Announcement

DC5n Polish mix in polish 206 articles, created at 2021-07-01 00:03 articles set mostly negatywne rate -0.3
(8.42/9)  1 
1.0
Borys Budka spotkał się z Donaldem Tuskiem? Nowe doniesienia

Szef Platformy Obywatelskiej Borys Budka spotkał się w środę z byłym premierem Donaldem Tuskiem - podała Polska Agencja Prasowa, powołując się na źródła zbliżone do władz PO. 2021-06-30 21:35 1KB wiadomosci.wp.pl

(7.31/9)  2 
1.0
Kaczyński spotkał się z Viktorem Orbanem na szczycie państw Grupy Wyszehradzkiej

Prezes Prawa i Sprawiedliwości oraz premier Węgier mieli okazję spotkać się podczas środowego szczytu V4 w Katowicach. W zjeździe wzięli także udział premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej. 2021-06-30 21:18 3KB wiadomosci.wp.pl

(5.26/9)  3 
0.2
Wimbledon. Iga Świątek pokonała w drugiej rundzie Wierę Zwonariową 6:1,6:3

Rozstawiona z numerem siódmym Iga Świątek pokonała rosyjską tenisistkę Wierę Zwonariową 6:1, 6:3 w drugiej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu. Magda Linette i Hubert Hurkacz awansowali do drugiej rundy. 2021-06-30 21:11 3KB www.polsatnews.pl

(3.17/9)  4 
0.4
Memoriał Szewińskiej: Zwycięstwa Fajdka i Włodarczyk. Rekord Mbomy na 400 m

Memoriał Szewińskiej: Zwycięstwa Fajdka i Włodarczyk. Rekord Mbomy na 400 m - RMF24.pl - Paweł Fajdek i Anita Włodarczyk zwyciężyli w rzucie młotem podczas Memoriału Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy. Najlepszy w tym roku wynik na świecie w biegu na 400 m 2021-06-30 21:31 2KB www.rmf24.pl

(3.09/9)  5 
0.6
Bill Cosby wyszedł na wolność. Sąd unieważnił jego wyrok

Bill Cosby wyszedł na wolność. Sąd unieważnił jego wyrok - RMF24.pl - Sąd Najwyższy Pensylwanii unieważnił wyrok skazujący 83-letniego komika Billa Cosby'ego za napaść seksualną i nakazał wypuszczenie go z więzienia. Powodem decyzji były uchybienia 2021-06-30 20:14 2KB www.rmf24.pl

(3.06/9)  6 
1.2
Donald Rumsfeld nie żyje. Były sekretarz obrony USA miał 88 lat

Donald Rumsfeld nie żyje. Były sekretarz obrony USA miał 88 lat - RMF24.pl - Były minister obrony USA Donald Rumsfeld zmarł w wieku 88 lat - poinformowała jego rodzina. Rumsfeld był jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Waszyngtonie i uznawany jest za 2021-06-30 22:11 1KB www.rmf24.pl

(2.12/9)  7 
0.0
Wimbledon: Novak Djoković awansował do trzeciej rundy

Lider światowego rankingu Novak Djoković pokonał Kevina Andersona z RPA 6:3, 6:3, 6:3 i awansował do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju tenisowego na trawiastych kortach w Wimbledonie. 2021-06-30 17:02 754Bytes www.polsatsport.pl

(2.09/9)  8 
0.8
Piotr Zgorzelski w "Gościu Wydarzeń": Tusk wraca, wszystko jest już rozstrzygnięte

Podział na Polskę Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego jest anachroniczny. Czy to "zatrybi"? Moim zdaniem nie. Dochodzą nowe roczniki, dla których "dziadersi" nie będą już tak seksi politycznie - stwierdził Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu (PSL) w "Gościu Wydarzeń". 2021-06-30 16:19 9KB www.polsatnews.pl

(2.07/9)  9 
0.7
Atak sinic w Bałtyku. Zobacz mapę kąpielisk, na których jest bezpiecznie

W środę Główny Inspektorat sanitarny poinformował o ataku sinic na niektórych nadbałtyckich kąpieliskach. Zakazy dotyczą 11 z nich. Poniżej przedstawiamy aktualną mapę zagrożeń. 2021-06-30 18:32 3KB wiadomosci.wp.pl

(2.04/9)  10 
0.0
Opublikowano oświadczenia majątkowe sędziów TK. Które z klauzulą tajności

W środę na stronie Trybunału Konstytucyjnego opublikowane zostały oświadczenia majątkowe sędziów TK za 2020 rok. Niektórym z oświadczeń na 2021-06-30 21:20 1KB serwisy.gazetaprawna.pl

(2.04/9)  11 
0.2
Wielka Brytania: Najwięcej zakażeń koronawirusem od stycznia

Wielka Brytania: Najwięcej zakażeń koronawirusem od stycznia - RMF24.pl - ​W Wielkiej Brytanii odnotowano w ciągu ostatniej doby 26 068 nowych zakażeń koronawirusem. To najwyższy bilans od 29 stycznia. Liczba zgonów pozostaje jednak na niskim poziomie - 2021-06-30 18:38 1KB www.rmf24.pl

(2.02/9)  12 
0.8
Rzucili dzieckiem 27 razy podczas treningu.7-latek tego nie przeżył

Przeżył zaledwie dwa tygodnie morderczych treningów judo. 7-letni chłopiec został rzucony o ziemię aż 27 razy przez kolegów i samozwańczego trenera. Jego organizm tego nie wytrzymał. Choć wcześniej źle się czuł i wymiotował, karetkę wezwano dopiero wtedy, gdy stracił przytomność. Na pomoc było jednak za późno. Po 70 dniach w śpiączce, dziecko zmarło. 2021-06-30 18:12 1KB www.fakt.pl

(1.41/9)  13 
0.0
Syrena Zbąszynek - najważniejszy cel zrealizowany, ale pozostaje niedosyt

Piłkarze Syreny Zbąszynek zakończyli rozgrywki lubuskiej JAKO IV ligi na dziesiątym miejscu. Po nieudanej rundzie jesiennej Syrena na wiosnę musiała twardo walczyć o pozostanie w lidze. 2021-06-30 18:24 859Bytes www.zachod.pl

(1.16/9)  14 
0.4
Ryzyko zakażenia COVID-19 w podróży. LOT i PZU mają specjalną ofertę

Pasażerowie lecący za granicę na pokładzie samolotów LOT mogą ubezpieczyć się w PZU na wypadek nagłego zachorowania na COVID -19 – poinformował PZU. Polisa dotyczy wyjazdów nieprzekraczających 30 dni i chroni przed wszystkimi mutacjami choroby – dodano. 2021-06-30 17:10 3KB www.tvp.info

(1.09/9)  15 
1.0
Otworzyła drzwi. Myślała, że chłodniej jest na zewnątrz, niedźwiedź – że u niej w domu [WIDEO]

Niedźwiedź zaskoczył mieszkankę kanadyjskiego miasta North Vancouver w prowincji Kolumbia Brytyjska, próbując wejść we wtorek do jej domu. Chwilę przedtem kobieta otworzyła drzwi, aby wpuścić trochę powietrza, po tym jak w ostatnich dniach nad zachodnią część Kanady napłynęła fala upałów. 2021-06-30 18:51 2KB www.tvp.info

(1.05/9)  16 
0.7
Horała: Jarosław Kaczyński "żadnej skrzynki prywatnej mailowej nie ma"

Jedyną skuteczną metodą obrony przed cyberatakami jest "dobry zamek, żeby się byle kto nie włamał" - uważa wiceminister infrastruktury Marcin Horała. W "Faktach po Faktach", wypowiadając się na temat afery mailowej, powiedział, że wicepremier do spraw bezpieczeństwa, prezes PiS Jarosław Kaczyński, "żadnej skrzynki prywatnej mailowej nie ma". 2021-06-30 19:27 1KB tvn24.pl

(1.05/9)  17 
0.1
Morawiecki zamiast Macierewicza? Zmienia się scenariusz w PiS

Prezes Jarosław Kaczyński miał zapewnić Antoniego Macierewicza, że jego pozycja w strukturach władz partii się nie zmieni, a szef podkomisji smoleńskiej pozostanie wiceprezesem PiS. Jak ustaliła WP, premier 2021-06-30 18:24 5KB wiadomosci.wp.pl

(1.04/9)  18 
1.1
Potężne burze nad Polską. Kilkaset interwencji strażaków. Gdzie jest najgorzej?

W niektórych regionach Polski we wtorek po południu burze spowodowały znaczne utrudnienia. Strażacy interweniowali już kilkadziesiąt razy. To jednak nie koniec, bo RCB i IMGW ostrzegają, że najgorsze dopiero 2021-06-30 20:48 5KB wiadomosci.wp.pl

(1.04/9)  19 
1.5
Oberwanie chmury w województwie zachodniopomorskim. Zalało Szczecin, wiele ulic nieprzejezdnych

Potężne ulewy przeszły przez województwo zachodniopomorskie. Jak relacjonują lokalne media, w Szczecinie doszło do podtopień piwnic. Zalane są też ulice. 2021-06-30 18:40 3KB wiadomosci.gazeta.pl

(1.04/9)  20 
0.8
Gdzie jest burza? Liczne ostrzeżenia IMGW, w tym najwyższego stopnia. Niewykluczone trąby powietrzne

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia trzeciego stopnia przed burzami z gradem dla zachodnich części województw: lubuskiego i zachodniopomorskiego. Jak mówi rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski, na tych obszarach burzom będzie towarzyszył nawalny deszcz. 2021-06-30 16:37 4KB wiadomosci.gazeta.pl

(1.03/9)  21 
1.0
Donald Rumsfeld nie żyje. Był szefem Pentagonu za prezydentury Forda i Busha

Były minister obrony USA Donald Rumsfeld zmarł w środę w wieku 88 lat – poinformowała jego rodzina. Rumsfeld był jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Waszyngtonie i uznawany jest za jednego z architektów amerykańskiego ataku na Irak i obalenia reżimu Saddama Husajna w 2003 roku. 2021-06-30 21:57 2KB www.tvp.info

(1.03/9)  22 
0.4
Czarnek: W krajach Trójmorza jest większa wolność nauki niż na Zachodzie

W krajach Trójmorza jest większa wolność nauki i poszukiwania prawdy niż na zachodzie Europy – mówił w środę w Lublinie minister edukacji i 2021-06-30 19:24 5KB serwisy.gazetaprawna.pl

(1.02/9)  23 
0.6
Koronawirus - Raport Dnia. Środa,30 czerwca

Szczepienie to jedyna broń, która może nas uratować - stwierdził minister Adam Niedzielski. Szef resortu zdrowia podkreślił, że odwróciła się tendencja i teraz to szczepionki czekają na obywateli. Jak dodał, sytuacja w kraju jest komfortowa, ale wymaga ostrożności. Prezydent podpisał dziś nowelizację ustawy covidowej. Delta spowodowała powrót maseczek w Los Angeles. Koronawirus - Raport Dnia. 2021-06-30 21:30 2KB www.polsatnews.pl

(1.02/9)  24 
0.3
UE. Wiceszef KE: jesteśmy uzależnieni od importu ok.100 produktów w strategicznych sektorach

Wiceszef Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz powiedział w środę, że w przypadku 100 produktów w bardzo strategicznych sektorach UE jest w pewnym stopniu uzależnienia od importu, a w przypadku sześciu – bardzo uzależniona. Jego zdaniem UE musi osiągnąć autonomię w zasadniczych obszarach. 2021-06-30 20:31 3KB www.polsatnews.pl

(1.02/9)  25 
0.1
Wimbledon: Świątek poszła w ślady Linette. Obie Polki grają dalej

Iga Świątek pokonała w drugiej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu Rosjankę Wierę Zwonariową 6:1, 6:3. Wcześniej Magda Linette wygrała z amerykańską tenisistką Amandą Anisimovą 2:6, 6:3, 6:1 w pierwszej rundzie turnieju. 2021-06-30 17:31 3KB sport.dziennik.pl

(1.02/9)  26 
0.2
Niedzielski o sytuacji epidemicznej: Bardziej komfortowa, ale zagrożenie jest realne

Musimy bilansować z jednej strony to, że rzeczywiście mamy sytuację epidemiczną bardziej komfortową, ale z drugiej strony zagrożenie jest realne. Sytuacja... 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 17:31 1KB pl.sputniknews.com

(1.01/9)  27 
1.5
Monika Pawłowska: Stałam się jedną z ofiar ataków hakerskich

Monika Pawłowska: Stałam się jedną z ofiar ataków hakerskich - RMF24.pl - Stałam się jedną z ofiar ataków hakerskich; zostały zaatakowane najprawdopodobniej także konta niektórych moich współpracowników - oświadczyła polityk Porozumienia, posłanka 2021-06-30 22:30 2KB www.rmf24.pl

(1.01/9)  28 
0.6
Nowy lek na Covid-19. Obiecujące wyniki testów

Nowy lek na Covid-19. Obiecujące wyniki testów - RMF24.pl - W Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA) ponad 97 proc. chorych wykazało poprawę w ciągu pięciu do siedmiu dni po zastosowaniu Sotrovimabu, leku na Covid-19, a wraz z ustąpieniem objawów - 2021-06-30 21:39 2KB www.rmf24.pl

(1.01/9)  29 
1.6
Białoruś. Dziennikarz Andrej Aleksandrau oskarżony o zdradę stanu

Dziennikarz i menedżer medialny Andrej Alaksandrau, który został aresztowany w styczniu, usłyszał zarzut zdrady stanu – poinformowała agencja BiełaPAN, powołując się na adwokata. Grozi mu od siedmiu do 15 lat pozbawienia wolności. 2021-06-30 21:31 1KB www.polsatnews.pl

(1.01/9)  30 
0.4
Indonezja. Kobieta zemdlała podczas batożenia za seks przedmałżeński

Do dramatycznej sytuacji doszło w Indonezji w konserwatywnej prowincji w której obowiązuje islamskie prawo szariatu. Kobieta została skazana na 100 batów za seks przedmałżeński. W trakcie publicznego wykonywania 2021-06-30 21:28 2KB wiadomosci.wp.pl

(1.01/9)  31 
0.8
1. liga piłkarska. Początek sezonu na przełomie lipca i sierpnia

1. liga piłkarska. Początek sezonu na przełomie lipca i sierpnia - RMF24.pl - Już za miesiąc rozpoczyna się pierwsza kolejka tegorocznego sezonu 1. ligi piłkarskiej. Spotkania będą się odbywały od 31 lipca br. do 22 maja 2022 roku. - RMF24.pl 2021-06-30 21:20 1KB www.rmf24.pl

(1.01/9)  32 
0.3
Kłótnia w „Kropce nad i”. Olejnik: Ambasada powinna zrobić spot o tym, że są wyśmiewane grube dzieci

W środę 30 czerwca w „Kropce nad i” prowadząca program Monika Olejnik wdała się w dyskusję z sekretarzem Rady Ministrów Łukaszem Schreiberem.... 2021-06-30 21:11 3KB www.wprost.pl

(1.01/9)  33 
0.9
O. Tadeusz Rydzyk przed sądem. „Niczego nie posiadam, służę narodowi”

O. Tadeusz Rydzyk – redemptorysta z Torunia – stanął w środę 30 czerwca przed sądem w Warszawie. Podczas zeznań deklarował, że „niczego nie... 2021-06-30 21:06 2KB www.wprost.pl

(1.01/9)  34 
0.5
"Wypad na działkę zamiast szczepionki". Brak zainteresowania wygasza punkty szczepień

Coraz więcej punktów szczepień przeciw COVID-19 świeci pustkami. Szpital w Sochaczewie – z powodu braku chętnych - zrezygnował z zamówienia 2500 nowych dawek na najbliższe dni. W Łodzi widać spadek popularności 2021-06-30 20:58 4KB wiadomosci.wp.pl

(1.01/9)  35 
0.6
Odnaleziono dokumenty o księdzu z Adampola ratującym Żydów podczas...

Ksiądz Antoni Wojdas, który służył podczas II wojny światowej w parafii w polskiej osadzie Adampol w Turcji wydawał metryki chrztu polskim Żydów, by ratować... 2021-06-30 20:54 3KB www.gosc.pl

(1.01/9)  36 
0.2
Francuski historyk broni węgierskiej ustawy zakazującej propagowania homoseksualizmu

Francuski historyk Max-Erwann Gastineau broni na łamach dziennika „Le Figaro” węgierskiej ustawy zakazującej propagowania homoseksualizmu. W krajach UE, które nie potępiły tej ustawy, małżeństwa homoseksualne są sprzeczne z konstytucją. 2021-06-30 20:53 5KB www.tvp.info

(1.01/9)  37 
0.5
Kukiz o umowie z PiS: Jeśli będzie złamana, oddam mandat

Paweł Kukiz zapowiedział w środę w mediach społecznościowych, że jeśli umowa zawarta między partiami Kukiz'15-Demokracja Bezpośrednia a PiS zostanie „zaniechana czy złamana”, to odda „mandat i zrezygnuje ze startu w kolejnych wyborach”. Porozumienie o współpracy dotyczy jego wsparcia dla PiS przy ważnych ustawach w Polskim Ładzie w zamian za uchwalenie projektów partii Kukiza. 2021-06-30 20:52 2KB www.tvp.info

(1.01/9)  38 
0.5
Włodarczyk potwierdza powrót do formy. Polka wygrała w Bydgoszczy

Anita Włodarczyk dopiero w maju wróciła do rywalizacji po tym, jak nie startowała z powodu urazów. Rekordzistka świata w rzucie młotem powoli buduje... 2021-06-30 20:41 2KB sport.wprost.pl

(1.01/9)  39 
1.0
Vincenzo Italiano trenerem Fiorentiny

Vincenzo Italiano został trenerem piłkarzy Fiorentiny - poinformował w środę włoski klub. Zastąpił on na tym stanowisku Gennaro Gattuso, który pracował we Florencji... 22 dni. Powodem tak szybkiego rozstania były rozbieżności dotyczące transferów. 2021-06-30 20:14 1KB www.polsatsport.pl

(1.01/9)  40 
0.3
MZ odpowiada na protest ratowników medycznych. Zapowiedź zmian w wynagrodzeniu

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował o zmianach, jakie w wynagrodzeniu ratowników medycznych zamierza wprowadzić jego resort. Jest to... 2021-06-30 19:46 2KB www.wprost.pl

(1.01/9)  41 
0.1
Premier: to nie był łatwy rok. W V4 udało się zrealizować cel, by bezrobocie nie wzrosło

To nie był łatwy rok, to była walka o zdrowie, życie naszych obywateli i walka o to, by w krajach Grupy Wyszehradzkiej bezrobocie nie wzrosło i to zadanie udało się zrealizować znakomicie - powiedział premier Mateusz Morawiecki. - Jesteśmy w UE partnerem, z którego zdaniem liczą się wszyscy - ocenił Morawiecki podsumowując polską prezydencję w Grupie Wyszehradzkiej. 2021-06-30 19:22 5KB www.polsatnews.pl

(1.01/9)  42 
1.1
W 2020 roku oddano do użytku ponad 220 tys. mieszkań

W 2020 roku oddano do użytkowania 220,8 tys. mieszkań, tj. o 6,5% więcej niż w 2019 roku oraz o 35,2% więcej w porównaniu do 2016 roku. 2021-06-30 19:15 846Bytes www.zachod.pl

(1.01/9)  43 
0.4
Zawalony apartamentowiec na Florydzie. Spod gruzów wyciągnięto kolejne cztery ciała

Zawalony apartamentowiec na Florydzie. Spod gruzów wyciągnięto kolejne cztery ciała - RMF24.pl - Pod gruzami apartamentowca strażacy odnaleźli ciała czterech kolejnych ofiar tragedii w Surfside na amerykańskiej Florydzie. W zeszłym tygodniu zawalił się 2021-06-30 19:02 1KB www.rmf24.pl

(1.01/9)  44 
0.5
Tour de France: Sprawczyni gigantycznej kraksy aresztowana

Tour de France: Sprawczyni gigantycznej kraksy aresztowana - RMF24.pl - Kobieta, która spowodowała gigantyczną kraksę na trasie pierwszego etapu kolarskiego Tour de France, została aresztowana przez francuską policję. 30-latce może grozić nawet do roku 2021-06-30 18:58 1KB www.rmf24.pl

(1.01/9)  45 
0.5
Bezpodstawne oskarżenia Watchdog wobec zarządu Fundacji Lux Veritatis

Sąd odrzucił część wniosków Stowarzyszenia Watchdog, które mogły sparaliżować prace Fundacji Lux Veritatis. Stowarzyszenie zarzuca zarządowi fundacji nieudzielenie informacji w zakresie otrzymywania środków publicznych. Podczas rozprawy sąd przytoczył jednak dokument, z którego wynika, że taka informacja została udzielona. 2021-06-30 18:51 2KB www.radiomaryja.pl

(1.01/9)  46 
1.5
Najstarszy mężczyzna na świecie pytany o długowieczność wspomina ojca. Ile ma lat?

Najstarszym żyjącym obecnie mężczyzną na świecie jest Portorykańczyk Emilio Flores Marquez, który ma 112 lat i 326 dni – ogłosiła w środę Akademia Rekordów Guinnessa. 2021-06-30 18:49 1KB www.tvp.info

(1.01/9)  47 
0.2
Władimir Putin w ogniu pytań. Żaryn: profesjonalny produkt propagandowy

W środę podczas corocznej telekonferencji Władimir Putin odpowiedział na pytania zadane przez obywateli Rosji. Poruszył m.in. temat szczepień na COVID-19 oraz kwestie związane z polityką zagraniczną. - 2021-06-30 18:29 3KB wiadomosci.wp.pl

(1.01/9)  48 
0.3
Birma. Władze wojskowe ogłosiły amnestię dla 2,3 tys. więźniów, w tym dziennikarzy

Wojskowe władze Birmy rozpoczęły w środę wypuszczanie na wolność 2,3 tys. więźniów w ramach amnestii, która ma objąć część spośród tysięcy aktywistów zamkniętych za udział w protestach przeciwko zamachowi stanu i dziennikarzy osadzonych za ich relacjonowanie. 2021-06-30 18:17 2KB www.polsatnews.pl

(1.01/9)  49 
1.6
Bus zderzył się z pociągiem osobowym, ranny kierowca auta

Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w ciągu drogi gruntowej w pobliżu Międzyrzecza kierowca busa wjechał przed pociąg osobowy, tzw. szynobus. Ranny trafił do szpitala. Ruch pociągów został wstrzymany - poinformował Mateusz Maksimczyk z Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu. 2021-06-30 17:57 1KB www.zachod.pl

(1.01/9)  50 
2.8
Izrael: Ponad 30 proc. nastolatków zaszczepionych przeciw COVID-19

Izrael: Ponad 30 proc. nastolatków zaszczepionych przeciw COVID-19 - wydarzenia.interia.pl - Izraelskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że niemal 32 proc. osób w wieku 10-19 lat otrzymało przynajmniej jedną dawkę szczepionki przeciwko COVID-19. 2021-06-30 17:55 1KB wydarzenia.interia.pl

(1.01/9)  51 
0.4
Niemiecki ekspert od zdrowia ostro o kibicach na Euro: „UEFA jest odpowiedzialna za śmierć wielu ludzi”

Niemiecki ekspert od zdrowia ostro o kibicach na Euro: „UEFA jest odpowiedzialna za śmierć wielu ludzi” - RMF24.pl - Niemiecki ekspert ds. zdrowia Karl Lauterbach ostro skrytykował europejską federację piłkarską za wpuszczanie na stadiony Euro 2020 zbyt 2021-06-30 17:49 1KB www.rmf24.pl

(1.01/9)  52 
0.5
Polscy żołnierze wrócili z Afganistanu. Błaszczak: Swój egzamin zdaliście celująco

Samolot C-130 Hercules z żołnierzami z ostatniej zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie wylądował w środę we Wrocławiu. – Wypełniliście tę... 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 17:34 1KB pl.sputniknews.com

(1.01/9)  53 
1.2
Pacjent wypadł z karetki. Lekarz i pielęgniarka usłyszeli zarzuty po jego śmierci

W styczniu tego roku koło Świdnicy przewożony karetką pacjent wypadł na drogę i został śmiertelnie potrącony przez inny samochód. Do sądu... 2021-06-30 17:24 2KB www.wprost.pl

(1.01/9)  54 
3.4
Morawiecki: Nie planujemy rozszerzenia Grupy Wyszehradzkiej

Premier Mateusz Morawiecki powiedział w trakcie szczytu państw V4, że wraz z Czechami, Słowacją i Węgrami nie planują rozszerzenia Grupy Wyszehradzkiej. 2021-06-30 16:03 573Bytes www.rzg.pl

(0.99/9)  55 
3.0
Po 15 mln zł dla Tomaszowa Maz., Opoczna i Zgierza z programu Rozwój Lokalny - finanse

Spośród 29 polskich miast, trzy z woj. łódzkiego otrzymały po 15 mln zł z programu Rozwój Lokalny. Są to Tomaszów Mazowiecki, Opoczno i Zgierz. To się przełoży na komfort życia mieszkańców - powiedział w środę wiceminister funduszy i polity 2021-06-30 22:53 794Bytes www.wnp.pl

(0.02/9)  56 
0.6
Bliski koniec ery chowu klatkowego zwierząt

Komisja Europejska opowiedziała się w środę za wprowadzeniem w krajach UE zakazu chowu klatkowego. Wycofanie klatek przewiduje na 2027 r. Zakaz może oznaczać wzrost cen żywności. 2021-06-30 21:00 6KB www.rp.pl

(0.02/9)  57 
0.5
Prezydent Litwy o artykule Putina: dla nas w 1939 roku ZSRR był agresorem

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda napisał swój artykuł w odpowiedzi na artykuł prezydenta Rosji Władimira Putina „Być otwartym bez względu na przeszłość” z... 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 20:21 2KB pl.sputniknews.com

(0.02/9)  58 
0.2
TYLKO U NAS. Szynkowski vel Sęk: Walka o prawa człowieka to nie celebryckie spoty, ale realne działania np. w obronie chrześcijan

Zamiast charge d’affairs ds. LGBT powinniśmy mieć w Polsce Ambasadora USA - wskazuje wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk w rozmowie z portalem wPolityce.pl 2021-06-30 19:32 2KB wpolityce.pl

(0.02/9)  59 
2.7
Terminarz rozgrywek eWinner 2. ligi na sezon 2021/2022 - Federacja - PZPN - Łączy nas piłka

W załączniku przedstawiamy terminarz rozgrywek eWinner 2. ligi na sezon 2021/2022. Pierwsza kolejka została zaplanowana na 31 lipca – 1 sierpnia, a ostatnia na 21 – 22 maja. 2021-06-30 16:07 754Bytes www.pzpn.pl

 60 
0.7
Płock. W zoo wykluł się szpak balijski, jeden z najrzadszych ptaków na Ziemi

W Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Płocku (woj. mazowieckie) wykluł się szpak balijski, jeden z najrzadszych ptaków na Ziemi. Liczebność dzikiej populacji tego endemicznego gatunku Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody IUCN ocenia na ok. 50 osobników. 2021-06-30 22:29 3KB www.polsatnews.pl

 61 
0.2
Wyniki Lotto w środę 30 czerwca 2021. Poznaj wygrane liczby

Jakie liczby okazały się szczęśliwe w najnowszym losowaniu Lotto? Podajemy wyniki losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Kaskada, Mini Lotto i Super Szansa ze środy 30 czerwca. 2021-06-30 22:28 1KB www.tvp.info

 62 
1.8
Ambasador Unii Europejskiej opuścił Białoruś

Ambasador Unii Europejskiej opuścił Białoruś - RMF24.pl - Ambasador UE na Białorusi Dirk Schuebel wyjechał z tego kraju po rekomendacji miejscowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ogłoszonej w reakcji na czwarty pakiet sankcji unijnych na reżim 2021-06-30 21:48 1012Bytes www.rmf24.pl

 63 
0.0
Prztyczek „Vogue’a” w stronę Melanii Trump? Jill Biden na okładce

Pierwsza dama USA ponownie na okładce „Vogue’a” po trwającej kilka lat przerwie. Jill Biden skorzystała z propozycji, której nigdy nie otrzymała... 2021-06-30 21:44 1KB www.wprost.pl

 64 
0.7
Sikorski broni Niemców: Stracili 20 proc. terytorium. Sellin odpowiada: Do Polski trafiło 1 proc. odszkodowań

„Prawica nie przyjmuje do wiadomości, że Niemcy stracili na naszą rzecz 20 proc. swojego przedwojennego terytorium, że reparacji i Kresów pozbawił nas Związek Radziecki, że Niemcy głównie finansują nasze transfery z Unii” – stwierdził były minister spraw zagranicznych, obecnie europoseł PO, Radosław Sikorski. Wiceminister kultury Jarosław Sellin przypomniał, że do Polski trafiło 1 proc. odszkodowań niemieckich po II wojnie światowej. 2021-06-30 21:33 5KB www.tvp.info

 65 
1.2
Bezwarunkowy Dochód Podstawowy czyli 1200 zł dla każdego i 600 zł ekstra dla dziecka. Będzie nowe świadczenie socjalne? Jakie są warunki?

1200 zł dla każdego i 600 zł ekstra dla dziecka? Czy wszystkie dotychczasowe świadczenia socjalne zastąpi Bezwarunkowy Dochód Podstawowy? Każda osoba dorosła otrzyma 1200 zł, a dziecko - 600 zł? Wiele polskich rodzin mogłoby liczyć na znacznie większe wsparcie od państwa. Bezwarunkowy Dochód Podstawowy, a więc nowe świadczenie socjalne zakładałoby przyznanie każdej osobie dorosłej miesięcznie 1200 zł, a dziecku 600 zł. Na jakich warunkach przyznawany byłby Bezwarunkowy Dochód Podstawowy? Jakie ma wady i zalety nowy program socjalny i ile Polaków go popiera? Szerzej koncepcji przyjrzał się Polski Instytut Ekonomiczny. Sprawdźcie szczegóły! 2021-06-30 21:32 1KB polskatimes.pl

 66 
0.4
Archeolodzy odkryli „wywołujący dreszcz” starożytny artefakt

Według informacji prasowej opublikowanej w czasopiśmie naukowym "Antiquity" fińscy archeolodzy odkryli niezwykły drewniany „kostur” w kształcie węża, który ma... 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 21:27 1KB pl.sputniknews.com

 67 
0.6
Przegrana lubinian w sparingu. Pożegnanie z obrońcą Zagłębia

... 2021-06-30 21:20 1KB www.radiowroclaw.pl

 68 
0.7
Myśliwi zabili 175 grindwali. Woda zabarwiła się na czerwono

Myśliwi zabili 175 grindwali. Woda zabarwiła się na czerwono - RMF24.pl - Myśliwi na Wyspach Owczych, terytorium zależnym Danii, zabili 175 grindwali, barwiąc morze na czerwono krwią ssaków. Wcześniej łodziami zapędzili zwierzęta w kierunku brzegu. Na 2021-06-30 21:19 1KB www.rmf24.pl

 69 
0.8
Jakie są najniebezpieczniejsze dla mózgu produkty spożywcze?

Brytyjska arabskojęzyczna gazeta „Rai Al Youm” wymieniła najbardziej niebezpieczne dla ludzkiego mózgu produkty spożywcze. 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 21:08 1KB pl.sputniknews.com

 70 
0.0
Niezaszczepieni po wjeździe na Słowację trafią na kwarantannę

Niezaszczepieni po wjeździe na Słowację trafią na kwarantannę - RMF24.pl - Rząd Słowacji zdecydował, że od 9 lipca przy wjeździe do kraju będzie obowiązywać kwarantanna obejmująca wszystkie osoby, które nie zostały zaszczepione przeciwko Covid-19. 2021-06-30 21:07 2KB www.rmf24.pl

 71 
1.1
Tomasz Kalembka ponownie w ZAKSIE

Kolejny powrót w Grupie Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Szeregi środkowych zespołu zasili Tomasz Kalembka. – Cieszę się, że wracam – przyznał doskonale znany kędzierzyńskim fanom zawodnik. 2021-06-30 21:05 2KB www.polsatsport.pl

 72 
0.2
Pieniądze odpływają z banków, ale nie ma co liczyć na renesans lokat

W maju gospodarstwa domowe wypłaciły z kont rekordową sumę pieniędzy. Oszczędności trafiły na konsumpcję, nieruchomości i inwestycje. Depozytów banki mają jednak aż za dużo, więc nie będą walczyć o zatrzymanie odpływu. 2021-06-30 21:00 6KB www.rp.pl

 73 
0.2
Polityczne przepychanki w branży węglowej

W czwartek możliwe są zmiany w zarządzie JSW. Do kadrowych roszad doszło już w jednej ze spółek PGE, która jest właścicielem kopalń Turów i Bełchatów. 2021-06-30 21:00 4KB www.rp.pl

 74 
0.0
Dolny Śląsk: Długie kolejki do psychologów i psychiatrów

... 2021-06-30 20:59 1KB www.radiowroclaw.pl

 75 
2.2
Rządowy, pilotażowy program dla samorządów. Nabór rusza 1 lipca

Rządowy, pilotażowy program dla samorządów. Nabór rusza 1 lipca - wydarzenia.interia.pl - Do 20 mln złotych wyniesie wartość inwestycji samorządów, które zostaną sfinansowane w ramach pilotażowego naboru Rządowego Funduszu Polski Ład: Programu Inwestycji 2021-06-30 20:55 1KB wydarzenia.interia.pl

 76 
0.5
Uwaga! TVN: Karetka zabrała go do szpitala. Dwie godziny później umierał na przystanku

71-letni pan Jerzy umierał na przystanku autobusowym w centrum Gdyni. Jak to możliwe skoro dwie godziny wcześniej karetka pogotowia zabrała go do szpitala? 2021-06-30 20:55 5KB www.wprost.pl

 77 
0.6
Cyfrowy Polsat chce odkupić akcje Netii od wszystkich

Grupa kontroloana przez Zygmunta Solorza zmienił ofertę zakupu akcji Netii rozszerzając ją na wszystkie pozostające w obrocie akcje. Jeśli to nie pomyłka, to czas na reakcję jest nadal do jutra. 2021-06-30 20:54 2KB www.rp.pl

 78 
1.2
„Nieświadome działanie”. Marszałek Olgierd Geblewicz tłumaczy się z kolizji na S3

„Nieświadome działanie”. Marszałek Olgierd Geblewicz tłumaczy się z kolizji na S3 - RMF24.pl - Osobowe auto zajeżdża drogę ciężarówce, hamuje i doprowadza do zderzenia. Tą sytuację nagrała samochodowa kamera na trasie S3 w województwie zachodniopomorskim. 2021-06-30 20:51 2KB www.rmf24.pl

 79 
1.1
Portugalia: 14-dniowa kwarantanna nawet dla zaszczepionych

Portugalia: 14-dniowa kwarantanna nawet dla zaszczepionych - wydarzenia.interia.pl - Osoby, które zakończyły proces szczepień przeciwko koronawirusowi, muszą poddać się 14-dniowej kwarantannie, jeśli miały kontakt z chorym na COVID-19 - poinformowała w 2021-06-30 20:46 1KB wydarzenia.interia.pl

 80 
0.5
Anna Markowska jest gwiazdą "Top Model". Pierwszy raz pokazała swoje blizny

Anna Markowska zdobyła rozpoznawalność dzięki udziałowi w siódmej edycji programu "Top Model". Zachwyciła wówczas jury, zajęła trzecie miejsce, a przy okazji podzieliła się poruszającą historią ze swojego 2021-06-30 20:45 3KB kobieta.wp.pl

 81 
1.1
Trening biegowy na czczo sposobem na schudnięcie?

Trener triathlonu Aleksandr Chałamanow powiedział w wywiadzie dla Sputnika, co stanie się z ciałem i organizmem, jeśli każdego ranka będzie się zaczynać dzień... 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 20:44 980Bytes pl.sputniknews.com

 82 
4.5
PlayStation Plus na lipiec 2021

To naprawdę dobry rok dla abonentów PlayStation Plus. Sony systematycznie oferuje im bardzo ciekawe gry, lipiec nie będzie tu wyjątkiem. 2021-06-30 20:30 623Bytes www.benchmark.pl

 83 
0.0
Jadon Sancho o krok od transferu do Manchesteru United

Wszystko wskazuje na to, że Jadon Sancho zostanie nowym zawodnikiem Manchesteru United. Informacje o przenosinach 21-latka na Old Trafford potwierdzają kolejne źródła. Borussia Dortmund ma otrzymać za skrzydłowego około 90 milionów euro. 2021-06-30 20:29 1KB www.polsatsport.pl

 84 
0.0
Spis Powszechny 2021. Rachmistrzowie będą chodzić po mieszkaniach. Nie otworzysz? Zapłacisz dużą karę

Z początkiem kwietnia 2021 roku rozpoczął się Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań. W jego ramach Główny Urząd Statystyczny (GUS) zbiera dane o Polakach. Udział w Narodowym Spisie Powszechnym jest obowiązkowy dla każdego! Dane możemy składać przez Internet bądź telefon, jednak od najbliższej środy 23 czerwca do naszych drzwi zapukać też mogą rachmistrzowie. Jak ich rozpoznać? O co będą pytać? Uwaga! Za odmowę udzielenia informacji grożą kary! Koniecznie sprawdźcie szczegóły w galerii! 2021-06-30 20:23 4KB polskatimes.pl

 85 
0.5
Ida Nowakowska wybrała imię dla dziecka. Jest międzynarodowo

Ida Nowakowska w maju 2021 roku urodziła pierwsze, długo wyczekiwane, dziecko. Teraz, podczas konferencji promującej show "You can dance - nowa generacja" zdradziła, jak wyglądał proces wyboru imienia dla 2021-06-30 20:22 2KB kobieta.wp.pl

 86 
0.1
Karol Kłos nie pojedzie na igrzyska. Siatkarz przerywa milczenie

Vital Heynen ogłosił kadrę, która pojedzie do Tokio walczyć o medal igrzysk olimpijskich. Powołania nie otrzymał Karol Kłos, chociaż wystąpił w... 2021-06-30 20:19 2KB sport.wprost.pl

 87 
0.9
Sankcje wobec reżimu Białorusi uderzają rykoszetem w Litwę

Litwini policzyli, ile stracą na unijnych sankcjach wobec białoruskiego reżimu. Najwięksi poszkodowani to litewskie koleje i port w Kłajpedzie. 2021-06-30 20:16 1KB www.rp.pl

 88 
0.8
Dlaczego roślinne zamienniki nabiału będą rosły w siłę?

Zdaniem Honoraty Jarockiej z Mintela, inwestycje w rozwój półki zamienników dla produktów nabiałowych są obecnie nieuniknionym procesem. 2021-06-30 20:15 1KB www.farmer.pl

 89 
0.2
Niezwykła kosmiczna katastrofa zaobserwowana po raz pierwszy. Polacy wśród autorów badania

Naukowcy z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego uczestniczyli w badaniu, podczas którego po raz pierwszy udało się zarejestrować... 2021-06-30 20:09 4KB www.wprost.pl

 90 
0.4
Tramwaje z Korei dotarły do żoliborskiej zajezdni. Mają nie piszczeć na zakrętach

Przez siedem tygodni płynęły do Polski na pokładzie kontenerowca. Potem ciężarówkami zostały przetransportowane z portu w Gdyni na warszawski Żoliborz. Dwa nowe tramwaje od koreańskiego dostawcy są już w zajezdni. Jeśli pomyślnie przejdą testy homologacyjne, jesienią wsiądą do nich pierwsi pasażerowie. Do końca kwietnia 2023 roku do stolicy ma trafić jeszcze 121 takich pojazdów. 2021-06-30 20:08 1KB tvn24.pl

 91 
0.3
Euro 2020. Pablo Sarabia, klucz, który otworzył drogę Hiszpanów do finału?

Trener Hiszpanii Luis Enrique, który po dwóch wstydliwych remisach na własnym stadionie w Sevilli ze Szwecja i Polską musiał poszukać zmian wstrząsających drużyną, na ostatni mecz grupowy ze Słowacją wystawił Sergio Busquetsa, Cesara Azpilicuetę i Pablo Sarabię. Efekt był taki, że Słowakom i Chorwatom w 1/8 finału Hiszpanie wbili aż 10 goli i wysforowali się na faworytów turnieju. 2021-06-30 20:04 5KB www.polsatsport.pl

 92 
0.3
Polska-Niemcy: uczciwa współpraca nie musi być równoprawna?

Relacje Polski z Niemcami w ostatnim czasie nacechowane są nasilającą się momentami nieco zbyt agresywną retoryką polityczną z obu stron, szczególnie ze strony... 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 20:00 7KB pl.sputniknews.com

 93 
0.0
Matematyka na morzu – kreatywna szkoła w Kobylnicy

Do założenia innowacyjnej klasy marynistyczno-matematycznej potrzebne były: pasja nauczycieli, zaangażowanie dyrekcji oraz wsparcie gminy. 2021-06-30 20:00 919Bytes serwisy.gazetaprawna.pl

 94 
0.2
Anna Lewandowska pokazała swój cellulit i zdradziła, jak sobie z nimi poradzić

Dieta i sport zajmują w życiu Anny Lewandowskiej bardzo ważne miejsce. Okazuje się jednak, że nawet jej ciało nie jest idealne. Gwiazda pokazała w... 2021-06-30 19:53 1KB www.wprost.pl

 95 
0.0
Partia Zieloni żegna bilet aglomeracyjny

... 2021-06-30 19:50 2KB www.radiowroclaw.pl

 96 
0.9
Gwałtowne ulewy w Lubuskiem. Zielona Góra podtopiona

Gwałtowne ulewy w Zielonej Górze doprowadziły do sparaliżowania ruchu w centrum miasta. Kanalizacja nie radzi sobie z opadami, przez to część ulic jest podtopionych. Straż pożarna interweniowała ponad 125 razy. 2021-06-30 19:48 5KB www.polsatnews.pl

 97 
0.5
Prof. Niemczuk: Szczepionka przeciw ASF? Uwaga na fake newsy

W przestrzeni medialnej pojawiają się doniesienia mające charakter fake newsów. Informują one, że komuś coś udało się już zrobić. Na razie nikomu nic się nie udało. Szczepionka jest koniecznością, natomiast pamiętajmy o tym, że działalności niektórych ośrodków naukowych nie towarzyszy zasada uczciwości, informował prof. Niemczuk podczas II Kongresu Zootechniki Polskiej. 2021-06-30 19:48 5KB www.farmer.pl

 98 
0.2
Zbigniew Hołdys: Ja myślę, że młodzi ludzie jeszcze nie wiedzą, kim Tusk jest

W związku z zapowiadanym coraz głośniej powrotem Donalda Tuska do polskiej polityki, w przestrzeni publicznej pojawia się coraz więcej komentarzy i... 2021-06-30 19:47 2KB www.wprost.pl

 99 
1.1
Podczas wykopalisk na Łotwie odkryto 5000-letni szczep dżumy

Naukowcy odkryli ślady patogenu dżumy, bakterii Yersinia pestis, mającej około 5 tysięcy lat w czaszce myśliwego-zbieracza, pochowanego na terytorium Łotwy... 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 19:42 1KB pl.sputniknews.com

 100 
3.1
Windows 11 z funkcją Dynamic Refresh Rate

Windows 11 trafi na komputery i laptopy za kilka miesięcy. Na tych drugich wprowadzi między innymi funkcję Dynamic Refresh Rate, która ma szansę spotkać się z ciepłym przyjęciem użytkowników. 2021-06-30 19:37 763Bytes www.benchmark.pl

 101 
0.2
[TYLKO U NAS] Mec. P. Panek o sprawie sądowej Watchdog Polska przeciwko Fundacji Lux Veritatis: Wszelkie okoliczności w sprawie wskazują na to, że akt oskarżenia ma cele pozaprawne

Wszelkie okoliczności w sprawie wskazują na to, że akt oskarżenia ma cele pozaprawne. Już wiemy, jakie skutki wywołał w sferze spokoju społecznego (…). Od niepamiętnych czasów próbowano wykorzystać prawo karne do celów pozaprawnych. To są straszne momenty w historii państwa, zwłaszcza państwa polskiego, w których prawo karne próbuje się użyć do celów pozaprawnych – mówił mecenas Paweł Panek, obrońca Fundacji Lux Veritatis. 2021-06-30 19:35 4KB www.radiomaryja.pl

 102 
0.3
Burza po kontrowersyjnej wypowiedzi lekarki nt. szczepień. MZ: "W dobie pandemii trzeba odpowiedzialnie dobierać słowa"

W rozmowie z Polsat News dr Katarzyna Ratkowska stwierdziła, że szczepionki przeciw COVID-19 to "eksperyment medyczny" 2021-06-30 19:32 6KB wpolityce.pl

 103 
0.0
Warsztaty wokalne z Krystyną Prońko

Krystyna Prońko prowadzi w Gorzowie warsztaty wokalne ,,Vocal Master Class”. W programie między innymi zajęcia z dykcji, techniki oddechowe, emisja głosu i interpretacja tekstu. 2021-06-30 19:28 862Bytes www.zachod.pl

 104 
0.2
MSZ potwierdza: dyplomata ewakuowany w kwietniu z Indii to bratanek posła Tchórzewskiego

Ministerstwo Spraw Zagranicznych po wielu tygodniach braku jednoznacznego komunikatu ostatecznie potwierdziło, że ewakuowanym w kwietniu z Indii polskim dyplomatą był Klaudiusz Tchórzewski, bratanek posła PiS i byłego ministra Krzysztofa Tchórzewskiego. Dyplomata był transportowany do kraju wraz z rodziną w związku z ciężkim przebiegiem COVID-19. 2021-06-30 19:24 8KB wiadomosci.gazeta.pl

 105 
3.3
Słowacja zapowiada zmiany dla niezaszczepionych podróżnych

Od 9 lipca przy wjeździe na Słowację osoby, które nie zostały zaszczepione przeciwko COVID-19 będą kierowane na 14-dniową kwarantannę. Zmiany w kwarantannie granicznej zostały przyjęte w środę przez tamtejszy rząd. 2021-06-30 19:22 917Bytes tvn24.pl

 106 
1.0
Kraska po spotkaniu z ratownikami medycznymi

Udało się nam wynegocjować dodatki za święta i pracę w nocy dla ratowników w karetkach - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska po spotkaniu z ratownikami medycznymi. Wiceszef resortu zobowiązał się do cyklicznych spotkań ze związkami zawodowymi. 2021-06-30 19:22 4KB www.polsatnews.pl

 107 
0.4
DZIEŃ NA GPW: WIG-Banki spadł 5,4 proc. - najgorsza sesja dla branży od października - finanse

Środowa sesja giełdowa stała pod znakiem mocnej przeceny akcji banków - sektorowy indeks stracił 5,4 proc., notując najgorszy wynik od października zeszłego roku. WIG20 spadł 1,76 proc. i był to największy spadek indeksu od połowy marca. W 2021-06-30 19:17 3KB www.wnp.pl

 108 
0.6
Joanna Fiodorow: Pracuję nad techniką. To będzie klucz do sukcesu

​Joanna Fiodorow: Pracuję nad techniką. To będzie klucz do sukcesu - RMF24.pl - Młociarka Joanna Fiodorow zdobyła niedawno brązowy medal mistrzostw Polski, ale to na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio chce pokazać swoją najwyższą formę. W krótkiej rozmowie z 2021-06-30 19:13 2KB www.rmf24.pl

 109 
1.5
Polityczna ramówka czwartkowego poranka: Fogiel, Kierwiński, Kraska, Protasiewicz, Mularczyk, Soboń, Zalewski i Liberadzki

7:06 Artur Soboń - 24 pytania w PR24 7:15 Arkadiusz Mularczyk - Sygnały dnia PR1 7:30 Radosław Fogiel - Rozmowa Piaseckiego TVN24 7:35 Bogusław Liberadzki - 24 pytania w PR24 7:40 Paweł Zalewski - Polityczne Graffiti Polsat News 8:06 Anna Kwiecień, Czesław Mroczek - Dwie strony PR24 8:15 Waldemar Kraska [...] 2021-06-30 19:08 1KB 300polityka.pl

 110 
0.5
Udany start rakiety Virgin Orbit z polskimi satelitami na pokładzie

Udany start rakiety Virgin Orbit z polskimi satelitami na pokładzie - RMF24.pl - Należąca do koncernu Virgin Orbit rakieta LauncherOne zaliczyła dzisiaj swoją drugą udaną misję, wynosząc na orbitę okołoziemską sześć satelitów, w tym dwa polskie satelity 2021-06-30 19:05 2KB www.rmf24.pl

 111 
1.2
Ceny mieszkań rosną jak szalone, a siła nabywcza Polaków spada

Foto: Alexander Veprikov/Shutterstock / Shutterstock W maju średnia cena mieszkań na rynku pierwotnym w Polsce wyniosła aż 8 510 zł za m kw. (co stanowi … 2021-06-30 19:04 1KB businessinsider.com.pl

 112 
0.3
Osoby na diecie zawierającej bardzo mało kalorii chudną, ale infekcja może wyniszczyć ich organizm. To wniosek z badania, które przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco.

Jak zdrowo schudnąć. 2021-06-30 19:02 821Bytes www.newsweek.pl

 113 
1.0
Pandemia w odwrocie, ratownicy w natarciu. Dziś protestowali w całej Polsce

Centrum protestu była Warszawa, a konkretnie ulice przed Ministerstwem Zdrowia. Poza tym ratownicy medyczni protestowali w Krakowie, Katowicach, Rzeszowie i Wrocławiu. Przyszedł czas na płacenie przez państwo rachunków dla ludzi, którzy stali na pierwszej linii walki z pandemia. Niedawno w stolicy protestowały po raz kolejny pielęgniarki. Przeprowadziły strajk ostrzegawczy. Teraz protestują ratownicy. Oni tez grożą … 2021-06-30 19:01 2KB strajk.eu

 114 
0.0
OBRAZ DNIA: Trzaskowski wchodzi do gry: Jestem gotów wziąć odpowiedzialność, Polsat: Budka cały czas niedostępny, Zielińska: Duda już nie rapuje a ratownicy nadal potrzebni, USA ujmują się za mniejszościami w Polsce

-- TRZASKOWSKI POTWIERDZA, ŻE WCHODZI DO GRY - JAK MÓWIŁ W ROZMOWIE Z PIOTREM KRAŚKO: JESTEM GOTÓW WZIĄĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ: http://300polityka.pl/live/2021/06/30/trzaskowski-jezeli-budka-zastanawia-sie-nad-tym-zeby-zrezygnowac-ze-stanowiska-przewodniczacego-to-jestem-gotow-wziac-odpowiedzialnosc-za-platforme/ -- ZGORZELSKI O PIENIĄDZACH DLA ORGANIZACJI WOKÓŁ KONFEDERACJI ZA POPARCIE STAROŃ: http://300polityka.pl/live/2021/06/30 *** PLATFORMA - TRZASKOWSKI - TUSK -- MAMY PRZYSPIESZENIE W POLITYCE, JUTRO DONALD TUSK SPOTYKA SIĘ Z BORYSEM BUDKĄ [...] 2021-06-30 19:00 7KB 300polityka.pl

 115 
0.9
Putin: Dialog z Kazachstanem jest bardzo pożądany

Bieżące wydarzenia i publikacje z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Rosji i innych krajów byłego ZSRR. Historia i kultura dawnych Polskich Kresów. Życie Polaków na Wschodzie dawniej i dziś. Szukanie swoich korzeni na Kresach. Najnowsze i archiwalne numery podziemnej polskiej prasy z Białorusi w wersji online. 2021-06-30 19:00 1KB kresy24.pl

 116 
0.0
Warszawa. Kobieta trafiła do szpitala, nikt nie wie, kim jest. Rozpoznajesz ją?

Policjanci z warszawskich Bielan szukają osób, które mogą pomóc w zidentyfikowaniu kobiety uwidocznionej na zdjęciu. Od 27 czerwca kobieta ta przebywa... 2021-06-30 19:00 2KB www.wprost.pl

 117 
0.2
Prawidłowa nowelizacja nie jest prostą sprawą

Zmianą uchwały rady gminy czy zarządzenia wójta jest nie tylko zastąpienie określonych przepisów nowymi. Może to też być ich uchylenie bez 2021-06-30 19:00 1KB serwisy.gazetaprawna.pl

 118 
0.7
Sprawa ciągnęła się 10 lat. Oskarżeni o znęcanie się nad karpiami usłyszeli wyrok

Postępowanie ws. znęcania się nad karpiami w sklepie E.Leclerc w Warszawie zakończyło się po 10,5 roku. Sąd uznał zarzut o przedawnieniu sprawy za bezzasadny, a dwóch sprzedawców i kierownik działu rybnego usłyszeli prawomocny wyrok. 2021-06-30 18:59 4KB noizz.pl

 119 
0.1
Poczta Polska dostosowuje się do nowych regulacji UE w zakresie VAT-u dla e-commerce

Poczta Polska dostosowuje się do nowych regulacji unijnych w zakresie VAT-u dla e-commerce - poinformowała w środę spółka. Dodała, że 2021-06-30 18:55 4KB biznes.gazetaprawna.pl

 120 
0.6
Tokio 2020: Słoweńcy rozgromili Angolę w turnieju kwalifikacyjnym koszykarzy

Tokio 2020: Słoweńcy rozgromili Angolę w turnieju kwalifikacyjnym koszykarzy - RMF24.pl - Słowenia rozgromiła Angolę 118:68 w Kownie w drugim dniu turnieju kwalifikacyjnego koszykarzy do igrzysk olimpijskich w Tokio. Tym samym Polska, która zmierzy się ze 2021-06-30 18:54 1KB www.rmf24.pl

 121 
0.5
Najpierw mural, potem może toalety. Zaniedbana kamienica z wizerunkiem Adamowicza

Na ścianie komunalnej kamienicy z XIX w. przy ul. Mniszki na Starym Mieście w Gdańsku, której mieszkańcy czekają na konieczne remonty, odsłonięto mural przedstawiający Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska zamordowanego w styczniu 2019 r. Uroczystości związanej z prezentacją muralu towarzyszyło wręczenie statuetek w IV edycji Gdańskiej Nagrody Równości im. Pawła Adamowicza. Na tę uroczystość wydano 30 tys. zł. – W Gdańsku mamy do czynienia z fasadową walką o równość mieszkańców - ocenił miejski radny Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Majewski komentując tę sytuację. 2021-06-30 18:52 4KB www.tvp.info

 122 
0.3
Dziemianowicz-Bąk o Czarnku: Swoją homofobią próbuje odwrócić uwagę od rewolucji w szkole

- Minister Czarnek bez wątpienia jest homofobem. I swoimi szczującymi wypowiedziami w cyniczny sposób próbuje odwrócić uwagę opinii publicznej od radykalnych zmian, które będzie próbował wprowadzić w wakacje w oświacie - twierdzi posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. 2021-06-30 18:50 1KB wyborcza.pl

 123 
0.3
"Polski Ład" PiS - najważniejsze projekty zmian w podatkach przedstawione przez Ministerstwo Finansów

W rządowym programie jest dużo ulg dla przedsiębiorców. Wielu jednak straci na zmianach w składce zdrowotnej. 2021-06-30 18:50 6KB www.rp.pl

 124 
1.1
Nowe zasady dla programu "Dobry start" 300+. Wnioski można składać już tylko online

Rodzic musi mieć konto w banku, jeśli chce dostać pieniądze z programu „Dobry start". 2021-06-30 18:47 4KB www.rp.pl

 125 
0.5
Nie masz widocznych tatuaży, kolczyków w nosie i sztucznych paznokci? Możesz zarobić w filmie

W Bielsku-Białej rozpoczną się zdjęcia do piątego sezonu popularnego serialu 'Wojenne dziewczyny'. Impresariat filmowy poszukuje statystów, którzy chcieliby wystąpić w serialu i zarobić. 2021-06-30 18:46 1KB bielskobiala.wyborcza.pl

 126 
0.4
Pierwszy Mazowiecki Urząd Skarbowy - pół roku funkcjonowania reformy poboru podatków od wielkich przedsiębiorstw

Reforma obsługi największych podatników teoretycznie się udała, ale kontrolerzy nie ruszają w teren. 2021-06-30 18:44 5KB www.rp.pl

 127 
0.4
Wybory prezesa Izby Cywilnej Sądu Najwyższego zablokowane do czasu zakończenia postępowań przed TSUE

„Starzy" sędziowie zablokowali wybór kandydatów na prezesa Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Może więc wybory przeprowadzą sami nowi? 2021-06-30 18:42 3KB www.rp.pl

 128 
0.6
Temat tygodnia. Odc.71

W sobotę były premier ma powrócić do Platformy. Co jego comeback oznacza dla polskiej sceny politycznej? Rozmowa z publicystą „Polityki” Rafałem Kalukinem. 2021-06-30 18:38 1KB www.polityka.pl

 129 
0.4
Anna Szukalska: złapaliśmy prezydenta Polowego na kłamstwie

W dyskusji, jaka przetoczyła się na czerwcowej sesji nad sprawozdaniem komisji rewizyjnej z kontroli spółki miejskiej Unia Racibórz, przewodnicząca Anna Szukalska przeanalizowała wspólnie z członkami komisji uwagi prezydenta, które ten sformułował wcześniej w przekazie do mediów. 2021-06-30 18:36 5KB www.nowiny.pl

 130 
1.0
Włochy: Niezaszczepieni medycy odsunięci od pracy

Włochy: Niezaszczepieni medycy odsunięci od pracy - wydarzenia.interia.pl - 115 medyków niezaszczepionych przeciwko COVID-19 z włoskiej Górnej Adygi zostało zawieszonych w wykonywaniu obowiązków służbowych - podała w środę agencja Ansa. Specjaliście nie 2021-06-30 18:36 1015Bytes wydarzenia.interia.pl

 131 
0.2
8 hitów Hollywood, w których dzięki DeepFake zamieniono aktorów

Jeśli kiedykolwiek byłeś niezadowolony z tego, kto dostał główną rolę w twoim ulubionym filmie albo wyobrażałeś sobie, jak by to było, gdyby daną postać zagrał zupełnie inny aktor, to teraz możesz spełnić 2021-06-30 18:30 1KB tech.wp.pl

 132 
0.3
Uczniowie bawili się na Majorce,1700 ma koronawirusa. Buntują się przeciwko kwarantannie

Uczniowie bawili się na Majorce, 1700 ma koronawirusa. Buntują się przeciwko kwarantannie - RMF24.pl - Liczba zakażonych lub podejrzanych o zakażenie Covid-19 wśród uczniów z jedenastu regionów kraju, którzy wyjechali w czerwcu na wakacje na Majorkę 2021-06-30 18:26 2KB www.rmf24.pl

 133 
0.3
WHO podało kraje, gdzie nie chorują na koronawirusa

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia w KRLD do tej pory nie odnotowano ani jednego przypadku COVID-19, powiedziano Sputnikowi w służbie prasowej WHO. 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 18:24 1KB pl.sputniknews.com

 134 
0.6
Pożar biogazowni na Pomorzu

Na 6 mln zł szacowane są straty wynikłe wskutek pożaru biogazowni pod Bytowem na Pomorzu. 2021-06-30 18:24 1KB www.farmer.pl

 135 
0.1
Buda: Marszałek Polak zabrakło na spotkaniu kończącym negocjacje

Finał negocjacji dotyczących funduszy unijnych dla województw był korzystny dla wszystkich regionów. Z tych pieniędzy w dużym stopniu skorzysta województwo lubuskie - przekonuje wiceminister Waldemar Buda. Udział puli dla regionu lubuskiego w puli dla wszystkich województw wzrasta z 2,9% w perspektywie 2014-2020 do 3% w budżecie unijnym na lata 2021-2027. Województwo otrzyma 861,5 mln euro na swój program regionalny w nowej perspektywie. Region dostanie też więcej pieniędzy per capita niż średnio wszystkie województwa. 2021-06-30 18:20 3KB www.zachod.pl

 136 
0.4
Aktorka Allison Mack usłyszy wyrok za działalność w sekcie NXIVM. Grozi jej więzienie

W środę 30 czerwca znana z serialu „Tajemnice Smallville” aktorka Allison Mack ma usłyszeć wymiar kary za szantażowanie dwóch kobiet. Czynów tych... 2021-06-30 18:17 2KB www.wprost.pl

 137 
0.9
Wałbrzych: 43 nowe mieszkania komunalne mają już lokatorów

... 2021-06-30 18:14 2KB www.radiowroclaw.pl

 138 
0.2
Książę Harry przyleciał do Wielkiej Brytanii. Media ujawniają, co robił

Książę Harry przyleciał do Wielkiej Brytanii, by uczestniczyć w odsłonięciu pomnika poświęconego jego tragicznie zmarłej matce, księżnej Dianie.... 2021-06-30 18:12 2KB www.wprost.pl

 139 
0.0
BORYSZEW [BRS] AKTUALNY KURS: 3,26 zł ( -3,98%) 30-06-2021 17:02

RYNKI I INSTRUMENTY - Spółki od A do Z - GPW - BORYSZEW - moderowane forum giełdowe - dbamy o merytoryczną i kulturalną dyskusję dotyczącą spółek giełdowych i inwestycji. 2021-06-30 18:09 750Bytes www.stockwatch.pl

 140 
0.5
Euro 2020: Z powodu pandemii angielscy kibice nie wejdą na stadion w Rzymie

Bez wsparcia swoich kibiców będą musieli sobie poradzić w sobotę angielscy piłkarze, którzy w Rzymie zagrają z Ukrainą w 1/4 finału mistrzostw Europy. Zgodnie z przepisami przyjezdni z Wielkiej Brytanii muszą odbyć pięciodniową kwarantannę. 2021-06-30 18:09 1KB www.polsatsport.pl

 141 
0.8
Zgorzelski: Wszyscy jesteśmy zmęczeni hamletyzowaniem Gowina. Jest beneficjentem tej władzy, więc niech nie udaje, że jest mu źle, bo jak mu jest źle, to niech z niej wyjdzie

- Myślę, że wszyscy jesteśmy zmęczeni tym hamletyzowaniem, tym wchodzeniem i wychodzeniem i tak naprawdę nikt nie wie, gdzie Jarosław Gowin dzisiaj jest - powiedział Piotr Zgorzelski w "Gościu Wydarzeń" Polsat News. - Wstydliwie pewnie jest w PiS-ie, ale na tutaj na użytek opinii publicznej, że tak powiem to najchętniej [...] 2021-06-30 18:07 1KB 300polityka.pl

 142 
1.7
Trzaskowski: Jest Hołownia, jest PSL, jest Lewica. My wszyscy musimy się porozumieć

- Jest Szymon Hołownia, jest PSL, jest Lewica. My wszyscy musimy się porozumieć. Podał pan przykład Rzeszowa. On jest idealny. Tam porozumiały się wszystkie partie polityczne i olbrzymie wsparcie samorządowców doprowadziło do tak dobrego wyniku. Ja jestem zwolennikiem dokładnie tego samego, żeby Platforma Obywatelska ogniskowała na sobie całą energię, żeby [...] 2021-06-30 18:06 1KB 300polityka.pl

 143 
0.1
Holandia: Telewizja publiczna uzgadniała przed wyborami treść programu z politykami koalicji

Politycy współrządzącej partii D66 mieli wpływ na przygotowanie programu o swojej liderce, minister spraw zagranicznych Sigrid Haag, który został wyemitowany w telewizji publicznej tuż przed wyborami. Dyrektorem generalnym nadawcy VPRO jest były szef kampanii socjalliberałów Lennart van der Meulen. 2021-06-30 18:05 1KB www.radiomaryja.pl

 144 
0.3
W całym kraju ma powstać sieć boisk - mówił o tym w Kolnie wiceminister sportu Jacek Osuch

Chcemy stworzyć sieć boisk w całym kraju - mówił w Kolnie wiceminister sportu Jacek Osuch. Odwiedził modernizowany od kilku lat stadion w 2021-06-30 18:04 1KB www.radio.bialystok.pl

 145 
1.0
Trzaskowski: Platforma jest jedyną partią, która może wygrać wybory. Jeżeli do tego dołożymy samorządowców, nowych ludzi, to naprawdę możemy wygrać z PiS-em i myślę, że możemy osiągnąć wynik bliski 40%

- Jeżeli mówimy o tym, że Platforma jest jedyną partią, która może wygrać wybory. Dlaczego? Bo ma doświadczonych polityków, którzy byli premierami, ministrami. Ma również tych polityków młodego pokolenia, którzy niosą ze sobą pewną świeżość. Ma ludzi, którzy mają niesłychane wyczucie społeczne. Uważam, że jeżeli do tego dołożymy również samorządowców, [...] 2021-06-30 18:02 1KB 300polityka.pl

 146 
0.4
PiS boi się o poparcie dla Polskiego Ładu w Sejmie. Ludzie Jarosława Gowina mówią wprost – jeśli mamy za coś wylecieć z koalicji, jeśli mamy za coś umierać, to jest dobry powód.

Nastroje w Porozumieniu Jarosława Gowina są co najmniej bojowe. 2021-06-30 18:00 742Bytes www.newsweek.pl

 147 
0.2
Książka na wakacje: Dziewczyny są tu takie miłe

Wstrząsający i bardzo pikantny thriller psychologiczny opowiadający o ambicji, toksycznej przyjaźni i śmiertelnie groźnych żądzach. 2021-06-30 18:00 3KB www.nowiny.pl

 148 
0.7
Seniorze, przyjdź na stadion i dowiedz się jak prawidłowo spacerować z kijkami

Jaka powinna być wysokość kijka, w jaki sposób należy go trzymać, co trzeba wiedzieć o prawidłowej technice chodu - to tylko część pytań, na które odpowiedzi poznali uczestnicy projektu 2021-06-30 18:00 1KB www.nowiny.pl

 149 
0.5
Gdy ZUS odmówi ulgi, warto iść do sądu

Sądy uchylają decyzje ZUS odmawiające zwolnienia ze składek, gdy chodzi jedynie o brak wpisu odpowiedniego PKD potwierdzającego faktyczny rodzaj przeważającej działalności. 2021-06-30 18:00 1KB www.rp.pl

 150 
0.1
Cichanouska poprosiła Norwegię o przyłączenie się do nowych sankcji UE

Była kandydatka na prezydenta Białorusi, liderka opozycji Swiatłana Cichanouska przeprowadziła rozmowę telefoniczną z ministrem spraw zagranicznych Norwegii... 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 17:58 1KB pl.sputniknews.com

 151 
0.8
Koszykarze walczą o Tokio 2020. Pluta o meczu ze Słowenią: Nie wiem, czy damy radę zatrzymać Dončicia

Koszykarze walczą o Tokio 2020. Pluta o meczu ze Słowenią: Nie wiem, czy damy radę zatrzymać Dončicia - RMF24.pl - Przed polskimi koszykarzami drugi mecz w ramach olimpijskich kwalifikacji w Kownie. Po wygranej z Angolą, biało-czerwonym przyjdzie się 2021-06-30 17:57 1KB www.rmf24.pl

 152 
0.9
Podkarpackie: Przemyt ponad 20 tys. farmaceutyków wykryty na granicy

Przemyt ponad 20 tys. sztuk opakowań farmaceutyków udaremnili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej na polsko - ukraińskim przejściu granicznym w Budomierzu na Podkarpaciu. 2021-06-30 17:56 1KB www.radiomaryja.pl

 153 
0.6
Holenderski rząd wielokrotnie okłamywał KE. Urzędnicy manipulowali danymi

Holandia wprowadziła Brukselę w błąd w sprawie licencji na tzw. połowy pulsacyjne. Urzędnicy celowo manipulowali danymi, aby pomóc rybakom w uzyskaniu jak największej liczby pozwoleń. 2021-06-30 17:56 2KB gospodarka.dziennik.pl

 154 
0.2
„M jak miłość”. Paweł Deląg odchodzi z serialu. Co dalej z graną przez niego postacią?

Paweł Deląg pożegnał się z serialem „M jak miłość”, nie podając szczegółów dotyczących kulisów tej decyzji. Teraz informator „Super... 2021-06-30 17:55 1KB www.wprost.pl

 155 
1.0
Urzędy przeciążone. Pracują po godzinach i w weekendy by obsłużyć mieszkańców

Polacy szturmują urzędy i masowo odbierają paszporty, by wyjechać za granicę. W związku z sytuacją instytucje wydłużyły godziny pracy i przyjmują mieszkańców nawet w weekendy. 2021-06-30 17:55 2KB www.portalsamorzadowy.pl

 156 
0.5
Policjantka-agresorka. Wyzywa, bije i grozi sąsiadom

Mieszkańcy jednego z bloków w Warszawie czują się terroryzowani przez sąsiadkę - policjantkę. Kobieta potrafi obrzucić wyzwiskami, zaatakować, a nawet zdemolować sklep. W lutym agresorkę obezwładniał nawet dzielnicowy. Nie wiadomo, czy nadal jest ona policjantką, bo komenda odsyła dziennikarzy do prokuratury. Materiał "Interwencji". 2021-06-30 17:50 5KB www.polsatnews.pl

 157 
0.4
Paweł Kukiz w rządzie? Polityk zaprzecza. Przy okazji skarży się, że jest celem ataków „części skretyniałego ludu”

„Uprzejmie melduję, że nie zamierzam i nie zamierzałem wchodzić do rządu, spółek skarbu, itp.” – obwieścił na Facebooku Paweł Kukiz. To... 2021-06-30 17:45 4KB www.wprost.pl

 158 
0.2
CEPiK 2.0 i Ministerstwo Cyfryzacji pod lupą NIK. Miażdżące ustalenia

Wirtualna Polska dotarła do raportu Najwyższej Izby Kontroli, który nie zostawia suchej nitki na dwóch kwestiach. Pierwsza to system Centralnej Ewidencji... 2021-06-30 17:35 2KB www.wprost.pl

 159 
0.4
Konkurs na tytuł cyklu publikacji.

UWAGA! KONKURS - nagrodą będzie satysfakcja i cykliczne informowanie o zwycięzcy. 2021-06-30 17:33 3KB kmiec.neon24.pl

 160 
0.0
Polska poparła notę ws. zaprzestania hodowli norek w Europie

Polska wraz z kilkoma państwami poparła notę, która wzywa KE do podjęcia działań prowadzących do zaprzestania hodowli norek w Europie - 2021-06-30 17:33 3KB biznes.gazetaprawna.pl

 161 
0.5
Nowelizacja kodeksu pracy: work-life balance zamiast urlopu rodzinnego

Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii szykuje zmiany wydłużające urlop ojcowski aż o sześć tygodni i wspierające godzenie obowiązków zawodowych z życiem rodzinnym. 2021-06-30 17:32 3KB www.rp.pl

 162 
0.5
Możliwe zaostrzenie reżimu sanitarnego na lotniskach. Powodem mutacja Delta

Możliwe zaostrzenie reżimu sanitarnego na lotniskach. Powodem mutacja Delta - RMF24.pl - "Możliwe jest zaostrzenie reżimu sanitarnego na lotniskach przez mutację Delta koronawirusa. Czekamy na ewentualne wytyczne służb sanitarnych" - przyznaje w rozmowie 2021-06-30 17:30 3KB www.rmf24.pl

 163 
0.4
Zdrowa dieta dzięki wyciskarce wolnoobrotowej

Wiosna i lato to idealne okresy dla fanów zdrowego, świeżego jedzenia. Każdego tygodnia pojawiają się nowe, sezonowe warzywa i owoce, które wzbogacą dietę o niezbędne mikroelementy i witaminy. Pyszne, samodzielnie 2021-06-30 17:28 5KB kobieta.wp.pl

 164 
0.0
Rząd chce, żeby Polacy mieli więcej dzieci, ale "widzi tylko płodność". Sam wskaźnik to nie wszystko

Rządowa Strategia Demograficzna 2040 ma sprawić, że Polaków nie będzie ubywać. Tylko czy rzeczywiście w takiej formie może być skuteczna? - Rząd koncentruje się tylko na płodności. Upatruje, że jak ludzie będą mieć więcej dzieci, to rozwiąże to wszystkie problemy. Ale nie rozwiąże - mówiła w TOK FM dr hab. Anna Matysiak z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW. 2021-06-30 17:27 1KB www.tokfm.pl

 165 
1.8
Skrajne ubóstwo wzrosło w Polsce. Lockdown uderzył w najbiedniejszych

Skrajne ubóstwo wzrosło w Polsce. Lockdown uderzył w najbiedniejszych - RMF24.pl - ​W 2020 roku odnotowano wzrost odsetka osób skrajnie ubogich o 1 pkt proc., do 5,2 proc. - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Badacze wskazują, że pogorszenie 2021-06-30 17:26 1KB www.rmf24.pl

 166 
0.4
Białoruś "rozlicza" Zachód z przestrzegania praw człowieka. Jest mowa o Polsce

Białoruś "rozlicza" Zachód z przestrzegania praw człowieka. Jest mowa o Polsce - RMF24.pl - Białoruskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało raport poświęcony sytuacji związanej z przestrzeganiem praw człowieka na Zachodzie. Opisano w nim 2021-06-30 17:24 3KB www.rmf24.pl

 167 
0.0
Samorządowcy się kłócą, a smród pozostał

... 2021-06-30 17:23 2KB www.radiowroclaw.pl

 168 
0.8
Na kukurydzy niekorzystne pędy boczne i pierwsze mszyce

Na wschodzie województwa wielkopolskiego deszcz jest potrzebny od zaraz. Podczas lustracji polowej 28 czerwca sprawdzamy, jak w tych warunkach radzi sobie nie tylko kukurydza, ale również rzepak jary i pszenżyto ozime. 2021-06-30 17:23 3KB www.farmer.pl

 169 
0.4
Legenda białoruskiej opozycji mówi NIE zachodnim sankcjom na reżim Łukaszenki. Dlaczego?

