjednoczonych, gdzie pracowała jako kelnerka. Sławomir przyznał w jednym z wywiadów, że zakochał się od pierwszego wejrzenia, zostawił jej napiwek w wysokości swojego tygodniowego wynagrodzenia i do Polski wrócili już jako para. Zapała z wykształcenia jest również aktorem, jednak ciężko mu było przebić się w branży. Dopiero, gdy skupił się na muzyce, szczęście się do niego uśmiechnęło. Dziś nagrywa i koncertuje razem z żoną, a ich największy hit „Miłość w Zakopanem” został odtworzony na platformie YouTube ponad 232 miliony razy. Oliwia Bieniuk Oliwia Bieniuk to najstarsza córka aktorki Anny Przybylskiej i byłego piłkarza Jarosława Bieniuka. Ma dwóch młodszych braci 14-letniego Szymona i 9-letniego Jana.18-latka jest aktywna w mediach społecznościowych, gdzie publikuje zdjęcia z sesji zdjęciowych, a także odsłania kulisy życia prywatnego, pokazując się w naturalnej odsłonie. Denis Urubko Denis Urubko jako himalaista zyskał światową sławę i liczne odznaczenia. W 1999 w ciągu 42 dni zdobył wszystkie pięć szczytów wymaganych dla uzyskania tytułu Śnieżnej Pantery, wspinając się razem z Simone Moro (zdobył tylko cztery z pięciu szczytów), Mario Curnisem i Andriejem Mołotowem. Na swoim koncie ma liczne rekordy, często wymagające ekstremalnego wysiłku – w 2006 roku wbiegł na szczyt Elbrusu (5642 m n.p.m) w czasie 3 godziny 55 min 58 sekund, co prze cztery lata było światowym rekordem. Był członkiem polskiej zimowej wyprawy na K2 organizowanej przez „Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera". Wraz z trójką innych himalaistów przerwał wspinaczkę, by ruszyć na ratunek uwięzionym na Nanga Parbat Elisabeth Revol i Tomaszowi Mackiewiczowi. Iza Małysz Izabela Małysz jest żoną króla polskich skoków narciarskich. Para jest ze sobą związana od przeszło 24 lat. Ich ślub odbył 16 czerwca 1997 roku. Skoczek miał wówczas 19 lat, a jego małżonka 18. Cztery miesiące później przyszła na świat ich córka, Karolina. Juras, czyli Jerzy Wroński Łukasz Jurowski, znany jako „Juras” jest pierwszym mistrzem federacji i jednym z prekursorów MMA oraz mistrzem KSW. Jurkowski jest również komentatorem sportowym oraz współprowadzącym program „Ninja Warrior Polska”. Sylwia Bomba Gwiazdą tanecznego show będzie także Sylwia Bomba, której popularność przyniósł program „Gogglebox. Przed telewizorem”, emitowany przez stację TTV. U boku Bomby pojawia się zawsze Ewa Mrozowska. Dziewczyny tworzą wyjątkowo zgrany duet i są najbardziej lubianymi postaciami show. FitOld Boy, czyli Wojciech Węcławowicz Wojciech Węcławowicz jeszcze 4 lata temu miał 15 kilogramów nadwagi i nadciśnienie. Przyznał, że „odpuszczać” zaczął, gdy przeszedł na emeryturę. Do zmiany trybu życia zmotywował go jego syn Tomasz, który jest trenerem personalnym. Pan Wojciech w młodości był sportowcem, potem sam trenował reprezentację Polski w pięcioboju. Mimo emerytury nadal pracuje jako nauczyciel wychowania fizycznego. Po przemianie pana Wojciecha syn założył ojcu profil na Instagramie i kanał na Youtube, by inni mogli inspirować się pomysłami z jego życia na emeryturze. Piotr Mróz Piotr Mróz jest absolwentem Szkoły Aktorskiej Haliny i Jana Machulskich przy Polskim Ośrodku Assitej w Warszawie oraz Akademii Sztuk Teatralnych we Wrocławiu. Od kilku lat gra w serialu „Gliniarze”, który przyniósł mu ogromną popularność. Kinga Sawczuk Ma niespełna 20 lat, a już może pochwalić się ogromnym sukcesem. Kinga Sawczuk stara się wykorzystać swoją popularność w sieci, by propagować ekologię. – Ja stykam się z ekologią od najmłodszych lat. W wieku 9 lat pojechałam pierwszy raz na obóz harcerski. Jak dołączyłam do projektu, gdzie nagrywałam edukacyjne vlogi, też dużo się nauczyłam, szczególnie o elektrośmieciach, które najbardziej zagrażają naszej planecie – powiedziała influencerka w rozmowie z „Dzień dobry TVN”. Fakt, że obserwuje ją 5 milionów osób na TikToku oraz ponad milion na Instagramie, uważa za sukces, ale i wielką odpowiedzialność. 12. edycja „ Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami ” rusza jesienią 2021 roku. Telewizja Polsat nie ujawniła na razie dokładnej daty premiery nowych odcinków. Jedna z jurorek - Iwona Pavlović zdradziła jednak w mediach społecznościowych, że premiery kolejnej odsłony tanecznego show możemy się spodziewać już 30 sierpnia. Jak informują Wirtualne Media, stacja podjęła decyzję o zmianie dnia nadawania programu. Tym razem show zamiast w piątki będziemy mogli oglądać w poniedziałki o godzinie 20.00. - Pamiętajcie, że tym razem spotykamy się w poniedziałki i może to i dobrze, bo czasami w weekendy mamy inne zajętości, a w poniedziałki przeważnie wszyscy jesteśmy w domu i będziemy sobie mogli wszyscy spokojnie oglądać „Taniec z gwiazdami” - podkreśliła Iwona Pavlović. Czytaj też: „Twoja twarz brzmi znajomo”. Kuszewski odchodzi, Wiśniewski nowym jurorem

 

 49 /220 

0.5
"Nienawiść zabija". Apel do Jacka Kurskiego z Gdańska

Trójmiejskie organizacje równościowe apelują do prezesa TVP o zdjęcie ze strony internetowej jednego odcinka programu "Alarm!". Chodzi o wydanie, które dotyczyło zabójstwa sprzed wielu lat. Zdaniem aktywistów, materiał miał oczernić osoby LGBT. Trójmiejska Akcja Kobieca, wraz z innymi lokalnymi organizacjami równościowymi, stanęła w obronie Anny Strzałkowskiej. To socjolożka z Uniwersytetu Gdańskiego, członkini stowarzyszenia Tolerado oraz była współprzewodnicząca Gdańskiej Rady na rzecz Równego Traktowania. W maju TVP przygotowała wydanie programu "Alarm!" na temat tajemniczego zabójstwa jej koleżanki z czasów szkolnych Darii Relugi. Podczas nagrań miała paść sugestia, że Anna Strzałkowska miała mieć związek z morderstwem. Motywem miało być zakochanie się w koleżance. - Reagujemy na atak telewizji publicznej na Annę Strzałkowską. Apelujemy do TVP by usunęła nagranie tamtego odcinka programu "Alarm!" ze strony internetowej, by nie szerzono nieprawdziwych informacji. Pokazujemy jakie mogą być konsekwencje. Miejsce demonstracji pod muralem Pawła Adamowicza jest nieprzypadkowe. Nienawiść zabija - mówi Jacek Jasionek ze stowarzyszenia Tolerado. Aktywiści domagali się od zarządu TVP i prezesa Jacka Kurskiego wycofania z kanałów internetowych telewizji odcinka poświęconego tej sprawie. Ich zdaniem miał to być atak na osoby LGBT, do których zalicza się Anna Strzałkowska. - Oskarżono tam Anię Strzałkowską o zlecenie morderstwa i gwałtu. W naszym happeningu sześć osób w kolorach tęczy pokazało do czego prowadzi nienawiść. Te osoby założyły na siebie czarne worki. Hasła na nich pokazywały, że nienawiść prowadzi do śmierci - mówiła Lidia Makowska z Trójmiejskiej Akcji Kobiecej. Następnie działacze udali się przed siedzibę Pomorskiego Kuratorium Oświaty by protestować przeciwko ministrowi edukacji Przemysławowi Czarnkowi. Demonstrowano tam cnoty niewieście, o których niedawno mówił doradca ministra. Akcja ma trwać przez cały tydzień. Czytaj też: Cnoty niewieście w szkole? "Czarnek nie jest w stanie zrobić tego, co by chciał"

 

 50 /220 

0.4
Transfer Podolskiego do Górnika Zabrze już przynosi profity. „Najwyższe obroty w historii”

6 lipca wydarzył się jeden z największych transferów w historii Ekstraklasy – do Górnika Zabrze dołączył Lukas Podolski. O konsekwencjach tego ruchu na łamach protalu sportowefakty.wp.pl opowiedział Darusz Czernik, prezes klubu. Jak się okazuje, Górnik zaczął czerpać wymierne korzyści marketingowe praktycznie od razu po sprowadzeniu napastnika. Dla działacza przyjście Podolskiego do drużyny Jana Urbana było jednym z trzech najbardziej prestiżowych wydarzeń w historii klubu – obok gry w finale Pucharu Zdobywców Pucharów w 1970 roku i wizyty generała De Gaulle’a trzy lata wcześniej. Zabrzanie czerpią też ogromne korzyści ze sprzedaży specjalnych koszulek, które wyprodukowano z okazji transferu Podolskiego. – Kiedy Łukasz pojawił się na prezentacji, sprzedaliśmy sto koszulek, potem trend utrzymywał się na poziomie 40-50 dziennie. Natomiast największe nadzieje wiążemy z nowymi domowymi koszulkami meczowymi. W sprzedaży pojawiły się w weekend, efekt był taki, że obroty sklepu były najwyższe w jego historii – zachwycał się prezes. – Już widać, że nasz klub biznesu jest za mały, choć mamy w nim blisko 500 miejsc. Wcale nie takich tanich, bo mówimy o kilku tysiącach za karnet na sezon. Tymczasem praktycznie brakuje już miejsc. Są listy rezerwowe, czasami grzecznie odmawiamy. Zrobiła się kolejka. Mamy na stadionie 11 lóż i wszystkie są zaklepane. Gdybyśmy mieli ich dwa razy tyle, to jestem przekonany, że byłyby sprzedane – opowiadał Czernik. Prezes Górnika zdradził również, że obecność Podolskiego zwiększa zainteresowanie tym zespołem ze strony sponsorów. Według jego informacji już zimą to może przełożyć się na konkrety, jeśli chodzi o potencjalne inwestycje w klub przez kolejne firmy. W tej kwestii należy jednak uzbroić się w cierpliwość. – Takich rzeczy nie ustala się za pstryknięciem palca – powiedział. Czytaj też: Nie tylko pływacy cierpią przez cudze błędy. Następna polska zawodniczka nie pojechała na igrzyska

 

 51 /220 

0.7
Wyniki Lotto 19.07.2021 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto, Super Szansa

Wyniki Lotto 19.07.2021. Sprawdź, czy najnowsze wyniki Lotto okazały się dla ciebie szczęśliwe. Już we wtorek, w głównym losowaniu Lotto, do wygrania będzie 5 mln zł. Godzina 14:00: 3,6,11,18,30,32,37,39,42,44,49,54,55,59,62,69,72,73,74,78 Plus 39 Godzina 21:50: 2,4,9,12,16,18,23,27,28,32,37,46,54,56,59,64,68,70,76,78 Plus 76 Godzina 14:00: 2,3,4,6,7,11,12,13,15,17,21,22 Godzina 21:50: 4,5,6,7,9,10,15,17,18,21,23,24 Godzina 14:00: 6 2 5 1 2 3 Godzina 21:50: 2 0 9 0 5 0 Najnowsze wyniki Lotto poznamy już we wtorek. Pula nagród w tym losowaniu wyniesie 5 mln zł. Transmisję z tego wydarzenia będzie można śledzić w TVP3 oraz za pośrednictwem strony internetowej Lotto i aplikacji mobilnej.

 

 52 /220 

1.3
Strach przed pandemią znów bije w rynki

Sesja w Europie upłynęła pod znakiem spadków. Niemiecki indeks DAX zamknął się 2,6 proc. na minusie, francuski CAC 40 spadł o 2,5 proc., a polski WIG 20 o 2,3 proc. - Mamy dwie sprawy, które dały o sobie znać razem. Obawy o kwestie techniczne na rynkach oraz obawy o wzrosty gospodarcze. Na to wskazują wszystkie klasy aktywów - stwierdził rynkowy guru Mohamed El-Erian, doradca ekonomiczny Allianza. - Wygląda na to, że rynek przyjmuje bardziej defensywny charakter, gdyż doświadczamy znaczącego spowolnienia wzrostu zysków i wzrostu gospodarczego - wskazuje Mike Wilson, główny amerykański strateg rynku akcji w Morgan Stanley.

 

 53 /220 

0.2
Pod Petersburgiem odkryto „prywatne więzienie Escobara” – wideo

Na nagraniu widać opuszczony na wpół rozebrany dom, pod którym znajduje się podziemny bunkier. Wewnątrz był rzekomo parking, pomieszczenia recepcyjne, posterunek ochrony oraz cele z umywalkami, toaletami i łóżkami piętrowymi. Dziennikarze twierdzą, że do budynku był doprowadzony prąd i woda. Wcześniej w mediach pojawiły się doniesienia o „podziemnym więzieniu” w opuszczonej osadzie domków letniskowych „Nowy Petersburg” w osiedlu Agałatowskim w rejonie wsiewołożskim. W różnych okresach mieszkał tam były pracownik FSIN i inna osoba prywatna. To potężny betonowy bunkier, głęboko wkopany w ziemię, w którym urządzono zakamuflowany wjazd dla samochodów i gdzie odkryto cele z pryczami więziennymi, toaletami i miejscami dla strażników. Obiekt został zbudowany 10 lat temu. Koszt według ówczesnych cen to od pół miliona do miliona dolarów. Zamawiający nie zostali do tej pory ustaleni, dziś działka i pozostałości domu są własnością nominalnego właściciela. Źródło w strukturach siłowych poinformowało Sputnika, że organy ścigania odkryły „prywatne więzienie” już w 2019 roku. Pomieszczenia i działka zostały wcześniej zbadane przez śledczych. Dziennikarze opublikowali także informacje o pobliskim krematorium wkopanym w ziemię - betonowych kręgach studni, wciągarce, piecu i resztkach węgla. Materiał zawiera nazwiska pierwszych właścicieli tego obiektu - zmarłego już szefa oddziału operacyjnego aresztu śledczego w Petersburgu oraz Rosjanina, który zmienił nazwisko na Escobar.„Atrakcję” zasypano piachemPraktycznie po sam dach zasypano piachem i ziemią dom w obwodzie leningradzkim, pod którym znaleziono „prywatne więzienie”. Mieszkająca po sąsiedzku kobieta powiedziała, że prace zaczęły się po południu.„Gdy tylko pojawiły się doniesienia o tej działce, przyjechał sprzęt” – dodała. Kobieta uważa też, że funkcjonariusze organów ścigania dowiedzieli się o bunkrze prawie półtora roku temu, czyli na długo przed doniesieniami medialnymi. Ciężki sprzęt przerzucał ziemię i piasek w kierunku frontu domu. W ten sposób wejście do jego podziemnej części zostało zasypane. Teren wygląda na zaniedbany, ziemia została przekopana, w rowach stoi woda. Działka nie jest ogrodzona. Ludzie już zaczęli tu przyjeżdżać, aby popatrzeć na nową „atrakcję”.

 

 54 /220 

0.4
Czarna Wdowa pokonuje Cruellę, czyli lato należy do młodego widza

Filmy dla dzieci zdominowały TOP10 najchętniej oglądanych kinowych tytułów w II kw. br. Trzeci kwartał na razie należy do „Czarnej Wdowy". Kina liczą, że program pomocowy Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej sprawi, iż ich repertuar zasilą polskie filmy. Mamy najnowsze dane Boxoffice o frekwencji w kinach w minionym kwartale oraz za pierwszą część lipca. Są wprawdzie okrojone (swoich danych nie udostępnia jeden z największych dystrybutorów – UIP), ale lepszych nadal nie ma. Zbiera je, z trudnościami, i nie publikuje Polski Instytut Sztuki Filmowej. To podobno ma się zmienić. W minionym kwartale, pierwszym, gdy działały największe kina w kraju, sprzedało się ostatecznie 2,48 mln biletów, a wpływy z nich to około 44,5 mln zł. To oznacza, że druga połowa czerwca była dla kin bardzo dobra. Jak pisaliśmy, do 13 czerwca frekwencja wyniosła bowiem około 1,5 mln widzów. W sumie w całym drugim kwartale, według danych, którymi dysponujem...

 

 55 /220 

0.9
"Für Deutschland" Donalda Tuska cztery razy w jednym materiale "Wiadomości"

W jednym z materiałów poniedziałkowego wydania "Wiadomości" cztery razy przywołano słowa Donalda Tuska: "für Deutschland". Od kiedy Donald Tusk wrócił do Polski, dla "Wiadomości" TVP jest tematem numer jeden. Jego nazwisko w wielu wydaniach programu, który z założenia powinien być informacyjny, pojawia się kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt razy. Odmieniane przez wszystkie przypadki i zawsze w negatywnym kontekście. W poniedziałek,19 lipca, w jednym z materiałów "Wiadomości" były premier był cytowany wielokrotnie. Jego słowa ze spotkania w Gdańsku były przeplatane... niemieckojęzycznymi wstawkami. Między innymi słynne "für Deutschland" ("dla Niemiec") pojawiło się aż cztery razy. Chodzi o fragment przemówienia, jakie Tusk wygłosił w styczniu 2021 roku do delegatów Unii Chrześcijański Demokratycznej, która obecnie rządzi w Niemczech. "Wiadomości" za od wielu miesięcy przywołują je z chęcią, nawet w najbardziej przypadkowych momentach. - Wraz z powrotem Donalda Tuska - mówi pracownik TVP Maciej Sawicki. - Für Deutschland - przywoływane są słowa przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. - Powróciły nie tylko obawy, ale także polityczny hejt i kampania nienawiści - kontynuuje narrator. W tym samym materiale przywołane zostały negatywne opinie przypadkowych przychodniów na temat Tuska, komentarze prawicowych redaktorów, a także polityków Zjednoczonej Prawicy, których przy okazji pracownicy TVP wzięli w obronę za ostatnie wpadki. W dniu emisji materiału "Wiadomości" pt. "Ruski ład Donalda Tuska", przewodniczący PO spotkał się z wyborcami na Długim Targu w Gdańsku. Właśnie tam sposób sprawowania władzy przez Prawo i Sprawiedliwość nazwał "ruskim ładem". Tusk wezwał również Jarosława Kaczyńskiego do udziału w debacie. - Panie Kaczyński, wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz na udeptanej ziemi, wymieńmy się argumentami. Zostaw ludzi w świętym spokoju. Chcesz walki na prawdziwe argumenty? Wyjdź z jaskini, nie bój się, nie wstydź - podkreślił były premier.

 

 56 /220 

0.5
Słowenia chce budować drugi blok w elektrowni jądrowej w Krško

Elektrownia jądrowa w Krško działa od 1981 roku i odpowiada za ok.40 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną Słowenii. W poniedziałek minister energetyki Jernej Vrtovac ogłosił, że państwo to rozpoczyna procedurę budowy drugiego bloku atomowego, co pozwoli Słowenii osiągnąć neutralność emisyjną do 2050 roku. "Naszą ambitną wizją jest osiągnięcie zerowej emisji netto lub neutralności klimatycznej Słowenii do 2050 roku. Decyzja w sprawie JEK2 jest zgodna z europejskim planem rozwoju energetyki, który jest zawarty w pakiecie »Fit for 55«. Dzięki niemu zjednoczona Europa zobowiązała się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. do 2030 r. i osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. Ambitne, ale moim zdaniem wykonalne, oczywiście pod warunkiem, że skutecznie i przejrzyście wdrożymy politykę na szczeblu krajowym". Na Facebooku napisał minister energetyki Słowenii Jernej Vrtovec. Zdaniem ministra infrastruktury Jerneja Vrtovaca nie jest to ostateczna decyzja, ale pierwszy krok na drodze do rozpoczęcia postępowania. ZOBACZ: Hydrolog: Niemcy zostały ostrzeżone przed powodziami cztery dni wcześniej. "Coś poszło nie tak" Jak podał minister Vrtovec, całkowita moc elektryczna wyniesie około 1100 MW, roczna produkcja energii elektrycznej nieco poniżej 9000 GWh a żywotność 60 lat. "Zgadzam się z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, która podczas prezentacji planu powiedziała, że »gospodarka paliw kopalnych osiągnęła swoje granice«. W harmonii z odnawialnymi źródłami energii energia jądrowa może wnieść kluczowy wkład w efektywność transformacji elektroenergetycznej Słowenii w kierunku niskoemisyjnego, a jednocześnie solidność systemu elektroenergetycznego, a tym samym w stałą dostępność energii elektrycznej" - pisał w dalszej części postu minister Vrtovac. Zgodnie z przyjętą niedawno rezolucją w sprawie długoterminowej strategii klimatycznej Słowenii do 2050 roku, kraj planuje długoterminowe wykorzystanie energii jądrowej. W ten sposób chce osiągnąć neutralność klimatyczną i zerową emisję netto do 2050 roku. ZOBACZ: Głogoczów. Krajobraz po powodzi [WIDEO] Jak napisał na Twitterze minister, "ta decyzja przybliża kraj do osiągnięcia niezależności energetycznej i zero emisyjności gospodarki". Elektrownia jądrowa Krško oficjalnie została uruchomiona w 1981 roku. Po rozpadzie Jugosławii w 1991 roku Słowenia i Chorwacja musiały uzgodnić zasady korzystania z elektrowni. Przez pewien czas Słowenia odcięła dostawy do Chorwacji, by ostatecznie w 2003 roku zawrzeć porozumienie. Ustalono w niej, że każdy kraj ma prawo do połowy produkowanej energii. Elektrownia odpowiada obecnie za ok.40 proc. zapotrzebowania na prąd w Słowenii.

 

 57 /220 

0.3
Joanna Koroniewska reaguje na żarty z anoreksji. "Niedopuszczalne"

Aktorka odniosła się do komentarzy na temat swojego ciała. Stwierdziła, że nie należy wyśmiewać się z choroby, jaką jest anoreksja. Joanna Koroniewska to jedna z tych aktorek, która ma sporo dystansu do swojego wyglądu. Fani uwielbiają, gdy żartuje sama z siebie lub gdy dogryzają sobie nawzajem z mężem Maćkiem Dowborem. Okazuje się jednak, że nawet jej poczucie humoru ma swoje granice. Aktorka postanowiła jasno poinformować fanów, jakiego typu żartów nie życzy sobie w komentarzach pod swoimi postami. "O ile z małego biustu i dużego nosa możemy sobie żartować, sama czasami to robię, o tyle z zaburzeń odżywiania, które są bardzo poważną chorobą a w najcięższych przypadkach kończą się śmiercią, nigdy nie powinniśmy tego robić" zaczęła swój wpis Koroniewska. Aktorka, która może pochwalić się zgrabną, drobną sylwetką, często mierzy się z wypowiedziami sugerującymi, że jest za chuda. Na screenach komentarzy internautów, które dodała do posta, powtarza się jedno słowo: "anorektyczka". "Nauczmy się wyrażać swoje poglądy, bo nawet u ludzi z dystansem do siebie, do których niewątpliwie się zaliczam, takie insynuacje są wręcz niedopuszczalne" zauważyła. Dalej aktorka zaapelowała do sumień swoich fanów: " […] nieważne czy mamy za mało czy za dużo kilogramów, musimy pamiętać, że nigdy nie wiemy, co stoi za takim konkretnym przypadkiem". Koroniewska zapowiedziała, że zorganizuje live'a z psychologiem na temat zaburzeń odżywiania, by zapobiec dalszemu pojawianiu się komentarzy na ten temat pod jej postami.

 

 58 /220 

1.9
Francja: Awaria sieci elektrycznej w punkcie szczepień. "Celowy atak"

W miejscowości Audincourt, na wschodzie Francji doszło do "celowego ataku" na instalację elektryczną punktu szczepień przeciw COVID-19. Przerwa w dostawie energii elektrycznej trwała do półtorej godziny. W tym czasie w pozbawionych prądu chłodziarkach było ok.3500 dawek szczepionki Pfizera. Po przywróceniu zasilania, dawki przewieziono do laboratorium w celu sprawdzenia ich przydatności.

 

 59 /220 

0.5
„Beton intelektualny”. Pola Lis ostro komentuje słowa Samueli Górskiej

Konfederacja prowadzi akcję „Wakacje z Konfederacją”, w ramach której posłowie odwiedzają popularne miejscowości turystyczne i zachęcają do popierania ugrupowania. Nagranie z Samuelą Górską wywołało lawinę komentarzy. – Dlaczego popieram Konfederację? Dlatego, że jestem totalnie przeciwko socjalizmowi. Ja nie życzę sobie, by z moich wypracowanych pieniędzy, ktoś mi to zabierał i dawał tym, którzy sobie nie radzą albo nie chce im się po prostu. Bo ja nie chcę też żydostwa, nie chcę LGBT, nie chcę wielu rzeczy, które obecnie są. Tylko Konfederacja, mam wrażenie, zapewnia taką normalność – powiedziała modelka. Sprawa poruszyła m.in. Karolinę Korwin-Piotrowską. „Nie bądź jak ta pani. To, co mówi ta pani, nazywa się nietolerancja. Zawsze mnie zastanawia, co siedzi w głowach takich osób. Pozdrawiam jej agencję modelek oraz firmy, które z nią współpracują” – napisała dziennikarka. Gdy o sprawie zrobiło się głośno, część marek podjęła decyzję o zerwaniu współpracy z modelką. Komentarz w sprawie postanowiła opublikować także Pola Lis. „Zdębiałam, jak to zobaczyłam. To nie jest Polska pół wieku temu, tylko Polska w 2021 roku. A to młoda kobieta, która mówi, że nie chce »żydostwa i LGBT«” – napisała córka Kingi Rusin i Tomasza Lisa na InstaStories, a jej słowa przytacza se.pl. „A ja sobie nie życzę, żeby ktoś promował ten beton intelektualny. Jest mnóstwo ludzi, którzy przez takie osoby czują się piętnowani i koniec końców wyjeżdżają z kraju. Chcecie takiej Polski? Zaściankowej, nietolerancyjnej, chorej z nienawiści? Bo ja nie” – czytamy dalej. Pola Lis na zakończenie wpisu dodała: „Jak widać, nie wystarczy w życiu być ładnym. Fajnie być jeszcze dobrym, otwartym i tolerancyjnym. Wstyd i żenada”. Czytaj też: Córka Tomasza Lisa pisze dla „Przeglądu Sportowego”. Burza w sieci

 

 60 /220 

0.1
Premier Kosowa oskarżył serbskie władze o trzy akty ludobójstwa

W poniedziałek w Brukseli odbyła się nowa runda rozmów między Belgradem a Prisztiną. Serbskiej delegacji przewodniczył prezydent kraju, a kosowskiej – premier. Rozmowy odbywają się na tle coraz częstszych incydentów wobec Serbów i ich mienia oraz serbskiego Kościoła prawosławnego w republice. UE reprezentuje specjalny przedstawiciel Miroslav Lajčák. W 1999 roku zbrojna konfrontacja między albańskimi separatystami z Armii Wyzwolenia Kosowa a armią i policją Serbii doprowadziła do zbombardowania Jugosławii przez siły NATO, ataki były przeprowadzane od marca do czerwca.12 czerwca, po bombardowaniach Jugosławii i wycofaniu serbskich wojsk i policji z Kosowa, zostały rozmieszczone tam siły natowskie. W marcu 2004 roku, pomimo obecności NATO, kosowscy Albańczycy zorganizowali pogromy, które doprowadziły do masowych przesiedleń Serbów z regionu oraz zniszczenia licznych zabytków ich historii i kultury. Według Belgradu, przemoc ze strony kosowskich Albańczyków z 17-18 marca 2004 roku została zaplanowana wcześniej, wzięło w niej udział ponad 60 tys. osób. W wyniku trzydniowych zamieszek zginęło 30 osób,950 cywilów i członków międzynarodowych sił bezpieczeństwa zostało rannych, a około 1000 serbskich domów zostało zniszczonych. Serbski Kościół Prawosławny twierdzi, że spalono i zniszczono 35 kościołów i klasztorów. Około 100 tys. Serbów, którzy nie wyjechali z Kosowa i Metohij, mieszka na północy regionu oraz w kilku enklawach w centrum i na południu.17 lutego 2008 roku kosowsko-albańskie struktury w Prisztinie ogłosiły niezależność od Serbii. Samozwańcza republika nie jest uznawana przez Serbię, Rosję, Chiny, Iran, Hiszpanię, Grecję i szereg innych państw. W 2011 roku pod naciskiem Unii Europejskiej władze Serbii rozpoczęły negocjacje z kosowsko-albańską administracją w Prisztinie.

 

 61 /220 

0.0
Poseł Macierewicz obiecuje wsparcie dla rolników ze stref ASF

Skup interwencyjny świń, zniesienie zakazów wprowadzonych na mocy rozporządzenia wojewody, wsparcie na wyrównanie utraconych dochodów oraz uruchomienie laboratorium do badań próbek na ASF - obiecał dziś na spotkaniu z rolnikami w powiecie piotrkowskim poseł Antoni Macierewicz. Bardzo burzliwy przebieg miało dzisiejsze spotkanie rolnicze dotyczące ASF, które późnym popołudniem odbyło się w remizie OSP w Czarnocinie, w powiecie piotrkowskim (woj.łódzkie). Zorganizowano je z inicjatywy posła PiS Antoniego Macierewicza, a towarzyszyli mu Wojewódzki Lekarz Weterynarii Włodzimierz Skorupski oraz przedstawiciele ARiMR, KOWR, oraz władz samorządowych. Poseł zapewniał na nim, iż udało się już "załatwić" cztery najważniejsze dla producentów trzody w strefach ASF sprawy. Po pierwsze, Antoni Macierewicz zapowiedział błyskawiczne uruchomienie nowego laboratorium analiz w regionie, które przyspieszy badania próbek pod katem ASF. Po drugie - w ciągu 2 dni zdjęte mają zostać ograniczenia dotyczące sprzedaży zdrowych świń, wprowadzone na mocy rozporządzenia Wojewody Łódzkiego. Po trzecie, poseł zapowiedział uruchomienie wsparcia w ramach wyrównania utraconych przez rolników dochodów, wypłacanego za pośrednictwem ARiMR. Na koniec, Antoni Macierewicz obiecał rolnikom wprowadzenie skupu interwencyjnego świń ze stref. Skup ten miałby być realizowany w ramach programu polityki społecznej, w celu wsparcia najuboższych. -Będzie zawarty wielki kontrakt i skup po cenie gwarantowanej. Wszystko ma ruszyć za 2 tygodnie - zapewniał poseł PiS. Nie był jednak w stanie podać więcej szczegółów, bo jak stwierdził, będzie je znał za tydzień. Już dziś wszystkie wspomniane kwestie mają być omawiane wieczorem na sejmowej komisji rolnictwa. Niestety, uczestnicy nie doczekali się też konkretnych odpowiedzi co do terminu wypłaty odszkodowań dla gospodarstw, gdzie wybijano stada. Jak wskazuje przebieg spotkania i późniejsze komentarze uczestników, rolników obietnice parlamentarzysty nie usatysfakcjonowały. Większość odebrała je jako próbę "gaszenia pożaru" w postaci zapowiedzianego przez AGROunię na wtorek protestu rolników w Srocku pod Piotrkowem Tryb. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

 

 62 /220 

0.2
Michał Dworczyk i Elżbieta Witek. Przygasłe gwiazdy PiS

Oboje byli jednymi z najlepiej zapowiadających się polityków PiS. Typowani na gwiazdy kampanii przed kolejnym wyborczym rozdaniem. Michał Dworczyk i Elżbieta Witek. Do niedawna wysoko cenieni, dziś są kojarzeni z największymi wizerunkowymi kryzysami formacji rządzącej ostatnich tygodni. Według informacji Wirtualnej Polski szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk stracił szansę, by przejąć w przyszłości stery w Ministerstwie Obrony Narodowej. Jak słyszymy, taki był właśnie plan ambitnego ministra i jednego z najbliższych współpracowników premiera Morawieckiego: zamknąć pierwszy, najważniejszy etap narodowego programu szczepień (Dworczyk jest jego pełnomocnikiem) i przenieść się z kancelarii premiera do resortu obrony. - Po aferze mailowej Dworczyk jest politycznie spalony - słychać w PiS. - Ruscy załatwili nam jednego z najlepszych ludzi w partii - dopowiada jeden z rozmówców. Jego opinia nie jest odosobniona. Po wycieku maili z prywatnej skrzynki mailowej Michała Dworczyka na platformę społecznościową Telegram, rządowy pełnomocnik ds. szczepień i szef KPRM wycofał się z przestrzeni publicznej. Mimo że jego nazwisko codziennie pojawiało się w mediach, on sam zniknął. - Cała sprawa mocno nim potrząsnęła, był i wciąż jest bardzo przybity. Zwłaszcza, że dotyka także jego rodziny - mówi kolega Dworczyka z PiS. CZYTAJ TEŻ: UJAWNIAMY. Odkryliśmy krytyczne błędy w poczcie rządu i Sejmu Po pięciu tygodniach Dworczyk wreszcie spotkał się z dziennikarzami i starał się wyjaśniać okoliczności związane z tzw. aferą mailową, za sprawą której dowiedzieliśmy się, jak najważniejsi politycy - z premierem na czele - rządzą państwem za pomocą prywatnych skrzynek mailowych oraz jak przy pomocy znajomych doradców zatrudnionych w spółkach skarbu państwa kreują propagandowe wydarzenia, mieszając interes państwa z interesem partyjnym i osobistym. Jak pisaliśmy w Wirtualnej Polsce kilka dni temu, urzędnicy kancelarii premiera zdołali zablokować konto na Telegramie, na którym pojawiały się screeny z wiadomościami Dworczyka i innych ważnych polityków i doradców. Tyle że wycieki dokumentów i wiadomości zaczęły się pojawiać w innych miejscach w sieci. I wszystko wskazuje na to, że nie da się już tego zatrzymać. Zwłaszcza, że mogło dojść do przejęcia nawet 70 tys. (!) e-maili autorstwa szefa KPRM. - To się będzie sączyć i już zawsze będzie ciągnąć się za Dworczykiem - mówi jeden z polityków PiS. Co ciekawe, Dworczyk - jak mówi się nieoficjalnie w partii - chciał za jakiś czas odejść z kancelarii premiera i zostać ministrem obrony narodowej (co, jak słyszymy, było jego celem od dawna). Ba, niektórzy przymierzali Dworczyka do funkcji przyszłego premiera (on sam się od tego zdecydowanie odcinał). Dziś nasi rozmówcy z obozu władzy przekonują, że ten piekielnie ambitny i wciąż względnie młody polityk stracił na to szanse. - Polityka jest brutalna i właśnie go dopadła - mówi znajomy Dworczyka. Do ważnych funkcji w rządzie przymierzana była także marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Jarosław Kaczyński - a także wielu innych polityków PiS - widziało Witek jako twarz nowej polityki społecznej PiS. W kuluarach mówiło się o nowej roli Witek: miała być gwiazdą kolejnej rekonstrukcji rządu i przejąć stery w resorcie rodziny i polityki społecznej lub spraw wewnętrznych i administracji. Wcześniej Witek była już przez chwilę szefową MSWiA, wcześniej pełniła funkcję rzecznika rządu Beaty Szydło i szefowej gabinetu byłej premier. Tyle że w powrocie na polityczny szczyt (choć formalnie Witek jest - jako marszałek Sejmu - drugą osobą w państwie) nieco przeszkodził ambitnej polityk jej występ podczas wiecu promującego tzw. Polski Ład. Witek wypomniała na nim przeciwnikom rządu PiS, że… pobierają wprowadzone przez PiS świadczenia społeczne. "Który z nich nie korzysta z emerytury 60-65, nie bierze 300+,500+, leków darmowych? Biorą. Bo jak dają, to biorą. Warto by się było unieść honorem i od tego wrednego rządu PiS nie brać! A bierzecie! Bez żadnych skrupułów! Bierzecie i narzekacie" - grzmiała Witek. - Wizerunkowo to leżało, niestety - mówi jeden z polityków PiS. Jak dodaje, marszałek "nie wytrzymała ciśnienia" i "dała się sprowokować". Na Jarosławie Kaczyńskim taka postawa - twarda obrona programu PiS i ostra konfrontacja z przeciwnikami - mogła jednak zrobić wrażenie. Dlatego kariera Elżbiety Witek nie jest w partii przekreślona. Nieporównywalnie trudniejszą drogę będzie musiał przebyć Michał Dworczyk.

 

 63 /220 

0.4
Biden ocenił umiejętności chińskich i rosyjskich hakerów

Poproszony o podanie „głównych różnic” między atakami hakerskimi, o które USA obwiniają Rosję i Chiny, Biden powiedział: „W moim rozumieniu, a szczegółowy raport wywiadowczy na ten temat otrzymam jutro rano, chiński rząd może im (hakerom) pomagać, w przeciwieństwie do rosyjskiego rządu, który nie robi tego samego, ale udziela schronienia tym, którzy to robią”. Podkreślił, że śledztwo nie zostało jeszcze zakończone. Waszyngton oświadczył w poniedziałek, że USA, NATO i UE oskarżają chińskie władze o współpracę z najemnymi hakerami i zapowiedział kroki w odpowiedzi na „nieodpowiedzialne” zachowanie Pekinu. Chiny wcześniej odrzucały zarzuty o cyberataki, wzywając społeczność międzynarodową do współpracy w celu przeciwdziałania działaniom USA, które zagrażają globalnemu cyberbezpieczeństwu i naruszają międzynarodowe przepisy. Państwa zachodnie wielokrotnie oskarżały Federację Rosyjską o ingerencję w sprawy wewnętrzne i cyberataki. Rosja zaprzecza wszystkim oskarżeniom, podkreślając, że kraje zachodnie nie przedstawiły żadnych dowodów. Moskwa oświadczyła też, że jest gotowa do dialogu na temat cyberbezpieczeństwa.

 

 64 /220 

0.2
Pstrągi cieszą się z narkotyków

Leki, które nie rozłożą się w naszych organizmach wraz z odchodami trafiają do oczyszczalni ścieków, a ponieważ nie są one zaprojektowane tak aby zatrzymać te pozostałości, razem z biologicznie oczyszczoną wodą trafiają do rzek. Tam mieszkają zwierzęta, które narażone są na kontakt z koktajlem medykamentów zawierającym wszystko od środków przeciwbólowych, przez antybiotyki, aż po antydepresanty. Ta mikstura nie jest obojętna dla ich organizmów. Ostatnie badania wykazały, że organizmy wodne doznają zmian behawioralnych pod wpływem środków antydepresyjnych. Stają się bardziej śmiałe i agresywne. Inny eksperyment polegający na przetrzymywaniu ryb w sadzach w pobliżu oczyszczalni ścieków skończył się zmianą płci. Ryby płci męskiej w ciągu kilku tygodni stały się dziewczynkami z powodu związków chemicznych zawartych w pigułkach antykoncepcyjnych, które wpłynęły na ich gospodarkę hormonalną. Wszyscy zażywamy jakieś leki, ale nie tylko.269 milionów ludzi na całym świecie zażywa też narkotyki, które są wydalane z organizmu i trafiają do oczyszczalni, a później do rzek. W najnowszych badaniach opublikowanych w Journal of Experimental Biology naukowcy z Czech, pod kierunkiem Pavla Horký, sprawdzili, w jaki sposób metamfetamina - stymulant, którego liczba użytkowników na całym świecie rośnie - może wpływać na dzikie pstrągi gatunku salmo trutta. To do tego gatunku należy nasz pstrąg potokowy. Metamfetamina zanieczyszcza rzeki na całym świecie, a stężenie narkotyku waha się od kilku nanogramów do kilkudziesięciu mikrogramów na litr wody. Biorąc pod uwagę globalne rozpowszechnienie mety w drogach wodnych, Horký i jego koledzy zastanawiali się, czy ryby mogą się uzależnić od tych małych dawek narkotyku. Naukowcy umieścili 60 pstrągów w zbiorniku z czystą wodą i kolejne 60 w zbiorniku do którego wsypali 1 mikrogram mety na każdy litr wody, co miało symulować rzekę zatrutą narkotykiem z ludzkich odchodów. Ryby pływały w tym zbiorniku przez dwa miesiące. Następnie przerwano im ciągły „haj” i przeniesiono je do zbiornika z czystą wodą. Tam naukowcy obserwowali ich objawy odstawienne czyli głód narkotykowy. Okazało się, że pstrągi, którym odebrano metamfetaminę są mniej ruchliwe. Badacze zinterpretowali to jako oznakę niepokoju lub stresu - typowe oznaki odstawienia narkotyków u ludzi. W następnym kroku naukowcy postanowili zweryfikować, czy 10 dniowa kwarantanna od narkotyków wyleczyła pstrągi z uzależnienia. W tym celu przenieśli je do specjalnie zaprojektowanego zbiornika. Wpadały do niego nie mieszając się dwa strumienie wody. Jeden czystej, a drugi zaprawiony narkotykiem. Pstrągi mogły między nimi swobodnie się przemieszczać. Wkrótce ryby podzieliły się. Te, które miały wcześniej do czynienia z metą szybko znalazły źródło euforii i jego się trzymały. Te z grupy kontrolnej wybrały abstynencję. Procesy chemiczne w mózgach ryb poddanych działaniu narkotyku różniły się od tych z grupy „niebiorącej”. Zmiany te były podobne do tych jakie zachodzą w mózgu uzależnionego człowieka. Gdy ryby zostały skierowane na odwyk, mimo, że terapia przynosiła skutek, a zmiany behawioralne cofały się, markery chemiczne w mózgu były nadal obecne. Sugeruje to, że kontakt z metamfetaminą może mieć długotrwałe skutki, podobne do tych, jakie obserwuje się u ludzi. To badanie sugeruje, że pstrągi „cieszą się” narkotyków. Lubią być na haju. Może to prowadzić do zmian miejsc bytowanie i przeprowadzki pstrągów w okolice rur zrzucających ścieki. Jedną z cech charakterystycznych uzależnienia od narkotyków jest utrata zainteresowania innymi czynnościami, nawet takimi, które dla normalnego człowieka, czy w tym przypadku ryby, są kluczowe, jak jedzenie i rozmnażanie. Czy możliwe jest, ze zaćpane ryby przestaną jeść i rozmnażać się, co w konsekwencji doprowadzi do ich wyginięcia? A może pod wpływem narkotyków staną się agresywne i zaczną atakować drapieżniki i wędkarzy? Może na wszelki wypadek nie zbliżajmy się do rzek, aby nie dostać w oko od „nawalonego” pstrąga.

 

 65 /220 

1.9
Sprawca brutalnego ataku na nudystę trafił do aresztu

O wynikach postępowania poinformował dziś rzecznik prasowy małopolskiej policji Sebastian Gleń. Do zdarzenia doszło 19 czerwca w Cholerzynie nad zalewem Kryspinów pod Krakowem. Policjanci z Zabierzowa otrzymali informację o ataku na nudystę. - opisywał rzecznik małopolskiej policji. W toku śledztwa prokuratura ustaliła, że agresor ma bogatą przeszłość kryminalną. W mieszkaniu mężczyzny policjanci znaleźli narkotyki i dużo różnego rodzaju przedmiotów, które mogły pochodzić z kradzieży. Okazało się również, że 28-latek ukrywał się przed organami ścigania - Prokuratura Rejonowa Kraków-Prądnik Biały w Krakowie postawiła mężczyźnie zarzut chuligańskiego, umyślnego zamachu na zdrowie pokrzywdzonego, poprzez kilkukrotne uderzenie go rozbitą szklaną butelką tzw. tulipanem.28-latek usłyszał też zarzut posiadania narkotyków. Wobec podejrzanego sąd zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące.

 

 66 /220 

0.1
Polskim firmom brakuje talentów. Pandemia nasiliła problem

Pracownicy logistyki, operatorzy produkcji i maszyn oraz specjaliści IT – to pierwsza trójka najtrudniejszych teraz do zdobycia w Polsce kandydatów do pracy. Jak wynika z tegorocznego badania agencji zatrudnienia ManpowerGroup, które „Rzeczpospolita" opisuje jako pierwsza, ogłaszany jeszcze wiosną 2020 r. zmierzch rynku pracownika był krótki, a wraz z odmrażaniem gospodarki problemy z pozyskaniem talentów, czyli ludzi o potrzebnych firmom kwalifikacjach, jeszcze bardziej się nasiliły. Tę niekorzystną dla pracodawców zmianę widać nie tylko u nas. – Mimo że pandemia zwiększyła bezrobocie na świecie, w wielu krajach widzimy już oznaki coraz większych problemów z podażą pracy – twierdzi Jonas Prising, prezes ManpowerGroup. Jak dodaje, problemy wzmogło przyspieszenie transformacji cyfrowej, które sprawia, że firmy potrzebują specyficznych, trudno na razie dostępnych kompetencji. Co więcej, pracodawcom często zależy na połączeniu umiejętności cyfrowy...