Bieżące wydarzenia i publikacje z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Rosji i innych krajów byłego ZSRR. Historia i kultura dawnych Polskich Kresów. Życie Polaków na Wschodzie dawniej i dziś. Szukanie swoich korzeni na Kresach. Najnowsze i archiwalne numery podziemnej polskiej prasy z Białorusi w wersji online. 2021-06-30 17:20 2KB kresy24.pl

 170 
0.7
Ciekawy pomysł Belgów na przepełnione lotniska

Od 1 lipca wchodzi w Unii Europejskiej unijny paszport covidowy. To powinno przyspieszyć odprawy i przepustowość. Oczywiście jeśli dany port lotniczy jest przygotowany do odczytywania kodu QR. 2021-06-30 17:20 3KB www.rp.pl

 171 
0.0
Polsat SuperHit Festiwal 2021. Zespół Maneskin oddał nagrodę fanom. Wyjaśnili, dlaczego

Zespół Maneskin, który w tym roku wygrał konkurs piosenki Eurowizji, po występie na Polsat SuperHit Festiwal 2021. otrzymał od stacji nagrodę.... 2021-06-30 17:14 2KB www.wprost.pl

 172 
0.4
Śledztwo w sprawie Vrbětic: Poprzedni śledczy się pomylili

Nie zebrano jeszcze wystarczająco dowodów, aby można było wszcząć sprawę karną odnośnie eksplozji we Vrběticach, powiedział w środę w wywiadzie dla Radia... 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 17:13 2KB pl.sputniknews.com

 173 
0.8
Rada gminy nie może wskazać członków zespołu interdyscyplinarnego

Przepisy nie przyznają radzie gminy kompetencji do określania składu zespołu do spraw przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Rada może 2021-06-30 17:00 1KB serwisy.gazetaprawna.pl

 174 
0.2
Bezpieczniejsze produkty i kredyty

Komisja Europejska zaproponowała dziś zmiany przepisów UE w celu poprawy ochrony konsumentów w świecie, który zmienił się w wyniku cyfryzacji i pandemii COVID-19. Komisja wzmacnia swoje działania osłonowe poprzez dopilnowanie, by produkty niebezpieczne były wycofywane z rynku lub by oferty kredytowe były przedstawiane konsumentom w sposób jasny i łatwy do odczytania na 2021-06-30 17:00 5KB ec.europa.eu

 175 
0.1
Przyszłość obszarów wiejskich w UE

W przedstawionej dziś długoterminowej wizji dla obszarów wiejskich UE, Komisja określiła wyzwania i problemy oraz wskazała niektóre obiecujące możliwości, z jakich mogą skorzystać. W oparciu o wyniki konsultacji społecznych, zaproponowano pakt na rzecz obszarów wiejskich i plan działania na rzecz obszarów wiejskich, które mają sprawić, że staną się one silniejsze, lepiej 2021-06-30 17:00 11KB ec.europa.eu

 176 
0.8
Platforma do walki z rakiem

Centrum wiedzy na temat raka to nowa platforma internetowa służąca gromadzeniu dowodów i koordynowaniu działań mających na celu walkę z najczęstszą przyczyną śmierci wśród osób poniżej 65 roku życia w Europie. To inicjatywa przewodnia europejskiego planu walki z rakiem i kluczowy filar silnej Europejskiej Unii Zdrowotnej. 2021-06-30 17:00 8KB ec.europa.eu

 177 
0.0
Kąpielisko "Fala" może być już remontowane. Radni wreszcie zmienili plan zagospodarowania dla tego miejsca

Chorzowscy radni wreszcie zmienili plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym znajduje się kąpielisko 'Fala'. Już nic nie stoi na przeszkodzie, by zrujnowane baseny zostały odbudowane. 2021-06-30 16:56 1KB katowice.wyborcza.pl

 178 
1.7
Małgorzata Opczowska się zaręczyła. Jej wybrankiem jest znany dziennikarz

Małgorzata Opczowska jest jedną z prowadzących program "Pytanie na śniadanie". Jak donosi Pomponik, dziennikarka właśnie zaręczyła się z kolegą po fachu. 2021-06-30 16:53 2KB kobieta.wp.pl

 179 
0.0
Komisja odpowiada obywatelom

W odpowiedzi na europejską inicjatywę obywatelską pt. „Zakończmy epokę klatek”, Komisja ogłosiła że zamierza zaproponować stopniowe znoszenie klatek dla zwierząt gospodarskich. Wniosek w tej sprawie przedstawi do 2023 roku. Jest to już szósta udana inicjatywa wsparta przez ponad milion obywateli w całej UE. 2021-06-30 16:53 8KB ec.europa.eu

 180 
0.3
Mistrzyni świata w biegu na 400 m zawieszona. Nie wystąpi w Tokio

Mistrzyni świata w biegu na 400 m Salwa Eid Naser nie wystąpi w rozpoczynających się 23 lipca igrzyskach w Tokio. Trybunał Arbitrażowy ds Sportu (CAS) uznał, że jest winna naruszenia zasad dotyczących kontroli antydopingowych i zawiesił ją na dwa lata. 2021-06-30 16:53 2KB sport.dziennik.pl

 181 
0.0
Masa seriali i filmów od HBO GO. Pełna lista nowości w lipcu 2021

Lipiec w HBO GO przyniesie ze sobą wakacyjną dawkę nowości filmowo-serialowych. Będą wśród nich historie, które rozbawią, zaskoczą czy wciągną w... 2021-06-30 16:52 9KB www.wprost.pl

 182 
0.3
Azerbejdżan chce rozmawiać z Armenią ws. wytyczania granic

Bieżące wydarzenia i publikacje z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Rosji i innych krajów byłego ZSRR. Historia i kultura dawnych Polskich Kresów. Życie Polaków na Wschodzie dawniej i dziś. Szukanie swoich korzeni na Kresach. Najnowsze i archiwalne numery podziemnej polskiej prasy z Białorusi w wersji online. 2021-06-30 16:50 1KB kresy24.pl

 183 
0.6
Roskosmos chce stworzyć orbitalny system komunikacji z Księżycem

Roskosmos planuje wdrożyć na orbicie okołoziemskiej system komunikacji satelitarnej z Księżycem i przestrzenią kosmiczną, wynika z materiałów państwowej... 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 16:46 1KB pl.sputniknews.com

 184 
0.3
Nowe sejmowe koło ma swojego kandydata na RPO. Girzyński: PiS-owi byłoby niezręcznie nie poprzeć tej kandydatury

Poseł Zbigniew Girzyński, który w miniony piątek wraz z dwojgiem innych posłów, odszedł z klubu PiS, teraz zapowiada, że koło Wybór Polska ma... 2021-06-30 16:45 2KB www.wprost.pl

 185 
0.3
„Putin chu***!” usłyszały tysiące Rosjan. Telewizja Rossija 1 nie mogła wyciszyć tego „dopingu”

Polityczne wątki nie omijają Euro 2020. Choć od tego spotkania minęło kilka dni, to w sieci furorę robi nagranie z meczu Ukrainy z Austrią. 2021-06-30 16:40 2KB sport.wprost.pl

 186 
1.7
Rafa Benitez nowym trenerem Evertonu

Everton FC poinformował, że nowym trener zespołu został Rafa Benitez. Hiszpan związał się z klubem z Goodison Park trzyletnią umową. Warto wspomnieć, że w latach 2004-2010 Benitez był szkoleniowcem lokalnego rywala Evertonu - Liverpoolu. 2021-06-30 16:40 1KB www.polsatsport.pl

 187 
0.0
Możliwy protest kierowców MZK

Czy w Zielonej Górze dojdzie do protestu kierowców MZK? 2021-06-30 16:36 896Bytes www.rzg.pl

 188 
0.6
Nie każda dopłata do wypoczynku obciążona wpłatą na PPK

To, czy od przyznanego pracownikowi dofinasowania do wypoczynku trzeba naliczyć wpłaty do PPK, zależy od tego, czy od tego świadczenia pracodawca zobowiązany jest odprowadzić składki do ZUS. 2021-06-30 16:30 1KB www.rp.pl

 189 
0.6
Kijów: Ukraina ma „realną szansę” zaangażować USA do negocjacji w sprawie Donbasu

Dzisiaj pojawiła się realna szansa zaangażować USA do negocjacji w sprawie uregulowania konfliktu w Donbasie, oświadczył szef biura ukraińskiego prezydenta... 30.06.2021, Sputnik Polska 2021-06-30 16:28 1KB pl.sputniknews.com

 190 
0.6
Rosyjscy hakerzy uderzyli w niemieckie banki

Grupa hakerów „Fancy Bear”, blisko powiązana z rosyjskimi tajnymi służbami, zaatakowała w ostatnich dniach niemiecką infrastrukturę krytyczną, w tym system bankowy – donosi dziennik „Bild” powołując się na źródła w zachodnich tajnych służbach. 2021-06-30 16:26 1KB www.rp.pl

 191 
1.4
Ekstremalna pogoda. „Będzie tak częściej"

Ulewne deszcze, zalane piwnice – po upalnych dniach, w nocy na środę, nad częścią Niemiec przetoczyły się silne burze. Czy to efekty zmian klimatu? 2021-06-30 16:26 742Bytes www.dw.com

 192 
0.4
Nowe fakty w sprawie zaginięcia 16-letniej Agnieszki i jej syna

Sprawa zaginięcia 16-letniej Agnieszki Matejko i jej 7-tygodniowego syna Wiktora poruszyła całą Polskę. Młodej matki i jej synka jak dotąd nie udało się odnaleźć. Co robiła nastolatka w miejscowości Owieczka pod Limanową (woj. małopolskie) gdzie była widziana po raz ostatni? Podano nowe fakty w sprawie. 2021-06-30 16:25 1KB www.fakt.pl

 193 
0.9
Boniek kontra Nisztor. Wyrok w procesie coraz bliżej

Prokuratora wnosi o oddalenie powództwa w procesie, który wytoczył Zbigniew Boniek dziennikarzowi Piotrowi Nisztorowi w związku z artykułami dotyczącymi PZPN. 2021-06-30 16:24 5KB wiadomosci.dziennik.pl

 194 
0.8
S. Nowak zostaje na wolności, prokurator nie może już kwestionować kaucji

Prokurator nie może się odwołać od decyzji Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który 2 czerwca postanowił o zastosowaniu wobec podejrzanego korupcję Sławomira Nowaka tzw. aresztu warunkowego, zamiennego na 1 mln zł poręczenia majątkowego - zdecydował w środę SA. Pełnomocnik poręczającej córki Nowaka chce natychmiastowego sporządzenia protokołu przyjęcia pieniędzy. 2021-06-30 16:23 5KB www.polsatnews.pl

 195 
0.3
Unikatowe archiwa wracają na Litwę

Bieżące wydarzenia i publikacje z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Rosji i innych krajów byłego ZSRR. Historia i kultura dawnych Polskich Kresów. Życie Polaków na Wschodzie dawniej i dziś. Szukanie swoich korzeni na Kresach. Najnowsze i archiwalne numery podziemnej polskiej prasy z Białorusi w wersji online. 2021-06-30 16:20 1KB kresy24.pl

 196 
1.2
Nagrobek doji – co to jest i jak działa na giełdzie Forex?

Foto: Shutterstock Doji z nagrobkiem jest odmianą świecy tzw. spadającej gwiazdy, innej konfiguracji świec japońskich. Oznacza, że ceny … 2021-06-30 16:15 954Bytes businessinsider.com.pl

 197 
0.7
Eliteserien: Sandefjord - FK Bodo/Glimt. Relacja i wynik na żywo

W środowe popołudnie FK Bodo/Glimt zmierzy się w spotkaniu 10. kolejki Eliteserien z Sandefjord. Mistrz Norwegii będzie rywalem Legii Warszawa w pierwszej rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Relacja i wynik na żywo meczu Sandefjord - FK Bodo/Glimt na Polsatsport.pl. 2021-06-30 16:15 1KB www.polsatsport.pl

 198 
0.4
Obowiązek dla Polaków na Wyspach. Ostatni dzwonek na złożenie wniosku

W środę o północy upływa termin składania wniosków o przyznanie statusu osoby osiedlonej - przypomina Ambasada RP w Londynie. To ważna informacja dla tysięcy Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii. Brak złożenia wniosku w skrajnych przypadkach może grozić nawet deportacją. Wniosek składa się przez internet. 2021-06-30 16:15 1KB tvn24.pl

 199 
0.2
Holandia. Darmowe testy na obecność koronawirusa dla wyjeżdżających na wakacje

Od czwartku w Holandii wykonywane będą bezpłatne testy na obecność koronawirusa dla podróżujących. Rząd finansuje testy dla wszystkich wyjeżdżający na wakacje. 2021-06-30 16:14 1KB www.polsatnews.pl

 200 
1.1
Ropa ma za sobą najlepsze półrocze od 12 lat

Foto: Haizhen Du / Shutterstock Zdaniem Goldmana Sachsa nawet niespodziewana podwyżka wydobycia przez kraje OPEC+ o 1 mln baryłek dziennie nie powstrzymałaby dalszych zwyżek cen ropy. … 2021-06-30 16:12 842Bytes businessinsider.com.pl

 201 
1.2
"Omyłkowo przesłaliśmy w e-mailu numery ksiąg wieczystych". Chodzi o 55 stron adresów

W urzędzie miasta doszło do "incydentu bezpieczeństwa danych osobowych". Urzędnicy omyłkowo przesłali w e-mailach numery ksiąg wieczystych, które są zawarte w rejestrach cen nieruchomości. Sprawa dotyczy kilku tysięcy numerów, dzięki którym możliwe jest ustalenie imienia, nazwiska czy numeru PESEL właściciela nieruchomości. "Nie mamy żadnych sygnałów, by dane osobowe trafiły do nieuczciwych osób lub zostały upublicznione" - zapewnia ratusz. 2021-06-30 16:10 1KB tvn24.pl

 202 
0.3
Co to jest opcja europejska i jak działa?

Foto: Shutterstock Strategie inwestycyjne opcji europejskich są identyczne ze strategiami stosowanymi w przypadku opcji amerykańskich. W obu przypadkach może to być opcja sprzedaży lub kupna. … 2021-06-30 16:10 1KB businessinsider.com.pl

 203 
0.4
Koniec pandemii w wielu krajach tego regionu pozostaje "odległą przyszłością"

Spada liczba przypadków COVID-19 odnotowywanych w Ameryce Północnej, ale wciąż niepokojąca jest w wielu krajach Ameryki Łacińskiej i na Karaibach - powiedziała Carissa Etienne, dyrektor Panamerykańskiej Organizacji Zdrowia (PAHO). Stwierdziła, że opanowanie pandemii w tym regionie pozostaje "odległą przyszłością". 2021-06-30 16:05 1KB tvn24.pl

 204 
1.4
Była przyjaciółka Meghan Markle znowu zabrała głos. "Tracisz przyjaciół"

Jessica Mulroney, była przyjaciółka Meghan Markle, opublikowała post, w którym wbiła szpile żonie księcia Harry'ego. "Przychodzą lepsi przyjaciele" - czytamy. 2021-06-30 16:05 2KB gwiazdy.wp.pl

 205 
0.6
Zakończyła się modernizacja sortowni odpadów w Krajewie-Budziłach koło Czerwonego Boru

Więcej śmieci będzie mogła przyjąć sortownia odpadów w Krajewie-Budziłach koło Czerwonego Boru. Zakończyła się modernizacja obiektu. 2021-06-30 16:04 1KB www.radio.bialystok.pl

 206 
0.0
Szpadlem wybierali działki

Mieszkańcy szpadlem wybierali działki na Srebrnej Polanie. 2021-06-30 16:03 817Bytes www.rzg.pl

Articles

DC5n Polish mix in polish 206 articles, created at 2021-07-01 00:03

 

 1 /206 

1.0
Borys Budka spotkał się z Donaldem Tuskiem? Nowe doniesienia
(8.42/9)

Szef Platformy Obywatelskiej Borys Budka spotkał się z byłym premierem Donaldem Tuskiem - podała Polska Agencja Prasowa, powołując się na źródła zbliżone do władz PO. PAP poinformowała, że do spotkania Borysa Budki z Donaldem Tuskiem doszło w środę. Nieoficjalne ustalenia dziennikarzy wskazują też, że w czwartek ma z kolei dojść do wspólnej rozmowy między Tuskiem, Budką i prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim. W sobotę planowo ma odbyć się posiedzenie Rady Krajowej PO, w którym uczestniczyć ma także Donald Tusk. PAP podaje, że to właśnie 3 lipca Borys Budka ma ogłosić rezygnację z funkcji przewodniczącego partii, a jego miejsce zajmie wracający do polskiej polityki Tusk. "Niewykluczone są ponadto kolejne zmiany w prezydium partii i włączenie do niego byłego premiera i b. szefa Rady Europejskiej, tak by mógł zostać p.o. szefa Platformy. Aby to jednak było możliwe, ustąpić musiałaby Ewa Kopacz" - ustaliła Polska Agencja Prasowa. Więcej informacji za chwilę. Źródło: PAP
Trzaskowski przeciw Tuskowi? „Jestem gotowy wziąć odpowiedzialność za losy PO”
tvp.info
Trzaskowski chce kandydować na szefa PO. W czwartek rozmowa z Tuskiem. "Trzeba wypracować porozumienie"
wiadomosci.gazeta.pl
Szykują zmiany w Platformie? Nieoficjalnie: Budka spotkał się w środę z Tuskiem. W czwartek jeszcze rozmowa z Trzaskowskim
wpolityce.pl
Szybkie wybory szefa PO? "To może być rozgrywka emocjonująca bardziej niż Euro 2020"
wiadomosci.dziennik.pl
Tusk boi się rywalizacji z Trzaskowskim? Jego sympatycy naciskają na prezydenta Warszawy, aby nie walczył o przywództwo w PO
wpolityce.pl
Nieoficjalnie: Budka spotkał się w środę z Tuskiem
polsatnews.pl
Szybkie wybory w PO? Tusk może zmierzyć się z Trzaskowskim
wydarzenia.interia.pl
Trzaskowski kontra Tusk. Onet: Prezydent Warszawy chce zostać szefem PO
rmf24.pl
Katarzyna Lubnauer: Borys Budka sam określił swoją przyszłość
wydarzenia.interia.pl
Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się z Donaldem Tuskiem. Piotr Zgorzelski uchylił rąbka tajemnicy
wprost.pl

 

 2 /206 

1.0
Kaczyński spotkał się z Viktorem Orbanem na szczycie państw Grupy Wyszehradzkiej
(7.31/9)

Prezes Prawa i Sprawiedliwości oraz premier Węgier mieli okazję spotkać się podczas środowego szczytu V4 w Katowicach. W zjeździe wzięli także udział premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej. Prawo i Sprawiedliwość poinformowało za pośrednictwem Twittera, że prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz premier Węgier Viktor Orban spotkali się w środę w ramach szczytu Grupy Wyszehradzkiej w Katowicach. Na profilu partii zamieszczono też zdjęcia ze spotkania. W szczycie wziął także udział premier Mateusz Morawiecki. Później szef polskiego rządu podsumował na Facebooku ostatni rok międzynarodowej współpracy w ramach V4. "Jakie było te ostatnie 365 dni? Na pewno niełatwe i pełne wyzwań, z jakimi nie tylko nasz kraj, ale cały świat nie mierzyły się nigdy" - napisał Morawiecki, nawiązując do jubileuszowego szczytu w Katowicach. "Kiedy rok temu Polska zaczynała swoją prezydencję, naszym hasłem było 'Back on track'. Nasze kierownictwo przypadło na czas związany z wielkimi zmianami związanymi z COVID-19. Wyzwania te wymagały podjęcia niełatwych, odważnych decyzji i poświęceń. Dziś mogę z całą pewnością powiedzieć, że choć nie wszystko poszło idealnie, to poradziliśmy sobie całkiem nieźle" - napisał szef rządu. "Jesteśmy w UE partnerem, z którego zdaniem liczą się wszyscy (...)" - stwierdził. "Jednym z głównych celów polskiej prezydencji było to, aby Fundusz Odbudowy był funduszem dużym, znaczącym i elastycznym tak, aby różne sektory gospodarki mogły się jak najszybciej odbudować po pandemii. I w dużym stopniu udało nam się to osiągnąć" - ocenił we wpisie Mateusz Morawiecki. Środowy szczyt V4 w Katowicach zakończył polskie przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej. Premier Mateusz Morawiecki przekazał roczną prezydencję Viktorowi Orbanowi. W szczycie wzięli też udział premier Czech Andrej Babisz i premier Słowacji Eduard Heger. Szefowie rządów V4 podsumowali współpracę z ostatniego roku i omawiali najważniejsze tematy na przyszłość. Później szefowie polskiego i węgierskiego rządu złożyli wieńce przy pomniku Henryka Sławika i Jozsefa Antalla w Katowicach – bohaterów trzech narodów, którzy podczas II wojny światowej uratowali kilka tysięcy Żydów. Źródło: Twitter, PAP Przeczytaj także: Viktor Orban opuszcza EPL. Witold Waszczykowski o możliwych krokach Węgra Orban chce stworzyć nową prawicę europejską. M.in. z PiS
Morawiecki o V4: Z naszym zdaniem liczą się wszyscy
pl.sputniknews.com
Szczyt Grupy Wyszehradzkiej w Katowicach. Jarosław Kaczyński spotkał się z Viktorem Orbanem
wiadomosci.gazeta.pl
Komu Polacy nie ufają? Kaczyński prowadzi, Budka „goni” prokuratora generalnego
wprost.pl
Spotkanie Kaczyńskiego z Orbanem
wiadomosci.dziennik.pl
Jarosław Kaczyński spotkał się z Viktorem Orbanem
polsatnews.pl
Jarosław Kaczyński spotkał się z Viktorem Orbanem
wydarzenia.interia.pl
Jarosław Kaczyński spotkał się z Viktorem Orbanem
tvp.info

 

 3 /206 

0.2
Wimbledon. Iga Świątek pokonała w drugiej rundzie Wierę Zwonariową 6:1,6:3
(5.26/9)

Rozstawiona z numerem siódmym Iga Świątek pokonała rosyjską tenisistkę Wierę Zwonariową 6:1,6:3 w drugiej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu. Magda Linette i Hubert Hurkacz awansowali do drugiej rundy. 20-letnia Polka po raz pierwszy w karierze zmierzyła się z doświadczoną Zwonariową. Blisko 37-letnia Rosjanka obecnie zajmuje 96. miejsce w światowym rankingu, ale 11 lat temu była jego wiceliderką. W dorobku ma 12 wygranych turniejów WTA, jednak ostatni z tych sukcesów odniosła w 2011 roku. Środowe spotkanie od początku przebiegało pod dyktando Świątek. Zaczęła je od wygrania własnego serwisu i przełamania rywalki. Chwilę później prowadziła już 3:0. Zwonariowa przegrała swoje podanie jeszcze w szóstym gemie, a następnie Polka przypieczętowała wygranie pierwszego seta. Klikając w ten link otworzysz skrót meczu Igi Świątek, który znajduje się na stronie polsatsport.pl. Druga partia zaczęła się podobnie. Lekki kryzys dopadł Świątek dopiero gdy prowadziła 5:1. Wówczas dwa kolejne gemy padły łupem Rosjanki, ale na więcej Polka jej nie pozwoliła i ostatecznie sprawę awansu rozstrzygnęła w nieco ponad godzinę. - Każdy mecz jest dla mnie okazją, aby nabierać pewności siebie. Jestem zadowolona z dzisiejszego występu, bo gra przeciwko doświadczonej rywalce nigdy nie jest łatwa. Początkowo nie wiedziałam, czego się spodziewać. Ona ma za sobą wiele lat gry na trawie, a ja w zasadzie tylko dwa - podkreśliła Świątek. - Z meczu na mecz czuję się coraz swobodniej. Dziś zagrałam kilka bardzo szybkich piłek. Trawa jest nawierzchnią, która pozwala na intuicyjne granie. Czasami jest mało czasu na rozpatrywanie wielu opcji i korzysta się z tej najwygodniejszej, czy tej co daje najlepszy efekt. Cieszę się, że mam okazję nauczyć się czegoś nowego i że jestem dalej w turnieju. Mam wrażenie, że gdybym dwa lata temu wygrała kilka meczów, to bym się rozkręciła. Cieszę się, że teraz nie zostałam powstrzymana w pierwszych dwóch rundach - powiedziała. - Czuję, że jestem trochę rozpędzona - powiedziała Iga Świątek. - Szczyt formy planowaliśmy na Rolanda Garrosa, ale z roku na rok czuję się coraz silniejsza. Czuję, że moje ciało jest na tyle sprawne, że mogę przez dłuższy czas grać na wysokim poziomie - dodała. W Wimbledonie Polka rywalizuje tylko w singlu. Zrezygnowała z debla i miksta. Teraz podopieczną trenera Piotra Sierzputowskiego czeka mecz z rozstawioną z numerem 26 Chorwatką Petrą Martic lub Rumunką Iriną-Camelią Begu. ZOBACZ: French Open. Świątek przegrała finał debla Świątek jest triumfatorką juniorskiej edycji londyńskiego turnieju sprzed trzech lat. Dwa lata temu, gdy zadebiutowała w seniorskich zmaganiach, to przegrała mecz otwarcia. W 2020 roku z powodu pandemii Wimbledon się nie odbył. Wcześniej w środę do drugiej rundy awansowała zajmująca 44. miejsce Magda Linette, która pokonała zajmującą 81. lokatę Amerykankę Amandę Anisimovą 2:6,6:3,6:1. Rywalką Linette w drugiej rundzie będzie rozstawiona z numerem 3 Jelina Switolina. W drugiej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu jest także rozstawiony z numerem 14. Hubert Hurkacz, który pokonał na otwarcie włoskiego tenisistę Lorenzo Musettiego 6:4,7:6 (7-5),6:1. Następnym rywalem Hurkacza będzie Amerykanin Marcos Giron.
Wimbledon: Iga Świątek wygrała drugi mecz
rp.pl
Wimbledon: Hubert Hurkacz w drugiej rundzie zagra z Marcosem Gironem
polsatsport.pl
Świątek: Z meczu na mecz czuje się coraz swobodniej
sport.dziennik.pl
Wimbledon: Jelina Switolina rywalką Magdy Linette w drugiej rundzie
polsatsport.pl
Świątek awansowała do trzeciej rundy Wimbledonu
zachod.pl
Wimbledon. Świątek awansowała do trzeciej rundy
tvp.info

 

 4 /206 

0.4
Memoriał Szewińskiej: Zwycięstwa Fajdka i Włodarczyk. Rekord Mbomy na 400 m
(3.17/9)

Fajdek w najlepszej próbie rzucił 82,77 i potwierdził, że treningi z Szymonem Ziółkowskim idą w bardzo dobrym kierunku. mówił dziennikarzom Fajdek. . - oceniła Włodarczyk. Początki były trudne, ale zarówno w Chorzowie, jak i podczas mistrzostw Polski w Poznaniu dwukrotna mistrzyni olimpijska powtarzała, że wszystko idzie zgodnie z planem. Ostatecznie utwierdziła w tym kibiców i uspokoiła znawców lekkiej atletyki w Bydgoszczy. W środę miała świetną serię. Poza 77,93 w drugiej kolejce jeszcze pięć razy przekraczała granicę 75 metrów. - powiedziała multimedalistka wszystkich światowych imprez. Wszyscy kibice przecierali oczy ze zdumienia, oglądając bieg pań na 400 m. Druga na mecie Justyna Święty-Ersetic uzyskała 51,91. - oceniła reprezentantka Polski. Damian Czykier był drugi w biegu na 110 m ppł uzyskując 13,60. Wygrał Orlando Ortega - 13,33. - mówił z uśmiechem najlepszy polski płotkarz. Dodał od razu, że nie spodziewa się na igrzyskach prezentów takich jak w Rio de Janeiro, gdy finał dawał wynik powyżej 13,40. - zapowiedział. W męskiej rywalizacji na dystansie dwóch okrążeń wygrał Kenijczyk Cornelius Tuwei - 1.45,76. Piąty finiszował Adam Kszczot - 1.47,97. Najszybszymi sprinterami mityngu zostali reprezentant RPA Gift Leotlela oraz reprezentantka Trynidadu i Tobago Michelle-Lee Ahye. Uzyskali odpowiednio 10,24 i 11,33. Na dystansie 3000 m z przeszkodami najlepszy okazał się Etiopczyk Abraham Sime - 8.21,41. W konkursie pchnięcia kulą klasą dla siebie był Nowozelandczyk Tom Walsh, który wygrał wynikiem 21,46. Michał Haratyk zajął szóste miejsce. W najlepszej próbie osiągnął 20,42. Stojący na wysokim poziomie konkurs tyczkarzy wygrał Amerykanin Chris Nilsen wynikiem 5,92. Trzecie miejsce zajął Piotr Lisek - 5,82. - podkreślił rekordzista Polski.
Memoriał Szewińskiej: Zwycięstwa Fajdka i Włodarczyk, rekord Mbomy na 400 m
polsatsport.pl
3. Memoriał Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy: Świetni Włodarczyk i Fajdek, rewelacyjna Mboma
radiomaryja.pl
Memoriał Ireny Szewińskiej: Doskonały występ Anity Włodarczyk
sport.dziennik.pl
Memoriał Ireny Szewińskiej: Doskonałe występy Fajdka i Włodarczyk
sport.dziennik.pl

 

 5 /206 

0.6
Bill Cosby wyszedł na wolność. Sąd unieważnił jego wyrok
(3.09/9)

wydanego przez sąd niższej instancji: Cosby został skazany za wykorzystanie seksualne byłej koszykarki i pracownicy uniwersytetu Temple Andrei Constand, której był mentorem. Miał ją Chodzi m.in. o jego umowę z 2005 roku z ówczesnym prokuratorem stanowym. Prokurator uznał, że wobec braku fizycznych dowodów nie ma szans na postawienie aktorowi zarzutów karnych i jedynym sposobem na stwierdzenie jego winy byłby proces cywilny. Miał obiecać Cosby'emu, że jeśli złoży zeznania w procesie cywilnym, będzie zwolniony z odpowiedzialności karnej. Sytuacja zmieniła się jednak po tym, jak - ponad 10 lat później - następca prokuratora odtajnił obciążające aktora zeznania i wykorzystał je do postawienia mu zarzutów, które doprowadziły do jego skazania. Innym. Sędzia uznał, że zeznania dotyczyły odosobnionych przypadków, lecz mimo to doprowadziły one do przełamania impasu wśród ławników, którzy wcześniej nie potrafili dojść do konsensusu ws. winy Cosby'ego. W nowym wyroku Sąd Najwyższy wykluczył ponowne postawienie zarzutów komikowi. Cosby już w tym roku ubiegał się o warunkowe zwolnienie z więzienia, jednak jego wniosek został odrzucony, bo nie wziął udziału w szkoleniu dla przestępców seksualnych. Aktor zapowiadał wcześniej, że woli odsiedzieć pełne 10 lat niż uznać swoją winę. Lisa Bloom, prawniczka trzech z kobiet, które oskarżyły Cosby'ego o molestowanie, wyraziła na antenie telewizji CNN oburzenie z powodu "skandalicznego" wyroku. - stwierdziła, dodając, że, który pociągnął za sobą lawinę podobnych oskarżeń wobec ludzi show-biznesu w ramach ruchu #MeToo.
USA: Bill Cosby wychodzi na wolność, sąd unieważnił skazujący go wyrok
rzg.pl
USA. Bill Cosby wychodzi na wolność. Sąd unieważnił wyrok skazujący go za napaść seksualną
polsatnews.pl
USA: Bill Cosby wychodzi na wolność, sąd unieważnił skazujący go wyrok
zachod.pl

 

 6 /206 

1.2
Donald Rumsfeld nie żyje. Były sekretarz obrony USA miał 88 lat
(3.06/9)

Rodzina zmarłego przekazała, że polityk zmarł w swoim domu w Taos w stanie Nowy Meksyk. "Z wielkim smutkiem podajemy wiadomość o śmierci Donalda Rumsfelda, amerykańskiego męża stanu i oddanego męża, ojca, dziadka i pradziadka" - napisano w komunikacie. Rumsfeld był aktywny w amerykańskiej polityce od lat 60. XX wieku, jako kongresmen, a także minister i wysoki przedstawiciel administracji za prezydentów Richarda Nixona, Geralda Forda i George'a W. Busha. Rumsfeld odegrał Stał też w centrum wielu kontrowersji związanych z wojną w Iraku, w tym m.in. tych dotyczących tortur oraz nadużyć, do jakich dochodziło w więzieniu Abu Ghraib w pobliżu Bagdadu.
Donald Rumsfeld nie żyje. Miał 88 lat
wprost.pl
USA. Zmarł Donald Rumsfeld. Miał 88 lat
wiadomosci.wp.pl
Nie żyje były sekretarz obrony USA
tvn24.pl

 

 7 /206 

0.0
Wimbledon: Novak Djoković awansował do trzeciej rundy
(2.12/9)

Lider światowego rankingu Novak Djoković pokonał Kevina Andersona z RPA 6:3,6:3,6:3 i awansował do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju tenisowego na trawiastych kortach w Wimbledonie.
Świątek awansowała do trzeciej rundy Wimbledonu
zachod.pl
Wimbledon. Świątek awansowała do trzeciej rundy
tvp.info

 

 8 /206 

0.8
Piotr Zgorzelski w "Gościu Wydarzeń": Tusk wraca, wszystko jest już rozstrzygnięte
(2.09/9)

Podział na Polskę Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego jest anachroniczny. Czy to "zatrybi"? Moim zdaniem nie. Dochodzą nowe roczniki, dla których "dziadersi" nie będą już tak seksi politycznie - stwierdził Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu (PSL) w "Gościu Wydarzeń". Bogdan Rymanowski na początku rozmowy zapytał się o formę wicemarszałka Sejmu, Piotra Zgorzelskiego. - Elegancko, panie redaktorze! Bardzo się cieszę, bo widzę ogromne wzmożenie i zdenerwowanie po prawej stronie sceny politycznej. A to zawsze działa na mnie tak ekscytująco - odpowiedział Piotr Zgorzelski. Rymanowski dopytał, czy prawa strona sceny politycznej jest podekscytowana powrotem Donalda Tuska. - Jutro spotkanie Tusk-Budka-Trzaskowski. Już się mówi, że Rafał Trzaskowski nie odda władzy w Platformie; że wystartuje przeciwko Donaldowi Tuskowi. To możliwe? - zapytał Rymanowski. - To jest takie nadmuchiwanie balonika emocji. Donald Tusk jest zbyt wytrawnym politykiem, żeby wracał w nieznane i te wszystkie bajki o tym, że coś się rozstrzygnie, jest tylko dla dzieci w przedszkolu. Wszystko jest już rozstrzygnięte. Donald Tusk wraca, bo tak to wszystko ułożył z politykami Platformy Obywatelskiej - stwierdził Zgorzelski. WIDEO: cała rozmowa Bogdana Rymanowskiego z wicemarszałkiem Sejmu, Piotrem Zgorzelskim Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo... ZOBACZ WIĘCEJ: Piotr Zgorzelski w "Gościu Wydarzeń": Tusk wraca, wszystko jest już rozstrzygnięte Na uwagę, że wicemarszałek Sejmu mówi tak, jakby uczestniczył w rozmowach wewnętrznych PO Piotr Zgorzelski odparł, że "Tusk jest zbyt wytrawnym politykiem, aby iść w nieznane; wszystko jest już dogadane". - Oczywiście teraz jest budowanie emocji, aby w mediach to ładnie wyglądało - dodał. Rymanowski zapytał, czy zdaniem wicemarszałka Sejmu, Tusk dogada się z Trzaskowskim. - Moim zdaniem, oni są już dawno dogadani. Trzaskowski dostanie zadanie zagospodarowania lewej strony sceny politycznej. Czyli mówiąc kanibalistyczne - ma zjeść Lewicę - stwierdził Zgorzelski. - Ale jako projekt "Polska - Kampus Przyszłości"? - dopytał Rymanowski. - Trzeba powiedzieć jedno, Rafał Trzaskowski ma niekwestionowane poparcie 10 milionów ludzi. Ten kapitał jest bardzo istotny. Trzaskowski na "podwykonawcę" nigdzie nie pójdzie, więc dostanie zadanie, które zbuduje tożsamościowo - powiedział Zgorzelski. - Relacje między prezesem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem a Donaldem Tuskiem są dobre niemalże od zawsze; wiem, że się spotkali; nie znam szczegółów tego spotkania, ale lider PSL relacjonował, że było ono dobre - powiedział w środę wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL). - Czyli Trzaskowski ma zjeść Lewicę? Zlikwidować Włodzimierza Czarzastego i jego partię - zapytał Rymanowski. - To jest tak po prostu w polityce. Donald Tusk przejmie PO, odbuduje jej poparcie, będzie bardzo dobrze wchodził w zwarcie z PiS-em i Jarosławem Kaczyńskim. I pozwoli swobodnie budować nam to, co robimy, czyli jesteśmy jedynym ugrupowaniem politycznym, do którego przychodzą politycy PO i politycy niezależni. Niezależny senator Kazimierz Michał Ujazdowski i polityk PO, Ireneusz Raś. To jest projekt na centroprawicę - powiedział Zgorzelski. - Jesteśmy prawdziwym ugrupowaniem racjonalnego centrum, gdzie można budować Polskę zgody, a nie Polskę wojny - dodał wicemarszałek. Rymanowski nawiązał do kanibalistycznego zadania Trzaskowskiego. - Myśli pan, że Włodzimierz Czarzasty tak łatwo odda skórę? - dopytał prowadzący. - Włodzimierz Czarzasty ma sam ogromny, wewnętrzny problem w Lewicy i musi się z nim uporać - zaznaczył Zgorzelski. - Jaki problem? Jest niekwestionowanym liderem - stwierdził Rymanowski. Na uwagę prowadzącego, że Czarzasty jest dziś niekwestionowanym liderem, Zgorzelski odparł: "Proszę porozmawiać z politykami Lewicy. To z pewnością nie służy temu, by w jakiś sposób samodzielnie funkcjonować na tej stronie sceny. Rafał Trzaskowski, aby zbudować swój projekt oparty na "Kampus Polska" musi przede wszystkim dokonać anihilacji Lewicy". Zgorzelski odniósł się do uwagi Rymanowskiego, jakoby polska polityka "wsiadła do wehikułu czasu" i cofnęła się parę lat wstecz do momentu, gdy między Jarosławem Kaczyńskim i Donaldem Tuskiem, dochodzi do korespondencyjnego pojedynku. - Nie jest to takie oczywiste. Minęło kilkanaście lat, wiele roczników doszło do systemu. Wielu ludzi młodych, dla których podział na Polskę Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego, jest podziałem anachronicznym - zauważył wicemarszałek. - Czy to "zatrybi"? Moim zdaniem nie. Dochodzą nowe roczniki, dla których "dziadersi" nie będą już tak seksi politycznie - dodał Zgorzelski. Zgorzelski, odnosząc się do pytania o spotkanie Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Tuskiem, powiedział, że "to było spotkanie ludzi, którzy znają się z rządu. Obydwaj dobrze się rozumieją. Wiem tylko tyle, że rozmowa była dobra. To był ten etap rozmów, w których Tusk chciał się dowiedzieć od polityków, jak zareagują na jego przyjście". Wicemarszałek odniósł się także do słów Ryszarda Terleckiego o Zbigniewie Girzyńskim, którego ma czekać "polityczna śmierć". - Girzyński pokazał, że w polityce potrafi się postawić, że potrafi mieć swoje zdanie i jest tym politykiem, który być może będzie bardziej wiarygodny niż Jarosław Gowin, bo okazuje się, że Gowin nie musi być koniecznie "jedyną panną na wydaniu" - stwierdził wicemarszałek. - Girzyński jest poważnym politykiem, z którym rozmawiamy o ważnych sprawach, także o budowaniu nowych projektów - dodał Zgorzelski. Wicemarszałek nawiązał do pomysłu zmiany ordynacji wyborczej: "W tym kształci PiS nie jest w stanie przeprowadzić jakiejkolwiek fundamentalnej zmiany". Zgorzelski zwrócił też uwagę na pozycję przewodniczącego Porozumienia. - Skoro Jarosław Gowin wie, że miejsca dla niego na listach PiS-u nie ma, to musi rozważyć scenariusz, że będzie startować samodzielnie. Startując jeszcze w takiej ordynacji, która daje PiS-owi "fory", to jest dla niego śmiertelnie niebezpieczne - stwierdził wicemarszałek. Rymanowski nawiązał do głosowania nad wyborem RPO i poparcia przez Sejm kandydatury senator Lidii Staroń, kiedy PiS uzbierał większość bez Gowina. - PiS uzbierał większość bez Gowina, ale użył Lidii Staroń w sposób niegodny, bo wszyscy wiedzieliśmy, że nie będzie chciał jej popierać w Senacie; zrobili wszystko, aby tych punktów senatorów PiS-u w Senacie pani Staroń zabrakło. Po drugie wiedzieliśmy, że została do tego użyta Konfederacja, której coś tam obiecano - odniósł się Zgorzelski. Wicemarszałek skomentował pytanie czy jego ugrupowanie prowadzi rozmowy z PiS-em na temat nowego kandydata na RPO. - Jesteśmy jedynym ugrupowaniem politycznym, które podejmowało najwięcej autorskich inicjatyw, aby doprowadzić do zakończenia tego żenującego z punktu opinii publicznej, spektaklu - stwierdził Zgorzelski. - Najpierw proponowaliśmy kandydata wyłonionego przez środowiska akademickie, był to prof. Gwiazdowski, który nie zyskał poparcia. Później proponowałem marszałek Witek, żeby w gronie prezydium Sejmu, na wniosek pani marszałek, wskazać jakiegoś kandydata. Nie, PiS musi mieć swojego kandydata. Nie rozumieją, że ze swoim kandydatem, bez uzgodnienia z opozycją, nie wybiorą rzecznika - dodał wicemarszałek. Zgorzelski odniósł się także do informacji Gazety Wyborczej, która napisała, że PiS zgodzi się na kandydata zaproponowanego przez PSL, pod warunkiem, że ten kandydat nie uzyska poparcia PO. - Być może to był taki sygnał wypuszczony w naszą stronę, ale odpowiedź na niego jest jednoznaczna. Nie będzie nam PiS dyktować kogo mamy wskazać i może wtedy oni go poprą - zaznaczył wicemarszałek. Na pytanie, czy PSL poprze jeszcze raz prof. Wiącka, Zgorzelski powiedział, że "szanse są, chociaż nie tak duże jak w pierwszej turze. Ale jeszcze nie rezygnujemy, mamy kilkadziesiąt godzin. To bardzo dużo czasu - rozmowy się będą toczyć jutro. Prezes być może przedstawi kogoś". Wicemarszałek odniósł się także do pytania o porozumienie PSL z PiS-em. - Nie było, nie ma i nie będzie jakiegokolwiek porozumienia i układu z PiS-em - w zależności od poparcia dla RPO czy IPN. To wszystko są bajki - stwierdził Zgorzelski. Zgorzelski wyraził swoje zdanie do potencjalnego scenariusza, że do 15 lipca nie uda się wybrać nowego RPO. - Będzie to tylko wina PiS-u. Bo ustrojodawca, który pisał Konstytucję, skazał Sejm i Senat na kooperację w tym względzie. Zawsze do tego większy tytuł ma ugrupowanie, które rządzi i które ma większość. Jeżeli PiS nie ma takiej zdolności, aby usiąść i porozmawiać, to na PiS-ie będzie spoczywała odpowiedzialność. Zmarginalizują kolejny urząd - zasygnalizował wicemarszałek.
Trzaskowski kontra Tusk. Onet: Prezydent Warszawy chce zostać szefem PO
rmf24.pl
Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się z Donaldem Tuskiem. Piotr Zgorzelski uchylił rąbka tajemnicy
wprost.pl

 

 9 /206 

0.7
Atak sinic w Bałtyku. Zobacz mapę kąpielisk, na których jest bezpiecznie
(2.07/9)

W środę Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o ataku sinic na niektórych nadbałtyckich kąpieliskach. Zakazy dotyczą 11 z nich. Poniżej przedstawiamy aktualną mapę zagrożeń. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że pomiary temperatury wody w rejonie Zatoki Gdańskiej wskazały w środę 20 stopni Celsjusza. Utrzymujące się dodatkowo wysokie temperatury powietrza i nasłonecznienie, a także brak znacznego falowania wpłynęły na pojawienie się i akumulację sinic nad Bałtykiem. Jak przekazał Główny Inspektorat Sanitarny, ze wszystkich nadmorskich kurortów najgorsza sytuacja jest w Trójmieście. Zakwit sinic odnotowano na wszystkich ośmiu kąpieliskach zlokalizowanych w Sopocie, a także na trzech kąpieliskach w Gdyni Orłowie, Redłowie oraz Śródmieściu. Na tych plażach jest aktualnie bezwzględny zakaz wchodzenia do wody. Z kolei na kąpieliskach w Gdańsku GIS nie odnotował zagrożenia i tam nadal można bezpiecznie pływać w Bałtyku. Główny Inspektorat Sanitarny nie odnotował nadmiernego zakwitu sinic na innych kąpieliskach zlokalizowanych nad Bałtykiem. Bezpieczne można wchodzić do wody m.in. na Półwyspie Helskim, we Władysławowie, Ustce, Łebie czy w Kołobrzegu. Z mapy przedstawionej przez portal SMHI wynika jednak, że pogorszenie sytuacji w tym zakresie może wystąpić niedługo na odcinku od Władysławowa aż do okolic Ustki. Po czym poznać, że w danym miejscu mamy do czynienia z sinicami? Obserwujemy wówczas tzw. zakwit wody, czyli znaczącą zmianę zabarwienia, wynikającą z masowego namnażania się glonów. Na powierzchni wody mogą się wtedy unosić bezkształtne "kożuchy", często umiejscowione przy samym brzegu. Wyglądem przypominają rozlaną farbę, galaretkę, płatki lub pianę. Często towarzyszy im także zatęchły, ziemisty zapach - czytamy na sk.gis.gov.pl. Sanepid przypomina, że w przypadku zakwitu sinic zalecany jest absolutny zakaz wchodzenia do wody. Kąpiel w zanieczyszczonej sinicami wodzie może spowodować niekorzystne reakcje organizmu: od wysypki na skórze, po zaczerwienienie spojówek. W przypadku połknięcia takiej wody mogą wystąpić dolegliwości układu pokarmowego, w tym biegunka, wymioty i bóle brzucha. Jak podkreśla GIS, sezonowość masowych zakwitów cyjanobakterii jest naturalnym zjawiskiem występującym w przyrodzie. Czynnikami, które wpływają na pojawienie się sinicowych zakwitów, są m.in. temperatura wody powyżej 16-20 stopni Celsjusza (choć znane są zakwity sinic i w niższych temperaturach), obecność soli biogenicznych (zwłaszcza fosforanów), słaby wiatr oraz brak opadów. Zobacz także: To już pewne. W czwartek zmiana w pogodzie Zobacz także: Nowa pogoda długoterminowa z IMGW. Wakacje w lipcu. Sprawdź prognozę
Burze, wichury i grad. RCB rozesłało alerty
rmf24.pl
11 kąpielisk w Polsce zamkniętych przez sinice
rmf24.pl
Zapomnijcie o kąpielach w Bałtyku! Sinice atakują,widać je nawet z kosmosu
fakt.pl

 

 10 /206 

0.0
Opublikowano oświadczenia majątkowe sędziów TK. Które z klauzulą tajności
(2.04/9)

Reklama Zgodnie z ustawą o statusie sędziów TK z końca 2016 r. sędziowie TK mają obowiązek złożenia oświadczeń majątkowych, a prezes TK publikuje je - w tym to złożone przez siebie - w Biuletynie Informacji Publicznej Trybunału Konstytucyjnego co roku do dnia 30 czerwca. Reklama W środę wieczorem oświadczenia te zostały opublikowane. "Na stronie Trybunału Konstytucyjnego zostały, tak jak w poprzednich latach, opublikowane oświadczenia majątkowe sędziów. Podobnie, jak w przypadku sędziów Sądu Najwyższego i sądów powszechnych niektórym z oświadczeń – na wniosek zainteresowanych – nadano klauzulę tajności +zastrzeżone+" - poinformował TK. Klauzulę tajności mają oświadczenia sędziów: Krystyny Pawłowicz, Justyna Piskorskiego, Bartłomieja Sochańskiego, Michała Warcińskiego i Jarosława Wyrembaka. Reklama
Opublikowano oświadczenia majątkowe sędziów TK
tvp.info
Oświadczenia majątkowe sędziów TK opublikowane. Pawłowicz z klauzulą tajności
gospodarka.dziennik.pl

 

 11 /206 

0.2
Wielka Brytania: Najwięcej zakażeń koronawirusem od stycznia
(2.04/9)

Liczba zakażeń koronawirusem rośnie w Wielkiej Brytanii od ponad miesiąca, ale bilans zgonów jest niski. Naukowcy twierdzą, że. Dzień wcześniej w Wielkiej Brytanii odnotowano 20 479 przypadków zakażenia SARS-CoV-2 i 23 zgony w związku z Covid-19. W styczniu, kiedy przypadał okres szczytowy najgorszej fali epidemii Covid-19 w Wielkiej Brytanii, odnotowywano w tym kraju ponad 1000 zgonów dziennie. Według oficjalnych danych Nowe zakażenia są związane z rozprzestrzeniającym się wariantem koronawirusa sklasyfikowanym jako Delta. W Wielkiej Brytanii przypada na nią już 99 proc. wszystkich nowych zakażeń tym patogenem. Pierwsze przypadki tego wariantu wykryto także już m.in. w Polsce oraz w Niemczech, Belgii i Hiszpanii. Wariant Delta atakuje głównie osoby niezaszczepione. Naukowcy Polskiej Akademii Nauk wskazują, że pełne zaszczepienie zmniejsza ryzyko zachorowania, a w przypadku choroby znacząco redukuje ryzyko hospitalizacji.
W. Brytania: najwyższa liczba zakażeń koronawirusem od końca stycznia
zachod.pl
W. Brytania: najwyższa liczba zakażeń koronawirusem od końca stycznia
rzg.pl

 

 12 /206 

0.8
Rzucili dzieckiem 27 razy podczas treningu.7-latek tego nie przeżył
(2.02/9)

Przeżył zaledwie dwa tygodnie morderczych treningów judo.7-letni chłopiec został rzucony o ziemię aż 27 razy przez kolegów i samozwańczego trenera. Jego organizm tego nie wytrzymał. Choć wcześniej źle się czuł i wymiotował, karetkę wezwano dopiero wtedy, gdy stracił przytomność. Na pomoc było jednak za późno. Po 70 dniach w śpiączce, dziecko zmarło. Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter
Trener rzucił nim o ziemię 27 razy.7-latek nie przeżył
rmf24.pl
Tajwan. Zmarł chłopiec, który zapadł w śpiączkę po treningu judo
polsatnews.pl

 

 13 /206 

0.0
Syrena Zbąszynek - najważniejszy cel zrealizowany, ale pozostaje niedosyt
(1.41/9)

– Było nas stać, aby zająć wyższe miejsce – mówi szkoleniowiec Syreny Maciej Kulikowski, który 13 lipca wraz z zespołem rozpocznie przygotowania do nowego sezonu: https://www.zachod.pl/wp-content/uploads/2021/06/syrena-po-IV-lidze.mp3
Falubaz przegrał finał MMPPK po dodatkowym wyścigu. Tufft ponownie na torze
zachod.pl
W Strzegomiu wielki sukces polskich jeźdźcow. Wiktoria Knap w składzie reprezentacji
rzg.pl
Falubaz przegrał finał MMPPK po dodatkowym wyścigu. Tufft ponownie na torze
rzg.pl
W Nowogardzie nie poszło zawodnikom Cross Teamu
zachod.pl
W Nowogardzie nie poszło zawodnikom Cross Teamu
rzg.pl
W Strzegomiu wielki sukces polskich jeźdźcow. Wiktoria Knap w składzie reprezentacji
zachod.pl

 

 14 /206 

0.4
Ryzyko zakażenia COVID-19 w podróży. LOT i PZU mają specjalną ofertę
(1.16/9)

Pasażerowie lecący za granicę na pokładzie samolotów LOT mogą ubezpieczyć się w PZU na wypadek nagłego zachorowania na COVID -19 – poinformował PZU. Polisa dotyczy wyjazdów nieprzekraczających 30 dni i chroni przed wszystkimi mutacjami choroby – dodano. Sytuacja finansowa Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w I kwartale wyglądała stabilnie mimo trwającej epidemii i związanej z tym trudnej sytuacji w... Jak przekazał PZU w informacji prasowej, w razie zachorowania na COVID-19 ubezpieczyciel pokryje koszty leczenia oraz wypłaci świadczenie za pobyt w szpitalu. Ochroną objęty jest również bagaż. Polisa zadziała także w sytuacji, gdy podróżny będzie zmuszony odwołać swój lot z powodu zachorowania na COVID-19 lub konieczności odbycia kwarantanny. W takiej sytuacji PZU pokryje poniesione już koszty związane z planowaną podróżą. „Ochrona na wypadek zachorowania na koronawirusa lub odwołania podróży spowodowanego infekcją COVID-19 lub kwarantanną, jest naszą odpowiedzią na potrzeby podróżnych LOT-u w obecnej sytuacji pandemicznej” – wskazała cytowana w informacji prasowej Małgorzata Sadurska z zarządu PZU. Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo Członek zarządu ds. handlowych LOT Michał Fijoł, podkreślił, że ubezpieczenie obejmujące nagłe zachorowanie na COVID-19 zapewnia pasażerom leczenie w razie podróży. „W przypadku ubezpieczenia anulowania podróży obejmuje odwołanie podróży z powodu zachorowania na COVID-19 lub obowiązku poddania się kwarantannie” – przekazał Fijoł. W ramach współpracy z PZU pasażerowie LOT-u mogą korzystać z trzech wariantów ubezpieczenia. W zależności od wybranego zakresu ochrony, polisa zapewni m.in. zwrot kosztów biletu lotniczego, pokrycie wydatków medycznych nawet do 500 tys. zł, zwrot opłat za transport w nagłych przypadkach lub rekompensatę w przypadku skrócenia podróży. Linie lotnicze Wołga-Dniepr, które są największym rosyjskim przewoźnikiem cargo, przestały latać nad Białorusią – podaje dziennik „RBK”, wskazując,... „W zależności od rodzaju ubezpieczenia, PZU chroni do momentu rozpoczęcia podróży (w ubezpieczeniu anulowania podróży) lub od wyjścia z domu do czasu powrotu do domu z podróży (w ubezpieczeniu podróżnym bez anulowania podróży). Możliwe jest także wykupienie polisy kompleksowej, zapewniającej ochronę w zakresie wszystkich wymienionych zdarzeń” – przekazała spółka. Jak dodano, ubezpieczenie obejmujące nagłe zachorowania na COVID-19 lub obowiązek poddania się kwarantannie jest dostępne w ramach wszystkich połączeń w ofercie LOT-u, z wyłączeniem kierunków, które w wyniku sytuacji epidemicznej zostaną wskazane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych jako niewskazane do podróżowania za wyjątkiem niezbędnych przypadków. PZU jest największym w Polsce ubezpieczycielem działającym na rynku ubezpieczeń majątkowych i pozostałych osobowych. Kontroluje ponad 1/3 rynku, który jest mierzony wartością składki przypisanej brutto. Akcje spółki są od 2010 roku notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Jej głównym akcjonariuszem jest Skarb Państwa z 34,19-proc. akcji. Właścicielem 100 proc. akcji PLL LOT jest Polska Grupa Lotnicza. Jedynym akcjonariuszem PGL jest Skarb Państwa, a prawa z akcji w tej spółce wykonuje Minister Aktywów Państwowych. Czytaj także: Planujesz zagraniczny wyjazd? O tym pamiętaj
PZU: podróżni LOT-u mogą ubezpieczyć się na wypadek nagłego zachorowania na Covid-19 - finanse
wnp.pl

 

 15 /206 

1.0
Otworzyła drzwi. Myślała, że chłodniej jest na zewnątrz, niedźwiedź – że u niej w domu [WIDEO]
(1.09/9)

Niedźwiedź zaskoczył mieszkankę kanadyjskiego miasta North Vancouver w prowincji Kolumbia Brytyjska, próbując wejść we wtorek do jej domu. Chwilę przedtem kobieta otworzyła drzwi, aby wpuścić trochę powietrza, po tym jak w ostatnich dniach nad zachodnią część Kanady napłynęła fala upałów. IMGW wprowadził w środę trzeci – najwyższy stopień ostrzeżeń przed burzami i ulewnymi deszczami w północno-zachodniej Polsce – poinformowało... Kristin Westdal otworzyła drzwi do domu, ponieważ – jak tłumaczyła – wydawało jej się, że temperatura na zewnątrz zaczęła lekko opadać. Po kilku minutach zauważyła, że do domu próbuje wejść niedźwiedź. Kobieta krzyknęła, żeby go wypłoszyć, co się udało. Po chwili niedźwiedź zniknął w pobliskich krzakach. Podczas fali upałów przez trzy dni z rzędu w zachodniej Kanadzie odnotowano rekordowe temperatury. Według doniesień medialnych w wiosce Lytton w Kolumbii Brytyjskiej, zarejestrowano we wtorek aż 49,6 stopni Celsjusza. Główny koroner Kolumbii Brytyjskiej, Lisa Lapointe wydała oświadczenie, w którym podała, że odnotowano „znaczny wzrost liczby zgonów”. Tłumaczyła, że „podejrzewa się, że przyczynił się do tego ekstremalny upał”. Lapointe dodała, że od piątku do poniedziałku zgłoszono 233 zgony, podczas gdy zazwyczaj dla okresu czterech dni liczba ta wyniosłaby 130.
Alert RCB. Silny deszcz z burzami, podtopienia i zagrożenie trzeciego stopnia
polsatnews.pl
Oberwanie chmury w Szczecinie. Woda zalała ulice [WIDEO]
tvp.info

 

 16 /206 

0.7
Horała: Jarosław Kaczyński "żadnej skrzynki prywatnej mailowej nie ma"
(1.05/9)

Jedyną skuteczną metodą obrony przed cyberatakami jest "dobry zamek, żeby się byle kto nie włamał" - uważa wiceminister infrastruktury Marcin Horała. W "Faktach po Faktach", wypowiadając się na temat afery mailowej, powiedział, że wicepremier do spraw bezpieczeństwa, prezes PiS Jarosław Kaczyński, "żadnej skrzynki prywatnej mailowej nie ma".
Semeniuk: Pandemia przyspieszyła transformację cyfrową o jakieś 10 lat
tvp.info
"Nie jest tak, że to są zmarnowane pieniądze". Wiceminister odpowiada na słowa szefa NIK
tvn24.pl

 

 17 /206 

0.1
Morawiecki zamiast Macierewicza? Zmienia się scenariusz w PiS
(1.05/9)

Prezes Jarosław Kaczyński miał zapewnić Antoniego Macierewicza, że jego pozycja w strukturach władz partii się nie zmieni, a szef podkomisji smoleńskiej pozostanie wiceprezesem PiS - wynika z informacji WP. Jak ustaliła WP, premier Mateusz Morawiecki zostanie nowym wiceprezesem partii rządzącej, ale nie kosztem Macierewicza. - Pozycja Antoniego i tak jest dziś marginalna, a funkcja wiceprezesa jedynie symboliczna - zwracają uwagę nasi rozmówcy. - Wywoływanie nowych-starych konfliktów i budzenie kolejnych wrogów, w tym - nie ukrywajmy - niełatwym dla nas momencie, byłoby mocno nierozsądne - mówi nam jeden z bardziej znanych polityków PiS. To właśnie on zdradza, że Antoni Macierewicz - wbrew pojawiającym się już w ubiegłym roku spekulacjom - po kongresie 3 lipca pozostanie jednym z kilku wiceprezesów PiS. Rok temu miało być tak: oblicze ścisłego kierownictwa PiS łagodnieje, władza partyjnych technokratów poszerza się kosztem radykałów, a symbolem tego ma być zamiana wiceprezesów PiS. Funkcję tę miał zwolnić Antoni Macierewicz, a nowym wiceprezesem - w miejsce szefa podkomisji smoleńskiej - miał zostać Mateusz Morawiecki. Dziś scenariusz - tuż przed kongresem PiS 3 lipca - jest już inny. Według naszych informacji wielce prawdopodobne jest, iż zarząd partii rządzącej się poszerzy. A zatem Mateusz Morawiecki zostanie nowym wiceprezesem PiS (i to już w niedzielę), ale pozostanie nim również Antoni Macierewicz. Szanse na wejście do ścisłych władz partii ma marszałek Sejmu Elżbieta Witek. - Nie jest to jednak jeszcze przesądzone - zaznaczają rozmówcy WP z PiS. - Kwestia zmian we władzach partii będzie omawiana w najbliższym czasie. Nie chcę się na ten temat dzisiaj wypowiadać - mówi Wirtualnej Polsce Antoni Macierewicz. Były minister obrony narodowej został wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości w listopadzie 2013 roku. To były czasy jego politycznej potęgi (nie licząc okresu, gdy po wygranych przez PiS wyborach w 2015 roku objął tekę ministra). Polityk od kilku lat jeździł wtedy po Polsce i organizował spotkania, na których prezentował swoje teorie dotyczące tragedii z 10 kwietnia 2010 roku. Macierewicz cieszył się wówczas ogromną popularnością w elektoracie prawicy. I posłuchem u prezesa PiS. Wyborczo-statutowy kongres Prawa i Sprawiedliwości - zgodnie z zarządzeniem podpisanym przez Jarosława Kaczyńskiego - jest zaplanowany w najbliższą sobotę. Na kongresie zostanie wybrany prezes partii. Będzie to wyłącznie formalność; szefem PiS pozostanie Jarosław Kaczyński. Lider Zjednoczonej Prawicy pełni tę funkcję od 2003 roku. Na kongresie zostaną także zatwierdzone nowe składy: Dyscyplinarnego Sądu Koleżeńskiego, Komisji Rewizyjnej i wreszcie - Rady Politycznej formacji rządzącej. I to Rada Polityczna właśnie wybierze - na wniosek prezesa - nowe prezydium PiS: wiceprezesów partii i członków kilkudziesięcioosobowego Komitetu Politycznego PiS. Na kongresie mają również zostać przyjęte zmiany w statucie ugrupowania. Dziś wiceprezesów PiS jest pięcioro. Są nimi: europosłowie Beata Szydło i Joachim Brudziński, ministrowie Mariusz Kamiński (MSWiA) i Mariusz Błaszczak (MON), a także były szef MON Antoni Macierewicz. Jesienią ubiegłego roku grono to opuścił Adam Lipiński, który przeszedł do Narodowego Banku Polskiego. W skład Rady Politycznej PiS wchodzi zaś obecnie: 119 członków partii wybranych przez kongres, prezesi zarządów okręgowych oraz posłowie, senatorowie i eurodeputowani będący członkami PiS. Jak pisaliśmy w WP już w ub. roku, podczas wielkiego kongresu partii rządzącej mają zostać podjęte decyzje o reorganizacji prac struktur terenowych PiS. Szefami regionów - jak słyszymy - mają być ludzie niepełniący żadnych istotnych funkcji politycznych w Warszawie. Ani w rządzie, ani w parlamencie. - Najważniejsze jest to, by takie osoby były w stu procentach skupione na zarządzaniu danym regionem czy okręgiem. Nie może być tak, że za działaczy terenowych i politykę w regionie ma być odpowiedzialny ktoś, kto ciągle jest w Warszawie, a w swoim okręgu bywa rzadko - tłumaczyli rozmówcy z PiS. Według informacji Wirtualnej Polski, Jarosław Kaczyński chce do zarządzania okręgami w całej Polsce oddelegować nowych ludzi, którzy byliby zatrudnieni na etatach bezpośrednio przez partyjną centralę na Nowogrodzkiej. Tacy politycy w całości mieliby być skupieni na pracy w regionie i raportowaniu sytuacji w okręgach do centrali. - Plany są daleko idące, ale proszę wybaczyć, że ich jeszcze w tej chwili nie przedstawię. Mówię o reorganizacji partii, bo z różnych wydarzeń, które miały miejsce w ciągu ostatnich lat, trzeba wyciągnąć wnioski. Czy kongres to przyjmie? Tego nie wiem. Jeśli przyjmie, to rzeczywiście będziemy mieli bardzo dużo do zrobienia, jeżeli chodzi o przekształcenie naszej formacji. Później będą rozwiązywane problemy regionalne, także te personalne. To będzie niełatwe - powiedział w Polskim Radiu lider Prawa i Sprawiedliwości.
Komu Polacy nie ufają? Kaczyński prowadzi, Budka „goni” prokuratora generalnego
wprost.pl

 

 18 /206 

1.1
Potężne burze nad Polską. Kilkaset interwencji strażaków. Gdzie jest najgorzej?
(1.04/9)

W niektórych regionach Polski we wtorek po południu burze spowodowały znaczne utrudnienia. Strażacy interweniowali już kilkaset razy. To jednak nie koniec, bo RCB i IMGW ostrzegają, że najgorsze dopiero przed nami. Jak na razie burze największe spustoszenie siały na Wybrzeżu. Tylko w samym Szczecinie po oberwaniu chmury strażacy wyjeżdżali do nagłych interwencji 114 razy. W stolicy Pomorza Zachodniego zalane zostały ulice m.in. w lewobrzeżnej części miasta: w centrum, na osiedlach na zachodzie i północy Szczecina. W innych częściach województwa zachodniopomorskiego strażacy też mieli ręce pełne roboty. Do nagłych wezwań wyjeżdżali 90 razy. - Chodziło w szczególności o zalane piwnice, ulice oraz powalone drzewa i gałęzie, związane z silnym wiatrem - poinformował w środę rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Kubiak. Burze spowodowały też utrudnienia w województwie pomorskim. Tam w związku z nawałnicami strażacy odnotowali dotychczas 40 interwencji. - Najwięcej zdarzeń było w powiecie kartuskim - 10, w Gdyni - 7, w powiecie wejherowskim - 7, nowodworskim - 6 - poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku Łukasz Płusa. 12 zdarzeń było związanych z wiatrołomami, a pozostałe interwencje dotyczy wypompowywania wody z ulic, zalanych posesji, piwnic oraz garaży. Zobacz także: Naukowcy ostrzegają przed astmą burzową. Groźne zjawisko podczas burzy W ciągu dnia ogromna ulewa przeszła też nad Zieloną Górą. Strażacy w całym województwie lubuskim otrzymali około 200 zgłoszeń związanych z jej skutkami. - W terenie przy wypompowywaniu wody pracują strażacy ze wszystkich 40 remiz OSP w naszym powiecie i wszystkie zastępy z naszych Jednostek Ratowniczo Gaśniczych. Podtopienia dotyczą głównie piwnic czy niżej położonych wejść do budynków. W Zielonej Górze deszczówka wdarła się m.in. do filharmonii, jednego z budynków szpitala czy teatru - powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Zielonej Górze Arkadiusz Kaniak. Dodał, że ulewa dała się we znaki również mieszkańcom, zalewając prywatne posesje, mieszkania czy piwnice budynków oraz paraliżując ruch na niektórych ulicach, m.in. na al. Wojska Polskiego będącej jedną z głównych arterii komunikacyjnych miasta. Czytaj również: To była chwila. Woda zalała duże polskie miasto Potężne burze nawiedziły też województwo podkarpackie i małopolskie. W powiecie sanockim spadł grad wielkości kurzych jaj. W obu regionach wystąpiły lokalne zalania i podtopienia. Sieć Obserwatorów Burz poinformowała na swoim facebookowym profilu, że przez południe Polski przeszła "chmura stoperowa". "Wystąpiło też zjawisko downburst (powiew silnego systemu wiatrów na poziomie gruntu - przyp. red.)" - czytamy. Na Podkarpaciu służby interweniowały już 60 razy. Strażacy wyjeżdżali najczęściej do usuwania z ulic połamanych gałęzi i konarów oraz udrażniania rowów. - Poważniejsze interwencje zanotowano w gminie Bircza i Sanok. Tam uszkodzone zostały poszycia dachowe po opadach gradu. Nie doszło do zerwania dachów - przekazał dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Wojciech Czanerle. W czasie burz na Podkarpaciu na szczęście nikt nie został ranny. Po południu Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alerty do mieszkańców Polski. Chodzi o zagrożenie pogodowe, które może wystąpić w nocy ze środy na czwartek. "Uwaga! Dziś i w nocy burze, ulewny deszcz, bardzo silny wiatr i lokalnie grad. Zabezpiecz rzeczy, które może porwać wiatr. Możliwe podtopienia" - głosi alert RCB rozesłany drogą SMS-ową. O potężnym zagrożeniu poinformowało też MSWiA. "Zabezpiecz swój dom: zamknij drzwi i okna, zabezpiecz przedmioty na balkonie i parapecie, odłącz urządzenia elektryczne od źródła prądu" - radzi resort. "Z balkonu, tarasu, podwórka i obejścia usuń lub zabezpiecz przedmioty, które mogłyby zostać porwane przez wiatr (donice, suszarki do prania, karmniki meble itp.)" - dodano w komunikacie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w środę alerty o intensywnych opadach deszczu z burzami, burzami z gradem oraz samymi burzami. Przed silnym deszczem z burzami IMGW ostrzega w województwach zachodniopomorskim i lubuskim. Spaść tam może nawet do 100 mm wody. W zachodnich częściach województw ostrzeżenia mają trzeci stopień, w pozostałych - drugi. Przed burzami z gradem IMGW ostrzega natomiast mieszkańców na obszarze ośmiu województw: pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego, mazowieckiego, świętokrzyskiego, lubelskiego, małopolskiego i podkarpackiego. W dwóch ostatnich ostrzeżenia mają drugi stopień, w pozostałych - pierwszy. Alerty pierwszego stopnia przed burzami obowiązują w województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim. Zobacz także: Wielki powrót upałów. Pogoda przyniesie także burze Źródło: PAP/Twitter/Facebook
Oberwanie chmury w Szczecinie. Woda zalała ulice [WIDEO]
tvp.info

 

 19 /206 

1.5
Oberwanie chmury w województwie zachodniopomorskim. Zalało Szczecin, wiele ulic nieprzejezdnych
(1.04/9)

Jak relacjonuje " Gazeta Wyborcza ", deszcz zaczął padać późnym popołudniem. Opady były na tyle intensywne, że kanalizacja nie nadążała z odprowadzaniem wody. Media społecznościowe obiegły filmiki, na których widać zalane ulice. Jeden z użytkowników Facebooka pisze o rzece na ul. Chopina. REKLAMA Oberwanie chmury w Szczecinie. Zalane ulice Zalane i nieprzejezdne są m.in. ulice Światowida, Arkońska, Derdowskiego czy Wilcza. "Przez ulicę Światowida decydują się przejeżdżać tylko nieliczni. Reszta kierowców zawraca" - relacjonuje " Gazeta Szczecińska ". Rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Kubiak poinformował w RMF FM, że zachodniopomorscy strażacy do godz.19 interweniowali ponad 170 razy. Najczęściej chodziło o zalania, najwięcej interwencji było w Szczecinie. Nawałnice przeszły także nad Pomorzem, gdzie strażacy interweniowali ok.40 razy. Gdzie jest burza? Ostrzeżenia IMGW wydało w środę ostrzeżenia trzeciego stopnia dla zachodnich części województw zachodniopomorskiego i lubuskiego. Alerty pierwszego stopnia obowiązują w województwie wielkopolski, pomorskim, kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim, mazowieckim, lubelskim i w części województwa świętokrzyskiego. Mapa ostrzeżeń została również zaktualizowana o województwo podkarpackie i część Małopolski, gdzie obecnie obowiązuje ostrzeżenie o burzach z gradem drugiego stopnia. Jak relacjonuje " ", deszcz zaczął padać późnym popołudniem. Opady były na tyle intensywne, że kanalizacja nie nadążała z odprowadzaniem wody. Media społecznościowe obiegły filmiki, na których widać zalane ulice. Jeden z użytkowników Facebooka pisze o rzece na ul. Chopina. Zalane i nieprzejezdne są m.in. ulice Światowida, Arkońska, Derdowskiego czy Wilcza. "Przez ulicę Światowida decydują się przejeżdżać tylko nieliczni. Reszta kierowców zawraca" - relacjonuje " ". Rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Kubiak poinformował w, że zachodniopomorscy strażacy do godz.19 interweniowali ponad 170. Najczęściej chodziło o zalania, najwięcej interwencji było w. Nawałnice przeszły także nad Pomorzem, gdzie strażacy interweniowali ok.40 razy. IMGW wydało w środę ostrzeżenia trzeciego stopnia dla zachodnich części województw zachodniopomorskiego i. Alerty pierwszego stopnia obowiązują w województwie wielkopolski, pomorskim, kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim,, mazowieckim, i w części województwa świętokrzyskiego. Mapa ostrzeżeń została również zaktualizowana o województwo podkarpackie i część Małopolski, gdzie obecnie obowiązuje ostrzeżenie o burzach z gradem drugiego stopnia.
Oberwanie chmury w Szczecinie. Woda zalała ulice [WIDEO]
tvp.info

 

 20 /206 

0.8
Gdzie jest burza? Liczne ostrzeżenia IMGW, w tym najwyższego stopnia. Niewykluczone trąby powietrzne
(1.04/9)

- Może spaść nawet do 100 litrów wody na metr kwadratowy, czyli są to wartości przekraczające miesięczne normy opadów - wskazuje Grzegorz Walijewski. Na pozostałych częściach województw lubuskiego i zachodniopomorskiego obowiązuje ostrzeżenie przed burzami drugiego stopnia. - Tam w czasie burzy może spaść do około 80 litrów wody na metr kwadratowy - informuje rzecznik IMGW. REKLAMA Zobacz wideo Czy wiesz, jak się zachować podczas burzy? Meteorolodzy nie wykluczają trąb powietrznych na południu i wschodzie Jak dodaje, silniejsze zjawiska pogodowe prognozowane są także w Polsce południowo-wschodniej. - Te burze są o tyle niebezpieczne, że mogą mieć silny poryw wiatru, bo do 100 kilometrów na godzinę, poza tym wielkość gradu do sześciu centymetrów. Dodatkowo opady deszczu - do 50 litrów wody na metr kwadratowy - mówi. Meteorolodzy nie wykluczają trąb powietrznych na południowym wschodzie kraju. Burze będą pojawiały się także w nocy. Przed burzami ostrzega też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Burze. Ostrzeżenia dla większości województw Środowe ostrzeżenia IMGW nie kończą się na najbardziej wysuniętych na zachód rejonach. Alerty pierwszego stopnia obowiązują w województwie wielkopolski, pomorskim, kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim, mazowieckim, lubelskim i w części województwa świętokrzyskiego. Mapa ostrzeżeń została również zaktualizowana o województwo podkarpackie i część Małopolski, gdzie obecnie obowiązuje ostrzeżenie o burzach z gradem drugiego stopnia. Gdzie jest burza? W mediach społecznościowych już pojawiają się doniesienia o opadach gradu i deszczu oraz chmurach burzowych w różnych częściach kraju. Wcześniej ulewa w centrum Zielonej Góry sparaliżowała miasto na kilka godzin. Deszcz zalał nie tylko wiele podwórek i piwnic, ale również skutecznie uniemożliwił przejazd przez większość miejsc w mieście. Strażacy interweniowali już kilkanaście razy. "Dziesiątki zalanych miejsc" - napisał prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki. Aktualną pogodę można śledzić w serwisie Windy: - Może spaść nawet do 100 litrów wody na metr kwadratowy, czyli są to wartości przekraczające miesięczne normy opadów - wskazuje Grzegorz Walijewski. Na pozostałych częściach województw i zachodniopomorskiego obowiązuje ostrzeżenie przed burzami drugiego stopnia. - Tam w czasie burzy może spaść do około 80 litrów wody na metr kwadratowy - informuje rzecznik IMGW. Jak dodaje, silniejsze zjawiska pogodowe prognozowane są także w Polsce południowo-wschodniej. - Te burze są o tyle niebezpieczne, że mogą mieć silny poryw wiatru, bo do 100 kilometrów na godzinę, poza tym wielkość gradu do sześciu centymetrów. Dodatkowo opady deszczu - do 50 litrów wody na metr kwadratowy - mówi. Meteorolodzy nie wykluczają trąb powietrznych na południowym wschodzie kraju. Burze będą pojawiały się także w nocy. Przed burzami ostrzega też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Środowe ostrzeżenia IMGW nie kończą się na najbardziej wysuniętych na zachód rejonach. Alerty pierwszego stopnia obowiązują w województwie wielkopolski,, kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim,, mazowieckim, i w części województwa świętokrzyskiego. Mapa ostrzeżeń została również zaktualizowana o województwo podkarpackie i część Małopolski, gdzie obecnie obowiązuje ostrzeżenie o burzach z gradem drugiego stopnia. W mediach społecznościowych już pojawiają się doniesienia o opadach gradu i deszczu oraz chmurach burzowych w różnych częściach kraju. Wcześniej ulewa w centrum Zielonej Góry sparaliżowała miasto na kilka godzin. Deszcz zalał nie tylko wiele podwórek i piwnic, ale również skutecznie uniemożliwił przejazd przez większość miejsc w mieście. Strażacy interweniowali już kilkanaście. "Dziesiątki zalanych miejsc" - napisał prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki.
Alert RCB. Silny deszcz z burzami, podtopienia i zagrożenie trzeciego stopnia
polsatnews.pl

 

 21 /206 

1.0
Donald Rumsfeld nie żyje. Był szefem Pentagonu za prezydentury Forda i Busha
(1.03/9)

Były minister obrony USA Donald Rumsfeld zmarł w środę w wieku 88 lat – poinformowała jego rodzina. Rumsfeld był jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Waszyngtonie i uznawany jest za jednego z architektów amerykańskiego ataku na Irak i obalenia reżimu Saddama Husajna w 2003 roku. W wieku 63 lat zmarła prof. Elżbieta Stengert, wieloletnia solistka Teatru Wielkiego. Wybitna śpiewaczka wykładała na Akademii Muzycznej w Poznaniu. Rodzina zmarłego przekazała, że polityk zmarł w swoim domu w Taos w stanie Nowy Meksyk. „Z wielkim smutkiem podajemy wiadomość o śmierci Donalda Rumsfelda, amerykańskiego męża stanu i oddanego męża, ojca, dziadka i pradziadka” – napisano w komunikacie. Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo Rumsfeld był aktywny w amerykańskiej polityce od lat 60. XX wieku, jako kongresmen, a także minister i wysoki przedstawiciel administracji za prezydentów Richarda Nixona, Geralda Forda i George'a W. Busha. Był najmłodszym w historii szefem Pentagonu za prezydentury Forda i drugim najstarszym w administracji Busha. Rumsfeld odegrał kluczową rolę w odpowiedzi USA na zamachy terrorystyczne z 11 września 2001 roku i w inwazji na Irak dwa lata później. Stał też w centrum wielu kontrowersji związanych z wojną w Iraku, w tym m.in. tych dotyczących tortur oraz nadużyć, do jakich dochodziło w więzieniu Abu Ghraib w pobliżu Bagdadu.
Donald Rumsfeld nie żyje. Miał 88 lat
wprost.pl