 

 67 /220 

0.3
Zabrze. Dobra wiadomość dla rowerzystów, będzie kolejna droga rowerowa

Szykuje się kolejna inwestycja drogowa. Gotowy jest plan przedłużenia Al. Korfantego od skrzyżowania z ulicą Heweliusza do ulicy Brygadzistów. W ramach inwestycji planowana jest budowa ścieżki rowerowej łączącej istniejącą ścieżkę rowerową zlokalizowaną wzdłuż Al. Korfantego ze ścieżką rowerową w ciągu ulicy Brygadzistów. Nowa ścieżka o szerokości dwóch metrów zlokalizowana będzie wzdłuż projektowanej drogi, oddzielona od jezdni pasem zieleni. Nawierzchnia wykonana będzie w technologii bitumicznej. W rejonie przekroczenia skrzyżowań powstaną przejazdy pieszo – rowerowe. Szacunkowa całkowita wartość zadania to około 50 milionów złotych. Realizację robót budowlanych zaplanowano w latach 2021–2023. Dodajmy, że to kolejna inwestycja w infrastrukturę rowerową w Zabrzu. Kilka miesięcy temu miasto pozyskało ponad 3 mln zł, pochodzące z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, które pokryją połowę kosztów dwóch inwestycji, budowy drogi i ścieżki rowerowej w tzw. “małej strefie ekonomicznej” (na południe od ul. Handlowej), połączonej z budową ronda przy ul. Pyskowickiej/ul. Magazynowej oraz budowy ul. Marii Skłodowskiej-Curie na odcinku od ul. Franciszkańskiej do ul. Tatarkiewicza, również ze ścieżką rowerową. Łączna wartość środków przeznaczonych na dofinansowanie realizacji inwestycji w 2021 roku to 3 258 mln zł. Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg (RFRD) stanowi kompleksowy instrument wsparcia realizacji zadań na drogach zarządzanych przez jednostki samorządu terytorialnego. Jego celem jest przyspieszenie powstawania nowoczesnej i bezpiecznej infrastruktury drogowej na szczeblu lokalnym, stanowiącej ważny element prawidłowego funkcjonowania i rozwoju gospodarki oraz przyczyniającej się do poprawy poziomu życia obywateli.

 

 68 /220 

1.5
Slalomem po A2. Reakcja kierowców pomogła uniknąć tragedii

Brawura mogła skończyć się tragedią. Po autostradzie A2 na wysokości Głogowca ciężarówką jechał pijany kierowca. Pozostali uczestnicy ruchu zauważyli, że jedzie slalomem i zareagowali. Obywatelskie zatrzymanie zakończyło się sukcesem. Niebezpieczne zdarzenie na autostradzie A2 na wysokości Głogowca (woj. łódzkie). Jak wynika z informacji lokalnych mediów, do obywatelskiego zatrzymania doszło na wysokości przejścia dla pieszych w kierunku Poznania. Sprawę opisali dziennikarze RMF FM. To do nich zgłosiło się dwóch czytelników-kierowców, którzy brali udział w obywatelskim zatrzymaniu na autostradzie A2. Jak relacjonował pan Piotr, na wysokości Głogowca zauważył on, że ciężarówka jadąca autostradą A2 "porusza się w niepokojący sposób". Jej kierowca miał jechać slalomem, cudem uniknąć zderzenia z busem i z autobusem poruszającym się lewym pasem, a następnie "omal staranował samochód obsługi autostradowej". Ostatecznie jazdę zakończył uderzeniem w bariery energochłonne. Moment uderzenia kierowcy ciężarówki w bariery energochłonne na A2 wykorzystali właśnie pan Piotr wraz z innym kierowcą, który jechał z Zielonej Góry. Jeden z mężczyzn próbował zmusić ciężarówkę do zjechania na pas awaryjny i zatrzymania, drugi z kolei zablokował kierowcę ciężarówki od przodu. "Szczęśliwie wszystko się udało i nie doszło do tragedii" - zaznaczył w rozmowie z mediami jeden z mężczyzn, biorący udział w obywatelskim zatrzymaniu. Tuż po zatrzymaniu ciężarówki mężczyźni wypadli z pojazdów, by zabrać pijanemu kierowcy kluczyki, następnie o zdarzeniu na autostradzie A2 poinformowali policję. Funkcjonariusze obecni na miejscu potwierdzili, że kierowca ciężarówki prowadził pod wpływem alkoholu. Czytaj też: Tarnowskie Góry. Tragedia o krok, pijany wjechał w drzewo Premier: Pijany kierowca to bandyta. Będzie konfiskata pojazdów

 

 69 /220 

0.3
Koszmar w parku wodnym. Blisko 100 osób musiało otrzymać pomoc

Prawdziwy koszmar przeżyli w sobotę po południu klienci parku wodnego Six Flags Hurricane Harbour Splashtown w Teksasie. Blisko 100 osób musiało otrzymać pomoc medyczną po wycieku chemikaliów do wody. Śledczy uważają, że trucizna była mieszaniną wybielacza i kwasu siarkowego. Tragedią zakończył się wieczór panieński w Nysie (woj. opolskie).36-letnia uczestniczka zabawy wypadła z wagonu wycieczkowej kolejki i zginęła pod... Według Urzędu Marszałkowskiego Hrabstwa Harris,31 osób trafiło do szpitala, a 55 odmówiło hospitalizacji. Urzędnicy powiedzieli, że osoby, które miały kontakt z toksycznymi substancjami zostały odkażone, zanim pozwolono im opuścić park. Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo Jak dodał, wstępne ustalenia wskazują na to, że w małej części parku na świeżym powietrzu doszło do uwolnienia oparów, które szybko się rozprzestrzeniły. „Pracujemy ramię w ramię z urzędnikami zdrowia publicznego hrabstwa Harris, wraz z ekspertami z branży zewnętrznej, aby ustalić przyczynę, i ponownie otworzymy, gdy będziemy pewni, że jest to bezpieczne” – powiedział przedstawiciel Splashtown w oświadczeniu. Według śledczych pierwszymi poszkodowanymi byli użytkownicy basenu dla dzieci. Tam jako pierwszy zatruł się ratownik. Wkrótce zachorowało więcej osób, w tym dzieci.

 

 70 /220 

1.8
Tuszyn. Strzelił z repliki broni. Trafił przypadkowego mężczyznę

Niebezpieczne zdarzenie w Tuszynie pod Łodzią. Pijany 31-latek wystrzelił metalową kulkę w kierunku przypadkowego mężczyzny. Grozi mu do 3 lat więzienia. Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w sobotę wieczorem w Tuszynie (woj. łódzkie).31-letni mieszkaniec miasta miał podejść do grupy przypadkowych osób, wyciągnąć pistolet i strzelić w kierunku jednego z mężczyzn. Napastnik został obezwładniony, a na miejsce wezwano policję. Po badaniu alkomatem okazało się, że 31-latek miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Ugodzony 38-letni mężczyzna nie wymagał hospitalizacji. "Jak się okazało pistolet, którego użył, to replika broni na metalowe kulki.31-latek został zatrzymany przez mundurowych. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności" - przekazali łódzcy mundurowi.

 

 71 /220 

0.8
Rój perseidów jest już widoczny. Nadchodzi „noc spadających gwiazd”

Rozpoczął się jeden najbardziej widowiskowych okresów dla obserwatorów nocnego nieba. Nadchodzi tak zwana „noc spadających gwiazd”, czyli szczyt aktywności roju perseidów. Jednak bardziej cierpliwi, mogą je zobaczyć już teraz. Podpowiadamy, gdzie ich szukać. W tym roku rój perseidów widoczny jest na nocnym niebie od 17 lipca do 24 sierpnia. Najwyższa aktywność, a przez to także najwyższa widoczność przypada na noc z 12 na 13 sierpnia. To wtedy podczas jednej godziny (o ile pozwolą na to warunki atmosferyczne), pojedynczy obserwator będzie miał szansę dostrzec nawet 100 „spadających gwiazd”. Główną zaletą zjawiska jest fakt, że może go doświadczyć każdy. Nie trzeba do tego specjalnych teleskopów, czy lornetek. Wystarczy położyć się na kocu w miejscu, które nie jest „zanieczyszczone” światłem i podziwiać spektakl. To nie jedyny rój meteorów, który można oglądać w ciągu roku, ale zdecydowanie najpopularniejszy ze względu na fakt, że można go oglądać w ciepłe letnie noce. Mimo tego, że najbardziej widoczny będzie 12 sierpnia, to śmiało można wypatrywać meteorów już teraz. Widowiskowe zjawisko, czyli chwilowa biała smuga na niebie, to moment spalania się jednego z meteorytów w atmosferze Ziemi. Rój perseidów to bowiem fragmenty komety 109P/Swift-Tuttle. Informacje o pierwszych obserwacjach roju pochodzą już ze średniowiecza. Zdecydowana większość kosmicznych skał spala się całkowicie w atmosferze, ale jeśli obiekt był na tyle duży, że przetrwał lot przez atmosferę, wtedy uderza w powierzchnię Ziemi jako meteoryt. Czytaj też: Noc Perseidów 2020. Trwa spektakl spadających gwiazd

 

 72 /220 

0.9
Węgierska Górka. Pijany wjechał w bramę, przewoził dzieci

26-letni, pijany mieszkaniec powiatu żywieckiego doprowadził do kolizji drogowej. W samochodzie oprócz niego znajdowała się dwójka dzieci. Komenda policji w Żywcu poinformowała o zdarzeniu, które miało miejsce w sobotę,17 lipca. Tuż po 14.00 dyżurny komisariatu policji w Węgierskiej Górce otrzymał informację o kolizji w pobliskim Wieprzu na ul. Żywieckiej. Zgodnie ze słowami zgłaszających, kierowca nissana uderzył samochodem w bramę posesji. Obecne na miejscu osoby zabrały mu kluczyki i do przyjazdu policji pilnowały, aby nie uciekł – opisują zdarzenie policjanci. - Gdy mundurowi przyjechali na miejsce ustalili, że samochodem kierował 26-latek. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. W samochodzie oprócz niego znajdowało się dwoje dzieci,2,5-letni chłopczyk i 8-letnia dziewczynka. Dzieci były w fotelikach i w wyniku zdarzenia na szczęście nie doznały żadnych obrażeń. Trafiły pod opiekę matki – opisuje zdarzenie policja. 26-latek wkrótce usłyszy zarzuty. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara nawet dwóch lat więzienia. Jeżeli jednak sąd uzna, że swoim zachowaniem naraził dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, w więzieniu będzie mógł spędzić nawet pięć lat.

 

 73 /220 

0.5
Netflix szuka polskojęzycznej „osoby niebinarnej” lub trans. Komentuje krytyk filmowy

Netflix poszukuje polskojęzycznego aktora, który jest „młodą osobą niebinarną oznaczoną żeńsko przy urodzeniu lub osobą trans na początku tranzycji”. Platforma planuje dokonać adaptacji powieści „Fanfik” autorstwa Natalii Osińskiej. Książka mówi o losach 16-letniej dziewczyny z problemami związanymi z tożsamością płciową. Do ogłoszenia odniósł się krytyk filmowy Łukasz Adamski. „Przynajmniej nie będzie rozczarowania 99,9 proc. aktorów w Polsce” – napisał na Twitterze. Zgodnie z definicją pornografia to „wizerunek osób lub przedmiotów o cechach jednoznacznie seksualnych, utworzony z zamiarem wywołania pobudzenia... Produkcję filmu na podstawie powieści o 16-latce z trudnościami dot. tożsamości płciowej zapowiedziały Netflix i Orphan Studio. Jak poinformowali producenci, poszukiwana jest „młoda osoba niebinarna oznaczona żeńsko przy urodzeniu (AFAB) lub osoba trans FtM, Ft* na początku tranzycji, w wieku 17-25 lat, mówiąca po polsku”. Jak dodano, „osoba wcieli się w postać Tośka – transpłciowego bohatera powieści »Fanfik«, której film jest adaptacją”. Łukasz Kłuskiewicz, odpowiedzialny w Netflixie za pozyskiwanie lokalnych treści w Europie Środkowo-Wschodniej powiedział: „propozycja realizacji filmu na podstawie powieści »Fanfik« Natalii Osińskiej ujęła nas od pierwszej prezentacji projektu. To historia niezmiernie silnej postaci, która musi walczyć o godność i uznanie ze strony innych (…) Netflix chce wspierać różnorodne projekty, również takie, które dla innych mogą wydawać się wymagające lub trudne”. Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo Ogłoszenie skomentował krytyk filmowy i dziennikarz Łukasz Adamski. „I tak sprecyzowany casting to ja rozumiem! Przynajmniej nie będzie rozczarowania 99,9 proc. aktorów w Polsce” – napisał na Twitterze. Zobacz także: Kolejny bluźnierczy obraz Jezusa na Netflixie Czy mogę prosić o pzetłumaczenie na język polski tego ogłoszenia? — Jerzy K. (@JerzyK16) July 19, 2021 Tak, też zwróciłam na to uwagę w GW. Ktoś pisał w komentarzu, dlaczego stosuje się wyrażenie "oznaczona żeńsko", zamiast urodzona jako kobieta.. — Sylwia Dejna (@SylwiaD_S) July 19, 2021 To znaczy kogo? — Malgorzata Samojedny (@MSamojedny) July 19, 2021

 

 74 /220 

4.7
Turcja: Nie spodobała mu się fryzura dziecka. Zabił fryzjera

Do awantury zakończonej tragedią doszło w salonie fryzjerskim w tureckim Kilis. Klientowi nie spodobała się fryzura, którą szef zakładu zrobił jego synowi. W pewnym momencie klient postrzelił fryzjera z broni palnej - mężczyzna zmarł w szpitalu.

 

 75 /220 

0.0
Cierpienia za administracyjne błędy jak u polskich pływaków? W piłce nożnej to nie nowość

W Tokio 2020 nie wezmą udziału niektórzy polscy pływacy ze względu na administracyjny błąd popełniony przez PZP. Tego typu historie zdarzały się często także w piłce nożnej. Prezentujemy najbardziej znane i absurdalne przypadki, gdy o zwycięstwach decydowała nie dyspozycja sportowa, lecz organizacyjne niedopatrzenia. Bezwzględnie najbardziej znanym przypadkiem jest ten z Legią Warszawa w roli głównej. Stołeczna drużyna bliska była upragnionego awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów pierwszy raz od niemal dwóch dekad. Wojskowym szło bardzo dobrze – w pierwszym starciu pokonali Szkotów 4:1, w rewanżu zaś wygrywali 2:0. W 87. minucie doszło jednak do „tragedii”. Na murawie pojawił się Bartosz Bereszyński w ramach zmiany za Michała Żyrę. Boczny obrońca nie powinien był jednak grać tego wieczoru, ponieważ nie odcierpiał jeszcze kary za czerwoną kartkę z poprzedniego sezonu i nie był uprawniony do występu. W efekcie UEFA przyznała Celticowi walkower, a Legia o Champions League mogła zapomnieć. Wszystkiemu winna była Marta Ostrowska, ówczesna kierownik drużyny, która nie dopilnowała kwestii kary dla Bereszyńskiego. Kilka lat później szerokim echem odbiła się sprawa Michała Grabowskiego, który przeszedł z Wisły Kraków do Termaliki Bruk-Bet Nieciecza w ramach wypożyczenia. Bocznemu obrońcy kończył się wtedy kontrakt, więc nową umowę podpisał już z tym drugim klubem. Jak się później okazało, Biała Gwiazda zdążyła wcześniej skorzystać z opcji jednostronnego przedłużenia kontraktu z piłkarzem, który zdążył rozegrać kilka spotkań w barwach innej drużyny. Sąd Polubowny później przyznał rację Wiśle, ale Termalica nie została ukarana walkowerami. Kilka lat temu swoich sił w trenerce próbował Krzysztof Przytuła – niegdyś ekspert piłkarski Canal Plus, a obecnie dyrektor sportowy ŁKS-u Łódź. W 2013 roku pracował jednak jako szkoleniowiec w imienniku obecnego pracodawcy, czyli w ŁKS-ie Łomża. Pod koniec listopada Przytuła został zwolniony dyscyplinarnie, co nie zdarza się często w środowisku futbolowym. Był to efekt świadomego wystawienia dwóch nieuprawnionych do gry piłkarzy w starciu z Mrągowią Mrągowo. Miał to być protest wobec zarządu, który rzekomo nie dotrzymywał obietnic w sprawie szeroko rozumianego rozwoju klubu. Różne historie tego typu zdarzały się nie tylko w Polsce. Najbardziej znany przypadek z ostatnich lat to ten z meczu Liverpoolu i MK Dons. Zespoły te mierzyły się ze sobą w Carabao Cup, a po boisku biegał Pedro Chirivella, którego The Reds zapomnieli zgłosić do rozgrywek po tym, jak wrócił z wypożyczenia do Extremadury (klubu z Hiszpanii). Mówiło się, że Liverpool może zostać wykluczony z rozgrywek, ale skończyło się „tylko” na 200 tys. funtów kary dla drużyny Juergena Kloppa. Walkowery przyznawano natomiast w rozgrywkach międzynarodowych. W 1997 roku w eliminacjach do Ligi Mistrzów mierzyły się PSG i Steaua Bukareszt. Francuzi przegrali w pierwszym spotkaniu wyjazdowym 2:3, ale że wystąpił w nim Laurent Fournier, który powinien był pauzować za żółte kartki, skończyło się walkowerem na korzyść Rumunów. Mimo tego PSG zdołało zwyciężyć w rewanżu aż 5:0 i przeszło do dalszego etapu rozgrywek. Jeszcze wcześniej rywalizowały ze sobą Leeds United i VfB Stuttgart. Ten drugi zespół prowadził wówczas Christoph Daum, który popisał się zupełną nieznajomością przepisów. Na siedem minut przed końcem spotkania wpuścił na boisko Jovo Simanicia. Był on czwartym obcokrajowcem, który w tym samym czasie brał udział w grze swojego zespołu, mimo iż ówczesne przepisy przewidywały, że maksymalnie trzech graczy w jednej drużynie może przebywać jednocześnie na murawie. To sprawiło, że wynik meczu zmieniono z 1:4 na 0:3. W pierwszym przypadku, dzięki bramkom zdobytym na wyjeździe, to Niemcy przeszliby dalej. Przez błąd trenera odpadli jednak z rozgrywek, a on sam został zwolniony w następstwie tej historii. Ogromny błąd sprawił również, że w 2011 roku surowe konsekwencje poniósł klub FC Sion. Szwajcarzy dostali wtedy zakaz transferowy w związku z historią sprzed kilku lat. Mimo tego latem do drużyny dołączyło aż sześciu nowych piłkarzy, którzy zagrali w play-offach Ligi Europy z Celtikiem. W pierwszym spotkaniu padł remis 0:0, w drugim wygrał FC Sion 3:1, ale oba spotkania zweryfikowano jako walkowery na korzyść The Bhoys. Później sprawa miała jeszcze ciąg dalszy – Szwajcarów ukarano odjęciem punktów w lidze, co z kolei skończyło się ich spadkiem na drugi poziom rozgrywkowy. Do europejskich pucharów FC Sion wrócił dopiero w 2015 roku. Czytaj też: Leśnodorski i Ways o sprawie polskich pływaków. „Odpowiedzialni za błąd powinni podać się do dymisji”.

 

 76 /220 

0.3
Prof. Zoll: Zmierzamy do opuszczenia UE

Polski rząd zmierza do opuszczenia Unii Europejskiej - tak uważa prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego. Według niego świadczyć może o tym niewypełnianie prawa obowiązującego we wspólnocie, do czego zobowiązuje konstytucja. Gościem programu TVN24 "Fakty po Faktach" był były prezes Trybunału Konstytucyjnego profesor Andrzej Zoll. Proszony był o komentarz do apelu Stowarzyszenia Sędziów "Temis": "Kwestionowanie skuteczności orzecznictwa Trybunału Luksemburskiego podważa istotę członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Tego rodzaju działanie jest wyraźny, krokiem w stronę polexitu" - napisali sędziowie. - Nie mam żadnych wątpliwości, że jest to trafny opis. Dlatego, że jesteśmy członkami Unii Europejskiej, podpisaliśmy Traktat Lizboński i tym samym zobowiązaliśmy się do przestrzegania norm obowiązujących w Unii Europejskiej - powiedział profesor Zoll. Jak dodał, trzeba zwrócić uwagę na to, że w polskiej konstytucji są normy, które wskazują na pierwszeństwo prawa unijnego nad ustawami obowiązującymi w Polsce. - Mamy to wyraźnie powiedziane w konstytucji. Artykuł 9. mówi o tym, że Rzeczpospolita Polska jest zobowiązana do przestrzegania prawa międzynarodowego - podkreślił. Czytaj także: Zapytaliśmy abp. Głodzia o majątek. Wystarczyła chwila, by rzucił słuchawką - Zdążamy do wycofania się z Unii Europejskiej - stwierdził prof. Zoll. Jak dodał to przykre, że "bycie obywatelem Unii Europejskiej jest bardzo zagrożone". - Konsekwentnie stwierdzamy, że tych warunków, na które się zgodziliśmy, wstępując do Unii, nie będziemy przestrzegać. Konsekwencją tego jest wystąpienie ze wspólnoty – zaznaczył były prezes TK. Czytaj również: Śląsk. Policja wciąż szuka zabójcy, jednocześnie trwa zbiórka dla ocalałego 13-latka

 

 77 /220 

0.3
Maja Bohosiewicz zapozowała z siostrą. Długo unikała takich sesji

Posiadanie sławnej siostry ma swoje zalety i wady. Przekonała się o tym Maja Bohosiewicz.30-letnia aktorka jest młodszą siostrą Soni Bohosiewicz. "Mamy wobec siebie też ogromną ostrożność i delikatność. Wielokrotnie byłyśmy w sytuacji, która mogłaby spowodować konflikt, ale jednak staramy się bardzo tę relację pielęgnować i podchodzić do tego na paluszkach, a nie wywalić z grubej rury" - powiedziały przed laty. Sonia ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie i szybko zaczęła budować swoją karierę. Maja z czasem również zapragnęła być znana jak jej o 15 lat starsza siostra. Rozpoznawalne nazwisko z pewnością ułatwiło jej start, ale jednocześnie sprawiło, że była kojarzona głównie jako "siostra Soni". Ten fakt sprawił, że Maja zaczęła unikać wspólnych występów i sesji zdjęciowych. Obecnie Maja świetnie sobie radzi w świecie show-biznesu i nawet ma więcej fanów na Instagramie niż Sonia.30-latka przyznaje, że nareszcie czuje swoją wewnętrzną siłę. Zmiany w nastawieniu sprawiły, że w końcu przyszedł i czas na wspólny wywiad z siostrą. "Choć wiele razy odmawiałyśmy wspólnych wywiadów i wspólnych projektów nadszedł czas kiedy poczułam, że możemy ponownie to zrobić. Wiele lat byłam 'siostrą Soni' i bardzo chciałam być odrębną osobą, a wspólne zdjęcia czy seriale nie pomagały. Dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że jestem sama sobą, wystarczająca, ze swoim własnym charakterem, historią" - przyznała na Instagramie.

 

 78 /220 

0.7
Dzieci ranne w strzelaninie. Wraca temat gangów w Szwecji

Dzieci, w wieku pięciu i sześciu lat, zostały ranne w sobotę w strzelaninie na przedmieściach Huddinge na południe od Sztokholmu. Zostały zabrane do szpitala, a policja poinformowała, że obrażenia nie zagrażają ich życiu. - To straszne, lekkomyślny akt przemocy. Te gangi nie wykazują żadnej empatii - powiedział minister spraw wewnętrznych Mikael Damberg agencji TT, w odniesieniu do informacji policji, że niektóre z dziewięciu osób zatrzymanych w związku ze strzelaniną miały powiązania z przestępczością zorganizowaną. - To nie jest coś, do czego powinniśmy być zmuszeni przyzwyczaić się w Szwecji. Rozumiem, że ludzie są źli i czują się przestraszeni - powiedział minister. Nie byłby to pierwszy przypadek, gdy dziecko jest ofiarą przemocy ze strony gangów. Latem 2020 roku 12-letnia dziewczynka zginęła w strzelaninie w Botkyrce, również na południe od Sztokholmu. W zeszłym tygodniu mężczyzna został zastrzelony w Huddinge w miejscu, gdzie w pobliżu bawiły się dzieci. Zastępca regionalnego komendanta policji Palle Nilsson powiedział, że nie może potwierdzić, czy istnieje związek między dwoma ostatnimi incydentami. - Nie zamierzam zagłębiać się w (możliwe) powiązania, ale to co możemy zaobserwować w ciągu ostatniego roku to fakt, że te strzelaniny mają miejsce w czasie, który zwiększa ryzyko dla osób trzecich, kiedy ludzie wykazują się całkowitą lekkomyślnością lub obojętnością na to, że ktoś inny może zostać trafiony - powiedział Nilsson. Jak poważny jest problem? Szwecja ma stosunkowo niski poziom przestępczości i zabójstw, zarówno w porównaniu z innymi krajami, jak i w porównaniu z historycznymi poziomami w Szwecji. Jednak, jak pokazują statystyki przestępczości, w 2012 roku skończył się krajowy trend spadkowy w zakresie przemocy ze skutkiem śmiertelnym, a od tego czasu wzrosła liczba śmiertelnych strzelanin. Podczas gdy Europa jako całość, a także większość krajów w jej obrębie, odnotowała spadek zarówno śmiertelnej przemocy, jak i liczby śmiertelnych postrzeleń, Szwecja jest wyjątkiem, z wyraźnym stałym wzrostem liczby śmiertelnych postrzeleń od 2005 roku. Według Krajowej Rady ds. Zapobiegania Przestępczości większość strzelanin ze skutkiem śmiertelnym (80 proc.) jest związana z przestępczością zorganizowanych grup przestępczych. W pierwszych sześciu miesiącach 2021 roku statystyki policyjne pokazują, że 13 osób zostało zabitych i 11 rannych w 54 strzelaninach w Sztokholmie.

 

 79 /220 

0.2
Morawiecki: Polexit to fantazja. Bez Polski trudno sobie wyobrazić UE

Premier był pytany o to, czy aktualny spór ws. Izby Dyscyplinarnej SN nie niesie za sobą zbyt dużego ryzyka dla obecności Polski w Unii Europejskiej i czy nie dojdzie czasem do Polexitu. Jak dodał, najlepszą polityką wobec Unii Europejskiej jest eurorealizm. - Jest to polityka, która z jednej strony oznacza bardzo jednoznaczną obronę naszych interesów, negocjowanie środków w maksymalnie możliwym wymiarze, ale także obronę tych szańców, tych miejsc, co do których wraz z wejściem do UE nie godziliśmy się – jak również nie godziły się inne kraje Unii - na przekazanie kompetencji do instytucji europejskich – wyjaśnił Morawiecki. Zwrócił również uwagę, że obecność Polski w UE to ciągły dialog i kompromis w sprawach politycznych, finansowych, budżetowych, inwestycyjnych czy gospodarczych.- Generalnie Polska w Unii nie tylko ma się dobrze, ale również będzie miała się na pewno dobrze. Jesteśmy silnym państwem w silnej Unii Europejskiej i bez Polski trudno sobie Unię Europejską wyobrazić - podkreślił premier. Spór TrybunałówNiedawne, niekorzystne dla Polski orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który zobowiązał Polskę do zawieszenia stosowania przepisów dotyczących w szczególności uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która rozpoczęła działalność na mocy zmian w ustawie o SN z 2017 roku. TSUE ogłosił, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem UE. Z kolei Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis Traktatu o UE, na podstawie którego TSUE zobowiązuje państwa członkowie do stosowania środków tymczasowych w sprawie sądownictwa, jest niezgodny z Konstytucją RP.

 

 80 /220 

0.9
Monitor Polski z 19 lipca 2021 r. (poz.635-651)

Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 maja 2021 r. o nadaniu odznaczeń Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 18 maja 2021 r. o nadaniu orderu i odznaczeń Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 14 maja 2021 r. o nadaniu orderu Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 14 maja 2021 r. o nadaniu orderu Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 14 maja 2021 r. o nadaniu orderów Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 12 maja 2021 r. o nadaniu odznaczenia Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 11 maja 2021 r. o nadaniu orderu Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 7 maja 2021 r. o nadaniu odznaczenia Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 7 maja 2021 r. o nadaniu odznaczenia Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 12 maja 2021 r. o nadaniu odznaczeń Komunikat Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 15 lipca 2021 r. w sprawie wskaźnika cen towarów nieżywnościowych trwałego użytku w II kwartale 2021 r. Obwieszczenie Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 22 czerwca 2021 r. w sprawie włączenia kwalifikacji rynkowej „Przeprowadzenie procesu renowacji i naprawy powłoki lakierowej – lakiernik samochodowy” do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 11 maja 2021 r. o nadaniu odznaczeń Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 5 maja 2021 r. o nadaniu orderu Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 5 maja 2021 r. o nadaniu odznaczenia Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 7 maja 2021 r. o nadaniu orderów Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 maja 2021 r. o nadaniu orderu

 

 81 /220 

0.0
PŚ w szachach: Awans Pioruna i Dudy. Krasenkow i Wojtaszek w dogrywkach

Kacper Piorun i Jan-Krzysztof Duda awansowali w poniedziałek do czwartej rundy Pucharu Świata w szachach, rozgrywanego w Soczi. Michał Krasenkow i Radosław Wojtaszek wystąpią we wtorkowych dogrywkach. Po kolejnej porażce w 1/16 finału odpadła Jolanta Zawadzka. W rywalizacji open wystartowało 206 uczestników, a w rozgrywanym po raz pierwszy turnieju kobiet - 103 zawodniczki. Jako pierwszy z Polaków awans do grona 32 czołowych szachistów turnieju open zapewnił sobie Piorun (ranking 2608), obecnie szósty arcymistrz kraju, który po niedzielnym zwycięstwie czarnymi nad drugim arcymistrzem Holandii Jordenem van Foreestem (2688) rewanżową partię bez problemów zremisował. Natomiast grający białymi Duda po jednym z najdłuższych poniedziałkowych pojedynków pewnie pokonał Amerykanina Samuela Seviana po 80 posunięciach. ZOBACZ TAKŻE: Igor Janik zwyciężył w Opolu Niesamowity obrót przybrała partia 57-letniego Michała Krasenkowa z 15-letnim Rameshbabu Praggnanandhaa z Indii, czwartym najmłodszym szachistą w historii z tytułem arcymistrza. W niedzielę reprezentant Polski przegrał z tym rywalem czarnymi. Nazajutrz po ciekawej partii wykorzystał w końcówce błąd rywala, który spowodował całkowite odwrócenie sytuacji na szachownicy. Młody przeciwnik poddał się po 44 posunięciach. Wojtaszek ponownie zremisował, tym razem czarnymi, z Rosjaninem Maksymem Matłakowem. Pojedynek zakończył się po 30 ruchach. Do grona 16 najlepszych zawodniczek turnieju kobiet nie udało się awansować grającej białymi Jolancie Zawadzkiej, która ponownie przegrała z wyżej notowaną Gruzinką Nino Baciaszwili. We wtorek odbędą się partie dogrywkowe, m.in. z udziałem Krasenkowa i Wojtaszka. Na środę zaplanowano dzień przerwy w turnieju. Sensacją jest odpadnięcie już na tym etapie wicelidera światowego rankingu Amerykanina Fabiano Caruany, który po remisie w pierwszej partii przegrał w rewanżu z Rinatem Jumabajewem z Kazachstanu. Z innych znanych arcymistrzów w turnieju nie grają już Lewon Aronian (5. FIDE), który w drugiej rundzie wycofał się z powodu choroby, reprezentujący od kilku tygodni Francję Alireza Firouzja (12. FIDE), wyeliminowany w drugiej rundzie po dogrywce przez 15-letniego Jawochira Sindarowa, a także legitymujący się rankingiem powyżej 2700 Chińczyk Yangyi Yu. Pula nagród w PŚ w Soczi wynosi - odpowiednio - 1,89 mln (open) i 676,25 tys. (kobiety) dolarów. Dwa pierwsze miejsca w turnieju open, nie licząc mistrza świata Magnusa Carlsena, który także startuje w Rosji (w trzeciej rundzie pokonał 2:0 innego reprezentanta Norwegii Aryana Tari, w 1/16 finału trafia na Wojtaszka lub Matłakowa), premiowane są udziałem w przyszłorocznym turnieju kandydatów oraz nagrodą finansową w wysokości 110 i 80 tys. dolarów. Turniej w klasycznej formule przy szachownicach odbywa się w jednym ze sportowo-wypoczynkowych kompleksów górskiego ośrodka Krasna Polana,40 km od Soczi, gdzie podczas zimowych igrzysk olimpijskich 2014 odbywały się konkurencje narciarstwa alpejskiego i biegowego. Impreza rozgrywana jest systemem pucharowym. Mecze składają się z dwóch klasycznych partii, w przypadku remisu trzeciego dnia odbywa się dogrywka. Wyniki Polaków (na pierwszym miejscu grający w poniedziałek białymi): Turniej open - 1/32 finału Jan-Krzysztof Duda (2738) - Samuel Sevian (USA,2660) 1:0 i remis Michał Krasenkow (2591) - Rameshbabu Praggnanandhaa (Indie,2608) 1:0 i 0:1 Kacper Piorun (2608) - Jorden van Foreest (Holandia,2701) remis i 1:0 Maksym Matłakow (Rosja,2688) - Radosław Wojtaszek (2691) remis i remis Turniej kobiet - 1/16 finału Jolanta Zawadzka (2403) - Nino Baciaszwili (Gruzja,2491) 0:1 i 0:1

 

 82 /220 

1.0
Śląsk. Policja wciąż szuka zabójcy, jednocześnie trwa zbiórka dla ocalałego 13-latka

Niemożliwym jest sobie wyobrazić co teraz przeżywa 13-letni chłopiec, który jako jedyny ocalał w wyniku strzelaniny, do której doszło 10 lipca w miejscowości Borowce. Jego wuj wciąż jest poszukiwany przez policję. Służby dokładają wszelkich starań, by jak najszybciej dotrzeć do groźnego zabójcy.52-letni Jacek Jaworek jest podejrzany o zabicie swojego brata, jego żony i 17-letniego syna. Jedyną osobą, której udało się uratować, jest młodszy syn małżonków. Chłopiec w tragiczny sposób stracił rodziców i starszego brata. Jego wujek, podejrzany o potrójne zabójstwo, zbiegł z miejsca zdarzenia. Zaledwie pół roku wcześniej wprowadził się do ich domu. Musiał znaleźć nowe miejsce zamieszkania, po tym jak jego żona wniosła o rozwód. 13-latek będzie teraz potrzebował niesamowitego wsparcia. Został zupełnie sam. I mimo że pomoc oferowana przez innych ludzi nie zwróci mu rodziców, na pewno będzie potrzebna. Dlatego fundacja Siepomaga postanowiła zorganizować zbiórkę. Na stronie fundacji widnieje wzruszający wpis bliskich chłopca. ”Być może nigdy się nie dowiemy, dlaczego to, co spotkało całą rodzinę Gianniego w ogóle się wydarzyło. Pewne jest jedynie to, że nie wróci to życia Justynie, Januszowi i Kubie. Z nocnej strzelaniny przeżył jedynie 13-latek. Jest teraz pod opieką całej naszej rodziny. Zrobimy wszystko, aby dramatyczne chwile, których był świadkiem nie odcisnęły piętna na jego psychice. Gianni bardzo potrzebuje spokoju i pomocy. Już nigdy nie będzie mógł pograć z bratem w piłkę, iść porozmawiać z tatą, przytulić się do ukochanej mamy... Pozostaną jedynie w jego pamięci. Sprawmy, aby Gianni poczuł, że w ogromie tej tragedii nie został sam”. Zbiórka rozpoczęła się 15 lipca. Już następnego dnia udało się zebrać 16 tys. złotych. Akcję w tak krótkim czasie wsparło prawie 500 osób.

 

 83 /220 

0.3
Media: Nowym szefem NATO będzie kandydatka z Europy Wschodniej. Ktoś z Polski jest brany pod uwagę?

Mandat obecnego sekretarza generalnego NATO, Norwega Jensa Stoltenberga, wygasa 30 września 2022 roku. Informatorzy portalu, odwołujący się do współczesnych trendów, twierdzą, że po raz pierwszy w swojej historii nowym szefem Sojuszu Północnoatlantyckiego powinna zostać kobieta. Inni obserwatorzy zwracają uwagę, że w sytuacji trwającej konfrontacji z Rosją polityk z Europy Wschodniej powinien zostać szefem NATO jako „ważny sygnał” dla Moskwy. Wśród potencjalnych kandydatów nie wymieniono nikogo z Polski. Byłe prezydent Chorwacji i Litwy, Kolinda Grabar-Kitarovic i Dalia Grybauskaite, a także obecna prezydent Estonii Kersti Kaljulaid, spełniają te dwa warunki. Portal osobno analizuje stanowisko Wielkiej Brytanii w kwestii personalnej. Były stały przedstawiciel jednego z wpływowych krajów w NATO powiedział, że zgodnie z oczekiwaniami Londyn będzie zabiegał o powołanie jego kandydatury na stanowisko sekretarza generalnego, aby zademonstrować utrzymujące się wpływy po Brexicie. W związku z tym wymienia się nazwiska byłej premier Theresy May i jej doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Marka Sedwilla. Źródła dyplomatyczne twierdzą jednak, że podczas negocjacji w sprawie Brexitu May nie wykazała się właściwymi umiejętnościami kierowniczymi i komunikacyjnymi, które są przede wszystkim wymagane od szefa sojuszu. Co do Sedwilla, nigdy nie kierował MSZ ani Ministerstwem Obrony – doświadczenie na czele tych resortów uważane jest za minimalny wymóg dla kandydata.

 

 84 /220 

0.5
Anna Maria Żukowska o pomyśle PO: To byłoby wykastrowanie 500 Plus [WIDEO]

Jakakolwiek zmiana, która sprawi, że 500 Plus nie będzie świadczeniem powszechnym, doprowadzi do wykastrowania tego programu – powiedziała w programie Gość Wiadomości na antenie TVP Info Anna Maria Żukowska. To komentarz posłanki Lewicy do pomysłu Tomasza Lenza z Platformy Obywatelskiej, który zaproponował, aby 500 Plus otrzymywali tylko zaszczepieni przeciwko COVID-19 rodzice. Miała kandydować do szczecińskiej rady miasta, teraz pracuje w urzędzie wojewódzkim. Irmina Kryśkowiak-Nitras, żona Sławomira Nitrasa znalazła... Tomasz Lenz o ograniczeniu w wypłacie świadczenia mówił w niedzielę w Polsat News. Z takim postawieniem sprawy nie zgodziła się Żukowska. – Nie można karać dzieci za działania rodziców. Jakakolwiek zmiana, która sprawi, że 500 Plus nie będzie świadczeniem powszechnym, doprowadzi do wykastrowania tego programu – powiedziała posłanka Lewicy. Z kolei zdaniem Kacpra Płażyńskiego słowa Lenza pokazują stosunek PO do programów społecznych wprowadzonych przez Zjednoczoną Prawicę. – Widać, że 500 Plus bardzo uwiera polityków PO i wbrew dzisiejszym deklaracjom, gdyby Platforma doszła do władzy, to nie zawahałaby się zniszczyć wprowadzone za rządów PiS programy społeczne, a strumień pieniędzy skierować do uprzywilejowanych grup społecznych – ocenił polityk PiS. Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo Poseł Platformy Obywatelskiej Tomasz Lenz ocenił, że 500 Plus można by wstrzymać tym Polakom, którzy nie chcą się zaszczepić przeciwko COVID-19. O... W opinii Żukowskiej trudno stwierdzić, jaką propozycję dla Polaków ma Platforma. – Nie ma już powrotu do czasów, które były. Polacy oczekują, żeby im przedstawić jasną politykę mieszkaniową, pokazać, jak będziemy walczyć ze zmianami klimatycznymi, co dalej z programami socjalnymi jak 500 Plus. To są istotne problemy, a nie to, czy Donald Tusk zostanie premierem, jak Platforma wygra wybory – dodała. W jej ocenie w PO panuje „wielki chaos”. – Gdy mówili o swoich pięcio- czy sześciopakach, to politycy sami mieli problem, żeby wymienić, co za barwnymi hasłami się kryje. W PO przez ostatnie lata pojawiało się całe mnóstwo pomysłów – od Sasa do lasa, od idei bardziej socjalnych po skrajnie liberalne – mówiła Żukowska. – Nikt tego nie wie, gdzie na tzw. kompasie poglądów politycznych znajduje się PO - czy jest prawicowa, czy może lewicowa. Jest jeden wielki chaos – podsumowała

 

 85 /220 

0.0
Polacy nie chcą rezygnować z mięsa i nabiału dla dobra klimatu

Zdaniem ekspertów ograniczenie spożycia mięsa i nabiału to jedno z kluczowych działań, jakie możemy podjąć, by przeciwdziałać zmianie klimatu. Tymczasem, tylko niewielu z nas byłoby skłonnych do podjęcia takiego kroku w trosce o planetę – pokazują to wyniki najnowszego badania „Zmiana klimatu a produkcja żywności – badanie świadomości mieszkańców Polski” przeprowadzonego przez Upfield. Wyniki badania „Zmiana klimatu a produkcja żywności – badanie świadomości mieszkańców Polski” przeprowadzonego przez Upfield w czerwcu 2021 roku pokazały m.in., jak odżywiają się Polacy. Zgodnie z odpowiedziami respondentów, aż 73% mieszkańców Polski jada „standardowo” – tzn. zarówno produkty pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego.22% ogranicza produkty pochodzenia zwierzęcego, wprowadzając do swojego jadłospisu więcej produktów roślinnych – będąc na diecie fleksitariańskiej.3% respondentów to natomiast wegetarianie, którzy zadeklarowali, że w ich diecie nie ma mięsa, a 1% to weganie, którzy jadają wyłącznie produkty pochodzenia roślinnego. Jednak choć niemal wszyscy respondenci badania Upfield wskazali, że stan środowiska to dla nich kwestia istotna (99%), to jednak osoby, które zadeklarowały, że na co dzień jadają „standardowo”, rzadko byłyby skłonne do zrezygnowania z jedzenia mięsa i nabiału w celu przeciwdziałania zmianie klimatu. Według deklaracji, aż 65% osób będących na standardowej diecie nie chciałoby zrezygnować z jedzenia mięsa i nabiału z myślą o planecie. Tylko co czwarta osoba odżywiająca się „standardowo” zadeklarowała, że mogłaby zrezygnować z mięsa i nabiału w celu przeciwdziałania zmianie klimatu (25%). Jak pokazały wyniki analizy Upfield, na taki krok częściej zdecydowałyby się osoby o wyższej świadomości ekologicznej, intensywnie śledzące informacje na temat zmiany klimatu oraz mające obawy o skutki tych zmian. Pokazuje to, że większa wiedza i świadomość o stanie środowiska przekładają się na skłonność do podejmowania działań z myślą o nim. Osoby, które preferują „standardowy” system żywienia, najczęściej jako ewentualną motywację do ograniczenia spożycia mięsa i nabiału w swojej diecie wskazywały natomiast na względy zdrowotne (65% badanych), niższą cenę produktów roślinnych (19%) i ich większą dostępność (14%). Jednak rzadko impulsem do zmiany sposobu żywienia na bardziej roślinny mogłaby być sama chęć dbania o środowisko i planetę (to motywacja tylko dla 8% badanych). Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

 

 86 /220 

8.7
Liczba ofiar zamachu na rynku w Bagdadzie wzrosła do 18

Wcześniej agencja informowała o 5 ofiarach śmiertelnych i 15 rannych. Źródło w organach bezpieczeństwa Iraku poinformowało wcześniej Sputnika, że eksplozję spowodowała detonacja ładunku wybuchowego na rynku w dzielnicy Madinat al-Sadr na wschodzie Bagdadu.

 

 87 /220 

0.4
Hammermeister: Hodowcy muszą zwracać uwagę na to, skąd kupują zwierzęta

Hodowcy powinni zwracać uwagę na to, skąd sprowadzają zwierzęta do swojego gospodarstwa. Należy zadbać, aby były to zwierzęta ze znanego źródła, a w przypadku zwierząt hodowlanych, żeby były to zwierzęta z odpowiednim dokumentem hodowlanym, jak podkreśla dr Anna Hammermeister pytana na co rolnicy powinni zwracać uwagę w obecnej sytuacji związanej a ASF. Ognisk ASF w Polsce gwałtownie przybywa. Jak zaznacza dr Anna Hammermeister, dyrektor biura PZHiPTCh „POLSUS”, w obecnej sytuacji hodowcy powinni zwracać uwagę na to skąd sprowadzają zwierzęta do swojego gospodarstwa. Należy zadbać, aby były to zwierzęta ze znanego źródła, a w przypadku zwierząt hodowlanych dopilnować, żeby były to zwierzęta z odpowiednim dokumentem hodowlanym. – Dzisiaj jedynym dokumentem obowiązującym w całej Unii jest świadectwo zootechniczne. Wyprowadzając świnię z gospodarstwa podczas sprzedaży, hodowlaną oczywiście bo nie mówię o tucznikach, trzeba zaopatrzyć ją w świadectwo zootechniczne. Dokument ten potwierdza pochodzenie zwierzęcia, pokazuje kto jest właścicielem i skąd ono wędruje. Zawiera również różne parametry dotyczące wartości użytkowej. Trzeba o tym pamiętać i o to zadbać – stwierdziła dr Hammermeister. Nasza rozmówczyni podkreśliła również znaczenie podstawowych zasad związanych z bioasekuracją, jak zmiana obuwia, prowadzenie ewidencji osób wchodzących i wychodzących oraz uświadamianie rodziny i pracowników. – Trzeba uświadamiać przyjezdnych i członków rodziny, którzy na co dzień nie pracują w chlewni, żeby też mieli świadomość, że o pewne rzeczy trzeba zadbać. Tak samo w przypadku zatrudniania pracowników. Należy ich uświadomić, ponieważ to co wydaje się oczywiste dla hodowcy i producenta niekoniecznie jest oczywiste dla osoby wykonującej proste czynności w chlewni. Pracownik może nie mieć świadomości, że popełniając jakiś błąd, czy wykonując czynności w odwrotnej kolejności może wprowadzić do chlewni wirusa – zaznaczyła Hammermeister. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

 

 88 /220 

0.0
Prezes URE: Nie unikniemy podwyżek cen prądu i ciepła

Z danych URE wynika, że w ciągu najbliższych 13 lat bilans mocy w systemie energetycznym mocno się skurczy. Czy może być tak, że zabraknie nam prądu? Zasadniczym problemem jest to, że wycofujemy z użycia moce w pełni sterowalne i zastępujemy je mocami mniej dyspozycyjnymi, zależnymi od warunków atmosferycznych. Jeśli spojrzymy na to, ile nowych megawatów powstanie w energetyce w najbliższych latach, to bilans ten wygląda optymistycznie. Natomiast problemem będzie zapewnienie odpowiedniej mocy w systemie w poszczególnych godzinach, właśnie ze względu na brak sterowalności nowych źródeł. Tę lukę trzeba czymś zapełnić i jest na to wiele sposobów. Jednym z nich jest import energii. Myślę jednak, że warto problem ten rozwiązać lokalnie. Można spróbować stabilizować odnawialne źródła energii np. przez budowę instalacji hybrydowych, które dzięki łączeniu różnych technologii są bardziej stabilne. Oczywiście nie pokryje nam to luki w pełnej skali, dlatego potrzebne są w pełni sterowal...

 

 89 /220 

0.0
Europo, obejmij przywództwo w walce z pandemią

Świat daleki jest od końca tej pandemii. Co gorsza, jest prawdopodobne, że w nadchodzących dziesięcioleciach nowe epidemie będą zagrażać światowemu zdrowiu – z poważnymi konsekwencjami dla poziomu życia i aktywności gospodarczej. Zapobieganie pandemiom jest globalnym dobrem publicznym, podobnie jak łagodzenie zmian klimatu: świat musi działać wspólnie, aby uniknąć w przyszłości katastrof takich jak Covid-19. W niedawnym raporcie dla ministrów finansów G20, w którego przygotowaniu braliśmy udział, opowiedziano się za dodatkowymi wydatkami na inwestycje w zapobieganie pandemiom i system szybkiego reagowania. Finansowanie to wypełniłoby istotne luki w globalnym bezpieczeństwie zdrowotnym. Przyjmując konserwatywne podejście i skupiając się wyłącznie na potrzebach finansowych w zakresie prawdziwie globalnych dóbr publicznych niezbędnych do zapobiegania pandemiom, szacujemy, że do zwiększenia globalnych możliwości kontrolowania pandemii, poprawy zasadniczych...

 

 90 /220 

0.5
Bioreaktor dostarczy tanią żywność

Zasilane energią słoneczną bioreaktory stworzą tanią i zrównoważoną żywność. Za projektem stoi firma Solar Foods z Finlandii – produkuje białko powstające poprzez wychwytywanie dwutlenku węgla z powietrza i przekształcanie go w związek, który bakterie mogą wykorzystać do wzrostu. Dzięki bioreaktorom proces ten można przeprowadzić nawet w niesprzyjającym otoczeniu, np. w kosmosie. Dorian Leger z Instytutu Fizjologii Roślin im. Maxa Plancka porównał wydajność hodowli białek z tradycyjnym rolnictwem. Technologia Solar Foods może dostarczyć 15 t białka na 1 ha i zaspokoić potrzeby żywieniowe 520 osób. Dla porównania: plantacja soi na tym samym obszarze da 1,1 t białka, co wystarczyłoby na wyżywienie 40 osób. W 2023 r. ma zostać uruchomiona fabryka demonstracyjna.

 

 91 /220 

0.4
Chińskie e-auto ma walczyć z Teslą

Xpeng to producent elektrycznych samochodów z siedzibą w Kantonie. W drugim kwartale spółka dostarczyła 17,4 tys. pojazdów, co oznacza wzrost o 439 proc. rok do roku. Mimo że pod względem liczby aut Xpeng jest daleko w tyle za Teslą, to wzrosty są imponujące i o wiele wyższe niż w przypadku amerykańskiej spółki. Ponadto chińska firma ma nadzieję, że jej sprzedaż w kolejnych kwartałach ulegnie jeszcze większej poprawie. Ma w tym pomóc agresywna polityka cenowa. Xpeng ogłosił, że cena nowego sedana P5 wyniesie zaledwie 160 tys. juanów (24,7 tys. dol.). Zmiana nadeszła kilka dni po tym, jak Tesla wypuściła tańszą wersję swojego SUV-a Model Y, którą można kupić w Chinach już za 276 tys. juanów (43,5 tys. dol.) po uwzględnieniu dotacji. P5 to trzeci model produkowany przez Xpenga i drugi sedan po P7. Samochód został wprowadzony do sprzedaży na początku tego roku. Istnieje sześć różnych wersji auta z różnymi funkcjami, a ceny wahają się w przedziale 1...

 

 92 /220 

1.0
Większy strumień ropy

Grupa OPEC+, czyli państwa należące do OPEC (Organizacji Państw Eksporterów Ropy Naftowej) oraz ich sojusznicy, tacy jak Rosja, wiosną 2020 r. zgodziła się na ograniczenia w produkcji ropy wynoszące niemal 10 mln baryłek dziennie. Miały one przeciwdziałać dalszemu załamaniu cen surowca związanemu z kryzysem covidowym. Później, wraz z poprawą sytuacji na rynku, limity były stopniowo luzowane. W lipcu ograniczenia wynosiły 5,8 mln baryłek dziennie. W sierpniu kraje OPEC+ będą mogły zwiększyć produkcję o łącznie 400 tys. baryłek dziennie. W każdym kolejnym miesiącu wydobycie będzie zwiększane też o 400 tys. baryłek dziennie. Umowa przewiduje również, że od maja 2022 r. zostaną podniesione poziomy referencyjne, od których liczy się cięcia w produkcji. W przypadku Arabii Saudyjskiej oraz Rosji poziom ten wzrośnie z 11 mln do 11,5 mln baryłek dziennie. Całkowite zniesienie limitów produkcyjnych może nastąpić do września 2022 r. Międzynarod...

 

 93 /220 

0.1
Pekin coraz mocniej bije we własnych gigantów cyfrowych

Chińscy regulatorzy coraz śmielej działają przeciwko firmom technologicznym. O ile w poprzednich dekadach raczej sprzyjali budowie „narodowych championów cyfrowych", o tyle obecnie zaczynają blokować ich ekspansję oraz ograniczać im możliwość pozyskiwania kapitału na giełdach zagranicznych. To już kolejny sygnał, że regulatorzy z ChRL zaostrzają politykę wobec własnych gigantów cyfrowych i zwiększają kontrolę nad rynkiem. Państwowa Administracja Regulacji Rynków (SAMR), czyli jedna z chińskich agencji regulacyjnych, zablokowała niedawno plan połączenia przez koncern Tencent dwóch należących do niego platform streamingowych dla graczy – Douyu i Huya. Storpedowany został w ten sposób plan stworzenia platformy wartej 10 mld dol., mogącej być rywalem dla serwisu Twitch, należącego do amerykańskiego koncernu Microsoft. Choć ta decyzja regulacyjna dotyczy dosyć niszowej branży, to jest pierwszą tego typu blokadą dla fuzji, do której dążył wielki c...

 

 94 /220 

0.2
Aplikacja ratuje żywność i planetę

Too Good To Go to darmowa aplikacja, która łączy świadomych środowiskowo użytkowników z miejscami, w których występuje nadwyżka żywności. W ten sposób pozwala uratować dobrą żywność przed wyrzuceniem do kosza. Aplikacja wywodzi się z Danii. Obecnie ratuje jedzenie już w kilkunastu krajach Europy, także w Polsce. – Z aplikacji może korzystać każdy, kto ma smartfona – mówi Anna Kurnatowska, country manager w Too Good To Go. – Właśnie świętujemy pierwszy milion użytkowników, a niedawno obchodziliśmy drugą rocznicę obecności w Polsce – dodaje. Według najświeższych danych w naszym kraju aplikację ściągnęło już 1 033 961 osób. W Too Good To Go jest 2730 partnerów, wśród których są m.in. Carrefour, Auchan, Starbucks, Costa Coffee, Green Caffe Nero, Pizza Hut, A. Blikle, North Fish, sieci hoteli Arche, Accor i Radisson Blu, znane restauracje, cateringi dietetyczne, klubokawiarnie, małe kawiarenki, piekarnie czy osiedlowe warzywniaki. Każdy z nich prz...

 

 95 /220 

0.2
Producenci żywności łapią oddech. Rośnie produkcja

Sprzedaż żywności nie była podczas pandemii ograniczana i sklepy spożywcze jako jedne z nielicznych pracowały w miarę normalnie, ale nie znaczy to, że sektor nie odczuwał zmian spowodowanych ograniczeniami w pracy handlu czy logistyki. Dlatego podobnie jak inne branże teraz walczy o odrabianie spowodowanych pandemią strat – z coraz większym powodzeniem. Z analizy sześciu minionych edycji indeksu Food Research Institute wynika, że menedżerowie firm spożywczych są w coraz lepszych nastrojach. Z danych, które „Rzeczpospolita" publikuje jako pierwsza, wynika, że już niemal co druga firma przyznaje, iż produkcja jest już wyższa niż przed rokiem, a w 36 proc. porównywalna. O spadku r./r. mówi 15 proc. (a jeszcze w lutym wskazywało tak 22 proc.). – Sytuacja się ustabilizowała, menedżerowie są skupieni na przyszłości. Jeśli pamięć o pandemii pozostała w firmach, to raczej tylko w formie planów rozwojowych uwzględniających popandemiczne oczekiwania konsumentów –...

 

 96 /220 

0.2
Brahim Diaz ponownie wypożyczony z Realu do Milanu

21-letni piłkarz zbierał dobre recenzje podczas pierwszego okresu wypożyczenia do Milanu. W minionym sezonie - licząc wszystkie rozgrywki - zdobył siedem bramek (w 39 meczach), w tym cztery w Serie A. Reklama W ekipie z Mediolanu będzie teraz nosić koszulkę z "dziesiątką" na plecach. Wcześniej z takim numerem grał Turek Hakan Calhanoglu, który w poprzednim miesiącu przeszedł do lokalnego rywala - mistrza Włoch Interu. Zlatan Ibrahimović przeszedł operację kolana Zobacz również Diaz dołączył do Realu Madryt z Manchesteru City w styczniu 2019 roku. W czerwcu tego roku, tuż przed Euro, został powołany do reprezentacji Hiszpanii po tym, jak kadra Luisa Enrique miała kłopoty kadrowe z powodu COVID-19. Zadebiutował w towarzyskim meczu z Litwą (4:0) i strzelił jednego z goli.

 

 97 /220 

1.7
Lek zdrożał z 46 do 14 tys. euro. Producent zapłaci 20 mln euro kary

Foto: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News / East News Lek na rzadką chorobę stopniowo drożał do absurdalnych poziomów. Holenderski regulator postanowił wziąć sprawę w swoje ręce. Zobacz także Lek Pfizera na COVID-19. Firma podała, kiedy pigułka może trafić na rynek W USA zaakceptowano pierwszy lek na COVID-19

 

 98 /220 

0.0
Był znienawidzony. Spinacz Clippy Microsoftu powraca

Clippy (Pan Spinacz) pełnił rolę wirtualnego asystenta. Zniknął na dłuższy czas, ale teraz ma powrócić do pakietu Microsoft 365. Powróci, jeśli otrzyma 20 tys. lajków. Microsoft zapowiedział, że przywróci Clippy'ego jako emotikon. Wirtualny asystent dla jednych był irytujący, dla innych sympatyczny. Jego niejednoznaczne postrzeganie sprawiło, że koncern postanowił przeprowadzić swoisty konkurs popularności. Clippy zmartwychwstanie, jeśli tweet Microsoftu uzyska 20 tys. polubień. Tweet dość szybko przekroczył tę liczbę i w kilka godzin zyskał ponad 100 tys. lajków, więc wydaje się, że Clippy może wkrótce powrócić jako niewinne emoji. Clippy pojawił się po raz pierwszy w pakiecie Office 97 jako asystent oferujący pomoc i wskazówki dotyczące korzystania z pakietu Microsoft Office. Microsoft ostatecznie „zabił" Clippy'ego w pakiecie Office XP w 2001 roku. Wielu użytkowników pakietu było zirytowanych wiecznie wyskakującym spinaczem oferującym pomoc w pi...

 

 99 /220 

0.7
Powódź w Niemczech. Komu przeszkodzi "polityka gumiaków", a kto na niej zyska?

Niemcy od soboty komentują wydarzenia w Erftstadt,50-tysięcznym mieście nad rzeką Erft, dopływem Renu, które szczególnie ucierpiało podczas powodzi. Wiele domów i samochodów zostało zniszczonych, podtopiona jest pobliska autostrada, straty są liczone w miliardach euro. Jednak nie skala powodzi, ale zachowanie Armina Lascheta (w sobotę) w tym mieście jest powodem poruszenia... "Laschet się śmieje, gdy inni cierpią" Laschet, będący jednocześnie premierem Nadrenii-Północnej Westfalii, w którym to landzie leży Erftstadt i gdzie powódź wyrządziła ogromne szkody, przyjechał na miejsce razem z prezydentem Frankiem-Walterem Steinmeierem. Media obiegły wtedy zdjęcia zasmuconego prezydenta – mówił o losie ofiar i obiecywał daleko idącą pomoc; w tle zaś było widać Lascheta dowcipkującego z członkami CDU i pokładającego się ze śmiechu.

 

 100 /220 

0.4
Węgry: Spotkanie szefów MSZ w ramach Grupy V4

Na Węgrzech odbyło się spotkanie szefów Ministerstw Spraw Zagranicznych Grupy Wyszehradzkiej. Politycy rozmawiali m.in. o odbudowie gospodarek po pandemii. Były to pierwsze rozmowy szefów dyplomacji państw V4 podczas rozpoczętej w tym miesiącu węgierskiej prezydencji w Grupie. Min. @RauZbigniew uczestniczy dziś w Komárom w 1. spotkaniu ministrów SZ #V4 🇨🇿 🇭🇺 🇵🇱 🇸🇰 w ramach obecnej prezydencji 🇭🇺 w V4. Agenda dot. m. in: 🔹konferencji ws. przyszłości Europy; 🔹Bałkanów Zachodnich; 🔹migracji; 🔹ożywienia gospodarczego po pandemii. pic.twitter.com/mKnVNb3Ile Polskę reprezentował minister spraw zagranicznych, Zbigniew Rau. Po spotkaniu szef polskiej dyplomacji przekazał, że ministrowie zastanawiali się też nad zwiększeniem roli parlamentów narodowych w Unii Europejskiej. Podkreślił, że strona polska oczekuje od debaty ogólnoeuropejskiej dużo większego zaangażowania obywateli. – To, czego oczekujemy od debaty ogólnoeuropejskiej, to większego zaangażowania obywateli. Do tej pory sposób funkcjonowania instytucji UE jest częścią doświadczenia polityków, ale podejmowane przez nich decyzje dot. przytłaczającej większości zwykłych obywateli. Zastanawialiśmy się, czy i jak zwiększyć rolę parlamentów narodowych w przyszłej formule funkcjonowania Unii Europejskiej – powiedział minister Zbigniew Rau.

 

 101 /220 

0.6
Francja w 2022 roku zaprzestanie uboju kurcząt

Miliony piskląt płci męskiej są zabijane po wykluciu każdego roku, najczęściej przez rozdrobnienie lub zagazowanie dwutlenkiem węgla, ponieważ nie produkują one jaj i nie rosną tak duże jak samice. Rolnicy twierdzą, że w zakładach masowej produkcji nie istnieją praktyczne i niedrogie sposoby, aby określić płeć pisklęcia przed wykluciem, a dyrektywa UE z 2009 roku zezwala na rozdrabnianie, jeżeli powoduje to "natychmiastową" śmierć piskląt w wieku poniżej 72 godzin. Przeciwnicy potępiają niepotrzebne okrucieństwo i wskazują na poprawę technik wyszukiwania samców, zanim się wyklują. - Od 1 stycznia 2022 r. wszystkie wylęgarnie drobiu będą musiały mieć zainstalowane lub zamówione maszyny pozwalające im poznać płeć pisklęcia już w jaju - zapowiedział minister Denormandie dziennikowi "Le Parisien" - Rok 2022 będzie rokiem, w którym we Francji zakończy się rozdrabnianie i gazowanie piskląt płci męskiej - powiedział, dodając, że ustawa zapobiegnie zabijaniu 50 mln piskląt płci męskiej rocznie. Państwo zapewni pakiet pomocy finansowej w wysokości 10 milionów euro, aby pomóc rolnikom w zakupie niezbędnego sprzętu. Posunięcie to następuje po tym, jak Niemcy powiedziały w styczniu, że w przyszłym roku również zakażą kontrowersyjnej praktyki. Szwajcaria zakazała rozdrabniania żywych piskląt w zeszłym roku, ale nadal pozwala na ich gazowanie.

 

 102 /220 

0.4
[TYLKO U NAS] A. Bujara: Wolna niedziela obroniła się ekonomicznie i społecznie

Wolna niedziela obroniła się ekonomicznie i społecznie. Jest normalnością, którą od lat cieszą się nasi koledzy i koleżanki w innych krajach – powiedział Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. Do Sejmu trafił poselski projekt dot. uszczelnienia zakazu handlu w niedzielę. Apeluje o to m.in. handlowa „Solidarność” [więcej]. – Chodzi o to, by doprecyzować, co jest przeważającą działalnością. Obecnie jest ona wtedy, kiedy 50 procent przychodów jest z danej grupy towarowej. Sklep spożywczy musiałby mieć ponad 50 proc. przychodów usługowych wynikających z Ustawy prawo pocztowe. Uszczelnienie tego sprawi, że sklepy nie będą udawały placówek pocztowych, co ma obecnie miejsce. (…) To pokazuje słabość państwa w stosunku do korporacji – zaznaczył gość Radia Maryja.

 

 103 /220 

1.1
Patryk Kaczmarczyk: Znam już nazwisko kolejnego rywala. Odliczam dni do walki

- Na pewno będę się bił po wakacjach. Znam już nazwisko rywala i odliczam dni do walki. Jestem w przygotowaniach – powiedział Patryk Kaczmarczyk (7-0,1 KO,2 Sub), który był gościem na gali KSW 62. Igor Marczak: Trochę czasu minęło już od Twojego pojedynku. Przeanalizowałeś już walkę z Michałem Sobiechem? Patryk Kaczmarczyk: Tak. Już jesteśmy z trenerem po analizie. Wiemy, co poszło nie tak. Nie było dużo błędów taktycznych, ale wiemy dlaczego się tak zmęczyłem. Pracujemy nad tym, by kolejne walki wygrywać w lepszym stylu. Jesteś w trakcie wakacji, czy może już rozpocząłeś treningi? Nie miałem żadnych wakacji. Dwa tygodnie odpoczywałem po ostatniej walce. Jestem w treningu, ciągle się przygotowuje. Jestem młodym zawodnikiem i chce wchodzić do klatki jak najczęściej. Mam nadzieję, że stoczę w tym tygodniu co najmniej dwa pojedynki. Muszę się skupić na pracy do zrealizowania. Mam spore ambicje. ZOBACZ TAKŻE: KSW 62: Szostak zdradził, dlaczego Kołecki wygrał Gala KSW 63 już we wrześniu. Będziesz wtedy walczył? Na pewno będę się bił po wakacjach. Nie mogę się jeszcze podzielić z kibicami tym, kto to będzie. Oczywiście wiążą mnie zapisy w kontrakcie, dlatego czekamy na ruch z KSW i wtedy możemy o tym porozmawiać. Czy Ty znasz już rywala i zacząłeś przygotowania? Tak wiem, kto to będzie. Wszystko jest dopięte i odliczam dni w moich przygotowaniach. Rozmowa z Patrykiem Kaczmarczykiem: Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo... Zobacz także Patryk Kaczmarczyk: Znam już nazwisko kolejnego rywala. Odliczam dni do walki

 

 104 /220 

0.3
Glapiński: To nie jest czas dla jastrzębi

Wysokie tempo wzrostu PKB jest już faktem. Także wzrost cen w ostatnich trzech miesiącach jest wyraźnie powyżej 4 proc. I chociaż podobne poziomy obserwowaliśmy przejściowo na początku 2020 r., to wcześniej tak wysoka inflacja była prawie dekadę temu. Reklama – W żaden sposób decyzjami dotyczącymi polityki pieniężnej nie obniżymy tegorocznej inflacji, która ma w większości zewnętrzne przyczyny, natomiast zacieśnieniem moglibyśmy osłabić dopiero co rozpoczęte ożywienie – mówi nam prezes NBP Adam Glapiński. Inflacja nie spędza mu snu z powiek, bo w najbliższych dwóch latach ma średnio pozostać w paśmie odchyleń od celu NBP, który wynosi 2,5 proc. plus minus 1 pkt proc. Glapiński w "Financial Times": Dane o inflacji nie są niepokojące Zobacz również Jednak banki centralne na Węgrzech i w Czechach zdecydowały się w ubiegłym miesiącu rozpocząć cykl podwyżek stóp procentowych. Coraz mocniejszy jest także rynek pracy w Polsce, a to będzie napędzało konsumpcję i ceny. Wczoraj GUS podał, że czerwiec był kolejnym miesiącem, kiedy przeciętne płace w firmach urosły o ok.10 proc. r/r. – Siła przetargowa pracowników pozostała mocna i zwiastuje wysoki wzrost wynagrodzeń co najmniej do końca roku. Oznacza to również wyższą presję inflacyjną – uważa Karol Pogorzelski, ekonomista ING Banku Śląskiego. Do tego zatrudnienie zwiększyło się w ciągu miesiąca o 20,8 tys. etatów. – To najlepszy wynik dla czerwca od 2007 r. Rynek pracy silnie odradza się po złagodzeniu restrykcji w usługach – komentuje Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. Polski bank centralny będzie miał coraz twardszy orzech do zgryzienia. Na razie jednak prezes NBP nie widzi podstaw do reakcji. – Oczywiście w kolejnych kwartałach może być uzasadnione także rozpoczęcie dyskusji o dostosowaniu polityki pieniężnej. Jednak aby się tak stało, musimy mieć pewność, że sytuacja pandemiczna nie będzie już zaburzać aktywności gospodarczej – mówi Glapiński. Szef NBP przyznaje, że wpływ kolejnych fal pandemii na gospodarkę jest coraz słabszy, ale wciąż występuje i trudno wróżyć, jaki będzie w przyszłości. CZYTAJ WIĘCEJ WE WTORKOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>

 

 105 /220 

2.0
Kierowca porsche śmiertelnie potrącił pieszego. Kto siedział za kierownicą luksusowego auta?

Widok na miejscu wypadku w centrum Warszawy był makabryczny. Ciało ofiary, mężczyzny, który poruszał się o kulach, były rozczłonkowane. W przechodzącego przez ulicę Marszałkowską pieszego uderzył kierowca porsche. Aktywiści ze stowarzyszenia "Miasto Jest Nasze" podali, kto miał siedzieć za kierownicą luksusowego auta. Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter

 

 106 /220 

0.5
Wobec Polski i Węgier uruchomiono procedurę naruszeniową

Komisja Europejska uruchomiła procedurę naruszeniową wobec Polski i Węgier za – jej zdaniem – dyskryminację środowisk homoseksualnych. Działaniom Komisji przyklaskuje opozycja. W marcu Parlament Europejski większością głosów przyjął rezolucję w sprawie ogłoszenia UE strefą wolności osób LGBTIQ. Była to odpowiedź na rzekomo istniejące w Polsce „strefy wolne od LGBT”. Kłamliwą akcję rozpoczął działacz środowisk homoseksualnych – Bart Staszewski. W internecie zamieszczał zdjęcia z własnoręcznie wykonanymi tablicami. To przekonało UE. Teraz KE wszczęła przeciwko Polsce i Węgrom procedurę w sprawie rzekomych uchybień związanych z równością i ochroną praw podstawowych. W lutym Komisja wezwała Polskę do wyjaśnień. Władze w Warszawie wielokrotnie podkreślały, że w Polsce nie ma dyskryminacji homoseksualistów. Strona polska zapewnia, że na pytania Komisji odpowiedziała we wskazanym terminie. Narrację instytucji europejskich podtrzymuje lewicowa opozycja. O rzekomych strefach wolnych od LGBT mówi poseł Koalicji Obywatelskiej Adam Szłapka. W ubiegłym roku premier Mateusz Morawiecki zgodził się powiązać wypłatę unijnych środków z praworządnością. Przed taką decyzją pod koniec ubiegłego roku ostrzegał go m.in. minister sprawiedliwości i szef Solidarnej Polski, Zbigniew Ziobro. Jak mówił, reguła może być furtką dla szkodliwych ideologii. Według posła Lewicy Andrzeja Rozenka teraz zasada praworządności doprowadzi do odebrania nam unijnych funduszy. Miłosz Motyka z Polskiego Stronnictwa Ludowego podkreśla, że rząd jest zmuszony przychylać się do nakazów UE. Zgodnie z ustaleniami premiera Mateusza Morawieckiego Polsce nie grozi odebranie funduszy. Jak mówi Piotr Gaglik, prawnik, zasada praworządności nie dotyczy spraw związanych z LGBT. Jednak KE pracuje nad przepisami, które wprowadzą kary za mówienie prawdy o ideologii LGBT, m.in. do osób homoseksualnych. Jak mówi Piotr Gaglik, sprawa toczy się wokół dużych pieniędzy, co będzie motywować państwa członkowskie do szukania kar uderzających w Polskę i Węgry. Polska ma dwa miesiące na ustosunkowanie się do zastrzeżeń KE. W przeciwnym razie Komisja może przesłać uzasadnioną opinię i skierować sprawę do TSUE.

 

 107 /220 

0.5
Doping w rosyjskim futbolu. FIFA zdyskwalifikowała troje zawodników

Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA) zdyskwalifikowała troje rosyjskich sportowców za naruszenie przepisów antydopingowych. Iwan Kniaziew i Daria Mieszczeriakowa zostali zawieszeni na dwa lata, a Władimir Obuchow - na sześć miesięcy. Ten ostatni został potraktowany łagodniej, bo przyznał się do winy i podczas śledztwa "udzielał znaczącej pomocy".

 

 108 /220 

1.4
Rząd omówi we wtorek projekt nowelizacji ustawy górniczej

Z porządku obrad Rady Ministrów wynika, że we wtorek rząd zajmie się projektem nowelizacji tak zwanej ustawy górniczej. Dokument między innymi wydłuża do końca 2023 roku możliwość przekazywania przeznaczonych do likwidacji kopalń do spółki restrukturyzacyjnej oraz przedłuża regulacje dotyczące osłon dla górników.

 

 109 /220 

1.3
Tokio 2020. Piotr Małachowski: To moja ostatnia wielka impreza

Piotr Małachowski jest jedną z nadziei Biało-Czerwonych na medal podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Co przed wylotem powiedział polski dyskobol oraz z czym wróci do kraju? Piotr Ziętkowski: Kolejna wielka impreza i kolejne wielkie aspiracje... Piotr Małachowski: To ostatnia moja wielka impreza. Na pewno chcę jechać na igrzyska olimpijskie, wiem że jestem przygotowany, aby walczyć o medal dla Polski. Mam nadzieję, że się uda, podejdę do tego z dużym spokojem. Moja chora ambicja sportowa, aby być numerem jeden za wszelką cenę pójdzie w niepamięć i zrobię spokojny, poprawny rzut. Jak przebiegły przygotowania do tej imprezy? Były utrudnienia, ale trenuje się po to, aby jechać na igrzyska, na maksa. Były drobne urazy, kontuzje, ale są zaleczone. Jestem zdrowy i przygotowany. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Docierają do nas niepokojące głosy o pierwszym przypadku zakażenia we wiosce olimpijskiej. Jako sportowcy nie boicie się tego, że pandemia może zamknąć wam drogę do upragnionego medalu? Każdy z nas się boi i wie, że jest z nami koronawirus. Przyjeżdżają zawodnicy z całego świata, sztaby, mieszamy się na lotniskach i w stołówkach. Każdy musi wziąć odpowiedzialność za siebie, najwięcej czasu spędzać samemu. Trening, stołówka, pokój, regeneracja i odpoczynek - nad tym musimy się wszyscy skupić. Każdy musi uważać, ale musimy być skupieni na igrzyskach. Z czym w takim razie wróci do Polski Piotr Małachowski? Z uśmiechem na twarzy

 

 110 /220 

0.5
Hiszpania oskarża TSUE o wychodzenie poza kompetencje

"Sąd UE nie może rozstrzygać kwestii leżących w gestii prawa i rządów państw członkowskich, w tym przypadku Hiszpanii" - uzasadniono w piśmie, na które powołał się w poniedziałek internetowy dziennik elDiario.es. Reklama Decyzja TSUE co do immunitetu Erdogan zarzuca Unii islamofobię. W tle wyrok TSUE Zobacz również Na początku marca, na wniosek hiszpańskiego Sądu Najwyższego, Parlament Europejski zdecydował o cofnięciu immunitetu parlamentarnego katalońskim liderom separatystycznym, którzy jednak odwołali się od tej decyzji. Na początku czerwca TSUE tymczasowo zawiesił uchylenie immunitetu, aby eurodeputowani mogli uczestniczyć w posiedzeniach PE w Strasburgu bez ryzyka zatrzymania. Nakaz aresztowania przywódców separatystycznych obowiązuje na terenie Hiszpanii, a także w ramach SIRENE - europejskiego systemu osób poszukiwanych przez organy sądowe w celu aresztowania i ekstradycji. W przedstawionych obecnie zarzutach w sprawie katalońskich liderów niepodległościowych Hiszpania zakwestionowała uprawnienia sądu europejskiego dotyczące zastosowania tzw. środka tymczasowego, tj. zawieszenia wykonania decyzji PE do czasu definitywnego rozstrzygnięcia. Kompetencje rządu krajowego Według Madrytu Trybunał nie może przywrócić czasowo immunitetu separatystom, ponieważ należy to do kompetencji rządu krajowego. "Nadrzędna powinna być zgodność z prawem, a w szczególności gwarancja, że sąd państwa członkowskiego może działać w ramach swoich kompetencji (…). Wnioskowany środek zapobiegawczy pociąga za sobą nadmierne poświęcenie interesu wymiaru sprawiedliwości i poszanowania praworządności". Były premier Katalonii Carles Puidgdemont oraz kilku członków jego gabinetu, w tym Toni Comin i Clara Ponsati, zostali w 2019 r. oskarżeni przez Sąd Najwyższy w Madrycie o rebelię i malwersację środków publicznych w związku z nielegalnym referendum niepodległościowym, które zorganizowali w Katalonii w 2017 r. W tym samym roku wyjechali oni z Hiszpanii w obawie przed aresztowaniem. W maju 2019 r. Puigdemont i Comin zostali wybrani do PE. Ponsati została eurodeputowaną w 2020 r.

 

 111 /220 

0.6
Trąby wodne nad Bałtykiem. Łowcy Burz publikują zdjęcia

Trąba wodna to zjawisko meteorologiczne, które powstaje, gdy nad nagrzany zbiornik wodny napłynie zimna masa powietrza. Wówczas cząstki powietrza szybko się unoszą i tworzą chmury kłębiaste i kłębiasto-deszczowe, tzw. cumulonimbus. Nad powierzchnią wody formuje się pionowy wir, który jest połączony z chmurą. REKLAMA "Sprzyjające warunki wzdłuż ' pomorskiego ' odcinka Morza Bałtyckiego umożliwiły rozwój całkiem licznych trąb wodnych - dotychczas zaobserwowano je m.in. w rejonie Władysławowa, Chałup, Karwi i Łeby" - piszą Polscy Łowcy Burz. Zjawisko trąb wodnych jest mniej niebezpieczne od trąb powietrznych. Trąba wodna jest znacznie słabsza i w dużym stopniu przezroczysta. Większość z nich rozpada się po dotarciu do lądu. Zobacz wideo "Obserwujemy przesunięcie stref klimatycznych". W Polsce będzie ciepło jak we Włoszech? Trąba wodna to zjawisko meteorologiczne, które powstaje, gdy nad nagrzany zbiornik wodny napłynie zimna masa powietrza. Wówczas cząstki powietrza szybko się unoszą i tworzą chmury kłębiaste i kłębiasto-deszczowe, tzw. cumulonimbus. Nad powierzchnią wody formuje się pionowy wir, który jest połączony z chmurą. "Sprzyjające warunki wzdłuż ' odcinka Morza Bałtyckiego umożliwiły rozwój całkiem licznych trąb wodnych - dotychczas zaobserwowano je m.in. w rejonie Władysławowa, Chałup, Karwi i Łeby" - piszą Polscy Łowcy Burz. Zjawisko trąb wodnych jest mniej niebezpieczne od trąb powietrznych. Trąba wodna jest znacznie słabsza i w dużym stopniu przezroczysta. Większość z nich rozpada się po dotarciu do lądu.

 

 112 /220 

0.8
Tomasz Pietryga: Jak zakończyć spór o sądy

Po decyzji TSUE wstrzymującej działanie Izby Dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym robi się nerwowo. Pogłębia się podział w samej ID: jedni sędziowie chcą nadal orzekać, kierując się wskazaniami TK, inni są za zawieszeniem aktywności, słuchając TSUE. W poniedziałek nie odbyła się tam pierwsza rozprawa po wyroku Luksemburga. Odroczył ją z powodów formalnych do 23 września uchodzący za przedstawiciela twardej linii nowego SN sędzia Adam Tomczyński. Wcześniej prezes tej Izby Tomasz Przesławski postanowił ściągnąć do siebie akta prowadzonych w ID spraw. Najpewniej, aby zamknąć je w pancernej szafie. To sygnał, że Izba może zmierzać do samowygaszenia wbrew zarządzeniu prof. Małgorzaty Manowskiej. Pierwsza prezes Sądu Najwyższego chce, aby Izba nadal działała. Choć nieoficjalnie wiadomo, że zarówno Manowska, jak i prezes Izby Nadzwyczajnej Joanna Lemańska bliskie są kompromisowej koncepcji, którą przed laty zarysowała prof. Małgorzata Gersdorf, ówczesna pierwsza prezes SN. Już wtedy były pełnomocnik rządu przed TSUE przekazał ją premierowi Morawieckiemu. Czytaj też: Można tymczasowo wykonać wyrok TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej Szułdrzyński: Czy można liczyć na rozsądek PiS-u Biernat: Idziemy na czołowe zderzenie z TSUE Według niej sędziowie ID byliby wybierani rotacyjnie, losowo, na pięcioletnie kadencje spośród sędziów wszystkich izb. Mogliby też nadal orzekać w macierzystych izbach, tyle że mniej. W ten sposób byłby zapewniony wpływ nowych sędziów na sprawy dyscyplinarne. Ten wariant przy obecnych uwarunkowaniach politycznych wydaje się optymalny, a co ważne, realny i odsuwający zastrzeżenia TSUE. W Zjednoczonej Prawicy ścierają się inne koncepcje, np. „ucieczka z pola strzału", jak w 2018 r.: PiS zmienił wtedy ustawę obniżającą wiek emerytalny sędziów, zanim TSUE zdążył wydać podważający ją wyrok. Nowa ustawa i nowa Izba sprawiłyby, że cała unijna procedura badania zastrzeżeń musiałaby rozpocząć się od nowa. Zajęłoby to nawet dwa lata. Sprzeciwia się temu Solidarna Polska, która uważa, że tamto ustępstwo tylko zachęciło Brukselę do bardziej odważnych działań wobec Polski. Proponuje więc pakiet reform sądowych, które wstępnie zostały już zaakceptowane przez Jarosława Kaczyńskiego. Ofensywa miała ruszyć we wrześniu. Chodziło m.in. o zmianę struktury sądów i wdrożenie kolejnego etapu reformy SN, m.in. zmniejszenie jego składu. Byłyby też zmiany w sądownictwie dyscyplinarnym. Tyle że według rządowego planu, a nie z uległością wobec UE. Słabością dwóch ostatnich rozwiązań jest jednak eskalacja konfliktu z UE, podczas gdy pierwsze może być uznane za kompromis. Co zrobi prawica? Do stracenia ma dużo. Już wkrótce Bruksela może – jak w przypadku Węgier – nie zatwierdzić planu wydatkowania środków z planu odbudowy aż do usunięcia uchybień, powołując się na wyrok TSUE. A to może oznaczać, że część funduszy UE nie popłynie w tym roku do Polski. Opcja druga to kary TSUE za niewykonywanie decyzji o zawieszeniu ID. Mogą sięgnąć milionów euro. Jest też opcja atomowa, czyli aktywowanie rozporządzenia „fundusze za praworządność". TSUE ma zbadać polską skargę w tej sprawie za cztery miesiące. Jest wysoce prawdopodobne, że pozwoli wtedy urzędnikom UE wstrzymać miliardy na odbudowę gospodarki po covidzie. Po obu stronach opcji jest więc wiele. A ich wybór może przesądzić, czy spór będzie wygaszany czy nakręcany. Aż spirala pęknie.

 

 113 /220 

0.2
Donald Tusk wyraził gotowość do starcia na argumenty z obozem rządzącym

Kolejne głośne wystąpienie Donalda Tuska. Lider Platformy Obywatelskiej przebywał w Gdańsku. Budował akt oskarżenia wobec polityków obozu rządzącego. Chciał starcia na argumenty, ale do tej pory nie przedstawił propozycji programowej i trudno przypuszczać, by taka oferta pojawiła się w okresie wakacyjnym. W Gdańsku wrzało jeszcze zanim rozpoczął się polityczny wiec Donalda Tuska. Z ust radnych Prawa i Sprawiedliwości padło oskarżenie, że miasto wykorzystuje miejski portal, by promować wizytę lidera Platformy. Miasto zaprzeczało, by taka propaganda miała miejsce. Ale już nie mogło zaprzeczyć, że wiec Tuska miał wydźwięk politycznie jednostronny. Lider PO sięgnął po narrację, którą regularnie stosuje od momentu swojego powrotu. Polaryzuje, gdy PiS nazywa największym złem, wobec którego nie można milczeć. Platforma na Pomorzu przebywała w poniedziałek od rana. Przekaz, że PiS prowadzi Polskę na Wschód był motywem przewodnim w wypowiedziach polityków opozycji. Do tej pory z ust Donalda Tuska nie słyszeliśmy jednak oferty programowej – zaznaczył socjolog, dr Jerzy Żurko. Poniedziałkowe wystąpienie lidera Platformy w Gdańsku potwierdziło tylko hipotezę, że na razie oferty programowej nie będzie. Będą słowa skierowane do twardego elektoratu opozycji. I to słowa o Jarosławie Kaczyńskim. W okresie wakacyjnym, gdy ludzie unikają polityki, trudno oczekiwać, że Platforma zaprezentuje program – podkreślił medioznawca dr Wojciech Wciseł i tłumaczył, że Donald Tusk obrał inną strategię. Wciąż na odpowiedź czeka pytanie, czy Donald Tusk będzie w stanie zrobić coś więcej niż tylko zgromadzić elektorat anty-PiS wokół Platformy; czy będzie w stanie przekonać opozycję do wspólnego działania. Po swoim powrocie Donald Tusk próbował już mówić, że Platforma planowała program na miarę 500 plus. Do tych słów przekonał Borysa Budkę. Argumenty z ręki wybił swoim partyjnym kolegom poseł Tomasz Lenz, który mówił, by wypłatę środków uzależnić od szczepień. – Nawet kiedy Donald Tusk próbuje opowiadać bzdury, że to Platforma wynalazła 500 plus, to prawda wychodzi na wierzch – mówił Radosław Fogiel. Jeśli opozycja pójdzie z PiS-em na licytację co do programów społecznych, to socjolog, dr Jerzy Żurko, nie wróży jej sukcesu. Jak ocenił socjolog, nie daje to opozycji wiarygodności.

 

 114 /220 

1.7
Brazylia: "Żyje się krótko, zaszalejmy". Influencerka zginęła w wypadku

22-letnia brazylijska gwiazda Instagrama Julia Hennessy Cayuela zginęła w wypadku drogowym. Motocykl, którym jechała wraz z mężem, uderzył w bok wyjeżdżającej na drogę ciężarówki. Fani influencerki są zszokowani jej ostatnią wiadomością. "Życie jest krótkie, zaszalejmy. Ja, ty, Bóg i droga" - pisała na Instagramie kilkanaście godzin przed śmiercią.

 

 115 /220 

0.0
Śląskie. Potrzebna cierpliwość, dłuższy termin naprawy uszkodzonych torów

Naprawa linii kolejowej w Czerwionce-Leszczynach, uszkodzonej 16 lipca wskutek podmycia toru po ulewach, będzie dłuższa niż początkowo sądzono. Może potrwać nawet do 30 lipca. Przypomnijmy, w piątek,16 lipca, między stacjami Leszczyny i Czerwionka w mieście Czerwionka-Leszczyny wykoleiły się dwa wagony pociągu spółki PKP Intercity. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Pasażerowie pojechali dalszą drogę do Warszawy i Krakowa podstawionymi przez przewoźnika autobusami. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną wykolejenia wagonów było podmycie po bardzo obfitych nocnych deszczach fragmentu toru. Do wznowienia ruchu między Rybnikiem, a Tychami i Mikołowem konieczna jest naprawa około kilometra toru i jednego rozjazdu, co może potrwać kilkanaście dni. - Obecnie wykonywane są pomiary geodezyjne i badania geotechniczne w celu określenia wzmocnienia podtorza. Przygotowywany jest teren do odbudowy podtorza. Wcześniej konieczne było osuszenie terenu po intensywnych opadach deszczu. Transportowane są też materiały na miejsce robót. Zakończenie prac i przywrócenie ruchu pociągów planowane jest na 30 lipca - poinformowała Katarzyna Głowacka z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe SA. Ruch na jednotorowej na tym odcinku ważnej linii kolejowej łączącej Rybnik z Katowicami pozostaje wstrzymany. Regionalny przewoźnik - Koleje Śląskie - wprowadził zastępczą komunikację autobusową pomiędzy przystankiem Orzesze Jaśkowice i stacją Leszczyny, do których z obu stron wyłączonego odcinka dojeżdżają jego składy. Pociągi PKP Intercity jeżdżą zmienioną trasą między stacjami Tychy i Rybnik przez Pszczynę oraz Suszec.