 

 22 /206 

0.4
Czarnek: W krajach Trójmorza jest większa wolność nauki niż na Zachodzie
(1.03/9)

Reklama Czarnek uczestniczył w środę w II Forum Regionów Trójmorza Samorządowym Kongresie Gospodarczym odbywającym się w Lublinie. Minister brał udział w jednym z paneli dyskusyjnych zatytułowanym „Nauka i gospodarka. Wyzwania dla inicjatywy Trójmorza”. Reklama „Jeśli państwo przeanalizujecie wolność nauki w Europie Zachodniej i w naszym rejonie Trójmorza, to jesteśmy zdecydowanie wyżej. My naprawdę wiemy, czym jest nauka i wiemy, że jest to poszukiwanie prawdy, a nie hołdowanie głupocie. Argumenty nienaukowe na wielu uniwersytetach Europy Zachodniej są tak potworne i tak oczywiste, że szkoda nawet o tym gadać. Tam się naprawdę w wielu momentach już hołduje głupocie, a nie poszukuje prawdy” – powiedział Czarnek. Jego zdaniem kraje regionu Trójmorza, poza wspólnotą interesów, mają wspólnotę wartości, które leżały u podstaw i u zarania Unii Europejskiej, „wartości, bez których nie da się zbudować rzeczywiście silnej Europy przyszłości, nie tylko na dziesięciolecia, ale i na wieki”. „Jest to potencjał, który musimy wykorzystać po to, żeby pokazać naszym partnerom i przyjaciołom na Zachodzie: musicie wrócić do tego, co mieliście u siebie kilkadziesiąt lat temu” – mówił Czarnek. „Wolność poszukiwania prawdy. Ona jest już naprawdę na dużo niższym poziomie dzisiaj w Europie Zachodniej” – dodał. Czarnek podkreślił, że region Trójmorza nie chce być żadną alternatywą dla Unii Europejskiej, także w kontekście nauki i szkolnictwa wyższego, wymiany akademickiej czy naukowej. „My chcemy być wzmocnieniem dla Unii Europejskiej, pokazać, że mamy przewagę i potencjały, które musimy po prostu wykorzystać” – powiedział. W ocenie ministra edukacji w krajach Trójmorza jest także znacznie wyższe poczucie bezpieczeństwa niż w krajach Europy Zachodniej. „Nie ma problemu, żeby wyjść przed wieczorem na spacer do Parku Saskiego (w Lublinie-PAP). Jest potężny problem, żeby wyjść na spacer do parku naprzeciwko Parlamentu Europejskiego” - zauważył. „Bo tam już nikt nie ma poczucia bezpieczeństwa. To jest ta rzecz, która u nas, w krajach Trójmorza, jest na dużo wyższym poziomie (…) niż w Europie Zachodniej. Dlaczego? Bo tam już zapomniano o wartościach, które to bezpieczeństwo i pokój budują. Tu w regionie Trójmorza one są na wysokim poziomie” – podkreślił minister. „Wszystko razem wziąwszy: wolność nauki, wolność poszukiwania prawdy, a nie hołdowania głupocie i do tego bezpieczne warunki uprawniania nauki powodują, że ta wymiana naukowa w ramach regionu Trójmorza ma ogromną przyszłość. Jeszcze raz powtarzam, nie po to, żeby zastąpić Unię Europejską, tylko, żeby ją wzmocnić i odnowić, bo tego potrzebujemy” – podsumował. Czarnek zapytany o potencjał akademicki państw Trójmorza, powiedział, że jest on potężny, ale jak dotąd niewykorzystany. Przypomniał, że m.in. dzięki grantom Narodowego Centrum Badań i Rozwoju prowadzone są wspólne projekty z Litwą na kwotę ok 8,5 mln zł, z Estonią – na kwotę ponad 8,5 mln zł, ze Słowenią – na ponad 15 mln zł. Podał przykład realizacji projektu razem z partnerami ze Słowacji, Węgier i Rumunii dotyczącego badania gleb w obszarze Karpat. „Taka mapa gleb przygotowana w ramach tego projektu służy teraz chemikom czy gleboznawcom” – zaznaczył minister. Jego zdaniem wydatki na wspólne badania powinny być większe ponieważ płaszczyzn do współpracy jest o wiele więcej. Według szefa MEiN, obecnie ministerstwo płaci ok.100 mln zł tylko za publikowanie wyników badań naukowych prowadzonych przez polskich naukowców, a następnie płaci 255 mln zł za to, żeby można było te wyniki badań odczytywać w ramach Wirtualnej Biblioteki Nauki. Jego zdaniem należy to zmienić i można współpracować w tej sprawie w ramach Inicjatywy Trójmorza. „Gdybyśmy my stworzyli wspólną płaszczyznę do tego, żeby publikować wyniki badań naszych naukowców w ramach tego formatu Trójmorza, tych wielu państw, które do tego formatu należą, za środki zdecydowanie mniejsze, a te setki milionów złotych przeznaczyli na współpracę, wymianę naukową, akademicką, współpracę nauki i gospodarki, mielibyśmy od razu dużo większe efekty” – powiedział Czarnek. Inicjatywa Trójmorza zrzesza 12 państw: Austrię, Bułgarię, Chorwację, Czechy, Estonię, Litwę, Łotwę, Polskę, Rumunię, Słowację, Słowenię i Węgry. Ideą tego przedsięwzięcia jest pobudzanie rozwoju gospodarczego państw Europy Środkowo-Wschodniej oraz stworzenie stabilnego i spójnego partnerstwa państw z obszaru pomiędzy Morzem Bałtyckim, Adriatykiem i Morzem Czarnym. Forum Regionów Trójmorza to projekt zainicjowany przez prezydenta Dudę w 2018 r. w Rzeszowie. W tym roku, drugiej edycji Forum Regionów Trójmorza w Lublinie towarzyszy Samorządowy Kongres Gospodarczy skupiający m.in. przedstawicieli administracji samorządowej, sektora nauki i biznesu z państw członkowskich Inicjatywy Trójmorza. Reklama
Semeniuk: Pandemia przyspieszyła transformację cyfrową o jakieś 10 lat
tvp.info

 

 23 /206 

0.6
Koronawirus - Raport Dnia. Środa,30 czerwca
(1.02/9)

Szczepienie to jedyna broń, która może nas uratować - stwierdził minister Adam Niedzielski. Szef resortu zdrowia podkreślił, że odwróciła się tendencja i teraz to szczepionki czekają na obywateli. Jak dodał, sytuacja w kraju jest komfortowa, ale wymaga ostrożności. Prezydent podpisał dziś nowelizację ustawy covidowej. Delta spowodowała powrót maseczek w Los Angeles. Koronawirus - Raport Dnia. W Raporcie Dnia podsumowujemy najważniejsze informacje dotyczące pandemii COVID-19. ZOBACZ: Nowe przypadki koronawirusa w Polsce. Dane ministerstwa,30 czerwca ZOBACZ: Niedzielski: szczepienia czekają na obywateli ZOBACZ: Niedzielski: sytuacja jest bardziej komfortowa, ale zagrożenie jest realne ZOBACZ: Słowacja. Od 9 lipca obowiązek kwarantanny dla niezaszczepionych podróżnych ZOBACZ: Prezydent podpisał tzw. ustawę covidową dotyczącą m.in obniżenia czynszów w galeriach handlowych ZOBACZ: Bilety do kina dla zaszczepionych. Znana sieć wycofuje się z pomysłu ZOBACZ: Władze Los Angeles ponownie wezwały do noszenia maseczek, także osoby zaszczepione ZOBACZ: Niemcy: śmiertelność w domach opieki dla seniorów wyniosła 80 procent ZOBACZ: Holandia. Darmowe testy na obecność koronawirusa dla wyjeżdżających na wakacje ZOBACZ: Covid-19 dotarł do Korei Płn.? Doszło do "poważnego przypadku" ZOBACZ: Brazylia zawiesza umowę z Indiami na dostawę szczepionek. W tle podejrzenia o korupcję Zdjęcie Dnia: Członkowie rosyjskiej reprezentacji olimpijskiej biorą udział w nabożeństwie w katedrze Chrystusa Zbawiciela w Moskwie. Letnie Igrzyska Olimpijskie, przełożone z 2020 r. na 2021 r. z powodu trwającej pandemii koronawirusa, mają rozpocząć się 23 lipca 2021 r.
Radosław Sikorski nie przebiera w słowach. Pisze o „suwerennym prawie każdego kołtuna”
wprost.pl

 

 24 /206 

0.3
UE. Wiceszef KE: jesteśmy uzależnieni od importu ok.100 produktów w strategicznych sektorach
(1.02/9)

Wiceszef Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz powiedział w środę, że w przypadku 100 produktów w bardzo strategicznych sektorach UE jest w pewnym stopniu uzależnienia od importu, a w przypadku sześciu – bardzo uzależniona. Jego zdaniem UE musi osiągnąć autonomię w zasadniczych obszarach. Przedstawiając w Komitecie Regionów program prac KE na 2022 rok, Szefczovicz powiedział, że UE chce w najbliższym czasie dopracować autonomię strategiczną, swoją zdolność i swobodę w działaniu na świecie. - Trzeba zapewnić, by Europa miała wpływ na swoją przyszłość i by była autonomiczna w swoim działaniu (...). Musimy przeanalizować produkty, które importujemy. W przypadku 100 produktów jesteśmy dość uzależnieni, w przypadku sześciu – bardzo uzależnieni. Trzeba też powiedzieć, że choć nie są to bardzo wysokie liczby, to dotyczą bardzo strategicznych sektorów i musimy w związku z tym osiągnąć strategiczną autonomię w zasadniczych obszarach – zaznaczył wiceszef KE. Podkreślił, że UE chce to osiągnąć, tak jak w przypadku szczepionek, leków albo w zakresie produkcji akumulatorów i baterii, które są podstawą elektromobilności. ZOBACZ: KE rozważa kroki prawne przeciwko Polsce w związku ze "strefami wolnymi od LGBT" - Widzimy, że produkcja szczepionek w Europie wzrosła i jesteśmy globalnym, najważniejszym producentem szczepionek, jesteśmy numerem jeden, jeśli chodzi o eksport szczepionek na cały świat, zarówno ten rozwinięty jak i rozwijający się – wskazał wiceprzewodniczący KE. - Dlatego rozpoczęliśmy pracę nad Unią Zdrowotną, będziemy inwestować więcej w biomedycynę, w badania, będziemy mieć agencję HERA, przyszły urząd ds. reagowania kryzysowego w sytuacjach zagrożenia zdrowia. Zdaniem Szefczovicza wniosek z pandemii Covid-19 jest jasny: jeśli chodzi o sprawy zdrowotne, farmaceutyczne, musimy być zdecydowanie silniejsi niż w przeszłości. Mówiąc o programie prac KE na przyszły rok, Szefczovicz podkreślił również, że Komisja będzie się koncentrować na implementacji unijnego Funduszu Odbudowy (Next Generation EU), "by ruszył on na nowo" europejskie gospodarki. - Przechodzimy już teraz do fazy implementacji Krajowych Planów Odbudowy (czyli programów wdrażania Funduszu Odbudowy - red.), dzięki którym chcemy zainwestować 750 mld euro. To jest prawdziwy "plan Marshalla" na XXI wiek, a kiedy mówimy o XXI wieku, jeśli chcemy osiągnąć cele ekologiczne, cyfrowe, dotyczące odporności, to potrzebujemy infrastruktury na miarę XXI wieku – wskazywał wiceszef KE. ZOBACZ: Brytyjscy muzycy chcą koncertować w UE bez ograniczeń. Wzywają rząd do pomocy Według Szefczovicza projekty infrastrukturalne napotykają w Europie na wiele przeszkód z powodu skomplikowanych procedur uzyskiwania zezwoleń, dlatego ważne jest zidentyfikowanie - jak to ujął - "wąskich gardeł", aby móc realizować projekty, które są podstawową do odbudowy gospodarek. Zdaniem Słowaka równie ważne jest przewidywanie kryzysów, "tego, co może się wydarzyć, co jest już na horyzoncie". - Wiemy, że będzie coraz więcej przełomowych wydarzeń w przyszłości – zaznaczył wiceszef KE.
UE: Wiceszef KE: jesteśmy uzależnieni od importu ok.100 produktów w strategicznych sektorach - rynki zagraniczne
wnp.pl

 

 25 /206 

0.1
Wimbledon: Świątek poszła w ślady Linette. Obie Polki grają dalej
(1.02/9)

Zajmująca 44. miejsce na światowej liście Linette po raz trzeci zmierzyła się z 81. w tym zestawieniu Anisimovą. Ma na nią - jak na razie - patent w przypadku Wimbledonu. Wygrała z nią również w drugiej rundzie poprzedniej edycji tej imprezy dwa lata temu (ubiegłoroczną odwołano z powodu pandemii COVID-19). W tym sezonie na otwarcie w turnieju WTA w Charleston górą zaś była tenisistka z USA. Reklama Cieszę się, że po pierwszym secie udało mi się wrócić. Zaczęłam za wolno. Od drugiej partii posyłałam dłuższe piłki, zaczęłam grać agresywniej, czego brakowało wcześniej - oceniła poznanianka na konferencji prasowej. Serwis atutem Linette potwierdziła, że tego dnia jej mocnym punktem nie było własne podanie. Przez cały mecz ten serwis nie był najlepszy, niestety. Cieszę się, że mimo wszystko udało mi się znaleźć sposób na to. W drugim secie byłam bardziej konsekwentna. Cały czas miałam duże problemy, bo na trawie nie jest łatwo kogoś przełamać, a Amanda bardzo dobrze returnuje i cały czas była ta presja - relacjonowała. Trzecia runda, do której dotarła w 2019 roku, jest najlepszym wynikiem poznanianki na londyńskiej trawie. O powtórzenie tego osiągnięcia teraz zagra z rozstawioną z "trójką" Ukrainką Jeliną Switoliną. Wygrana Świątek Późnym popołudniem na kort nr 2 wyszła rozstawiona z "siódemką" Iga Świątek. Tenisistka z Raszyna bez problemu rozprawiła się ze starszą o 17 lat Rosjanką Wierą Zwonariową 6:1,6:3. Spotkanie trwało nieco ponad godzinę. Wimbledon: Serena Williams skreczowała. Ze łzami w oczach opuściła kort Zobacz również Środowe spotkanie od początku przebiegało pod dyktando Świątek. Zaczęła je od wygrania własnego serwisu i przełamania rywalki. Chwilę później prowadziła już 3:0. Zwonariowa przegrała swoje podanie jeszcze w szóstym gemie, a następnie Polka przypieczętowała wygranie pierwszego seta. Druga partia zaczęła się podobnie. Lekki kryzys dopadł Świątek dopiero gdy prowadziła 5:1. Wówczas dwa kolejne gemy padły łupem Rosjanki, ale na więcej Polka jej nie pozwoliła i ostatecznie sprawę awansu rozstrzygnęła w nieco ponad godzinę. Triumfatorka juniorskiej edycji tej imprezy sprzed trzech lat po raz pierwszy w karierze zmierzyła się ze Zwonariową. Rosjanka obecnie zajmuje 96. miejsce w rankingu WTA, ale 11 lat temu była jego wiceliderką. W dorobku ma 12 wygranych turniejów WTA, choć ostatni z tych sukcesów odniosła 10 lat temu. W Wielkim Szlemie w singlu jej najlepszym wynikiem jest finał, do którego dotarła dwa razy w 2010 roku - w Wimbledonie i w US Open. Ma też na koncie również wiele sukcesów w grze podwójnej. W deblu zwyciężyła w US Open 2006, Australian Open 2012 i US Open 2020, a w Wimbledonie 2010 zatrzymała się na finale. W mikście zaś triumfowała w 2004 roku w Nowym Jorku, a dwa lata później w Londynie. Teraz podopieczną trenera Piotra Sierzputowskiego czeka mecz z rozstawioną z numerem 26 Chorwatką Petrą Martic lub Rumunką Iriną-Camelią Begu. Rozstawiony z numerem 14. Hubert Hurkacz we wtorek awansował do drugiej rundy i o awans do kolejnej powalczyć powinien w czwartek. Reklama
Wimbledon: Magda Linette skomentowała awans do kolejnej rundy
polsatsport.pl

 

 26 /206 

0.2
Niedzielski o sytuacji epidemicznej: Bardziej komfortowa, ale zagrożenie jest realne
(1.02/9)

Podczas briefingu prasowego w Ostrowie Wielkopolskim minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że w tej chwili liczba nowych zakażeń jest stosunkowo niewielka. – Praktycznie, jeżeli chodzi o średnią z ostatnich siedmiu dni, oscylujemy w okolicach mniej więcej stu nowych zakażeń. To tworzy pewne wrażenie, że jesteśmy w sytuacji komfortowej – powiedział. Zwrócił jednak uwagę na sytuację epidemiczną w innych krajach Europy.– Musimy bilansować z jednej strony to, że rzeczywiście mamy sytuację bardziej komfortową, ale z drugiej strony zagrożenie jest realne – zastrzegł. Jak wyjaśnił szef resortu zdrowia, dlatego też rząd zdecydował się na rozwiązania, które premiują osoby zaszczepione. – We wszystkie limity, które proponujemy w ramach obostrzeń, nie wchodzą osoby zaszczepione. Czyli jeżeli mamy koncert – bez względu na to, czy jest organizowany na miejscach, czy na wolnym powietrzu, tzn. tam, gdzie nie ma miejsc siedzących – to niezależnie od tego osoby zaszczepione nie są wliczane do tych limitów – mówił Niedzielski.
Radosław Sikorski nie przebiera w słowach. Pisze o „suwerennym prawie każdego kołtuna”
wprost.pl

 

 27 /206 

1.5
Monika Pawłowska: Stałam się jedną z ofiar ataków hakerskich
(1.01/9)

O cyberatakach posłanka poinformowała w środę wieczorem w mediach społecznościowych. " Jesteśmy poddawani próbie, wyzwaniu i współczesnej przemocy jaką jest wojna w wykonaniu cybernetycznym" - napisała w oświadczeniu. " Zostały zaatakowane najprawdopodobniej także konta niektórych moich współpracowników. Ataki te trwają od kilku miesięcy" - przekazała Pawłowska. "Pragnę poinformować, iż " - podkreśliła. "Jako Poseł na Sejm RP i członek Komisji Obrony Narodowej jestem świadoma ryzyka jakie niesie naruszenie w najmniejszym stopniu zasad bezpieczeństwa, dlatego zawsze bezwzględnie się do nich stosuję" - zapewniła. Posłanka zaapelowała do polityków o zachowanie wszelkich niezbędnych reguł bezpieczeństwa. "Nasze bezpieczeństwo nie ma barw partyjnych, obecnie jak nigdy wcześniej potrzebna nam jest jedność" - podkreśliła. "Dziękuje jednocześnie funkcjonariuszom Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego za szybką i profesjonalną reakcję oraz pomoc, a także wszystkim zaangażowanym służbom specjalnym, które z najwyższą starannością wykonują swoje obowiązki" - napisała Pawłowska. Sprawa cyberataków na Polskę zaistniała publicznie na początku czerwca. Wówczas szef kancelarii premiera Michał Dworczyk oświadczył, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na jego skrzynkę email i skrzynkę jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe. Cyberataki były tematem m.in. niejawnej części obrad Sejmu, podczas której przedstawiono informację rządu w tej sprawie. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn w oświadczeniu przekazał, że Dotychczasowe ustalenia ABW i SKW pozwalają twierdzić, że za ataki odpowiada grup hakerska UNC1151.
Monika Pawłowska: Stałam się jedną z ofiar ataków hakerskich
wydarzenia.interia.pl

 

 28 /206 

0.6
Nowy lek na Covid-19. Obiecujące wyniki testów
(1.01/9)

Sotrovimab to lek przeciwwirusowy oparty na przeciwciałach klonalnych, opracowany przez firmy GlaxoSmithKline i Vir Biotechnology. Między 16 a 29 czerwca podano go w Zjednoczonych Emiratach Arabskich 658 pacjentom z Covid-19, z których około 59 proc. miało 50 lat lub więcej. Chorzy otrzymujący Sotrovimab w stolicy ZEA, Abu Zabi, należą do grup ryzyka z powodu chorób współistniejących, takich jak otyłość, rak, choroby nerek, choroby płuc, choroby układu krążenia, cukrzyca, nadciśnienie i alergie. Pod koniec maja Sotrovimab został również Zgodnie z zaleceniami producentów leku, jest on przeznaczony do leczenia umiarkowanego Covid-19 u osób w wieku od 12 lat. W Stanach Zjednoczonych nie jest dopuszczony do stosowania u pacjentów hospitalizowanych z powodu Covid-19 lub wymagających tlenoterapii. Ministerstwo zdrowia ZEA poinformowało tymczasem, że, u których występuje ryzyko pogorszenia objawów. Abu Zabi było pierwszym miastem na świecie, które otrzymało dostawę Sotrovimabu w połowie czerwca - podała wówczas państwowa agencja prasowa WAM. Wcześniejsze badania laboratoryjne sugerowały, że środek działa przeciwko wszystkim groźnym wariantom koronawirusa. Sotrovimab należy do klasy leków zwanych przeciwciałami monoklonalnymi, które naśladują naturalne przeciwciała wytwarzane przez organizm w celu zwalczania infekcji.
ZEA: Nowy lek na COVID-19. Działa u 97 proc. chorych
wydarzenia.interia.pl

 

 29 /206 

1.6
Białoruś. Dziennikarz Andrej Aleksandrau oskarżony o zdradę stanu
(1.01/9)

Dziennikarz i menedżer medialny Andrej Alaksandrau, który został aresztowany w styczniu, usłyszał zarzut zdrady stanu – poinformowała agencja BiełaPAN, powołując się na adwokata. Grozi mu od siedmiu do 15 lat pozbawienia wolności. To nowy zarzut wobec Alaksandraua. Wcześniej oskarżono go o "organizację działań poważnie naruszających porządek publiczny lub udział w nich". ZOBACZ: Sankcje na Białoruś. Mińsk "prosi o wyjazd" ambasadora UE Alaksandrau oraz jego partnerka Iryna Złobina, zostali zatrzymani w styczniu w ramach postępowania karnego. Zarzucono mu, jak informowało MSW, finansowanie protestów, ponieważ miał pomagać zatrzymanym i aresztowanym, m.in. opłacając ich grzywny. Od sierpnia do listopada ubiegłego roku miał opłacić 250 kar.
Białoruski dziennikarz Andrej Aleksandrau oskarżony o zdradę stanu
wiadomosci.dziennik.pl

 

 30 /206 

0.4
Indonezja. Kobieta zemdlała podczas batożenia za seks przedmałżeński
(1.01/9)

Do dramatycznej sytuacji doszło w Indonezji w konserwatywnej prowincji w której obowiązuje islamskie prawo szariatu. Kobieta została skazana na 100 batów za seks przedmałżeński. W trakcie publicznego wykonywania kary zemdlała. Do zdarzenia doszło na wyspie Sumatra w prowincji Aceh, gdzie działa religijny trybunał pilnujący przestrzegania przez mieszkańców rygorystycznych islamskich przepisów. Na kare chłosty lub nawet więzienia można zostać tam skazanym m.in. za picie alkoholu, hazard, seks z osobą z którą nie pozostaje się w związku małżeńskim, homoseksualizm, a nawet publiczne przytulanie czy wspólne przebywanie ze sobą kobiet i mężczyzn stanu wolnego. Za niektóre czynności można otrzymać nawet 150 batów. Wykonywanie kar odbywa się publicznie. Często kończy się to wizytą w szpitalu czy omdleniami. Tak było i tym razem. Kobieta, która omdlała, była batożona wraz ze swoim domniemanym kochankiem oraz mężczyzną, który miał "udostępnić miejsce na seks przedmałżeński". Oprócz nich, karę chłosty wykonano też na dwóch osobach, które przyłapano na piciu alkoholu. Otrzymali za to po 40 uderzeń batem. Zobacz też: Majątek ojca Tadeusza Rydzyka. Gorący komentarz powoda prosto z sądu Ultra konserwatywne prawo obowiązujące w prowincji Aceh to wynik trwającego tam w latach 1976-2005 powstania zbrojnego. Rebelianci walczący z rządową armią chcieli na tym terenie utworzyć niepodległe państwo. Po latach udało się zakończyć walki. Warunkiem pokoju było jednak przyznanie prowincji szerokiej autonomii pozwalającej m.in. na wprowadzenie prawa szariatu. Źródło: PAP
Indonezja: 100 batów za seks przedmałżeński. Kobieta zemdlała
wydarzenia.interia.pl

 

 31 /206 

0.8
1. liga piłkarska. Początek sezonu na przełomie lipca i sierpnia
(1.01/9)

Pierwsza kolejka sezonu 2021/22 1. ligi piłkarskiej zostanie rozegrana w dniach 31 lipca-1 sierpnia - ogłosił w środę Departament Rozgrywek PZPN. Jedyny spadkowicz z ekstraklasy Podbeskidzie Bielsko-Biała na inaugurację zagra na wyjeździe z beniaminkiem - Górnikiem Polkowice. Inne kluby, które awansowały z drugiej ligi to GKS Katowice i Skra Częstochowa. Również na własnych obiektach zmierzą się, odpowiednio, z Resovią oraz Koroną Kielce. Dopiero w 14. kolejce (23-24 października) odbędą się derby Łodzi, w których Widzew podejmie ŁKS. Całą rozpiskę meczów możecie znaleźć
Fortuna 1 Liga: Początek sezonu na przełomie lipca i sierpnia
polsatsport.pl

 

 32 /206 

0.3
Kłótnia w „Kropce nad i”. Olejnik: Ambasada powinna zrobić spot o tym, że są wyśmiewane grube dzieci
(1.01/9)

Środowy odcinek „Kropki nad i” został zdominowany przez temat ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka oraz kwestię dyskryminacji osób LGBT w Polsce. Zaproszony do studia poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek nazwał szefa tego resortu „jawnym homofobem” i „troglodytą”, który swoimi wypowiedziami daje przyzwolenie na przemoc, dyskryminację i wykluczenie uczniów z grupy LGBT. Pytał też Łukasza Schreibera ze Zjednoczonej Prawicy, w czym jako homoseksualista jest gorszy od niego, skoro podobnie wyglądają i na sejmowym korytarzu podają sobie rękę. Schreiber takie stawianie sprawy nazwał „manipulacją” i stwierdził, że temat LGBT jest dla Śmiszka „polityczną trampoliną”. – Mnie się niezbyt podoba to, że w Polsce my w ogóle nie mamy szacunku do drugiego człowieka i jego poglądów. Z jednej strony mówimy o tych marszach i wypowiedzi barwnej pana ministra na ten temat. Z jednej strony na marszach pada hasło, że j***ć pis, z drugiej strony minister to komentuje. Akcja napędza reakcję. Czy to jest potrzebne? – pytał polityk PiS. Schreiber oświadczył w pewnym momencie, że „im więcej szacunku w tej przestrzeni publicznej, tym lepiej. Każdy powinien się uderzyć w piersi”. Podkreślał, że dyskryminacja i brak szacunku odnosi się nie tylko do LGBT, ale także do wielu innych grup. Pytany o spot Ambasady USA w obronie środowiska LGBT w Polsce, nazwał go „perfidną manipulacją”. – Bierzemy wpisy dotyczące jednego tematu. Gdybyśmy wzięli wpisy dotyczące PiS czy po każdym moim występie w TVN-ie – potok takich słów zawsze występuje – mówił. – Uważam, że to nie jest problem, który dotyka w Polsce osób LGBT, tylko jest obecny w całej przestrzeni publicznej w naszym dyskursie. On także dotyka osób LGBT, wyborców PiS i innych partii – przekonywał. – Wyśmiewanie może dotyczyć wielu rzeczy, że ktoś jest biedny, za gruby, ze ma brzydkie ubranie – mówił Schreiber. – Nie przypominam sobie, by prezydent stygmatyzował ludzi grubych. Choć był minister, który mówił o grubych dzieciach, dziewczynkach – odpowiadała Monika Olejnik. – Mówię o tym, ze problem jeśli jest wśród dzieci, dotyczy przeróżnych spraw. A państwo z lubością udajecie, że dotyczy to jednego problemu – kontynuował poseł. – Ambasada USA powinna zrobić spot o tym, że są wyśmiewane grube dzieci, albo dzieci noszące okulary – rzuciła ze śmiechem Olejnik. – Na przykład – potwierdził Schreiber. – Pan chyba żartuje – stwierdziła dziennikarka. – Pani chyba żartuje – usłyszała w odpowiedzi. Czytaj też: Makowski: Katolicyzm Czarnka ma się do wiary, jak pięść do oka
Śmiszek: minister edukacji staje dzisiaj po stronie tych, którzy uczniów prześladują
tvn24.pl

 

 33 /206 

0.9
O. Tadeusz Rydzyk przed sądem. „Niczego nie posiadam, służę narodowi”
(1.01/9)

Przypomnijmy, że od kilku tygodni przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Woli toczy się proces karny o. Tadeusza Rydzyka i dwojga innych osób zarządzających fundacją Lux Veritatis (o. Jana Króla oraz Lidii Kochanowicz-Mańk). Organizacja Watchdog oskarżyła redemptorystę o nieujawnienie informacji na temat wydatkowania środków publicznych. W tej sprawie odbyła się w środę 30 czerwca rozprawa, podczas której zeznawały trzy wspomniane wcześniej osoby. „Gazeta Wyborcza”, śledząca przebieg procesu, odnotowała zeznania, jakie złożył przed sądem najsłynniejszy redemptorysta w naszym kraju. Już na wstępie o. Rydzyk oznajmił, że „nie posiada niczego” i jest utrzymywany przez zakon, do którego należy. Uznał przy tym, że choć rozumie stawiane zarzuty, to nie jest w stanie pojąć ich sensu, a Watchdog Polska jest jego zdaniem „podmiotem, który występuje przeciw przykazaniom bożym”. – Informacji publicznej mają udzielać podmioty publiczne. My nie jesteśmy podmiotem publicznym. Poza tym informacji publicznej należy udzielać podmiotom polskim, a nie finansowanym z zagranicy. Stowarzyszenie Watchdog oficjalnie jest finansowane przez podmioty spoza Polski. Podmioty, które występują wprost przeciw przykazaniom bożym – mówił. Jak czytamy, o. Rydzyk nie spieszył z odpowiedzią na wiele pytań stawianych przez sąd. Zasłaniał się przy tym niewiedzą lub niepamięcią. Polska Agencja Prasowa odnotowała z kolei, że sąd wielokrotnie zwracał Rydzykowi uwagę, że jego odpowiedzi nie są precyzyjne. Gdy padło pytanie o wewnętrzny regulamin fundacji, o. Rydzyk uznał jednogłośnie, że „wystarczy 10 Przykazań Bożych”. Na koniec o. Rydzyk obwieścił, że się zmęczył i odmówił dalszego udzielania odpowiedzi. – Cały czas służę Polsce, narodowi, a mój naród mnie tutaj oskarżył. Uważam, że to jest nieuczciwe, to jest działanie na szkodę, próba odebrania nam dobrego imienia – oznajmił. Czytaj też: „Modlitewny szturm” w Toruniu. Ojciec Rydzyk o „bolesnych i nasilających się atakach”
O. Rydzyk przed sądem. "Służę narodowi, a mój naród mnie tutaj oskarżył"
wiadomosci.dziennik.pl

 

 34 /206 

0.5
"Wypad na działkę zamiast szczepionki". Brak zainteresowania wygasza punkty szczepień
(1.01/9)

Coraz więcej punktów szczepień przeciw COVID-19 świeci pustkami. Szpital w Sochaczewie - z powodu braku chętnych - zrezygnował z zamówienia 2500 nowych dawek na najbliższe dni. W Łodzi widać spadek popularności weekendowych akcji. W Warszawie niebawem zostanie zamknięty największy punkt szczepień na stadionie Legii. Nieco ponad 13 milionów osób w całej Polsce w pełni zaszczepiło się przeciw COVID-19. Niemal 16 800 000 pacjentów przyjęło pierwszą dawkę, a niewiele ponad 12 100 000 - obie. Mimo zapasu kolejnych dawek, program szczepień znacząco spowolnił, co potwierdzają dane Ministerstwa Zdrowia i obserwacje pracowników punktów szczepień. Średnia dzienna liczba podanych dawek z ostatniego tygodnia wynosi 276 tysięcy. - Od początku maja widzimy znaczący spadek liczby pacjentów, którzy przyjęli pierwszą dawkę. W czerwcu ten trend jeszcze bardziej się pogłębił - mówi WP Łukasz Pietrzak, farmaceuta, który wykonuje szczepienia na stadionie Legii. Na przygotowanym przez niego wykresie, który przedstawia siedmiodniową średnią liczbę podanych szczepionek, bardzo wyraźnie widać utratę zainteresowania szczepieniami. - Aktualnie przychodzą do nas pacjenci przede wszystkim na drugą dawkę. We wtorek z 2500 osób, które się zgłosiły do punktu szczepień, tylko 400 przyjęło pierwszą. Mamy również do czynienia z sytuacjami, w których pacjenci nie zgłaszają się na drugą dawkę. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że od 3 tygodni istnieje możliwość przyjęcia jej w innym punkcie niż tym, w którym rozpoczęto szczepienie - dodaje. Łukasz Pietrzak podkreśla też, że masowe punkty szczepień w ostatnich dniach zaczynają ograniczać liczbę personelu, a niebawem będą zamykane. Za kilka dni zniknie również ten, w którym pracuje. - Rzeczywistość pokazuje, że nie ma potrzeby ich utrzymywania. Punkt na stadionie Legii, z racji malejącego zainteresowania szczepieniami, zakończy działalność 11 lipca - informuje farmaceuta. O "naturalnym wygaszaniu punktów szczepień" mówi również w rozmowie z WP Wiesława Załuska, wicedyrektor szpitala powiatowego w Sochaczewie. - W ostatnich dniach szczepimy wyłącznie drugą dawką. Można powiedzieć, że punkty umierają śmiercią naturalną. Przez brak zainteresowania właściwie wygaszany jest punkt przy Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji - dodaje. - W ostatnich dniach odmówiliśmy przyjęcia 2,5 tysiąca dawek, bo prostu nie mielibyśmy kogo nimi zaszczepić - podkreśla wicedyrektor. - Robimy wszystko, żeby nie zmarnować żadnej dawki i na razie to się udaje. Ogłoszenia o wolnych szczepieniach są nadawane przez głośniki w szpitalu. Osoby, które wchodzą do budynku, mogą się szczepić od ręki, ale to nie pomaga - wyjaśnia. W Łodzi szczepionki czekają na chętnych co weekend przy Manufakturze. - Widzimy trend spadkowy i bardzo nas to martwi. To miejsce, w którym pojawia się dużo osób, chcieliśmy wyjść do pacjentów, jednak zainteresowanie jest coraz mniejsze. W ubiegłym tygodniu - od piątku do niedzieli - zaszczepiliśmy 615 osób. Podczas pierwszej odsłony akcji weekendowej mieliśmy niemal 2000 osób - komentuje Adam Stępka, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego. - W poniedziałek z 300 zapisanych pacjentów zgłosiło się tylko 250 - opowiada z kolei rejestratorka z niewielkiej przychodni w zachodniej Polsce. - Dzwoniłam do każdego, pytałam o powód nieobecności, proponowałam inny termin, od kilku osób usłyszałam, że rezygnują ze szczepienia, bo idą na działkę korzystać z ładnej pogody - relacjonuje kobieta. Pracownicy punktów szczepień robią wszystko, by rozdysponować dostępne dawki. Świadczy o tym niewielki odsetek zutylizowanych szczepionek. Choć w ostatnich tygodniach jest on nieco wyższy, wciąż pozostaje na bardzo niskim poziomie. Od początku programu szczepień zutylizowano 25 956 dawek, z czego niespełna 7000 w ostatnim miesiącu. Jak informowaliśmy w WP, lekarze zachęcają do szczepień i ostrzegają przed IV falą zakażeń. Według szacunków Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), niezwykle zaraźliwy wariant Delta koronawirusa do końca sierpnia będzie stanowić aż 90 proc. wszystkich zakażeń w Unii Europejskiej. ECDC ostrzegło również w środę przed kolejną falą COVID-19, która może okazać się bardzo dotkliwa.
Wolne dla pracownika na szczepienie przeciw COVID-19 wciąż dobrowolne
rp.pl

 

 35 /206 

0.6
Odnaleziono dokumenty o księdzu z Adampola ratującym Żydów podczas...
(1.01/9)

Konsul generalny RP w Stambule Wojciech Rychlewicz w pierwszych latach II wojny światowej wydał setkom, być może tysiącom Żydów fałszywe zaświadczenia o tym, że są katolikami, dzięki czemu mogli zdobyć wizę i wyjechać do Palestyny i obu Ameryk - przypomina ambasador. "W kilku źródłach pojawiały się informacje o pomagającym Rychlewiczowi księdzu katolickim, ale nie znaliśmy jego tożsamości, te materiały pokazują, że tą postacią mógł być proboszcz polskiej parafii w Adampolu, salezjanin Antoni Wojdas" - mówi w rozmowie z PAP Kumoch. Polski dyplomata opublikował w środę na Twitterze zdjęcia potwierdzających jego przypuszczenia dokumentów. Wśród nich jest podpisane przez ks. Wojdasa i Rychlewicza zaświadczenie potwierdzające katolickie wyznanie jednego z polskich obywateli. "Jednak dwa miesięcy później ks. Wojdas podpisał metrykę chrztu tego samego człowieka. Najprawdopodobniej świadectwo sakramentu było więc fałszywe, a wcześniej duchowny potwierdził jego wyznanie wiedząc, że nie jest on katolikiem" - wyjaśnia Kumoch. Dokumenty poświadczające wyznanie ułatwiały Żydom zdobycie wiz umożliwiających im ucieczkę z Europy przez neutralną Turcję do Palestyny, USA czy Brazylii. Po wybuchu wojny szczególnie wielu żydowskich uchodźców z Polski pojawiło się w położonym koło Stambułu Adampolu (Polonezkoy) - osadzie założonej w XIX w. przez emigrantów z Polski. "Możemy przypuszczać, że ks. Wojdasowi w jego bohaterskiej działalności pomagały niektóre polskie rodziny. Dotarliśmy do kilku podpisanych przez salezjanina świadectw chrztu. Najprawdopodobniej są fałszywe, osoby podpisane w nich jako rodzice chrzestni nigdy nie istniały. Jedyną realną osobą występującą w jednej z metryk jako matka chrzestna jest Zofia Ryży, znana też jako "ciocia Zosia" polonijna działaczka z Adampola, w której domu mieści się obecnie lokalne muzeum" - tłumaczy polski dyplomata. Kumoch dodaje, że ks. Wojdas być może pomagał także w sporządzaniu w Stambule całkowicie fałszywych świadectw chrztu, które miały potwierdzać sakramenty w Polsce. Zaznacza, że te dokumenty były wydawane na odpowiednich blankietach, ale podpisywano je nazwiskami nieistniejących duchownych. Ks. Wojdas przyjechał do Turcji w 1935 r. i przebywał tam do swojej śmierci w 1949 r., za życia prawdopodobnie nie opowiadał o swojej współpracy z Rychlewiczem - informuje ambasador. Polski dyplomata we wpisie na Twitterze dziękuje za pomoc w odnalezieniu i opracowaniu dokumentów historykowi dr Krzysztofowi Klocowi, polskim księżom ze Stambułu i konsulatowi generalnemu RP w tym mieście. Będący wcześniej ambasadorem RP w Szwajcarii Kumoch przyczynił się do upowszechnienia wiedzy o działalności Grupy Ładosia, skupionej wokół polskiego poselstwa w Bernie siatki polskich dyplomatów i żydowskich działaczy, która według historyków mogła wydać nielegalne paszporty państw latynoamerykańskich dla nawet 8-10 tys. uciekających z Europy przed Niemcami Żydów - wielu z nich uratowało to życie.
Rewelacyjne odkrycie. Znamy nazwisko księdza, który w Turcji pomagał ratować Żydów
tvp.info

 

 36 /206 

0.2
Francuski historyk broni węgierskiej ustawy zakazującej propagowania homoseksualizmu
(1.01/9)

Francuski historyk Max-Erwann Gastineau broni na łamach dziennika „Le Figaro” węgierskiej ustawy zakazującej propagowania homoseksualizmu. W krajach UE, które nie potępiły tej ustawy, małżeństwa homoseksualne są sprzeczne z konstytucją. W ostatnich dniach Węgry zostały zaatakowane przez Brukselę z powodu przyjętej ustawy zakazującej promowania zmiany płci i homoseksualności. Powody... Widzi on podział Europy na Zachód, „nawiedzany przez demony nacjonalizmu” i traktujący prawo i normy traktatowe „jako bezpiecznik”, oraz Wschód, nawiedzany przez demony imperializmu, dla którego kultura i tradycje narodowe to „strażnicy zagrożonej ojczyzny”. W wydanej ponad rok temu książce „Nowy proces Wschodu” Gastineau przekonywał, w jak wielkim stopniu oskarżenia takich krajów jak Polska i Węgry, są wynikiem nieznajomości ich kultury i historii. „Kolejny raz Węgry stały się polem europejskiej bitwy kulturowej” – pisze autor tekstu, przypominając deklarację 17 państw UE, przy okazji szczytu Unii, potępiających węgierską ustawę zakazującą promowania homoseksualizmu wśród nieletnich. Fakt, że jedna trzecia UE – Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja i Słowenia – nie podpisała tego tekstu, określa jako „istnienie niewyobrażalnego załamania geograficzno-kulturalnego”. Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo W tych krajach - przypomina autor - małżeństwa homoseksualne są sprzeczne z konstytucją. Wynika to z tego, że „libertynizm kulturowy nie dotarł za żelazną kurtynę”. I tłumaczy, cytując Milana Kunderę: (paryska rewolucja) w maju 1968 r. kwestionowała kulturę europejską i jej tradycyjne wartości. Praska Wiosna (również w 1968 r.) była pełną pasji obroną tradycji kultury europejskiej, w jak najszerszym sensie – obroną zarówno chrześcijaństwa, jak i sztuki nowoczesnej”, atakowanych przez komunistyczne władze. „Części zachodniej opinii publicznej węgierska ustawa wydawać się może oznaką przestarzałego rygoryzmu, ale na Wschodzie, na Węgrzech, odbierana jest jako wyraz przeciwstawiania się zachodniemu relatywizmowi” – wskazuje publicysta. Jego zdaniem to tylko Węgry mają decydować, jaka edukacja dobra jest dla ich młodzieży. Jednak Bruksela, powołując się na art.1. Traktatu o Unii Europejskiej, „legitymizuje postępową inżynierię społeczną, sprzeczną z różnorodnością narodów i procesami demokratycznymi, które tę różnorodność wyrażają”. W wywiadzie dla jednej ze stacji telewizyjnej prezydent Czech Milosz Zeman skrytykował radykalne bojowniczki o prawa polityczne kobiet, ruch Me... Autor przypomina, jak blisko dwa lata temu, nowo mianowana przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula Von der Leyen musiała szybko wycofać się z zamiaru stworzenia stanowiska komisarza do ochrony „europejskiego stylu życia”, gdyż o skarżano ją o „gonienie za falą populizmu”. Dziś „kulturowy i moralny konserwatyzm, którego głoszonym celem jest ochrona instytucji rodzinnej i tradycyjnego małżeństwa, uznany został za przestarzały, a nawet za grożący prawom mniejszości” – zauważa Gastineau. Obecnie szefowa KE lansuje „ponadnarodowe społeczeństwo, którego osią są rewindykacje LGBT, czyli generalizacja małżeństw homoseksualnych na całą Unię”. Autor uważa, że zawartość rzekomych „wartości europejskich” określana jest w większym stopniu przez organizacje pozarządowe niż przez rządy. I daje przykład organizacji rasowych osób niebiałych, które wzywają coraz skuteczniej do „odzachodnienia” kultury i edukacji, „obalają statuy naszych starożytnych filozofów”, twierdząc, że ich obecność stwarza klimat wrogi etnicznym mniejszościom. Podobnie – zauważa komentator – „aktywiści gender starają się zdekonstruować odmienność kobiety i mężczyzny, po to, by ustawić świat, w którym wszystko jest płynne, preludium do maksymalnej wolności indywidualnej”. Bruksela nie może zmieniać się w klub postępowców, żądający od narodów coraz dalej posuniętej integracji, od teraz również obyczajowej, kulturowej i oświatowej - akcentuje. „Bardzo poważnym błędem jest wiara, że celem społeczno-obyczajowej ofensywy są tylko Węgry” – ostrzega Max-Erwann Gastineau, twierdząc, że „jesteśmy na zakręcie budowy europejskiej”. Sprawa dotyczy wszystkich narodów Europy, które odpowiedzieć muszą na pytanie: „w jakiej Europie chcemy żyć”. Czytaj także: „Dla takiego kraju nie ma miejsca w Unii”. Premier Holandii grozi Węgrom
Francja/ Historyk broni węgierskiej ustawy zakazującej propagowania homoseksualizmu
polsatnews.pl

 

 37 /206 

0.5
Kukiz o umowie z PiS: Jeśli będzie złamana, oddam mandat
(1.01/9)

Paweł Kukiz zapowiedział w środę w mediach społecznościowych, że jeśli umowa zawarta między partiami Kukiz'15-Demokracja Bezpośrednia a PiS zostanie „zaniechana czy złamana”, to odda „mandat i zrezygnuje ze startu w kolejnych wyborach”. Porozumienie o współpracy dotyczy jego wsparcia dla PiS przy ważnych ustawach w Polskim Ładzie w zamian za uchwalenie projektów partii Kukiza. Ugrupowanie Pawła Kukiza stawia PiS-owi twarde warunki, ale szanse na współpracę tych ugrupowań są coraz większe. Poseł Jarosław Sachajko... Na przełomie maja i czerwca Kukiz'15 i PiS podpisały umowę o współpracy programowej. Pierwszym efektem porozumienia było wpłynięcie do Sejmu – w pierwszych dniach czerwca – projektu dot. nowelizacji m.in. Kodeksu karnego. Pod projektem podpisali się posłowie Kukiz'15 oraz PiS i koła Polskie Sprawy. „Moje porozumienie z PiS dotyczy jedynie spraw programowych i wspólnych głosowań. (…) Jeśli z jakichś powodów umowa zostanie przez PiS zaniechana czy złamana, to oddaję mandat i rezygnuję ze startu w kolejnych wyborach” – zadeklarował w środę lider Kukiz'15 Paweł Kukiz. Zaznaczył też, że nie planuje wchodzić do rządu ani spółek skarbu państwa. „W zamian za nasze wsparcie przy kluczowych ustawach w Polskim Ładzie PiS zobowiązał się uchwalić nasze projekty – ustawę antykorupcyjną, antysitwową, sędziów pokoju, dzień referendalny w samorządach, pakiet ustaw rolnych” – napisał polityk na Facebooku. Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo Wg Pawła Kukiza umowa z PiS przewiduje, że najpierw musi być przegłosowany projekt Kukiz'15, a dopiero potem jego koło ma pomóc głosować przy Polskim Ładzie. „Jeśli zaś z jakichś powodów umowa ta zostanie przez PiS zaniechana czy złamana to oddaję mandat i rezygnuję ze startu w kolejnych wyborach” – zapowiedział.
Kukiz: Jeśli umowa z PiS zostanie złamana, to oddaję mandat
rmf24.pl

 

 38 /206 

0.5
Włodarczyk potwierdza powrót do formy. Polka wygrała w Bydgoszczy
(1.01/9)

Podczas rozgrywanego 30 czerwca Memoriału Ireny Szewińskiej w konkursie rzutu młotem kobiet oglądaliśmy Anitę Włodarczyk. Rekordzistka świata kilka dni wcześniej przegrała na mistrzostwach Polski z Malwiną Kopron, ale tym razem nie dała szans młodej koleżance. Wynik 77,93 m dał jej nie tylko pierwsze miejsce, ale również nadzieję na powrót do szczytowej formy. To trzeci rezultat w tym roku na świecie i najlepsze osiągnięcie Włodarczyk od sierpnia 2018 roku. Polka z powodu kontuzji straciła dwa ostatnie sezony, a do rywalizacji wróciła dopiero podczas majowego Pucharu Europy w Splicie. Niespełna 36-letnia zawodniczka do Tokio pojedzie bronić złota olimpijskiego wywalczonego w Rio de Janeiro. Druga podczas Memoriału Ireny Szewińskiej Kopron osiągnęła 75,41 m. Podium z rezultatem 73,87 m zamknęła Alexandra Tavernier. Konkurencję rzutu młotem mężczyzn zdominował z kolei Paweł Fajdek, który wygrał po rzucie na 82,77 m. Drugi Wojciech Nowicki osiągnął odległość 80 m. Na tym nie koniec wysokich lokat Biało-Czerwonych. Justyna Święty-Ersetic była druga w biegu na 400 m, a Piotr Lisek trzeci w skoku o tyczce. Na drugim stopniu podium stanął Damian Czykier, który startował w biegu na 110 m przez płotki. Drugie miejsce w biegu na 100 m przez płotki zajęła także Klaudia Siciarz. Czytaj też: Karol Kłos nie pojedzie na igrzyska. Siatkarz przerywa milczenie
Dalekie loty polskiego młota. Medalista olimpijski do wynajęcia
rp.pl

 

 39 /206 

1.0
Vincenzo Italiano trenerem Fiorentiny
(1.01/9)

Vincenzo Italiano został trenerem piłkarzy Fiorentiny - poinformował w środę włoski klub. Zastąpił on na tym stanowisku Gennaro Gattuso, który pracował we Florencji...22 dni. Powodem tak szybkiego rozstania były rozbieżności dotyczące transferów. Italiano podpisał dwuletni kontrakt, obowiązujący do czerwca 2023 z opcją przedłużenia o kolejny rok. 43-letni szkoleniowiec przez ostatnie dwa lata pracował w Spezii, z którą awansował do Serie A, a potem zajął 15. miejsce w tabeli. Fiorentina, z bramkarzem Bartłomiejem Drągowskim, rozgrywki zakończyła na 13. miejscu.
Vincenzo Italiano trenerem piłkarzy Fiorentiny
sport.dziennik.pl

 

 40 /206 

0.3
MZ odpowiada na protest ratowników medycznych. Zapowiedź zmian w wynagrodzeniu
(1.01/9)

30 czerwca w kilku miastach w Polsce miały miejsce protesty ratowników medycznych. O godz.9.00 rozpoczęła się demonstracja w Katowicach, trzy godziny później wystartowały manifestacje w Krakowie, Olsztynie, Rzeszowie, Szczecinie, Warszawie i we Wrocławiu. W stolicy protestujący zebrali się przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia, a w pozostałych miastach przed Urzędami Wojewódzkimi. Ratownicy medyczni podkreślają, że do pierwszego ogólnopolskiego protestu ich grupy doszło cztery lata temu. Twierdzą, że rząd i Ministerstwo Zdrowia nie zrealizowali obietnic. Według manifestantów wywiązano się tylko z umowy dotyczącej wzrostu wynagrodzenia poprzez dodatek „4x400”, który zostanie wstrzymany właśnie pod koniec czerwca. Ratownicy chcą m.in. podwyższenia wynagrodzenia o kwotę dodatku MZ o 1 200 zł brutto do podstawy, wprowadzenia do tabeli współczynników osobnego puntu ratownika medycznego ze współczynnikiem 1,5 do końca 2021 r., wprowadzenia ustawy o zawodzie i samorządzie Ratowników Medycznych oraz rozpoczęcia nowelizacji ustawy o Systemie Państwowe Ratownictwo Medyczne. Jak wynika z komunikatów Ministerstwa Zdrowia na Twitterze, do postulatów ratowników medycznych odniósł się wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. „Wpiszemy na stałe do wynagrodzenia dodatki za święta i pracę w nocy dla ratowników medycznych” – głosi pierwszy wpis. „Jakiekolwiek pogorszenie wysokości wynagrodzenia ratownika medycznego otrzymującego do 30 czerwca dodatek, jest niezgodne z ustawą i uznane za wykroczenie przeciwko prawom pracownika” – czytamy w kolejnym. Czytaj też: O 30 proc. wzrost liczby chorych na depresję. Prof. Dudek: Reforma psychiatrii to konieczność
„Wynagrodzenia nie będą niższe”. Wiceminister zdrowia po rozmowach z ratownikami medycznymi
rmf24.pl

 

 41 /206 

0.1
Premier: to nie był łatwy rok. W V4 udało się zrealizować cel, by bezrobocie nie wzrosło
(1.01/9)

To nie był łatwy rok, to była walka o zdrowie, życie naszych obywateli i walka o to, by w krajach Grupy Wyszehradzkiej bezrobocie nie wzrosło i to zadanie udało się zrealizować znakomicie - powiedział premier Mateusz Morawiecki. - Jesteśmy w UE partnerem, z którego zdaniem liczą się wszyscy - ocenił Morawiecki podsumowując polską prezydencję w Grupie Wyszehradzkiej. - Kiedy rok temu Polska zaczynała swoją prezydencję w ramach Grupy Wyszehradzkiej, naszym hasłem było "Back on track", czyli powrót do kolein normalności. I akurat nam przypadł w udziale obowiązek i jednocześnie bardzo trudne zadanie, aby współpracować w ramach Grupy Wyszehradzkiej oraz wraz z Grupą Wyszehradzką w ramach UE nad wszelkimi zmianami związanymi z COVID-19 - mówił szef polskiego rządu. Premier odniósł się do jubileuszowego szczytu państw Grupy Wyszehradzkiej w Katowicach, gdzie podsumowano ostatni rok polskiej prezydencji w V4 we wpisie na Facebooku. "Jakie było te ostatnie 365 dni? Na pewno niełatwe i pełne wyzwań, z jakimi nie tylko nasz kraj, ale cały świat nie mierzyły się nigdy" - ocenił Morawiecki. "Jesteśmy w UE partnerem, z którego zdaniem liczą się wszyscy" - podkreślił szef rządu. "Mamy spójną i jednolitą pozycję. Nasza wspólna walka doprowadziła do uzyskania bezprecedensowo dużych środków dla wszystkich członków Grupy Wyszehradzkiej" - wskazał. "Jednym z głównych celów polskiej prezydencji było to, aby Fundusz Odbudowy był funduszem dużym, znaczącym i elastycznym tak, aby różne sektory gospodarki mogły się jak najszybciej odbudować po pandemii. I w dużym stopniu udało nam się to osiągnąć" - ocenił Morawiecki. "Grupa Wyszehradzka miała w swojej trzydziestoletniej historii wiele momentów, ale cieszę się, że wraz z każdym rokiem jesteśmy silniejsi, że skutecznie wpływamy na politykę europejską, jesteśmy bliżej siebie, rozumiemy siebie coraz lepiej i mogę powiedzieć, że w Europie, w Unii Europejskiej, Grupa Wyszehradzka to jest waga ciężka" - mówił podczas wspólnej konferencji premierów Morawiecki. Dodał, że V4 jest "partnerem dla najważniejszych, partnerem, z którego zdaniem się liczą wszyscy". "To było bardzo wyraźnie widać podczas tych ostatnich negocjacji budżetowych, dyskusji o gospodarce" - powiedział Morawiecki i przywołał dane gospodarczo-handlowe mówiące, że Grupa Wyszehradzka jest dla Niemiec najważniejszym partnerem, ważniejszym niż m.in. USA i Chiny. ZOBACZ: Prezydent podpisał tzw. ustawę covidową dotyczącą m.in obniżenia czynszów w galeriach handlowych "Polska prezydencja pokazała, że ma siłę jednoczenia w ważnych momentach, że w chwilach trudnych Grupa jest razem, że gramy zespołowo i coraz więcej możemy razem osiągnąć" - mówił premier i stwierdził, że przykładem tych osiągnięć była reakcja na bardzo trudną sytuację na Białorusi, czy w sprawie rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Morawiecki mówił także, że "mamy dobry moment, żeby przekazać prezydencję naszym przyjaciołom węgierskim, którzy na pewno będą w stanie rozwinąć teraz wiele polityk gospodarczych przede wszystkim, ale i naszą pozycję w Unii Europejskiej". Podczas wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej w Katowicach Morawiecki przypominając, że V4 powstała 30 lat temu podkreślił, że to także za jej sprawą przestaliśmy być "jak gdyby częścią wschodu, a staliśmy się częścią europejskiej rodziny na powrót". Jak podkreślił, polska prezydencja w V4 była bardzo aktywna w tych trudnych i pełnych turbulencji czasach Covid-19. "Dziś właśnie z tą refleksją wschód-zachód my, w Centralnej Europie jesteśmy też po to, żeby przestrzegać naszych przyjaciół, partnerów przed różnego przygodami - można tak powiedzieć - które mogą mieć dezintegracyjny wpływ na UE" - podkreślił. ZOBACZ: Kurtyka: do rozmów z Czechami ws. Turowa wrócimy w kolejny czwartek Jak wskazał z tego powodu na spotkaniach Rady Europejskiej, niezależnie od tego, że przywódcy V4 należą do różnych grup parlamentarnych w UE, "mamy tak spójną, jednolitą pozycję". "Nasi przeciwnicy lubią wytykać nam nasze rzekome błędy, niezrozumienie, wskazują potknięcia. Odpowiadam wtedy, że nie ma perfekcyjnych małżeństw, nie ma perfekcyjnych sojuszy, ale nasz sojusz w ramach Grupy Wyszehradzkiej trwa, przetrwał próbę czasu. Gwarantuję państwu, że jest niezwykłą siłą w ramach dyskusji, dyskursu, negocjacji w ramach UE dającą nam dużo lepszą dźwignię w wielu tematach tam omawianych" - zapewnił. Podkreślał, że to nie był łatwy rok. - To była walka o zdrowie, życie naszych obywateli, a także walka o zachowanie zdrowej tkanki gospodarczej, o pomoc naszym przedsiębiorcom, w Polsce, na Węgrzech, na Słowacji, w Czechach i całej Europie, żeby bezrobocie nie urosło i to zadanie w naszych krajach Grupy Wyszehradzkiej udało się zrealizować znakomicie - powiedział Morawiecki. Zaznaczył, że jednym z głównych celów polskiej prezydencji było to, aby unijny Fundusz Odbudowy po pandemii COVID-19 był funduszem dużym, znaczącym i elastycznym dla gospodarki. - Nasza wspólna walka, mogę tak powiedzieć, w czerwcu, lipcu i grudniu zeszłego roku doprowadziła do uzyskania bezprecedensowo dużych środków dla wszystkich czterech naszych krajów - powiedział Morawiecki.
Polska zakończyła prezydencję w V4
radiomaryja.pl

 

 42 /206 

1.1
W 2020 roku oddano do użytku ponad 220 tys. mieszkań
(1.01/9)

Powierzchnia użytkowa wybudowanych mieszkań wyniosła 19 585,4 tys. m2 a liczba izb 833,0 tys. W przypadku wszystkich wymienionych zmiennych, w latach 2016-2020 odnotowywano rokroczne wzrosty, które były udziałem głównie sektora deweloperskiego i indywidualnego. Udział mieszkalnictwa społecznego w minionych pięciu latach systematycznie spadał; w 2016 roku wyniósł 3,7% a w 2020 – 1,9%.
W 2020 roku oddano do użytku ponad 220 tys. mieszkań
rzg.pl

 

 43 /206 

0.4
Zawalony apartamentowiec na Florydzie. Spod gruzów wyciągnięto kolejne cztery ciała
(1.01/9)

Akcja ratunkowa na miejscu koncentruje się przede wszystkim na poszukiwaniu ludzi, którzy mogli przeżyć katastrofę. Przedstawiciele lokalnych władz wciąż jednak mają nadzieję, że ktoś przeżył. Wcześniej ratownicy mówili o znalezieniu pod gruzami kilku pustych przestrzeni, gdzie teoretycznie mogli przeżyć ludzie. Ze względu na stopień skomplikowania operacji i jej niebezpieczeństwo, wymaga ona wiele czasu. Wielu mieszkańców apartamentowca to obcokrajowcy, głównie z krajów Ameryki Południowej, co może tłumaczyć brak odzewu na próby skontaktowania się z niektórymi z nich. Śledczy jeszcze nie stwierdzili, co spowodowało, że prawie połowa 40-letniego apartamentowca Champlain Towers South runęła 24 czerwca we wczesnych godzinach rannych, gdy mieszkańcy jeszcze spali. Ale raport inżyniera z 2018 roku dotyczący 12-piętrowego kompleksu liczącego 136 mieszkań, przygotowany przed procesem ponownej certyfikacji bezpieczeństwa budynku, wykazał niedociągnięcia konstrukcyjne, które są teraz przedmiotem dochodzenia. Jeszcze w kwietniu ostrzegano mieszkańców, że poważne uszkodzenia betonu zidentyfikowane przez inżyniera przy fundamentach budynku od tego czasu "znacznie się pogorszyły" - podaje agencja Reutera.
Odnaleziono ciała czterech kolejnych ofiar zawalenia się apartamentowca na Florydzie
wiadomosci.dziennik.pl

 

 44 /206 

0.5
Tour de France: Sprawczyni gigantycznej kraksy aresztowana
(1.01/9)

Niebezpieczne wydarzenia rozegrały się w sobotę na trasie pierwszego etapu Tour de France,30-latka stała na poboczu drogi wśród innych kibiców, ani na fakt, że kolarze nie będą mieli szansy ominięcia jej na drodze. W efekcie jeden z nich, Niemiec Tony Martin, Czterech z nich wycofało się później z wyścigu z powodu odniesionych obrażeń: informowano o Kilku kolejnych zawodników ma mniej poważne obrażenia.30-letnia sprawczyni kraksy, według ustaleń mediów: Francuzka, była od soboty poszukiwana przez policję. Ostatecznie w Bretanii, gdzie odbywały się pierwsze etapy tegorocznej "Wielkiej Pętli". Kobieta została umieszczona w areszcie tymczasowym i jest przesłuchiwana. Według prokuratury, za nieumyślne spowodowanie obrażeń.
Tour de France: Tadej Pogacar najlepszy na piątym etapie
polsatsport.pl

 

 45 /206 

0.5
Bezpodstawne oskarżenia Watchdog wobec zarządu Fundacji Lux Veritatis
(1.01/9)

Sąd odrzucił część wniosków Stowarzyszenia Watchdog, które mogły sparaliżować prace Fundacji Lux Veritatis. Stowarzyszenie zarzuca zarządowi fundacji nieudzielenie informacji w zakresie otrzymywania środków publicznych. Podczas rozprawy sąd przytoczył jednak dokument, z którego wynika, że taka informacja została udzielona. Sąd zdecydował o prowadzeniu sprawy z aktu oskarżenia Stowarzyszenia Watchdog przeciwko zarządowi Fundacji Lux Veritatis: o. Tadeuszowi Rydzykowi CSsR, o. Janowi Królowi CSsR oraz Lidii Kochanowicz-Mańk. Obrońcy ponownie wnioskowali o umorzenie postępowania. Wcześniej podobne stanowisko zajęła prokuratura. Jednym z powodów, dla których fundacja odmówiła udzielenia informacji na drugą część wniosku Watchdog było to, że stowarzyszenie nie wykazało szczególnego interesu publicznego dla jej uzyskania. Sąd wciąż nie rozstrzygnął czy będzie żądał dostępu do korespondencji elektronicznej. Rodzą się poważne wątpliwości, co do konstytucyjności przepisu na podstawie, którego Watchdog oparł akt oskarżenia przeciwko zarządowi Fundacji Lux Veritatis. Przepis ten do Trybunału Konstytucyjnego zaskarżyła w przeszłości Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego. – Jak można stawiać kogoś w stan oskarżenia, jeśli są wątpliwości, co do konstytucyjności przepisu? Jest taka zasada: „Wszystkie wątpliwości na korzyść” – wszystkie i prawne i faktyczne. Jeśli są wątpliwości, to nie wolno nikogo oskarżyć, to jest elementarz – mówił mec. Paweł Panek. W trakcie, gdy trwała rozprawa przed sądem modliła się grupa słuchaczy Radia Maryja.
Ojciec Rydzyk przed sądem. Ruszył proces w sprawie Fundacji Lux Veritatis
tokfm.pl

 

 46 /206 

1.5
Najstarszy mężczyzna na świecie pytany o długowieczność wspomina ojca. Ile ma lat?
(1.01/9)

Najstarszym żyjącym obecnie mężczyzną na świecie jest Portorykańczyk Emilio Flores Marquez, który ma 112 lat i 326 dni – ogłosiła w środę Akademia Rekordów Guinnessa. Życzenia urodzinowe szefa rządu przekazali w czwartek w Gliwicach najstarszej Polce,115-letniej gliwiczance Tekli Juniewicz, minister rodziny i... Marquez urodził się 8 sierpnia 1908 roku jako drugie z 11 dzieci i jako pierwszy chłopiec.
Rekordy Guinnessa: Najstarszy mężczyzna na świecie Emilio Flores Marquez ma 112 lat i 326 dni
polsatnews.pl

 

 47 /206 

0.2
Władimir Putin w ogniu pytań. Żaryn: profesjonalny produkt propagandowy
(1.01/9)

W środę podczas corocznej telekonferencji Władimir Putin odpowiedział na pytania zadane przez obywateli Rosji. Poruszył m.in. temat szczepień na COVID-19 oraz kwestie związane z polityką zagraniczną. - Nieudolna próba maskowania niewydolności rosyjskiego państwa - ocenił rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Tegoroczną telekonferencję z udziałem prezydenta Rosji zorganizowano już po raz 18. Zadać pytanie Władimirowi Putinowi mógł każdy obywatel - aby to zrobić, konieczne było zgłoszenie się przez specjalnie stworzoną do tego aplikację. Na pytania Rosjan Putin odpowiadał przez blisko cztery godziny. Przywódca mówił o trwającej epidemii koronawirusa i zdradził, że zaszczepił się szczepionką Sputnik V. Wypowiedział się też o relacjach rosyjsko-ukraińskich, przekonując, że "obecna władza na Ukrainie jest nieprzyjazna Rosji". - Niektórzy ludzie są wtrącani do więzień, niektórzy są umieszczani w areszcie domowym, niektórzy giną na ulicach - tłumaczył Putin. Do telekonferencji z udziałem przywódcy Rosji odniósł się Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. W rozmowie z PAP ocenił, że "spotkanie Władimira Putina z obywatelami zostało przygotowane jako profesjonalny produkt propagandowy". - Prezydent Rosji realizował typowe dla Kremla linie oddziaływania na opinię publiczną - prezentował Zachód jako podmiot agresywny, utrzymywał w społeczeństwie poczucie zewnętrznego zagrożenia, a także promował wizję wielkiej Rosji, która osiąga sukcesy - podkreślił Żaryn. Zobacz też: Rosja się zbroi. Putin rozmieszcza bombowce w Syrii i rozbudowuje bazy Jego zdaniem Putin wykorzystał sytuację do "manipulowania obrazem własnych agresywnych wobec innych państw działań". - Putin po raz kolejny wystąpił jako dobroczyńca, gospodarz i obrońca narodu, odpowiadający bezpośrednio na prośby i postulaty Rosjan - zaznaczył Żaryn. Rzecznik zwrócił uwagę, że choć cała telekonferencja była zmanipulowana, to niektóre pytania, jakie usłyszał Putin, były dowodem na pogarszającą się sytuację w Rosji. - Część poruszanych spraw wskazywała na poważne zaniepokojenie społeczeństwa rosyjskiego sytuacją w Rosji. To nie dziwi - sytuacja zdrowotna, ekonomiczna jak i społeczna w Rosji staje się coraz poważniejsza - powiedział Stanisław Żaryn. Jak zaznaczył, "coraz częściej staje się jasne, że rosyjska administracja nie jest w stanie sprostać wyzwaniom, o czym świadczy dobitnie sytuacja związana z epidemią COVID-19". Żaryn dodał, że niewydolny w Rosji jest m.in. system szczepień, a liczba przypadków koronawirusa "paraliżuje możliwości opieki medycznej". W różowych barwach Żaryn nie widzi także rosyjskiej sytuacji ekonomicznej. - Choć Rosja wciąż znajduje ogromne pieniądze np. na budżet wojskowy, sytuacja ekonomiczna rodzin, a nawet hołubionych przez władze kombatantów, żołnierzy czy funkcjonariuszy bezpieki, jest coraz poważniejsza - wyjaśnił rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
Rosja: Ataki hakerskie podczas telekonferencji Władimira Putina
wydarzenia.interia.pl

 

 48 /206 

0.3
Birma. Władze wojskowe ogłosiły amnestię dla 2,3 tys. więźniów, w tym dziennikarzy
(1.01/9)

Wojskowe władze Birmy rozpoczęły w środę wypuszczanie na wolność 2,3 tys. więźniów w ramach amnestii, która ma objąć część spośród tysięcy aktywistów zamkniętych za udział w protestach przeciwko zamachowi stanu i dziennikarzy osadzonych za ich relacjonowanie. Szef wydziału penitencjarnego w Rangunie Zaw potwierdził, że z więzienia Insein w tym mieście zwolniono ponad 720 więźniów. Portal Irrawaddy podał, że wśród wypuszczonych jest co najmniej sześciu dziennikarzy. Według agencji AP nie wszyscy osadzeni tam dziennikarze i aktywiści wyszli jednak na wolność. Media informują, że przed bramą zakładu karnego od rana tłoczyły się setki osób, oczekujących na zapowiadane uwolnienie skazanych. Wiceminister informacji generał Zaw Min Tun ogłosił wcześniej, że w całym kraju zwolnionych zostanie około 2,3 tys. więźniów. W wywiadzie dla chińskiej agencji Xinhua oznajmił on, że wypuszczane będą osoby, które brały udział w protestach, ale "nie uczestniczyły w przemocy". Junta ogłosiła również wycofanie zarzutów wobec 24 znanych osobistości i sportowców, którzy wyrażali sprzeciw wobec wojskowego rządu. ZOBACZ: Tajwan. Zmarł chłopiec, który zapadł w śpiączkę po treningu judo Władze nie wyjaśniły powodów, dla których zdecydowały się uwolnić więźniów. Agencje EFE i AP podkreślają, że Birma mierzy się ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem, a tłok w więzieniach sprzyja szerzeniu się patogenu. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że amnestia ma związek z pandemią COVID-19. W czwartek minie pięć miesięcy, odkąd birmańska armia obaliła demokratycznie wybrany rząd Narodowej Ligi na rzecz Demokracji (NLD) i aresztowała jej przywódczynię, laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla Aung San Suu Kyi. Od tamtej pory wojskowe władze brutalnie tłumią masowe protesty i wielokrotnie otwierały ogień do pokojowych demonstrantów. Według aktywistów zabito co najmniej 883 osoby, a ponad 5 tys. przebywa w aresztach lub więzieniach. ZOBACZ: Policjantka-agresorka. Wyzywa, bije i grozi sąsiadom Władze postawiły Suu Kyi szereg zarzutów kryminalnych, za które grozi jej wieloletnie więzienie i wykluczenie z polityki. Twierdzą również, że NLD sfałszowała ubiegłoroczne wybory parlamentarne, w których odniosła przygniatające zwycięstwo. Komisja wyborcza nie dopatrzyła się wówczas żadnych nieprawidłowości.
Birma: Wojskowe władze ogłosiły amnestię dla 2,3 tys. więźniów, w tym dziennikarzy - rynki zagraniczne
wnp.pl

 

 49 /206 

1.6
Bus zderzył się z pociągiem osobowym, ranny kierowca auta
(1.01/9)

Do wypadku doszło w środę, przed godz.17. W zdarzeniu został ranny kierowca busa, którego śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrał do szpitala. Nie ma innych poszkodowanych. Na miejscu trwa ustalanie okoliczności wypadku. Ruch pociągów na tej linii został wstrzymany; na odcinku Gorzów Wlkp. – Zbąszynek wprowadzono zastępczą komunikację autobusową. Utrudnienie ma potrwać do godz.20 – informuje PKP PLK.
Bus zderzył się z pociągiem osobowym, ranny kierowca auta
rzg.pl

 

 50 /206 

2.8
Izrael: Ponad 30 proc. nastolatków zaszczepionych przeciw COVID-19
(1.01/9)

Izraelskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że niemal 32 proc. osób w wieku 10-19 lat otrzymało przynajmniej jedną dawkę szczepionki przeciwko COVID-19. Obecnie około 80 proc. podawanych obecnie szczepionek trafia do nastolatków.
Izrael. Resort zdrowia: ponad 30 proc. nastolatków zaszczepionych przeciw COVID-19
polsatnews.pl

 

 51 /206 

0.4
Niemiecki ekspert od zdrowia ostro o kibicach na Euro: „UEFA jest odpowiedzialna za śmierć wielu ludzi”
(1.01/9)

Karl Lauterbach, ekspert niemieckiej socjaldemokratycznej partii SPD ds. zdrowia, odniósł się w twitterowym wpisie do wtorkowego pojedynku "Ten mecz ponownie pokazał, - podkreślił i dodał: "Z pewnością setki były zakażone (koronawirusem), a teraz zarażają kolejne tysiące". - stwierdził Lauterbach. Również inni niemieccy politycy krytykowali już wcześniej europejską centralę za zbyt wysoką, w ich ocenie, liczbę widzów na meczach. Na spotkania Euro 2020 wpuszczani są wprawdzie tylko ludzie w pełni zaszczepieni przeciwko Covid-19 lub posiadający negatywny wynik testu na koronawirusa, ale z kolejnych europejskich krajów We wtorek fińskie służby poinformowały, że którzy pojechali na mistrzostwa Europy kibicować swej drużynie narodowej, zachorowało na Covid-19. Podano również, że wskaźnik zakażeń koronawirusem w Finlandii wzrósł w zeszłym tygodniu z poziomu 50 zakażeń dziennie do ponad 200. Zdaniem Miki Salminena z Fińskiego Instytutu Zdrowia, jest oczywiste, że "Patrząc na ich przedział wiekowy, jasne jest, że niewielu z nich otrzymało dotychczas dwie dawki szczepionki" - dodał. Dzisiaj szkocki resort zdrowia poinformował z kolei, że w imprezach związanych z mistrzostwami Europy
Śmiała teza eksperta SPD w sprawie Euro 2020. Poważne oskarżenia pod adresem UEFA! "Jest odpowiedzialna za śmierć wielu ludzi"
wpolityce.pl

 

 52 /206 

0.5
Polscy żołnierze wrócili z Afganistanu. Błaszczak: Swój egzamin zdaliście celująco
(1.01/9)

– Dziś zakończyła się misja Polaków w Afganistanie. To była decyzja sojusznicza. Udowodniliście, że żołnierze Wojska Polskiego są w stanie wspierać naszych sojuszników zawsze, gdy zajdzie taka potrzeba – powiedział szef MON, witając żołnierzy we Wrocławiu. Ocenił, że misja afgańska stanowiła „olbrzymie wyzwanie”. Prezydent Andrzej Duda poinformował w ubiegłym tygodniu, że zgodnie z decyzjami sojuszników Polska nie przedłuży pobytu swojego kontyngentu w Afganistanie i z końcem czerwca zakończy „wojskowe zaangażowanie w największej operacji NATO w historii”.14 kwietnia prezydent USA Joe Biden ogłosił wycofanie amerykańskich wojsk z Afganistanu. Amerykańska operacja w Afganistanie rozpoczęła się w październiku 2001 roku i stała się najdłużej trwającą zagraniczną kampanią wojskową w historii Ameryki. W szczytowym okresie w latach 2010-2013 w Afganistanie stacjonowało 150 tys. zachodnich żołnierzy. Główne siły bojowe Stanów Zjednoczonych i NATO zostały wycofane z Afganistanu w 2014 roku. Polski kontyngent wojskowy przebywa w Afganistanie od 2002 roku. W latach 2010-2011 liczył prawie 2,6 tys. żołnierzy. W ciągu niespełna 20 lat w Afganistanie służyło ok.33 tys. polskich żołnierzy, z których wielu brało bezpośredni udział w działaniach wojennych,44 zginęło,200 zostało rannych.
We Wrocławiu wylądował samolot z żołnierzami wracającymi z ostatniej zmiany PKW Afganistan
polsatnews.pl

 

 53 /206 

1.2
Pacjent wypadł z karetki. Lekarz i pielęgniarka usłyszeli zarzuty po jego śmierci
(1.01/9)

Opisywana tutaj tragedia rozegrała się na trasie między Świdnicą i Wałbrzychem, na wysokości Komorowa w powiecie świdnickim. W sobotę 11 stycznia około godziny 21:40 z karetki pogotowia wypadł 53-letni pacjent. Mężczyznę po chwili potrącił jadący za ambulansem samochód dostawczy. Rannego nie udało się już uratować. – Przedmiotem śledztwa będzie ustalenie, czy pacjent był przewożony właściwie i jak doszło do jego wydostania się z pojazdu – mówił przed kilkoma miesiącami portalowi Swidnica24.pl prokuratur Marek Rusin z Prokuratury Rejonowej w Świdnicy. Od razu ustalono, że jadące w karetce osoby były trzeźwe. 53-latek przewożony był pomiędzy szpitalami. W trakcie śledztwa ustalono, że sam otworzył drzwi karetki. Stwierdzono jednak, że jadąca z nim pielęgniarka rażąco zaniedbała swoje obowiązki, pozostawiając go samego w części ratunkowej i siadając obok kierowcy. Mężczyzna był w ciężkim stanie, po urazie głowy i w ocenie prokuratury mógł nie mieć świadomości, kim jest. O nieprawidłowości oskarżono też lekarza z izby przyjęć, którego co prawda nie było w karetce, ale który miał błędnie zakwalifikować pacjenta do transportu w pozycji siedzącej. Pielęgniarka odmówiła składania zeznań, grozi jej do 5 lat więzienia. Lekarz zgodził się wyjaśnić całą sprawę, ale nie przyznał się do winy, grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Czytaj też: Żewłakow spowodował kolizję pod wpływem alkoholu. Zapadł wyrok
Lekarz i pielęgniarka oskarżeni ws. śmierci pacjenta, który wypadł z karetki
radiowroclaw.pl

 

 54 /206 

3.4
Morawiecki: Nie planujemy rozszerzenia Grupy Wyszehradzkiej
(1.01/9)

Pytany o ewentualne dołączenie innych krajów do Grupy, szef polskiego rządu odpowiedział, że Grupa Wyszehradzka ma ze sobą wiele wspólnego i dlatego jest skuteczna: – dodał Mateusz Morawiecki.
Morawiecki: Nie planujemy rozszerzenia Grupy Wyszehradzkiej
zachod.pl

 

 55 /206 

3.0
Po 15 mln zł dla Tomaszowa Maz., Opoczna i Zgierza z programu Rozwój Lokalny - finanse
(0.99/9)

Do artykułu: Po 15 mln zł dla Tomaszowa Maz., Opoczna i Zgierza z programu Rozwój Lokalny Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!
Think Tank PE: telepraca może negatywnie wpływać na zdrowie pracowników - rynki zagraniczne
wnp.pl
Bytom: Strefa Rozwoju Inwestycji i Aktywizacji Zawodowej na terenach dawnej huty - finanse
wnp.pl
Minister obrony Niemiec: Nord Stream 2 to nie jest mój ulubiony projekt - gazownictwo
wnp.pl
SatRevolution rozszerza współpracę z Virgin Orbit Bransona. W planie 1500 satelitów - tech
wnp.pl
Blind Warrior z grantem NCBiR na pierwszy symulator dla niewidomych - tech
wnp.pl
Od czwartku wjeżdżający do Chorwacji muszą wylegitymować się unijnym certyfikatem COVID - finanse
wnp.pl
Szef PPL: zmiana modelu biznesowego warunkiem istnienia lotniska w Modlinie - finanse
wnp.pl
Wchodzi nowy obowiązek dla właścicieli domów i zarządców budynków - budownictwo
wnp.pl
Marcin Walentynowicz zrezygnował z funkcji dyrektora Centralnego Ośrodka Informatyki - tech
wnp.pl
Wiceszef KE: prawie 40 proc. populacji UE w pełni zaszczepiono przeciw Covid-19 - rynki zagraniczne
wnp.pl
Niemcy: Od 1 lipca przestaje obowiązywać home office, wiele firm przestawia się na pracę hybrydową - rynki zagraniczne
wnp.pl
Euro w EBC: 1,1884 USD i 131,43 JPY - finanse
wnp.pl
PSPA: prawo jazdy kat. B powinno uprawniać do kierowania elektrykiem o DMC do 4,25 ton - finanse
wnp.pl
Słupsk: Prezydent miasta z absolutorium z wykonania budżetu za 2020 r. - finanse
wnp.pl
PZU: podróżni LOT-u mogą ubezpieczyć się na wypadek nagłego zachorowania na Covid-19 - finanse
wnp.pl

 

 56 /206 

0.6
Bliski koniec ery chowu klatkowego zwierząt
(0.02/9)

W całej Unii Europejskiej setki milionów zwierząt hodowlanych przez całe życie uwięzionych jest w małych klatkach. Wiele milionów innych spędza w zamknięciu znaczną część swojego życia. W klatkach żyją nie tylko kury nioski. Dotyka to też miliony królików, świń, przepiórek, kaczek i gęsi. Czytaj także: Ceny żywności szaleją w Polsce i na świecie Europejczycy zapytani o swoje poparcie dla lepszej ochrony zwierząt gospodarskich i poprawy warunków ich hodowli odpowiadają, że chcą takiej zmiany. Aż 94 proc. mieszkańców Europy uważa, że ochrona dobrostanu zwierząt hodowlanych jest ważna, a 82 proc. uważa, że zwierzęta te powinny być lepiej chronione. W 2018 r. ruszyła zapoczątkowana przez fundację Compassion in World Farming Europejska inicjatywa obywatelska „Koniec epoki klatkowej". Fundacja wraz ze swoim polskim oddziałem i 170 organizacjami z całej Europy zebrały pod inicjatywą 1,4 mln podpisów. Niedawno inicjatywę zdecydowanie poparł Parlament Europejski. W środę za wprowadzeniem zakazu chowu klatkowego opowiedziała się Komisja Europejska. KE przewiduje przy tym, że zakaz zacznie obowiązywać w 2027 r. To do niej należeć będzie kolejny ruch, czyli przygotowanie projektu przepisów. W środę Komisja zapowiedziała, że do końca 2023 r. zamierza „przedstawić wniosek ustawodawczy mający na celu wycofanie i ostateczny zakaz stosowania klatek w odniesieniu do wszystkich gatunków i kategorii zwierząt, o których mowa w inicjatywie". – Przepisy w tej sprawie będą musiały zapewnić odpowiednie okresy przejściowe, które dadzą rolnikom wystarczający czas na dostosowanie się do nowych zasad – komentował na Twitterze Janusz Wojciechowski, unijny komisarz do spraw rolnictwa. – Rolnicy nie powinni sami pokrywać kosztów transformacji. Jest to zapotrzebowanie społeczne, więc społeczeństwo powinno wspierać rolników – przekonywał. Dodał, że Komisja będzie musiała wprowadzić wymogi, by importowane produkty zwierzęce były wytwarzane zgodnie z tymi samymi normami dobrostanu zwierząt, które będą stosowane przez rolników w UE i są akceptowane przez mieszkańców Unii – dodał. Wcześniej w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej" komisarz Wojciechowski mówił, że cieszy się ze stanowiska Parlamentu Europejskiego, który silnie wsparł zakaz chowu klatkowego. – Stoimy przed wyborem, czy hodowla zwierząt to ma być agroprzemysł czy rolnictwo zrównoważone. Chów klatkowy jest prowadzony w ogromnych kombinatach przemysłowych. To ma niewiele wspólnego z rolnictwem – mówił Janusz Wojciechowski. Przyznał, że potrzebne będą rekompensaty dla tych, którzy zainwestowali w tę branżę. – Unia Europejska ma fundusze odbudowy, które w moim przekonaniu mogą być tu wykorzystane, bo mówimy o zwiększeniu odporności gospodarki. Zakaz jest jednym z działań, które ją podniosą – mówił unijny komisarz do spraw rolnictwa. Przekonywał, że wielkie fermy drobiu, a także trzody chlewnej, nie gwarantują bezpieczeństwa żywnościowego. Może im zagrozić niewielka awaria, wyłączenie prądu albo cyberatak na systemy zarządzania tymi hodowlami. Do tego dochodzą choroby, które łatwo rozprzestrzeniają się w takich fermach. – Budowanie bezpieczeństwa żywnościowego na tego typu przedsiębiorstwach jest więc bardzo ryzykowne. Rolnictwo wymaga zrównoważenia, dywersyfikacji produkcji, to daje bezpieczeństwo żywnościowe. Odejście od hodowli klatkowej jest więc ze wszech miar uzasadnione – mówił Janusz Wojciechowski. – Nie wszystkich będzie stać na taki zakaz. I myślę tu zarówno o hodowcach, jak i o konsumentach – skomentował decyzję KE Michał Kołodziejczak, prezes Agrounii. – Rozumiemy potrzebę dbania o dobrostan zwierząt, ale zakaz chowu klatkowego oznaczać będzie podwyżki cen. Jaja mogą kosztować nawet 2–3 zł za sztukę, bo ich produkcja będzie droższa. To uderzy przede wszystkim w osoby o najniższych dochodach – przekonywał. Tłumaczył, że choć dziś w sklepach coraz więcej jaj pochodzi z wolnego wybiegu, a niektóre sieci rezygnują wręcz ze sprzedaży jaj klatkowych, to do makaronów czy ciast nadal są one wykorzystywane. Po wprowadzeniu zakazu chowu klatkowego także do ich produkcji wykorzystywane będą musiały być jaja z wolnego wybiegu. – Kilka lat temu UE zażądała od producentów jaj zmiany klatek na większe. Pobrali więc kredyty na zmiany klatek, których do dziś jeszcze nie spłacili. Tymczasem już zapowiadane są kolejne zmiany bardzo kosztowne dla producentów – mówi Michał Kołodziejczak. – KE zapowiada rekompensaty, ale nie wiadomo, czy pokryją one wszelkie straty – dodaje. Zakaz nie będzie obejmował hodowli zwierząt futerkowych. Tu decyzje należą do poszczególnych krajów. Z danych Komisji Europejskiej wynika, że dominującą metodą produkcji jaj w Polsce jest chów klatkowy. Aż 82 proc. jaj produkowanych w naszym kraju pochodzi właśnie z klatek. Pod tym względem wyprzedzają nas tylko: Malta, Litwa, Portugalia i Słowacja. Jaja ściółkowe stanowią około 13 proc. produkcji w naszym kraju, z wolnego wybiegu 4 proc., pozostały 1 proc. przypada na produkcję ekologiczną. Tymczasem w UE połowa produkcji jaj przypada na chów klatkowy,32 proc. na ściółkowy,12 proc. pochodzi z wolnego wybiegu, a 6 proc. to jaja ekologiczne. W Polsce w klatkach mamy 40 mln kur niosek, to największy sektor tej hodowli i 80 proc. stad kur w naszym kraju. Średnia wielkość kurnika u nas to około 85 tys. sztuk, w Unii średnio około 45 tys.? Nadszedł długo oczekiwany dzień. Czekaliśmy na tę decyzję prawie trzy lata, bo tyle czasu zajął cały proces związany z naszą inicjatywą obywatelską. To wielki sukces i dziś KE zrobiła duży krok, żeby pewna epoka dla zwierząt się skończyła. Obywatele domagali się zmian, a Komisja usłyszała ich głos wyraźnie i podjęła jednoznaczne zobowiązanie do stopniowego wycofywania klatek. Dziś świętujemy, ale jutro wracamy do ciężkiej pracy, bo naszym zadaniem będzie monitorowanie całego procesu legislacyjnego.
Komisja Europejska za zakazem chowu klatkowego od 2027
rp.pl

 

 57 /206 

0.5
Prezydent Litwy o artykule Putina: dla nas w 1939 roku ZSRR był agresorem
(0.02/9)

„O wiele łatwiej jest zaprzeczyć przeszłości niż ją korygować" - napisał rzymski historyk Tytus Liwiusz. Przeszłość można też ukrywać lub fałszować. Jednak jest to zły sposób, by „być otwartym", jak zaproponował prezydent Rosji Władimir Putin w "Die Zeit" - napisał Nauseda w artykule, opublikowanym również w niemieckiej gazecie "Die Zeit". Nauseda przekonuje, że dla Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Polski II wojna światowa rozpoczęła się nie 80 lat temu, ale prawie 82 lata temu – 23 sierpnia 1939 r., kiedy na Kremlu podpisano Pakt o nieagresji między Niemcami i ZSRR wraz z tajnymi protokołami o podziale Europy. Prezydent Rosji Władimir Putin przygotował artykuł „Być otwartym bez względu na przeszłość”, który został opublikowany 22 czerwca w niemieckiej gazecie Die Zeit oraz na stronie internetowej Kremla. Artykuł poświęcony jest 80. rocznicy ataku nazistowskich Niemiec na Związek Radziecki. W nim rosyjski przywódca zauważył m.in., że Rosja opowiada się za przywróceniem wszechstronnego partnerstwa z Europą. Zwrócił też uwagę na to, że cała powojenna historia kontynentu potwierdza, że dobrobyt i bezpieczeństwo są możliwe tylko dzięki wspólnym wysiłkom wszystkich krajów, w tym Rosji. Władze rosyjskie wielokrotnie powtarzały, że niektóre kraje europejskie próbują pisać historię na nowo. Stanowisko Rosji pozostaje bez zmian – zbrodnicze czyny nazistowskich wspólników nie mogą być usprawiedliwione, nie mają przedawnienia – zaznaczył w swoim artykule Prezydent Federacji Rosyjskiej również w artykule z 2020 roku. Jednocześnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej podkreśla, że przystąpienie państw nadbałtyckich do ZSRR odpowiadało ówczesnym normom prawa międzynarodowego - nie było działań wojennych między Związkiem Radzieckim a tymi krajami, a wprowadzenie wojsk odbywało się na podstawie umowy i za wyraźną zgodą władz istniejących w tych republikach. Ponadto władze państwowe działały na Łotwie, Litwie iw Estonii przez cały czas ich trwania w strukturze Związku Radzieckiego (z wyjątkiem okresu okupacji przez Niemcy w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej).
Rau: Putin w artykule dla Die Zeit przedstawił ZSRR wyłącznie jako ofiarę agresji III Rzeszy
pl.sputniknews.com

 

 58 /206 

0.2
TYLKO U NAS. Szynkowski vel Sęk: Walka o prawa człowieka to nie celebryckie spoty, ale realne działania np. w obronie chrześcijan
(0.02/9)

Walka o godność i prawa człowieka to nie celebryckie spoty, ale realne zaangażowanie np. w obronę chrześcijan, najbardziej prześladowanej na świecie grupy ze względu na wyznanie - mówi portalowi wPolityce.pl wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk. Sekretarza stanu w MSZ zapytaliśmy o emocjonalny spot ambasady USA w Warszawie poświęcony sytuacji osób LGBT. CZYTAJ TAKŻE: - TYLKO U NAS. Zalewska: „Amerykańska ambasada wykracza poza wszelkie protokoły”; „Uważam, że MSZ powinno zareagować” - Ambasada USA brnie w nachalną propagandę LGBT. Tym razem opublikowano łzawy spot. Bix Aliu: „Jak się z tym czujesz?” Charge d’affairs ambasady USA w Polsce Bix Aliu kolejny raz angażuje się w polskie spory ideologiczne i światopoglądowe. Dla Aliu ogromnie ważna jest sytuacja środowisk LGBT+ w naszym kraju. Niedawno pisaliśmy o naborze wniosków o dotacje na projekty wspierające społeczność LGBTQI+ w Polsce. Dziś z kolei amerykańska ambasada opublikowała emocjonalny spot zatytułowany „Words Matter”. Wystąpiły w nim osoby LGBT+, które czytały wulgarne i agresywne komentarze na temat swojej orientacji seksualnej. Charge d’affairs zwrócił się do widzów, aby wyobrazili sobie, że ktoś kieruje takie słowa do nich lub ich najbliższych osób. Całości dopełnia oprawa muzyczna spotu. Wielu komentatorów zwraca uwagę na fakt, że Bix Aliu zbyt mocno angażuje się w kwestie ideologiczne, a ponadto - poprzez tego rodzaju działania kreuje nieprawdziwy obraz Polski na świecie. O komentarz poprosiliśmy wiceszefa MSZ Szymona Szynkowskiego vel Sęk. Nie dziwię się wielu opiniom, które słyszę, że zamiast charge d’affairs ds. LGBT powinniśmy mieć w Polsce Ambasadora USA, bo istotnych spraw wymagających poważnej pracy na agendzie naszych dwustronnych i wielostronnych relacji nie brakuje. ocenił sekretarz stanu w MSZ. Jedną z nich jest walka o godność i prawa każdego człowieka ale taka walka to nie celebryckie spoty lecz realne zaangażowanie np. w obronę praw prześladowanych chrześcijan, najbardziej prześladowanej na świecie grupy ze względu na wyznanie — wskazał nasz rozmówca. Polska od lat podejmuje takie działania np. na forum ONZ — dodał Szynkowski vel Sęk. JJ
TYLKO U NAS. Zalewska: "Amerykańska ambasada wykracza poza wszelkie protokoły"; "Uważam, że MSZ powinno zareagować"
wpolityce.pl

 

 59 /206 

2.7
Terminarz rozgrywek eWinner 2. ligi na sezon 2021/2022 - Federacja - PZPN - Łączy nas piłka
(0.02/9)

W załączniku przedstawiamy terminarz rozgrywek eWinner 2. ligi na sezon 2021/2022. Pierwsza kolejka została zaplanowana na 31 lipca – 1 sierpnia, a ostatnia na 21 – 22 maja. 208.19KB
Terminarz rozgrywek Fortuna 1. ligi na sezon 2021/2022 - Federacja - PZPN - Łączy nas piłka
pzpn.pl

 

 60 /206 

0.7
Płock. W zoo wykluł się szpak balijski, jeden z najrzadszych ptaków na Ziemi

W Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Płocku (woj. mazowieckie) wykluł się szpak balijski, jeden z najrzadszych ptaków na Ziemi. Liczebność dzikiej populacji tego endemicznego gatunku Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody IUCN ocenia na ok.50 osobników. "Po raz pierwszy w płockim zoo wykluł się szpak balijski" – oznajmił w środę ogród. "Nasza radość z tego powodu jest ogromna, ponieważ jest to jeden z najrzadszych ptaków na Ziemi. W 2000 r. na wolności żyło tylko 12 szpaków balijskich, a w chwili obecnej Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody IUCN ocenia liczebność dzikiej populacji na maksymalnie ok.50 osobników" – przekazano w informacji. Miejski Ogród Zoologiczny w Płocku podkreśla, że młody szpaczek "powoli obrasta w piórka", pałaszuje owadzie smakołyki przynoszone na zmianę przez oboje rodziców, a opiekunowie przyznają, że pisklę ma "wilczy apetyt". Jak informuje płockie zoo, szpak balijski (Leucopsar rothschildi) to gatunek endemiczny z wyspy Bali, a przyczyną jego wymierania jest niszczenie naturalnego środowiska występowania tych ptaków w połączeniu z odłowem dla celów kolekcjonerskich. "Przekleństwem szpaków balijskich jest ich wyjątkowa uroda. Mieszkańcy Azji Południowo-Wschodniej wierzą, że ptak ten przynosi szczęście, a jego śpiew odgania złe duchy" – wyjaśnia płockie zoo. Zaznacza przy tym, iż "na szczęście czynna ochrona w postaci programów hodowlanych pozytywnie wpływa na liczebność tego gatunku". "Mamy nadzieję, że dzięki hodowli zachowawczej, jaką prowadzą ogrody zoologiczne na całym świecie, jeszcze wiele pokoleń będzie mogło oglądać tego pięknego ptaka" – podkreślił płocki ogród. Tu znajdziesz film z zoo w Płocku. Placówka poinformowała jednocześnie, iż z uwagi na to, że pisklę szpaka balijskiego, które się tam wykluło, jest jeszcze dosyć lękliwe, na czas jego odchowu ekspozycja w Pawilonie Ptaków będzie nieczynna. "Jak tylko pisklę nauczy się latać, z powrotem udostępnimy wolierę dla zwiedzających" – zapowiada płockie zoo. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody IUCN zalicza szpaka balijskiego do kategorii gatunków krytycznie zagrożonych wyginięciem. Ptaki te zamieszkują obecnie jedynie lasy Bali. Posiadają białe upierzenie, jedynie na końcach skrzydeł czarne oraz charakterystyczną niebieską barwę wokół oczu i grzebień piór na głowie. Osiągają do 25 cm wysokości i wagę ok.75 do ponad 100 g. Śpiewają, potrafiąc wydobywać głośne, przenikliwe tony. Żywią się zróżnicowanym pokarmem. W warunkach hodowlanych ptaki te żyją ok.25 lat. Jak informuje Jacek Jędrzejewski, kierownik sekcji ptaków w płockim zoo, szpaki balijskie mieszkają tam od 2000 r. - początkowo były to tylko samice, a później pary, które jednak nigdy nie przystępowały do lęgów. Para, która tym razem doczekała się tam potomstwa, to 11-letni samiec, który do płockiego ogrodu trafił w 2012 r. z zoo Alphen oraz 2-letnia samica, która towarzyszy mu od 2020 r. i pochodzi z zoo w Rotterdamie. W Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Płocku mieszka ponad 7,6 tys. zwierząt z 574 gatunków, w tym wielu rzadkich, zagrożonych wyginięciem. Placówka ta obchodzi w tym roku jubileusz 70-lecia. Powstała w 1951 r. Położona jest na malowniczej nadwiślańskiej skarpie i zajmuje powierzchnię ok.15 ha. Od 2002 r. należy do Światowej Organizacji Ogrodów Zoologicznych.

 

 61 /206 

0.2
Wyniki Lotto w środę 30 czerwca 2021. Poznaj wygrane liczby

Jakie liczby okazały się szczęśliwe w najnowszym losowaniu Lotto? Podajemy wyniki losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Kaskada, Mini Lotto i Super Szansa ze środy 30 czerwca. Jakie liczby okazały się szczęśliwe w najnowszym losowaniu Lotto? Podajemy wyniki losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra...

 

 62 /206 

1.8
Ambasador Unii Europejskiej opuścił Białoruś

Schuebel został wezwany 28 czerwca do białoruskiego MSZ, gdzie poinformowano go Z Brukseli na konsultacje odwołano białoruskiego przedstawiciela dyplomatycznego przy UE. Media białoruskie poinformowały również, powołując się na MSZ Niemiec, że

 

 63 /206 

0.0
Prztyczek „Vogue’a” w stronę Melanii Trump? Jill Biden na okładce

We wtorek 29 czerwca „Vogue” zaprezentował okładkę sierpniowego wydania magazynu, na której zapozowała pierwsza dama Stanów Zjednoczonych. Jill Biden stoi na balkonie, trzymając się barierek. Jest ubrana w kwiecistą sukienkę z granatowym tłem i szeroko się uśmiecha. Wiadomość o pojawieniu się żony polityka, który w wyborach prezydenckich pokonał Donalda Trumpa, na okładce prestiżowego magazynu wywołała dyskusję w mediach społecznościowych. Wszystko ze względu na to, że Melania Trump, która w młodości zdobywała doświadczenie w modelingu, nie otrzymała takiej propozycji w czasie kadencji swojego męża. twitter „Jill Biden »zaszczyci« swoją obecnością okładkę sierpniowego wydania magazynu »Vogue«. Stanie się to po latach ignorowania przez gazetę supermodelki Melanii Trump”, „Nagle kilkuletnia przerwa zostaje przerwana. Dlaczego?” – czytamy w komentarzach w mediach społecznościowych. Na Twitterze pojawiło się także wiele wiadomości zachwyconych internautów. „Jill Biden ma piękne wnętrze i emanuje pięknem zewnętrznym. Jestem dumna, że jest pierwszą damą Stanów Zjednoczonych”, „Pierwsza dama z klasą”, „Gratulacje! To wspaniałe uczucie widzieć silną, piękną i pewną siebie kobietę na tym stanowisku” – czytamy. Czytaj też: Trump na pierwszym wiecu po wyborach. „Za trzy lata może już nie być USA”

 

 64 /206 

0.7
Sikorski broni Niemców: Stracili 20 proc. terytorium. Sellin odpowiada: Do Polski trafiło 1 proc. odszkodowań

„Prawica nie przyjmuje do wiadomości, że Niemcy stracili na naszą rzecz 20 proc. swojego przedwojennego terytorium, że reparacji i Kresów pozbawił nas Związek Radziecki, że Niemcy głównie finansują nasze transfery z Unii” – stwierdził były minister spraw zagranicznych, obecnie europoseł PO, Radosław Sikorski. Wiceminister kultury Jarosław Sellin przypomniał, że do Polski trafiło 1 proc. odszkodowań niemieckich po II wojnie światowej. – Należy to nazwać schizofrenią. To jest moim zdaniem skrajny idiotyzm, który uprawia w stosunkach z Niemcami rząd PiS-u od czterech lat twierdząc,... – Z odszkodowań, które Niemcy wypłacili po II wojnie światowej, w związku ze zniszczeniami spowodowanymi na całym świecie, do Polski trafiło mniej więcej 1 proc. A skala zniszczeń dokonanych przez Niemców w Polsce była nieporównywalna z żadnym innym krajem – mówił Jarosław Sellin pytany podczas rozmowy w Polskim Radiu 24 o wspomniany fragment tekstu opublikowanego przez b. szefa MSZ, europosła Radosława Sikorskiego w „Polityce”, gdzie - jak wskazano - napisał, że polska prawica nie przyjmuje do wiadomości, że Niemcy stracili na naszą rzecz 20 proc. swojego terytorium. – Myślę, że to nie jest kwestia tego, co sądzi prawica czy lewica w Polsce, tylko co sądzą patrioci polscy o tym, co nas spotkało w XX w. wskutek agresji dwóch totalitarnych państw przeciwko nam - nazistowskich Niemiec i sowieckiej Rosji. I myślę, że z punktu widzenia każdego patrioty polskiego jest oczywiste, że spotkała nas straszliwa krzywda, hekatomba, która w tysiącletnich naszych dziejach nie miała miejsca w takiej skali, jeśli chodzi o liczbę ofiar osobowych i strat materialnych – powiedział sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. Jak zaznaczył, nie mieliśmy też możności decydowania o własnym losie „po zakończeniu tej hekatomby, tylko dogadywano się ponad naszymi głowami, również co do kształtu nowych granic państwa polskiego, podporządkowanego Moskwie”. – I w takich kategoriach naprawdę nie należy na to patrzeć. Myśmy utracili potężne terytoria na wschodzie, które należały do niepodległego państwa polskiego, a przyznano nam inne terytoria w ramach swoiście rozumianej rekompensaty - na zachodzie i północy. Ale, autoryzowane przez naród polski, władze nie miały w tej sprawie nic do powiedzenia – podkreślił Sellin. Obywatele polscy, którzy chcieliby dochodzić roszczeń z tytułu strat poniesionych podczas II wojny światowej przed sądami niemieckimi czy innymi... Wskazał też na fakt, że Polska zrzekła się w pewnym momencie tych odszkodowań „wskutek nacisku Moskwy”. – To też nie była suwerenna decyzja państwa polskiego, autoryzowanego przez naród w demokratycznych wyborach, tylko reżimu, który był na pasku Moskwy, podporządkowany Moskwie i wykonywał spolegliwie jej polecenia. I ta sprawa, w związku z tym, też nie jest załatwiona – zauważył Sellin. – I to, że Związek Sowiecki jednak jakieś odszkodowania otrzymywał i ok.10 proc. tych odszkodowań przypadających Związkowi Sowieckiemu miało przypaść PRL-owi i to też nie zostało zrealizowane - tym razem przez Sowietów - to też jest fakt historycznie znany. W związku z tym temat nie jest rozwiązany. Temat prędzej czy później na agendę polityczną będzie musiał wrócić – powiedział. Pytany, czy Polska „obawia się i tak już trudnych rozmów z kanclerz Angelą Merkel na ten temat” podkreślił, że „my się niczego nie boimy”. – Od 2015 roku jest przy władzy w Polsce ekipa, która potrafi właściwie odczytać interesy narodowe Polski i Polaków, bić się o nasze interesy i nie jest zainteresowana przede wszystkim tym, żeby mieć dobrą prasę i być poklepywana po plecach, bo jest spolegliwa albo, tak jak było w czasie naszych poprzedników, postanawia płynąć w głównym nurcie, czyli dostosowywać się do wielkich tego świata, tylko potrafimy się o swoje upominać – przekonywał Sellin. Przeczytaj także: Niemcy stanowczo o reparacjach i polskim pomniku. „Mają problem z uznaniem zbrodni” – W związku z tym ten temat na pewno nie zniknie, tak jak wiele innych spraw, o które się dopominamy, również w relacjach bilateralnych z innymi krajami i bez obaw będziemy te kwestie stawiać. Oczywiście Niemcy są dzisiaj najpotężniejszym krajem w Europie, w Unii Europejskiej, ale to nie znaczy, że można w takim razie przymykać oko na to, że jakiś problem historycznych zaszłości między nami nie został rozwiązany – dodał.

 

 65 /206 

1.2
Bezwarunkowy Dochód Podstawowy czyli 1200 zł dla każdego i 600 zł ekstra dla dziecka. Będzie nowe świadczenie socjalne? Jakie są warunki?

Jak czytamy w raporcie Polskiego Instytutu Ekonomicznego, koncepcja dochodu podstawowego przewiduje wypłacanie przez państwo każdemu obywatelowi stałego comiesięcznego świadczenia pieniężnego. Przyznanie go nie wymagałoby podjęcia pracy zarobkowej i nie zależałoby od wysokości dochodów uzyskiwanych z innych źródeł. Świadczenie miałoby pomóc w zaspokajaniu niezbędnych potrzeb. Zobacz wideo: Wyższa emerytura? Ostatni dzwonek na złożenie wniosku

 

 66 /206 

0.4
Archeolodzy odkryli „wywołujący dreszcz” starożytny artefakt

Znaleziska dokonano podczas prac archeologicznych na bagnistym terenie na południowym zachodzie kraju. „Kostur” ma 53 centymetry długości i jest wyrzeźbiona z jednego kawałka drewna. Figurka jest bardzo naturalistyczna i swoim wyglądem przypomina węża lub żmiję. Badacze zasugerowali, że artefakt mógł być używany jako laska przez szamana lub jako dekoracyjna figurka. Jednocześnie w rozmowie z LiveScience archeolodzy wyrazili opinię, że artefakt może być swego rodzaju ofiarą. W tej chwili trwają badania na miejscu i analiza znaleziska.

 

 67 /206 

0.6
Przegrana lubinian w sparingu. Pożegnanie z obrońcą Zagłębia

fot. zaglebie.com Jedyną bramkę dla Zagłębia zdobył w końcówce Sasa Zivec, wykorzystując rzut karny po faulu na Dawidzie Pakulskim. Słoweniec, który rundę wiosenną miał straconą z powodu kontuzji, jest już w pełni sił i razem z zespołem przygotowuje się do rozgrywek ekstraklasy. Jeszcze przed meczem z Lechem klub z Lubina poinformował, że nie przedłuży wygasającej umowy z Dominikiem Jończy, który w poprzednim sezonie wystąpił w 11 spotkaniach ekstraklasy. W kolejnym meczu kontrolnym Zagłębie 7 lipca zmierzy się z 1-ligową Miedzią Legnica. Lech Poznań - Zagłębie Lubin 3:1 (2:0) Bramki: dla Lecha - Konrad Forenc (23-samobójcza), Joao Amaral (28), Dani Ramirez (80); dla Zagłębia - Sasa Zivec (83-karny).

 

 68 /206 

0.7
Myśliwi zabili 175 grindwali. Woda zabarwiła się na czerwono

Grind albo Grindadrap to rytualne polowanie na grindwale przez mieszkańców Wysp Owczych. Praktyka od lat budzi wiele kontrowersje. Mieszkający na wyspach Farerowie wzywają jednak zagraniczne media i organizacje pozarządowe do poszanowania ich tradycyjnej kultury wyspiarskiej, gdzie rybołówstwo zajmuje centralne miejsce i całe mięso wieloryba przeznaczone jest do jedzenia. Organizacja Sea Shepherd twierdzi, że praktyka, w wyniku której w ciągu ostatnich dziesięciu lat zginęło ponad 6 500 wielorybów i delfinów, jest niezrównoważona i "barbarzyńska". Jak podaje portal brytyjskiej gazety "Daily Mail", w niedzielę wczesnym rankiem stado grindwali zostało zauważone u wybrzeży Wysp Owczych w pobliżu miasta Vestmanna. Myśliwi chwycili za narzędzia do zabijania, harpuny i noże, w pośpiechu wskakując do ok.20 łodzi, które ruszyły, by zagrodzić drogę stadu grindwali płynących w kierunku plaży w Leynar. Uzbrojeni mężczyźni strzelali nawet do drona, który został wysłany przez obrońców przyrody z organizacji Sea Shepherd w celu udokumentowania masakry. Kilka godzin później u południowych wybrzeży zauważono kolejny stado i załogi wypłynęły, by

 

 69 /206 

0.8
Jakie są najniebezpieczniejsze dla mózgu produkty spożywcze?

Jak podkreślono, istnieje związek między chorobą Alzheimera i sposobem odżywiania się pacjentów, dlatego w celu ograniczenia ryzyka rozwoju tej choroby należy wyeliminować określone produkty. Autorzy wzywają także, by z ostrożnością sięgać po ostre dania i przyprawy, gdyż zawierają kapsaicynę, która obniża zdolności umysłowe i ma negatywny wpływ na pamięć. Jak pisze gazeta, smażone potrawy i fast food wchodzą na listę produktów, które są niebezpieczne dla mózgu z powodu wysokiej zawartości tłuszczy trans, powodujących spadek aktywności tego organu. Oprócz tego konserwanty, sól i nasycone kwasy tłuszczowe, które występują w dużych ilościach w kiełbasach, produktach mięsnych i serze, również stanowią duże obciążenie dla mózgu. Jak piszą autorzy, wywołują one stany zapalne w mózgu i uszkadzają naczynia krwionośne.

 

 70 /206 

0.0
Niezaszczepieni po wjeździe na Słowację trafią na kwarantannę

Osoby niezaszczepione, przed wjazdem na Słowację, muszą wypełnić elektroniczny formularz rejestracyjny. W przypadku obowiązkowej kwarantanny pierwszy test, który ją zakończy, będzie można wykonać po pięciu dniach. Osoby, które przekraczają granicę Słowacji z uwagi na pracę w sąsiednich krajach,. Po tym terminie będzie ich obejmować 14-dniowa kwarantanna. Po piątym dniu będzie można wykonać test ją skracający. Władze nie ukrywają, że decyzje są związane z obawą przed nowymi wariantami koronawirusa. Ponieważ, minister zdrowia Vladimir Lengvarsky powiedział na konferencji prasowej w środę, że przyjmując nowe przepisy, gabinet kierował się chęcią zwiększenia liczby Słowaków, którzy zakończą szczepienia. Od najbliższego poniedziałku na Słowacji zostaną wprowadzone bardziej szczegółowe kontrole graniczne. Służby mają sprawdzać większość samochodów, wjeżdżających do kraju, co ma być częścią trójstopniowego systemu, zatwierdzonego przez rząd. System będzie się zmieniał w zależności od bieżącej sytuacji epidemicznej. Zapowiedziane kontrole graniczne zostały określone jako drugi stopień. W pierwszym miałyby być one wyrywkowe, natomiast w trzeciej fazie byłyby ciągłe. System będzie aktualizowany co tydzień. Słowackie władze zastrzegły, że mogą ograniczyć funkcjonowanie niektórych mniejszych przejść granicznych.

 

 71 /206 

1.1
Tomasz Kalembka ponownie w ZAKSIE

Kolejny powrót w Grupie Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Szeregi środkowych zespołu zasili Tomasz Kalembka. – Cieszę się, że wracam – przyznał doskonale znany kędzierzyńskim fanom zawodnik. Wychowanek MMKS-u Dąbrowa Górnicza karierę seniorską rozpoczął w BBTS-ie Bielsko Biała (2010-2014), skąd przeniósł się na zaplecze PlusLigi, broniąc kolejno barw AZS-u Nysa (2014/2015) i GKS-u Katowice (2015-2018). Z GKS-em Kalembka wywalczył awans do najwyższej klasy rozgrywkowej i to właśnie ze Śląska mający już plusligowe doświadczenie zawodnik po raz pierwszy trafił do ZAKSY (2018-2019). W barwach ZAKSY zdobył mistrzostwo Polski i wygrał Puchar Polski. Po tych sukcesach przeniósł się do BKS-u Visły Bydgoszcz, a następnie klubów z Rzeszowa oraz Będzina. Teraz 30-letni środkowy wraca do Kędzierzyna-Koźla. Zobacz także: "Po ogłoszeniu kadry poleciały łzy, rzuciłem się w ramiona Muzajowi" Nowy środkowy Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie wahał się nad przyjęciem oferty kędzierzynian, wyjątkowo dobrze wspominając swój pierwszy sezon w ZAKSIE. – Ciężko nie przyjść do klubowego mistrza Europy. Cieszę się, że wracam, bo pamiętam jak dobry sezon tutaj spędziłem. Szczególnie miło wspominam wszystkich ludzi, którzy tutaj pracują, sztab szkoleniowy i przede wszystkim kibiców. Cała atmosfera w Kędzierzynie-Koźlu jest wyjątkowa – to jest miasto żyjące siatkówką – przyznał w rozmowie z oficjalną stroną. Presja spoczywająca na siatkarzach Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w każdym kolejnym sezonie jest spora, o czym wspomniał środkowy. – Dla ZAKSY co roku cele są podobne, wygranie wszystkiego, a więc mistrzostwa Polski, Superpucharu czy Pucharu Polski. Także ja ze swojej strony zrobię wszystko żeby pomoc osiągnąć ten cel – dodał.

 

 72 /206 

0.2
Pieniądze odpływają z banków, ale nie ma co liczyć na renesans lokat

Od początku tego roku z lokat w polskich bankach odpłynęło prawie 33 mld zł i na koniec maja lokaty Polaków w bankach były warte 177 mld zł – wynika z najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego. Czytaj także: Wypłata większej gotówki w banku. Czasem trzeba czekać To nie jest nowe zjawisko, ale tym razem ubyło też pieniędzy zgromadzonych na depozytach bieżących, czyli na kontach oszczędnościowych i rachunkach bieżących, co zdarza się bardzo rzadko. Wycofywanie pieniędzy z lokat trwa od początku pandemii, o czym zdecydowały m.in. obawy o jej skutki gospodarcze i dostępność pieniędzy. Poza tym banki po cięciu stóp procentowych wiosną 2020 r. i po dużym wzroście płynności spowodowanym uruchomieniem tarcz antykryzysowych de facto zlikwidowały ofertę nowych lokat. Od końca 2019 r. do końca maja bieżącego roku wartość lokat gospodarstw domowych zmalała o prawie 120 mld zł, czyli aż 40 proc. Warto jednak wspomnieć, że już wcześniej lokaty, słabo oprocentowane i mało atrakcyjne w obliczu przyspieszającej inflacji, nie cieszyły się popularnością i więcej pieniędzy trafiało na rachunki bieżące. Pandemia to zjawisko wzmocniła i teraz lokaty stanowią tylko 17,4 proc. oszczędności Polaków w bankach, a depozyty bieżące – pozostałe 82,6 proc. Jeszcze na koniec 2019 r. było to odpowiednio 33 proc. i 67 proc., a w 2015 r. udział ten był równy. Pieniądze z kończących się lokat trafiały głównie właśnie na rachunki bieżące i z miesiąca na miesiąc przybywało ich po kilka, a nawet kilkanaście, mld zł (część była też wycofywana, głównie wiosną 2020 r., w postaci fizycznej gotówki). Jednak w maju – po raz pierwszy od bardzo dawna – Polacy wycofali pieniądze z rachunków bieżących. Choć niewiele, bo 150 mln zł (łącznie zgromadzono tam prawie 836 mld zł), to jest to duża zmiana wobec poprzednich lat. W efekcie gospodarstwa domowe w maju wycofały z banków łącznie 5,9 mld zł. Nigdy wcześniej w historii statystyk NBP (prowadzone są od 1996 r.) nie wypłaciły tak dużej kwoty. Ostatnio sumy podobnej wielkości wycofano w czerwcu 2017 r. (4,1 mld zł) i listopadzie 2004 r. (5,2 mld zł). Co przesądziło o wypływie oszczędności z banków? – Wydaje się, że zadecydowały o tym wszystkie czynniki takie jak: większa konsumpcja, zakupy nieruchomości, inwestycje i chęć posiadania gotówki – mówi Marcin Materna, dyrektor działu analiz w Millennium Domu Maklerskim. Zwraca uwagę, że faktycznie być może więcej Polacy wydali na konsumpcję i zakupy nieruchomości, ale na podbicie skali tych wydatków mógł mieć wpływ czynnik jednorazowy, bo maj przyniósł zniesienie wielu obostrzeń. – Popularność zyskują też z miesiąca na miesiąc obligacje Skarbu Państwa indeksowane inflacją. W warunkach, gdy „podatek inflacyjny" w wysokości ponad 4 proc., wynikający z działań NBP, a raczej ich braku, zmniejsza realną wartość depozytów, jest to decyzja łatwa do wytłumaczenia – lepiej kupić coś dzisiaj niż za rok, gdy będzie droższe – mówi Materna. Inflację nazywa swego rodzaju podatkiem od depozytów, wielokrotnie wyższym niż ten od zysków z oprocentowania lokat. Od roku średnie oprocentowanie nowych lokat to ledwie 0,2 proc. w skali roku. Inflacja zaś sięga 4 proc. – W mediach pojawia się coraz więcej doniesień, że gotówka traci na wartości, i to zaczyna przemawiać do Polaków. Stąd pewnie zwyżki cen aut, nieruchomości, swoje pięć minut ma nawet rynek sztuki czy tak niszowy jak kolekcjonerski – uważa Materna. Banki poprawią ofertę? W ujęciu rok do roku depozyty Polaków urosły o 6 proc., za sprawą solidnego wzrostu z poprzednich miesięcy, i są warte już ponad 1 bln zł. To o ponad 100 mld zł więcej niż przed pandemią. – Do tego majątek trzymany w ramach detalicznych obligacji skarbowych urósł w tym czasie o prawie 21 mld zł, a w gotówce posiadamy o ponad 101 mld zł więcej niż przed pandemią. Już biorąc pod uwagę tylko te trzy popularne rozwiązania, epidemiczne oszczędności Polaków można szacować na ponad 220 mld zł. Czas pokaże, jak duża część z nich trafi na konsumpcję, dokładając się do odbudowy gospodarki – dodaje Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments. Czy majowy odpływ depozytów może być punktem zwrotnym i banki niebawem znów zaczną starać się o pozyskanie depozytów? – Czy to jest już trend czy tylko chwilowa zamienność – trudno powiedzieć. W połowie 2020 r. także spadły depozyty, choć nie w takiej skali. Odpływ oszczędności gospodarstw domowych przyniosły dopiero ostatnie dane i nie można na ich podstawie stawiać jeszcze tezy o zmianie trendu – mówi ekspert Millennium DM. Zwraca uwagę, że nadpłynność banków jest wciąż spora: relacja kredytów do depozytów obniżyła się w maju do 79,4 proc., czyli najniższego poziomu od lutego 2006 r., a dodatkowo nadal depozyty rosną szybciej niż kredyty (słaby jest popyt firm na finansowanie, nadal szybko puchną ich depozyty). – Jeszcze dziesięć lat temu w sektorze widać było zdecydowaną przewagę kredytów nad lokatami. Większość Polaków nie ma wiedzy ani chęci, aby inwestować pieniądze, a tylko w tym kierunku mogłyby odpłynąć znaczne sumy depozytów, a akcja kredytowa idzie dość słabo. Ruszyła konsumpcja, być może z obawy przed inflacją, ale na niedobór depozytów banki jeszcze przez jakiś czas nie będą mogły narzekać. Same częściowo są odpowiedzialne za spadek ich dynamiki, promując ofertę funduszy inwestycyjnych – dodaje ekspert Millennium DM. To oznacza, że nie ma co liczyć (przy obecnych stopach procentowych) na wskrzeszenie oferty lokat.

 

 73 /206 

0.2
Polityczne przepychanki w branży węglowej

W przyspieszonym terminie zbierze się w czwartek rada nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej – dowiedziała się „Rzeczpospolita". Rada może zdecydować o zmianach w zarządzie tej spółki. W grę wchodzi kilka scenariuszy, w tym odwołanie prezes Barbary Piontek albo wiceprezesa do spraw rozwoju Tomasza Dudy. Sprawy kadrowe ważyć się będą jednak do ostatniej chwili i niewykluczone, że najważniejsze decyzje zostaną przełożone na inny termin. Na odwołanie nowej prezes JSW naciska część lokalnych polityków PiS i górnicze związki zawodowe. Czytaj także: Pogrążona w kryzysie PGE stawia polityków do pionu Barbara Piontek stoi na czele JSW od 1 marca 2021 r. i od początku nie ma łatwego zadania. Jej powołanie nie było w smak związkowcom, którzy nie popierali jej kandydatury i od początku grozili protestami i strajkami. Tak dzieje się także teraz, i to pomimo że zarząd JSW przedłużył pracownikom gwarancje zatrudnienia o kolejne 10 lat i dał podwyżki płac o 3,4 proc. od lipca tego roku. To śmiałe posunięcia władz spółki, zważywszy, że sytuacja na światowym rynku węgla koksowego jest bardzo niepewna, a w I kwartale JSW zanotowała 179,2 mln zł straty netto. Związkowcom to jednak nie wystarcza i walczą o podwyżki rzędu 4 proc. – Związkowcom nie podoba się przede wszystkim to, że utracili władzę, bo nie mają wpływu na decyzje zarządu. Kwestia wynagrodzenia to tylko pretekst – mówi nam źródło zbliżone do JSW. W czwartek związkowcy zaplanowali serię pikiet: przed siedzibą JSW w Jastrzębiu-Zdroju i przed biurami poselskimi polityków PiS w Katowicach i Mikołowie. – Górnicy powiedzą głośne „nie" brakowi dialogu społecznego, łamaniu praw pracowniczych i związkowych w JSW, obsadzaniu kluczowych stanowisk osobami niekompetentnymi, brakowi odbioru zakontraktowanego węgla przez spółki energetyczne oraz nadmiernemu importowi węgla z zagranicy – informuje górnicza Solidarność. Z naszych źródeł wynika, że pozycja Piontek jest zagrożona nie tylko przez bunt związkowców, ale głównie przez polityczne przepychanki między lokalnymi frakcjami PiS. Piontek ma poparcie premiera Mateusza Morawieckiego, ale w obliczu ścierających się wpływów posłów i europosłów PiS z województwa śląskiego to może okazać się niewystarczające. Do zmian doszło już natomiast w zarządzie bełchatowskiej spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, która skupia elektrownie i kopalnie Polskiej Grupy Energetycznej, w tym m.in. kompleksy węgla brunatnego Turów i Bełchatów oraz Elektrownię Opole. Stanowisko straciła prezes Wioletta Czemiel-Grzybowska, a jej obowiązki przejął wiceprezes do spraw wytwarzania i zarządzania majątkiem Norbert Grudzień. Dzieje się to w momencie, gdy energetyczna grupa mierzy się z międzynarodową aferą związaną z kopalnią Turów i jako potężny producent czarnej energii przeżywa największy kryzys wizerunkowy w historii. Jednak według naszych informacji przyczyną odwołania prezes nie było zamieszanie wokół Turowa, ale tutaj też zaważyły polityczne przepychanki. Chodzi przede wszystkim o narastający konflikt z lokalną posłanką Małgorzatą Janowską, która kilka dni temu opuściła Klub Parlamentarny PiS. Nasze źródła wskazują też, że na decyzję rady nadzorczej o odwołaniu Czemiel-Grzybowskiej wpłynęło także jej dystansowanie się od działań związanych z tworzeniem państwowej rezerwy węglowej – to na bazie spółki PGE GiEK, która zostanie wydzielona z PGE, powstanie Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetyczna, która skupi aktywa węglowe od Enei i Tauronu. Koncepcja NABE rodzi się jednak w bólach i spotkała się ze sprzeciwem związków zawodowych. Kolejna przyczyna zmian w zarządzie to właśnie brak dobrych relacji ze stroną społeczną.

 

 74 /206 

0.0
Dolny Śląsk: Długie kolejki do psychologów i psychiatrów

zdjęcie ilustracyjne; fot. pexels Mieszkańcy Dolnego Śląska narzekają na trudny dostęp do gabinetów psychiatrycznych i psychologicznych. Przez pandemię coraz więcej osób ma problemy z depresją i stanami lękowymi, więc kolejki - szczególnie do poradni, które mają podpisany kontrakt z NFZ są bardzo długie. My także wykonaliśmy kilka telefonów i pierwszy wolny termin jaki zaproponowano naszej reporterce to październik. Do dyspozycji mieszkańców w wielu dolnośląskich miastach są jednak także telefony zaufania. We Wrocławiu przy słuchawce czeka na mieszkańców psycholog Dorota Błażewicz, która zachęca do kontaktu: Numer do wrocławskiego telefonu zaufania to 71 776 62 08. A wolnych terminów do psychologów i psychiatrów najlepiej szukać na stronie NFZ w zakładce "terminy leczenia". Pacjenci odbijają się od drzwi, chociaż jak mówią - wymagają pomocy eksperta. Wśród nich Artur - nauczyciel języka angielskiego: Na Dolnym Śląsku działa łącznie 100 poradni zdrowia psychicznego i 30 poradni psychologicznych, które mają podpisaną umowę z NFZ. Najbliższych wolnych terminów na darmowe wizyty najlepiej szukać na stronie Funduszu w zakładce "terminy leczenia".

 

 75 /206 

2.2
Rządowy, pilotażowy program dla samorządów. Nabór rusza 1 lipca

Do 20 mln złotych wyniesie wartość inwestycji samorządów, które zostaną sfinansowane w ramach pilotażowego naboru Rządowego Funduszu Polski Ład: Programu Inwestycji Strategicznych. W ramach programu samorządy dostaną do 95 proc. bezzwrotnego dofinansowania, czyli dotacji na m.in. infrastrukturę wodno-kanalizacyjną czy modernizację źródeł ciepła.

 

 76 /206 

0.5
Uwaga! TVN: Karetka zabrała go do szpitala. Dwie godziny później umierał na przystanku

Jerzy Brandt od kilku dni gorączkował. Jego bliscy zauważyli, że zżółkła mu skóra. Lekarz pierwszego kontaktu zlecił badania kontrolne i test na COVID-19. Jeszcze w tym samym dniu pan Jerzy, wraz z wnuczką, poszedł wykonać test. – Bardzo ciężko mu się szło. Niemal się zataczał, stracił równowagę, uderzył w samochód, upadł na twarz, po czym stracił przytomność – opowiada Zuzanna Brandt, wnuczka pana Jerzego. – Ułożyłem go w pozycji bocznej. Widać było, że bardzo ciężko mu się oddycha. Nie było z nim kontaktu. Po chwili się przebudził, ale nie był świadomy, co się stało – dodaje Adam Sulewski. Na miejsce przyjechała karetka pogotowia. – Ratownicy usadzili dziadka w karetce i zaczęli pytać, jaki mamy dzień tygodnia, miesiąc, rok. Dziadek powiedział, że mamy 29 sierpnia 2001 rok. Powiedział, że jesteśmy pod naszym domem. Kiedy prosili go o dowód, podawał kartę do sklepu. Nie mógł później niczego włożyć. W jego oczach było widać panikę – opowiada Zuzanna. Ratownicy zdecydowali, że zabierają pana Jerzego do szpitala. Była godzina 13:40. W karcie medycznej zapisali, że pacjent jest splątany, niezorientowany, co do miejsca oraz czasu. Aby szpital mógł skontaktować się z rodziną, w karcie medycznej ratownicy wpisali numer telefonu do córki pana Jerzego. Czas mijał, a telefon milczał. Pani Joanna zaczęła sama dzwonić na SOR. – Jak zaczęłam dzwonić, byłam 36. w kolejce oczekujących. To połączenie trwało około półtorej godziny. Tata miał telefon, próbowaliśmy się do niego dodzwonić, ale nie odbierał. W końcu jego telefon odebrał lekarz, który nas poinformował, że tata jest reanimowany i przed chwilą został przywieziony z przystanku autobusowego w centrum miasta – przywołuje Joanna Brandt, córka pana Jerzego. – To było absurdalne! Z jakiego przystanku? Myśleliśmy, że dziadek jest w szpitalu pod opieką lekarzy. Nikt nie zakładał, że w momencie oczekiwania na jakąkolwiek informację, o stanie zdrowia dziadka, on umiera na przystanku – dodaje Weronika Brandt, wnuczka 71-latka. Z monitoringu szpitalnego wynika, że pan Jerzy o godz.14:00 został przywieziony karetką na SOR. Posadzony na krześle, czekał na swoją kolej. Po kilku minutach wyszedł z medykiem do sąsiedniego pomieszczenia.25 minut później, monitoring zarejestrował starszego mężczyznę, który chwiejnym krokiem opuszcza szpitalny oddział ratunkowy. Nikt go nie zatrzymał, nie szukał, nie poinformował rodziny, że ich bliski wyszedł ze szpitala. – Jeśli ktokolwiek powiadomiłby mnie, że mój tata opuścił szpital, oddalił się, nie ma go tam wyszlibyśmy z domu i szukali. Ja w tym czasie siedziałam w domu i wykonywałam bezsensowny telefon na SOR – podkreśla Joanna Brandt. Jak się potem okazało, pan Jerzy w krytycznym stanie został znaleziony przez strażników miejskich na przystanku autobusowym, nieopodal własnego domu. – Widzieliśmy, że zaczyna słabnąć. Puls był słabo wyczuwalny. Razem z kolegą zaczęliśmy go reanimować i czekaliśmy na przyjazd karetki – opowiada Sebastian Guziński ze Staży Miejskiej w Gdyni. Pana Jerzego raz jeszcze przewieziono do szpitala. Niestety mężczyzna zmarł. – Mój dziadek umierał sam i to jeszcze w miejscu publicznym. Nie w domu, nie w szpitalu, ale na chodniku, w centrum miasta. Teraz został tylko pusty pokój, jego krzesło w kuchni i cisza. W tym domu nigdy nie było tak cicho. Zawalił mi się świat, bo z siostrą mieszkałyśmy z dziadkiem – wyznaje Weronika Brandt. Jak to możliwe, że pan Jerzy samotnie opuścił lecznicę? – Cytując lekarza, z którym rozmawialiśmy: „Szpital to nie więzienie” – przywołuje wnuczka Weronika. Z dokumentów szpitalnych wynika, że pan Jerzy nie został zbadany przez lekarza, nie zlecono też badań. Parametry życiowe przepisano z karty pogotowia ratunkowego. Jedyna nowa informacja, jaka pojawia się w karcie to ta, że pacjent był pod wpływem alkoholu. – Dziadek nie był pijany. Nie wiem, czemu taka informacja pojawiła się w karcie. Po upadku miał brudne ubranie i twarz, więc mógłby omyłkowo zostać wzięty za pijaka – zastanawia się Zuzanna. To, że pan Jerzy był trzeźwy, potwierdzają wyniki badań, wykonanych po tym, jak po raz drugi, w stanie krytycznym trafił od szpitala. Chwiejny krok, splątanie, dezorientacja były efektem choroby. – Drzwi szpitala się zamykają i nikt nie wie, co się tam stało. Chcę się dowiedzieć, jak wyglądały ostatnie dwie godziny życia mojego dziadka i tyle – mówi Weronika Brandt. Maja Berezowska, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, lekarka z ponad 30-letnim doświadczeniem w pracy w karetce pogotowia, ma bardzo poważne zastrzeżenia do tego, w jaki sposób postępowano z pacjentem. – Skoro zauważam, że nie ma pacjenta, to od razu staram się go zlokalizować. Natychmiast powinna zostać poinformowana rodzina i policja. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. W dokumentacji widać, że pacjent był splątany, nie wiedział co robi, powinien być zaopiekowany – podkreśla. Sprawą zajęła się prokuratura. – Śledztwo zostało wszczęte w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci mężczyzny. Prokurator zabezpieczył monitoring z SOR-u, musimy wyjaśnić, co się stało, dlaczego ten mężczyzna opuścił szpital – mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Czytaj też: Uwaga! TVN: Igor nie ma choroby psychicznej. Od trzech lat umieszczany jest w szpitalach psychiatrycznych

 

 77 /206 

0.6
Cyfrowy Polsat chce odkupić akcje Netii od wszystkich

Z wtorku na środę trzej inwestorzy: dwa otwarte fundusze emerytalne (OFE i PZU Złota Jesień) oraz FIP 11 FIZ Aktywów Niepublicznych ogłosili zawarcie porozumienia. Zobowiązali się, że nie będą sprzedawać akcji w tym roku, chyba że zostanie ogłoszone wezwanie lub oferta kierowana do wszystkich akcjonariuszy i po co najmniej 7 zł. To był przytyk do kończącej się 1 lipca ostatniej oferty Cyfrowego Polsatu: była po 7 zł, ale grupa skierowała ją do posiadaczy 14,2 proc. akcji Netii. Sama posiada już ponad 74 proc. walorów. Dziś wieczorem Cyfrowy Polsat najpierw zwiększył pulę pieniędzy na zakup akcji Netii, a potem opublikował poprawioną treść oferty. Faktycznie rozszerzył ją tak, że jest teraz skierowana do posiadaczy wszystkich pozostających w obrocie 86,3 mln walorów stacjonarnego telekomu (około 25,71 proc. wszystkich). W ogłoszeniu nie zmieniono natomiast harmonogramu oferty. Przyjmowanie odpowiedzi na ofertę kończy się w czwartek. Natomiast rozliczenie transakcji ma nastąpić 6 lipca. Fundusze tworzące porozumienie dysponują łącznie około 21 proc. akcji Netii. Ich deklaracja co do wstrzymania się od sprzedaży powodowała, że dotychczasowa oferta Cyfrowego Polsatu mogła udać się w niewielkim stopniu. Na wykupienie ponad 25 proc. akcji stacjonarnego telekomu Cyfrowy Polsat wyda ponad 600 mln zł. W tym roku wyłożył już na walor Netii około 180 mln zł. W kwietniu informował, że w ciągu 12 miesięcy przeznaczy na ten cel do 515 mln zł.

 

 78 /206 

1.2
„Nieświadome działanie”. Marszałek Olgierd Geblewicz tłumaczy się z kolizji na S3

Do kolizji doszło na trasie S3 niedaleko Klinisk Wielkich w województwie zachodniopomorskim. Zdarzenie nagrała kamera w ciężarówce. Film został opublikowany wczoraj na Facebooku. Na materiale widać, jak osobówka zajeżdża drogę samochodowi ciężarowemu chwilę po tym, jak zakończył on wyprzedzać inny pojazd. Nikomu nic się nie stało, nie było też dużych szkód. - mówił w rozmowie z reporterem RMF MAXXX Dawidem Siwkiem. Olgierd Geblewicz, tłumacząc się nieobecnością w Szczecinie, nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Opublikował za to oświadczenie na swoim profilu na Facebooku. "Jestem kierowcą od kilkudziesięciu lat, nigdy nie brałem udziału w kolizji ani wypadku drogowym i nie mam na koncie punktów karnych. Myślę, że żaden kierowca, który kiedykolwiek brał udział w kolizji, nie miał intencji spowodowania zagrożenia ani dla własnego bezpieczeństwa, ani dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego" - napisał Geblewicz. - potwierdziła reporterowi RMF MAXXX podinsp. Alicja Śledziona, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Do zdarzenia doszło 13 maja, a zgłoszenie jeszcze tego samego dnia złożył kierowca ciężarówki. Postępowanie dotyczy możliwości popełnienia wykroczenia - chodzi o spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. - skomentował Arkadiusz Kuzio z Akademii Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Szczecinie.

 

 79 /206 

1.1
Portugalia: 14-dniowa kwarantanna nawet dla zaszczepionych

Osoby, które zakończyły proces szczepień przeciwko koronawirusowi, muszą poddać się 14-dniowej kwarantannie, jeśli miały kontakt z chorym na COVID-19 - poinformowała w środę Portugalska Generalna Dyrekcja ds. Zdrowia (DGS).

 

 80 /206 

0.5
Anna Markowska jest gwiazdą "Top Model". Pierwszy raz pokazała swoje blizny

W chwili castingu do "Top Model" Markowska miała 26 lat i była jedną z najstarszych uczestniczek. Nie był to jednak jej debiut w modelingu. Karierę rozpoczęła bowiem jako szesnastolatka, ale musiała przerwać ją, gdy usłyszała strasznie brzmiącą diagnozę: złośliwy nowotwór głowy. Markowska przeszła szereg operacji, a walka o zdrowie trwała ponad trzy lata. - Przez cztery lata nie mogłam pracować, przez ponad dwa nie mogłam mówić – wspominała w programie. Markowska oprócz pięciu operacji przeszła też dwa przeszczepy. Był czas, że nie mogła normalnie jeść i przełykać – przez cztery miesiące karmiono ją wyłącznie przez sondę. "Top Model" było dla obiecującej modelki nowym otwarciem i szansą na wznowienie kariery. Udało się! Markowska wiosną mieszkała przez dłuższy czas w Singapurze, mimo szalejącej pandemii brała udział w tegorocznym Paris Fashion Week, zwiedziła także Meksyk. Jest bardzo aktywna i z pewnością nie może narzekać na nudę. Jednak modelka wciąż pamięta o chorobie. Ostatnio na swoim instagramowym profilu, który w tym momencie obserwuje 390 tys. użytkowników, zamieściła poruszające zdjęcie. Pokazała na nim blizny po operacjach, m.in. wyraźną, grubą szramę na szyi. - Pamiętam, jak bardzo bałam się, kiedy w "Top Model" na castingu zaczęto wypytywać mnie o blizny i inne jeszcze wtedy bardziej widoczne zmiany na twarzy po chorobie... bardzo się ich wstydziłam. Dziś wiem, że gdybym nie zawalczyła o swoje marzenia, wciąż zastanawiałabym się, jak to było przed chorobą… na spełnienie marzeń nie ma idealnego momentu, to moment wybiera nas, wystarczy za nim biec... Jestem niesamowicie wdzięczna za to, że mogę pracować w swojej ukochanej branży i być na planie, nic bardziej mnie nie cieszy. Dziś tak wiele udało się wypracować, że prawie nie widać skutków choroby (pis. oryg.) – napisała pod zdjęciem. - Biorąc udział w programie spadła na mnie fala ocen, wszyscy mieli coś do powiedzenia… jedni mnie nie polubili, inni absolutnie poczuli moją energię. Dziś Wam wszystkim chcę podziękować, zwłaszcza tym, którzy dali mi szansę i wspierali, nie oceniali, a po prostu rozumieli. Zawsze jestem dla Was (pis. oryg.) – dodała. W komentarzach pojawiło się mnóstwo słów otuchy, komplementów oraz gratulacji, do których oczywiście się dołączamy.

 

 81 /206 

1.1
Trening biegowy na czczo sposobem na schudnięcie?

– Z powodu snu i dużej przerwy w posiłkach (ok.8 godzin) poziom insuliny w organizmie jest niski. Tym sposobem jeśli zaczniecie biegać na pusty żołądek, spalanie tłuszczu będzie odbywać się szybciej. Nie oznacza to, że na pewno zmniejszycie wagę: ważniejsze są kalorie, które otrzymuje organizm w ciągu dnia. Jest to jednak dobry sposób, żeby schudnąć – powiedział Aleksadr Chałamanow.

 

 82 /206 

4.5
PlayStation Plus na lipiec 2021

To naprawdę dobry rok dla abonentów PlayStation Plus. Sony systematycznie oferuje im bardzo ciekawe gry, lipiec nie będzie tu wyjątkiem.

 

 83 /206 

0.0
Jadon Sancho o krok od transferu do Manchesteru United

Wszystko wskazuje na to, że Jadon Sancho zostanie nowym zawodnikiem Manchesteru United. Informacje o przenosinach 21-latka na Old Trafford potwierdzają kolejne źródła. Borussia Dortmund ma otrzymać za skrzydłowego około 90 milionów euro. Wieści o transferze reprezentanta Anglii potwierdzili już David Orstein i Fabrizio Romano. Borussia Dortmund i Manchester United osiągnęły porozumienie w sprawie kwoty odstępnego. Ponadto zostały już dogadane szczegóły indywidualnego kontraktu Sancho z nowym pracodawcą. Umowa ma obowiązywać do 2026 roku. ZOBACZ TAKŻE: Wieloletni trener Liverpoolu objął Everton Sancho jest wychowankiem Watfordu, z którego przeniósł się do juniorskich drużyn Manchesteru City. Stamtąd trafił do Borussii Dortmund. W barwach BVB wystąpił w 137 meczach, w których zdobył 50 goli i zaliczył 64 asysty. W Bundeslidze młody Anglik stał się gwiazdą światowego formatu i zaczął wzbudzać zainteresowanie europejskich potęg. Od dłuższego czasu mówiło się o potencjalnym odejściu Sancho z Dortmundu. Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem był powrót do Anglii. Wszystko wskazuje na to, że od nowego sezonu 21-latek będzie występował na boiskach Premier League. Sancho obecnie wraz z reprezentacją Anglii przygotowuje się do meczu ćwierćfinałowego Euro 2020. Zespół Garetha Southgate'a zmierzy się z Ukrainą.

 

 84 /206 

0.0
Spis Powszechny 2021. Rachmistrzowie będą chodzić po mieszkaniach. Nie otworzysz? Zapłacisz dużą karę

"PRAWNY PRZEŻYTEK JACEK WILK O SPISIE POWSZECHNYM Pamiętajmy, że w pełni legalnie możemy wykorzystywać wszelkie luki w przepisach. Albowiem nie jest to zakazane, a wszystko, co nie jest zakazane jest dozwolone. z drugiej strony, nic co nie jest nakazane, nie musi być wykonywane. To są fundamenty państwa prawa. Pamiętajmy o tym, że państwo może robić tylko to, do czego zobowiązują go przepisy prawa. Oznacza to, że praworządne państwo musi działać wyłącznie na podstawie przepisów prawa. Poruszę temat obowiązkowego udziału w spisie powszechnym – w szczególności związanego z prywatnością na poziomie konstytucyjnym, a także samego prawa do prywatności. Przeanalizuję jak skonstruowana jest ustawa o narodowym spisie powszechnym. Porównam ją do ustawy o statystyce państwowej i wskażę wynikające z tego dla obywatela implikacje. To, czego najbardziej obywatele się boją, to możliwość ukarania za brak udziału w spisie powszechnym lub przekazanie nieprawdziwych informacji. Zobaczycie Państwo, jak wadliwie są przepisy dotyczące ewentualnego karania za niedopełnienie obowiązku udziału w spisie. Okazuje się, że przepisy karne są w tym przypadku bardzo wątpliwe. Łatwo zauważamy, że brak przepisów karnych oznacza brak sankcji za uniknięcie spisu powszechnego. Czy oznacza to, że norma prawna pozbawiona jest jakichkolwiek konsekwencji? Zapraszam do lektury." https://tarczawilka.pl/ Oszuści już zacierają rączki. o kaczych skur...synach nic nie wiem,a ja tym bandytom mam się spowiadać,to chore,nie ma mnie w domu jestem,daleko na bezludnej wyspie chcę ale nie mogę!!!!!! MAM PONAD 6 DYCH NIGDY NIE SPISYWAŁEM SIĘ I NIKT NIE STRASZYŁ KARAMI, Tak, tak. Masz tu pięć złotych, kup sobie lizaka nonkonformisto. A czarnego BMW z diabłem w środku się nie boisz? A ja jestem dorosły, więc już dawno spisałem rodzinę przez sieć. Bo wiem, że spis jest potrzebny i wiem, do czego. A wilki to wiecie. Powinny w lesie siedzieć. Tego się właśnie obawiam... Czy możemy spodziewać się kolejnej fali oszustw na "rachmistrza"? Skąd w nowej normalności takie skłonności sadystyczne? Tylko kary, kary i kary. My home, my castle... "PRAWNY PRZEŻYTEK JACEK WILK O SPISIE POWSZECHNYM Pamiętajmy, że w pełni legalnie możemy wykorzystywać wszelkie luki w przepisach. Albowiem nie jest to zakazane, a wszystko, co nie jest zakazane jest dozwolone. z drugiej strony, nic co nie jest nakazane, nie musi być wykonywane. To są fundamenty państwa prawa. Pamiętajmy o tym, że państwo może robić tylko to, do czego zobowiązują go przepisy prawa. Oznacza to, że praworządne państwo musi działać wyłącznie na podstawie przepisów prawa. Poruszę temat obowiązkowego udziału w spisie powszechnym – w szczególności związanego z prywatnością na poziomie konstytucyjnym, a także samego prawa do prywatności. Przeanalizuję jak skonstruowana jest ustawa o narodowym spisie powszechnym. Porównam ją do ustawy o statystyce państwowej i wskażę wynikające z tego dla obywatela implikacje. To, czego najbardziej obywatele się boją, to możliwość ukarania za brak udziału w spisie powszechnym lub przekazanie nieprawdziwych informacji. Zobaczycie Państwo, jak wadliwie są przepisy dotyczące ewentualnego karania za niedopełnienie obowiązku udziału w spisie. Okazuje się, że przepisy karne są w tym przypadku bardzo wątpliwe. Łatwo zauważamy, że brak przepisów karnych oznacza brak sankcji za uniknięcie spisu powszechnego. Czy oznacza to, że norma prawna pozbawiona jest jakichkolwiek konsekwencji? Zapraszam do lektury." https://tarczawilka.pl/ To jest akt poddaństwa... na wnuczka tyle przekretow a oni ludzi namawiaja,zeby ludzi wpuszczac..no zesz [wulgaryzm]....w tej wladzy pokroju pelowskiego tusk byl przyglu....,ale kaczora banda tez debilna jest

 

 85 /206 

0.5
Ida Nowakowska wybrała imię dla dziecka. Jest międzynarodowo

Tancerka, która obecnie jest jedną z największych gwiazd Telewizji Polskiej, na porodówkę trafiła prosto z planu "Pytania na śniadanie". Nie omieszkała pochwalić się, że w związku z tym rodziła… w pełnym makijażu. Do pracy Nowakowska wróciła błyskawicznie, co miało jej za złe wiele mam. Już tydzień po porodzie pojawiła się w studio, by odczytać wyniki polskiego głosowania podczas finału Eurowizji. Trzy tygodnie po porodzie wróciła do pracy w studio "Pytania na śniadanie". Z kolei 30 czerwca świeżo upieczona mama pojawiła się na konferencji odświeżonej edycji "You Can Dance – nowa generacja". Tancerce przypadła rola prowadzącej program. W jury zasiądą natomiast Klaudia Antos, Michał "Misha" Kostrzewski oraz przewodniczący jury Agustin Egurrola. Tym razem uczestnikami będą dzieci w wieku od 8 do 13 lat. Podczas konferencji Nowakowska uchyliła rąbka tajemnicy i w rozmowie z reporterką JastrząbPost zdradziła szczegóły dotyczące imienia synka. W tym kontekście warto przypomnieć, że mąż tancerki – Jack Herdnon jest Amerykaninem. - To imię polsko-zagraniczne, międzynarodowe. Ostatecznie wybraliśmy je razem i na tym polegała trudność. Bardzo zależało nam na tym, żeby obydwie strony były szczęśliwe i zadowolone i tak chyba też jest, więc sukces – powiedziała Nowakowska. Nie ujawniła jednak samego imienia. - Jakoś tak prywatność jeszcze trzymamy, ale wiadomo, że imię będzie też niedługo wszystkim znane. Niedługo planujemy chrzciny, mam nadzieję, że wtedy będzie taki moment, żeby jakoś to ogłosić. Każdy jakąś część tego wszystkiego zatrzymuje dla siebie, a to też jakoś tak wyszło, bo długo myśleliśmy i cały czas w jakimś sensie te dyskusje na temat imienia trwały i to tak naprawdę z tego wynikało – tłumaczyła się przed kamerą. Tancerka chętnie chwali się synkiem w mediach społecznościowych. Na swoim instagramowym profilu, obserwowanym obecnie przez 386 tys. użytkowników, pokazuje zdjęcia chłopca. Zdradziła na przykład, że maluch… uwielbia przebywać w kościele. Zdała także relację z jego kąpieli i pokazała, jak wraz z rodzicami świętował ich szóstą rocznicę ślubu.

 

 86 /206 

0.1
Karol Kłos nie pojedzie na igrzyska. Siatkarz przerywa milczenie

Vital Heynen 23 czerwca ogłosił nazwiska 11 siatkarzy, którzy pojadą na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Kilka dni później, już po zakończeniu Ligi Narodów, trener reprezentacji Polski zdecydował, że w Japonii na pozycji libero wystąpi Paweł Zatorski. W kadrze na najważniejszą imprezę sezonu zabrakło Karola Kłosa, który brał udział w turnieju rozgrywanym w Rimini. Zawodnik Skry Bełchatów już po powrocie do Polski opublikował post na Instagramie, w którym odniósł się do decyzji belgijskiego trenera. Jak przyznał, w ostatnich dniach otrzymał wiele wiadomości od kibiców. „Wiedziałem co dla mnie oznacza granie w reprezentacji (całe życie podporządkowywałem siatkówce – zawsze trenowałem i grałem z myślą o tym, że spełnię swoje największe sportowe marzenie, czyli stanę na podium IO) ale nie miałem pojęcia, co oznacza moja obecność na boisku dla niektórych z was” – podkreślił. Kłos wyraził też swój żal z powodu braku powołania i podkreślił, że będzie mu „smutno” gdy polscy siatkarzy zdobędą medal. „Ale to nie moja wina że mamy jedną z najmocniejszych reprezentacji na świecie! Że chłopakami z rezerw moglibyśmy obdarować kilka innych reprezentacji! Czuję dumę, że mogłem być przez chwilę jej częścią” – dodał. Siatkarz podkreślił, że zawsze dawał z siebie wszystko, ale nie ma wpływu na pewne rzeczy. „A chłopakom życzę tego, by polecieli po swoje marzenia” – podsumował. Przypomnijmy, oprócz Kłosa do Tokio nie polecą m.in. Bartosz Bednorz, Marcin Komenda czy Maciej Muzaj. instagram Rozgrywający: Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz Przyjmujący: Michał Kubiak, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka Środkowi: Mateusz Bieniek, Jakub Kochanowski, Piotr Nowakowski Atakujący: Bartosz Kurek, Łukasz Kaczmarek Libero: Paweł Zatorski Rezerwowi: Tomasz Fornal, Norbert Huber Czytaj też: Iga Świątek w kolejnej rundzie Wimbledonu! Polka pokonała Wierę Zwonariową

 

 87 /206 

0.9
Sankcje wobec reżimu Białorusi uderzają rykoszetem w Litwę

W związku z unijnymi sankcjami przeciwko reżimowi Aleksandra Łukaszenki litewska państwowa kolej Lietuvos geležinkeliai może stracić około 20 procent (2,5 mln ton) obrotów towarowych, czyli nawet 14 mln euro przychodów. Litewskie koleje przewoziły dotąd m.in białoruskie produkty naftowe oraz nawozy sztuczne do portów krajów bałtyckich. Teraz stracą nie tylko na przewozach, ale także na opłatach, które białoruskie przedsiębiorstwa płaciły za korzystanie z infrastruktury kolejowej. To kwota ok.10 mln euro, podało litewskie ministerstwo komunikacji i transportu. Wpływ unijnych sankcji odczuje też port w Kłajpedzie. Tu o 20 proc. zmniejszą się przeładunki białoruskich nawozów. Zarząd portu wyliczył, że będzie o 3 mln euro przychodów mniej dla samego portu i około 11 mln euro mniej dla portowych firm. „Sankcje UE na razie nie dotyczą wszystkich białoruskich nawozów potasowych, ale tylko tych importowanych pod pewnymi kodami” – wyjaśnia litewskie ministerstwo cytowane przez agencję BNS. W czwartek 24 czerwca Unia oficjalnie nałożyła sankcje na sektory gospodarki ważne dla finansowania białoruskiego reżimu. Pakiet zakazuje importu na terenie Unii m.in. nawozów potasowych (nie wszystkich rodzajów), produktów naftowych i wyrobów tytoniowych.