 

 116 /220 

0.7
Kiedy szczyt Hossy:)

Czy ktoś usłyszał przy inflacji ponad 5% drugi miesiąc z rzedu ze FED zaprzestanie drukowac i będą drastyczne podwyzki stóp??? Byla tylko zapowiedź że do 2023 roku bedą 2 podwyzki. USA musi drukowac i to się nie zmieni az do momentu gdy bedzie zaprzestanie popytu na USD w rozliczeniach za surowce, czyli do momentu kiedy Chiny zaczną rozliczać sie w juanach. To jest obecny model "gospodarki" USA. W momencie kryzysu w 2009 roku w 2013 dopiero zaczeli ograniczac dodruk. Obecnie zadłużenie USA to ponad 100% PKB i rośnie - a PKB to znaki towarowe - Facebook, twitter, google, albo apple i nike gdzie cała produkcja jest poza USA Szutnik napisał(a): Nie muszą bronić - obligacje same się "bronią". Odczyty inflacyjne wysokie, a rentowności obligacji spadają czyli ich cena od pewnego czasu znowu rośnie. Swoją drogą: kupujący przy tych odczytach inflacyjnych obligacje to durnie, albo widzą coś, czego my (w większości) nie dostrzegamy? Nie muszą bronić - obligacje same się "bronią". Odczyty inflacyjne wysokie, a rentowności obligacji spadają czyli ich cena od pewnego czasu znowu rośnie. Swoją drogą: kupujący przy tych odczytach inflacyjnych obligacje to durnie, albo widzą coś, czego my (w większości) nie dostrzegamy? Szutnik, jeżeli obligacje są oprocentowane na ca 2% przy inflacji 5%, to jaka to "obrona". Pyrrusowa? Zresztą masz to samo zdanie jak czytam drugą część Twojego wpisu. Moim zdaniem to gra na minimalizację strat nie na zysk. To jest właśnie problem zamiast realnie zrobić coś z tą kasą przewala się ją z jednych aktywów finansowych w drugie. Za jakiś czas to się zmieni, gdy wejdą ujemne stopy procentowe. Kwestia czasu. Szutnik,jeżeli obligacje są oprocentowane na ca 2% przy inflacji 5%, to jaka to "obrona". Pyrrusowa? Zresztą masz to samo zdanie jak czytam drugą część Twojego wpisu. Moim zdaniem to gra na minimalizację strat nie na zysk. To jest właśnie problem zamiast realnie zrobić coś z tą kasą przewala się ją z jednych aktywów finansowych w drugie. Za jakiś czas to się zmieni, gdy wejdą ujemne stopy procentowe. Kwestia czasu. Obawiam się, że u nas nie będzie wyjścia. Na brak lockdownu być może pozwoli sobie Wielka Brytania, gdzie ponad 90% osób w wieku ponad 50 lat jest zaszczepiona. Tam faktycznie liczba hospitalizacji rośnie znacznie wolniej niż w poprzednich falach. U nas wygląda to tak: 80+: 38% niezaszczepionych 70-79: 19% niezaszczepionych 60-69: 32% niezaszczepionych 50-59: 42% niezaszczepionych Jak do początku 4 fali będziemy mieli 45% zaszczepionej populacji dwoma dawkami będzie dobrze. Dane z USA pokazują, że w USA w stanach z podobnym poziomem wyszczepienia jak Polska liczba hospitalizacji w stosunku do liczby nowych przypadków rośnie szybciej niż podczas fali ziomowo/wiosennej. U nas będzie podobnie - a stan w jakim znajduje się nasza służba zdrowia też nie napawa optymizmem. Być może co się uda "uratować" to regionalizacja obostrzeń. Być, może lepiej wyszczepiony zachód i północ uniknie twardego lockdownu, ale południe i wschód raczej na pewno nie. PS. Francja, Hiszpania i Włochy też są w lepszej sytuacji niż Polska jeżeli chodzi o szczepienia. Obawiam się, że u nas nie będzie wyjścia. Na brak lockdownu być może pozwoli sobie Wielka Brytania, gdzie ponad 90% osób w wieku ponad 50 lat jest zaszczepiona. Tam faktycznie liczba hospitalizacji rośnie znacznie wolniej niż w poprzednich falach. U nas wygląda to tak:80+: 38% niezaszczepionych70-79: 19% niezaszczepionych60-69: 32% niezaszczepionych50-59: 42% niezaszczepionychJak do początku 4 fali będziemy mieli 45% zaszczepionej populacji dwoma dawkami będzie dobrze. Dane z USA pokazują, że w USA w stanach z podobnym poziomem wyszczepienia jak Polska liczba hospitalizacji w stosunku do liczby nowych przypadków rośnie szybciej niż podczas fali ziomowo/wiosennej. U nas będzie podobnie - a stan w jakim znajduje się nasza służba zdrowia też nie napawa optymizmem. Być może co się uda "uratować" to regionalizacja obostrzeń. Być, może lepiej wyszczepiony zachód i północ uniknie twardego lockdownu, ale południe i wschód raczej na pewno nie. PS. Francja, Hiszpania i Włochy też są w lepszej sytuacji niż Polska jeżeli chodzi o szczepienia. Chcesz wracać do tamtej sprawy??? To prosze bardzo - szukałes jakis innych zmiennych i podwazałes moje wyliczenia do PKB - czyli do najbardziej relatywnego czynnika. Rośnie PKB czyli ludzie więcej zarabiają, jezeli więcej zarabiaja to więcej płaca podatków. oparłes się o 40 mld po 2015 roku, gdzie weszły obnizki z 19 do 9% i wprowadzenie ograniczen kosztów transferowych. To może przeanalizuj CIT w latach 2008-2014 gdzie nie było innych zmiennych czyli 2008- CIT 23mld 2009- CIT 24mld 2010- CIT 21mld 2011- CIT 24mld 2012 - CIT 25mld 2013- CIT 23mld 2014- CIT 23mld Przypominam wzrost PKB ponad 20% yanek z hor napisał(a): Chcesz wracać do tamtej sprawy??? To prosze bardzo - szukałes jakis innych zmiennych i podwazałes moje wyliczenia do PKB - czyli do najbardziej relatywnego czynnika. Czy ja dobrze rozumiem, że propozycję sprawdzenia jaki % stanowi CIT w stosunku do PKB nazywasz podważaniem faktów?

 

 117 /220 

0.2
Sir Safety Perugia zagra w XVI Agrobex Memoriale Arkadiusza Gołasia!

Siatkarze Sir Safety Perugia z Wilfredo Leonem na czele wystąpią podczas XVI Agrobex Memoriału Arkadiusza Gołasia rozgrywanym w Zalasewie. W turnieju ku czci zmarłego siatkarza zagrają we wrześniu łącznie cztery zespoły. Organizatorzy XVI Agrobex Memoriału Arkadiusza Gołasia przyzwyczaili kibiców do tego, że co roku do Zalasewa przyjeżdżają czołowe drużyny z PlusLigi. Tym razem do najlepszych ekip z krajowego podwórka dołącza światowa potęga – Sir Safety Perugia. Włoski gigant ma w swoim składzie takie gwiazdy siatkówki jak Wilfredo Leon, Matthew Anderson czy Simone Gianelli. – Dziękuję prezesowi Gino Sirciemu za przyjęcie zaproszenia na naszą imprezę. Zrobimy wszystko, aby jego zawodnicy czuli się u nas jak w domu –mówi Anna Sumelka – organizatorka Memoriału. – Mieliśmy już okazję gościć zespoły zagraniczne światowego formatu, jednak przyjazd Perugii to dla naszej dyscypliny historyczna chwila – dodaje. Sir Safety Perugia to jedna z najlepszych drużyn świata. Co roku wymieniana jest jako jeden z faworytów do wygrania Ligi Mistrzów i włoskiej SuperLega. W swojej bogatej kolekcji ma siedem medali rodzimego czempionatu, w tym złoto z 2018 roku. Klub ten dwukrotnie wygrywał Puchar i trzykrotnie Superpuchar Włoch. W Europie zdobył srebro w 2017 i brąz w 2018 roku. Przez większość ostatniego sezonu trenerem zespołu był Vital Heynen – selekcjoner reprezentacji Polski. Oprócz Wilfredo Leona, w trakcie play-off klub wzmocnił także Maciej Muzaj. ZOBACZ TAKŻE: Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle potwierdziła udział w Memoriale Gołasia Obecnie włoską ekipę prowadzi Nikola Grbić, który poprowadził Grupę Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle do wygrania Ligi Mistrzów. – XVI Agrobex Memoriał Arkadiusza Gołasia to dla nas doskonały test przed startem rozgrywek. Będziemy mieli okazję rywalizować z bardzo mocnymi drużynami, dzięki czemu odpowiednio przygotujemy się do sezonu –mówi szkoleniowiec Perugii. – Bardzo się cieszę na przyjazd do Polski również ze względów prywatnych – będę miał okazję spotkać się z moimi przyjaciółmi, z którymi wygraliśmy siatkarską Ligę Mistrzów – dodaje. Zestawienie drużyn XVI Agrobex Memoriału Arkadiusza Gołasia wygląda imponująco. Klubowy mistrz Europy – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, pełna reprezentantów Polski trzecia drużyna PlusLigi – Verva Warszawa Orlen Paliwa, genialna w ruchach transferowych i posiadająca znakomitych kibiców – Aluron CMC Warta Zawiercie oraz włoska potęga – Sir Safety Perugia. – Skład tegorocznego memoriału napawa nas dumą. Tegoroczna edycja Memoriału przejdzie do historii – mówi burmistrz Miasta i Gminy Swarzędz Marian Szkudlarek. – Serdecznie zapraszam kibiców siatkówki na tę imprezę – dodaje. Memoriał Arkadiusza Gołasia to siatkarski turniej towarzyski rozgrywany corocznie przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych w Polsce. Jest organizowany w celu uczczenia pamięci tragicznie zmarłego reprezentanta Polski. Pierwszy turniej odbył się w 2006 roku.

 

 118 /220 

0.0
Prezesem PZP b. podwładny Muchy, ale wg Tuska za skandal z pływakami odpowiada... Gliński

Przez niedopatrzenie prezesa Polskiego Związku Pływackiego Pawła Słomińskiego szóstka naszych reprezentantów nie wystartuje w igrzyskach olimpijskich. Donald Tusk znalazł jednak innego winnego kompromitującej wpadki. To... Piotr Gliński. Trener Aleksandry Polańskiej Robert Daniszewski przyznał, że każda rozmowa z jego przebywającą w Tokio pływaczką, która ma niewielkie szanse na... – Pływacy wrócili do domu po pięciu latach katorżniczej pracy. Zostali wysłani do domu, bo pan wicepremier Gliński, który od kilku lat rozkłada na łopatki kulturę, teraz wziął się za sport i nie potrafi nad tym zapanować – mówił były premier w Gdańsku. Jednak ministerstwo sportu nie jest w żaden sposób zaangażowane w ustalanie składu na igrzyska olimpijskie. W poniedziałek rano Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu wydało oświadczenie. Resort zapowiada kontrolę i przekonuje, że „za cały proces przygotowań i akredytacji polskich reprezentantów na igrzyska olimpijskie odpowiadają właściwe polskie związki sportowe oraz Polski Komitet Olimpijski”. Minister Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu wezwał Prezesa Polskiego Związku Pływackiego do niezwłocznego złożenia wyjaśnień w sprawie niedopuszczenia do startu w Igrzyskach XXXII Olimpiady Tokio 2020 sześciorga polskich pływaków. https://t.co/EX9iD7axuj — Ministerstwo Kultury i Sportu (@MKDNiS) July 19, 2021 Przez błąd PZP zawodnicy nie mogą wystartować w igrzyskach. Za zgłoszenia pływaków odpowiedzialny był Polski Związek Pływacki. Jego prezesem jest Paweł Słomiński. To wybitny trener, współtwórca sukcesów Otylii Jędrzejczak i Pawła Korzeniowskiego. Jako działacz radzi sobie jednak znacznie gorzej. Przed objęciem funkcji prezesa PZP był bliskim doradcą ówczesnej minister sportu Joanny Muchy. Na szefa związku został wybrany w 2016 roku. Zawodnicy wielokrotnie żalili się na nieudolne zarządzanie, a po wybuchu skandalu z nominacjami olimpijskimi w liście otwartym domagają się, aby podał się do dymisji. Słomiński nie zamierza jednak rezygnować. Za dwa miesiące w związku odbędą się wybory. Obecny prezes nie zadeklarował, czy będzie ubiegał się o reelekcję.

 

 119 /220 

1.2
Amber Heard o samotnym macierzyństwie. "Jestem tylko mamą i tatą"

Po burzliwym rozstaniu z Johnnym Deppem Amber Heard zaczęła kolejny rozdział w swoim życiu. Zaledwie trzy miesiące temu aktorka została matką i jak można zauważyć, dobrze odnajduje się w tej roli. Amber Heard nieustannie jest pożywką dla mediów. Aktorka była bohaterką głośnego procesu sądowego, w którym uczestniczyła wraz z Johnnym Deppem. Gwiazdor "Piratów z Karaibów" oskarżył brytyjską gazetę o zniesławienie, bo nazwano go w jednym z tekstów "żonobijcą". Kontrowersyjna rozprawa trwała kilkanaście dni, a sprawa zakończyła się oddaleniem zarzutów wobec gazety. Depp przegrał, a Heard miała powód do zadowolenia, gdyż praktycznie sąd uznał, że aktor stosował wobec żony przemoc. Fani Amber Heard mają kolejne powody do radości, bowiem aktorka została matką. Wieczorem 1 lipca zamieściła zdjęcie, na którym widzimy ją z niemowlakiem. "Jestem podekscytowana, mogąc podzielić się z wami tą informacją. Cztery lata temu zdecydowałam, że chcę mieć dziecko. Chciałam to zrobić na swoich warunkach. Teraz rozumiem, jak radykalne jest dla nas właśnie takie podejście o jednej z najbardziej fundamentalnych części naszego przeznaczenia. Mam nadzieję, że nadejdzie kiedyś czas, gdy normalne będzie to, że masz dziecko, a nie pierścionek na palcu" - napisała. Córka aktorki urodziła się 8 kwietnia 2021 r. i nazywa się Oonagh Paige Heard. Była partnerka Johnny’ego Deppa tym razem opublikowała zdjęcie na Instagrama, na którym siedzi przy laptopie, trzymając dziecko. "Jestem tylko mamą i tatą. Ona jest szefową" - wyznała 35-latka. Jakiś czas temu Heard powiedziała, że podjęła decyzję o posiadaniu dziecka na "własną rękę" i nie potrzebuje do tego wsparcia ze strony partnera.

 

 120 /220 

0.4
Konfederacja podzielona ws. Lex TVN. Część może pomóc Kaczyńskiemu

Sprawa nowelizacji uchwały o radiofonii i telewizji ma być głosowana na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że Lex TVN upadnie, bo nie ma dla niego poparcia w obozie rządzącym. Porozumienie zapewnia, że nie poprze przepisów w takim kształcie i domaga się poprawki. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki przekonywał jednak, że PiS ma większość. Onet informuje, że pomocną dłoń do partii Jarosława Kaczyńskiego może wyciągnąć Konfederacja. Oficjalnie partia krytykuje propozycję, ale wewnętrznie ma być mocno podzielona. W obrębie ugrupowania mają się ścierać dwie frakcje: wolnościowa i narodowa. Opcja wolnościowa zwraca uwagę na swobodę przepływu kapitału. Artur Dziambor przyznaje, że są pewne różnice, ale wątpi, aby frakcja narodowa w Konfederacji zdecydowała się poprzeć projekt tej ustawy. Na czele opcji narodowej, która ma skłaniać się do poparcia Lex TVN, ma stać Robert Winnicki. Polityk mówił o „ochronie strategicznych dziedzin przed obcym wykupem i dominacją”. Jednym z takich kluczowych obszarów mają być media. Politycy, którzy podnieśli rękę za nowelizacją, mieliby argumentować to „ochroną polskiego kapitału”. Według Winnickiego sprawa nie jest jeszcze przesądzona, a kluczowe decyzje ws. nowelizacji ustawy o RTV mają zapaść na dyskusji zaplanowanej na wtorek wieczór. Podczas głosowania nad ustawą anty-TVN ma nie obowiązywać dyscyplina partyjna. Czytaj też: Wicerzecznik Porozumienia odpowiada Terleckiemu ws. TVN. „Nie wiem, skąd to przekonanie”

 

 121 /220 

0.4
Grafiki prezentują nowy wygląd profilu użytkownika i listy osiągnięć w Epic Games Store

Witryna Trello pozwala deweloperom na publiczne przedstawienie efektów i planów prac nad danym projektem. Twórcy Epic Games Store również korzystają z tego serwisu, co daje nam wgląd w to, co może zawitać na platformę w przyszłości. Jak się okazuje, na przestrzeni ostatnich miesięcy pojawiły się tam ważne wpisy, które do tej pory pozostawały niezauważone. Dzięki nim możemy zobaczyć między innymi, jak będą wyglądać profile użytkownika oraz lista osiągnięć. Pierwszy screen przedstawia listę osiągnięć zaprezentowaną na przykładzie Rocket League. Widzimy na niej, kiedy zostało odblokowane dane trofeum (lub jakie są postępy w jego zdobywaniu), ilu graczy je ma oraz liczbę punktów doświadczenia, które za nie otrzymamy. Przewidziano także filtry umożliwiające sortowanie całej listy. Na kolejnej grafice ukazano wizualizację profilu użytkownika. Wynika z niej, że znajdziemy tam ostatnio zdobyte osiągnięcia, prezentację aktywności znajomych oraz ogólne statystyki. Obrazek wskazuje również, że użytkownik będzie zdobywał poziomy. Do awansu potrzebne będą punkty doświadczenia. Oprócz tego opublikowano także grafikę z tagami i gatunkami gier. Według opisu, będą one interaktywne i po kliknięciu w nie rozwinie się lista tytułów powiązanych z daną kategorią. Pokazano również nową wersję porównania edycji gier. Na ten moment nie wiadomo, kiedy dokładnie zmiany te trafią do Epic Games Store. Jest to jednak pierwszy wgląd w to, jak będą prezentować się obiecane funkcje.

 

 122 /220 

0.3
Surdykowski: Pełzająca dyktatura

Na początku rządów PiS pojedyncze głosy przestrogi przed zduszeniem demokracji traktowano jak polityczną histerię. Przecież wybory się odbywają, krnąbrnych mediów nikt nie knebluje, w samorządach nieraz dominuje opozycja. Demokracja ma się nieźle, nie wolno mieć pretensji, że Polaków uwiodło endeckie gadanie i banknoty 500+ pokropione święconą wodą. Jak wszystkie zauroczenia i to przeminie. Parafrazując starą kibolską śpiewkę: zwycięży i Platforma, gdy się nauczy grać! Mało kto w 2017 roku – gdy rządzący wzięli się za sądy – alarmował, że czynią to nie z instynktu władzy, która lubi mieć „swoich" dookoła, ale realizują plan polityczny kwestionujący naszą obecność na Zachodzie. Pisząc w tym miejscu, byłem wtedy wśród nielicznych oszołomów, ale dziś nie ma powodów do radości, że „wyszło na moje". Teraz bowiem – po przygotowaniu przedpola – przyszedł czas na decydujący atak. Nie udało się uciszyć opozycyjnych mediów przez planowany podatek od reklam, ale udało się kupić spółkę Polska Press, a teraz ustawa ma zniszczyć TVN. Najbardziej dramatyczne jest jednak wyzwanie rzucone Unii Europejskiej przez odmowę uznania orzeczeń jej Trybunału; Unia jest związkiem państw demokratycznych i nie może tolerować łamania tych zasad. Traktat lizboński podpisał śp. Lech Kaczyński, o czym brat nie chce pamiętać. Tego nie robi się z głupoty, takie działania wynikają z dalekosiężnego planu. A wybory? Już dziś przez obsadzenie sądów i Państwowej Komisji Wyborczej ludźmi zaufanymi spełnione są warunki do wielkiego fałszerstwa, trzeba tylko więcej bezczelności. Jak w filmie Barei: „Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobisz?". Jeszcze jedno: organizacją zobowiązaną na mocy swego statutu do obrony wolności słowa i niezależnych mediów jest Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Niestety milczy, sprzeniewierzając się swojej tradycji. Byłem wiceprezesem SDP w burzliwej dekadzie 1980–1990, a także w latach, gdy po wprowadzeniu stanu wojennego działało ono nielegalnie w konspiracji. Wtedy nie milczeliśmy. Dziś w proteście przeciw tej haniebnej niemocy proszę o skreślenie mnie z listy członków.

 

 123 /220 

0.8
Bielecki: Trudne pytania o powódź w Niemczech

Takiej powodzi Niemcy nie miały od 100 lat – stwierdził prezydent Frank-Walter Steinmeier. Woda pochłonęła około 200 ofiar, a kilkaset osób wciąż jest zaginionych. Szkody materialne są tak wielkie, że na razie nie da się ich oszacować. Ale kataklizm może też zmienić na lata układ polityczny w Niemczech. Dwa miesiące przed wyborami do Bundestagu znów zaczęły rosnąć notowania Zielonych, bo wielu wyborców utożsamia powódź z ociepleniem klimatu i stanem środowiska. Poparcie dla ugrupowania Annaleny Baerbock jest już na tyle duże, że mogłaby ona utworzyć rząd z socjaldemokratami z SPD i liberałami z FDP. Spychają oni według sondaży po raz pierwszy od dziesięcioleci chadeków z CDU do opozycji. Po części by do tego nie dopuścić, kanclerz Merkel, która oglądała w niedzielę zniszczone powodzią miejscowości, uznała, że kataklizm jest efektem zmian klimatycznych i należy przyspieszyć przejście do gospodarki neutralnej z punktu widzenia emisji dwutlenku węgla. Jednak w kraju zaczyna się też rozwijać znacznie mniej wygodna dla władz debata na temat obecnego stanu przygotowań do powodzi. – Musimy wyciągnąć wnioski z naszych niedociągnięć, aby uniknąć ich powtórzenia w przyszłości – przyznał minister gospodarki Peter Altmaier. Chodzi przede wszystkim o system ostrzegania mieszkańców przed nadciągającą falą powodziową: w przeciwieństwie do Holandii bardzo wielu Niemców do końca nie było świadomych niebezpieczeństwa. Stąd tak wiele ofiar. W Niemczech nie ma systemu alarmowania przez SMS, a działanie syren, przetestowane po raz pierwszy od 30 lat we wrześniu 2020 r., pokazało niedociągnięcia. Pytania dotyczą także skuteczności służb meteorologicznych. Był w tej sprawie odpytywany przez stację ZDF szef centrum ratunkowego Armin Schuster, który mówił, że siły i miejsca opadów nie da się do końca precyzyjnie przewidzieć. Nie wszystkich przekonał. Wreszcie wątpliwości dotyczą stanu wałów przeciwpowodziowych, sieci odpływu wody i zbiorników. Wiele z nich nie było remontowanych od lat. – Ten system zasadniczo zawiódł – mówi profesor hydrologii Hannah Cloke, konsultantka Komisji Europejskiej.

 

 124 /220 

1.0
Rozpoczęły się ćwiczenia LitPolUkrbrig

Celem operacji jest ocena poziomu wyszkolenia jednostek LitPolUkrbrig w operacji obronnej. Podczas ćwiczeń żołnierze będą szkolić się w planowaniu i prowadzeniu ofensywnych działań obronnych, poprawiać interakcję między jednostkami brygadowymi oraz zwiększać kompatybilność z jednostkami państw członkowskich NATO. Szkolenie składa się z czterech etapów i zakończy się 31 lipca. Przypomnijmy, w obwodzie nikołajewskim rozpoczęły się ukraińsko-brytyjskie ćwiczenia wojskowe „Kozackaja Buława -2021”. Ćwiczenia będą odbywały się od 12 do 24 lipca. Wśród krajów biorących udział w ćwiczeniach znajdują się Ukraina, Wielka Brytania, Kanada, USA i Szwecja. Opr. TB, https://www.facebook.com/GeneralStaff.ua/ fot. https://www.facebook.com/GeneralStaff.ua/

 

 125 /220 

1.9
Spółdzielcza dywidenda nie zawsze z PIT

Reklama Sąd wyjaśnił, że jeśli uchwałę o podziale zysku podjęto przed śmiercią udziałowca spółdzielni, to prawo do wypłaty dywidendy może być częścią spadku. Podlega więc daninie od spadków i darowizn. Jeśli jednak uchwałę podjęto po śmierci członka spółdzielni, to opodatkowana będzie realizacja roszczenia o wypłatę dywidendy. W takim wypadku spadkobierca powinien odprowadzić zryczałtowany 19-proc. PIT od przychodu – orzekł WSA.

 

 126 /220 

0.2
Szułdrzyński: Czy można liczyć na rozsądek PiS-u

Wiele wskazuje na to, że obóz władzy z kilkudniowym opóźnieniem, ale jednak, zdał sobie sprawę z tego, że wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczący Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego może stanowić egzystencjalne zagrożenie dla Prawa i Sprawiedliwości. Politycy Zjednoczonej Prawicy mogą przekonywać, że TSUE nie ma prawa ingerować w polskie sądownictwo i trzeba bronić suwerenności. Tego punktu widzenia w oczywisty sposób nie podziela Bruksela. Dla Komisji Europejskiej orzeczenie TSUE jest wiążące. I nawet jeśli ono nie będzie uznawane przez premiera Mateusza Morawieckiego czy ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, Komisja może na jego podstawie wnioskować o ukaranie Polski – gdyby Izba Dyscyplinarna działała jak gdyby nigdy nic. W ostateczności może się skończyć nawet zamrożeniem unijnych środków. Mówiąc brutalnie, Komisja może zignorować pisowską wykładnię przekonującą, że TSUE nie miał prawa zajmować się polskim sądownictwem, bo rozstrzygnięcie Trybunału w Luksemburgu jest ostateczne i wiążące dla innych unijnych podmiotów. W najczarniejszym scenariuszu więc PiS musiałby się pożegnać z jakąś częścią miliardów z Unii Europejskiej, które są dla rządu fundamentalnie ważne. Zarówno Polski Ład, jak i w ogóle koncepcja PiS-u na najbliższe lata oparta była na założeniu stałego dopływu miliardów euro do polskiej gospodarki. Rząd widział się w roli dobroczyńcy rozdzielającego tę mannę – oczyma wyobraźni patrzył na wielki plac budowy, wzrost pensji i produktu krajowego brutto. To miało dać PiS zwycięstwo w wyborach 2023 roku. Na tym też opierała się kalkulacja obozu Jarosława Kaczyńskiego, by nie przeprowadzać przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Założenie to opierało się na przeświadczeniu, że gospodarka będzie rosła dzięki unijnym „sterydom", co pozwoli odbudować poparcie sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. To na unijnych środkach Jarosław Kaczyński snuł wizję radykalnego podniesienia się poziomu życia w Polsce, tak by przegonić bogate kraje Zachodu. Ten miraż rozwiał się w ciągu ostatnich dni, gdy politycy PiS stanęli przed widmem kosztownego – i to dosłownie – konfliktu z Brukselą. Jak skończyć się może ten spór, opisał w weekend prestiżowy londyński dziennik „Financial Times". I choć Wielka Brytania wyszła z Unii Europejskiej, „FT" uchodzi za jedno z najlepiej poinformowanych mediów na świecie o tym, co piszczy w brukselskiej trawie. Sugerowany przez ten dziennik mechanizm o iście atomowej sile rażenia – zablokowanie funduszy za nieprzestrzeganie praworządności – może się ziścić w perspektywie miesięcy. Wszak odmowa wykonania wyroku TSUE może narazić interesy finansowe Unii. Spór ten jest kosztowny nie tylko dla PiS, ale również dla Polski; wspomniany czarny scenariusz byłby katastrofą. Inne kraje Unii zdobywałyby przewagę nad nami podczas wychodzenia z pandemicznego kryzysu, dysponując środkami, od których nasz kraj byłby odcięty. Spin doktorzy PiS-u zaczynają teraz przebąkiwać, że wszystkiemu winny jest obóz Zbigniewa Ziobry, jak gdyby znalezienie ofiary w jakikolwiek sposób rozwiązało problem. PiS stoi więc przed perspektywą upokarzającego wycofania się z przepisów, które zakwestionował Trybunał w Luksemburgu. Albo może ryzykować nie mniej upokarzające sankcje, które przekreślą Polski Ład i inne sny Jarosława Kaczyńskiego. Polsce trzeba dziś życzyć tego, by obóz władzy się opamiętał i zrozumiał, że zmiany w sądownictwie nie tylko nie uleczyły problemów polskiego wymiaru sprawiedliwości, ale też mogą zakończyć się katastrofą również dla polskiej gospodarki. Przyspieszenie z lex TVN, czyli ustawą, która uderza w podstawową dla demokracji zasadę wolności słowa i mediów, a którą PiS chce przyjąć jeszcze w tym tygodniu, może sugerować, że na opamiętanie tej władzy liczyć raczej nie można. Dialog z Komisją i szybka nowela >A9

 

 127 /220 

1.2
Polfarmex kolejny raz wsparł ratowników MOPR

Firma farmaceutyczna Polfarmex wsparła Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Przekazała pieniądze na zakup sprzętu niezbędnego ratownikom w ich codziennej pracy. Ratownicy z MOPR tylko w pierwszej połowie tego roku podjęli 134 interwencje, w których poszkodowanych było 365 osób. Dla porównania takich akcji ratunkowych było w całym 2020 roku 253 i ponad 750 poszkodowanych osób. Ratownicy wspierali też akcje innych służb m.in. WOPR, Policji, Państwowej Straży Pożarnej i Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. – Wsparcie przekazane przez Polfarmex ratownikom z MOPR to kolejny element w realizacji naszej strategii odpowiedzialności społecznej. Jesteśmy dumni z faktu, że wspierając ratowników na Mazurach w ich niezwykle odpowiedzialnej pracy, jaką jest niesienie pomocy, możemy w pewnym stopniu przyczynić się do podniesienia poziomu bezpieczeństwa nas wszystkich – mówi Maciej Aksman z Polfarmex. Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl W ramach umowy sponsorskiej firma farmaceutyczna przekazała MOPR pieniądze na zakup desek ortopedycznych, tzw. speed block’ów, czyli urządzenia do unieruchamiania głowy, plecaków medycznych, elektrod do defibrylatorów zewnętrznych AED oraz butli z tlenem medycznym. Sprzęt ten ratownicy będą wykorzystywali w swojej codziennej pracy. W jej ramach udzielają pierwszej pomocy - od drobnych urazów poprzez stany nagłe, ratują w sytuacji zagrożenia życia, pomagają w przypadku zdarzeń związanych z chorobami przewlekłymi, transportują do szpitala. Kolejnym zadaniem MOPR jest ratownictwo jachtowe. Na Mazurach operuje ok.6 tys. łodzi i jachtów. Ratownicy pomocy udzielają także w nocy dzięki temu, że łodzie ratunkowe są wyposażone w kamery termowizyjne. Udzielają się również w szkołach, gdzie przekazują młodym ludziom zasady bezpiecznego wypoczynku nad wodą. Zabezpieczają także organizację imprez miejskich oraz sportowych. – Dla nas każda forma wsparcia jest ogromnie ważna. Nasza sprawność i szybkość działania to jedno, ale równie istotne jest odpowiednie wyposażenie. Nowoczesne łodzie, sprzęt medyczny, materiały opatrunkowe to realne koszty. Bez nich nie da się skutecznie nieść pomocy potrzebującym. Nasza służba nie ogranicza się tylko do jezior i wodnych szlaków. Niesiemy pomoc wszędzie tam, gdzie jest to niezbędne. Mazury zawsze przyciągały rzesze turystów, ale ostatnie dwa lata obserwujemy gwałtowny wzrost liczby osób wypoczywających na jeziorach. I to oznacza więcej pracy dla wszystkich służb ratunkowych. Dlatego cieszymy się, że coraz więcej firm angażuje się we wsparcie naszego wspólnego bezpieczeństwa – mówi Jarosław Sroka, dyrektor biura MOPR. To nie jedyna pomoc jaką Polfarmex w ostatnim czasie przekazał na rzecz służb ratowniczych. W czerwcu 2021 specjalistyczna odzież ochronna i środki ochrony indywidualnej od firmy trafiły do ratowników z Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi.

 

 128 /220 

0.3
Geszeft na łysych oponach z Niemiec. Oponiarski złom zza Odry – palić czy przerabiać?

Przepisami zainteresowali się krajowi recyklerzy, dla których import jest jednym ze źródeł pozyskiwania surowców. Ale Stowarzyszenie Producentów Cementu podkreśla, że uniemożliwienie dostępu do opon z importu tylko cementowniom to działanie niedopuszczalne. Równie ważny jest dla nich dostęp do tych surowców na krajowym rynku. Interesy w cementowniachW Polsce nie śniło się jeszcze o recyklingu opon, kiedy producenci kwiatów w szklarniach (słynni badylarze) ogrzewali je paloną gumą. Smród rozchodził się nieziemski, ale interes się kręcił, bo zużyte opony to dobre paliwo i dużo tańsze od węgla. A nawet darmowe, jeżeli zabrało się je z dzikiego wysypiska. Potem oponami zainteresowały się cementownie. Oczywiście musiały montować na kominach specjalne filtry. Badania wykazały, że dodatek gumy przy wypalaniu klinkieru tylko pomaga, a ilość wydalanego dwutlenku węgla maleje. Wtedy nie było to istotne – dziś to jedna z ważniejszych pozycji w bilansie kosztów produkcji. Bo paląc oponami, można ograniczyć emisję CO2 nawet o 30 proc., czyli oszczędzić na opłatach klimatycznych. Do tego energochłonna branża cementowa spalając około100 tys. ton opon rocznie może zastąpić nawet 80 proc. zapotrzebowania na węgiel. Pod tym względem Polska jest w czołówce w Europie. Prawdopodobnie także elektrociepłownie mają zamiar spalać opony, żeby obniżać emisje CO2. W tym okresie rosły jak grzyby po deszczu składowiska zużytych opon sprowadzanych zza Odry i nie tylko. Cementownie płaciły półtorej setki za tonę gumowych odpadów. Do tego zagraniczni eksporterzy śmieci dodawali nawet sto euro za odbiór tony opon. Piękny zarobek dla kogoś, kto miał kawałek placu czy łąki, na której gromadził opony, a potem dalej do cementowni. Wszystko zmieniło się w 2002 roku, kiedy weszła w życie ustawa produktowa. W skrócie: ten, kto wytwarza przyszłe odpady musi zapłacić za ich utylizację. Stare opony zakwalifikowano jako odpad. Więc teraz cementownie zdecydowały – owszem bierzemy zużyte opony, ale to jest odpad i należą się nam pieniądze za jego zagospodarowanie. Cena za przyjętą tonę – około 150 zł. Raptem sprowadzacze opon – śmieci znaleźli się z przysłowiową ręką w nocniku. Interes przestał się opłacać a skutki tego mocno odczuwamy do dziś – o czym za chwilę. Interes w recyklinguZgodnie z aktualnymi przepisami producenci i importerzy opon mają obowiązek odzysku 75 proc. wprowadzonych na rynek produktów, ale z tego tylko 15 proc. muszą wykonać poprzez recykling, reszta jest spalana przez cementownie (papiernie, energetykę). To bardzo nie podoba się firmom przetwórczym (recyklerom) i mają silne argumenty na rzecz swojej użyteczności. Nie wdając się w szczegóły techniczne – podczas operacji recyklingu opona rozrywana jest na strzępy, aby otrzymać granulat. Z niego powstają nowe opony, wycieraczki, dywaniki samochodowe czy podeszwy butów. To także podkład na boiskach albo nawierzchnie na placach zabaw i bieżniach sportowych. Z opon odzyskuje się również stal a także materiały tekstylne, których jest jakiś kilogram w każdej oponie – są dodawane do betonu, żeby uzyskać lepszą wytrzymałość i żywotność. W specjalnych instalacjach powstaje wyjątkowo wartościowa sadza techniczna. Wykorzystywana jest choćby w poligrafii jako pigment do farb czy składnik tonerów do drukarek. Ale też w przemyśle kosmetycznym. Rocznie na świecie produkuje się około 14 milionów ton sadzy, a w procesie tym wykorzystywana jest ropa naftowa oraz paliwa kopalne. Przekłada się to na 6 ton emitowanego CO2 na każdą tonę wyprodukowanej sadzy. Przy przeróbce opon szkodliwych gazów wydziela się kilkakrotnie mniej. Zużyte opony idealnie nadają się do wykorzystania w nowoczesnej technologii tzw. gumowego asfaltu (AMG), używanego do warstwy ścieralnej drogi. To mieszanka asfaltu drogowego z rozdrobnioną gumą z opon samochodowych. Dodatek gumowy stanowi co najmniej 15 proc. masy i pęcznieje pod wpływem reakcji z gorącym asfaltem. Gumowy asfalt poprawia jakość, wytrzymałość i trwałość dróg, a także zwiększa przyczepność, obniża dwukrotnie poziom hałasu i skraca drogę hamowania samochodów. Taka technologia jest już stosowana w USA, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy Chinach. W Polsce to dopiero eksperymenty, ale recyklerzy mocno naciskają na drogowców, aby na poważnie zajęli się tematem. Branża jest gotowa poddać recyklingowi około 250 tysięcy ton opon, czyli mniej więcej tyle, ile tych odpadów powstaje rocznie w kraju. Jednak z powodu odbioru znacznej ilości odpadów gumowych przez cementownie około 30 proc. potrzebnego do zasilenia zakładów recyklingu surowca pozyskiwane jest z zagranicy. Jeżeli recyklerzy wyeliminują cementownie, będą mogli znacznie podnieść swoje stawki. Dziś to średnio 4 zł za oponę samochodu osobowego i 12 zł za ciężarową. Finansowaną przez urzędy marszałkowskie ze wspomnianej opłaty produktowej. Płonące oponyKiedy prywatnemu biznesowi skończył się interes z cementowniami, zaczął się horror z pożarami składowisk opon. Wynikał także ze znacznego podniesienia kar za nielegalne składowiska. Co kilka tygodni strażacy walczą z żywiołem bardzo trudnym do ugaszenia. Pod koniec ubiegłego roku zapaliło się składowiska opon w Raciniewie (bydgoskie). W gaszeniu pożaru o powierzchni półtora hektara uczestniczyło blisko tysiąc strażaków, a akcja trwała ponad 94 godziny. Zniszczenia spowodowane ogromnymi temperaturami mocno ograniczają ustalenia sprawców podpaleń – bo w przypadek tu nikt nie wierzy – a potem wymierzenie kary. Trochę łatwiej wyegzekwować odpowiedzialność za jeszcze istniejące składowiska – tu kara może sięgać miliona złotych. Zupełnie beznadziejna jest walka z oponami porzuconymi w lesie. Kilka tygodni temu leśnicy z Nadleśnictwa Lubsko (lubuskie) odkryli wśród choinek sterty zużytych opon różnego typu: dużych samochodów ciężarowych, samochodów osobowych oraz mniejszych pojazdów i urządzeń rolniczych. Stan odpadów wskazuje na to, że zanim zostały podrzucone do lasu, musiały być składowane przez dłuższy czas (nawet przez kilka lat) w innym miejscu. Na jednej z opon widnieje data: 29.03.2013. Leśnicy zapewniają, że uprzątną nielegalne wysypisko. Według ich szacunków koszt wywiezienia i utylizacji odpadów wyniesie około 20 tys. zł. Ale to kropla w morzu gumowych odpadów zalegających w całym kraju. Może cementownie wraz z recyklerami wymyślą jakąś akcję wyzbierania tego darmowego paliwa – surowca? Chociaż łatwiej sprowadzić to zza granicy, a tamci jeszcze dopłacą...

 

 129 /220 

0.9
W Anglii niemal wszystkie restrykcje zniesione. "Możliwe, że rząd będzie musiał się z tego wycofywać"

To, co mówią lekarze i eksperci, że jest za wcześnie, żeby znosić wszystkie restrykcje jest jak najbardziej właściwe - powiedziała w "Faktach po Faktach" Emilia Cecylia Skirmuntt, wirusolożka ewolucyjna z Uniwersytetu Oksfordzkiego. Skomentowała decyzję o zniesieniu w Anglii niemal wszystkich restrykcji wprowadzonych w związku z pandemią COVID-19. Jej zdaniem, za 10-14 dni będziemy obserwować większą liczbę zakażeń. - Obawiam się, że brytyjski rząd zniósł te ograniczenia, ponieważ w dużej mierze nie był w stanie ich egzekwować - ocenił profesor Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.

 

 130 /220 

0.5
Lewica protestowała dziś przeciwko min. P. Czarnkowi. To reakcja na zapowiedzi przywrócenia szkole funkcji wychowawczych

Skrajna lewica zorganizowała przed Ministerstwem Edukacji i Nauki oraz przed kuratoriami oświaty pikiety przeciw ministrowi Przemysławowi Czarnkowi. W środę Sejm ma zając się wnioskiem opozycji o odwołanie ministra. Lewica obawia się przywrócenia szkole funkcji wychowawczych. Błyskawice, sześciobarwne flagi i grupa lewackich aktywistów przebranych za uczniów. Takie obrazki można było dziś zobaczyć przed ministerstwem edukacji i nauki oraz przed kuratoriami oświaty w niektórych miastach wojewódzkich. Pretekstem do zorganizowania tych pikiet była wypowiedź prof. Pawła Skrzydlewskiego, doradcy ministra edukacji i nauki o kierunkach polityki oświatowej. W wypowiedzi tej profesor zapowiedział przywrócenie wychowawczej roli szkoły, uwrażliwienia młodych ludzi na różnice między dobrem a złem i kształtowanie w młodym człowieku cnót. W tym kontekście użył określenia „cnoty niewieście”, co wywołało wśród lewicy oburzenie. – Te szkodliwe pomysły wkrótce staną się obowiązującym prawem i staną się programem szkolnym. To ugruntowanie cnót niewieścich to zapowiedź tego, co minister Czarnek i jego ekipa próbują wprowadzać w polskich szkołach – stwierdziła Dorota Łoboda z rady konsultacyjnej Strajku Kobiet.