 

 88 /206 

0.8
Dlaczego roślinne zamienniki nabiału będą rosły w siłę?

Zdaniem Honoraty Jarockiej z Mintela, inwestycje w rozwój półki zamienników dla produktów nabiałowych są obecnie nieuniknionym procesem. W Wielkiej Brytanii sprzedaż alternatyw mleka wzrosła w 2019 o 28,3 proc., a około jedna trzecia gospodarstw domowych w tym kraju kupuje mleka roślinne. Podobnie wygląda sytuacja w Polsce - według analiz Euromonitor, w 2020 r. wartość sprzedaży detalicznej roślinnych napojów (bez sprzedaży w gastronomii) wyniosła 82,8 mln zł, co oznacza wzrost o 21 proc. w relacji rocznej. Producenci wyrobów mlecznych mogą znaleźć w tym trendzie również szansę dla siebie i zamiast zwalczać roślinną konkurencję, otworzyć własne linie produktów roślinnych. Prekurowem roślinnych zamienników nabiału w naszym kraju była OSM Łowicz ze swoją marką Bez Deka Mleka. Również Hochland, Bakoma, Polmlek czy Mlekpol dostrzegają potencjał w tym segmencie i wprowadziły bądź przygotowują się o wprowadzenia do swojej oferty zamienników roślinnych. - Jeżeli rynek zamienników roślinnych produktów nabiałowych będzie rósł, to Mlekpol będzie chciał w nim uczestniczyć. Mamy duży potencjał, który nawet pozwoliłby na wydzielenie jednego z trzynastu zakładów, który mógłby zostać przeznaczony na produkcję tych zamienników - mówi Małgorzata Cebelińska, dyrektor handlu SM Mlekpol. Więcej na portalspożywczy.pl Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin .

 

 89 /206 

0.2
Niezwykła kosmiczna katastrofa zaobserwowana po raz pierwszy. Polacy wśród autorów badania

Czarne dziury i gwiazdy neutronowe to bardzo osobliwe obiekty. Ich występowanie w parach to niezwykła rzadkość. Pierwszą parę gwiazd neutronowych zaobserwowano Drodze Mlecznej w 1974 roku dzięki radioteleskopom (obserwując tzw. pulsary, czyli obracające się gwiazdy neutronowe, emitujące wiązkę promieniowania radiowego). Istnienie par czarnych o masach gwiazdowych też jest potwierdzone (potwierdzenie uzyskano kilka lat temu dzięki obserwacjom na falach grawitacyjnych). Problemem nadal były jednak mieszane układy podwójne złożone z obu tych ciał – taki system nie był do tej pory zaobserwowany w sposób nie budzący wątpliwości. – Do tej pory można było zaobserwować fale grawitacyjne, które pochodziły wyłącznie z połączenia dwóch czarnych dziur albo dwóch gwiazd neutronowych. Układ mieszany został zarejestrowany po raz pierwszy, choć już od dwudziestu lat razem z prof. Krzysztofem Belczyńskim przewidywaliśmy taki scenariusz – wskazuje prof. Tomasz Bulik z Obserwatorium Astronomicznego UW, cytowany w informacji przesłanej PAP. 5 stycznia 2020 roku jeden z detektorów Advanced Ligo, znajdujący się w Luizjanie w USA, oraz detektor Advanced Virgo we Włoszech, zarejestrowały fale grawitacyjne, które pochodziły z nieznanego dotąd obiektu. Sygnał został wyemitowany przez układ, w którym wirujące wokół siebie gwiazda neutronowa i czarna dziura połączyły się w jeden zwarty obiekt. Naukowcy byli świadkami kilku ostatnich orbit przed połączeniem. Już dziesięć dni później wykryto sygnał od podobnego układu podwójnego. Poszczególne układy nazwano GW200105 i GW200115. Analizy wykonane przez naukowców wskazują na to, że w GW200105 czarna dziura miała masę 8,9 masy Słońca, a gwiazda neutronowa 1,9 masy Słońca. Połączyły się około 900 milionów lat temu, a sygnał z tego zdarzenia dotarł teraz do nas. Z kolei w przypadku GW200115 masy wynoszą odpowiednio 5,7 oraz 1,5 razy więcej niż masa Słońca. Tutaj obiekty połączyły się blisko miliard lat temu. W obu przypadkach masywniejsze obiekty pasują do przedziału przewidywanego w teorii ewolucji gwiazd dla czarnych dziur, a te o mniejszych masach pasują do przewidywań dla gwiazd neutronowych. Połączenie czarnej dziury z gwiazdą neutronową, poza sygnałem fal grawitacyjnych, może skutkować także emisją promieniowania elektromagnetycznego. Nie udało się zaobserwować tego drugiego z powodu dużej odległości do źródeł i małej dokładności wyznaczenia pozycji na niebie. Ale naukowcy mają nadzieję, że w przyszłości uda się takie promieniowanie zarejestrować, w przypadku innych podobnych zdarzeń. Opisane zdarzenia GW200105 i GW200115 to pierwsze pewne detekcje połączenia się par czarna dziura – gwiazda neutronowa. Wcześniej wykryto zdarzenia GW190814 i GW190426, które również mogą świadczyć o podobnych kolizjach, ale nie ma co do nich pewności i naukowcy określają je jedynie mianem kandydatek na pary obiektów tego typu. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „The Astrophysical Journal Letters”. W składzie międzynarodowego zespołu badawczego byli astronomowie z Uniwersytetu Warszawskiego: prof. Dorota Rosińska, prof. Tomasz Bulik, dr Przemysław Figura, dr Bartosz Idzikowski oraz doktoranci Małgorzata Curyło, Neha Singh, Paweł Szewczyk. Czytaj też: Elon Musk założył spółkę w Polsce. Poznaliśmy szczegóły negocjacji w sprawie kosmicznego internetu

 

 90 /206 

0.4
Tramwaje z Korei dotarły do żoliborskiej zajezdni. Mają nie piszczeć na zakrętach

Przez siedem tygodni płynęły do Polski na pokładzie kontenerowca. Potem ciężarówkami zostały przetransportowane z portu w Gdyni na warszawski Żoliborz. Dwa nowe tramwaje od koreańskiego dostawcy są już w zajezdni. Jeśli pomyślnie przejdą testy homologacyjne, jesienią wsiądą do nich pierwsi pasażerowie. Do końca kwietnia 2023 roku do stolicy ma trafić jeszcze 121 takich pojazdów.

 

 91 /206 

0.3
Euro 2020. Pablo Sarabia, klucz, który otworzył drogę Hiszpanów do finału?

Trener Hiszpanii Luis Enrique, który po dwóch wstydliwych remisach na własnym stadionie w Sevilli ze Szwecja i Polską musiał poszukać zmian wstrząsających drużyną, na ostatni mecz grupowy ze Słowacją wystawił Sergio Busquetsa, Cesara Azpilicuetę i Pablo Sarabię. Efekt był taki, że Słowakom i Chorwatom w 1/8 finału Hiszpanie wbili aż 10 goli i wysforowali się na faworytów turnieju. Najbardziej zaskakująca była decyzja o szansie dla tego ostatniego. Skrzydłowego PSG, który dotychczas w reprezentacji zagrał ledwie 201 minut. Sarabia został wybrany najlepszym zawodnikiem w obu meczach. Strzelił dwa gole, miał dwie asysty i zmusił słowackiego bramkarza do błędu, który przyniósł bramkę dla Hiszpanów. Ale nie tylko liczby przemawiały za Pablo. Po prostu grał świetnie. Nikt nie zapewnia, że znów wyjdzie na ćwierćfinał ze Szwajcarią, ale jego brak w pierwszym składzie byłby, biorąc pod uwagę background, niespodzianką. Sarabia ma 29 lata i od dwóch lat gra w Paryżu. Robił to wcześniej w Sevillii, Getafe i Valdebebas, gdzie od zawsze występowały rezerwy Realu Madryt (obecnie w związku z przebudową Estadio Bernabeu także pierwsza drużyna). Neymar, Icardi, Mbappe i Di Maria są jego rywalami o miejsce w PSG. Większą konkurencję trudno sobie wyobrazić, ale… Sarabia nie narzekał. Znał swoje miejsce w tej konstelacji gwiazd, korzystał z szans, które dostawał, pracował dla drużyny i korzystał podglądając i trenując z gigantami współczesnej piłki. Zagrał w trzynastu meczach w pierwszym składzie, w kilkunastu innych wchodził jako zmiennik, strzelił siedem goli, miał sześć asyst. Nie ma wątpliwości, że w Paryżu są z niego zadowoleni, tym bardziej, że nigdy nie rościł sobie pretensji do czegoś więcej. ZOBACZ TAKŻE: Kto wygra Euro. Eksperci podali typy Solidnie zapracował na wakacje, po sezonie wsiadł w samochód z narzeczoną i razem ruszyli na hiszpańskie wybrzeże. Byli w trasie, gdy zadzwonił Luis Enrique z informacją, że następuje zmiana planów. Jedzie, ale do ośrodka w Las Rozas, gdzie „La Furia Roja” szykuje się na Euro. Konsternacja była ogromna, bo nie zakładał koszulki Hiszpanii przez dwa lata i nawet przez myśl mu nie przeszło, że będzie powołany. Ostatni telefon od selekcjonera odebrał w 2019 roku. Kadrę prowadził wówczas Robert Moreno. Strzelił jedną z bramkę z San Marino podczas eliminacji Euro i przestał być w kręgu zainteresowań. Także Enrique, który wrócił do kadry i zastąpił swojego dawnego asystenta, długo go nie dostrzegał. Według hiszpańskich dziennikarzy, nie ma bardziej pokornego zawodnika w obecnej kadrze. Chłopak jest tak skromny, że praktycznie niewidzialny. Po każdym golu patrzy w niebo i unosi ręce w górę. Stracił ojca kilka lat temu i teraz każde osiągnięcie sportowe traktuje jak ukłon przed nim. Wojskowy salut do kamery po pokonaniu bramkarza Chorwatów Livakovica był hołdem, o którym po meczu ze łzami w oczach powiedział: „On by chciał mnie tu zobaczyć, jestem pewien, że widział tego gola”. Ciekawy jest jego związek z Alvaro Moratą, który był niemiłosiernie wygwizdywany przez kibiców za zmarnowane sytuacje, a w meczu z Chorwacją był jednym z największych bohaterów obok Sarabii. Przyjaźnią się od dziecka i uwielbiają ze sobą grać, co było widać w Sevilli i Kopenhadze. Dziesięć lata temu walczyli z Realem Madryt Castilla o awans do drugiej ligi. „Ustawialiśmy go na boisku tak jak teraz gra w kadrze i już wtedy było widać, że jest świetnym zawodnikiem, może być decydującym, ale uznaliśmy, że on w przeciwieństwie do kilku innych potrzebuje trochę więcej czasu” – wspomina dla „El Mundo” Alberto Toril, trener, który prowadził go w młodzieżowych drużynach Realu przez dwa lata (miał w swojej ekipie także m.in. Moratę, Daniego Carvajala czy Lucasa Vasqueza). „Po prostu wtedy dojrzewał życiowo i piłkarsko” – tłumaczył Toril. W międzyczasie Sarabia razem z drużynami U-19 i później U-21 wygrywał mistrzostwa Europy pod wodzą Ginesa Melendeza i Julena Lopeteguiego. Podczas tego drugiego turnieju w Izraelu w 2013 roku Lopetegui zdecydował, że Pablo w finale nie zagra ani minuty. Jednak kiedy sędzia gwizdnął po raz ostatni szalał z kolegami i w żaden sposób nie było widać, że jest sfrustrowany czy obrażony na trenera. Tak jak dziś znał swoje miejsce w szeregu. Pablo rozegrał ledwie jeden mecz z seniorami Realu. W grudniu 2010 roku Jose Mourinho pozwolił mu wejść na 18 minut starcia Ligi Mistrzów z Auxerre. Miał zaledwie 18 lat, ale podobnie jak wielu wychowanków Realu, którzy są traktowani gorzej niż gracze ściągani za ogromne pieniądze, musiał szukać szczęścia gdzie indziej. Odnalazł je, ale nie sądził, że akurat w tym momencie jego dziecięce marzenia zaczną się spełniać. „Kiedy odbierałem złote medale za zwycięstwa na młodzieżowym Euro, pomyślałem, że kiedyś dostanę taki za triumf z pierwszą reprezentacją” – wspominał. Taka okazja jak teraz może się już nie powtórzyć. Wystarczy, ze Pablo zagra tak dobrze jak ostatnio także ze Szwajcarią, a później ewentualnie w półfinale i finale…

 

 92 /206 

0.3
Polska-Niemcy: uczciwa współpraca nie musi być równoprawna?

Polsko-niemiecki handel kwitnie, ale relacje polityczne między Berlinem a Warszawą znajdują się w impasie - pisze „Die Welt”. Przypomnijmy, że w czerwcu 1991 r. Polska i Niemcy zawarły Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Jednak po upływie 30 lat stosunki te nie są aż tak doskonałe: ostatnio Niemcy obniżyły rangę spotkań międzypaństwowych i odwołały część konsultacji. Mówi się nawet o chłodzie w relacjach.„Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy między Polską a Niemcami nie spełnił się tak, jak tego oczekiwaliśmy” – mówi jeden z jego twórców, szef niemieckich negocjatorów Wilhelm Höynck. Sytuacje dla Sputnika komentuje dr Adam Michalik z Wydziału Ekonomii i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.– Czy, Pana zdaniem, Niemcy rzeczywiście spisała Polskę na straty?– Szczerze mówiąc, nasze relacje polityczne z Niemcami w ostatnim czasie mają charakter – nie chciałbym go nazwać chaotycznym - ale często nacechowane nasilającą się momentami, nieco zbyt agresywną retoryką polityczną, pewnie z obu stron. Widać to szczególnie ze strony Warszawy, co nie sprzyja odpowiedniemu rozwojowi naszych relacji dyplomatycznych.– Dlaczego właśnie teraz temat ochłodzenia relacji z Niemcami się pojawił? Co rozdrażniło czy zdenerwowało stronę Niemiecką?– Czasami, po prostu, przekaz, który płynie w tak zwanym mainstreamie, szczególnie w polskich mediach, związanych z gremium władzy. Bardzo często, niestety, traktuje się tam Niemcy jako „czarny Piotruś”, czyli chce się pokazać jakieś negatywne zabarwienia. Przykładowo: jak chciano uderzyć w prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, to zarzucono mu, że organizuje kampus z pieniędzy niemieckiej fundacji Adenauera, co miałoby już przekreślić uczciwość, wskazać jak gdyby drugie dno tych relacji, że to niemieckie, antypolskie... To dla mnie jest granie pewnymi emocjami. Można tym było dzieci straszyć w latach 80. XX wieku, ale już nie obecnie. Ludzie są mądrzy, ludzie są inteligentni, i wiedzą, iż fakt, że jeśli jakaś fundacja jest niemiecka, francuska, brytyjska, rosyjska, to wcale nie oznacza z automatu, że ta fundacja prowadzi jakąś szkodliwą dla Polski działalność. Bez przesady. Żyjemy w Unii Europejskiej w XXI wieku, wyjeżdżamy do pracy, wyjeżdżamy na wakacje, mamy znajomych z innych krajów… Mam nadzieję przynajmniej, że te „nacjonalizmy” będą trafiały do coraz mniejszej rzeszy odbiorców.– Die Welt w narracji polskich mediów państwowych wskazuje jako przyczyny niełaski u władz w Berlinie, między innymi, sprawy gospodarcze - wzrost gospodarczy Polski kosztem sąsiada, blokowanie kluczowego dla Niemców Nord Streamu 2…– Jeśli chodzi o gospodarkę, to ja bym tutaj nie demonizował. Proszę pamiętać, że żyjemy w czasach, na całe szczęście, kiedy gospodarka jest mniej zależna od polityki, niż to kiedyś bywało. Kwestia Nord Streamu jest, oczywiście, kwestią drażliwą, ale też nie możemy twierdzić, że Polska jako ten jedyny, agresywny członek Unii Europejskiej mogłaby cokolwiek blokować. Niestety, nasza siła dyplomacji nie jest tak duża. W większym stopniu mają pewne znaczenie rzeczy pozagospodarcze.– Niemcy nadal pozostają dla Polski najważniejszym partnerem handlowym. W tym roku stała się trzecim pod względem znaczenia partnerem handlowym dla Niemiec. Czy stwierdzenie „ Niemcy – technologie, Polska - niskie koszty produkcji” jest podstawą stosunków gospodarczych Polski i Niemiec? Kto z tych dwojga czerpie większe korzyści?– Podchwytliwe pytanie, ponieważ nasuwa się odpowiedź: oczywiście, że tak, i, oczywiście, że obie strony. Ale tutaj jest dużo zmiennych, które by należało przeanalizować. Duża część eksportu Polski do Niemiec tak naprawdę jest wymianą handlową między spółkami-córkami niemieckich firm w Polsce. I te niemieckie spółki nie bez powodu w Polsce zainwestowały. Zainwestowały, dlatego, że, po pierwsze, mamy tu dość korzystne warunku dla prowadzenia działalności gospodarczej. Pod względem prawnym, na przykład, bo jesteśmy członkami Unii Europejskiej, i tu nie ma barier handlowych. Mamy wykształconą siłę roboczą. I Polacy są uważani za dobrych pracowników. Natomiast, oczywiście, tym najważniejszym powodem – dla każdej inwestycji ranga tych determinant może być inna - są zdecydowanie niższe koszty siły roboczej, i możemy rywalizować z macierzystym krajem gospodarki niemieckiej, czyli Niemcami. Ale możemy także rywalizować z innymi krajami jako potencjalnymi lokalizacjami niemieckich inwestycji zagranicznych. Dla nas niemieckie technologie są bardzo łatwo adaptowane i bardzo chętnie wdrażane, także w swoich rozwiązaniach gospodarczych. Więc, wciąż jest, powiedzmy, taka współpraca dwustronna z korzyściami dla obu stron. Oczywiście, wiele osób zadaje pytanie: co by było, gdyby tych inwestycji niemieckich na taką skalę nie było? Pierwsza odpowiedź: mielibyśmy większe problemy na rynku pracy. Ale czy bylibyśmy sami w stanie tę niszę wypełnić? Być może, tak, ale też, generalnie rzec biorąc, nie jestem sceptyczny wobec znaczenia inwestycji zagranicznych dla gospodarki mojego kraju. I osobiście więcej tutaj dostrzegam korzyści z inwestycji niemieckich w Polsce, niż ewentualnych problemów. Więc, tu odpowiedź: korzyści są obustronne.– Panie doktorze, Pana zdaniem, jakich konsekwencji można oczekiwać dla polskiej gospodarki w wyniku tego ochłodzenia w relacjach między Niemcami a Polską? Na ile Polska jest uzależniona gospodarczo od Niemiec, a Niemcy od Polski?– Polska jest bardzo silnie uzależniona gospodarczo od Niemiec, bo, jeśli my obecnie możemy mówić o jednej trzeciej wartości polskiego eksportu i ponad jedna piąta wartości importu – to jest kierunek niemiecki. Więc, to uzależnienie jest bardzo silne. Na całe szczęście, Polska jest bardzo znaczącym partnerem dla Niemiec. Czyli to uzależnienie nie jest jednokierunkowe. Nie można powiedzieć, że gospodarka niemiecka jest na równym poziomie uzależniona od Polski, ale jednak, dla Niemiec jesteśmy istotnym rynkiem zbytu, istotnym rynkiem produkcji, istotnym rynkiem zaopatrzenia, jesteśmy sąsiednim krajem, który jest bramą na Wschód. I ten kierunek dla Niemiec jest bardzo ważny.– Czy obecne negatywne przejawy ze strony Niemiec wpłyną na relacje gospodarcze?– Moim zdaniem, nie. Na ogół klimat polityczny między naszymi krajami nie jest zły. Czasami zdarzają się takie niepotrzebne zawirowania, ale na całe szczęście one mają to do siebie, że szybko przechodzą i szybko odchodzą w niepamięć. Możemy być spokojni, ponieważ, jak powiedziałem, w relacjach polsko-niemieckich, po pierwsze, gospodarka jest, mimo wszystko, w dużym stopniu niezależna od relacji politycznych. Tu moglibyśmy mówić tylko o zależnościach, związanych bezpośrednio z sektorem kontrolowanym przez państwo. To może być wpływ na kontrakty na szczeblu rządowym. Ale one nie stanowią w relacjach polsko-niemieckich istotnego udziału. Pomijam branżę energetyczną, bo trzeba o tym pamiętać, że zawsze ta branża jest regulowana, jest kierowana przez państwo.– Dziękuję za rozmowę.

 

 93 /206 

0.0
Matematyka na morzu – kreatywna szkoła w Kobylnicy

Reklama W dzisiejszej części cyklu „Perły Samorządu 2021. Liderzy dobrych praktyk” kontynuujemy prezentację najciekawszych inicjatyw z obszaru edukacja wyróżnionych w dziewiątej edycji rankingu DGP. Dotychczas w cyklu opublikowaliśmy następujące artykuły:

 

 94 /206 

0.2
Anna Lewandowska pokazała swój cellulit i zdradziła, jak sobie z nimi poradzić

Codziennie trenuje i bardzo dokładnie przyrządza dla siebie posiłki. Figura Anny Lewandowskiej jest idealna, a mimo to, gwiazda – podobnie jak większość kobiet na świecie – ma cellulit. „Lewa” chętnie udziela swoim obserwatorkom rad w zakresie ćwiczeń i diety. Dzieli się swoją wiedzą i trickami na różne niedoskonałości. Tym większe zdziwienie wywołał fakt, że na pytanie fanki co robić z cellulitem, odpowiedziała po prostu: „pokochać go”, a do tego pokazała jeszcze duże zbliżenie swojego ciała i udowodniła, że sama, mimo bardzo szczupłej i wysportowanej sylwetki, również ma cellulit. Dotychczas wszyscy myśleli, że żona piłkarza ma wręcz obsesję na punkcie idealnie wyglądającego ciała. Burzę medialną wywołał film, na którym trenerka założyła pogrubiający kostium i stwierdziła, że doskonale wie, jak czują się osoby dyskryminowane ze względu na wygląd. Lewandowskiej wytykano wówczas brak empatii i żarty z otyłych osób. Być może ta sytuacja była dla trenerki lekcją, bo sama przyznała, że już wyluzowała. „Kiedyś się buntowałam i denerwowałam, czemu ktoś nie chce odżywiać się zdrowo jak ja? Ale wrzuciłam na luz” – zapewniła na Instagramie. Czytaj też: Reżyser-skandalista. Jego filmu nie znajdziesz w kinie. „Ma łatkę sadomasochistycznego porno”

 

 95 /206 

0.0
Partia Zieloni żegna bilet aglomeracyjny

fot. archiwum radiowroclaw.pl Partia Zieloni żegna bilet aglomeracyjny. W środę zorganizowano happening, w którym działacze w symboliczny sposób pożegnali się z biletem, dzięki któremu, do tej pory mieszkańcy Wrocławia mogli podróżować koleją i MPK po mieście dokonując tylko jednej opłaty. Od jutra będzie to niemożliwe, a to efekt braku porozumienia pomiędzy gminą Wrocław a przewoźnikami regionalnymi: - komentuje Robert Suligowski z Zielonych. Miasto przypomina jednak, że radni przegłosowali alternatywę dla umowy współpracy miasta z kolejarzami, czyli nowy bilet – „Nasz Wrocław Kolej". Mieszkańcy Wrocławia korzystający z połączeń kolejowych na terenie miasta - z kolejowym biletem miesięcznym w dwie strony, będą mogli kupić bilet miesięczny na wrocławskie tramwaje i autobusy w cenie 1 zł (bilet normalny) oraz 50 groszy (bilet ulgowy). Nowy bilet zacznie jednak obowiązywać od września. W nowej propozycji miasto podtrzymuje akceptację dla stawek za zatrzymania na terenie Wrocławia - 50,78 zł brutto za stację. I mówi o podziale stacji i przystanków kolejowych na te o znaczeniu regionalnym i lokalnym. - Miasto jest gotowe zapłacić za postoje na 26 lokalnych przystankach, zaś urząd marszałkowski - jako organizator przewozów w regionie powinien finansować postoje na sześciu stacjach o charakterze regionalnym - informuje Przemysław Gałecki z magistratu. Bartłomiej Rodak, rzecznik Kolei Dolnośląskich odpowiada, że regionalni przewoźnicy już zrezygnowali w sumie z 3 mln zł dotacji rocznie i przypomina: Całą sytuację komentują Zieloni, którzy w środę wieczorem w symboliczny sposób żegnali bilet aglomeracyjny, o czym mówił Robert Suligowski: Od września wrocławianie, którzy będą mieli miesięczny bilet kolejowy w dwie strony za podróżowanie komunikacją miejską po Wrocławiu zapłacą złotówkę bądź 50 gr.

 

 96 /206 

0.9
Gwałtowne ulewy w Lubuskiem. Zielona Góra podtopiona

Gwałtowne ulewy w Zielonej Górze doprowadziły do sparaliżowania ruchu w centrum miasta. Kanalizacja nie radzi sobie z opadami, przez to część ulic jest podtopionych. Straż pożarna interweniowała ponad 125 razy. Ulewa nadciągnęła nad miasto około godz.10 i wówczas zaczęły spływać pierwsze zgłoszenie z nią związane. Obecnie w mieście sytuacja stabilizuje się, wezwań jest coraz mniej, natomiast nadal przychodzą z północno-wschodniej części powiatu, m.in. rejonu Sulechowa, gdzie intensywnie padało nieco później. "Armagedon nad miastem. Miasto zalało. Takie opady to masakra. Burze i deszcz padający od kilku godzin sparaliżował miasto. Dziesiątki zalanych miejsc" - napisał na Facebooku Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry. - W ciągu 120 minut otrzymaliśmy 126 zgłoszeń i wciąż przybywają nowe. Wszystkie dostępne jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz 40 jednostek OSP aktywnie działają przy podtopieniach w cały mieście - informuje st. kpt. Arkadiusz Kaniak z Komendy Miejskiej PSP Zielonej Górze. ZOBACZ: Burze, ulewy i gradobicia. Pogoda na środę,30 czerwca - Interwencje odbywają się głównie w sprawie zalanych piwnic i mieszkań. Nie interweniujemy w przypadku zalanych dróg, gdyż nie jesteśmy w stanie być każdym miejscu na raz. Zalane ulice prędzej czy później udrożnią się same za sprawą kanalizacji. Straż pożarna w tym czasie interweniuje przy najbardziej potrzebnych sytuacjach - dodaje Kaniak. Dodał, że ulewa dała się we znaki również mieszkańcom zalewając prywatne posesje, mieszkania czy piwnice budynków oraz paraliżując ruch na niektórych ulicach, m.in. na al. Wojska Polskiego będącej jedną z głównych arterii komunikacyjnych miasta. Sytuacja na ulicach wraca do normy, gdyż woda powoli opada. Małgorzata Barska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze poinformowała, że po ulewie w Zielonej Górze odnaleziono kilkanaście zgubionych tablic rejestracyjnych od samochodów. Tablice są do odbioru w komendzie miejskiej, a na jej stronie internetowej zostały zamieszczone ich fotografie. Jak poinformował oficer dyżurny lubuskiej straży pożarnej, w całym województwie strażacy przyjęli prawie 200 zgłoszeń dotyczących skutków ulew. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w środę ostrzeżenie przed burzami z gradem dla wszystkich powiatów województwa lubelskiego. Zjawiska przewidywane są od godz.13 w środę do godz.6 w czwartek. IMGW wydał w środę ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami z gradem dla całej Lubelszczyzny. Prawdopodobieństwo występowania zjawisk wynosi 80 proc. "Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu od 20 mm do 30 mm, lokalnie do 40 mm oraz porywy wiatru do 90 km/h. Miejscami grad" - podał w komunikacie IMGW. ZOBACZ: Burze, ulewy i gradobicia. Pogoda na środę,30 czerwca Zjawiska przewidywane są od godz.13 w środę do godz.6 rano w czwartek. W związku z prognozowanymi opadami o charakterze burzowym Biuro Prognoz Hydrologicznych w Krakowie wydało natomiast ostrzeżenie przed gwałtownym wzrostem stanów wód. Zgodnie z ostrzeżeniem, zjawiska mogą występować w środę do godz.18, a prawdopodobieństwo ich pojawiania się określono na 80 proc. Ostrzeżenie dotyczy wszystkich powiatów woj. lubuskiego. W woj. zachodniopomorskim do godz.17:30 zanotowano 50 zdarzeń, w szczególności zalane piwnice i ulice oraz powalone drzewa i gałęzie, związane z silnym wiatrem - poinformował w środę rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Kubiak. Dodał, że najwięcej zdarzeń,16, było w Szczecinie,7 w Policach i 7 w Kołobrzegu. Powalone drzewa zablokowały m.in. łącznicę na drodze S3 - zjazd na drogę wojewódzką 107 w Parłówku; strażacy odblokowali drogę po godz.17. IMGW wydał ostrzeżenie trzeciego stopnia dla zachodniej części Zachodniopomorskiego. Silne i umiarkowane opady deszczu mogą wystąpić w powiatach: goleniowskim, gryfińskim, kamieńskim, myśliborskim, polickim, pyrzyckim, a także w Szczecinie i Świnoujściu. Mogą im towarzyszyć burze z porywami wiatru do 80 km/h, miejscami może też spaść grad. Ostrzeżenie drugiego stopnia obowiązuje natomiast w środkowej i wschodniej części województwa: w powiatach białogardzkim, choszczeńskim, drawskim, gryfickim, kołobrzeskim, koszalińskim, łobeskim, sławieńskim, stargardzkim, szczecineckim, świdwińskim i wałeckim. Opady deszczu mogą tam być umiarkowane i okresami silne. Mogą także wystąpić burze z porywami wiatru do 80 km/h, a miejscami grad. Jak poinformował w środę wieczorem rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku Łukasz Płusa, do godz.19 strażacy odnotowali 40 interwencji w związku ze zdarzeniami atmosferycznymi. "Najwięcej zdarzeń było w powiecie kartuskim - 10; w Gdyni 7; w powiecie wejherowskim - 7; nowodworskim - 6" - informuje Płusa. Dwanaście zdarzeń jest związanych z wiatrołomami, a pozostałe interwencje dotyczą pompowania wody z ulic; zalanych posesji, piwnic oraz garaży

 

 97 /206 

0.5
Prof. Niemczuk: Szczepionka przeciw ASF? Uwaga na fake newsy

W przestrzeni medialnej pojawiają się doniesienia mające charakter fake newsów. Informują one, że komuś coś udało się już zrobić. Na razie nikomu nic się nie udało. Szczepionka jest koniecznością, natomiast pamiętajmy o tym, że działalności niektórych ośrodków naukowych nie towarzyszy zasada uczciwości, informował prof. Niemczuk podczas II Kongresu Zootechniki Polskiej. – Nie ma dostępnej szczepionki ani leków. Badania nad szczepionką w skali globalnej trwają od ponad 40 lat i nie zostały zakończone sukcesem. Prowadzone są w najlepszych światowych ośrodkach dając różne efekty, natomiast dotychczas żadnemu zespołowi badawczemu, żadnemu państwu ani konsorcjum państw, które chcą wyprodukować taką szczepionkę jeszcze się to nie udało – mówił prof. dr hab. Krzysztof Niemczuk z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego – PIB w Puławach podczas II Kongresu Zootechniki Polskiej przedstawiając aktualną sytuację w zakresie ASF. Wymagań wobec skutecznej szczepionki jest wiele. Zalicza się do nich bezpieczeństwo, brak zachorowań, skutków ubocznych i siewstwa. Szczepionka musi być efektywna, po jednej lub dwóch dawkach indukować silną odpowiedź immunologiczną, utrzymującą się możliwie najdłużej. Ponadto powinna charakteryzować się niskim kosztem produkcji i łatwością podania. Najważniejszą i najbardziej problematyczną jest jednak możliwość odróżnienia zwierząt zaszczepionych od naturalnie zakażonych. Badania są na różnych etapach zaawansowania, ale ostatnie prace naukowców amerykańskich oraz brytyjskich wskazują na duży postęp w tym zakresie (testy kliniczne w Wietnamie). Państwowy Instytut Weterynaryjny – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach również prowadzi pilotażowe badania nad potencjalną szczepionką. Jak poinformował prelegent, działania w Krajowym Laboratorium Referencyjnym ds. ASF w PIWet-PIB skupiają się m.in. na badaniach genetycznych nad wirusem ASF oraz możliwości opracowania w przyszłości skutecznej szczepionki przeciwko ASF. Sprawdzana jest również przeżywalność wirusa ASF w zależności od różnych warunków otoczenia i w przypadku ewentualnego zanieczyszczenia wirusem płodów rolnych oraz skuteczność substancji chemicznych przeciwko wirusowi ASF. – W naszym Instytucie od 2017 roku prowadzone są bardzo intensywne badania nad szczepionką. Wchodzimy w aspekty bardzo wysublimowanych technik inżynierii genetycznej, chcemy znaleźć białka odpowiedzialne za umykanie wirusa ASF zarówno odporności komórkowej, jak i humoralnej. Stworzyliśmy konstrukt antygenowy, który po wprowadzeniu do organizmu świń osłabia i minimalizuje objawy chorobowe. Mamy już jedną świnię, którą można nazwać ozdrowieńcem, a pozyskany od niej materiał jest obecnie analizowany – podkreślił prof. Niemczuk. – Ostatnio zadano nam pytanie czy nie można zastosować podobnego rozwiązania jak w przypadku szczepionki na COVID-19. Niestety tak prosto się nie da, ponieważ tam jest jedno białko, tzw. białko s, w przypadku ASF białek odpowiedzialnych za umykanie odpowiedzi immunologicznej jest aż 130 – dodał. Prelegent odniósł się również do doniesień o sukcesach w zakresie prac nad szczepionką przeciwko ASF. – W przestrzeni medialnej pojawiają się doniesienia mające charakter fake newsów. Informują one, że komuś coś udało się już zrobić. Na razie nikomu nic się nie udało. Szczepionka jest koniecznością, natomiast pamiętajmy o tym, że działalności niektórych ośrodków naukowych nie towarzyszy zasada uczciwości i w momencie przyznawania środków europejskich taki czy inny ośrodek wskazuje, że jest już blisko – stwierdził prof. Niemczuk. Jak podkreślał prelegent, w kwestii szczepionki potrzeba jest duża ostrożność. – W latach 70-tych Hiszpanie mieli nadzieję, że skonstruowali skuteczną szczepionkę. Niestety w konsekwencji musieli praktycznie zamknąć całą produkcję trzody chlewnej w swoim kraju, ponieważ wirus, który miał być osłabiony i dawać immunogenność, zapewniać skuteczną protekcję poszczepienną, uzjadliwiał się w organizmie świni. W ten sposób ASF rozprzestrzenił się po całym ich terytorium likwidując małe i średnie gospodarstwa rodzinne. Obecnie Hiszpania słynie z dużych holdingów produkujących trzodę chlewną, czego nie chcielibyśmy w Polsce w żadnym wypadku doświadczyć – wskazywał prof. Niemczuk. Prelegent omówił również wyniki badań molekularnych wirusa afrykańskiego pomoru świń oraz wyniki przeżywalności wirusa w różnych matrycach. Pierwsze z nich pozwalają m.in. śledzić dokładną migrację wirusa i określać pochodzenie wirusa ASf w danym ognisku. Z kolei wyniki badań nad przeżywalnością wirusa w poszczególnych matrycach pozwoliły na wyznaczenie matematycznego modelu inaktywacji ASf podczas rozkładu tkanek, który w przyszłości może być przydatnym czynnikiem w ocenie ryzyka. Jak poinformował prof. Niemczuk, otrzymane wyniki obaliły dotychczasowe mity dotyczące przeżywalności wirusa, co jest niezwykle ważne w dochodzeniach epizootycznych, ponieważ pozwoli wdrażać korzystniejsze dla rolników decyzje administracyjne. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

 

 98 /206 

0.2
Zbigniew Hołdys: Ja myślę, że młodzi ludzie jeszcze nie wiedzą, kim Tusk jest

W swojej wypowiedzi na temat możliwego powrotu Donalda Tuska Hołdys przyznał, że paradoksalnie ten doświadczony i nieustannie atakowany przez rządowe media polityk może spodobać się młodym wyborcom. – Widziałem badania IBRIS-u, które mówią, jak patrzą na to młodzi i to mnie zaskoczyło najbardziej, że gdyby on wrócił, to 70-80 proc. powiedziałoby, że byłoby dobrze. Nawet 20 proc. wyznawców Konfederacji, oni zakładają, że jeśli Tusk wróci, to wtedy nie mają swojego kandydata, więc prawdopodobnie ich niechęć do PIS-u jest tak potężna – wskazywał. – Ja myślę, że młodzi ludzie jeszcze nie wiedzą, kim Tusk jest. Jego nie ma siedem, osiem lat w polskiej polityce. Kiedy był, oni mieli dziesięć lat, nie interesowali się polityką. Jak zobaczą go w akcji, jak go usłyszą, usłyszą ten nowy język, zobaczą, że to nie jest diabeł wcielony... Zobaczą, że tam jest żelazna logika, pomysłowość, poczucie humoru, nowoczesność. To wszystko, co kilkanaście lat temu dało Tuskowi miażdżące zwycięstwo nad PiS-em. Kiedy to zobaczą, może okazać się, że – mimo wieku – on może być wielką nadzieją młodych – zwracał uwagę. To, że Donald Tusk wróci do polskiej polityki jest już niemal pewne. Spekulacje podsycił sam zainteresowany mówiąc w TVN24, że czuje potrzebę przywrócenia w Polsce demokratycznych norm. W sobotę 3 lipca planowane jest posiedzenie Rady Krajowej PO, na którym ma się pojawić były premier. Celem obrad jest m.in. przyjęcie kalendarza jesiennych wyborów wewnętrznych w partii. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że tego samego dnia ma zostać przedstawiony szczegółowy plan powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki. Nieoficjalnie mówi się też o zamiarze ustąpienia Borysa Budki ze stanowiska szefa Platformy. Na razie nie wiadomo, jakie miejsce w strukturach PO zajmie szef Europejskiej Partii Ludowej. Obecnie sprawuje on funkcję honorowego przewodniczącego PO. Czytaj też: Trzaskowski stawia się Tuskowi. „To ja zdobyłem 10 milionów głosów”

 

 99 /206 

1.1
Podczas wykopalisk na Łotwie odkryto 5000-letni szczep dżumy

Szczątki na stanowisku neolitycznym Riņņukalns zostały odkryte jeszcze w XIX wieku. Wtedy naukowcy znaleźli cześć szkieletu kobiety, zmarłej w wieku 12-18 lat oraz mężczyzny w wieku 20-30 lat. Po II wojnie światowej szczątki zaginęły, jednak w 2011 roku udało się je ponownie znaleźć. Później na stanowisku odkryto jeszcze dwa grobowce z dorosłym mężczyzna i niemowlakiem. Po zbadaniu DNA próbek w czaszce jednego z mężczyzn znaleziono ślady Yersinia pestis, jak uważają naukowcy mężczyzna mógł zarazić się od zwierzęcia. Jak wynika z publikacji to jeden z najstarszych szczepów dżumy, naukowcy sugerują, że był on mniej zaraźliwy w porównaniu do kolejnych wariantów.

 

 100 /206 

3.1
Windows 11 z funkcją Dynamic Refresh Rate

Windows 11 trafi na komputery i laptopy za kilka miesięcy. Na tych drugich wprowadzi między innymi funkcję Dynamic Refresh Rate, która ma szansę spotkać się z ciepłym przyjęciem użytkowników.

 

 101 /206 

0.2
[TYLKO U NAS] Mec. P. Panek o sprawie sądowej Watchdog Polska przeciwko Fundacji Lux Veritatis: Wszelkie okoliczności w sprawie wskazują na to, że akt oskarżenia ma cele pozaprawne

Wszelkie okoliczności w sprawie wskazują na to, że akt oskarżenia ma cele pozaprawne. Już wiemy, jakie skutki wywołał w sferze spokoju społecznego (…). Od niepamiętnych czasów próbowano wykorzystać prawo karne do celów pozaprawnych. To są straszne momenty w historii państwa, zwłaszcza państwa polskiego, w których prawo karne próbuje się użyć do celów pozaprawnych – mówił mecenas Paweł Panek, obrońca Fundacji Lux Veritatis. – Wszelkie okoliczności w sprawie wskazują na to, że akt oskarżenia ma cele pozaprawne. Już wiemy, jakie skutki wywołał w sferze spokoju społecznego, ale chcę wskazać na skutki, które może wywołać w sferze prawnej, a moim zdaniem prawdopodobieństwo tego jest bardzo duże. Od niepamiętnych czasów próbowano wykorzystać prawo karne do celów pozaprawnych. To są straszne momenty w historii państwa, zwłaszcza państwa polskiego, w których prawo karne próbuje się użyć do celów pozaprawnych. Przez wieki prawo karne wyrobiło pewne elementy obrony. Jednym z nich jest „Nullum crimen sine lege certa” (Nie ma przestępstwa bez ustawy – przyp. red.). Nikt w tej sprawie nie powiązał tej zasady z zasadą „In dubio pro reo” (zasada domniemania niewinności – przyp. red.) – mówił obrońca Fundacji Lux Veritatis. – Nie ma przestępstwa, jeśli zapis ustawy nie jest jasno określony. Przesłanką konstrukcyjną aktu oskarżenia jest art.23. Nie ma sporu co do tego, że jest spór dot. rozumienia tego zapisu. Był wniosek o zawieszenie, a sąd rejonowy i okręgowy skupiły się właściwie na samodzielności jurysdykcyjnej, czego nikt sądowi nie odmawia. Niech sąd zachowa w głębokim poważaniu zasady samodzielności jurysdykcyjnej, ale ona powoduje konflikt z zasadą „In dubio pro reo”, dlatego że ona mówi, iż wszelkie wątpliwości faktyczne i prawne rozstrzyga się na korzyść. Oznacza to, że wątpliwa jest przesłanka w zarzucie. Logicznie rzecz ujmując, mamy przepis, który ma wątpliwą przesłankę – dodał. Oskarżony musi wiedzieć, o co jest oskarżony – akcentował. – Oskarżony nie może się domyślać, o co jest oskarżony, bo każde domyślanie się powoduje stan bezprawia, czyli osoba, co do której istnieją wątpliwości, została postawiona w stan oskarżenia – zaakcentował. – Co to jest za określenie? Ja muszę wiedzieć, co było 3 listopada 2016 roku? Mam się domyślać, co to jest za informacja z 2016 roku? Podstawową sprawą w odpowiedzialności karnej jest jasność zarzutu. Niejasny zarzut powoduje, że nie mam możliwości obrony. Moja mocodawczyni nie będzie w stanie się bronić przed zarzutem, jeżeli sąd podda go procedowaniu. Gdyby sąd zaakceptował tej jakości akt oskarżenia i poddał go procedowaniu, to jak się obronimy przed sytuacją i zalewem aktów oskarżenia, że np. jutro nie wpłynie subsydiarny lub inny akt oskarżenia oskarżający sędziego o przyjęcie łapówki i korzyści majątkowej w postaci np. awansu bez podawania żadnych dowodów? Taka jest sytuacja w tej sprawie – powiedział obrońca Fundacji „Lux Veritatis”. – W sprawie straszliwe są nie tylko wady formalne, ale brakuje uzasadnienia merytorycznego. Jak mamy taki akt procedować? Każdy wie w sprawach karnych, że samo postawienie w stan oskarżenia jest dla człowieka stanem niemal krytycznym. Na tym polega specyfika prawa karnego i po to ją się używa w celach pozaprawnych, żeby kogoś dotknąć, bo postawienie kogoś w stan oskarżenia samo w sobie jest dotkliwe – podsumował mec. Paweł Panek.

 

 102 /206 

0.3
Burza po kontrowersyjnej wypowiedzi lekarki nt. szczepień. MZ: "W dobie pandemii trzeba odpowiedzialnie dobierać słowa"

W rozmowie z Polsat News dr Katarzyna Ratkowska zwracała uwagę na powikłania poszczepienne i przekonywała, że w Wielkiej Brytanii „jest sześć razy więcej zgonów wśród osób zaszczepionych, jeśli chodzi o obecne zakażenia”, a „50 proc. zakażeń to osoby zaszczepione dwiema dawkami szczepionki”. Jej wypowiedź spotkała się z falą krytyki. Odpowiedział m.in. rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. „Zgodnie z najnowszą publikacją w czołowym piśmie medycznym „The Lancet”, skuteczność szczepionek mRNA w zapobieganiu hospitalizacji to 96 proc., a wektorowych 92 proc. - podkreślił w rozmowie z PAP. CZYTAJ TAKŻE: - Unijny Certyfikat Covid uratuje wakacje w Europie? Będzie obowiązywał od 1 lipca. Przewidziano okres przejściowy. SPRAWDŹ - TYLKO U NAS. Czy nadejdzie IV fala pandemii? Ile będzie zakażeń? Prof. Gut: „Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że…” We wtorek wieczorem w Polsat News lekarze prof. Andrzej Fal i dr Katarzyna Ratkowska rozmawiali o szczepieniach przeciw COVID-19. Prof. Fal podkreślał wagę szczepień i ocenił, że jest to najlepsza droga do walki z pandemią. Z kolei dr Ratkowska mówiła, że „szczepionki są w trakcie badań klinicznych, czyli jest to eksperyment medyczny” i zwracała uwagę na powikłania poszczepienne. Powiedziała również, że w Wielkiej Brytanii „jest sześć razy więcej zgonów wśród osób zaszczepionych, jeśli chodzi o obecne zakażenia”, a „50 proc. zakażeń to osoby zaszczepione dwiema dawkami szczepionki”. Wypowiedź dr Ratkowskiej była szeroko komentowana w mediach społecznościowych. Podawane przez nią informacje dementowano m.in. na twitterowym profilu #SzczepimySię prowadzonym przez Centrum Informacyjne Rządu. To manipulacja. Przedstawiane dane przez Panią dr Ratkowską mają błąd metodologiczny. Wyliczanie wskazanych wartości jako zwykłego procentu osób zmarłych w zbiorze osób zakażonych, pomijając odniesienie do całości populacji (oraz jej charakterystyki - np. wieku) biorącej udział w badaniu oraz całościowej liczby osób zakażonych w Wielkiej Brytanii, w czasie trwania badania jest niepoprawne. Przedstawianie i zestawianie w ten sposób danych jest nieprawidłowe metodologiczne i przez to wprowadza opinię publiczną w błąd napisano na profilu #SzczepimySię. Oczekuję, że kierownictwo @PolsatNewsPL niezwłocznie zajmie jednoznacznie negatywne stanowisko wobec upublicznienia nieprawdziwych informacji w programie red. Rymanowskiego. Legitymizowanie wystąpień antyszczepionkowych jest skrajną nieodpowiedzialnością i aktem propandemicznym Burza po wywiadzie dr Katarzyny Ratkowskiej w Polsat News. @ProfMaksymowicz @PL_2050: „Za tego typu działalność powinno się wrócić do średniowiecznych kar. Biczowanie chyba byłoby najlepsze, bo nic innego do tępych głów nie dociera” To nie pierwsza wypowiedź dr Ratkowskiej, w której negatywnie oceniała ona trwające szczepienia przeciw COVID-19. W rozmowie z portalem DoRzeczy.pl dr Ratkowska mówiła, że „ze świata nadchodzą pierwsze doniesienia o zgonach osób małoletnich po tzw. zaszczepieniu. Koncerny farmaceutyczne, które zrzekły się odpowiedzialności i czerpią olbrzymie zyski z tych szczepionek, pozwalają sobie na coraz więcej”. Rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz, komentując dla PAP wypowiedź dr Ratkowskiej na temat zachorowań w Wielkiej Brytanii, podkreślił, że w dobie epidemii każdy powinien ze szczególną odpowiedzialnością dobierać słowa. Nie powinno tu być miejsca na wygłaszanie swoich sądów i hipotez w oderwaniu od faktów. Dotyczy to zwłaszcza lekarzy, którzy dziś są największymi autorytetami. Jedna wypowiedź potrafi podważyć zaufanie społeczne do całego programu szczepień. Nie ma żadnych, podkreślam żadnych danych potwierdzających tezy o wzroście śmiertelności po szczepieniach. Jeżeli ktoś wypowiada takie teorie bez poparcia w danych albo nimi manipulując, to jego intencją jest jedynie wywołać strach — ocenił. Rzecznik zwrócił uwagę, że zgodnie z najnowszą publikacją w „The Lancet” skuteczność szczepionek mRNA w zapobieganiu hospitalizacji to 96 proc., a wektorowych 92 proc. Opierajmy się więc na twardych danych — podkreślił Andrusiewicz. Wyniki tego badania przed kilkoma dniami przytaczał również szef Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych Grzegorz Cessak. Informował, że analiza objęła 14 019 przypadków zakażeń wariantem Delta. Cessak zwracał również uwagę, że dane z Wielkiej Brytanii pokazują, że jedna dawka szczepionki jest o 17 proc. mniej skuteczna wobec wariantu Delta w zapobieganiu objawowemu COVID-19 w porównaniu ze skutecznością po przyjęciu obu dawek. Oznacza to, że do skutecznej ochrony przed wariantem Delta konieczne jest przyjęcie dwóch dawek. Okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej w Bygdoszczy prowadzi czynności sprawdzające ws. wypowiedzi medialnych dr Katarzyny Ratkowskiej niezgodnych z wiedzą medyczną. Rzecznika poinformowano też o wywiadzie pani doktor w Polsat News na temat szczepień — powiedział PAP rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej Rafał Hołubicki. Rzecznik prasowy NIL Rafał Hołubicki poinformował PAP, że prowadzone są czynności sprawdzające z tytułu wypowiedzi medialnych dr Ratkowskiej przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej w Bygdoszczy (lekarka jest członkiem bydgoskiej izby lekarskiej). Do izby lekarskiej od pewnego czasu zgłaszane były wypowiedzi dr Ratkowskiej. Zostały one przekazane do odpowiedniego rzecznika odpowiedzialności zawodowej w celu sprawdzenia pod kątem niezgodności z aktualną wiedzą medyczną. Obecnie analizuje tę sprawę. Rzecznikowi zostały również przekazane materiały dotyczące wtorkowej wypowiedzi pani doktor w Polsat News — powiedział Hołubicki. aja/PAP

 

 103 /206 

0.0
Warsztaty wokalne z Krystyną Prońko

To już druga edycja takich warsztatów prowadzonych przez znakomitą wokalistkę i pedagoga. W czterodniowych warsztatach bierze udział między innymi Katarzyna Buja-Kazuba ze Szczecina. Warsztaty zakończą się koncertem finałowym uczestników oraz minirecitalem Krystyny Prońko. Wokalistom będzie akompaniował pianista Przemysław Raminiak. Koncert w czwartek o godzinie 18.30 w Muzycznym Atelier Nowa Linia w Gorzowie.

 

 104 /206 

0.2
MSZ potwierdza: dyplomata ewakuowany w kwietniu z Indii to bratanek posła Tchórzewskiego

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało 25 kwietnia o przylocie do Polski "specjalnego samolotu, na pokładzie którego ewakuowano ciężko chorego na COVID-19 polskiego dyplomatę z Indii". Wraz z chorym do kraju przetransportowano jego żonę oraz czwórkę dzieci. Rodzina trafiła do jednego ze szpitali zakaźnych. REKLAMA - Sytuacja w Indiach jest dramatyczna, nie ma tlenu, nie ma miejsc w szpitalach. Dyplomaci również nie mogą liczyć na pomoc. Niezbędna była więc ewakuacja Polaka do kraju - tłumaczył wówczas dyrektor RCB płk. Konrad Korpowski. Polski dyplomata ewakuowany z Indii. Jest ciężko chory na COVID-19 W ewakuację dyplomaty i jego rodziny zaangażowani byli przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Zdrowia, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, Lotniczego Pogotowia Ratowniczego oraz PLL LOT. "Ewakuowaną osobą okazał się Klaudiusz Tchórzewski – bratanek posła Krzysztofa Tchórzewskiego, jednej z najważniejszych postaci PiS. Tchórzewski stryjek to członek PC od roku 1990 (czyli należy do tzw. zakonu PC), w ostatnim czasie minister energii (2015-2019), a teraz szef doradców politycznych premiera Mateusza Morawieckiego" - poinformował w maju Tygodnik Przegląd. Indyjski wariant koronawirusa. Polski dyplomata opuścił już szpital Ministerstwo Spraw Zagranicznych tej informacji nie chciało jednak potwierdzić.5 maja skierowaliśmy do resortu pytania dotyczące m.in. tożsamości ewakuowanej osoby. Ministerstwo odpowiedziało po blisko 3 tygodniach, nie odnosząc się jednak do pytania o imię i nazwisko dyplomaty. "Sytuacja przeciążenia służby zdrowia w Indiach (brak tlenu, brak możliwości przyjęcia do szpitala) uniemożliwiała w przypadku ewakuowanego dyplomaty skuteczne niesienie pomocy na miejscu. Potwierdziła to ocena placówki na miejscu w oparciu o podejmowane przez nią rozeznanie i działania. Decyzja o ewakuacji została podjęta przez MSZ w konsultacji z KPRM, na postawie rekomendacji udzielonej przez lekarzy z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA" - tłumaczył jedynie MSZ. Zobacz wideo Czy kobiety w ciąży i karmiące powinny się zaszczepić? MSZ potwierdza: Ewakuowano Klaudiusza Tchórzewskiego Interpelację dotyczącą ewakuacji z Indii skierował w maju do ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Raua poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Jaros. Odpowiedzi udzielił pod koniec czerwca wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk. "Ministerstwo potwierdza, że pracownik służby dyplomatyczno-konsularnej, który powrócił z Republiki Indii to pan Klaudiusz Tchórzewski" - czytamy. Jak dodał Piotr Wawrzyk, kodeks pracy nakazuje "zapewnienie pracownikowi przez pracodawcę bezpiecznych i higienicznych warunków pracy", a ustawa o służbie zagranicznej stanowi, iż "członkowi służby zagranicznej wykonującemu obowiązki służbowe w placówce zagranicznej przysługuje zwrot kosztów podróży w przypadkach szczególnych i losowych". Podkreślił, że każdy polski dyplomata może zostać ewakuowany w podobny sposób "przy spełnieniu powyższych przesłanek". "Ambasada RP w Nowym Delhi poniosła jedynie koszty związane z transportem chorego na lotnisko karetką w wysokości 80,30 EUR. W odniesieniu do innych kosztów związanych z przeprowadzoną ewakuacją MSZ nie posiada informacji" - stwierdził wiceszef MSZ. Wawrzyk dodał, że resort nie wie też, z jakiej puli środków zostanie rozliczone przeprowadzenie ewakuacji. Klaudiusz Tchórzewski od czerwca 2019 roku jest drugim sekretarzem ds. polityczno-ekonomicznych w Ambasadzie RP w Nowym Delhi. Z nieoficjalnych medialnych doniesień wynikało, że może trafić do placówki w Dublinie. "O planowanych powołaniach Ministerstwo Spraw Zagranicznych najpierw informuje zainteresowanego członka służby zagranicznej. Jeśli przyjmie wyznaczenie na stanowisko, dopiero wtedy ta informacja jest podawana do publicznej wiadomości" - tak na pytanie o zawodową przyszłość Tchórzewskiego odpowiedział Wawrzyk. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało 25 kwietnia o przylocie do Polski "specjalnego samolotu, na pokładzie którego ewakuowano ciężko chorego na COVID-19 polskiego dyplomatę z Indii". Wraz z chorym do kraju przetransportowano jego żonę oraz czwórkę dzieci. Rodzina trafiła do jednego ze szpitali zakaźnych. - Sytuacja w Indiach jest dramatyczna, nie ma tlenu, nie ma miejsc w szpitalach. Dyplomaci również nie mogą liczyć na pomoc. Niezbędna była więc ewakuacja Polaka do kraju - tłumaczył wówczas dyrektor RCB płk. Konrad Korpowski. W ewakuację dyplomaty i jego rodziny zaangażowani byli przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Zdrowia, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, Lotniczego Pogotowia Ratowniczego oraz PLL LOT. "Ewakuowaną osobą okazał się Klaudiusz Tchórzewski – bratanek posła Krzysztofa Tchórzewskiego, jednej z najważniejszych postaci PiS. Tchórzewski stryjek to członek PC od roku 1990 (czyli należy do tzw. zakonu PC), w ostatnim czasie minister energii (2015-2019), a teraz szef doradców politycznych premiera Mateusza Morawieckiego" - poinformował w maju. Ministerstwo Spraw Zagranicznych tej informacji nie chciało jednak potwierdzić.5 maja skierowaliśmy do resortu pytania dotyczące m.in. tożsamości ewakuowanej osoby. Ministerstwo odpowiedziało po blisko 3 tygodniach, nie odnosząc się jednak do pytania o imię i nazwisko dyplomaty. "Sytuacja przeciążenia służby zdrowia w Indiach (brak tlenu, brak możliwości przyjęcia do szpitala) uniemożliwiała w przypadku ewakuowanego dyplomaty skuteczne niesienie pomocy na miejscu. Potwierdziła to ocena placówki na miejscu w oparciu o podejmowane przez nią rozeznanie i działania. Decyzja o ewakuacji została podjęta przez MSZ w konsultacji z KPRM, na postawie rekomendacji udzielonej przez lekarzy z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA" - tłumaczył jedynie MSZ. Interpelację dotyczącą ewakuacji z Indii skierował w maju do ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Raua poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Jaros. Odpowiedzi udzielił pod koniec czerwca wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk. "Ministerstwo potwierdza, że pracownik służby dyplomatyczno-konsularnej, który powrócił z Republiki Indii to pan Klaudiusz Tchórzewski" - czytamy. Jak dodał Piotr Wawrzyk, kodeks pracy nakazuje "zapewnienie pracownikowi przez pracodawcę bezpiecznych i higienicznych warunków pracy", a ustawa o służbie zagranicznej stanowi, iż "członkowi służby zagranicznej wykonującemu obowiązki służbowe w placówce zagranicznej przysługuje zwrot kosztów podróży w przypadkach szczególnych i losowych". Podkreślił, że każdy polski dyplomata może zostać ewakuowany w podobny sposób "przy spełnieniu powyższych przesłanek". "Ambasada RP w Nowym Delhi poniosła jedynie koszty związane z transportem chorego na lotnisko karetką w wysokości 80,30 EUR. W odniesieniu do innych kosztów związanych z przeprowadzoną ewakuacją MSZ nie posiada informacji" - stwierdził wiceszef MSZ. Wawrzyk dodał, że resort nie wie też, z jakiej puli środków zostanie rozliczone przeprowadzenie ewakuacji. Klaudiusz Tchórzewski od czerwca 2019 roku jest drugim sekretarzem ds. polityczno-ekonomicznych w Ambasadzie RP w Nowym Delhi. Z nieoficjalnych medialnych doniesień wynikało, że może trafić do placówki w Dublinie. "O planowanych powołaniach Ministerstwo Spraw Zagranicznych najpierw informuje zainteresowanego członka służby zagranicznej. Jeśli przyjmie wyznaczenie na stanowisko, dopiero wtedy ta informacja jest podawana do publicznej wiadomości" - tak na pytanie o zawodową przyszłość Tchórzewskiego odpowiedział Wawrzyk.

 

 105 /206 

3.3
Słowacja zapowiada zmiany dla niezaszczepionych podróżnych

Od 9 lipca przy wjeździe na Słowację osoby, które nie zostały zaszczepione przeciwko COVID-19 będą kierowane na 14-dniową kwarantannę. Zmiany w kwarantannie granicznej zostały przyjęte w środę przez tamtejszy rząd.

 

 106 /206 

1.0
Kraska po spotkaniu z ratownikami medycznymi

Udało się nam wynegocjować dodatki za święta i pracę w nocy dla ratowników w karetkach - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska po spotkaniu z ratownikami medycznymi. Wiceszef resortu zobowiązał się do cyklicznych spotkań ze związkami zawodowymi. - Rzeczywiście rozmowy były dość długie. Jako lekarz z 30-letnim stażem w zespołach ratownictwa medycznego, doskonale rozumiem i doceniam pracę lekarzy, ratowników i pielęgniarek w ratownictwie medycznym. Ta praca jest bardzo ciężka. I to nie jest kurtuazja z mojej strony, ale naprawdę chylę czoła przed tą pracą. Sam pracowałem w karetce pogotowia i wiem jak ważna i odpowiedzialna jest to praca - szczególnie teraz, w okresie pandemii - powiedział wiceminister Waldemar Kraska na konferencji prasowej po rozmowach z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Ratowników Medycznych. ZOBACZ: Słowacja. Od 9 lipca obowiązek kwarantanny dla niezaszczepionych podróżnych Wiceszef resortu zdrowia odniósł się do szczegółowej tematyki rozmów z ratownikami. - Dlatego te rozmowy były dość długie, bo nie tylko rozmawialiśmy o aspektach finansowych, ale także o przyszłej ustawie o ratownictwie medycznym, która będzie nowelizowana. Ale także o ustawie o związku, o zawodzie ratownika medycznego i ustawie o samorządach - dodał wiceminister. Jak podkreślił "te rozmowy upływały w dobrej atmosferze. Wiele rzeczy zostało wyjaśnionych. Wyjaśniliśmy wiele nieścisłości, które pojawiły się w przestrzeni publicznej i okazały się przekłamaniem". - W imieniu Ministerstwa Zdrowia zagwarantowałem, że te środki, które są przeznaczone na wynagrodzenia, nie będą przekazywane w kwotach niższych niż na dzień 30 czerwca 2021 r., czyli te pieniądze, które trafiają w tej chwili do ratownictwa medycznego nie będą niższymi pieniędzmi niż do tej pory - podkreślił podczas konferencji prasowej wiceszef resortu zdrowia. - Te pieniądze, które trafiają w tej chwili do ratownictwa medycznego, nie będą mniejszymi pieniędzmi niż do tej pory. Wielokrotnie słyszeliśmy i czasem było to źle interpretowane przez świadczeniodawców, że mogą obniżyć świadczenia ratownikom. Takiej sytuacji nie będzie w żadnej stacji pogotowia ratunkowego. Jeżeli taka sytuacja by się zdarzyła, uznamy ją za niezgodną z ustawą, która została przyjęta i zrobimy wszystko, aby do tego nie dopuścić. Państwowa Inspekcja Pracy będzie tego pilnowała - stwierdził Kraska. Wiceminister nawiązał także do opublikowanego dziś rozporządzenia prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. - Dziś ukazało się rozporządzenie prezesa NFZ-etu, który także gwarantuje przekazywanie tych środków do świadczeniodawców, aby z dniem 1 lipca te środki były na takim samym poziomie jak do tej pory - przekazał Kraska. Kolejnym wynikiem rozmów jest przyznanie ratownikom dodatkowych świadczeń za pracę. - Udało się nam wynegocjować dodatki za święta i pracę w nocy dla ratowników w karetkach. To posiadają pielęgniarki i ratownicy, którzy pracują w SOR-ach. Chcemy wpisać ten dodatek na stałe dla ratowników medycznych - dodał wiceminister. ZOBACZ: Władze Los Angeles ponownie wezwały do noszenia maseczek, także osoby zaszczepione - W okresie covidowym my to wprowadziliśmy. Chcemy także ten dodatek wpisać na stałe dla ratowników medycznych. Myślę, że to jest dobra informacja, bo to będzie dodatkowe wynagrodzenia dla tych pracowników - mówił Kraska. Kraska powiedział, że rozmawiano także o ustawie o zawodzie i samorządzie ratownictwa medycznego. - Ta ustawa została skierowana do kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Został nadany cykl legislacyjny. Mam nadzieję, że w najbliższych miesiącach ta ustawa będzie procedowana i ratownicy będą mieli swój własny samorząd - powiedział wiceminister zdrowia. ZOBACZ: Tajwan. Zmarł chłopiec, który zapadł w śpiączkę po treningu judo Poinformował, że zobowiązał się do cyklicznych spotkań z organizacjami związkowymi, aby - jak określił - "nasze rozmowy były częstsze". "To jest także oczekiwanie strony związkowej abyśmy się spotykali i pewne kwestie wyjaśniali" - dodał.

 

 107 /206 

0.4
DZIEŃ NA GPW: WIG-Banki spadł 5,4 proc. - najgorsza sesja dla branży od października - finanse

Podobnie jak we wtorek, krajowe indeksy były jednymi z najsłabszych w Europie. W momencie zamknięcia notowań na GPW niemiecki DAX zniżkował o 0,7 proc. W USA S&P 500 zwyżkował o 0,1 proc., a technologiczny Nasdaq Composite znajdował się w pobliżu poprzedniego zamknięcia. Obroty na rynku akcji wyniosły w środę niemal 1,6 mld zł, z czego 1,23 mld zł przypadło na akcje z WIG20. Granicę 100 mln zł obrotów przekroczyły cztery spółki: PKO BP (181 mln zł), Pekao (180 mln zł), Allegro (154 mln zł) oraz PZU (130 mln zł). Notowania PZU poddały się bessie w sektorze finansowym, tracąc 3,6 proc. do 36,7 zł. Po "zielonej" stronie rynku wyróżnił się Mercator, zwyżkując o 4,5 proc. do 261,8 zł. To najwyższe zamknięcie sesji od dwóch miesięcy. Mercator jest w tym roku najsłabszą spółką z WIG20 (-38 proc.). Wśród 15 indeksów branżowych, mocnych spadków doświadczyły także WIG-Energia, WIG-Leki i WIG-Games. Każdy z indeksów stracił ponad 2 proc. Sesję na plusie zakończyły jedynie 4 wskaźniki, z których wzrostem o 1 proc. wyróżnił się WIG-Górnictwo. Przyczynił się do tego przede wszystkim wzrost notowań KGHM o 1,1 proc. W ocenie Tomasza Czarneckiego, w okresie słabości WIG20, lepiej może zachowywać się indeks małych spółek m.in. ze względu na obecność na rynku dużej liczby inwestorów o nastawieniu spekulacyjnym. Jednak w środę także w tej grupie spółek przeważały spadki. "Mocno zniżkowały AmRest i Enter Air. Wariant Delta koronawirusa może tu odgrywać sporą rolę. Zapowiedź Angeli Merkel o zakazie wpuszczania brytyjskich turystów do Europy może negatywnie odbić się na ich wynikach. AmRest dużą część swojego biznesu ma w Hiszpanii, która jest ulubionym kierunkiem wakacyjnym Brytyjczyków" - powiedział Czarnecki. Amrest zanotował przecenę o 6,7 proc., największą wśród firm z mWIG40. Na zakończenie sesji akcje kosztowały 25,86 zł i było to najniższe zamknięcie w tym roku. Czytaj też: Na warszawskiej giełdzie najmniej spółek od ośmiu lat Po gwałtownym wzroście w poniedziałek (+12,9 proc.), drugą sesję z rzędu zniżkowały akcje Ten Square Games. Tym razem o 3,9 proc. do 493 zł. Liderami obrotów w mWIG40 były banki: mBank (37 mln zł), Alior (22 mln zł) i Millennium (16 mln zł). Enter Air był z kolei liderem spadków w sWIG80 - akcje zostały przecenione o 7,3 proc. do poziomu 37 zł, ale obroty nie przekroczyły z 1 mln zł. Zdecydowanie największym zainteresowaniem w sWIG80 cieszył się Erbud. Obroty akcjami wyniosły 10,7 mln zł, a kurs wzrósł o 4,7 proc. do 88,6 zł, najwyższego poziomu od ponad 13 lat. Do artykułu: DZIEŃ NA GPW: WIG-Banki spadł 5,4 proc. - najgorsza sesja dla branży od października Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!

 

 108 /206 

0.6
Joanna Fiodorow: Pracuję nad techniką. To będzie klucz do sukcesu

Fizycznie jest super. Wiem, że przepracowałam bardzo dobrze okres zimowy. Uniknęłam problemów zdrowotnych. Jedynym problemem jest technika. Nie mogę na razie się odnaleźć. Nie mam czucia, które chciałabym odnaleźć. Teraz mam jeszcze blisko pięć tygodni pracy. Poukładam wszystko tak jak trzeba i młot będzie daleko latał tak jak ma latać. Fajnie, że jest nas coraz więcej. Rzut młotem w Polsce funkcjonuje. Nie ma przepaści, że rzucamy tylko my i długo, długo nic. Są dziewczyny aspirujące do czołówki światowej jak choćby Katarzyna Furmanek. W tym roku nie pojedzie na igrzyska, bo w kraju są trzy mocniejsza zawodniczki. Ale cieszę się, że mamy w kraju nowe dziewczyny, które chcą rzucać młotem. Ja już jestem u schyłku swojej kariery. Na pewno bliżej końca. Cieszy mnie, że ciągle ktoś mnie tam kłuje od spodu i chce wejść do czołówki. Nastawienie oczywiście buduję. Chciałabym rzucać bardzo dobrze technicznie. To jest klucz do sukcesu. Jeżeli rzuty będą dobre technicznie to w Tokio może się wydarzyć wszystko. Do tej poprawy techniki dążę, żeby wszystko miało ręce i nogi. Rozmawiam na co dzień z psychologiem Janem Blecharzem. Ma przygotowany dla mnie plan i cykl przygotowań mentalnych. Nie nakładamy na siebie presji dotyczącej medalu czy awansu do finału. Mam po prostu wejść do koła i zrobić automatyczny rzut, który mam mi dać najpierw kwalifikacje do finału a później mam walczyć w finale o jak najwyższe miejsce. Tak. Miałam okazję już dwukrotnie być na igrzyskach. Fajnie jest spotkać inne dyscypliny sportu, zawodników osiągających świetne wyniki. Takich, którzy byli inspiracją także dla mnie - choćby siatkarze. Wioślarki, kajakarze, inni sportowcy - miło jest spotkać ich na żywo, mieć z nimi kontakt, wspólnie się wspierać. Wiem, że w tym roku będzie to ograniczone. Organizator igrzysk prosi by nie spędzać czasu wspólnie tylko siedzieć u siebie w pokoju. Ale myślę, że ten duch polskiej reprezentacji będzie obecny i będziemy się wspierać pomimo ograniczonej liczby kibiców na trybunach, na których my też nie możemy przebywać.

 

 109 /206 

1.5
Polityczna ramówka czwartkowego poranka: Fogiel, Kierwiński, Kraska, Protasiewicz, Mularczyk, Soboń, Zalewski i Liberadzki

7:06 Artur Soboń – 24 pytania w PR24 7:15 Arkadiusz Mularczyk – Sygnały dnia PR1 7:30 Radosław Fogiel – Rozmowa Piaseckiego TVN24 7:35 Bogusław Liberadzki – 24 pytania w PR24 7:40 Paweł Zalewski – Polityczne Graffiti Polsat News 8:06 Anna Kwiecień, Czesław Mroczek – Dwie strony PR24 8:15 Waldemar Kraska – Kwadrans polityczny TVP1 8:15 Jacek Protasiewicz – Sygnały dnia PR1 8:45 Marcin Kierwiński – Salon polityczny Trójki

 

 110 /206 

0.5
Udany start rakiety Virgin Orbit z polskimi satelitami na pokładzie

Rakieta została wystrzelona z wysokości ponad 10 km nad Pacyfikiem po tym, jak została wyniesiona w powietrze przez specjalnie przystosowanego boeinga 747-400. Samolot, nazwany Cosmic Girl, wyruszył godzinę wcześniej z lotniska na kalifornijskiej pustyni Mojave. Całą akcję można było oglądać podczas transmisji na żywo. Docelowa orbita dla satelitów znajduje się w odległości 500 km z nachyleniem 60 stopni względem Ziemi. Rakieta dotarła na orbitę ok. godziny 16:58 czasu polskiego, niecałe 90 minut po starcie Cosmic Girl. Był to drugi udany lot nowej rakiety Virgin Orbit, koncernu należącego do brytyjskiego miliardera Richarda Bransona. Pierwszym komercyjnym klientem Virgin była wrocławska firma SatRevolution, która za pomocą LauncherOne umieściła na orbicie pierwsze dwa z planowanych 1500 nanosatelitów do obserwacji Ziemi i analizy zobrazowań, używanych m.in. w sektorze rolniczym i energetycznym w USA, Polsce i innych krajach. Satelity, nazwane STORK-4 i STORK-5 to urządzenia złożone z sześciennych modułów o krawędzi 10 cm. powiedział prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) Grzegorz Wrochna - dodał. List gratulacyjny firmie przesłał też prezydent RP Andrzej Duda. W siedzibie firmy Virgin odczytał go konsul generalny RP w Los Angeles Jarosław Łasiński. - napisał Duda. Według informacji Polskiej Agencji Prasowej, Virgin planuje w 2024 r. - powiedział założyciel Virgin Richard Branson. - powiedział prezes SatRevolution Grzegorz Zwoliński. Virgin jest stosunkowo nowym graczem na szybko rozwijającym się rynku wynoszenia satelitów. W porównaniu z konkurentami, firma Bransona oferuje nowy sposób umieszczania urządzeń w kosmosie, używając do tego mniejszej rakiety podczepionej do samolotu, zamiast pionowego startu z portu kosmicznego. To m.in. ogranicza koszty rakiety i ryzyko pogodowe. Na dzisiejszy wieczór czasu polskiego planowany jest też start misji jednego z liderów rynku, firmy SpaceX, która na pokładzie rakiety Falcon 9 chce wynieść na orbitę 88 małych satelitów. - mówi Wrochna. Jak powiedział dyrektor marketingu SatRevolution Bartosz Lanc, ambicje wrocławskiej firmy wykraczają poza zobrazowania Ziemi.

 

 111 /206 

1.2
Ceny mieszkań rosną jak szalone, a siła nabywcza Polaków spada

Foto: Alexander Veprikov/Shutterstock / Shutterstock W maju średnia cena mieszkań na rynku pierwotnym w Polsce wyniosła aż 8 510 zł za m kw. (co stanowi wzrost o 13 proc. rok do roku) i 8 296 zł na wtórnym (jest to 7 proc. wzrostu rok do roku) Zobacz także Ceny najmu mieszkań zaliczyły dwucyfrowe spadki "Puls Biznesu": ceny mieszkań lekko zwolnią Ceny mieszkań rosną. Rozpędzony rynek może jeszcze przyspieszyć

 

 112 /206 

0.3
Osoby na diecie zawierającej bardzo mało kalorii chudną, ale infekcja może wyniszczyć ich organizm. To wniosek z badania, które przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco.

Diety zawierające bardzo mało kalorii mogą istotnie zmienić mikrobiom jelitowy. Doprowadzić do zwiększenia liczby niebezpiecznych bakterii w jelitach, m.in. Clostridioides difficile, która powoduje ostre biegunki i stan zapalny w jelitach.

 

 113 /206 

1.0
Pandemia w odwrocie, ratownicy w natarciu. Dziś protestowali w całej Polsce

Przyszedł czas na płacenie przez państwo rachunków dla ludzi, którzy stali na pierwszej linii walki z pandemia. Niedawno w stolicy protestowały po raz kolejny pielęgniarki. Przeprowadziły strajk ostrzegawczy. Teraz protestują ratownicy. Oni tez grożą strajkiem polegającym na tym, że porzucą karetki pogotowia ratunkowego. Jak głosiło jedno z haseł niesionych przez protestujących: „Karetka bez ratownika to tylko samochód”. Demonstranci argumentowali, że pracowali podczas pandemii – i przed nią – bardzo ciężko, a jednak ich zarobki nie odzwierciedlają włożonego w walkę o życie i zdrowie ludzi trudu. Protestujący rozpoczęli demonstracje minutą ciszy ku czci ratowników, którzy zmarli w wyniku zakażenia wirusem. Ratownicy twierdzą, że proponowane przez rząd rozwiązania finansowe oznaczają w praktyce obniżenie im pensji. Na to zgodzić się nie mogą i nie chcą. Twierdzą, że Szpitalne Oddziały Ratunkowe gonią resztkami sił i mają zbyt mała liczbę personelu, by efektywnie realizować swoje zadania. Karetki z trudem udaje się obsadzić pełnoprawna załoga. To wszystko jest efektem ucieczki ratowników z zawodu. Ci, którzy zostają, pracują ponad siły, by utrzymać rodziny. Ze swej strony resort zdrowia, tak jak w przypadku protestu pielęgniarek utrzymuje, że dialog się toczy. Minister Niedzielski przekonuje, że podwyżki minimalnego wynagrodzenia będą realizowane wcześniej niż planowano. Minister dodaje, że rozmowy przecież się jeszcze toczą, czyli wszystkie argumenty mogą być uwzględnione. Być może przedstawiciele rządu mają swoje racje i argumenty. Jednak kolejne protesty niektórych grup pracowników medycznych każą wątpić w skuteczność proponowanych przez władzę rozwiązań. Czy naprawdę musi dojść do strajków, by rząd zrozumiał, że musi poważnie potraktować postulaty pracowników medycznych?

 

 114 /206 

0.0
OBRAZ DNIA: Trzaskowski wchodzi do gry: Jestem gotów wziąć odpowiedzialność, Polsat: Budka cały czas niedostępny, Zielińska: Duda już nie rapuje a ratownicy nadal potrzebni, USA ujmują się za mniejszościami w Polsce

TRZASKOWSKI POTWIERDZA, ŻE WCHODZI DO GRY – JAK MÓWIŁ W ROZMOWIE Z PIOTREM KRAŚKO: JESTEM GOTÓW WZIĄĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ: http://300polityka.pl/live/2021/06/30/trzaskowski-jezeli-budka-zastanawia-sie-nad-tym-zeby-zrezygnowac-ze-stanowiska-przewodniczacego-to-jestem-gotow-wziac-odpowiedzialnosc-za-platforme/ — ZGORZELSKI O PIENIĄDZACH DLA ORGANIZACJI WOKÓŁ KONFEDERACJI ZA POPARCIE STAROŃ: http://300polityka.pl/live/2021/06/30 *** PLATFORMA – TRZASKOWSKI – TUSK — MAMY PRZYSPIESZENIE W POLITYCE, JUTRO DONALD TUSK SPOTYKA SIĘ Z BORYSEM BUDKĄ I RAFAŁEM TRZASKOWSKIM – Dorota Gawryluk. — OCZEKIWANIA DAWNO NIE BYŁY TAK DUŻE – Dariusz Ociepa. — DONALD TUSK MA POJAWIĆ SIĘ NA PARTYJNEJ IMPREZIE JAKO GOŚĆ, A WYJŚĆ BYĆ MOŻE JAKO P. O. SZEFA PLATFORMY – Ociepa dalej. — TO, ŻE BORYS BUDKA ZROBI MIEJSCE BYŁEMU PREMIEROWI I PRZEWODNICZĄCEMU, SUGEROWAŁ JUŻ DWA DNI TEMU SŁAWOMIR NITRAS – Ociepa. — PRÓBOWALIŚMY SIĘ DZIŚ SKONTAKTOWAĆ Z BORYSEM BUDKĄ, ALE OTRZYMALIŚMY ODPOWIEDŹ, ŻE DO SOBOTY BĘDZIE NIEDOSTĘPNY – Ociepa dalej. — Z NASZYCH INFORMACJI WYNIKA, ŻE DO KLUCZOWEGO SPOTKANIA DOJDZIE JUTRO PO POŁUDNIU – Ociepa. — JAK USŁYSZELIŚMY OD JEDNEGO Z PROMINENTNYCH POLITYKÓW PLATFORMY, RAFAŁ TRZASKOWSKI JEST GOTOWY WYSTARTOWAĆ PRZECIWKO TUSKOWI W WYBORACH NA SZEFA PARTII – Ociepa dalej. — MA WŁASNE AMBICJE I JEST DO TEGO NAMAWIANY PRZEZ SWOICH STRONNIKÓW – Ociepa. — WSZYSTKO MOŻE SIĘ JEDNAK ZMIENIĆ PO JUTRZEJSZYM SPOTKANIU, PANOWIE MOGĄ SIĘ DOGADAĆ I PODZIELIĆ WŁADZĄ – Ociepa dalej. — WYMAGAŁOBY TO JEDNAK LICZNYCH ROSZAD W ZARZĄDZIE PARTII I KLUBIE – Ociepa. *** PANDEMIA, RATOWNICY — OD JUTRA DRUGĄ DAWKĘ SZCZEPIONKI BĘDZIE MOŻNA PRZYJĄĆ W DOWOLNYM PUNKCIE – Polsat. — RATOWNICY MEDYCZNI BOJĄ SIĘ O SWOJE ZAROBKI PO ZMIANACH PROPONOWANYCH PRZEZ RESORT ZDROWIA – Polsat. — SZCZEPIONKI SĄ I CZEKAJĄ NA WSZYSTKICH, ZAPEWNIAJĄ BEZPIECZEŃSTWO, MOGĄ TEŻ UŁATWIĆ PODRÓŻOWANIE – Danuta Holecka na czołówce Wiadomości. — ŁATWIEJSZE PODRÓŻE Z CERTYFIKATEM – jedna z czołówek w TVP. — 13 MLN W PEŁNI ZASZCZEPIONYCH – Jałtuszewski w TVP. — PROTESTY RATOWNIKÓW MEDYCZNYCH – w TVP. — MINISTER ZAPOWIEDZIAŁ UTRZYMANIE DODATKU DLA RATOWNIKÓW – Jałtuszewski. — PODCZAS PANDEMII WSZYSCY IM DZIĘKOWALI I BILI BRAWA ZA PRACĘ. PÓŹNIEJ BYŁY OBIETNICE WIĘKSZYCH PIENIĘDZY NA OCHRONĘ ZDROWIA I PERSPEKTYWA PODWYŻEK. TERAZ FALA PANDEMII OPADŁA, A RATOWNICY MEDYCZNI WYSZLI W ŚRODĘ NA ULICE MIAST, BY WALCZYĆ O PODWYŻKI — ROZGORYCZENIE Z POCZUCIEM KRZYWDY, W PANDEMII PRACOWALI PO 500 GODZIN – Marzanna Zielińska w TVN — PRZY ZAROBKACH RZĘDU 3500 STRATA DODATKU TO CIOS – Zielińska. — OSTRY CIEŃ MGŁY – w materiale TVN. — PREZYDENT JUŻ NIE RAPUJE A RATOWNICY NADAL BĘDĄ POTRZEBNI – Zielińska. — RATOWNICY NIE DOWIERZAJĄ, CHCĄ ZOBACZYĆ GWARANCJE NA PIŚMIE – Zielińska. — PIS USPOKAJA – Zielińska. — BYLI ZAANGAŻOWANI NAJBARDZIEJ W OCHRONĘ NAS WSZYSTKICH PRZED ZARAZĄ, DOGADAMY SIĘ – Ryszard Terlecki w materiale TVN. *** TVP O GAZECIE WYBORCZEJ — ZŁA SYTUACJA W GW, PRACOWNICY W FATALNYCH WARUNKACH, KONFLIKT WYDAWNICTWA Z REDAKCJĄ — SPRZEDANE EGZEMPLARZE MOŻNA POLICZYĆ NA PALCACH JEDNEJ RĘKI – Marcin Tulicki w TVP. — NIE WALKA O CZYTELNIKA MICHNIKOWI W GŁOWIE A WALKA Z WYDAWCĄ AGORY – Tulicki. — POLITYCZNE ZAANGAŻOWANIE NACZELNEGO GW I LINIA GW PRZYCZYNĄ FATALNYCH WYNIKÓW SPRZEDAŻY – Tulicki. — JAK NA DŁONI WIDAĆ JAK SPADA SPRZEDAŻ GW – Tulicki. — NIE CHODZI O OPISYWANIE RZECZYWISTOŚCI – Tulicki. *** MANEWRY JAKO SYMBOL WSPARCIA USA DLA UKRAINY — ROSJA OSKARŻA MANEWRY NA UKRAINIE Z UDZIAŁEM NATO O PROWOKACJĘ, ALE SAMA PROWOKUJE – Holecka. — W MANEWRACH UKRAIŃSKO-AMERYKAŃSKICH UDZIAŁ NATO, W TYM POLAKÓW, TO SYMBOL WSPARCIA USA DLA UKRAINY – Maszenda. *** PIS — W NIEDZIELĘ PREMIER MORAWIECKI MA ZOSTAĆ WICEPREZESEM PIS – Gawryluk. *** TVP O V4 I INWESTYCJACH — WZMACNIANIE POZYCJI REGIONU TO GRA ZESPOŁOWA, SZEFOWIE RZĄDÓW V4 ZAPEWNIAJĄ, ŻE SĄ ZGRANĄ DRUŻYNĄ – Pawelec w TVP. — TO WAGA CIĘŻKA W UNII, JESTEŚMY PARTNEREM, Z KTÓRYM SIĘ LICZĄ – PMM. — ORLEN MOCNO ROZWIJA ENERGETYKĘ – Obajtek. — POLSKA WIELKIM PLACEM BUDOWY, TE INWESTYCJE KOŁEM ZAMACHOWYM I RECEPTĄ NA KORONAKRYZYS – Holecka. — INWESTYCJE Z POLSKIEGO ŁADU SĄ NIEZMIERNIE WAŻNE – Jakub Krzyżak. — KOLEJNE INSTYTUCJE PODNOSZĄ PROGNOZY WZROSTU W TYM SP I EBOR I TO W OSTATNICH GODZINACH – Holecka. — WG NIEMIECKIEJ PRASY POLSKA BĘDZIE LIDEREM WZROSTU, DYSTANS DO NIEMIEC MOŻE SIĘ ZMNIEJSZYĆ – Cierpioł w TVP. — TO CO CIESZY POLAKÓW, MARTWI NIEMCÓW, ZAGROŻENIEM JEST PRZEKOP PRZY ŚWINOUJŚCIU, OBAWY NIEMIECKICH PRZEDSIĘBIORCÓW POTĘGUJE KRYZYS WEWNĘTRZNY, W PANDEMII NASILIŁY SIĘ ATAKI NA TLE ANTYSEMICKIM – Cierpioł. — ROCZNIE PONAD 1200 PRZESTĘPSTW NA TLE ANTYSEMICKIM – Cezary Gmyz w TVP. *** TVN O WYROKU ZA MOWĘ NIENAWIŚCI — 5 LAT CZEKALI NA TO AŻ SĄD UKARZE UCZESTNIKÓW MARSZU SKANDUJĄCUCH O WIESZANIU SYJONISTÓW – w materiale TVN. — WSZYSTKO PO TO BY POSTAWIĆ TAMĘ NIENAWIŚCI – Płuska w TVN. — OGROM AGRESJI POWINIEN BYĆ TAMOWANY – Bartosz Kownacki. — CZY ZA TAKIMI DEKLARACJAMI PÓJDĄ CZYNY? BO W TEJ SPRAWIE PROKURATURA PRÓBOWAŁA KILKAKROTNIE SPRAWĘ UMORZYĆ A EUROPOSŁOWIE OD 3 LAT WALCZĄ O SPRAWIEDLIWOŚĆ WS POWIESZENIA ICH WIZERUNKÓW NA SZUBIENICACH – Płuska. — GDYBY NA SZUBIENICACH WISIAŁY WIZERUNKI CZŁONKÓW RZĄDU, SPRAWY BY SIĘ INACZEJ POTOCZYŁY – Róża Thun. *** TVN KOLEJNY DZIEŃ O WYROKU ETPCZ I ZIOBRZE — PORAŻKA ZIOBRY, ALE TO Z NASZYCH PODATKÓW BĘDZIEMY PŁACIĆ ODSZKODOWANIA – Kajdanowicz w zapowiedzi materiału TVN. — UŻYWAJĄ ZNANYCH ARGUMENTÓW, ŻE EUROPA SIĘ UWZIĘŁA – Knapik. — ZA SWOJE REFORMY NIE MUSZĄ PŁACIĆ Z WŁASNYCH KIESZENI – Knapik. *** TVN O AKCJI AMBASADY USA WS OBRONY OSÓB LGBT+ — Ambasada USA w Polsce poprosiła osoby ze środowiska LGBT+, by przeczytały nienawistne komentarze polskich internautów na temat mniejszości seksualnych. Z wypowiedzi powstał specjalny film, który placówka opublikowała w mediach społecznościowych. Akcja odbywa się pod hasłem „Words Matter. Słowa mają znaczenie”. — SŁOWA MAJĄ ZNACZENIE – Bix Aliu w spocie. — TO WSTYD ŻE OBCE RZĄDY SIĘ UJMUJĄ ZA MNIEJSZOŚCIAMI W POLSCE A HOMOFOBIA JEST PROGRAMEM TEGO RZĄDU – Krzysztof Śmiszek. — JAKAKOLWIEK AMBASADA POWINNA SIĘ POWSTRZYMAĆ OD TEGO, ŻEBY SZKALOWAĆ – Kownacki. — BARDZO POWAŻNIE TRAKTUJEMY PRAWA OBYWATELSKIE SŁOWA NIEPOTRZEBNE – Ryszard Telecki. — PODZIELAM POGLĄDY PANA MINISTRA – Terlecki na pytanie o słowa Czarnka.

 

 115 /206 

0.9
Putin: Dialog z Kazachstanem jest bardzo pożądany

– Dzięki Pana lekkiej ręce dynamika stosunków rosyjsko-kazachskich jest taka, że daje nam możliwość ufnego spojrzenia w przyszłość – powiedział Putin. Jako przykład lider Rosji przytoczył dane dotyczące obrotów handlowych Rosji z Kazachstanem. – Mimo, że pandemia ukradła nam 4-5 procent naszych obrotów handlowych, to już w tym roku, w pierwszej połowie, wzrost [obserwuje się] na poziomie do 18-20 procent – powiedział prezydent. Putin uważa, że to „dobry wskaźnik, że nie tylko w tym obszarze, ale także w innych relacje będą się rozwijać najlepiej”. Prezydent Rosji poinformował także, że regularnie spotyka się i utrzymuje kontakt z obecnym prezydentem Kazachstanu Kasymem-Żomartem Tokajewem. Jego zdaniem „ten dialog jest również bardzo pożądany, daje dobre wyniki”. Poprosił, aby Nazarbajew przekazał najlepsze życzenia Tokajewowi. Oprac. DJK, tass.ru Fot. kremlin.ru

 

 116 /206 

0.0
Warszawa. Kobieta trafiła do szpitala, nikt nie wie, kim jest. Rozpoznajesz ją?

Jak informują funkcjonariusze z komisariatu z warszawskich Bielan,27 czerwca do szpitala przy ulicy Cegłowskiej 80 w stolicy trafiła niezidentyfikowana dotąd kobieta. Dotychczasowe czynności policyjne nie pomogły w ustaleniu, kim może być uwidoczniona na fotografii osoba. W związku z tym, policjanci proszą o pomoc wszystkie osoby, które mogłyby pomóc zidentyfikować pacjentkę. Na temat kobiety nie podano żadnych szczegółowych danych. Nie wiemy, czy cokolwiek powiedziała o sobie, w jakich okolicznościach trafiła pod opiekę medyków, ani w jakim stanie fizyczno-psychicznym jest. Biorąc pod uwagę apel funkcjonariuszy, można przypuszczać, że kobieta nie jest w stanie podać swoich danych, nie ma przy sobie również dokumentów, które mogłyby przybliżyć policjantów do identyfikacji jej nazwiska. Policjanci proszą o kontakt osobisty lub telefoniczny każdego, kto zna kobietę widoczną na publikowanych zdjęciach. „Informacje można przekazać osobiście w siedzibie Komendy Rejonowej Policji Warszawa V przy ul. Żeromskiego 7, dzwoniąc na numery (47) 723 51 55, (47) 723 51 56, (47) 723 71 61 lub wysyłając maila na adres dyżurny.krp5@ksp.policja.gov.pl, lub oficer.prasowy.krp5@ksp.policja.gov.pl” – głosi policyjny komunikat. Czytaj też: Zaginęła 16-letnia matka i jej siedmiotygodniowy syn

 

 117 /206 

0.2
Prawidłowa nowelizacja nie jest prostą sprawą

Reklama W artykułach publikowanych w ramach cyklu przedstawiamy, jak tworzyć dobre prawo lokalne, by było czytelne i zrozumiałe dla odbiorców. Wskazujemy też błędy, jakie popełniają samorządy, podejmując uchwały, oraz wyjaśniamy, jak ich unikać. Dotychczas w dodatku „Samorząd i Administracja” w tym cyklu ukazały się artykuły: • „Dlaczego poprawność ustaw i uchwał ma znaczenie” ‒ DGP nr 90 z 12 maja,

 

 118 /206 

0.7
Sprawa ciągnęła się 10 lat. Oskarżeni o znęcanie się nad karpiami usłyszeli wyrok

Prawniczka Karolina Kuszlewicz poinformowała o oficjalnym zakończeniu ciągnącej się od 10,5 roku sprawy udokumentowanego nagraniem przetrzymywania karpi bez wody i pakowania ich do suchych worków foliowych. Wyrok w sprawie zapadł w grudniu 2020 r., jednak teraz oficjalnie nabrał prawomocności. Sąd uznał za niezasadny zarzut apelacji, wskazujący na to, że w sprawie doszło do przedawnienia. Wyrok skazujący usłyszały trzy osoby - dwóch sprzedawców oraz kierownik działu rybnego. Kara dla sprzedawców to 3 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, a dla kierownika 5 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata oraz obowiązek zapłaty nawiązki na rzecz Towarzystwa opieki nad zwierzętami. Zmiana wyroku względem grudniowego dotyczyła m.in doprecyzowania okresu popełnienia przestępstwa oraz wymierzenia łagodniejszej kary. "Wina i skazanie są jednak faktem. Mnie nie chodziło w żadnym momencie o surowość kary, lecz o uznanie tych czynów za przestępstwo. I to jest prawomocna wygrana" - komentuje Karolina Kuszlewicz świeżo po rozprawie, dziękując przy okazji osobom, które wspierały ją w walce trwającej ponad dekadę. Dalszą część tekstu znajdziesz pod materiałem wideo "Rozgłos tej sprawy jest ważny o tyle, że daje odwagę ludziom, którzy dotychczas, widząc cierpiące zwierzęta przeznaczone na handel, odwracali wzrok z powodu bólu i bezsilności, a teraz coraz częściej decydują się na telefon na policję. Dlatego właśnie w ludziach i czynniku obywatelskim widzę siłę prowadzącą do zmiany. Nawet jeśli policja umorzy takie postępowanie, jak wciąż robi to w większości przypadków, to kolejne wezwania na interwencje będą powodowały zwiększenie presji" - mówiła nam w grudniu Karolina Kuszlewicz, z którą rozmawialiśmy świeżo po usłyszeniu wyroku w postępowaniu, które trwało 10 lat. Sprawa dotyczyła udokumentowanego nagraniem przetrzymywania karpi bez wody i pakowania ich do suchych worków foliowych. Prowadząca sprawę adw. Karolina Kuszlewicz po przegranej w drugiej instancji doprowadziła do kasacji i ponownego rozpatrzenia sprawy, którą ostatecznie udało się wygrać. Sąd w ustnym uzasadnieniu wskazał "z całą stanowczością, że oskarżeni dopuścili się przestępstw". Podkreślił również, że jako osoby sprzedające ryby musieli zdawać sobie sprawę, że ich zachowanie powoduje cierpienie ryb. Zapadł wyrok w trwającym od 10 lat postępowaniu w sprawie sprzedaży karpi w warszawskim sklepie E. Leclerc i znęcaniu się nad rybami. Trzech oskarżonych usłyszało wyroki kary więzienia w zawieszeniu - muszą również zapłacić nawiązkę. Porozmawialiśmy z adw. Karoliną Kuszlewicz prowadzącą sprawę o samym wyroku, ale również o całym dziesięcioletnim postępowaniu i zmianach w myśleniu ludzi, którzy powoli zaczynają zauważać problem cierpienia ryb. W warszawskim Centrum LIM funkcjonuje żywa ozdoba, czyli mała fontanna, w której upchnięto 10 karpi koi. - W Polsce ciągle mamy do odrobienia lekcję, co to znaczy, że zwierzę nie jest rzeczą - mówi Karolina Kuszlewicz, prawniczka i autorka książki "Prawa zwierząt. Praktyczny przewodnik". - Warunki bytowania ryb są zgodne z przepisami - bronią się przedstawiciele "LIM". Olga Tokarczuk znana jest nie tylko ze swojej twórczości, ale także z miłości do zwierząt i swojego ekologicznego stylu życia. Noblistka od 2011 roku wspiera akcję "Jeszcze żywy KARP", a w ramach wsparcia napisała zupełnie darmowe opowiadanie świąteczne, które zmusza do refleksji nad wigilijnym stołem Meksyk to prawdziwy raj dla wielbicieli dobrej kuchni. Warto pojechać tam w sezonie świątecznym, kiedy turystów jest mniej, a taco i tequila smakują równie dobrze. Akcje organizacji prozwierzęcych zaczynają mieć realny wpływ na rzeczywistość. Kolejna sieć supermarketów rezygnuje ze sprzedaży żywych karpi. Otwarte Klatki chwalą Auchan: "Gratulujemy etycznej decyzji!". Sieć supermarketów Tesco wycofuje się ze sprzedaży żywych karpi - poinformowała dziś Compassion Polska, organizacja zajmująca się dobrostanem zwierząt hodowlanych.

 

 119 /206 

0.1
Poczta Polska dostosowuje się do nowych regulacji UE w zakresie VAT-u dla e-commerce

Reklama Jak przypomniała Poczta, od 1 lipca wchodzi w życie nowelizacja ustawy o VAT, wdrażająca w Polsce tzw. pakiet VAT dla e-commerce, której celem nowego prawa jest m.in. ujednolicenie procedur i zasad obowiązujących na terenie całej Unii Europejskiej. Reklama "Z punktu widzenia konsumenta szczególnie istotną zmianą jest zniesienie progu 22 euro, poniżej którego – w większości krajów UE – przesyłki pocztowe, zawierające towary kupione w krajach trzecich, są obecnie zwolnione z podatku VAT" - wskazał operator. Dodał, że nowe przepisy mają ograniczyć skalę nierównej konkurencji, jaką dla europejskich przedsiębiorców stanowią obecnie operatorzy handlu elektronicznego z krajów spoza UE, dostarczający towary na rynki krajów członkowskich w znacznej mierze bez opłacenia cła i podatku VAT. Sprzedaż przez Internet. Jak się do niej przygotować? Zobacz również Spółka wskazała, że wejście w życie nowych regulacji nakłada jednocześnie nowe obowiązki celno-podatkowe na operatorów pocztowych w krajach UE. "Od lipca operatorzy, w tym również Poczta Polska, będą odprawiać przesyłki o wartości do 150 euro, które są zwolnione od cła, ale podlegają podatkowi VAT na zmienionych zasadach. W Polsce takie przesyłki pocztowe będą zgłaszane organom celnym przez Pocztę do systemu AIS/e-COMMERCE" - podała. Jak wyjaśniła spółka, zmiany wprowadzane w Polsce będą odnosiły się także do przesyłek o wyższej wartości. "Od 1 lipca 2021 r. Poczta Polska będzie zgłaszała elektronicznie do systemu także przesyłki o wartości 150-1.000 euro, podlegające nie tylko podatkowi VAT, ale także należnościom celnym" - wskazano. Poczta Polska zaoferuje odbiorcom przesyłek kompleksową usługę związaną z odprawą celno-podatkową towarów. Najprostszy wariant nie będzie wymagać od odbiorcy żadnych działań. To Poczta wykona wszystkie niezbędne czynności - pobierze przy doręczeniu przesyłki należności celno-podatkowe w wysokości naliczonej przez Krajową Administrację Skarbową oraz opłatę pocztową za dokonanie zgłoszenia celnego. Jak zaznaczył, prezes Poczty Polskiej Tomasz Zdzikot, zastosowanie się do nowych unijnych regulacji związanych z tzw. pakietem VAT-u dla e-commerce to duże wyzwanie organizacyjne i informatyczne. "Wdrażane rozwiązania nakładają na Pocztę nowe obowiązki związane z elektronicznym zgłaszaniem przesyłek pocztowych spoza Unii Europejskiej organom celnym, a następnie pobieraniem stosownych należności podatkowych lub celno-podatkowych. To rozbudowany projekt, nad którym pracowaliśmy bardzo intensywnie we współpracy z KAS" – zaznaczył. Spółka wyjaśnia, że po wejściu w życie nowych przepisów, proces obsługi przesyłki zawierającej towary będzie wyglądał następująco: klient w Polsce zamawia towar w kraju spoza UE, po dotarciu przesyłki do Polski pracownik Poczty dokonuje na rzecz odbiorcy elektronicznego zgłoszenia celnego, które zostaje przesłane do obsługiwanego przez Krajową Administrację Skarbową systemu AIS/e-COMMERCE. Następnie na podstawie danych zawartych w zgłoszeniu, Krajowa Administracja Skarbowa oblicza i przekazuje Poczcie informację o kwotach należności podatkowych albo celno-podatkowych, które Poczta jest zobowiązana pobrać i odprowadzić do KAS. Należności podatkowe albo celno-podatkowe, wraz z określoną przez Pocztę opłatą pocztową, są pobierane przy doręczeniu przesyłki przez pracownika Poczty, albo w placówce pocztowej. Finałem operacji jest rozliczenie pobranych przez pocztowców kwot należności podatkowych, albo celno - podatkowych z KAS - czytamy. Spółka podała, że jeżeli zawartość przesyłki nie będzie wiązać się z koniecznością przeprowadzenia dodatkowej kontroli przez celników, KAS dopuści towary znajdujące się w przesyłce do obrotu, a Poczta Polska wyda przesyłkę do doręczenia adresatowi. Dodała, że taka sama procedura będzie dotyczyć listów z towarami i paczek. Reklama

 

 120 /206 

0.6
Tokio 2020: Słoweńcy rozgromili Angolę w turnieju kwalifikacyjnym koszykarzy

Liderami Słowenii w spotkaniu z Angolą byli (Dallas Mavericks), który uzyskał 13 pkt, dziewięć asyst i sześć zbiórek. Polacy pokonali zawodników z Angoli we wtorek 83:64. Koszykarze z Afryki stracili szansę na zajęcie jednego z dwóch pierwszych miejsc w tabeli i na kwalifikację olimpijską. Wieczorem, w drugim spotkaniu w Kownie, Wenezuela zmierzy się w gr. A z Koreą Płd. Zespół z Ameryki Płd. przegrał we wtorek z Litwą 65:76. Turnieje kwalifikacyjne do igrzysk trwają nie tylko w Kownie, ale również w Splicie, Belgradzie i kanadyjskiej Victorii. Tylko ich zwycięzcy uzyskają awans do turnieju olimpijskiego w Tokio. Tabela: pkt M Z P kosze 1. Słowenia 2 1 0 118:68 2. Polska 2 1 0 83:64 3. Angola 2 0 2 132:201

 

 121 /206 

0.5
Najpierw mural, potem może toalety. Zaniedbana kamienica z wizerunkiem Adamowicza

Na ścianie komunalnej kamienicy z XIX w. przy ul. Mniszki na Starym Mieście w Gdańsku, której mieszkańcy czekają na konieczne remonty, odsłonięto mural przedstawiający Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska zamordowanego w styczniu 2019 r. Uroczystości związanej z prezentacją muralu towarzyszyło wręczenie statuetek w IV edycji Gdańskiej Nagrody Równości im. Pawła Adamowicza. Na tę uroczystość wydano 30 tys. zł. – W Gdańsku mamy do czynienia z fasadową walką o równość mieszkańców - ocenił miejski radny Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Majewski komentując tę sytuację. W sieci pojawiły się zdjęcia podwórka prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz. Przy drodze leżą porozrzucane śmieci i kostka brukowa, a stan... O tym, że koszt organizacji finału Gdańskiej Nagrody Równości wyniósł 30 tys. zł, poinformowali podczas konferencji prasowej radni Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Majewski i Andrzej Skiba. W opinii radnych komunalny budynek, gdzie namalowano mural, jest zaniedbany i wymaga remontu. – Ten mural jest na nieruchomości, która od dawien dawna nie była remontowana. To budynek, który zdaniem władz Gdańska zasługuje na szczególne wyróżnienie poprzez mural; szkoda, że nie zasługuje na to jego wnętrze – mówił Skiba. Jak wyjaśnił samorządowiec, przyjmuje się, że średni koszt remontu lokalu komunalnego w Gdańsku wynosi ok.50 tys. zł – 30 tysięcy złotych poszło na przygotowanie - w naszym odczuciu - imprezki, w której wzięła udział prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i rozdawała, nie po raz pierwszy, swoim kolegom i koleżankom nagrody. Jak to jest, że z jednej strony tworzy się mural, a z drugiej nie patrzy się na warunki, w jakich żyją tutaj ludzie? Jak to jest, że gdzieś się wydaje 30 tysięcy złotych na imprezki, a nie ma na rzeczy potrzebne dla ludzi? – pytał Skiba. Przypomniał, że już w marcu w swojej interpelacji do władz Gdańska pytał m.in. o to, kiedy ostatni raz wykonano remont części wspólnych, w tym klatki schodowej kamienicy przy ul. Mniszki. W odpowiedzi zastępca prezydenta Gdańska Piotr Grzelak napisał m.in., że „budynek jest w dostatecznym stanie technicznym i wymaga wykonania określonych prac remontowych”. 578 tys. zł ma wydać przez kolejny rok gdański samorząd na ochronę osobistą prezydent Aleksandry Dulkiewicz. Od lutego 2019 r. na ten cel... – Kolejnym etapem będzie termomodernizacja południowej ściany szczytowej, zaplanowana na drugi kwartał 2022 r. Rozpoczęły się także prace związane z przygotowaniem nieruchomości do zmiany sposobu ogrzewania pomieszczeń. Po opracowaniu niezbędnej dokumentacji technicznej oraz uzyskaniu wymaganych prawem pozwoleń i uzgodnień, m.in. z Pomorskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, rozpoczęta zostanie pełna termomodernizacja budynku z wymianą stolarki okiennej i drzwiowej – podała. Budynek pochodzi z 1894 r., a w związku z tym nie został wyposażony w pomieszczenia toalet i łazienek w lokalach. – Modernizacja nieruchomości obejmować będzie również prace wewnątrz budynku. W 2022 r. planowane jest wydzielenie łazienek we wszystkich lokalach. Prace wiązać się będą m.in. ze zmianą pierwotnego układu funkcjonalnego pomieszczeń i przebudową instalacji wodno-kanalizacyjnej – poinformowała Schneider. Budynek przy ul. Mniszki, gdzie widnieje mural, sąsiaduje z domem, w którym wychowywał się Paweł Adamowicz. Autorem pracy jest artysta plastyk i architekt Jarosław Malicki z Warszawy. Przeczytaj także: „Smród ze spalarni i germanofilia”. Surowa cenzurka od mieszkańca dla Dulkiewicz

 

 122 /206 

0.3
Dziemianowicz-Bąk o Czarnku: Swoją homofobią próbuje odwrócić uwagę od rewolucji w szkole

dr Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (pedagożka, filozofka, posłanka Lewicy): Minister Czarnek wielokrotnie w swoich wypowiedziach nie tylko sugerował, ale i mówił wprost, że "ci ludzie", mając na myśli osoby LGBT+, "nie są równi ludziom normalnym". W ostatnich wypowiedziach użył pytania retorycznego i wskazując na uczestniczki i uczestników ostatniej Parady Równości, zapytał: "czy to są ludzie normalni?". Jest jasne, że te słowa są odbierane jako obraźliwe przez społeczność LGBT+. Jest też jasne, że minister Czarnek nigdy nie skorzystał z okazji, by się z takich wypowiedzi wycofać, by za nie przeprosić i wyjaśnić swoje intencje, jeśli rzeczywiście byłyby one inne. Nie zrobił tego także wtedy, kiedy skierowałam do niego oficjalne, formalne pytanie.

 

 123 /206 

0.3
"Polski Ład" PiS - najważniejsze projekty zmian w podatkach przedstawione przez Ministerstwo Finansów

Polski Ład nabiera konkretnych kształtów. Ministerstwo Finansów przedstawiło już trzy projekty, kolejne mają być znane w najbliższych tygodniach. Z rządowych pomysłów wybraliśmy dziesięć najważniejszych dla przedsiębiorców. Sztandarowa propozycja PiS to podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł dochodu rocznie. Z podwyżki skorzystają przedsiębiorcy na skali podatkowej (czyli płacący 17- albo 32-proc. PIT). Obecnie kwota wolna wynosi 8 tys. zł dochodu rocznie (w uproszczeniu, bo podatnicy podzieleni są na pięć grup). Czytaj też: "Polski Ład" PiS - Sylwia Kulczycka: Kij na specjalistów, w dodatku bez marchewki Z podwyżki nie skorzystają natomiast przedsiębiorcy na 19-proc. liniowym PIT. Oni nie mają teraz żadnej kwoty wolnej i Polski Ład też jej nie daje. Podobnie jest z przedsiębiorcami, którzy płacą ryczałt i kartę podatkową. Druga zasadnicza w Polskim Ładzie zmiana to podniesienie progu podatkowego do 120 tys. zł dochodu rocznie (obecnie wynosi 85,5 tys. zł). Skorzystają z niej ci na skali. Jeśli nie przekroczą progu, zapłacą tylko 17 proc. PIT. Większe dochody to 32-proc. podatek. Efekt tych dwóch pozytywnych dla przedsiębiorców propozycji psuje jednak zapowiedź zmian zasad liczenia składki zdrowotnej. Teraz jest płacona w stałej kwocie, aktualnie wynosi 381,81 zł miesięcznie. Według zapowiedzi rządu ma być liczona od dochodu przedsiębiorcy. Na dodatek nie odliczymy jej od podatku. Stracą na tym przedsiębiorcy na skali, którzy mają 5 tys. zł (albo więcej) dochodu miesięcznie. A także wszyscy, którzy płacą 19-proc. podatek liniowy (jest ich ok.700 tys.). Z wypowiedzi przedstawicieli rządu wynika, że zastanawia się nad wprowadzeniem ulgi mającej zrekompensować te straty niektórym przedsiębiorcom. Być może będzie to specjalny odpis od dochodu, liczony według algorytmu (taki ma przysługiwać pracownikom, jest to tzw. ulga dla klasy średniej). Nie wiadomo też, jak będą liczyć składkę płacący podatek ryczałtowy. Rząd ma szeroką ofertę dla firm inwestujących w rozwój swojego biznesu. Nowych ulg jest co niemiara. Zacznijmy od konsolidacyjnej, czyli ulgi dla przedsiębiorstw, które przejmują inne spółki. Wydatki na obsługę prawną, wycenę, opłaty notarialne i sądowe najpierw zaliczą do podatkowych kosztów, potem odliczą je od dochodu (do 250 tys. zł rocznie.). Ale uwaga: preferencja ma sporo warunków. Kolejna ulga: dla spółek wchodzących na giełdę. Wydatki związane z pierwszą ofertą publiczną, tj. na przygotowanie prospektu emisyjnego, opracowanie i publikację ogłoszeń, opłaty notarialne, sądowe i giełdowe odliczą od dochodu w 150 proc. Odliczyć można będzie też, już tylko w 50 proc. (bez VAT), wydatki na doradztwo prawne, podatkowe i finansowe. Tu też jest dodatkowy limit: 50 tys. zł. Będzie także specjalne zwolnienie z PIT dla tych, którzy inwestują w giełdowych debiutantów. Dodatkowe odliczenie dostaną też firmy inwestujące w przemysłowe roboty. Na preferencyjnych zasadach rozliczą wydatki na ich zakup (lub leasing), instalację, przeszkolenie pracowników oraz niezbędne do jego działania oprogramowanie i osprzęt. Oprócz rozliczenia wydatków w podatkowych kosztach firmy będą mogły odliczyć połowę od dochodu. Podobnie wygląda ulga na prototypy, czyli preferencyjne rozliczenie próbnej produkcji, m.in. wydatków na maszyny, materiały, testy i certyfikaty. Oprócz zaliczenia ich do kosztów firmy odliczą 30 proc. od dochodu. Ma być jednak dodatkowy limit odliczenia – 10 proc. dochodu. Firmy zainteresowane estońskim CIT (który obowiązuje od 1 stycznia i pozwala płacić podatek dopiero przy wypłacie zysku wspólnikom) ucieszą się ze złagodzenia jego warunków. Zniknie m.in. limit przychodów (teraz 100 mln zł rocznie). Estońska formuła zostanie też otwarta dla spółek komandytowych, komandytowo-akcyjnych i dla spółdzielni. Następna korzystna dla przedsiębiorców zmiana: połączenie w jednym roku ulg B+R i IP BOX. Pierwsza daje możliwość podwójnego wykorzystania wydatków na badania i rozwój, przykładowo wynagrodzeń pracowników czy ekspertyz. Oprócz zaliczenia do kosztów PIT/CIT możemy je też odliczyć od dochodu. Druga ulga (popularna zwłaszcza wśród informatyków) to 5-proc. podatek od dochodu z komercjalizacji praw własności intelektualnej, czyli sprzedaży tego, co stworzyliśmy. Firmy powinny się też ucieszyć z nowej ulgi na sponsoring. Przedsiębiorcy wspierający sport, kulturę i edukację dostaną dodatkowe odliczenie. Najpierw zaliczą wydatki do podatkowych kosztów, potem odliczą jeszcze połowę od dochodu. Co o tych propozycjach myślą przedsiębiorcy? Zapytaliśmy reprezentujące je organizacje. – Zawsze byliśmy zwolennikami podniesienia kwoty wolnej od PIT i progu podatkowego. Te propozycje oceniamy więc pozytywnie. Dobrą zmianą jest też złagodzenie zasad dostępu do estońskiego CIT. Także propozycje ułatwiające korzystanie z wszelkich ulg związanych z badaniami, rozwojem i innowacyjnością to pożądany kierunek. Może sprzyjać poprawie konkurencyjności naszej gospodarki. Jesteśmy za to zdecydowanie przeciwni podwyższeniu składki zdrowotnej i likwidacji możliwości jej odliczania od PIT. Zamiast wzmocnienia klasy średniej, przyniesie silne jej osłabienie – mówi Łukasz Bernatowicz, wiceprezes Business Centre Club. Podobne zdanie w sprawie składki zdrowotnej ma Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan. – Zmiana zasad jej rozliczania to podwyżka podatków. Nic innego. Wprowadzenie tego rozwiązania równolegle z podwyżką kwoty wolnej od PIT i progu podatkowego to pokazanie, że dajemy coś za coś. Tyle że dla osób z nieco lepszymi zarobkami i tak oznacza to wzrost obciążeń. Jest uderzeniem akurat w segmenty rynku najbardziej istotne dla gospodarki, jak digitalizacja, cyfryzacja, zielona transformacja – podkreśla Baczewski. Negatywnie o propozycjach w sprawie składki wypowiada się też Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich. – Nałożenie na zakaz odliczania składki algorytmu, który ma łagodzić skutki tego rozwiązania dla klasy średniej, to błąd. Sprzeciwiamy się takiemu komplikowaniu rozliczeń – podkreśla Marek Kowalski. Pozytywnie ocenia złagodzenie dostępu do estońskiego CIT oraz ulgi prorozwojowe.

 

 124 /206 

1.1
Nowe zasady dla programu "Dobry start" 300+. Wnioski można składać już tylko online

Można już składać wnioski o 300+. W tym roku jest to możliwe wyłącznie online, a wypłata świadczenia może nastąpić tylko na konto. Rodzice, którzy dotąd otrzymywali świadczenie w gotówce pobieranej w gminie lub przekazem pocztowym, będą więc zobowiązani do podania numeru rachunku bankowego. Świadczenie z programu „Dobry start" przysługuje raz w roku na dziecko uczące się w szkole, aż do ukończenia przez nie 20. roku życia. Na niepełnosprawnego ucznia świadczenie przysługuje do ukończenia przez niego 24. roku życia. Rodziny otrzymają świadczenie bez względu na ich sytuację materialną. Czytaj też: Dobry start: starania o świadczenie piórnikowe 300 zł wyłącznie elektronicznie Aby otrzymać wsparcie, należy złożyć wniosek. Może to zrobić matka, ojciec, opiekun prawny dziecka lub jego opiekun faktyczny. Zgodnie z przepisami jest nim osoba w rzeczywistości sprawująca opiekę nad dzieckiem, która wystąpiła do sądu opiekuńczego o jego przysposobienie. Od 1 lipca świadczenie „Dobry start" przyzna i wypłaci Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Nie będzie więc można złożyć wniosku w miejskim ośrodku pomocy społecznej czy centrum świadczeń. Wnioski drogą online można składać, tak jak w latach ubiegłych, od 1 lipca do 30 listopada przez portal informacyjno-usługowy Emp@tia na stronie https://empatia.mpips.gov.pl/, przez bankowość elektroniczną lub portal PUE ZUS. Złożenie wniosku w lipcu lub sierpniu gwarantuje wypłatę świadczenia nie później niż do 30 września. Gdy wniosek zostanie złożony w kolejnych miesiącach (we wrześniu, październiku lub listopadzie), wsparcie trafi do rodziny w ciągu dwóch miesięcy od złożenia wniosku. Osoby mające problem ze złożeniem wniosku online mogą liczyć na pomoc. – Dzięki współpracy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z Pocztą Polską oraz Kasą Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w wybranych placówkach Poczty i KRUS możliwe będzie udzielanie wsparcia w składaniu elektronicznych wniosków – zapowiada prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. – Pracownicy ZUS będą dyżurować w wybranych placówkach. Założą naszym klientom konta na PUE i pomogą w wypełnieniu wniosku. Chcemy dotrzeć w ten sposób m.in. do miejsc, w których w najbliższej okolicy nie ma placówki ZUS. Co do konkretnych terminów dyżurów, trwają jeszcze ustalenia – dodaje Piotr Olewiński, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie mazowieckim. Świadczenie „Dobry start" nie przysługuje na dzieci uczęszczające do przedszkola oraz dzieci odbierające roczne przygotowanie przedszkolne w tzw. zerówce w przedszkolu lub szkole. Uwaga! Nie mogą na nie liczyć również studenci. Nie każdy rodzic dostanie 300 zł. Gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców, sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia ustala się każdemu z rodziców po połowie. Dostaną więc po 150 zł. Jeżeli opieka nad dzieckiem sprawowana jest równocześnie przez oboje rodziców, opiekunów prawnych lub opiekunów faktycznych dziecka, wsparcie wypłaca się temu, kto pierwszy złoży wniosek. W spornych przypadkach, gdy po złożeniu wniosku drugi rodzic też złoży wniosek o ustalenie prawa do świadczenia „Dobry start" w związku z opieką nad tym samym dzieckiem, Zakład Ubezpieczeń Społecznych ustala, kto rzeczywiście sprawuje opiekę. Może w tym celu zwrócić się do kierownika ośrodka pomocy społecznej.

 

 125 /206 

0.5
Nie masz widocznych tatuaży, kolczyków w nosie i sztucznych paznokci? Możesz zarobić w filmie

Serial „Wojenne dziewczyny" na antenie TVP 1 po raz pierwszy został zaprezentowany 5 marca 2017 r. To opowieść o trudnych latach okupacji hitlerowskiej z perspektywy trzech młodych kobiet. Bohaterki (Irena Irka Szczęsna, Marysia Joachim i Ewa Fronczak) są bardzo różne, łączą je jednak wojenne losy: biorą udział w likwidacji okupantów i kolaborantów, zdobywają broń, pomagają w ratowaniu żydowskich dzieci, biorą udział w akcjach małego sabotażu. O zainteresowaniu serialem świadczy fakt, że pierwsze trzy odcinki obejrzały ponad 3 mln widzów. Serial znalazł się już na platformie Netflix, gdzie można obejrzeć pierwsze trzy sezony. – Zdjęcia do serialu realizowane są w Warszawie, Lublinie, Łodzi, Milanówku, Łęczycy, Piasecznie i Żyrardowie. Do grupy miast, w których produkowana była dotychczas seria, dołącza nasze miasto. Zdjęcia do części piątego sezonu serialu rozpoczną się w Bielsku-Białej na początku lipca i potrwają do połowy miesiąca. Twórcy filmu, zauroczeni naszym miastem, wybrali Bielsko-Białą ze względu na jego starą, historyczną zabudowę i walory architektoniczne. Miasto wspiera organizatorów logistycznie – mówi Anna Zgierska, zastępca naczelnika Wydziału Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.

 

 126 /206 

0.4
Pierwszy Mazowiecki Urząd Skarbowy - pół roku funkcjonowania reformy poboru podatków od wielkich przedsiębiorstw

Właśnie mija pół roku od startu reformy w poborze podatków od wielkich przedsiębiorstw. Na początku stycznia około 3800 firm o obrotach powyżej 50 mln euro zaczęło się rozliczać z Pierwszym Mazowieckim Urzędem Skarbowym (I MUS) w Warszawie. Przedtem urząd ten obsługiwał największe firmy z Mazowsza. Nazwa pozostała bez zmian, ale kompetencje rozszerzyły się na wielkich podatników z całego kraju. Reformę wprowadzono w pośpiechu, bo stosowne rozporządzenia ministra finansów ukazały się w sylwestrowy wieczór. Czytaj też: Urząd skarbowy dla największych firm za kilka dni, przepisów brak Urząd z nowymi kompetencjami działa, ale dalekie od ideału są kontrole podatników i bieżący kontakt z nimi. Założenia reformy były klarowne: scentralizowane „oko" fiskusa stworzone, by przyglądać się największym firmom i znać specyfikę ich biznesu. Służyłoby to z jednej strony polepszeniu obsługi takich firm, a z drugiej skuteczniejszemu nadzorowi nad ich rozliczeniami. Bo tam, gdzie przepływają miliony i miliardy, mogą się zdarzyć nadużycia na dużą skalę. Aby mieć oko na takie zjawiska, są potrzebni skarbowcy z doświadczeniem w kontaktach z wielkim biznesem. Przed reformą tacy właśnie urzędnicy obsługiwali duże firmy w wyspecjalizowanych urzędach dla dużych podatników w każdym województwie. Ale po 1 stycznia ci urzędnicy, choć dobrze wiedzieli, jak działają wszystkie duże firmy na ich terenie, nie przeszli do I MUS. Co więcej, z sygnałów od przedsiębiorców spoza Mazowsza wynika, że po reformie trudno się umówić na spotkanie z urzędnikiem, by na bieżąco wyjaśnić różne trudne sprawy fiskalne. Jak przyznaje Ewa Krzysiak, naczelnik I MUS, owi urzędnicy z poszczególnych województw mają oczywiście większą wiedzę o tych firmach niż urzędnicy I MUS, ponieważ je obsługiwali od wielu lat. – Niemniej po zmianie właściwości nie wystąpiły żadne problemy z przekazaniem tej wiedzy, a współpraca z tymi urzędami układa się dobrze – mówi szefowa urzędu. Przyznaje jednak, że było pewnym wyzwaniem sprawne dokonywanie zwrotów VAT przez pierwsze dwa miesiące po 1 stycznia, ale dzięki tej dobrej współpracy udało się wszystko sprawnie załatwić. Jak przyznają sami pracownicy I MUS, słabością reformy było także to, że w praktyce urząd nie wysyła kontrolerów do podatników spoza Mazowsza. Oficjalne stanowisko urzędu brzmi: „Wraz z rozwojem nowoczesnych narzędzi informatycznych wiele informacji, które kiedyś pozyskiwaliśmy na etapie kontroli podatkowej, dziś otrzymujemy elektronicznie lub korespondencyjnie". Wizyty u podatników składają też lokalne urzędy celno-skarbowe, choć nie podlegają one I MUS. Urzędnik I MUS z ponad 20-letnim doświadczeniem w skarbowości wskazuje jednak, że w trudniejszych sprawach bez człowieka ani rusz. – Czasem potrzebny jest „kontrolerski nos", by z wielu danych o takich firmach wyłowić nieprawidłowości. Elektronika tu pomaga, ale przecież dane z JPK to tylko ciąg cyfr. Nawet nowoczesne oprogramowanie nie jest w stanie wykryć tego, co wykrywa doświadczony kontroler po rzetelnej analizie – zauważa nasz rozmówca zastrzegający anonimowość. – Nie widzę żadnego problemu z wysłaniem nawet kilku urzędników z Warszawy na kilkudniową kontrolę w Szczecinie czy we Wrocławiu – zastrzega Ewa Krzysiak. Przyznaje jednak, że dotychczas nie było takiej konieczności. Bo urząd pozyskuje dane za pomocą tzw. czynności sprawdzających. Tyle że I MUS, podobnie zresztą jak inne urzędy w kraju, po nowemu rozumie owe czynności. – Podatnicy otrzymują mnóstwo telefonów i e-maili, w których urząd domaga się wielu informacji o działalności firmy. Często przypomina to już klasyczną kontrolę – zauważa Magdalena Wolicka, doradca podatkowy i partner w kancelarii Taxpoint z Krakowa. Przypomina, że według ordynacji podatkowej klasyczna kontrola ma swój początek i koniec, a na zakończenie podatnik otrzymuje jej protokół, do którego może złożyć zastrzeżenia. – Natomiast czynności sprawdzające ciągną się w nieskończoność i podatnik tak naprawdę nie wie, czy wciąż jest kontrolowany i czy urząd ma do jego rozliczeń jakieś zastrzeżenia – zauważa Wolicka. Gdy w dużej firmie trzeba było skorygować deklarację podatkową na większą kwotę, dobrą praktyką było dotychczas spotkać się zawczasu z urzędnikiem skarbowym i omówić tę sprawę. Taka korekta wynika zwykle z ważnych zdarzeń dla danej firmy, czasami skomplikowanych, i lakoniczna „papierowa" korekta deklaracji może nie oddać dobrze okoliczności sprawy. Zwykle nie było kłopotu, aby spotkać się z urzędnikiem i uprzedzić urząd o zamierzonej korekcie, przynajmniej w dolnośląskim urzędzie dla dużych podatników. W nim konkretni urzędnicy odpowiadali za kontakty z poszczególnymi podatnikami i znali realia ich działania. Po reformie i przejściu kompetencji do Pierwszego Mazowieckiego Urzędu Skarbowego takie bezpośrednie kontakty są trudniejsze, zwłaszcza jeśli chodzi o umówienie się na podobne spotkanie.

 

 127 /206 

0.4
Wybory prezesa Izby Cywilnej Sądu Najwyższego zablokowane do czasu zakończenia postępowań przed TSUE

Wniosek o odroczenie zgromadzenia wyborczego Izby Cywilnej SN przegłosowano większością 15 głosów przeciwko 10, a zgromadzenie odroczono do czasu zakończenia postępowań przed TSUE w sprawach z wniosku Komisji Europejskiej dotyczącego Izby Dyscyplinarnej SN oraz dwóch pytań prejudycjalnych o status nowych sędziów. Wiele wskazuje, że w końcu sierpnia, kiedy upływa kadencja prezesa Izby Cywilnej SN Dariusza Zawistowskiego, do tej Izby wkroczy wyznaczony przez prezydenta sędzia, kąśliwie nazywany komisarzem, i przeprowadzi wybory trzech kandydatów na prezesa Izby. Tym bardziej że nowi sędziowie ponoć mają faworyta, a starzy raczej nie, z tego choćby powodu, że prawie na pewno prezydent mianuje nowego. Czytaj też: Oświadczenie I prezes Sądu Najwyższego: kolejny przejaw proceduralnej przemocy „Wyrażam zażenowanie podjęciem 29 czerwca przez Zgromadzenie Sędziów Izby Cywilnej SN decyzji o odroczeniu posiedzenia zwołanego w celu wyłonienia kandydatów na prezesa tej Izby" – napisała w oświadczeniu dr hab. Małgorzata Manowska, sędzia tej Izby i pierwsza prezes SN. Wskazuje, że w pierwszej części tego posiedzenia (ws. informacji rocznej o pracach Izby) nie było żadnych wątpliwości, że można procedować z udziałem wszystkich sędziów Izby (tak było też na sprawie frankowej), więc nie ma racjonalnych powodów, aby podczas drugiej części zgromadzenia (formalnie innego) w tym samym składzie nie wyłonić kandydatów na prezesa. – To kolejny przejaw proceduralnej przemocy, mającej na celu bezprawną stygmatyzację i wykluczenie sędziów SN powołanych przez prezydenta na wniosek KRS obecnej kadencji – wskazuje prezes Manowska. Mowa o KRS w kwestionowanej formule wyłonionej przez polityków. Prezes Zawistowski powiedział „Rz", że w ocenie sędziów głosujących za wstrzymaniem wyborów (choć nie było uzasadnienia wniosku ani uchwały) należy poczekać na wynik spraw przed TSUE, które są już zaawansowane. Ewentualne niewybranie kandydatów na prezesa nie powinno zburzyć normalnej pracy w tej Izbie, gdyż są przepisy o tym, kto ma zastępować prezesa, jest też awaryjna procedura delegowania do tej roli sędziego przez prezydenta. Tę procedurę zawczasu przygotowała strona rządowo-prezydencka, aby mianowicie (w pewnym uproszczeniu) starzy sędziowie nie zablokowali wyborów prezesów na kolejne kadencje poprzez bojkot zgromadzenia, czego obawiano się już przy wyborze pierwszej prezes Sądu Najwyższego. Nowela ustawy o SN obwiązująca od kwietnia 2021 r. stanowi, że gdyby na zgromadzeniu wyborczym nie było kworum (2/3 sędziów), to na kolejnym wystarczy 1/2, a gdyby i to podejście się nie udało, na kolejnym wystarczyłaby 1/3 sędziów. A ponieważ w liczącej 27 sędziów Izbie Cywilnej starych jest 17 i więcej nie będzie, a nowych 10, to jeśli tylko będą zdrowi i zgodni, mogą przeprowadzić to awaryjne zgromadzenie i przedstawić prezydentowi kandydatów. Może dlatego starzy sędziowie upomnieli się o mianowanie do SN czterech kandydatów wybranych jeszcze według starych zasad, ale decyzja należy do prezydenta. W Izbie Cywilnej jest nieobsadzonych aż dziewięć etatów, więc raczej kwestią czasu jest uzyskanie przewagi przez nominatów prezydenta Andrzeja Dudy i nowej KRS.

 

 128 /206 

0.6
Temat tygodnia. Odc.71

Kto w Platformie czeka na Tuska z kwiatami, a kto niekoniecznie? Kim jest Donald Tusk po tych wszystkich latach w Brukseli? Co o jego powrocie sądzą przywódcy innych partii opozycyjnych? Czy PiS bardziej boi się swojego dawnego pogromcy, czy ze spokojem czeka na dobrze rozpoznanego rywala? Próbujemy odpowiedzieć na najważniejsze pytania. Zastępca redaktora naczelnego „Polityki” do spraw wydań cyfrowych. Wcześniej związany z Polityką Insight. Przez 15 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, gdzie kierował m.in. działem krajowym (2008–12) i zagranicznym (2006–08).

 

 129 /206 

0.4
Anna Szukalska: złapaliśmy prezydenta Polowego na kłamstwie

W dyskusji, jaka przetoczyła się na czerwcowej sesji nad sprawozdaniem komisji rewizyjnej z kontroli spółki miejskiej Unia Racibórz, przewodnicząca Anna Szukalska przeanalizowała wspólnie z członkami komisji uwagi prezydenta, które ten sformułował wcześniej w przekazie do mediów. Anna Szukalska skupiła się zwłaszcza na wątku wysłuchania przez komisję księgowej pracującej dla Unii. D. Polowy podał dziennikarzom, że komisja rewizyjna nie chciała spotkać się z tą osobą, choć wnioskował o to ówczesny prezes Unii - Maciej Kozicki (radna Szukalska nie przypomina sobie takiego wniosku). - Pan prezydent podał nieprawdę. Nie może być tak, że prezydent miasta kłamie publicznie, manipuluje - oznajmiła Szukalska. Opowiedziała, że komisja była gotowa spotkać się z księgową, ale ta nie dojechała na jej posiedzenie. - Czekaliśmy na nią 2 godziny, miała do nas dotrzeć z Rybnika. Co ciekawe miało mnie nie być na tym posiedzeniu, a ostatecznie się na niej pojawiłam - stwierdziła przewodnicząca. Szukalską wsparła wiceprzewodnicząca komisji Ludmiła Nowacka. - Faktycznie tak było. Wszyscy członkowie komisji o tym wiedzieli. Jesteśmy odpowiedzialni, nie zależy nam na manipulacji - powiedziała. Anna Szukalska wskazała też, że Polowy kłamie w sprawie rzekomych działań jej i Stanisława Borowika, którzy mieli we dwoje kontrolować jako członkowie komisji rewizyjnej prezesa Unii Kamila Paruzela. - Odbyliśmy wizytę u niego jako radni miasta, nie członkowie komisji. Wyraźnie to zaznaczyliśmy. Ja nie rozumiem, jak prezydent może powielać swoje kłamstwa, szkalować radnych. To dla niego wstyd. To jest złapanie prezydenta na kłamstwie - podkreśliła. Stanisław Borowik potwierdził wersję Nowackiej. - Czekałem wtedy na panią księgową pod urzędem i wypatrywałem auta z rejestracją rybnicką, ale się nie doczekałem - wspominał. Borowik dodał, że prezes Paruzel na majowej sesji powiedział, że Borowik spotkał się z nim jako radny, a nie członek komisji. To, co D. Polowy podał mediom o działaniach komisji rewizyjnej, Borowik nazwał „bzdurami i kłamstwem”. - Szkodzi to panu jako prezydentowi - zwrócił się do włodarza. Twierdzeń prezydenta bronił Jarosław Łęski. Jego zdaniem to członkowie komisji powiedzieli księgowej, żeby nie przyjeżdżała, choć ta miała być już pod Raciborzem, w drodze na posiedzenie. Krytycznie ocenił sporządzenie protokołu komisji, twierdząc, że jest niedbały, a nieprawidłowości związanych z działalnością komisji jest więcej. Ludmiła Nowacka zaznaczyła, że wszelkie rozbieżności zdań zostały zawarte w protokole z kontroli w Unii. Jej zdaniem radni zatracili cel kontroli - sprawdzenie sytuacji spółki, a spierają się o kwestie formalne. - Walczymy, przepychamy się, a cel nieosiągnięty - skwitowała. Zgodził się z nią Mirosław Lenk, mówiąc, że sedno kontroli uciekło, a temat się rozmył. Przy okazji Lenk stwierdził, że choć prezydent Polowy obiecywał radnym, że dzięki spółce w Unii będzie gospodarnie i transparentnie, to tak nie jest. Po czym przytoczył swoje wyliczenia, ile wynoszą nakłady na część administracyjną Unii Racibórz. Według niego prezes spółki zarabia 120 tys. zł rocznie. Dyrektor sportowy otrzymuje 80 tys. zł, a rada nadzorcza spółki kosztuje podatników 60 tys. zł. - 260 tys. zł to już połowa kwoty dotacji z konkursu miejskiego, a są przecież jeszcze usługi księgowe, kierownik drużyny i inne koszty. A miało być tak pięknie - zauważył M. Lenk. Zdaniem Henryka Mainusza komisja rewizyjna po raz pierwszy odkąd pamięta on działalność raciborskiego samorządu, zmieniła się w targowisko, które jest udziałem członków komisji. Piotr Klima wspomniał o „chorej wizji prezydenta - uparciucha” i stwierdził, że Polowy powinien podać się do dymisji jeśli ma poczucie honoru. Dyskusję zakończyło głosowanie nad apelem do prezydenta Polowego m.in. o przestrzeganie przezeń prawa i doprowadzenie do realizacji audytu spółki przez firmę zewnętrzną. Na ten audyt komisja rewizyjna czeka od stycznia tego roku. Choć Miasto zawarło umowę z firmą audytorską, to prezydent wskutek swych wątpliwości wobec jej działań, wstrzymał przekazywanie jej dokumentów z magistratu. Apel poparło 14 radnych przy sprzeciwie członków tzw. klubu radnych prezydenckich. Anna Ronin określiła uchwałę z apelem jako kolejny bubel prawny rady.

 

 130 /206 

1.0
Włochy: Niezaszczepieni medycy odsunięci od pracy

115 medyków niezaszczepionych przeciwko COVID-19 z włoskiej Górnej Adygi zostało zawieszonych w wykonywaniu obowiązków służbowych - podała w środę agencja Ansa. Specjaliście nie mogą nie mogą pracować w przychodniach i na szpitalnych oddziałach.

 

 131 /206 

0.2
8 hitów Hollywood, w których dzięki DeepFake zamieniono aktorów

Jeśli kiedykolwiek byłeś niezadowolony z tego, kto dostał główną rolę w twoim ulubionym filmie albo wyobrażałeś sobie, jak by to było, gdyby daną postać zagrał zupełnie inny aktor, to teraz możesz spełnić swoje marzenia. Dzięki technologii deepfake możliwe jest cyfrowe, bardzo realistyczne nałożenie wizerunku twarzy jednej osoby na obraz innej. Wybraliśmy 8 próbek tego, jak mogłyby wyglądać Hollywoodzkie superprodukcje, gdyby zagrał w nich ktoś inny. Czy wyszło lepiej?

 

 132 /206 

0.3
Uczniowie bawili się na Majorce,1700 ma koronawirusa. Buntują się przeciwko kwarantannie

W Hiszpanii uczniowie po maturze zwyczajowo organizują wspólne wyjazdy wakacyjne, a Majorka należy do jednych z najbardziej atrakcyjnych celów. Ponad dwa tygodnie temu doszło do masowych zakażeń Covid-19 wśród młodych ludzi podczas koncertu reggaeton w Palma de Mallorca, a także podczas licznych zabaw na statkach, na dyskotekach hotelowych oraz w parkach wodnych. Najwięcej zainfekowanych pochodzi z autonomicznej wspólnoty Madrytu - 593 osoby, od których z kolei zaraziły się kolejne 63 osoby. Dotąd 14 uczniów zostało przewiezionych do szpitali, a jeden znajduje się na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Elche (Alicante). Około 250 uczniów, w większości w wieku 17 i 18 lat, przebywa na przymusowej 10-dniowej kwarantannie w hotelu covidowym Palma Bellver w Palma de Mallorca. Testy dały wyniki pozytywne u 64 osób, co daje wskaźnik zachorowań bliski 26 proc., uznając, że jest to arbitralna i niesprawiedliwa decyzja regionalnego rządu Balearów, zwłaszcza wobec młodzieży, która przyjechała na wyspę tydzień po wybuchu zakażeń. Sąd w Palma de Mallorca do tej pory odrzucił ponad sto skarg rodziców odwołujących się do konstytucyjnie zagwarantowanego prawa "Habeas corpus" przeciwko nielegalnym zatrzymaniom bez decyzji sądowej. Zdaniem sądu, młodzież nie jest zatrzymana za popełnienie jakiegoś wykroczenia, ale ze względu na rację zdrowia publicznego, zgodnie z rekomendacją służb sanitarnych rządu regionalnego. Prokuratura w Palma de Mallorca nie zatwierdziła decyzji regionalnego rządu o przymusowej izolacji uczniów. Uznała, że nie jest wystarczająco umotywowana ani proporcjonalna, wskazując, że została podjęta wobec wszystkich uczniów na wakacjach po zakończeniu roku szkolnego. Prokuratura zwróciła się do rządu Balearów o dalszą dokumentację. Tymczasem w hotelu covidowym dochodzi do aktów wandalizmu, krzyków, wyrzucania przedmiotów z balkonów, na co skarżyli się turyści z pobliskich hoteli. Uczniowie w hotelu utrzymują, że nie są zainfekowani. "Chcemy wyjść na wolność", "Jesteśmy uprowadzeni" - krzyczą z balkonów. Otrzymują 4 posiłki dziennie opłacane przez rząd Balearów.

 

 133 /206 

0.3
WHO podało kraje, gdzie nie chorują na koronawirusa

„WHO nie są znane żadne zgłoszone poważne incydenty związane ze złagodzeniem środków przeciwepidemicznych, inne niż te, o których informują media. Według najnowszych zaktualizowanych informacji o COVID-19, przedstawionej WHO przez rząd (stan na 24 czerwca) w KRLD do tej pory nie odnotowano ani jednego przypadku zachorowania na COVID-19, poinformowano w służbie prasowej. Wcześniej Północnokoreańska Centralna Agencja Telegraficzna poinformowała, że przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un na Drugim rozszerzonym posiedzeniu biura politycznego Partii Pracy Korei skrytykował wysokopostawionych urzędników za „poważny incydent” w ramach ogólnonarodowych przeciwepidemicznych wysiłków, co zagraża bezpieczeństwu narodu i kraju. Agencja nie sprecyzowała na czym polegało uchybienie urzędników. Wskazując na „chroniczną” nieodpowiedzialność i nieudolność wysokopostawionych urzędników, Kim Dzong Un wezwał partię do powszechnej walki z „ideologicznymi defektami” i wszelkiego rodzaju negatywnymi czynnikami, które mogą zostać znalezione u urzędników.

 

 134 /206 

0.6
Pożar biogazowni na Pomorzu

Na 6 mln zł szacowane są straty wynikłe wskutek pożaru biogazowni pod Bytowem na Pomorzu. Jak poinformowała Komenda Powiatowa PSP w Bytowie, gęsty dym nad biogazownią w miejscowości Piaszczyna, w gminie Miastko, dostrzeżono w minioną sobotę wczesnym rankiem. Na miejsce zadysponowano aż 11 zastępów strażaków. Jak się okazało, płonęła transformatorownia, a ogień mógł się rozprzestrzenić na pozostałe obiekty przez kanały technologiczne – donosi regionalny portal Głosu Pomorza. Strażacy opanowali sytuację po 3,5 godzinach działań. Ze względy na gryzący dym musieli pracować w paradach do ochrony dróg oddechowych. Mimo szybkiej akcji strażaków straty są ogromne, bo szacowane na około 6 mln zł. Składa się na nie spalony budynek, w którym zniszczenia szacowane są na 200 tys. zł, oraz przede wszystkim spalone kosztowane wyposażenie stacji trafo, które wyceniono na ponad 5 mln zł. Jak ustalono, ogień pojawił się wskutek zwarcia w szafach sterowniczych. W akcji uczestniczyło 5 zastępów PSP z Bytowa oraz 6 zastępów OSP z Wałdowa, Tuchomia i Piaszczyny. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

 

 135 /206 

0.1
Buda: Marszałek Polak zabrakło na spotkaniu kończącym negocjacje

– Negocjacje z zarządami województw odbywały się zarówno na poziomie ministerialno-marszałkowskim jak i roboczym – właściwych departamentów w Ministerstwie i Urzędach Marszałkowskich. Moją rolą było zaproponowanie sprawiedliwego podziału opartego o wskaźniki ekonomiczne i społeczne regionów oraz ich potrzeby. Prowadzone rozmowy zaowocowały podziałem środków, który został przyjęty ze zrozumieniem przez większość marszałków – ocenia wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda. Negocjacje w sprawie podziału środków na regiony trwały z Zarządami Województw kilka miesięcy i zakończyły 23 czerwca 2021 spotkaniem wiceministra Waldemara Budy z marszałkami województw. – Niestety, na tym spotkaniu zabrakło marszałek Elżbiety Polak. Kilka tygodni wcześniej odbyło się spotkanie online z Zarządem Województwa z mojej inicjatywy – mówi wiceminister Waldemar Buda odnosząc się do słów marszałek Elżbiety Polak, która krytykuje podział funduszy unijnych na regiony i zarzuca ministrowi brak chęci spotkania. – Warto rozmawiać na każdym etapie, dlatego pomimo zamknięcia podziału środków na regiony chętnie wyjdę naprzeciw oczekiwaniom spotkania, o które wystąpiła marszałek Elżbieta Polak – zapowiada Buda. Minister podkreślił również, że ministerstwo i on osobiście nie jest zainteresowany wpisywaniem się w akcje polityczne, które po zakończeniu negocjacji organizują politycy. Obecnie kluczowym jest jak najszybsze zakończenie procesu programowania środków unijnych na lata 2021-2027. – Liczę tutaj, że temperatura dyskursu politycznego w regionie zmniejszy się i wszyscy interesariusze zaangażują się w jak najlepsze zaprogramowanie dostępnych środków dla przyszłości Lubuszan – akcentuje Waldemar Buda. Alokacja dla województwa lubuskiego w przeliczeniu na mieszkańca wynosi 852 euro per capita, czyli jest wyższa niż średnio w kraju (740 euro) i w kilku województwach należących do tej samej kategorii regionów – jest wyższa o ponad 160 euro w porównaniu z województwem małopolskim, ponad 200 euro w porównaniu z województwem śląskim, jest też wyższa o ponad 100 euro w porównaniu do pomorskiego i zbliżona do takiego wskaźnika dla województwa kujawsko-pomorskiego. Dodatkowo jako region graniczny, Lubuskie będzie korzystało ze środków w ramach Europejskiej Współpracy Terytorialnej.

 

 136 /206 

0.4
Aktorka Allison Mack usłyszy wyrok za działalność w sekcie NXIVM. Grozi jej więzienie

38-letnia Mack poprosiła sędziego Nicholasa Garaufisa o oszczędzenie jej kary więzienia i zamienienie jej na areszt domowy lub warunkowe pozbawienie wolności. – Nie może cofnąć tego, co zostało wyrządzone i będzie musiała żyć z tym żalem do końca życia – podkreślał obrońca aktorki w ubiegłym tygodniu. – Ale pani Mack nadal ma potencjał, by być wartościowym elementem społeczeństwa: jako członek rodziny, jako przyjaciółka, jako pomoc dla tych, którzy są w potrzebie. Prokuratorzy federalni nie sprecyzowali kary żądanej dla Mack, ale zaznaczyli, że powinna ona być niższa niż 14 lat więzienia, zakładane w wytycznych. Złagodzenie wyroku uzasadniali jej "istotnym wkładem" w śledztwo dotyczące NXIVM oraz Raniere'a. W kwietniu 2019 roku Allison Mack przyznała przed sądem w Brooklynie, że brała udział w procederze werbowania kobiet, które następnie były wykorzystywane seksualnie przez duchowego przywódcę fikcyjnej grupy samopomocy NXIVM. Aktorka znana ze „Smallville” podczas rozprawy płakała i apelowała do ofiar o przebaczenie. – Wierzyłam, że intencją Keitha Raniere'a było pomaganie ludziom, ale się myliłam – mówiła. Po miesiącach zaprzeczeń Allison Mack przyznała, że manipulowała kobietami, by nakłonić je do zostania „niewolnicami seksualnymi” przywódcy sekty. Ze wcześniejszych ustaleń wynikało, że lider grupy okultystycznej określanej jako NXVIM, oficjalnie zrzeszającej osoby szukające pomocy, wykorzystywał wyznawczynie. Keith Raniere miał pozostawać w relacjach seksualnych z 15-20 kobietami. W werbowaniu ofiar i pozyskiwaniu kompromitujących je materiałów, które następnie używane były do szantażu, miała pomagać mu Allison Mack. Aktorka w trakcie procesu przyznała, że z polecenia Reniere'a wykonała nagie zdjęcia dwóch kobiet i groziła ich opublikowaniem, jeśli odmówią wykonania „aktu miłości”. Czytaj też: Kobieta przebiegła ponad 600 km... w sukni ślubnej. Miała ku temu ważny powód

 

 137 /206 

0.9
Wałbrzych: 43 nowe mieszkania komunalne mają już lokatorów

fot. Bartosz Szarafin 43 nowe mieszkania komunalne, z ogrzewaniem miejskim, aneksem kuchennym i łazienką - oficjalnie mają nowych lokatorów. W Wałbrzychu wręczono dziś klucze do lokali przy ulicy Staszica, Kubeckiego i Paderewskiego. Budynek za ponad 11mln zł wypełnił lukę w starej zabudowie Nowego Miasta. Od teraz będzie tętnił życiem. Pierwsze wrażenia nowych lokatorów podglądał Bartosz Szarafin Pierwszeństwo w przydziale mieszkań uzyskiwały głównie młode rodziny z dziećmi oraz osoby starsze. Wielu z nich to także osoby z budynków przeznaczonych do rozbiórki. Ważne było spełnienie kryterium dochodowego. Każdy kto jest w stanie i będzie płacił czynsz - w lokalu komunalnym będzie mógł mieszkać tak długo jak zechce. Dla wielu lokatorów to radykalna zmiana komfortu życia. Do tej pory często mieszkali z rodzicami, lub w starej zabudowie gdzie królowała wilgoć, a toalety były przed budynkiem bądź na półpiętrach. Budynek przy Staszica podzielono na 4 segmenty. Na parterze znajdują się lokale przeznaczone na cele usługowe o powierzchni 235 i 163m2. Mieszkania mają średnio powierzchnię 55m2. Wśród nich znajdziemy lokale 1-pokojowe z kuchnią lub aneksem,2-pokojowe z kuchnią lub aneksem oraz 3 i 4-pokojowe. Ciepło zapewnia wspólna kotłownia gazowa. - W mieszkaniach komunalnych wystarczy sumiennie płacić czynsz - mówił na przekazaniu kluczy - Roman Szełemej - Prezydent Wałbrzycha: Gmina Wałbrzych zapewnia też, że każdorazowo elastycznie podchodzi do mieszkańców, nawet jeśli pojawią się u nich jakieś problemy. Mieszkania przekazane przez miasto są gotowe do przeprowadzki. Ściany są pomalowane, łazienki wyposażone, a w pozostałej części leżą kafelki bądź panele. Kolejka chętnych jednak nie maleje. Gmina przygotowuje się do budowy kolejnych mieszkań dla osób, które stać na opłacanie czynszu, ale nie mogą sobie pozwolić na kredyty i zakup mieszkań na wolnym rynku. - Mieszkanie komunalne to także brak stresu związanego z kredytem - mówi Kacper Nogajczyk - Prezes Miejskiego Zarządu Budynków w Wałbrzychu Co ważne - Gmina Wałbrzych buduje nowe mieszkania także wśród starej zabudowy. Dzięki temu równocześnie społecznie i architektonicznie rewitalizuje starsze dzielnice miasta.

 

 138 /206 

0.2
Książę Harry przyleciał do Wielkiej Brytanii. Media ujawniają, co robił

Książę Harry przybył do ojczyzny już wcześniej, ale poddał się obowiązkowej kwarantannie w Frogmore Cottage – domu znajdującym się na terenie parku Windsor. „Mirror” donosi, że po zakończeniu skróconej, pięciodniowej izolacji, książę widziany był w aucie w Kew Gardens. Na dowód publikuje zdjęcia Harry'ego za kierownicą. Jak podaje „Daily Mail”, książę Harry w środę pojawił się jako gość na gali WellChild Awards. Organizacja zajmuje się chorymi dziećmi z wyjątkowymi pasjami. Tabloid podkreśla, że fundacja jest bardzo bliska sercu księcia, który jest jej patronem od 2007 roku. Ze względu na Harry'ego przesunięto termin gali, która zwyczajowo odbywa się we wrześniu. – Jego udział w gali trzymany był w całkowitej tajemnicy. Dla wszystkich stanowił ogromne zaskoczenie. Harry'emu zależało, by miał dużo czasu tak na rozmowy z dziećmi i rodzicami, jak i z darczyńcami – relacjonował informator „The Sun”. W czwartek 1 lipca, w 60. rocznicę urodzin Diany, książę Harry dołączy do księcia Williama, by wraz z nim odsłonić pomnik ku czci ich matki. Uroczystość odbędzie się w ogrodzie Pałacu Kensington. „Daily Mail” podaje nieoficjalnie, że po uroczystości ma dojść do prywatnej rozmowy miedzy braćmi, których relacje osłabły po ślubie Harry'ego z Meghan Markle. Stosunki między młodszym synem Diany i Karola a rodziną królewską stały się jeszcze chłodniejsze po wyprowadzce Harry'ego i Meghan do Stanów Zjednoczonych. Para kilkakrotnie udzielała się medialnie i m.in. w głośnym wywiadzie udzielonym Oprah Winfrey krytykowała Windsorów.