 

 131 /220 

0.3
Wiceminister Romanowski: Radio Maryja i TV Trwam przeciwstawiają się podejściu lewicowo-liberalnemu. Są obiektywne i niezależne

„Jeżeli pojawiają się ataki i przeciwności, to jest to potwierdzenie, że jest się na dobrej drodze” – mówił wiceminister Marcin Romanowski na antenie TV Trwam. CZYTAJ RÓWNIEŻ: Jarosław Kaczyński do Rodziny Radia Maryja: Jesteśmy poddawani próbom, żeby im sprostać, zdać egzamin z naszej wiary i patriotyzmu Wiceminister sprawiedliwości odniósł się do ataków, których celem stały się media stworzone przez ojca Tadeusza Rydzyka. Radio Maryja i TV Trwam to jedne z niewielu instytucji na rynku medialnym, które rzeczywiście są niezależne oraz reprezentują pogląd, który jest obiektywny i przeciwstawia się wszechobecnemu podejściu lewicowo-liberalnemu (…). Organizacje jak Watchdog próbują zamknąć usta tym, którzy ośmielają się mieć odmienny pogląd, niż ten panujący – powiedział Romanowski. Jeżeli pojawiają się ataki i przeciwności, to jest to potwierdzenie, że jest się na dobrej drodze. Należy się mobilizować do tego, żeby kontynuować tę wspaniałą pracę dla Polski i dla Kościoła – dodał. CZYTAJ RÓWNIEŻ: 30. Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja. Bp Dec bije na alarm: „Musimy się obronić przed ideologią gender i błędnym ekologizmem” Marcin Romanowski mówił o działaniach organizacji Watchdog, która atakuje toruńskie media. Stowarzyszenie Watchdog jest organizacją finansowaną z zagranicy. My, jako Solidarna Polska, już dawno proponowaliśmy, żeby organizacje finansowane z zagranicy, które starają się wpływać na funkcjonowanie sfery publicznej w Polsce, w sposób jawny i transparentny ujawniały źródła swojego finansowania, bo to jest właśnie niebezpieczne. Ten przykład dobitnie pokazuje, że organizacje powiązane z Sorosem chcą wpływać na życie publiczne i funkcjonowanie bardzo ważnych instytucji medialnych, jakimi są jest Radio Maryja i TV Trwam – stwierdził wiceminister. mly/radiomaryja.pl

 

 132 /220 

0.2
Zagrają minister i ambasador

Kiedy ostatni raz o tytuł rywalizowało tyle zespołów, Ekstraklasa nazywana była jeszcze pierwszą ligą, mistrzem Polski został ŁKS Łódź, a przed spadkiem nie uratowały się Petrochemia Płock, Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i Raków Częstochowa. Tytułem króla strzelców podzielili się Arkadiusz Bąk, Sylwester Czereszewski i Mariusz Śrutwa. Był rok 1998, od tego czasu zdążyło dorosnąć pokolenie piłkarzy. Kacpra Kozłowskiego, który pojechał na Euro i uznawany jest za największy talent grający w Polsce, nie było nawet na świecie. To najlepszy dowód, że jesteśmy świadkami kolejnej ligowej rewolucji. Poprzednia – z podziałem na grupę mistrzowską i spadkową po rundzie zasadniczej – nie przyniosła spodziewanych efektów. Najpierw zniesiono przepis o podziale punktów, a pandemia i przełożenie mistrzostw Europy wymusiły skrócenie ostatniego sezonu i rezygnację z siedmiu dodatkowych kolejek. Spadła jedna drużyna (Podbeskidzie), więc emocji na dole tabeli było jak na lekarstwo. Teraz z PKO BP Ekstraklasą będą żegnać się co roku trzy najsłabsze zespoły. Bezpośredni awans z Fortuna 1. Ligi wywalczą dwie czołowe ekipy, a te z miejsc 3.–6. zmierzą się w barażach. Meczów będzie więcej (306 zamiast 296 w sezonie,9 spotkań w każdej z 34 kolejek) i choć prezes PZPN Zbigniew Boniek nie ma złudzeń, że żadna reforma nie podniesie automatycznie poziomu polskiego futbolu, zmianę formatu rozgrywek określa jako pierwszy etap powrotu do normalności. Do podziału finansowego tortu dołączą dwa kluby, ale szef Ekstraklasy S. A. Marcin Animucki mówi, że powiększenie ligi nie musi oznaczać mniejszych wypłat. – W ostatnich latach osiągaliśmy lepsze od zakładanych wyniki finansowe. Dzięki podpisanym przez nas umowom – zarówno z oficjalnymi nadawcami, jak i z pozostałymi partnerami – wynagrodzenia zaplanowane na najbliższy sezon wyniosą 230 mln zł. Będziemy starali się je jeszcze zwiększyć, m.in. dzięki dodatkowym wpływom marketingowym – przekonuje Animucki. 44 procent tej kwoty będzie dzielone po równo, co oznacza, że każdy klub otrzyma po około 4,62 mln plus milion na szkolenie młodzieży.33,5 procent zostanie rozdysponowane według wyniku sportowego, a 20 procent na podstawie rankingu historycznego (pięć ostatnich sezonów). Na konto Legii, która obroniła tytuł, wpłynęło za ubiegły sezon prawie 30 mln zł. Mistrz z Warszawy rywalizację na krajowym podwórku zaczął od porażki z Rakowem w meczu o Superpuchar, ale w ostatniej dekadzie to już niepisana tradycja. Legia przegrała aż osiem spotkań o to trofeum, jednak gdy przychodziło do poważniejszej gry, w większości przypadków i tak nie miała sobie równych. Trener Czesław Michniewicz dysponuje najsilniejszym składem, wzmocnionym jeszcze przez kilku piłkarzy z zagranicy. Na razie najbardziej z nich wyróżnia się Mahir Emreli.24-letni napastnik reprezentacji Azerbejdżanu ma umiejętności, by zostać gwiazdą Ekstraklasy. Na miarę Danijela Ljuboji czy Vadisa Odjidjy-Ofoe. Emreli zainteresował się piłką dopiero jako nastolatek. Jest synem dziennikarki i producenta muzycznego, jego pradziadek był historykiem i pisarzem. Po rozstaniu rodziców przyjął nazwisko panieńskie matki (wcześniej grał jako Madatov). Jest praktykującym muzułmaninem, a jego życie nie kręci się wyłącznie wokół futbolu. W Azerbejdżanie prowadzi własne biznesy. Hoduje bydło i ma sad orzechowy. Nie ukrywa, że Warszawa jest tylko przystankiem w drodze do lepszego klubu. Grał już w fazie grupowej Champions League i Ligi Europy, dwukrotnie był królem strzelców ligi azerskiej, w kwietniu wchodząc z ławki, zdobył hat tricka w trzy minuty. Jeśli nie spocznie na laurach, Legia może zarobić na nim duże pieniądze. Karabachowi Agdam nie zapłaciła za niego ani złotówki. To właśnie transfery bezgotówkowe wzbudzają na razie największe emocje. Do Jagiellonii po sześciu latach wrócił Michał Pazdan, okrzyknięty po udanym Euro we Francji ministrem obrony narodowej. W Lechu kariery kontynuować będą inni zawodnicy, którzy występowali ostatnio w Turcji – Artur Sobiech i Radosław Murawski, ale największe fajerwerki odpalił Górnik, sprowadzając Lukasa Podolskiego. Pochodzący ze Śląska, ale grający dla Niemiec napastnik obiecywał, że zakończy karierę w Zabrzu. Takiego powitania jak on nie miał dotąd żaden piłkarz. Nic dziwnego, w końcu Podolski jest pierwszym mistrzem świata, który trafił do polskiej ligi. – Pomagam chłopakom, ale sam meczu nie wygram. Nie podam do siebie i nie strzelę – tonował entuzjazm po swoim debiucie, w którym Górnik przegrał z Banikiem Ostrawa. Rola Podolskiego będzie wykraczać daleko poza boisko. Ma być ambasadorem klubu, przyczynić się do rozwoju akademii. W Zabrzu myślą o przyszłości, ale już teraz – podobnie jak Lech – chcieliby dołączyć do grupy pościgowej, która będzie naciskać na Legię. Natchnąć zespół do sukcesów ma Jan Urban, który jako piłkarz sięgał z Górnikiem po ostatnie mistrzostwa. To jest lato głośnych powrotów. Również na trenerskich ławkach. Zwolniony kilka miesięcy temu z Lecha Dariusz Żuraw zastąpił w Zagłębiu Lubin Martina Sevelę (kontrakt Słowaka został wykupiony przez klub z Arabii Saudyjskiej). Jagiellonię poprowadzi ponownie Ireneusz Mamrot, na salony wraca także Mariusz Lewandowski – z Bruk-Bet Termalicą. Drużyna z Niecieczy to jeden z trójki beniaminków. Na Ekstraklasę czekał najkrócej – trzy lata, Górnik Łęczna ledwie rok dłużej. Jedyny sezon Radomiaka w elicie przypadł na przełom 1984 i 1985 roku. Nie zobaczymy już w Ekstraklasie najbardziej ekscentrycznego trenera, bo Wisła Kraków rozstała się z Peterem Hyballą. Miejsce w górnej połowie tabeli zapewnić ma zespołowi doświadczony Słowak Adrian Gula, preferujący ofensywny futbol. Są też nowi piłkarze i dyrektor sportowy Tomasz Pasieczny, który był m.in. skautem Arsenalu. Może wraz z nimi do Wisły wróci spokój.

 

 133 /220 

1.5
Unia Europejska chce zasadzić 3 miliardy drzew

Komisja Europejska przedstawiła w piątek nową strategię leśną, w tym zobowiązanie do posadzenia co najmniej trzech miliardów dodatkowych drzew w UE w ciągu następnej dekady, aby zwiększyć pochłanianie gazów cieplarnianych. W UE lasy stanowią około 38 proc. całkowitej powierzchni ziemi. Finlandia (71 proc. całkowitej powierzchni gruntów) i Szwecja (67 proc.) to kraje o największym zalesieniu, a następnie Słowenia, Estonia i Łotwa. W Polsce wskaźnik wynosi 30 proc. i jest on na poziomie Francji i Niemiec, a najmniej zalesiona jest Holandia – ok.10 proc. Badania z 2018 roku wykazały, że Europa straciła ponad połowę swoich lasów na przestrzeni 6 tys. lat. Natomiast kraje jak Holandia, Dania czy Irlandia straciły nawet 90 proc. lasów. ZOBACZ: Powodzie w Niemczech i Belgii.1300 osób zaginionych, straty mogą sięgać miliardów euro Nowa strategia uznaje znaczenie lasów w walce ze zmianami klimatycznymi – ale także ich rolę w miksie energii odnawialnej UE – których głównym źródłem jest bioenergia oparta na drewnie. Jednak po raz pierwszy Komisja ostrzegła, że zwiększenie pozyskiwania długowiecznych produktów drzewnych raczej nie zrekompensuje zmniejszenia związanego z tym pochłaniania dwutlenku węgla netto, wzywając państwa członkowskie do zwrócenia uwagi na "to ryzyko". Na mocy zaktualizowanej dyrektywy w sprawie energii ze źródeł odnawialnych komisja wzmocniła również swoje "kryteria zrównoważonego rozwoju" stosowane do określenia, czy daną formę biomasy leśnej można uznać za odnawialną. Lasy pierwotne i starodrzewia (oba lasy o wysokiej bioróżnorodności) byłyby chronione w pełni, przed spalaniem biomasy. Jednakże stanowią one jednak tylko około 3 proc. gruntów leśnych UE. ZOBACZ: NASA odkryła na Marsie źródło metanu, który może być emitowany przez organizmy Dodatkowo propozycja wzmacnia dążenie do ograniczenia wykorzystania wysokiej jakości drewna do produkcji energii. Zgodnie z tą zasadą drewno powinno być w jak największym stopniu wykorzystywane do materiałów i produktów o długiej żywotności-takich jak budynki i meble. Podobne plany ma również Wielka Brytania, która również wycięła znaczną część swoich lasów w okresie rewolucji przemysłowej. Pierwszy projekt zalesienia zdegradowanego rejonu miało miejsce 28 lat temu, w regionie Midlands. Dzisiaj drzewa rosnące na tym 200 milowym kwadratowym pasie nazywanym Lasem Narodowym, wciąż osiągają dojrzałość i zajmują 20 proc. terenu. Gdy postanowiono przeobrazić te tereny las stanowił zaledwie 7 proc. W Wielkiej Brytanii powstała nowa inicjatywa powstania Lasu Północnego, która miałaby rozciągać się na odcinku 200 kilometrów od Morza Północnego do Morza Irlandzkiego. Wielka Brytania planuje posadzić tam 50 milinów drzew

 

 134 /220 

0.3
Żużel. Ostrovia - ROW. Mecz godny finału w Ostrowie! Jest nowy lider rozgrywek [RELACJA]

szybko ogłosiła nową datę spotkania - przesunięto je o jeden dzień. Stawka spotkania była wysoka. W czołówce ligowej tabeli zapanował bowiem ogromny ścisk. W walce o fazę play-off znajduje się pięć zespołów. Każde potknięcie może być niezwykle bolesne. Kibice ostrzyli sobie zęby na ten pojedynek. Stawką była pozycja lidera rozgrywek. Już pierwszy bieg pokazał, że goście postawią twarde warunki i zrobią dużo, aby zrehabilitować się za sensacyjną porażkę u siebie (39:51). Do groźnej sytuacji doszło w piątym biegu zawodów. Na wejściu w pierwszy łuk zrobiło się bardzo ciasno. trącił, ten z kolei zahaczył o, po czym z dużą siłą uderzył w bandę. Przy zawodniku pojawiły się służby medyczne, a następnie 22-latka przewieziono do szpitala (). Goście walczyli bardzo zaciekle, dysponowali niezłym rozegraniem pierwszego łuku, ale tracili pozycje na dystansie. Stało się tak choćby w biegu dziewiątym, w którym po starcie było 5:1 dla gości. Później został wyprzedzony przez, a Duńczyk minął jeszcze. Za wygraną nie dawał także, który wysforował się na trzecie miejsce i zrobiło się 4:2 dla gospodarzy. Trener nie zamierzał czekać. Przy pierwszej sposobności zastosował podwójną rezerwę taktyczną za kontuzjowanego Trofimowa jra i spisującego się z biegu na bieg coraz słabiej Gomólskiego. Manewry szkoleniowca przyniosły efekt, bowiem jego podopieczni zniwelowali straty. Kluczowy dla losów pojedynku okazał się ostatni bieg fazy zasadniczej. przeprowadził niezwykle efektowny atak na. Pod samą bandą minął dobrze spisującego się Szweda. Za jego plecami nie odpuszczał, który ostatecznie przedostał się na drugą pozycję. Wynik 43:35 po 13. biegach oznaczał, że gospodarze zgarnęli punkt bonusowy i znaleźli się dosłownie o włos od wygranej i objęcia pozycji lidera. W pierwszym biegu nominowanym ostrowianie po raz kolejny w tym spotkaniu nie przypilnowali krawężnika i na prowadzeniu znalazł się.28-latek tracił jednak z okrążenia na okrążenie. Zaciętą walkę stoczył z nim. Zawrzało na dystansie - Duńczyk pokazał rywalowi środkowy palec, za co został ukarany żółtą kartką. zgarnęła komplet punktów w starciu z ROW-em Rybnik i została samodzielnym liderem. To spotkanie było godne finału rozgrywek. Kapitalnie pojechał, zdobywca 13 punktów. Swoje zrobili weterani, a więc i. Liderami gości byli i. Nicolai Klindt - (1,1,3,0,1) Tomasz Gapiński - (3,3,1,2*,0) Oliver Berntzon - (0,1,1*,2,-) Daniel Kaczmarek - (-,-,-,-) Grzegorz Walasek - (2*,2,2,3,1) Kacper Grzelak - (3,0,1) Sebastian Szostak - (1,0,1*) Patrick Hansen - (3,3,2,2,3) Kacper Gomólski - (2*,1,0,-,0) Rune Holta - (d,3,2,1,3,3) Siergiej Łogaczow - (3,2,3,0,2) Wiktor Trofimow jr - (1*,u/ns,-,-) Pontus Aspgren - (1,2,3,3,1,2*) Mateusz Tudzież - (2,2,d,0) Błażej Wypior - (0,0,0) (67,11) Łogaczow, Gomólski, Klindt, Berntzon - 1:5 - (1:5) (68,44) Grzelak, Tudzież, Szostak, Wypior - 4:2 - (5:7) (67,60) Hansen, Walasek, Aspgren, Holta (d2) - 5:1 - (10:8) (68,65) Gapiński, Tudzież, Trofimow jr, Grzelak - 3:3 - (13:11) (67,55) Hansen, Łogaczow, Berntzon, Trofimow jr (u/ns) - 4:2 - (17:13) (67,76) Holta, Walasek, Gomólski, Szostak - 2:4 - (19:17) (68,78) Gapiński, Aspgren, Klindt, Wypior - 4:2 - (23:19) (67,63) Łogaczow, Walasek, Grzelak, Tudzież (d/st) - 3:3 - (26:22) (67,62) Klindt, Holta, Gapiński, Gomólski - 4:2 - (30:24) (67,66) Aspgren, Hansen, Berntzon, Tudzież - 3:3 - (33:27) () Aspgren, Hansen, Holta, Klindt - 2:4 - (35:31) (67,54) Holta, Berntzon, Szostak, Wypior - 3:3 - (38:34) (67,10) Walasek, Gapiński, Aspgren, Łogaczow - 5:1 - (43:35) (67,33) Hansen, Łogaczow, Klindt, Gomólski - 4:2 - (47:37) (67,21) Holta, Aspgren, Walasek, Gapiński - 1:5 - () 66,99 s - uzyskał Pontus Aspgren w biegu 11 II około 3500 osób -

 

 135 /220 

0.7
Austria zbada doniesienia o „syndromie hawańskim” u amerykańskich dyplomatów w Wiedniu

Austriackie władze poinformowały, że badają sprawę amerykańskich dyplomatów w Wiedniu, którzy doświadczyli objawów tajemniczej choroby znanej jako „zespół Hawany”. – Traktujemy te doniesienia bardzo poważnie i razem z władzami USA współpracujemy nad wspólnym rozwiązaniem – komentowało Federalne Ministerstwo Spraw Europejskich i Międzynarodowych Austrii. Resort dodał, że „bezpieczeństwo dyplomatów i ich rodzin wysłanych do Austrii jest sprawą najwyższej rangi” – podaje CNN. W podobnym tonie wypowiadał się w sobotę rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price. Problemy zdrowotne miały dotyczyć około 20 pracowników. Ofiary, które doświadczyły tzw. syndromu hawańskiemu, zgłaszały różne objawy, m.in. zawroty i bóle głowy, nudności, utrata równowagi, problemy ze słuchem, lęki czy bezsenność. Według ekspertów przyczyną objawów nie jest choroba zakaźna. Zespół Hawany po raz pierwszy został zidentyfikowany w 2016 r. na Kubie. Podobne przypadki odnotowano później m.in. w Rosji czy Chinach. Choroba oprócz dyplomatów dotykała także szpiegów czy personel wojskowy. W maju Pentagon miał poprosić o zgłaszanie wszelkich anomalnych objawów zdrowotnych, które mogą wskazywać na „syndrom hawański”. Senacka komisja w USA informowała w kwietniu, że liczba podejrzanych przypadków zaczęła rosnąć. Wówczas raportowano m.in., że „zespół Hawany” dotknął w grudniu 2020 r. pracowników Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Czytaj też: Szokujące wyniki dziennikarskiego śledztwa. Orban szpiegował dziennikarzy za pomocą Pegasusa?

 

 136 /220 

2.3
Dąbrowa Górnicza. Zadzwonił na policję, sam odpowie za morderstwo

Kryminalni z Dąbrowy Górniczej zatrzymali 31-latka pod zarzutem morderstwa. Doszło do niego w jednym z mieszkań na terenie miasta. Mężczyźnie grozi dożywocie. W minioną sobotę,17 lipca, rano dyżurny komendy miejskiej policji w Dąbrowie Górniczej otrzymał informację o tym, że w jednym z mieszkań na terenie miasta znaleziono zakrwawionego, leżącego na ziemi mężczyznę, który nie dawał oznak życia. - Natychmiast na miejsce wysłał policyjne patrole. Wezwany lekarz stwierdził zgon mężczyzny, na którego ciele były rany kłute – podała policja. Na policję zadzwonił 31-latek, który zachowywał się podejrzane. Był pijany, niewiele mówił i był bardzo zdenerwowany. Mundurowi wraz z 31-latką, która również znajdowała się w mieszkaniu, zatrzymali ich do wyjaśnienia sprawy. Na miejscu zbrodni do późnych godzin nocnych pod nadzorem prokuratora pracowali policyjni technicy i kryminalni. Zabezpieczali ślady i przesłuchiwali oraz rozpytywali osoby, które mogły być na miejscu lub znać informacje, mogące pomóc w rozwiązaniu sprawy. - Po przeanalizowaniu materiału dowodowego i akt sprawy śledczy postawili mężczyźnie zarzut zabójstwa 37-letniego mieszkańca Dąbrowy Górniczej.31-latka okazała się być byłą dziewczyną denata i świadkiem całego zdarzenia. Za to przestępstwo, zgodnie z kodeksem karnym grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności – podała komenda w Dąbrowie Górniczej. Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej przychylił się do wniosku prokuratury i policji, aresztując mężczyznę na trzy miesiące.

 

 137 /220 

1.2
Natalia Siwiec opublikowała nowe zdjęcie z mężem. Internauci dopytują o włoskiego przystojniaka

Natalia Siwiec zdobyła popularność jako "Miss Euro 2012". Pochodząca z Wałbrzycha fotomodelka została zauważona na trybunach i uznana za godną uwagi fotoreporterów. Siwiec postanowiła dobrze wykorzystać swoje pięć minut i szybko zaczęła nawiązywać współprace z reklamodawcami oraz często pojawiać się na branżowych imprezach. Opłaciło się, dziś cały czas wzbudza duże zainteresowanie i ma ponad milion obserwatorów na Instagramie. Ostatnio Natalia Siwiec dużo czasu spędza poza granicami Polski, głównie w Meksyku, gdzie kupiła dom. Jednak obecnie jest w Warszawie i korzysta z uroków ciepłych dni i nocy w stolicy. Ten fakt nie umknął paparazzi, którzy przyłapali Siwiec w trakcie spaceru po mieście w towarzystwie Simone Sussina. Włoski przystojniak pojawi się w drugiej części ekranizacji powieści "365 dni" Blanki Lipińskiej. Natalia Siwiec ochoczo spacerowała z nim po mieście i pokazywała lokalne atrakcje. Ten fakt sprawił, że szybko pojawiły się plotki o romansie. Natalia Siwiec od kilkunastu lat jest związana z Mariuszem Raduszewskim, ale niektórzy twierdzą, że była wyjątkowo radosna w towarzystwie włoskiego aktora. Siwiec opublikowała właśnie nowe zdjęcie z Raduszewskim, prawdopodobnie z nadzieją, że w ten sposób rozwieje wątpliwości. Nic z tego. Celebrytka nie może opędzić się od pytań. W komentarzach pod jej najnowszym zdjęciem pojawiają się komentarze dotyczące Sussina. "Gdzie ziomek z 365 dni?" - pyta jeden z internautów. "Kolega pewnie na planie" - odparła Siwiec. Internauci zwracają również uwagę na wygląd Natalii Siwiec.37-latka niezmiennie zachwyca urodą. Celebrytka nie ma oporów, aby przyznać się, że chętnie odwiedza kliniki medycyny estetycznej. Proces starzenia traktuje jako coś normalnego. "I tak mamy farta, że możemy to opóźniać w przeciwieństwie do naszych babć" - odpowiedziała na komentarz jednej z fanek.

 

 138 /220 

0.0
Karsten Warholm: Nigdy nie pobiegnę idealnie

Norweska telewizja pokazała niedawno pięcioodcinkowy serial „Karsten i Leif". Jak biegacz zostaje gwiazdą małego ekranu? Pandemia zatrzymała świat i pozwoliła mi oraz mojemu trenerowi Leifowi Olavowi Alnesowi skorzystać z oferty, jaką otrzymaliśmy od telewizji już wcześniej. Nagraliśmy program, który pokazuje, jak trenujemy i jaka filozofia nam przyświeca. Świetnie spędziliśmy czas, a ludziom nasz serial przypadł chyba do gustu. Podobno spodobał się nawet norweskiemu królowi. Jak układa się pana współpraca z trenerem, często trzeba go przywiązywać do krzesła, jak wtedy, gdy nie godził się na pana starty w hali? Na szczęście nie! Jesteśmy przyjaciółmi. Leif, mimo 64 lat, ma bardzo młodą duszę. Jego doświadczenie i moja młodość to doskonałe połączenie. Prawdopodobnie niedługo w moich mediach społecznościowych zobaczycie więcej naszych zdjęć, ale tym razem nie będę go torturował. 30 lat czekaliśmy na rekord świata w biegu na 400 m przez płotki. Pan go pobił, a coraz bliżej tego wyniku jest kilku innych biegaczy. Skąd taki postęp całej konkurencji? Cieszę się, że przeżywa ona renesans, bo rekord świata padł także w rywalizacji kobiet. Kiedy ktoś osiąga najlepszy wynik w dziejach, to bariera psychiczna znika. Kiedyś pobicie tego rekordu wydawało mi się czymś niewiarygodnym. Dziś także inni widzą, że to możliwe. Na pewno da się biegać przez płotki jeszcze szybciej, ale jak szybko? To pokaże czas. Rekord świata nie był biegiem idealnym? Nie sądzę, abym kiedykolwiek pobiegł idealnie. Czasem, kiedy na mecie myślę: „Tak, to było to!", rezultat okazuje się słaby, a gdy wydaje mi się, że poszło kiepsko, wynik jest bardzo dobry. Zdarza się, że zmieniam rytm. Szukam rozwiązań, aby mieć więcej sił na finiszu. Obecnie jestem zadowolony z szybkości, ale wciąż czegoś mi brakuje. Jak duży wpływ na ten postęp ma nowe obuwie? Biegam dziś w modelu Pumy, który projektowaliśmy z trenerem. Jego niezwykłość polega na tym, że nie ma w środku tych wszystkich szalonych elementów, o których tyle się mówi. Podeszwa jest bardzo prosta. Nie chciałem, aby moje kolce przypominały te „cudowne" buty Nike. Reguły są jakie są i musimy się do nich dostosować. Chciałem, aby nasz projekt dawał moim wynikom taką wiarygodność, na jaką zasługują. Pobił pan rekord świata kilka dni po tym, jak blisko tego był Rai Benjamin. Amerykanin zrezygnował później ze startu na zawodach Diamentowej Ligi w Monako... Liczyłem, że będziemy mogli się zmierzyć, ale rozumiem jego decyzję. Sam wracałem kiedyś z zawodów w USA do Europy i wiem, że ze względu na różnicę czasu te podróże są bardzo kłopotliwe. Benjamin to wielki talent. Widziałem jego bieg i wiem, jak niewiele zabrakło mu do rekordu świata. Cieszę się, że to ja byłem pierwszy. Rywalizacja z kimś takim inspiruje mnie do walki. Zdobycie medalu w Tokio nie będzie prostą sprawą. Rekordzista świata nie jest pewny medalu? Nigdy nie biorę żadnego zwycięstwa za pewnik. Nie mam gwarancji, że zostanę mistrzem olimpijskim. Jedyne, co mogę zrobić, to przygotować najlepszą wersję siebie na olimpijski finał. Jak wyobraża pan sobie start bez kibiców? Trybuny podczas naszych startów były puste już rok temu, więc niby każdy zdołał do tego przywyknąć, ale tęsknię za kibicami. To bardzo smutne także dla Japończyków, tamtejsze dzieciaki nie będą mogły oglądać olimpijskich zawodów na żywo. Najważniejsze jednak, że igrzyska w ogóle się odbędą. Kiedyś opowiadał pan z zachwytem o rozmowach na Instagramie z Usainem Boltem. Czy wciąż macie kontakt? Na pewno nie rozmawiamy już tak często, ale Bolt złożył mi gratulacje po pobiciu rekordu świata. Cztery lata temu pana mistrzostwo świata było olbrzymim zaskoczeniem. Jak dziś patrzy pan na tego dawnego siebie? Zwycięstwa, których nikt się nie spodziewa, są najpiękniejsze. Imprezę w Londynie wspominam znakomicie, bo dała kopa mojej karierze. Zrozumiałem, że nie ma już odwrotu, a wielkie rzeczy są możliwe. Dziś jestem zupełnie innym zawodnikiem, znacznie lepszym. Na pewno nie byłbym jednak w tym miejscu, gdyby nie tamte wydarzenia z 2017 roku. Norwegowie jeszcze nie zdobyli medalu olimpijskiego w lekkiej atletyce. Nie myślał pan o uprawianiu jakiejś zimowej dyscypliny? Pochodzę z zachodniej części kraju, gdzie mamy więcej deszczu niż śniegu. Mam w domu narty biegowe, w młodości jeździłem nawet na nich do szkoły, ale nigdy nie próbowałem startów na poważnie. Wszyscy moi przyjaciele byli blisko lekkoatletyki, więc dla mnie także było to naturalne miejsce. Jestem dumny, że mogę dziś budować ten sport w naszym kraju. A co z budowlami z klocków Lego, które podobno pan uwielbia? Przygotowania do igrzysk ograniczyły mi nieco czas na rozrywkę. Obecnie skupiam się na wznoszeniu Hogwartu, czyli zamku z książek o Harrym Potterze. Na razie nie zbudowałem za to jeszcze niczego japońskiego. Na to przyjdzie czas. W rozmowie brali udział także dziennikarze „La Stampy", „Asa", „Wall Street Journal" i „O Globo"

 

 139 /220 

0.4
Świdośliwa - jaki popyt i ceny tej nowości na polskim rynku?

Świdośliwa jest nowym gatunkiem roślin jagodowych uprawianych w naszym kraju. Owoce sprzedawane są jako deserowe, ale można je także wykorzystać w przemyśle przetwórczym. W tym roku zbiory świdośliwy są późniejsze niż zazwyczaj o około dwa tygodnie. Owoce tego gatunku mają średnicę od 5 mm do 15 mm i zróżnicowaną barwę. W zależności od uprawianej odmiany mogą być czerwone poprzez purpurowe aż do prawie granatowej lub czarnej barwy w fazie pełnej dojrzałości. Pierwsze owoce świdośliwy pojawiły się właśnie w sprzedaży na Rynku Hurtowym w Elizówce. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

 

 140 /220 

0.3
„LubMed” Luboń – eksperymenty na dzieciach

15.07.2021 Grupa z „Kedywu Poznań” odwiedziła Rodzinne Centrum Medyczne w Luboniu ul. Jana III Sobieskiego 50, które przeprowadzało eksperyment medyczny w postaci szczepionki przeciw Covid-19 na dzieciach w wieku 6-12 lat. Przyszli z pismem napisanym do Prokuratury o wszczęcie postępowania w sprawie złamanie prawa, które zgodnie z polskim prawem, na dzieciach zdrowych nie można przeprowadzać eksperymentów medycznych. „ ALARMUJEMY!!! Osiem placówek w Polsce zgłosiło się do wykonania EKSPERYMENTALNYCH „SZCZEPIEŃ” na mRNA na 6-CIO MIESIĘCZNYCH NIEMOWLETACH Eksperyment ten będzie polegał na wstrzyknięciu trzem grupom dzieci od 6 miesięcy do 2 lat, od 2 lat do 5 lat, od 5 lat do 12 lat, preparatów inżynierii genetycznej mRNA firmy „Pfizer” w dawkach: małych, średnich i dużych w odstępach 21 dni”. Placówki medyczne w Polsce przeprowadzające EKSPERYMENTY na dzieciach: Poliklinika Provita, Warszawa IN-VIVO sp. z o.o., Bydgoszcz Rodzinne Centrum Medyczne „LubMed”, Luboń Gravita, Łódź AppleTreeClinics, Łódź Nasz Lekarz Przychodnie Medyczne, Toruń Michałkowice. Niepubliczny zakład Lecznictwa Ambulatoryjnego. Siemianowice Śląskie Centrum Badań Klinicznych JCI, Kraków Jak wyglądało przyjęcie protestujących w „LubMed” w relacji KEDYW POZNAŃ: https://www.youtube.com/watch?v=LN4Wzob-Thw

 

 141 /220 

1.0
W Bielsku-Białej i sąsiednich gminach mogą powstać nowe stacje i przystanki kolejowe

Początki obecnej linii kolejowej z Bielska-Białej do Cieszyna sięgają XIX w. Wzdłuż niej powstawały fabryki, które miały możliwość eksportować w świat swoje towary, m.in. jasienicka fabryka mebli giętych. Z linii przez dziesięciolecia korzystało wielu pasażerów. Jednak w 2009 roku zawieszono na niej kursowanie pociągów. Likwidację połączenia uzasadniano tym, że tory są w coraz gorszym stanie, z tego powodu składy kursują bardzo wolno, dlatego oferta kolei na tej trasie nie jest już atrakcyjna.

 

 142 /220 

0.2
ATP w Gstaad: Kacper Żuk jednak wystąpi w turnieju głównym

Mimo niepowodzenia w eliminacjach wicemistrz Polski Kacper Żuk wystąpi w turnieju ATP w szwajcarskim Gstaad. We wtorkowym spotkaniu pierwszej rundy zagra z Austriakiem Dennisem Novakiem. W decydującej rundzie kwalifikacji Żuk przegrał z zawodnikiem gospodarzy Sandro Ehratem 6:2,4:6,2:6. Wycofanie się m.in. Niemca Yannicka Hanfmanna sprawiło, że Polak wystąpi jednak w zawodach głównych. W przypadku zwycięstwa nad Novakiem, jego kolejnym rywalem byłby rozstawiony z numerem trzecim Norweg Casper Ruud. ZOBACZ TAKŻE: Świątek i Hurkacz dadzą nam dużo radości Kilka dni temu broniący tytułu Żuk przegrał z Kamilem Majchrzakiem 6:7 (4-7),1:6 w finale mistrzostw kraju w Bytomiu. W Gstaad zagrają jeszcze w deblu Szymon Walków i Jan Zieliński. We wtorek Polacy spotkają się z holenderskim duetem Sander Arends, David Pel.

 

 143 /220 

0.0
Ray tracing i Nvidia DLSS także na platformie ARM - zobacz demonstrację

Ray tracing i DLSS to jedne z najważniejszych rozwiązań, jakie w ostatnich latach pojawiły się w grach komputerowych. Nvidia nie zamierza jednak na tym poprzestawać i planuje rozwój obydwóch technik, także na nowych, energooszczędnych urządzeniach.

 

 144 /220 

0.1
Rosja, Uzbekistan i Tadżykistan szykują ćwiczenia wojskowe w pobliżu granicy z Afganistanem

– Na początku sierpnia weźmiemy udział we wspólnych ćwiczeniach z udziałem kontyngentów wojskowych republik Tadżykistanu i Uzbekistanu na poligonie Harb-Maidon – powiedział generał Aleksander Lapin, dowódca Centralnego Okręgu Wojskowego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Lapin poinformował również, że podczas ćwiczeń będą odbywać się „przygotowania do prowadzenia działań wojennych przez połączoną grupę sił zbrojnych w celu pokonania nielegalnych formacji zbrojnych, które najechały na terytorium państwa związkowego”. Liczba żołnierzy, która ma wziąć udział w ćwiczeniach nie została jeszcze ujawniona. Podstawą rosyjskiego kontyngentu będą żołnierze z 201 bazy wojskowej w Tadżykistanie, w tym czołgi, jednostki artylerii, a także specjalne oddziały Centralnego Okręgu Wojskowego. Oprac. DJK, tass.ru Fot. Aleksiej Kitajew,2021, Wikimedia Commons, CC

 

 145 /220 

0.7
Straszne doniesienia.14-latek miał zgwałcić 5-letnie dziecko

O szokującym zdarzeniu w mediach społecznościowych poinformowali mieszkańcy Szprotawy (woj. lubuskie).5-latek miał zostać zgwałcony przez 14-latka. Zatrzymał go inny młody chłopak. Żagańska policja z względu na dobro dziecka nie udziela w tej sprawie żadnych informacji. Zatrzymanie osoby nieletniej potwierdziła prokuratura. Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter

 

 146 /220 

0.0
Ponad tysiąc kopalni bitcoinów zmiażdżonych walcem [WIDEO]

Foto: YouTube Wydobywanie kryptowalut to proces, który wymaga dużej ilości energii elektrycznej. Zobacz także Jezioro gorące jak jacuzzi. Przyczyną kopalnia bitcoinów Grupa Anonymous stworzy własną kryptowalutę. To odpowiedź na chińskie zakazy

 

 147 /220 

0.2
Kolejny transfer Arsenalu. Reprezentant Belgii "Kanonierem"

Reprezentant Belgii do lat 21 Albert Sambi Lokonga podpisał kontrakt z Arsenalem FC. Piłkarz gra na pozycji pomocnika i dotychczas występował w barwach Anderlechtu Bruksela. Brytyjskie media informują, że kwota transferu wyniosła 15 mln funtów (ok.21 mln euro). Lokonga to wychowanek Anderlechtu, a w seniorskiej drużynie zadebiutował w 2017 roku. Pod wodzą Vincenta Kompany'ego stał się podstawowym zawodnikiem zespołu. W minionym sezonie wystąpił w 37 meczach we wszystkich rozgrywkach, strzelił trzy gole i miał trzy asysty. ZOBACZ TAKŻE: Lionel Messi pobił rekord na Instagramie. Chodzi o zdjęcie z Copa America "Albert jest zawodnikiem niesamowicie inteligentnym, który udowodnił już swoją dojrzałość na boisku. Bardzo rozwinął się w ostatnich latach. Uważamy, że jest gotowy na podjęcie nowych wyzwań i doskonale wkomponuje się w zespół" - powiedział menedżer Arsenalu Mikel Arteta. Lokonga siedem razy wystąpił w reprezentacji Belgii do lat 21. Był też powołany przez Roberto Martineza do marcowego meczu seniorskiej kadry, ale nie wszedł na murawę. To drugi "zakup" Arsenalu tego lata. Wcześniej do Londynu przeprowadził się Nuno Tavares z Benfiki. Ostatni sezon "Kanonierzy" zakończyli na ósmym miejscu w tabeli.

 

 148 /220 

0.5
Kobiety odczuły skutki pandemii Covid-19 na rynku pracy bardziej niż mężczyźni

Według organizacji, podczas pandemii kobiety były bardziej narażone na zwolnienia, redukcję godzin pracy czy ograniczenia wywołane restrykcjami, w szczególności w sektorze hotelarstwa, gastronomii i produkcji. Reklama Poziom zatrudnienia obu płci? "Pingdemia" paraliżuje Wielką Brytanię Zobacz również Z danych ILO wynika także, że poziom zatrudnienia mężczyzn wrócił do tego z 2019 roku. - Mimo że przewidywany na 2021 wzrost w zatrudnieniu kobiet przewyższa wzrost zatrudnienia mężczyzn, będzie on wciąż niewystarczający, by kobiety powróciły do poziomu zatrudnienia sprzed pandemii - oceniła organizacja. W 2021 roku będzie o 13 mln mniej zatrudnionych kobiet w porównaniu z rokiem 2019. "Tylko 43,2 proc. kobiet w wieku produkcyjnym na świecie będzie zatrudnionych w 2021 r., w porównaniu z 68,6 proc. mężczyzn w wieku produkcyjnym" - podała ILO. Gdzie najgorzej? Najciężej skutki pandemii odczuły kobiety w Stanach Zjednoczonych, gdzie zatrudnienie spadło o 9,4 proc. w porównaniu z rokiem przedpandemicznym.

 

 149 /220 

2.7
TVN24 HD

Oglądaj TVN24 na żywo na ekranie swojego smartfona, komputera czy telewizora. Poznaj najważniejsze i najświeższe informacje z kraju i ze świata, gdziekolwiek jesteś, przez całą dobę. W TVN24 GO śledź relacje reporterów, poznaj opinie ekspertów i komentarze polityków w czołowym kanale informacyjnym w Polsce.

 

 150 /220 

0.4
Ciągnik stanął w ogniu podczas prac polowych

W trakcie prac polowych zapalił się ciągnik. Poparzony gospodarz. Zdarzenie miało miejsce w jednym z gospodarstw w Wiśniowej Poduchownej, w gminie Staszów, w woj. świętokrzyskim. Jak podaje regionalny Tygodnik Nadwiślański, w czasie prac polowych doszło do zwarcia w instalacji ciągnika i pojazd stanął w ogniu. Rolnik sam przy użyciu gaśnicy zdołał ugasić traktor przed przybyciem strażaków, ale niestety poparzył sobie przy tym dłonie. Strażacy po udzieleniu pierwszej pomocy poszkodowanemu, przekazali go załodze karetki pogotowia. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

 

 151 /220 

0.1
Gazprom zarezerwował dodatkowe moce na przesył gazu przez Ukrainę do Europy

To, podobnie jak w poprzednich miesiącach, cały wolumen twardych mocy przesyłowych, który można było dodatkowo zarezerwować w sierpniu. Mimo planowanych w lipcu remontów na głównych szlakach eksportowych (Nord Stream i Jamał – Europa), a także braku rezerw w europejskich podziemnych magazynach Gazprom nie zarezerwował dodatkowych mocy przesyłowych gazu poprzez Ukrainę powyżej 15 mln m3 dziennie nawet w bieżącym miesiącu. Rosja i Ukraina pod koniec grudnia 2019 roku podpisały pakiet porozumień o kontynuacji tranzytu gazu przez terytorium republiki, w tym kontrakt tranzytowy na pięć lat, zgodnie z którym Gazprom gwarantuje przesył 65 mld m3 gazu w pierwszym roku i po 40 mld przez kolejne cztery lata. Pakiet ten zagwarantował kontynuowanie tranzytu po wygaśnięciu poprzedniej umowy. W tym roku w ramach zobowiązań umownych wobec strony ukraińskiej spółka dziennie musi przepompować około 109 mln m3 gazu. Uwzględniając dodatkową przepustowość, Gazprom będzie przesyłał w lipcu około 124 mln m3 błękitnego paliwa dziennie oraz tyle samo w sierpniu.

 

 152 /220 

0.3
500+ tylko dla zaszczepionych? Posłowie PiS i Lewicy zgodni: "To wykastrowałoby ten program"; "Politycy PO zniszczyliby go"

Kacper Płażyński z PiS i Anna Maria Żukowska z Lewicy wspólnie skrytykowali pomysł Tomasza Lenza, by zamrozić 500+ osobom niezaszczepionym przeciwko koronawirusowi. W programie „Gość Wiadomości” uznali, że tego typu pomysł jest nie do zaakceptowania. 500+ jest świadczeniem powszechnym nie jest uzależnione od innych okoliczności. (…) i tak powinno pozostać. Nie ma możliwości, by stosować sankcje za coś co zrobią albo czegoś nie zrobią rodzice. Sankcje nie mogą odbijać się na dzieciach – powiedziała Żukowska. Zmiana, która powodowałaby, że nie będzie świadectwem powszechnym, będzie wykastrowaniem tego programu – dodała. Zdaniem Kacpra Płażyńskiego, politycy PO pokazują, że chcieliby odebrać Polakom ten program. 500+ po prostu uwiera polityków Platforma i wbrew dzisiejszym deklaracjom (…) gdyby zdobyli władze, to nie zawahaliby się, by te programy społeczne wycofać, zniszczyć i skierować strumień pieniędzy do uprzywilejowanych grup społecznych – mówił. PO jest zakładnikiem przeróżnych środowisk, wpływowych gremiów finansowych, korporacji. (…) Gospodarka kwitnie również dzięki temu, że ludzie mają więcej pieniędzy w portfelu – dodał. Płażyński odniósł się też do wystąpienia Donalda Tuska w Gdańsku. Zdaniem posła PiS, lider PO przemawiał agresywnie i nie zaproponował niczego konstruktywnego. Czar Donalda Tusk od dawna już nie działa. Jest postacią, która wróciła ze starych czasów i myśli, że wystarczy być takim jak kiedyś, by w Polsce coś zdziałać. (…) Z ust Tuska nie płynie nic nowego, nic konstruktywnego. (…) Nie ma żadnej kontrpropozycji. (…) Ze strony Tuska jest czysta agresja, jątrzenie – stwierdził Płażyński. CZYTAJ RÓWNIEŻ: 500 plus tylko dla zaszczepionych? Internauci i politycy punktują pomysł Lenza: „Nie dali, a pierwsi do zabierania”; „To plan Tuska?” Żukowska zapewniła, że jej partia też chce odsunąć PiS od władzy, ale nie chce powrotu do czasów rządów Platformy. Lewica jest ugrupowanie opozycyjnym i zależy nam na tym, by odsunąć PiS od władzy. (…) Ale chcemy zmienić władzę po coś. (…) Nie chcemy powrotu do tego, co kiedyś było – powiedziała. Nie za bardzo wiem, gdzie Platforma znajduje się na kompasie poglądów politycznych – dodała. Mly/TVP

 

 153 /220 

0.4
Trąby powietrzne w rejonie Półwyspu Helskiego! Niezwykłe zjawisko nad Bałtykiem. ZDJĘCIA I WIDEO

Media społecznościowe zalały zdjęcia internautów znad polskiego morza. Ci wypatrzyli niezwykłe i stosunkowo rzadkie zjawisko, a mianowicie trąby wodne. Wiry wodne pojawiły się m.in. na wysokości Juraty i Jastarni. Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter

 

 154 /220 

1.5
Jeff Bezos,82-letnia pionierka i 18-latek lecą jutro w kosmos. Będzie można zobaczyć to na żywo

Foto: Reuters Photographer / Forum Polska Agencja Fotografów Jeff Bezos we wtorek,20 lipca, dostanie szansę, by spełnić swoje marzenie i polecieć na krawędź kosmosu na pokładzie rakiety stworzonej przez jego własną firmę. Zobacz także Jeff Bezos leci w kosmos. Ludzie podpisują petycję, by nigdy stamtąd nie wracał Na co mogą liczyć kosmiczni turyści? W ofercie stroje kosmiczne, śpiwory oraz Jeff Bezos

 

 155 /220 

1.7
Traktorzyści z promilami

Jeden zatrzymał się na ogrodzeniu posesji, drugi zakończył jazdę w rowie. Obaj ledwo trzymali się na nogach. W gminie Łęczyca, w woj. łódzkim policjanci zatrzymali kierowce ciągnika, który staranował ogrodzenie prywatnej posesji. Jej właściciel słysząc hałas wybiegł z domu. A widząc, że traktorzysta usiłuje odjechać, odebrał mu kluczyki i zadzwonił na komisariat. Przybyli funkcjonariusze zatrzymali sprawcę zniszczeń. Jak ujawniło badanie alkomatem,33-latek miał blisko 4 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo kara grzywny grozi mu za spowodowanie kolizji. Nietrzeźwego kierowcę ciągnika rolniczego zatrzymali również policjanci z komendy powiatowej w Kolnie.32-latek wjechał do przydrożnego rowu, po czym porzucił pojazd i uciekł do pobliskiego lasu. Po kilkudziesięciu minutach poszukiwań, mężczyznę odnaleziono. Był już ubrany "dla niepoznaki" wyłącznie w bieliznę. Jak się okazało,32-latek za kierownicę wsiadł pomimo sądowego, dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Od zatrzymanego policjanci wyczuli woń alkoholu, ale ten stwierdził, że nie ma siły dmuchać w alkomat. Pobrano od niego krew do badania. Od jego wyniku zależy ewentualny wymiar kary za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

 

 156 /220 

0.4
[TYLKO U NAS] E. Kowalewska: Eutanazja w Kanadzie jest czystą eugeniką

Eutanazja w Kanadzie jest oparta na oszustwie. Argumentacja jest niesamowicie pokrętna i niby pozytywna, (…) a jest to czysta eugenika. Mieliśmy to na ziemiach polskich w czasach, kiedy Niemcy robili selekcję. Przerażające jest to, że wciąż są jacyś lekarze, którzy są za eugeniką. Musimy być bardzo czujni – powiedziała Ewa Kowalewska, prezes Human Life International-Polska, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. Poniedziałkowy „Nasz Dziennik” donosi, że w Kanadzie z roku na rok wzrasta liczba eutanazji [więcej]. – Sąd Najwyższy Kanady po wstępnej procedurze legislacyjnej w 2015 r. zatwierdził ustawę, która pozwala na stosowanie medycznego „wspomagania umierania”. (…) Zaczyna pojawiać się zjawisko przekładające się na całe społeczeństwo. Propaganda mówi, że eutanazja dotyczy osób w straszliwym stanie. Tak nie jest, bo bardzo często taki człowiek traci świadomość i nie mogłoby to odnosić się do zgody świadomej. Przełożyło się to na eutanazję z klucza. Najbardziej było to widać na przykładzie olbrzymiego hospicjum Delta, które samo z siebie nie było w stanie zapewnić wymaganej opieki medycznej bez dofinansowań rządowych. Powiedziano im, że albo będą stosować się do ustawy, albo koniec z dofinansowaniami. Walka trwała prawie rok. Ostatecznie Delta została zamknięta. Nieważna jest więc pomoc pacjentowi, a ważne jest, by móc pacjenta zabić – powiedziała gość Radia Maryja. Prezes Human Life International-Polska przytoczyła historię jednej z pacjentek zmagającej się z rakiem. Kobieta skorzystała z opieki jednego z hospicjów. Jej pierwsza rozmowa po przyjęciu do ośrodka polegała na tym, że zapytano ją, czy nie życzy sobie medycznie wspomaganej śmierci. Ewa Kowalewska zaznaczyła, że „według kanadyjskiej ustawy można pobrać narządy od osoby żądającej dokonania eutanazji. Ludzie godzą się na to, uważając, że po śmierci mogą się komuś przydać. Natomiast oszukuje się te osoby”. – Nie daje się śmiertelnego zastrzyku, tylko silną anestezje, po czym zabiera się pacjenta do szpitala. Tam nieprzytomnemu wycina się „na żywca” potrzebne narządy. Obok leży człowiek, który czeka na narząd. To bardzo poważne naruszenie praw i godności człowieka. To wszystko jest oparte na oszustwie. Argumentacja jest niesamowicie pokrętna i niby pozytywna, (…) a jest to czysta eugenika. Mieliśmy to na ziemiach polskich w czasach, kiedy Niemcy robili selekcję. Przerażające jest to, że wciąż są jacyś lekarze, którzy są za eugeniką. Musimy być bardzo czujni – podkreśliła gość „Aktualności dnia”. Cała rozmowa z Ewą Kowalewską dostępna jest [tutaj].

 

 157 /220 

0.8
Wielka Brytania: Rośnie odsetek kobiet w zarządach. Parytet osiągalny przed 2030

Jeszcze w 2016 roku odsetek kobiet w radach nadzorczych 200 największych brytyjskich firm finansowych wynosił zaledwie 23 procent. Jednak właśnie w tym roku rząd Wielkiej Brytanii wprowadził Kartę Kobiet mającą na celu poprawę równowagi w sektorze finansowym. Rządowa inicjatywa się sprawdza, jak przekonuje think tank New Financial. Zgodnie z raportem think tanku odsetek kobiet w radach nadzorczych firm finansowych wynosi obecnie 32 procent, o 9 punktów procentowych więcej niż poprzednio. O ponad połowę wzrosła też reprezentacja kobiet w zarządach – z 14 do 22 procent. Jeżeli obecne tempo zostanie utrzymane, to parytet w radach nadzorczych zostanie osiągnięty jeszcze w latach dwudziestych, bo w 2029 roku, a w zarządach (na stanowiskach wykonawczych) w 2033 roku. - Podczas gdy poziom reprezentacji kobiet zmierza we właściwym kierunku, wciąż pozostaje wiele do zrobienia. Jeżeli branża ma utrzymać tempo zmian przez następne pół dekady, będzie musiała podjąć trudniejsze wyzwania – twierdzi współautorka raportu Yasmine Chinwala, cytowana przez Economic Times. Wśród tych wyzwań jest zapewnienie odpowiedniej „podaży” kobiet mających odpowiednie kwalifikacje, co oznacza nacisk na rozwój pracownic na stanowiskach, które mogą szykować do kariery na szczeblu zarządczym. - W najbliższych pięciu latach musimy przejść od mówienia do działania, od pracy w izolacji do współpracy i odejść od wąskiego postrzegania różnorodności płci – twierdzi Amanda Blanc, prezeska Avivy.

 

 158 /220 

0.3
Giganci Siatkówki: PGE Skra Bełchatów zagra w turnieju z ekipami z Turcji

Giganci Siatkówki to pierwszy przedsezonowy turniej, w którym wystąpią siatkarze PGE Skry. Bełchatowska drużyna stała się już prawdziwym ambasadorem tych zawodów. W tym roku polskie zespoły zmierzą się z ekipami z Turcji, jednak organizatorzy trzymają jeszcze nazwy rywali w tajemnicy. Giganci Siatkówki to jeden z najbardziej prestiżowych turniejów towarzyskich w Europie. Co roku organizatorzy zapraszają dwie topowe drużyny z Polski, ale również spoza jej granic. W ostatnim czasie postawiono na formułę meczu międzypaństwowego. - Cieszę się, że kolejny raz będziemy u nas gościć naszych przyjaciół z Bełchatowa, bo właściwie tak mogę mówić o PGE Skrze. Zawsze możemy na nich liczyć, a oni nie zawodzą rok do roku prezentując wysoką formę - mówi Wojciech Rozdolski, pomysłodawca i organizator turnieju Giganci Siatkówki. ZOBACZ TAKŻE: Siatkarka reprezentacji Polski zawiesza karierę Bełchatowianie również cieszą się, że mogą już po raz jedenasty wystąpić w zawodach. - Udział w turnieju Giganci Siatkówki to dla naszego klubu już tradycja. Nieprzerwanie występujemy w nim od 2011 roku i chyba mogę powiedzieć, że to od tych zawodów ustalamy nasz plan meczów towarzyskich w ramach przygotowania do nowego sezonu. Nigdy nie mogliśmy narzekać, zarówno na organizację, jak i poziom turnieju, który pozwala na solidne przetarcie przed startem PlusLigi. Jestem dumny, że jesteśmy już uważani za wizytówkę turnieju, który uchodzi za jeden z najbardziej prestiżowych towarzyskich turniejów w Europie. Do zobaczenia w Jelczu-Laskowicach - mówi Konrad Piechocki, prezes KPS Skra Bełchatów S. A. Turniej Giganci Siatkówki odbędzie się w dniach 25-26 września. Pierwsza kolejka PlusLigi rozegrana zostanie w pierwszy weekend października.

 

 159 /220 

0.7
GPW: spadki, ale pod kontrolą

Poniedziałek rozpoczął się od mocnego przypomnienia inwestorom o czyhających na swoją okazję niedźwiedziach. Od samego rana przeważał kolor czerwony, zarówno na GPW jak i innych europejskich rynkach. Zniżki objęły prawie wszystkie krajowe duże spółki i jeszcze przed końcem pierwszej godziny handlu WIG20 tracił około 1 proc. Tak słabym wynikiem jednak wcale nie wyróżniał się negatywnie na tle pozostałych indeksów, bo np. niemiecki DAX zachowywał się jeszcze gorzej. Inwestorzy szybko sobie zdali sprawę, że przecena akcji nie jest przypadkiem, bo jednocześnie doszło do spadków rentowności (wzrostu cen) obligacji skarbowych oraz umocnienia dolara. Rentowności dziesięcioletnich papierów amerykańskich spadały po południu do zaledwie 1,197 proc. Ostatnio wskaźnik ten był tak nisko niemal pół roku temu. Wygląda na to, że oczekiwania co do zacieśnienia polityki monetarnej mocno ograniczają się. Do spadków oprocentowania papierów dłużnych doszło oczywiście także w Polsce. Z rana ciężko było wskazać sektor, który byłby największym ciężarem WIG20, jednak z godziny na godzinę sytuacja się klarowała. Ostatecznie tabelę zamykały Lotos, PGE oraz JSW, czyli spółki powiązane z rynkiem surowców. W przypadku dwóch ostatnich przecena przekroczyła 5 proc. Przez cały dzień zniżkowała także ropa naftowa, jednak wydawało się, że sytuacja jest pod kontrolą. Po południu okazało się, że nie jest to jednak wszystko, na co stać podaż, a kurs ropy runął aż o 7 proc. Ostatecznie WIG20 stracił ponad 50 pkt, co oznaczało 2,3-proc. zniżkę. Na pierwszy rzut oka sytuacja wyglądała więc dość groźnie. W nieco szerszym horyzoncie widać jednak, że spadki zostały powstrzymane dokładnie w miejscu czerwcowego dołka, czyli w okolicach 2200 pkt. Na razie zatem nadal WIG20 porusza się w ramach bocznego kanału i dopiero wyłamanie z niego przyniesie sygnał sprzedaży. Mimo wakacji inwestorzy handlowali w poniedziałek nieco chętniej niż w poprzednim tygodniu, a obroty przekroczyły 0,9 mld zł. Wydarzeniem dnia na krajowym rynku był debiut Onde, który inwestorzy mogą zaliczyć do udanych. W Europie poniedziałkowa sesja spowodowała popłoch inwestorów. Koloru zielonego trzeba było szukać z lupą. Niektóre główne indeksy traciły nawet ponad 3 proc, z kolei niemiecki DAX zniżkował pod koniec dnia o 2,6 proc. Handel na Wall Street również zaczął się od spadków, ale o wiele mniejszych. S&P500 tracił 1,5 proc., ale Nasdaq zaledwie 0,9 proc. Warto zauważyć, że nawet sami analitycy mieli problem ze wskazaniem przyczyn takiego zachowania rynków. Część zwracała uwagę na pandemię, jednak z drugiej strony inwestorzy powinni być do niej już przyzwyczajeni.

 

 160 /220 

0.0
Białoruś: amnestia dla więźniów politycznych może zostać ogoszona17 września

„Prawdopodobnie wszystko to dojdzie do etapu, kiedy władze w pewnym momencie zaczną grać w jakieś niezależnych decyzje, które będą skierowane do tych, którzy są na zachód od Brześcia. Myślę, że po coś jest ta przeciągająca się saga z listami Woskrieseńskiego (były więzień polityczny, który po uwolnieniu rozsyła listy do uwięzionych opozycjonistów, namawiając ich do pokajania się przed Łukaszenką)” – mówi Leszczenia. Były dyplomata przekonuje, że 17 września, czyli nowe święto w białoruskim kalendarzu (upamiętniające zbrojną napaść dokonaną 17 września 1939 przez ZSRR na Polskę bez wypowiedzenia wojny), to odpowiednia data na ogłoszenie amnestii. Leszczenia wskazuje, że władze w Mińsku zrobią wiele, aby obchodzony na Białorusi po raz pierwszy Dzień Jedności jakoś się wyróżnił, dlatego z pewnością wykorzystają go propagandowo. Przypomnijmy, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni przez kraj przetoczyła się fala rewizji w biurach niezależnych mediów i organizacji pozarządowych, zatrzymano dziesiątki osób. W rzeczywistości praca niektórych redakcji i organizacji pozarządowych została sparaliżowana.

 

 161 /220 

0.5
Mistrzynie Polski wróciły do treningów

fot. zaglebie.lubin.pl / Mariusz Babicz Pierwsze zajęcia odbyły się na stadionie lekkoatletycznym Regionalnego Centrum Sportowego w Lubinie. Miedziowa ekipa rozpoczęła tym samym przygotowania do nowego sezonu PGNiG Superligi Kobiet oraz występów w europejskich pucharach. - Po wspaniałym, mistrzowskim urlopie czas na powrót do ciężkiej pracy. Z pewnością nie będzie lekko, ale żeby zbudować formę na sezon musimy porządnie przepracować okres przygotowawczy. Brakowało nam już wspólnych treningów i z pewnością przystąpimy do nich z uśmiechem na twarzy – mówi Kinga Grzyb, skrzydłowa Zagłębia Lubin. - Spotykamy się z uśmiechem, bo cieszymy się, że możemy się spotkać po takiej przerwie. Dziś jest taki dzień wprowadzający, gdyż każda z nas musi się zaaklimatyzować i wejść w te trybiki. Przed nami dużo ciężkiej pracy, ale jesteśmy na to gotowe, bo wiemy, że ciężka praca przynosi efekty – mówi Joanna Drabik, obrotowa Miedziwych. W składzie aktualnych mistrzyń Polski przed nowym sezonem nie ma rewolucji. Silny skład został utrzymany, a do tego wzmocniony przez dwie czołowe zawodniczki, Królową Strzelczyń ubiegłego sezonu Kingę Jakubowską oraz występującą ostatnio w lidze francuskiej Anetę Łabudę. Oprócz rozgrywającej i skrzydłowej reprezentacji Polski do składu dołączyła także wychowanka SMS Zagłębie Lubin, prawa rozgrywająca Vanessa Gajos. Do zespoły w późniejszym czasie dołączy brazylijska rozgrywająca Patrycja Matieli, która wraz ze swoją reprezentacją przebywa na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Lubiński team stawił się dziś rano na pierwszym treningu, a już wieczorem spotka się kolejny raz, tym razem na basenie zewnętrznym RCS w Lubinie. W najbliższym czasie zawodniczki Zagłębia trenować będą dwa lub trzy razy dziennie. Zajęcia będą zróżnicowane, gdyż odbywać się będą w hali, na basenie, na piasku oraz w Klubie Fitness Fitarena. Po upływie trzech tygodni Mistrzynie Polski schodzić będą z jednostek treningowych z trzech do dwóch. Będzie też więcej zajęć z piłką oraz grania. Pierwszym sprawdzianem formy będzie turniej w Piotrkowie Trybunalskim, który odbędzie się w dniach 13-14 sierpnia.21 i 22 sierpnia lubinianki będą gospodarzem XXIV Międzynarodowego Memoriały Henryka Kruglińskiego z udziałem Piotrcovii, Eurobud JKS Jarosław oraz mistrzyń Ukrainy Galiczanki Lwów. Miedziowe rozegrają również kilka sparingów, w tym mecz kontrolny z wicemistrzem Polski z Kobierzyc. Sezon 2021/2022 PGNiG Superligi Kobiet zespoły rozpoczną w środę 8 września. Lubinianki w nadchodzącej kampanii walczyć będą na trzech frontach. Oprócz meczów o ligowe punkty i Pucharu Polski Miedziowe czeka walka na europejskich parkietach. Już jutro Zagłębie pozna swojego rywala w rozgrywkach Ligi Europejskiej. Lubinianki te rozgrywki zainaugurują 16 października, a mecz rewanżowy odbędzie się tydzień później.

 

 162 /220 

0.6
Władimir Putin w nowym teledysku Cleo. Zdjęcie z planu wywołało sporo kontrowersji

„Polskie Mexico” to nowy utwór Cleo, która właśnie nagrywa do nniego teledysk. Fakt, że występuje w nim aktor ucharaketryzowany na prezydenta Rosji wywołał sporo kontrowersji. Fani wokalistki podzielili się „Kolejny niesamowity gość, nie muszę go przedstawiać. Jeden z najbardziej wpływowych ludzi na świecie Władimir Putin. Jestem zaszczycona, że pojawił się na chwilę, by wystąpić w moim teledysku. Dogadujemy właśnie ważne międzynarodowe tematy – kwestie sprzedaży rosyjskich brzoskwiń” – napisała Cleo pod zdjęciem z planu klipu. Nie wiemy skąd pomysł na udział „prezydenta Rosji” w teledysku Cleo, jednak podzielił on obserwatorów gwiazdy. Niektórzy uznali, że jest „ciekawy”, inni byli zniesmaczeni. „Ani to śmieszne, ani fajne”, „Lekka żenada” – pisali w komentarzach. Produkcją „Polskiego Mexico” zajął się Donatan, który od lat współpracuje z Cleo. Artyści wypromowali między innymi słynny utwór „My Słowianie”, którym reprezentowali Polskę na Eurowizji w 2015 roku. instagram Czytaj też: „Rolnicy. Podlasie”. Gienek Onopiuk z programu Fokus TV trafił do szpitala. Co się stało?

 

 163 /220 

0.0
Anna Jasińska z nowym kontraktem w Ślęzie

fot. slezawroclaw.pl Przypomnijmy, że w nadchodzących rozgrywkach przez cały mecz na parkiecie zawsze będzie musiała przebywać co najmniej jedna zawodniczka z Polski do lat 23. W związku z tą nową regulacją kluby Energa Basket Ligi Kobiet powinny mieć w kadrze 3-4 zawodniczki spełniające wymogi ligi. Jedną z nich będzie Anna Jasińska, która pierwsze szlify w seniorskiej koszykówce zbierała w zeszłym roku. W sezonie 2020/2021 trenowała z ekstraklasowym zespołem Ślęzy, łącząc pracę w Ślęzie Wrocław z występami w drugoligowym MKS-ie MOS-ie Wrocław. W II lidze wystąpiła w dziewięciu spotkaniach, w których zdobyła 148 punktów. Znacznie skromniejszy jest dorobek Jasińskiej w Ekstraklasie. Tam wybiegła na parkiet w trzech meczach (z CCC Polkowice, GTK Gdynia i Pszczółką Lublin), notując łącznie tylko 7 minut. – Ubiegły sezon to przede wszystkim nowe doświadczenia. Dowiedziałam się, co oznaczają profesjonalne treningi i mogłam pracować z zawodniczkami z różnych zakątków świata. Mogłam być częścią wspierającej się drużyny, która pomogła mi w odnalezieniu się w trudny, niezrozumiały momentami świat profesjonalnej koszykówki – opowiada Jasińska. Po sezonie pełnym nauki przyszedł czas na postawienie kroku w przód. Jeżeli starania Ślęzy Wrocław i MKS-u MOS-u o stworzenie drużyny pierwszoligowej przyniosą skutek, Jasińska będzie miała okazję rozwijać się na zapleczu Energa Basket Ligi Kobiet. Ale głównym celem pozostają minuty w Ekstraklasie i w związku z tym każdy dzień treningów jest na wagę złota. Skrzydłowa Ślęzy zakasała rękawy i pod okiem dwóch doskonałych specjalistów niemal codziennie ciężko pracowała nad swoimi umiejętnościami. – Ten sezon za szybko się zakończył, ale dzięki temu mogłam skupić się na pracy indywidualnej i weszłam w rytm pracy z trenerem Rusinem, który poświęcał mi dużo czasu i cierpliwości, wyciskając ze mnie siódme poty. Zawdzięczam trenerowi dużo dni, w których przez zakwasy nie wychodziłam z łóżka, ale były one równoznaczne z ciężką pracą i brakami, które musiałam nadrobić. Dostałam także szansę trenowania z niezastąpionym trenerem Radosławem Hyżym i jego trzecioligowym zespołem, gdzie pomimo trudnych treningów odkryłam zupełnie inny świat – mówi najmłodsza koszykarka w kadrze 1KS-u. Pracę swojej podopiecznej docenia również szkoleniowiec Ślęzy. – Bardzo dobrze przepracowała okres po sezonie. Pracowała z Radkiem Hyżym, ja z nią pracowałem nad sprawnością ogólną i siłą. Myślę, że progres jest widoczny, kwestia tego, jak to się przełoży na koszykówkę. Przede wszystkim od jej pierwszych dni w Ślęzie pracujemy na tym, żeby zmienić jej pozycję. Musi grać na obwodzie, wcześniej była stawiana na pozycji numer 4, a to nie jest jej miejsce. Dalej będziemy doskonalić elementy, bez których na obwodzie będzie jej trudno – podkreśla Arkadiusz Rusin. Czy postępy poczynione przez ostatnie cztery miesiące przełożą się na częstsze występy Ani Jasińskiej na parkietach Energa Basket Ligi Kobiet? Na pewno ze względu na zmianę w przepisach będzie o to łatwiej, ale do Ślęzy Wrocław dołączy jeszcze kilka zawodniczek spełniających ligowe regulacje. – Trzeba przede wszystkim zapytać Ani o co chce zawalczyć. Ja chciałbym, żeby tych minut było więcej – twierdzi Arkadiusz Rusin, więc naturalnie oddajemy głos samej zainteresowanej. – Chciałabym dostawać więcej minut, ale przede mną jeszcze bardzo dużo pracy, zanim będę mogła mówić o jakiejkolwiek roli na parkiecie. Oczywiście przepis daje wiele możliwości dla zawodniczek w moim wieku i będę starała się wykorzystać to w stu procentach – skromnie podsumowuje Anna Jasińska. Skład Ślęzy Wrocław w sezonie 2021/2022: Julia Drop, Michaela Fekete, Anna Jakubiuk, Anna Jasińska, Monika Jasnowska, Dominique Wilson. Anna Jasińska ur.17 października 2002 r. we Wrocławiu wzrost: 181 cm pozycja: skrzydłowa przebieg kariery: 2015-2019: MKS MOS Wrocław 2019/2020: Enea AZS Poznań (drużyny młodzieżowe) 2020-obecnie: Ślęza Wrocław

 

 164 /220 

0.1
Cena ropy Brent spadła poniżej 70 dolarów za baryłkę

Według stanu na dzień 17 września cena wrześniowych kontraktów terminowych na ropę Brent spadła o 4,62% - do 70,19 dolara za baryłkę. Kilka minut wcześniej cena wyniosła poniżej 70 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od 1 czerwca. Wrześniowe kontrakty na WTI straciły na wartości 5,04% - do 67,95 dolara za baryłkę, a sierpniowe - 4,94% (68,26 dolara). Głównym wydarzeniem dla rynku ropy na początku tego tygodnia była decyzja OPEC+ w sprawie transakcji. Organizacja w niedzielę uzgodniła przedłużenie umowy o ograniczeniu wydobycia ropy na okres od maja 2022 r. do końca roku oraz miesięcznie, począwszy od sierpnia 2021 r., zwiększyć wydobycie o 400 tys. baryłek dziennie. Ponadto uzgodniono zwiększenie bazy ograniczenia wydobycia ropy od maja 2022 r. dla Rosji, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Iraku i Kuwejtu.

 

 165 /220 

1.3
Mick Jagger na wakacjach z rodziną. Muzyk ma pięcioletniego syna

Mick Jagger jest muzykiem, kompozytorem i współzałożycielem rockowego zespołu The Rolling Stones. Artysta nie tylko gra rocka, ale też przez dekady żył jak typowy rock'n' rollowiec. Jagger za kilka dni będzie świętował swoje 78. urodziny i z pewnością ma co wspominać. O jego licznych romansach rozpisywała się prasa na całym świecie. Od związany jest z młodszą o 44 lata tancerką baletową Melanie Hamrick, z którą ma syna Deverauxa Octaviana Basila. Chłopiec przyszedł na świat w grudniu 2016 roku i jest ósmym dzieckiem artysty. Różnica wieku między najstarszym dzieckiem Jaggera a najmłodszym wynosi 46 lat. W 1970 roku przyszła na świat pierwsza córka Karis, później w 1971 roku Jade, następnie James w 1985, Elizabeth w 1984, Georgia May w 1992, Gabriel w 1997, Lucas w 1999 i Derevaux w 2016. Mick Jagger jest nie tylko ojcem, ale też już dziadkiem (ma pięcioro wnucząt) oraz pradziadkiem. Mimo upływu lat i intensywnego stylu życiu artysta nadal chce i może korzystać z życia. Właśnie spędza czas razem ze swoją ukochaną i Derevaux'em. Na profilu Melanie pojawiło się nowe zdjęcie, na którym widać jak całuje ukochanego w policzek, a ich wspólny syn radośnie wtula się w rodziców. To rzadki widok, ponieważ para niechętnie dzieli się wspólnymi fotografiami. Jednak dziś Melanie czuje się wyjątkowo szczęśliwa, ponieważ świętuje swoje 35. urodziny.

 

 166 /220 

1.2
USA. Administracja Bidena wypuściła z Guantanamo pierwszego więźnia

Amerykańskie władze zwolniły w poniedziałek z więzienia w bazie Guantanamo 56-letniego Marokańczyka Abdula Latifa Nassera. Jest to pierwszy więzień Guantanamo, który opuścił ośrodek za prezydentury Joe Bidena. Nasser otrzymał rekomendację do zwolnienia go jeszcze w 2016 r. za prezydentury Baracka Obamy, mimo to pozostał za kratkami aż do teraz. Obywatel Maroka był podejrzany o walkę w szeregach Talibów w Afganistanie w 2001 r. ZOBACZ: USA. Kwas siarkowy i wybielacz w parku wodnym. Dziesiątki osób w szpitalu Podczas przesłuchania przez specjalną komisję wyraził skruchę za swoje "działania przeszłości", choć nigdy nie postawiono mu zarzutów. Nasser został przetransportowany do swojego kraju, gdzie znajdzie się pod nadzorem miejscowych władz. - Stany Zjednoczone są wdzięczne Królestwu Maroka za jego gotowość do wsparcia wysiłków USA, by zamknąć ośrodek Guantanamo Bay - powiedział "New York Times" przedstawiciel administracji Bidena. Jak dodał, władze starają się zmniejszyć liczbę więźniów, a ostatecznie zamknąć więzienie w bazie na Kubie. Proces ten trwa od schyłkowych lat administracji George'a W. Busha, jednak podczas rządów Donalda Trumpa znacznie zahamował. ZOBACZ: USA. Ostrzelał załogę karetki i strażaków gaszących pożar. Jedna osoba nie żyje Obecnie w Guantanamo przebywa 39 więźniów, z czego 11 postawiono zarzuty zbrodni wojennych. Spośród 28 pozostałych,10 otrzymało rekomendację do zwolnienia pod warunkiem zapewnienia dodatkowych środków bezpieczeństwa. USA prowadzą negocjacje z państwami, do których więźniowie mieliby zostać przetransportowani. Reszta przypadków jest badana przez specjalny panel federalny.

 

 167 /220 

0.0
"Tristan i Izolda": Pościg za nieosiągalnym uczuciem

W ostatniej dekadzie już po raz trzeci polskiemu reżyserowi powierzono premierę na inaugurację letniego festiwalu Staatsoper w Monachium, imprezy ważnej dla Bawarii, Niemiec, a także dla Europy. Co więcej, za każdym razem Krzysztof Warlikowski mierzył się z dziełem niemieckiego twórcy: Franza Schrekera, Richarda Straussa, a w tym roku – Richarda Wagnera. I to było najważniejsze wyzwanie. Największy dramat miłosny zachodniej kultury – „Tristan i Izolda" – rozpoczął sceniczne życie ponad 150 lat temu właśnie w Monachium dzięki zauroczeniu Wagnerem, jakiemu uległ bawarski król Ludwik II. Zrodziło to szereg intryg przeciw kompozytorowi, tym bardziej że on wkrótce tristanowską miłość wprowadził w życie. Zakochał się w żonie przyjaciela, Hansa von Bülowa, który dyrygował prapremierą „Tristana i Izoldy". Monachijczycy z oburzeniem obserwowali ten burzliwy romans, który inaczej niż w dramacie znalazł jednak szczęśliwe zakończenie. Czy gdyby Wagner o tym wiedział, stworzyłby inną operę? Nie, „Tristan i Izolda" jest wyrazem jego głębokiego przekonania, że miłość, jak określił, to „pościg za nieosiągalnym". Całkowite połączenie kochanków jest niemożliwe w realnym życiu, zapewnia je jedynie śmierć. Kto zatem kocha, jest na nią gotów. I o tym Krzysztof Warlikowski zrobił spektakl z wielką kulminacją, jaką stanowi słynny duet Tristana i Izoldy. W prosty, a wyrazisty sposób pokazał ich gotowość do przekroczenia tej ostatecznej granicy, gdy nie mogą być razem. Życie nie daje szans, by mogli się chociaż dotknąć, siedząc oddaleni, wyciągają ku sobie bezradnie ręce. W tle na ekranie widać projekcję tego, czego pragną – wspólnej śmierci, po której niech pochłonie ich morze. Wszystko, co potem rozgrywa się na scenie Staatsoper przez ponad dwie godziny, jest konsekwencją tego postanowienia. Tristan toczy walkę z pragnącym wymierzyć mu karę Melotem niemal tylko po to, samemu nadziać się na miecz przeciwnika. W akcie trzecim, będącym powrotem do krainy dzieciństwa, historia może znaleźć swoje dopełnienie. W majakach rannego Tristana wróciły humanoidalne postaci (tancerze w maskach lalek na twarzach), ich pojawienie się podczas orkiestrowego wstępu do przedstawienia stanowiło zapowiedź przebiegu historii miłosnej. Sam Tristan wraca zaś we wspomnieniach do dzieciństwa, siadając przy stole z innymi wychowankami w sierocińcu. Jest bowiem dzieckiem wyrwanym śmierci. Ojciec umarł przed jego narodzinami, matka podczas porodu. Jego życie od początku było naznaczone śmiercią. Tych obrazów nie zawiera wprost libretto. Dodał je Krzysztof Warlikowski. W przeciwieństwie jednak do wielu wcześniejszych swych inscenizacji operowych cały spektakl cechuje powściągliwość i niezwykły szacunek do Richarda Wagnera. Jak większość współczesnych reżyserów on także zmienił czas akcji na lata po I wojnie światowej, kiedy to ludzie po traumatycznych przeżyciach próbowali budować swoje życie na nowo. Małgorzata Szczęśniak w stylu godnym zdobywczyni tegorocznej International Opera Awards zaprojektowała ciemne salonowe wnętrze i piękne stroje dla Izoldy. Bezkresna otchłań sprzyjająca narodzinom miłości była w pierwszym akcie wyczuwalna dzięki filmowym projekcjom i niepokojącemu klimatowi, który w tej zamkniętej przestrzeni wykreował Krzysztof Warlikowski. Kiedy przywoła się inne głośne europejskie realizacje „Tristana i Izoldy" ostatnich kilkunastu lat, ta może się wydać skromna, wręcz ascetyczna. Momentami toczy się niespiesznie i w wyciszeniu. Zarówno Krzysztof Warlikowski, jak i fenomenalny dyrygent prowadzący orkiestrę Staatsoper Kirill Petrenko potraktowali to wielkie dzieło jak kameralny dramat, w którym gdy muzycy grają forte, nie muszą drżeć ściany. Może ono brzmieć miękko, wzmacniać to, co nie zostało wypowiedziane słowami. Reżyser i dyrygent wiedzą, że miłości nie da się wykrzyczeć, gdy nie ma dla niej nadziei. Wszystko zatem, co dzieje się w Monachium na scenie, zostało podporządkowane muzyce – każdy gest i spojrzenie. Widzowi wszakże łatwiej docenić perfekcyjną interpretację muzyczną Petrenki niż finezyjną reżyserię Warlikowskiego, którą część krytyków uznała za statyczną, część widzów na premierze wybuczała Polaka. Natomiast gdy po przedstawieniu dyrygent wychodzi do ukłonów, salę wypełniają krzykliwe owacje. Entuzjazm potęguje się po pojawieniu się wykonawców tytułowych ról – Anji Harteros i Jonasa Kaufmanna, bo to najsłynniejsi śpiewacy niemieccy. Ktoś jak ja, przybysz z zewnątrz nieskażony takim bezkrytycznym uwielbieniem, dostrzega, że choć były w ich śpiewie piękne, lirycznych momenty, to oboje podjęli się zadania ponad możliwości wokalne. Kto chciałby sam wyrobić sobie zdanie o przedstawieniu, dostrzec, jak typowa to dla Warlikowskiego opowieść o ludziach przegranych i świecie, który nie niesie nadziei, może to uczynić 31 lipca. Staatsoper udostępni wtedy w streamingu ostatni pokaz letniego festiwalu.

 

 168 /220 

1.7
Urwanie chmury nad Kijowem

Mieszkańcy miasta zostali ostrzegli, że ruch wielu naziemnych tras transportu publicznego jest opóźniony z powodu pogarszających się warunków pogodowych. Opr. TB, https://t.me/KyivCityOfficial/ fot. http://www.npu.gov.ua/

 

 169 /220 

0.0
Zniknie aplikacja e-Deklaracje Desktop

Reklama Jak to zrobić? MF poinformowało o tym w komunikacie. Należy odnaleźć wysłane deklaracje i UPO w zakładce „Moje rozliczenia”, a następnie zapisać w formie PDF lub wydrukować. Aby to zrobić, należy skorzystać z paska narzędzi Adobe Readera, który jest dostępny nad otwartym formularzem (po kliknięciu ikony dyskietki otworzy się okno z pytaniem o miejsce zapisania pliku, a po kliknięciu ikony drukarki – okno parametrów wydruku) – wyjaśnił resort.

 

 170 /220 

0.4
Szczepionka Pfizera a ryzyko problemów sercowo-naczyniowych. Wyniki badań

Naukowcy twierdzą, że wyniki ich pracy "uspokajająco wskazują, iż szczepienie" preparatem Pfizer/BioNTech "nie wydaje się być związane ze zwiększonym ryzykiem poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych u osób w wieku 75 lat i starszych", zarówno po podaniu pierwszej, jak i drugiej dawki. Badania zostały przeprowadzone w ramach grupy naukowej Epi-Phare, która zrzesza francuską Krajową Agencję Bezpieczeństwa Leków (ANSM) i Państwową Kasę Ubezpieczeń Zdrowotnych (CNAM). Naukowcy wzięli pod uwagę, zarówno zaszczepionych, jak i niezaszczepionych. Badacze porównali występowanie problemów sercowo-naczyniowych w różnych okresach; 14-dniowe okresy po pierwszej i drugiej dawce szczepionki uznano za okresy ryzyka, a wszystkie pozostałe za okresy kontrolne. "Ogólnie rzecz biorąc, częstotliwość przyjęć do szpitala z powodu zawału serca, udaru niedokrwiennego mózgu, udaru krwotocznego mózgu i zatorowości płucnej u osób w wieku 75 lat i starszych nie różniła się znacząco między tymi różnymi okresami" - podsumowano w badaniu. Naukowcy z Epi-Phare planują teraz aktualizację tych danych. "Gdy tylko informacje będą dostępne, analizy będą kontynuowane, aby zmierzyć to ryzyko, szczególnie u osób z historią zdarzeń sercowo-naczyniowych, w młodszych populacjach, a także dla innych szczepionek przeciwko Covid-19" - podano. W maju, w poprzednim badaniu koncentrującym się na szczepionce Pfizer/BioNTech, grupa Epi-Phare ustaliła, że szczepienie zmniejszyło ryzyko wystąpienia ciężkiej postaci Covid-19 o 87 proc. u osób powyżej 75. roku życia już po siedmiu dniach od podania drugiej dawki.

 

 171 /220 

0.5
Ostrzeżenia najwyższego stopnia. Możliwe podtopienia. PROGNOZA POGODY

Na południu Małopolski - jak informuje IMGW - alert ma stopień drugiego stopnia i dotyczy zlewni Dunajca, Białej Tarnowskiej, Ropy oraz Brenia. Z kolei na Podkarpaciu jest to alert pierwszego stopnia i dotyczy zlewni Brenia, Wisłoki, Łęgu, Wisłoka, Sanu, Strwiąża oraz mniejszych bezpośrednich dopływów Wisły. Reklama Ostrzeżenia trzeciego stopnia Niemieckie władze zbagatelizowały ryzyko powodzi? "Niewiarygodny skandal" Zobacz również Jak tłumaczy Instytut, w ramach obu alertów na obszarach występowania prognozowanych opadów burzowych, na mniejszych rzekach oraz w zlewniach zurbanizowanych, mogą wystąpić gwałtowne wzrosty poziomu wody i podtopienia. "W zlewniach kontrolowanych, w przypadku wystąpienia szczególnie intensywnych opadów, istnieje możliwość przekroczenia stanów ostrzegawczych, a krótkotrwale także alarmowych" - ostrzega IMGW. Ponadto ostrzeżenia najwyższego, trzeciego stopnia przed burzami z gradem dla niektórych powiatów Podkarpacia wydał w poniedziałek po południu IMGW. Alert obowiązuje do godzin nocnych. Ostrzeżenie trzeciego stopnia obejmuje powiaty: bieszczadzki, brzozowski, jarosławski, jasielski, miasto Krosno, krośnieński, leski, lubaczowski, łańcucki, przemyski, miasto Przemyśl, przeworski, rzeszowski, miasto Rzeszów, sanocki i strzyżowski. Na tym obszarze prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć ulewne opady deszczu od 60 mm do 70 mm lokalnie do 80 mm oraz porywy wiatru do 80 km/h. Miejscami może padać grad. Pozostała część woj. podkarpackiego objęta jest ostrzeżeniem przed burzami pierwszego stopnia.

 

 172 /220 

0.0
Partner Samueli Górskiej tłumaczy jej wypowiedź. Twierdzi, że chodziło o ruch, który promuje ideologię LGBT

Nie milkną echa po wypowiedzi Samueli Górskiej, która na „Wakacjach z Konfederacją” tłumaczyła, że popiera tę partię nie tylko ze względu na ich plan gospodarczy, ale również dlatego, że „nie chce w Polsce żydostwa i LGBT”. Obecnie modelka przebywa na wakacjach, a w jej obronie, już po raz drugi stanął jej partner Rafał Tarkowski. Na swoim Instagramie Rafał Torkowski stwierdził, że media łatwo manipulują ludźmi, którym nie chce się myśleć szerze i napędzają falę nienawiści. „Nie chodziło o osoby LGBT jako geje czy lesbijki, ale o ruch polityczny promujący i narzucający ideologię LGBT. Nie chodziło o Żydów, jako osoby pochodzenia żydowskiego, ale o organizacje żydowskie obrażające nas na arenie międzynarodowej, chcące zmusić do płacenia nieuzasadnionych odszkodowań” – napisał Torkowski. Poproszona przez Wprost.pl o komentarz, Samuela Górska odpisała, że przebywa obecnie na urlopie. Na swoim oficjalnych profilu na Instagramie zapowiedziała, że prosi o cierpliwość i zabierze głos, gdy wróci z wakacji. Czytaj też: Legenda KSW wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”. O kim mowa?

 

 173 /220 

0.2
Niemcy. Chadecki poseł pozował do zdjęcia z neonazistami

Poseł niemieckiej chadeckiej partii CDU Philipp Amthor ma kłopoty z powodu zdjęcia, na którym widnieje z dwoma znanymi neonazistami. Zostało ono opublikowane w poniedziałek przez konto "Antifaschistische Linke Bochum" na Twitterze - podaje niemiecki dziennik "Tagesspiegel". "Młodego polityka CDU można zobaczyć na turnieju konnym »Stettiner Haff« w jego rodzinnym kraju związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie. Podczas gdy Amthor stoi uśmiechnięty pośrodku, dwaj młodzi mężczyźni pozują po jego lewej i prawej stronie" - pisze w poniedziałek "Tagesspiegel". Jeden z mężczyzn ma na sobie białą koszulkę z napisem "Solidarność z Ursulą Haverbeck".92-letnia Haverbeck należy do najbardziej znanych niemieckich negacjonistów Holokaustu. Odsiedziała kilka lat w więzieniu za wielokrotne negowanie Holokaustu. Według informacji dziennika "mężczyźni pozujący z Amthorem należą do prawicowej sceny ekstremistycznej w Meklemburgii-Pomorzu Przednim". Polityk CDU nie zaprzecza, że to on widnieje na tej fotografii. Dziennikowi "Ostsee Zeitung" powiedział: "Nie znam mężczyzn na zdjęciu. W trakcie imprezy robię dziesięć, piętnaście takich zdjęć i nawet nie jestem pewien, czy nadruk na koszulce jest prawdziwy, czy został wmontowany w zdjęcie po fakcie". "Gdybym zauważył napis na koszulce, to oczywiście nie zrobiłbym zdjęcia" - tłumaczy poseł w internetowym wpisie, podkreśla też, że "wszystkim powinno być wiadomo, że w Bundestagu walczę energicznie z przeciwnikami naszego państwa konstytucyjnego, dlatego tym bardziej niepokojącym przejawem zupełnie nieobiektywnej kampanii wyborczej jest chęć postawienia mnie w takim kontekście".

 

 174 /220 

0.3
Łukaszenka postanowił się targować: nie duście nas sankcjami, wtedy pomożemy z migrantami

Fragment wywiadu został opublikowany przez kanał Telegram „Pul Pierwogo”; – Jeśli chcieli ukryć prawdę, Litwini, Polacy, Niemcy czy Francuzi, to o udział w tej migracji można obwinić Białoruś. Jeśli naprawdę chcą walczyć z nielegalną migracją i przywrócić sytuację do normy, niech zaczną od siebie. My grupy ludzi o charakterze przestępczym na Litwie widzimy. Dlaczego oni tego nie widzą? Gdy tylko zlikwidują na Litwie te grupy, które przywożą nielegalnych migrantów na Litwę, nielegalna migracja na Litwę będzie niższa niż w ubiegłym roku, tylko nieliczni będą – powiedział Łukaszenka w odpowiedzi na pytanie, czy Białoruś jest zaangażowana we wzrost nielegalnej migracji do Europy… Uzurpator powiedział, że Białoruś jest gotowa udzielić pomocy w tej walce „ale nie za darmo”. – I jeszcze jeden argument: wprowadzili przeciwko nam sankcje, postanowili zdławić mój naród. Jestem prezydentem tego narodu, muszę, oceniając sytuację, podjąć pewne działania, aby ludzi nie zdławić, aby kraj nie został zniszczony. Podejmując określone działania przeciwko narodowi białoruskiemu, chcą, abyśmy ich bronili w tej sytuacji? Słuchajcie, przynajmniej to jest nienormalne… Łukaszenka dodał, że działania na granicy kosztują bardzo dużo pieniędzy. „Jeśli chcecie, żebyśmy wam pomogli, to nie zakładajcie nam stryczka na szyję” – zakończył. Od początku 2021 roku litewscy urzędnicy zatrzymali na granicy z Białorusią ponad 2 tysiące migrantów – 26 razy więcej niż w roku ubiegłym. Większość z nich pochodzi z Bliskiego Wschodu i Afryki. Litewscy urzędnicy podejrzewają, że zwiększony napływ migrantów jest zorganizowaną akcją białoruskiego reżimu przeciwko Litwie. Napięcia między Mińskiem a Wilnem wzrosły w zeszłym roku po sfałszowanych wyborach prezydenckich. Spośród zatrzymanych na granicy z Białorusią 1 098 osób to obywatele Iraku lub tak się przedstawili. Wśród zatrzymanych jest także 179 obywateli Konga,121 – Kamerunu,78 – Gwinei,76 – Iranu,69 – Syrii i Afganistanu,68 – Rosji i innych krajów. Nadal trwa ustalanie narodowości niektórych migrantów, ponieważ większość z nich nie posiada dokumentów. W związku z zauważalnym wzrostem napływu migrantów z Białorusi, rząd litewski ogłosił w ubiegły piątek stan wyjątkowy. oprac. ba

 

 175 /220 

0.1
Tydzień na Netflix. Co nowego obejrzymy? Lista premier

„W garniturach” – sezon 9. – 17.07 Dzięki swojej fotograficznej pamięci i ponadprzeciętnej inteligencji Mike Ross zdobywa pracę u Harveya Spectera. Jednak firma, w której pracuje, zatrudnia jedynie prawników z Uniwersytetu Harvarda. „Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn)” – 17.07 Harley Quinn, Czarny Kanarek, Łowczyni oraz Renee Montoya łączą siły w walce z Romanem Sionisem i Victorem Zsaszem. „Pamiątka” – 17.07 Studentka szkoły filmowej zakochuje się w skomplikowanym i niegodnym zaufania mężczyźnie. „Łowcy trolli: Przebudzenie tytanów” – 21.07 Łowcy trolli, kosmici oraz czarodzieje z „Opowieści z Arkadii” muszą zjednoczyć siły, aby pokonać tajemniczego wroga, który zagraża ich światom. „Czarnobyl 1986” – 21.07 Historia bohaterskiego strażaka, który pracował przy likwidowaniu szkód spowodowanych katastrofą jądrową. „Too Hot To Handle: Brazylia” – 21.07 Najpikantniejszy reality show o nierandkowaniu wita dziesięcioro nowych, seksownych singli. Zasady? Zero całowania, zero pieszczot, zero samozaspokajania się. Stawką w grze jest 100 tysięcy dolarów, a każde złamanie tych reguł może słono kosztować. Czy uczestnikom uda się stworzyć poważne związki, czy przehulają nagrodę na cielesne przyjemności? „Sexy Beasts” – 21.07 Na ekranach zobaczymy kilkoro singli, którzy wezmą udział w randkach w ciemno. I nie byłoby w tym niczego szczególnego gdyby nie fakt, iż uczestnicy programu będą mieli na sobie specjalne kostiumy m.in. zwierząt, kosmitów czy stracha na wróble. Randkowicze nie będą widzieli swoich twarzy, a jedynie efektowne przebrania. Każdy odcinek będzie przedstawiał jedną osobę, która szuka swojej drugiej połówki. Zostanie jej przedstawionych trzech kandydatów. „Words Bubble Up Like Soda Pop” – 22.07 Pewnego słonecznego dnia nieśmiały chłopiec, który wyraża się poprzez haiku, poznaje gadatliwą, ale nieco wstydliwą dziewczynę. Tak zaczyna się ich magiczne lato. „Druga szansa. Rywalki!” – 22.07 Sequel „Drugiej szansy” z 2011 r. z udziałem oryginalnej obsady i gimnastyczek Sally Pearson i Larrissy Miller. „Bankrollled” – 23.07 „Sky Rojo” – sezon 2. – 23.07 Uciekając przed swoim alfonsem i jego zbirami, trzy kobiety wyruszają w szaloną, chaotyczną podróż w poszukiwaniu wolności. „Władcy wszechświata: Objawienie” – 23.07 Wojna o Eternię wybucha na nowo. Tym razem zanosi się na ostateczne starcie między He-Manem a Szkieletorem. „Kingdom: Ashin of the North” – 23.07 Tragedia, zdrada i tajemnicze odkrycie czynią z Ashin mścicielkę, która odpłaca wrogom za wymordowanie rodziny i plemienia. „Krwawe niebo” – 23.07 Cierpiąca na tajemniczą chorobę kobieta musi ujawnić swój mroczny sekret, gdy terroryści próbują przejąć samolot, którym podróżuje ona ze swoim synkiem. „Ostatni list od kochanka” – 23.07 Ellie – londyńska dziennikarka – z pasją odkrywa historię zakazanej miłości, której ślad zachował się w odnalezionych listach sprzed pół wieku. W tym tygodniu na Netflix będziemy mogli obejrzeć masę nowości. Jeżeli chodzi o filmy, na platformę dodane zostaną m.in. „Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn)”, „Pamiątka”, „Ostatni list od kochanka” czy „Czarnobyl 1986”. Z serialowych nowości zobaczymy 2. sezon „Sky Rojo”, „Kingdom: Ashin of the North” i 9. sezon „W garniturach”. Pojawią się także nowe programy, w tym „Sexy Beasts” czy „Too Hot To Handle: Brazylia”. Czytaj też: QUIZ. Czy znasz wszystkich bohaterów „Klanu”? Rozwiąż test i sprawdź się!