 

 139 /206 

0.0
BORYSZEW [BRS] AKTUALNY KURS: 3,26 zł ( -3,98%) 30-06-2021 17:02

Kanał RSS głównego forum: Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko) Na silniku Yet Another Forum.net wer.1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29 Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved. Czas generowania strony: 2,131 sek.

 

 140 /206 

0.5
Euro 2020: Z powodu pandemii angielscy kibice nie wejdą na stadion w Rzymie

Bez wsparcia swoich kibiców będą musieli sobie poradzić w sobotę angielscy piłkarze, którzy w Rzymie zagrają z Ukrainą w 1/4 finału mistrzostw Europy. Zgodnie z przepisami przyjezdni z Wielkiej Brytanii muszą odbyć pięciodniową kwarantannę. O funkcjonujących regulacjach stołeczne władze poinformowały w języku angielskim na swoich kanałach w mediach społecznościowych. Po kwarantannie każdy musi jeszcze uzyskać negatywny wynik testu na COVID-19. ZOBACZ TAKŻE: Artiem Biesiedin żegna się z turniejem po brutalnym faulu Marcusa Danielsona

 

 141 /206 

0.8
Zgorzelski: Wszyscy jesteśmy zmęczeni hamletyzowaniem Gowina. Jest beneficjentem tej władzy, więc niech nie udaje, że jest mu źle, bo jak mu jest źle, to niech z niej wyjdzie

– Myślę, że wszyscy jesteśmy zmęczeni tym hamletyzowaniem, tym wchodzeniem i wychodzeniem i tak naprawdę nikt nie wie, gdzie Jarosław Gowin dzisiaj jest – powiedział Piotr Zgorzelski w „Gościu Wydarzeń” Polsat News. – Wstydliwie pewnie jest w PiS-ie, ale na tutaj na użytek opinii publicznej, że tak powiem to najchętniej o PiS-ie by źle [mówił]. Jest w PiS-ie, konsumuje wszystkie synekury wynikające z bycia w rządzie, czyli miejsca w spółkach skarbu państwa także, lub w innych spółkach, może nie tak jak PiS, ale jest jakby beneficjentem tej władzy, więc niech nie udaje, że jest mu tak źle, bo jak mu jest źle, to niech wyjdzie – mówił dalej.

 

 142 /206 

1.7
Trzaskowski: Jest Hołownia, jest PSL, jest Lewica. My wszyscy musimy się porozumieć

– Jest Szymon Hołownia, jest PSL, jest Lewica. My wszyscy musimy się porozumieć. Podał pan przykład Rzeszowa. On jest idealny. Tam porozumiały się wszystkie partie polityczne i olbrzymie wsparcie samorządowców doprowadziło do tak dobrego wyniku. Ja jestem zwolennikiem dokładnie tego samego, żeby Platforma Obywatelska ogniskowała na sobie całą energię, żeby pozyskiwała nowych ludzi – mówił Rafał Trzaskowski w TVN24.

 

 143 /206 

0.1
Holandia: Telewizja publiczna uzgadniała przed wyborami treść programu z politykami koalicji

Politycy współrządzącej partii D66 mieli wpływ na przygotowanie programu o swojej liderce, minister spraw zagranicznych Sigrid Haag, który został wyemitowany w telewizji publicznej tuż przed wyborami. Dyrektorem generalnym nadawcy VPRO jest były szef kampanii socjalliberałów Lennart van der Meulen. Media wskazują, że cały program, wyemitowany pod koniec stycznia, zaledwie na kilka tygodni przed wyborami parlamentarnymi, był „propagandową ustawką”. Twórcy dokumentu zaoferowali D66 i Ministerstwu Spraw Zagranicznych możliwość wpływania na treść i czas nadawania programu. NOS ujawnia, że minister Arie Slob, odpowiadając pod koniec grudnia 2020 r. na zapytanie posła opozycyjnej Partii na rzecz Wolności (PVV) Martina Bosmy w sprawie filmu napisał: „D66 nie miała żadnego wpływu na film dokumentalny”. Jak podkreśla portal z dokumentów wynika jednak, że nie jest to prawda. Dziennik „De Telegraaf” przypomina natomiast, że dyrektorem generalnym VPRO jest Lennart van der Meulen, który przez 8 lat kierował kampaniami wyborczymi socjalliberałów. „+Dokument+ to także gratka. Pokazuje on opinii publicznej i politykom, że jeśli powstają filmy propagandowe opłacane z pieniędzy podatników, to wcześniej czy później wyjdzie to na jaw” – napisał De Winther.

 

 144 /206 

0.3
W całym kraju ma powstać sieć boisk - mówił o tym w Kolnie wiceminister sportu Jacek Osuch

- Chcemy pokryć całą Polskę siecią boisk. Bo zapotrzebowanie w dalszym ciągu jest. Samorządowcy mówią o tym, że duża część mieszkańców chce uprawiać sport. Przyprowadzają swoje dzieci i to tutaj, w Kolnie, widać. Jest kilka grup trenujących dzieci od jedenastego do szesnastego, siedemnastego roku życia. A użytkownicy takich obiektów też potrzebują infrastruktury, czy to szatni, czy prysznica - mówił w Kolnie Jacek Osuch. - Płyta główna od trzydziestu kilku lat nie była gruntownie remontowana, bieżnia to jeszcze żużel. Mam nadzieję, że to wszystko już niebawem zmieni swój wygląd, żę będziemy mieli bardzo nowoczesne urządzenia lekkoatletyczne. Liczymy na to, że już niebawem wniosek będzie po końcowej ocenie, bo formalną ocenę przeszedł bardzo dobrze, otrzymamy dofinansowanie i rozpoczniemy prace - mówi burmistrz Andrzej Duda.

 

 145 /206 

1.0
Trzaskowski: Platforma jest jedyną partią, która może wygrać wybory. Jeżeli do tego dołożymy samorządowców, nowych ludzi, to naprawdę możemy wygrać z PiS-em i myślę, że możemy osiągnąć wynik bliski 40%

– Jeżeli mówimy o tym, że Platforma jest jedyną partią, która może wygrać wybory. Dlaczego? Bo ma doświadczonych polityków, którzy byli premierami, ministrami. Ma również tych polityków młodego pokolenia, którzy niosą ze sobą pewną świeżość. Ma ludzi, którzy mają niesłychane wyczucie społeczne. Uważam, że jeżeli do tego dołożymy również samorządowców, jeżeli dołożymy nowych ludzi, to wtedy naprawdę możemy wygrać wybory z PiS-em i myślę, że możemy osiągnąć wynik bliski 40% – mówił Rafał Trzaskowski w TVN24.

 

 146 /206 

0.4
PiS boi się o poparcie dla Polskiego Ładu w Sejmie. Ludzie Jarosława Gowina mówią wprost – jeśli mamy za coś wylecieć z koalicji, jeśli mamy za coś umierać, to jest dobry powód.

Nastroje w Porozumieniu Jarosława Gowina są co najmniej bojowe. Po weekendowej konwencji jeszcze się zaostrzyły. – Sporo ludzi oczekiwało, że szef powie, że wychodzimy z koalicji – słyszymy od uczestników konwencji.

 

 147 /206 

0.2
Książka na wakacje: Dziewczyny są tu takie miłe

Wstrząsający i bardzo pikantny thriller psychologiczny opowiadający o ambicji, toksycznej przyjaźni i śmiertelnie groźnych żądzach. Dwie niegdyś najlepsze przyjaciółki przyjeżdżają na zlot absolwentów, podczas którego odkrywają, że ich śladami podąża ktoś, kto pragnie zemsty za coś, co zrobiły dziesięć lat wcześniej - i nie cofnie się przed niczym, by jej dokonać. Od ukończenia studiów Ambrosia Wellington wielkim wysiłkiem ułożyła sobie życie na nowo. Pewnego dnia jednak dostaje zaproszenie na zjazd absolwentów swojej uczelni, a wraz z nim anonim o treści: Musimy porozmawiać o tym, co naprawdę się stało tamtego wieczoru. Okazuje się, że tajemnice przeszłości Ambrosii nie są pogrzebane tak głęboko, jak przypuszczała. Od czasu otrzymania anonimu nie może przestać myśleć o tym, co przed laty zrobiła i kto jej w tym towarzyszył: nieobliczalna Sloane „Sully” Sullivan, jej ówczesna najlepsza przyjaciółka, która potrafiła owinąć sobie każdego wokół palca. Na zjeździe absolwentów Amb i Sully dostają kolejne, coraz bardziej niepokojące anonimy, z których wynika, że uwziął się na nie ktoś, kto chce czegoś więcej niż tylko prawdy o tym, co się wydarzyło na pierwszym semestrze ich studiów. Osoba ta łaknie zemsty za to, co zrobiły, i wyrządzone przez nie krzywdy, z których ogromu Amb dopiero teraz zaczyna zdawać sobie sprawę. A wszystko to z powodu gry, którą wspólnie prowadziły po to, by zdobyć cudzego chłopaka, i dziewczyny, która zapłaciła za to zbyt wysoką cenę. Powieść Laurie Flynn to wstrząsający thriller psychologiczny opowiadający o ambicji, toksycznej przyjaźni i śmiertelnie groźnych żądzach. Ukazuje, jak daleko dziewczyny gotowe są posunąć, by zdobyć to, co w ich przekonaniu im się należy, i co się dzieje, gdy gry, które prowadzimy w młodości, decydują o czyimś późniejszym życiu albo śmierci. Laurie Flynn mądrze ukazuje mroczne zawiłości przyjaźni, ambicji i relacji społecznych. Obfity w zaskakujące zwroty akcji thriller, który przypomina nam, że przeszłość ma długie ręce, a tajemnic nie da się pogrzebać na zawsze. Nie mogłam oderwać się od lektury aż do szokującego punktu kulminacyjnego! Megan Miranda, autorka "Miasteczka kłamców" Mroczna, przewrotna, wciągająca bez reszty, pokazuje niebywałe okrucieństwo wrednych dziewczyn na pełnym zieleni uniwersyteckim kampusie. Wartki thriller o zakończeniu równie zabójczym jak jego tytuł. Robyn Harding, autorka "Umowy" Laurie Elizabeth Flynn w przeszłości byłą modelką, a obecnie zajmuje się pisaniem książek. Jest autorką dwóch powieści YA "Firsts", "Last Girl Lied To" oraz "All Eyes On Her". Mieszka w Kanadzie, w London w prowincji Ontario ze swoim mężem, córką, synem i wiernym psem chihuahua. Kiedy robi sobie przerwy od pisania, najłatwiej znaleźć ją na spacerach w lesie, w sklepach z ubraniami, gdzie przymierza sukienki w stylu vintage, bądź przed telewizorem, kompulsywnie oglądającą reality-shows. /Materiały prasowe/

 

 148 /206 

0.7
Seniorze, przyjdź na stadion i dowiedz się jak prawidłowo spacerować z kijkami

Jaka powinna być wysokość kijka, w jaki sposób należy go trzymać, co trzeba wiedzieć o prawidłowej technice chodu - to tylko część pytań, na które odpowiedzi poznali uczestnicy projektu "Spacerkiem z kijkami po zdrowie". 22 czerwca zorganizowano pierwsze z serii zajęć w ramach projektu "Spacerkiem z kijkami po zdrowie". Kilkudziesięciu seniorów poznało nordic walking nie tylko w teorii i praktyce. Zajęcia poprowadził Mirosław Bąk - znany w środowisku seniorów rehabilitant z ogromnym doświadczeniem. Kto przegapił pierwsze zajęcia, ten wciąż ma szansę nadrobić zaległości i poznać prawidłową technikę nordic-walkingu. Kolejne zajęcia na stadionie PWSZ w Raciborzu przy ul. Wyszyńskiego (obok SP 15) odbędą się 1 lipca,6 lipca oraz 8 lipca o godz.16.00. Projekt "Spacerkiem z kijkami po zdrowie" jest realizowany przez Śląski Uniwersytet Trzeciego Wieku w Raciborzu dzięki wsparciu finansowemu miasta oraz Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

 

 149 /206 

0.5
Gdy ZUS odmówi ulgi, warto iść do sądu

Przedsiębiorcy w okresie pandemii mogli liczyć na zwolnienie z opłacania składek ZUS. Warunkiem przyznania ulgi było złożenie wniosku w określonym terminie, posiadanie statusu płatnika składek w wymaganym okresie oraz posiadanie odpowiedniego kodu PKD. Czytaj także: Jakie zwolnienie ze składek ZUS od 4 maja Z założenia ta regulacja miała na celu niesienie pomocy przedsiębiorcom w trudnych czasach spowodowanych pandemią i wprowadzonymi przez nią licznymi obostrzeniami rządu, które wielu firmom uniemożliwiały osiąganie dochodu. W praktyce ZUS wydał jednak wiele decyzji odmawiających przyznania zwolnienia ze składek, gdy płatnik nie figurował w rejestrze REGON z kodem PKD objętym ulgą, choć prowadzi przeważającą działalność gospodarczą ukrytą pod takim kodem. Sądy nie zgadzają się z takim stanowiskiem i w orzeczeniach uchylają decyzje ZUS. Zwolnienie z opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy, Fu...

 

 150 /206 

0.1
Cichanouska poprosiła Norwegię o przyłączenie się do nowych sankcji UE

„Swiatłana Cichanouska przeprowadziła rozmowę telefoniczną z ministrem spraw zagranicznych Norwegii Ine Marie Eriksen Søreide. Podczas rozmowy Cichanouska zaapelowała do Norwegii, aby przyłączyła się do 4 pakietu sankcji UE i sankcjom sektorowym”, głosi oświadczenie służby prasowej na kanale w Telegramie Cichanouskiej. Przy czym podkreślono, że „szczególną uwagę zwraca się na takie obszary jak nawozy potasowe”. Zgodnie z oświadczeniem Cichanouska zaproponowała Norwegii wspólnie z Irlandią i Estonia zorganizować przesłuchania w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Białorusi i omówić stworzenie międzynarodowego trybunału oraz zaapelowała o zwiększenie pomocy dla społeczeństwa obywatelskiego, białoruskich mediów i rodzin więźniów politycznych.

 

 151 /206 

0.8
Koszykarze walczą o Tokio 2020. Pluta o meczu ze Słowenią: Nie wiem, czy damy radę zatrzymać Dončicia

Polscy Koszykarze udanie rozpoczęli zmagania o wyjazd na igrzyska olimpijskie w Tokio. - zaznacz były reprezentant Polski Andrzej Pluta. Teraz poprzeczka powędruje jednak dużo wyżej.. Gwiazdą tej drużyny jest jeden z najlepszych koszykarzy NBA Luka Dončić. - podkreśla Pluta, który dodaje jednak, że nie tylko gwiazda ligi NBA czyni reprezentację Słowenii bardzo mocną. - dodaje Andrzej Pluta. Zdaniem byłego, bardzo doświadczonego - mówi Andrzej Pluta. To pokazali Słoweńcy w pierwszym swoim meczu, w którym pokonali pewnie i bez najmniejszych problemów Angolę 68:118 Dwie najlepsze drużyny z gr. B zmierzą się w sobotę w półfinale turnieju kwalifikacyjnego z Litwą, Koreą Południową lub Wenezuelą. Tylko zwycięzca całego turnieju w Kownie wystąpi w Tokio i trafi do gr. C z Argentyną, Japonią i Hiszpanią. Turniej w Tokio odbędzie się w dniach 25 lipca - 7 sierpnia. Całą rozmowę z Andrzejem Plutą byłym reprezentantem Polski znajdziecie poniżej.

 

 152 /206 

0.9
Podkarpackie: Przemyt ponad 20 tys. farmaceutyków wykryty na granicy

Przemyt ponad 20 tys. sztuk opakowań farmaceutyków udaremnili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej na polsko – ukraińskim przejściu granicznym w Budomierzu na Podkarpaciu. Jak poinformowała rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie Edyta Chabowska, kontrabanda została wykryta podczas szczegółowej kontroli autokar, który wjeżdżał do Polski z Ukrainy. Towar został zatrzymany do dalszego postępowania prowadzonego przez Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu. Na poczet kary grożącej kierowcy zabezpieczona została kwota 2 tys. zł. „Wśród wymogów dotyczących m.in. leków psychotropowych jest to, że na ich przewóz przez granicę trzeba uzyskać zezwolenie od Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Poza tym, jeżeli ktoś zamierza przywieźć leki z innego państwa może to zrobić, jednak w ilości do pięciu najmniejszych opakowań danego leku” – wyjaśniła rzeczniczka.

 

 153 /206 

0.6
Holenderski rząd wielokrotnie okłamywał KE. Urzędnicy manipulowali danymi

Połowy pulsacyjne to określenie na łowienie ryb przy pomocy energii elektrycznej. Ryby są wystraszane z dna morskiego przy pomocy małych impulsów elektrycznych. Reklama Holenderski rząd okłamywał Komisję Europejską Trzy lata temu Unia Europejska wprowadziła zakaz połowów z wykorzystaniem prądu. Wchodzi on w życie w środę,30 czerwca. Do tego czasu obowiązywały licencje na połowy pulsacyjne. Portal NOS ujawnił, że do tego czasu holenderski rząd wielokrotnie okłamywał Komisję Europejską, aby pomóc rybakom w uzyskaniu jak największej liczby licencji. Dokumenty czarno na białym pokazują, że urzędnicy wiedzieli, że ich metody nie są legalne. Polska poparła notę ws. zaprzestania hodowli norek w Europie Zobacz również W rezultacie niderlandzcy rybacy mogli korzystać z 84 statków do połowów techniką pulsacyjną, podczas gdy Bruksela początkowo chciała udzielić zgody jedynie na 22 jednostki. Lobby przemysłu rybnego NOS informuje, że urzędnicy byli poddani silnej presji ze strony lobby przemysłu rybnego. Najwyżsi urzędnicy uważali, że szansa na większą liczbę pozwoleń będzie wtedy, jeżeli Komisja Europejska nie będzie w pełni informowana – napisał portal. Ministerstwo rolnictwa utajniło szereg dokumentów i odmówiło ich udostępnienia dziennikarzom. Są one niedostępne, ponieważ rząd uważa, że zagrażałoby to stosunkom Holandii z innymi państwami i organizacjami międzynarodowymi – ujawnia NOS.

 

 154 /206 

0.2
„M jak miłość”. Paweł Deląg odchodzi z serialu. Co dalej z graną przez niego postacią?

Paweł Deląg pojawił się w „M jak miłość” w 2018 roku i grał początkowo sąsiada Asi (Barbara Kurdej-Szatan). Szybko zakochał się w Chodakowskiej, a po drodze został również szefem Izy (Adriana Kalska) i padł ofiarą intrygi Bosackiego (Dariusz Kordek). We wtorek 29 czerwca Deląg podał na Instagramie, że odchodzi z serialu. „It’s time to say goodbye... dziękuje całej ekipie za wspólny czas, moim cudownym partnerom” – napisał, wymieniając w tym miejscu obsadę. instagram Aktor nie zdradził powodów swojego odejścia z hitowej produkcji. Teraz co nie co zdradził na ten temat informator „Super Expressu”. „Paweł poprosił o dłuższy urlop od serialu. Producent się na to zgodził i zapewnił, że w każdej chwili będzie mógł wrócić na plan. Nie ma więc mowy o żadnym uśmiercaniu. Grany przez niego Michał najprawdopodobniej wyjedzie. Rozstanie z »M jak miłość« odbyło się oczywiście za porozumieniem stron” – podał. Czytaj też: Męskie Granie 2021. Daria Zawiałow, Dawid Podsiadło i Vito Bambino w oficjalnym singlu!

 

 155 /206 

1.0
Urzędy przeciążone. Pracują po godzinach i w weekendy by obsłużyć mieszkańców

Polacy szturmują urzędy i masowo odbierają paszporty, by wyjechać za granicę. W związku z sytuacją instytucje wydłużyły godziny pracy i przyjmują mieszkańców nawet w weekendy. Liczba wydawanych dokumentów może sugerować, że wielu Polaków wnioskujących o paszport planuje spędzić wakacje poza strefą Schengen. To oznaczałoby, że Polacy niespecjalnie martwią się wariantem Delta koronawirusa, który zaczyna rozprzestrzeniać się po Europie i który może być głównym powodem IV fali zakażeń. - Wnioski paszportowe można składać także w soboty, natomiast w dni powszednie obsługa będzie się odbywać w wydłużonych godzinach - przekazał resort. Wiceminister Szefernaker wyjaśnił, że urzędy będą dostępne dla obywateli do końca lipca. Łącznie to sześć dodatkowych dni - jedna sobota w czerwcu i pięć w lipcu. Powyższe wytyczne dotyczą pracy urzędów wojewódzkich. - W punktach paszportowych zlokalizowanych w starostwach powiatowych, decyzja o organizacji pracy w tych punktach jest zależna od starosty - zaznaczył wiceminister. Poszczególne urzędy wojewódzkie ustalają różne godziny pracy w soboty. Wnioski o paszport można składać m.in w Referacie Paszportowym przy ul. Kruczej w Warszawie oraz w Delegaturach Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Ciechanowie, Ostrołęce, Płocku, Radomiu i Siedlcach. Wzmaga to jednak wcześniejszej rezerwacji terminu. - Obsługiwane są wyłącznie te osoby, które wcześniej zarezerwowały termin wizyty. Liczba miejsc jest ograniczona - zastrzegł Mazowiecki Urząd Wojewódzki. Śląski Urząd Wojewódzki przyjmuje wnioski o paszport i wydaje gotowe dokumenty w soboty w godzinach 9:00-14:00. Uruchomił także infolinię paszportową. - Osoby, które chciałyby dowiedzieć się, jak i gdzie można złożyć wniosek oraz odebrać paszport, mogą dzwonić pod numer 32 20 77 099 - mówi Alina Kucharzewska, rzecznik prasowa urzędu wojewódzkiego. W Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim sprawy paszportowe można załatwiać w soboty w godzinach 8:00-12:00. Odwołany został obowiązek wcześniejszej, telefonicznej rezerwacji wizyty w celu złożenia wniosku paszportowego lub odbioru dokumentu. Opolski Urząd Wojewódzki zaplanował soboty paszportowe z obsługą interesantów od 7:45 do 15:00.

 

 156 /206 

0.5
Policjantka-agresorka. Wyzywa, bije i grozi sąsiadom

Mieszkańcy jednego z bloków w Warszawie czują się terroryzowani przez sąsiadkę - policjantkę. Kobieta potrafi obrzucić wyzwiskami, zaatakować, a nawet zdemolować sklep. W lutym agresorkę obezwładniał nawet dzielnicowy. Nie wiadomo, czy nadal jest ona policjantką, bo komenda odsyła dziennikarzy do prokuratury. Materiał "Interwencji". Targówek - jedna z warszawskich dzielnic. Tu od kilku lat dzieją się rzeczy, z którymi nie mogą sobie poradzić sąsiedzi jednej kobiety. Zdesperowani i czujący coraz większe zagrożenie o własne życie, poprosili redakcję "Interwencji" o pomoc w nagłośnieniu sprawy. - Dowiedzieliśmy się, że pani X jest policjantem. Nikt nie reagował, więc napisaliśmy do Komendy Głównej Policji. Daliśmy wszystkie nagrania, zdjęcia i wszystkie te zawiadomienia do wspólnoty mieszkaniowej, że sobie już nie umiemy poradzić – opowiadają "Interwencji" pan Robert i jego partnerka pani Marzena. ZOBACZ: Opolskie. Policjant z zarzutami za znęcanie się nad partnerką Para dostarczyła redakcji "Interwencji" kilka filmów, na których widać agresję i słychać wulgaryzmy ze strony policjantki. Na jednym z nich funkcjonariuszka kopie w drzwi ich mieszkania. WIDEO: materiał "Interwencji" Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo... - Na dole mamy sklep, mieszkamy na czwartym piętrze, a pani Agnieszka mieszka nad nami. Od momentu kiedy się wprowadziliśmy, w 2018 roku, to odczuliśmy to na własnej skórze. Była godzina pierwsza w nocy, słychać było trzaski, krzyki i szczekanie psa – opowiada pan Robert. Mężczyzna opowiada, że zwrócił sąsiadce uwagę i poprosił, by się uspokoiła, bo dziecko nie może spać. - W tym momencie poszło, nie wiem czy mogę przeklinać: sp***, k***, taka i taka – relacjonuje. Pani Katarzyna wspomina inną sytuację. - Akurat mijaliśmy tę panią i moje dziecko powiedziało jej: dzień dobry. Ona nie odpowiedziała. Mój syn się zapytał: mamo, o co chodzi? Ja mówię: no to synku nie mów. Odwróciła się i tak: ty k***, szmato, sp***. - To jest kobieta o dwóch twarzach. Któregoś dnia stałem i czekałem na windę. Otwierają się drzwi od windy, widzę panią X, oczywiście nie wsiadłem, bo bałem się o swoje życie. Zamykając drzwi krzyknęła do mnie: ty k***. Wziąłem telefon do ręki i zacząłem nagrywać. Nagle była całkiem inna, grzeczniutka – przekonuje pan Robert. ZOBACZ: Policjant powalił emerytkę na ziemię. Kontrowersyjna interwencja w Białymstoku Do awantur miało też dochodzić w sklepie prowadzonym przez parę. - Przychodzę na zamknięcie sklepu, rzuciła się na mnie zrywając mi maseczkę, którą miałem, nadrywając mi wargę. Wpadła do sklepu, zaczęła rozwalać mi towar - mówi pan Robert i pokazuje film, na którym widać, jak funkcjonariuszka demoluje sklepowe regały. - Wychodziłam z pracy. Zaatakowała mnie we wnęce przy drzwiach do domu. Kopnęła mnie z całej siły do tego stopnia, że się przewróciłam. Wykrzykiwała, że weźmie nóż i zabije mnie i moje dziecko. Uciekłam do sklepu i poprosiłam o pomoc pracownicę – mówi Marzena Kulawiak, partnerka pana Roberta. - My szybko do drzwi, pozamykałyśmy je, żeby ona się nie dostała. Ona szarpała, strasznie nas wyzywała, no przede wszystkim Marzenkę. Zaczęła tutaj wrzeszczeć, wyzywać nas wszystkich naokoło. Zbiegowisko się zrobiło – dodaje pani Małgorzata, która pracuje w sklepie. Wszystko działo się w lutym tego roku. Przerażone kobiety wezwały policję. Najbliżej był dzielnicowy tego osiedla, który natychmiast zareagował na wezwanie i obezwładnił policjantkę. - Ona się nakręca. Widząc jej oczy, to jakby miała diabła w sobie. Na wszystkich jest nastawiona "anty". Tu sąsiadów wyzywała tego dnia, starsze małżeństwo szło, sąsiada chciała kopnąć – relacjonuje Robert Zalewski. Kobieta została zabrana, ale już następnego dnia wróciła do domu. Policja odmówiła "Interwencji" wypowiedzi, ponieważ sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ. Problem w tym, że prokuratura śledztwo zawiesiła. W mailu nadesłanym przez rzeczniczkę prokuratury Katarzynę Skrzeczkowską do redakcji "Interwencji" można przeczytać: Prokurator objął ściganiem z urzędu czyn polegający na naruszeniu nietykalności cielesnej Marzeny K. W toku postępowania zgromadzono pełny materiał dowodowy i wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów Agnieszce S. Nie ogłoszono podejrzanej tych zarzutów z uwagi na to, że od początku marca do połowy kwietnia 2021 r. dwukrotnie przybywała ona w szpitalu. Następnego dnia, dziennikarze "Interwencji" próbowali porozmawiać z agresywną kobietą. Od jej innej sąsiadki, pani Katarzyny, redakcja dowiedziała się, że wcześniej zdążyła ją "nawyzywać przez uchylone drzwi". ZOBACZ: Pijany włamał się do śmieciarki. Zaczął jeździć nią po Wrocławiu Policjantka nie chciała porozmawiać z "Interwencją". - Nieraz składałem zeznania na policji, nieraz byłem, to stwierdzono, że nic nie mogą z tym zrobić. Zapytałem: w momencie, kiedy wyskoczy z nożem do mnie, do mojej partnerki albo do mojego dziecka, to wtedy coś zrobicie. No to policjant powiedział, że tak – podsumowuje Robert Zalewski.

 

 157 /206 

0.4
Paweł Kukiz w rządzie? Polityk zaprzecza. Przy okazji skarży się, że jest celem ataków „części skretyniałego ludu”

Dyskusja na temat posady w rządzie dla Pawła Kukiza pojawiła się przy okazji wywiadu, jakiego TVN24 udzielił lider Porozumienia Jarosław Gowin. Pytany, czy wyobraża sobie rząd z Pawłem Kukizem i Adamem Bielanem, miał do powiedzenia wiele ciepłych słów pod adresem tego pierwszego polityka. – Nie mam nic przeciwko temu. Z Pawłem Kukizem mamy wiele wspólnych poglądów, także na sprawy gospodarcze. Liczę tutaj, że Paweł Kukiz i jego posłowie będą w kwestii podatkowej reprezentowali stanowisko zbliżone, a może nawet identyczne, do Porozumienia – powiedział minister rozwoju. Na pytanie o swoje polityczne losy postanowił również odpowiedzieć, za pośrednictwem Facebooka, Paweł Kukiz. „Uprzejmie melduję, że nie zamierzam i nie zamierzałem wchodzić do rządu, spółek skarbu, itp. Moje porozumienie z PiS dotyczy jedynie spraw programowych i wspólnych głosowań. W zamian za nasze wsparcie przy kluczowych ustawach w Polskim Ładzie PiS zobowiązał się uchwalić nasze projekty – ustawę antykorupcyjną, antysitwową, sędziów pokoju, dzień referendalny w samorządach, pakiet ustaw rolnych i powołać zespół do prac nad taką zmianą ordynacji wyborczej, by każdy obywatel otrzymał indywidualne bierne prawo wyborcze. Umówiliśmy się również, że najpierw musi być przegłosowana nasza ustawa a dopiero po tym my pomagamy PiS głosować przy Polskim Ładzie” – napisał. „Jeśli zaś umowa ta zostanie przez PiS zaniechana czy złamana, to oddaję mandat i rezygnuję ze startu w kolejnych wyborach. Bo dalsze siedzenie w tym bagnie, bez możliwości wprowadzenia kluczowych dla dobra wspólnego ustaw, nie ma żadnego sensu. Ani to dla mnie”koryto”, ani satysfakcja” – zadeklarował. facebook Pod wpisem polityka pojawiło się wiele komentarzy, na które Kukiz ochoczo odpowiadał. Wielu komentujących zarzucało mu, że „się sprzedał” i zapomniał o swoich antysystemowych ideałach, co skłaniało Kukiza do wdawania się w dyskusję. W jednym z wpisów Kukiz postanowił się również pożalić na swoją sytuację. Na uwagę internautki, że przyjdzie mu za jego działania zapłacić wysoką cenę, Kukiz oznajmił, że „już ją płaci”. „Po pierwsze znacznie mniej niż kiedyś zarabiam, po drugie – musiałem odstawić to, co kocham i wejść do szamba, by próbować je oczyścić, po trzecie – z »narodnego umelca« stałem się celem chamskich ataków partyjnych hejterów i części skretyniałego ludu, o który – paradoksalnie – walczę. Ale w zamian mam czyste sumienie, że robię wszystko, co w mojej mocy, każdą dostępną metodą, by zmienić ten system” – napisał. Krytyka, na którą skarży się Kukiz, trwa już od dłuższego czasu. Przypomnijmy, że początkowo Kukiz stał się jednym z popularniejszych polityków w trakcie wyborów prezydenckich w 2015 roku. Głosząc antysystemowe hasła i sprzeciw wobec "partiokracji", z którą wiązał dwie główne siły polityczne PiS i PO, dostał się następnie do Sejmu. Sejmowa reprezentacja ruchu Kukiza szybko jednak topniała, a w kolejnych wyborach Kukiz nie mógł nawet pomarzyć o samodzielnym starcie. Politycy Kukiza pojawili się więc na listach PSL-Koalicji Polskiej, co zapoczątkowało serię krytyki. Koalicja ta nie przetrwała długo. Niedawno Kukiz wystąpił z kolei na wspólnej konferencji z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, oznajmiając zawarcie porozumienia programowego, którego szczegóły polityk przedstawił m.in. w powyższym wpisie. I ta decyzja nie spodobała się wyborcom, którzy zarzucają Kukizowi dogadywanie się z partią, którą tak często krytykował. Kukizowi zarzuca się także, że choć Zjednoczona Prawica straciła niedawno większość (229 posłów na 460), to swoim porozumieniem, Kukiz być może przedłuży żywotność władzy. Czytaj też: Szykuje się zmiana ordynacji? „PiS wykiwa Pawła Kukiza”

 

 158 /206 

0.2
CEPiK 2.0 i Ministerstwo Cyfryzacji pod lupą NIK. Miażdżące ustalenia

Raport, o którym informuje Wirtualna Polska, to coroczna kontrola budżetu państwa, w której sprawdzane są poczynania każdej władzy. Ustalenia NIK są obciążające głównie dla byłego ministra cyfryzacji Marka Zagórskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego, który po likwidacji ministerstwa jest odpowiedzialny za ten obszar. Z kolei CEPiK to już niemal sprawa przegrana. Od lat NIK wytyka, że system nie spełnia swoich założeń i jest pełen porażek. Mimo wieloletnich zastrzeżeń, zmian jednak nie widać. WP informuje ponadto, że tym razem kontrolerzy nie wydali opinii do sprawozdań finansowych w obszarze dotyczącym informatyzacji i funduszu CEPiK, bo jak twierdzą „udostępnione dane pochodzą z niewiarygodnych i niekompletnych ksiąg rachunkowych”. Przypomnijmy, że CEPiK 2.0, mający na celu zbieranie informacji o kierowcach i pojazdach na terenie Polski, jest budowany już od siedmiu lat. Prace zaczęły się jeszcze za rządów poprzedniej koalicji PO-PSL. Choć zamysłem projektu była pełna cyfryzacja tego obszaru, rząd ciągle nie reaguje na krytyczne uwagi na temat działania systemu i niczego nie zmienia, by CEPiK w końcu ulepszyć. Problem w tym, że każdy kierowca wciąż płaci za funkcjonowanie tego systemu. Część każdej opłaty rejestracyjnej czy podczas zakupu OC trafia na konto funduszu, który działa przy CEPiK. WP podaje, że w ubiegłym roku była to kwota przewyższająca 146 mln zł. Według raportu NIK, pieniądze te idą na inne plany dotyczące cyfryzacji. Z tych środków sfinansowano m.in. budowę aplikacji „Kwarantanna domowa” – czytamy. Z raportu przytaczanego przez WP dowiadujemy się również, że NIK krytycznie ocenia proces likwidacji Ministerstwa Cyfryzacji. Kontrolerzy uważają, że doszło do niedopełnienia obowiązków służbowych, gdyż podczas likwidowania ministerstwa i przekazywania tego obszaru w ręce premiera, nie zamknięto ksiąg rachunkowych, nie sporządzono sprawozdań finansowych i nie przeprowadzono inwentaryzacji. Jak czytamy, Kancelaria Premiera zwróciła się również do banku o zachowanie rachunku, którym wcześniej dysponowało ministerstwo. Stało się to jednak aż 59 dni po likwidacji resortu. Czytaj też: NIK sprawdziła spółki Skarbu Państwa. Zawiadomiono prokuraturę

 

 159 /206 

0.4
Konkurs na tytuł cyklu publikacji.

UWAGA! KONKURS - nagrodą będzie satysfakcja i cykliczne informowanie o zwycięzcy. UWAGA! KONKURS na TYTUŁ cyklu publikacji będących tłumaczeniem książki (dotychczas nie była przełożona na język polski) traktującej o - jak to młodzi mówią - robieniu miazgi ze świata szczepionkowego. Niech natchnieniem do wymyślania tytułu będzie poniższy tekst znaleziony w internecie: ----------------------------------- Regularnie można spotkać się z argumentem, że jeśli zrezygnujemy ze szczepionek to wrócimy się do mroków średniowiecza. Proponuję pewien eksperyment myślowy i wrócenie się do XIX i początków XX wieku, gdzie miałbyś cały pakiet dzisiejszych szczepień, a do tego kiepski dostęp do mydła, albo mydło arsenowe, brak proszku do prania, a jeśli olewasz higienę osobistą, to kąpiesz się od święta do święta w wodzie przypominjącej ścieki, nie masz lodówki i zamrażarki, świeże warzywa i owoce tylko w lecie. A jeśli mieszkałbyś w mieście, to czerpiesz wodę ze studni, do której sączą się ścieki, albo z rzeki do której ktoś wyżej wrzucił odchody; śmieci zalegają wokół, bo nie ma ich kto wywieźć. Na ulicach miast całe tony końskiego łajna. W mieszkaniu grzyb, pleśń i farba z ołowiem, albo arsenem. Nie ma papieru toaletowego. Podcierasz się liściem, słomą lub w ostateczności gołą ręką. A ponieważ nie ma bieżącej wody to rękę wycierasz w trawę, ścianę lub piasek. A każdy kto postuluje, aby lekarz, który właśnie skończył kroić trupa wymył ręce zanim zacznie brać się za odbieranie porodu, zostanie poddany ostracyzmowi jak to się przytrafiło pionierowi tamtych czasów o imieniu Ignaz Semmelweis, który trafił w 1865 roku za kratki w kaftanie bezpieczeństwa za swoje postulaty. Do tego arsen stosowany jest na różne dolegliwości jak obecnie apap. W kosmetykach masz pierwiastek promieniotwórczy rad. Żywność jest podrabiana i dla przykładu codziennie jesz chleb z aluminium, albo gipsem. Niemowlęta karmione są modnymi, ale zakażonymi butelkami, pokarm to mieszanka na bazie mąki, albo zepsute mleko z prątkami gruźlicy. Nie ma antybiotyków. To tylko część z jeszcze dłuższej listy. Jak myślisz Czytelniku, czy w takich warunkach różnego rodzaju bakterie, wirusy, mykoplazma, patogeny, białka, metale ciężkie, rtęć, formaldehyd, fragmenty tkanek płodów kurzych a nawet wyabortowanych ludzkich, polisorbat, mRNA, białko kolcowe, podawane domięśniowo jako tzw. szczepionka poprawią Twój stan zdrowia i zdolność do walki organizmu z chorobami? ----------------------------- Jeśli uda się wyłonić zwycięzcę do jutra, to już właśnie jutro,1 lipca 2021 roku, opublikuję pierwszy odcinek cyklu. P. S. Cały cykl publikacji, tłumaczenie na polski wspomnianej tajemniczej książki ma być druzgocącym ciosem w propagandę wyszczepionkową, a przy okazji małym prztyczkiem w nos mojego ulubionego, i niezwykle przeze mnie szanowanego (bez grama szyderstwa) Wielce Szanownego Pana @Ikulalibala, któremu wymsknęło się w kilku komentarzach, chyba dwukrotnie, może trzykrotnie, uwielbienie dla okresu na linii czasu, zwanego "Belle Epoque". W cyklu tym przekonamy się, że to "belle" to pięknie pachniało, ale szambem na ulicach, i przedwczesną śmiercią godzącą w wyjątkowość gatunku, zwanego homo sapiens sapiens...

 

 160 /206 

0.0
Polska poparła notę ws. zaprzestania hodowli norek w Europie

Reklama Ministerstwo na skierowane przez PAP pytania odpowiedziało, że jednym z punktów ostatnich obrad Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (28 czerwca) była informacja przekazana przez delegacje Holandii i Austrii - poparta przez Belgię, Niemcy, Luksemburg i Słowację, dotycząca hodowli zwierząt futerkowych w Unii Europejskiej. Reklama Jak wyjaśniono wymienione w informacji państwa członkowskie wzywają Komisję Europejską do podjęcia odpowiednich działań prowadzących do zaprzestania hodowli zwierząt futerkowych w Europie. "Powody tego wniosku obejmują poważny wpływ hodowania zwierząt dla ich futra na dobrostan tych zwierząt, jak również względy etyczne dotyczące hodowania i zabijania zwierząt wyłącznie lub głównie w celu pozyskania ich futra. Wymienione w informacji państwa członkowskie biorą również pod uwagę ryzyko, jakie trzymanie norek w celach handlowych może stanowić dla zdrowia publicznego i zdrowia zwierząt ze względu na ich podatność na zakażenia wirusem SARS-CoV-2" - dodano. Ministerstwo potwierdziło PAP, że w trakcie dyskusji notę poparły dodatkowo: Włochy, Francja, Bułgaria, Słowenia, a także Polska. Dodano, że w przypadku Irlandii nie zostało zaprezentowane wyraźne poparcie dla zakazu hodowli w całej UE, gdyż państwo to przekazało informację o wprowadzonym zakazie na poziomie kraju. Resort pytany o powody poparcia przez Polskę noty przekazał, że epidemia koronawirusa spowodowała całkowitą zmianę podejścia do tematu hodowli norek. "Obecnie bierze się pod uwagę przede wszystkim fakt, że stanową one bardzo poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego" - podkreślono. Dodano, że według najnowszej, rzetelnej wiedzy naukowej norki stanowią zagrożenie dla "niekontrolowanego rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2 i tworzenia niebezpiecznych mutacji ponieważ są istotnie podatne na zakażenie tym wirusem". "Polska gospodarka aktualnie odbija się po kryzysie pandemii. Polski nie stać na kolejne zatrzymania, a tym grozi ewentualne pojawienie się nowych groźnych mutacji. Ostatnie doniesienia naukowe o kolejnych wariantach SARS-CoV-2: DELTA, LAMBDA czy DELTA PLUS stwierdzają, że ozdrowieńcy nie są w pełni odporni na zakażenia DELTĄ, są jednoznaczną wykładnią, że należy ograniczać/eliminować każde potencjalne źródło możliwości niekontrolowanego rozprzestrzeniania się SARS-CoV-2 i tworzenia kolejnych mutacji. Na fermach norek powstawanie mutacji jest udowodnione" - podkreślono. Ministerstwo wskazało, że wiedza na temat zagrożenia norek znajduje się między innymi w raporcie Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) i Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC): "Monitoring of SARS-CoV-2 infection in mustelids". Resort zwrócił także uwagę na doświadczenia Polski w tej materii. "Kiedy na jednej z ferm potwierdzono obecność SARS-CoV-2 początkowo u kilku norek, to już w toku likwidacji fermy potwierdzono wirus u kilkudziesięciu z nich. Wiemy również z doświadczeń Danii i Niderlandów, że SARS-CoV-2 na fermach rozprzestrzenia się bardzo szybko poprzez kontakt pośredni i bezpośredni, czemu sprzyja duże zagęszczenie zwierząt. Z drugiej strony niewielka odległość między fermami stanowi czynnik ryzyka szybkiej transmisji wirusa z fermy na fermę" - wskazano. MRiRW podkreśliło, że "nasze działania powinny uwzględniać cel nadrzędny, jakim jest ochrona zdrowia publicznego, na którą w ten właśnie sposób mamy wpływ". Zapewniono jednocześnie, że Polska zaapelowała przy tej okazji do KE o uwzględnienie odszkodowań dla hodowców z tytułu utraconych korzyści. Reklama

 

 161 /206 

0.5
Nowelizacja kodeksu pracy: work-life balance zamiast urlopu rodzinnego

– Pracujemy już nad nowelizacją wdrażającą dyrektywę w sprawie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów – powiedziała Iwona Michałek, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, w środę w czasie posiedzenia zespołu prawa pracy Rady Dialogu Społecznego. I mocno zaskoczyła tym związkowców i przedstawicieli biznesu biorących udział w posiedzeniu. W Radzie Dialogu Społecznego toczyła się dyskusja o nowelizacji kodeksu pracy autorstwa PSL, przewidującej wprowadzenie rocznego urlopu rodzinnego. Projekt przewiduje, że każdy zatrudniony miałby do wykorzystania w czasie swojej kariery zawodowej 12 miesięcy urlopu płatnego w wysokości minimalnego wynagrodzenia. Można by ten urlop wykorzystać jednorazowo lub podzielić go na mniejsze części, jednak nie więcej niż cztery. Celem takiego uprawnienia byłoby zapewnienie opieki bliskim pracownikowi osobom, od dzieci przez rodziców na dziadkach i teściach kończąc. Projekt PSL dość szeroko zakreśla grupę bliskich, bo mówi także o osobach pozostających z pracownikiem we wspólnym pożyciu. Czytaj też: Strategia demograficzna 2040. Rząd proponuje: Żona w ciąży, męża nie wolno zwolnić Wszystko jednak wskazuje, że pomysł ludowców nie znajdzie poparcia w rządzie. Najpierw bowiem Barbara Socha, pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej, stwierdziła, że nie ma w naszym systemie podobnych świadczeń, i to w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Następnie Iwona Michałek, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, powiedziała, że obecnie priorytetem w jej resorcie jest wdrożenie dyrektywy w sprawie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów, co powinno nastąpić do 2 sierpnia 2022 r. A regulacje przewidziane w tzw. dyrektywie work-life balance, które będą musiały w ciągu najbliższego roku zostać wdrożone do polskich przepisów, przewidują niemałą rewolucję. Chodzi przede wszystkim o wydłużenie do dwóch miesięcy, czyli aż o sześć tygodni, urlopu przysługującego ojcu po urodzeniu dziecka. Wolne trzeba będzie wykorzystać do ukończenia przez malucha drugiego roku życia, a jeśli ojciec tego nie zrobi, to płatne wolne przepadnie. Już teraz jednak podobna zasada dotyczy krótszego dwutygodniowego urlopu ojcowskiego, a jest on wykorzystywany tylko przez 60 tys. mężczyzn. Biorąc pod uwagę, że rocznie rodzi się w Polsce około 360 tys. dzieci, można powiedzieć, że niewielu mężczyzn korzysta z tego wolnego. Dyrektywa przewiduje także uelastycznienie czasu pracy, co ma pomóc zatrudnionym rodzicom w sprawowaniu opieki nad dziećmi. Może to polegać np. na zmniejszeniu wymiaru czasu pracy czy wykonywaniu jej zdalnie. Ministerstwo Rozwoju na razie nie zdradza szczegółów nowych rozwiązań, a mogą one być rewolucyjne, szczególnie że dyrektywa daje dużą swobodę we wdrażaniu jej przepisów, przewidując tylko minimalne wymagania.

 

 162 /206 

0.5
Możliwe zaostrzenie reżimu sanitarnego na lotniskach. Powodem mutacja Delta

Obecnie podróżujący przylatujący do Polski są poddawani kwarantannie. Istnieją jednak od tego pewne wyjątki. Wśród nich Stanisław Wojtera, prezes Państwowych Portów Lotniczych wymienia: uzupełnia Wojter w rozmowie z Michałem Dobrołowiczem. Kwarantannę nakłada Straż Graniczna, dokonując kontroli sanitarnej na lotnisku. - wyjaśnia Stanisław Wojtera. Kwarantanna dla przyjezdnych obowiązuje przez 10 dni. Wariant Delta koronawirusa pierwszy raz wykryto w Indiach w marcu. Ta odmiana W Wielkiej Brytanii przypada na nią już 99 proc. wszystkich nowych zakażeń tym patogenem. Pierwsze przypadki tego wariantu wykryto także już m.in. w Polsce oraz w Niemczech, Belgii i Hiszpanii. Jest on szczególnie groźny dla osób starszych. Prof. Tim Spector, który kieruje badaniem Zoe Covid Symptom, powiedział w rozmowie z BBC, że choć wariant Delta dla młodych osób może być , to nie zmienia to faktu, że jest ryzykowny i zaraźliwy dla innych osób. Tydzień temu Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) ostrzegło przed kolejną falą pandemii Covid-19. W jej ocenie Na niebezpieczeństwo związane z rozprzestrzenianiem się wariantu Delta koronawirusa zwrócił uwagę także we wtorek premier Mateusz Morawiecki. "Monitorujemy sytuację i będziemy reagować adekwatnie do rozwoju sytuacji epidemicznej w Europie. Niestety, kolejny wariant Covid-19, nazwany Delta, rozprzestrzenia się po świecie. Według specjalistów jest dużo bardziej zaraźliwy niż dotychczasowe odmiany. Musimy za wszelką cenę ograniczyć jego skutki. W związku z tym działamy już teraz" - przekazał szef rządu w mediach społecznościowych, tuż po spotkaniu specjalnego zespołu ds. wirusa Delta. Dodatkowo "Wirus Delta dalej mutuje,, kierunek zmian to dalsze zwiększenie zakaźności i szybszy rozwój choroby, z uszkodzeniem płuc" - ostrzegał ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej dr Paweł Grzesiowski. Jego zdaniem konieczna jest szczelna ochrona granic, testowanie chorych i przyspieszenie szczepień.. W ciągu ostatniej doby przybyło w Polsce. Według danych resortu zdrowia zmarło 16 chorych na Covid-19. Bilans epidemii koronawirusa w Polsce to 2 879 912 zakażonych. Nie żyje 75 021 spośród nich. Od jutra przemieszczanie się po Europie ma być łatwiejsze. Cyfrowy lub papierowy dokument zawiera informacje o szczepieniu, przejściu Covid-19 lub negatywnym teście.

 

 163 /206 

0.4
Zdrowa dieta dzięki wyciskarce wolnoobrotowej

O przewadze produktów domowego wyrobu nie trzeba nikogo przekonywać – przygotowując domowe soki czy smoothies mamy pełną kontrolę nad składnikami, możemy zadbać o zdrowy i pełnowartościowy skład, unikać niechcianych dodatków oraz komponować smaki odpowiadające indywidualnym wymaganiom. Wbrew pozorom przygotowanie domowych lodów, smoothies czy soków nie jest ani bardzo skomplikowane, ani czasochłonne – wystarczy. Domowe smoothies to nic innego, jak własnoręcznie tworzone kompozycyjne koktajle owocowe. Można tworzyć je na bazie jogurtu naturalnego, mleka zwykłego lub bez laktozy, lodu lub po prostu odrobiny wody. Zazwyczaj gęste i pożywne, mogą zastąpić jeden z naszych codziennych posiłków lub stanowić świetną alternatywę dla kalorycznych przekąsek. Ich skład owocowy i walory smakowe stanowią odzwierciedlenie tego, na co akurat mamy ochotę. Możemy pójść w stronę smaków cytrusowych, wykorzystując pomarańcze zwykłe i czerwone, mandarynki, grejpfruty czy klementynki, lub bardziej słodkich – tworząc własne kompozycje z bananów, brzoskwiń, jeżyn i moreli. Osobną kategorią, dla osób preferujących bardziej wytrawne smaki, są koktajle warzywne. Znów, profil smakowy jest całkowicie zależny od indywidualnych upodobań: warzywa zielone wspomagają pracę układu trawiennego, czerwone polecane są dla osób chcących wspomóc układ krążenia (bogate są w potas i witaminę C). Warzywa żółte i pomarańczowe to bomba beta-karotenu, witamin A i C, a fioletowe zawierają mnóstwo antyoksydantów neutralizujących wolne rodniki. Nic, tylko komponować, przyprawiać do smaku i testować te zdrowe połączenia! Domowo wyciskane soki, podobnie jak smoothies, mogą być robione na słodko, na kwaśno lub o profilu wytrawnym, a w doborze poszczególnych składników ogranicza nas tylko wyobraźnia i znajomość tego, co lubimy. Dość niestandardowym, lecz zyskującym na popularności połączeniem są nieoczywiste kombinacje warzyw z owocami – zdrowe, pożywne i zaskakujące gości, którym je serwujemy. Na przykład świeżo wyciśnięty sok z dwóch marchwi i 2 buraków, których bogactwo przełamują dwie wyciśnięte cytryny i starty kawałek świeżego imbiru. Innym szalenie zdrowym połączeniem może być szpinak, seler i jabłko. Do trzech garści świeżego szpinaku dodajemy trzy łodygi selera naciowego, jedno jabłko i – opcjonalnie, ponieważ nie wszyscy lubią te nuty smakowe – jedną gruszkę. Istnej eksplozji smaków i potężnego zastrzyku witamin i mikroelementów dostarczy nam połączenie jarmużu, grejpfruta i selera. Jeden grejpfrut, jedna gruszka i cytryna, do tego trzy duże garście liści jarmużu i trzy łodygi selera naciowego, całość przełamana kawałkiem świeżego imbiru i korzenną nutą natki pietruszki. Połączeń jest tyle ilu pijących – warto poeksperymentować i znaleźć swoje ulubione kompozycje. Nie ma nic lepszego w upalny dzień niż porcja domowych lodów – jako orzeźwiająca przekąska lub idealny deser po lekkim posiłku. Większość lodów dostępnych w sklepach jest dodatkowo dosładzana, zawiera substancje konserwujące, część jest na bazie zwykłego mleka (które nie wszyscy mogą spożywać). Dla kontrastu lody przygotowane w domu zawierają tylko te składniki, które chcemy – możemy przygotować je zgodnie z upodobaniami. Lody wodne to nic innego jak zamrożona woda z musem owocowym – łatwe i szybkie w przygotowaniu. Atutem przygotowania lodów w domu jest również możliwość tworzenia własnych kompozycji – np. gruszka z wanilią i melisą, cytrusy z mango czy owoce leśne z miętą. Do przygotowania soków, smoothies, musów owocowych i lodów nie potrzeba rozbudowanej kuchni z dziesiątkami urządzeń – jedynym, czego potrzebujemy jest odpowiednia wyciskarka. Jednym z najlepszych urządzeń w swojej klasie jest. Urządzenie o mocy 240W wyposażono w cichy i wytrzymały silnik. Pracując z prędkością zaledwie 65 obrotów na minutę, urządzenie nie nagrzewa się i zachowuje więcej witamin i mikroelementów w porównaniu to zwykłych mikserów czy sokowirówek. Solidna śruba z tworzywa PEI poradzi sobie również z twardymi składnikami, a duży otwór 75 mm nie wymaga drobnego krojenia warzyw i owoców. W zestawie z dostajemy 3 filtry – właśnie do soków, smoothies i lodów. Poręczny kranik z zatyczką pozwala dozować gotowy sok, mus lub smoothie bez obaw o rozlanie. Wykonana z bezpiecznych materiałów, wolnych do BPA, wyciskarka wolnoobrotowa GÖTZE & JENSEN SJ901T szybko stanie się niezastąpionym pomocnikiem w każdej kuchni entuzjasty zdrowych, świeżych posiłków.

 

 164 /206 

0.0
Rząd chce, żeby Polacy mieli więcej dzieci, ale "widzi tylko płodność". Sam wskaźnik to nie wszystko

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

 

 165 /206 

1.8
Skrajne ubóstwo wzrosło w Polsce. Lockdown uderzył w najbiedniejszych

Jak podaje GUS, w 2020 roku stopa ubóstwa skrajnego w Polsce wyniosła 5,2 proc., czyli o 1 pkt proc. więcej niż rok wcześniej. Ubóstwo ustawowe z kolei wzrosło z 9 proc. w 2019 roku do 9,1 proc. w 2020 roku. Ubóstwo relatywne natomiast spadło z 13 proc. do 11,8 proc. GUS zaznacza, że wzrost zasięgu skrajnego ubóstwa jest związany z wprowadzonymi w marcu 2020 roku obostrzeniami pandemicznymi. Wtedy zamrożono część gospodarki i ograniczono kontakty społeczne. Część osób straciła pracę. Niepokojący jest także spory W 2019 roku wynosiło ono 4,5 proc., a w 2020 roku - 5,9 proc. I to mimo programów socjalnych skierowanych dla tej grupy, np.500+. Polski Instytut Ekonomiczny wskazuje, że - stwierdził PIE. Eksperci zaznaczyli, że dochód rozporządzalny, przypadający na jedną osobę, w grupie 20 proc. gospodarstw domowych o najniższych dochodach spadł w ujęciu realnym o 9,1 proc. rdr. Z kolei dochody pozostałych grup wzrosły w granicach 2,3 proc. - 3,3 proc. rdr. Za minimum egzystencji uznaje się 640 zł na osobę samotną i 1727 na rodzinę czteroosobową, czyli dwoje rodziców z dziećmi do lat 14. Granica skrajnego ubóstwa zależy od cen towarów i usług konsumpcyjnych wchodzących w skład koszyka służącego do obliczania minimum egzystencji.

 

 166 /206 

0.4
Białoruś "rozlicza" Zachód z przestrzegania praw człowieka. Jest mowa o Polsce

W dokumencie omówiono rzekome przypadki łamania praw człowieka w 21 państwach. Zdaniem białoruskiego MSZ raport pozwala dostrzec "paradoksalność sytuacji i ". "MSZ Białorusi wznawia praktykę publikowania raportów o najgłośniejszych przypadkach łamania praw człowieka w poszczególnych krajach zachodnich. Tym raportem " - napisał białoruski resort spraw zagranicznych. w styczniu 2021 roku oraz o "regularnych zatrzymaniach aktywistki Katarzyny Augustyniak, znanej jako Babcia Kasia". Wskazano w nim również, że Raport wybija również, że policja przeszkadzała w pracy dziennikarza Oko. Press. Przykładem łamania praw człowieka jest zdaniem białoruskich specjalistów aresztowanie i zarzuty szpiegostwa na rzecz Rosji wobec Janusza N. Podobne - zazwyczaj parostronicowe zestawienia - poświęcono też pozostałym 20 krajom. Białorusini zwracają również uwagę na ofiary użycia siły, granatów hukowych i gazu podczas protestów, a także na brak śledztwa wobec policjanta, który śmiertelnie ranił kobietę, uczestniczącą w ataku na Kapitol. Kilkaset spraw wobec atakujących Kapitol MSZ uważa za "motywowane politycznie". W przypadku wielu krajów MSZ Białorusi odnotowuje użycie siły czy środków specjalnych przez funkcjonariuszy podczas demonstracji, np. związanych z protestem przeciwko obostrzeniom epidemicznym. W Szwecji białoruskich ekspertów zaniepokoiła np. sytuacja z przejawami antysemityzmu w Malmoe, a także sygnalizowanym przez prasę problemem, że w systemie sprawiedliwości nie ma instytucji rady sędziowskiej. Cytowana jest również publikacja "Dagens Nyheter", w której mowa o rekordowej liczbie skarg wyborczych podczas wyborów w 2018 roku; było ich 723. W przypadku Norwegii raport wylicza m.in. problemy związane z dyskryminacją społeczności saamskiej, takie jak niższy procent osób z wykształceniem wyższym niż średnio w kraju oraz negatywny stosunek w sieciach społecznościowych i mediach. Wskazano też m.in., że w 2020 roku zatrzymano tam dziennikarzy, którzy pracowali dla rosyjskich mediów. Wcześniej podobne raporty MSZ publikowało w latach 2012,2013 i 2014.: masowych zatrzymań i przemocy struktur siłowych wobec uczestników pokojowych protestów, systemowych tortur w aresztach i więzieniach, niesprawiedliwych procesów, motywowanych politycznie zarzutów i wyroków, a także zakazu zgromadzeń oraz krytyki władz.

 

 167 /206 

0.0
Samorządowcy się kłócą, a smród pozostał

fot. archiwum radiowroclaw.pl Prezydent tego miasta Robert Raczyński przekonuje, że problemem jest dzikie wysypisko opon i odpadów technicznych w pobliskim Kłopotowie. Dlatego proponuje gminie pomoc: - Chcemy im pożyczyć 10 milionów złotych. Wysłałem pismo do naszego wójta - jako naszego sąsiada - że powinniśmy przystąpić do rozwiązania tego problemu. My nie możemy go zlikwidować, bo nie jest na terenie miasta Lubina, a nam przynosi największą szkodę. play pause stop Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player. Gmina wiejska Lubin pożyczki jednak nie przyjmie. Przede wszystkim dlatego, że nie to ona, ale starostwo odpowiedzialne jest za uprzątnięcie sterty odpadów technicznych. Poza tym zarówno wójt, jak i mieszkańcy są przekonani, że źródło fetoru unoszącego to miejskie wysypisko, które podlega... prezydentowi. Z kolei mieszkańcy miasta i okolicznych wsi podkreślają, że prawdziwym problemem w czasie upałów jest fetor gnijących śmieci komunalnych: - Prezydent Lubina próbuje zajmować się cudzymi sprawami, nie dostrzegając swoich problemów - komentuje sprawę zastępca wójta gminy Bartosz Chojnacki: - Tu już niejednokrotnie były przeprowadzone badania. Absolutnie nie śmierdzi z wysypiska w Kłopotowie, tylko z wysypiska miejskiego. Wszyscy mieszkańcy Lubina i okolic doskonale zdają sobie z tego sprawę. play pause stop Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player. Dwa i pół roku temu Prezydent Lubina bezskutecznie walczył o włączenie w granice miasta kilku okolicznych miejscowości. Tym razem wójt gminy sugeruje, że może oddać dzikie wysypisko w Kłopotowie. Wówczas prezydent będzie mógł uporządkować teren za pieniądze z budżetu miasta.

 

 168 /206 

0.8
Na kukurydzy niekorzystne pędy boczne i pierwsze mszyce

Na wschodzie województwa wielkopolskiego deszcz jest potrzebny od zaraz. Podczas lustracji polowej 28 czerwca sprawdzamy, jak w tych warunkach radzi sobie nie tylko kukurydza, ale również rzepak jary i pszenżyto ozime. Zeszły tydzień podzielił kraj na dwa skrajne pod względem warunków atmosferycznych rejony. Część pól uprawnych dotknęła gwałtowna nawałnica, inne nadal cierpią z powodu suszy. Gmina Kramsk należy do tych, gdzie odczuwalny jest niedobór opadów. Przelotne deszcze nie były na tyle obfite, by znacząco wpłynąć na kondycję roślin uprawnych. Na części roślin kukurydzy można dostrzec pędy boczne, tzn. pasierby. W przypadku kukurydzy krzewienie nie jest niestety zjawiskiem pozytywnym. Pędy boczne nie tylko zwykle nie wytwarzają kolb, ale też osłabiają główną kolbę. Wyjaśnień tego zjawiska może być wiele: od tendencji do krzewienia pewnych odmian po przymrozki. W przypadku obserwowanej na "Dniach Pola Farmera" plantacji tworzenie pędów bocznych to jednak najpewniej efekt uszkodzenia stożków wzrostu roślin przez larwy ploniarki zbożówki. Niestety tego roku doniesienia o dużej liczebności tego szkodnika płyną praktycznie z całego kraju. W trakcie lustracji nie odnotowano obecności motyli ani jaj omacnicy prosowianki. Na spodniej stronie liści można jednak dostrzec nieliczne osobniki mszycy różano-trawowej oraz mszycy zbożowej. Bezpośrednia szkodliwość mszyc, polegająca na wysysaniu soków roślinnych, nie stanowi dla kukurydzy dużego zagrożenia. Warto jednak pamiętać, że te szkodniki są wektorami groźnych chorób wirusowych roślin. Na chemiczne zwalczanie należy zdecydować się w przypadku masowych pojawów mszyc - po stwierdzeniu obecności co najmniej 300 osobników na 1 roślinie. Na wielu plantacjach kukurydza wykazuje już pierwsze symptomy niedoboru wody. Przed suszą i wysokimi temperaturami rośliny "bronią się", zwijając liście. W ten sposób ograniczona jest powierzchnia transpiracji (parowania wody z rośliny). Lustrowana przez nas kukurydza takiej reakcji jeszcze nie wykazuje, co może być cechą odmianową lub wynikać z większych zapasów wody glebowej na skutek stosowania na obserwowanych polach uprawy bezorkowej całopowierzchniowej lub siewu bezpośredniego. O tym zdecyduje pogoda w najbliższych dniach. Prognozy pogody przewidują opady deszczu, ale niestety doświadczenie pokazuje, że nadzieja bywa płonna. Liście zbóż na terenie gminy Kramsk przybrały sinozielony odcień, typowy w tych warunkach atmosferycznych; natomiast na gorszych stanowiskach żółkną. Susza wpłynęła na redukcję liczby ziarniaków w kłosach pędów bocznych. W kłosach pędów głównych, mimo wytworzonej stosunkowo zadowalającej liczby pięterek, część kłosków jest pusta. Na plantacji rzepaku jarego póki co nie widać zewnętrznych oznak reakcji obronnej na silne usłonecznienie i deficyt wody. Można się jednak spodziewać, że susza w okresie kwitnienia znajdzie swoje odzwierciedlenie w uzyskanym plonie. Ponieważ okres wysokich temperatur przeplatany przelotnymi opadami deszczu może zwiększać ryzyko pękania łuszczyn, w dalszych etapach rozwoju rzepaku konieczny może okazać się zabieg preparatem przeznaczonym do sklejania łuszczyn. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

 

 169 /206 

0.4
Legenda białoruskiej opozycji mówi NIE zachodnim sankcjom na reżim Łukaszenki. Dlaczego?

Według Paźniaka, opozycja nie ma prawa żądać cierpienia i wyrzeczeń od narodu, sama będąc za granicą: “Te panie i panowie nie mają moralnego prawa wypowiadać się w imieniu narodu, którego nie znają, wmawiać narodowi, że powinien on cierpieć z powodu ich błędów w polityce. Nie można niszczyć Białorusi, żeby obalić Łukaszenkę. Czy oni nie rozumieją, że twarde sankcje, których się domagają, dadzą Rosji możliwość przejęcia za darmo białoruskiej gospodarki, a potem całego państwa? Oni nie poświęcili się dla dobra tych ludzi. Czy nie wstydzą się mówić w ten sposób? Nie będzie chleba, pracy, wolności, niepodległości, a ludzie muszą cierpieć” – mówi polityk. Uważa on, że Zachód nie rozumie, iż sankcje nałożone przez UE i USA przynoszą korzyści jedynie rosyjskim władzom i oligarchom. “Rosja utrzyma Łukaszenkę, a on będzie zmuszony zapłacić za tę pomoc. Czym? Sprzeda za bezcen wiodące przedsiębiorstwa ” — przekonuje Paźniak. Przypomnijmy, łącznie 166 osób i 15 podmiotów podlega obecnie środkom ograniczającym, które obejmują zamrożenie aktywów zarówno osób fizycznych, jak i podmiotów, oraz zakaz podróżowania osób fizycznych do UE.25 czerwca wszedł w życie kolejny – czwarty pakiet sankcji wobec białoruskiego reżimu, który w odróżnieniu od poprzednich ma uderzyć w sektory gospodarcze oraz handel wyselekcjonowanymi grupami towarów. Sankcje dotyczą przede wszystkim importu do UE produktów ropopochodnych, nawozów sztucznych i niektórych kategorii chlorku potasu, a także tranzytu tych towarów przez terytoria państw członkowskich. oprac. ba za euroradio.fm

 

 170 /206 

0.7
Ciekawy pomysł Belgów na przepełnione lotniska

Belgowie poszli dalej. W sytuacji, kiedy od początku lipca przez brukselskie lotnisko będzie się przewijało o 40 tysięcy pasażerów dziennie, jego władze uznały, że trzeba zrobić więcej. Dlatego uruchomiły aplikację „Welcome Back”, na której pasażerowie będą mogli (między innymi) sprawdzić posługując się danymi dotyczącymi ich rejsu, kiedy byłoby najlepiej, gdyby pojawili się w terminalu. Wyświetli się tam także czas otwarcia punktu odprawy biletowo-bagażowej i numer stanowiska, a jeśli chcą, to mogą również otrzymać informację dotyczącą ewentualnych opóźnień w odlocie. W ostatni weekend liczba odprawionych pasażerów na brukselskim lotnisku sięgnęła 30 tysięcy. Teraz, kiedy się zaczyna lato, oczywiście będzie mniej lotów urzędników i europosłów, ale właśnie zaczną się wakacje i wszystko wskazuje, że już w nadchodzący weekend pojawi się 40 tys. pasażerów. Nie jest to oczywiście rekord, bo w lipcu i sierpniu 2019 było to nawet 90 tys. dziennie, tyle że wtedy nie było tylu dokumentów do sprawdzenia. Z brukselskiego Zaventem odlatuje w tej chwili 50 przewoźników, którzy latają w 170 kierunkach. W tej chwili najwięcej chętnych jest do podróży do Hiszpanii (Barcelona, Madryt, Malaga, Alicante), Portugalii (Lizbona), Włoch (Rzym i Bari, a także do Puli w Chorwacji, Karpathos w Grecji, Suceacvy w Rumunii oraz Tetuanu w Maroko. Odradza się również ruch długodystansowy: do Ameryki Północnej ( Nowy Jork, Chicago, Waszyngton i Montreal), Afryki ( Abidżan, Dakar, Kigali), na Bliski Wschód – Abu Zabi, Dauha, Dubaj oraz do Azji (Pekin i Tokio) Aby zadbać o pasażerów, którzy mają obowiązek noszenia masek i dezynfekowania rąk, lotnisko postarało się o nową i nowoczesną wentylację. Nadal, jeśli jakiś pasażer nie został w pełni zaszczepiony, musi przedstawić negatywny wynik testu PCR na COVID-19, a większość z nich może wykonać go bezpłatnie na lotnisku, tyle że ( o tym także jest informacja w aplikacji „Welcome Back”) trzeba tam się pojawić odpowiednio wcześniej. Jeśli okaże się, że terminal jest przepełniony, lotnisko zadbało o miejsce na poczekalnię na zewnątrz pod namiotami. A w momentach największego natężenia ruchu pasażerowie mają zacząć formować kolejki właśnie tam, by potem, na spokojnie wejść do terminala do stanowisk odprawy biletowo-bagażowej. Władze lotniska radzą także pasażerom, aby jeśli przyjadą własnymi samochodami, to powinni sobie zawczasu zarezerwować miejsce na parkingu. Ostrzegają, że przy wejściu do terminala nadal panują obostrzenia i wpuszczani są tam jedynie pracownicy i pasażerowie. Jeśli odwozi ich ktoś, to najlepiej pożegnać się jeszcze na parkingu. A do odprawy będą potrzebowali, oprócz biletu i dokumentu podróży także unijny paszport covidowy, bądź zaświadczenie o pełnym zaszczepieniu, czy też negatywny wynik testu PCR.

 

 171 /206 

0.0
Polsat SuperHit Festiwal 2021. Zespół Maneskin oddał nagrodę fanom. Wyjaśnili, dlaczego

Podczas Polsat SuperHit Festiwal, prowadzący imprezę Karolina Gilon i Maciej Dowbor wręczyli muzykom złote płyty za sprzedaż najnowszego albumy i eurowizyjnego singla oraz pamiątkową nagrodę od Polsatu. Ponieważ gospodarze show mówili głównie po polsku, zespół był kompletnie zdezorientowany. Nikt nie powiedział wówczas także, za co właściwie artyści otrzymują nagrody. Wzbudziło to krytyczne komentarze widzów i fanów. Gdy zespół opuszczał Sopot, przed hotelem czekała na nich rzesza fanów. Wówczas Victoria De Angelis, która jest basistką Maneskin, podeszła do grupy wielbicieli ze statuetką od Polsatu w rękach i zachęciła, by ją sobie wzięli. – Hej! Chcesz to? To nasza nagroda z wczoraj. Śmiało bierz, to prezent – mówiła. Sytuacja podzieliła internautów. Jedni twierdzili, że dzielenie się nagrodą z fanami, to oznaka szacunku i sympatii wobec nich, inni zaś uznali, że zachowanie grupy było odpowiedzią na to, jak potraktowano ich na scenie. W związku z kontrowersjami, menagment grupy postanowił odnieść się do sprawy. „Management zespołu Maneskin przekazał nam informację, że zespół zakochał się w polskich fanach i chciał dać im coś naprawdę specjalnego, żeby podziękować im za dni i noce, które spędzali pod hotelami i za całe wsparcie fanów, które czuli podczas wizyty w Polsce” – przekazało Sony w rozmowie z Plejadą.pl. Czytaj też: Oli London przeszedł 18 operacji plastycznych. „Zmieniłem rasę. Teraz jestem Koreańczykiem”

 

 172 /206 

0.4
Śledztwo w sprawie Vrbětic: Poprzedni śledczy się pomylili

Odpowiadając na pytanie, dlaczego do tej pory nie wniesiono zarzutów w sprawie eksplozji w składach amunicji we Vrběticach, do których doszło w 2014 roku, Mazanek powiedział, że jeszcze nie zebrano wystarczająco dowodów, aby można było wszcząć sprawę karną. – Zakończenie śledztwa zależy od wielu międzynarodowych prawnych umów, dlatego trudno powiedzieć, kiedy się zakończy. Jeżeli będzie to koniec (2021) roku, to będzie to dobry ostateczny termin. Ale nie wykluczam tego – powiedział Mazanek. Jego zdaniem śledczy nie otrzymywali informacji w sprawie wybuchów od zagranicznych służb specjalnych. Jak powiedział szef Biura, wersja o udziale dwóch agentów GRU w organizacji wybuchów we Vrběticach, rozpracowywana jest od stycznia 2020 roku, kiedy sprawą zająć się nowy śledczy, na nowo sprawdzający materiały. Jego poprzednicy nie zwrócili uwagi na podobieństwo zdjęć cudzoziemców, którzy złożyli w 2014 roku wnioski o przepustki, aby wejść na terytorium magazynów we Vrběticach, ze zdjęciami dwóch osób podejrzewanych przez brytyjska policję w „sprawie Salisbury”. – Można powiedzieć, że (poprzedni śledczy) się pomylili. Ci, którzy zajmowali się dochodzeniem (w sprawie Vrbětic) w 2018 roku, odchodzili z policji i z pewnością nie mieli wystarczającej motywacji – powiedział Mazanek. Odpowiadając na pytanie o to, że wersja o udziale rosyjskich służb specjalnych w sprawie Vrbětic mogła w ogóle się nie pojawić, jeżeli nie zmieniliby się śledczy, Mazanek potwierdza ten fakt: „Tak, zgadza się”. Obecnie ta wersja w sprawie wybuchów, według niego, jest jedyna. – Nie chcę, żeby to zabrzmiało arogancko lub lekceważąco, ale to nie moja rola, by to z nim (Zemanem) omawiać. Wiemy, co jest (zawarte) w sprawie, składamy zawiadomienia do prokuratora nadzorującego – zaznaczył szef Biura ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej.

 

 173 /206 

0.8
Rada gminy nie może wskazać członków zespołu interdyscyplinarnego

Reklama Sąd przyjrzał się bliżej uchwale gminy Tokarnia w sprawie określenia trybu i sposobu powoływania i odwoływania członków zespołu interdyscyplinarnego, po tym jak jej treść zaskarżył prokurator rejonowy w Myślenicach. Prokuratorowi nie spodobały się zapisy zawierające liczne powtórzenia przepisów ustawy z 29 lipca o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz.218). Rada w treść uchwały wpisała m.in., że zespół powołuje zarządzeniem wójt gminy, że zespół działa na podstawie porozumień zawartych między wójtem a podmiotami wchodzącymi w jego skład, że spotkania odbywają się w zależności od potrzeb. W ocenie prokuratora zawarcie w akcie prawa miejscowego powtórzeń ustawowych jest sprzeczne z zasadami techniki prawodawczej.

 

 174 /206 

0.2
Bezpieczniejsze produkty i kredyty

AdobeStock Komisja Europejska zaproponowała dziś zmiany przepisów UE w celu poprawy ochrony konsumentów w świecie, który zmienił się w wyniku cyfryzacji i pandemii COVID-19. Komisja wzmacnia swoje działania osłonowe poprzez dopilnowanie, by produkty niebezpieczne były wycofywane z rynku lub by oferty kredytowe były przedstawiane konsumentom w sposób jasny i łatwy do odczytania na urządzeniach cyfrowych. Wniosek dotyczy aktualizacji zarówno obowiązującej dyrektywy w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów, jak i przepisów UE dotyczących kredytu konsumenckiego mających na celu ochronę konsumentów. Věra Jourová, wiceprzewodnicząca do spraw wartości i przejrzystości, powiedziała: Konsumenci stoją przed wieloma wyzwaniami, zwłaszcza w świecie cyfrowym, który zrewolucjonizował zakupy, usługi czy rynki finansowe. Dlatego zwiększamy ochronę konsumentów na dwóch frontach: ułatwiamy konsumentom unikanie ryzyka związanego z kredytem i wprowadzamy jeszcze bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące bezpieczeństwa produktów. Zwiększy to również odpowiedzialność uczestników rynku i utrudni podmiotom działającym w złej wierze ukrywanie się za skomplikowanym żargonem prawnym. Didier Reynders, komisarz do spraw wymiaru sprawiedliwości, powiedział: Kryzys związany z COVID-19 dotyka konsumentów na wiele sposobów, a wielu z nich boryka się z trudnościami finansowymi. Przyspieszona przez pandemię cyfryzacja prowadzi do wzrostu zakupów przez internet i gruntownie zmienia sektor finansowy. Naszym obowiązkiem jest chronić konsumentów, w szczególności konsumentów znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji. Robimy to właśnie dzięki przeglądowi obowiązujących przepisów UE dotyczących kredytów konsumenckich i ogólnego bezpieczeństwa produktów. Sprzedaż przez internet stale rosła w ciągu ostatnich 20 lat, a w 2020 r.71 proc. konsumentów dokonywało zakupów przez internet, często kupując produkty wykorzystujące nowe technologie. Rynek gadżetów technologicznych jest rozległy, począwszy od bezprzewodowych wkładek przeciwhałasowych i oczyszczaczy powietrza po konsole do gier. Rozporządzenie w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów zajmie się zagrożeniami związanymi ze wspomnianymi produktami wykorzystującymi nowe technologie, takimi jak zagrożenia w cyberprzestrzeni, oraz z zakupami przez internet, wprowadzając przepisy dotyczące bezpieczeństwa produktów na potrzeby działania internetowych platform handlowych. Zapewni to, by wszystkie produkty trafiające do konsumentów w UE za pośrednictwem internetowych platform handlowych lub sklepu z sąsiedztwa były bezpieczne, niezależnie od tego, czy pochodzą one z UE. Za sprawą nowego rozporządzenia platformy handlowe będą realizowały spoczywające na nich obowiązki, dzięki czemu do rąk konsumentów nie trafią niebezpieczne produkty. W przeglądzie dyrektywy w sprawie kredytów konsumenckich przewidziano, że informacje dotyczące kredytów muszą być przedstawione w sposób jasny, dostosowany do urządzeń cyfrowych, tak aby konsumenci rozumieli, do czego się zobowiązują. Ponadto dyrektywa poprawi przepisy dotyczące oceny zdolności kredytowej, tj. tego, czy konsument będzie w stanie spłacić kredyt. Ma to na celu uniknięcie problemu nadmiernego zadłużenia. Na podstawie tego aktu prawnego państwa członkowskie zostaną zachęcone do propagowania edukacji finansowej i udostępnienia konsumentom usług doradztwa w zakresie zadłużenia. Kolejne kroki Wnioski Komisji będą teraz omawiane przez Radę i Parlament. Kontekst Rozporządzenie w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów Dyrektywa w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów, obowiązująca od 2001 r., gwarantuje, że na jednolitym rynku UE sprzedawane są tylko produkty bezpieczne. Jednak zbyt wiele niebezpiecznych produktów wciąż znajduje się w obrocie na rynku UE, co stwarza nierówne warunki działania dla przedsiębiorstw i generuje znaczne koszty dla społeczeństwa i konsumentów. Ponadto należy zaktualizować przepisy w celu sprostania wyzwaniom związanym z nowymi technologiami i sprzedażą przez internet. Wniosek dotyczący dyrektywy w sprawie kredytów konsumenckich Dyrektywa 2008/48/WE w sprawie umów o kredyt konsumencki ustanowiła zharmonizowane unijne ramy dotyczące kredytu konsumenckiego i zapewniła solidne ramy w zakresie sprawiedliwego dostępu europejskich konsumentów do kredytów. Od czasu wejścia w życie wspomnianej dyrektywy w 2008 r. cyfryzacja znacznie zmieniła jednak proces podejmowania decyzji i ogólne nawyki konsumentów. Dzisiejszy przegląd ma na celu uwzględnienie tych zmian. Oba wnioski są częścią nowego programu na rzecz konsumentów, zainicjowanego w ubiegłym roku i mającego na celu aktualizację ogólnych ram strategicznych polityki konsumenckiej UE. Dodatkowe informacje Dyrektywa 2001/95/WE w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów Dyrektywa 2008/48/WE w sprawie umów o kredyt konsumencki Zestawienie informacji na temat ogólnego bezpieczeństwa produktów Zestawienie informacji na temat kredytu konsumenckiego Sieć Europejskich Centrów Konsumenckich System Safety Gate Fundusze europejskie /poland/file/fot14jpg-1_plfot_14.jpg Wciąż słyszysz o Funduszach Europejskich? Masz znajomych, którzy dzięki nim rozwinęli firmę lub dostali pracę? Od 2004 r. w Polsce dofinansowanie uzyskało około 200 tys. projektów. Również Ty możesz skorzystać ze środków europejskich. Znajdź dofinansowanie odpowiednie dla Twoich potrzeb.

 

 175 /206 

0.1
Przyszłość obszarów wiejskich w UE

EC W przedstawionej dziś długoterminowej wizji dla obszarów wiejskich UE, Komisja określiła wyzwania i problemy oraz wskazała niektóre obiecujące możliwości, z jakich mogą skorzystać. W oparciu o wyniki konsultacji społecznych, zaproponowano pakt na rzecz obszarów wiejskich i plan działania na rzecz obszarów wiejskich, które mają sprawić, że staną się one silniejsze, lepiej skomunikowane, odporne i zamożne. Aby skutecznie reagować na megatrendy i wyzwania związane z globalizacją, urbanizacją i starzeniem się społeczeństwa oraz czerpać korzyści z transformacji ekologicznej i cyfrowej, należy opracować dostosowane do lokalnych warunków strategie i środki, uwzględniające różnorodność terytoriów UE, ich szczególne potrzeby i mocne strony. W całej UE średni wiek mieszkańców na obszarach wiejskich jest wyższy niż w miastach, ponadto w nadchodzącym dziesięcioleciu nastąpi powolny spadek populacji na tych obszarach. Jeżeli temu zjawisku towarzyszy brak łączności, słabo rozwinięta infrastruktura, brak zróżnicowanych możliwości zatrudnienia i ograniczony dostęp do usług, takich jak transport publiczny, szkoły, szpitale i handel, obszary wiejskie stają się mniej atrakcyjne jako miejsca do życia i pracy. Jednocześnie obszary wiejskie są aktywnymi uczestnikami transformacji ekologicznej i cyfrowej w UE. Osiągnięcie celów związanych z cyfrowymi ambicjami UE na 2030 r. może zapewnić więcej możliwości zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich., niezwiązanych z rolnictwem i leśnictwem, tworząc nowe perspektywy rozwoju produkcji, a zwłaszcza usług, oraz przyczyniając się do poprawy rozmieszczenia geograficznego usług i przemysłu. Długoterminowa wizja dla obszarów wiejskich w UE ma na celu sprostanie tym wyzwaniom i problemom poprzez wykorzystanie pojawiających się obecnie możliwości związanych z zieloną i cyfrową transformacją UE oraz wniosków z pandemii COVID-19, a także poprzez określenie sposobów poprawy jakości życia na obszarach wiejskich, osiągnięcia zrównoważonego rozwoju terytorialnego i pobudzenia wzrostu gospodarczego. Pakt na rzecz obszarów wiejskich Nowy pakt na rzecz obszarów wiejskich będzie angażował podmioty na szczeblu unijnym, krajowym, regionalnym i lokalnym, aby ułatwić realizację wspólnych celów określonych w wizji, wspierać spójność gospodarczą, społeczną i terytorialną oraz reagować na wspólne aspiracje społeczności wiejskich. Komisja będzie ułatwiać te działania ramowe za pośrednictwem istniejących sieci i zachęcać do wymiany pomysłów i najlepszych praktyk na wszystkich szczeblach. Plan działania UE na rzecz obszarów wiejskich Komisja przedstawiła dziś również plan działania na rzecz pobudzenia zrównoważonego, spójnego i zintegrowanego rozwoju obszarów wiejskich. Obszary wiejskie otrzymują już wsparcie w ramach kilku obszarów polityki UE, które przyczyniają się do ich zrównoważonego, sprawiedliwego, ekologicznego i innowacyjnego rozwoju. Zasadnicze znaczenie dla wspierania i wdrażania omawianego planu działania będą miały wspólna polityka rolna (WPR) i polityka spójności, jednak aby urzeczywistnić tę wizję, równocześnie podejmowane będą działania w wielu innych obszarach polityki UE. W wizji i planie działania określono cztery dziedziny, w których realizowane będą inicjatywy przewodnie, aby obszary wiejskie stały się: Silniejsze: wzmocnienie pozycji społeczności wiejskich, poprawienie dostępu do usług i ułatwienie innowacji społecznych; Lepiej skomunikowane: poprawienie łączności – zarówno transportu, jak i dostępu cyfrowego; Odporne: ochrona zasobów naturalnych i zazielenianie działalności rolniczej w celu przeciwdziałania zmianie klimatu, przy jednoczesnym zapewnieniu odporności społecznej poprzez oferowanie dostępu do szkoleń i różnorodnych możliwości zatrudnienia wysokiej jakości; Zamożne: zróżnicowanie działalności gospodarczej i zwiększenie wartości dodanej działalności rolniczej i rolno-spożywczej oraz agroturystyki. Komisja będzie wspierać i monitorować wdrażanie planu działania UE na rzecz obszarów wiejskich oraz regularnie go aktualizować, aby zapewnić jego aktualność. Będzie również nadal współpracować z państwami członkowskimi i podmiotami wiejskimi, kontynuując dialog na tematy dotyczące obszarów wiejskich. Ponadto wprowadzony zostanie mechanizm oceny wpływu polityki na obszary wiejskie, który umożliwi przyjrzenie się polityce UE przez pryzmat potrzeb obszarów wiejskich. Celem jest lepsze określenie i uwzględnienie potencjalnego wpływu i skutków różnych strategii politycznych Komisji na zatrudnienie, wzrost gospodarczy i zrównoważony rozwój na obszarach wiejskich. Ponadto w celu dalszej poprawy gromadzenia i analizy danych dotyczących obszarów wiejskich, w ramach Komisji utworzone zostanie centrum monitorowania obszarów wiejskich. Dostarczy ono danych potrzebnych do kształtowania polityki rozwoju obszarów wiejskich i pomoże w realizacji planu działania na rzecz obszarów wiejskich. Dalsze działania Zaprezentowana dziś długoterminowa wizja dla obszarów wiejskich stanowi pierwszy krok w kierunku silniejszych, lepiej skomunikowanych, odpornych i zamożnych obszarów wiejskich do 2040 r. Pakt na rzecz obszarów wiejskich i plan działania UE na rzecz obszarów wiejskich będą kluczowymi elementami służącymi osiągnięciu tych celów. Do końca 2021 r. Komisja wraz z Komitetem Regionów rozpocznie analizę działań, które należy podjąć, aby osiągnąć cele wizji. Do połowy 2023 r. Komisja podsumuje, jakie działania finansowane przez UE i państwa członkowskie zostały przeprowadzone i zaplanowane dla obszarów wiejskich. Na początku 2024 r. opublikowane zostanie publiczne sprawozdanie, w którym określone zostaną obszary wymagające zwiększonego wsparcia i finansowania, a także dalsze działania w oparciu o plan działania UE na rzecz obszarów wiejskich. Dyskusje na temat sprawozdania zostaną uwzględnione w refleksji nad przygotowaniem wniosków na okres programowania 2028-2034. Kontekst Potrzebę opracowania długoterminowej wizji dla obszarów wiejskich podkreślono w wytycznych politycznych przewodniczącej Ursuli von der Leyen oraz w pismach określających zadania wiceprzewodniczącej Dubravki Šuicy, komisarza Janusza Wojciechowskiego i komisarz Elisy Ferreiry. W art.174 TFUE wzywa się UE do poświęcenia szczególnej uwagi obszarom wiejskim, w celu wspierania harmonijnego rozwoju całej Unii oraz wzmacniania jej spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej i zmniejszania dysproporcji w poziomach rozwoju różnych regionów. W kwietniu 2021 r. przeprowadzono badanie Eurobarometru oceniające priorytety długoterminowej wizji dla obszarów wiejskich. Badanie wykazało, że 79 proc. obywateli UE uważa, że UE powinna brać pod uwagę obszary wiejskie przy podejmowaniu decyzji dotyczących wydatków publicznych; 65 proc. obywateli UE uważa, że lokalne terytoria lub regiony powinny mieć możliwość decydowania o tym, w jaki sposób wydawane są unijne środki przeznaczone dla obszarów wiejskich; 44 proc. jako najważniejsze potrzeby obszarów wiejskich wskazało infrastrukturę transportową i łączność. Od 7 września do 30 listopada 2020 r. Komisja przeprowadziła konsultacje publiczne na temat długoterminowej wizji dla obszarów wiejskich. Ponad 50 proc. respondentów stwierdziło, że najbardziej palącym problemem na obszarach wiejskich jest infrastruktura.43 proc. respondentów jako kolejną pilną potrzebę wskazało dostęp do podstawowych usług i udogodnień, takich jak woda i energia elektryczna, a także banki i urzędy pocztowe. Respondenci uważają, że w ciągu najbliższych dwudziestu lat atrakcyjność obszarów wiejskich będzie w dużej mierze zależeć od dostępności łączności cyfrowej (93 proc.), podstawowych usług i usług elektronicznych (94 proc.) oraz od poprawy realizacji celów środowiskowych i klimatycznych w rolnictwie (92 proc.). Wypowiedzi członków kolegium komisarzy Wiceprzewodnicząca do spraw demokracji i demografii Dubravka Šuica powiedziała: Prawie 30 proc. ludności UE mieszka na obszarach wiejskich. Naszym celem jest znaczna poprawa ich jakości życia. Wysłuchaliśmy ich obaw i wraz z nimi opracowaliśmy wizję przyszłości, uwzględniając nowe możliwości, jakie stwarza transformacja ekologiczna i cyfrowa w UE, oraz biorąc pod uwagę wnioski z pandemii COVID-19. Dzięki niniejszemu komunikatowi chcemy nadać nowy impuls obszarom wiejskim, które mogą być atrakcyjnym, żywym i dynamicznym miejscem, nie tracąc swojego unikalnego charakteru. Chcemy, aby obszary i społeczności wiejskie odgrywały większą rolę w budowaniu przyszłości Europy. Komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski stwierdził: Obszary wiejskie mają dziś kluczowe znaczenie dla UE, ponieważ produkują naszą żywność oraz chronią nasze dziedzictwo i krajobraz. Powinny też odegrać ważną rolę w transformacji ekologicznej i cyfrowej. Musimy jednak zapewnić tym społecznościom wiejskim odpowiednie narzędzia umożliwiające pełne wykorzystanie przyszłych możliwości i sprostanie wyzwaniom, przed którymi stoją obecnie. Pierwszym krokiem w kierunku przekształcenia naszych obszarów wiejskich jest opracowanie długofalowej wizji ich rozwoju. Do jej realizacji przyczyni się nowa WPR, która będzie wspierać inteligentny, odporny i zróżnicowany sektor rolnictwa, wzmacniać ochronę środowiska i działania w dziedzinie klimatu oraz rozwijać strukturę społeczno-gospodarczą obszarów wiejskich. Dopilnujemy, by plan działania UE na rzecz obszarów wiejskich umożliwiał zrównoważony rozwój obszarów wiejskich w Europie. Komisarz ds. spójności i reform Elisa Ferreira powiedziała: Chociaż wszyscy stawiamy czoła tym samym wyzwaniom, nasze terytoria dysponują różnymi środkami do radzenia sobie z nimi, mają też różne mocne strony i możliwości. Nasza polityka musi uwzględniać różnorodne cechy poszczególnych regionów. Demokratyczna i spójna Unia, której chcemy, musi być bliższa obywatelom i regionom i angażować w działania wszystkie szczeble sprawowania rządów. Długoterminowa wizja dla obszarów wiejskich wymaga opracowania rozwiązań dostosowanych do ich specyficznych potrzeb i zasobów, z udziałem władz regionalnych i lokalnych oraz lokalnych społeczności. Aby obszary wiejskie mogły stać się motorami rozwoju gospodarczego, muszą być w stanie zaoferować swoim mieszkańcom podstawowe usługi i wykorzystać ich mocne strony. Wszystkie te cele leżą u podstaw nowej polityki spójności na lata 2021-2027. Informacje dodatkowe: Długoterminowa wizja dla obszarów wiejskich UE – silniejsze, lepiej skomunikowane, odporne i zamożne obszary wiejskie w UE do 2040 r. Nota informacyjna dotycząca długoterminowej wizji dla obszarów wiejskich Pytania i odpowiedzi na temat długoterminowej wizji dla obszarów wiejskich Długoterminowa wizja dla obszarów wiejskich Fundusze europejskie /poland/file/fot14jpg-1_plfot_14.jpg Wciąż słyszysz o Funduszach Europejskich? Masz znajomych, którzy dzięki nim rozwinęli firmę lub dostali pracę? Od 2004 r. w Polsce dofinansowanie uzyskało około 200 tys. projektów. Również Ty możesz skorzystać ze środków europejskich. Znajdź dofinansowanie odpowiednie dla Twoich potrzeb.

 

 176 /206 

0.8
Platforma do walki z rakiem

AdobeStock Centrum wiedzy na temat raka to nowa platforma internetowa służąca gromadzeniu dowodów i koordynowaniu działań mających na celu walkę z najczęstszą przyczyną śmierci wśród osób poniżej 65 roku życia w Europie. To inicjatywa przewodnia europejskiego planu walki z rakiem i kluczowy filar silnej Europejskiej Unii Zdrowotnej. Komisja uruchamia dziś centrum wiedzy na temat raka, pierwsze działanie przewodnie realizowane w ramach europejskiego planu walki z rakiem. Centrum wiedzy zidentyfikuje najnowsze dane dotyczące nowotworów, zapewni wytyczne w zakresie opieki zdrowotnej i systemy zapewniania jakości, a także będzie monitorować i projektować tendencje w zakresie zachorowalności i umieralności na raka w całej UE. Jest to również przestrzeń, w której każda osoba zaangażowana walkę z rakiem może dzielić się najlepszymi praktykami, współpracować i koordynować działania w celu jak najlepszego wykorzystania zbiorowej wiedzy i nauki opartej na dowodach. Komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Stella Kyriakides powiedziała: Centrum wiedzy na temat raka to pierwsze działanie przewodnie realizowane w ramach europejskiego planu walki z rakiem. Dzięki większej wiedzy możemy lepiej zrozumieć raka, zapobiegać mu i leczyć. Badania naukowe i innowacje są punktem wyjścia dla nowego podejścia do opieki nad chorymi na raka w UE. Gromadzenie i dzielenie się najnowszymi wynikami badań naukowych, innowacji i technologii w dziedzinie chorób nowotworowych, w tym nowych zindywidualizowanych i cyfrowych rozwiązań, ma zasadnicze znaczenie dla wzmocnienia pozycji organów odpowiedzialnych za zdrowie i badania naukowe, tak aby mogły lepiej walczyć z rakiem, a centrum wiedzy będzie kluczowym elementem tych działań. Marija Gabriel, komisarz do spraw innowacji, badań naukowych, kultury, edukacji i młodzieży, odpowiedzialna też za Wspólne Centrum Badawcze (JRC), stwierdziła: Aby pokonać raka, musimy połączyć siły w całym społeczeństwie: od instytucji przez naukowców, organizacje pacjentów po innowatorów. Nauka może pomóc nam zrozumieć chorobę i związane z nią czynniki ryzyka, ale aby wywrzeć rzeczywisty wpływ, wiedza ta musi zostać uwzględniona w strategiach politycznych i interwencjach, które ratują życie. Centrum wiedzy na temat raka jest kluczowym narzędziem koordynacji naszych wysiłków i zapewnienia, abyśmy wykorzystali najlepsze dostępne dowody w celu wygrania tej walki. Jaka jest rola centrum wiedzy? Centrum wiedzy na temat raka jest niezależnym pośrednikiem przekazywania wiedzy zapewniającym oparte na dowodach wsparcie polityki. Jednocześnie przyczyni się do rozbudowania istniejących systemów informatycznych Komisji, portali, platform i baz danych dotyczących nowotworów. Zadania centrum: ewidencjonowanie i przedstawienie najnowszych dowodów i statystyk dotyczących nowotworów; monitorowanie tendencji w zakresie nowotworów, tak aby można było ocenić skuteczność strategii profilaktycznych i programów badań przesiewowych; opracowanie europejskich wytycznych w zakresie profilaktyki, badań przesiewowych, diagnostyki i opieki nad osobami chorymi na raka w celu poprawy wyleczalności i zmniejszenia nierówności między regionami UE; pomoc w kształtowaniu polityki profilaktyki nowotworowej związanej ze środowiskiem i zdrowym trybem życia, w tym w zakresie ograniczania palenia tytoniu i spożywania alkoholu; identyfikacja luk w badaniach lub polityce; zapewnienie przestrzeni do koordynacji różnych inicjatyw dotyczących raka na jednej platformie; pomoc w zmniejszaniu nierówności w profilaktyce i opiece nad osobami chorymi na raka w całej UE. Platforma stanowi punkt odniesienia dla kształtowania polityki w zakresie profilaktyki za pośrednictwem Platformy Wiedzy na temat Promocji Zdrowia i Zapobiegania Chorobom. Na platformie znajduje się także europejski system informacji o raku oraz europejskie wytyczne i systemy zapewniania jakości w zakresie profilaktyki, badań przesiewowych, diagnostyki i opieki. Centrum wiedzy to inicjatywa przewodnia europejskiego planu walki z rakiem, który jest głównym priorytetem w dziedzinie zdrowia Komisji Ursuli von der Leyen i kluczowym filarem silnej Europejskiej Unii Zdrowotnej. W planie walki z rakiem określono nowe i ambitne podejście do zmniejszenia obciążenia związanego z rakiem w UE, obejmujące całą ścieżkę choroby, od profilaktyki po jakość życia pacjentów chorych na raka i osób, które pokonały chorobę, koncentrując się na działaniach, w których UE może wnieść największą wartość dodaną. Ponadto przewidywana misja badawcza dotycząca chorób nowotworowych w ramach programu „Horyzont Europa” będzie jednym z głównych elementów inwestycji UE w badania naukowe i innowacje w dziedzinie raka. Będzie ona stanowić źródło informacji dla wielu kluczowych działań w ramach planów walki z rakiem i dostarczy nowatorskich koncepcji w zakresie polityki i innowacyjnych rozwiązań dla pacjentów. Centrum wiedzy na temat raka pomoże tym inicjatywom osiągnąć sukces poprzez określanie, dostosowywanie, planowanie i koordynowanie działań naukowych i technicznych. Doprowadzi to do lepszego zapobiegania, poprawy badań przesiewowych w celu wcześniejszego wykrywania oraz do poprawy leczenia i opieki, tak abyśmy mogli w przyszłości żyć bardziej zdrowo i szczęśliwie. Nowe wytyczne dotyczące badań przesiewowych w kierunku raka piersi, diagnostyki i opieki Dzisiaj uruchomiono również pierwszy kluczowy produkt centrum wiedzy: Europejskie wytyczne i system zapewniania jakości w zakresie badań przesiewowych w kierunku raka piersi, diagnostyki i opieki. Te zorientowane na pacjenta i oparte na dowodach wytyczne zapewniają świadczeniodawcom opieki zdrowotnej oraz kobietom jasne i niezależne wytyczne dotyczące pełnej ścieżki opieki zdrowotnej w odniesieniu do głównego nowotworu, który dotyka kobiety. Przyczynią się one do zmniejszenia zachorowalności na raka piersi i wyeliminowania możliwych do uniknięcia nierówności w zakresie zachorowalności, częstości występowania, śmiertelności i przeżywalności między krajami UE i w ich obrębie. Wytyczne i towarzyszące im podręczniki zapewniania jakości są dostępne na stronach internetowych centrum wiedzy i będą aktualizowane w miarę pojawiania się nowych dowodów. Kontekst Centrum wiedzy na temat raka zarządzać będą naukowcy ze Wspólnego Centrum Badawczego Komisji. Są oni dobrze przygotowani do tego celu i dysponują wiedzą fachową zarówno w zakresie kierowania innymi ośrodkami wiedzy, jak i w dziedzinie raka. Ich doświadczenie obejmuje dostarczanie wytycznych w celu poprawy badań przesiewowych, diagnostyki i opieki, konsolidację najlepszych praktyk w zakresie profilaktyki nowotworowej oraz uwolnienie potencjału danych dotyczących nowotworów w zakresie monitorowania i prognozowania obciążenia związanego z rakiem. Centra wiedzy Komisji skupiają ekspertów, naukowców i decydentów politycznych w ramach Komisji i poza nią, aby całościowo sformułować pytania polityczne i opracować odpowiedzi oparte na dowodach. Centrum wiedzy na temat raka jest 10. centrum wiedzy Komisji oraz 9. centrum, które zostanie uruchomione pod kierownictwem Wspólnego Centrum Badawczego. Pozostałe już ustanowione centra działają w obszarach różnorodności biologicznej, biogospodarki, obserwacji Ziemi, światowego bezpieczeństwa żywnościowego i żywieniowego, polityki terytorialnej, migracji i demografii, zarządzania ryzykiem związanym z klęskami żywiołowymi, fałszowania i jakości żywności oraz tłumaczeń ustnych (to ostatnie jest prowadzone przez Dyrekcję Generalną Komisji ds. Tłumaczeń Ustnych – DG SCIC). Dodatkowe informacje Infografika (PDF) Wideo Centrum wiedzy na temat raka Plan walki z rakiem dla Europy Misja badawcza dotycząca chorób nowotworowych Fundusze europejskie /poland/file/fot14jpg-1_plfot_14.jpg Wciąż słyszysz o Funduszach Europejskich? Masz znajomych, którzy dzięki nim rozwinęli firmę lub dostali pracę? Od 2004 r. w Polsce dofinansowanie uzyskało około 200 tys. projektów. Również Ty możesz skorzystać ze środków europejskich. Znajdź dofinansowanie odpowiednie dla Twoich potrzeb.

 

 177 /206 

0.0
Kąpielisko "Fala" może być już remontowane. Radni wreszcie zmienili plan zagospodarowania dla tego miejsca

Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego, obiecał odbudowę Fali - popularnego niegdyś kąpieliska w Parku Śląskim. Otwarty w latach 60. zespół basenów był jednym z największych w kraju. Na 13 hektarach, oprócz czterech basenów, zbudowano też stację uzdatniania wody. Niestety, po komercjalizacji Parku Śląskiego kolejne władze parku przestały się troszczyć o Falę. Nie przeprowadzano tu żadnych remontów, na pewien czas baseny zostały oddane w dzierżawę. W efekcie popadły w ruinę.

 

 178 /206 

1.7
Małgorzata Opczowska się zaręczyła. Jej wybrankiem jest znany dziennikarz

Opczowska jest absolwentką prawa, jednak bardzo wcześnie związała się z telewizją. Pracowała m.in. w TVN, gdzie prowadziła "Granie na śniadanie", "Apetyt na kasę", "Manię grania" i inne programy, a następnie można było zobaczyć ją w m.in. w TVP Kraków czy TVP Info. W "Pytaniu na śniadanie" zastąpiła w 2020 roku Marcelinę Zawadzką. Brała też udział w programie "Dance, dance, dance" w duecie z prezenterem Robertem el Gendy. Dziennikarka nie ukrywała, że jest rozwódką. W rozmowie z "Dobrym Tygodniem" wyznała: - Ten rok covidowy był dla mnie z jednej strony bardzo łaskawy, a z drugiej wydarzyło się też kilka przykrych rzeczy. Udało mi się zamknąć to, co za długo się ciągnęło. Mam tu na myśli rozwód z mężem. Nie ukrywam, że to był cios dla mnie i moich bliskich. Zwłaszcza że rodzice przeżyli razem 50 lat. Czasu nie cofnę, ale mogę patrzeć z nadzieją w przyszłość. Małżeństwo dziennikarki trwało dziewięć lat, a jego owocem jest siedmioletni synek. Okazuje się jednak, że serce Opczowskiej znów jest zajęte. Co więcej, doszło nawet do zaręczyn! Pierścionkiem pani Małgorzata pochwaliła się za pośrednictwem mediów społecznościowych. Pod zdjęciem, na którym trzyma ukochanego za rękę, napisała: "Bo nie warto tracić ani jednego dnia". Jak twierdzi Pomponik, do zaręczyn doszło w nietypowych okolicznościach. Najważniejsze pytanie padło bowiem… w trakcie wywiadu, jakiego dziennikarka udzielała "Kurierowi Iławskiemu". - Jestem bardzo szczęśliwa. To najpiękniejszy czas w moim życiu - i prywatnym i zawodowym. Niech trwa jak najdłużej – zdradziła Opczowska w rozmowie z serwisem. Partner wspierał podobno ukochaną, gdy była w żałobie po śmierci ojca. Ona dodawała mu otuchy, gdy odeszła jego mama. Fani dziennikarki również zwracali uwagę, że w ostatnich miesiącach Opczowska promienieje. Pod jej zdjęciami pojawiają się komentarze z komplementami, np. "Pięknie pani wygląda, olśniewająco" czy "Prześliczna i przecudowna". Wybrankiem pani Małgorzaty jest podobno Jacek Łęski – dziennikarz TVP Info i prowadzący programu "Alarm". Para poznała się właśnie w pracy, a spora różnica wieku (jak się okazuje) nie jest dla nich żadną przeszkodą. Składamy serdeczne gratulacje i życzymy dużo miłości!

 

 179 /206 

0.0
Komisja odpowiada obywatelom

EC W odpowiedzi na europejską inicjatywę obywatelską pt. „Zakończmy epokę klatek”, Komisja ogłosiła że zamierza zaproponować stopniowe znoszenie klatek dla zwierząt gospodarskich. Wniosek w tej sprawie przedstawi do 2023 roku. Jest to już szósta udana inicjatywa wsparta przez ponad milion obywateli w całej UE. W ramach swojej odpowiedzi Komisja przedstawia plany dotyczące przygotowania do 2023 r. wniosku ustawodawczego w sprawie zakazu stosowania klatek w odniesieniu do różnych zwierząt gospodarskich. Wniosek będzie częścią trwającego przeglądu przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt w ramach strategii „Od pola do stołu”. Ta inicjatywa obywatelska odzwierciedla postulat przejścia na bardziej etyczne i zrównoważone systemy rolnicze, w tym przeglądu obowiązujących przepisów unijnych dotyczących dobrostanu zwierząt. Odpowiedź na to zapotrzebowanie społeczne jest dla Komisji jednym z priorytetów zgodnie z jej zobowiązaniami w ramach strategii „Od pola do stołu” i Europejskiego Zielonego Ładu. Odpowiedź Komisji na europejską inicjatywę obywatelską Chociaż wszystkie zwierzęta gospodarskie korzystają z obowiązujących przepisów dotyczących ochrony zwierząt, przepisy dotyczące trzymania w klatkach obejmują jedynie kury nioski, brojlery, lochy i cielęta. W odpowiedzi na europejską inicjatywę obywatelską Komisja zobowiązuje się do przedstawienia do końca 2023 r. wniosku ustawodawczego w sprawie stopniowego znoszenia i ostatecznie zakazu stosowania systemów klatkowych w odniesieniu do wszystkich zwierząt wymienionych w tej inicjatywie. Wniosek Komisji będzie dotyczył w szczególności: zwierząt już objętych prawodawstwem: kur niosek, loch i cieląt; innych zwierząt wymienionych w europejskiej inicjatywie obywatelskiej: królików, młodych kur, hodowlanych kur niosek, hodowlanych kur brojlerów, przepiórek, kaczek i gęsi. W przypadku tych zwierząt Komisja zwróciła się już do EFSA (Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności) o uzupełnienie istniejących dowodów naukowych w celu określenia warunków koniecznych do wprowadzenia zakazu stosowania klatek. W ramach swojej strategii „Od pola do stołu” Komisja zobowiązała się już do zaproponowania przeglądu przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt, w tym przepisów dotyczących transportu i hodowli, które obecnie poddawane są ocenie adekwatności, mającej się zakończyć do lata 2022 r. Równolegle do prawodawstwa oraz w celu ułatwienia zrównoważonego i ekonomicznie opłacalnego przejścia na hodowlę bezklatkową Komisja będzie poszukiwać konkretnych środków wspierających w kluczowych powiązanych obszarach polityki takich jak handel oraz badania naukowe i innowacje. W szczególności nowa wspólna polityka rolna zapewni wsparcie finansowe i zachęty – takie jak nowy instrument dotyczący ekoprogramów – aby pomóc rolnikom w przejściu na obiekty bardziej przyjazne zwierzętom zgodnie z nowymi normami. Ponadto państwa członkowskie mogą korzystać z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji oraz Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, aby wesprzeć rolników w dostosowaniu się do systemów bezklatkowych. Kolejne działania Ponieważ zaprzestanie stosowania klatek będzie wymagało zmian w obecnych systemach rolniczych, Komisja rozważy społeczno-ekonomiczne i środowiskowe skutki środków, które mają zostać wprowadzone, oraz korzyści dla dobrostanu zwierząt w ocenie skutków, która ma zostać ukończona przed końcem 2022 r. W związku z tym konsultacje publiczne zostaną przeprowadzone najpóźniej na początku 2022 r. Komisja oceni wykonalność dążenia do wprowadzenia w życie proponowanego prawodawstwa od 2027 r. Wypowiedzi członków kolegium komisarzy: Wiceprzewodnicząca ds. wartości i przejrzystości, Věra Jourová, powiedziała: Jak pokazuje pomyślny wynik tej inicjatywy, wkład obywateli może przynieść realne zmiany i prowadzić do konkretnych wniosków ustawodawczych ze strony Komisji. Usłyszeliśmy obawy milionów ludzi dotyczące warunków życia zwierząt gospodarskich i zareagujemy na nie. Moje przesłanie skierowane do obywateli UE jest proste: europejska inicjatywa obywatelska jest dla Was, nie wahajcie się z niej korzystać! Stella Kyriakides, komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności, stwierdziła: Zwierzęta są istotami zdolnymi do odczuwania i jako społeczeństwo ponosimy moralną odpowiedzialność za to, by warunki w gospodarstwach to odzwierciedlały. Dzisiejsza odpowiedź jest kluczowym krokiem w kierunku ambitnego przeglądu przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt w 2023 r., który stanowi priorytet od początku mojej kadencji. Oto nasze zobowiązanie: stopniowe znoszenie klatek dla zwierząt gospodarskich będzie częścią naszych działań w ramach strategii „Od pola do stołu” i doprowadzi do bardziej zrównoważonego rolnictwa i systemów żywnościowych. Jestem zdecydowana zadbać o to, by UE nadal odgrywała wiodącą rolę w zakresie dobrostanu zwierząt na arenie światowej i by spełniała oczekiwania społeczne. Janusz Wojciechowski, komisarz do spraw rolnictwa, powiedział: Zrównoważony system żywnościowy nie może istnieć bez wysokich standardów w zakresie dobrostanu zwierząt. Dzięki naszym obywatelom działania Komisji w tym obszarze będą jeszcze bardziej ambitne, a stosowanie systemów klatkowych w gospodarstwach hodowlanych będzie stopniowo znoszone. Zielony Ład i strategia „Od pola do stołu”, wspierana przez nową wspólną politykę rolną, będą miały kluczowe znaczenie dla przejścia na zrównoważone systemy żywnościowe. Ta inicjatywa obywatelska jedynie potwierdza, że transformacja taka stanowi również odpowiedź na społeczne zapotrzebowanie na bardziej etyczne i zrównoważone rolnictwo. Kontekst Europejska inicjatywa obywatelska (EIO) została uruchomiona w kwietniu 2012 r. jako środek umożliwiający obywatelom określanie programu działań w wielu obszarach polityki. Uczestnicząc w takiej inicjatywie, milion obywateli z przynajmniej siedmiu państw członkowskich UE może wezwać Komisję Europejską do zaproponowania środków prawnych w dziedzinach należących do kompetencji Komisji. Europejska inicjatywa obywatelska jest jednym z kluczowych innowacyjnych narzędzi promowania demokracji uczestniczącej na poziomie UE. Komisja otrzymała do tej pory 104 wnioski o uruchomienie europejskiej inicjatywy obywatelskiej, łącznie z dwoma nowymi wnioskami zarejestrowanymi dziś.81 spośród tych wniosków dotyczyło obszarów kompetencji UE i zostało zarejestrowanych. Do tej pory sześć z nich osiągnęło próg miliona podpisów i zostało przedłożonych Komisji, a „End the Cage Age” jest najnowszą z tych inicjatyw. Pierwsze przepisy UE dotyczące dobrostanu zwierząt zostały przyjęte w 1974 r. i od tego czasu były zmieniane i rozszerzane. Obecne ramy prawne dotyczące trzymania zwierząt gospodarskich obejmują ogólną dyrektywę dotyczącą ochrony zwierząt hodowanych oraz cztery dyrektywy szczegółowe. Dyrektywa ogólna określa ogólne zasady i pozostawia państwom członkowskim swobodę w zakresie przyjmowania bardziej rygorystycznych przepisów, pod warunkiem że są one zgodne z przepisami UE. Cztery dyrektywy szczegółowe regulują dobrostan kur niosek, brojlerów, cieląt i świń. W odniesieniu do pozostałych zwierząt, o których mowa w europejskiej inicjatywie obywatelskiej, nie istnieją szczegółowe przepisy unijne dotyczące dobrostanu zwierząt. Dodatkowe informacje Pytania i odpowiedzi Informacje na temat inicjatywy Europejska inicjatywa obywatelska Dobrostan zwierząt w UE Europejski Zielony Ład Od pola do stołu Fundusze europejskie /poland/file/fot14jpg-1_plfot_14.jpg Wciąż słyszysz o Funduszach Europejskich? Masz znajomych, którzy dzięki nim rozwinęli firmę lub dostali pracę? Od 2004 r. w Polsce dofinansowanie uzyskało około 200 tys. projektów. Również Ty możesz skorzystać ze środków europejskich. Znajdź dofinansowanie odpowiednie dla Twoich potrzeb.

 

 180 /206 

0.3
Mistrzyni świata w biegu na 400 m zawieszona. Nie wystąpi w Tokio

Do CAS odwołała się Athletics Integrity Unit (AIU) po tym, jak trybunał dyscyplinarny World Athletics oczyścił reprezentantkę Bahrajnu z zarzutów. Reklama Zawieszenie Naser oznacza, że nie tylko nie wystartuje w igrzyskach, ale i w przyszłym roku nie będzie bronić tytułu mistrzyni świata w Eugene. Naser została tymczasowo zdyskwalifikowana przez AIU 5 czerwca. Dwa dni później ta niezależna organizacja, powołana do zwalczania dopingu w lekkoatletyce, podała, że 22-letnia zawodniczka czterokrotnie uniknęła kontroli antydopingowej. Kontrolerzy nie zastali jej w miejscu, które wcześniej sama podała. Sześcioro rosyjskich sztangistów zdyskwalifikowanych za doping Zobacz również Zgodnie z przepisami już trzykrotne nieuzasadnione niepoddanie się testom antydopingowym w ciągu roku daje podstawę do nałożenia nawet dwuletniej dyskwalifikacji. AIU podało, że w przypadku Naser doszło do tego w terminach: 1 stycznia,12 marca i 12 kwietnia 2019 roku oraz 24 stycznia 2020. Pochodząca z Nigerii, a reprezentująca Bahrajn lekkoatletka podkreśliła latem, że czuje się niewinna i przyznała się do trzech takich nieobecności, które miały wynikać z przeoczenia. Wyrok trybunału Jednak później trybunał dyscyplinarny World Athletics zdecydował, że odrzucić należy przypadek z kwietnia ubiegłego roku. Trzy pozostałe miały miejsce w okresie przekraczającym 12 miesięcy, co oznacza, że nie ma podstawy do nałożenia sankcji. AIU postanowiła się od tego odwołać do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) w Lozannie, który w środę wydał wyrok. 23-letnia Naser trzy lata temu podczas MŚ w Londynie wywalczyła srebro na 400 m. W ostatniej edycji tej imprezy, która miała miejsce w poprzednim sezonie w Dausze, sięgnęła po złoto, uzyskując czas 48,14. Tylko dwie zawodniczki w historii były od niej szybsze na tym dystansie - w 1985 roku Niemka Marita Koch uzyskała 47,60, a w 1983 reprezentantka Czechosłowacji Jarmila Kratochvilova 47,99.

 

 181 /206 

0.0
Masa seriali i filmów od HBO GO. Pełna lista nowości w lipcu 2021

W nadchodącym miesiącu swoją premierę będzie mieć między innymi komediowy serial HBO będący satyrą społeczną pt. „Biały Lotos”. Z nową odsłoną powróci serialowa antologia „Cudotwórcy” z Danielem Radcliffem i Stevem Buscemim w rolach głównych. Tym razem bohaterowie przeżywać będą swoje perypetie na Dzikim Zachodzie. Innym powracającym tytułem będzie także kolejny sezon serialu „Roswell, w Nowym Meksyku” – produkcji inspirowanej cyklem powieści „Roswell: W kręgu tajemnic". Wśród filmowych propozycji na lipcowe seanse znajdzie się seria filmów o spektakularnych kradzieżach dokonywanych przez ekipę Danny'ego Oceana (w rolę którego wciela się George Clooney) – „Ocean's Eleven”, „Ocean's Twelve” i „Ocean's 13”, a także jego siostrę i inne utalentowane oszustki – „Ocean's 8”. Inną nowością będzie „Le Mans '66” – opowieść o amerykańskim projektancie samochodów i brytyjskim kierowcy, którzy podejmują wyzwanie stworzenia samochodu wyścigowego dla Forda i pokonania ekipy Ferrari w 24-godzinnym wyścigu Le Mans we Francji. Dla amatorów historii kosmicznych przygotowana została premiera „Ad astra: Ku gwiazdom”, a w nim Brad Pitt wciela się w rolę astronauty, który wyrusza w niebezpieczną misję na granice Układu Słonecznego. Fanów Arnolda Schwarzeneggera i klasycznego już „Terminatora” powinna ucieszyć wiadomość o lipcowej premierze kontynuacji tego filmu, czyli „Terminator: Mroczne przeznaczenie”. Wraz z początkiem lipca do serwisu wracają również wybrane, klasyczne filmy z Jamesem Bondem. Dla amatorów kina światowego przygotowany został wybór filmów z różnych zakątków naszego globu. Wśród lipcowych premier użytkownicy HBO GO znajdą m.in. hiszpański film „Uczennice” przedstawiający historię ułożonej jedenastolatki z katolickiej szkoły, która pod wpływem nowej koleżanki z klasy zaczynaj odkrywać zupełnie nowy świat. Rumuński obraz „Drukowanymi literami” opowie natomiast historię Mugura Călinescu, rumuńskiego nastolatka, który tworzył graffiti w proteście przeciwko reżimowi Ceausescu. Chłopiec został aresztowany, wielokrotnie przesłuchiwany i konsekwentnie niszczony, w efekcie czego ostatecznie zmarł. „Tajemnica dziewczyny” znad jeziora pokaże nastolatkę z zamożnej argentyńskiej rodziny, która jest szaleńczo zakochana w pokojówce pracującej w jej domu. Obie dziewczyny zaczną marzyć o zamieszkaniu razem w Paragwaju i aby urzeczywistnić ten plan posuną się kradzieży. Inną nowością będzie też kanadyjska produkcja „Luźna znajomość” o dwojgu starych znajomych, którzy niespodziewanie wpadają na siebie w barze i pojawia się między nimi chemia. Oboje są w jednak w związkach i każde z nich musi się zastanowić, czego chce od życia i miłości. Lipiec w HBO GO to także serialowe nowości dokumentalne produkcji HBO. „Złap i ukręć łeb” jest ekranizacją kameralnych wywiadów z sygnalistami, dziennikarzami, prywatnymi detektywami i informatorami przeprowadzonymi przez zdobywcę nagrody Pulitzera, Ronana Farrowa, podczas pracy nad jego podcastem i bestsellerową książką. Produkcja przedstawia nowy punkt widzenia i informacje na temat szeroko zakrojonego śledztwa, którego celem było nie tylko ujawnienie sposobu działania wpływowego przestępcy seksualnego, ale także całego układu i sieci powiązań, który przez lata zapewniał mu bezkarność. Natomiast serial „30-metrowa fala” podąża za pionierem surfingu Garrettem McNamarą, który po swoich dokonaniach w Nazaré w Portugalii wyniósł swój sport na wyżyny. Pomógł też przekształcić tę małą wioskę rybacką w czołowe na świecie miejsce do surfowania „Biały Lotos” – premiera 12 lipca Komediowy serial HBO będący satyrą społeczna z akcją osadzoną w ekskluzywnym kurorcie na Hawajach. Serial podąża za grupą gości hotelowych, którzy w tym samym tygodniu spędzają wakacje w ekskluzywnym kurorcie. „Miracle Workers: Oregon Trail” – premiera 14 lipca Trzeci sezon serialowej antologii z Danielem Radcliffem i Stevem Buscemim w rolach głównych. Tym razem fabuła osadzona jest na Dzikim Zachodzie. „Roswell, w Nowym Meksyku”, sezon 3. – premiera 27 lipca Trzeci sezon serialu inspirowanego cyklem powieści „Roswell: W kręgu tajemnic" autorstwa Melindy Metz. „Pokolenie” – odcinek finałowy 8 lipca Druga część sezonu serialu opowiadającego o grupie młodych ludzi, którzy szukając swojego miejsca w życiu, eksplorują własną tożsamość i seksualność. „Betty” – sezon 2. – odcinek finałowy 17 lipca Drugi sezon serialu o poszukujących swojego miejsca w życiu skejterkach na podstawie cenionego przez krytyków filmu „Skejterka" w reżyserii Crystal Moselle. „All American”, sezon 3. – odcinek finałowy 20 lipca Trzeci sezon serialu inspirowanego życiem gwiazdy NFL, Spencera Paysingera. „Czarny poniedziałek”, sezon 3. – kolejne odcinki Trzeci sezon serialu o grupie outsiderów, która w drugiej połowie lat osiemdziesiątych przejmuje klub oldboyów z Wall Street. „Dave” – 2. sezon – kolejne odcinki Drugi sezon serialu komediowego inspirowanego życiem rapera i komika Dave'a Burda, lepiej znanego światu pod pseudonimem Lil Dicky. „Przegląd tygodnia: Wieczór z Johnem Oliverem” – 8. sezon – kolejne odcinki Ósmy sezon autorskiego show Johna Olivera, będącego jedną z najzabawniejszych osobowości telewizyjnych, który prezentuje w programie swój własny punkt widzenia na wydarzenia ze świata polityki z ostatniego tygodnia. „Rick i Morty” – 5. sezon – kolejne odcinki Najnowszy sezon nagradzanego serialu śledzącego losy socjopatycznego i genialnego naukowca, który wciąga swojego nieśmiałego wnuka w szalenie niebezpieczne przygody w całym wszechświecie. „Sprawa idealna” – sezon 5. – kolejne odcinki Piąty sezon serialu o wziętej prawniczce, która straciła oszczędności całego życia oraz pracę w prestiżowej kancelarii i musiała zacząć wszystko od nowa. „Superman i Lois” – kolejne odcinki Najnowszy serial Warner Bros. Television na podstawie bohaterów komiksów DC; serialu Tyler Hoechlin jako najsłynniejszy na świecie superbohater oraz Elizabeth Tulloch w roli najbardziej znanej dziennikarki rodem z kart komisu, którzy nie radzą sobie ze stresem, presją i złożonością bycia rodzicami w dzisiejszym skomplikowanym świecie. „Wyzwanie dla kumpla” – premiera 3 lipca Grupa przyjaciół spotyka się po latach, by zagrać w szaloną grę złożoną z różnej maści absurdalnych wyzwań. Mężczyźni starają się wyleczyć stare rany, naprawić dawne krzywdy i odkrywają prawdziwe znaczenie przyjaźni. „Le Mans ‘66” – premiera 4 lipca Amerykański projektant samochodów i brytyjski kierowca podejmują wyzwanie stworzenia samochodu wyścigowego dla Forda i pokonania ekipy Ferrari w 24-godzinnym wyścigu Le Mans we Francji. Matt Damon i Christian Bale w rolach głównych. „Ocean's Eleven: Ryzykowna gra” – premiera 4 lipca George Clooney jako Danny Ocean, który zaraz po wyjściu z więzienia planuje jednocześnie napaść na trzy kasyna w Las Vegas i w tym celu kompletuje niezwykłą grupę fachowców. „Ocean's Twelve: Dogrywka” – premiera 4 lipca Trzy lata po tym jak Danny Ocean i jego ekipa dokonali napadu wszech czasów, okradając kilka kasyn w Las Vegas, muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich działań. Sequel kinowego hitu z plejadą hollywoodzkich gwiazd w rolach głównych. „Ocean's 13” – premiera 4 lipca Gang Danny'ego Oceana planuje swój kolejny wielki skok. Wybór pada na właściciela kasyn i hoteli, bezwzględnego Willy'ego Banka (w tej roli Al Pacino). „Ocean's 8” – premiera 4 lipca Sandra Bullock jako oszustka i zarazem siostra osławionego Danny'ego Oceana, która z pomocą zrekrutowanej przez siebie ekipy pragnie dokonać skoku stulecia. „Niebiańska plaża” – premiera 10 lipca Leonardo DiCaprio jako znudzony zachodnią cywilizacją młody Amerykanin, który w poszukiwaniu egzotycznych przygód rusza z parą nowo poznanych znajomych na rajską wyspę u wybrzeży Tajlandii. „Ad Astra” – premiera 11 lipca Brad Pitt jako astronauta, który wyrusza w niebezpieczną misję na granice Układu Słonecznego. „Terminator: Mroczne przeznaczenie” – premiera 18 lipca Dwie dekady po wydarzeniach z pierwszego filmu, Sarah Connor łączy siły z ulepszoną superwojowniczką z 2042 roku oraz T-800, aby chronić młodą dziewczynę przed zaawansowanym modelem Terminatora i zarazem świat przed dystopijną przyszłością. Linda Hamilton i Arnold Schwarzenegger w kontynuacji kinowego hitu. „Złap i ukręć łeb” – premiera 13 lipca, odc.1-2; kolejna po dwa co tydzień Serial dokumentalny HBO oparty na głośnym podcaście i książce Ronana Farrowa opowiadających o układzie, który starał się uciszyć ofiary i dziennikarzy opisujących jeden z największych skandali Hollywood. „30-metrowa fala” – premiera 19 lipca Serial dokumentalny HBO podążający za pionierem surfingu Garrettem McNamarą, który po swoich dokonaniach w Nazaré w Portugalii wyniósł swój sport na wyżyny. Pomógł też przekształcić tę małą wioskę rybacką w czołowe na świecie miejsce do surfowania. „Przerwa z Sam Jay” – odcinek finałowy 2 lipca Wieczorny talk show, w którym gospodyni Sam Jay zajmuje się najpopularniejszymi tematami kulturalnymi i społecznymi z mijającego tygodnia. Porusza takie kwestie jest rasa, polityka, nauka, religia, celebryci i wiele innych oraz analizuje je ze swojego wyjątkowego i wywrotowego punktu widzenia. Czytaj też: Męskie Granie 2021. Daria Zawiałow, Dawid Podsiadło i Vito Bambino w oficjalnym singlu!

 

 182 /206 

0.3
Azerbejdżan chce rozmawiać z Armenią ws. wytyczania granic

– Azerbejdżan wyzwolił okupowaną przez 30 lat granicę z Armenią, a teraz budujemy infrastrukturę graniczną. Proponujemy Armenii rozpoczęcie dwustronnych rozmów na temat delimitacji i demarkacji granicy. Azerbejdżan czeka na pozytywną reakcję Armenii – powiedział Bajramow nie widzi żadnej alternatywy, jak ta, by nawiązać dobrosąsiedzkie relacje. – Teraz pojawia się niepowtarzalna szansa na zbudowanie takich relacji, konsekwentnie realizując punkty trójstronnego oświadczenia podpisanego przez przywódców Rosji, Azerbejdżanu i Armenii [9 listopada 2020 roku] – dodał Bajramow. W ostatnich miesiącach sytuacja na granicy ormiańsko-azerbejdżańskiej uległa znacznemu pogorszeniu w związku z podejmowanymi pracami przy wytyczaniu linii demarkacyjnej. Obie strony oskarżają się o naruszanie granic i prowokacje. Oprac. DJK, tass.ru Fot. flickr.com

 

 183 /206 

0.6
Roskosmos chce stworzyć orbitalny system komunikacji z Księżycem

Obecnie grupa orbitalnych satelit przekaźnikowych Luch liczy trzy aparaty kosmiczne – Luch-5A, Luch-5B i Luch5W, wysłane w kosmos w latach 2011-2014. W 2024 roku planowane jest wysłanie satelity Luch-5WM. Poza tym w materiałach zaznacza się konieczność uzasadnienia tworzenia „perspektywicznego okołoksiężycowego orbitalnego systemy retransmisji, przeznaczonego do zapewnienia komunikacji między obiektami misji księżycowych i kompleksem kontroli naziemnej z obiektami misji księżycowych”.

 

 184 /206 

0.3
Nowe sejmowe koło ma swojego kandydata na RPO. Girzyński: PiS-owi byłoby niezręcznie nie poprzeć tej kandydatury

Przypomnijmy, że kilka dni temu posłowie klubu PiS Zbigniew Girzyński, Arkadiusz Czartoryski i Małgorzata Janowska poinformowali, że kończą współpracę ze Zjednoczoną Prawicą i zakładają nowe koło – Wybór Polska. Teraz Zbigniew Girzyński zapowiedział w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, że Wybór Polska ma swojego kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich. – Prowadzimy negocjacje z innymi środowiskami, ponieważ mamy własną koncepcję personalną, osoby niezwykle doświadczonej, znającej sprawy praw człowieka, oddanej tej kwestii od lat, pełniącej w przeszłości ważne funkcje państwowe. Rozmawiamy przede wszystkim z siłami opozycyjnymi, ale wydaje mi się, że także PiS-owi byłoby niezręcznie nie poprzeć tej kandydatury – powiedział. Jak nieoficjalnie informuje PAP, może chodzić o byłego wiceministra sprawiedliwości w czasach, gdy tym resortem kierował Lech Kaczyński. Nazwisko rzekomego kandydata jednak nie padło. Przypomnijmy, że kolejna próba wyboru RPO, będzie już szóstą. Dotychczas w wyścigu o urząd RPO dwukrotnie odpadała Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która nie uzyskała akceptacji Sejmu. Z kolei Piotr Wawrzyk, Bartłomiej Wróblewski i Lidia Staroń nie znaleźli poparcia w Senacie. Procedura wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich polega na tym, że najpierw Sejm, a później Senat muszą ową kandydaturę zaakceptować. Wszystkie osoby, które przechodzą głosowanie w Sejmie (kandydaci PiS), nie zyskują jednak poparcia w Senacie zdominowanym przez opozycję. Pat w sprawie wyboru RPO musi się jednak zakończyć do połowy lipca. Powód? Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. TK orzekł, że przepis, który pozwala obecnemu RPO Adamowi Bodnarowi na pełnienie funkcji do momentu wybrania następcy jest niekonstytucyjny. W połowie lipca przepisy tracą moc, a w życie wchodzi decyzja TK, co oznacza, że na stanowisku RPO pojawi się wakat. Czytaj też: PiS ma nowego kandydata na RPO? „Rozpowiadają, że to nowa jakość”

 

 185 /206 

0.3
„Putin chu***!” usłyszały tysiące Rosjan. Telewizja Rossija 1 nie mogła wyciszyć tego „dopingu”

Ukraina wygrała ze Szwecją w ostatnim meczu 1/8 turnieju Euro 2020, ale teraz głośno robi się o wyczynach jej kibiców jeszcze z fazy grupowej. Media społecznościowe obiegły nagrania z rosyjskiej telewizji publicznej Rossija 1 ze spotkania Ukrainy z Austrią. W 13. minucie meczu, ukraińscy fani zamiast dopingować swoich piłkarzy postanowili wykrzyczeć hasło, które jest znane w środowiskach kibicowskich od 2014 roku, gdy doszło do aneksji Krymu. „Putin chu***!” – krzyczeli kibice na trybunach Areny Narodowej w Bukareszcie. Rosyjska telewizja publiczna Rossija 1, która transmitowała mecz, nie miała możliwości „ocenzurowania” relacji, więc ten obraźliwy przekaz mogły usłyszeć tysiące Rosjan przed telewizorami. twitter Tak skonstruowane hasło wywodzi się od przyśpiewki kibiców Metalista Charków, którzy za jego pomocą lata temu wyrażali sprzeciw wobec Hryhorhija Surkisa, ówczesnego prezesa tamtejszej federacji piłkarskiej (skandowano jego nazwisko z obraźliwym wyrazem). Później slogan „wymierzono” we Władimira Putina w reakcji na rosyjską agresję na Ukrainę. Czytaj też: Messi wkrótce przestanie być piłkarzem Barcelony. W klubie trwa wyścig z czasem

 

 186 /206 

1.7
Rafa Benitez nowym trenerem Evertonu

Everton FC poinformował, że nowym trener zespołu został Rafa Benitez. Hiszpan związał się z klubem z Goodison Park trzyletnią umową. Warto wspomnieć, że w latach 2004-2010 Benitez był szkoleniowcem lokalnego rywala Evertonu - Liverpoolu. Od kilku tygodni spekulowano na temat tego, kto zostanie nowym trenerem "The Toffees". Po zakończeniu zeszłego sezonu z klubem pożegnał się Carlo Ancelotti. Włoch zaakceptował ofertę powrotu do Realu Madryt. Ostatecznie władze Evertonu postawiły na Rafę Beniteza, który podpisał kontrakt obowiązujący do 2024 roku. ZOBACZ TAKŻE: Patson Daka zagra w Premier League 61-latek powraca do Europy po dwóch latach pracy w Azji. Ostatnim klubem Beniteza był chiński Dalian Yifang, który prowadził w latach 2019-2021. W przeszłości Hiszpan prowadził m.in. Valencię, Inter Mediolan, Chelsea, Napoli, Real Madryt i Newcastle United. W latach 2004-2010 Benitez był trenerem Liverpool FC. Jego największym osiągnięciem wywalczonym z "The Reds" jest wygranie Ligi Mistrzów w sezonie 2004/2005. Jedenaście lat po odejściu z LFC Benitez został szkoleniowcem lokalnego rywala. Pracę z nową drużyną hiszpański trener rozpocznie 5 lipca.

 

 187 /206 

0.0
Możliwy protest kierowców MZK

Do informacji dotyczących możliwego protestu kierowców MZK dotarła Gazeta Lubuska. Powodem mają być zbyt niskie zarobki, zdaniem pracowników zarabiają mniej niż kierowcy w innych miejskich zakładach komunikacji. Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie zielonogórskich radnych. – Spółka oraz miasto powinni dogadać się w sprawie podwyżek z pracownikami MZK – mówi Jacek Budziński, przewodniczący klubu radnych PiS: Robert Karwacki, dyrektor MZK potwierdził, iż prowadzone są rozmowy ze związkami zawodowymi. Sprawy jednak nie chciał komentować.

 

 188 /206 

0.6
Nie każda dopłata do wypoczynku obciążona wpłatą na PPK

Dodatkowe świadczenia przyznawane pracownikom z tytułu urlopu wypoczynkowego pracodawca sfinansować może z różnych źródeł, np. z:? zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (zfśs), ? innego funduszu socjalno-bytowego czy ? środków obrotowych firmy. Czytaj także: Dopłaty do wypoczynku z ZFŚS a PIT Od wybranego źródła finansowania tej pomocy oraz przyjętych zasad jej finansowania zależy, czy będzie ona oskładkowana, a tym samym, czy powinny być od niej odprowadzone wpłaty do PPK. Wpłaty te naliczane są bowiem od wynagrodzenia uczestnika PPK, przez które należy rozumieć podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, o której mowa w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych bez zastosowania ograniczenia, o którym mowa w art.19 ust.1 tej ustawy. Z wyłączeniem podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób przebywających na urlopie wychowawczym oraz pobierających zasiłek macierzyński lub zasiłek w wysokości zasiłku macierzyńskiego (ar...

 

 189 /206 

0.6
Kijów: Ukraina ma „realną szansę” zaangażować USA do negocjacji w sprawie Donbasu

„I to może dać swój rezultat. I Ukraina zrobi dla tego wszystko co możliwe”, powiedział w komentarzu dla agencji RBK-Ukraina. Zaangażować Waszyngton do procesu negocjacyjnego już wcześniej proponował szef delegacji Kijowa w trójstronnej grupie kontaktowej Leonid Krawczuk. Według niego Kijów prowadzi konsultacje na ten temat. Jak podkreślił sekretarz stanu USA Antony Blinken, Waszyngton jest gotowy poprzeć miński i „normandzki” format w sprawie Ukrainy, jednak wiele zależy od Moskwy. Z kolei sekretarz prasowy rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow zaznaczał, że mechanizm konsultacji na poziomie pomocników prezydentów Rosji i USA w sprawie Donbasu można przywrócić. Przy czym podkreślił, że nie chodzi o podmianę „normandzkiego formatu”. „Normandzki format” negocjacji w sprawie Ukrainy istnieje od czerwca 2014 roku. wtedy podczas obchodów jubileuszu 70-lecia lądowania wojsk alianckich w Normandii liderzy Niemiec, Rosji, Ukrainy i Francji po raz pierwszy omówili uregulowanie konfliktu w Donbasie. Poprzedni szczyt odbył się w Paryżu 9 grudnia 2019 roku. W ostatnim czasie strony na różnych poziomach omawiają perspektywy współdziałania w tym formacie.

 

 190 /206 

0.6
Rosyjscy hakerzy uderzyli w niemieckie banki

Według „Bilda”, ataki te miały być zemstą za sankcje przeciwko Białorusi i Rosji. Grupa „Fancy Bear” jest blisko związana z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU i podejrzewano ją m.in. o włamanie na skrzynki mailowe ludzi związanych z kampanią wyborczą Hillary Clinton w 2016 r. CZYTAJ TAKŻE: Chińczycy dokonali przełomu. Kwanty uderzą w hakerów BSI, czyli niemiecka agencja broniąca cyberprzestrzeni, twierdzi, że nie ma żadnej wiedzy o atakach na niemieckie banki („Bild” podawał, że w środę nieoficjalnie potwierdziła, że do ataków doszło). Rzecznicy Deutsche Banku, Commerzbanku oraz branżowego stowarzyszenia niemieckich pożyczkodawców stwierdzili, że przyglądają się doniesieniom o atakach hakerskich. BaFin, czyli urząd nadzoru finansowego RFN, oraz Europejski Bank Centralny nie skomentowały tej sprawy. We wrześniu odbędą się w Niemczech wybory parlamentarne, po których kanclerz Angela Merkel najprawdopodobniej odda władzę. Zdaniem analityków, to zwiększa prawdopodobieństwo rosyjskich ataków na niemiecką cyberprzestrzeń.

 

 191 /206 

1.4
Ekstremalna pogoda. „Będzie tak częściej"

Ulewne deszcze, zalane piwnice – po upalnych dniach, w nocy na środę, nad częścią Niemiec przetoczyły się silne burze. Czy to efekty zmian klimatu?

 

 192 /206 

0.4
Nowe fakty w sprawie zaginięcia 16-letniej Agnieszki i jej syna

Sprawa zaginięcia 16-letniej Agnieszki Matejko i jej 7-tygodniowego syna Wiktora poruszyła całą Polskę. Młodej matki i jej synka jak dotąd nie udało się odnaleźć. Co robiła nastolatka w miejscowości Owieczka pod Limanową (woj. małopolskie) gdzie była widziana po raz ostatni? Podano nowe fakty w sprawie. Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter

 

 193 /206 

0.9
Boniek kontra Nisztor. Wyrok w procesie coraz bliżej

Podczas rozprawy w warszawskim sądzie okręgowym pełnomocnicy obu stron wygłosili mowy końcowe. Zbigniewa Bońka reprezentowali pełnomocnicy mec. Maciej Ślusarek i mec. Katarzyna Lejman, którzy podtrzymali wszystkie wnioski. Wymowa i wydźwięk w tych publikacjach jest tak kreowana, że może naruszać dobra osobiste. Pozwani działali z premedytacją i w pełni świadomie - mówiła pani mecenas. Zaznaczyła też, że nie zostały spełnione warunki rzetelnego dziennikarstwa np. autor powoływał się tylko na informatorów a nie konkretne osoby. Mecenas Ślusarek wskazał, że "Pan Nisztor nie sprawdzał informacji, tylko czekał na odpowiedzi na pytania, a to nie jest jedyny sposób badania wiarygodności". Mój klient wie, że musi mieć grubą skórę, ale nie można przekraczać granic - dodał. Reklama Mowę końcową wygłosił też reprezentujący pozwanego Piotra Nisztora mecenas Hubert Kubik. Od początku tej sprawy mam wrażenie, że rozmawiamy o zupełnie innych materiałach prasowych - rozpoczął mec. Kubik. Tłumaczył, że strona przeciwna na siłę doszukuje się w publikacjach sugestii i wyrywa z wypowiedzi konkretne zdania. Z kilku akapitów o Zbigniewie Bońku ani jeden nie zawiera niczego, co godziłoby w jego dobro osobiste - powiedział mecenas. Dodał też w niektórych artykułach nie jest mowa bezpośrednio tylko o Bońku, ale o całym zarządzie PZPN. Odniósł się też do zarzutów, że dziennikarz opublikował artykuł, nie czekając na odpowiedź z PZPN. Ani razu nie otrzymał on odpowiedzi na swoje pytania, chociaż PZPN ma obowiązek odpowiedzieć dziennikarzowi. Nie może tak być, że dopóki bohater publikacji się nie wypowie to dziennikarz nie publikuje tego artykułu - dodał. Wniósł też o oddalenie powództwa w całości i wnioskował o pokrycie wszystkich kosztów poniesionych przez wydawcę gazety przez powoda. Prawnicy Bońka wysłali wezwanie do dziennikarza. "Nie dam się zastraszyć" Zobacz również Na koniec głos zabrała prok. Jeżak-Kasztelan. W ocenie prokuratora zgromadzony materiał w postępowaniach sądowych skłania do stanowiska, że publikacje, które są źródłem roszczeń powoda nie uzasadniają uwzględnienia tych pozwów, a to ze względu, że nie doszło do spełnienia jednej z przesłanek, czyli do bezpośredniego naruszenia dóbr osobistych powoda - mówiła podczas rozprawy prokurator. W takich sporach dochodzi do "kolizji dwóch wartości". Z jednej strony jest to wolność prasy stanowiąca pochodną swobody wypowiedzi. Z drugiej strony jest to dobro osobiste, czyli dobre imię jednostki. Rozstrzygnięcie kolizji tych dwóch wartości wymaga oceny i uwzględnienia okoliczności faktycznych i prawnych w konkretnej sprawie - zaznaczyła prokurator. Dodała też, że "w ocenie prokuratora, powód upatruje naruszenia dóbr osobistych nie tyle w literalnej treści publikacji, co w przekonaniu o zastosowaniu pewnej formy narracji i szeregu insynuacji". Nie chodzi w tych publikacjach o posłużenie się wprost nieprawdziwymi informacjami tylko o subiektywny sposób odebrania tych publikacji przez powoda - dodała. "Prezes musi liczyć się z krytyką" Według prokuratora w publikacjach autorstwa Piotra Nisztora w ogólne nie zostały użyte sformułowania, o które pozwał dziennikarza Zbigniew Boniek. Nie można też im zarzucić podawania nieprawdziwych informacji. Ze względu na swoje stanowisko i historię, prezes PZPN "musi liczyć się ze znacznie większą krytyką swojej działalności niż przeciętny człowiek". Seria spornych artykułów na tematy związane z prezesem PZPN publikowana była w "Gazecie Polskiej" oraz "Gazecie Polskiej Codziennie". Jeden z nich poświęcono prezesowi Lagardere Sports Poland (wcześniej SportFive) Andrzejowi Placzyńskiemu - gazeta podkreślała m.in., że jego firma "od lat zarabia miliony na współpracy ze związkiem oraz klubami piłkarskiej ekstraklasy". Informowano również, że Placzyński to b. kapitan SB, który "rozpracowywał Jana Pawła II m.in. podczas jego wizyty w Austrii w czerwcu 1988 roku". Inny z tekstów dotyczył firmy Mikrotel, obecnie należącej do brata prezesa PZPN. Według informacji gazety przez blisko dwa lata Boniek miał łączyć prowadzenie tej firmy z zarządzaniem związkiem, a - będąc wiceprezesem PZPN - nadzorował realizację umowy ze SportFive/Lagardere Sports Poland. Jednocześnie w 2000 roku Mikrotel, którego w tym czasie był szefem i właścicielem, miał rozpocząć współpracę właśnie ze… SportFive - napisano. Wyrok w tej sprawie ma zapaść 30 lipca

 

 194 /206 

0.8
S. Nowak zostaje na wolności, prokurator nie może już kwestionować kaucji

Prokurator nie może się odwołać od decyzji Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który 2 czerwca postanowił o zastosowaniu wobec podejrzanego korupcję Sławomira Nowaka tzw. aresztu warunkowego, zamiennego na 1 mln zł poręczenia majątkowego - zdecydował w środę SA. Pełnomocnik poręczającej córki Nowaka chce natychmiastowego sporządzenia protokołu przyjęcia pieniędzy. Sąd Apelacyjny w Warszawie podjął w piątek 18 czerwca decyzję o odmowie przyjęcia zażalenia prokuratury w sprawie Sławomira Nowaka. Sąd uznał, że oskarżycielowi publicznemu nie przysługuje środek odwoławczy na niekorzyść podejrzanego, ponieważ został zastosowany areszt, o który wnioskował. Prokurator nie zgadzał się jednak z możliwością, którą SA postanowieniem z 2 czerwca br. zostawił Nowakowi, czyli zamianą aresztu na 1 mln złotych poręczenia majątkowego. Pieniądze wpłynęły na konto Prokuratury Okręgowej w Warszawie w połowie czerwca, ale prokuratura odmówiła sporządzenia protokołu przyjęcia pieniędzy z uwagi na złożone zażalenie. Prokurator zaskarżył zarządzenie sądu, ale 30 czerwca zostało ono utrzymane w mocy. Tym samym uprawomocniła się decyzja umożliwiająca Nowakowi zamianę aresztu na kaucję. ZOBACZ: Wrocław. Straż graniczna zatrzymała oszusta poszukiwanego notą Interpolu - Sędzia Dorota Tyrała rozpoznała zażalenie prokuratora na zarządzenie zastępcy kierownika sekcji zażaleniowo-wykonawczej z dnia 18 czerwca 2021 roku o odmowie przyjęcia zażalenia prokuratora na postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2 czerwca. Zarządzenie zostało utrzymane w mocy - przekazał sędzia Jerzy Leder, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Dodał, że sędzia Tyrała w całości podzieliła ustalenia opisane w zarządzeniu z 18 czerwca i nie podzieliła zarzutów prokuratora. - Decyzja, którą sąd podjął w środę, pokazuje bezpodstawność wcześniejszych działań prokuratury, polegających na odmowie sporządzenia protokołu przyjęcia poręczenia majątkowego. Spodziewamy się teraz kontaktu ze strony oskarżyciela publicznego, który powinien wyznaczyć termin, w którym taki protokół będzie można spisać - powiedział w rozmowie z mec. Wojciech Glanc, pełnomocnik Natalii Nowak, która 16 czerwca wpłaciła poręczenie za ojca. Mec. Glanc powiedział, że 22 czerwca Prokuratura Okręgowa w Warszawie powołując się na nowy przepis - art.266 par.1a kodeksu postępowania karnego - skierowała do Natalii Nowak i jej pełnomocnika pismo, w którym zażądała informacji o pochodzeniu wpłaconych pieniędzy. Wcześniej o takim zamiarze informowała rzeczniczka prokuratury prok. Aleksandra Skrzyniarz, która powiedziała, że "prokuratura jest zobligowana do zbadania źródeł pochodzenia wniesionej kaucji" i zwróciła uwagę, że kilka dni przed wpłaceniem pieniędzy obrońca Nowaka mec. Joanna Broniszewska, mówiła publicznie, że rodzina podejrzanego nie ma takich pieniędzy i nie może liczyć na wsparcie z zewnątrz. ZOBACZ: Sąd odrzucił zażalenie prokuratury ws. Sławomira Nowaka - Odpowiedzieliśmy na to pismo, bo chcemy być transparentni. Środki w kwocie 1 mln złotych, które pani Natalia Nowak wpłaciła jako poręczenie majątkowe za ojca, pochodzą z legalnego źródła. Są to pieniądze z pożyczek, których pani Natalii udzieliło w sumie około 60 osób, w tym rodzina i przyjaciele. Dane tych osób i kwoty, które wpłaciły, zostały przekazane prokuraturze. Zastrzegliśmy jednak, że prokuratura nie ma prawa uzależniać przyjęcia poręczenia majątkowego od zweryfikowania tych danych, bo przepis, na który się powołuje wszedł w życie 22 czerwca, a pieniądze wpłacone zostały tydzień wcześniej - powiedział mec. Glanc. Mec. Joanna Broniszewska poinformowała, że czas dla obrony Nowaka na złożenie zażalenia na decyzję sądu z 2 czerwca jeszcze nie minął, upływa dopiero 6 lipca. Adwokat nie zdradziła, czy zamierza skorzystać z takiego środka odwoławczego, ale podkreśliła, że bez względu na to, jaką decyzję podejmie obrona, Sławomir Nowak pozostanie na wolności. "Kwestia stosowanych wobec mojego klienta wolnościowych środków zapobiegawczych jest prawomocna i nie podlega, ani nie podlegała zaskarżeniu przez żadną ze stron" - powiedziała. W prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie śledztwie Nowak usłyszał dotychczas 17 zarzutów, w tym zarzut założenia zorganizowanej grupy przestępczej działającej w Warszawie, Gdańsku i na Ukrainie oraz kierowanie tą grupą, przyjęcia kilkumilionowych korzyści majątkowych oraz płatnej protekcji w związku z pełnieniem funkcji szefa Ukravtodoru, żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych w latach 2012-2013 w zamian za stanowiska w spółkach Skarbu Państwa, prania brudnych pieniędzy, płatnej protekcji w związku z pełnieniem funkcji Szefa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. W areszcie przebywał od lipca 2020 r. do 12 kwietnia 2021 r.

 

 195 /206 

0.3
Unikatowe archiwa wracają na Litwę

Wśród przekazanych dokumentów znajdują się oryginały ważnych litewskich traktatów międzynarodowych: litewsko-sowiecki traktat pokojowy, traktaty z Łotwą od 1922 roku do 1925, traktat o porozumieniu i współpracy Litwy, Łotwy i Estonii („Ententa Bałtycka”) podpisany w Genewie w 1934 roku i wiele innych. Przekazanie unikatowych materiałów archiwalnych państwa litewskiego, który od początku II wojny światowej przechowywał Vytautas Jonas Gylys, zainicjowała i koordynowała Ambasada Litwy w Kanadzie. Litewskie Centralne Archiwum Państwowe posiada już zbiory Ambasady Litwy we Francji: archiwa dyplomatów Lozoraitisów, dokumenty ojca i syna dyplomatów pracujących w ambasadzie Jurgisa Baltrušaitisa, Antanasa Liutkusa. W 201