 

 176 /220 

1.4
Żużel. Ostrovia - ROW. Groźny upadek w 5. biegu. Zawodnik gości opuścił tor w karetce!

Do zawodnika wyjechała karetka, a następnie zawodnik trafił do karetki. Pojawiły się informacje, że pochodzący z Ukrainy żużlowiec stracił przytomność. Decyzją lekarza zawodów Trofimow jr był niezdolny do dalszej jazdy. Sędzia podjął decyzję o powtórzeniu wyścigu w pełnym składzie. Wobec tego, że Trofimow jr był niezdolny do jazdy, do drugiej odsłony piątego biegu wyjechało trzech zawodników. Ponieważ trener nie zabrał do Ostrowa rezerwowego, ograniczyło mu to pole manewrów taktycznych. -

 

 177 /220 

0.0
„Naród. Rodzina. Religia - nasze wartości”: protest przeciwników LGBT przed szefem Rady Europejskiej

Michel przyjechał do Gruzji w ramach odbywającej się w Batumi międzynarodowej konferencji „Siła przyciągania Unii Europejskiej a transformacja regionu”. W wydarzeniu biorą również udział prezydenci Gruzji, Ukrainy i Mołdawii Salome Zurabiszwili, Władimir Zełenski i Maia Sandu. Szefowie państw podpiszą deklarację szczytu „Associated Trio" (sojuszu utworzonego w celu koordynacji wysiłków trzech krajów na rzecz integracji europejskiej). „Przeciwnicy społeczności LGBT zorganizowali protest przed hotelem Sheraton Batumi, gdzie przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel spotkał się z liderami gruzińskiej opozycji” – czytamy w oświadczeniu. Agencja podała, że protestujący przynieśli ze sobą plakaty z apelem do Michela – „Europejski wybór tylko w celu umocnienia kraju i ochrony tradycji", „Naród. Rodzina. Religia - nasze wartości, a jakie są twoje, Michele?", „W Gruzji powinny się odbywać tylko parady wojskowe". Porządku pilnowała policja. Lokalna agencja Batumlebi poinformowała, że Gruzini zorganizowali wiec, aby zwrócić uwagę Michela i wysokich rangą polityków na ich obywatelskie stanowisko w sprawie wydarzeń w Tbilisi z 5 lipca, kiedy obrońcy tradycyjnych wartości uniemożliwili organizacji LGBT przeprowadzenie marszu. Organizacja społeczności LGBT „Tbilisi Pride” planowała zorganizować marsz w stolicy Gruzji 5 lipca. Obrońcy tradycyjnych wartości, którzy rano zaczęli gromadzić się na Alei Rustawelego, kategorycznie się temu sprzeciwiali. Później przenieśli się pod gmach parlamentu, gdzie najbardziej agresywni z nich zaczęli atakować dziennikarzy, oskarżając ich o wspieranie przedstawicieli mniejszości seksualnych. Obrażenia odniosło ponad 50 przedstawicieli mediów.

 

 178 /220 

7.0
Isaiah Stokes usłyszał zarzuty. Został oskarżony o morderstwo

Isaiah Stokes, aktor znany m.in. z serialu kryminalnego "Prawo i porządek: Sekcja specjalna", ma spore problemy z prawem.41-latek został oskarżony o zabójstwo drugiego stopnia oraz posiadanie broni. Jak poinformowała w piątek w komunikacie prasowym prokuratura okręgowa w Queens, Isaiah Stokes został oskarżony przez ławę przysięgłych o zamordowanie Tyrone'a Jonesa. Aktorowi zostały postawione zarzuty o morderstwo drugiego stopnia, a także o nielegalne posiadanie broni palnej. Stokes jest oskarżony o strzelanie z pistoletu do samochodu zaparkowanego na Jamajce, jednej z dzielnic nowojorskiego Queens, trafiając Jonesa.37-letni mężczyzna zmarł z powodu odniesionych obrażeń. - Przemoc z użyciem broni jest zbyt powszechna w naszych dzielnicach - powiedziała prokurator okręgowa Melinda Katz w swoim oświadczeniu. - Nie pozwolimy, aby stało się to normą - dodała. Następny termin rozprawy sądowej dla aktora wyznaczono na 19 lipca. Grozi mu do 25 lat więzienia. Isaiah Stokes zdobył popularność jako aktor telewizyjny w połowie lat dwutysięcznych. W ciągu swojej kariery zagrał w takich produkcjach jak "Prawo i porządek: Sekcja specjalna", "Zakazane Imperium", "Tajemnice Laury" czy "Zaprzysięzeni". Po raz ostatni na ekranie mogliśmy go oglądać serialu "Power" w 2019 r.

 

 179 /220 

1.2
Alert RCB. Ostrzeżenie przed burzami i gradem

IMGW wydał po południu ostrzeżenia najwyższego, trzeciego stopnia przed burzami z gradem dla niektórych powiatów Podkarpacia. Alert obowiązuje do godz.22. Na tym obszarze prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć ulewne opady deszczu od 60 mm do 70 mm lokalnie do 80 mm oraz porywy wiatru do 80 km/h. Miejscami może padać grad. Pozostała część woj. podkarpackiego objęta jest ostrzeżeniem przed burzami pierwszego stopnia. Do mieszkańców powiatów objętych ostrzeżeniem III stopnia Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało smsami Alert RCB. "Uwaga! Po południu i wieczorem (19.07) burze, ulewny deszcz, silny wiatr i grad. Możliwe podtopienia. Zabezpiecz rzeczy, które może porwać wiatr" - głoszą rozesłane Alerty RCB. Centrum apeluje do mieszkańców, aby na czas burz usunąć z parapetów i podwórek wszystkie przedmioty, które mogą zostać porwane przez wiatr, przeparkować samochody w bezpieczne miejsce, zamknąć okna i drzwi, pozostać w domu, jeżeli jest to możliwe, a jeżeli jest się poza domem - jak najszybciej znaleźć bezpieczne schronienie i nie zatrzymywać się pod drzewami. RCB przypomina też, żeby zapewnić bezpieczeństwo swoim zwierzętom, zwłaszcza tym przebywającym na zewnątrz, a także aby przygotować oświetlenie zastępcze, latarki z zapasem baterii. Należy też uważać podczas jazdy samochodem. "Po pierwsze ze względu na mogące się łamać konary i drzewa, po drugie - przy wyjeździe z osłoniętej drogi na otwartą przestrzeń istnieje ryzyko zdmuchnięcia samochodu" - wyjaśnia Centrum. IMGW ostrzega, że w południowych powiatach Małopolski oraz na Podkarpaciu możliwe jest przekroczenie stanów ostrzegawczych, a krótkotrwale także alarmowych w rzekach. W związku z tym możliwe są tam podtopieniach po burzach. - jak informuje IMGW - Z kolei

 

 180 /220 

0.4
Tokio 2020. Niespodzianka w toalecie. Polska biegaczka pokazała nagranie

Joanna Jóźwik jest aktualną halową wicemistrzynią Europy na 800 metrów i to właśnie na tym dystansie wystartuje w Tokio. Zawodniczka w niedzielę 18 lipca dotarła do Japonii, o czym poinformowała na Instagramie. Jak wyjaśniła, razem z innymi zawodnikami leciała z Polski aż 25 h, a później czekała ją jeszcze podróż autokarem. „Trwałaby pewnie 6 godzin później, gdyby nie procedury covidowe” – dodała, udostępniając na Story zdjęcie z wnętrza pojazdu. Biegaczka po dotarciu do wioski olimpijskiej postanowiła pokazać internautom wnętrze toalety. A dokładnie kapcie stojące na progu. „Z ciekawostek: wchodząc do toalety w Japonii, zakładamy specjalne papucie. To jedna z zasad savoir vivre” – dodała w podpisie do nagrania. Nie jest to jedyna ciekawostka dotycząca wyposażenia mieszkań w wiosce olimpijskiej. Jeden z gimnastyków postanowił przeprowadzić test łóżka, które rzekomo miały być wyjątkowo „kruche” i niestabilne. To efekt pogłosek mówiących, że organizatorzy zamontowali kartonowe łóżka, by sportowcy nie mogli na nich uprawiać seksu. Czytaj też: W Tokio zamontowano łóżka, na których nie można uprawiać seksu? Sportowiec przeprowadził test

 

 181 /220 

0.7
Studenci Politechniki Białostockiej skonstruowali kolejny bolid

W bolidzie CMS-07 studenci poprawili wszystkie istotne parametry auta, między innymi aerodynamikę pojazdu, a nowy sposób mocowania elementów oraz wzmocnienia strukturalne pozwoliły na spełnienie wymagań sztywności narzuconych przez regulamin zawodów. Poprawiono także dostęp do komputerów pokładowych w bolidzie, co pozwoli na dostosowywanie parametrów auta do specyfiki torów. Wprowadzono innowacje dotyczące silnika i układu napędowego oraz niski profil opon, co pozwala na zmianę właściwości jezdnych pojazdu.

 

 182 /220 

0.5
Marina Gliwice będzie miała nową siedzibę. "To szansa na promocję miasta za granicą"

Obecnie w Marinie Gliwice można wypożyczyć łódkę, zrobić lub odnowić patent na sternika motorowodnego i przepłynąć Kanał Gliwicki zabytkowym statkiem, m.in. w ramach rejsu kulinarnego, przy smacznych daniach z restauracji zlokalizowanych na Szlaku Kulinarnym „Śląskie Smaki", lub w ramach rejsu z muzyką na żywo – w rytmie bluesa, jazzu, szantów czy rocka. Najprawdopodobniej już w 2022 roku paleta tych możliwości znacznie się rozszerzy. Po przeprowadzce na miejską działkę poza teren Portu Gliwice marina stanie się nowoczesną i przyjazną osobom z niepełnosprawnościami przystanią motorowodną z miejscem dla obsługi podróżnych i turystów oraz nową przestrzenią rekreacyjną przy Kanale Gliwickim. W planach jest m.in. budowa sceny koncertowej na wodzie.

 

 183 /220 

0.1
„Bezczelny śmiech”. Niemieckie media komentują zachowanie kandydata na kanclerza

Nie milkną echa kontrowersyjnego zachowania kandydata na kanclerza Niemiec. Armin Laschet śmiał się podczas wizyty w Erftstadt - miejscu katastrofalnych powodzi. „To ogromna medialna katastrofa” – komentuje dziennik „Mitteldeutsche Zeitung”. Państwowa Agencja Ochrony Środowiska (LANUV) w niemieckim landzie Nadrenia Północna-Westfalia podejrzewa, że powodzie spowodowały przedostanie się... Armin Laschet ma być następcą ustępującej we wrześniu Angeli Merkel. W sobotę wraz z Frankiem-Walterem Steinmeierem odwiedził Erftstadt. Podczas przemówienia prezydenta Niemiec kamery wychwyciły, jak wyraźnie rozbawiony polityk się uśmiechał. Wprawdzie Laschet szybko przeprosił za swoje zachowanie, ale media za naszą zachodnią granicą nie zostawiają na nim suchej nitki. „W obliczu tej wielkiej tragedii jowialność chrześcijańskiego demokraty prawdopodobnie pozostanie na długo w pamięci i poda w wątpliwość jego zdolność do bycia kanclerzem. Z kolei obecna kanclerz Niemiec Angela Merkel zrobiła wrażenie podczas swojej wizyty w rejonie katastrofy następnego dnia. Wraz z premier Nadrenii-Palatynatu, Malu Dreyer, pokazała, jak polityk może w takiej sytuacji dodać otuchy, nadziei i pewności siebie poprzez współczucie, uważne słuchanie i obietnice pomocy” – komentuje „Reutlinger General-Anzeiger”. Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo Niemiecka policja podała, że w powodziach w Nadrenii-Palatynacie i Nadrenii Północnej-Westfalii zginęły co najmniej 133 osoby. Najwięcej - 90 ofiar... Natomiast dziennik „Mitteldeutsche Zeitung” pisze: „Armin Laschet, który zawsze sprawia wrażenie dziadziusiowatego, śmieje się bezczelnie za plecami prezydenta federalnego, mówiącego: »To rozdziera nasze serca«. Wcześniej obaj wspólnie odwiedzili tereny dotknięte klęską żywiołową w Nadrenii Północnej-Westfalii i widzieli ogrom cierpienia. Emocje, zwłaszcza na portalach społecznościowych, były wielkie. To ogromna medialna katastrofa.(..) Oczywiście ludziom wolno się śmiać również w sytuacjach kryzysowych. Czasami nie ma innego sposobu, aby sobie z nimi poradzić. Jednak mężowie stanu (…) powinni umieć się kontrolować, gdy chodzi o składanie kondolencji lub dodawanie otuchy”. „Polityk, który występuje publicznie, nie robi tego rzecz jasna jako osoba prywatna. Musi on być, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, „funkcjonariuszem". W tym przypadku miał on za zadanie wyrazić wzruszenie, solidarność z poszkodowanymi i empatię całego kraju. Takie rzeczy nie są na pokaz. Służy to symbolicznemu ukazaniu zbiorowego współczucia przez człowieka, który rości sobie prawo do reprezentowania wspólnoty. Każdy, kto w tym sensie nie potrafi »funkcjonować« jako polityk, po prostu nie nadaje się na jeden z najwyższych urzędów w państwie. Jeśli prywatnie śmieje się w nieodpowiednim miejscu, to w porządku. Ale w takim razie powinien szukać swojej przyszłości jako prywatny obywatel” – to opinia z „Frankfurter Rundschau”.

 

 184 /220 

1.0
Wystawiali fikcyjne oferty sprzedaży pojazdów. Oszukali ponad 800 osób

Jak poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk, akta w tej sprawie liczą 280 tomów. Skierowany do sądu akt oskarżenia obejmuje 20 osób, Zostały one oskarżone o popełnianie przestępstw za pośrednictwem portali internetowych. Wobec pięciu osób zarzut obejmuje też działanie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Wszystkim zarzucono również popełnianie oszustw, czterem z nich pranie brudnych pieniędzy, a części również fałszowanie dokumentów. Grozi im do 15 lat więzienia. Oskarżonych zostało także 15 innych osób, którym prokurator zarzucił pomocnictwo do oszustwa, bądź prania brudnych pieniędzy. Te czyny są zagrożone karą do 10 lat więzienia. Poza oskarżonym o kierowanie grupą pozostałe osoby złożyły wyjaśnienia, w których przyznali się do udziału w przestępstwie. W toku śledztwa ustalono, że w latach 2017-2018 na portalach internetowych OLX, OTOMOTO wystawiano fikcyjne oferty sprzedaży pojazdów. - opisała przebieg przestępstwa rzeczniczka gdańskiej prokuratury. Do procederu wykorzystywane były specjalnie zakładane rachunki przez tzw. słupy w zamian za wynagrodzenie w kwocie od 50 do 200 złotych. Z rachunków pieniądze były wypłacane najczęściej poprzez bankomaty. Część za pośrednictwem tzw. expressów pieniężnych w placówkach pocztowych, gdzie przedkładano podrobione w tym celu dokumenty. Część kwot przed wypłatą była transferowana na inne konta w celu zatarcia śladów ich przestępczego pochodzenia. Następnie pieniądze były dzielone pomiędzy członków grupy. W toku śledztwa wobec członków grupy stosowano tymczasowe aresztowanie zamienione następnie przez sąd na wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym poręczenia majątkowe w kwotach od 80 do 150 tys. zł.

 

 185 /220 

0.4
Majątek Głodzia. "To pokazuje, że Kościół jest państwem w państwie"

Dziennikarze Wirtualnej Polski Patryk Słowik i Szymon Jadczak policzyli majątek abp. Sławoja Leszka Głodzia. Z ich ustaleń wynika, że emerytowany arcybiskup i były metropolita gdański jest w posiadaniu nieruchomości, które warte są około 15 milionów złotych. Posiadłości, które należą do duchownego sąsiadują lub łączą się z działkami członków jego rodziny. O opinię w tej sprawie Agnieszka Kopacz zapytała posłankę Joannę Senyszyn. - To pokazuje, że Kościół jest państwem w państwie, że właśnie musimy wreszcie nasze państwo uczynić świeckim. Nasza ojczyzna musi być świecka – stwierdziła posłanka. - Nie może być takiego rozpasania kleru, (oni) nie mogą się bogacić na krzywdzie wiernych. Nie mogą doić państwa, bo przecież ogromne pieniądze płyną z budżetu. To jest co najmniej około 10-12 miliardów rocznie. To są albo straty budżetu z tej racji, że nie płacą podatków, albo to są pieniądze, które wypływają także ze spółek Skarbu Państwa. Kościół jest w tej chwili w absolutnej symbiozie z PiS-em – podsumowała w rozmowie z WP prof. Senyszyn.

 

 186 /220 

0.7
GTA Online na PS5 i Xbox Series X/S otrzyma ekskluzywną zawartość

Fani Grand Theft Auto mogą ekscytować się kolejnymi „pewnymi i praktycznie potwierdzonymi” przeciekami z GTA VI, zwiastującymi jeśli nie zapowiedź gry, to chociaż ujawnienie konkretnych informacji na jej temat. Na razie jednak otrzymają tylko i wyłącznie reedycję piątej odsłony serii na konsole dziewiątej generacji. Do sprawdzenia nowego wydania mają zachęcić – oprócz usprawnień graficznych – specjalne ulepszenia dla pojazdów w Grand Theft Auto Online, które będą dostępne tylko w GTA5 na PlayStation 5 oraz Xboksach Series X/S. Rockstar nie podał, kiedy zamierza podzielić się szczegółami na temat tych bonusów. Nie jest jasne, czy to jedyne dodatki, jakie otrzymają gracze po zakupie nextgenowego wydania GTAV. Tak czy owak – czekamy na oficjalne informacje. Grand Theft Auto V trafi na dziewiątą generację konsol 11 listopada.

 

 187 /220 

0.5
FIA uznała Hamiltona za winnego spowodowania wypadku. Brytyjczyk się nie zgadza

Max Verstappen i Lewis Hamilton zderzyli się podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii. Winowajcą w tej sytuacji był ten drugi. Brytyjczyk poniósł karę 10 sekund (drugą najniższą z możliwych) i mimo tego wygrał cały wyścig. Po zawodach do całej sytuacji odniósł się poszkodowany „Ta kara wcale nie wynagrodziła mojemu zespołowi tego, co się stało”. Sędziowie postanowili ukarać Hamiltona, ponieważ uważali, że ten miał możliwość, aby nie spowodować wypadku. W oświadczeniu, które opublikowali, dokładnie przebadali sytuację z wykorzystaniem dowodów wideo i danych telemetrycznych. „Gdy bolid numer 33 skręcił w zakręcie, ten z numerem 44 nie uniknął kontaktu i lewy przód bolidu zetknął się z prawym tyłem w pojeździe numer 33. Kierowcę bolidu numer 44 uznano w przeważającej mierze jako winnego wypadku” – napisali sędziowie. Lewis Hamilton nie czuje się winny. – Max jest bardzo agresywny. Dzisiaj byłem blisko niego, a on nie zostawił mi wystarczająco dużo przestrzeni – stwierdził Brytyjczyk, który ostatecznie wygrał wyścig przed własną publicznością. Czytaj też: Potężny wypadek na Grand Prix Wielkiej Brytanii. Lider mistrzostw świata w barierach

 

 188 /220 

0.6
Pegasus szpieguje Polaków? Były szef Agencji Wywiadu: Prawdopodobnie co najmniej jedna ze służb go używa

- Trzeba powiedzieć wprost, że system Pegasus nie jest systemem masowej inwigilacji. W związku z tym, ta odpowiedź CBA jest zapewne prawdziwa, ale nie stanowiła odpowiedzi na pytanie, czy służby stosują system Pegasus. Na podstawie wiedzy, która jest nam dostępna od co najmniej dwóch lat, można przyjąć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że przynajmniej jedna ze służb, Centralne Biuro Antykorupcyjne, korzysta z Pegasusa w Polsce - komentował w programie "Newsroom WP" płk Grzegorz Małecki, w latach 2015-2016 szef Agencji Wywiadu. Były funkcjonariusz służb specjalnych zwrócił uwagę, że w Polsce nie ma odpowiednich organów, który mógłby weryfikować ewentualne zebrane informacje przez system inwigilacji. - Apeluję od kilku lat, aby wreszcie w Polsce powstał niezależny organ kontrolny, który istnieje w większości krajów europejskich, natomiast my nie możemy się tego doczekać - przekazał gość programu. Prowadząca Agnieszka Kopacz dopytywała, czy opozycyjni politycy mogli być podsłuchiwani podczas kampanii wyborczych. - Istnieją podstawy do stawiania tego rodzaju tez, ponieważ dysponujemy pewnym zakresem wiedzy, która uprawdopodobniają tego rodzaju sformułowania - oświadczył płk Małecki. *W programie na belce podpisowej gościa pojawił się błędny zapis skrótu pułkownik. Powinien brzmieć: płk Grzegorz Małecki. Przepraszamy.

 

 189 /220 

1.2
Absolwentki medycyny najchętniej zachodzą w ciążę

Absolwentki nauk medycznych i o zdrowiu oraz nauk społecznych po ukończeniu studiów najczęściej decydują się na posiadanie dzieci - wynika z danych systemu monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów szkół wyższych (ELA). Eksperci z Ośrodka Przetwarzania Informacji – Państwowego Instytutu Badawczego (OPI PIB), instytucji, która prowadzi ogólnopolski system monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów szkół wyższych (ELA), sprawdzili, po których studiach absolwentki najczęściej rodzą dzieci. Okazuje się, że największy odsetek absolwentek, które mają dzieci odnotowano wśród kobiet, które skończyły studia z dziedziny nauk medycznych i o zdrowiu. Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl - Ponad 40 proc. absolwentek jednolitych studiów magisterskich z tej dziedziny z 2015 r. w ciągu pięciu lat od ukończenia studiów doświadczyło macierzyństwa. Najczęściej dzieci pojawiają się w piątym roku po ukończeniu studiów, co odpowiada okresowi po odbyciu stażu i specjalizacji - wskazują autorzy zestawienia. Dodają też, że równie często dzieci pojawiają się u absolwentek kierunków z dziedziny nauk społecznych, szczególnie w przypadku absolwentek studiów II stopnia, mieszkających w mniejszych miejscowościach. Rzadziej na dzieci decydują się absolwentki jednolitych studiów magisterskich (a więc głównie kierunków prawniczych i psychologicznych). Autorzy zestawienia podają również, że kobiety, które ukończyły studia z dziedziny nauk humanistycznych nieco rzadziej mają dzieci niż te, które ukończyły kierunki inżynieryjno-techniczne, właściwie w przypadku każdej klasy wielkości miejscowości. Warto zaznaczyć, że posiadanie dzieci zróżnicowane jest nie tylko ze względu na ukończony kierunek studiów, ale także ze względu na wielkość miejscowości zamieszkania. Z ELA wynika, że na dzieci częściej decydują się byłe studentki, które mieszkają w mniejszych miejscowościach i na wsiach, a rzadziej te mieszkające w miastach na prawach powiatu i w dużych miastach.

 

 190 /220 

0.3
Właściciel Pegasusa: Zbadamy niewłaściwe wykorzystanie naszych technologii

„NSO Group będzie nadal badać wszystkie wiarygodne doniesienia o niewłaściwym użyciu (jej technologii - red.) i podejmie odpowiednie działania w oparciu o wyniki tych dochodzeń. Obejmuje to wyłączenie systemu klienckiego, co robiliśmy wielokrotnie w przypadku potwierdzenia niewłaściwego użycia i bez wahania zrobimy to ponownie, jeśli sytuacja tego wymaga” – podała firma w oświadczeniu. Szereg mediów poinformowało wcześniej, że oprogramowanie NSO Group, wykorzystywane przez agencje wywiadowcze do śledzenia przestępców i terrorystów, było używane do szpiegowania aktywistów, dziennikarzy i liderów opozycji na całym świecie.

 

 191 /220 

1.3
"Traktory wyjadą na rondo". AgroUnia rozpoczyna akcję "Wojna o wieś"

- Rozpoczyna się wojna o wieś - przekonują liderzy AgroUnii, którzy planują zablokować ważny węzeł łączący drogę krajową i ekspresową w woj. łódzkim. W ten sposób chcą zwrócić uwagę premiera i grożą, że będą kontynuować akcję dopóki szef rządu się z nimi nie spotka. - Wszyscy musimy się obudzić, bo jesteśmy o krok od upadku produkcji trzody chlewnej w naszym kraju - apeluje Michał Kołodziejczak w rozmowie z Interią.

 

 192 /220 

0.8
"Instrumentalizacja prawa dla realizacji interesów partyjnych". Ekspertyza HFPC o projekcie ustawy anty-TVN

"Głównym celem projektu jest zmiana właściciela jednej z największych prywatnych stacji, TVN, w taki sposób, by partia rządząca mogła mieć wpływ na rozpowszechniane przez tego nadawcę treści" - oceniła Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która przygotowała opinię prawną do projektu noweli ustawy medialnej, uderzającego bezpośrednio w niezależność TVN. W ocenie HFPC projekt narusza "takie zasady demokratycznego państwa prawnego jak ochrona praw słusznie nabytych oraz interesów w toku". To kolejny raz, kiedy fundacja zabiera głos w sprawie projektu ustawy anty-TVN.

 

 193 /220 

0.7
Wróżbita Maciej dokonał coming outu. "Jestem już tak stary, że nie będę się ukrywał"

- Ten wywiad możemy potraktować jako mój coming out. Jestem już tak stary, że nie będę się ukrywał - wyznał Wróżbita Maciej. Reklama Imponujący staż związku Skrzątek zauważył, że imponujący staż jego związku jest najlepszym dowodem na kłamliwość stereotypów na temat rzekomej niewierności gejów. - Jesteśmy razem prawie 20 lat z moim parterem, jesteśmy bardzo szczęśliwi i bardzo się kochamy - powiedział wróżbita. Dziennikarka TVN24 dokonała coming outu. Pokazała swoją dziewczynę Zobacz również Pytany o potencjalny ślub, przyznał, że chętnie zalegalizowałby swój związek w Polsce, przede wszystkim ze względów praktycznych. - Nie potrzebuję tego, żeby udowodnić, że kogoś kocham. Ślub byłby ułatwieniem naszego życia, jeśli chodzi o sprawy spadkowe, notarialne czy medyczne. To przede wszystkim jest dla nas trudne, bo nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby Tomek znalazł się w szpitalu, a ja nie mógłbym trzymać jego ręki - powiedział celebryta. Hejtują tylko politycy? Wróżbita wyznał też, że ani on, ani jego partner Tomek nigdy nie doświadczyli homofobii ze strony zwykłych ludzi, a jedynie od rządzących. Podkreślił jednak, że nie afiszuje się publicznie z okazywaniem uczuć, a za rękę z partnerem spaceruje wyłącznie za granicą. - Ja jestem w naprawdę szczęśliwym związku i może kiedyś weźmiemy ślub - spuentował.

 

 194 /220 

0.2
"Wyjęliśmy deskorolkę i zaczął na niej skakać". Ten buldog chce być jak Tony Hawk

Sześcioletni Bullet pokochał jazdę na czterech kółkach. Sześcioletni Bullet pokochał jazdę na czterech kółkach. Gdy mężczyzna zobaczył samotne zwierzę, nie chciał zostawić go na pastwę losu. Zdaniem funkcjonariuszy nie ma się czego wstydzić, przecież są od tego, żeby pomagać. Zdaniem autorów nagrania, rybka chciała podziękować za dbanie o rafę koralową. Udało im się osiągnąć prędkość aż 319 terabitów na sekundę. Zmiana terminu miałaby zmienić negatywny sposób postrzegania tych ryb. Udar cieplny jest skutkiem przegrzania organizmu. Zobacz, co zrobić w takim przypadku. Na szczęście nikt nie został ranny i wszyscy bezpiecznie zostali przetransportowani do domu. Oto kilka przydatnych rad, jak w prosty sposób zaoszczędzić, wykorzystując tradycyjne i nowoczesne metody. Zespół uczonych z Uniwersytetu Durham w Wielkiej Brytanii postawił hipotezę, która mówi, że pod Oceanem Atlantyckim może znajdować się zatopiony kontynent.

 

 195 /220 

0.3
Efekt Tuska, a nawet trzy efekty: PiS i Hołownia lekko w dół, a KO nieco w górę

Donald Tusk wrócił 3 lipca. W niezłym stylu, zręcznie punktując PiS i zagrzewając swoich do walki z pisowskim złem, co pokątnie i anonimowo nawet wyznawcy Jarosława Kaczyńskiego przyznawali. Wcześniej średnie notowania KO wynosiły 16,6 proc. Teraz, w połowie lipca - 21,1 proc. Poprawa notowań KO o 5 pkt proc. w dwa tygodnie to niezły wynik. W tym samym czasie średnia PiS opadła nieco z 33 do 31,9 proc., a Polski 2050 Hołowni z 20 do 17 proc. Dzięki temu krzywa KO i Polski 2050 znowu się przecięły - linia Koalicji idzie w górę, Hołowni w dół. W lutym było odwrotnie - to ruch Hołowni pokonał w sondażach KO.

 

 196 /220 

1.0
Formularz PLF przed wyjazdem do Grecji. Jak go wypełnić?

Wszystkie osoby podróżujące do Grecji muszą wypełnić specjalny formularz PLF (Passenger Locator Form), który znajduje się na stronie: https://travel.gov.gr/#/. To warunek otrzymania QR kodu, który musi mieć każdy podróżny. Formularz należy wypełnić minimum na 24 godziny przed wyjazdem do Grecji. Wymagane informacje dotyczą m.in. portu wylotu, poprzednio odbywanych podróży i miejsca pobytu w Grecji. Przed podróżą do Grecji każdy turysta musi wypełnić tzw. PLF – Passenger Locator Form. Dokument dostępny jest w języku angielskim na stronie internetowej greckiego rządu – https://travel.gov.gr/# /. Wszystkie informacje wpisujemy także po angielsku. Poniżej instrukcja wypełnienia formularzu udostępniona przez biuro podróży TUI. „Po pełnym wypełnieniu formularza Passenger Locator Form zostanie wygenerowany kod QR. Jego okazanie jest wymagane przy wejściu do samolotu (przy braku kodu QR przewoźnik może odmówić wpuszczenia pasażera na pokład) oraz przy przekroczeniu greckiej granicy (kod zostanie zeskanowany zaraz po wyjściu z samolotu). Dlatego też, na 48 godzin przed odlotem, należy wygenerować kod QR i mieć go ze sobą – najlepiej w wersji wydrukowanej lub jako zapisany plik w urządzeniu mobilnym” – informuje stołeczne Lotnisko Chopina. Po przylocie do Grecji należy liczyć się z możliwością wyrywkowych testów na koronawirusa przeprowadzanych wśród podróżnych. Przed zameldowaniem w hotelu goście mogą mieć mierzoną temperaturę. Czytaj też: Podróżni przylatujący do Polski muszą wypełniać eKLP. Zmiany już weszły w życie

 

 197 /220 

0.3
Strajk głodowy nielegalnych imigrantów w Brukseli: konflikt się zaostrza

„Informacje ze strajku są alarmujące – wielu głodujących znalazło się między życiem a śmiercią” – poinformował dziś w Genewie wysłannik ONZ Olivier De Schutter, który odwiedził imigrantów półtora tygodnia temu. Dwóch wysłanników specjalnych ONZ opublikowało dziś list do rządu belgijskiego, w którym zwracają uwagę na „ryzyko łamania praw człowieka” wobec ok.150 tys. osób bez dokumentów przebywających w Belgii i proponują wystawienie strajkującym tymczasowych zezwoleń na pobyt i pracę, do czasu zbadania ich indywidualnych sytuacji. Ale belgijski sekretarz stanu, który zajmuje się sprawą, Flamandczyk Sammy Mahdi uważa, że jeśli rząd się na to zgodzi, „dojdzie do głodówek we wszystkich kościołach kraju”. Z kolei dwie partie – frankofońscy socjaliści i flamandzcy Zieloni – zapowiedziały, że wyjdą z koalicji rządowej (doprowadzając rząd do upadku), jeśli któryś ze strajkujących umrze. Domagają się też dymisji Mahdiego, tym bardziej, że trzy dni temu ok.300 osób rozpoczęło strajk bardziej radykalny: odmawiają picia. Organizacja Lekarze Świata spodziewa się pierwszego zgonu „w każdym momencie”. Zdrowie głodujących jest już w stanie zaawansowanej degradacji: niektórzy stracili już wzrok, a stan neurologiczny większości jest opłakany, nie mówiąc o ciężkiej depresji, która dotknęła prawie wszystkich. Premier Alexander De Croo został niejako postawiony pod ścianą przez ugrupowania grożące wycofaniem swych ministrów, co daje nadzieję na pozytywne załatwienie żądań strajkujących, lecz niektórzy komentatorzy twierdzą, że De Croo raczej zrezygnuje, niż pozwoli legalnie pracować nielegalnym imigrantom. Inni sądzą, że zaostrzenie konfliktu przez „strajk pragnienia” i zapowiedź dramatu, który za tym stoi, każe mu zmienić zdanie.

 

 198 /220 

0.1
Rośnie liczba zakażeń w Wietnamie. MZ ogłasza alert dla szpitali

Ministerstwo Zdrowia Wietnamu zgłosiło w poniedziałek 4195 nowych infekcji koronawirusem. Większość zakażeń wykryto w ośrodkach przeznaczonych na kwarantannę bądź też na wyizolowanych terenach. Kraj ten przechodzi najtrudniejszy dotąd okres pandemii. Od jej początku odnotowano 58025 przypadków COVID-19. Wietnam od piątku przywróci połączenia międzynarodowe z kilkoma krajami Azji po sześciu miesiącach przerwy w związku z epidemią koronawirusa –... Jak podała w poniedziałek agencja Reutera, powołując się na wietnamskiego szefa resortu zdrowia, z powodu koronawirusa w ciągu ostatnich 10 dni zmarło kolejnych 80 osób. W niedzielę zaś wykryto blisko 6 tys. nowych infekcji koronawirusem – najwięcej od początku epidemii. Minister zdrowia Nguyen Thanh Long powiedział, że liczba zainfekowanych osób wzrośnie w nadchodzących dniach, co następnie doprowadzi do wzrostu liczby pacjentów w stanie krytycznym. Zobacz także: Koronawirus w Wietnamie: władze wystawiają ryżomaty Wietnam jawi się jako jedyny gospodarczy zwycięzca ery koronawirusa w Azji Południowo-Wschodniej. Kraj ten utrzymuje dodatni wzrost PKB i korzysta... Niektóre szpitale muszą rozszerzyć działalność oddziałów intensywnej terapii, by być w gotowości na przyjęcie pacjentów w stanie krytycznym. Ministerstwo zwróciło się także do gmin o dokonanie przeglądu i podjęcie działań zapobiegających niedoborom tlenu. Wietnam uznawany był za kraj stosunkowo dobrze radzący sobie z pandemią i przez wiele miesięcy najwyższe dobowe bilanse nie przekraczały kilkudziesięciu nowych zakażeń. Obecnie kraj mierzy się z niewidzianą wcześniej falą infekcji, ich liczba w ostatnim tygodniu się podwoiła. Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo W Hanoi od poniedziałku do odwołania zostały zamknięte wszystkie zakłady usługowe, których działanie nie jest niezbędne. W kraju zawieszono również komunikację między prowincjami najbardziej dotkniętymi epidemią. Mieszkańcom zaleca się opuszczanie domów tylko w niezbędnych sytuacjach. Już wcześniej surowe ograniczenia wprowadzono w Ho Chi Minh, największym mieście Wietnamu. Vietnam has begun to restrict movement in 16 southern provinces for two weeks as the country faces a Covid-19 surge pic.twitter.com/0kMiAtPwBr — TRT World Now (@TRTWorldNow) July 19, 2021

 

 199 /220 

0.5
NASZ WYWIAD. Izabela Kloc: Fit for 55 nie redukuje nierówności. Na unijnej polityce klimatycznej ktoś zarobi gigantyczne pieniądze

„Za przyspieszeniem unijnej polityki klimatycznej opowiadają się przede wszystkie kraje zachodnie, które nie mają takich doświadczeń historycznych, jak Polska” - mówi europoseł Prawa i Sprawiedliwości Izabela Kloc w rozmowie z portalem wPolityce.pl. CZYTAJ RÓWNIEŻ: NASZ WYWIAD. Kloc o polityce klimatycznej UE: W tak radykalnym wydaniu Zielony Ład doprowadzi do Europy dwóch prędkości wPolityce.pl: Fit for 55 wsparcia udzieliły wielkie korporacje. Część z nich wysłała do Ursuli von der Leyen list otwarty w tej sprawie. Jaki interes mają w tym, aby te niszczycielskie przecież dla gospodarki, radykalne rozwiązania weszły w życie? Izabela Kloc: Zielony Ład jest największym przedsięwzięciem finansowo-organizacyjnym w historii Unii Europejskiej, a to oznacza, że na unijnej polityce klimatycznej ktoś zarobi gigantyczne pieniądze. Takie jest najprostsze wyjaśnienie, dlaczego wielkie korporacje piszą wiernopoddańcze listy do Ursuli von der Leyen. Duże firmy zazwyczaj nie lubią gwałtownych zmian i opowiadają się za ewolucyjnymi strategiami. Tym razem prezesi i managerowie zrobili wyjątek, ponieważ uznali, że „zielonej” rewolucji nie da się powstrzymać. Dostosowanie się do nowej sytuacji jest dla nich jedyną szansą aby zarobić, a przynajmniej nie stracić na transformacji energetycznej. Nie oznacza to, że korporacjom zależy na powodzeniu tego projektu. Ewentualne fiasko Zielonego Ładu odpowiedzialnością obciąży polityków, a koszty poniosą europejscy podatnicy. Firmy dopuszczone do „klimatycznych” inwestycji i tak na nich zarobią bez względu na to, czy zakończą się sukcesem bądź katastrofą. List do przewodniczącej Komisji Europejskiej oznacza jedynie, że na dobre rozpoczął się wyścig po setki miliardów euro. Trzeba przy tym zaznaczyć, że nie wszystkie wielkie korporacje są zadowolone z „zielonej” transformacji. Wiele firm różnymi, mniej lub bardziej oficjalnymi kanałami lobbuje w Komisji Europejskiej, aby przyznać im specjalne koncesje lub zwolnienia. Dobrym przykładem jest branża motoryzacyjna, która nie chce się pogodzić z pomysłem odejścia od silników spalinowych po 2035 roku. Oczywiście, wiodące koncerny rozszerzają ofertę i intensyfikują sprzedaż samochodów elektrycznych, ale jestem przekonana, że postawią na swoim i pożegnanie z tradycyjnymi samochodami nastąpi później, niż życzy sobie tego Bruksela. Twórcy Fit for 55 usiłują przekonywać, że projekt ten „ma zredukować systemową nierówność”. Czy rzeczywiście? Już raz mieliśmy system, który miał uczynić wszystkich równymi i z historii wiemy, jak to się skończyło. Za przyspieszeniem unijnej polityki klimatycznej opowiadają się przede wszystkie kraje zachodnie, które nie mają takich doświadczeń historycznych, jak Polska. My na własnej skórze przekonaliśmy się do czego prowadzi gospodarka planowa i tzw. centralizm demokratyczny. Niestety, nad Europą znów zaczyna krążyć widmo komunizmu, choć współczesna lewica porzuciła klasę robotniczą na rzecz mniejszości seksualnych, uchodźców i klimatu. Fit for 55 na pewno nie redukuje systemowych nierówności, a wręcz odwrotnie. Zielona transformacja może doprowadzić do jeszcze większego rozwarstwienia wśród Europejczyków. Bogaci staną się bogatsi, a biedni biedniejsi. Ludzi zamożnych stać będzie na kupno elektrycznego samochodu, a mniej zamożni zostaną skazani na komunikację publiczną. Dla jednych nieuchronne podwyżki cen prądu nie spowodują życiowych ograniczeń, ale inni staną przed dylematem, z jakich urządzeń elektrycznych mają zrezygnować. Dochodowe rozwarstwienie może dotknąć nie tylko ludzi, ale także gospodarki. Duże zachodnie firmy z kapitałem i ośrodkami badawczymi dostrzegą dla siebie szansę, ponieważ wyłoni się zupełnie nowy rynek usług i produktów. Gorzej z resztą Europy. Aspirujące przedsiębiorstwa z naszego regionu Europy zostaną przyduszone ustawodawstwem klimatycznym i poddane nierównej konfrontacji z zachodnią konkurencją. Na szczęście, nasz kraj może liczyć na bufor ochronny, jakim są inwestycje i programy zawarte w Polskim Ładzie. Zastanawiające, że rozwiązania zawarte w Fit for 55 nie uwzględniają mechanizmów rynkowych, stanowią za to ręczne narzucenie pewnych rozwiązań z pogwałceniem reguł wolnorynkowych czy kapitalistycznych. Czy to oznacza zmianę systemu w UE na de facto komunistyczny? Jeśli spojrzeć na niektóre zasady, jakie zaczynają obowiązywać w Unii Europejskiej, to jedną nogą już tkwimy w systemie komunistycznym. Kiedyś kneblowano usta cenzurą. Dziś jej odpowiednikiem jest poprawność polityczna. Przypisywanie Brukseli kolejnych kompetencji, które w traktatach unijnych zarezerwowane są dla państw narodowych, to prosta droga do budowy superpaństwa, gdzie kraje członkowskie pełnić będą rolę prowincji o pewnym zakresie autonomii. Takie imperialne zapędy nie są nowością we współczesnych dziejach i zawsze kończyły się katastrofą społeczną oraz gospodarczą. Z demokracją idzie w parze kapitalistyczny wolny rynek. Unia Europejska powoli odchodzi od tej formy organizacji gospodarki, co jest kolejnym sygnałem alarmowym, że z unijną wspólnotą dzieje się coś złego. Skomplikowany i rosnący w błyskawicznym tempie system klimatycznych limitów, zakazów, nakazów, preferencji, subwencji oraz wielu innych mechanizmów ręcznego sterowania rynkiem, wpędzą nas w znaną z czasów PRL gospodarkę nakazowo-rozdzielczą. Jej niewydolność i podatność na korupcję była jedną z głównych przyczyn upadku komunizmu. Na kiedy i czy w ogóle jest planowane przedstawienie bilansu przewidywanych skutków gospodarczych Fit for 55 dla poszczególnych krajów członkowskich na forum UE? Bilans skutków gospodarczych Fit for 55 dla poszczególnych państw członkowskich musi być przedstawiony i Bruksela nie robi tym żadnej łaski. Przywódcy krajów unijnych wypowiedzieli się w tej materii jednoznacznie i precyzyjnie podczas szczytu Rady Europejskiej w grudnia ubiegłego roku. Zdecydowali, że przyjęcie i akceptacja Fit for 55 może się odbyć dopiero po przedstawieniu analizy skutków gospodarczych. Oznacza to, że obecna medialna i polityczna burza jest trochę na wyrost, ponieważ nie został spełniany podstawowy warunek do wdrożenia tego projektu. Inną sprawą jest, dlaczego taki dokument nie został jeszcze zaprezentowany? Nie można wykluczyć, że z analizy wynika, iż transformacji energetycznej w takim tempie i na taką skalę nie da się przeprowadzić bez negatywnych skutków dla niektórych państw. Jeśli Komisja Europejska nie przedstawi bilansu skutków gospodarczych, cały plan Fit for 55 będą mogli unieważnić unijni przywódcy podczas Rady Europejskiej. Nieoficjalnie wiadomo, że veta nie wyklucza Viktor Orban, premier Węgier. Rozmawiała Anna Wiejak

 

 200 /220 

0.2
Pogrom faworytek w Gdyni. Weronika Falkowska awansuje o kilkadziesiąt pozycji w rankingu

Rozstawiona z numerem piątym Rosjanka już w pierwszym spotkaniu głównej drabinki BNP Paribas Poland Open przegrała ze Słowaczką. To niespodzianka, bo obie tenisistki dzieli w rankingu dokładnie 40 pozycji. Blinkowa popełniła cztery podwójne błędy i zachowała bardzo niską skuteczność punktów wygranych po returnach (zaledwie 25 procent wygranych akcji po pierwszym podaniu rywalki i tylko 57 procent punktów zdobytych przy drugim serwisie przeciwniczki). Słowaczka przełamała rywalkę aż pięciokrotnie i zameldowała się w drugiej rundzie gdyńskiego turnieju rangi WTA 250. Z dużych opresji wyszła za to. Rumunka, która w Gdyni jest turniejową "dziesiątką", w trzech setach pokonała Włoszkę (WTA 237). Szybciej swoje oponentki odesłały do domów Ukrainka i Węgierka. Z turniejem pożegnała się, Polka uległa 2:6 1:6. , Gdynia (Polska) WTA 250, kort ziemny, pula nagród 235,2 tys. dolarów poniedziałek,19 lipca: Anna Karolina Schmiedlova (Słowacja) - Anna Blinkowa (Rosja,5) 6:3,6:3 Anna Bondar (Węgry, Q) - Waleria Oljanowska (Rosja, WC) 7:5,6:3 Weronika Falkowska (Polska, LL) - Kateryna Bondarenko (Ukraina, Q) 6:0,6:2 Kristina Kucova (Słowacja) - Urszula Radwańska (Polska, WC) 6:2,6:1 Kateryna Kozłowa (Ukraina) - Katie Volynets (USA, WC) 7:6(3),6:2 Irina Bara (Rumunia,10) - Federica di Sarra (Włochy, Q) 6:3,1:6,7:5

 

 201 /220 

1.9
Łukaszenka dolewa oliwy do migracyjnego ognia. Najbardziej cierpi Litwa

Władze Litwy zmagające się z tego powodu z kryzysem migracyjnym oskarżają Aleksandra Łukaszenkę o wykorzystywanie migrantów bez dokumentów jako "zemsty" za europejskie sankcje i broń w wojnie hybrydowej. Ten w wywiadzie udzielonym w poniedziałek redakcji Sky News Arabia obwinił o wszystko "przestępcze grupy" z Litwy, które "przywożą tam migrantów". – Jeśli chcecie, byśmy wam pomogli, nie zakładajcie nam pętli na szyję – oznajmił (odnosząc się do europejskich sankcji).

 

 202 /220 

0.1
Putin spotka się z prezydentem Azerbejdżanu w Moskwie

„20 lipca 2021 roku w Moskwie odbędą się rozmowy między prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem a prezydentem Republiki Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem, który będzie przebywał w Rosji z roboczą wizytą” – czytamy w komunikacie prasowym Kremla. Strony będą wymieniać także poglądy na temat problemów regionalnych. „Główna uwaga zostanie zwrócona na praktyczne aspekty porozumień przywódców Rosji, Azerbejdżanu i Armenii w sprawie Górskiego Karabachu 9 listopada 2020 i 11 stycznia 2021 roku, w tym rozwiązywania problemów odblokowania i rozwoju powiązań gospodarczych i transportowych” – głosi komunikat Kremla. Przewiduje się, że przywódcy omówią także kluczowe kwestie dotyczące stosunków azerbejdżańsko-rosyjskich, z naciskiem na współpracę handlową, inwestycyjną i humanitarną. Oprac. DJK, tass.ru Fot. president.az

 

 203 /220 

0.7
Skazany otrzymał karę "rażąco łagodną". Uwzględniony wniosek o kasację z inicjatywy komisji do spraw pedofilii

Pierwszy wniosek państwowej komisji do spraw pedofilii o wniesienie kasacji do Sądu Najwyższego na niekorzyść oskarżonego, skazanego prawomocnym wyrokiem, został uwzględniony przez Prokuratora Generalnego. Chodzi o wyrok, między innymi w sprawie pornografii dziecięcej, który zapadł w postępowaniu nakazowym. Komisja argumentowała, że "skierowanie tej sprawy do rozpoznania w trybie nakazowym doprowadziło do pozbawienia małoletnich pokrzywdzonych możliwości korzystania z ich uprawnień procesowych jako oskarżycieli posiłkowych oraz skutkowało wymierzeniem oskarżonemu kary rażąco łagodnej". Mężczyzna został ukarany grzywną.

 

 204 /220 

0.5
Hydrolog: Niemcy zostały ostrzeżone przed powodziami cztery dni wcześniej. "Coś poszło nie tak"

10 lipca, czyli cztery dni przed nadejściem niszczycielskich burz nad zachodnie Niemcy, Europejski System Ostrzegania przed Zagrożeniem Powodziowym (EFAS) wydał alert powodziowy dla władz Niemiec - powiedziała "The Times" prof. hydrologii Hannah Cloke. Szef MSW Niemiec Horst Seehofer odpierał zarzuty, że ostrzeżenia przed groźnymi zjawiskami pogodowymi nie były przekazywane wystarczająco szybko. Z 24-godzinnym wyprzedzeniem niemieckie władze otrzymały według niej dość precyzyjną prognozę, które obszary zostaną dotknięte powodzią. Chodziło m.in. o obszary wzdłuż rzeki Ahr, gdzie później zginęły ponad 93 osoby. Cloke, która była zaangażowana w prace nad rozwojem EFAS, wskazała, że "fakt, że ludzie nie zostali ewakuowani lub nie otrzymali ostrzeżeń sugeruje, że coś poszło nie tak". To była "monumentalna awaria systemu" - powiedziała. ZOBACZ: Powodzie w Niemczech i Belgii. Angela Merkel odwiedziła "męczeńskie miasteczko" Wszystkie niezbędne ostrzeżenia służb meteorologicznych zostały wysłane, "ale potem gdzieś ten łańcuch ostrzeżeń się przerwał, więc wiadomości nie docierały do ludzi" - powtórzyła ekspertka w niedzielę wieczorem na antenie niemieckiej telewizji ZDF. Było to "frustrujące", ponieważ "kilka dni wcześniej można już było przewidzieć, co nadejdzie" - oceniła. Jednocześnie skrytykowała brak "jednolitego ogólnokrajowego podejścia do zagrożeń powodziowych". "W związku z tym pojawia się pytanie, czy można było zapobiec wielu ofiarom śmiertelnym tej katastrofy. Oraz czy zarządzanie kryzysowe w Niemczech systematycznie zawodzi i kto jest za to odpowiedzialny" - komentuje w poniedziałek dziennik "Tagesspiegel". ZOBACZ: Premier Morawiecki ws. powodzi w Niemczech: zaoferowałem Angeli Merkel pomoc Polityk socjaldemokratycznej partii SPD ds. zdrowia Karl Lauterbach ocenia, że kraj jest "tak samo źle przygotowany na klęskę żywiołową, jak na pandemię". - Trzeba stworzyć i rozbudować infrastrukturę, a centralne znaczenie ma tu ochrona ludności - powiedział gazecie "Rheinische Post". Rzecznik niemieckiej służby meteorologicznej (DWD) powiedział ZDF, że zarządzanie ostrzeżeniami ze strony jego agencji przebiegło bardzo dobrze. - Zrobiliśmy, co trzeba było zrobić - zapewnił. Liczba ofiar śmiertelnych powodzi w krajach związkowych Nadrenia-Palatynat i Nadrenia Północna-Westfalia obecnie wynosi co najmniej 163. Seehofer pochwalił pracę organizacji pomocowych jako "pierwszorzędną". Ponownie podkreślił też znaczenie zdecentralizowanej ochrony ludności. - Centralizm niczego nie poprawia, potrzebujemy pewnych jednostek centralnych, takich jak Agencja Pomocy Technicznej, ale nie władzy decyzyjnej w Berlinie - powiedział w poniedziałek w powiecie Euskirchen. ZOBACZ: Niemcy. W wyniku powodzi ropa i olej napędowy mogły zanieczyścić zbiorniki wodne Minister odpierał zarzuty, że ostrzeżenia przed groźnymi zjawiskami pogodowymi nie były przekazywane wystarczająco szybko oficjalnymi kanałami informacyjnymi. Niemiecka służba meteorologiczna ostrzega przed burzami, a informacje docierają do gmin za pośrednictwem krajów związkowych, które następnie podejmują decyzje na miejscu - wyjaśnił Seehofer podkreślając: "Kanały raportowania rządu federalnego sprawdziły się". Tymczasem w RFN po wypowiedzi brytyjskiej hydrolog Hannah Cloke, że już 10 lipca, czyli cztery dni przed nadejściem niszczycielskich burz nad zachodnie Niemcy, Europejski System Ostrzegania przed Zagrożeniem Powodziowym (EFAS) ogłosił alert, przybiera na sile dyskusja czy ludność w zagrożonych regionach została w dostatecznym stopniu poinformowana o zagrożeniu. Cloke, która była zaangażowana w prace nad rozwojem EFAS, wskazała, że „fakt, iż ludzie nie zostali ewakuowani lub nie otrzymali ostrzeżeń, sugeruje, że coś poszło nie tak". To była "monumentalna awaria systemu" - powiedziała. Dziennik "Die Welt" pisze w poniedziałek w komentarzu do ostatnich wydarzeń: "Ryzyko było znane: takie opady (...) zdarzały się w Niemczech wielokrotnie, kroniki historyczne czyta się jak plany obecnej katastrofy powodziowej, a mapy zagrożeń pokazują ryzyko powodziowe. Jednak politycy, władze i media wskazują jako przyczynę zmiany klimatu, podczas gdy ochrona przed katastrofami w Niemczech jest na poziomie kraju rozwijającego się. Niewiarygodny skandal". Politycy "obwiniali za klęskę powodzi zmiany klimatyczne (...). Jednak sugerowanie, że ciężkie warunki pogodowe byłyby zupełnie inne, gdyby nie zmiany klimatyczne, lub że ochrona klimatu zapobiegłaby takim katastrofom, jest błędne. Wymówka ta służy zwolnieniu polityków z ich własnej odpowiedzialności (...)" - uważa "Die Welt".

 

 205 /220 

0.1
Wyrok TSUE? Sellin: KE jest pośrednikiem, który przekazuje opinie opozycji. Nikt nie przekazał kompetencji strukturom UE

„ KE składając jakieś wnioski do TSUE jest pośrednikiem, który przekazuje opinie polskiej opozycji. Mamy pod tym względem trudną sytuację” - powiedział w Programie 3 Polskiego Radia Jarosław Sellin, wiceminister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu. CZYTAJ RÓWNIEŻ: - Minister Czarnek: „TSUE kompromituje UE, orzekając bez jakichkolwiek podstaw prawnych, wbrew demokracji. Wbrew praworządności” - I prezes SN „odmraża” ID i odpowiada na wyrok TSUE: „Polska nie przekazała Unii kompetencji do organizacji wymiaru sprawiedliwości” Jarosław Sellin powiedział, że ” KE składając jakieś wnioski do TSUE jest pośrednikiem, który przekazuje opinie polskiej opozycji”. Mamy pod tym względem trudną sytuację. Analizujemy ostatni wyrok TSUE także w kontekście wyroku TK dodał. Podkreślił, że „TK wyraźnie orzekł, że najwyższym prawem obowiązującym w Polsce jest konstytucja, zwłaszcza w tych obszarach prawnych, w których nie przekazaliśmy kompetencji”. Nikt w UE nie przekazał kompetencji strukturom UE, a takim wymiarem jest na przykład organizowanie wymiaru sprawiedliwości — przypomniał. W jego ocenie jeśli chodzi i Izbę Dyscyplinarną i powoływanie sędziów, to TSUE nie jest konsekwentny. W sposób wręcz partyjny w dwóch krajach UE nominuje się tego typu sędziów. U nas tak nie jest. U nas jest jednak pośrednictwo sędziowskie i nie rozumiemy, dlaczego TSUE pod tym względem ma zastrzeżenia do Polski a nie ma do wielu innych krajów UE, albo na przykład Hiszpanii, która ma zupełnie podobny system do funkcjonującego w Polsce. Jest to jednak dzielenie krajów na lepsze i gorsze. Podkreślał, że „cała ta walka jest o to, żeby sędziowie byli kompletnie bezkarni, jeżeli dokonują jakichś uchybień”. Odnosząc się do wszczęcia przez KE postępowania przeciwko Polsce w sprawie tzw. stref wolnych od LGBT, Jarosław Sellin powiedział: Przede wszystkim te zarzuty opierają się na fałszywych przesłankach. W Polsce nikt nie jest dyskryminowany, w żadnej sprawie, zwłaszcza z powodu tego, że jest reprezentantem tzw. mniejszości seksualnej, więc nie ma żadnej dyskryminacji w Polsce w tej materii. Są fałszywe informacje organizowane w ramach tzw. happeningu przez jednego z aktywistów tego środowiska, który ustawiał jakieś tablice przy wjeździe do polskich miast czy miasteczek z napisem „strefa wolna od LGBT”. Niestety wielu te obrazy widziało i wielu polityków na Zachodzie uwierzyło, że to jest prawda. Niestety czasami tak jest, że nawet jak się tłumaczy, jak się wyjaśnia, nawet jak się udowadnia, to tak się chce myśleć o Polsce jako o kraju tzw. homofobicznym, że się nie przyjmuje faktów do wiadomości. To jest problem, że bardzo wielu polityków lewicowo-liberalnych nie przyjmuje faktów do wiadomości. Oni chcą tym stereotypem żyć, stereotypem Polski jako kraju nieprzychylnego temu środowisku — dodał. Odnosząc się do projektu nowelizacji ustawy medialnej, określanej przez środowiska lewicowo-liberalne jako „ lex TVN ”, Sellin powiedział: Przede wszystkim obowiązuje zasada w państwach UE, że jest wolny przepływ kapitału i osób wewnątrz UE i tutaj ograniczeń kapitałowych nie ma, ale jeśli chodzi o kraje spoza UE, to ograniczenie jest i ono jest podobne we wszystkich krajach UE. W mediach państwa spoza UE nie mogą mieć większości udziału kapitałowego, ale czasami się to prawo obchodzi, na przykład powołując jakąś spółkę-słup wewnątrz UE i udowadnia się, że jest to spółka europejska i ona wtedy ma pełną możliwość objęcia udziałów. To jest inicjatywa poselska, która ma doprecyzować już obowiązujące prawo. To nie jest wprowadzanie nowego prawa — skonstatował. aw/Polskie Radio

 

 206 /220 

0.5
Dziennikarze, politycy, aktywiści podsłuchiwani przy pomocy Pegasusa. Raport nie pozostawia złudzeń

Sprawie poświęcony jest raport specjalny grupy siedemnastu mediów z całego świata. Pod jego ustaleniami podpisują się m.in. Washington Post, The Guardian i francuski portal śledczy Forbidden Stories, który jako jeden z pierwszych dotarł do informacji o masowym używaniu izraelskiego programu. Oficjalnie Pegasus powstał do walki z przestępczością zorganizowaną i terrorystami. Jego autorzy z firmy NSO Group zarzekają się, że oprogramowanie trafia tylko do demokratycznych, godnych zaufania rządów. Z raportu wynika, że to absolutna nieprawda, bo Pegasusem posługiwały się m.in. służby saudyjskie, azerskie, marokańskie, bahrajneńskie czy kazachskie. Na celowniku od 2016 r. znalazło się 50 tys. numerów. Czy wszystkie zostały zhakowane? To eksperci byliby w stanie ustalić, tylko mając fizyczny dostęp do telefonu. Autorom raportu udało się zweryfikować kilkadziesiąt pozycji. Pegasusa znaleźli w 37 telefonach. W naszym regionie po program sięgnął, wedle raportu, rząd Viktora Orbana i inwigilował za jego pomocą dziesięciu polityków opozycyjnych oraz krytycznych dziennikarzy. Firma NSO w oświadczeniu przesłanym do waszyngtońskiej gazety zaprzeczyła głównym wnioskom z raportu. Zarzuca dziennikarzom, że źle zinterpretowali dane z „ogólnodostępnego zasobu informacji” i zaufali niewiarygodnym źródłom. Raport nie jest jednak pierwszą taką publikacją – o nadużyciach firm produkujących oprogramowanie szpiegowskie i śledzące słychać od dawna. Jak piszą dziennikarze The Guardian, po tym, gdy Edward Snowden ujawnił masową skalę inwigilacji obywateli i polityków, w internecie rozpowszechniło się szyfrowanie. Wtedy pomocną dłoń do rządów, które mimo to chcą śledzić obywateli, czytać ich wiadomości i kontrolować kontakty wyciągnął prywatny biznes, gotowy zarabiać miliony na inwigilacji. Nie chodzi tylko o NSO, ale o cały sektor. Edward Snowden w rozmowie z brytyjskim medium stwierdził, że sektora tego nie da się uzdrowić. Oprogramowanie szpiegowskie, z rozmysłem wykorzystywane wbrew woli użytkownika telefonu, powinno być po prostu zabronione – zasugerował. – Jeśli nie zrobicie niczego, by powstrzymać sprzedaż tej technologii, celów nie będzie tylko 50 tys. Ich będzie 50 milionów i to szybciej, niż ktokolwiek z nas się spodziewa – powiedział sygnalista, który już raz otworzył oczy opinii publicznej na problem inwigilacji.

 

 207 /220 

0.4
Lichocka odpowiada na słowa redaktora naczelnego TVN24: "Jak się to prawo omija tworząc firmę słup na lotnisku w Amsterdamie..."

Joanna Lichocka odpowiedziała na słowa redaktora naczelnego TVN24. Posłanka odniosła się do słów o udzieleniu koncesji tej stacji. Michał Samul, który jest redaktorem naczelnym TVN24 oraz „Faktów” TVN, przekonywał, że w polskim prawie nie ma podstaw do tego, by jego stacja nie uzyskała koncesji na nadawanie. Na gruncie polskiego prawa nie ma podstaw do tego, by koncesja nie została nam udzielona - powiedział w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” @MichalSamul, redaktor naczelny @tvn24 i @FaktyTVN oraz członek zarządu TVN Discovery Polska. CZYTAJ RÓWNIEŻ: W najnowszym numerze „Sieci”: Kto naprawdę trzyma TVN. Czy na pewno chodzi o zamach na media, a może jest to próba ukrócenia pewnej fikcji? W odpowiedzi na słowa Samula, posłanka Prawa i Sprawiedliwości wspomniała o firmie zarejestrowanej w Amsterdamie. Jak się to prawo omija tworząc firmę słup na lotnisku w Amsterdamie… Może ktoś tam w tej stacji słyszał takie słówko jak praworządność? Według polskiego prawa nadawca nie może należeć w więcej niż 49% do właściciela pozaeuropejskiego. Czy TVN w 51% jest własnością wydawcy z UE? – pytała Lichocka. CZYTAJ RÓWNIEŻ: Intrygujący fragment. Walter do Lisa: „Można powiedzieć, że teczka z SB spłonęła, ale mam ją w domu”. Sytuację sprawdzi IPN mly/Twitter

 

 208 /220 

0.5
Mocny transfer PGE Spójni Stargard. To następca Jay'a Threatta

Równie dobre osiągnięcia Amerykanin miał w Europie. Trzy lata zawodowej kariery spędził w Turcji. Zaczynał od dwóch sezonów w TBL, czyli na drugim poziomie rozgrywkowym. Dla Yeni Mamak Spor Klubu zdobywał po 16,4 punktu i rozdawał osiem asyst. W Lokman Hekim Fethiye Belediye Spor było jeszcze lepiej (17,9 punktu i dziewięć asyst). Do tego drużyna awansowała do BSL, która jest jedną z najsilniejszych lig w Europie. Erick Neal w minionym sezonie wystąpił w 12 meczach (14 punktów i 5,6 asysty). Wszechstronny koszykarz świetnie łączy zdobywanie punktów z kreowaniem pozycji dla kolegów. Dysponuje dobrym rzutem z dystansu. Te wszystkie walory pokazał w swoim najlepszym meczu w BSL. W pojedynku z Besiktasem Sompo Japan był bardzo bliski triple-double. Rzucił 27 punktów (7/8 za trzy). Miał też 12 asyst i dziewięć zbiórek. W TBL, czyli na niższym poziomie kilka razy kompletował efektowne triple-double. Niezależnie od własnych zdobyczy regularnie rozdawał po kilkanaście asyst. pozyskała generała, który w najbliższym sezonie powinien być liderem zespołu. Kontrakt Ericka Neala oznacza, że do Stargardu nie wróci. Rozgrywający z bardzo dobrej strony pokazał się w drugiej części minionego sezonu. Po jego zakończeniu trafił jeszcze do Francji, gdzie prezentował się na tyle dobrze, że jego kolejny sezon w PGE Spójni stał się mało prawdopodobny. Stargardzcy kibice nie mają jednak powodów do narzekania. Jeżeli Erick Neal potwierdzi formę z ostatnich lat to może być nawet jedną z gwiazd.

 

 209 /220 

0.3
Szybki koniec Urszuli Radwańskiej w Gdyni. Polka rozbita przez Słowaczkę

W gemie otwierającym mecz Radwańska popełniła trzy podwójne błędy i oddała podanie. Polka starała się być aktywna w wymianach, ale jej ataki były nieprzygotowane. Często narażała się na zabójcze minięcia ze strony rywalki. Krakowianka spieszyła się i popełniała sporo błędów. Kucova dobrze serwowała i returnowała oraz bardzo dobrze przyspieszała grę spychając Radwańską do defensywy. Kończący bekhend dał regularnej Słowaczce dwa break pointy w siódmym gemie. Przełamanie zdobyła głębokim returnem wymuszającym błąd. Po chwili łatwo utrzymała podanie. Na zakończenie I seta Radwańskiej nie udały się dwa skróty. W II partii Radwańskiej wciąż brakowało wytrwałości w wymianach. Jej gra była szarpana, choć zdarzały się jej dobre akcje. Jednak Kucova była bardzo szybka i imponowała skutecznymi odegraniami. W trzecim gemie Słowaczka dobiegła do dobrze wyglądającego skrótu Polki i popisała się krótkim krosem forhendowym. W ten sposób zdobyła przełamanie. Kucova rozstrzygała na swoją korzyść większość krótkich i długich wymian. Była lepsza od Radwańskiej w każdym elemencie gry. Polka szukała kończących uderzeń, ale grała bardzo nieskutecznie. Krakowianka wpakowała w siatkę piłkę w wymianie z głębi kortu i oddała podanie w piątym gemie. Bardzo dobrze wykorzystująca geometrię kortu, agresywna i sprytna Słowaczka (niezwykle skuteczne były jej skróty) poszła za ciosem i pokusiła się o jeszcze jedno przełamanie. Zwycięstwo przypieczętowała znakomitą kontrą bekhendową. W ciągu 65 minut Kucova zdobyła 28 z 32 punktów przy swoim podaniu. Jej łupem padło 59 z 87 rozegranych piłek. Słowaczka nie musiała bronić żadnych break pointów, a sama wykorzystała pięć z dziewięciu szans na przełamanie. Kucova w rankingu najwyżej była klasyfikowana na 71. miejscu. Największy finał osiągnęła w ubiegłym sezonie w Pradze (challenger WTA). W 2007 roku Słowaczka wygrała juniorski US Open, a w finale pokonała właśnie Urszulę Radwańską. Krakowianka może się pochwalić dwoma singlowymi finałami w WTA Tour. Osiągnęła je w Den Bosch (2012) i Stambule (2015). W rankingu najwyżej znalazła się na 29. pozycji. Ostatni mecz w głównym cyklu Radwańska wygrała w lipcu 2016 roku, gdy Stanfordzie odprawiła., Gdynia (Polska) WTA 250, kort ziemny, pula nagród 235,2 tys. dolarów poniedziałek,19 lipca: Kristina Kucova (Słowacja) - Urszula Radwańska (Polska, WC) 6:2,6:1 Zobacz także:

 

 210 /220 

1.2
Huta Stalowa Wola przejmuje saperski Dęblin

15 lipca br. spółka Huta Stalowa Wola poinformowała o odbytym dzień wcześniej posiedzeniu zarządów HSW i Wojskowych Zakładów Inżynieryjnych S. A. Efektem spotkania było określenie zasad planowanego przejęcia przez HSW S. A. spółki z Dęblina i utworzenie na jej bazie samodzielnego Oddziału Zamiejscowego „stalówki”. Jak czytamy w komunikacie udostępnionym przez HSW, optymalizacja funkcjonowania Wojskowych Zakładów Inżynieryjnych S. A. w formule zamiejscowego Oddziału Huty Stalowa Wola S. A. pozwoli uzyskać realne korzyści w zakresie optymalizacji poprawy kosztowej oraz osiągnąć większą wydajność produkcyjną. Wiadomo, że przejęcie zakładów z Dęblina nastąpi w zamian za wyemitowane akcje o wartości ponad 2,6 mln PLN, którą otrzymają akcjonariusze WZInż. Wartość majątku spółki przejmowanej oszacowana została 1 czerwca br. na kwotę niewiele ponad 10 mln PLN. Czym innym jest oczywiście HSW, którą na tych samych zasadach wyceniono na 1 mld 25 mln PLN. Prognozowane przychody Oddziału HSW w Dęblinie w latach 2022-2026 wynieść mają 40 mln PLN rocznie, w tym 75% zleconych przez macierzystą centralę w formie remontów wyrobów, które są w kompetencji przejmowanej jednostki. Dzięki temu zasoby HSW w Stalowej Woli zajmą się realizacją głównych kontraktów. Szacować można, że zapowiadane przychody blisko dwukrotnie zwiększą dziś uzyskiwane przez WZInż, zmaleć również powinny koszty funkcjonowania dęblińskiego zakładu po przejęciu przez „dużą” HSW. W przywiezionym na naprawę wozie można było znaleźć rybkę, ale nie to tak zaskakiwało, ale stan niektórych z PTS-M, które należało wręcz odbudowywać. Wozów jest na tyle dużo, że w jakimś stopniu udaje się zabezpieczać ćwiczenia i sytuacje kryzysowe. Nie na tyle dużo, aby przeżyć. Zapewne pracownicy WZInż czują ulgę, że trafiają pod skrzydła najmocniejszej państwowej spółki zbrojeniowej w kraju. fot. Mariusz Cielma Dotychczas WZInż zajmował się głównie remontami pływających transporterów PTS-M, czy produkcji zestawów minersko-saperskich, specjalistycznych kontenerów (np. do uzdatniania wody). Znając od podszewki jedyne w Wojsku Polskim amfibie PTS-M, prowadząc niekiedy ich trzecią czy czwartą naprawę główną i wręcz wozy odbudowując, WZInż już od lat proponuje koncepcję przebudowy PTS-M, aby mogły chociaż transportować coraz bardziej powszechną w Siłach Zbrojnych RP ciężarówkę Jelcz 4x4 (wydłużając platformę ładunkową, dodając kolejną parę kół nośnych). Biorąc pod uwagę cykliczne już wynaturzenia pogodowe, istnieje i tak pilna potrzeba odnowienia parku PTS-M, nie wszędzie bowiem wystarczą tylko Terytorialsi. Na takich potrzebach sprzetowych zapewne i skorzysta sama HSW. Tymczasem w ramach Oddziału Dęblin zajmie się zapewne szerzej remontami wozów na podwoziu MT-LB, haubic Goździk czy kołowych maszyn inżynieryjnych (UMI, SŁ-34). Dla WZInż ostatnie lata należą raczej do trudnych, spółka miała problemy z konkurencyjnością na rynku remontów sprzętu wojskowego, pula tych potencjalnych remontów również się zmniejszała (ileż można remontować koparki na Star 266 czy maszyny BAT-M), spółka słabo uczestniczy w programach modernizacyjnych Sił Zbrojnych RP. Na działalność zapewniającą przychód często potrzebowano zewnętrznych źródeł finansowania. WZInż to spółka niewielka, zatrudniająca około 200 pracowników, typowo jak dla takiego przedsiębiorstwa państwowego, z parkiem sprzętowym zasadniczo pamiętającym PRL czy okres zmian polityczno-gospodarczych w Polsce. Przejęcie saperskiego Dęblina przez HSW i właściwe ustawienie zakładu powinno przynieść korzyści dla firmy-matki, a szczególnie powinni odetchnąć z ulgą pracownicy dzisiejszego WZInż, borykani jednak różnymi problemami, w tym zasadnością pozostawania w firmie z powodu wysokości wynagrodzeń i stabilności zajęcia. Dla podkreślenia różnic kapitałowych obu podmiotów przypomnijmy, że HSW posiada kapitał zakładowy ponad 267 mln PLN, który oczywiście zwiększy się o nowo emitowane akcje. Z kolei spółka WZInż. to oczywiście dużo skromniejszy podmiot, o kapitale zakładowym 7 mln PLN. (MC)

 

 211 /220 

1.9
Polka nie pojedzie na igrzyska. Wszystko przez wpadkę działaczy?

Skończyło się jednak na marzeniach. Dla Karasiewicz zabrakło miejsca w kadrze. Polski Związek Kolarski dwukrotnie pominął ją w olimpijskich nominacjach. Jak informuje "Gazeta Pomorska", doszło do fatalnego błędu, "który związkowi działacze nieudolnie próbowali zatuszować". Początkowo w kadrze na znalazły się i. Karasiewicz była pierwszą rezerwową. Gdy okazało się, że Polska dostała dodatkowe miejsce na igrzyska, to druga rezerwowa dostała olimpijską nominację. Powód? Brak aktualizacji zgłoszenia szerokiej kadry w. - Jest mi bardzo przykro, że tak mnie potraktowano. O wyborze trzeciej zawodniczki dowiedziałam się z jej zdjęcia na Facebooku. Nikt ze mną nie porozmawiał, nawet nie wiem, na jakiej podstawie dokonano takich wyborów - powiedziała "Gazecie Pomorskiej" polska zawodniczka. Jej klub postanowił szukać odpowiedzi w ministerstwie. Z otrzymanego wyjaśnienia wynika, że "wybór trenera kadry był jedynie mydleniem oczu". - Związek musiał wiedzieć, że zawodniczka nie ma prawa startu w Tokio - dodał Mieczysław Nowicki, wiceprezes PKOl. Do marca każdy związek powinien wysłać szeroką kadrę do MKOl, ale nie zrobił tego na czas. Działacze PKOl żałują, że Karasiewicz nie pojechała na igrzyska. Nic nie mogli zrobić, gdyż nie zostały spełnione podstawowe zasady. Wcześniej nie popisali się też działacze Polskiego Związku Pływania. Sześciu pływaków wróciło już do kraju, bo okazało się, że jednak nie mogą wystąpić na igrzyskach w Tokio z powodu niedopełnienia rozmaitych formalności przez działaczy.

 

 212 /220 

1.0
Białorusin posprzątał w Polsce las, władze chcą mu podziękować

“Zobaczcie jak można nas wszystkich zawstydzić! Może ktoś wie kto to jest?” – napisał Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry w mediach społecznościowych zamieszczając zdjęcie mężczyzny z workami pełnymi śmieci. Zielonogórscy włodarze doceniając gest Białorusina chcą się z nim skontaktować by mu podziękować za inicjatywę. W jaki sposób – nie wiadomo. Sam mężczyzna napisał na Facebooku, że zrobił to (choć dzieła jeszcze nie dokończył) bo lubi przyrodę, ludzi i miasto. Podziękował wszystkim, którzy pozostawiają pozytywne komentarze, ale jak pisze, nie wie co z tym zrobić bo nic po polsku nie rozumie. więcej przeczytasz tu

 

 213 /220 

0.6
Ogień zamienia Syberię w piekło

Ogień trawi rosyjskie lasy.60 miejscowości położonych na Syberii, w tym Jakuck, spowił dym pochodzący z pożarów - poinformowało w poniedziałek rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. Powodzie błyskawiczne. "Te zjawiska są coraz częstsze i coraz bardziej ekstremalne" - 19-07-2021 Powodzie w Niemczech i Belgii były katastrofalne. - To w klimatologii i hydrologii określane jest jako powodzie błyskawiczne. Są one wynikiem takich bardzo intensywnych, o dużym natężeniu, opadów - mówił na antenie TVN24 profesor Krzysztof Błażejczyk, klimatolog. czytaj dalej W Jakucji, najbardziej dotkniętej przez żywioł, występuje 216 pożarów. Objęły one obszar o powierzchni 1 562 252 hektarów - podało rosyjskie ministerstwo. Obszar aktywnie płonący zajmuje 2199 hektarów. Walkę z żywiołem utrudniają porywy wiatru, przez które płomienie rozprzestrzeniają się bardzo szybko. Jakuck spowity dymem Dym z pożarów spowił w niedzielę syberyjskie miasto Jakuck. Jego burmistrz apelował do mieszkańców, aby ci pozostali w domach. - Radzę pozostać w domach, przestrzegać środków bezpieczeństwa i mieć okna i drzwi zamknięte - apelował burmistrz Jewgienij Grigoriew. - Radzę kierownikom przedsiębiorstw miejskich, aby rozważyli zwolnienie z pracy osób starszych i osób z przewlekłymi chorobami układu oddechowego, dopóki nie opanujemy pożarów lasów - dodał.

 

 214 /220 

0.1
Czesi wyburzyli w Bielsku-Białej 32 obiekty. W ich miejscu zostaną posadzone drzewa i krzewy

W Bielsku-Białej od kilku lat funkcjonuje nowa elektrociepłownia, której budowa pochłonęła ponad 600 mln zł. Stary zakład spółka Tauron Ciepło postanowiła wyburzyć. Prace rozbiórkowe wyłączonej z użytkowania części elektrociepłowni przy ul. Tuwima rozpoczęły się w 2019 roku i właśnie dobiegły końca. Elektrociepłownia w Bielsku-Białej została wyburzona Jak informuje wydział prasowy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, wyburzenie obejmowało 32 budynki i budowle, między innymi kominy o wysokości 160 i 120 m, chłodnię kominową, elektrofiltry, budynek główny maszynowni, budynek główny kotłowni i pozostałe obiekty. Kontrakt obejmował również wykonanie prac porządkowych terenu po robotach rozbiórkowych oraz niwelacyjnych wraz z obsianiem trawą.

 

 215 /220 

0.0
Nietypowy problem polskich lekkoatletów w Japonii

Podpora polskiej sztafety 4x400 m przekazała, że jak na razie w japońskim ośrodku lekkoatleci mają wszystko, co jest im niezbędne do ostatnich szlifów formy. Reklama Pogoda nas przygotowuje do tego, co będzie w Tokio. Jest słonecznie i gorąco. Byłam w tym ośrodku sześć lat temu przed MŚ w Pekinie, więc wiedziałam, jak to wygląda. Jedzenie jest przyzwoite, pokoje również - dodała lekkoatletka. Kanada z najliczniejszą reprezentacją olimpijską od 37 lat Zobacz również Razem z koleżankami ze sztafety właśnie w Tokio Hołub-Kowalik chce spełnić sen o olimpijskim medalu. Krążek w Tokio byłby dla niej dziesiątym zdobytym na seniorskiej imprezie międzynarodowej w biegu rozstawnym. Na razie najbardziej w Japonii zaskakuje nas to, że od godziny 19.30 za oknem jest całkowicie ciemno. W okolicy z każdej strony widać las. Dzisiaj otrzymaliśmy informację, że są tam niedźwiedzie, więc jeżeli ktoś planuje trening w terenie, to musi zabrać ze sobą odstraszający dzwonek - powiedziała specjalistka od dystansu jednego okrążenia. Ostatnie szlify Przyznała, że na ostatnim obozie przed przeniesieniem się do wioski olimpijskiej nie ma już miejsca na katorżniczy trening, ale na ostatnie szlify i odpoczynek. W wolnych chwilach planujemy zagrać w gry planszowe. Z tego, co wiem, to będą tym razem tajniacy, party-mix i mafia - dodała Hołub-Kowalik. Organizatorzy igrzysk ostrzegają przed odwiedzaniem restauracji Zobacz również Atmosfera w kadrze jest bojowa, bo "Aniołki Matusińskiego" doskonale wiedzą, że najpiękniejszym zwieńczeniem ich ogromnych sukcesów na arenie międzynarodowej w ostatnich latach byłoby miejsce na olimpijskim podium. Igrzyska w Tokio rozpoczną się 23 lipca, a zawody lekkoatletyczne tydzień później. Koniec zmagań zaplanowano na 8 sierpnia.

 

 216 /220 

0.7
Padło pytanie o Czarzastego, posłanka się zaśmiała. "Szaleństwa pana Włodka"

- To są szaleństwa pana Włodka - mówiła Joanna Senyszyn w programie "Newsroom WP". Posłanka była pytana o ostatnie przetasowania w Nowej Lewicy przeprowadzone przez Włodzimierza Czarzastego. Szef Nowej Lewicy zawiesił sobotę 17 lipca kilku członków zarządu partii. - To wszystko są działania nielegalne, bezprawne. My ich nie uznajemy, uważamy nadal, że moi koledzy są członkami partii, nie są zawieszeni - dodała Joanna Senyszyn. Posłanka zaśmiała się, podkreślając przy tym, że sama nie została zawieszona, a również stanęła w obronie swoich kolegów. - Trudno powiedzieć, jak Włodzimierz Czarzasty będzie się zachowywał, ponieważ stracił całkowicie kontrolę nad partią. Nie ma poparcia w żadnym statutowym gremium i zostało przy nim zaledwie 12 z 27 członków zarządu - podkreśliła Joanna Senyszyn.

 

 217 /220 

0.3
Są wyliczenia! Wypadek Maxa Verstappena pochłonął fortunę

Wypadek Verstappena to fatalna wiadomość dla "czerwonych byków", bo zespół na GP Wielkiej Brytanii przygotował szereg poprawek, które ze względu na proces produkcji znalazły się jedynie w bolidzie Holendra. Nie wiadomo, czy Red Bull zdąży wyprodukować nowe elementy na kolejny wyścig - do GP Węgier dojdzie za dwa tygodnie. Kolejna zła wiadomość to skala zniszczeń. Wstępnie Red Bull oszacował, że zniszczone jest m.in. podwozie, którego koszt szacuje się na ponad 600 tys. dolarów. Biorąc pod uwagę również inne komponenty, odbudowa bolidu Verstappena pochłonie grubo ponad milion dolarów, a to wszystko w sytuacji, gdy zespoły funkcjonują w dobie limitu wydatków i mogą wydać maksymalnie 145 mln dolarów na sezon. Jest jednak dobra wiadomość. Siła uderzenia oraz skala zniszczeń w bolidzie wskazywały początkowo, że do dalszego użytku nie będzie się nadawał również silnik z samochodu Verstappena. Gdyby do tego doszło, Holender już podczas GP Węgier musiałby skorzystać z trzeciej jednostki napędowej w tym sezonie. Tymczasem w F1 obowiązuje limit silników na sezon. Każdy kierowca może skorzystać z trzech jednostek, a sięgnięcie po kolejne skutkuje karnym przesunięciem na polach startowych. Verstappenowi groziłby zatem start z dalszej pozycji w jednym z wyścigów w decydującej fazie kampanii. Być może jednak uda się uniknąć takiego scenariusza. Jak poinformował motorsport.com, dokonała wstępnej oceny silnika z wraku bolidu Verstappena i wydaje się, że uda się go ocalić. - Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem ten zniszczony samochód, to pomyślałem sobie, że skala uszkodzeń jest bardzo rozległa - powiedział Toyoharu Tanabe, dyrektor techniczny Hondy. - W rzeczywistości wydaje się, że uszkodzenia są mniejsze niż zakładaliśmy. Jednak będziemy to w stanie ocenić dopiero po dokładnej analizie. Chcemy odesłać ten silnik do naszej fabryki w Sakurze, tam podejmiemy decyzję - dodał Tanabe. Max Verstappen obecnie jest liderem klasyfikacji generalnej F1 i ma sporą szansę na pierwszy tytuł mistrzowski w karierze. W następstwie wydarzeń w GP Wielkiej Brytanii jego przewaga nad zmalała z 33 do 8 punktów.

 

 218 /220 

1.1
Tusk: Walka o wolność na Białorusi, tortury, setki uwięzionych, dziesiątki zabitych, to dla Morawieckiego polityczne złoto w jego PR

– Nie mogę już dłużej patrzeć i myślę, że was to też zaczyna bardzo niepokoić. Ta kompletna pasywność jeśli chodzi o Polskę w odniesieniu do wschodnich sąsiadów. Odwróciliśmy się plecami do Ukrainy. Walka o wolność na Białorusi, tortury, setki uwięzionych, dziesiątki zabitych, to dla premiera Morawieckiego polityczne złoto w jego PR-rze. To już nie jest tylko zwykłe polityczne łajdactwo. To bardzo poważne znaki, niepokojące sygnały o tym, że dzisiaj w Polsce rządzą ludzie, którzy obrali kierunek na wschód i czy powodem tego są ich poglądy, rosyjska infiltracja czy zwykłą głupota, nie ma większego znaczenia, bo zagrożenie pozostaje dla Polski i Polaków tak samo duże, niezależnie od ich intencji – stwierdził Donald Tusk w Gdańsku.

 

 219 /220 

0.8
Fatalna sytuacja młodych na rynku pracy. "Wpadają w bierność"

Foto: Michał Lepecki / Agencja Gazeta Choć Polska od kilku lat może chwalić się jednym z najniższych poziomów bezrobocia w Europie, to sytuacja młodych ludzi wygląda jednak zupełnie inaczej. A pandemia jedynie ją pogorszyła. Zobacz także Praca dodatkowa w domu – jak ją załatwić? Praca na czarno. Co za to grozi? Wakacyjna praca - co trzeba wiedzieć?

 

 220 /220 

0.4
Tusk: Nie spodziewałem się, że przyjadę do Polski i jednym z pierwszych moich zadań będzie obrona 500 plus dla każdego przed marszałek Witek i PiS

– Jeśli ja widzę najwyższego, pisowskiego urzędnika w państwie, panią marszałek Witek, no bo prezydent Duda jest bezpartyjny, i ona podzieliła, nie jest pierwsza w tym dzieleniu, ale ona podzieliła teraz naród na tych, którzy mają prawo brać 500 plus i nie mają prawa brać 500 plus. To jest bardzo rosyjskie myślenie. To znaczy władza da temu, kto jest posłuszny. A kto władzy nie lubi, temu nic nie damy. Ja się nie spodziewałem, że przyjadę do Polski i jednym z pierwszych moich zadań będzie obrona 500 plus dla każdego przed panią marszałek Witek i PiS – mówił Donald Tusk podczas wystąpienia w Gdańsku.


Total 220 articles.
Version: 9.55.35971-219432. Input files: 1, items detected: 333, scanned: 333, accumulated: 220, inserted: 220, exclude filters: 0, include filters: 0, empty media: 18, filtered media: 71, duplicated media: 3, not matched limits: 140, passed http check: 0, not passed http check: 0, http check errors: 0, skipped: {total: 113, by unique value: 0, by limits: 40, by similarity: 74, by unicity: 0, by dates: 0, by classifier: 0, by blacklist: 22, by mandatory tag: 0, from input files: 0}, bad dates: 0, similar from same domain: 39, unique Ids: 619, unchangeble patterns: 28, words comparisons: 6685356/438217, python: 2.7.13 (default, Sep 26 2018, 18:42:22) [GCC 6.3.0 20170516], dynamic containers: {u'nlpu.stemWordsBackHash': -1, u'nlpu.languagesMap': -1, u'nlpu.languagesCache': -1, u'bcla.similarCache': -1, u'bcla.tagsClassificationPopWordsData': -1, u'nlpu.stopWordsCache': -1, u'nlpu.stemWordsBackHashFreqs': -1, u'bcla.autoWeightedWords': -1, u'nlpu.stopWords': -1, u'bcla.tagsSimilarityPopWordsData': -1, u'nlpu.synonimsReplacedCache': -1, u'nlpu.stemWordsBackHashFreqsStemmed': -1, u'bcla.synonyms': -1, u'nlpu.posHash': -1, u'bcla.notSimilarCache': -1, u'nlpu.stopwordsCustom': -1}; the same images URLs found 311 times; total 0 languages detected: {}; {u'text': {u'chars': 676604, u'bytes': 2767932, u'words': 90927, u'sentences': 8026}}
Created at 2021-07-20 00:03